PDA

View Full Version : Jak odzyskać wnuczkę


sarna2
20-07-2009, 20:22
Małżeństwo mojego syna rozpadło się!
Jedyna moja wnuczka, która zajmowałam się jak była malutka nie ma prawa spotykać się ze mną.
Czy jest jakiś sposób na odzyskanie wnuczki?

Pani Slowikowa
20-07-2009, 20:25
Małżeństwo mojego syna rozpadło się!
Jedyna moja wnuczka, która zajmowałam się jak była malutka nie ma prawa spotykać się ze mną.
Czy jest jakiś sposób na odzyskanie wnuczki?


Jako babcia masz chyba jakies prawa??

Basia.
20-07-2009, 20:33
współczuję serdecznie, spróbuj załatwić sprawę polubownie może się uda?

sarna2
20-07-2009, 20:33
Chyba! jakieś? Gdzie ich szukać?:mad:

Alsko
20-07-2009, 20:36
Lucynko, może tu?
http://forumprawne.org/index.php

sarna2
20-07-2009, 20:37
Próbowałam, ale nic z tego! Synowa twierdzi że nie i już! Ona decyduje o kontaktaktach wnuczki.
Może są jakieś przepisy , które pomogłyby mi w tej sprawie?

Pani Slowikowa
20-07-2009, 20:40
Próbowałam, ale nic z tego! Synowa twierdzi że nie i już! Ona decyduje o kontaktaktach wnuczki.
Może są jakieś przepisy , które pomogłyby mi w tej sprawie?


Mysle ze Basia ma racje i trzeba jakos przemowic do serca czy rozumu synowej. Moze to ze dla dobra dziecka powinno sie miec dwie babcie?? W koncu to krzywde dziecku sie robi pozbawiajac ja kontaktow z toba??

Basia.
20-07-2009, 20:54
Lucynko, możesz wystąpić do Sądu Rodzinnego z wnioskiem o umożliwienie kontaktów z wnuczką. Tak zrobili moi znajomi, opisałam tę historię w watku o rozwodzie dzieci. Lepiej jednak próbowac polubownie załatwić tę sprawę.

Jadzia_G
20-07-2009, 20:58
Współczuje Ci Lucynko - jakie to przykre, gdy człowiek wychowuje wnuka a później nie może go widywać, napewno równie głęboko to przeżywa to dziecko. Ja zupełnie nie rozumię zachowania synowej- co ona na tym traci ? Może jednak uda Ci się z nią dogadać - ile lat ma wnuczka ? może ona wpłynie na decyzje synowej. Boże jakie to trudne, już sobie wyobrażam co musisz przeżywać. Trzymaj się może jakoś dotrzesz do młodej. Pozdrawiam.

Basia.
20-07-2009, 21:01
Jadziu, synowa gra wnuczką, wie doskonale, że teściowa cierpi i się odgrywa.

sarna2
20-07-2009, 21:06
Wnuczka w sierpniu kończy 16 lat.
Myślałam czas goi rany. Dałam na przeczekanie. Gg zablokowane, telefonów nie odbiera. Gdy chce się osobiście spotkać otrzymuję odpowiedź NIE!
Mam nadzieję ,że w końcu coś się zmieni. Nadzieja matka głupich, ale czy mi coś pozostało?
Sad? Myślę, że niewiele da, a może jeszcze zaognić już i tak niezdrową atmosferę.
Jakich argumentów użyć w przekonaniu synowej?

Jadzia_G
20-07-2009, 21:11
Jadziu, synowa gra wnuczką, wie doskonale, że teściowa cierpi i się odgrywa.

Ale to jest przecież kosztem dziecka, bo napewno kocha babcię - a gdzie tu miłość do dziecka, to egoizm !

Mar-Basia
20-07-2009, 21:13
Lucyno, nie wiem co bylo powodem rozwodu pomiedzy Twoim synem i synowa. Jedno jest pewne, ze to ona otrzymala pelnoprawnym wyrokiem sadu opieke nad dzieckiem. W tych rozwodach roznie bywa, czasami tesciowa tez odgrywa role....Nie mowie tu o Tobie, bo nie znam opinii drugiej strony....tresci wyroku. Rozwod jest zawsze bolesny i szkodliwy dla dziecka, czego strony poprostu nie chca zrozumiec.

