PDA

View Full Version : Polscy emeryci nie są biedni? - komentarze


jip
18-08-2009, 12:51
Komentarz do artykułu: Polscy emeryci nie są biedni? (http://www.senior.pl/116,0,Polscy-emeryci-nie-sa-biedni,6851.html)
--------------------
"Przyzwyczajeni do trudności polscy seniorzy są zwykle bardzo oszczędni. Priorytetem jest dla nich zapłacenie rachunków w terminie i analiza sklepów, w których najtaniej można zrobić zakupy."
i może dlatego innym się wydaje, że zasobnego emeryta widzi, a taki emeryt jest po prostu oszczędny i potrafi sobie policzyć, potrafi ustalić priorytety wydatków. Ale też słuszne jest zdanie : "Bo choć nie żyją w nędzy, to są często biedni.".. tak, że to co nam mówią, że różowe to taki trochę nie taki róż jest, jest to róż podlukrowany i zszarzały

Scarlett
18-08-2009, 13:06
Zgadzam się z tym. Na przykładzie mojej 77 letniej mamy, która w pierwszej kolejności stawia opłatę rachunków. Opłaty robi bezpośrednio w kasie danej firmy, aby zaoszczędzić te 2,50.Dopiero póżniej resztę pieniążków sobie dzieli na cały miesiąc. Wie, w którym sklepie można kupić coś taniej. Jednak najbardziej mnie dziwi, że ma jeszcze odłożone pieniążki na tzw." czarną godzinę". Często mnie tym zdumiewa, bo emerytura jest raczej skromna. Jednak wysoko nosi głowę i się nie skarży, a pracowała 40 lat. Takich dumnych emerytów jest u nas większość niestety.

eledand
18-08-2009, 14:35
Kraj Godz w tyg. Zarobki Urlopy Zaśiłek Srednia emerytura.
Polska 41,42 3.186zł 2o-26 575zł 1.5o7zł.
Niemcy 41,12 11.o90zł 24-30 2.870zł 4.930zł
Francja 38,24 8.22ozł 30 2.200zł 6.100zł
Austria 41,36 8.560zł 25-30 3.280zł 6.473zł
Belgia 38,36 7.690 24 2.400zł 4.600zł
Holandia 39,54 8.7oozł 20 2.900zł 6.473zł
Finlandia 39 11.500zł 30 2.100zł 5.325zł

Polacy najwięcej pracują a mają z tego najmniej.

Prosze porównać zasiłki dla bezrobotnych i średnią emeryturę
u nas i w Unii Europejskiej.

S m i e c h u w a r t e !!!

jip
18-08-2009, 15:12
Kraj Godz w tyg. Zarobki Urlopy Zaśiłek Srednia emerytura.
Polska 41,42 3.186zł 2o-26 575zł 1.5o7zł.
Niemcy 41,12 11.o90zł 24-30 2.870zł 4.930zł
Francja 38,24 8.22ozł 30 2.200zł 6.100zł
Austria 41,36 8.560zł 25-30 3.280zł 6.473zł
Belgia 38,36 7.690 24 2.400zł 4.600zł
Holandia 39,54 8.7oozł 20 2.900zł 6.473zł
Finlandia 39 11.500zł 30 2.100zł 5.325zł

Polacy najwięcej pracują a mają z tego najmniej.

Prosze porównać zasiłki dla bezrobotnych i średnią emeryturę
u nas i w Unii Europejskiej.
S m i e c h u w a r t e !!!
No nie kombinuj, my jednak pozostałą Europę gonimy, robiliśmy ileś tam lat komunę, komuna mówiła, że lepiej będziemy mieć, no i mieliśmy, tylko, że nie lepiej ....a teraz to co straciliśmy, sam byłeś temu winien, ja też, za mało się staraliśmy, żeby ta komuna nie była komuną, no to teraz mamy....... wszystko nam bokiem wychodzi, to co wtedy nie zrobiliśmy........

Mar-Basia
18-08-2009, 15:21
Kraj Godz w tyg. Zarobki Urlopy Zaśiłek Srednia emerytura.
Polska 41,42 3.186zł 2o-26 575zł 1.5o7zł.
Niemcy 41,12 11.o90zł 24-30 2.870zł 4.930zł
Francja 38,24 8.22ozł 30 2.200zł 6.100zł
Austria 41,36 8.560zł 25-30 3.280zł 6.473zł
Belgia 38,36 7.690 24 2. 400zł 4.600zł
Holandia 39,54 8.7oozł 20 2.900zł 6.473zł
Finlandia 39 11.500zł 30 2.100zł 5.325zł

Polacy najwięcej pracują a mają z tego najmniej.

Prosze porównać zasiłki dla bezrobotnych i średnią emeryturę
u nas i w Unii Europejskiej.

S m i e c h u w a r t e !!!

Mysle, ze ceny na wszystkiego sa duzo wyzsze w Uni Europejskiej....stad wyzsze emerytury i zasilki, ale roznica z Polska jest kolosalna.....ciagle mowie, ze 20 lat 'biegu" do wolnosci przefajczone!!!!!!!!

tadeusz50
18-08-2009, 15:46
Wiele emerytur i rent jest liczonych z lat pracy dla "komuny". Jak by się nie obrócić to z tyłu plecy.

Sunshine
18-08-2009, 15:52
Polscy emeryci nie są biedni?

Nie są.

Pod warunkiem jednak,
że nadal pracują.

Mar-Basia
18-08-2009, 15:56
Wiele emerytur i rent jest liczonych z lat pracy dla "komuny". Jak by się nie obrócić to z tyłu plecy.

Moze mnie pamiec myli, ale w "komunie" nikt nie placil podatkow, sluzba zdrowia=lecznictwo bylo darmowe, nie mowiac o wczasach, koloniach dla dzieci.....udogodnieniach.....pewnie to odgrywa role w naliczaniu emerytur tym co pracowali w PRLu? Moze sie myle?

Mar-Basia
18-08-2009, 15:57
Polscy emeryci nie są biedni?

Nie są.

Pod warunkiem jednak,
że nadal pracują.

Ciekawe co napisalas!!!!! To znaczy, ze jednak........;)

Sunshine
18-08-2009, 16:01
Ciekawe co napisalas!!!!! To znaczy, ze jednak........;)

Taaaaak!!!

tadeusz50
18-08-2009, 16:04
Podatki płaciłem. Było co prawda z tym różnie ale płaciłem gdy one były. Emeryturę mam liczoną ze średniej krajowej do obliczania emerytury 969 zł dziś jest ponad 3000. Chciałbym mieć z niej liczone.

Mar-Basia
18-08-2009, 16:06
Podatki płaciłem. Było co prawda z tym różnie ale płaciłem gdy one były. Emeryturę mam liczoną ze średniej krajowej do obliczania emerytury 969 zł dziś jest ponad 3000. Chciałbym mieć z niej liczone.

Kiedy placiles podatki?....po 1989!!!! Jestem ciekawa co powiedza forumowicze, ktorzy pracowali w latach 60-tych i 70-tych.

Lila
18-08-2009, 16:13
Jasne.
Podatków nie było. Izby skarbowe tak sobie tylko pracowały.
Instytucja poborcy podatkowego , działała od czasów Minca.
Jak można coś takiego napisać?

tadeusz50
18-08-2009, 16:15
Pracowałem w latach 70 i 80 tych. W 1987 miałem wypadek w pracy i od tej pory nie pracuję. Podatki płacę tak jak wszyscy w Polsce bodaj od 1992. Czyli odkąd ponownie je wprowadzono.

Mar-Basia
18-08-2009, 16:47
Jasne.
Podatków nie było. Izby skarbowe tak sobie tylko pracowały.
Instytucja poborcy podatkowego , działała od czasów Minca.
Jak można coś takiego napisać?

