PDA

View Full Version : STRAJK pielęgniarek ,słuszny czy nie, ale nieetyczny


Lila
08-08-2009, 19:15
...jak dla mnie.

Dorota Gardias zapowiada eskalację.:mad: :mad:

Basia.
08-08-2009, 19:22
Dla mnie też strajk pielęgniarek jest nieetyczny jezeli w czasie dyżuru odchodzą od łóżek pacjentów. :mad:

tadeusz50
08-08-2009, 19:22
...jak dla mnie.

Dorota Gardias zapowiada eskalację.:mad: :mad:
Mam podobne zdanie Lilu. Gdzie jest ten personel skoro jest go 1400 na 300 pacjentów czyli prawie 5 na pacjenta. Czyli jak by nie liczyć 1,5 powinno być przy łóżku na zmianę a jest jedna pielęgniarka na oddział.
ps. pewnie za moment jakaś piguła będzie oburzona

jasinek123
08-08-2009, 19:42
Tadeusz umiłowana Jarosława
też pielęgniarka
A pani Gardias żoną lekarza
uważaj do kogo strzelasz

Saturn
08-08-2009, 19:52
w mojej ocenie strajk pielęgniarek jest nieetyczny..a czy słuszny..sprawa dyskusyjna...
Znam osoby, które wykonywały w Polsce zawód pielęgniarki / wiele z nich pracowało w obiektach sanatoryjnych /..odeszły na tzw. wcześniejszą emeryturę..tylko po to, by wyjechać do Niemiec i zająć się opieką nad osobami starszymi za duże wynagrodzenie w euro..
Tam nie skarżą się na nic..wszystko pasuje..upodlenie też....
Taka jest moja opinia w tej sprawie...
może emocjonalna,
ale przez kontratyp.... tzw.błąd w sztuce lekarskiej straciłem bliską mi osobę...

tadeusz50
08-08-2009, 19:54
Już się boję:confused: klapsa mi dadzą? Za co za prawdę? To samo było i pewnie jest w innych zawodach (np.górnictwo) pracowników do diabła i trochę ale do roboty ich nie widać.:mad: :mad:

Lila
13-08-2009, 19:09
Strajk nadal trwa.
Nic nie rozumiem. 600 łóżek i 600 pielęgniarek.
A zawsze słyszymy, że ich za mało jest.

tadeusz50
13-08-2009, 19:14
Strajk nadal trwa.
Nic nie rozumiem. 600 łóżek i 600 pielęgniarek.
A zawsze słyszymy, że ich za mało jest.
Też nie rozumiem, brutalnie powiem połowę zwolnić, będą pieniążki na podwyżki.

Scarlett
13-08-2009, 19:17
No w Radomiu to chyba więcej tych pigułek na jedno łózko?

lawenda
13-08-2009, 19:20
To że nie mogę i ja zrozumieć postępowania pielęgniarek to nie jest takie niezwykłe. Każdy dba /jeżeli może/ o swój doczesny byt i nawet w sytuacji gdzie i tak ich miejce pracy jest zagrożone bo przecież nikt nie będzie w nieskończoność pokrywał długi z naszycvh pieniędzy.
Ważniejsze jest jednak pytanie dlaczego daja sobą tak manipulować? Cierpią na tej przepychance ludzie których naprawdę nie stać na dodatkowe ubezpieczenia i emeryci ze starego portfela lub ludzie niezbyt rozpychający się łokciami.
A może już nie potrafię zrozumieć egoistycznego spojrzenia na rzeczywistość

babciela
13-08-2009, 21:35
A dlaczego uważacie, że nieetyczny- zostaly oszukane, to niech walcza. Nikt ich nie slucha przecież, a przy chorych sa ich kolezanki. Podczas swojej pracy w szpitalu bylam świadkiem strajku pielegniarek, my stalismy przy chorych, i pielegniarki dyzurne( dużurne nie strajkuja- o tym jakos sie nie mówi).Zaden chory nie był zasikany, obsr..., ani glodny i bez leków A ja zobaczyłam jak cięzką fizyczną prace one wykonuja.Bardziej niemoralna sprawajest próba zabierania dodatku pielęgnacyjnego, próba odebrania rent wdowom, utrzymywanie za nasze pieniądze bandy darmozjadów nie płacących składki ZUS-u. Strajk pielegniarek zaslania naprawdę ważne sprawy w tym państwie. Nie dajcie się nabrac , że pacjenci sa bez opieki- nie wierzę...A że pracuja na Zachodzie za 5- krotna pensje- co w tym zlego- wykonuja taką samą prace jak w Polsce, tylko godziwie opłacaną.

