PDA

View Full Version : Wielkanocne tradycje


Nika
16-03-2007, 09:59
209święta zbliżają się milowymi krokami! Senioritki mieszkają w różnych regionach Polski.Chciałabym się dowiedziec czegoś o tradycjach wielkanocnych w Waszych domach.Wymiana refleksji na ten temat wzbogaci naszą wiedzę. a może ktoś skorzysta i zaadoptuje nowy zwyczaj z innego regionu?

Nika
16-03-2007, 10:02
Ja stosuje dwie metody.Pierwsza to gotowanie jajek w łuskach cebuli, wydrapywanie wzorków nożykiem do tapet i smarowanie leciutko olejem, by ładnie błyszczały.Metoda 2- naklejam na surowe jaja listki pietruszki, delikatnie wkładam w "woreczek" z kawałka starych rajstop i tak gotuję w łuskach z cebuli. Pod listkami zostają białe wzorki niby kwiatuszki.A Wy?

Marylka
16-03-2007, 11:11
Niko, zainteresował mnie Twój sposób barwienia. Czym naklejasz listki?

Nika
16-03-2007, 11:18
Jajko suche,wytarte, a listek normalnie woda przyklejam, bo woreczek je przytrzyma, można po prostu poślinić /wrzątek zabije ewentualne bakterie.Woreczek robię wycinając kwadrat z rajstop, a z obu końców zamykam gumką recepturką.Zamiast piertyszki każdy inny listek/.Można tez na czas gotowania zrobic paski z grubszych gumek.pod nimi nie barwi/

Sanna
16-03-2007, 23:30
Niko wspaniały sposób napewno spróbuję ,bo gotowałm w cebuli i skrobałam ale te listeczki są bardzo ciekawe.:confused:

Marylka
17-03-2007, 10:40
Niko, dziękuję.Nigdy o takim sposobie nie słyszałam a jest prosty lecz oryginalny. Napewno wypróbuję. Pozdrawiam.:)

bogda
17-03-2007, 17:58
Niko... Swietny i prosty sposób, a przy tym nie zajmuje dużo czasu, którego zawsze brakuje przed świętami. Ja też tylko gotowałam w łupinkach cebuli, a póżniej wyskrobywałam różne wzorki. Ostatnio naklejałam też takie samoprzylepne.
Pozdrawiam :)

Nika
19-03-2007, 13:41
Ostatnio przeczytałam, że można gotować jajka w liściach czerwonej /czy jak inni mówią -modrej/ kapusty.Jeszcze nie próbowałam, ale to na pewno zrobię.Będzie urozmaicenie.

bogda
19-03-2007, 20:49
Ciekawe jaki wyjdzie kolor.... wg mnie to chyba niebieski... ale można spróbować, zawsze to coś innego...:)

Nika
19-03-2007, 21:20
280napisz koniecznie ,jak wyszły,podejrzewam ,że kolor będzie z rodziny różowatych, ale to jakies urozmaicenie.Próbowałam farbowac w młodym zytku-nie wyszło.a Ty jak robisz pisanki?

bogda
20-03-2007, 19:05
Miła Niko.... ja to po najmniejszej linii oporu...łupinki z cebuli, a jak mam póżniej trochę czasu to coś tam wydrapię. Próbowałam kiedyś z woskiem, ale to była masakra... wszystko upierniczone... a na jajkach, delikatnie mówiąc ...picasso... Tak że przeważnie są tylko czerwone. Ale z drugiej strony to żal póżniej zjadać takie arcydzieła... :)

Nika
20-03-2007, 19:29
313pamiętam ,jak mój tatuś robił pisanki woskiem bez upaprania się- w koniec niezastruganeo ołówka wbijał szpilkę, jej metalowy łebek zanurzał w rozgrzanym wosku nanosił krople, z których powatawał wzorek.Po wyschnięciu wkładał dopiero do cebuli.W czasie gotowania wosk odpada i zostawia jasne wzorki.Nie ma żadnego bałaganu.