No wlasnie, tyle lat minelo od czasu kiedy pracowalam w Polsce (do lata 1972) ...myslalam, ze sie pomylilam. Nie bylo podatkow w tym okresie....co oznacza, ze nie bylo kotyzacji na emeryture!!!!!!! Jezeli pamietasz, jakie byly emerytury w tym okresie?

tadeusz50
18-08-2009, 17:23
No wlasnie, tyle lat minelo od czasu kiedy pracowalam w Polsce (do lata 1972) ...myslalam, ze sie pomylilam. Nie bylo podatkow w tym okresie....co oznacza, ze nie bylo kotyzacji na emeryture!!!!!!! Jezeli pamietasz, jakie byly emerytury w tym okresie?
Oj były w tym czasie podatki były pamięć szwankuje!!! Na 1000% były.

Emerytury z pamięci babcia wdowa po sztygarze na kopalni dostawała w latch 60-tych 360zł. kwota nie była waloryzowana.

krystynas53
18-08-2009, 17:30
Przecież podatki były płacone, nie przez nas osobiście ale przez zakłady pracy. dlatego nie odczuwaliśmy tego. Po 1989 roku dodano nam do zasadniczych kwotę podatku i odtąd wiemy ile płacimy. Marbello droga. Od roku 1972 zmieniło się u nas bardzo dużo. Nie podoba mi sie, że ciągle nas pouczasz, krytykujesz. Realia byc może nas przerosły, ale za to jesteśmy u siebie. Wolę być tutaj w Polsce lokatorem niż gdzieś tam sublokatorem. W Hiszpanii wcale nie jest tak słodko jakby się wydawało. W Vittorii mieszka moja koleżanka, brat w Alicante, kuzyn w Madrycie. Są tam od kilkunastu lat i wcale nie są tacy och-ach. Życie wszędzie jest ciężkie. Pozdrawiam.

ja-ninka
18-08-2009, 17:53
Witam, pozwólcie, że włączę się do dyskusji. Proponuję dobry tekst na temat podatków w PRL: http://www.money.pl/podatki/historia_pitu/niby%3Bliniowy%3Bniby%3Bprogresywny%3Bczyli%3Bjak% 3Bsocjalistyczna%3Bwladza%3Bpodatki%3Bsciagala,119 ,0,151415.html

Mar-Basia
18-08-2009, 17:56
Przecież podatki były płacone, nie przez nas osobiście ale przez zakłady pracy. dlatego nie odczuwaliśmy tego. Po 1989 roku dodano nam do zasadniczych kwotę podatku i odtąd wiemy ile płacimy. Marbello droga. Od roku 1972 zmieniło się u nas bardzo dużo. Nie podoba mi sie, że ciągle nas pouczasz, krytykujesz. Realia byc może nas przerosły, ale za to jesteśmy u siebie. Wolę być tutaj w Polsce lokatorem niż gdzieś tam sublokatorem. W Hiszpanii wcale nie jest tak słodko jakby się wydawało. W Vittorii mieszka moja koleżanka, brat w Alicante, kuzyn w Madrycie. Są tam od kilkunastu lat i wcale nie są tacy och-ach. Życie wszędzie jest ciężkie. Pozdrawiam.

Dlaczego tak ostro startujesz? Tu jest konkretna dyskusja o zarobkach i podatkach i nikomu nie przyszlo do glowy na krytykowanie lub pouczanie...OPROCZ CIEBIE i to raczej .w .....stylu. Wolisz byc u siebie....jestes....ja tez jestem U MNIE i nie tylko w Hizpanii, bo tu spedzam wieksza czesc roku, bo taka mam fantazje. Sublokator - slowo mi nieznane.
Vittoria....bron mnie Boze od takiego zadupia...nudy na pudy.:) Pozdrawiam.

PS. Proponuje abys wlaczyla ignora na moje wypowiedzi - unikniesz och-ach.;) Z jednym sie zgodze, ze wszedzie nalezy pracowac bo bez tego wszedzie cieniutko.

tadeusz50
18-08-2009, 18:13
Widzisz Krystyna na co zasłużyłaś? Druga strona może krytykować wszystko i wszystkich. Och. Pomilczę.

poprawię link ja-ninki

http://www.money.pl/podatki/historia_pitu/niby%3Bliniowy%3Bniby%3Bprogresywny%3Bczyli%3Bjak% %203Bsocjalistyczna%3Bwladza%3Bpodatki%3Bsciagala, 119%20,0,151415.html

Mar-Basia
18-08-2009, 18:17
Oj były w tym czasie podatki były pamięć szwankuje!!! Na 1000% były.

Emerytury z pamięci babcia wdowa po sztygarze na kopalni dostawała w latch 60-tych 360zł. kwota nie była waloryzowana.

No tak, z tego co pamietam to mlody czlowiek po Uniwersytecie czy Politechnice z tzw przymusowego nakazu pracy (bo takowe byly napewno) w latch 60-tych - zarabial ca 600-900 zl. Wobec tego emerytura 360 zl byla chyba proporcjonalna.

W koncu tu nie chodzi o kwoty - tu chodzi aby emeryt polski mogl spokojnie zyc ze swojej emerytury.

Podam Wam taki smieszny przyklad - chyba juz o tym pisalam. Kochana Szwajcaria, moja druga ojczyzna, ktora sobie bardzo chwale i dobrze sie tam czulam przez dlugie lata i ciagle czuje.

Kazdy pracujacy, musi obowiazkowo wplacac na fundusz zwany AVS (emerytura, bezrobocie, inwalidzka renta), ca 5.% jego zarobku. Kotyzacja baza 40 lat pracy. Wynik po 40 latach pracy - ten co zarabial np. Sfr 2"000 miesizcznie i ten co zarabial Sfr 10'000 miesiecznie - obie wplacali 5.5%. Po 40 latach pracy - pelna emerytura z funduszy AVS wynosila w roku 2000 dla OBUDWOJGA - fr 1'800 (dzisiaj Sfr 2'100). Za Sfr 1'800 ciezko wyzyc, chyb, ze mieszka sie na dworcu. Ot, realia jednego z najbogatszyck krajow swiata.
Dlatego rzad stworzyl drugi obowiazkowy nieopodatkowany fundusz tzw II Pilar i kotyzacje sa o duzo wyzsze ale i renty odpowiednio wyzsze. Aby lepiej zyc, ludzie poprostu od mlodego wieku odkladaja....bo nie maja innego wyboru.

Wiem, ze mi zaraz skoczycie do oczu i powiecie, ze w Polsce nie ma z czego oszczedzac...ale mysle, ze nie jest az tak tragicznie. Doskonale pamietam jak to bywalo w czasie moich wizyt w kraju. Moi dawni koledzy, mimo narzekania na "niedosytek finansowy"' mieli samochody, ladne mieszkania, jezeli nie domki prywatne.....i ogromnie duzo wolnego czasu, jak na osoby pracujace. .

Mar-Basia
18-08-2009, 18:21
Widzisz Krystyna na co zasłużyłaś? Druga strona może krytykować wszystko i wszystkich. Och. Pomilczę.
No jasne!!!!!! panie profesorku....wlasnie lepiej pomilcz. Myslalam, ze masz wlaczonego ignora...bo tak sie odgrazales wielokrotnie. Ciekawosc pewnie cie meczy. :confused: Juz wlaczam mojego....doskonaly wynalazek....nie mowiac o "privach" tak uwielbianych oprzez ciebie.

tadeusz50
18-08-2009, 18:28
No jasne!!!!!! panie profesorku....wlasnie lepiej pomilcz. Myslalam, ze masz wlaczonego ignora...bo tak sie odgrazales wielokrotnie. Ciekawosc pewnie cie meczy. :confused: Juz wlaczam mojego....doskonaly wynalazek....nie mowiac o "privach" tak uwielbianych oprzez ciebie.
Ufff jaka ulga, wreszcie nie będzie deptać mi po piętach???:D
Czyżbyś miała dostęp do moich priv.?:confused: Co na to administracja? :cool:

jip
18-08-2009, 18:31
HEEEJJJ dajcie sobie LUZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mar-Basia
18-08-2009, 18:39
HEEEJJJ dajcie sobie LUZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jipku a Ty co na emeryturki? Masz jakis poglad konkretny?;)

jip
18-08-2009, 18:58
Normalnie - nie narzekam.... to mój pogląd...

tadeusz50
18-08-2009, 19:16
Jip-ku ja też na swoją nie narzekam (ale nigdy nie jest jej za dużo). Mówię i piszę o tych co mają zdecydowanie mniej.
A za czasy minione i sposób odkładania na emerytury nie odpowiadamy. Nawet gdyby były odkładane teraz dostalibyśmy wielką ogromną figę. Opisywałem to już parę razy. Powiem tak gdybym wiedział, że się przewrócę usiadłbym na pupie (tak jest delikatniej)

elizka
18-08-2009, 19:30
Jeżeli nikt wtedy,w latach naszej młodości, nie płacił podatków to skąd były pieniądze na bezpłatna służbę zdrowia,na szkoły,stypendia,wakacje dla dzieci i pracowników,prawie za darmo,na kina,i na emerytury też....itd...no skąd?Ja się pytam jak laik jakiś,naprawdę.

