PDA

View Full Version : Sensacja w Oslo, Nobel 2009 dla Obamy


Mavronka Freydis
09-10-2009, 12:34
To prawdziwa sensacja. Barack Obama noblista? Dziwne uzasadnienie ze "umocnil miedzynarodowa dyplomacje" i "stworzyl nowy klimat miedzynarodowy" wywolalo zaskoczenie dziennikarzy.

Kazimierz
09-10-2009, 12:42
Znakomity wybór ! Twoje porównanie też znakomite. Kuba będzie, moim zdaniem, następnym pociągnięciem Noblisty na drodze do normalizacji stosunków pokojowych na świecie.
Ps. Chyba miałaś na myśli Kubę Fidelowskiego ?

Mavronka Freydis
09-10-2009, 12:45
Zrobilam korekte wypowiedzi juz po Twoim poscie. Troche niezrecznie porownywac skandaliste z badz co badz prezydentem. Jestem jednak niemile zaskoczona ta wiadomoscia. Prezydent nie zdazyl jeszcze doprowadzic do zadnego pokoju. Stal sie celebrysta, wystepuje na koncertach i w telewizyjnych programach David'a Letherman'a jak jakas "Madonna". Dla obywateli, ktorzy go wybrali na prezydenta tez jeszcze nic nie zrobil. Z "Nobla" zrobiono politycznego "oskara".

Basia.
09-10-2009, 13:23
Zrobilam korekte wypowiedzi juz po Twoim poscie. Troche niezrecznie porownywac skandaliste z badz co badz prezydentem. Jestem jednak niemile zaskoczona ta wiadomoscia. Prezydent nie zdazyl jeszcze doprowadzic do zadnego pokoju. Stal sie celebrysta, wystepuje na koncertach i w telewizyjnych programach David'a Letherman'a jak jakas "Madonna". Dla obywateli, ktorzy go wybrali na prezydenta tez jeszcze nic nie zrobil. Z "Nobla" zrobiono politycznego "oskara".
Też mi się dziwnie zrobiło dzisiaj. :confused:

Kazimierz
09-10-2009, 13:40
Też mi się dziwnie zrobiło dzisiaj. :confused:
Moim zdaniem, samo jego wejście jest "very prommissing" i zrobił już dużo, chociażby z kryzysem w Ameryce. A Quantanamo ? Samo wejście uspokoiło rynek, choć droga do zakończenia światowego kryzysu jeszcze daleka. A w Europie ? Sama decyzja o zapobieżeniu wznowienia zimnej wojny,już zasługuje na Noble`a. A takich posunięć Jego strony spodziwam się więcej.

Basia.
09-10-2009, 14:00
Moim zdaniem, samo jego wejście jest "very prommissing" i zrobił już dużo, chociażby z kryzysem w Ameryce. A Quantanamo ? Samo wejście uspokoiło rynek, choć droga do zakończenia światowego kryzysu jeszcze daleka. A w Europie ? Sama decyzja o zapobieżeniu wznowienia zimnej wojny,już zasługuje na Noble`a. A takich posunięć Jego strony spodziwam się więcej. życzę Jemu jeszcze więcej wspaniałych osiągnięć ale jak dla mnie to coś za szybko tego Nobla dostał. Nie znam się na tym, piszę co mi w duszy gra. MOIM ZDANIEM PRZESADZILI.

Kazik
09-10-2009, 14:00
Wejście Tuska też było obiecujące, ale po 2 latach i tylu knotach legislacyjnych, to już nie. A słyszałeś protesty przeciw Obamie? Podobno co piąty nie ma ubezpieczenia zdrowotnego, ale pozostałe 4/5 nie chce płacić za nich.

aktre
09-10-2009, 14:00
Nagroda dla Obamy to kpina z wielu poprzednich, faktycznie zasłużonych laureatów.

Mar-Basia
09-10-2009, 14:11
życzę Jemu jeszcze więcej wspaniałych osiągnięć ale jak dla mnie to coś za szybko tego Nobla dostał. Nie znam się na tym, piszę co mi w duszy gra.:)

Przylaczam sie do zyczen....ale jak do tej pory to Pobozne bla,bla....pod elektorat, powiazany z showem. Osobiscie wolalabym FAKTY, konkretne osiagniecia...a nie projekty i obiecanki, nawet czasami nierealistyczne slowa rzucane w proznie.

Na NOBLA jeszcze nie zasluzyl i jak tak dalej beda "rozdzielane" pokojowe nagrody Nobla.....pewnie jedna dostanie Bin Laden, za zbawienie Afganistanu i wypedzenie nieproszonych gosci ;)

PS. Wspolczuje Mendeli.

Rozia
09-10-2009, 14:14
Ja tez jestem zaskoczona i chyba troche rozczarowana!Obama? Jezeli jego wybrano na nobliste,to mysle o tych,ktorych odrzucono?Nie wydaje mi sie,zeby to byl przemyslany wybor!Facio jeszcze sie nie zdazyl wykazac!I juz go sie promuje!

ewelina55
09-10-2009, 14:24
Kolejny bastion pewności mi padł. Lubię Obamę z wielu względów, ale
jeszcze nie pokazał aż tak wiele, żeby go wyróżnić taką nagrodą.
Ciekawa jestem, czy przyjmie.
Czyżby za uległość Rosjii i antybuszostwo?

