PDA

View Full Version : Zły sąsiad poza murami miasta.


tadeusz50
21-08-2009, 11:13
Jakiś czas temu trwała dyskusja o wymeldowaniu na bruk uciążliwego lokatora. Utworzenie tego tematu zmobilizował mnie artykuł w GW o tytule zgodnym z tytułem artykułu.

http://wyborcza.pl/1,87648,6946318,Zly_sasiad_za_murami_miasta.html?a s=2&ias=2&startsz=x


Zrujnowali nowiutki dom, palili ogniska na klatkach, kuchenkę sprzedali na złom. I my- "za karę"- mamy dać im nowe mieszkanie? :mad: :mad:

Basia.
21-08-2009, 11:53
u nas patologia jest pod ochroną, gdyby to zależało ode mnie eksmisja byłaby na bruk a nie do wybudowanego baraku.:mad:

tadeusz50
21-08-2009, 12:12
Basiu w wydaniu papierowym są jeszcze zdjęcia ze zdewastowanych mieszkań. Budzą zgrozę.

Alunia
21-08-2009, 12:59
To wszystko prawda co piszecie.

Po świeżej lekturze reportażowej "Białej gorączki" Jacka Hugo-Badera, myślę, że życie ludzie biednych czy najgorszych lumpów w Polsce to raj. Nic mnie już nie zdziwi.
Opisy dramatycznej codzienności w różnych byłych i obecnych republikach rosyjskich napawają grozą i smutkiem.

Malgorzata 50
21-08-2009, 13:08
Ja natomiast nie bardzo rozumiem wasze oburzenie -parzcież to jest wyjscie -budynki socjalne dla tych sób.Bo jakie jest ine wyjści -na bruk??Postan co prawda zakazane dzielnice ale i tak są ,a przynajmniej współlokatorzy beda mieli spkój .To oczywiscie powduj liczne socjogiczno-psychologiczne implikacje czarne białe i szare -mozna o tym porozmawiać natomiast proste -precz!z hołota tudziezza dobrze im troche jest za poste

Basia.
21-08-2009, 13:47
Nie chcę płacić za budynki socjalne dla patologii, powinna być prywrócona eksmisja na bruk dla osobników patologicznych.

tadeusz50
21-08-2009, 13:55
Nie chcę płacić za budynki socjalne dla patologii, powinna być prywrócona eksmisja na bruk dla osobników patologicznych.
To jak to jest? tym z patologii nowe? a tym niezaradnym i biednym figa i mieszkania zniszczone po poprzednikach bo nie mają siły przebicia.

tadeusz50
22-08-2009, 20:40
Dalszy ciąg, albo druga część o slamsach. Nie ma rozsądnego wyjścia. Tak źle, tak niedobrze, tak jeszcze gorzej. Jak rozwiązać ten węzeł.?
http://wyborcza.pl/1,75478,6953237,Slumsy__Zsylka_poza_centrum.html

stanley47
22-08-2009, 21:42
Wyrzucić na bruk . I co dalej? Mają zanieczyszczać i tak brudne już dworce?Ze względów humanitarnych umieszczenie takich ludzi w budynkach socjalnych jest koniecznością.W końcu schroniska dla zwierzą też są na utrzymaniu podatnika.

tadeusz50
22-08-2009, 21:53
stanley47
Co jaki czas tym lumpom remontować mieszkania. Co rok, kwarta,ł miesiąc.? Mam na myśli tych niszczących i dewastujących wszystko co jest wokoło. Takiemu typowi przeszkadza kosz na śmieci trzeba go wywróć. Palik podtrzymujący posadzone drzewko trzeba wyrwać a drzewko połamać.

Mavronka Freydis
09-09-2009, 15:26
Takiemu typowi przeszkadza kosz na śmieci trzeba go wywróć. Palik podtrzymujący posadzone drzewko trzeba wyrwać a drzewko połamać.
Patologia rodzi patologie.Takich ludzi nie powinno sie pozostawic samym sobie, ale osrodki resocjalizujace sa kosztowne wiec wladza czeka, az chuligan sam trafi do wiezienia. Tak czy inaczej spoleczenstwo zaplaci rachunek wiec lepiej nie doprowadzac do sytuacji az komus stanie sie krzywda.
Ludzie musza zrozumiec, ze "za wywoz smieci" trzeba placic i wszyscy musza sie na to zlozyc. Tak samo jak na budowe drog czy obrone kraju.

tadeusz50
10-09-2009, 06:03
Patologia rodzi patologie.

Czy aby na pewno. Z rodzin patalogicznych wyrastają wspaniali ludzie. Ile tu w KSC jest seniorów gdzie ojciec, matka bił i pił. Nie uogólniaj bo to jest paskudne.