Na pytanie zadane na początku odpowiem
-nie są najbiedniejsi,ale bardzo smutni,najczęściej,no i wciąż zatroskani o byt.
Czyż tak nie jest?

tadeusz50
18-08-2009, 19:37
Jeżeli nikt wtedy,w latach naszej młodości, nie płacił podatków to skąd były pieniądze na bezpłatna służbę zdrowia,na szkoły,stypendia,wakacje dla dzieci i pracowników,prawie za darmo,na kina,i na emerytury też....itd...no skąd?Ja się pytam jak laik jakiś,naprawdę.
Podatki płaciliśmy zawsze, czasem były widoczne na "pasku" czasem nie bo zakłady pracy płaciły.
http://www.money.pl/podatki/historia...,0,151415.html

Lila
18-08-2009, 19:39
Jeżeli nikt wtedy,w latach naszej młodości, nie płacił podatków to skąd były pieniądze na bezpłatna służbę zdrowia,na szkoły,stypendia,wakacje dla dzieci i pracowników,prawie za darmo,na kina....itd...no skąd?

Podatki były,a także domiary.
Firmy prywatne w czasach Gomułki płaciły haracz, bo trudno to nazwać podatkiem.
Prócz tego ogromne łapówki dla skarbówki. W tej chwili mogę recytować z pamięci nazwiska przekupnych poborców i naczelników ze skarbówki, choć byłam wtedy uczennicą.
Ale przysłuchiwałam się rozmowom Ojca z jego księgowym.

Pamiętam ogromne obciążenia na rzecz odbudowy Warszawy czy na budowę Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie.A także kontrole, z chwilą wybudowania przez Ojca naszego domu rodzinnego, także w celu dokwaterowania nam rodziny z pięciorgiem dzieci co najmniej.
Toteż w naszym domu były zameldowane różne piąte wody po kisielu, które za małą gratyfikację, uczynnie świadczyły iż zamieszkują z nami, a jakże.

To nie ma związku z podatkami, ale oddaje złodziejstwo władzy, która rzekomo wszystko dawała za darmo.

Mar-Basia
18-08-2009, 19:41
Jeżeli nikt wtedy,w latach naszej młodości, nie płacił podatków to skąd były pieniądze na bezpłatna służbę zdrowia,na szkoły,stypendia,wakacje dla dzieci i pracowników,prawie za darmo,na kina,i na emerytury też....itd...no skąd?Ja się pytam jak laik jakiś,naprawdę.

Elizko, juz ktos na podobnym watku wytlumaczyl, ze podatek placily zaklady pracy i pracownik nie mial o tym zielonego pojecia. Sama o to pytalam, bo pracowalam do 1972 i nie moglam sobie przypomniec, ze placilam podatki. Teraz wiem. Ciagle mysle, ze to co odprowadzaly zaklady pracy bylo bezproporcjonalne do tego co w zamian dostawalismy "bezplatnie"....i to nie wszyscy. Napewno bylo to duzym bledem ekonomicznym - ale wtedy wszystko bylo panstwowe. ;)

elizka
18-08-2009, 19:44
Tadeuszu!
Ano właśnie!Nawet o tym się nie mówiło.Nigdy nie słyszałam od rodziców czy kogokolwiek gadania o podatkach.Potem nagle taki straszny bum się z tym zrobił,oj! co to teraz będzie?PODATKI!!!Jak na Zachodzie!!!Ratunku!!
Po prostu wyszło szydło z worka.Byliśmy jakby za jakaś mgłą.
A wtedy pracowali wszyscy,nie było bezrobocia,to nie było możliwe, by ktoś nie miał pracy!
No, ale to nie o emeryturach,przepraszam za dygresję.

Jak widać my jesteśmy świadkami.Młodzi nie rozumieją,nie chcą słuchać.

elizka
18-08-2009, 19:52
Dlatego rzad stworzyl drugi obowiazkowy nieopodatkowany fundusz tzw II Pilar i kotyzacje sa o duzo wyzsze ale i renty odpowiednio wyzsze. Aby lepiej zyc, ludzie poprostu od mlodego wieku odkladaja....bo nie maja innego wyboru.

.

Też jest już i w Polsce taki filar,ale wcale nie są z niego ludzie zadowoleni.Na początku wydawało się to świetne,ale teraz wiele się pozmieniało na niekorzyść ludzi.Znowu jakaś skarpeta?Tylko,ze za często jest pusta,niestety.Musiałaby się automatycznie zaciskać po włożeniu grosza.

tadeusz50
18-08-2009, 20:04
Też jest już i w Polsce taki filar,ale wcale nie są z niego ludzie zadowoleni.Na początku wydawało się to świetne,ale teraz wiele się pozmieniało na niekorzyść ludzi.Znowu jakaś skarpeta?Tylko,ze za często jest pusta,niestety.Musiałaby się automatycznie zaciskać po włożeniu grosza.
I wielka zagadka co będzie za 20-30 lat gdy nasze dzieci odejdą na emerytury. Czy będą one godne,? wystarczające by wyżyć.? Nie wiem!
Pamiętam książeczki systematycznego oszczędzania, mieszkaniowe, PZU zabezpiecz przyszłość dziecka nie pamiętam dokładnej nazwy. Pytam co się stało z tymi pieniążkami? Ludzie dostali za wiele lat wyrzeczeń wielką ogromną figę. Sumę taka by na sznur starczyło
ps. co do podatku ja miałem na pasku wypłat rubrykę "podatek" i był potrącany.

Mar-Basia
18-08-2009, 20:11
Też jest już i w Polsce taki filar,ale wcale nie są z niego ludzie zadowoleni.Na początku wydawało się to świetne,ale teraz wiele się pozmieniało na niekorzyść ludzi.Znowu jakaś skarpeta?Tylko,ze za często jest pusta,niestety.Musiałaby się automatycznie zaciskać po włożeniu grosza.

Zarzadzanie II pilarem to bardzo wazna sprawa. W Szwajcarii panstwo jest odpowiedzialne.....poprostu jest guarantem, ze to placisz przez powiedzmy 40 lat - nie pojdzie na manowce. II pilar jest zarzadzany prze tzw Fundacje, ktore sa pod silnym nadzorem wladz federalnych. Sa rozne mozliwosci. Np chcesz wczesniejsza emeryture - procedura jest prosta - AVS nie mozesz dostac z tego funduszy renty przed wiekiem 64 lat (kobieta, a mezczyzna 67) - ale z II pilaru masz naliczone za to co odkladalas Ty i zaklad pracy, mozna rowniez wziasc caly wklad w gotowce i dalej zarzadzac swoim kapitalem (wielu Szwajcarow tak robi). Od parunastu lat wprowadzono III pilar, ktory nie wlicza sie do podatkow.

Wolne zawody maja inne rozliczenia i inaczej "pracuja" na emerytury - duzo ciezej, hihihi.

Dlaczego o tym pisze ?- poprostu abyscie mieli rozeznanie jak to wyglada poza krajem. Mlodzi o tym wiedza....ale jak to mlodzi, mysla , ze sa niesmiertelni i do emerytury daleko....beda sie martwic w swoim czasie....i obudzenie bedzie klopotliwe. Dlatego potrzeba aby rzad pomyslal za nich i zabiezpieczal ich na starosc.