Lila
13-08-2009, 21:48
W czym zostały oszukane Elu?
Przecież ten szpital zdycha już i bez podwyżek.

jip
13-08-2009, 21:49
Babcielu zachodu raczej nie porównuj, wszyscy, albo prawie wszyscy, tam mają 5x coś więcej, a, że szpitale są źle zarządzane u nas, te molochy państwowe to też prawda, czego się boimy prywatyzacji, byłem w prywatnym pod NFZ i byłem w państwowym pod NFZ różnica zasadnicza. Wiem, że pielęgniarki się narobią, ale winą tu bym obarczył tych straszących przed prywatyzacją......

Karol X
13-08-2009, 21:54
A dlaczego uważacie, że nieetyczny- zostaly oszukane, to niech walcza. Nikt ich nie slucha przecież, a przy chorych sa ich kolezanki. Podczas swojej pracy w szpitalu bylam świadkiem strajku pielegniarek, my stalismy przy chorych, i pielegniarki dyzurne( dużurne nie strajkuja- o tym jakos sie nie mówi).Zaden chory nie był zasikany, obsr..., ani glodny i bez leków A ja zobaczyłam jak cięzką fizyczną prace one wykonuja.Bardziej niemoralna sprawajest próba zabierania dodatku pielęgnacyjnego, próba odebrania rent wdowom, utrzymywanie za nasze pieniądze bandy darmozjadów nie płacących składki ZUS-u. Strajk pielegniarek zaslania naprawdę ważne sprawy w tym państwie. Nie dajcie się nabrac , że pacjenci sa bez opieki- nie wierzę...A że pracuja na Zachodzie za 5- krotna pensje- co w tym zlego- wykonuja taką samą prace jak w Polsce, tylko godziwie opłacaną.

Sa bez opieki.
Znalazlem sie przypadkowo na izbie przyjec szpitala bardzo zasluzonego dla Czestochowy.Trwal tam strajk.
Co chwile podjezdzaly pod izbe przyjec karetki z chorymi.
Ci sanitariusze nie mogli nikogo zastac w okienku.Slyszalem rozmowe dwoch sanitariuszy:
-No i co k.... mamy z gosciem zrobic?!
-A co mnie k... pytasz?Tamtych spytaj co ich nie ma.
O komentarzach ludzi czekajacych cierpliwie na przyjecie nie bede pisal.
Szkoda slow.
Co jakis czas ukazywala sie pani na izbie przyjec,ale wiecej uwagi poswiecala komputerowi,przegladaniem kart przyjec niz chorym.
Wyszedlem stamtad.Kpina i tyle.

Lila
13-08-2009, 21:57
Babcielu zachodu raczej nie porównuj, wszyscy, albo prawie wszyscy, tam mają 5x coś więcej, a, że szpitale są źle zarządzane u nas, te molochy państwowe to też prawda, czego się boimy prywatyzacji, byłem w prywatnym pod NFZ i byłem w państwowym pod NFZ różnica zasadnicza. Wiem, że pielęgniarki się narobią, ale winą tu bym obarczył tych straszących przed prywatyzacją......

Byłeś w prywatnym, nie sprywatyzowanym.