Basia.
09-10-2009, 14:27
Komitet Noblowski w ostatnich latach słynął z kontrowersyjnych decyzji. Tegoroczny pokojowy Nobel przyznany Barackowi Obamie jest totalnym zaskoczeniem. Nie wiadomo, za co prezydent USA został nagrodzony.
http://wiadomosci.onet.pl/2057503,135,item.html

Nie tylko my jesteśmy zdumieni Noblem dla Obamy i dobrze.

Kazik
09-10-2009, 14:35
Obama to jak Tusk, dużo obietnic i Nobla dali mu za przyszłe działania, bo na razie mizeria.

Arti
09-10-2009, 14:53
To prawdziwa sensacja. Barack Obama noblista? Dziwne uzasadnienie ze "umocnil miedzynarodowa dyplomacje" i "stworzyl nowy klimat miedzynarodowy".

Komitet Noblowski w ostatnich latach słynął z kontrowersyjnych decyzji. Tegoroczny pokojowy Nobel przyznany Barackowi Obamie jest totalnym zaskoczeniem. Nie wiadomo, za co prezydent USA został nagrodzony.

no przecież jest:uzasadnienie że umocnił międzynarodową dyplomację i stworzył nowy klimat międzynarodowy. Taka jest decyzja Komitetu Noblowskiego i kropka. Przecież oni wiedzą za co dają Nobla.
a dziwować się można ja tam z Obamą nic nie umacniałam ani nie tworzyłam klimatu międzynarodowego to skąd niby mam wiedzieć czy tego dokonał.

Podali kto został..wiadomość do wiadomości.

Kazimierz
09-10-2009, 15:02
Moim zdaniem, Pokojowa Nagroda Noble`a powinna być przyznawana jak najwcześniej,powinna dostrzegać dobre wejście polityka na światową arenę polityczną, nagrodę, któraby utwierdzałaby polityka, że dobrze wybrał drogę i zachęcała go do jej dalszego kontynuowania. Jednym słowem: jurorzy powiedzieli Obamie, "Tak trzymać, nie daj się zepchnąć z obranej drogi."

waclaw46
09-10-2009, 15:02
Kiedyś jak Nobla dostawał Wałęsa to też mówiono nam za co? i do dzisiaj tak niektórzy sądzą.
W europie nie ma tarczy antyrakietowej i bazy rakietowej amerykańskiej przy granicy z Rosją.Nie zaatakował Iranu ani Izrael a część komentatorów politycznych o tym mówiła.
Zresztą nagrody Pokojowe Nobla zawsze były kontrowersyjne.

ewelina55
09-10-2009, 15:10
I jak taki laureat pokojowej... będzie te wojenki w Iraku,
Afganistanie prowadził ? A jeszcze musi wojskowy kontygent zwiększyć.
Dewaluuje się ta nagroda całkowicie.

Arti
09-10-2009, 15:15
a ja sobie być może przyznam swojego osobistego Nobla :D
i jak sobie przyznam to Wam prześlę wiadomość :D

z uzasadnieniem oczywizda.

Mag
09-10-2009, 15:47
Uważam, że to jest sensu stricto wsparcie dla słabnącej pozycji Obamy. A tak na marginesie, nieczego Noblowi nie ujmując, za co dostał nagrodę Wałęsa?

Mag
09-10-2009, 15:49
Nobel od dawna jest kontrowersyjny, przynajmniej w dwóch dziedzinach : literaturze i działalności na rzecz pokoju.

Mar-Basia
09-10-2009, 15:54
Uważam, że to jest sensu stricto wsparcie dla słabnącej pozycji Obamy. A tak na marginesie, nieczego Noblowi nie ujmując, za co dostał nagrodę Wałęsa?

Mag....dzieki Walesie, nasz kraj od 20 lat odzyskal wolnosc. Jak ja wykorzystano....to inna dyskusja. Dzieki Walesie ruszylo sie w Rosji i innych "domoludach". To naprawde bardzo duzo.

BarbaraK
09-10-2009, 15:58
Uważam, że to jest sensu stricto wsparcie dla słabnącej pozycji Obamy. A tak na marginesie, nieczego Noblowi nie ujmując, za co dostał nagrodę Wałęsa?
Uwazam ,że to była nagroda dla nas wszystkich,a odbiorcą jej był Wałęsa.
Natomiast Ewelina ma rację z tymi wojenkami,jak również to że Nobel schodzi na psy.

Mag
09-10-2009, 16:00
Mam zupełnie inne zdanie na temat pana Wałęsy, ale to nie miejsce na takie dyskusje. :)

Kazimierz
09-10-2009, 16:04
Uważam, że to jest sensu stricto wsparcie dla słabnącej pozycji Obamy. A tak na marginesie, nieczego Noblowi nie ujmując, za co dostał nagrodę Wałęsa?
Przypuszczam, że za tzw."całokształt", no i za to, że stanął na czele i postawił swoją przyszłość, i innych, na jedną kartę. Udało mu się, choć mało kto wierzył, że mu się to uda. Na czele, to on lubił stawać zawsze. Koledzy próbowali go wykolegować, odsunąć na boczny tor, ale sie nie dał. To on odsunął kolegów na boczny tor i dotychczas mu tego nie mogą darować.Odniósł sukces osobisty, a że przy okazji został światowym bohaterem i Polakiem Nr.1 na świecie.

Mag
09-10-2009, 16:07
Odzyskaliśmy wolność, bo taka była koniunktura polityczna i absolutna determinacja Jana Pawła II. A pan Wałęsa...cóż..a zresztą, po co dyskutować.

Lila
09-10-2009, 16:11
Odzyskaliśmy wolność, bo taka była koniunktura polityczna i absolutna determinacja Jana Pawła II. A pan Wałęsa...cóż..a zresztą, po co dyskutować.