Ciagle wierze, ze z czasem te sprawy zostana uregulowane w Polsce - w koncu jestescie w EU i dekrety beda obowiazywac wszystkich czlonkow.

elizka
18-08-2009, 20:30
My raczej wciąż dążymy do Unii.
Jakoś tak się składa,że ciągle gdzieś dążymy i końca nie widać.Mówi się,że był komunizm....też chyba dążyliśmy w tym kierunku...był?Taki na 100%?
Tak naprawdę to nie wiem czy kiedykolwiek coś było tak do końca.
Wszystko jakoś się po drodze rozwala...no jasne,że dobrze,z tym kierunkiem do komunizmu...tu akurat specjalnie nie ma dyskusji ,ale dlaczego cały czas ,odkąd pamiętamy,tak się nam sypie?
Zresztą to i tak temat rzeka i nie ma co lać wody.
No jesteśmy w Unii ,ale tak na brzeżku.
Dobrze wiedzieć Marbello jak jest ,jasne,że dobrze.

Takie nasze dyskusje trafiają 100 razy mocniej do głowy/na pewno do mojej/ niż wykłady i gadania polityków.

Malgorzata 50
19-08-2009, 03:07
Przeliczono nam zarobki z PRL marbello -jest coś co się nazywa kapitał początkowy a poza tym na emerytury w Polsce nie idą podatki tylko składka do ZUS.I emerytura uzależniona jest od tzw okresów składkowych czyli czasu za który zakład pracy czy człowiek sam (jeśli miał jakiś biznesik) odprowadzał składki oraz od wysokości tej składki co oznacza de facto wysokość zarobków.Czyli emeryci długo pracujący niezłe zarabiający mają dość przyzwoite emerytury i odwrotnie.A poziom życia na emeryturze ,szczególnie w okresie kiedy człowiek już na prawdę nie może pracować obniża się wszędzie -no chyba ze jakieś oszczędności ..Poza tym potrzeby są mniejsze i ten strach...powoduje że człowiek przestaje szaleć finansowo.Regułą jest ,że osoba od ktorej zawsze mozna pożyczyć pieniadze jest zasobny i oszczędny a do tego hojny dziadek

tadeusz50
19-08-2009, 07:11
Małgosiu
.Czyli emeryci długo pracujący niezłe zarabiający mają dość przyzwoite emerytury i odwrotnie
ZUS ogranicza pobieranie składek do 250% przeciętnego wynagrodzenie i tak też oblicza emerytury z tym górnym ogranicznikiem.
Amerykańscy obywatele zaufali funduszom emerytalnym i jeden człowiek okradł ich wszystkich. Fundusze poplajtowały i co mają? Delikatnie mówiąc figę.

Malgorzata 50
19-08-2009, 09:32
Małgosiu

ZUS ogranicza pobieranie składek do 250% przeciętnego wynagrodzenie i tak też oblicza emerytury z tym górnym ogranicznikiem.
Amerykańscy obywatele zaufali funduszom emerytalnym i jeden człowiek okradł ich wszystkich. Fundusze poplajtowały i co mają? Delikatnie mówiąc figę.
No to skąd Tadeuszu jedni maja emerytury małe a inni całkiem całkiem bez żadnych uprzywilejowanych stanowisk -tylko na podstawie stażu pracy i zarobków?????

jip
19-08-2009, 09:47
No to skąd Tadeuszu jedni maja emerytury małe a inni całkiem całkiem bez żadnych uprzywilejowanych stanowisk -tylko na podstawie stażu pracy i zarobków?????
Tadeusz ma rację, procedura obliczania jest skomplikowana, i faktycznie ograniczenia zarobków przy obliczeniu to do 250%, na stronie ZUS chyba to wyjaśniają. A skąd się biorą, przecież to proste, komuś za podstawę , przy wyższych zarobkach bierze się 250% podstawy wymiaru, a o ile ktoś miał mierne zarobki biorą np. 80% - różnica będzie widoczna. Ale też to nie jest tak, bo przecież zakład od kogoś kto np zarabiał 4000zł(netto)odprowadzał dodatkowo 2000zł do ZUS a od tego co zarabiał 1000 zł (netto) około 500zł dodatkowo. Tak, że samo obliczanie emerytury jest skomplikowane.....

tadeusz50
19-08-2009, 09:48
Małgosiu małe emerytury małe zarobki w stosunku do średniej krajowej i mniejszy staż pracy. Duże (większe) emerytury zarobki w granicach 250% średniej krajowej i dłuższy staż pracy.

Mar-Basia
19-08-2009, 09:49
Przeliczono nam zarobki z PRL marbello -jest coś co się nazywa kapitał początkowy a poza tym na emerytury w Polsce nie idą podatki tylko składka do ZUS.I emerytura uzależniona jest od tzw okresów składkowych czyli czasu za który zakład pracy czy człowiek sam (jeśli miał jakiś biznesik) odprowadzał składki oraz od wysokości tej składki co oznacza de facto wysokość zarobków.Czyli emeryci długo pracujący niezłe zarabiający mają dość przyzwoite emerytury i odwrotnie.A poziom życia na emeryturze ,szczególnie w okresie kiedy człowiek już na prawdę nie może pracować obniża się wszędzie -no chyba ze jakieś oszczędności ..Poza tym potrzeby są mniejsze i ten strach...powoduje że człowiek przestaje szaleć finansowo.Regułą jest ,że osoba od ktorej zawsze mozna pożyczyć pieniadze jest zasobny i oszczędny a do tego hojny dziadek

Dla mnie to juz tyle lat uplynelo, ze naprawde nie wiem jak to bylo z tymi naliczeniami...ale wiem, ze wiele z moich kolegow, ktorzy pracowali i mieli dobre zarobki - w dniu dzisiejszym maja zupelnie porzadne emerytury.....i nie narzekaja. Sa rowniez tacy, ktorym doskonale sie powodzilo, mieli prywatne interesy (kawiarenki, klubiki, male laboratoria) i ciagle narzekaja. Mysle, ze to zalezy od czlowieka...i nie nalezy tego uogolniac. Wiem, ze nie jest doskonale w Polsce , ale wiem rowniez, ze na swiecie jest miliony ludzi, ktorzy maja o wiele gorzej. ;)

jip
19-08-2009, 09:53
Dla mnie to juz tyle lat uplynelo, ze naprawde nie wiem jak to bylo z tymi naliczeniami...ale wiem, ze wiele z moich kolegow, ktorzy pracowali i mieli dobre zarobki - w dniu dzisiejszym maja zupelnie porzadne emerytury.....i nie narzekaja. Sa rowniez tacy, ktorym doskonale sie powodzilo, mieli prywatne interesy (kawiarenki, klubiki, male laboratoria) i ciagle narzekaja. Mysle, ze to zalezy od czlowieka...i nie nalezy tego uogolniac. Wiem, ze nie jest doskonale w Polsce , ale wiem rowniez, ze na swiecie jest miliony ludzi, ktorzy maja o wiele gorzej. ;)
Ten co miał prywatny biznes ubezpieczał sie na najniższą składkę, tak jakby zarabiał minimum i stąd może mieć niską emeryturę, tylko, że wiedział o tym od początku, coś za coś.....

tadeusz50
19-08-2009, 10:01
Ten co miał prywatny biznes ubezpieczał sie na najniższą składkę, tak jakby zarabiał minimum i stąd może mieć niską emeryturę, tylko, że wiedział o tym od początku, coś za coś.....
To samo odnosi się do tych co obecnie pracują w małych prywatnych zakładach pracy. Właściciel podaje do ZUS najniższe wynagrodzenie a po cichu dopłaca pracownikowi więcej. Obie strony na dzień dzisiejszy zadowolone. Brutalna pobudka dla pracownika gdy przechodzi na rentę bądź emeryturę. Czemu tak mało mi policzył ZUS.

Lila
19-08-2009, 10:27
Ten co miał prywatny biznes ubezpieczał sie na najniższą składkę, tak jakby zarabiał minimum i stąd może mieć niską emeryturę, tylko, że wiedział o tym od początku, coś za coś.....

