PDA

View Full Version : "Przyjaciele".....


zdzislaw.bedrylo
17-09-2009, 16:29
Jestem zbulwersowany postawą naszych "przyjaciół"...Litwinów
i Ukraińców.....Te nacje nas Polaków uważają jako zło konieczne.
Stale słyszymy jak np.Władze Litwy dyskryminują nas czy to
w szkołach,czy w sprawie nazw ulic,czy też przy końcówkach nazwisk ....To jest karygodne...Skąd tyle nienawiści wobec Polaków.....Mają wolność i swe frustacje manifestują na zewnątrz.....Przecież nasze korzenie Państwowości pochodzą przecież z wspólnych dziejów Polski....
Druga sprawa to stosunki Polsko-Ukraińskie....Tam przecież
kipi kociół wzajemnych żalów,pretensji i nienawiści....
Kresy Wschodnie...To słowo jest kością w gardle pewnych szowinistów ukraińskich....Niedawno we Lwowie,Radni Miasta
Lwowa zaprotestowali o tym,że istnieje nazwa "Kresy Wschodnie"....Te osoby w dalszym ciągu żyją nienawiścią przed Polakami...Oni mają chyba w genach zakodowane ślady
nienawiści antypolskiej....To przechodzi z pokolenia na pokolenie...Niestety.....Przykro..
Mamy takich "przyjaciół" jak widać a nasz Prezydent wszystkich
Polaków,tylko poklepuje ramiona ich Prezydentów i stale tam
lata.....Pytam co nam to da......

Lila
17-09-2009, 17:03
Zdzisiu, lata bo próbuje nawet z łobuzami się układać, bo większy łobuz w pobliżu.
Wszak dopiero co wyszliśmy z jednego baraku- czerwonego, i trzeba pilnować się aby znowu tam nie trafić z błogosławieństwem Baracka - czarnego.

Kazimierz
17-09-2009, 18:03
Moim zdaniem, od czasów Unii Polsko-Litewskiej zrobiliśmy wiele, aby sobie zasłużyć na takie widzenie nas przez nich. Polska nie dążyła do umocnienia Tej Unii, a raczej uczynienia z Litwinów, a później Ukraińców i Białorusinów siły roboczej pracujących na polskich panów. Gdyby nasi panowie mądrzej politykowali, to by przyznali szlachcie na kresach RP równe prawa ze szlachtą polską.
Wykorzystując te nasze słabości, sobiepaństwo polskiej szlachty, naszą butę narodową, nasze wynoszenie się ponad te narody, Rosja o wiele łatwiej włączyła te narody do swojego imperium. Tak samo zresztą, wg. mnie, wykorzystał tę antypolskość wśród tych narodów Stalin 17 tego września `39 r.
Nie umiemy się uczyć, niestety, na własnych błędach. Nawet nie pomaga znane nam od dziecka: "Polak mądry po szkodzie".
Ponosimy szkody, ale zawsze przypisujemy winę innym, nie sobie.

zdzislaw.bedrylo
17-09-2009, 18:21
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedż.Niestety słuszna racja..Tak
to była i jest nasza wada narodowa.Pycha i chęć władzy.
Prawdę pięknie opisał H.Sienkiewicz o Ukrainie..Zdzisław

Lila
17-09-2009, 18:38
Polska nie dążyła do umocnienia Tej Unii,

Ha, jak to nie dążyła. Historia się kłania.:)

uczynienia z Litwinów, a później Ukraińców i Białorusinów siły roboczej pracujących na polskich panówLitwini siłą pracującą na polskich panów.Ha ha , pierwsze słyszę.
Unia litewska była unią personalną dwóch niezależnych państw.
Białoruś i Ukraina jako państwa nie istniały nigdy i tak powinno zostać.

Gdyby nasi panowie mądrzej politykowali, to by przyznali szlachcie na kresach RP równe prawa ze szlachtą polską.
No tylko siąść i płakać.
Szlachta kresowa to była SZLACHTA POLSKA, tak samo jak KORONNA.Indygenat był nadawany nawet Tatarom.
Tylko nie Zaporożcom.Były powody.

Wykorzystując te nasze słabości, sobiepaństwo polskiej szlachty, naszą butę narodową, nasze wynoszenie się ponad te narody, Rosja o wiele łatwiej włączyła te narody do swojego imperium.
Kazimierzu, nie bij się tak w piersi w imieniu szlachty.:)
Te narody weszły w imperium razem z nami. I też im się to nie podobało.

Tak samo zresztą, wg. mnie, wykorzystał tę antypolskość wśród tych narodów Stalin 17 tego września `39 r.
I tu jestem bardzo ciekawa w jaki sposób?? została wykorzystana antypolskość tych narodów w 39?
Wszak 'nie te narody' wydawały Polaków w ręce NKWD w roku 1939.

Kazimierz
17-09-2009, 22:08
Unia Polsko-Litewska za Jagielonów była jeszcze unią, ale później zaczęła się psuć. Moim zdaniem, szlachta polska na Litwie była bardziej polska niż szlachta koronna. Szlachta w ogóle przesunęła Polskę na wschód i tam była "prawdziwa Polska i prawdziwi Polacy". Korona powoli stała się dodatkiem do Polski wschodniej. To właśnie polska szlachta (a ściślej jej creme de la creme-magnateria) ze wschodu później sprzedała Polskę carycy Katarzynie za przywileje,i umożliwiła I rozbiór Polski.
Odmawianie takim narodom jak Białorusini i Ukraińcy to jest to co powoduje silną animozję tych nacji do Polaków.
Właśnie odmawianie kozakom zaporoskim równych praw z prawami, które miała szlachta polska było między innymi powstania Chmielnickiego. Kozacy na wschodzie byli ostoją caratu i zdobywcami Syberii dla Rosji. Do tej pory wschód Ukrainy (kozacy dońscy) ciągną do Rosji, a kozacy zaporoscy do Unii, i mają jeszcze pretensje do terenów polskich (Pomni Lasze szto po San nasze).
Ukraińcy cieszyli się z "wyzwolenia" w r `39 przez armię czerwoną ( z dzisiejszych doniesień prasy).
Małe sprostowanie: "Litwini siłą pracującą na polskich panów"
Powinno być: dla polskich i litewskich panów.
Gdzie ja się, Lilu. biję w piersi za polską szlachtę.
Raczej ubolewam, że dzięki polskiej szowinistycznej szlachcie nigdy nie byliśmy, i nie jesteśmy dziś, Unią Polsko-Litewsko- Ukraińsko-Białoruską, krótko Unią Wschodnio-Europejską.
Cała nadzieja w tym, że wszyscy znajdziemy się kiedyś w jednej UE.
O niewesołych stosunkach polsko-ukraińskich na Wołyniu ( kto wydawał Polaków NKWD I Gestapo) wiem conieco z pamiętnika krewniaka żony, Jerzego Dytkowskiego, dcy O/P AK. (Link-http://wolyn.ovh.org/opisy/rokitno-09.html_)

