PDA

View Full Version : Jajka bez okrucieństwa - nie kupujcie "trójek"


Ewunia
09-08-2009, 19:29
Trochę już było wątków o biednych męczonych przez ludzi zwierzakach. Ten jednak chciałabym w całości poświęcić kurom, a konkretnie jajkom.

Sprawdzajcie, jakie kupujecie jaja - jeśli mają na początku na pieczątce 3 to są to jajka od kur z chowu klatkowego - innymi słowy z kurzych obozów koncentracyjnych.

" Obcięte dzioby, podcięte ścięgna. Przestrzeń 50x50 dla ośmiu kur. Zautomatyzowany proces karmienia i oczyszczania klatki. Kury tarzają się we własnych odchodach, nie mogą się prawie poruszać. Nie widzą w życiu światła słonecznego, a sztuczne oświetlenie budzi je co 1,5 godziny, przyspieszając naturalny cykl produkcji jajka. Kury otrzymują duże dawki antybiotyków i hormonów. Żyją o połowę krócej niż normalnie hodowane kury, umierają w męczarniach."

to cytat ze strony http://www.niekupuj3.pl/site/ - bardzo ciekawej i wstrząsającej. U mnie od pewnego czasu w lodówce tylko jaja najwyżej "2" i takie z wolnego chowu, na targu kupowane od znajomego rolnika który hoduje sobie stadko w sadzie. A wy jakich jaj używacie? Zwracacie uwagę na te oznaczenia? Ja się też niedawno dowiedziałam w jakich warunkach te biedne kury się trzyma....

cha_ga
09-08-2009, 19:35
Właśnie niedawno kupowałam jajka z napisem " z chowu klatkowego", nie bardzo wiedziałam co to oznacza, teraz juz wiem i jestem przeciw!

rossa
09-08-2009, 19:43
innymi słowy z kurzych obozów koncentracyjnych.
To samo dotyczy hodowli gęsi dla pozyskania wątróbek. Koszmar, obrzydliwstwo i hańba dla żarłocznego homo sapiens.

Ewunia
09-08-2009, 19:47
To samo dotyczy hodowli gęsi dla pozyskania wątróbek. Koszmar, obrzydliwstwo i hańba dla żarłocznego homo sapiens.

Foie Gras kupujemy chyba znacznie rzadziej niż jajka...

rossa
09-08-2009, 19:59
Ewuniu,
zgadza się, ale to nie zmienia faktu, że takie rzeczy mają miejsce.

Lila
10-08-2009, 14:53
Właśnie niedawno kupowałam jajka z napisem " z chowu klatkowego", nie bardzo wiedziałam co to oznacza, teraz juz wiem i jestem przeciw!

To jest dno.
Męczone za życia. Kiedy będzie koniec tego?

Basia.
10-08-2009, 16:51
To jest dno.
Męczone za życia. Kiedy będzie koniec tego?
Nie będzie końca, niestety, firmy /inaczej nazwać się nie da/ nastawiają się na duży i szybki zysk.

tar-ninka
10-08-2009, 17:09
Kupowałam w naszym "Drobiarzu" piekne duże jaja , maja piekne żółte zóltka sa smaczne naprawde .
Kupowałam , ale juz nie kupie własnie znalazłam na opakowaniu malenkim druczkiem napisane . ..Jaja z chowu klatkowego ...
Nigdy wczesniej ni zwracałam uwagi na opakowanie ....
Powiedzialam o tym dwu moim znajomym sa oburzone przyrzekly ze tez nie kupią juz tych jaj.
O ile je znam to napewno nie kupia a jeszsze innym tez powiedza .
Dziekuje za zwrócenie uwagi na ten problem .

Ewunia
10-08-2009, 17:30
Nie będzie końca, niestety, firmy /inaczej nazwać się nie da/ nastawiają się na duży i szybki zysk.

Tu akurat może się udać - w Holandii (która jeszcze parę lat temu była jednym z największych producentów "trójek") i Wielkiej Brytanii klienci wymogli na firmach przestawienie produkcji. I to nieprawda że muszą być droższe te inne jajka - jak będzie się ich więcej produkowało to różnica w cenie nie będzie taka wielka.

Wpisujcie tu także miejsca, gdzie można kupić jajka 0, 1 i 2 (zwłaszcza w miastach, gdzie nie ma dostępu do wiejskich jajek łatwego) i za ile - na pewno to pomoże.

Ja wiem że "2" są w Kauflandach i kosztują tam coś pow 5 zł za 10 szt. W Lidlu nie ma...

