PDA

View Full Version : Komputer - poznać i polubić


Strony : [1] 2 3 4 5 6

Stefan
19-11-2009, 08:34
Wątek ten, jako autorski, utworzyłem z dwóch powodów:
- zmusiło mnie do tego zaginięcie w wielu postach zrzutów ekranu , spowodowane „wpadką” hostingu OdSiebie,
- chciałem pozbierać w nim w jedno miejsce moje posty z poradami, napisane dotychczas.
Myślę, że „uczytelni” to dział eSenior i ułatwi Forumowiczom dotarcie do poszukiwanych tematów.
Zainspirowała mnie do tego i pomogła Hania-Basia, za co Jej bardzo dziękuję.
W tym wątku, po skompletowaniu dotychczasowych postów, będę się starał kontynuować porady i informacje, z powoływaniem się i odnośnikami do napisanych wcześniej postów.
Wobec rozległości wiedzy komputerowej, a także mnogości na forum wątków i postów na ten temat, moje porady będą bardzo skromne i subiektywne.
Chciałbym po prostu podzielić się informacjami i doświadczeniami z mojej kilkuletniej pracy na komputerze.
Dlatego, z wyżej wymienionych powodów, uprzejmie proszę o niezamieszczanie na tym wątku innych porad.
Na pytania niezwiązane z zamieszczonymi tu poradami będę starał się odpowiadać, w miarę swojej wiedzy, tak jak dotąd, w innych istniejących już wątkach.

Stefan
19-11-2009, 09:21
Znalazłem bardzo dobrą, myślę, rzecz/pomoc dla kursantów Kursu Prostownika.
Jest to Podręcznik komputerowy. Oto on: http://lp33.de/wprow/index.html

http://img5.imagebanana.com/img/yiwezw8s/KursWprowadzenie...JPG (http://img5.imagebanana.com/)

Niektórzy o coś takiego pytali.
Pozdrawiam wszystkich. S.

http://img.odsiebie.com/thumb.php/125379198924.jpg (http://odsiebie.com/pokaz/5715057---ad00.html)

Stefan
19-11-2009, 09:34
http://img5.imagebanana.com/img/104hdcx6/KursWprowadzenie...JPG (http://img5.imagebanana.com/)

Podręcznik ma oczywiście swoje zalety i wady.
Główna wada, że jest sprzed 3 lat. Ostatnia aktualizacja z 27.VIII.2006r - należy ją ściągnąć!.
1. Szczególnie opisywany tam Microsoft Office, jest wersji 2003. A tym samym i cały Word. Obecny Word 2007 jest całkiem inny. Inną ma szatę graficzną (interfejs), inne rozmieszczenie funkcji, itp.
2. Internet Explorer i Outlook Express są tam w wersji 6. Ale to niewielkie zło. Wielu użytkowników je ma. Choć jest już wersja 7.
3. Niektóre rozdziały zbyt rozwlekle napisane.
4. Brak niektórych ważnych programów użytkowych.
Na przykład:
- do "sprzątania" dysków i skanowania rejestru (np. CCleaner, Odkurzacz,)
- do grafiki komputerowej
- do kopiowania i usuwania (np. Revo Installer) programów i plików.

Wniosek:
rozdziały 2, 3 i 4 mogą być mało przydatne dla użytkowników mających nową wersję Microsofta i Worda (2007).
Pozostałe rozdziały na pewno będą bardzo przydatne rozpoczynającym naukę komputera.

Oczywiście czekamy i liczymy na Kurs Prostownika.
Pozdrawiam. S.

Stefan
19-11-2009, 12:35
Podstawowe wiadomości na temat komputera i internetu.
Książeczka, wraz z płytą CD, z serii Biblioteczka Komputer Świat Nr5/2009 (październik).

http://img2.vpx.pl/up/20091101/biblioteczka052009zajawka.jpg (http://www.vpx.pl/foto,biblioteczka052009zajawka.html) http://img2.vpx.pl/up/20091101/mlbiblioteczka052009plyta.jpg (http://www.vpx.pl/foto,biblioteczka052009plyta.html)

Świetna rzecz dla początkujących użytkowników.
Podobają mi się zwłaszcza rozdziały:
5-ty dot. Windows
6-ty dot. pisania tekstów (Word)
8-my jak robić, modyfikować zdjącia (Picasa).

Natomiast czego nie ma:
- Windows XP (jest Vista)
- Outlooka Expr. (jest za to Gmail)
- Firefoxa (jest Internet Explorer).

Od 28.X w kioskach, cena 13,90 zł.
Uwaga, b.krótka seria.

Scarlett
19-11-2009, 12:42
Ukazał się także Elementarz internetu

http://www.elementarz-internetu.pl/

Stefan
19-11-2009, 12:59
Napisała asa
Na poczcie ten patent nie działa! Tylko się adres kopiuje (bez kolorowania),Wiem bo sama do siebie usiłuję wysłać linka.

Jako przykład pokazuję Twój link. Gdzie on jest – w adresie Twojego Profilu (adres to ten u góry pasek, w którym na początku pisze http://).
Link musi być zaznaczony, tzn. cały „na niebiesko”.
Wystarczy kliknąć na niego lewym myszy i taki się zrobi.
Czasem trzeba po nim przeciągnąć kursorem myszy z lewa na prawo, aż do jego końca
( podobnie zaznacza się tekst, czy jego fragment - pamiętasz? ).
Gdy już zrobi się cały niebieski: przyciśnij lewym palcem klawisz Ctrl ( róg klawiatury ), a prawym C.
Teraz idź na pisany e-mail, i w miejscu gdzie miga kursor - koniecznie z odstępem od tekstu - naciśnij ten sam Ctrl, a prawym palcem V.
Link został wklejony do e-maila, jak widać na poniższym zrzucie ekranu:

http://img5.imagebanana.com/img/e5hylwjr/20091118181639.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Uwaga, do postu na forum wkleja się tak samo!
Powodzenia i wytrwałości Ci życzę.
Pozdrawiam. S.

Stefan
19-11-2009, 18:38
Prosiły kiedyś nasze Panie (Basia-bachakuj) o ten temat.
Wprawdzie w podręcznikach komputerowych wskazanych w poprzednich postach (#2 i 4) jest b.dokładny (aż za dokładny, przez co trudny do przyswojenia) instruktaż nt. Worda, lecz dla wersji 2003.
Dla tych, którzy mają nową wersję, 2007, jest on nieczytelny.

Word 2007 - jego tzw. "wstążka z ikonami" (interfejs) - wygląda tak:

http://img5.imagebanana.com/img/kbrw3bq/InterfejsWorda.bmp.png (http://img5.imagebanana.com/)

Jest on składnikiem Microsofta Office:
http://img.odsiebie.com/thumb.php/125412982644.jpg (http://odsiebie.com/pokaz/5794280---8043.html)
http://img5.imagebanana.com/img/q4drb7lh/M.Off.2007.bmp.png (http://img5.imagebanana.com/)

Oto dostęp do niego: Start > Wszystkie programy > Microsoft Office.

Dzisiaj chcę Wam zaprezentować i polecić 2 instruktaże/kursy nt. Worda 2007.
Są to:
1. Kurs obsługi MS Word 2007 - edycja bezpłatna. Film dźwiękowy.
http://software-edu.pl/s/index.php

2. Kurs Microsoft Word 2007 - krok po kroku. Tekst ilustrowany.
http://www.komputerswiat.pl/poradnik...word-2007.aspx (http://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/word/2008/11/kurs-microsoft-word-2007.aspx)

Oprócz nich polecam kupić ostatni numer Komputer Świat 24/2009. Znajdziecie w nim 1-szą część kursu pt. Word 2007.
W następnych numerach, zapowiadane są: Excel, Power Point oraz OneNote 2007.
Doradzam kupować te numery. Za jedyne 5,50 zł. Są to dwutygodniki.

Ciąg dalszy tematu w następnym poście.

Stefan
19-11-2009, 19:34
Linki do tych kursów są w poprzednim poście.

1. Kurs obsługi MS Word 2007. Film dźwiękowy.
Kurs składa się z 34 lekcji.
Przykładowe pierwsze cztery lekcje:
Wybór rodzaju czcionki. (http://software-edu.pl/download/filmy_word_podstawowy/010_010.html)
Sposoby zmiany rozmiaru czcionki. (http://software-edu.pl/download/filmy_word_podstawowy/010_020.html)
Wyróżnianie fragmentów tekstu pogrubieniem lub pochyleniem czcionki. (http://software-edu.pl/download/filmy_word_podstawowy/010_030.html)
Zmiana koloru czcionki. (http://software-edu.pl/download/filmy_word_podstawowy/010_040.html)
Namawiam, ażeby koniecznie w trakcie oglądania filmu mieć w pogotowiu otwarte okno Worda (to ze wstążką).
Na dole ekranu, w pasku zadań.
Ażeby można było natychmiast po prelekcji wypróbowywać i przećwiczyć to, co powiedziała i pokazała lektorka.