Lila
17-09-2009, 23:53
Właśnie odmawianie kozakom zaporoskim równych praw z prawami, które miała szlachta polska było między innymi powstania Chmielnickiego

Kazik , pamiętasz może jakie oni żądania wysuwali?
I nie chodziło Boże broń o zwiększenie rejestru, ale także o usunięcie polskich starostów, aby nie musieli im podlegać.

To jak to sobie wyobrażasz? Nasza szlachta miała posunąć się na ławce w sejmie, robiąc im miejsce, a kozactwo mając prawo decydowania swoimi szlacheckimi głosami o Rzeczpospolitej, chce polskie urzędy wywalić w diabły.
A także polskie sądownictwo.
No i hetman kozacki ma być obowiązkowo.

Troche zaufania do mądrości naszych przodków, bo w owym czasie, to było mocarne państwo, z którym się wszyscy liczyli.

senior A.P.
18-09-2009, 08:24
" ...wszyscy znajdziemy sie kiedys w jednej UE ."
Skad ta pewnos Kazimierzu ?
Ja uwazam ,ze lata UE sa juz policzone !
Powod : Nie moze rzadzic jeden narod Europa ,bo to jest niemozliwe jak urodzenie dziecka przez biala kobiete splodzonego z czarnym mezczyzna.
Nikt nie jest w stanie zmienic mentalnosci narodowych a tym bardziej jego genow .
Litwini i Ukraincy to msciwe narody,a do tego jezeli sa jeszcze podszczuwani przez......onych ,to ratuj sie kto moze !

Kazimierz
18-09-2009, 08:44
To jak to sobie wyobrażasz? Nasza szlachta miała posunąć się na ławce w sejmie, robiąc im miejsce, a kozactwo mając prawo decydowania swoimi szlacheckimi głosami o Rzeczpospolitej, chce polskie urzędy wywalić w diabły.
A także polskie sądownictwo.
No i hetman kozacki ma być obowiązkowo.

I tu wychodzi nasza buta narodowa. Kozacy mieli walczyć za Rzplitą, ale nie wolno im było zasiadać w sejmie obok polskiej szlachty, bo ta nie chciał się posunć w ławach i mieć minimum autonomii we władzach lokalnych. Trzeba nam raczej mówić o głupocie polskiej szlachty kresowej a nie mądrości, moim zdaniem.
Co się już stało, Lilu, to się nie odstanie. Trzeba z młodymi naprzód iść. Całe szczęście, że nasz prezydent mimo wzajemnych urazów stara się wyciągnć wnioski z historii i popiera aspiracje Ukrainy do UE i NATO. Obawiam się jednak, że następnym prezydentem będzie kozak doński, Wiktor Janukowycz i przyłączy Ukrainę do Rosji, tak jak kiedyś inny kozak doński, Jeremak, przyłączył do niej Syberię.Stąd mamy kozaków syberyjskich.
I pomyśleć, że Ukraina zawdzięcza Krym Chruszczowowi. Też chyba dońskiemu kozakowi.
Nawiasem mówiąc, czy Kozak i Ukrainiec to nie to samo ?Kozak, to taki szlachcic ukraiński, chyba.

Lila
18-09-2009, 09:15
I tu wychodzi nasza buta narodowa. Kozacy mieli walczyć za Rzplitą, ale nie wolno im było zasiadać w sejmie obok polskiej szlachty, bo ta nie chciał się posunć w ławach i mieć minimum autonomii we władzach lokalnych. Trzeba nam raczej mówić o głupocie polskiej szlachty kresowej a nie mądrości, moim zdaniem.
Co się już stało, Lilu, to się nie odstanie. Trzeba z młodymi naprzód iść. Całe szczęście, że nasz prezydent mimo wzajemnych urazów stara się wyciągnć wnioski z historii i popiera aspiracje Ukrainy do UE i NATO. Obawiam się jednak, że następnym prezydentem będzie kozak doński, Wiktor Janukowycz i przyłączy Ukrainę do Rosji, tak jak kiedyś inny kozak doński, Jeremak, przyłączył do niej Syberię.Stąd mamy kozaków syberyjskich.

I pomyśleć, że Ukraina zawdzięcza Krym Chruszczowowi. Też chyba dońskiemu kozakowi.
Nawiasem mówiąc, czy Kozak i Ukrainiec to nie to samo ?Kozak, to taki szlachcic ukraiński, chyba.

No i se pogadali.
Duch Mazepy pewnikiem Kaziu pogłaska Cię po głowie, aczkolwiek pozbawionej osełedca.

Litości z tą butą.

O żołdzie wypłacanym Kozakom słyszałeś ? O rejestrze też ?
Może znajdziesz jakieś dokumenty, zanim wydasz wyrok na przodków swoich, z którymi się - w odróżnieniu np. ode mnie- absolutnie nie utożsamiasz.:)

ps.Ukraina zawdzięcza Krym Chruszczowowi. Super Kozak, nie ma co. A co się stało z Tatarami krymskimi, pamiętasz?
Wszak jego przodkowie bajdakami do nich pływali na rabunek? Ci , których nie chciała uszlachcić Rzeczpospolita.