Basia.
10-08-2009, 17:39
masz rację, próbować trzeba.

ansty
10-08-2009, 18:52
Po raz pierwszy słyszę o czymś takim jak informacja o chowie klatkowym!!! Nie spotkałam się z tym ,ale jestem tak samo jak wy wkufiona na ten problem. U nas traktowanie zwierząt jest poniżej człowieczeństwa - wystarczy mi nasz sąsiad, u którego regularnie psy zdychają z głodu.Sprawa była zgłoszona, przyjechała policja z weterynarzem, który stwierdził, że pies jeszcze nie zdycha więc nie można go odebrać właścicielowi. Oczywiście zdechł , a za nim już chyba ze trzy.Sołtys też nie reaguje, bo się tego sąsiada po prostu boi.I tak z jajek weszłam na psy.....

Basia.
10-08-2009, 18:59
Też do tej pory nie miałam zielonego pojęcia, dzisiaj obejrzałam jajka w moim sklepie i niestety zauważyłam napis małym druczkiem, że jajka /bardzo piękne, ogromne/ pochodzą od kur z chowu klatkowego.

Jolina
11-08-2009, 00:56
http://www.wesstron.ru/upload2/kury17a.jpgo to jak wygląda hodowla kur.Właśnie poszłam zobaczyć ...na kartoniku,rzeczywiście jest napis-hodowla klatkowa.
No ale co można zrobić w sytuacji,jak nie ma m możliwości kupowania innych jaj.Nie stety jestem skazana, na takie. BIEDNE KURKI.Pocieszam się , chociaż tym, że jadamy z mężem bardzo mało jajek. Pozdrawiam.:mad: :mad::

dzwoneczek
11-08-2009, 09:04
Przeczytałam w gazecie o petycji, która została wystosowana do sklepów Biedronka. W większości sklepów są dostępne jajka z hodowli klatkowej, czyli oznaczone cyfrą "3", również w Biedronce. Kury w hodowli klatkowej całe swoje życie spędzają w klatce, nie widzą słońca ani trawy, mają obcinane dzioby, i są faszerowane antybiotykami i hormonami. Zanim kury zaczną nosić jajka, są głodzone przez tydzień, aby zwiększyć ich nośność. W mieście właściwie są dostępne tylko jajka z hodowli klatkowej.
Podpisałam petycję. Bardzo szkoda mi tych kur.
Może ktoś wesprze petycję?
http://www.petycje.pl/petycja/4273/wprowadzenie_do_biedronki_jajek_bez_okrucienstwa.h tml

jasinek123
11-08-2009, 09:21
Dzwoneczku
piękne są twoje szlachetne intęncje
W Polsce jest amerykańska firma co hoduje w jednym
miejscu 20.000 szt. świń zajrzyj w jakich warunkach czy
te z mają słońce
Przed Bożym narodzeniem tuczy się gęsi przy pomocy
lejka itp-itd
też mamy podpisywać petycie

Lila
11-08-2009, 09:30
Dzwoneczku
piękne są twoje szlachetne intęncje
W Polsce jest amerykańska firma co hoduje w jednym
miejscu 20.000 szt. świń zajrzyj w jakich warunkach czy
te z mają słońce
Przed Bożym narodzeniem tuczy się gęsi przy pomocy
lejka itp-itd
też mamy podpisywać petycie

Też mamy właśnie. O to chodzi.

cha_ga
11-08-2009, 09:46
http://www.wesstron.ru/upload2/kury17a.jpgo to jak wygląda hodowla kur.Właśnie poszłam zobaczyć ...na kartoniku,rzeczywiście jest napis-hodowla klatkowa.
No ale co można zrobić w sytuacji,jak nie ma m możliwości kupowania innych jaj.Nie stety jestem skazana, na takie. BIEDNE KURKI.Pocieszam się , chociaż tym, że jadamy z mężem bardzo mało jajek. Pozdrawiam.:mad: :mad::

Niewiele to pomoże ze jadacie mało jajek, tak samo jak hodowla kur niosek wygląda tez hodowla brojlerów przeznaczonych na mięso, w zamknieciu, ciasno w kurnikach , bez dostepu do słonca i trawy. I podobnie wygladaja hodowle innych zwierząt, krowa, która całe życie stoi w tym samym boksie nie ma lepiej.

dzwoneczek
11-08-2009, 09:51
Jeśli możemy w jakikolwiek sposób wyrazić swój sprzeciw, zgodnie ze swoimi możliwościami, dlaczego tego nie zrobić?

Mar-Basia
11-08-2009, 10:14
Osobiscie nie kupuje ani jajek ani kur z "bateryjnej liniowej" wylegarni. W Europie jest dostepny drob chowany na "wolnym powietrzu" - jajka z takich kur zywionych zdrowym ziarnem i goniacych po duzej przestrzeni sa doskonale...naturalnie drozsze od tych z linijnych baterii. A najlepiej kupowac jajka prosto od chlopa.

http://img5.imagebanana.com/img/bidwgh3s/Maroko7.8.2009czescI651.jpg (http://img5.imagebanana.com/)


Swieze jajka z souku w Tatuanie....innych nie znaja.

Ewunia
11-08-2009, 11:11
A tu filmy... http://www.youtube.com/watch?v=h_8LtOAq9bk&hl=pl (http://www.youtube.com/watch?v=h_8LtOAq9bk&hl=pl)
http://www.youtube.com/watch?v=gHepWyDV0Xw&feature=related
(http://www.youtube.com/watch?v=h_8LtOAq9bk&hl=pl)

Tak to się odbywa...

Jest możliwość kupowania innych jaj - w wielu osiedlowych sklepikach mają już takie. Z marketów wiem że Tesco na przykład ma i Carrefour. Acha - i patrzcie na pieczątki na jajku - producenci wprowadzają w błąd pisząc że "wiejskie", "wielozbożowe" etc. Na jajach na początku powinno być 0, 1 lub 2... Można też kupować na bazarku nieopieczętowane (UE pozwala na sprzedaż jaj z wolnego chowu bez pieczątek kiedy stado kur jest mniejsze chyba niż 50 szt.).

I pytajcie, piszcie do dyrekcji sklepów etc. Wiem że to działa, ja w ten sposób uzyskałam w lokalnym Społem kilka gatunków kawy ziarnistej (ze znajomymi się zgadaliśmy i pytaliśmy non stop). A nade wszystko kupujcie takie jajka i zachęcajcie innych żeby kupowali - jak coś będzie "schodziło" to na bank będą zamawiać więcej.

Basia.
11-08-2009, 11:12
Jeśli możemy w jakikolwiek sposób wyrazić swój sprzeciw, zgodnie ze swoimi możliwościami, dlaczego tego nie zrobić?
No właśnie, trzeba to zrobić.

jasinek123
11-08-2009, 13:24
BASIEŃKO
W sejmie jest coś takiego co nazywa Lobby
oni wiedzą kogo nacisnąć aby ustawa przeszła po ich myśli
pamiętasz P Stokłosę
4 razy był wybierany do senatu ile zrobił zła jeszcze
było mu mało
pilskie do tej pory liże rany
chodzi na wolności i czeka na proces myślisz że
zostanie skazany zobaczymy na jesieni

pozdrowienka

Lila
11-08-2009, 18:30
http://magicsport.pl/film/chow,klatkowy,F556.html

stanley47
11-08-2009, 22:30
Kury w Polsce nigdy nie miały lekko. Za Bieruta i jeszcze później,klatka z kurami w gospodarstwach chłopskich zawieszona była najczęściej w pomieszczeniu dla świń nad wieprzowymi ryjami.Wąchały smród że ho ho.Lepiej wiodło się kurom w PGR-ach .Na średniej fermie pomieszkiwało do 5tys.kur w towarzystwie kogutów. Ferma zlokalizowana była na kilku hektarach , przy każdym kurniku był zadrzewiony wybieg.Dziś pewien producent jaj z Wielkopolski hoduje na sześciu fermach 5 mln niosek i dostarcza na rynek 4,5mln jaj dziennie.Taką ilość kur pomieścić można jedynie w klatkach ustawionych jedna na drugiej.Czarno widzę przyszłość unijnego drobiu .

Malgorzata 50
12-08-2009, 01:58
Od dzisiaj kupuj tylko O lub 1 .Koniec z kurzą gehenną .

solanka6
15-08-2009, 22:27
Jestem również PRZECIW hodowli klatkowej kur. W takim kurniku kura ma dla siebie miejsce wielkości kartki A4 :(

http://i29.tinypic.com/2q0ob4m.jpg

cha_ga
30-08-2009, 13:27
Dzisiaj w markecie były jajka: z chowu klatkowego, z chowu ściólkowego, z wybiegu i ekologiczne.Różnica w cenach ; od 3,99-9,99 za 10 sztuk.Rozumiem hodowlę ekologiczną, te kury napewno karmione sa inaczej i stad ta cena, ale kury z wybiegu? Sam wybieg to nie tak wielki koszt, a kury z chowu sciólkowego, co to takiego?

smerfeta
30-08-2009, 13:48
Podpisałam petycję.Polski katolicki naród nie przestrzega jednego z przykazań:Nie zabijaj.Zwierzęta nasi bracia mniejsi mają prawo do życia takie samo jak nasze.Jeśli są hodowane na ubój to niech on będzie humanitarny (czy ubój jest humanitarny?)

jip
30-08-2009, 13:57
Dzisiaj w markecie były jajka: z chowu klatkowego, z chowu ściólkowego, z wybiegu i ekologiczne.Różnica w cenach ; od 3,99-9,99 za 10 sztuk.Rozumiem hodowlę ekologiczną, te kury napewno karmione sa inaczej i stad ta cena, ale kury z wybiegu? Sam wybieg to nie tak wielki koszt, a kury z chowu sciólkowego, co to takiego?
Wiesz różnica polega na opisie jajek......

herald
10-12-2009, 15:14
Jajka kupowane od chłopa też nie są żadną gwarancją. Mogą być prosto z produkcji klatkowej tylko bez stempla że 3. Taki dostawca chodzi u mnie po bloku i sprzedaje stemplowane lub nie, i tłumaczy że nie zdążono przybić numerów i że takie świeże. I rzeczywiście dla wygody kupuję te jaja bo są świeże. Jajka z chowu wolnego pakowane i sprzedawane w marketach są nieświeże. Gdy dojedzie od dystrybutora do sklepu, który je ładnie opakuje, mija tydzień lub dwa. Jak się wrzuci do wody, sprawdzając domowym sposobem świeżość, to przeważnie pływają. W Europie jajka tygodniowe są przeceniane. I wolę świeże, z produkcji klatkowej niż inne opakowane, bo nigdy nie wiem co kupuję. Większość Narodu zjada to badziewie klatkowe nawet się nie zastanawiając co to jest. I wiele potraw na tych jajkach robi gastronomia. Sprawdzone wiejskie jajka, gdy ma się podgląd jak te kury żyją to już rzadkość. A gdzie teraz targi wiejskie z prawdziwego zdarzenie znane nam z czasów młodości. :)

jip
10-12-2009, 15:36
Kiedyś na targowisku usłyszałem taką rozmowę dwóch pań: " wiesz muszę iść do tego faceta na rogu, on ma takie duże, piękne jaja i stosunkowo czyste, - to idę z tobą", zaofiarowała się koleżanka.....

herald
10-12-2009, 15:42
Kupowanie jaj na rynku u sprzedawczyni z pytaniem "czy ma pani świeże jaja"? to też niestosowne było. :)

Malwina
10-12-2009, 17:57
hihihi....

Ewunia
10-03-2010, 01:15
Podnoszę wątek. ostatnio sporo się na Seniorku mówi o cierpieniach zwierząt, sama podpisałam przed chwilą petycję. Ale szczerze mówiąc w skuteczność petycji nie bardzo wierzę. natomiast w przypadku tych nieszczęsnych kur mamy możliwość zadziałać portfelami i pokazać hodowcom, że nie opłaca im się walka o przedłużenie okresu przejściowego na chów klatkowy, bo jaja od tak męczonych kur nie będą się sprzedawały. Pamiętajcie o tym, żeby na przynajmniej wielkanocnym stole nie znalazły się jajka okupione takim cierpieniem kur. To będzie jakiś początek...

Ja od wielu miesięcy ani razu nie kupiłam jajek z oznaczeniem "3" i zaczęłam domagać się w sklepach tych od humanitarnie traktowanych kur oraz informować o tym sąsiadów i znajomych. Pomału, bo pomału ale pomaga...

Lila
10-03-2010, 01:37
Ja też nie kupuję.
I zwracam uwagę innym.

Jeśli chodzi o petycję w sprawie psów i kotów
istnieje cień cienia szansy, bo Korea Płd. podpisała pewne zobowiązania.
Być może to, co robisz, jest kroplą w morzu potrzeb, ale bez tej kropli nie byłoby morza`..

cha_ga
03-04-2010, 19:28
Kilka dni temu słyszałam w radiu,że od nowego roku w unii europejskiej ma byc stosowany zakaz chowu klatkowego kur, czy tez o tym słyszeliscie?