Uwaga. Wyświetlając film warto używać przycisku CC, którym włącza/wyłącza się pasek z mówionym tekstem lektorki.
I drugi przycisk H, wyświetlający film w trybie pełnego ekranu.

2. Kurs Microsoft Word 2007 - krok po kroku. Tekst ilustrowany.
Kurs składa się z 10 lekcji:

Korzystamy z szablonów (http://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/word/2008/11/korzystamy-z-szablonow-w-wordzie.aspx)
Różne sposoby zaznaczania tekstu (http://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/word/2008/11/rozne-sposoby-zaznaczania-tekstu-w-wordzie.aspx)
Łatwe formatowanie tekstu (http://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/word/2008/11/latwe-formatowanie-tekstu-w-wordzie.aspx)
Kontrola nad formatowaniem akapitu (http://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/word/2008/11/kontrola-nad-formatowaniem-akapitu-w-wordzie.aspx)
Numerujemy strony (http://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/word/2008/11/numerujemy-strony-w-wordzie.aspx)
Dodajemy nagłówek i stopkę (http://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/word/2008/11/dodajemy-naglowek-i-stopke-do-dokumentu-worda.aspx)
Dzielimy dokument na sekcje (http://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/word/2008/11/dzielimy-dokument-worda-na-sekcje.aspx)
Listy numerowane i punktowane (http://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/word/2008/11/listy-numerowane-i-punktowane-w-wordzie.aspx)
Wstawiamy ilustracje (http://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/word/2008/11/wstawiamy-ilustracje-do-dokumentu-worda.aspx)Doradzam korzystać z przeglądarki Firefox.
Pootwierać sobie kolejne lekcje (np. po cztery) w Pasku kart.
Można naprawdę komfortowo przeskakiwać z lekcji do lekcji, zmieniać ich kolejność, przesuwać, zamykać, przywracać nieopatrznie zamkniętą, itp.
Nie wiem jak to jest w Operze, ale w Firefoxie doskonale to wychodzi. Przy czym Pasek kart można/trzeba sobie ustawić tak, że każda karta będzie w innym kolorze.
Ułatwia to znajdowanie, rozróżnianie kart, zapobiega pomyłkom.

Word wymaga ćwiczeń. Ale mając do dyspozycji takie podręczniki... Można szybko go opanować.
Życzę powodzenia.
S.

Stefan
20-11-2009, 11:37
Na pewno zorientowaliście się, że na skutek "reorganizacji" zarówno numery postów z moimi poradami, jak i linki do nich, uległy zmianie.
Dotychczasowe katalogi są już nieaktualne. Więc stary katalog należy wywalić z komputera, a założyć nowy.
Tylko w którym miejscu - oto jest pytanie. I teraz będzie o tym.
Myślę, że trzeba to zrobić już na samym początku.
I chodzi o to, ażeby porady były łatwo dostępne.

Proponuję trzy miejsca (sposoby). Każdy sobie wybierze dla niego najodpowiedniejsze(y).

1. Ci, którzy korzystają z przeglądarki Firefox powinni założyć w Zakładkach tzw. etykiety.
U mnie lista różnych etykiet wygląda tak:

http://img5.imagebanana.com/img/ad8adsrx/Zrzut22.JPG (http://img5.imagebanana.com/)

Jest ich 10, a strzałki w prawo otwierają zapisane tam zakładki = porady.
Za pomocą etykiet - sortujemy porady tematycznie.

Ci, którzy korzystają z przeglądarki Internet Explorer mogą umieszczać te porady w Ulubionych. Ulubione w IE są odpowiednikiem zakładek w FF. Lecz Firefox jest łatwiejszy i klarowniejszy.

2. Ci, którzy korzystają z przeglądarki Firefox powinni zainstalować do tego celu dodatek o nazwie ScrapBook.
Ikonka ScrapBooka powinna znaleźć się na pulpicie, łatwo dostępna.
U mnie jest w pasku u góry, jak na poniższym zrzucie ekranu:

http://img5.imagebanana.com/img/oyv50ed7/20091120110418.JPG (http://img5.imagebanana.com/)

Gdy klikniemy ikonkę ScrapBooka, po lewej stronie ekranu pojawia się szeroki margines, i w nim umieszczamy kolejne porady.
Pokazano to na poniższym zrzucie:

http://img5.imagebanana.com/img/9o0b6rm/20091120111610.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

U mnie w ScrapBooku zapisane są 4 różne strony internetowe.

3. Wreszcie trzeci sposób, powszechnie znany.
Należy sobie utworzyć na pulpicie specjalny folder - dokument Worda. Zatytułować go odpowiednio i umieszczać w nim kolejne porady.
Metodą Kopiuj - Wklej.

Wydaje mi się, że wybierzecie trzeci sposób i lokalizację.
Powodzenia życzę.

P.S. Gdyby potrzebne były objaśnienia do tych trzech - napiszcie.
Pozdrawiam, S.

Tamtaro
20-11-2009, 15:20
Jeśli chodzi o zakładki to mam pytanie. Jak je dodawać? U mnie to wygląda tak:
http://i46.tinypic.com/30mybts.jpg

sawana
20-11-2009, 16:35
Witam Cię Stefanie :D
Bardzo się cieszę,że będziesz udzielał porad.Może wreszcie coś do mnie dotrze i opanuję trudną sztukę utrzymywania porządku w komputerze:D
Pozdrawiam serdecznie
http://i47.tinypic.com/r9e80h.jpg

Stefan
20-11-2009, 17:25
Tworzenie Zakładek i Etykiet w Firefoxie.

Jeśli chodzi o zakładki to mam pytanie. Jak je dodawać? U mnie to wygląda tak:
http://i46.tinypic.com/30mybts.jpg Dobre pytanie. Przyjrzyjcie się dokładnie zrzutowi Tamtary: Ostatnio używane etykiety -> (Pusty).
Ona rzeczywiście ma zero etykiet.
Jak je tworzyć.
Cofnijcie się do poprzedniego postu. Są tam trzy zrzuty ekranu.
Na środkowym, w środku (konkretnie w pasku adresów) widzicie żółty krzyżyk. U kogoś innego może to być żółta gwiazdka - to zależy od motywu jaki się ma (motyw to taki "wystrój", wygląd przeglądarki FF).
Jeżeli tą stronę, którą w danej chwili oglądacie, chcecie uczynić zakładką klikacie 2 x na ten krzyżyk (gwiazdkę).
Otwiera się takie okienko: http://img5.imagebanana.com/img/8t6b73rf/20091120161041.jpg (http://img5.imagebanana.com/)
Nazwa waszej zakładki już jest, na górze. Można ją zmienić, skrócić - by wam pasowała.
A etykieta - ależ tak, już czeka. Wystarczy kliknąć w pasek Etykiety:. Wtedy zgaśnie to co jest tam napisane. Pasek biały pusty się stanie.
Należy wpisać w nim nazwę Etykiety. Na przykład "Porady Stefana"
Kliknąć na Gotowe. I wasza strona, nazywana teraz zakładką, została zapisana.
A została zapisana ("umieszczona w szufladce") pod nadaną etykietą. Żebyście mogli później następne strony (porady) tam wrzucać.
"Za pomocą etykiet - sortujemy porady tematycznie" - tak napisałem w poprzednim poście.

Teraz, jak następne porady, czyli zakładki, tam wrzucić.
Otóż. Macie przed sobą nową stronę z poradą. Znów 2 x klik na krzyżyk. Znów to okienko.
Kliknąć na plusik w kółeczku przy pasku Etykiety. Pojawi się w tym pasku "Porady Stefana". Kliknąć na niego (wyskoczy v).
Teraz klik na Gotowe.
I macie drugą poradę zapisaną "pod szyldem" etykiety zwanej "P.S.".

Teraz chcecie dojść, dobrać się do tych porad/zakładek.
Ano trzeba się dokładnie przyjrzeć ścieżce jaką szła Tamtara, dojść do okienka (Pusty). Jak wprowadzicie tam swoje stronki (rozumiem, że moje porady), to tam one będą, wystarczy wtedy kliknąć nań.
Myślę, że dokładnie opisałem, posiłkując się tylko jednym zrzutem ekranu.
Powodzenia życzę.
S.

zynagra
21-11-2009, 00:40
Witam Stefanie ,zapisałam w etykietach porady a później usunęłam zapisane z zakładek i wszystko mi zginęło z etykiet też ,co robię źle.