Nika
21-03-2007, 13:55
Żałuję, że prośba o podzielenie się informacjami na temat tradycji wielkanocnych w Waszych domach nie doczekała się odzewu....czyżby komercja zastąpiła pielęgnowanie dawnych obyczajów? Nie wierzę..

iwo1111
21-03-2007, 14:33
Niko, dzięki za pomysł ze szpilką w ołówku :)
Niby takie to proste, a jakoś nigdy na to nie wpadłam. Wykorzystam na pewno :)
Jeśli ktoś chciałby poznać Wielkanocne zwyczaje na Warmii, to podsyłam linka http://www.domwarminski.pl/content/view/559/733/
http://img206.imageshack.us/img206/9293/jajko2rl6.jpg (http://imageshack.us)

krise1
24-03-2007, 10:56
U nas w domu to mój mąż maluje jajka, właśnie tą metodą. Na patyczku, po obu końcach ma wbite gwoździki, z jednej strony z małym łepkiem, a z drugiej z dużym i gorącym woskiem nakłada na ugotowane jajka wzorki. Po namalowaniu wzorków, jajka są wkładane do farbek, po wyjęciu z farbki, zeskrobuje delikatnie wosk i wychodzą śliczne pisanki. Podaję stronę dla tych którzy lubią majsterkować, ozdoby świąteczne.
http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,58263103,58701479.html

Nika
27-03-2007, 14:17
455 już za 10 dni święta i będziemy wołać :"Alleluja! Alleluja! Chrystus zmartwychwstaje! dobywajcie koszyki na święcone jaje!".Lśnią w słońcu wymyte okna, pachną świeżością wyprane firanki i zasłony.Kto u Was trzepie dywany?Czy Wasi panowie uczestniczą w przedświątecznej harówce?A dorosłe wnuczęta- czy wyręczają babcie, czy czekają na gotowe?

destiny
27-03-2007, 15:59
Cieszę sie na te święta, zawsze to okazja do odnowienia domu na przyjęcie Zmartwychwstałego...
Cieszy mnie wiosenna pogoda, bo wtedy jest zielono i słonecznie :) ...i chce się żyć !!!

461

A ja lubię jajeczka kolorowe, bez ozdób ( a może to dlatego, że nikt nie umie tego robić ? )

Nika
30-03-2007, 15:07
jednokolorowe też są śliczne, ale może skorzystasz z naszych sposobów, które opisałyśmy w tym wątku512

Nika
30-03-2007, 15:09
a propos świąt- kto ma przeois na mazurek na innym spodzie niż kruche ciasto?Poszukuję pilnie

Sunshine
30-03-2007, 20:47
Dla mnie najważniejszą ozdobą Wielkanocnego mieszkania są żywe kwiaty-głównie tulipany,w kazdej ilości.Teraz są takie piękne odmiany w całej gamie kolorów.
A co do jajeczek,to też pewnie z braku umiejętności,preferuję jednobarwne w różnych odcieniach brązu gotowane w łuskach cebuli,za to w pięknym srebrnym koszyczku /jeszcze z domu mojej prababci/.

[URL=http://imageshack.us]http://img266.imageshack.us/img266/777/blume7tl3.gif[/

Nika
31-03-2007, 23:28
Mnie Wielkanoc kojarzy się z kolei z narcyzami/też kupuję ich mnóstwo/,baziami,bukszpanem i babą z rzeżuchy/własnie rośnie wolniutko/.Lubię jej smak i zapach.

jolita
01-04-2007, 00:36
NIEDZIELA PALMOWA
http://img477.imageshack.us/img477/5092/apalmyg0.gif (http://imageshack.us)
Głównym atrybutem święta są palmy. Najczęściej spotyka się strome bukiety z gałązek wierzbowych z "kotkami", bukszpanu i suszonych kwiatów, albo palmy wileńskie. Mają one kształt pałek różnej wielkości i grubości, a sporządza się je z ułożonych w misterne wzory zasuszonych kwiatów małych i większych. Palma jest zakończona kitą z farbowanych kwiatostanów rozmaitych traw. Niegdyś takie palmy występowały głównie na Wileńszczyznie, a obecnie spotyka się je w całej Polsce. W okolicach Tarnowa i na Ziemi Sądeckiej, w pobliżu Myślenic, a także na Kurpiach są obnoszone w procesji wysokie, często kilkumetrowe palmy, na których powiewają kolorowe wstążki. Najpiękniejsze ich okazy można oglądać w niektórych muzeach regionalnych i diecezjalnych

jolita
03-04-2007, 11:34
567 Czy jajeczka już malują się?

Nika
03-04-2007, 13:45
Jajeczka będę robić w sobotę raniutko- do święcenia idziemy dopiero koło 12, a chcę,żeby jajka były świeże, bardziej lekkostrawne, bo nasze pisanki spożywamy w święta.

iwo1111
03-04-2007, 14:01
Malują się :D
http://img217.imageshack.us/img217/6218/pisancb7.jpg (http://imageshack.us)

iwo1111
03-04-2007, 14:19
http://img232.imageshack.us/img232/7156/jajpz0.gif (http://imageshack.us)

BUNIA
04-04-2007, 00:52
Jestem tradycjonalistka jezeli chodzi o spedzanie swiat zarowno Bozego Narodzenia jak i Wielkiej Nocy,Czule pielegnuje przekazy rodzinne i staram sie nie dodawac nic od siebie.W sobotnie popoludnie odbywa sie swiecenie pokarmu,.natomiast spozywanie >swieconki> jest dopiero dnia nastepnego po rezurekcji.Do odswietnie przybranego stlu gdzie domunuje kolor zolty i zielony zasiada najblizsza rodzina..Naczelne miejsce zajmuje talerz ze swieconym pokarmem.jajka pod rozna postacia /malowane.faszerowane /
szynka /domowej roboty/ wedliny.Obowiazkowo musi byc babka drozdzowa lub ucierana .cwikla.chrzan.biala kielbasa z pieczarkami i rzecz jasna zurek z boczkiem drobno pokrojonym.Nie moze zabraknac mies na zimno i pasztetow.
oxczywiscie z dodatkiem salatek jarzynowych.Skladamy sobie
zyczenia najczesciej z lezka w oku i przystepujemy do tzw, k o n s u m p c j i . W bardzo odswietnej atmosferze spedzamy czas do wieczora ,A dyngus musi byc baardzo mokry i wesoly.

Nika
04-04-2007, 09:59
589moi znajomi wyjeżdżają na Wielkanoc w ciepłe kraje ,ja wolę je spędzać tradycyjnie- tak jak Ty, Buniu,z tą różnicą, że nie przepadam za śmigusem.

an_inna
04-04-2007, 11:05
Jestem tradycjonalistka .........Naczelne miejsce zajmuje talerz ze swieconym pokarmem.jajka pod rozna postacia /malowane.faszerowane /
szynka /domowej roboty/ wedliny.Obowiazkowo musi byc babka drozdzowa lub ucierana .cwikla.chrzan.biala kielbasa z pieczarkami i rzecz jasna zurek z boczkiem drobno pokrojonym.Nie moze zabraknac mies na zimno i pasztetow.
oxczywiscie z dodatkiem salatek jarzynowych......
U nas identyczne menu - no, prawie, bo nie ma pieczarek, ale oczywiście są grzybki marynowane. Jeszcze uchowałam przed łasuchami ostatni słoiczek!

BUNIA
06-04-2007, 09:56
W piatek rano bez gadania buerz sie do jaj malowania
Maluj wszystkie bez wyjatku
I te z majtek i te z wrzatku645

ammi1952
06-04-2007, 12:05
Jak malować to malować
http://www.kartkiflash.pl/kartki_files2/kartka_34.swf

Nika
07-04-2007, 09:00
659mieszkanie lśni czystością, pysznią się bazie,narcyzy i bukszpan w wazonikach,uśmiechają pulchne żółciutkie kurczaczki i kaczuszki.Jaja pomalowane, koszyczek doświęcenia gotowy.Lodówka pełna smakowitości a serca -oczekiwania na zmartwychwstanie Pana!!To lubię.Nastrój prawdziwie radosny.Oby Wam wszytkim towarzyszył w czasie następnych dni, a pogoda była łaskawa i sprzyjała spacerkom wiosennym !

krise1
07-04-2007, 16:15
Ja też mam już posprzatane, jajeczka poświęcone, tylko mi zostało upiec sernik. A tu moja święconka:
http://images22.fotosik.pl/88/d1aaf8b29cdc2b8f.jpg (www.fotosik.pl)

http://images20.fotosik.pl/206/573d86fb6c43ab45.jpg (www.fotosik.pl)

Nika
07-04-2007, 18:18
Piękna święconka!Ale mało w niej jedzonka- ono w drugim koszyczku?Uściski świateczne.

