PDA

View Full Version : Szukam babci dla moich synów


Spyderman
04-11-2009, 12:49
Wraz z żoną,mamy dwóch synów w wieku 11 i 7 lat,mieszkamy w Katowicach na Tysiącleciu.Niestety tak się stało,że jedyni dziadkowie jacy nam zostali to moi rodzice,którzy dziadkami są tylko z nazwy.
Przeglądając internet przypadkiem przeczytałem,że jest strona na której można znaleść zastępczą babcię.d razu pomyślałem:kurcze byłoby super gdyby ktoś taki się znalazł dla moich dzieci,taka babcia z prawdziwego zdarzenia do której można zadzwonić i pożalić się,że mama nie pozwoliła wyjść na dwór,albo że dziś był fajny dzień bo wydarzyło się to czy tamto.Fajnie byłoby gdyby chłopcy mogli się pochwalić dobrą oceną,albo wycieczką z której właśnie wrócili,żeby mogli iść do babci i napić się pysznego kompotu,albo zjeść jakieś pyszne ciasteczka bo u babci zawsze jest coś dobrego.Widze,że dzieciom tego bardzo brakuje,najgorzej było jak młodszy syn chodził do przedszkola i na dzień babci nie miał kto przyjść,ostatnio chłopak pisał pierwszy test i w dodatku z j.angielskiego dostał W i D czyli 6 i 4 i gdyby nie my z żoną to nie miałby się komu pochwalić,a taki był szczęśliwy bo przecież to pierwszy test w życiu.
Nie chcę tu w nikim wzbudzać współczucia,ale jeśli ktoś z babci czy dziadków nie ma własnych wnusiów to może my będziemy odpowiedni,nie potrzebujemy pieniędzy,potrzebujemy babci,którą pokochają nasi chłopcy jak rodzoną.
Jeśli kogoś z Państwa zainteresowało moje ogłoszenie to proszę pisać na e-mail: goblin1976@o2.pl

ditta hop
12-04-2010, 20:49
Wzruszyło mnie to co przeczytałam.Faktycznie dzieci bardzo przeżywają sytuacje takie w których potrzebni są dziadkowie, chociażby na spotkaniach w Dzień Babci i Dziadka. Moje wnuczęta zawsze zapraszają i dzieje się to już od przedszkola. Zapraszają na jasełka na które szyję im stroje, jak również szyję stroje na bale przebierańców. Z jednym z wnuków mieszkamy w jednym domu i wnuk na ogół siedzi u nas, bawi się z dziadkiem, wyjeżdzają rowerem na długie wycieczki po lesie bo mieszkam w dzielnicy domków jednorodzinnych blisko lasu.

Mariannam
23-04-2010, 18:06
Wraz z żoną,mamy dwóch synów w wieku 11 i 7 lat,mieszkamy w Katowicach na Tysiącleciu.Niestety tak się stało,że jedyni dziadkowie jacy nam zostali to moi rodzice,którzy dziadkami są tylko z nazwy.
Przeglądając internet przypadkiem przeczytałem,że jest strona na której można znaleść zastępczą babcię.d razu pomyślałem:kurcze byłoby super gdyby ktoś taki się znalazł dla moich dzieci,taka babcia z prawdziwego zdarzenia do której można zadzwonić i pożalić się,że mama nie pozwoliła wyjść na dwór,albo że dziś był fajny dzień bo wydarzyło się to czy tamto.Fajnie byłoby gdyby chłopcy mogli się pochwalić dobrą oceną,albo wycieczką z której właśnie wrócili,żeby mogli iść do babci i napić się pysznego kompotu,albo zjeść jakieś pyszne ciasteczka bo u babci zawsze jest coś dobrego.Widze,że dzieciom tego bardzo brakuje,najgorzej było jak młodszy syn chodził do przedszkola i na dzień babci nie miał kto przyjść,ostatnio chłopak pisał pierwszy test i w dodatku z j.angielskiego dostał W i D czyli 6 i 4 i gdyby nie my z żoną to nie miałby się komu pochwalić,a taki był szczęśliwy bo przecież to pierwszy test w życiu.
Nie chcę tu w nikim wzbudzać współczucia,ale jeśli ktoś z babci czy dziadków nie ma własnych wnusiów to może my będziemy odpowiedni,nie potrzebujemy pieniędzy,potrzebujemy babci,którą pokochają nasi chłopcy jak rodzoną.
Jeśli kogoś z Państwa zainteresowało moje ogłoszenie to proszę pisać na e-mail: goblin1976@o2.pl
Powiem pomysł przedni niestety.Po pierwsze mój mąż dzieci nie koniecznie ,po drugie mieszkam w Zawierciu.
Ale wiek mam odpowiedni i bardzo bym chciała mieć wnuki.
Niestety mija dorosła córka chyba nie myśli o tym.