Stefan
21-11-2009, 12:59
cd. #12. Tak wygląda w Zakładkach zapis strony z pierwszymi moimi poradami:

http://img5.imagebanana.com/img/5ajhw24g/20091121064349.jpg (http://img5.imagebanana.com/)
Porównajcie ten zrzut z pierwszym zrzutem w poście # 9.
Doszła etykieta "Porady Stefana", no i pokazała się zakładka.
Moje porady (osiem) są w tej zakładce.
Zakładka obejmuje zawsze całe aktualnie otwarte okno.
A na nim, w momencie zapisywania, było 13 postów (ostatni zynagry).
To jest pewną niedogodnością - porady są ukryte.
Lecz dla Was, z tego zrzutu ważne jest jedno - gdzie utworzona została etykieta i jak wygląda pierwsza zakładka!
Gdyż chcecie się nauczyć tworzyć zakładki i etykiety. Także do innych celów, nie tylko do tych nieszczęsnych porad. One posłużyły tutaj za pretekst i przykład.

Idźmy do ScrapBooka. On jest o wiele prostszy, mniej skomplikowany, efektywny.
Przede wszystkim można w nim zapisywać porady wybiórczo, które się chce.
Przekona Was o tym poniższy screen, na którym zapisane są te same porady:
http://img5.imagebanana.com/img/kbucc42s/20091121094843.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Jak on działa.
Musi być zainstalowany w FF jako dodatek. Z tego oto linku: https://addons.mozilla.org/pl/firefox/
A tu jest o tym napisane, post # 17: http://www.klub.senior.pl/esenior/t-przegladarka-internetowa-firefox3.-dzialanie.-jakie-dodatki.-3619.html

Po zainstalowaniu znajdzie się wśród innych pod Narzędzia -> Dodatki.
W Ustawienia trzeba wskazać miejsce na pulpicie gdzie będzie się znajdować jego ikona.
To ważne, ażeby był zawsze pod ręką, do częstego użytku. U mnie jest w górnym pasku (patrz screen).

Jak go używamy, jak zapisać poradę.

Na przykładzie postu #2:
- wykadrować okno z postem #2
- kliknąć ikonę ScrapBooka. Pojawi się dość szeroki margines po lewej stronie okna, na razie pusty
- zaznaczyć tekst postu #2 przeciągając strzałką myszy od góry do dołu ("na niebiesko")
- ustawić myszą kursor (musi mieć kształt "I", a nie strzałki) na zaznaczonym tekście (w dowolnym miejscu), i przy naciśniętym lewym przycisku myszy przesunąć kursor na margines.
Puścić. Pojawi się tam nazwa postu.

Ażeby umieścić następny kolejny post wystarczy kliknąć na ikonę ScrBooka i otworzy się margines. Postępować jak wyżej.
Uwaga. Przeciągając (powoli) kolejny tekst obserwować aż pojawi się krótka brązowa kreska pod umieszczoną już tam nazwą.

Jak czytać - wystarczy kliknąć na nazwę, a wskoczy on do otwartego aktualnie okna FF. Jako kolejna karta w pasku kart, i otworzy się.
Zamyka się ScrBooka kliknięciem na "x", lub na jego ikonę.

To tyle. Nie wątpię, że "alles klar" - jak mawiają nasi przyjaciele z zachodu.
Powodzenia. Pozdrawiam.
S.

zynagra
21-11-2009, 18:51
Stefanie klar,dass diese jak mówią ,danke sehr.
Jasne że tak dziękuje bardzo.Ato mój zrzut.http://i49.tinypic.com/6ejeh4.jpg

Stefan
22-11-2009, 09:17
:)Grażynko, na wesoło, dobrze?
- czemu Twój screen taki nieostry (mały). Ma 640x384, mógłby być ~1,5 razy większy. TinyPic na to pozwala. Mój, w #14, ma 786x354
- czemu taki "zatłoczony" - oględnie mówiąc.

Pokazałaś, że masz 4 etykiety. Dlaczego pokazałaś nam właśnie pierwszą (Obrazki), a nie czwartą (Porady internetowe). Byłoby adekwatnie do tematu.
Uśmiejesz się, ale z powodu nieostrości musiałem wpatrywać się przez lupę:D (słowo daję) aby to odczytać.
Nie powiem, że moje najlepsze, bo każdy ma swoje upodobania (i potrzeby), i "każda sroczka swój...", ale muszę w następnych postach pokazać wygląd pulpitu.
Widzę, że znasz niemiecki, więc rozumiesz to ich "ordnung must sein", każdy zna.
W którymś z następnych postów pokaż swój pulpit, porównamy. Ale już na lepszym screenie, co?.
Nie, z pewnością nie pogniewałaś się za te moje humorystyczne uwagi, prawda:confused:?
Pozdrawiam.
S.

Stefan
22-11-2009, 12:18
Jeszcze nt. Worda 2007 - #7

bachakuj napisała kiedyś:
Stefanie, piszę moją prośbę.
Nie umiem pisać listów przy pomocy programu Microsoft Office Word 2007. Dotychczas piszę tylko za pomocą poczty"napisz". Ale tam nie można nic wkleić. Nie wiem może już gdzieś to omawialiście,to prosze podaj linki. Jeżeli nie to proszę Ciebie i innych seniorów,nauczcie ten środek kapusty jak z tego korzystać. Albo podajcie mi gdzie bym mogła się tego nauczyć. Pozdrawiam.

Mylisz się - W Wordzie 2007 można wklejać obrazki. Bardzo łatwo.
W kursie filmowym, który Wam poleciłem: http://software-edu.pl/s/index.php (http://software-edu.pl/s/index.php)
lektorka bardzo ładnie, dokładnie, miłym głosem objaśnia jak się to robi.

Początkujący forumowicze - potrzebny Wam taki kurs?. Bo reakcji nie widzę.
Pozdrawiam. S.

KKangaroo
22-11-2009, 13:39
Stefan, uważam , że masz proste myślenie i przystępny język . Nie wiesz przypadkiem jak wrzucić na serwer bazę danych z apachem. Uruchamiam to na kompie ale żeby to śmigało na www nie mam pojęcia. Sorry , może nie na temat albo nie w tym miejscu. Znam jednego człowieka, który wie jak to zrobić, ale z przyczyn tutaj nieistotnych do niego nie pójdę. Wydaje mi się, że trzeba poszukać hostingu oferującego obsługę php i mysql ale co tam wrzucić nie mam pojęcia i od czego zacząć.

hannabarbara
22-11-2009, 14:00
Komisławie! W prawdzie niewiele rozumiem z tego co piszesz, ale popatrz sobie na hosting Tiny Pic. Przeróżne bajery oferuje, może i Tobie pomoże.

KKangaroo
22-11-2009, 14:37
Komisławie! W prawdzie niewiele rozumiem z tego co piszesz, ale popatrz sobie na hosting Tiny Pic. Przeróżne bajery oferuje, może i Tobie pomoże.
Nie, raczej nie tam obrazki i takie tam a mi trzeba bazę danych, żeby ludzie korzystali z tej bazy w domu u siebie, żeby mogli wyszukać opisy tego co jest zgromadzone w jakimś miejscu. Tzn. ja wiem w jakim miejscu :) ale prywatnie mogę tylko powiedzieć.

eledand
22-11-2009, 14:56
Ale teraz się głąb i osioł odezwał.
Stefan ja nie umiem sobie poradzić z dyskiem nie moim,tylko w Dysku C ponoć mam wszystko a powinno to być na Dysku D.Poza tym Foldery czy pliki czy inny diabeł ,jak do tego to powklejac.Juz cxały Boży dzień szukam w pomocy e-senior,ale nie znalazłam.Stefan może podaj mi prosze strony to powoli się tym zajme.Czyli na moim kompie gorzej aniżeli na miejskim śmietniku.Na razie taką pomoc potrzebuje i dzięki Tobie za cierpliwość.:)
Kupiłam 4 książki i co nic konkretnego nie jest wytłumaczone,dla starych tępaków jak ja.

Stefan
22-11-2009, 15:16
Może to Ci pomoże:

"RE: Konfiguracja serwera Apache do MySQL
Najlepiej zainstaluj sobie skonfigurowany serwer np. VertrigoServ. Unikniesz wtedy problemów z konfiguracją." - pochodzi stąd: http://forum.pcformat.pl/thread-106688.html

I jeszcze to: http://www.websolutions.na8.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=54:jak-zainstalowa-i-skonfigurowa-wasny-serwer-www&catid=46:php&Itemid=61
Wejdź proszę z tym problemem na któryś z wątków pomocowych na forum. Tam się ktoś odezwie.
Pozdrawiam.
S.

KKangaroo
22-11-2009, 15:36
Ale teraz się głąb i osioł odezwał.
Stefan ja nie umiem sobie poradzić z dyskiem nie moim,tylko w Dysku C ponoć mam wszystko a powinno to być na Dysku D.Poza tym Foldery czy pliki czy inny diabeł ,jak do tego to powklejac.Juz cxały Boży dzień szukam w pomocy e-senior,ale nie znalazłam.Stefan może podaj mi prosze strony to powoli się tym zajme.Czyli na moim kompie gorzej aniżeli na miejskim śmietniku.Na razie taką pomoc potrzebuje i dzięki Tobie za cierpliwość.:)
Kupiłam 4 książki i co nic konkretnego nie jest wytłumaczone,dla starych tępaków jak ja.
Po pierwsze nie można tak pisać, jak napisałaś na początku.
Stefan uzupełni to co napiszę, bo ja jak zawsze polecę na chybcika i chaotycznie. 'Studentów' swoich jak czegoś nie wiedzą walę w łeb:D
Na ogół dysk D jest partycją nie Patrycją jednego dysku, tylko podzielonego na części C , D ew. dalsze.
Ważne rzeczy powinno się trzymać na partycji D, bo w przypadku gdy system (windows) padnie (z różnych powodów) wtedy, żeby przywrócić funkcjonowania komputera formatujemy partycję C ( czyścimy - usuwamy wszystko co na nim było) i instalujemy system na nowo, komputer pięknie działa tylko diabli wzięli wszystkie nasze rzeczy (zdjęcia, dokumenty, filmy, programy).
Ażeby tak się nie stało trzeba zapisywać nie tam gdzie chce komputer tylko gdzie my chcemy, nie mamy maszyny po to, żeby nami rządziła tylko odwrotnie. A jak tak już się stało, możemy to naprawić. Jak to zrobić?:
1. Otworzyć C:\ , otworzyć D
2.najechać myszką na dolny (niebieski?) myszką i i kliknąć prawym rzyciskiem myszy, rozwinie się lista poleceń i najechać 'okna sąsiadująco w poziomie' Oba okienka - widoki dysku C i D ułożą nam się ładnie na ekranie.
3. teraz zależy jak tam masz poukładane, jak w folderach to złapać prawym klawiszem myszy folder z dysku C , przeciągnąć na D, znowu rozwinie się lista poleceń - kliknąć na przenieś tutaj.
Należy pamiętać, żeby nie przeciągać folderów systemowych, takich jak :
- Program files
- Windows
Moje dokumenty można przenieść.
Może narazie tyle. Ale ja nie mam talentu do nauczania:rolleyes:

zynagra
22-11-2009, 19:35
STEFANIE Ich kenne die witze,postaram się poprawić w tym względzie .Ale nigdy nie uważałam się za znawcę komputera i jeszcze wiele błędów przedemną.

zynagra
22-11-2009, 20:22
A teraz dobrze widać?Stefanku a mnie wystarczyły tylko okularki bez lupki hi,hi.pa.pa.http://i47.tinypic.com/2v8iozt.jpg

Stefan
22-11-2009, 21:24
Grażynko, widok jak na dłoni!. Aż za dobrze!. Widzę 6 zakładek pod etykietą medyczne.
Ale tym razem zrzut jest za szeroki i nie mieści się w szerokości ekranu. Monitora 19".
Dla tych co mają 21-calowe może to i dobrze.
Dobre, graniczne wymiary obrazka to 1024x768 (szerokość x wysokość). Takie maksymalne łapie Screenshotek i często trzeba pomniejszać.
Dobrze to się robi w ImageBanana, ale w TinyPic chyba też. Twój ma 1280x768.
Ale postępy robisz, gratuluję.
Teraz weź się za ScrapBooka. Zobaczysz jak to łatwo się robi. Łatwo i przyjemnie.
Pozdrawiam. Dobranoc.
S.

Stefan
23-11-2009, 08:04
Na ten temat napisał instrukcję Kazik w "Pomogę każdemu cz.2", posty #49 - 54. Oto link: http://www.klub.senior.pl/esenior/t-...age3-3816.html (http://www.klub.senior.pl/esenior/t-pomoge-kazdemu-cz.-2-ga.-page3-3816.html)
Instrukcja jest dokładna, kolejne kroki pokazane na zrzutach ekranu.
Funkcję Przywracanie systemu mamy wbudowaną w system komputera.
W Windows XP Professional ścieżka dostępu jest następująca: Start -> Wszystkie programy -> Akcesoria -> Narzędzia systemowe.
(przypuszczam, że w Viście ścieżka się nieco różni).

Sens tworzenia tzw. Punktu Przywracania Systemu wyjaśnia poniższy zrzut:
http://img5.imagebanana.com/img/ijlb348h/20091123052034.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Punkty Przywracania systemu zapisywane są w 3 przypadkach:
- komputer automatyczne sam je tworzy,
- pewne programy, jak Revo Uninstaler czy CCleaner tworzą je przed odinstalowaniem jakiegoś programu,
- użytkownik sam je może tworzyć.
I oczywiście użytkownik sam może je przywracać, w dogodnym dla niego momencie (dniu). Opisano to w powyższym oknie.

Powrót do wcześniejszego stanu jest b.prosty. Sprowadza się - po kliknięciu "Dalej" - do wyboru daty, sprzed której stan naszego komputera zostanie przywrócony.
Pokazuje to poniższe okno:
http://img5.imagebanana.com/img/zgh6853r/20091123054333.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Punkty przywracania to te wytłuszczone. Jest ich u mnie jak widać 4.
W kalendarzyku widzimy, że w dniu 22.XI (wczoraj) wprowadzone zostały (automatycznie przez komputer) dwie aktualizacje dla programu Avg8 (mojego antywirusa).
W pozostałych dniach ja odinstalowałem jakieś programy, co zapisał Revo Uninstaller.

Po kliknięciu "Dalej" pokazuje się trzecie okno:
http://img5.imagebanana.com/img/eu9gg7iz/20091123065151.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

W oknie tym użytkownika informuje się:
- do jakiego dnia cofnął stan swojego komputera,
- że może być spokojny o swoje dane, nic nie utraci,
- ażeby pozamykał programy, na których aktualnie pracuje.

Kliknięcia "Dalej" i OK kończą przywracanie.
Teraz można się spodziewać, że jakieś szkodliwe zmiany, które w międzyczasie (tzn. przed przywróceniem) wprowadzone zostały do systemu - zniknęły.
Jak to sprawdzić. Najlepiej wrócić na stronę, na której coś źle się działo.
Kliknąć "Odśwież", i.. ..zawołać hurra!
Przycisk "Odśwież" jest w menu głównym, obok "Wstecz", "Do przodu", - to w Firefoxie.
A w IE na samej górze po prawej, ikonka - zielone, przeciwne strzałki.

Uwaga. Przywracanie systemu tą metodą należy przeprowadzić dopiero po wyczerpaniu innych możliwości.
Najpierw należy kolejno wypróbować:
1) cofnąć jakąś ostatnio wprowadzoną zmianę, (np. wyłączyć ostatnio zainstalowany program)
2) wyłączyć i włączyć przeglądarkę
3) wyłączyć i włączyć komputer
4) zresetować komputer
5) zrobić skanowanie rejestru, (np. za pomocą CCleanera - ma taką funkcję)
6) zrobić Defragmentację (za pomocą Defragglera).

Uwaga2. Profilaktycznie, należy czynności 5) i 6) wykonywać co 2 - 3 tygodnie. Aby przekonać się, że komputer stał się "żwawszy":).
Powodzenia. Pozdrawiam.
S.

Stefan
23-11-2009, 08:37
O zagrożeniach dla komputera napisałem w poście # 478: http://www.klub.senior.pl/esenior/t-...ge24-3816.html (http://www.klub.senior.pl/esenior/t-pomoge-kazdemu-cz.-2-ga.-page24-3816.html)
oraz w poście # 150: http://www.klub.senior.pl/esenior/t-...age8-4691.html (http://www.klub.senior.pl/esenior/t-pomoge-kazdemu-czesc-3-cia-page8-4691.html)

Dzisiaj resume oraz parę praktycznych wskazówek nt. potrzebnych programów.
Oprócz dobrego programu antywirusowego (polecam NOD32, a także AVG Free 8.5), ale takiego, który samoczynnie się aktualizuje, należy mieć włączony systemowy firewall.

Rejestr komputera trzeba od czasu do czasu CZYŚCIĆ i PRZESKANOWAĆ.
Do tej podwójnej roli doskonale nadają się CCleaner i Odkurzacz,
Oraz wskazany przez Kazika Live OneCare: http://onecare.live.com/site/pl-pl/default.htm

Co jakiś czas (np. co 2 - 3 tyg.) trzeba wykonać DEFRAGMENTACJĘ dysków.
Najlepiej do tego celu nadaje się Defraggler 1.11 (systemowy jest nieskuteczny).

Natomiast w sytuacji, gdy zawiodą nas wszystkie programy zabezpieczające (systemowe jak i zainstalowane), pozostaje wykonać
PRZYWRACANIE SYSTEMU.
Umiemy już to robić, niedawno napisałem na ten temat w poście # 27 niniejszego wątku.

Mam jeszcze dwie wypraktykowane propozycje dla Was.
Otóż podobnie jak u mnie, nad bezpieczeństwem Waszego komputera dodatkowo mogą jeszcze czuwać programiki:
Co to za plik oraz WOT.