Kazimierz
18-09-2009, 11:13
Wybacz, ale nie kumam. Mazepa-rozumiem, ale osełedca, ni w ząb. Czy to po hajdamacku ?
Nie wydaję wyroku na przodków swoich, alle mogę chyba widzieć ich inaczej niż Ty.
Tatarów krymskich Stalin zdążył przenieść, bo wiedział, że mogą iść z Hitlerem. Ukraińców zachodnich niestety nie zdążył i stąd miał przeciwko sobie SS Ukrainien. My zresztą też w PW mieliśmy z nimi do czynienia i pamiętamy ich z jak najgorszej strony. Hitler umiał wykorzystać ninawiść niektórych Ukraińców do Rosjan i Polaków.
Ja dużo słyszałem o wyprawach Tatarów krymskich na Polskę. Chyba nawet częściej składali nam wizytę niż my im na Krymie.
Na szczęście byli też polscy kozacy i polskie kozaki.
Stąd chyba wywodzi się powiedzenie: "Złapał kozak tatarzyna, a tatarzyn za łeb trzyma".
Oj , były to czasy, były.
Ps. A tak, nawiasem mówiąc, Lilu. Jestem niemal pewien, że swoją nienawiść do Ukraińców wyssałaś z mlekiem matki i rozumiem Cię dobrze.
Podobnie jest w moim domu. Moja żona, z szlacheckiego kresowego rodu, podobnie jak Ty. Też nie lubi Ukraińców, ale chyba trochę mniej niż Ty. Jej rodzina żyła z Ukraińcami dosyć dobrze. Nie wszyscy zachodni Ukraińcy byli OUN`owcami. Dzięki względnie poprawnym stosunkom z nimi, dobrze zorganizoqwanej samoobronie Polaków i mądremu dcy AK w tej miejscowości, gdzie się urodziła, jej samotna matka mogła tam przeżyć i w 1945 roku wrócić do Polski, zostawiając tam cały swój majątek, ale zabierając ze sobą "Polesia czar".

Lila
18-09-2009, 12:22
Kaziu, osełedec to długi kucyk włosów, jaki zostawiali sobie na głowie Kozacy, po ogoleniu głowy na skina.:)
O niego właśnie wycierali ''dymiące'' szable, w krwi lackiej zbrukane.

A co do Kresów ...nie ma to znaczenia już. Jednakże, jak słyszysz od dziecka co się stało na Wołyniu, także z rodziną jakaś nieznaną ...ale z rodziną i to liczną...to jest jak jest.
Zresztą to tylko o Ojca chodzi, który nawet służbę wojskową tam odbył.
Rodzina Matki nie miała takiej traumy.

Stalin
18-09-2009, 12:33
Cóż - Ukrainę styracilism przez absolutnie własna głupotę i absolutnie na własne życzenie i tyle.
Co do rlacji współczesnych - do mnie przychodzi jedna fajna Ukrainka sprzątać chałupę, bierze 11 peelnów za godzinę i jest super, nawet zaproszenie jej wyślę jak jej sie wiza skończy żeby mogła przyjechać kolejny raz Tak właśnie uprawiam politykę....http://img30.imageshack.us/img30/9673/diab.gif

Kazimierz
18-09-2009, 13:49
Cóż - Ukrainę styracilism przez absolutnie własna głupotę i absolutnie na własne życzenie i tyle.
Co do rlacji współczesnych - do mnie przychodzi jedna fajna Ukrainka sprzątać chałupę, bierze 11 peelnów za godzinę i jest super, nawet zaproszenie jej wyślę jak jej sie wiza skończy żeby mogła przyjechać kolejny raz Tak właśnie uprawiam politykę....http://img30.imageshack.us/img30/9673/diab.gif
I słusznie Stalińciu piszesz. Kresy i tak byśmy stracili, wcześniej czy później. Należy na to patrzeć tak: "Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło".
Teraz musimy się skupić na utrzymaniu tego co nam zostało.
Nasze "kresy" zachodnie zostaną przy nas tylko wtedy, gdy będziemy w UE liczocą się siłą, przede wszystkim ekonomiczną i żyli w zgodzie z Niemcami. Dla nas to "kresy" zachodnie, a dla Niemców to "kresy" wschodnie, nomen omen.
We wspólnej Europie, gdzie kto mieszka straci znaczenie. Nie róbmy larum, jak Niemcy chcą osiedlać się w naszym kraju, na wschodzie, czy zachodzie. Grunt, że odbywa to się pokojowo i zgodnie z prawem europejskim.
Być może, my kiedyś będziemy mogli w ten sam sposób wrócić na nasze dawniejsze Kresy.
W końcu, tylko patrzeć jak Ukraina znajdzie się w naszych granicach, tzn. UE.
Ta Ukrainka to musi świadczyć super usługi, Stalińciu, jeśli ją jeszcze raz zapraszasz do Polski.
Jak widzisz, Lilko, Ukrainka służy polskiemu panu. Nic się nie zmieniło od wieków. Ucisk człowieka przez człowieka, to rzecz stara jak świat.

Stalin
18-09-2009, 15:01
Kazimierz - uwielbiam głos rozsadku. mam dosyć roku 1939, teraz trzeba się zająć tym co jest teraz bo mamy rok 2009 i dosyć juz militariów - liczy sie gospodarka i współpraca, dokładnie tak - współpraca plus jasne postawienie i twarde egzekwowanie interesow..
BTW - z Ukrainka nie gadamy o Kozakach ani o Wołyniu tylko o cenach i ekonomii..:D:D

Lila
18-09-2009, 15:25
Kazik...Jak widzisz, Lilko, Ukrainka służy polskiemu panu. Nic się nie zmieniło od wieków. Ucisk człowieka przez człowieka, to rzecz stara jak świat.
:):) Hmmm, Stalin nieźle jej płaci.
Ja w ten sam sposób uciskam Polkę, od czasu do czasu.

Stalin
18-09-2009, 16:17
Uwielbiam być ciemięzcą, oprawcą i siepaczem :D:D

Kazimierz
18-09-2009, 21:31
Szalenie mi się podobał zawsze ten obraz Repina pt.: " Jak kozacy zaporoscy piszą oblżywy list do sułtana Mohameda", gdy zażądał od nich w swoim liście,aby mu się poddali bez szemrania.
Lilu, na tym obrazie te ich osełedce są takie mizerne, że wątpię w to, aby używali ich do tego celu, o którym piszesz. Z tego obrazu tryska niesamowity humor i temperament kozaków. Jeden o dziwo jest podobny do Zagłoby i chyba nawet w polskim stroju, żupanie, z tego czasu?
Stalińciu, że trudnisz się uciskiem to gotów jestem uwierzyć, ale w pozostałe rzeczy nie wierzę.
http://img19.imageshack.us/img19/5487/repincossacks1h.jpg

Pani Slowikowa
18-09-2009, 21:42
Jak widzisz, Lilko, Ukrainka służy polskiemu panu. Nic się nie zmieniło od wieków. Ucisk człowieka przez człowieka, to rzecz stara jak świat.

We Wloszech tez ich jest sporo..nawet jedna mamy my:)

Lila
18-09-2009, 22:00
Kazimierz, oni piszą list do sułtana właśnie. Jego treść Ci podeślę, bo jest w sieci.

A osełedce służyły do tego celu na pewno.:)

Stalin
18-09-2009, 22:34
kazimierz - no jestem naprawde oprawcą....
muzycznym, w sensie że staram sie zapewnić oprawę muzyczną a siepam rózne rosliny na działce - koszę trawę, przycinam krzewy i takie tam..:D:D

Lila
19-09-2009, 10:51
Szalenie mi się podobał zawsze ten obraz Repina pt.: " Jak kozacy zaporoscy piszą oblżywy list do sułtana Mohameda", gdy zażądał od nich w swoim liście,aby mu się poddali bez szemrania.
Lilu, na tym obrazie te ich osełedce są takie mizerne, że wątpię w to, aby używali ich do tego celu, o którym piszesz. Z tego obrazu tryska niesamowity humor i temperament kozaków. Jeden o dziwo jest podobny do Zagłoby i chyba nawet w polskim stroju, żupanie, z tego czasu?
Stalińciu, że trudnisz się uciskiem to gotów jestem uwierzyć, ale w pozostałe rzeczy nie wierzę.
http://img19.imageshack.us/img19/5487/repincossacks1h.jpg


Kazik, ataman koszowy Iwan Sirko pisze do odpowiedź do sułtana.
Jak widać na obrazie, ma sporo doradców. Zwróć uwagę, że wspomina o Kamieńcu, co świadczy o dacie.
Zaporoscy Kozacy do sułtana tureckiego!
____________________________________

Ty, sułtanie, diable turecki, przeklętego diabła bracie i towarzyszu, samego Lucyfera sekretarzu.
Jaki z Ciebie do diabła rycerz, jeśli nie umiesz gołą dupą jeża zabić.
Twoje wojsko zjada czarcie *****.
Nie będziesz Ty, sukin Ty synu, synów chrześcijańskiej ziemi pod sobą mieć, walczyć będziemy z Tobą ziemią i wodą, ***** Twoja mać.
Kucharzu Ty babiloński, kołodzieju macedoński, piwowarze jerozolimski, garbarzu aleksandryjski, świński pastuchu Wielkiego i Małego Egiptu, świnio armeńska, podolski złodziejaszku, kołczanie tatarski, kacie kamieniecki i błaźnie dla wszystkiego co na ziemi i pod ziemią, szatańskiego węża potomku i chuju zagięty.
Świński Ty ryju, kobyli zadzie, psie rzeźnika, niechrzczony łbie, ***** Twoja mać.

O tak Ci Kozacy zaporoscy odpowiadają, plugawcze.
Nie będziesz Ty nawet naszych świń wypasać.
Teraz kończymy, daty nie znamy, bo kalendarza nie mamy, miesiąc na niebie, a rok w księgach zapisany, a dzień u nas taki jak i u was, za co możecie w dupę pocałować nas!

Oryginał się zachował.
Bluźnierstwa paskudne, ale skoro mógł sułtan czytać, to i my też poczytajmy.
Jeśli nie, to admin wyrzuci, co tylko potwierdzi moje zdanie o prostactwie Kozaków, oraz słuszności decyzji o niewpuszczaniu ich do Sejmu Rzeczpospolitej.

Stalin
19-09-2009, 11:01
Oj to ja sięgne do listów naszej arystokracji...:D:D:D:D

Lila
19-09-2009, 11:12
Oj to ja sięgne do listów naszej arystokracji...:D:D:D:D

Byle nie Fredry, bo wylecisz razem ze mną oraz atamanem koszowym , do kosza prosto. Gdzie ja zawsze zajmuję poczesne miejsce.

Kazimierz
19-09-2009, 12:27
Chyba zapomniałaś podać treść listu tego sułtana, na który mu kozacy odpisali tak, jak na to zasługiwała jego buta turecko-tatarska. Moim zdaniem, bardzo dobrze.
Myślę, że nasza odpowiedź byłaby podobna, chociaż nie zawierająca może tylu wulgaryzmów.
Samo wspomnienie w liście "kacie kamieniecki" dobrze o nich świadczy.
Jak widać, kozacy ponad nad życie kochali swoją niezależność i wolność.

"Ja, sułtan, syn Mehmeda, brat Słońca i Księżyca, wnuk i namiestnik Boga, Pan królestw Macedonii, Babilonu, Jerozolimy, Wielkiego i Małego Egiptu, Król nad Królami, Pan nad Panami, znamienity rycerz, niezwyciężony dowódca, niepokonany obrońca miasta Pańskiego, wypełniający wolę samego Boga, nadzieja i uspokojenie dla muzułmanów, budzący przestrach, ale i wielki obrońca chrześcijan — nakazuję Wam, zaporoskim kozakom, poddać się mi dobrowolnie bez żadnego oporu i nie kazać mi się więcej Waszymi napaściami przejmować.
Sułtan turecki Mehmed IV "

Ale, ja czytałem, że oryginał odpowiedzi kozaków się nie zachował.

jip
19-09-2009, 12:39
Oj to ja sięgne do listów naszej arystokracji...:D:D:D:D
Czasem chciałem Ci coś napisać, ale nie wiem jak do Ciebie gadać? Cz Ty to "on" czy Ty to "ona", raz piszesz, że on, raz że ona, propozycja moja taka określ swoją płeć.....
łatwiej będzie z Tobą gadać, no bo inaczej z babą się gada a inaczej z chłopem...