Brało się to ze zwyczajnej dyskryminacji, gdy właścicielowi nie przysługiwało zwolnienie lekarskie, więc szkoda kasy było. Lepiej podwyższyć pracownikowi.
Później łaskawie pozwalano zapłacić, ale za zwolnienie dłuższe niż 7 dni. Teraz ZUS płaci normalnie.
Z tym,że właściciel firmy nie może iść na wcześniejszą emeryturę, choćby zbankrutował i miał lata pracy.
Jego pracownicy - jak najbardziej.

jip
19-08-2009, 15:21
Brało się to ze zwyczajnej dyskryminacji, gdy właścicielowi nie przysługiwało zwolnienie lekarskie, więc szkoda kasy było. Lepiej podwyższyć pracownikowi.
Później łaskawie pozwalano zapłacić, ale za zwolnienie dłuższe niż 7 dni. Teraz ZUS płaci normalnie.
Z tym,że właściciel firmy nie może iść na wcześniejszą emeryturę, choćby zbankrutował i miał lata pracy.
Jego pracownicy - jak najbardziej.
Sam to miałem, wiem jak było, takie były uwarunkowania, a teraz odbija się to rykoszetem i pewno będzie się odbijać jeszcze więcej, bo takie praktyki są nadal, najniższa płaca, najniższe ubezpieczenie.....

tadeusz50
19-08-2009, 16:12
bo takie praktyki są nadal, najniższa płaca, najniższe ubezpieczenie.....
Tak to jest. Kilka lat temu gdy córka po ukończeniu szkoły pracowała u prywaciarza -polskiego-. Tak była zatrudniona. Pracowała jak było potrzeba niemal na okrągło. Coś tam dostawała do ręki ale w papierach ZUS-owskich brak danych. Faceta nie idzie namierzyć i ma lukę w funduszu. Kiedyś poskutkuje to mniejszą emeryturą. Każdy miesiąc do emerytury liczy się. Teraz gdy pracuje w hipermarkecie w sprawie odprowadzania składek ZUS-owskich i przestrzeganiu kodeksu pracy jest przestrzegane aż do przesady. Właściciel jest zagraniczny.

Lila
19-08-2009, 17:46
Tak to jest. Kilka lat temu gdy córka po ukończeniu szkoły pracowała u prywaciarza -polskiego-. Tak była zatrudniona. Pracowała jak było potrzeba niemal na okrągło. Coś tam dostawała do ręki ale w papierach ZUS-owskich brak danych. Faceta nie idzie namierzyć i ma lukę w funduszu. Kiedyś poskutkuje to mniejszą emeryturą. Każdy miesiąc do emerytury liczy się. Teraz gdy pracuje w hipermarkecie w sprawie odprowadzania składek ZUS-owskich i przestrzeganiu kodeksu pracy jest przestrzegane aż do przesady. Właściciel jest zagraniczny.

Wniosek taki,że kapitał zagraniczny powinien wykupić wszystkie firmy.

ps. ja nie mogę namierzyć danych dużej państwowej firmy, której już nie ma. Na szczęście miałam książeczkę ubezpieczeń. Twoja córka, pracując w firmie prywatnej też taką powinna mieć.

tadeusz50
19-08-2009, 17:51
Lilu, widocznie czasem tak.
Trochę może żle napisałem, lata ma ale wysokość kapitału za ten okres jest zerowy.

Lila
19-08-2009, 17:54
Lilu, widocznie czasem tak.
Trochę może żle napisałem, lata ma ale wysokość kapitału za ten okres jest zerowy.

Jakim cudem?
Przecież to automatem leci.

tadeusz50
19-08-2009, 18:23
Lilu gdy pytałem się córki o to warczała, teraz przestałem pytać. Może ma załatwione?

Malgorzata 50
19-08-2009, 19:15
Czyli wniosek:nie jest takzle -tyle ze polscy emeryci kochają narzekać.A juz nic mnie tak nie irytuje jak babki co ochoczo pobiegły w wieku 55 lub wcześniej (moje koleżanki nauczycielki np.) na wcześniejszą emeryturę -żadnej pracy oczywiście bo nareszcie mam czas na przetwory i czytanie- wnuczki 24/7- bo biedne dzieci przeciez tak muszą pracować i wyjechać tez muszą a co z maleństwami? a następni jęk że tak bidnie -coś za coś jak slusznie ktoś zauważył

tadeusz50
19-08-2009, 19:35
Małgosiu masz rację, chociaż częściowo nie zawsze tak jest. Bywa, że stan zdrowia spowodował odejście na rentę, emeryturę wynik jak wyżej.

elizka
19-08-2009, 22:03
.A juz nic mnie tak nie irytuje jak babki co ochoczo pobiegły w wieku 55 lub wcześniej (moje koleżanki nauczycielki np.) na wcześniejszą emeryturę -żadnej pracy oczywiście bo nareszcie mam czas na przetwory i czytanie-

No nie tak znowu ochoczo,przynajmniej nie w każdym przypadku.Nie wiem czy w dużych miastach było też coś takiego jak zmniejszenie liczby uczniów,klas,brak godzin i sytuacja,że ktoś musi odejść- albo najmłodszy lub najstarszy.Oczywiście było to odejście z wyprawką z winy zakładu pracy.
Nie wkurzaj się Małgosiu,życie różnie się układa i rzadko komu śni się po nocach emerycki raj.

jip
20-08-2009, 07:48
No nie tak znowu ochoczo,przynajmniej nie w każdym przypadku.Nie wiem czy w dużych miastach było też coś takiego jak zmniejszenie liczby uczniów,klas,brak godzin i sytuacja,że ktoś musi odejść- albo najmłodszy lub najstarszy.Oczywiście było to odejście z wyprawką z winy zakładu pracy.
Nie wkurzaj się Małgosiu,życie różnie się układa i rzadko komu śni się po nocach emerycki raj.
Jak zwykle prawda ma różne oblicza, nie zawsze czarne to czarne a białe to białe czasem szarość występuje....

zen
20-08-2009, 09:13
Moze mnie pamiec myli, ale w "komunie" nikt nie placil podatkow, sluzba zdrowia=lecznictwo bylo darmowe, nie mowiac o wczasach, koloniach dla dzieci.....udogodnieniach.....pewnie to odgrywa role w naliczaniu emerytur tym co pracowali w PRLu? Moze sie myle?
Dobrze, że jeszcze ktoś pamięta o tym co było dobre i pozytywne za komuny.Obecnie panuje moda "na zapominanie", nawet Ci którzy mają odmienne zdania wolą milczeć bo nie wypada o PRL powiedzieć chociażby trochę dobrze.

jip
20-08-2009, 09:22
Dobrze, że jeszcze ktoś pamięta o tym co było dobre i pozytywne za komuny.Obecnie panuje moda "na zapominanie", nawet Ci którzy mają odmienne zdania wolą milczeć bo nie wypada o PRL powiedzieć chociażby trochę dobrze.
Hej, chyba coś Ci się miesznęło, przecież podatki były zawsze, jak nie płaciłaś Ty to za Ciebie zakład pracy płacił, nie pamiętasz, jak dołożyli kasy, żebyś sama podatki mogła płacić? A tak naprawdę Ci tęskno za gazetami do podcierania...? octem na półkach, a cha i musztardą, kartkami...... ?

zosinek
20-08-2009, 13:21
Może te emerytury są i znośne ale opłaty,leczenie i tu trzeba szukać przyczyn obecnej biedy wśród emerytów.Jeśli na jednym mieszkaniu są dwie emerytury jest już lepiej ale leki niestety trzeba opłacać dla każdego odzielnie.

tadeusz50
20-08-2009, 14:36
Skopiowałem z innego wątka post i pozostawię go bez komentarza w stosunku do tytułu.