Takich ludzi nie powinno sie pozostawic samym sobie, ale osrodki resocjalizujace sa kosztowne wiec wladza czeka, az chuligan sam trafi do wiezienia
Przestępcy z wyrokami czekają na miejsce w więzieniu, które są przepełnione ponad normę i często po opuszczeniu tego "przybytku" sądzą się z państwem o odszkodowanie za "zagęszczenie" w celi. I wygrywają

Ludzie musza zrozumiec, ze "za wywoz smieci" trzeba placic i wszyscy musza sie na to zlozyc.

Co rozumiesz pod słowem śmieci naturalne śmieci czy tak określasz ludzi? Co prawda wykolejonych.

sarna2
10-09-2009, 08:25
" Patologia rodzi patologię". Jest wiele przykładów na prawdziwość tego zdania. Ale ja mam przykład odwrotny. Moja koleżanka stworzyła rodzinę ze wszech miar poprawną. Bez alkoholu, bez papierosów, oszczędnie, zdrowo, praktykując nauki Kościoła. Jej dwaj synowie złodzieje, narkomani, ledwo ukończyli podstawówkę? Coś było nie tak. Zapewne.
W mojej patalogicznej rodzinie, mąż alkoholik ,wyrósł syn nie pijący , nie palący, pilnujący pracy.

Mavronka Freydis
10-09-2009, 17:12
Przestępcy z wyrokami czekają na miejsce w więzieniu, które są przepełnione ponad normę i często po opuszczeniu tego "przybytku" sądzą się z państwem o odszkodowanie za "zagęszczenie" w celi. I wygrywają
Jesli tak jest to nie ma tematu. Przymusowo wymeldowani zamieszkaja na dworcach i pod mostami, a ich dzieci beda odrabialy lekcje na lawkach w parku. W koncu seniorow tez zycie nie rozpieszczalo prawda?

tadeusz50
10-09-2009, 19:13
Jesli tak jest to nie ma tematu. Przymusowo wymeldowani zamieszkaja na dworcach i pod mostami, a ich dzieci beda odrabialy lekcje na lawkach w parku. W koncu seniorow tez zycie nie rozpieszczalo prawda?
Zgodnie z obowiązującym obecnie prawem nie można wymeldować kogoś donikąd.

Mavronka Freydis
11-09-2009, 04:28
Zgodnie z obowiązującym obecnie prawem nie można wymeldować kogoś donikąd. To w czym problem? Wystarczy zastosowac istniejace prawo i dac ludziom mieszkania zastepcze.

tadeusz50
11-09-2009, 05:33
To w czym problem? Wystarczy zastosowac istniejace prawo i dac ludziom mieszkania zastepcze.
Pewnie żaden problem:mad: tylko najpierw muszą te mieszkania być, czyli trzeba je wybudować.

Mavronka Freydis
11-09-2009, 05:54
Pewnie żaden problem:mad: tylko najpierw muszą te mieszkania być, czyli trzeba je wybudować.
Jesli nie mozna zastosowac prawa to trudno wymagac od ludzi, aby je szanowali. Wladza nie ma pieniedzy, a ludzie mieszkan. Kazdy ratuje sie jak moze wiec dochodzi do patologi. Czy to tak trudno przewidziec, ze glodny zrobi wszystko aby sie tylko najesc?

tadeusz50
11-09-2009, 06:06
Jesli nie mozna zastosowac prawa to trudno wymagac od ludzi, aby je szanowali. Wladza nie ma pieniedzy, a ludzie mieszkan. Kazdy ratuje sie jak moze wiec dochodzi do patologi. Czy to tak trudno przewidziec, ze glodny zrobi wszystko aby sie tylko najesc?
Czy jest na świecie kraj gdzie nie ma głodu? Kraj płynący mlekiem i miodem? Może w Izraelu tak jest i nie ma tam nędzy. Postawienie znaku równości pomiędzy społeczeństwem głodnym (bezrobotnym emerytami z niskimi emeryturami, rodzin wielodzietnych itd) a społeczeństwem patologicznym gdzie ich jedynym celem jest zniszczenie wszystkiego wokoło co się tylko da jest wielkim nadużyciem bardzo delikatnie mówiąc.

