PDA

View Full Version : Będę babcią


Rudeńka
15-03-2007, 23:02
Witam Szacowne grono.........
No własnie, tak nagle...........
Nawet nie myslałam o tym...........
Córka daleko , a syn to raczej tak ...........
No nie spodziewałam sie............
I bach...............
troche kłopotow bedzie, bo dziewczyna schorowana..........
Ale wróżką ci ja, i wiem ze bedzie dobrze........
no ta...........
Babcia Iwona....................
qurna nawet mi to sie podoba..........
Pozdrawiam.................
Ruda

destiny
15-03-2007, 23:20
Ha,ha,ha..a ja widziałam boćka jak leciał nad domem Rudeńki

Rudeńka - babcia :D :)

Przyjmij kochana ode mnie gratulacje i ciesz się !
Świat Ci sie obróci, poznasz to uczucie...
A co Dziadek ? Pewno dumny ? hmmm...
Macie parę miesięcy na obycie się z tym słowem :)
Szkoda, że nad domem moich synów nie latają :mad:
Uwielbiam dzieciaczki, sa takie słodkie !
I życzę moim też , choć wbrew ich woli...

Lila
16-03-2007, 08:30
:)
Gratulacje dla Rudasa !!!

Ożesz Ty.Jaka to babcia będzie z tak szalonej dziewczyny ? Trza będzie popracować nad charakterkiem,ustatkować się nieco...bo już niedługo będziesz moja miła świecić,jak promienie słoneczne odbite od śniegu..
I to czym tak będziesz świecić ?
Otóż nie tym co myślisz ,niestety...tylko przykładem,dostojna babko przyszłych pokoleń..

Wiesz,Rudeńka,jest problem pewien dla Ciebie,taka granica mentalna,którą będziesz zmuszona przekroczyć...
Bo powiedz miła ...tak na ucho...czy kiedykolwiek szłaś do łożka z dziadkiem ?:)

Pozdrawiam -Lila / starsza od Ciebie,lecz nie babcia....i wcale mi się to nie podoba /

emka46
16-03-2007, 08:48
U mnie babcia Basia dobrze się słyszy,dziadek Marek też,a w łóżku nic się nie zmieniło.Chociaż do słowa babcia zdążyłam już przywyknąć.Pierwsza wnuczka skończy w tym roku 20 lat.Obym nie była prababcią,bo w takim tempie dożyłabym praprapra. Moja rodzina z jednej strony jest długowieczna :)

danani
12-09-2007, 11:33
Witam serdecznie wszystkie Babcie aktualne i przyszłe :)

Ja też niedługo ( jakoś w listopadzie ) zostanę Babcią ;)
Moja 20 letnia córka-studentka zaskoczyła mnie tą informacją - chociaż w zasadzie nie powinnam się dziwić, w końcu mieszka prawie rok ze swoim chłopakiem.
A jednak... jakoś nie byłam mentalnie przygotowana na taki rozwój wypadków. Powoli oswajam się z tym faktem, ale jakoś nadal mi dziwnie :)

Basia.
12-09-2007, 11:38
będziesz szczęśliwą babcią, zobaczysz. Pozdrawiam.

Anielka
12-09-2007, 11:45
Zazdroszczę Ci ,ja mam 32 letniego syna i nie jestem babcią.Pozdrawiam i zobaczysz,że bedziesz szczęśliwa babcią.6534

Nika
12-09-2007, 12:16
6537tęsknota za wnuczątkiem i mnie dopada od czasu do czasu...ale bociany się zbuntowały i nic mi sie nie kroi..a szkoda.