Może Ela Ci podpowie coś na ten temat.

babciela
13-08-2009, 21:58
Ja jednak nie bardzo widze prywatyzacji molochów.Nie maja szansy przetrwania. Tylko małe szpitaliki z pełnm koszykiem swiadczen, bo bledy tych prywatnych są naprawiane w panstwowyvh- o tym pisalam- prawatne nie maja kontraktów na poprawki...Chore to jest , ale jest. A z tym zdychaniem szpitala , to dalabym sobie spokój-pieniądze są tylko na inne cele.Pracowałam w takim molochu, to wiem jak to wygląda.Pieniąde ma prezydent- od tego jest prezydenten miasta , aby wszystko przewidział, kontrakty to juz inna rzecz...

babciela
13-08-2009, 22:10
Karolu, nawet bez strajku, tak wyglądał moj każdy dyzur- karetki przywozily- powiedzmy 10 chorych- i ja w ciagu paru minut musialam podjąc decyzję gdzie i co.Dyzury tak ciezkie, że czasami rano czulam się jak nacpana- i nikt mnie n ie zwonil z dalszej pracy. Prawda jest natomiast, ze młodzi sa nastawieni na inne rzeczy niz my, sa bardziej aroganccy, ale to juz nie moja bajka.Ja prowadze świetna przychodnie z ogromna iloscia pacjentow- gdzie nie ma chamstwa, strajkow, mamy opłacane kontrakty- pracuje, zarabiam- wprawdzie od połowy miesiąca pracuje za darmo- ale to moja prywatna sprawa. A podejscie do pacjenta, nastrój w lecznicy nadaja szefowie, dopoki byłam vice- szefowa, nie wolno bylo do chorego odezwac się per Ty.Karolu zapraszam do mojej Poradni, gdzie dyrektorem jest ogromnie sympatyczna, kulturalna młoda osoba- z chwilą wyjscia z samochodu, otacza ja tłum pacjentów. A ja - nie chwalac sie- uslyszalam- tam gdzie pracuje babciela- natychmiast jest olbrzymia ilosc pacjentow.I tak wiekszosz z nas pracuje. Nie generalizuj sprawy. Szwecja jest krajem o największym potencjele medycznym w Europie- nie czarujmy się- ze względu na zarobki, i największych swiadczeniach socjalnych...

Lila
13-08-2009, 22:13
tam gdzie pracuje babciela- natychmiast jest olbrzymia ilosc pacjentow

Ela, kto raz Cię zobaczył, to zrozumie oczywistą oczywistość.:):)

babciela
13-08-2009, 22:30
Lilu, to nie tak, ja znowu nie jestem ideałem- ale ten zawód jest moja pasja ....

Karol X
13-08-2009, 22:48
[QUOTE=babciela]Karolu, nawet bez strajku, tak wyglądał moj każdy dyzur- karetki przywozily- powiedzmy 10 chorych- i ja w ciagu paru minut musialam podjąc decyzję gdzie i co.Dyzury tak ciezkie, że czasami rano czulam się jak nacpana- i nikt mnie n ie zwonil z dalszej pracy. Prawda jest natomiast, ze młodzi sa nastawieni na inne rzeczy niz my, sa bardziej aroganccy, ale to juz nie moja bajka.Ja prowadze świetna przychodnie z ogromna iloscia pacjentow- gdzie nie ma chamstwa, strajkow, mamy opłacane kontrakty- pracuje, zarabiam- wprawdzie od połowy miesiąca pracuje za darmo- ale to moja prywatna sprawa. A podejscie do pacjenta, nastrój w lecznicy nadaja szefowie, dopoki byłam vice- szefowa, nie wolno bylo do chorego odezwac się per Ty.Karolu zapraszam do mojej Poradni, gdzie dyrektorem jest ogromnie sympatyczna, kulturalna młoda osoba- z chwilą wyjscia z samochodu, otacza ja tłum pacjentów. A ja - nie chwalac sie- uslyszalam- tam gdzie pracuje babciela- natychmiast jest olbrzymia ilosc pacjentow.I tak wiekszosz z nas pracuje. Nie generalizuj sprawy. Szwecja jest krajem o największym potencjele medycznym w Europie- nie czarujmy się- ze względu na zarobki, i największych swiadczeniach socjalnych...[/QUOT

Babcielu
Napisalem to,co widzialem na Izbie Przyjec.
Nie trzeba wielkich nakladow finansowych,by nauczyc sie zwyklego,bezinteresownego podejscia do potrzeb chorych.
Trzeba tez umiec dostrzec,ze ktos oczekuje pomocy.
Wyczulem zwykla ignorancje personelu medycznego.
Nie przyrownuj Szwecji do Polski,bo to nie ma najmniejszego sensu.Tu jest zgola inne podejscie do pracy,inna relacja cen,inna mentalnosc ludzi.
Szwecje dopadl juz kryzys.Sa straszne ciecia w budzecie i na wielu etatach.Podwyzki cen dobijaja wszystkich.Zarabia sie tu wiecej,ale i drozej wszystko kosztuje.
Taka Szwecja jaka opisujesz juz mozna wlozyc miedzy bajki.
Wygorowane swiadczenia socjalne,bledna polityka tez mialy w tym kolosalny udzial.
Wreszcie zrozumieli stara prawde,ze wiekszosc musi miec prace,by mniejszosc mogla korzystac ze swiadczen.Nie odwrotnie.
Ciesze sie,ze pracujesz w przychodni,gdzie panuje tak dobra atmosfera.
Pozdrawiam serdecznie.

babciela
14-08-2009, 09:47
Fakt, Szwecja jest krajem kapitalistycznym, ale oslony socjalne miala socjalistyczne- stąd chyba leciutki kryzys...W Polsce , niestety mniejszosc pracuje na większosc- w tamtych czasach( komuna) łatwo bylo o rentę, bo ta ukrywała bezrobocie.A ,że dostawali ludzie wówczas młodzi, to teraz w ich starszym wieku, nikt nie odważy zabrac im przywilejów.Ale sa to głodowe renty,nie ma czego zazdroscic, oszczędnosci ZUS powinien szuka gdzie indziej- o tym juz pisalam- utrzymujemy bandę darmozjadów...niestety... jeszcze- nie ida na emerytury tylko w tzw stan spoczynku, ze 100% emerytura- a my za to placimy...

jip
14-08-2009, 09:56
Byłeś w prywatnym, nie sprywatyzowanym.

Może Ela Ci podpowie coś na ten temat.
Ale usługi kontraktowane w NFZ

Lila
14-08-2009, 10:00
Ale usługi kontraktowane w NFZ

Mam u siebie przychodnię prywatną.
Super.

Mar-Basia
14-08-2009, 10:45
W Polsce , niestety mniejszosc pracuje na większosc- w tamtych czasach( komuna) łatwo bylo o rentę, bo ta ukrywała bezrobocie.A ,że dostawali ludzie wówczas młodzi, to teraz w ich starszym wieku, nikt nie odważy zabrac im przywilejów.Ale sa to głodowe renty,nie ma czego zazdroscic, oszczędnosci ZUS powinien szuka gdzie indziej- o tym juz pisalam- utrzymujemy bandę darmozjadów...niestety... jeszcze- nie ida na emerytury tylko w tzw stan spoczynku, ze 100% emerytura- a my za to placimy...

Nie wiem ile w tym prawdy ale slyszalam, ze w Polsce "owczesni" mlodzi ludzie z rentami inwalidzkimi musza obecnie ponownie stawac na komisje i w wielu przypadkach renty te sa anulowane. Polska nie jest jedynym krajem w Europie gdzie mniejszosc pracuje na wiekszosc (niepracujacych)....wez Francje.....wlos na glowie staje jak sie czyta statystyki. I tak macie dobrze, ze rodziny sa "malodzietne" - a nie cztery zony, ponad dwa tuziny dzieci i kuzynow nieletnich na utrzymaniu......podatnika.

Z tego prostego powodu powstaja kliniki prywatne, gdzie latwiej sie dostac i otrzymac fachowa pomoc....gdzie nie ma mowy o strajkach, ktore Francuzi wysycaja z mlekiem matki....genetyczna wada...a moze cos innego?

tadeusz50
14-08-2009, 12:27
Babcielu wyraziłem swoje zdanie o tym strajku.
Szanuję pielęgniarki i ich zawód, widziałem ich zaangażowanie w pracę często ponad siły (zależy to od oddziału bo trudno np. porównywać okulistykę z chirurgią lub onkologią.)
Dlaczego więc wszystkim po równo? Bez urazy ale część z nich po nocnym dyżurze jest wyspana i wypoczęta inne ledwo powłóczą nogami idąc do domu.
Jak podają media jest ich tan za dużo. W innych szpitalach bywa jedna pielęgniarka na oddział duży i ciężki.