Lila
19-09-2009, 13:08
Chyba zapomniałaś podać treść listu tego sułtana, na który mu kozacy odpisali tak, jak na to zasługiwała jego buta turecko-tatarska. Moim zdaniem, bardzo dobrze.
Myślę, że nasza odpowiedź byłaby podobna, chociaż nie zawierająca może tylu wulgaryzmów.
Samo wspomnienie w liście "kacie kamieniecki" dobrze o nich świadczy.
Jak widać, kozacy ponad nad życie kochali swoją niezależność i wolność.

"Ja, sułtan, syn Mehmeda, brat Słońca i Księżyca, wnuk i namiestnik Boga, Pan królestw Macedonii, Babilonu, Jerozolimy, Wielkiego i Małego Egiptu, Król nad Królami, Pan nad Panami, znamienity rycerz, niezwyciężony dowódca, niepokonany obrońca miasta Pańskiego, wypełniający wolę samego Boga, nadzieja i uspokojenie dla muzułmanów, budzący przestrach, ale i wielki obrońca chrześcijan — nakazuję Wam, zaporoskim kozakom, poddać się mi dobrowolnie bez żadnego oporu i nie kazać mi się więcej Waszymi napaściami przejmować.
Sułtan turecki Mehmed IV "

Ale, ja czytałem, że oryginał odpowiedzi kozaków się nie zachował.

Kaziu, masz rację.
Jak zwykle coś spieprzyłam.:) Zachowała się kopia.

Lila
19-09-2009, 13:09
Czasem chciałem Ci coś napisać, ale nie wiem jak do Ciebie gadać? Cz Ty to "on" czy Ty to "ona", raz piszesz, że on, raz że ona, propozycja moja taka określ swoją płeć.....
łatwiej będzie z Tobą gadać, no bo inaczej z babą się gada a inaczej z chłopem...

Może jednak jak z damą ??:D

Mag
19-09-2009, 13:16
Moim zdaniem, Lila, to rasowa kobieta, no i oczywiŚcie na pewno DAMA. Wystarczy poczytać. Chciałoby sie powiedzieć ( może niefortunnie )" Koń jaki jest, każdy widzi". :)

Lila
19-09-2009, 13:18
Moim zdaniem, Lila, to rasowa kobieta, no i oczywiŚcie na pewno DAMA. Wystarczy poczytać. Chciałoby sie powiedzieć ( może niefortunnie )" Koń jaki jest, każdy widzi". :)

Mag, dzięki...:D
Ale jip zastanawia się czy Stalin to dżentelmen, czy dama.:D

ps.Z koniem trafiłaś w dziesiątkę. Mam konia.:) Biskwit ma na imię.

Mag
19-09-2009, 13:22
Skoro Lila ma konia ( zakładam, że chodzi tu o szlachetne zwierzę czworonożne, a nie o hobby ),to może jest i pełną krwi arystokratką... :)

jip
19-09-2009, 13:22
Może jednak jak z damą ??:D
Awatar sugeruje nie damę na podstawie awatara gadał bym o ile to baba - jak z nie damą, o ile chłop - to jak nie z dżentelmenem..... no i oczywiście idzie mi o Stalina nie o Lilę, bo Lilę znam jako Damę i to mającą konie, chociaż czasem lubię się z nią kłócić.....mimo, że konie ma ale ma też inne niż ja czasem zdanie.....

Mag
19-09-2009, 13:24
A tak na marginesie....skoro kri masz duzo, czyli pełno, to jaka grupa?

Lila
19-09-2009, 13:33
Skoro Lila ma konia ( zakładam, że chodzi tu o szlachetne zwierzę czworonożne, a nie o hobby ),to może jest i pełną krwi arystokratką... :)

Ani ja, ani koń nie zaliczamy się do arystokracji:D , aczkolwiek krew mamy. Ja- grupy AB Rh+.

Mag
19-09-2009, 14:00
Przepraszam za żartobliwy ton, ale pogoda tak mnie nastraja :) Miłego dnia :)

Kazimierz
19-09-2009, 16:19
O tym, że zachowała się kopia tego listu, Lilu, wiem z WIEM.
Oryginał psubrat osmański, Sułtan Mehmed IV napewno podarł i tak to go rozeźliło, że doszło do wojny polsko-tureckiej 1672-77, w której min.,Doroszenko (kozak) i Tatarzy 18 lipca pobili pod Ładyżynem grupę jazdy polsko-kozackiej ponieśliśmy klęskę, ale potem w wojnie1683-89 odebraliśmy my wszystko, co poprzednio straciliśmy i uratowaliśmy Wiedeń i resztę Europy.
Tak to, jeszcze raz potwierdziło się powiedzenie: "Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło".
A zaczęło się wszystko od głupiego żartu kozaków ?

Lila
19-09-2009, 19:24
Kazimierz, jednak sułtana rozeżliło to już po wojnie polsko-tureckiej, bo jest wspomniany Kamieniec, a jego obrona była w 1672 roku. Wtedy Baśka Wołodyjowska została wdową.

A Wiedeń może i warto było, aby nauczyć się było jeść jajka po wiedeńsku, bo Leopoldowi mogli Turcy zrobić kęsim i byłby spokój. Nie miałby kto za 100 lat nas rozebrać od południa.

Kazimierz
19-09-2009, 23:26
"Datowanie listu jest niepewne; podaje się bardzo wiele dat jego powstania[1]. Biorąc jednak pod uwagę okres życia Iwana Sirko (zmarł w 1680 roku) oraz okres walk Mehmeda z Kozakami, najbardziej prawdopodobną datą jest rok 1675[2][3] lub 1680[4]."(WIEM)
Kamieniec był już w rękach sułtana, czyli kozacy już mogli pisać. Ci kozacy, co pisali ten list , z atamanem Sirko na czele, byli wtedy po naszej stronie. Masz rację, że musiało to być po wojnie polsko-tureckiej 1672-77,przed II wojną polsko-turecką 1680-89.
Jaja po wiedeńsku to nic. Zyskaliśmy o wiele więcej. Zdobyliśmy kawę na Turkach i pierwszą kwiarnię w Wiedniu otworzył Polak (1683) , Franciszek Kulczycki, zasłużony uczestnik wyprawy wiedeńskiej. Sowicie wynagrodzony przez cesarza Leopolda za bohaterstwo i dysponując znacznymi zapasami kawy, stał się niezwykle popularną postacią na terenie Wiednia. W Polsce kawa znalazła swe miejsce nawet w poezji Mickiewicza (pisze niemal z zachwytem o kawie i sposobie jej podania w II księdze "Pana Tadeusza".
To była chyba największa nasza korzyść z wiktorii wiedeńskiej.