Bardzo ciekawy artykuł i uważam, że warto próbować takich metod. Moja znjoma niedawno robiła lipolizę - zabieg redukujący tkankę tłuszczową, ale bez użycia igły. sama sie zastanawiam nad tym ponieważ zabieg ten wcale nie jest taki drogi. polega na wstrzyknięciu fosfatydylocholiny bezpośrednio do tkanki tłuszczowej, która ma zostać zredukowana. Substancja ta bez najmniejszego trudu przenika przez błony komórkowe do wnętrza komórek tłuszczowych, a podana w większych ilościach doprowadza do rozerwania ich struktury.podobno już po trzech tyg widać efekty. ważne by to robić tylko w renomowanych salonach kosmetycznych. w Afrodycie w Warszawie dowiadywałam się ze taki zabieg kosztuje na brzuch ok 1000zł, więc ni ejest tak źle.

Babcia Iwa
20-08-2009, 17:03
Czyj to cytat? Na pewno nie emerytki która uczciwie przepracowała 35 - 40 lat. Są to wynurzenia rozkapryszonej nowobogackiej lub żony, mamusi jakiegoś posła. Polska emerytka żyje skromnie. Jednej jest trochę lepiej drugiej może gorzej /stary portfel/, ale na pewno nie biega wytoczyć sobie tłuszcz. Po co i tak z czasem schudnie przy dalszej takiej polityce pieniężnej w naszym kraju. Będziemy zgrabne emerytki lub suchotnice. No cóż, poczekamy - zobaczymy. Emerytura jak starcza od wypłaty do wypłaty to już bardzo dobrze.

Mar-Basia
20-08-2009, 17:18
Czyj to cytat? Na pewno nie emerytki która uczciwie przepracowała 35 - 40 lat. Są to wynurzenia rozkapryszonej nowobogackiej lub żony, mamusi jakiegoś posła. Polska emerytka żyje skromnie. Jednej jest trochę lepiej drugiej może gorzej /stary portfel/, ale na pewno nie biega wytoczyć sobie tłuszcz. Po co i tak z czasem schudnie przy dalszej takiej polityce pieniężnej w naszym kraju. Będziemy zgrabne emerytki lub suchotnice. No cóż, poczekamy - zobaczymy. Emerytura jak starcza od wypłaty do wypłaty to już bardzo dobrze.

No a jezeli nawet cytat emerytki, ktora oszczedzala na ten zabieg? ...kupujac mniej podarunkow dla wnuczkow! Co tam wiemy, co kazdej z nas w glowie siedzi? Nie rozumiem dlaczego taka osoba musi byc natychmiast rozkapryszona nowobogacka? Poprostu kobieta chciala sie szybko pozbyc tluszczu - moze sie zakochala? Nie pomyslalas o tym? Hihihihi;)

A tak miedzy nami co ma piernik do wiatraka aby takie bzdety wywalac przy dyskusji o emeryturach w kraju....wolnosc Tomku w swoim domku, na co emeryci wydaja swoje oszczednosci. :mad:

elizka
20-08-2009, 17:35
Zazdroszczę emerytom z obcych krajów,teraz już nie takich obcych,w każdym razie mówiących po niemiecku,angielsku,którzy spacerują sobie od muzeum do muzeum.jeżdżą pięknymi autokarami i zwiedzają świat.Mają tyle lat co i ja,a niekiedy i więcej,ubierają się w kolorowe lużne koszule,krótkie spodnie ,kapelusze słomkowe i są roześmiani,pewnie szczęśliwi.Pełno takich w Żelazowej Woli,w Kórniku,Puławach...zazdroszczę im.Ja co prawda też czasami bywam, z tej racji,że moje związki emeryckie-nauczycielskie jeszcze istnieją,mamy panią,która nam organizuje takie wyprawy,ceny nie są wygórowane,a raczej niskie,bo jest nas ok.50 osób na jedną wycieczkę, ale iluż wśród nas takich,którzy nie ruszają się z domu,bo są inne ważniejsze bytowe i zdrowotne potrzeby.Skąd zagraniczni emeryci biorą kasę na dalekie wojaże?

jip
20-08-2009, 17:51
Bardzo dużo wyjazdów organizują Organizacje Emerytów, nieraz za tanie pieniądze, trzeba powęszyć i można na fajne coś się załapać. A ja tam za zagranica nie tesknię, w Polsce jest tyle fajnych miejsc, że i tak wszystkich zobaczyć nie zdążę......

Mar-Basia
20-08-2009, 17:52
Elizko droga....z emerytur, z oszczednosci. Nie zapomnij, ze ci "europejscy" dzisiejsi emeryci , a przynajmiej duzy procent - potracili wszystko w czasie II WS....nielicznym cos ocalalo z tej zawieruchy. Cale zycie pracowali ciezko, odkladali z duzym wysilkiem grosiki aby godniej zyc na emeryturze....no i kapitaliczne rezimy, pewnie bardziej socjalne od tych socjalistycznych odegraly ogromna role, ze emerytury sa odpowiednie.

Jasne, ze sa rowniez tzw emeryci, ktorym sie bardzo dobrze powodzi i moga sobie pozwolic na wszystko, ale tsredniakow jest duzo wiecej.

Sa usmiechnieci, nosza kolorowe ubrania, nie narzekaja - poprostu cecha charakteru i innego podejscia do sprawy.

Zauwazylas, ze jak zdarzy mi sie "zdziwic" z czegos na forum - dostaje natychmiast pstryka w nos, ze sie madrze, ze pouczam, ze to i owo, ze powinnam mieszkac w Polsce aby sie madrzyc! G....o prawda, poprostu widze wszystko i staram sie zrozumiec dlaczego? No wlasnie, dlaczego?

Tu gdzie mieszkam (powiedzmy spedzam spora czesc roku) jest tysiace emerytow z mniejszymi i wiekszymi emeryturami - ci ludzie ZYJA pelna para, jezdza na wycieczki, chodza do restauracji, smieja sie, zapominaja, ze sa "starzy". Moze slonce i morze? Jedno wiem, ze NIKT NIKOMU niczego nie zazdrosci i nie opluwa, ze jeden ma wiecej a drugi mniej. Ot, ludzie wielu roznych narodowosci, religi, pochodzenia spolecznego zyja w przyjacielskiej symbiozie - ktora nazywa sie EMERYT!!!!

krystynacz46
20-08-2009, 18:10
Bardzo dużo wyjazdów organizują Organizacje Emerytów, nieraz za tanie pieniądze, trzeba powęszyć i można na fajne coś się załapać. A ja tam za zagranica nie tesknię, w Polsce jest tyle fajnych miejsc, że i tak wszystkich zobaczyć nie zdążę.......Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma....

tadeusz50
20-08-2009, 18:14
.Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma....
Ja bym dodał każda pliszka swój ogon chwali

Mar-Basia
20-08-2009, 18:15
JIPie, wszedzie sa piekne miejsca......zwlaszcza tam gdzie czlowiek przebywa.....Europa jest piekna...a Polska jest jej czlonkiem, hihihihi.

Malgorzata 50
20-08-2009, 18:25
Oczywiście ,że występuje szarość jip i elizko zgadzam się z wami- pisałam o obserwacjach z własnego podwórka -ale różnie w życiu bywa

tadeusz50
20-08-2009, 18:26
Czyj to cytat? Na pewno nie emerytki która uczciwie przepracowała 35 - 40 lat. Są to wynurzenia rozkapryszonej nowobogackiej lub żony, mamusi jakiegoś posła. Polska emerytka żyje skromnie. Jednej jest trochę lepiej drugiej może gorzej /stary portfel/, ale na pewno nie biega wytoczyć sobie tłuszcz. Po co i tak z czasem schudnie przy dalszej takiej polityce pieniężnej w naszym kraju. Będziemy zgrabne emerytki lub suchotnice. No cóż, poczekamy - zobaczymy. Emerytura jak starcza od wypłaty do wypłaty to już bardzo dobrze.
Iwonko czy emerytki to nie wiem, -profil pusty-. Już kiedyś pisałem o swoich przemyśleniach. Dla jednego 1000 zł jest nic nie znaczącą kwotą ot małe szaleństwo, to tylko pieniądze. Inny za tą kwot musi przeżyć miesiąc a jeszcze inny marzy o tym by mieć tyle na miesiąc bo ma zdecydowanie mniej.
ps. nienawidzę bufonów.

