PDA

View Full Version : Szukam babci dla moich synów


Spyderman
05-11-2009, 09:00
Wraz z żoną,mamy dwóch synów w wieku 11 i 7 lat,mieszkamy w Katowicach na Tysiącleciu.Niestety tak się stało,że jedyni dziadkowie jacy nam zostali to moi rodzice,którzy dziadkami są tylko z nazwy.
Przeglądając internet przypadkiem przeczytałem,że jest strona na której można znaleść zastępczą babcię.Od razu pomyślałem:kurcze byłoby super gdyby ktoś taki się znalazł dla moich dzieci,taka babcia z prawdziwego zdażenia do której można zadzwonić i pożalić się,że mama nie pozwoliła wyjść na dwór,albo że dziś był fajny dzień bo wydażyło się to czy tamto.Fajnie byłoby gdyby chłopcy mogli się pochwalić dobrą oceną,albo wycieczką z której właśnie wrócili,żeby mogli iść do babci i napić się pysznego kompotu,albo zjeść jakieś pyszne ciasteczka bo u babci zawsze jest coś dobrego.Widze,że dzieciom tego bardzo brakuje,najgorzej było jak młodszy syn chodził do przedszkola i na dzień babci nie miał kto przyjść,ostatnio chłopak pisał pierwszy test i w dodatku z j.angielskiego dostał W i D czyli 6 i 4 i gdyby nie my z żoną to nie miałby się komu pochwalić,a taki był szczęśliwy bo przecież to pierwszy test w życiu.
Nie chcę tu w nikim wzbudzać współczucia,ale jeśli ktoś z babci czy dziadków nie ma własnych wnusiów to może my będziemy odpowiedni,nie potrzebujemy pieniędzy,potrzebujemy babci,którą pokochają nasi chłopcy jak rodzoną.
Jeśli kogoś z Państwa zainteresowało moje ogłoszenie to proszę pisać na e-mail: goblin1976@o2.pl

Kontousuniete
05-11-2009, 11:27
Spyderman-ie

A gdybyś przyczytał ogłoszenie w internecie, "jakiegoś" dziadka, lub babci, że szuka zastepczego wnuka,bo:
-nikt sie nią nie interesuje, nikt nie zadzwoni, nikt nie zajrzy.
- dzieci i wnuki, ma, ale tylko z nazwy, a ona sama chodzi do lekarza, sama dźwiga zakupy i nie ma komu opowiedzieć, że boli ja kolano, czy kręgosłup, albo że sąsiadka ja opierniczyła, bo źle zamiotła klatkę schodową......
Gdybyś przyczytał takie ogłoszenie, to chciałbyś takiej babci do swoich synów?

tadeusz50
05-11-2009, 16:35
Spyderman.
Poszukiwań babć, dziadków jest dość dużo, czemu jednak zakładasz takie same wątki? Poszukałem i kilka podam na talerzu jak to się powszechnie mówi.
http://www.klub.senior.pl/ogolny/t-ferie-zimowe-z-adoptowana-babcia-lub-dziadkiem-komentarze-1849.html#post399418
http://www.klub.senior.pl/jestem-babcia-jestem-dziadkiem/t-moj-synek-szuka-babci-5350.html#post459115
http://www.klub.senior.pl/jestem-babcia-jestem-dziadkiem/t-pomocy-szukam-pilnie-babci-dla-moich-dzieci-5246.html#post449637
http://www.klub.senior.pl/jestem-babcia-jestem-dziadkiem/t-adoptujemy-babcie-i-dziadka-4073.html#post367335

Oczywiście życzę powodzenia w poszukiwaniach. Wiem jak to wygląda w życiu.

wuere'le
05-11-2009, 19:02
Marcinie, nie trzeba zniechęcać i zaraz siać defetyzm. To, że babcia, czy dziadek będą się uskarżać, na coś, to też jest życie, to też jest w każdej rodzinie. Babcia i dziadek, to podobnie jak wnuczek, czy wnuczka też ludzie.Wnuczek też może sobie nos rozkwasić i babci się pożali, i co, i babcia pocieszy, a co się stanie jak wnuczek na dziadkowe narzekania na kręgosłup powie, może coś dziadkowi kupić w aptece, albo inaczej pomóc?
Samo życie!

Kontousuniete
05-11-2009, 19:29
Romualdzie:)
Nie chodzi o sianie defetyzmu, czy o zniechęcanie. Chodzi o podkreślenie tego, że Człowiek, tym bardziej w starszym wieku i samotny, łączy w jakimś sensie nadzieję, że nie zostanie sam. Dzieci, rosną szybko i równie szybko biegnie czas każdemu seniorowi. Z tym, że z upływem czasu, dzieci przestaja byc dziećmi, a seniorzy, pozostają seniorami.
Samotni seniorzy, sa często samotni nie dlatego, że maja małe wnuki, lecz dlatego, że maja dorosłe dzieci. Regułą to nie jest, lecz czymś coraz częstszym, a Spyderman-owi, bardziej chodzi o uczucia, niż o etat babci, czy dziadka.
Etaty się kończą, można je rozpoczynać, lub konczyć.
Z uczuciami bywa ciut inaczej :)

wuere'le
05-11-2009, 19:32
Marcinie i tu się zgadzamy.

wuere'le
05-11-2009, 19:34
No i jeszcze jedno, czy ty też jesteś poznaniaka pyra? Jeśli tak, to kiedy te marcińskie rogale się je, bo nie mogę się doszukać.