Mysle, ze jezeli Ci zalezy na widywaniu wnusi, powinnas dolozyc wszelkich staran aby to zalatwic na drodze ugodowej z synowa.....jezeli to jest wogole mozliwe. Inaczej, powinas sie zwrocic do instancji prawnych, aby Ci przyznaly prawo wizyt....co bedzie dluga i nielatwa procedura.

Mam jedno pytanie, czy syn ma prawo wizyt u dziecka?

Zycze powodzenia.

Basia.
20-07-2009, 21:13
Wnuczka w sierpniu kończy 16 lat.
Myślałam czas goi rany. Dałam na przeczekanie. Gg zablokowane, telefonów nie odbiera. Gdy chce się osobiście spotkać otrzymuję odpowiedź NIE!
Mam nadzieję ,że w końcu coś się zmieni. Nadzieja matka głupich, ale czy mi coś pozostało?
Sad? Myślę, że niewiele da, a może jeszcze zaognić już i tak niezdrową atmosferę.
Jakich argumentów użyć w przekonaniu synowej?
powiedz jej, że rozwód nie powinien wpłynąć na relację pomiędzy Wami, próbuj i jeszcze raz próbuj.

Jadzia_G
20-07-2009, 21:14
Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy ..... my tego nie wiemy. Może syn skrzywdził je obie i dlatego taka jest reakcja wnuczki, bo 16 lat to już prawie kobieta ! Trudno na ten temat mówić jak się nie zna realiów.

Mar-Basia
20-07-2009, 21:22
Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy ..... my tego nie wiemy. Może syn skrzywdził je obie i dlatego taka jest reakcja wnuczki, bo 16 lat to już prawie kobieta ! Trudno na ten temat mówić jak się nie zna realiów.

Kiedy pisalam moja wypowiedz, nie znalam wieku dziewczynki. Masz racje 16 lat - to prawie mala kobietka....i reakcja jest bardzo zdecydowana. -NIE.

Nie bede sie wypowiadac, bo nie znam pelnego aspektu powodu rozwodu - jedno co moge powiedziec, ze w rozwodzie, rozpadzie rodziny wina jest 50/50. Dlatego nalezy byc ostroznym w wypowiedziach znajac tylko pierwsze 50.

tadeusz50
20-07-2009, 21:23
Znalazłem wątek o prawach dziadków, cholera sam go założyłem.
http://www.klub.senior.pl/jestem-babcia-jestem-dziadkiem/t-karta-praw-dziadkow-3948.html

Elżbieta V
20-07-2009, 21:26
Lucynko.
Piszesz,ze wnuczka ma 16 lat więc to nie jest malutkie dziecko że mama może jej zabronić kontaktować się z Babcią. Myślę że wnuczka sama też nie chce kontaktu może mieć żal do ojca więc też i do Ciebie - przecież gdyby chciała to zatelefonować by mogła bez wiedzy mamy.

sarna2
20-07-2009, 21:31
Syn nie skrzywdził ani jej , ani wnuczki.
Synowa zaczęła popijać, a on miał ojca alkoholika.
Wiedział czym to pachnie. Synowa nigdy nie żaliła się na syna.
Mieli sklep komputerowy, kupili domek, pięknie urządzili.
Nie wtrącałam się w ich życie. Nie wyglądało żeby coś się miało wydarzyć. Aż tu - rozwód. Było i jest to dla mnie wielkim przeżyciem.
Syn zostawił wszystko, wyprowadził się. Ja wpadłam w depresję.
Ot, tak wygląda z mojego punktu widzenia. Pewnie są rzeczy
o których nie wiem.
Został tylko ból!

sarna2
20-07-2009, 21:41
tadeusz50 Znalazłem wątek o prawach dziadków, cholera sam go założyłem.
http://www.klub.senior.pl/jestem-bab...dkow-3948.html

" karta praw dziadków" kto to stworzył?
jak ją egzekwować?

krystynacz46
20-07-2009, 21:41
Przeżyłam rozwód mojego syna ,wnuk miał wtedy 4 lata ,bardzo walczyłam z b,synową o widzenia z moim wnukiem (to się nie da opisać ),dzisiaj wnuk ma 14lat i cały czas mamy kontakt ( wakacje ,ferie i nawet czasem święta) ,warto było walczyć o kontakty jak był mały ,teraz nikt nie może mu zabronić spotykać się z dziadkami( mieszka 250km od nas)i myślę ,że tak już zostanie do końca moich dni .Lucynko ,życzę ci aby to się zmieniło i abyś mogła kontaktować się z wnuczką.

sarna2
20-07-2009, 21:42
Jadziu, synowa gra wnuczką, wie doskonale, że teściowa cierpi i się odgrywa.