Wilhelmina
07-04-2007, 23:07
Dla mnie święconka Krise1 jest całkiem w porządku. Wśrod mnie znanych osób też większość niesie w koszyczku jajka, sól i pieprz, czasem kawałek chrznu. W myśl zasady, że jak sól i pieprz są poświęcone to wszystko tym można "uszlachetnić".A jajko musi być, koniecznie, bo jest symbolem nowego życia.

http://img232.imageshack.us/img232/6236/63673787ra1.th.gif (http://img232.imageshack.us/my.php?image=63673787ra1.gif)

BUNIA
09-04-2007, 10:36
697
wlasnie sie susze - wnusia mnie oblala /dobrze ze nie >olala> heheeh/

Wilhelmina
09-04-2007, 11:18
http://img75.imageshack.us/img75/5636/27187yi7.gif (http://imageshack.us)

Mnie też polali, choć drzwi z parasolem przebiegle otwierałam.Buuuuu....

Kundzia
09-04-2007, 11:38
jak sie chce zobaczyć naprawdę piękne palmy to trzeba przyjechać do Lipnicy Murowanej niedaleko od krakowa na trasie Bochnia Limanowa .Zapraszam w pryszłym roku a przez cały rok można oglądać w muzeum .

jolita
09-04-2007, 11:52
Śliczne macie te obrazeczki, a ja ledwie (albo ledwo) wiadro znalazłam, a święconka Krystynki to jak zwykle kunszt artystyczny, a najważniejsze, że oryginał. Wszystkim gratulacje składam i swoje zasoby badam...
698_________698_____698_____698________698

Nika
09-04-2007, 15:01
704nie przepadam za tym zwyczajem, choć jestem tradycjonalistką.Od paru lat zaniechaliśmy w domu zalewania lśniącej podłogi i dywanów, a na spacer dziś na szczęście za zimno. Rano byliśmy na cmentarzu, ale nie spotkaliśmy dynguśników, było jeszcze wcześnie. Święconka Krise bardzo mi się podoba, ale w naszej rodzinie od trzech pokoleń nosimy do święcenia wszystkie pokarmy spożywane podczas śniadania /w malutkich ilościach/-4 jaja,chrzan,sól,chlebka kawałek,małą babeczkę, szyneczkę i kiełbaskę.Stąd moje zdziwienie-co dom to inna tradycja.

qrystyna216
09-04-2007, 15:18
W mojej rodzinie do koszyczka daje się jajko,chleb, wędlinę i sól. Przybranie koszyczka to już inna sprawa, co roku jest bogatsze.
Ostatnio z produktów poświęconych robię koreczki - tyle ile jest osób, wygodniej jest dzielić obecnych. U mnie to się sprawdziło i spodobało.

jolita
09-04-2007, 15:33
Qrysiu - pomysł z koreczkami doskonały, a przy okazji powiem, że mnie - obserwującej wystawione do święcenia koszyczki najbardziej "chwytały za serce" takie z pokrojonym chlebkiem, jajeczkiem i kawałkiem ciasta...Nie wiem dlaczego, ale na przedwczoraj tak było...
705

qrystyna216
09-04-2007, 16:18
Nie wiem czy widziałyście w tv - pokazywano również w ogólnopolskiej - ale u nas w Białymstoku w tym roku odbyło się ekumeniczne świecenie koszyczków. Przy ratuszu, na placu postawiono ogromny stół, gdzie stawiało się koszyczki. Poświęcili je razem ksieża - katolicki i prawosławny. Bardzo to się spodobało mieszkańcom Białegostoku.

Nika
09-04-2007, 17:56
Widziałam tę relację-madry pomysł,ale nie zawsze terminy świąt chrześcijańskich i prawosławnych zbiegają sie tak jak w tym roku

qrystyna216
09-04-2007, 19:08
To prawda i nie było dotychczas atmosfery do takiego wspólnego świętowania. Zorganizował to nowy prezydent miasta.