PDA

View Full Version : Reklamy


wuere'le
25-02-2007, 20:43
Chciałbym zaproponować Wam nowy wątek, wątek o reklamach.
Wystarczy włączyć tv aby zaatakowały nas ze wszech kanałów reklamy.Wiekszość jest tak denna, że dziwię się, że ktoś za to zapłacił. Są tak naiwne, dziecinne, że obrzydzenie bierze od ich oglądanie, a już na pewno nie zachęcą do zakupu produktu w taki sposób reklamowanego.
Przykład:
Bohaterka reklamy pije jakiś płyn, nie wiem co to takiego, bo reklama taka denna, że nawet nie wim czego dotyczy, ale w pewnym momencie odsuwa od ust kubek i bez przełykania się uśmiecha i coś tam głosi. Jak mozna coś posmakować bez połkinięcia, bez posmakowania w ustach? To bzdura! Odnoszę nawet wrażenie, to takie niedobre, że bohaterka nawet woli tego nie próbować. Acha, już wiem, chodzi o pewnego rodzaju herbatę expresową (nazwy nie wymienię ze zrozumiałych względów), herbatę zresztą denną jak jej reklama.
Przykładów jest tyle, że w tej chwili się pogubiłem, ale myślę, że wspólnie wyłapiemy wszystkie reklamowe buble.

POLA
25-02-2007, 22:51
Reklama dźwignią handlu jest. Podobno.
Pamiętam taką z minionego wieku: Rosiewicz chodził na czterech łapach i zabijał coś na śmierć. Czego to dotyczyło? Nie wiem. W radiu reklamują często biosteron, nie kupię, z tv reklam jestem kiepska, w ogóle ich nie słyszę - taki mam talent do wyłączania uszu. Aha, czasem coś usłysze o markecie "nie dla idiotów" i tylko tyle utkwiło mi w mojej selektywnej pamięci.

Ala-ma-50
25-02-2007, 22:58
Z tymi idiotami to mnie szlag trafia...ale mam na to sposób...nigdy....powtarzam...nigdy nie kupuję nic w Media Markcie.Może to głupie....ale to mój prywatny protest przeciwko chamskim reklamom.
Pozdrawiam

jolita
26-02-2007, 02:42
Za pierwszą nachalną reklamę uważałam i uważam (to były plakaty) z hasłem:margaryna jak masło, a prawda była taka, że wówczas masło było jak margaryna...Od tego czasu całkiem mechanicznie eliminuję artykuły reklamowane - nawet jeśli przed ich zachwalaniem odpowiadały mi...Z jednej strony to t.zw. odruch warunkowy, a z drugiej świadomość, że kolosalne ceny płacone za reklamę z pewnością w ten towar zostały wkalkulowane (w pozostały napewno też, ale tu jest to oczywiste..)104

Nika
26-02-2007, 03:39
:mad: Nie cierpię reklam głównie z tego powodu, że uniemożliwiają mi spokojne obejrzenie filmu, dekoncentrują,osłabiają napięcie,wyrywają ze wzruszeń. Po drugie są natarczywe,powtarzane do znudzenia.Bywają też głupie, manipulują łatwowiernymi konsumentami.

iwo1111
26-02-2007, 12:14
Na reklamy jest przecież niezawodny sposób........ pilot :D Nigdy ich nie oglądam i dzięki temu nie muszę się "wkurzać" . Podczas reklam, na dobrym filmie,idę do kuchni zaparzyć pyszną herbatkę . Grunt to nie przejmować się "głupotami". Staram się wyznawać taką dewizę życiową i raczej dobrze na tym wychodzę.
Polecam, bo sprawdzona :)
http://img99.imageshack.us/img99/4202/krowkadc8.gif (http://imageshack.us)

tar-ninka
26-02-2007, 15:20
Jak chyba wszyscy ,chociaż czasami się przydają .Przynajmniej wiem jakich produktów unikac .A i reklamom zawdzięczamy ze mozemy oglądać to co oglądamy
o to przecież jest opłacane z pieniędzy za reklamy,tylko żeby nie były tak strasznie głupie i bez sensu.

wuere'le
26-02-2007, 21:35
Ostatnio widziałem reklamę jakiegoś lekarstwa na kaszel. Jest tam ojciec i syn. Syn pyta, tato, ty już nie kaszlesz, nie , odp. ojciec wzięłem coś tam. W każdym razie, coś w tym rodzaju.No to jest tak naiwne, dziecinne, że aż odstrasza.