Mam takie samo zdanie, co Ty.:) Od parunastu lat.

Jeśli Obama zobligowany Nagrodą, wycofa wojsko z Afganistanu, to ja będę się cieszyć. Całkiem prywatnie, bo i Polacy wrócą do domu.:)
Chociaż, czemu ja w to nie wierzę?:confused:

BarbaraK
09-10-2009, 16:19
A tu możecie sobie obejrzeć Obamę

http://odsiebie.com/pokaz/5975787---712a.html

Mag
09-10-2009, 16:21
Sądzę, że Obama ma wspaniałą wizję polityki zagranicznej, zupełnie nie w stylu amerykańskim. Może właśnie dlatego dostał tego Nobla.Mam nadzieję, że nasi chłopcy wrócą jednak z Afganistanu....moja droga Lilu :)

ewelina55
09-10-2009, 16:42
Ja też chcę Nobla, bo mam bardzo pozytywną wizje świata i szlachetne
intencje.

Kazimierz
09-10-2009, 16:57
Ja też chcę Nobla, bo mam bardzo pozytywną wizje świata i szlachetne
intencje.
Ewelinko ! Musisz wygrać wybory w USA , mieć dobre wejście i poczekać ze 2 lata. No, i zdobyć uznanie jurry Noble`a.

Lila
09-10-2009, 16:58
Ja też chcę Nobla, bo mam bardzo pozytywną wizje świata i szlachetne
intencje.

Jedna gaździnka,gdy ksiądz Tishner zawiadomił ją iż ceperka którą od lat gościła -Szymborska Wisława- dostała Nobla, zakrzyknęła - ady na nobla to świstacze sadło tylko, proszę księdza.:D
( autentyczne).:D

Mag
09-10-2009, 17:00
kapitalne, hahahahaaaa

Mag
09-10-2009, 17:13
Uwielbiam Szymborską. Ktoś powiedział, że jej poezja powstaje w oparach dymu. Zapytno ją kiedyś, jak długo pali. Odpowiedziała, że od czasów okupacji. "Ale nie z powodu okupanta, ale z powodów erotycznych". Ciekawy powód.:)

ewelina55
09-10-2009, 17:34
Skupiłam się jeszcze raz i tak mi wyszło:

Na NOBLA jeszcze nie zaslużył i jak tak dalej będą "rozdzielane" pokojowe nagrody Nobla.....pewnie jedną dostanie Bin Laden, za zbawienie Afganistanu i wypędzenie nieproszonych gości.

Karol X
09-10-2009, 21:44
Ewelinko ! Musisz wygrać wybory w USA , mieć dobre wejście i poczekać ze 2 lata. No, i zdobyć uznanie jurry Noble`a.

Ciesz sie Kazimierzu!
Stare idzie.
Okazuje sie,ze nie tylko jesien potrafi malowac na czerwono drzewa i krzewy wokol nas,ale potrafi to rownie dobrze zrobic parlament norweski(zlozony w wiekszosci z ugrupowan centrolewicowych) - zabarwiajac opinie swiatowa wlasnie takim wyborem.
Poczerwienialem ze zlosci.Brrr!

jano43
09-10-2009, 22:35
Kandydaturę Obamy do tej nagrody zgłoszono dwa tygodnie po jego wyborze kiedy jeszcze nie był zaprzysiężony.Być może dlatego,że w porównaniu ze swoim poprzednikiem,niezbyt skomplikowanym intelektualnie kowbojem z Teksasu,Obama pokazuje światu inną,sympatyczną twarz Ameryki.Chyba taką jakiej świat oczekuje.

bronczyk
09-10-2009, 22:57
Byłam zaskoczona tą nagrodą dla Obamy, ale może jednak dzięki niej będzie się bardziej starał. W końcu nie mamy dzięki niemu tarczy. To bardzo pokojowe jest.

Lila
09-10-2009, 23:07
Byłam zaskoczona tą nagrodą dla Obamy, ale może jednak dzięki niej będzie się bardziej starał. W końcu nie mamy dzięki niemu tarczy. To bardzo pokojowe jest.

A może zaczną przyznawać Nagrodę za samą chęć np. napisania dobrej książki?:D

Pani Slowikowa
09-10-2009, 23:42
Kandydaturę Obamy do tej nagrody zgłoszono dwa tygodnie po jego wyborze kiedy jeszcze nie był zaprzysiężony.Być może dlatego,że w porównaniu ze swoim poprzednikiem,niezbyt skomplikowanym intelektualnie kowbojem z Teksasu,Obama pokazuje światu inną,sympatyczną twarz Ameryki.Chyba taką jakiej świat oczekuje.

Twarz Ameryki "zaczerwieniona", slabsza, i biedniejsza???
Europa nie mogla sie tego doczekac. Nareszcie!! Dlatego szybciutko dali Obamie Nobla zeby przypadkiem nie zmienil kursu..;)

Kazimierz
10-10-2009, 00:25
Wściekłość prawicy,radość lewicy.

Arti
10-10-2009, 01:15
Wściekłość prawicy,radość lewicy.

a zaklaskać się da prawicy z lewicą?

nutaDo
10-10-2009, 09:18
Przyłączam się do Eweliny, bo też mam pozytywną wizję świata i z pokorą przyjmę nagrodę.
Na prawdę będę się starać.