Genowefa
12-09-2007, 12:25
Rudenko! jak to się robi żeby zostać babcią ? jestem sama od 20lat i widziałam bociany gdzie trzeba i nic. A może kapusta ? dobrze ,że mam działkę

Hydragorn
12-09-2007, 13:41
O gratuluję szczerze :) To zapewne wspaniałe uczucie znowu mieć pod opieką takie małe brzdące :) Życzę wiele radości z pociech już niebawem :)

enia60
13-09-2007, 21:19
chciałoby się krzyczeć : chwilo trwaj ,to są bardzo wzruszające chwile kiedy zostaje się babcią ;po raz pierwszy ,było to parę lat temu,jestem na wakacjach z moją ukochaną wnusią,skwar ,pokonujemy czwartą wspinaczkę na ruchomych piaskach,telefon,ona ma siostrzyczkę a ja następną wnusię, czego chcieć więcej,dzięki Ci Panie!

bogda
13-09-2007, 21:38
Eniu gratuluję i cieszę się razem z Tobą....ja też mam zostać babcią...ale narazie cicho...szaaaa...

annaxx
11-02-2008, 12:50
Dla przyszłych i teraźniejszych babć, pozwolę sobie zacytować

7 rad dla nowoczesnej babci:

1. Nie czuj się winna, kiedy nie możesz zaopiekować się wnukiem. Masz prawo odmawiać, jeżeli ktoś wymaga od ciebie zbyt wiele. Nie rzucaj jogi na rzecz robienia zupek, dlatego że pojawił się niemowlak.

2. Nie słuchaj ludzi, którzy twierdzą, że nie wypada ci czegoś robić i jesteś na coś za stara. To twoja sprawa, że wolisz chodzić na lekcje tańca niż przewijać niemowlę.

3. Nie miej wyrzutów sumienia, że nie czujesz się odpowiedzialna za wychowanie wnuka tak mocno, jak za opiekę nad własnym dzieckiem. Przecież starałaś się nauczyć syna czy córkę, by umieli sobie radzić w życiu - również przy wychowaniu potomstwa.

4. Respektuj zasady wychowania wnuka ustanowione przez rodziców i nie krytykuj ich. Oni mają prawo robić to tak, jak chcą!

5. Jeśli nie czujesz się gotowa na bycie babcią-opiekunką, od razu spokojnie pomów o tym z dziećmi. Nie udawaj, że to ci sprawia przyjemność.

6. Jeżeli spędzasz z wnukiem więcej czasu niż jego rodzice ? porozmawiaj z nimi. To nie jest dobra sytuacja dla nikogo z was, a zwłaszcza dla dziecka.

7. Gdy dojdziesz do wniosku, że jesteś wykorzystywana i niedoceniana, powiedz o tym na głos. Omówienie problemu szybciej przyniesie rozwiązanie niż cierpienie po cichu.

Pozdrawiam

Stanley
11-02-2008, 13:15
Annaxx
Zapomniałas o najważniejszym przykazaniu
Twoim jedynym celem jest rozpieszczanie wnuka niezależnie od opinii jego rodziców.
Od reszty są rodzice.

Bianka
15-02-2008, 16:13
Z powyższych rad wynikałoby, że bycie babcią to jakaś katorga, jakiś ciężki i niemiły obowiązek, a nie po prostu frajda...
Współczuję babciom-męczennicom...

emka46
15-02-2008, 21:44
Bianko,nie jest tak źle, tylko trzeba miec instynkt samozachowawczy.:)

baburka
16-02-2008, 11:12
Nie rzucaj jogi na rzecz robienia zupek, dlatego że pojawił się niemowlak.
Kapuję, że przyklad jest przejaskrawiony, ale zawsze warto się zastanowić, czy rzeczywiście taniec hula gula jest w danym momencie ważniejszy niż pożywna zupka dla wnuka. Drzewo genealogiczne jest martwe, rodzina nie, a ta dziedziczy i tworzy tradycję, czyli wychowuje w określonych wartościach.
Nie wiadomo, co może się przydać małemu człowieczkowi z pakowanego przez najbliższych plecaczka. Czasem może być to bezwarunkowa miłość, a czasem świadomość, że chodzą po tej ziemi ludzie, przed którymi należy czuć respekt, bo jak inaczej nauczyć szacunku? A jak godzenia się, że nie można mieć wszystkiego?

baburka
16-02-2008, 11:15
Z powyższych rad wynikałoby, że bycie babcią to jakaś katorga, jakiś ciężki i niemiły obowiązek, a nie po prostu frajda...