Ten pierwszy – Co to za plik, "wskakuje" zawsze do menu kontekstowego otwieranego (też instalowanego) programu, i tak właśnie pyta.
Gdy się najedzie nań kursorem otwiera informacje o stronie. Z wiarygodnych źródeł. I czy jest bezpieczna..

Natomiast ten drugi - WOT, podczas wyszukiwania w Google, przy stronach internetowych umieszcza ikonki: czerwoną – że niebezpieczna!, albo zieloną – że bezpieczna.
WOT trzeba zainstalować jako Dodatek do Firefoxa.

Jest jeszcze jedna ważna sprawa - komputera nie wolno przeciążać. To znaczy: wywalać z niego niepotrzebne już programy (np starych wersji), nie "chomikować", , nie dublować, nie przedobrzać.
Stosując ww. porady, unikniemy problemów z komputerem.
Pozdrawiam. S.

Stefan
23-11-2009, 09:12
Sawana napisała: "...zainstalowałam CCleaner.Przy otworzeniu i chęci uruchomienia programu ,otworzyło sie takie okienko.Co to znaczy? O jakie pliki chodzi?"
Zapewne o te okienka Ci chodziło:
http://img5.imagebanana.com/img/xaylju0i/20091123085228.jpg (http://img5.imagebanana.com/) http://img5.imagebanana.com/img/nkrns3yy/20091123090152.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Chodzi o zbędne pliki spowalniające komputer. Pisałem o tym oraz pisali E-ASYSTENT w poście # 11 http://www.klub.senior.pl/esenior/t-...kurs-3960.html (http://www.klub.senior.pl/esenior/t-komputer-dla-poczatkujacych-kurs-3960.html)

Śmiało klikaj na "Analiza", potem na "Uruchom Cleaner".
W małym okienku kliknij na "OK". I zamknij okno ("x" w rogu u góry).

Powodzenia. S.

Stefan
23-11-2009, 09:27
CCleaner jest naprawdę rewelacyjny. Jest bardzo prosty, łatwy i skuteczny.
W ciągu jednej sesji (czyt. "posiedzenia") przy komputerze, nazbiera się w nim nawet kilkadziesiąt,
a nawet ponad 100 MB zbędnych plików.
Są to pliki tymczasowe, ciasteczka, grafika, pliki w koszu, itp. Pozostawione - "zamulają" komputer.
No to wyobraźcie sobie ile tego uzbiera się po kilkunastu, czy kilkudziesięciu dniach.
Można to wprawdzie usunąć przez Mój komputer z każdego dysku z osobna, albo przez Opcje internetowe - ale ręcznie.
I trzeba wtedy "główkować" czy usunąć ciasteczka (cookies), a tymczasowe (temporary) zostawić. Czy usunąć jedne i drugie, czy wcale..
A CCleaner zrobi to za jednym zamachem, w 3-4 ruchach.
Nie wiele mu ustępuje (a może nawet lepszy jest) Odkurzacz (o nim jeszcze napiszę kiedyś).
Ale to na inny raz.
I o Defragmentacji nie wolno zapominać, (np. co 2 - 3 tygodnie)
Pozdrawiam.
S.

Stefan
23-11-2009, 12:52
Cytat:
Forumowiczka kiedyś napisała: "czy jak sobie zainstaluję tego CCleaner 2.16, to już będę mogła odpuścić sobie defragmentację.
Bo jeśli tak, to ja zaraz to zrobię."

Oczywiście, że nie. To dwie różne rzeczy.
CCleaner "sprząta", t.zn. wywala z dysku rzeczy niepotrzebne, takie jak pliki tymczasowe, cookies, historię, kosz.

Defragmentator układa na dysku pliki we właściwych katalogach, przez co ułatwia głowicy czytnika szybki dostęp do nich.
Wykrywa też na dysku błędy i uszkodzenia.

Windows XP (podobnie jak Vista) ma defragmentator wbudowany w system.
Pisałem o tym w postach # 150 i 351 "Pomogę każdemu cz.3": http://www.klub.senior.pl/esenior/t-...9843-4691.html (http://www.klub.senior.pl/esenior/t-pomoge-kazdemu-czesc-3-cia-post419843-4691.html)

Defragmentator systemowy nie działa dobrze. Pisano o tym w Komputer Świat 17/2009.
Ale można zainstalować sobie inny, o nazwie Defraggler 1.11, (nowsza wersja 1.14).
Jest on najlepszy w tej kategorii (wygrał w testach opisanych w ww. piśmie).

Ale najpierw jak działa defragmentator systemowy.
Ażeby go znaleźć i otworzyć należy iść: Start -> Wszystkie programy -> Akcesoria -> Narzędzia systemowe.

Otwiera się okno z dyskami lokalnymi, w którym zaznaczamy ten do defragmentacji (tu pokazuję dysk C ).
Klikamy "Analizuj".
Dość szybko pokazuje się stan dysku przed defragmentacją.
Następnie klikamy na "Defragmentuj".
Rozpocznie się właściwy proces, który trwa znacznie dłużej (nawet kilkanaście godzin przy dużych dyskach).
Po jego zakończeniu pokazuje się stan poprawiony - pliki zostały zdefragmentowane.
Oznacza to, że rozczłonkowane fragmenty plików zostały scalone, a następnie umieszczone we właściwych katalogach.

Stan dysku "czystego", po niedawno przeprowadzonej defragmentacji, wygląda jak na poniższym screenie.
Pojawi się też następująca informacja:
http://img5.imagebanana.com/img/6w7w02tu/20091123111231.jpg (http://img5.imagebanana.com/)


http://img5.imagebanana.com/img/4wq6u8zf/20091123111423.jpg (http://img5.imagebanana.com/)


Wizualnie również można stwierdzić, że nie ma na tym dysku plików pofragmentowanych - zaledwie dwa czerwone prążki, pliki (te niebieskie) są ciągłe, nie poprzerywane.
Nie ma sensu defragmentować.

Jednak gdy użyłem Defragglera 1.11, on ujawnił kilka procent plików pofragmentowanych.
O tym w następnym poście.
A według Komputer Świat 17/2009, konieczna jest defragmentacja, gdy pofragmentowanie wynosi więcej niż 10%.

Jeszcze uwaga. Defragmentacji nie należy wykonywać gdy pracuje się na komputerze.
I to jest kłopot dla mających duże dyski (mój jest mały, zaledwie 20,74 GB.)
S.

Stefan
23-11-2009, 14:16
W Komputer Świat 17/2009 piszą: "...systemowy defragmentator Windows XP choć jest szybki, okazuje się prawie bezskuteczny".

Najnowszą wersję Defraggler 1.14 można ściągnąć stąd: http://download.chip.eu/pl/Defraggler_1468355.html
Jest darmowy, choć w j.angielskim. Ale to nic nie przeszkadza. Tam niewiele jest do czytania - kliknąć dwa razy na dysk, poczekać, i po kłopocie.
Wygląd okna oraz sposób przeprowadzania defragmentacji - za pomocą przycisków "Analizuj" oraz "Defragmentuj" - są takie same. Inaczej tylko przedstawione są pliki - za pomocą kwadracików.

Wygląd mojego dysku C pokazuje screen. Stan po defragmentacji. (można powiększyć Ctrl i "+")
http://img5.imagebanana.com/img/r7lksgxe/20091123132952.jpg (http://img5.imagebanana.com/)


Defraggler wykazał 3% pofragmentowanych plików (dopuszczalne 10%).

Jak powinien wyglądać stan dysku. Nie pokazałem stanu dysku przed defragmentacją. Niewiele się różnił.
Pokażę w innym czasie, gdy będę miał dysk mocno "zabałaganiony".
I tu prośba - niech ktoś pokaże swój dysk na screenie. Tylko koniecznie przed użyciem przycisku "Defragmentuj".
Sawana kiedyś pokazała, ale zginął na skutek "wpadki" hostingu OdSiebie.