Lila
11-10-2009, 15:24
W dzień przyznania pokojowej Nagrody Barackowi Obamie, w Afganistanie zginęło dwóch naszych chłopców.
Może lauerat zobligowany nagrodą, pozwoli nam stamtąd odejść?

Pani Slowikowa
11-10-2009, 15:46
Wracajac do Obamy i jego nagrody.. to chyba zostala zastosowana metoda podobna do tresury zwierzat czy wychowywania malych dzieci... Nagroda, nagroda i jeszcze raz nagroda!!:D Nawet przed podaniem lapy.. czy zrobieniem siusiu do nocniczka.. To jest najmadrzejszy sposob aby otrzymac cos od ........ ( tu wpisac imie dziecka czy zwierzatka);)

Kazimierz
11-10-2009, 15:50
W dzień przyznania pokojowej Nagrody Barackowi Obamie, w Afganistanie zginęło dwóch naszych chłopców.
Może lauerat zobligowany nagrodą, pozwoli nam stamtąd odejść?
Właśnie,Lilu ! Dajmy mu szansę. Zakończenie wojny w Afganistanie nie powinno być na łapu capu. W ogóle, liczę na to,tak jak Ty,że Obama zmieni politykę zimnowojenną,konfrontacyjną, Ameryki, na politykę konsyliacyjną, w której każda stron zgodzi się na honorowe zakończenie wojny, nowe umowy wielostronne. Musi dojść do zgody między USA a Rosją, a następnie wielostronnych rozmów midzy USA a resztą świata (Iranem,Automią palestyńską,Izraelem,Koreą Płn.,Afganistanem ,z Talibami i innymi), z wszystkimi którzy mają pretensje do siebie.
W ciągu najbliższego roku powinno to się zmienić diametralnie.
Jeśl Obama tego nie dokona,to chyba tylko dlatego, że pójdzie za JFK.

Mag
11-10-2009, 16:10
Bardzo boleję nad faktem, że giną ludzie w Afganistanie. No ale przecież to jest wojna, więc niech nikogo nie dziwi; takie prawa wojny. Amerykanie też giną

Lila
11-10-2009, 16:35
Bardzo boleję nad faktem, że giną ludzie w Afganistanie. No ale przecież to jest wojna, więc niech nikogo nie dziwi; takie prawa wojny. Amerykanie też giną

Takie prawa.
Nasi przeważnie ginęli za kogoś. Amerykanie natomiast zawsze za siebie.

Mag
11-10-2009, 16:52
Niekoniecznie, Lilu. Polemizowałabym z Tobą na ten temat. A zresztą świat jest kompleksem naczyń połączonych i tak naprawdę, to chyba nikt nie wie, kto za kogo ginie.

zen
11-10-2009, 17:12
Moim zdaniem, Pokojowa Nagroda Noble`a powinna być przyznawana jak najwcześniej,powinna dostrzegać dobre wejście polityka na światową arenę polityczną, nagrodę, któraby utwierdzałaby polityka, że dobrze wybrał drogę i zachęcała go do jej dalszego kontynuowania. Jednym słowem: jurorzy powiedzieli Obamie, "Tak trzymać, nie daj się zepchnąć z obranej drogi."

Ja jestem zadowolona z wyróżnienia Obamy. Wierzę, że będzie podążał obraną drogą. Jakaż różnica między nim a Buschem.

Karol X
11-10-2009, 17:35
Takie prawa.
Nasi przeważnie ginęli za kogoś. Amerykanie natomiast zawsze za siebie.

Nooo,taki Kazimierz np. pod Savannah,zwany Pulaskim.
Albo ci w armii Napoleona na San Domingo i jeszcze inni pozniej pod Tobrukiem i pod Narvikiem i w Anglii i we Wloszech i w Rosji.
I tak mozna wymieniac...
Walczyl jakis Amerykanin w powstaniu styczniowym lub listopadowym?
Moze za Kosciuszki,ostrzyl kosy kosynierom?
Nie znam takiego przypadku.

Karol X
11-10-2009, 17:44
Ja jestem zadowolona z wyróżnienia Obamy. Wierzę, że będzie podążał obraną drogą. Jakaż różnica między nim a Buschem.

Wyobrazasz sobie czlowieka - laureata nagrody Nobla,ktory ma pomysl uzdrowienia ludzkosci od raka wszelkiej postaci,majac jedynie pomysl wynalezienia szczepionki.
Idea niby szczytna,ale niczego nie zmienia w praktyce.
Zreszta czas pokaze,czy mieli slusznosc ci,ktorzy obdarowali go "podarkiem na Mikolaja".

Kazimierz
11-10-2009, 18:21
Nasi przeważnie ginęli za kogoś. Amerykanie natomiast zawsze za siebie.
Nie spodziewałem się, że pójdzisz tą drogą. Gdyby setki tysiący Amerykanów nie oddało życia za Eurpejczyków ,zachowali się izolacyjnie i nastąpił by konflikt zbrojny między czołowymi aliantami (Hitler pokładał w tym wielką nadzieję), to cała Europa wpadłaby w ręce Stalina. Nawet po IIWW przez długi czas nie było takie pewne, czy "zaraza komunistyczna" nie rozprzestrzeni się dalej. Stosowano strategię powstrzymania komunizmu w Europie za wszelką cenę. IIIWW była tyle tylko,że zimna. Prawdziwy koniec IIIWW (zimnej) był dopiero niedawno i Polska walnie się przyczyniła do jej zakończenia.Historia to doceni.
"Nie idź tą drogą,Lilu,nie idź."