Kontousuniete
05-11-2009, 20:06
Ano pyra żem Ci jest:) Rogale?...jedenastygo listopada. Najlepsze z makiym i naćpanom kruszankom. A na wiyrchu glancowane:)

wuere'le
05-11-2009, 20:29
... a do tego winco zes świntojanek i knobloszek na kolacje

Kontousuniete
05-11-2009, 20:34
jak bydziymy se tak gadać, to wyćpnom nos z tegu wuntku:D nowy ornung wprowadzili:)

wuere'le
05-11-2009, 21:02
no, to musimy się sprawić i godać po polsku.

shedow101
30-01-2010, 14:33
Przemily dobry 14-letni chlopczyk wraz z rodzicami,szuka dobrej ,serdecznej,starszej pani.z Katowic lub okolicy.nie majacej wnukow.Takiej ktora mialaby ochote zostac jego zastepcza babcia Prosimy o kontakt telefoniczny lub listowny.
Tel:32/2283384
lub adres:Katowice ul.Szopienicka 15b/9
kod pocztowy 40-431

tadeusz50
30-01-2010, 15:03
Przemily dobry 14-letni chlopczyk wraz z rodzicami,szuka dobrej ,serdecznej,starszej pani.z Katowic lub okolicy.nie majacej wnukow.Takiej ktora mialaby ochote zostac jego zastepcza babcia Prosimy o kontakt telefoniczny lub listowny.
Tel:32/2283384
lub adres:Katowice ul.Szopienicka 15b/9
kod pocztowy 40-431
Prawdziwy wysyp poszukiwaczy dziadków.
http://www.klub.senior.pl/spoleczenstwo/t-adoptuje-babciedziadka-od-zaraz-6442.html
Pewnie tu są tysiące seniorów czekających na przyszywanego wnuka. Dla jasności mam dwie wnuczki, babci też nie mają i na dodatek ojca.

halszka
03-02-2010, 22:25
Szkoda że nie ułożyło się Wam z rodzicami. To najepsi dziadkowie, chociaż jest wiele osób starszych samotnych którzy są pełni werwy i zapału. Zyczę Wam abyście znależli prawdziwą babcię...taką może jak ja jestem. Mam 14-to letnią wnusię Oleńkę.Nigdy jej nie rozpieszczałam zanadto,wiedziała co jej wolno a co nie. Teraz dzwonimy do siebie codziennie.Zawsze mamy czas na pogaduchy. Co ważne.... czekamy wszyscy na nowe maleństwo które przyjdzye na świat latem. Nieważne czy będzie chłopczyk czy dziewczynka, najważniejsze by wszystko było dobrze. Będzie tak samo KOCHANE jak nasza Olusia. Szukajcie dalej mam nadzieję że z pozytywnym rezultatem. Pozdrawiam całą rodzinkę. Całusy dla chłopców.

kurczak5919
19-03-2011, 21:21
babcia z dziadkiem może być?

danusiia
23-09-2012, 08:22
Witam!Ja mogE być taką babcią ale z Kościerzyny.To było dawno pisane nie wiem czy będzie jakiś odzew.podaję mój adres e-mail:danutapledziewicz@wp.pl.Pozdrawiam.

Agnieszka K-s
19-10-2012, 17:16
nie będę sie rozpisywac...mam 38 lat,cudownego męża ,trójkę cudownych dzieci...i mase przyjaciół...ale brakuje nam rodziny...kogoś kto usaidł by z nami przy świątecznym stole...kogoś kto jest tak samotny jak my...kogoś kto chciał by żeby przyszywane wnuki powiedziały do niego babciu albo dziadku...
rodzice moi i męża nie żyją,zmarli bardzo młodo...
nasze maluchy nie wiedza kto to dziadkowie...
jesteśmy fajna wesoła rodziną,kochamy zwierzaki (mamy 2 psy i kotka)...oboje nie palimy,jesteśmy zmotoryzowani ...
czy jest ktoś kto czuje się samotnie? kto chce żeby mu czasem pomóc,albo choć dotrzymac towarzystwa? po prostu pobyć :) oboje z mężem jesteśmy ze wsi więc jeśli ktos potrzebuje czasem pomocy koło domu to niech sie do nas odezwie...choć porozmawiać :)
prosze pisać aga.pe.74.71@wp.pl,odpowiem na wszystkie pytania ,nie mamy nic do ukrycia ;)

kejt
26-05-2015, 10:01
ja bym chciała zaopiekowałabym się...ona by była babcią dla moich dzieci a my bylibyśmy dla niej....i Szukam babci...Proszę o pomoc..