Interpretacja.
W Defragglerze pliki sa pokazane jako kolorowe kwadraciki.
Na obrazie pliki zdefragmentowane powinny stanowić możliwie ciągłe niebieskie pasmo, z najmniejszą ilością kwadracików czerwonych.
Oraz z małą ilością przerw (białych).
Wynik dobry - niebieskie i skupione. Wynik zły - dużo czerwonych i białych, przerywających te niebieskie.
A oto legenda (porównajcie z tą na zrzucie w # 31):
http://img2.vpx.pl/up/20091027/20091026185801.jpg (http://www.vpx.pl/foto,_200910261858011.html)

Defraggler jest b.fajny, łatwy i prosty.
Możecie w nim zaplanować defragmentację na dowolny dzień i godzinę (zalecana co 2 - 3 tygodnie).
I będzie to robił sam za Was.
Powodzenia.
S.

wuere'le
23-11-2009, 16:54
Janku, czy uruchamiając CC linera w zakładce usuń programy, usunięte zostaną tylko , które są zaznaczone? Nie ukrywam, że mam obawy kliknąć usuń, abym nie usunął wszystkiego.

sawana
23-11-2009, 17:28
Janku,mam zrzuty
Dysk C przed
http://i45.tinypic.com/308k09s.jpg
Dysk C po

http://i50.tinypic.com/315l3yg.jpg
Czytam wszystkie posty na tym wątku,może moje zrzuty przydadzą się
Pozdrawiam

sawana
23-11-2009, 17:38
Chciałam jeszcze dodac,że ja mam ten program w wersji polskiej,a oto link:
http://www.programosy.pl/program-defraggler-portable.html

Stefan
23-11-2009, 19:00
Aniu. Ten ciąg niebieskich kwadracików wygląda nieźle, ale wynik - nie. Wynik jakiś dziwny. Znacznie gorszy od mojego.
Ja mam w "Stan obecny" 0, 0, 0 ,a Ty 1, 7, 13.
Zostało 13% do defragmentacji?. Może nie dokończyłaś?.
Tylko co jest z Twoimi dyskami?.
Ty dysku D wcale nie używasz!. Cały jest wolny!. 100%. Dlaczego?. Pracujesz na malutkim C. Który Ci się wnet skończy. Zostało na nim wolnego 4,6 GB (45%).
Musi Ci ktoś zrobić zmianę podziału dysku na partycje. Bo tak nie może być. A masz co dzielić, bo na D wszystko wolne.
Takie wnioski wynikają z tej defragmentacji.
Tam jeszcze raport defragmentacji powinien być jakiś.
Wybacz, nie nadążam odpowiadać, tyle osób się odzywa.
S.

sawana
23-11-2009, 19:34
To jest dysk z małego komputera,tam jest właściwie samo oprogramowanie.Komputer słuzy nam do zabawy, gry.Na dużym nie mam zrzutow,bo z tamtego na bieżąco kasuje się wszystko i słuzy do pracy .Dzisiaj nie moglam go defragmentować ,ponieważ używał go mąż.Chciałam tylko pokazać jako przykład jak wygląda dysk przed i po defragmentacji.
Janku.Kupiłam książeczke z serii Biblioteczka KOMPUTER SWIAT nr.4 .Zaciekawił mnie tytuł "750 najlepszych stron internetowych"
do tego dołączona jest płytka.Napewno to masz.Proszę,jak Ci czas pozwoli popatrz jak z tego korzystać.Ja nie umiem wejść na te strony .Pozdrawiam

Stefan
23-11-2009, 19:39
Janku, czy uruchamiając CC linera w zakładce usuń programy, usunięte zostaną tylko , które są zaznaczone? Nie ukrywam, że mam obawy kliknąć usuń, abym nie usunął wszystkiego. Romku, to jest tak.
Myślę, że efekt deinstalacji za pomocą CCleanera jest dokładnie taki jak systemowego. Wiesz jak robić systemowym, tak?
Więc nie obawiaj się CCleanera. Czyszczenie nim wychodzi super.
Ale po deistalacji nimi obydwoma pozostają w rejestrze jakieś ślady, nieusunięte elementy.
Dlatego do tego celu niema jak Revo Uninstaller. Tutaj o tym pisałem:
http://www.klub.senior.pl/esenior/t-pomoge-kazdemu-czesc-3-cia-page18-4691.html , post #346.
Tam zaginął screen, lecz w to miejsce masz tu inny.

To jest drugie okno po uruchomieniu Revo:
http://img5.imagebanana.com/img/6ylhdsox/20091123192147.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

W Revo występuje podobny dylemat, spytaj Chaliniaka. Więc "śmiało, ale z rozwagą" - tak żeśmy mawiali w Gdańsku w 80r. :)
Pozdrawiam.
S.

Stefan
23-11-2009, 19:56
Kupiłam książeczkę z serii Biblioteczka KOMPUTER ŚWIAT nr.4 .Zaciekawił mnie tytuł "750 najlepszych stron internetowych"
do tego dołączona jest płytka.Na pewno to masz.Proszę,jak Ci czas pozwoli popatrz jak z tego korzystać.Ja nie umiem wejść na te strony .Pozdrawiam Aniu. Mam ją, i mam nie najlepsze zdanie o tej książeczce. Jest wodnista, ogólnikowa.
Pismo Komputer Świat - tak, jest b.dobre.

A z tym komputerem-"zabawką" trzeba było od razu tak mówić. Nie gimnastykował bym się.
Pozdrawiam.S.
Acha, zrzuty rób trochę mniejsze, czyli węższe. Nie mieszczą się w ekranie 19". Twój TinyPic ma możliwości wybierania wymiarów.

Stefan
24-11-2009, 06:34
O bezpieczeństwie komputera było już w poście # 28.
Dzisiaj o zagrożeniach dla komputera - bezpieczeństwo kompa jest wszak najważniejsze.
O jakie zagrożenia chodzi.

Główne zagrożenia dla komputera to:
1) wirusy - krótkie programy (aplikacje) instalujące się w komputerze użytkownika bez jego wiedzy w celach destrukcyjnych,

2) hakerzy - internetowi włamywacze do systemów komputerowych w celach j.w.,

3) spyware - programy szpiegowskie mające na celu śledzenie poczynań użytkownika,

4) adware (reklamiarz) oraz spam - programy instalujące się w systemie bez wiedzy użytkownika i wyświetlające na ekranie komputera reklamy,

5) phishing - wyłudzanie informacji od użytkowników.

Z tego zestawienia zagrożeń wynika, że sam zainstalowany program antywirusowy, to za mało.
Są jednak programy, które dają kompleksowe zabezpieczenie.
Są to tzw. pakiety zabezpieczające typu Internet Security (I.S.).
Wśród testowanych przez pismo PC Format 2/2009 pakietów najlepszy okazał się Norton I.S. 2009. Na trzecim miejscu był F-Secure I.S. 2009, a na ósmym (ostatnim) znalazł się Kaspersky I.S. 2009.
AVG Free 8.0 nie był tu testowany.

Aby przyspieszyć działanie komputera niezbędne jest regularne oczyszczanie rejestru oraz dysku (C i D) ze zbędnych plików, oraz okresowa ich defragmentacja, o czym już pisałem wcześniej.
Można to robić wykorzystując w Windowsie funkcje systemowe (dostęp: Start->Akcesoria->Narzędzia systemowe).
A można też za pomocą odpowiednich programów, dodatkowo zainstalowanych.
Przykładem jest sławny CCleaner.
Napisali o tym E-Asystent w KURSIE..: http://www.klub.senior.pl/esenior/t-...kurs-3960.html (http://www.klub.senior.pl/esenior/t-komputer-dla-poczatkujacych-kurs-3960.html)
oraz ja pisałem w: http://www.klub.senior.pl/esenior/t-...age6-3846.html (http://www.klub.senior.pl/esenior/t-chetnie-pomozemy--page6-3846.html)

Według licznych opinii bardzo dobrym programem antywirusowym jest NOD32. U mnie przez 2 lata nic nie przepuścił.
Bardzo dobrą opinię ma też AVG Free 8.0. Jest darmowy (freeware) i w j.polskim. Rekomendowali go E-Asystenci w KURSIE.
Również w piśmie PC Format 2/2009 jest zachwalany. I bardzo szczegółowo opisany. Oprócz funkcji antywir ma skaner i ma zaporę firewall. To rzadkość.

Indywidualnie przed hakerami zabezpiecza tzw. zapora ogniowa - firewall. Windows XP ma taką systemowo (poniżej screen jego ikonki).
Jeżeli nie dowierza się systemowej, można zainstalować dodatkową.
Dobry program firewall, to ZoneAlarm Security . Jest darmowy, jest łatwy do zainstalowania, skuteczny i czujny.
Innym dobrym firewallem jest Comodo Firewall Pro (wg PC World 4/2009).
Uwaga, gdy zainstaluje się dodatkowego firewalla, należy ten w systemie wyłączyć (w poniższym oknie):

http://img5.imagebanana.com/img/uefv93nu/20091124053333.jpg (http://img5.imagebanana.com/) http://img5.imagebanana.com/img/osnr44bj/20091124054631.jpg (http://img5.imagebanana.com/)


Zabezpieczenie przed zagrożeniami typu spyware dają programy antyszpiegowskie.
W tej kategorii zdecydowanie najlepszym jest Ad-Aware 8.0. Zalecany jest w PC World 4/2009, a także w rankingu: http://www.softmania.pl/program-1198...erminator.html (http://www.softmania.pl/program-1198-spyware_terminator.html)
Dobre są też Windows Defender oraz Advanced System Protector (Komputer Świat 1/2009).
Ja przez dłuższy czas używałem Spyware Terminator 2.5.6.
To optymalny wybór. Między innymi: jest darmowy, łatwy do zainstalowania, ang/polski. Jest b. szczegółowo opisany w PC Format 6/2009. Jest nieabsorbujący, działa w tle.
W ogóle to uważam, że bardzo ważną przy wyborze programu jest cecha "ustaw i zapomnij".
Polecam, szczególnie dla komputerów z większą RAM i pojemnością dysku, te trzy programy - antywir, zapora i antyszpieg. Które ww. cechę mają.
Pozdrawiam.
S.

jaśka 46
24-11-2009, 08:01
Stefanie Twoje porady są bardzo ważne, zainstalowałam programik Defraggler 1,11 jest po polsku jest już Defraggler 1,15 chyba nie po polsku posprawdzam, choć to nie takie ważne tak jak piszesz, nie ma dużego klikania ale jak mamy małe pojęcie to jednak ważne, dalsze Twoje opisy są cenne,nie które programy tu podane przez Ciebie posiadam.
Miło się tu zagląda. Pozdrawiam.