Lila
11-10-2009, 19:57
"Nie idź tą drogą,Lilu,nie idź."
:D :D
Kaziu, Tyś nie Aleksander, a ja nie Saba.
Gdyby setki tysiący Amerykanów nie oddało życia za Eurpejczyków ,zachowali się izolacyjnie ..
A mieli wybór? Jaki, powiedz?
to cała Europa wpadłaby w ręce Stalina.
Chyba Hitlera. Bo Sojuz bez USA zdechłby w przedbiegach.
zaraza komunistyczna
:D Ho ho, w Twoich uściech to trochę kuriozum.
Prawdziwy koniec IIIWW (zimnej) był dopiero niedawno i Polska walnie się przyczyniła do jej zakończenia.Zgadzam się, znowu naszymi rękami zostały wyjęte kasztany z ognia.
Historia to doceni.
A co z tego będziemy mieć?:)

waclaw46
11-10-2009, 21:17
Kazimierzu gdyby nie pomoc ekonomiczna Amerykańska którą kościół katolicki przekazywał opozycji to by nie było zmian ustrojowych w Polsce.O tym trzeba pamiętać.I o tym że pomoc jest zwrotna i bez zwrotna.

Mar-Basia
11-10-2009, 21:30
Ha,ha - mam dwa malenkie pytanka. Kiedy (rok) i dlaczego Amerykanie przystapili do IIWS?

tadeusz50
11-10-2009, 21:39
7 grudnia 1941 r. japońskie wojska zaatakowały Pearl Harbor rozpoczynając tym samym wojnę na Pacyfiku. Hasło (Tora! Tora! Tora!) do rozpoczęcia ataku nadał o 7:49 komandor porucznik lotnictwa Mitsuo Fuchida.

Kazimierz
11-10-2009, 21:43
:D :D
Kaziu, Tyś nie Aleksander, a ja nie Saba.
A mieli wybór? Jaki, powiedz?
Chyba Hitlera. Bo Sojuz bez USA zdechłby w przedbiegach.
:D Ho ho, w Twoich uściech to trochę kuriozum.
Zgadzam się, znowu naszymi rękami zostały wyjęte kasztany z ognia.
A co z tego będziemy mieć?:)
Lilu !
Ale, mam wnuczka Aleksandra, aha. Na niego stawiam. A Ty masz zdaje się wnuczkę, Sabę ?
GIs ? Wybór ? A mieli, mieli i to szeroki. Tak ogólnie, to mogli ginąć w powietrzu, na morzu,lub na lądzie ? D-day pamiętasz.
No, dowództwo, miało węższy wybór: Stalin, albo Doenitz ?Hitlera już nie było.Trzymaj go dobrze Belzebubie. Może odżyć. Wybrali to mniejsze zło, moim zdaniem, słusznie.
"Zaraza komunizmu". W tym wypadku,przewidziałem Twoją reakcję. Zawiodę Twoje oczekiwania. Nawet w Partii,ogólnie biorąc, były dwa skrzydła:socjalistyczne i komunistyczne. Była przecież od początku zlepkiem dwoch:PPR i PPS.A w subartyjkach były dalsze podziały itd,itd. To samo jest i teraz.
Dobrze,że choć w jednym jesteśmy zgodni.
Co z tego będziemy mieli ? Jak zwykle. Shit, no i ,jak zwykle,poklepywanie po plecach. My przecież lubimy (?) ginąć z honorem.Amerykańce o tym wiedzą.

Kazimierz
11-10-2009, 22:08
Kazimierzu gdyby nie pomoc ekonomiczna Amerykańska którą kościół katolicki przekazywał opozycji to by nie było zmian ustrojowych w Polsce.O tym trzeba pamiętać.I o tym że pomoc jest zwrotna i bez zwrotna.
Masz rację ! Strategicznym planem USA było i jest zniszczenie komunizmu, w CCCP i na świecie. Pierwszy etap przeszedł dosyć gładko, i tanim kosztem, moim zdaniem. Z dalszymi etapami będzie problem, bo pojawił się nowy wróg, TERRORYZM. Poza tym, chiński komunizm to papierowy smokotygrysowąż o wielu łbach. Ogromny, ale narazie łagodny nadwyraz. Ze względu na nasze niskie IQ,obawim się, że odbiorą zainwestowane w obalenie "komuny" w Polsce dolary 10cio krotnie,chociażby przez nasz chętny udział w Afganistanie.

Kazimierz
11-10-2009, 22:21
Ha,ha - mam dwa malenkie pytanka. Kiedy (rok) i dlaczego Amerykanie przystapili do IIWS?
Nie chce mi sie szukać daty, ale było to zdaje się niedługo po Pearl Harbour. Ponoć, Churchill wiedział o dacie planowanego napadu (Tora, Tora), ale celowo nie powiadomił Roosvelta. Wiedział, że to tak wkurzy Amerykanów, że skończą z polityką izolacjonizmu raz na zawsze. Miał rację.

Mar-Basia
11-10-2009, 22:59
7 grudnia 1941 r. japońskie wojska zaatakowały Pearl Harbor rozpoczynając tym samym wojnę na Pacyfiku. Hasło (Tora! Tora! Tora!) do rozpoczęcia ataku nadał o 7:49 komandor porucznik lotnictwa Mitsuo Fuchida.

Pytanie bylo podchwytliwe i mialo swoj sens!!!hahahha. Dotyczylo zaangazowania Amerykanow w IIWS. Gdyby nie Pearl Harbor - guuuuuuzik z ich uczestnictwa w wojnie.....zagrozone zostaly ich interesy vitalne....no i mieli na karku wojne Pacyfiku. Nie mieli wyboru i zostali zmuszeni do przystapienia do IIWS. Ot...odpowiedz.