Malgorzata 50
20-08-2009, 18:31
Czyj to cytat? Na pewno nie emerytki która uczciwie przepracowała 35 - 40 lat. Są to wynurzenia rozkapryszonej nowobogackiej lub żony, mamusi jakiegoś posła. Polska emerytka żyje skromnie. Jednej jest trochę lepiej drugiej może gorzej /stary portfel/, ale na pewno nie biega wytoczyć sobie tłuszcz. Po co i tak z czasem schudnie przy dalszej takiej polityce pieniężnej w naszym kraju. Będziemy zgrabne emerytki lub suchotnice. No cóż, poczekamy - zobaczymy. Emerytura jak starcza od wypłaty do wypłaty to już bardzo dobrze. Babciu Ivo ni przesadzaj -może nie emerytka to pisała ,ale normalna zarabiająca osoba -1000 zl to nie jest jakiś powalający na kolana majątek dla średnio zarabiającej pani -nawe zdesperowana emerytka może sobie uzbierać .To tylko sprawa wyboru.Komputer kosztuje więcej ,nieprawdaż?
Tadziu a co to ma z bufonadą wspólnego ,bardzo fajna informacja ciekawe do jakiego wieku to robią -bo bym się może skusiła.A elizko -co ci stoi na przeszkodzie ,żeby się ubierać kolorowo .Polscy emeryci są szaro-burzy proporcjonalnie do stopnia nosa na kwintę .Znam urocze panie dużo starsze ode mnie i niebogate tryskające energią ,humorem ,pięknie kolorowo i z dużą klasą ubrane(bywa, w second handach ) zawsze dobrze uczesane u ulubionej pani Halinki ze zrobionymi paznokciami .I od razu życie przestaje przysłaniać nie taka znów wielka emerytura.

Lila
20-08-2009, 18:39
Tadziu, samo życie.
Przyznam się bez bicia, że i ja kiedyś coś tam chciałam sobie wstrzyknąć w pyska, przed spotkaniem klasowym.
Że niby to ja wolniej się starzeję, niż klasowe koleżanki.:)ha ha ha..
Nawet byłam umówiona z dermatologiem.
Tylko zwyczajnie stchórzyłam, po poczytaniu sobie o skutkach ubocznych błędów ewentualnych lekarza.
I dobrze. Nie mam kłopotu, a spotkanie udało się nadzwyczaj.:) Jak mógł mi do głowy przyjść pomysł szpanowania brakiem kurzych łapek?:)

Niemniej mam w przyszłym tygodniu umówiony zabieg o nazwie 'kawiorowy relaks' w SPA, wraz z towarzyszącymi bajerami.
Pracowałam wiele lat na to. Howgh!!

Malgorzata 50
20-08-2009, 18:42
Tadziu, samo życie.
Przyznam się bez bicia, że i ja kiedyś coś tam chciałam sobie wstrzyknąć w pyska, przed spotkaniem klasowym.
Że niby to ja wolniej się starzeję, niż klasowe koleżanki.:)ha ha ha..
Nawet byłam umówiona z dermatologiem.
Tylko zwyczajnie stchórzyłam, po poczytaniu sobie o skutkach ubocznych błędów ewentualnych lekarza.
I dobrze. Nie mam kłopotu, a spotkanie udało się nadzwyczaj.:) Jak mógł mi do głowy przyjść pomysł szpanowania brakiem kurzych łapek?:)

Niemniej mam w przyszłym tygodniu umówiony zabieg o nazwie 'kawiorowy relaks' w SPA, wraz z towarzyszącymi bajerami.
Pracowałam wiele lat na to. Howgh!!
Howgh -i ja też sobie postanowiłam zafundować małe SPA tyż w końcu za własne

Lila
20-08-2009, 18:43
Howgh -i ja też sobie postanowiłam zafundować małe SPA tyż w końcu za własne

A pewnie. Zaszkodzić nie zaszkodzi.
A jaka przyjemność!:D

tadeusz50
20-08-2009, 18:47
Lilu i Małgosiu wszystko jest OK, po to te zabiegi są by z nich korzystać. Doczepiłem się do
ok 1000zł, więc ni ejest tak źle.
Zabiegi chirurgii plastycznej kosztują o niebo więcej, też są dla ludzi.

elizka
20-08-2009, 18:49
Wrócę na chwilę do tej mojej zazdrości wobec zagranicznych emerytów.To nie jest zazdrość zawistna,nie,nie....i nie o wycieczki zagraniczne mi biega,ale o tę ich radość,jakby beztroskę....my tacy jacyś z nosem na kwintę.
Trzeba się ,kurtka ,poprawić i wszystko.
Lilu!Ja też myślę o odnowie,powiem prawdę. Cieszy mnie to,ze siedzę sobie w naszym KSeniora,umiem klikać,odważam się coś tam napisać,słucham muzyki,a nawet jeżdżę już do koleżanek z klubu w realne odwiedziny.To tez moje emeryckie życie.Myślę,że bieda może być nie tylko materialna,ale i psychiczna.Nie o takiej jednak tu sobie gadamy.

jip
20-08-2009, 19:09
No i część zeszło na zmarszczki na brzuchu, też kiedyś planowałem odłuszczyć sobie tłuszczu, ale nie mogłem znaleźć kupca na tłuszcz, żadna mądra nie chciała kupić, mówiła, że za dużo piwny taki tłuszcz, no i zrezygnowałem....

Lila
20-08-2009, 19:11
No i część zeszło na zmarszczki na brzuchu, też kiedyś planowałem odłuszczyć sobie tłuszczu, ale nie mogłem znaleźć kupca na tłuszcz, żadna mądra nie chciała kupić, mówiła, że za dużo piwny taki tłuszcz, no i zrezygnowałem....

Trzeba było na karmę dla psów oddać. Może Bacutil by kupił?

jip
20-08-2009, 19:13
Trzeba było na karmę dla psów oddać. Może Bacutil by kupił?
Nie chcieli, psy by wyły za głośno.....

Mar-Basia
20-08-2009, 19:17
Jip, to tylko pretekst....powiedz prawde....paskapiles zl.1'000 na zabieg i teraz pewnie wygladsz jak paczuszek i przygniatasz brzuszyskiem dame serca. Ot, meska filozofia. ;)

jip
20-08-2009, 19:23
Jip, to tylko pretekst....powiedz prawde....paskapiles zl.1'000 na zabieg i teraz pewnie wygladsz jak paczuszek i przygniatasz brzuszyskiem dame serca. Ot, meska filozofia. ;)
Nie , ale peryskop sobie kupiłem...
http://images45.fotosik.pl/184/065e40c5bf62e077.jpg

Mar-Basia
20-08-2009, 19:25
Nie , ale peryskop sobie kupiłem...

Jezeli dziala....

jip
20-08-2009, 19:26
Jezeli dziala....
Działa, ma nawet funkcję powiększania....:D

elizka
20-08-2009, 19:43
Działa, ma nawet funkcję powiększania....:D

Gratuluję Ci świetnego dziś humoru,pro publico bono.:D :D

Mar-Basia
20-08-2009, 19:46
Elizko, z tym powiekszaniem - to Jip nam nie powiedzial prawdy. On powieksza ZERA tego tysiaczka co poskapil na odtluszczenie. ;)

elizka
20-08-2009, 19:54
Mój staruszek też nie może wciągnąć brzucha i zmuszona jestem poszukiwać mu spodni o odpowiednim rozmiarze.Pan w sklepie dziś powiedział,że coś mu spadnie do sklepu po niedzieli.Ja na to,że lepiej by te brzuchy spadły,a on mi powiada,że trzeba je,proszę pani,lepiej przyciskać!!
Tak pogadasz z facetami.

jasinek123
20-08-2009, 20:35
Oj narzekasz Elizko
ale facet bez brzucha to jak
dzbanek bez ucha -amen

tadeusz50
20-08-2009, 20:42
Oj narzekasz Elizko
ale facet bez brzucha to jak
dzbanek bez ucha -amen
Ha, ha ha a widziałeś tłustego koguta?

stanley47
20-08-2009, 20:49
Chętnie przyjmę od kogoś nawet 10kg wagi. Mam nawet pomysł jak taką operacje przeprowadzić.