Alsko
24-11-2009, 09:33
Na ogół dysk D jest partycją nie Patrycją jednego dysku, tylko podzielonego na części C , D ew. dalsze. (...)
Ażeby tak się nie stało trzeba zapisywać nie tam gdzie chce komputer tylko gdzie my chcemy, nie mamy maszyny po to, żeby nami rządziła tylko odwrotnie. A jak tak już się stało, możemy to naprawić. Jak to zrobić?:
1. Otworzyć C:\ , otworzyć D
2.najechać myszką na dolny (niebieski?)
(...) Się wtrącę, przepraszam.
Wydaje mi się, że Eledand ma inny problem. Prawdopodobnie ma dysk nie podzielony na partycje i pyta, jak to zrobić.

Uprzejmie proszę mnie nie bić :D;) Wystarczy tupnąc :)

Stefan
24-11-2009, 09:50
O zagrożeniach dla komputera pisałem w poście # 40.
Tu jest kontynuacja.
Mowa tu będzie o komputerze z systemem Windows XP (tylko).
Zaraz na początku powiem, że nie ma w tym systemie dwóch b.ważnych zabezpieczeń:
- programu antywirusowego
- programu skanującego rejestr.
Trzeba je samemu zainstalować.
Program który naraz załatwia te dwie sprawy (funkcje) to AVG Free 8.0. A więc to nie tylko antywirus ale i skaner.
Na przykład NOD32 jest b.dobrym antywirusem, ale tylko antywirusem.
Trzeba jeszcze mieć CCleanera lub Odkurzacza 11.3.
Obydwa mają funkcję skanowania.
Tyle w skrócie o dwóch brakujących w systemie zabezpieczeniach.
Jakie zatem zabezpieczenia systemowe ma Windows XP (wbudowane)?.
Są to:
1) Kopia zapasowa
2) Przywracanie systemu
3) Defragmentator
4) Czyszczenie dysku
5) Zapora systemu (firewall).

http://img5.imagebanana.com/img/5bkfmugv/20091124084911.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Gdzie one są, jak do nich dotrzeć:
Start -> Wszystkie programy -> Akcesoria -> Narzędzia systemowe.
W ostatnim okienku mamy ww. funkcje.
Zaporę firewall zobaczymy po kliknięciu Centrum zabezpieczeń.
http://img5.imagebanana.com/img/73a589ho/20091124054631.jpg (http://img5.imagebanana.com/)
W tym okienku dla zapory powinno być WŁĄCZONE. Chyba, że mamy zainstalowany inny, dodatkowy firewall (np.ZoneAlarm). To wtedy - nie.
Widzimy tam także swoją ochronę przed wirusami - ma być oczywiście włączona.
Natomiast z tymi Aktualizacjami automatycznymi jest kłopot. W zasadzie powinny być włączone. Jednakże jest ich tysiące - jednego dnia tylko przychodzi ich po kilka lub kilkanaście. Zamulają komputer. Dlatego często się je wyłącza. Zwłaszcza w sytuacji, gdy ma się pirackiego Windowsa. Można wyłączyć. I nic złego się nie dzieje, sprawdzone. Ale nie namawiam.
W ostatnim (prawym) okienku, oprócz ww. zabezpieczeń, są jeszcze dwie b.ciekawe rzeczy (foldery): Informacja o systemie i Internet Explorer.
Jeżeli macie IE7 to należy go uczynić w trybie bez dodatków. Po co?. Ażeby przyspieszyć komputer. I to znacznie. Sprawdzone!.

A jeszcze, na wskazanej ścieżce, poniżej Narzędzi systemowych, znajdziecie b. przydatny dla Was folderek: Samouczek systemu Windows XP. To dobra lektura.

Pozdrawiam. S.

chaliniak
24-11-2009, 12:13
Alsko
Się wtrącę, przepraszam.
Wydaje mi się, że Eledand ma inny problem. Prawdopodobnie ma dysk nie podzielony na partycje i pyta, jak to zrobić.

Tak na prawdę to nie wiemy, czy ma czy nie ma podzielone; sama się nie odzywa.
Wtrącam się, ponieważ chyba rok temu "Pan komputerowy " podzielił mi dysk C na partycje i właśnie się przenosiłem na D z moimi materiałami.Na dysku D utworzyłem Główny folder Nowe dokumenty /odpowiednik Moich dokumentów z dysku C/ i tam się przeprowadziłem ze swoimi materiałami tworząc odpowiednie podfoldery.
Teraz na C mam praktycznie tylko programy.

Stefan
24-11-2009, 12:54
Się wtrącę, przepraszam.
Wydaje mi się, że Eledand ma inny problem. Prawdopodobnie ma dysk nie podzielony na partycje i pyta, jak to zrobić.
Alu, zapewne masz rację. Lecz Ona nie umiała czytelnie sformułować problemu.
A wyjaśnić/nauczyć Ją jak się robi partycje - oołł, trudny temat, trudna sprawa!

Do Wieśka, lecz jak się tak dokładnie wczytasz co napisał Komisław, to to nawet niegłupie, proste. Po prostu sąsiadująco ze sobą ustawić okna dysków C i D (tylko nie "Okna sąsiadująco w poziomie", a "w pionie"), i przeciągnąć. Proste. Ja tak przeciągnąłem ( t.j. metoda "drag&drop") Moje dokumenty.
Pozdrawiam Was.
PS. Czy nie zanudzam Was na tym wątku?. Ja po prostu chcę zebrać "zusammen do ....", tak jak napisałem w moim exspose:);), w # 1.

KKangaroo
24-11-2009, 14:11
Miałem tu nie zaglądać, ale jakby zostałem wywołany.
Podział na partycje w windows xp (nowszych nie instalowałem) jest bardzo łatwy tylko wtedy kiedy robi się format i instaluje system od nowa. Bardzo czytelne są polecenia, trzeba tam dokładnie czytać.Należy:
1. zdjąć tą partycje co jest C:\ , pozostanie obszar nie podzielony ( dane poszły w diabły - oczywiście dla przeciętnego użytkownika)
załóżmy, że dysk ma 120GB
2. utworzyć partycję partycję podstawową [C]np. ok. 40 GB (nigdy się równo nie da ustawić) - pozostanie 80GB
3. z tych 80 GB utworzyć następną partycję D:\ lub np. ustawić na 40 GB a z reszty wyjdzie jeszcze jedna.
Żeby po tej robocie komp pracował, wszystkie te partycje muszą być sformatowane, partycję C sformatować z poziomu instalatora a resztę można zrobić już w windowsie kiedy go się zainstaluje.

emka46
24-11-2009, 15:48
Miałem tu nie zaglądać, ale jakby zostałem wywołany.
Podział na partycje w windows xp (nowszych nie instalowałem) jest bardzo łatwy tylko wtedy kiedy robi się format i instaluje system od nowa.

I tu nie zgodzę sie z Toba.Mająć odpowiedni program bez robienia formatu dowolnie zmieniasz sobie wielkość partycji.i nie jest to trudne.:)

gerd
24-11-2009, 16:22
emka46

Masz 100% racji.
Zapomniałaś pewnie - jeszcze dodać, że może się to odbywać bez najmniejszej nawet utraty danych zapisanych na partycjach.
Pozdrawiam
g.

emka46
24-11-2009, 16:54
emka46

Masz 100% racji.
Zapomniałaś pewnie - jeszcze dodać, że może się to odbywać bez najmniejszej nawet utraty danych zapisanych na partycjach.
Pozdrawiam
g.

Tak jest.
Nic się nie zgubi,bo danych nie przenosisz,manipulujesz tylko wolną powierzchnią.
I robilam to parę razy.