Kazik
11-10-2009, 23:45
Ja jestem zadowolona z wyróżnienia Obamy. Wierzę, że będzie podążał obraną drogą. Jakaż różnica między nim a Buschem.
O tak różnica jest. Obamie bliżej do populisty Leppera. A osiągnięcia ma podobne jak Tusk. Czyli wielkie nic. Ale Wałęsa powiedział, że to mu dali na zachętę, aby wziął się do pracy. A do Busha mu brakuje zdecydowania w działaniu. No i chce zrównać w ubezpieczeniach tych co płacą z tymi co nie płacą, kosztem tych pierwszych oczywiście. Były już protesty i demonstracje.

Nie jestem rasistą, tylko obserwatorem. Życzę mu dobrze.

Kazik
11-10-2009, 23:56
Jeśl Obama tego nie dokona,to chyba tylko dlatego, że pójdzie za JFK.
To znaczy, że snajper go ustrzeli?

Lila
11-10-2009, 23:59
To znaczy, że snajper go ustrzeli?

Może nie. Tylko będzie musiał zaliczyć Zatokę Świń.

Kazik
12-10-2009, 00:11
Może nie. Tylko będzie musiał zaliczyć Zatokę Świń.
Może przyjechać do nas, właśnie taką już mamy. Słychać w TV ostatnio. Nawet zatoczka się powiększa. Chociaż na Kubę ma bliżej.

Lila
12-10-2009, 00:15
Może przyjechać do nas, właśnie taką już mamy. Słychać w TV ostatnio. Nawet zatoczka się powiększa. Chociaż na Kubę ma bliżej.

Ciekawe co zrobi laureat z Guantanamo?
Może nam wlepi talibów, bo ponoć takie słuchy chodziły przed Tarczą.

jano43
12-10-2009, 15:40
dot.#61-Kaziu,czy mógłbyś uprzejmie wymienić tylko jedno rozsądne i skuteczne działanie poprzednika Obamy.

Pani Slowikowa
12-10-2009, 15:51
Aaa widze ze jest jeszcze . To dobrze.

Wszedzie trabia o tej nagrodzie Nobla dla Obamy..

Ostatnie wyrazenie jakiegos wloskiego dziennikarza.. to to ze:" Pokoj jest czarny"":D Nie wiem czy sie smiac czy plakac??

Gdybym byla na miejscu prezydenta Obamy to podziekowalabym za otrzymany honor i.. nie zaakceptowalabym nagrody jako nie zasluzonej na razie.

Mavronka Freydis
12-10-2009, 17:06
...Gdybym byla na miejscu prezydenta Obamy to podziekowalabym za otrzymany honor i.. nie zaakceptowalabym nagrody jako nie zasluzonej na razie.
Znane sa tylko trzy przypadki odmowy przyjecia tej nagrody.
Pierwszym byl Jean-Paul Sartre (literatura 1964), ktory byl znany z odmawiania wszelkich nagrod.
Drugim byl Le Duc Tho (pokojowa 1973 wraz z Henrym Kissingerem). Nagroda byla przyznana za podpisanie protokolu na zakonczenie wojny w Wietnamie. Le Duc Tho odmowil przyjecia nagrody, gdyz w Wietnamie trwaly jeszcze walki.
Trzeci nagrodzony, Borys Leonidowicz Pasternak zostal "poproszony" przez wladze ZSRR do zrezygnowania z nagrody. Jego ksiazka "Doktor Ziwago" zostala zaliczona do literatury antyradzieckiej.

Prezydent USA nie ma powodu, aby odmowic przyjecia nagrody. Gdyby tak zrobil to pograzylby tych, ktorzy mu ja przyznali. Dodatkowo odebrano by to jako policzek dla samych Norwegow. Takich rzeczy sie nie robi.

Pani Slowikowa
12-10-2009, 17:52
Znane sa tylko trzy przypadki odmowy przyjecia tej nagrody.
Pierwszym byl Jean-Paul Sartre (literatura 1964), ktory byl znany z odmawiania wszelkich nagrod.
Drugim byl Le Duc Tho (pokojowa 1973 wraz z Henrym Kissingerem). Nagroda byla przyznana za podpisanie protokolu na zakonczenie wojny w Wietnamie. Le Duc Tho odmowil przyjecia nagrody, gdyz w Wietnamie trwaly jeszcze walki.
Trzeci nagrodzony, Borys Leonidowicz Pasternak zostal "poproszony" przez wladze ZSRR do zrezygnowania z nagrody. Jego ksiazka "Doktor Ziwago" zostala zaliczona do literatury antyradzieckiej.

Prezydent USA nie ma powodu, aby odmowic przyjecia nagrody. Gdyby tak zrobil to pograzylby tych, ktorzy mu ja przyznali. Dodatkowo odebrano by to jako policzek dla samych Norwegow. Takich rzeczy sie nie robi.

Czyli ci trzej ktorzy odmowili nagrody tez byli potepieni przez opinie publiczna za policzki dla Norwegow??