Do pozytywów babciowania trzeba się odpowiednio zestarzeć.:)

baburka
16-02-2008, 11:25
Gdy dojdziesz do wniosku, że jesteś wykorzystywana i niedoceniana, powiedz o tym na głos. Omówienie problemu szybciej przyniesie rozwiązanie niż cierpienie po cichu.

Niech boją się rąk Boskich wszyscy dziadkowie, którymi kierują wzmiankowane motywacje. Podejmowane w ich wyniku działania przyniosą więcej szkód niż pożytków, choć moment prawdy i sprawiedliwości dziejowej może być odwleczony w czasie. Ukarani zostaną po równo dawcy i biorcy. :(((

ammi1952
16-02-2008, 11:41
A ja po mału dorastam do Chęci zostania babcią objawem tego jest chyba to, ze nie wystarczają mi odgłosy dreptania jamniorków z checiom bym posłuchała dreptania malego psotnika rodzaju ludzkiego . Pozdrawiam wszystkie babcie i dziadków również

Kazik
16-02-2008, 12:52
Może doczekam się wnusi-wnuka, córka rocznik 73, syn 83. Mam wprawę przewijania itd. aktualną-dzieci siostrzenicy. Podoba mi się post annaxx z 11.02.

Bianka
18-02-2008, 09:09
Bianko,nie jest tak źle, tylko trzeba miec instynkt samozachowawczy.:)
:) Kiedy widzisz to małe stworzonko i obserwujesz jak rośnie, uśmiecha się, wyciąga łapki, gada, stawia pierwsze kroczki, zaczyna chodzić do przedszkola itd. to cały instynkt samozachowawczy diabli biorą :)

Bianka
18-02-2008, 09:12
Do pozytywów babciowania trzeba się odpowiednio zestarzeć.:)
Więc chyba tak mam :) Ale to taka frajda dyskutować sobie z dzieckiem, zabierać je do kina, na lody, chodzić z nim na lodowisko, piec mu ciasteczka, robić pyszne placuszki (Babciu, jakie pyszne!!!) :)...

annaxx
19-02-2008, 23:36
Oczywiście, że te rady są przejaskrawione i nie wszystko tak trzeba brać dosłownie.
Napisałam je tak trochę dla żartu:)
Kaziku, cieszę się, że Ci się spodobał mój post!

Stanley
20-02-2008, 13:46
A ja właśnie jadę odwiedzić wnuczkę,która wyrażnie i zdecydowanie zatękniła za dziadkiem i będę ją rozpieszczał przez kilka dni absolutny koniec zakazów i nakazów "róbta co chceta" oczywiście dotyczy to wnuczki i to jest jedyna moja rola w wychowaniu małej Damy /oprócz czytania bajek i wysluchania wszystkiego co się zdarzyło od ostatniego spotkania/.

ola49
01-10-2009, 20:34
Napewno to wspaniale uczucie jak zostaje się babcią/też już bym chciała byc babcią/,ale moja synowa i syn mówią,że mają jeszcze czas.Mają po 26 lat -czy to juz nie pora rodzić dzieci?Młodzi mają teraz wiele innych wazniejszych planów-a dziecko odstawiają na daiszy plan.W jakim wieku rodziły wasze córki,/synowe/?

didibaby
10-03-2017, 09:26
Super pomysłem na prezent od świeżo upieczonej babci jest kupno wózeczka dla wnuczki lub wnuczka :) Dużo fajnych wzorów w dobrych cenach możecie tu znaleźć
http://didibaby.pl

Dancia54
13-05-2017, 00:17
Witam . Babcią będę wkrótce ale wózeczek już jest itd.... ale
głowię się nad tym co kupić mojemu pierwszemu wnukowi :) . Mam wnuczkę ,,przyszywaną'' ale to będzie pierwsze dziecko mojego syna . Wiem , że powinnam mimo wszystko traktować je jednakowo ale serce bardziej jakoś bije dla tego jeszcze nienarodzonego :| . Troszkę martwię się tą sytuacją ale mam nadzieję , że jakoś podołam :) . Pozdrawiam wszystkie babcie i dziadków .