tadeusz50
14-08-2009, 13:36
Nie wiem ile w tym prawdy ale slyszalam, ze w Polsce "owczesni" mlodzi ludzie z rentami inwalidzkimi musza obecnie ponownie stawac na komisje i w wielu przypadkach renty te sa anulowane.
Renty nie są przyznawane na stałe (o ile nie mylę się max 5 lat) nawet w bardzo drastycznych przypadkach jak amputacja kończyn. Dopiero chyba po 60 r życia są stałe a właściwie zamieniane na emerytury. Przeważnie przyznawane są na rok dwa.

Lila
14-08-2009, 20:44
Polecam blog naszej koleżanki
http://www.klub.senior.pl/moje/Isa/blog/

Ciekawy temat- limity.
A może my jakoś zastrajkujemy?

babciela
14-08-2009, 22:03
Możemy, czemu nie, przecież placimy skladki na NFOZ jak wszyscy- jezeli pewien przedział wiekowy nie ma prawa do leczenia , to składka powinna by zmniejszona. J ajuz chyba pisalam ,że po odmowie pacjentowi podania chemii, napisalam pismo do NFOZ, że nie ma u nas ustawy o eutanazji. Pieniądze się znalazły- wszystko bylo zbyt póżno, ale pacjent nie czuł się porzuconyCholera jasna , my nie mamy- naprawde - żadnych ustaw odnośnie wieku pacjenta-i wielkie moje zdumienie, gdy 80-latka pyta, czy rzeczywiście ma prawo do takich badań.Ma jak najbardziej, przecież przysięge skladalismy wszyscy...

babciela
14-08-2009, 22:05
Musze się przyznac, że onkolog zastanawiał się ,czy mojej chorej na raka Mamie(78 lat( włączyc czerwona chemie- ale to MYSMY NIE WYRAZILY ZGODY

babciela
14-08-2009, 22:14
Mżna inaczej zrobic- udac się do Partii rencistow i emerytów o przforsowanie ustawy o eutanazji w przypadku odmowy leczenia w odpowiednim wieku- i jednoczesnie o zmniejszenie skladki NFOZ.

Zdzisia
15-08-2009, 14:17
Mżna inaczej zrobic- udac się do Partii rencistow i emerytów o przforsowanie ustawy o eutanazji w przypadku odmowy leczenia w odpowiednim wieku- i jednoczesnie o zmniejszenie skladki NFOZ.
Czarne poczucie humoru! Postulowałabym zniesienie limitu wiekowego dla badań profilaktycznych,bo w starszym wieku trudno jest uzyskać od lekarza pierwszego kontaktu na droższe badania specjalistyczne.A chemia w podeszłym wieku? Różnie to może być.Człowiek słaby,schorowany może ją bardzo żle znieść i wcale życia sobie nie przedłużyć.Ale powinniśmy mieć możliwość wyboru no i ufać sugestiom lekarza.

babciela
15-08-2009, 20:43
Odmowa na badania nie wynika wcale z wieku pacjenta, tylko z tego, ze to lekarze płaca za badania pacjenta w przychodniach, w szpitalach płaci szpital , bez uszczerbku dla pensji lekarzy. Jasne, że czarny humor, ale co ja mam napisac na te Wasze w sumie przerażające posty.Ja myślę Ze NFOZ nie da na badania profilaktyczne.

babciela
15-08-2009, 20:46
Teaz slyszałam monolog Laskowika ze szpitala- m.inn. lekarze juz nie będa składa przysięgo Hopipraterowi( tak powiedział- chodzi o Hipokratesa)tylko prezydentowi. He,he, tez czarny humor

tadeusz50
16-08-2009, 07:28
Pielęgniarki dostały 2000 zł premii jednorazowo i strajk zakończono.

babciela
16-08-2009, 08:58
Konczymy w ten sposow wątek. Ale znowu daly sie nabrac