Pewnie ze odmawianie nagrody Nobla nie jest na pewno posunieciem dyplomatycznym... ale dawanie jej ludziom ktorzy na nia nie zasluzyli jest policzkiem dla wszystkich tych ktorzy mysla logicznie.. Jest takie przyslowie..o robieniu awantury o wylane mleko z nie istniejacej jeszcze krowy..... W naszym wypadku jest to robienie sera z mleka nie istniejacej krowy:D

Scarlett
12-10-2009, 17:59
http://www.iv.pl/images/nkgtowa8gy3g7sgobtr1.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=nkgtowa8gy3g7sgobtr1.jpg)

Kazik
12-10-2009, 18:26
dot.#61-Kaziu,czy mógłbyś uprzejmie wymienić tylko jedno rozsądne i skuteczne działanie poprzednika Obamy.
Skutecznie rozwalił 90% Talibów i do Afganistanu wróciła muzyka, bo nikt nie ucinał uszu weselnikom za puszczenie muzyki i nosa za użycie perfum. Wróciło radio i TV-zakazane.

A do wojny mądrze się przygotował, nie uderzył np. w miesiąc po 11 wrz. USA prowadziło naloty dywanowe na górskie kryjówki, w podczerwieni widziano przemieszczających się Talibów , no i bomby.

Na lądzie użył miejscowe rządowe Afgańskie wojsko, które nie przegrywało z Talibami, ale tez zwycięstw nie było. Solidnie ich dozbroił i sytuacja się zmieniła. Teraz są niedobitki Talibów, uzupełniane ciągle ochotnikami z Pakistanu, ale rządy Talibów się skończyły. Nie ma już obozów szkoleniowych terrorystów. Teraz się muszą ukrywać.

A wojska tam muszą być, aby głowy hydry nie odrastały. My też tam potrzebni, jako sojusznicy. Amerykanie też giną (większość)

amelia
12-10-2009, 20:59
Uzasadnienie decyzji brzmiało następująco:

"Obama, jako prezydent, stworzył nowy klimat w polityce międzynarodowej. Wielostronna dyplomacja odzyskała centralną pozycję, z naciskiem na rolę, jaką może odgrywać Unia Europejska i inne instytucje międzynarodowe. Dialog i negocjacje są preferowane jako instrument rozwiązywania nawet najtrudniejszych konfliktów międzynarodowych. Wizja świata wolnego od broni nuklearnej jest potężnym bodźcem dla negocjacji w sprawie rozbrojenia i kontroli zbrojeń. Dzięki inicjatywie Obamy USA odgrywają teraz bardziej konstruktywną rolę w mierzeniu się z wielkimi wyzwaniami klimatycznymi, wobec których stoi świat. Demokracja i prawa człowieka mają być umacniane.

Bardzo rzadko się zdarza, żeby ktoś w takim stopniu jak Obama przykuł uwagę świata i dał ludziom nadzieję na lepszą przyszłość. Jego dyplomacja jest oparta na koncepcji, że ci, którzy mają przewodzić światu, muszą to czynić na podstawie wartości i postaw, które podziela większość ludności świata.

Od 108 lat norweski Komitet Noblowski stara się stymulować dokładnie tę politykę międzynarodową i te postawy, których Obama jest teraz głównym rzecznikiem świata. Komitet popiera apel Obamy, mówiący, że »teraz jest ten czas, byśmy wszyscy wzięli udział w odpowiedzialności za globalną odpowiedź na globalne wyzwania«".


Pokojowej Nagrody Nobla nie przyznaje sie poprzez plebiscyt, przyznaje ja Norweski Komitet Noblowski zgodnie z ostatnia wola fundatora nagrody.

Ale by sie dzialo, oj dzialo by sie gdybysmy wszyscy byli w tym Komitecie;)

Kazik
12-10-2009, 21:49
No to nagrodę się teraz będzie dawać za samą nadzieję, że ktoś coś zrobi i ma "lepsze wizje". Ani chybi to cały Tusk. Wizjami nas nadziewał, cuda obiecywał. A nawet "lepszą jakość"--czytaj to jako uczciwość, przejrzystość i tak dalej.
To może Nobel by był właściwy, aby się zmienił po 2 latach i wyplenił korupcję u wysokich w PO?

bronczyk
12-10-2009, 22:27
Kaziku, ale czy Tusk, aby ma ochotę wypleniać co trzeba. Jak brak ochoty to Nobla nie będzie.

amelia
12-10-2009, 23:02
No to nagrodę się teraz będzie dawać za samą nadzieję, że ktoś coś zrobi i ma "lepsze wizje". Ani chybi to cały Tusk. Wizjami nas nadziewał, cuda obiecywał. A nawet "lepszą jakość"--czytaj to jako uczciwość, przejrzystość i tak dalej.
To może Nobel by był właściwy, aby się zmienił po 2 latach i wyplenił korupcję u wysokich w PO?


POcieszajace jest to, ze jak juz Tusk i PO przemina to nie bedzie korupcji (tak jak nie bylo jej wczesniej) i zyc nam przyjdzie w krainie wiecznej szczesliwosci.:)

Mavronka Freydis
13-10-2009, 05:49
... dawanie jej ludziom ktorzy na nia nie zasluzyli jest policzkiem dla wszystkich tych ktorzy mysla logicznie... Gdyby wiekszosc myslala logicznie to 90% politykow musialaby poszukac sobie innego zajecia. Ludzie jednocza sie w mysleniu tylko w obliczu wielkiego zagrozenia. Dlatego latwiej namowic ich na wojne niz udzial w powszechnym glosowaniu.

jano43
13-10-2009, 23:08
Widzę Kaziu (#71),że dopiero co wróciłeś z Afganistanu. Ja,który wiadomości o nim czerpię głównie z naszych mediów nie przypuszczałem,że tam jest tak wesoło.Piszesz,że wokół słychać muzykę a ludność nie odstępuje radioodbiorników i telewizorów.I nikt ich za to nie okalecza!To się nie mieści w pale.Ucieszyłem się też na wieść,że pozostało już tylko 10% talibów.Bo z taką garstką sprzymierzeni powinni poradzić sobie z przysłowiowym palcem w dupie.Z tego co piszesz wnioskuję,że pełny sukces blisko.Pozostaje tylko złapać bin Ladena i oczyścić. armię i policję afgańską z talibskich szpiegów.