Lila
20-09-2009, 00:20
Kazimierz, Ciebie też dopadł ten bakcyl grzebania po datach, co mnie wiele lat temu, gdy całe dnie ślęczałam nad opasłymi tomiszczami w naszej największej biblotece.:)

Co do kawy to miał rację Sobieski ,że ją przywiózł Marysieńce.
I szkoda mi było zawsze Kara Mustafy, gdy z rozpaczą w sercu zbiegł spod Wiednia, z zielonym jedwabnym sznurkiem na którym miał osobiście i z godnością się powiesić.

I pomyśleć. Nienawidziliśmy ich jako 'przedmurze chcrzescijańskie'
A oni nie uznali naszych rozbiorów. Dlatego na ich cześć pijemy kawę po turecku, sieidzimy po turecku i często jak na tureckim kazaniu.:)
I Legiony pojechał do nich tworzyć nasz wieszcz narodowy, co o kawie pisał. Tylko zmarło się chudziakowi -cholerycznie raczej, choć pewna bym nie była. Ja miałam to samo , też w Stambule i żyję.

A czy ktoś nie lubi Turków teraz ?

Kazimierz
20-09-2009, 12:20
Lilu ! Jeśli chodzi o historię, szczególnie polskich kresów wschodnich, to Ty jesteś o wiele bardziej zaangażowana. Ja tylko sprawdzałem datę pisania tego listu zaporożców, bo sam byłem ciekawy kiedy go pisali. Wszystkie te daty i info wziąłem z WIEM, bo łączyły się z tym tematem.
Turcja nie uznała rozbiorów Polski, bo Rosja była jej największym wrogiem, ale chętnie by nas sama włączyła wskład imperium otomańskiego. Zesztą nie tylko nas. Być może całą Europę chrześcijańską.
Zresztą, pamiętajmy o historii, ale twórzmy Wspólną Europę razem z nowoczesną Turcją, chociaż czasami europejczyków, którzy ciwerpieli pod jarzmem tureckim cholera czasem bierze, tak jak Ciebie, że Turcy będą mieli te same prawa co oni.
Moim zdaniem, masę ludzi, szczególnie z Bałkanówm nie cierpi Turków tak jak my Ruskich. No i mają mocne historyczne uzasadnienie. Ciekawe, kto dłużej cierpiał w jarzmie: my w ruskim, czy Węgrzy, Rumuni, Bułgarzy, Jugosłowianie czy Grecy . Tak na oko,bez sprawdzania dat myślę, że ci z południa Europy? A Ty,jak myślisz,Lilu ?
Zauważ, ten wątek staje się powoli historyczny. Zdzisio Bedryłło, założyciel wątku , jakoś ucichł. Pytanie trochę niegrzeczne i prowokacyjne. Czy nazwisko Zdzisia, Bedryło, nie ma czasem litewskich korzeni ? Tak jak nazwiska Jagiełło, Dowgiałło, Curyłło itd, których jest pełno w Polsce.
Tak se kombinuje, że Bedryło, to Bedryłło, Budryłło, pochodzi od litewskiego chyba słowa, budrys.Jak w balladzie Micki Adamowicza: "Czterch synów miał tata, takich jak on budrysów itd...". Ciekawe, czy Zdzisław da się sprowokować do odpowiedzenia ?

Stalin
20-09-2009, 14:25
Po pierwsze - jestem zdecydowanie facet, grupa krwi A1 Rh nie wiem jakie ale jestem pewny że konflikt serologiczny z Lilą nieunikniony..:D
Po drugie - co do dżentelmenstwa - angielska definicja mówi, że dzentelment ot jest człowiek ktory umie grać na trąbce ale nigdy tego nie robi.. to ja.....http://img41.imageshack.us/img41/6960/diabq.gif

Lila
20-09-2009, 17:10
No popatrz Wodzu.
A ja do tej pory myślałam, że A1 to jakaś autostrada. Na serio.

Pani Slowikowa
20-09-2009, 18:19
Po drugie - co do dżentelmenstwa - angielska definicja mówi, że dzentelment ot jest człowiek ktory umie grać na trąbce ale nigdy tego nie robi.. to ja.....http://img41.imageshack.us/img41/6960/diabq.gif

Teraz to sie chyba nazywa "coolmen":D

PS tylko nie po wlosku:D

zdzislaw.bedrylo
20-09-2009, 22:30
Lilu ! Jeśli chodzi o historię, szczególnie polskich kresów wschodnich, to Ty jesteś o wiele bardziej zaangażowana. Ja tylko sprawdzałem datę pisania tego listu zaporożców, bo sam byłem ciekawy kiedy go pisali. Wszystkie te daty i info wziąłem z WIEM, bo łączyły się z tym tematem.
Turcja nie uznała rozbiorów Polski, bo Rosja była jej największym wrogiem, ale chętnie by nas sama włączyła wskład imperium otomańskiego. Zesztą nie tylko nas. Być może całą Europę chrześcijańską.
Zresztą, pamiętajmy o historii, ale twórzmy Wspólną Europę razem z nowoczesną Turcją, chociaż czasami europejczyków, którzy ciwerpieli pod jarzmem tureckim cholera czasem bierze, tak jak Ciebie, że Turcy będą mieli te same prawa co oni.
Moim zdaniem, masę ludzi, szczególnie z Bałkanówm nie cierpi Turków tak jak my Ruskich. No i mają mocne historyczne uzasadnienie. Ciekawe, kto dłużej cierpiał w jarzmie: my w ruskim, czy Węgrzy, Rumuni, Bułgarzy, Jugosłowianie czy Grecy . Tak na oko,bez sprawdzania dat myślę, że ci z południa Europy? A Ty,jak myślisz,Lilu ?
Zauważ, ten wątek staje się powoli historyczny. Zdzisio Bedryłło, założyciel wątku , jakoś ucichł. Pytanie trochę niegrzeczne i prowokacyjne. Czy nazwisko Zdzisia, Bedryło, nie ma czasem litewskich korzeni ? Tak jak nazwiska Jagiełło, Dowgiałło, Curyłło itd, których jest pełno w Polsce.
Tak se kombinuje, że Bedryło, to Bedryłło, Budryłło, pochodzi od litewskiego chyba słowa, budrys.Jak w balladzie Micki Adamowicza: "Czterch synów miał tata, takich jak on budrysów itd...". Ciekawe, czy Zdzisław da się sprowokować do odpowiedzenia ?
Trafiłeś w 10 kolego....Chodzi o korzenie....

