PDA

View Full Version : Zona dla obcokrajowca


Mavronka Freydis
10-10-2009, 14:23
Polonijna prasa zasypywana jest ofertami matrymonialnymi od mlodych Polek pragnacych ulozyc sobie zycie z dala od ojczyzny. Czasami mlode kobiety podejmuja ryzyko wyjscia za maz za obywatela kraju muzulmanskiego. W samej tylko Jordani mieszka okolo 200 Polek, ktore zawarly zwiazki malzenskie z Jordanczykami. Czesc z nich zrzeszona jest w nieformalnym Klubie Poloni.
Polki oglaszaja sie tez w internecie. Niektore oferty dotycza malzenstwa za pieniadze. Oferty skierowane sa do przybyszow ze wschodu, ktorzy chca uzyskac w ten sposob polskie obywatelstwo. Czy wszystko musi byc na sprzedaz? http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/zona_dla_obcokrajowca_203564_13328.html

Basia.
10-10-2009, 14:40
Polonijna prasa zasypywana jest ofertami matrymonialnymi od mlodych Polek pragnacych ulozyc sobie zycie z dala od ojczyzny. Czasami mlode kobiety podejmuja ryzyko wyjscia za maz za obywatela kraju muzulmanskiego. W samej tylko Jordani mieszka okolo 200 Polek, ktore zawarly zwiazki malzenskie z Jordanczykami. Czesc z nich zrzeszona jest w nieformalnym Klubie Poloni.
Polki oglaszaja sie tez w internecie. Niektore oferty dotycza malzenstwa za pieniadze. Oferty skierowane sa do przybyszow ze wschodu, ktorzy chca uzyskac w ten sposob polskie obywatelstwo. Czy wszystko musi byc na sprzedaz? http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/zona_dla_obcokrajowca_203564_13328.html
dla mnie oferty małżeństwa za pieniądze albo dla pieniędzy są obrzydliwe i niemoralne. :confused: Na szczęście w naszym skomercjonalizowanym świecie nie wszystko jest na sprzedaż i nie wszystko jest do kupienia.

Lila
10-10-2009, 15:54
dla mnie oferty małżeństwa za pieniądze albo dla pieniędzy są obrzydliwe i niemoralne. :confused: Na szczęście w naszym skomercjonalizowanym świecie nie wszystko jest na sprzedaż i nie wszystko jest do kupienia.

Basiu, teraz wszystko jest towarem.
Myślę,że więcej jest ogłoszeń od Ukrainek i Bułgarek.

Basia.
10-10-2009, 16:03
Basiu, teraz wszystko jest towarem.
Myślę,że więcej jest ogłoszeń od Ukrainek i Bułgarek.
Lidko, może jestem głupia i naiwna ale moim zdaniem miłości /prawdziwej/, zdrowia i życia nie kupisz. Reszta jest towarem, masz rację.

Lila
10-10-2009, 16:04
Lidko, może jestem głupia i naiwna ale moim zdaniem miłości /prawdziwej/, zdrowia i życia nie kupisz. Reszta jest towarem, masz rację.

No pewnie.
Ale kto szuka miłości w krajach arabskich?:D

Basia.
10-10-2009, 16:10
No pewnie.
Ale kto szuka miłości w krajach arabskich?:D
Blondynki /mają chyba największe szanse/ polujące na szejka.:D

Lila
10-10-2009, 16:13
Blondynki /mają chyba największe szanse/ polujące na szejka.:D

Nie tylko. Rude mają większe .Szanse też.:D
Pamiętasz szejka naftowego, którego upolowała nasza koleżanka i porzuciła, bo jej karakana przypominał?:D
I czym do kraju wróciła?
Prywatnym boeingiem z wodotryskiem, sadzawką i palmą na pokładzie?

Basia.
10-10-2009, 16:18
Nie tylko. Rude mają większe .Szanse też.:D
Pamiętasz szejka naftowego, którego upolowała nasza koleżanka i porzuciła, bo jej karakana przypominał?:D
I czym do kraju wróciła?
Prywatnym boeingiem z wodotryskiem, sadzawką i palmą na pokładzie?
No ale nasza koleżanka nie jest do kupienia. :D

Pani Slowikowa
10-10-2009, 16:33
Basiu, teraz wszystko jest towarem.
Myślę,że więcej jest ogłoszeń od Ukrainek i Bułgarek.


Najwiecej jest Rosjanek.. Tutaj zatrzesienie.. W NYC rosyjski slyszy sie na kazdym kroku.. W sklepach .. nawet bankach;)

Ogloszenia matrymonialne prawie same Rosjanki sie reklamuja.. Trzeba przyznac ze sa bardzo ladne ( te mlodziutkie) ... Ostatnio jednak ogladalam w TV ze juz nie chca Amerykanow i wracaja do kraju..
Nie ma to jak maz Rosjanin... taki macho!!! Na koniu.. z golym torsem.. blond czupryna... z lekka przerzedzona.. Ach!!:D

Lila
10-10-2009, 17:22
Ruski na koniu?
A co on caryca jest, czy co?:)

Karol X
10-10-2009, 17:30
Kto da wiecej?
Wikingowie sprzedawali oprocz innych towarow rowniez "zywy towar".
Porwali dziewoje w Polsce lub gdzies na Ukrainie i wiezli Wisla do Dniepru,dalej Morzem Czarnym na rynki do Tabrizu,Mosulu lub Bagdadu.