akusia
26-02-2007, 21:39
;) Jestem tego samego zdania co i panie. Dla mnie reklama jest chwilą na zrobienie herbatki lub innej czynności domowej.Nigdy nie kupuje reklamowanych produktów.Podobały mi się dwie reklamy ale jako obrazy,piękny koń pędzący przez pustynie.:)

POLA
26-02-2007, 23:32
Strasznie dużo tych herbat wypijasz zwłaszcza wtedy, gdy film nieco przydługi. Jest też inny sposób, aby się nie denerwować lub nie przeciążać pęcherza: można program nagrać, a potem przeskakiwać głupkowatą reklamę.
Swego czasu rozbawiła mnie jedna reklama, na którą zwrócili mi uwagę znajomi: na ekranie wydzierała się jakaś pani gadająca przez telefon komórkowy. Zupełnie nie mogłam zrozumieć, o co jej chodzi. Zaczęłam nawet na tę scenkę polować, żeby dotrzeć do sedna!

Nika
27-02-2007, 09:22
Przypomniałam sobie zabawne wydarzenie.Ladnych parę lat temu,gdy w sklepach nie było wiele,dałam się skusić reklamie sprzedaży wysyłkowej, umieszczonej w jakiejś babskiej gazecie.Miał byc to komplet tanich,pięknych ręczników frotowych z motywem zabawnych pingwinków.Paczka przyszła po 5 miesiącach,gdy w ogóle jej się juz nie spodziewałam.Były pingwinki,ale ręczniki jednostronne,cienkie jak opłatek,kapielowe miały rozmiar ręczników dla dziecka, a te dla dziecka-wielkość chustki do nosa.W praniu zafarbowały mi trwale wszystko na okrutny turkus...Na szczęście potraktowałam to jako nauczkę i nigdy już nie skorzystałam z magii reklamy.

emka46
27-02-2007, 10:15
A ja kupuję towary z reklamy tylko wtedy ,kiedy znam towar z dobrej strony a mogę go kupić w lepszej cenie.Tylko trzeba uważac na tzw.promocje,bo są to przeważnie przeceny artykułów spożywczych z powodu kończenia się przydatności do spożycia.

luba
27-02-2007, 13:21
Nie dość ,że głupie i długie to jeszcze jakie głośne !!!Po takiej reklamie można czasem zapomnieć co było w filmie przed jej emisją :)

bogda
01-03-2007, 21:34
Reklamy mnie okropnie wkurzają, a już najbardziej w trakcie interesującego filmu i dlatego nie kupuję towarów reklamowanych. A niektóre to są tak głupie i denne, że coś mnie trafia. A pilot...też nie zawsze pomaga, bo przełączam na inny program.... a tam też reklama...

Pozdrawiam :)

sylwetka
21-02-2008, 19:46
Ja reklam w programie telewizyjnym nie oglądam, bo idę w tym czasie zrobić siusiu. A więc reklamy są potrzebne !!!

hannabarbara
21-02-2008, 19:48
Ja reklam w programie telewizyjnym nie oglądam, bo idę w tym czasie zrobić siusiu. A więc reklamy są potrzebne !!!
Zgadzam się z Tobą Sylwetko! Ja biegnę na fajkę i też jest OK!

Pani Slowikowa
21-02-2008, 19:49
ale chyba ludzie ktorzy je usytuowuja w srodku filmu .. sa niezbyt dobrymi psychologami..

Nika
21-02-2008, 19:53
Nienawidzę 5-8 minutowych reklam w czasie hitów filmowych!!Mozna zapomnieć,co było przed reklamą!Psuje to nastrój i napięcie.Dlatego najczęściej oglądam filmy na wideo

wuere'le
21-02-2008, 20:02
W dodatku większość reklam jest tak beznadziejnie głupia i naiwna, że aż się niedobrze od patrzenia na nie robi.
Na przykład reklama, w której synek pyta tatę, z takim jakby zalem, czemu już nie kaszle?
Ostatnia reklama PiSu to juz totalne badziewie. No ale czego się po nich spodziewać.

Nika
21-02-2008, 20:48
Wiekszość reklam jest tragiczna, traktują widzów jak bandę matołów...wg mnie dobry towar sam sie sprzedaje..

bogda
21-02-2008, 21:48
A ja na przekór reklamom...nie kupuję reklamowanych towarów, bo jak reklamują to znaczy że są do niczego....
A w czasie reklam robię to co H.B. i Sylwetka...:)