Stalin
20-09-2009, 23:06
Chciałbym tylko uprzejmie nadmienić że z powodu nazwiska spotykały mnie wyzwiska a raz nawet obito mi ryło, sam nie wiem za co
Z powazaniem
Stiepan Flaga :D:D:D:D

Lila
21-09-2009, 10:00
Chciałbym tylko uprzejmie nadmienić że z powodu nazwiska spotykały mnie wyzwiska a raz nawet obito mi ryło, sam nie wiem za co
Z powazaniem
Stiepan Flaga :D:D:D:D

Mnie też..
Również z poważaniem
Nikałaj Żopa.

jasinek123
21-09-2009, 10:59
Ale ładnie do siebie piszecie
tak po szlachecku nie ma co,klasa i już
pozdrowienia -Wodzu -świetlana przyszłośc już blisko!!

Kazimierz
21-09-2009, 11:23
Chciałbym tylko uprzejmie nadmienić że z powodu nazwiska spotykały mnie wyzwiska a raz nawet obito mi ryło, sam nie wiem za co
Z powazaniem
Stiepan Flaga :D:D:D:D
To, że biłeś z kolegami w szkole, to napewno nie z powodu swojego nazwiska, ale z powodu pochodzenia,przypuszczam.Z powodu imienia, którego nie zmieniłeś, obiłeś też napewno ryła kolegów.
Wyśmiewanie się z czyjegoś nazwiska jest nagminne w szkole, ale to można przyjąć za wybryk i niegroźne. Ale szydzenie z czyjegoś nazwiska w dojrzałym wieku, które może wskazywać na pochodzenie, u nas niemile często widziane (żydowskie,ukrińskie,rosyjskie, czy inne), świadczy o niskiej kulturze tego, który posuwa się do takiej metody walki ze swoim adwersarzem.
Nazwisko Nikołaj Żopa przytaczane przez Lilę, nie wiem dlaczego go tutaj przytacza, ale przypuszczam, że to nazwisko znane z historii. Kto np. nie słyszał o wielce zasłużonym naszym arcybiskupie Śwince, którego potomkowie, gdyby ich miał, cierpieli by setnie w szkole, a jeszcze jakby byli puszyści, he,he,he.
Cieszę się, Zdzisławie, że prawidłowo wydedukowałem pochodzenie Twoich przodków.
Szkoda, że Unia Polsko-Litewska nie dotrwała XXI wieku. A przecież Adam Mickiewicz był Litwinem i tak pięknie opisywał uroki swojej Ojczyzny.

Lila
21-09-2009, 11:30
Kazik, żopa jest wyrazem na pewno historycznym, na pewno istnieje od zarania ludzkości w państwie ruskim, aczkolwiek mam wrażenie iż jako nazwisko nie występuje.
Bo nikt nie chciałby mieć takiej etykiety na dzień dobry.:)

Żopa - to d...a po rosyjsku.
Tak sobie ze Stalinem gaworzymy.Jak Koba z Wandą W.:)

ps. miłego dnia, bo słoneczko świeci nad Parkiem Jurajskim. Dinozaury wychodzą z jaskiń. Tyranozaury - też.:)

jasinek123
21-09-2009, 12:22
Widzisz Kaziu
Uważaj jak czytasz LILKĘ
i dostałeś po łapach-[żopa]
ja kiedyś spróbowałem i też mi się oberwało
teraz staram się być prawilny
pozdrowienia

Kazimierz
21-09-2009, 15:12
Widzisz Kaziu
Uważaj jak czytasz LILKĘ
i dostałeś po łapach-[żopa]
ja kiedyś spróbowałem i też mi się oberwało
teraz staram się być prawilny
pozdrowienia
Skąd Ci przyszło do głowy, że dostałem od Lily "po łapach ?
Żopa, czy Dupa to takie same nazwiska. Kiedyś czytałem, że przy wykonywaniu pierwszego w Polsce spisu ludności (jeszcze za cara) wielu panów, właścieli całych wiosek , wraz z chłopami, nadawawało nazwiska swoim chłopom i przy spisie rozmowa między panem a chłopem wyglądała mniej więcej tak:

-jak sie nazywasz ?
-Jan
-to imię, a jak nazwisko ?
-nie mam.
-a jak cie przezywają?
-dupa
_no to będziesz się nazywał od dzisiaj- Jan Dupa.

W Rosji też był spis i pan mógł nadać nazwisko swojemu chłopu Nikałaj Żopa.

Te urągliwe nazwiska były i były używane przez długi czas i zmienianie później na np. Dubski, albo Żopow, a jak spisujący się zrobił błąd ortograficzny ( Niemcy to często robili)zapisywali w jakimś dokumencie: Dupski.
Miałem kolegę, którego rodzina zmieniła nazwisko Koza, mniejsza o to na jakie. Tak jest zresztą do dzisiaj. Tylko że, zmiana nazwiska to, moim zdaniem, zdrada zmarłego ojca, rodziny. Zmiana nazwiska przez kobiety z ładnie brzmiącego szlacheckiego nazwiska rodowego na bardziej "chłopskie" jest świadectwem tego, że nie wszystkie kobiety są małostkowe.

A z Lilą napewno wymieniście już między sobą "buziaki pokoju" na zgodę, lub często sobie teraz przekazywany "znak pokoju".
Bądź nadal "correct",bo " prawilnyj" już wyszło z mody, niestety.

Pozdrawiam cię, Jasieńku.

Ps. a jakbyś się nazywał Jasiu D. ?
W Gdańsku-Wrzeszczu jest ulica Jaśkowa Dolina i na tabliczce z nazwą ulicy wisiał, może jeszcze wisi, skrót ul. Jaśkowa D.
Ludzi to bardzo rozwesela. I o to chodzi !
A w neonie Gdynia-Główna, czasami się przepala "ł".Boki zrywać. Jak się ludziska wtedy dośmieszają. Śmiech to zdrowie.

Lila
21-09-2009, 15:55
Jasiu, skąd Ci do głowy przyszło to bicie po łapkach?
No skąd??
Co już odezwać się nie można, czy co?

Stalin
22-09-2009, 11:57
Ej, ej to całkiem nie tak z tymi nazwiskami. Wysmiewanie się z nazwisk to jedno a robienie, ekhem, jaj z nazwisk wymyslonych to drugie, na przyklad: Sraczka. Faktycznie, rzadkie nazwisko...:D:D
A co do wymyslonego Stiepana Flagi zakladałem że zostanie zalapane - w kontekscie tematu, ze chodzi o Stiepana Banderę
:D
Znowu dzisiaj mi nie wyszło, bywa.
Natomiast co do Wandy W. to ona była zbyt brzydka żeby generować inne mysli niż te związane z internacjonalizmem, to byl normalnie odrzut z eksportu..:D

Kazimierz
22-09-2009, 12:58
Oj, Stalińciu, Stalińciu ! To nieładnie dworować sobie z bohatera nacjonalistycznego jednej z zaprzyjażnionych nacji.
Rzeczywiście nie załapałem twojej prowokacji, że Flaga to Bandera, i wcale się teraz nie dziwię, że obito ci za to ryło. Widocznie zbyt ostencayjnie powiewałeś tym Flagą z trezubem i dostało ci się od Lachów.
Posługiwaninie się prowokacją jest czasamui niebezpieczne. Ty lubisz prowokować. Świadczy o tym Twój nick i awatar, łatwy do odczytania, więc nie było sensu go komentować. A Wanda nie była taka brzydka. Znam o wiele brzydsze kobiety działające w polityce.Wolę dyskutować z tymi, którzy używają swojej twarzy jako awatara. Lila np. ma piękny awatar. Poprzedni też był piękny. Też czasami posługuje się prowokacją, ale zgrabniej , moim zdaniem.
Ty wolisz prowokować z za maski. Nie bardzo mi się to podoba, ale trudno, takie masz prawo.

Lila
22-09-2009, 15:20
Flaga nie została wyłapana, bo Samostijna Ukraina jakoś tak nam umknęła.
Stalin, no super jesteś.:):) To znaczy w tej roli.

Stalin
22-09-2009, 19:07
Lila - od samego początku mówiłem, że zaraz jesteś...:D
A1 - Autostradą do nieba, bo windy się zacinają...
http://img219.imageshack.us/img219/6008/rotfelek.gif

senior A.P.
23-09-2009, 04:30
Przyjaciele ?
Ludzie ludziom sa przyjaciolmi .
Pytanie tylko jakimi ???
Podobno przyjaciol poznaje sie w biedzie ale biedy dzisiaj nie ma ,zostala tylko nedza..... rozumowa.
Czy warto miec przyjaciol ?
Warto ,bo wtedy czlowiek nie czuje sie samotnie .
Na forum seniora.pl warto zadbac o przyjaciol .
Ktos spiewal: "Szukam przyjaciela co mi reke poda ....".
A potem ? Potem zycie potoczylo sie dalej.

Mavronka Freydis
28-09-2009, 07:42
Czy warto miec przyjaciol ?
Warto ,bo wtedy czlowiek nie czuje sie samotnie.
Napisz seniorze jak tam jest z przyjaznia na Florydzie? Wiem, ze w USA kazde wieksze skupisko polskich emigrantow ma swoj klub kombatanta.

senior A.P.
29-09-2009, 10:28
W archiwach tego portalu sa wpisy na temat przyjazni wsrod "Polonusow" .Dzisiaj dopisze,ze Polonia w Jackosnville na Florydzie pod innym kierownictwem zaczyna sie lepiej rozwijac (doszli mlodzi ludzie) ,stawiany jest nowy budynek gdzie bedzie wiecej miejsca na dzialalnosc klubowa niezalezna (parafii i kosciola nie ma,jedynie raz na dwa tygodnie przyjezdza z Korony polski ksiadz i odprawia po polsku msze sw. dla Polakow w wynajmowanym na ten czas malym starym kosciolku nalezacym do Amerykanow narodowsci wloskiej),wlasnie podczas nabozenstw jak i w klubie spotykaja sie Polacy,jest polski barek i niedzielne obiady oraz pogaduszki polskie przyjaciol i nowo poznanych przyjezdnych (wymiana adresow,telefonow,nawiazywanie przyjazni).
Osobiscie uwazam,ze mlodzi powinni calkowicie przejac inicjatywe w swe rece jezeli chodzi o program dzialalnosci .Czasy gorsetow krakowskich i tancow ludowych przeminely bezpowrotnie .Potrzebne tez sa spotkania autorskie z ciekawymi ludzmi tak z Polski jak i z Ameryki (jej regionow) czy innych krajow.
Polonia w naszym miescie jest mala i nie przekracza sto rodzin. Na codzien nie ma dzialalnosci klubowej ,jedynie w weekendy i swieta narodowe.
Przyjaciol poznaje sie w potrzebie,sa dobre kontakty ale bywa tez polska zazdrosc,ktora uwidacznia sie szczegolnie u "nieudacznikow".
Wieksze skupiska Polakow sa w okolicach Zatoki Meksykanskiej oraz bardziej na poludniu wschodniego wybrzeza Florydy.
Jackosnville jest "brama" Florydy jednym z najwiekszych miast .
Wiecej informacji mozna znalesc na stronach internetowych.