PDA

View Full Version : Sport to zdrowie - rower


nollewska
25-02-2007, 21:25
Bardzo lubie jezdzic na rowerze. Choc mialam poczatkowo wielkie obawy, aby jezdzic na rowerze. Juz do tego sie przyzwyczailam i mnke po droga tu i tam.
Wybieram bezpieczne drogi. Poza tym biore swoj aparat fotograficzny i wracam bardzo zadowolona, kiedy zrobie jakies ciekawe zdjecia.

http://img47.imageshack.us/img47/6416/dziewczynanarowerzedd0.gif (http://imageshack.us)

Nika
26-02-2007, 03:55
Ja też chętnie jeżdżę na rowerku,głownie wiosną i latem /zabieram ze sobą na wakacje/.W mieście jest gorzej,mało bezpiecznych ścieżek rowerowych a ulic sie boję- no i co to za jazda wśród samochodów?!

destiny
26-02-2007, 16:01
Też mam "osobisty" rower :D
Tylko, że w ub. roku zabrakło mi "osobistego"....zapału :(((
Dlaczego człowiek jest tak niekonsekwentny ?
...
Podobna sytuacja u mojego syna.
Oboje, czyli syn i synowa kupili sobie drogie, firmowe rowery.
I co ? Ha,ha,ha...Przywieźli je do mnie na przechowanie, gdyż u siebie nie mają miejsca. Czasu na rower też...nie mają ! :(
Samo życie !

arczia
14-03-2007, 16:52
sorry - nie zauważyłam TUTAJ tego tematu i załozyłam gdzie indziej:(

emka46
14-03-2007, 19:24
sorry - nie zauważyłam TUTAJ tego tematu i załozyłam gdzie indziej:(Daj znać dalej/moderator albo admin/,przecież można przenieść.

iwo1111
03-04-2007, 14:15
Pora na........
http://img77.imageshack.us/img77/9464/rowermv9.gif (http://imageshack.us)

kornik40
29-04-2007, 21:12
Witajcie!!!!!
Z osób poruszających temat ''Rower" większość to Panie a Panowie ? Często dosiadam swego " Rumaka"- wiosna i lato!!!!
Co się dzieje Panowie??????
Pozdrawiam- Kornik40

bogda
29-04-2007, 21:16
Panom chyba przeszkadzają brzuszki.... i wolą spacery albo samochodzik..... co by dalej sobie rosły, a przynajmnie nie zmalały :)

ammi1952
29-04-2007, 22:08
Od roku moim ukochanym rowerkiem jest orbitrek - rowerek treningowy żyjemy w coraz większej przyjażni.

jwr1952
15-07-2007, 20:04
ja na rowerze jeżdżę od niepamiętnych czasów.próbowałem też w peletonie.kiedyś przejeżdżałem po 4500km ale teraz już nie to zdrowie ale te 1500-2000km w sezonie jeszcze wykręce.wspaniała sprawa te widoki,zapachy i ptasząt można posłuchać nie to co samochód-przemknie nasmrodzi i tyle.(autko też mam i kiedy muszę to jeżdżę).jak nie przejadę przynajmniej 10km dziennie to czegoś mi brakuje.pozdrowionka dla cyklistów i nie tylko

jwr1952
15-07-2007, 20:16
Panom chyba przeszkadzają brzuszki.... i wolą spacery albo samochodzik..... co by dalej sobie rosły, a przynajmnie nie zmalały :)
GDZIE MOGĘ SPOTKAĆ TE PANIE SZALEJĄCE NA ROWERACH:confused: BARDZO CHĘTNIE DO NICH DOŁĄCZĘ A MOŻE NAWET POŚCIGAM SIĘ Z NIMI:D ;)

Gabi K.
15-07-2007, 22:25
bo jeśli na Górnym Śląsku zapraszamy Cię. Nie dość, że do pracy dojeżdżamy rowerami ,to jeszcze w pozostałe wolne dzionki wycieczkiiiiiiiiiiiiiiii.!
http://img96.imageshack.us/img96/8872/awatarxl1.gif (http://imageshack.us)
Shot at 2007-07-15

BUNIA
15-07-2007, 22:32
Ha na Slasku to sie godo ze <jezdza sam na kole > do dom i nazod <
a blizej gor ... jadymy hanok na ruwerak do lasa ...
reasumujac jazda na rowerze niewatpliwie jest zdrowa
tak dla ciala jak i dla ... umyslu

Ala-ma-50
15-07-2007, 22:37
A tu babcia ...sorry ...seniorka na rowerze...ciekawy finał

www.beka.pl/filmiki,5.php

jwr1952
19-07-2007, 14:26
Pierona!przykro mi bardzo jo jes ceper ze środka kraju!

Honorka1949
19-07-2007, 14:54
Suchaj no ceper na rowerze to ja tez jezdze , ale wiesz na 2000 km to ja sie nie pisze, juz nie te lata.Ale mysle ,ze znajdziesz chetnych , ktorzy mieszkaja blizej Ciebie.Pozdrawiam.

http://img519.imageshack.us/img519/373/buzkanarowerzeij3.gif (http://imageshack.us)

hary
20-01-2008, 11:59
Witajcie serdecznie, jezdze duzo na rowerze, ale teraz...pogoda mnie wstrzymuje. I tak jestem chyba dziwowiskiem w okolicy, to jeszcze rower na blocie...ech..gdzie ta wiosna!!??. Marzy sie sluchawki na uszy i las blisko. Rozmyslam nad kupnem jakiegos sprzetu domowego i nie wiem na co sie zdecydowac.....w moim wieku.... Pozdrawiam

BUNIA
20-01-2008, 12:09
To znaczy w jakim wieku ?? bo nic nie piszesz o sobie w profilu .
Bardzo duzo jezdze na rowerze w pogodne dni - odstawiam samochod i zakupy czy wizyty u znajomych zaliczam na rowerze.
W zimowo-jesienne dni jak mam ochote to spalam nadmiar kalorii na rowerku "stacjonarnym" np. ogladajc jakis program w TV,
Najwiecej sie spala sie podczas ogladania wTv cos co podenerwuje / idiotyczne debaty tzw. bicie piany/ wtedy automatycznie szybciej pedalujesz ... i chudniesz .

hary
20-01-2008, 15:25
Wlasnie cos takiego zamierzam- rozladowac napiecie telewizyjne..wracam z pracy -prawie ciemno, a w weekend jak dzis-leje. Szkoda. Domowy rowerek albo nawet moze wioslarz mi chodzi po glowie. Mam malenkie problemy ze stawami, moze przejsciowe, ale jak juz wywale oszczednosci na sprzet , moze sie okazac ze przesadzilam.
Zauwazam ze jak dotad, po moich sciezkach rowerowych sami mlodzi i to w sloneczne dni. Seniorzy to rzadkosc. W dobre dni robilam po 30km , zeszlego lata juz tylko ok 15tu bo ..kolano.

polusi
20-01-2008, 15:50
witaj ..i u mnie to samo ..rowerek stacjonarny ..i w naturze też rowerek ..bez deszczowych dni ..ja okolice środkowej polski ...http://img341.imageshack.us/img341/4225/awatarxw9zt5.gif (http://imageshack.us)

BUNIA
20-01-2008, 17:23
Polusia na rowerek w sloneczny dzionek i namiar na poludniowa Polske czyli w Beskidy

stanley47
20-01-2008, 18:13
W porywach przejeżdzam 130 km dziennie .Z południowej Wielkopolski to około 400km .Troche daleko .

hary
20-01-2008, 19:52
o kurka zazdroszcze...........po 30tce robi mi sie nudno...30tce km-ow!

Nimrod
20-01-2008, 19:58
Ja też zazdroszcze jeżdzę na rowerze ale po 20 km mimo zastosowania nakładek żelowych itp moje siedzenie mówi dość.Może jest jakiś sposób ale ja go nie znam,a mam gdzie jeżdzić.

hary
20-01-2008, 20:27
znaczy ups masz szlachetna d... usze. hih potrenuj systematycznie CODZIENNIE- znikna zelowe potrzeby.

Lila
20-01-2008, 23:16
Ja też zazdroszcze jeżdzę na rowerze ale po 20 km mimo zastosowania nakładek żelowych itp moje siedzenie mówi dość.Może jest jakiś sposób ale ja go nie znam,a mam gdzie jeżdzić.

To proste ..Przywiąż jaśka do siedzenia od roweru.Powinien być z prawdziwego ,gęsiego puchu..:D

polusi
21-01-2008, 19:27
Polusia na rowerek w sloneczny dzionek i namiar na poludniowa Polske czyli w Beskidy :D :D
Beskidy ....wybieram sie w tym roku do Połanicy ..jak Bóg pozwoli ,rowerek na dach i w drogę :)

hary
18-02-2008, 10:20
JWR-czemu nie? .... ja na swoich drozkach nikogo prawie nie spotykam, choc to jeszcze nie sezon,ale nawet latem. Jezdze systematycznie od paru lat .... malo nas , czy do biegania czy do rowerowania, ludzie nie lubia sie ruszac?... wyjatki- odwazne panie, ruchliwi panowie. GDZIE???Prędzej mozna spotkac dwudziestolatka. A nie mieszkam w puszczy... Bylam w weekend w Miedzyzdrojach , dwa poranki. Radocha ze pobiegam sobie po plazy i jodku zamiast tym razem lesnego powietrza powdycham. Morzem sie pozachwycam...Byla 9 rano i zdziwiona jestem ze bylam samotna...Spotkalam tylko jednego biegnacego nastolatka.