No w tym wypadku bylo sie o co targowac:D
[img=http://img514.imageshack.us/img514/2144/chrzest026.th.jpg] (http://img514.imageshack.us/i/chrzest026.jpg/)

Mag
10-10-2009, 18:18
A ja jednak lubię tę naszą Wandę, która nie chciała Niemca :)

Arti
10-10-2009, 18:44
Nie ma to jak maz Rosjanin... taki macho!!! Na koniu.. z golym torsem.. blond czupryna... z lekka przerzedzona.. Ach!!

prawie goły na koniu ;) z butelką prawie pustą ...."ejjjj lubimajaaaa" śpiewający.

elizka
10-10-2009, 21:46
Czytałam wiele książek o Europejkach,które poślubiły mężczyzn o muzułmańskim czy islamskim wyznaniu.Najczęściej to wstrząsające wspomnienia uciekinierek,które przeszły piekło.Zakochane i wierzące swym mężom pojechały w odwiedziny do kraju męża,często z dziećmi i cierpiały okrutnie.

Dziewczyny czy kobiety starsze powinny poczytać sobie prawo islamskie.
" Żona-niemuzułmanka nie odziedziczy nic po śmierci męża-muzułmanina.
Jeśli muzułmanin ożeni się z „niewierną”, może ograniczać jej praktyki religijne (np. zakazywać posiadania książek i symboli religijnych, zakazywać chodzenia do kościoła) aby „nie szerzyła w domu zgorszenia”.
Prawo do opieki nad dziećmi przysługuje w razie rozwodu wyłącznie mężowi.
Dzieci z małżeństwa muzułmanina z „niewierną” muszą być wychowywane w islamie."

...to drobny fragment...

W krajach muzułmańskich silna jest tradycja, , która zabrania kobietom działalności publicznej i pracy zawodowej, ograniczając aktywność kobiet tylko do roli żon, matek i gospodyń domowych. W ortodoksyjnych społecznościach islamskich kobiety żyją zamknięte w domach, a wychodzić na zewnątrz mogą bardzo rzadko i to przeważnie do meczetu, nawet zakupy robią mężczyźni. W wielu krajach islamu kobieta nie może sama wejść np. do restauracji i innych lokali publicznych. W Arabii Saudyjskiej kobietom nie wolno kierować samochodem.

Pani Slowikowa
10-10-2009, 21:55
Ruski na koniu?
A co on caryca jest, czy co?:)

Car jest ci on nowyj.. batiuszka:) milosciwie panujacy .. przeciez mowie o przerzedzonej blond czuprynie..:rolleyes: Nie widzieliscie go na koniu?? Na wakacjach??;)

Pani Slowikowa
11-10-2009, 14:38
To facet o ktorym marza mlode Rosjanki w NYC he he:D

http://img169.imageshack.us/img169/8877/putinhorse2.jpg (http://img169.imageshack.us/i/putinhorse2.jpg/)

Nwet niezle siedzi na tym koniu prawda??

Lila
11-10-2009, 14:43
Nieźle, tym bardziej że dali konia malutkiego, aby się on większy wydał.:D :D

Pani Slowikowa
11-10-2009, 14:59
Nieźle, tym bardziej że dali konia malutkiego, aby się on większy wydał.


Nooooo batiuszka na gimnastyke na pewno chodzi:) Bo skad te muskuly mialby miec?? Lejce mocno trzeba trzymac .... nie popuscic nawet na picie wody ??:D A do tego trzeba "sily" nawet na malym koniku:D

Lila
11-10-2009, 15:28
Nooooo batiuszka na gimnastyke na pewno chodzi:) Bo skad te muskuly mialby miec?? Lejce mocno trzeba trzymac .... nie popuscic nawet na picie wody ??:D A do tego trzeba "sily" nawet na malym koniku:D

Ba, lejce?
Asiu, przecież to nie dorożka, tylko mały konik na uwiązie.
Jakby dosiadł fryza ( takiej rasy był Bucefał Aleksandra Macedońskiego) , to widać byłoby, że do grzbietu konia jest uczepiony mikrus. Choć umięśniony.

W końcu i żonaty wróbel też ma mięśnie.

Pani Slowikowa
11-10-2009, 15:54
W końcu i żonaty wróbel też ma mięśnie.

A nie zonaty nie??:D :D

W kazdym razie wrobel czy nie.. Rosjanki tesknia za krajem i takimi lysawymi rodzimymi kowbojami.. :D

asa
12-10-2009, 11:52
A ja bym chętnie poznała Australijczyka w celu nawiązania(a nawet zadzierzgnięcia)stosunków międzyludzkich-czy jest jakiś portal towarzysko-matrymonialny z ofertami stamtąd?

Mavronka Freydis
12-10-2009, 16:26
A ja bym chętnie poznała Australijczyka w celu nawiązania(a nawet zadzierzgnięcia)stosunków międzyludzkich-czy jest jakiś portal towarzysko-matrymonialny z ofertami stamtąd?
Do wyboru do koloru. Zycze szczescia! http://www.polishhearts.com.au/pl?gclid=COTOyvHat50CFU8wpAodE0ibjA