Mar-Basia
20-08-2009, 20:50
Chętnie przyjmę od kogoś nawet 10kg wagi. Mam nawet pomysł jak taką operacje przeprowadzić.

Hihihih....widze juz kolejke!!!!!!....chyba, ze sie wstydza!!!!;)

tadeusz50
20-08-2009, 20:55
Stanley bez targu Ci oddam dychę

stanley47
20-08-2009, 21:11
Tadeuszu! Przypuszczam że na żywność wydajesz coś około 600zł . Zrobimy tak: Ja podam ci numer swojego konta bankowego na które będziesz mi przelewał co miesiąc połowę tej sumy. Ty ograniczysz spożycie o 50% i schudniesz , a ja codziennie za te pieniądze na kolacje zjem golonkę popijając piwem i przytyję.

tadeusz50
20-08-2009, 21:17
stanley47 nie liczę ile wydaję na żywność ale raczej przesadziłeś z tymi 6-oma stówkami. co do przelewana to przekazuję w gotowce pewnej Annie

Lila
21-08-2009, 09:36
Tadeuszu! Przypuszczam że na żywność wydajesz coś około 600zł . Zrobimy tak: Ja podam ci numer swojego konta bankowego na które będziesz mi przelewał co miesiąc połowę tej sumy. Ty ograniczysz spożycie o 50% i schudniesz , a ja codziennie za te pieniądze na kolacje zjem golonkę popijając piwem i przytyję.

Stanley, czyś Ty nie z Poznania czasem?:D

tadeusz50
21-08-2009, 09:38
Lilu jeszcze jeden rejon jest znany z oszczędności (delikatnie mówiąc)

Lila
21-08-2009, 09:39
Lilu jeszcze jeden rejon jest znany z oszczędności (delikatnie mówiąc)
Czyli z Krakowa, ani chybi ?:D

tadeusz50
21-08-2009, 09:43
No widzisz Lilu, też o tym myślałem

stanley47
21-08-2009, 11:26
Mieszkam 50 km w kierunku południowym od Poznania .Tak z ciekawości zapytam co ma wspólnego miejsce zamieszkania z wagą ciała

tadeusz50
21-08-2009, 11:32
Mieszkam 50 km w kierunku południowym od Poznania .Tak z ciekawości zapytam co ma wspólnego miejsce zamieszkania z wagą ciała
Z wagą za pewnie nie ma nic wspólnego ale z tym

Ja podam ci numer swojego konta bankowego na które będziesz mi przelewał co miesiąc połowę tej sumy. Ty ograniczysz spożycie o 50% i schudniesz , a ja codziennie za te pieniądze na kolacje zjem golonkę popijając piwem i przytyję.

zapewne coś ma:D :D

stanley47
21-08-2009, 12:42
Tadeusz ! Tak to odebrałeś? Chciałem ci pomóc zrzucić 10 kilogramów wagi.

tadeusz50
21-08-2009, 12:49
Tadeusz ! Tak to odebrałeś? Chciałem ci pomóc zrzucić 10 kilogramów wagi.
Jak miałem odebrać skoro
Chętnie przyjmę od kogoś nawet 10kg wagi.

Przymniesz a nie wskażesz jak zrzucić, drobna różnica?:D
jip juz napisał wcześniej metodę MŻ czytaj mniej żreć

Rayton
27-08-2009, 14:35
Jasne.
Podatków nie było. Izby skarbowe tak sobie tylko pracowały.
Instytucja poborcy podatkowego , działała od czasów Minca.
Jak można coś takiego napisać?

Mozna, mozna. Marbella nie wiedziala, ze bylas tzw."prywatna inicjatywa". Wziela Cie za osobe wspomagajaca system praca za grosze. Nie kazdemu udawalo sie "krecic lody".

Rayton
27-08-2009, 14:39
Oj narzekasz Elizko
ale facet bez brzucha to jak
dzbanek bez ucha -amen

Jasinek raz dwa trzy wie co pisze. 120 zywej wagi to nie bydle co.

Lila
27-08-2009, 20:20
Mozna, mozna. Marbella nie wiedziala, ze bylas tzw."prywatna inicjatywa". Wziela Cie za osobe wspomagajaca system praca za grosze. Nie kazdemu udawalo sie "krecic lody".

Lody kręci się za cudze.
Tak zwana inicjatywa prywatna, zarabiała bardzo dobrze.Ale to na niej lody kręciły przeróżnej maści urzędnicy państwowi.
Nie pieprz bez sensu.
I nie interesuj się cudzym życiem. Zajmij się swoimi wersjami. :)

kaaza
25-10-2009, 00:14
No w Waszych keręgach politycznych i tych innych na odpowiednich stołkach napewno emeryt nie jest i nie bedzie biedny.Ludzie śmiechu warte,że emeryt nie jest biedny....dziwne po opłatach z emerytury zostaje na suche 6 kromek chleba i szklankę mleka i Polak emeryt nie jest biedny????

kaaza
25-10-2009, 00:22
on nie kombinuje poprostu po wejściu euro będe mniejwięcej zarabiać 350 euro. w Niemczech najmniej maja 2000 euro

tadeusz50
25-10-2009, 07:48
on nie kombinuje poprostu po wejściu euro będe mniejwięcej zarabiać 350 euro. w Niemczech najmniej maja 2000 euro
Jedź tam skoro tam jest lepiej, nie narzekaj. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.:confused:

Ibir
28-12-2009, 11:44
Ten kto tak twierdzi niech w niego pierwszy piorun trzaśnie.

agnost1
29-12-2009, 22:37
Za czasów tej niby komuny - było dużo błędów - z trudem ale wychowałam samotnie dwoje dzieci a teraz w czasach tej niby wolności i sprawiedliwości nie mogę utrzymać nawet kota - bo karma też kosztuje - a co mówić o innych sprawach - Uważam, że średnia w polskich warunkach o niczym nie świadczy - bo jedni odbierają po kilka a nawet kilkanaście tysięcy a drugim emerytom płaci się 800 czy 9oo,- zł. I jak tu żyć przy ciągle zwiększających się opłatach - uważam, że jest bezczelna niesprawiedliwość i ci co tak rządzą i do tego dopuścili a swoje zasługi tak wysoko oceniają powinni być ukarani - jakoś rozliczeni - bo to są poprostu przestępcy. Nie będę już więcej pisać bo znowu by rozpuścili służby jak wtedy kiedy ten bezdomny powiedział co myślał -

wibi
10-02-2010, 01:37
Wow:) wow:) wow:) co ja tu widzę,moich antagonistów którzy wysyłali mnie do wariatkowa,nazywali "komuchem","żelbetonem" itd.I cóż tu robią?znowu narzekają na tych którzy teraz nie maja za co zyć,nie maja emerytur lub pracy.Chyba zaklne brzydko.Ile wam płacą (wiedzą ci do których to się odnosi i nie będę wymieniał ich nicków) za taką propagandę obecnego systemu i wybrzydzanie na PRL w którym takich problemów nie było.Czy mam przytaczać wasze wypowiedzi z innych watków,bo to by wreszcie pokazało KIM TAK NAPRAWDĘ JESTEŚCIE, na razie tego nie zrobię,poczekam na dalsze pochwały obecnej WOLNOŚCI i wtedy zacytuję,we wszystkich działach.Niech i inni SENIORZY wiedzą z kim maja do czynienia.

46.186.88.xxx
16-12-2011, 21:05
Polscy emeryci są bardzo bogaci bo zrobią zrzutkę na Greków 10 mld Włochów Niemców 50 mld za co pozwolą nam zaciągnąć pożyczkę 120 mld

tomeh
17-02-2012, 13:56
Polska ma mniej niż czechy o 4x niż Gruzja o 3x - mamy najmniej w europie po za wschodem.