hary
21-03-2008, 13:03
http://img72.imageshack.us/img72/9444/puiwpplfl6.gif (http://imageshack.us)

Alunia
21-03-2008, 21:31
Otworzyłam "sezon rowerowy" gdzieś ze dwa tygodnie temu. I koniec! Jakoś w śniegu i deszczu zapału już nie mam.:D

Jadzia P.
12-04-2008, 21:46
Też lubię jeżdzić rowerem, nawet zmieniłam sprzęt na nowy model, ale jakoś w tym roku wiosna nie rowerowa.

Boga
12-04-2008, 23:54
Oj pierwszy raz trafiłam na ten wątek. Uwielbiam rower, ale wcale nie do odchudzania tylko do relaksu i samej, czystej przyjemności. Deszcz nie deszcz, jak tylko mam wolną chwilę( nawet potrzebę kupienia chleba), wsiadam na rower i ........ ach ten wiatr we włosach! Dziennie robię 10-20 km, czasem 60 ale to już musi być więcej czasu. Samochód stoi pod domem a ja z plecakiem załadowanym zakupami wracam do domu, ale przyjemności jazdy rowerem nie da sie porównać z jazdą samochodem. Najgorsze jest tylko to że głupio byłoby jechac rowerem w garniturze, a czasem musi człowiek odpowiednio wygladać.Jeżdzę ścieżkami rowerowymi lub prawie pustymi chodnikami. Nie jeżdzę na wyścigi, wiec komu to przeszkadza?Co Wy na to??? Mi życie miłe a wiem co potrafią zrobić z rowerzysta samochody. Pozdrawiam i do zobaczenia na trasie!

Jadzia P.
13-04-2008, 00:01
U nas prawie nie ma ścieżek rowerowych, więc często jeżdżę po chodniku, choć nie wolno. Jeszcze nigdy nie płaciłam za taką jazdę mandatu. Ja uwielbiam jeżdzić rowerem ale musi być ładna pogoda. Nie cierpie wiatru... Moją pasją są wycieczki rowerowe za miasto.

Anilah
19-04-2008, 20:01
NimrodJa też zazdroszcze jeżdzę na rowerze ale po 20 km mimo zastosowania nakładek żelowych itp moje siedzenie mówi dość.Może jest jakiś sposób ale ja go nie znam,a mam gdzie jeżdzić.

specjalne spodenki z wkładką "pampers" poprawia doskonale komfort jazdy.

Alunia
22-04-2008, 23:35
Takie sobie wspominki. Ale najpiękniejszy był ptasi koncert!
14334

smakokoszka
17-05-2008, 00:35
kocham rowerek mimo auta /20km dziennie od wczesnej, zimnej wiosny/. Odpowiem na pytanie----pupa się ubije i nic nie bedzie potrzebne.Na początku jeździc co drugi dzień.Mam inny problem po przeciążeniach występuje wyraźny bół biodra i kolana----i co ? mam zrezygnować z jazdy???Będzie to dla mnie b. trudne.

Alunia
27-07-2008, 22:43
Dziś 30 km:) . Było pięknie, bo trasa głównie lasami (z powodu upałów). Hej dziewczyny, gdzie wasze rowerki dziś były??:D

Alladynka
10-08-2008, 11:44
A ja po obiadku na rower , zapraszam wszystkich chętnych :)

helena62
20-01-2009, 08:53
Witam, juz nie moge sie doczekac kiedy wsiade na rower i pomkne wsrod pol, podziwiac wszystko po drodze. Marzy mi sie by pojezdzic ale nie ciagle sama , moze tu na tym forum poznam kogos kto tak jak ja lubi rower?Mieszkam tu od niedawna i znam malo ludzi, pozdrawiam

slomaria0
23-03-2009, 08:28
sorry - nie zauważyłam TUTAJ tego tematu i załozyłam gdzie indziej:(
A gdzie założyłaś?Bo ja szukam towarzystwa na przejażdżki w Płocku.Może tam kogoś znajdę.Cieplutko pozdrawiam.

tadeusz50
23-03-2009, 11:37
A gdzie założyłaś?Bo ja szukam towarzystwa na przejażdżki w Płocku.Może tam kogoś znajdę.Cieplutko pozdrawiam.
Witaj słomiana0. Serdecznie witam i zapraszam do wędrówki po klubie. Tu przeważnie witają się nowi
http://www.klub.senior.pl/roznosci/t-witaj...-...przedstaw-sie-...-cz-iv-4367.html#post339464

zapraszam też i tu
http://www.klub.senior.pl/roznosci/t-bar-u-sunshine-tadeusz-cz.-xlvii-page11-4345.html#post3397

natomiast o spotkaniach na rowerach szukaj tu
http://www.klub.senior.pl/profilaktyka-i-zdrowy-styl-zycia/t-rower-page10-556.html#post331395

slomaria0
13-04-2009, 19:12
witaj ..i u mnie to samo ..rowerek stacjonarny ..i w naturze też rowerek ..bez deszczowych dni ..ja okolice środkowej polski ...http://img341.imageshack.us/img341/4225/awatarxw9zt5.gif (http://imageshack.us)
Ja też jestem z Płocka, i kocham jeździć na rowerze.Niestety jeżdżę sama,brak towarzystwa na rower,może tutaj ktoś się jeszcze z Płocka znajdzie.Tylko na takie wolne wycieczki, niestety już nie to zdrowie.A Ty masz towarzystwo na wycieczki?

MMikulski
18-04-2011, 23:38
Witam wszystkich zainteresowanych jazdą*na rowerze.

Polecam wszystkim rowery elektryczne. To bardzo wygodny środek transportu, a przy tym bardzo zdrowy.
A to dzięki temu, że jeżdżąc rowerem elektrycznym też się pedałuje podobnie jak na zwykłym rowerze z tą różnicą, że można wybrać poziom wspomagania napędu. Dzięki temu można dostosować intensywność pedałowania do możliwości i chęci nie tracąc przy tym możliwości sprawnego poruszania się.

Rower elektryczny jest bardzo tani w eksploatacji.
Naładowanie baterii roweru elektrycznego to koszt ok 20-30 groszy, a więc nieporównywalnie mniej niż koszt benzyny czy nawet biletu.

Rowery elektryczne są bardzo łatwe w użyciu.
Jeździ się*na nich identycznie jak na tradycyjnym rowerze, z tym , że po włączeli wspomagania wbudowany silnik elektryczny pomaga nam, kiedy pedałujemy i zatrzymuje się, kiedy przestajemy pedałować.

Jeśli ukończyłaś/łeś 50 lat otrzymasz od nas specilny rabat na dowolny rower elektryczny z naszej oferty.

Zapraszam na stronę;
http://electrobikes.pl

http://electrobikes.pl/wp-content/uploads/2011/03/prestigew_125x280.jpg

Polecam
MMikulski

Opcja
14-08-2012, 09:04
Ja wolę rower tradycyjny. Bardzo lubię jeździć na rowerze, czy to w ramach aktywnego odpoczynku, czy na zakupy.

Rowery-Elektryczne_pl
10-10-2012, 20:28
Szkoda,bo rower elektryczny również ma bardzo wiele zalet. Sam zajmuje się nimi na co dzień,więc wiem co pisze. Gdyby ktoś chciał jeszcze wiecej informacji na temat konkretnego modelu to zapraszam do zadawania pytań:)

Maverick
03-02-2013, 04:54
Witam miłośników roweru. Bardzo lubię jeżdzić ale nie mam z kim , więc moje jazdy zawsze są samotne. Cały ubiegły rok pauzowałem bo ja i sprzęt uległ małej kraksie. Tego dnia chyba urodziłem się po raz drugi. Ale jakoś się wylizaliśmy z tych ran i z utęsknieniem czekam wiosny. Ja i moja Univega. :) Władze Lublina obiecują że w tym sezonie otworzą profesjonalną ścieżkę wokół Zalewu Zemborzyckiego. Trzeba będzie zrobić jakąś inaugurację.
Dla wszystkich cyklistów:
http://www.youtube.com/watch?v=lcO8Kck2BYw

stan2300
29-03-2013, 23:37
witam serdecznie ,też ujezdzam rowerek a w tym roku to nie zakonczylem nawet sezonu ,bo wszystkie zakupy i sprawy jeżdze zalatwiac rowerkiem ,tyle ze mam taki rowerek stosowny do wieku ,jest to holender z silnikiem spalinowym .
ma on tez już swoje lata bo jest z 87roku a ja ujezdzam go od 2000roku .
pieknie sie jezdzi zimą tylko najgorsze jest to ze nie mozna wylaczyc klimatyzacji pozdrawiam milosnikow tego sprzetu i zycze wesolych swiat