Tak własnie jest! Zwłaszcza ,że jest bogata i stać ją na wszystko!

Mar-Basia
20-07-2009, 21:49
Lucyno, przykra sprawa, wiele pytan sie nasuwa - ale to nie na forum publiczne. Jak czlowiek zaczyna "popijac" to gdzies cos go gnebi....tylko co? Mieli wszystko, napewno wiecej niz inni i bum....rozwod. A moze byla szansa....leczenia zony i utrzymania rodziny, chociazby dla dziecka? Nawet nie chce myslec co zrobi ten biedny dzieciak z mama, ktora napewno kocha a ktora "podpija". Moze wlasnie dlatego ma zal do calego swiata.

Lucyno, jestes dorosla kobieta, matka jestem pewna, ze Twoje serce znajdzie wlasciwa droge aby pomoc wnuczce i jej matce. Moze jeszcze uda sie cos naprawic?

tadeusz50
20-07-2009, 21:49
Lucynko przepisałem to z jakiejś gazety. Nie mogłem wtedy znaleźć tego artykułu w necie, jak a to była gazeta też nie pamiętam.

Basia.
20-07-2009, 21:49
Tak własnie jest! Zwłaszcza ,że jest bogata i stać ją na wszystko!
Lucynko, piekielnie mi przykro ale jeszcze raz powtórzę próbuj z nią się dogadać. Wiem, że to jest trudne ale próbuj dziewczyno.

Jadzia_G
20-07-2009, 21:51
Jeszcze jedno... jeżeli one mieszkają w tym samym mieści to postaraj się jakoś spotkać sama z wnuczką i zapytać dlaczego nie chce się z Tobą widywać, może Ci wyjaśni w czym rzecz. Możesz np. iść pod jej szkołe (po wakacjach)- ważne jest co ona Ci powie.

krystynacz46
20-07-2009, 21:52
Lucynko, piekielnie mi przykro ale jeszcze raz powtórzę próbuj z nią się dogadać. Wiem, że to jest trudne ale próbuj dziewczyno.
Z mojego doświadczenia potwierdzam , innej opcji nie ma.

Basia.
20-07-2009, 21:55
Tutaj jest o powstającej karcie praw dziadków: http://www.rodzina.senior.pl/88,0,Powstaje-karta-praw-dziadkow,5409.html

tadeusz50
20-07-2009, 22:01
Pewnie mój wątek powstał też na podstawie dziennika "Polska" dokładniej "Dziennik Zachodni" Może jakiś dodatek rodzinny.

sarna2
20-07-2009, 22:01
Karta powstaje. Jeśli nawet będzie to jej egzekwowanie też nie będzie łatwe. Jak wszystkie inne.

tadeusz50
20-07-2009, 22:09
Lucyno, przykra sprawa, wiele pytan sie nasuwa - ale to nie na forum publiczne. Jak czlowiek zaczyna "popijac" to gdzies cos go gnebi....tylko co? Mieli wszystko, napewno wiecej niz inni i bum....rozwod. A moze byla szansa....leczenia zony i utrzymania rodziny, chociazby dla dziecka? Nawet nie chce myslec co zrobi ten biedny dzieciak z mama, ktora napewno kocha a ktora "podpija". Moze wlasnie dlatego ma zal do calego swiata.

Lucyno, jestes dorosla kobieta, matka jestem pewna, ze Twoje serce znajdzie wlasciwa droge aby pomoc wnuczce i jej matce. Moze jeszcze uda sie cos naprawic?