Mavronka Freydis
11-09-2009, 07:08
Piszemy tutaj o zjawisku spolecznym, a nie o roznicach miedzy krajami naszego zamieszkania.
Glodny czy bezdomny, to czlowiek, ktoremu nalezy pomoc. Bez zagladania w dokumenty i pytania z kad pochodzi.

tadeusz50
11-09-2009, 07:20
Piszemy tutaj o zjawisku spolecznym, a nie o roznicach miedzy krajami naszego zamieszkania.
Glodny czy bezdomny, to czlowiek, ktoremu nalezy pomoc. Bez zagladania w dokumenty i pytania z kad pochodzi.
Głodny? tylko na głód czy alkohol? Taki "głodny" zaczepia mnie o grosze na bułkę i oddech ma z wielką ilością procentów podłej jakości. Kilka godzin później pijany w sztok dalej poszukuje "jeleni" na fundowanie mu alkoholu. Pewnie pomóżmy mu niech chla dalej. (pokazałem mu gdzie jest przychodnia dla alkoholików)

Mavronka Freydis
11-09-2009, 07:43
(pokazałem mu gdzie jest przychodnia dla alkoholików) To piekny gest choc mam watpliwosci czy poszedl we wskazanym kierunku. Alkoholikom tez nalezy sie pomoc. Nie mozna tylko wspolczuc tym ludziom. To choroba i niestety pochlania coraz wiecej ofiar. Moj maz tez lubial wypic w nadmiarze, az raz wyplynal lodzia i nie wrocil. Znalezli go po dwoch dniach. Mial przeszlo 3,5 promila alkoholu we krwi. Byl dobrym czlowiekiem, ale pil do przesady.

tadeusz50
11-09-2009, 08:07
To piekny gest choc mam watpliwosci czy poszedl we wskazanym kierunku. Alkoholikom tez nalezy sie pomoc. Nie mozna tylko wspolczuc tym ludziom. To choroba i niestety pochlania coraz wiecej ofiar. Moj maz tez lubial wypic w nadmiarze, az raz wyplynal lodzia i nie wrocil. Znalezli go po dwoch dniach. Mial przeszlo 3,5 promila alkoholu we krwi. Byl dobrym czlowiekiem, ale pil do przesady.
Dla jasności jestem trzeźwym alkoholikiem od 8 lat. Wiem co można i jak można pomóc. TYLKO ON MUSI CHCIEĆ TEGO.

Lila
11-09-2009, 08:26
To piekny gest choc mam watpliwosci czy poszedl we wskazanym kierunku. Alkoholikom tez nalezy sie pomoc. Nie mozna tylko wspolczuc tym ludziom. To choroba i niestety pochlania coraz wiecej ofiar. Moj maz tez lubial wypic w nadmiarze, az raz wyplynal lodzia i nie wrocil. Znalezli go po dwoch dniach. Mial przeszlo 3,5 promila alkoholu we krwi. Byl dobrym czlowiekiem, ale pil do przesady.

Współczuję Mavronka. No to przeszłaś swoje.....

Mavronka Freydis
11-09-2009, 08:51
Współczuję Mavronka. No to przeszłaś swoje.....
Dziekuje. Bardzo kochalam swojego meza, byl wspanialym czlowiekiem, ale alkohol robil go nieodpowiedzialnym.

tadeusz50
11-09-2009, 08:59
Dziekuje. Bardzo kochalam swojego meza, byl wspanialym czlowiekiem, ale alkohol robil go nieodpowiedzialnym.
Pewnie tak samo myślała moja zmarła żona mnie. Cóż alkohol niszczy człowieka, szkoda, że małżonka nie doczekała dnia dzisiejszego.

Mavronka Freydis
11-09-2009, 09:46
Pewnie tak samo myślała moja zmarła żona mnie. Cóż alkohol niszczy człowieka, szkoda, że małżonka nie doczekała dnia dzisiejszego. To bardzo smutne co piszesz. Przykro mi. Potrafie to zrozumiec.

tadeusz50
11-09-2009, 09:57
Dziekuje. Bardzo kochalam swojego meza, byl wspanialym czlowiekiem, ale alkohol robil go nieodpowiedzialnym.
Współczuję odejścia męża w ten sposób. Żałuję, że nie potrafił poddać się terapii i wyjść na prostą.

Mavronka Freydis
11-09-2009, 10:39
Współczuję odejścia męża w ten sposób. Żałuję, że nie potrafił poddać się terapii i wyjść na prostą. Byl zbyt dumny zeby przyznac sie do uzaleznienia. Nigdy sie nie upijal tak zeby to bylo widoczne, ale tez nigdy nie trzezwial. Jego podwladni nie wiedzieli, ze mial klopot z alkoholem. Podczas domowych imprez "nawilzal sie z doskoku", a jak mial dosc to ulatnial sie po angielsku.

Pani Slowikowa
11-09-2009, 19:19
Wyrzucić na bruk . I co dalej? Mają zanieczyszczać i tak brudne już dworce?Ze względów humanitarnych umieszczenie takich ludzi w budynkach socjalnych jest koniecznością.W końcu schroniska dla zwierzą też są na utrzymaniu podatnika.


Tak tylko ze te budynki "socjalne" nie koniecznie musza byc w moim sasiedztwie.....:confused: