PDA

View Full Version : Tragedia.....


zdzislaw.bedrylo
18-09-2009, 21:05
Znowu tragedia....Zginęli górnicy..Takie jest ich życie,stale
pod nerwowym napięciem czy wyjadą na górę...czy zdradziecki
metan nie uderzy znienacka....Czy....tak można myśleć i tylko
czekać....Oni są zahartowani psychicznie i to jest ich chleb
powszechni....
Bardzo dziwię się tym,którzy zazdroszczą im ich "zarobków"..
Niech te osoby same zjadą na dół i naocznie zobaczą to na własne oczy...Chodzi o tzw."przodki",gdzie w niektórych miejscach trzeba pracować na kolanach w temperaturze bardzo
gorącej bez odpowiedniego powietrza i pyłu....Ci ludzie są wytrwali i ja ich podziwiam...Tak podziwiam,bo ta praca jest
bardzo i to bardzo ciężka i bardzo niebezpieczna....
Szkoda tych ludzi....Młodzi mające rodziny,dzieci zginęli bo....
gdzieś ktoś tam.....(zaniedbał...czy....) To wykaże śledztwo...
Niech spoczwają w pokoju...

amelia
18-09-2009, 21:55
To dramat.

sellenhel
18-09-2009, 22:04
Znowu tragedia....Zginęli górnicy..Takie jest ich życie,stale
pod nerwowym napięciem czy wyjadą na górę...czy zdradziecki
metan nie uderzy znienacka....Czy....tak można myśleć i tylko
czekać....Oni są zahartowani psychicznie i to jest ich chleb
powszechni....
Bardzo dziwię się tym,którzy zazdroszczą im ich "zarobków"..
Niech te osoby same zjadą na dół i naocznie zobaczą to na własne oczy...Chodzi o tzw."przodki",gdzie w niektórych miejscach trzeba pracować na kolanach w temperaturze bardzo
gorącej bez odpowiedniego powietrza i pyłu....Ci ludzie są wytrwali i ja ich podziwiam...Tak podziwiam,bo ta praca jest
bardzo i to bardzo ciężka i bardzo niebezpieczna....
Szkoda tych ludzi....Młodzi mające rodziny,dzieci zginęli bo....
gdzieś ktoś tam.....(zaniedbał...czy....) To wykaże śledztwo...
Niech spoczwają w pokoju...
Zdzisławie podpisuję się pod tym co napisałeś,niektórzy ludzie nawet nie mają wyobrażenia jak wygląda praca górnika tylko potrafią zazdrościć właśnie zarobków a przecież teraz nawet te zarobki wcale nie są za wysokie za tak ciężką i niebezpieczną pracę.To wielka tragedia dla osieroconych rodzin.
Pochodzę z wałbrzyskiej rodziny górniczej i wiem coś o ciężkiej pracy górnika pomimo że kopalnie wałbrzyskie już nie istnieją.

Lila
18-09-2009, 22:49
W listopadzie 2006 czekałam ze ściśniętym sercem na wynik akcji ratunkowej w Halembie.
Pisałam na innym portalu.I wtedy napisałam coś bardzo osobistego, co stało się moim udziałem.
Kopalnie rudy nie miały metanu, ale co i raz były wypadki.
A ja byłam młodziutką żoną górnika..
......................
III zmiana...nocka...brązowa torba -raportówka...kanapki...termos.
Dobranoc kochana,synku śpij dobrze.Jutro pobawimy się kolejką.
Jeszcze kąpiel;telewizor mruczy cicho...może jeszcze poczytać?
'' Kobieta i życie '' - nowy numer.Miła pani kioskarka dała go spod lady.
Sen przyszedł szybko.
Terkot telefonu...tak ,to ja...o Jezu !! ale co się stało !!!
Tak ,przyjeżdżajcie ...zaraz schodzę !!! O Matuchno Jasnogórska - nie pozwól !

Szukanie bielizny...ubrania...ściśnięte gardło,szloch...ale suchy,bez łez...Śpij synku,mamusia musi wyjść z domu -dziadek zaraz tu przyjedzie.
Na dole czeka samochód z kopalni..Dlaczego nie patrzą w oczy ?
Dlaczego pomagają wejść ? Przecież jesteś silna!! Nic nie mówią.On tam jest....z nimi...swoimi ludźmi...
To stało się zaraz na początku zmiany.Wybuch.Zawiódł czynnik ludzki.Nie ma dostępu,nie ma łączności...nic nie wiadomo.

Obok inne nieszczęśnice,płaczą...coś mówią...ale jakby we mgle - głosy takie przytłumione.I te ręce - zimne jak lód.Serce tłucze się jak szalone...i gonitwa myśli..On taki młody,dziecko malutkie...módl się kobieto,czemu się nie modlisz ? Ale jak można sobie przypomnieć słowa,które klepało się od dzieciństwa ?

A czas się wlecze niemiłosiernie....
Roznoszą herbatę..kanapki...musisz coś wypić,ale jak to zrobić ? Skoro jesteś jak martwa...
Czemu nie możesz płakać ?

Już widno i nadal nic...ruch jakiś koło kopalni...karetki podjeżdżają ...Pełno milicji i tłum ludzi...Zaraz będą...już wyjeżdżają...Najpierw ci na noszach...przykryci szczelnie kocami...kilku razem z głową...
Czekasz...i drży w tobie wszystko...i te ręce...aby tylko opanować to drżenie.
On jest już na powierzchni...rzucasz się na niego...inne też biegną do swoich...Oni tacy brudni...tylko łzy żłobią im korytarze na twarzach -skąd łzy ?? -oni nie płaczą.
I koniec.Jadą do szpitala..
Rozglądasz się i dopiero widzisz ...Boże ! Jak one wyją ! I teraz dopiero płaczesz .Nie,nie płaczesz...wyjesz razem z nimi.

Tak to wygląda.Jak koniec świata.To tylko jedna noc, ponad 30 lat temu.
Tej kopalni już nie ma.Ale są inne i są inne kobiety.
......................

Ba, wtedy nie szło mi pisanie.Ale teraz napisałabym to samo.

Basia.
18-09-2009, 23:01
Tragedia, potworna tragedia. :mad:

bronczyk
18-09-2009, 23:02
Ja tylko podziękuję za ten tekst. Słów brak.

Alunia
18-09-2009, 23:06
Lilu! Jaki dramat!
Bardzo mnie Twoja wypowiedź poruszyła...

PS. Na którejś stacji tv rozmawiano po południu z górnikiem o dzisiejszej katastrofie.
Opowiadał o celowym wyłączaniu czujników i ukrywaniu
alarmujących wskazań do ostatniej chwili!
Czy to jest możliwe???

Kazimierz
18-09-2009, 23:08
Górniku,górniku, czy ci nie żal,
odchodzić od swej rodziny,
Swych kochanych dzieci i żony,
Tych gwarnych ulic,
I tych potoków srebrzystych,
Tych pól zielonych,
I tych łąk kwiecistych.

Dla chleba Panie, dla chleba,
To wszystko porzucić trzeba.

Tę nieudolną parafrazę, dedykuję
poległym tragicznie pod ziemią górnikom
Kopalni Wujek-Śląsk.

BarbaraK
18-09-2009, 23:09
Lilu
To bardzo osobiste co opisałaś,ale dobrze że znalazłaś tyle siły,żeby podzielić się tym z nami.
Może równiez na tym forum ucichną głosy tak o pensjach jak i emeryturach górniczych.
Ja uważam że nawet wówczas gdy mieli pewne przywileje,to Im się to należalo,nigdy co do tego nie miałam zastrzeżeń.
Mimo że caly czas masz zastrzeżenia/może malo powiedziane/do PRL,to jednak Gierkowi należy się pewien szacun za te skromne powiedzmy przywileje,no ale sam był górnikiem.
Teraz mimo wszystko jest gorzej,bo kasę biorą bonzowie na górze,a do tego na wszystkim prawdopodobnie oszczędzają.
Wspólczuję Ci tego przeżycia.Pozdrawiam.

sellenhel
18-09-2009, 23:13
Lilu czytając Twój tekst łzy płynęły mi same,to było 30lat temu a ja Twój tekst przeżywałam jakby to było na żywo,jestem pełna współczucia dla Twoich przeżyć.Nie zrozumie tych przeżyć ten kto nie ma nic wspólnego z górnictwem,łączę się w bólu.

Arti
18-09-2009, 23:31
On jest już na powierzchni...rzucasz się na niego...inne też biegną do swoich...Oni tacy brudni...tylko łzy żłobią im korytarze na twarzach -skąd łzy ?? -oni nie płaczą.
I koniec.Jadą do szpitala..
Rozglądasz się i dopiero widzisz ...Boże ! Jak one wyją ! I teraz dopiero płaczesz .Nie,nie płaczesz...wyjesz razem z nimi.

Tak to wygląda.Jak koniec świata.To tylko jedna noc, ponad 30 lat temu.
Tej kopalni już nie ma.Ale są inne i są inne kobiety.

Tak to tragedia gdy ginie/umiera nagle ktoś bliski ...przeszłam przez to i wiem jak to jest.

babciaela
19-09-2009, 09:26
## światełko Pamięci ##
..((_,»*—*« »*—*«,_))
Niech Blask Tej świecy
Rozświetla Ich Drogę.
Tym...którzy Zginęli W Kopalni.
.........................(
((:.....................)
((:....................(,)
((:...................[__]
((:...................[__]
((:...................[__]
((:.................(____)
_,»*—**—*«,_)) ((_,»*—**—*«,_))
.....((_,»*—*« »*—*«,_))
## 18.09.2009 ##
## Cześć Poległym Górnikom ##
_,»*—**—*«,_)) ((_,»*—**—*«,_))
.....((_,»*—*« »*—*«,_))

babciaela
19-09-2009, 09:36
LILU-serce pęka ,choć to tyle lat temu.
Brak mi słów.

mimoza
19-09-2009, 16:21
http://www.tvn24.pl/12690,1620141,0,1,leczenie-gornika-to-400-tys-zl-nfz--nie-placi,wiadomosc.html (http://www.tvn24.pl/12690,1620141,0,1,leczenie-gornika-to-400-tys-zl-nfz--nie-placi,wiadomosc.html)

13 górnik nie żyje, a śródtytuły tej wiadomości porażają.
Ludzie, w jakim kraju My żyjemy??? :mad: - Cz

Anna G
19-09-2009, 17:07
Moj tatko byl ratownikiem gorniczym, przy kazdej wiadomosci o tragedi, odzywaja wsomnienia, smutne i bolace wspomnienia.

sellenhel
19-09-2009, 18:03
http://www.tvn24.pl/12690,1620141,0,1,leczenie-gornika-to-400-tys-zl-nfz--nie-placi,wiadomosc.html (http://www.tvn24.pl/12690,1620141,0,1,leczenie-gornika-to-400-tys-zl-nfz--nie-placi,wiadomosc.html)

13 górnik nie żyje, a śródtytuły tej wiadomości porażają.
Ludzie, w jakim kraju My żyjemy??? :mad: - Cz

Mimozo skóra cierpnie jak się tego czyta a prezydent tylko ogłasza żałoby narodowe i tak do następnego razu a pieniędzy na leczenie poszkodowanych nie ma.To jest właśnie pytanie:
W jakim kraju my żyjemy???

tadeusz50
19-09-2009, 18:13
Cześć Ich Pamięci.
Niech Spoczywają w Pokoju

tadeusz50
19-09-2009, 18:16
Wczoraj gdy tylko dowiedziałem się o tragedii chciałem coś napisać. Niestety złośliwość przedmiotów a właściwie sieci. Nie miałem dostępu do internetu. To co wydarzyło się na Halembie i wczoraj na kop "Śląsk-Wujek" nie mieści mi się w mojej emeryta górniczego w głowie.

Lila
19-09-2009, 20:11
Wczoraj gdy tylko dowiedziałem się o tragedii chciałem coś napisać. Niestety złośliwość przedmiotów a właściwie sieci. Nie miałem dostępu do internetu. To co wydarzyło się na Halembie i wczoraj na kop "Śląsk-Wujek" nie mieści mi się w mojej emeryta górniczego w głowie.

Tadzik, a kiedy było inaczej?
Zawsze dozór miał za zadanie pilnować norm, kosztem ludzi.
Tak było za komuny, tak jest teraz.

tadeusz50
19-09-2009, 20:14
Tadzik, a kiedy było inaczej?
Zawsze dozór miał za zadanie pilnować norm, kosztem ludzi.
Tak było za komuny, tak jest teraz.
Tak było jest i będzie.
"przepisy są po by je łamać" "chcąc przestrzegać wszystkich przepisów nie będzie wydobycia" (niestety prawda)

Karol X
19-09-2009, 22:46
W listopadzie 2006 czekałam ze ściśniętym sercem na wynik akcji ratunkowej w Halembie.
Pisałam na innym portalu.I wtedy napisałam coś bardzo osobistego, co stało się moim udziałem.
Kopalnie rudy nie miały metanu, ale co i raz były wypadki.
A ja byłam młodziutką żoną górnika..
......................
III zmiana...nocka...brązowa torba -raportówka...kanapki...termos.
Dobranoc kochana,synku śpij dobrze.Jutro pobawimy się kolejką.
Jeszcze kąpiel;telewizor mruczy cicho...może jeszcze poczytać?
'' Kobieta i życie '' - nowy numer.Miła pani kioskarka dała go spod lady.
Sen przyszedł szybko.
Terkot telefonu...tak ,to ja...o Jezu !! ale co się stało !!!
Tak ,przyjeżdżajcie ...zaraz schodzę !!! O Matuchno Jasnogórska - nie pozwól !

Szukanie bielizny...ubrania...ściśnięte gardło,szloch...ale suchy,bez łez...Śpij synku,mamusia musi wyjść z domu -dziadek zaraz tu przyjedzie.
Na dole czeka samochód z kopalni..Dlaczego nie patrzą w oczy ?
Dlaczego pomagają wejść ? Przecież jesteś silna!! Nic nie mówią.On tam jest....z nimi...swoimi ludźmi...
To stało się zaraz na początku zmiany.Wybuch.Zawiódł czynnik ludzki.Nie ma dostępu,nie ma łączności...nic nie wiadomo.

Obok inne nieszczęśnice,płaczą...coś mówią...ale jakby we mgle - głosy takie przytłumione.I te ręce - zimne jak lód.Serce tłucze się jak szalone...i gonitwa myśli..On taki młody,dziecko malutkie...módl się kobieto,czemu się nie modlisz ? Ale jak można sobie przypomnieć słowa,które klepało się od dzieciństwa ?

A czas się wlecze niemiłosiernie....
Roznoszą herbatę..kanapki...musisz coś wypić,ale jak to zrobić ? Skoro jesteś jak martwa...
Czemu nie możesz płakać ?

Już widno i nadal nic...ruch jakiś koło kopalni...karetki podjeżdżają ...Pełno milicji i tłum ludzi...Zaraz będą...już wyjeżdżają...Najpierw ci na noszach...przykryci szczelnie kocami...kilku razem z głową...
Czekasz...i drży w tobie wszystko...i te ręce...aby tylko opanować to drżenie.
On jest już na powierzchni...rzucasz się na niego...inne też biegną do swoich...Oni tacy brudni...tylko łzy żłobią im korytarze na twarzach -skąd łzy ?? -oni nie płaczą.
I koniec.Jadą do szpitala..
Rozglądasz się i dopiero widzisz ...Boże ! Jak one wyją ! I teraz dopiero płaczesz .Nie,nie płaczesz...wyjesz razem z nimi.

Tak to wygląda.Jak koniec świata.To tylko jedna noc, ponad 30 lat temu.
Tej kopalni już nie ma.Ale są inne i są inne kobiety.
......................

Ba, wtedy nie szło mi pisanie.Ale teraz napisałabym to samo.

Kto napisal post o nocnej zmianie?
"Niewazne".

Ludgarda
20-09-2009, 12:52
Ja tylko podziękuję za ten tekst. Słów brak.

Ja również! Jestem wstrząśnięta, tak bardzo mi żal tych ludzi:(((
Kolejny raz taka tragedia po trzech latach od poprzedniej... w Halembie. A przecież można było jej uniknąć! Reżyser Kutz, wczoraj, na wieczornej Galii Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni, powiedział wzburzony, iż są to ofiary kapitalizmu...Ktoś inny, w innym miejscu powiedział, że nie robi się żadnych inwestycji celem poprawy warunków pracy górników!!!

Kazimierz
20-09-2009, 14:38
Ja również! Jestem wstrząśnięta, tak bardzo mi żal tych ludzi:(((
Kolejny raz taka tragedia po trzech latach od poprzedniej... w Halembie. A przecież można było jej uniknąć! Reżyser Kutz, wczoraj, na wieczornej Galii Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni, powiedział wzburzony, iż są to ofiary kapitalizmu...Ktoś inny, w innym miejscu powiedział, że nie robi się żadnych inwestycji celem poprawy warunków pracy górników!!!
Ja również słyszałem wypowiedź Kazimierza Kutza, wielkiego zwolennika Autonomii Śląskiej, który winą za tragedię w kopalni Wujek obarcza ogólnie "kapitalizm", a przecież górnicy z tejże kopalni walczyli z "komuną" o wprowadzenie kapitalizmu w swojej między innymi kopalni, czyż nie tak?
Główny cel kapitalizmu, to przecież maksymalizacja zysku dla dobra zatrudninych, czyż nie tak. Zadaniem górników jest maksymalizacja zysków, czyż nie tak ? Zgineli więc tragicznie w walce o zysk, czyż nie tak.
A w ogóle, po co wydobywa się ten węgiel ? Szczególnie z kopalń metanowych. Chyba tylko po to, żeby zwiększyć zyski państwa i zmniejszyć jego wydatki na zasiłki, minnymi, dla górników. Krwawego znoju górniczego nikt nie ptrzebuje.
Węgiel to trucizna. Zatruwa środowisko, szkodzi wszystkim. EKO, eko, ekonomia kapitalistyczna. Nie eko, eko, ekologia przyszłiości.
Przstańmy się oszukiwać. Górnicy będą nadal ginąć, już jako bohaterowie pracy kapitalistycznej. To można przewidzieć tak, jak to, że w ten weekend zginie 20-30 Polakow, dzieci,kobiet i meżczyzn. I nikt nie będzie ogłaszał żałoby narodowej z tego powodu.Inaczej nie wychodzilibyśmy nigdy z żałoby.
A przecież, znamy z jakiego powodu. Zginą na własne życzenie. Wsiądą po pijaku w swe własne samochody !

tadeusz50
20-09-2009, 14:52
Ja również słyszałem wypowiedź Kazimierza Kutza, wielkiego zwolennika Autonomii Śląskiej, który winą za tragedię w kopalni Wujek obarcza ogólnie "kapitalizm", a przecież górnicy z tejże kopalni walczyli z "komuną" o wprowadzenie kapitalizmu w swojej między innymi kopalni, czyż nie tak?
Główny cel kapitalizmu, to przecież maksymalizacja zysku dla dobra zatrudninych, czyż nie tak. Zadaniem górników jest maksymalizacja zysków, czyż nie tak ? Zgineli więc tragicznie w walce o zysk, czyż nie tak.
A w ogóle, po co wydobywa się ten węgiel ? Szczególnie z kopalń metanowych. Chyba tylko po to, żeby zwiększyć zyski państwa i zmniejszyć jego wydatki na zasiłki, minnymi, dla górników. Krwawego znoju górniczego nikt nie ptrzebuje.
Węgiel to trucizna. Zatruwa środowisko, szkodzi wszystkim. EKO, eko, ekonomia kapitalistyczna. Nie eko, eko, ekologia przyszłiości.
Przstańmy się oszukiwać. Górnicy będą nadal ginąć, już jako bohaterowie pracy kapitalistycznej. To można przewidzieć tak, jak to, że w ten weekend zginie 20-30 Polakow, dzieci,kobiet i meżczyzn. I nikt nie będzie ogłaszał żałoby narodowej z tego powodu.Inaczej nie wychodzilibyśmy nigdy z żałoby.
A przecież, znamy z jakiego powodu. Zginą na własne życzenie. Wsiądą po pijaku w swe własne samochody !
Poprzekręcałeś wszystko Kazimierzu. Odpowiedziałeś sam sobie na swoje pytanie. Szkoda słów nad tym co napisałeś to jest haniebne.
Zgadzam się co ogłaszania żałoby, bo więcej ginie codziennie na drogach. Wtrąciłeś jednak znów haniebne zdanie pokręcone. "zginą na własne życzenie" CZY WSZYSCY??
Człowieku precyzuj bo haniebnie obrażasz tych co zginęli na skutek tragicznych okoliczności.:mad:

Pani Slowikowa
20-09-2009, 15:00
Główny cel kapitalizmu, to przecież maksymalizacja zysku dla dobra zatrudninych, czyż nie tak. Zadaniem górników jest maksymalizacja zysków, czyż nie tak ? Zgineli więc tragicznie w walce o zysk, czyż nie tak.


Nie dla dobra zatrudnionych tylko dla dobra wlascicieli kapitalu!!!
Gornicy zatem zgineli dla dobra wlascicieli kopalni..

Kto jest tym wlascicielem?
I tu kolko sie zamyka.

Mavronka Freydis
20-09-2009, 15:36
...Krwawego znoju górniczego nikt nie ptrzebuje.
Gornik to zawod i jego praca potrzebna jest wszystkim, ktorzy go zatrudniaja. Wykonywaniu tego zawodu towarzyszy wyjatkowo duze niebezpieczenstwo dlatego gornicy otaczani sa szczegolnym szacunkiem.
Smierc gornika to nie jest zwykly wypadek w pracy. To pokonanie czlowieka przez sily natury. Niewiele jest takich smierci i dlatego sa one czyms wyjatkowym. Przyjelo sie, ze w takich okolicznosciach wprowadza sie narodowa zalobe.

Kazimierz
20-09-2009, 15:46
Piszecie, że bzdury piszę, że to jest haniebne, że "zginą na własne życzeni", że " obrażasz tych co zginęli ",że " Nie dla dobra zatrudnionych tylko dla dobra wlascicieli kapitalu !"
Właściwie, to powinienem potwierdzić tylko to, co powiedział mój imiennik: winę ponosi kapitalizm i taki był początkowo mój zamiar. Przepraszam, poniosło mnie obrzydzenie do kapitalizmu. Przepraszam wszystkich kapitalistycznie ubolewających.
Powinno się zamknąć wszystkie kopalnie, metanowe natychmiast, pracodawców wsadzić na dożywocie.

Łączę się w bólu z rodzinami górników. "Cześć ich pamięci !"
Zacytuję tylko jeden z poprzednich postów:
"Dla chleba Panie, dla chleba,
To wszystko porzucić trzeba."

tadeusz50
20-09-2009, 15:57
Nie będę kupczył czyjąkolwiek śmiercią. Przekszykiwał która jest bardziej godna górnika, pilota, rowerzysty, pieszego czy kogokolwiek innego. Tragedia (wątek o niej) zostanie skierowany na jakieś dziwne drogi.

Mavronka Freydis
20-09-2009, 16:11
Powinno się zamknąć wszystkie kopalnie, metanowe natychmiast, pracodawców wsadzić na dożywocie.
A co zrobic z rybakami wysylanymi na wzburzone morze przez rzadnych pieniedzy hurtownikow? Tak juz jest, ze jesli tylko istnieje zapotrzebowanie na prace to ludzie ja podejmuja. Wprowadzanie nowych technologi oraz bezwzgledne przestrzeganie przepisow bezpieczenstwa powinno zminimalizowac ryzyko. Niestety czesto wine za wypadek ponosi sam czlowiek, a nie przyroda. Jak bylo w tym przypadku wyjasni komisja ekspertow.

Kazimierz
20-09-2009, 16:27
Gornik to zawod i jego praca potrzebna jest wszystkim, ktorzy go zatrudniaja. Wykonywaniu tego zawodu towarzyszy wyjatkowo duze niebezpieczenstwo dlatego gornicy otaczani sa szczegolnym szacunkiem.
Smierc gornika to nie jest zwykly wypadek w pracy. To pokonanie czlowieka przez sily natury. Niewiele jest takich smierci i dlatego sa one czyms wyjatkowym. Przyjelo sie, ze w takich okolicznosciach wprowadza sie narodowa zalobe.
Mavronko ! Śmierć jest zawsze śmiercią, ta tragiczna górników, czy ta tragiczna na drodze. Masz rację, tragiczna śmierć w pracy,wielu osób, w jednym miejscu, i ". Przyjelo sie, ze w takich okolicznosciach wprowadza sie narodowa zalobe."
Tragicznych wypadków w górnictwie, szczególnie w kopalnich metanowych, się jednak nie uniknie.
Jak się jeszcze czyta,że oszukuje się metanomierze i że robią to ponoć sami górnicy, bo dostają za urobek, a nie za przerwę w pracy, to trudno nie pisać, że robią to z chęci wyższych zarobków, co określiłem może zbyt ostro, z chęci maksymalizacji zysku. Jak ten zysk zostanie póżniej podzielony to już inna rzecz.
Bardzo ładnie napisałaś, ale dla mnie zbyt łagonie.Bo tak wypada.
Piszesz: "Gornik to zawod i jego praca potrzebna jest wszystkim, ktorzy go zatrudniaja."
Moim zdaniem, górnik jest teraz zatrudniany, bo jego praca przynosi zysk, przede wszystkim pracodawcy, bo to on go zatrudnia. A górnik się cieszy, że w ogóle ma pracę i może przeżyć "do pierwszego" wraz z rodziną. Czasami nie przeżywa. Takie jest życie,niestety. !

tadeusz50
20-09-2009, 17:20
Kazimierzu
Powinno się zamknąć wszystkie kopalnie
Pewnie masz rację, siedzieć po ciemku przy kaganku też można. Trochę gorzej zimą bo bywa dość zimno.
pracodawców wsadzić na dożywocie.
Czyli kogo? Kopalnie są jeszcze państwowe. Nas, Was wszystkich.

Górnik emeryt wyłącza się z tej beznadziejnej dyskusji. Co może włókiennik powiedzieć o górnictwie? Jak widać więcej niż górnik.

Kazimierz
20-09-2009, 20:56
Tadeuszu ! "Górnik emeryt wyłącza się z tej beznadziejnej dyskusji." Tu moim zdaniem nie dyskutuje się o problemach tylko ubolewa i sklada kondolencje.
Za wszystko obwinia się właścicieli, czyli nas wszystkich, jak piszesz, i chyba masz rację. Ale, nie bój nic. Wywiniemy się (państwo)z oskarżenia, jak zwykle, i całą winę zwalimy na nieżyjących górników,. Dowody już są (widzieliśmy metanomierze w tv) i świadków obrony nie zabraknie.
Jesteśmy więc jeszcze właścicielami kopalń, w tym Wujka. Wcale się też nie dziwię, że firmy,która jest bez przyszłości i przynosi tylko kłopoty, nikt nie chce. No, cóż. Będziemy nadal topić emerytury w tym deficytowym byznesie. Nie tylko zresztą w tym.
Wyłączam się Twoim śladem z tej beznadziejnej dyskusji.

Karol X
20-09-2009, 23:49
Witam.
Tadeuszu spokojnie.
Kazimierz ma czesciowo racje.Kopalnie powinno sie pozamykac.Naturalnie zaraz ktos powie,a co z tysiacami gornikow,z ich rodzinami?
I tu jest caly pies pogrzebany.

Urobek wyrwany z takim trudem i z narazeniem wlasnego zdrowia,a czasem i zycia matce ziemi, wedruje w paszcze piecow setek tysiecy gospodarstw naszego kraju?
I tylko po to aby sie ogrzac.
Nadal bazujemy na weglu jako podstawowym srodku energetycznym i opalowym.
Mamy XXI wiek,czas wreszcie na inne rozwiazania technologiczne,chociazby ze wzgledu jak slusznie zauwazyl Kazimierz na straszne zatrucie powietrza,zwiazane ze spalaniem wegla,na zatrucia czadem,na wydobywaniu sie sadzy z kominow i osadzanie sie jej na polach,placach zabaw itd.
Wiele krajow europejskich nie uzywa wegla juz od dawna.
Jakos sobie radza.Nikt nie marznie,nawet zima.I powietrze maja czysciejsze.

Metan jest lzejszy od powietrza,bez woni i smaku,dlatego tak trudno go zlokalizowac.
Montowanie przyrzadow pomiarowych do jego stezenia w powietrzu ma za zadanie wykrycie zawartosci metanu i podjecie szybkich krokow w celu zapobiezenia katastrofy.
Metan moze stac sie mieszanina wybuchowa juz w zawartosci 4.5 % w powietrzu,jednakze najczesciej eksploduje w wiekszym stezeniu ok.9-9,5%.
Uwolnienie metanu z zaglebien skalnych moze nastapic np.podczas pracy kombajnu weglowego,a sam zaplon od iskry gryzarki kombajnu,w starciu ze skalista sciana wyrabywanego wyrobiska.
Takie uwolnie sie metanu moze nastapic blyskawicznie i dziwi mnie,ze pisze sie tu o kapitalistach,itd.
Czy w komunistycznych kopalniach nie bylo katastrof tego typu?
Zgineli ludzie.
Nastepni zjada ponownie w dol,bo jaki maja wybor?
Kogo obchodzi,by tym ludziom dac alternatywe na przekwalifikowanie sie i zatrudnienie w innej branzy?
Jest jeszcze inny dramat gorniczego stanu.
To zrujnowane wieloletnia,ciezka praca pod ziemia zdrowie tysiecy gornikow,rencistow w mlodym jeszcze wieku produkcyjnym,sa setki gornikow,ktorzy przezyli katastrofy z roznych przyczyn niezdolnych do jakiejkolwiek pracy,okaleczonych,sa liczne groby mlodych gornikow,ktorzy zmarli wskutek chorob zwiazanych z praca,poparzen,pylicy,sa wreszcie wdowy,ktore oplakuja swych mezow na licznych slaskich cmentarzach.

BarbaraK
21-09-2009, 00:08
Witam.

Nadal bazujemy na weglu jako podstawowym srodku energetycznym i opalowym.
Mamy XXI wiek,czas wreszcie na inne rozwiazania technologiczne,chociazby ze wzgledu jak slusznie zauwazyl Kazimierz na straszne zatrucie powietrza,zwiazane ze spalaniem wegla,na zatrucia czadem,na wydobywaniu sie sadzy z kominow i osadzanie sie jej na polach,placach zabaw itd.
Wiele krajow europejskich nie uzywa wegla juz od dawna.
Jakos sobie radza.Nikt nie marznie,nawet zima.I powietrze maja czysciejsze.


Puste to nasze pisanie,bo tylko niech w którymś regionie kraju zaproponują budowę elektrowni jądrowej i już mieszkańcy podnoszą larum,łącznie z ekologami.Okazuje się to być kwadraturą koła.

Karol X
21-09-2009, 00:16
Ekologow i tych,ktorzy podnosza larum zwiezc 1000 metrow pod ziemie.Niech sie napatrza jesli sie nie przestrasza na prace na scianie tych,ktorym widac tylko zrenice.

araad
21-09-2009, 16:00
TAdeuszu
Byłeś górnikiem i sporo lat pracowałeś w kopalni proszę skomentuj dla takiego laika jak ja te wszystkie rewelacje o fałszowaniu przyrządów, o tych czerwonych kaskach czyli nowicjuszy w miejscach gdzie być ich nie powinno,itp dziwne opowieści dla mnie.Nie mogę zrozumieć ze górnik w kopalni metanowej popala papierochy.Co Ty o tych rewelacjach sądziśz?NIe byłem w kopalni ale uwierzyć nie mogę ze pracują tam samobójcy albo idioci.Pozdrawiam

tadeusz50
21-09-2009, 16:30
araad
Kolor kasków (hełmów) wyróżnia pewne osoby. Tak jest z pracownikami nowoprzyjętymi, maja oni kaski czerwone. Za moich czasów przez rok - obecnie nie wiem jak długo. Brązowe maja górnicy, białe osoby z dozoru i osoby obce na kopalni. Właśnie inspektorzy z WUG, OUG, i np dziennikarze, osoby na wycieczce powiedzmy z rządu. Kiedyś tych kolorów było trochę więcej ale to pewnie już historia. Skoro tam występowały zagrożenia to pewnie tych nowoprzyjetych tam nie powinno być, choć być może pracowali w przyległym do ściany chodniku z górnikiem który ich przyuczał do zawodu. Uważam za wiarygodną możliwość fałszowania metanometrów w sposób podany w mediach, tj wysokość zawieszenia metanomertu (powinien być pod -sufitem- w języku górniczym stropem. Co do palenia trudno mi się wypowiedzieć. Pracowałem na kopalni gdzie nie było zagrożenia metanowego i się podpalało. Jednak z tego co mówili górnicy z kopalń gazowych tam górnicy nie palili.
Cóż trochę lat minęło jak nie pracuję i pewne rzeczy też dla mnie są nowością.

ps. co do idiotów to tak jak np. z przechodzeniem, przejeżdzaniem na czerwonym świetle. Są tzcy co to robią i tysiąc razy się udaje ale 1001 już nie.

tadeusz50
21-09-2009, 17:22
Zmarł 14 -ty górnik. Miał 44 lata. Zmarł w szpitalu w Łęcznej -Lubelszczyzna.
ps gdzie go tam wywieźli

marion
21-09-2009, 21:36
płaczę nad nimi i z Ich rodzinami
jestem córką i siostrą górników
ZNAM TEN TEN BÓL

tadeusz50
21-09-2009, 21:39
W tvn o 21.30 "Ściana śmierci" odcinek serialu o katastrofach górniczych.

tadeusz50
21-09-2009, 23:17
Oglądam dokument w tvn "Ściana śmierci" mozna przestać się dziwić nonszalancji zwierzchników. Stara prawda rozkaz na kopalni idzie od góry. Szczebel po szczeblu do samego dołu -górnika-. Odpowiedzialność rozmywa się czym wyżej tym mniejsza. Właściwie to powinienem tu wpisać właściwe określenia ale braknie kropek albo ich będzie za dużo. W głosie byłoby same piii, piii, piiii i gdzie niegdzie słówko. Oglądam dalej.

tadeusz50
22-09-2009, 20:45
Zmarł 15-ty górnik. Ilu jeszcze odejdzie?

marion
22-09-2009, 20:55
wieczny odpoczynek...

Również oglądałam "Ścianę śmierci" i jestem wstrząśnięta,
ale nie zaskoczona.
Od siebie mogę dodać,że MOI nie zginęli w katastrofach górniczych (zawinił "czynnik ludzki")
PRAWDY często wdowy i rodziny dowiadują się ;po czasie ,od kolegów i PO CICHU...

tadeusz50
22-09-2009, 21:05
Obecna tragedia coraz bardziej upodabnia się do tej z "Ściana śmierci". Zawsze próbowało się ukryć wypadki. Mniejsze to były ukrywane na porządku dziennym.

Alunia
22-09-2009, 21:18
Marzy mi się, aby przynajmniej w dniach żałoby nie było głupawych reklam w TV. :mad:

Karol X
22-09-2009, 21:23
Obecna tragedia coraz bardziej upodabnia się do tej z "Ściana śmierci". Zawsze próbowało się ukryć wypadki. Mniejsze to były ukrywane na porządku dziennym.

Witam.
Tak,ale teraz mozna o tym glosno mowic.
Kiedys nawet szemrac nie bylo wolno.
Komorki SB czuwaly pod plaszczykiem brygadzistow,kierownikow zmian,sztygarow,a czasem zwyklych wyrobnikow PRL-u.

tadeusz50
23-09-2009, 09:02
Zmarło dwóch górników poparzonych w katastrofie. Liczba ofiar ciągle rośnie. Już jest 17 ofiar śmiertelnych. Zmarli w Sosnowcu.
Cześć ich pamięci.

marion
23-09-2009, 09:22
[*}
wieczny odpoczynek...

aannaa235
23-09-2009, 09:30
Tadeusz - wie jak to jest na kopalni...gadać sie nie chce.
Mam wielu znajomych i rodziny którzy pracowali lub tam pracują.
Mój syn 10 lat pracował na kopalni...tak długo prosiłam, błagałam aż dojrzał i odszedł.
Jak ktoś sie w pore nie opamięta to na Śląsku co jakiś czas będą takie tragedie.
Panie świeć nad ich duszami.

mimoza
23-09-2009, 09:53
Nikomu niepotrzebna śmierć. Oby ich ofiara własnego życia nie poszla na marne.
Ciężki zawód, trudna praca, codzienne ryzyko utraty życia i zdrowia.
Kolejne rodziny okryte żałobą. Niech spoczywają w spokoju. - Cz

Kazimierz
23-09-2009, 12:01
Nawiązując do ciagle trwającej tragedii w Rudzie Śląskiej, zapoznałem się głębiej z katastrofami górniczymi w Polsce, od roku 1880 do chwili bieżącej, ze szczególnym zwróceniem uwagi na katastrofy spowodowane wybuchem metanu. W takich katastrofach przoduje Ruda Śląska i KWK Halemba i tam nadal się fedruje. Ciekawe, największa katastrofa górnicza wydarzyła się w Sosnowcu (?), w roku 1880. Zginęło wtedy 200 górników.
CZEŚĆ PAMIECI WSZYSTKICH GÓRNIKOW, KTÓRZY ZGINELI W KOPALNIACH.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofy_g%C3%B3rnicze_w_Polsce

tadeusz50
23-09-2009, 12:20
Dla ścisłości katastrofa w Sosnowcu (raczej w rejonie dzisiejszego Sosnowca -prawa miejskie od 1906r.) nie była wynikiem wybuchu metanu jak to usiłuje napisać Kazimierz a w wyniku kurzawki, czyli zalania kopalni woda wymieszaną z piaskiem, gliną, mułem.

Alunia
23-09-2009, 12:26
To okropność! Jakże współczuję Rodzinom!

Kazimierz
23-09-2009, 12:34
Dla ścisłości katastrofa w Sosnowcu (raczej w rejonie dzisiejszego Sosnowca -prawa miejskie od 1906r.) nie była wynikiem wybuchu metanu jak to usiłuje napisać Kazimierz a w wyniku kurzawki, czyli zalania kopalni woda wymieszaną z piaskiem, gliną, mułem.
Tadziu ! Cytuję siebie " największa katastrofa górnicza wydarzyła się w Sosnowcu ", gdzie tu jest więc,że "usiłuje napisać Kazimierz ", że powodem katastrofy był wybuch metanu. Czytaj staranniej, Tadziu. Powody wszystkich katastrof są podane w linku.

tadeusz50
23-09-2009, 12:41
Kazimierzu, czytam uważnie nawet bardzo.
zapoznałem się głębiej z katastrofami górniczymi w Polsce, od roku 1880 do chwili bieżącej, ze szczególnym zwróceniem uwagi na katastrofy spowodowane wybuchem metanu. W takich katastrofach przoduje Ruda Śląska i KWK Halemba i tam nadal się fedruje.
Wyjaśnienie jest w przyczynach w linku ale czytając Twój post doczytuję się takiej interpretacji, że powodem był metan.

Kazimierz
23-09-2009, 12:51
Gdyby katastrofa górnicza była spowodowana wybuchem metanu, to KWK Sosnowiec byłaby rekordzistką do tej pory.Napisałem,że "W takich katastrofach przoduje Ruda Śląska i KWK Halemba i tam nadal się fedruje."

tadeusz50
23-09-2009, 13:09
Kazimierzu, gdybyś nie użył niewłaściwego zwrotu
ze szczególnym zwróceniem uwagi na katastrofy spowodowane wybuchem metanu.
nie odezwałbym się bo to wszystko jest prawda i nie neguję tego. Składnia zdania jest jednak sugerująca metan.

Kazimierz
23-09-2009, 13:14
Przepraszam, że mnie nie zrozumiałeś.

tadeusz50
23-09-2009, 13:23
Kazimierzu tu nie chodzi o przeprosiny bo nie w tym celu pisałem. Innych wypowiedzi brak. Czyli nie wiemy kto jak odczytał Twój post.

ostatek
23-09-2009, 13:47
Post Kazimierza odczytałam właściwie. Nie miałam problemów; dwa zdania dzieliła kropka. Drugie zdanie nie musiało być kontynuacją pierwszego. Link do Wiki ułatwiał zadanie wątpiącym.

Przykro, że w wątku poświęconym tragedii, marnujecie czas i energię na dyskusję o poprawności językowej. :mad:

Tak,ale teraz mozna o tym glosno mowic (przyp. o wypadkach górniczych).Kiedys nawet szemrac nie bylo wolno.
Hm... dlaczego górnicy nie chcą wypowiadać się przed kamerami? Ukrywają twarze i proszą o zniekształcenie głosu? :confused:

tadeusz50
23-09-2009, 14:11
Ostatku.
Hm... dlaczego górnicy nie chcą wypowiadać się przed kamerami? Ukrywają twarze i proszą o zniekształcenie głosu?
Dlaczego? Bo czasy gdy do górnictwa były bramy kopalń szeroko otwarte pewnie bezpowrotnie minęły. Było po kilka kopalń w większości miast śląskich i zagłębiowskich. Można było dowolnie sobie kursować pomiędzy kopalniami. Pomijam czasy Stalinizmu. O wypadkach w kopalniach tak jak i innych przemysłach nie mówiło się w telewizji czy prasie. Teraz za przeproszeniem jeszcze dym po wybuchu w kopalni dobrze nie dotrze do szybu wentylacyjnego a już media informują o wypadku snując przypuszczenia i dociekania co i dlaczego. Górnicy chcą pracować czytaj muszą bo muszą utrzymać rodziny. Czy wojskowi narzekają na dowództwo?

Lila
23-09-2009, 14:53
O wypadkach w kopalniach tak jak i innych przemysłach nie mówiło się w telewizji czy prasie.

Katastrofa w jakiej uczestniczył mój- bardzo młody wtedy mąż, a w której były śmiertelne ofiary, doczekała się małej wzmianki na drugiej stronie Trybuny Robotniczej.
Wtedy powiedziałam -basta !!!
Albo ja i syn, albo kopalnia.Powtórki z rozrywki chyba nie przeżyłabym.

tadeusz50
23-09-2009, 15:05
Gdy ja pracowałem na kopalni, przeciętnie w roku było około 90-100 wypadków śmiertelnych. Prasa sporadycznie o tym informowała, no przy większych regionalna owszem. Przykład kop. wówczas "gen. Zawadzki" następnie "Paryż" w 1969 nastąpiło zalanie części kopalni w "Trybunie Robotniczej " było wiadomości o akcji ratunkowej gdzie indzie nie było wzmianek. W tym czasie byłem poza miejscem zamieszkania.
Górnicy na kopalniach byli informowani o poważniejszych wypadkach w poniedziałki na odprawach temu poświęconych.

ostatek
23-09-2009, 15:25
Ależ nie o rozgłos i informacje medialne mi chodziło. Wiadomo, że czasy się zmieniły i dostęp do informacji jest zupełnie inny.
Ważna jest przyczyna wypadku. Tadeusz napisał, że "media informują o wypadku snując przypuszczenia i dociekania co i dlaczego" . Właśnie, przypuszczenia i dociekania. Bo odnoszę wrażenie, że prawdziwe przyczyny są w dalszym ciągu ukrywane. Górnicy - przed laty - nie mogli mówić, teraz - nie chcą...
W końcu dostaniemy wyjaśnienie. Zagmatwane, zagadane i nie przynoszące szkody... żywym...

PS - "Czy wojskowi narzekają na dowództwo?" - pyta Tadeusz. Nie wiem, a skąd mnie o tym wiedzieć? W wojsku nie byłam przecież... :confused:

Kazimierz
23-09-2009, 15:47
Katastrofa w jakiej uczestniczył mój- bardzo młody wtedy mąż, a w której były śmiertelne ofiary, doczekała się małej wzmianki na drugiej stronie Trybuny Robotniczej.
Wtedy powiedziałam -basta !!!
Albo ja i syn, albo kopalnia.Powtórki z rozrywki chyba nie przeżyłabym.
Takiej decyzji Twojego męża domyślałem się czytąjąc Twoje wspomnienia z katastrofy, w której uczestniczył. Ja również tak bym zrobił. Lepsze skromniejsze życie, niż ciągły strach o żonę i dzieci.
A tamta prasa unikała podawania informacji, które stresowały by masy i obniżały by socjalistyczne sukcesy. Tamta prasa nie goniła za takimi sensacjami. Teraz jest inaczej. Dobry njus, to zły njus. Im więcej ofiar i krwi, tym lepszy njus.
No, i to ciągłe gadanie o górnikach,kopalniach, zakładach socjalistycznej pracy, wywiadach z umorysanymi górnikami,przekraczaniu norm wydobycia itd. To już chyba lepiej oglądać reklamy z pięknymi dziewczynami bez zmarszczek (?).
Komentarze, takie jak ten: "Komorki SB czuwaly pod plaszczykiem brygadzistow,kierownikow zmian,sztygarow,a czasem zwyklych wyrobnikow PRL-u.", są przeadzone.
Obraża to, moim zdaniem, wszystkich pracujących w nadzorze górniczym. Fakt w dużych zakładach pra cy były "oficjalne "komórki wojskowe" szefami ich mogli być przcownicy SB. Tak jak teraz są "komórki" kapelanów. No, ale one czuwają nad czym innym. Grunt, że są miejsca pracy chronionej, nieprawdaż, Lilu ?

tadeusz50
23-09-2009, 16:12
Kazimierzu.
Komentarze, takie jak ten: "Komorki SB czuwaly pod plaszczykiem brygadzistow,kierownikow zmian,sztygarow,a czasem zwyklych wyrobnikow PRL-u.", są przeadzone.

Czy przesadzone to zależy co kto uważa. Rok 1980 sierpień pojechałem z kolegami do Tych. Już po wyjeżdzie z Sosnowca mieliśmy "ogon" a po powrocie dość solidne docinki tłumaczenia itd. "Dywanik" też był. skoro uważasz za przesadzone to nich Ci będzie.

tadeusz50
25-09-2009, 12:37
Wizja lokalna w kopalni po katastrofie. Zjechali eksperci i prokuratorzy. To był wybuch metanu.

basialwica
25-09-2009, 13:19
Straszna tragedia.Dzielę ból razem z nimi.

waclaw46
25-09-2009, 15:32
Czytając dyskusje zwracam uwagę na wypowiedz ostatka.Bierzcie przykład z niego.

tadeusz50
25-09-2009, 17:48
Zmarł osiemnasty górnik tragedii w Rudzie Śląskiej.
Cześć jego pamięci

Lila
25-09-2009, 17:55
O Jezu, nie wiedziałam.............

marion
25-09-2009, 20:14
łączę się w bólu z rodziną

tadeusz50
30-09-2009, 12:06
Niestety zmarł 19 górnik tragedii w kop."Wujek-Śląsk"
Cześć jego pamięci

Alunia
30-09-2009, 13:04
Tyle niezawinionych śmierci.....Tyle tragedii bliskich im ludzi!
Oglądałam kilka dni temu rozmowę z trzema górnikami.
Opowiadali o tym jakie są konsekwencje zdrowotne wypadków przez nich przeżytych kilkanaście lat temu.
Dzisiaj żyją z kilkuset złotowej renty. Od początku nie mieli środków na rehabilitację
Mówili o swoim żalu, że po miesiącu od wypadku nikt z dyrekcji kopalni już o nich nie pamiętał.

tadeusz50
30-09-2009, 13:29
Tyle niezawinionych śmierci.....Tyle tragedii bliskich im ludzi!
Oglądałam kilka dni temu rozmowę z trzema górnikami.
Opowiadali o tym jakie są konsekwencje zdrowotne wypadków przez nich przeżytych kilkanaście lat temu.
Dzisiaj żyją z kilkuset złotowej renty. Od początku nie mieli środków na rehabilitację
Mówili o swoim żalu, że po miesiącu od wypadku nikt z dyrekcji kopalni już o nich nie pamiętał.
Aluniu, do mnie po wypadku zawitał tylko pan z działu BHP w celu spisania protokółu wypadkowego. Po jakimś czasie grupka z brygady i poza tym pies kulawą nogą nie zajrzał. "Chorobowe" topniało w czach bo było to w czasie hiperinflacji. Suma ta sama od początku do końca. Wartość pod koniec niewielka.

Alunia
30-09-2009, 13:44
Tadeuszu!
I to jest sprawa warta omawiania i zmian!
Jakoś wielu trudno pochylić się nad tym co ważne,atrakcyjniej szukać afer,
świństewek, obyczajowych skandali.
Szacunek i prawo dla godnego życia dla tych co stracili zdrowie, nie jest nobilitowane!

jasinek123
30-09-2009, 15:21
TADEUSZ
Też byłem górnikiem
nie będe dolewał oliwy do ognia -ty jeden wystarczy
to co piszesz to szczera prawda
piszesz o swoim regionie
U nas okolce Gliwic Zabrza
było tak samo
liczył się postęp ściany
nam się udało -ale żal kolegów -naprawdę żal

tadeusz50
30-09-2009, 15:29
Tadeuszu!
I to jest sprawa warta omawiania i zmian!
Jakoś wielu trudno pochylić się nad tym co ważne,atrakcyjniej szukać afer,
świństewek, obyczajowych skandali.
Szacunek i prawo dla godnego życia dla tych co stracili zdrowie, nie jest nobilitowane!
Aluniu moja sprawa uległa dawno przedawnieniu. Gdy wracałem się o pomoc między innymi do związków słyszałem co chcesz masz 100% chorobowego i wzruszenie ramion takie, że spotykały się nad głową mówiącego te słowa, dalej inni mają gorzej. Tylko nie chcieli przyjąć do wiadomości, że za te chorobowe w pierwszych miesiącach można było jeszcze spokojnie przeżyć to po 15 miesiącach (9 miesięcy chorobowego + 6 miesięcy rehabilitacji) już tylko ledwo ledwo. Zaznaczę był rok 1987/88. Jaka była inflacja.
Tym poparzonym potrzebna będzie pomoc. W obiecanki cacanki nie wierzę. Może trochę wypętają bo sprawa głośna, ale za kilka miesięcy mogą usłyszeć dostałeś tyle, że każdy inny by siedział cicho lub podobne i bardziej poniżające.

nutaDo
30-09-2009, 15:30
Straszna tragedia - tyle cierpienia.
Wielki żal.

marion
30-09-2009, 15:45
cześć Jego pamięci!
łączę się w bólu z rodziną

tadeusz50
03-10-2009, 09:57
Kiedy ten tragiczny licznik zatrzyma się??
Zmarł 20 górnik wybuchu metanu w kop. "Wujek-Śląsk"
Cześć jego pomięci

marion
03-10-2009, 10:02
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI !
łączę się w bólu z rodziną.

Alunia
03-10-2009, 10:02
Mój Boże.....:mad:
Jak ludzie odpowiedzialni za tyle śmierci
mogą zasnąć w nocy!!
A media ledwie bąkną. Igrzyska w temacie afer- zamiast pamięci!
Niedobrze się robi jak patrzę na te gęby!
Sorry, ale nie mogę się powstrzymać!!!

mimoza
03-10-2009, 10:03
Za dużo - o 20 istnień - za dużo. - Cz
http://img223.imageshack.us/img223/3368/wieczuszka.gif (http://img223.imageshack.us/i/wieczuszka.gif/)

zen
03-10-2009, 10:08
Katastrofa w jakiej uczestniczył mój- bardzo młody wtedy mąż, a w której były śmiertelne ofiary, doczekała się małej wzmianki na drugiej stronie Trybuny Robotniczej.
Wtedy powiedziałam -basta !!!
Albo ja i syn, albo kopalnia.Powtórki z rozrywki chyba nie przeżyłabym.
Moim największym przeżyciem z lat dziecięcych był wypadek mojego ojca na kopalni "Niwka Modrzejów". Uległ bardzo ciężkiemu wypadkowi bo chciał ochronić konia.Koń żył a ojciec w stanie katastrofalnym trafił na oddział szpitalny.Od tego czasu jestem bardzo uczulona na wszelkie informacje o wypadkach górniczych. I tym razem jest mi niewymownie smutno. Myślę o dzieciach i żonach górników.

Ludgarda
03-10-2009, 10:56
Bardzo mi przykro, tak dużo Ich zginęło...:((

Basia.
03-10-2009, 13:32
niech spoczywają w spokoju, niech juz nikt do nich nie dołączy.
http://img5.imagebanana.com/img/4tqm88km/2v1qntk.gif (http://img5.imagebanana.com/)

Lila
05-10-2009, 10:34
Znowu wypadek i znowu Ruda Śląska !!!!!!!!!!!!

tadeusz50
05-10-2009, 10:39
Znowu wypadek i znowu Ruda Śląska !!!!!!!!!!!!
Tylko inna kopalnia i z tego co mówią w tv jest to wstrząs tektoniczny. 3-ech rannych jest na powierzchni 2 nadal pod ziemią.

Lila
05-10-2009, 10:44
No właśnie.
Jak nie urok to co innego.
Górnik jak żołnierz na froncie. Mam obawy zawsze przed Barburką.

tadeusz50
16-10-2009, 13:44
Amerykańska Polonia pomoże poparzonym górnikom.
W niedzielę upłynie miesiąc od katastrofy w kop. "Wujek" Ruch "Śląsk", w wyniku której poniosło śmierć 20 górników, a ponad 30 zostało rannych. Wielu z 22 poszkodowanych, przebywających w siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń, czekają w najbliższym czasie zabiegi przeszczepu skóry. Dzięki pomocy amerykańskiej Polonii w leczeniu poparzonych, będzie można wykorzystać nową, lecz kosztowną metodę leczenia, polegającą na zastosowaniu sztucznej skóry.
Sztuczna skóra została już zamówiona u producenta niemieckiego, jedynego w Europie, który kilka miesięcy temu opatentował nowoczesną technologię produkcji preparatu. W najbliższym czasie dostawa trafi do CLO w Siemianowicach.
Preparat sztucznej skóry nie zostawia rozległych blizn, jest biodegradowalny, więc pacjent nie jest narażony na kolejną, łączącą się z cierpieniem operacją. Koszt produkcji centymetra kwadratowego preparatu wynosi ok. 50 dolarów amerykańskich.

tadeusz50
29-10-2009, 11:31
Górnicza tragedia w politycznej grze.

http://www.polskatimes.pl/dziennikzachodni/stronaglowna/179319,polityczna-wojna-z-gornicza-tragedia-w-tle,id,t.html#material_1

Zastanawiam się gdzie to wkleić, by nie zbrukać pamięci tych górników, którzy zginęli tragicznie w tej tragicznej katastrofie.

Cóż skoro prezydencki minister Aleksander Szczygło jest przekonany, że to ABW - skoro otrzymała doniesienie- powinna sprawdzić, czy w kop. Wujek-Śląsk manipulowano czujnikami metanu. Agenci ABW -jak rozumiem - mogliby działać niepostrzeżenie.
A więc agent ABW z oczami podkreślonymi czarną kredką -podobno po tym można poznać górnika??- dogaduje się na piwie z jakąś brygadą, podszywa się pod górnika, korzysta z jego marki (to jak tzw. nieśmiertelnik dla żołnierza) i zjeżdża na dół bez wiedzy kierownictwa kopalni. Uwaga na sztygara który zna dobrze swoich ludzi. Potem już trudniej. Jak się nie zgubić w labiryncie chodników (korytarzy). Którędy do ściany oznaczonej tajemniczymi symbolami H46 w pokładzie405/2.? Jak odróżnić czujnik starego typu od nowego, jak go odczytać itd, itp. Co krok to pułapka tajemniczy agencie.

Gdzie są pieniądze na leczenie poparzonych górników? W którym biurku zostały schowane pod inne papierzyska?

Mavronka Freydis
29-10-2009, 15:14
...Gdzie są pieniądze na leczenie poparzonych górników? W którym biurku zostały schowane pod inne papierzyska?
Przeczytalam ten sam artykul i natychmiast znalazlam w nim odpowiedz na Twoje pytanie.
-"Spory na szczytach władzy nie obchodzą rannych górników, ani dyrektora siemianowickiej oparzeniówki, który skarży się, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie płaci za specjalistyczne leczenie poparzonych górników."-
Przy najbizszych wyborach mozna politykom zadac jedno proste pytanie: Co z NFZ? Jak facet bedzie unikal odpowiedzi i "plywal" to znaczy, ze to wlasnie jego popra wyborcy. A z kad to wiem? Bo obserwuje ten fenomen od czasow kiwajacego sie w sejmowej mownicy Mazowieckiego. W miare uplywu lat politycy maja sie coraz lepiej, a spoleczenstwo, ktore im zawierzylo coraz gorzej.

Pani Slowikowa
29-10-2009, 16:55
Mavronko.. mila.. pytanie Tadeusza bylo retoryczne:)

Mavronka Freydis
30-10-2009, 02:34
Mavronko.. mila.. pytanie Tadeusza bylo retoryczne:)
Odnioslam wrazenie, ze Tadeusz przejmuje sie losem gornikow. Bedac bylym pracownikiem kopalni identyfikuje sie z nimi. Wyciaga jednak zle wnioski, bo patrzy tylko na gornikow tracac obraz calej reszty kraju. Wypadki w gornictwie beda zawsze. Taka jest specyfika tego zawodu, ale srodki na ratowanie i leczenie gornikow musza byc zabezpieczone na dlugo zanim pierwszy gornik zjedzie pod ziemie.
Niestety czlowiek gotowy jest dla pieniedzy podjac sie kazdego ryzyka. Ta ludzka ulomnosc stale sie wykorzystuje. Najlepiej widac to u zoldakow, ktorym trzeba pobudzac patriotyzm bankotami. Poniewaz praca gornika jest bardziej niebezpieczna od budowania latryn na ziemi wroga uwazam, ze kazdy gornik powinien posiadac obowiazkowe prywatne miedzynarodowe ubezpieczenie. Takie ubezpieczenie daje dostep do najlepszych klinik na swiecie. Poniewaz panstwo nie moze znalezc srodkow na leczenie poparzonych gornikow nalezy przyjac rozwiazania, ktore sprawdzily sie w innych krajach. Jezeli dyrekcji kopalni nie stac na oplacenie ubezpieczen to niech idzie do diabla i nie zawraca ludziom glowy. Gdyby jednak znalezli sie ryzykanci chcacy pracowac bez ubezpieczenia nalezy ich traktowac jako potencjalnych samobojcow i w razie smierci odmowic katolickiego pochowku. Musi nastapic kres eksploatacji za wszelka cene. Lezy to w interesie calego spoleczenstwa. Co kilka lat mamy szanse powiedziec to rzadowi.

tadeusz50
30-10-2009, 17:45
Czy wątek o tragicznej śmierci górników i ich kolegach poparzonych i leczących rany w szpitalach musi zamienić się w pyskówkę? Dochodzenie kto ma rację? Jest mi ogromnie przykro i wstyd za niektóre wypowiedzi.

Pani Slowikowa
30-10-2009, 19:32
Czy wątek o tragicznej śmierci górników i ich kolegach poparzonych i leczących rany w szpitalach musi zamienić się w pyskówkę? Dochodzenie kto ma rację? Jest mi ogromnie przykro i wstyd za niektóre wypowiedzi.



Przepraszam cie Tadziu ale dyskusja o ubezpieczeniach jest jak najbardziej na temat.. i nie widze tu zadnych pyskowek:rolleyes:

tadeusz50
04-11-2009, 14:16
Metan w ścianie zadziałał jak lont. Prawdopodobnie zapalenie się metanu w ścianie był przyczyną wrześniowej tragedii w kop. "Wujek-Śląsk", która kosztowała życie 20 górników.

Ranni górnicy w ogóle nie pamiętają eksplozji

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,7218593,Gornicy_nie_pamietaja_eksplozji__O budzili_sie_w_karetce.html

Mavronka Freydis
07-11-2009, 15:00
Ranni górnicy w ogóle nie pamiętają eksplozji
Trafiony kula zolnierz tez nie pamieta co sie stalo. Postrzal odbiera jako uderzenie. Wiekszosc nawet nie czuje bolu.

babciela
07-11-2009, 23:32
Nieprawda, w niektórych tylko wypadkach ranni nie pamiętaja , co sie z nimi działo. Niepamiec wsteczna wystepuje przy uszkodzeniu tworu siatkowatego mózgu, ewentualnie po dużym wyrzucie adrenaliny- wstrzas...
A górnicy.... jeden z najciezszych zawodów , najbardziej niebezpiecznych-powinni miec wyjątkowo specjalne ubezpieczenie fundowane przez państwo , i powinien byc to zawód szczególnej troski...W koncu ,z nich ,wielu ludzi zupełnie dobrze żyje- bo sami ledwo wiąza koniec z koncem...

Mavronka Freydis
08-11-2009, 03:42
Na spotkaniu z weteranami wojny w Wietnamie przedstawiono, ze znaczna czesc rannych nie czula bolu w momencie postrzalu. Wiekszosc zolnierzy doznawala szoku dopiero pod wplywem widoku skutkow tych postrzalow. Pokrywa sie to z opowiadaniami ludzi, ktorzy utracili konczyny w wyniku przejechania przez pociag. Okaleczeni podaja, ze bol przychodzi znacznie pozniej. Wydaje sie, ze szok pourazowy zakloca swiadomosc i ma wplyw na odbior bolu.

babciela
08-11-2009, 09:24
w szoku pourazowym - adrenalina- wydziela się substancja o działaniu morfiny- a więc silnie p/bólowa.

Mavronka Freydis
13-11-2009, 08:31
w szoku pourazowym - adrenalina- wydziela się substancja o działaniu morfiny- a więc silnie p/bólowa.Moze wlasnie dlatego ranni gornicy nie pamietali momentu wybuchu. Pisal o tym Tadeusz. Trudno nie dac wiary opowiadaniom gornikow. Chyba sie nie zmowili bedac pod ziemia? Na wszelki wypadek przejrzyj jeszcze raz podreczniki.

tadeusz50
20-11-2009, 21:58
Jutro miną trzy lata od tragicznej katastrofy w kop. "Halemba" w której zginęło 23 górników.
Cześć ich pamięci
http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_g%C3%B3rnicza_w_kopalni_Halemba_w_2006

Mavronka Freydis
21-11-2009, 06:22
Czesc pamieci niewinnych, ktorzy padli ofiara pazernosci ludzi odpowiedzialnych za ich bezpieczenstwo!
Przypomne, ze przetarg na likwidacje sciany wydobywczej byl ustawiony. 19 osobom postawiono zarzuty o falszowanie dokumentacji.
Tego roku znowu wybuchl metan i znowu zgineli ludzie. Wrzucajac wegiel do pieca powinnismy zastanowic sie nad prawdziwym kosztem jego wydobycia. Moze czas cos zmienic?

babciela
21-11-2009, 09:07
Metan jest wszędzie i na to nie ma rady-Tadeuszu, czy czlowiek wymyslił cos pochłaniajacego metan( pytanie tylko do Tadeusza= bo on dla mnie jest tylko w tym temacie wiarygodny- sorry)Nie, wymyslili czujniki, które nie zawsze są wiarygodne, Najważniejsze to wysokie ubezpieczenia tych ludzi- jezeli ich nie da się ochronic , niech przynaimniej rodziny....Przykre....

Mavronka Freydis
21-11-2009, 09:24
Metan jest wszędzie i na to nie ma rady-Tadeuszu, czy czlowiek wymyslił cos pochłaniajacego metan( pytanie tylko do Tadeusza= bo on dla mnie jest tylko w tym temacie wiarygodny- sorry)Nie, wymyslili czujniki, które nie zawsze są wiarygodne, Najważniejsze to wysokie ubezpieczenia tych ludzi- jezeli ich nie da się ochronic , niech przynaimniej rodziny....Przykre....
Do Tadeusza mozesz pisac prywatnie. Ta czesc KSC jest czesca publiczna. Odczyty z czujnikow metanu zostaly zafalszowane. Chodzilo o to, zeby nie robic kosztownych przestojow.

jasinek123
21-11-2009, 09:36
Mawronko
przy tak pięknej u nas sobocie po co te przygadywania !
czujników w tej okolicy było około 20 szt
tylko pazerność prywatnej spółki doprowadziła do nieszczęścia
publiczna czy nie publiczna swoje myśli
można wyrażać jak się chce -prawda?

tadeusz50
21-11-2009, 09:41
Metan jest wszędzie i na to nie ma rady-Tadeuszu, czy czlowiek wymyslił cos pochłaniajacego metan( pytanie tylko do Tadeusza= bo on dla mnie jest tylko w tym temacie wiarygodny- sorry)Nie, wymyslili czujniki, które nie zawsze są wiarygodne, Najważniejsze to wysokie ubezpieczenia tych ludzi- jezeli ich nie da się ochronic , niech przynaimniej rodziny....Przykre....
Elu,bez przesady nie jestem autorytetem w dziedzinie górnictwa. Nie pracuję już 20 lat i postęp techniczny jest ogromny. Nic nie wiem o pochłanianiu metanu ale są techniki wychwytujące go z otoczenia i pokładu węgla, przesłanie go rurociągami na powierzchnie i wykorzystanie do celów grzewczych. Drogie inwestycje. Czujniki?? Pracowałem w kopalni gdzie nie było zagrożenia metanowego. Ale wówczas metody wykrywania metanu były jak za króla Ćwieczka. Ze wstydu nie będę opisywał bo to by trwało długo i dość trudne do opisania. Czujniki obecne z pewnością są wiarygodne o ile osoby postronne nie kombinują przy nich. To może dla przykładu w mieszkaniu mamy np. bezpieczniki prądowe 20A (przeciętnie) i raczej nie stosujemy tych mocniejszych 100A bo może nam popalić przewody przy niewłaściwym używaniu prądu. Taki przykład mi się nasunął.

babciela
21-11-2009, 10:01
czyli bład albo zaniedbanie ludzi....Straszne

Mavronka Freydis
22-11-2009, 06:39
czyli bład albo zaniedbanie ludzi....Straszne
Przyjmij do wiadomosci, ze to bylo celowe dzialanie. Niestety babciela, takie straszne rzeczy zdarzaja sie do dzisiaj. Wegiel powoduje hipnotyczna zmiane osobowosci. Kopalnie przyciagaja jak magnes. Czarowi wydobycia ulegl nawet I sekretarz PZPR tow. Edward Gierek. Dotacje do nie rentownych kopaln doprowadzily nas do gigantycznego zadluzenia. Ale to dobrze, bo dzieki temu mozemy inaczej popatrzec na ciezka prace gornika i lepiej zrozumiec motywy podejmowania przez niego ryzyka.

tadeusz50
27-11-2009, 09:26
Znowu seria błędów i zaniedbań wychodzi na jaw po tragedii. To budzi gniew i sprzeciw.

http://katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/82667,gornicy-w-kopalni-wujek-slask-zgineli-bo-zlamano-prawo,id,t.html

Mavronka Freydis
27-11-2009, 14:30
Tadziu nie narazaj sie tym linkiem. Tutaj sa ludzie, ktorzy nie chca znac gorzkiej prawdy. W Polsce jest super i kazdy taki link psuje dobry wizerunek jej obywateli. Edward Gierek zapewnial, ze mamy gornictwo na najwyzszym poziomie, a ludzie, ktorzy sprawuja nadzor nad bezpieczenstwem gornikow to fachowcy swiatowej klasy.

jip
27-11-2009, 14:33
Znowu seria błędów i zaniedbań wychodzi na jaw po tragedii. To budzi gniew i sprzeciw.

http://katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/82667,gornicy-w-kopalni-wujek-slask-zgineli-bo-zlamano-prawo,id,t.html
A był tam tez jakiś związkowiec?, myślę, że nie szykował śruby na Warszawę....

Mavronka Freydis
28-11-2009, 08:10
Co chcesz jip-ie wykorzystac smierc gornikow do zrobienia chuliganskiej burdy w Warszawe? Moze ta tragedia nauczy gornikow, ze nie nalezy slepo ufac przelozonym. Moze nalezy udostepnic gornikom wglad w dokumentacje dotyczaca bezpieczenstwa ich miejsca pracy? Rzucanie srubami w policjantow moze skonczyc sie nastepna tragedia.

tadeusz50
28-11-2009, 10:39
Barbara zbiera kolejne ofiary.
Jak co roku w okresie przed "Barbórką" jest więcej wypadków w kopalniach. Kolejna tragedia w kop "Zofiówka"
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019409,title,Wypadek-w-kopalni-Zofiowka---gornik-nie-zyje,wid,11727796,wiadomosc.html?ticaid=192f2&_ticrsn=3

Miałem "wątpliwą przyjemność " pracować w ścianie o podobnych parametrach wysokościowych. Wówczas miała ona wysokość 1,5m (zgroza), a tu zalewnie 1,2m. Czego zazdrościć górnikom??

babciela
28-11-2009, 11:25
tadeusz , ja uważam, za kazda praca- nie na ziemii- jest praca- że tak powiem "niefizjologiczną'- w wiec praca nad ziemia, pod ziemia,praca na morzu- tylko cholera jasna - praca górnika jest najniebezpieczniejszą w sensie zagrozenia wypadkami nazwijmy je fizycznymi- konczącymi sie smiercia wielu osób- niosąca tragedię wielu osobom- bo i kalectwo tych ludzi, i rozpacz rodzin-o smierci nie mówię, bo to tylko pozostaje bicie głową w scianę pozostających... i nic . W naszych kopalniach troche na pewno się zmieniło, ale na wyskoki natury czlowiek jest momentami bezradny . Chociaż ,czy ja wiem...

Alunia
28-11-2009, 11:42
Człowiek tworzy w życiu różne więzi. Więź ze swoją grupą zawodową należy do tych silniejszych.
Rozumiem niepokój Tadeusza.
Lepiej od innych rozumie co czują górnicy i ich rodziny po wypadku. Szukanie winnych i odpowiedzialnych tragedii nie zmniejszy tych przeżyć.
Kiedy staną się rzeczy ostateczne zmieni się na zawsze życie rodziny i przyjaciół. Czasu i tragedii nie da się cofnąć.
Nic nie zmieni karanie ani bicie się w piersi - choć chcemy zadość uczynienia.

Mavronka Freydis
28-11-2009, 16:40
... W naszych kopalniach troche na pewno się zmieniło, ale na wyskoki natury czlowiek jest momentami bezradny...
Jakie wyskoki natury? Gornicy zgineli z powodu razacych zaniedban, a nie jakis tam wyskokow. Nie rozumiem dlaczego stale usilujesz przekrecac fakty? Tadeusz zamiescil link do strony gdzie wyjasniono przyczyne tragedii.

tadeusz50
03-12-2009, 13:38
Jutro Barbórka


Dla nich kabaret, dla nas msza

- Zawsze jest tak samo - mówi Bojarski. - Najpierw katastrofa, śmierć, cierpienie, ranni, a potem wszyscy zapominają.

Jego kopalnia zostawiła na łasce losu. Dlatego Bojarski dzwoni do "Gazety". Opowiada o latach upokorzeń, walce z ZUS-em o rentę, zbieraniu złomu.

Tekst czyta kancelaria prawna, chcą pomóc Bojarskiemu. Piszą pozew, ZUS przyznaje rentę.



A kopalnia? - Organizowała wycieczki dla poszkodowanych w wypadkach, ale jak się nam urodził syn, w dziale socjalnym stwierdzili: dziecko przyszło na świat po wypadku, nie możemy za niego płacić - mówi Bojarski. - Niech się wypchają.

Skóra na rękach i plecach wciąż się boleśnie kurczy, ale gorsze od bólu jest upokorzenie. - Przez te lata nigdy nie dostałem zaproszenia na Barbórkę czy karczmę piwną. Ani razu! Byłby to znak, że o mnie pamiętają, że współczują - mówi Bojarski.

http://wyborcza.pl/1,76842,7320294,W__Duzym_Formacie_.html
I dalej

Zenon Przysłupa z kopalni Halemba:
-NIE MA ZWYCZAJU ZAPRASZAĆ TYCH OSÓB NA BARBÓRKĘ
Jest dział socjalny, niech tam idą.

czyli jak ja czytam "spadaj na drzewo liście liczyć"

Zdzisław Aksamit z kopalni Mysłowice:
Poszkodowanych jest bardzo dużo. Kogoś by się pominęło i czułby się urażony.


Tak traktuje się poszkodowanych górników przez macierzyste kopalnie.
"Moja" kopalnia już nie istnieje ale i tak nikt się mną nie interesował.

Kazimierz
03-12-2009, 14:45
Przykre to,ale z chwilą zmiany ustroju w naszym kraju zmieniło się, moim zdaniem,nawet urzędowe podejście do pracownika. Górnik nie jest już awangardą narodu,i jest traktowany jako "żywe narzędzie" mające przynosić zysk. Jak się zepsuje, to się je usuwa do lamusa i zapomina o nim.
Praca górnika,w ogóle praca, straciła atrybut etosu.
Fakt,dobry pracodawca powinien dbać o pracownika, nawet na rencie czy emeryturze. KWK Halemba jest złym pracodawcą , moim zdaniem.
PS. Z okazji Barbórki 2009, życzę Ci Wszystkiego Najlepszego.Na Zdrowie,Górniku !

marion
03-12-2009, 21:50
Gdy śmierć przyjdzie
czy przyjdzie cicho
- może będzie się skradać
tak jak po ciężkim
i męczącym dniu ktoś kładzie się
i pragnie snu -
kończąc życie i smutek
lub młodość i ból?
Kto umiera w Chrystusie
może zyskać wszystko
- nawet jutro!
Dlaczego płakać?
Smierć może być okrutna.
Nie możemy być pewni:
Mężowie Boży mogą być mordowani,
a zli się ostaną;
kiedykolwiek śmierć uderzy
lub kogokolwiek,
ten kto zna zmartwychwstałego Pana,
zna też pusty grób.

(Ruth Bell Graham)
http://images35.fotosik.pl/89/a24244b788bcb62fmed.jpg (http://www.fotosik.pl) ŻAL...

tadeusz50
05-12-2009, 17:11
Uzupełnienie do #120
Nie udało mi się wkleić całego artykułu z "Dużego Formatu" dodatku do GW. Teraz to robię i zachęcam do zapoznania się z treścią.
http://wyborcza.pl/1,75480,7334086,Dla_nich_kabaret__dla_nas_msza.htm l?as=1&ias=4&startsz=x
Górnik jest doceniany dotąd dokąd może pracować.
ps.Bywa, że lekarz kieruje do "lżejszej pracy" ale kto tego przestrzega??

marion
05-12-2009, 18:40
Niestety -gorzka prawda.
Niestety -mur nie do przebicia:mad:
Dodam-na niepisaną ugodę idą też rodziny tych,którzy zginęli(życia ich ojcu,bratu nikt już nie wróci...),a żyć dalej trzeba.
Bezsilność -najgorsze uczucie.

inka-ni
05-12-2009, 19:49
Mialam i mam szacunek dla górniczj braci.Czesc Pamieci.
http://www.iv.pl/images/xzwypu7wsnk0clqsjtnk.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=xzwypu7wsnk0clqsjtnk.jpg)

tadeusz50
11-01-2010, 20:03
Oparzeniówka straciła na górnikach

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7438718,Oparzeniowka_stracila_na_leczeniu_ gornikow_z_Wujka.html

To zakrawa na kolejny skandal!!

tadeusz50
31-03-2010, 11:48
W kopalni Wujek-Śląsk zawinili ludzie, nie natura
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7719126,W_kopalni_Wujek_Slask_zawinili_lud zie__nie_natura.html

To jest gra w rosyjska ruletkę. Mentalność ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w kopalniach pozostała w minionych czasach. Hasło musi się udać. Udaje się sto, tysiąc razy, ale tysiąc pierwszy już nie i żniwo zbiera śmierć. To co było do przyjęcia wiele lat temu w mniej wymagających warunkach obecnie nie ma szans bytu.

tadeusz50
24-08-2010, 11:32
Chile: Zasypani górnicy dostali jedzenie i wodę. Poprosili o szczoteczki do zębów
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8286927,Chile__Zasypani_gornicy_dostali_je dzenie_i_wode__Poprosili.html

Szokiem w dobrym rozumieniu dla mnie jest, że oni na dole tyle już przetrwali i żyją Szokiem jest czas przewidywany do uwolnienia ich.

tadeusz50
27-08-2010, 15:08
Zasypani górnicy zostaną uwolnieni na Boże Narodzenie?

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Zasypani-gornicy-zostana-uwolnieni-na-Boze-Narodzenie,wid,12600674,wiadomosc.html?ticaid=1ac7 5&_ticrsn=3

Aby akcja ratunkowa trwała jak najkrócej. Nie było jeszcze w historii światowego górnictwa takiego przypadku. Czas trwania akcji ratowniczej i sposobu dotarcia do uwięzionych górników. W taki sam sposób chciano dotrzeć w 1969 r. do uwięzionych górników w kop. "Gen. Zawadzki" (wówczas) później "Paryż".Dotarto do nich jednak inną drogą.

tadeusz50
09-10-2010, 15:29
Ratownicy dotarli do górników uwięzionych od dwóch miesięcy pod ziemią

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8487333,Ratownicy_dotarli_do_gornikow_uwie zionych_od_dwoch.html
o
Bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła. Teraz tylko pozostało ich wytransportować na powierzchnię. To "tylko" jest ogromnym przedsięwzięciem. W głębi duszy obawiam się przepychanek kto pierwszy i w jakiej kolejności. Ci ludzie spędzili już dwa miesiące w ciasnym pomieszczeniu które służy do wszystkiego. Powodzenia chilijscy górnicy

Stalin
09-10-2010, 20:49
Ale jest to jedna z najlepszych informacji górniczych. Ja jeszcze pamiętam Piontka, też miał chłop szczęście.

tadeusz50
10-10-2010, 16:30
Ale jest to jedna z najlepszych informacji górniczych. Ja jeszcze pamiętam Piontka, też miał chłop szczęście.
Piontka oczywiście pamiętam. To gdzie się schował było wielkości psiej budy i porównując siedział "tylko" tydzień (ludzie co ja piszę) tydzień w ciasnym pomieszczeniu o głodzie i braku picia z każdą chwilą zwątpienia czy bracia górnicy zdążą rękoma zrobić tunel do wyjścia.

Trzymam kciuki za tych 33 ludzi. Oby akcja osiągnęła pełny sukces

tadeusz50
12-10-2010, 18:23
Wyciąganie górników rozpocznie się w środę rano

http://www.tvn24.pl/12691,1677288,0,1,wyciaganie-gornikow-rozpocznie-sie-w-srode-rano,wiadomosc.html

Dziś w telewizorni usłyszałem raczej plotkę. Dwóch górników nie bardzo chce wyjeżdzać na powierzchnię. Podobno jeden ma zonę i kochankę a drugi jest jeszcze lepszy bo ma ślubną i dwie kochanki. (Jak on to wyrabiał finansowo i w ogóle:) :) )

Fiona
12-10-2010, 19:43
i znowu brawura i głupota - zginęło 18 osób- jechali do pracy.I znowu ktoś nie wróci do domu i kolejne wdowy,sieroty i rozpacz rodziców a oni chcieli tylko zarobić na codzienne życie .czy tak musi być?

tadeusz50
13-10-2010, 20:12
To wprost niewiarygodne w jakiej doskonałej formie Ci uwięzieni przez los chilijscy górnicy są wydobywani na powierzchnię. Połowa już jest na powierzchni. Druga ma zostać uwolniona do rana naszego czasu. Tam pod ziemia sprawdził się na swoim stanowisku sztygar tych ludzi. Z pewnością zasługuje na miano bohatera. Czy objawi się gdzieś w innej dziedzinie?

Scarlett
13-10-2010, 20:15
Tadziu, amerykańskie kino już ostrzy sobie pazurki na ich wspomnienia spod ziemi. :rolleyes:

mimoza
13-10-2010, 20:20
Tadziu, amerykańskie kino już ostrzy sobie pazurki na ich wspomnienia spod ziemi. :rolleyes:

Saguelo - to jest Ameryka, a tam inne zwyczajowo prawa rynku.
Mnie to nie zaskakuje.
Zaskoczył mnie widok wydobytych górników, ich energia i witalność.
Cieszę się bardzo, że koszmar się kończy. Poczekajmy na ostatniego.:) - Cz

tadeusz50
14-10-2010, 06:28
Wszyscy górnicy uratowani. Niesamowita akcja trwała krócej niż planowano

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Wszyscy-gornicy-uratowani-Niesamowita-akcja-trwala-krocej-niz-planowano,wid,12755764,wiadomosc.html?ticaid=1b0ed &_ticrsn=3


Wielka chwała wszystkim którzy brali udział w tej niespotykanej akcji ratunkowej.

marion
31-12-2010, 01:41
Kolejna górnicza tragedia.
Tak bardzo żal i serce boli.
Najmłodszy-22-latek był z mojego miasta-Głogowa

http://www.iv.pl/images/03632795177840403252.jpg (http://www.iv.pl/)
odpoczywajcie w spokoju...

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/dramat-w-rudnej-gornicy-nie-zyja,1,4094384,wiadomosc.html