Lila
15-10-2009, 12:04
Może w związku z Nagrodą, Rosja właśnie zmienia doktrynę wojenną?
Otóż NIE WYKLUCZA użycia broni nukleanej jako pierwsza. Do tej pory USA i Rosja miały jednakową doktrynę, nie przewidującą użycia broni nuklearnej zaczepnie niejako.

jano43
15-10-2009, 16:09
No i wyszło szydło z worka.Do tej pory wszyscy sądzili,że oni robią te zabawki by chwalić się nimi na defiladach.

Kazik
15-10-2009, 17:39
Widzę Kaziu (#71),że dopiero co wróciłeś z Afganistanu. Ja,który wiadomości o nim czerpię głównie z naszych mediów nie przypuszczałem,że tam jest tak wesoło.Piszesz,że wokół słychać muzykę a ludność nie odstępuje radioodbiorników i telewizorów.I nikt ich za to nie okalecza!To się nie mieści w pale.Ucieszyłem się też na wieść,że pozostało już tylko 10% talibów.Bo z taką garstką sprzymierzeni powinni poradzić sobie z przysłowiowym palcem w dupie.Z tego co piszesz wnioskuję,że pełny sukces blisko.Pozostaje tylko złapać bin Ladena i oczyścić. armię i policję afgańską z talibskich szpiegów.
Ja mam na myśli ludzi w miastach, gdzie handlują, są rzemieślnicy, te ich kawiarnie pełne i z muzyką. TV mają, nawet anteny satelitarne. Ty zaś myślisz o drodze no której w przepuście umieszczono ładunek. Wybucha zdalnie odpalony tylko pod wojskowym pojazdem. Ale nie wszystko tak wygląda, tak niszczony Afganistan jest ubogi. Najpierw Ruski, Talibowie a teraz wojska ONZ. Wojny od wielu lat, ale lepiej żyć biednie i swobodnie, niż jeszcze biedniej pod terrorem Talibów.

Nie wiem jaki % Talibów pozostał, bo różnie podają, a nikt ich przecież nie liczy. Napływ z Pakistanu jest, a miny im Iran dostarcza. Właśnie znaleziono teraz kolejny magazyn. Wpisz w Google Afganistan, jak chcesz coś wiedzieć.

Nie ważne, że Talibów już mało, ale to góry, a oni są do walki w górach przyzwyczajeni. Więc z palcem, czy bez--jest trudna walka. Rosjanie mieli przewagę liczebną i uzbrojenia i jak wyszło.

jano43
15-10-2009, 23:50
Nie chcę Cię martwić Kaziu ale obawiam się,że stałeś się ofiarą przypadłości,której symptomy przejawiają się w tym,że ktoś np. nie słyszy - słysząc;nie widzi - widząc:nie rozumie - rozumiejąc itd. itd.Ja odniosłem się literalnie do Twojego wcześniejszego tekstu.Natomiast Ty odpowiadając niedość,że przeczysz temu co napisałeś wcześniej to jeszcze przypisujesz mi intencje,którym nigdzie nie dałem wyrazu.Nie czytaj między wierszami Kaziu bo to Ci kiepsko wychodzi.

Kazik
16-10-2009, 00:59
Nie chcę Cię martwić Kaziu ale obawiam się,że stałeś się ofiarą przypadłości,której symptomy przejawiają się w tym,że ktoś np. nie słyszy - słysząc;nie widzi - widząc:nie rozumie - rozumiejąc itd. itd.Ja odniosłem się literalnie do Twojego wcześniejszego tekstu.Natomiast Ty odpowiadając niedość,że przeczysz temu co napisałeś wcześniej to jeszcze przypisujesz mi intencje,którym nigdzie nie dałem wyrazu.Nie czytaj między wierszami Kaziu bo to Ci kiepsko wychodzi.
Nie rozumiem. Jakie intencje Ci przypisuję i gdzie, bo poczytałem swoje tutaj ostanie posty i nic takiego nie ma. Gdzie te zaprzeczenia i co Cię ubodło? Bo nic takiego nie widzę?

jano43
16-10-2009, 20:06
Na miły Bóg Kaziu,jeżeli piszesz,że wybili 90% talibów to jak póżniej możesz napisać,że nie wiesz ilu ich pozostało?Jeżeli przeciw koalicjantom korzystającym z najnowszych osiągnięć techniki wojennej stają prymitywnie uzbrojeni partyzanci to są podstawy by sądzić,że sukces jest na wyciągnięcie ręki.Chyba, że problem został żle zdefiniowany.I wreszcie gdzie pisałem o drogach,przepustach,zdalnie odpalanych ładunkach.No gdzie?

senior A.P.
17-10-2009, 12:16
Prawda obroni sie sama ,klamstwa przepadna !

Mavronka Freydis
18-10-2009, 18:55
Prawda obroni sie sama ,klamstwa przepadna ! Nie podzielam tego optymistycznego stwierdzenia. Prawda nawet gdyby byla naga obronic sie moze tylko przy uzyciu sily. Takie czasy drogi Seniorze.