A ja nawet tym "leczonym" pijusom-alkoholikom bym nie wierzyla!!!!! Moze "nie pija" ale ich psychika jest mocno zachwiana - sa ludzmi ciezkimi do zycia....Wspolczuje ich otoczeniu.

ciekawe czyja to opinia, bo ja wiem

Mar-Basia
20-07-2009, 22:22
Lucyna nie powiedziala, ze jej synowa jest alkoholiczka - tylko "podpija". Bardzo prosze nie robic kolejnej pyskowki z powaznego watku. :confused:
Nie sadze, zeby alkoholiczka dostala prawnie opieke nad dzieckiem.

Malgorzata 50
20-07-2009, 22:30
Chyba! jakieś? Gdzie ich szukać?:mad:
Chyba nie ,z urzędu- jedyny sposób to dogadać się z synową .

Babcia Iwa
20-07-2009, 22:30
W Polsce jest wszystko możliwe!!!

Mar-Basia
20-07-2009, 22:39
W Polsce jest wszystko możliwe!!!

Czyzby az tak zle bylo w kraju? To straszne co napisalas. ;)

Malgorzata 50
20-07-2009, 23:19
o co chodzi ,jakie źle,wnuczka ma 16 lat jeśli nie chce się widzieć z babcią widocznie ma powód-zresztą z 16-latką nigdy nic nie wiadomo....może jej przejdzie ,a spotkania na siłę nie będą fajne ani dla babci,ani dla wnuczki

Janczar
21-07-2009, 00:07
..." karta praw dziadków" kto to stworzył?
jak ją egzekwować?

Tu jest link do tego tematu:
http://www.polskatimes.pl/magazynrodzinny/79129,nasza-akcja-karta-praw-dziadkow,id,t.html

marlena1206
04-09-2009, 18:40
jestem babcią po przejściach. Prawo kontaktu z wnukiem mam na piśmie ustalone przez Sąd Rodzinny Wydział dla Nieletnich. Było troche zachodu i uporu z naszej (dziadków) strony ale opłacało się.W momencie złałożenia sprawy dziecko miało 3 lata, nie widzieliśmy Go do ponad pół roku do sprawy , obecnie wnuczek poszedł do pierwszej klasy i mamy wspaniały z nim kontakt. W tym roku spędziłam z wnuczkiem wspaniała wakacje i pomyśleć,że kiedyś mogłam stracic kontakt z wnuczkiem przez głupotę i upór jego mamy.Nie zawsze mama respektowała postanowienie Sądu ale i na tą okoliczność można wystąpić o ukaranie matki dziecka za utrudnianie widzeń.
Jeśli kogoś będzie interesował ten temat to chętnie podpiwiem, mam trochę doświadczenia w tej kwestii

Marii
13-12-2010, 19:15
Wiem cos na temat dogadywania sie z byla synowa....bywaja takie, z ktorymi nie da rady sie dogadac
W takiej sytuacji zostaje sad...tak jak to napisala marlena 1206
Przerabialam podobna sprawe ...sad wydal postanowienie o widywaniu sie z wnuczka,niestety postanowienie nie bylo respektowane przez matke wnuczki.
Nastepna sprawa o utrudnianiu kontakow, sad wymierzyl kare pieniezna......w tej chwili jest w miare dobrze z czego sie bardzo ciesze. Wnusia ma 10 lat i bardzo chetnie przychodzi...

kokoshaglava
21-01-2014, 08:16
Dziadkowie mają prawo do kontaktów z wnukami. Jeżeli te kontakty są utrudniane lub uniemożliwiane dziadkowie mogą zwrócić się do sądu rodzinnego z wnioskiem o uregulowanie tych kontaktów.
Jeżeli sąd ustali te kontakty to rodzice dziecka są zobowiązani do przygotowania dziecka do spotkań.
Generalnie przepisy mówią, że dziecko jest winne posłuszeństwa rodzicom, ale skoro wnuczka ma 16 lat, to jej zdanie może powodować, że mimo sądowego ustalenia kontaktów będą one utrudnione.

Wzór wniosku do sądu: Wzór wniosku o uregulowanie kontaktów dziadków z wnukiem (http://prawo-porady.pl/wzory,pobierz,63.html)

cwieta
26-02-2014, 23:43
Mam Wnuczkę Joannę I Również Te Same Problemy.