KKangaroo
24-11-2009, 17:03
I tu nie zgodzę sie z Toba.Mająć odpowiedni program bez robienia formatu dowolnie zmieniasz sobie wielkość partycji.i nie jest to trudne.:)
Emko, możesz się nie zgadać ale to jakby nie ma nic do rzeczy, ja nie pisałem o zarządzaniu partycji programem , np. Partition Magik tylko z poziomu samego windowsa. Program trzeba mieć kupiony albo scrackowany (nielegalny) Przecież ja o tym nic nie pisałem. Masz rację ale nie na temat, coś takiego.

chaliniak
24-11-2009, 17:51
Władku, właśnie wczoraj wykorzystałem uwagi Komisława ale na laptopie kolegi, seniora, który jest bardziej początkujący niż ja. (Ja chyba będę wiecznie początkującym ;) )
On miał już podzielony dysk na partycje C, D, i E . Myślę, że technik ze sklepu, który mu przywiózł laptopa to zrobił bo miał też programy, które się dopiero samemu instaluje.
Faktycznie, jakie to proste: ustawiłem obok siebie okienka z C i D i przeciągnąłem folder Moje dokumenty na dysk D polecając Przenieś tu.

Natomiast partycjonowanie dysku czy dokładanie pamięci RAM to już wolę nie robić. I nawet nie będę się starał nauczyć. Mój komputer, który dostałem nieco ponad 2 lata temu i na nim się uczyłem ma podobno teraz 7 lat użytkowania i tylko 40 GB na dysku. Pewnie jego żywot się skończy niebawem ale nowe staniały a parametry że ho, ho.
Wiem, Komisławie,że wszystko jest proste, jak się to poznało. :)

KKangaroo
24-11-2009, 18:32
ustawiłem obok siebie okienka z C i D i przeciągnąłem folder Moje dokumenty na dysk D polecając Przenieś tu. O jej na nowym systemie czy laptopie nie ma potrzeby od razu przenosić foldery "Moje dokumenty" Ja na swoich kompach miewam - miewałem na osobnych partycjach foldery utworzone na różne typy plików i tam podaję ściezkę do zapisywania a zdarzało mi się przenosić "moje ..." jak się system zaczął sypac i trzeba ratować to co znalazło się tam potrzebnego.
Natomiast partycjonowanie dysku czy dokładanie pamięci RAM to już wolę nie robić. Hmm ostatnio w laptopie dokupiłem pamięć i sam nie wkładałem jej do mojego ThinkPada, zrobił to facet w serwisie przy sklepie, bo w moim akurat do pamięci nie da się dostać od spodu tylko trzeba ściągać klawiaturę, bałem się.

eledand
24-11-2009, 18:56
Komisławie prosze o odp.Juz z góry dziękuje.
Rano załaczyłam czyszczenie dysku C to poszło bez problemu.Popołudniu wg waszych zaleceń włączyłam Defragment.i po kilku godzinach ukazała sie tablica .
Defragnent-dysky zaplanowany jest włączona.
Defragmentacja tera jest w ramce na niebiesko
a nisko jest OK - zamknij.
Zaplanowan deragmentacja jest na jutro o 1 w nocy.
Co mam kliknąć.
Mam na moim computerze dwa dyski"C": i"D" i jutro rano będe starała sie rozpocząć przeciąganie z jednego dysku na drugi.
Musi mi się udać jestem bardzo zawzięta Pozdrawiam.:D

KKangaroo
24-11-2009, 19:20
Wiesz, biorąc na logikę to ja bym najpierw poprzenosił a potem robił defragmentację. Coś kliknęłaś nie tak chyba.Jakoś to trzeba odkrręcić. Nie wiem, czym to defragmentujesz dysk.
Jeżeli chodzi o defragmentację to nawet nie pamiętam kiedy to robiłem, bo u mnie system wytrzymuje trzy miesiące średnio i format.Nie znam takiego programu, o którym pisał Stefan. Używałem kiedyś diskeeper lite ale się tym zbytnio nie przejmuję a może powinienem właśnie.
Eledand jeśli Ci zależy to napisz na gg albo na privie podam Ci numer telefonu, żeby Stefanowi nie zaśmiecać wątku.

chaliniak
24-11-2009, 19:42
Komisławie, rzeczywiście to chyba nadgorliwość z przeniesieniem Moich dokumentów na D ale myślę, ze nie błąd. W tym laptopie, (w porównaniu z moimi 40 GB w ogóle) na dysku jest: na C prawie 50 GB a na D i E chyba po 90 GB.
Pozdrawiam - Wiesław

Stefan
24-11-2009, 20:05
Wykonywanie zrzutu ekranu (screenu).
Są dwa sposoby wykonywania zrzutu:
1) z wykorzystaniem systemu Windows - trudniejszy,
2) za pomocą programu Screenshotek - łatwiejszy.
(sposób ten omówiony zostanie w następnym poście).

1. Sposób systemowy.
Opis sposobu można znaleźć pod linkiem: http://www.java.com/pl/download/faq/screenshot.xml
Na zrzucie możemy pokazać cały ekran, lub wybrany jego fragment.
Jeżeli obiektem zapisu i ekspozycji jest cały ekran, naciskamy na klawiaturze tylko klawisz Print Screen (znajduje się pod F12 i Power).
Jeżeli obiektem screenu jest samodzielne okienko, które chcemy pokazać bez tła ekranowego, wtedy naciskamy razem Alt i Print Screen.

http://img5.imagebanana.com/img/g3568dbc/20091124184634.jpg (http://img5.imagebanana.com/) http://img5.imagebanana.com/img/alt0llsw/20091124184721.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Powyższe dwa zrzuty (oba te same) dobrze to pokazują - pierwszy wykonany klawiszem Print Screen, drugi - klawiszami Alt + Print Screen.

Tworzone zrzuty zapisywane są w Moje obrazy. I stamtąd pobierane i ekspediowane są za pomocą hostingu (np. TinyPick, albo ImageBanana) do pisanego postu,

Przykład wykonania zrzutu lewego (z obrazkiem na tle pulpitu)).
Kolejność postępowania:
Krok A
1- umieszczamy nasz obrazek na pulpicie
2- naciskamy klawisz Print Screen
3- klikamy systemowego Painta
Otworzy się okno Painta. Na górze są napisy
4- klikamy Edycja, następnie Wklej
Widzimy cały ekran z obrazkiem. Możemy "wyciąć" obrazek. Jak to robimy?.
Krok B
4- klikamy kropkowany prostokącik. Kursor zamienił się w krzyżyk
5- ustawiamy kursor w górnym lewym rogu obrazka, ażeby go wziąć w ramkę
6- z naciśniętym przyciskiem myszy przesuwamy kursor w prawo w dół. Puszczamy.
Na razie koniec, mamy nasz obrazek "sfotografowany".
Teraz trzeba go przesłać do Moich obrazów.
Krok C
7- klikamy Edycja, następnie Kopiuj
8- klikamy Plik, następnie Nowy
9- w małym okienku klikamy Nie. Wszystko znika.
10-klikamy Edycja, następnie Wklej
11-klikamy Plik, następnie Zapisz jako..

Pojawi się okno Moje obrazy, w którym za chwilę znajdzie się nasz zrzut ekranu z obrazkiem.
Trzeba dać mu nazwę.
Naciskamy Delete, gaśnie w białym pasku to co tam jest.
Wpisujemy nazwę (np. "zrzut..czegoś"), wybieramy typ pliku (PNG lub JEPG zalecane).
Klikamy Zapisz
Otwieramy okno Moje obrazy, szukamy naszego zrzutu wśród obrazków.

Teraz pozostaje przenieść zrzut, za pomocą jakiegoś hostingu ("banana" polecam) - do postu.
Trochę to skomplikowane, prawda?. Ale uprzedzałem.

Dlatego w następnym poście przedstawię Screenshotka. Będzie na prawdę łatwo.
Pozdrawiam. S.

Stefan
25-11-2009, 06:26
2. Metoda mniej znana
Screenshot'ek 1.0 -
Programik nie oceniony w pracy Informatyka/Helpdesku automatycznie zapisze nasze zrzuty ekranu w formacie JPG. Dzięki niemu po zrobieniu screen'u nie trzeba już używać dodatkowych aplikacji np. Paint'a w celu zapisania wykonanego zrzutu ekranu (co bywa bardzo uciążliwe/denerwujące). Ten programik zapisuje screeny automatycznie, oszczędzając nasz cenny czas. Screenshot'ek został uproszczony do maksimum. Posiada tylko tę jedną funkcjonalność - zapisuje screeny.
Instrukcja obsługi/użytkowania jest niezwykle prosta:
Wykonujemy zrzut ekranu za pomocą przycisku [Print Screen] na klawiaturze, lub aktywnego okna ekranu za pomocą kombinacji [Alt]+[Print Screen]. Zrzuty ekranu będą automatycznie zapisywane, w tej samej lokalizacji z której uruchomiliśmy programik.
Kliknięcie ikonki niebieskiego monitorka, obok zegarka na pasku zadań systemu Windows kończy pracę programiku.

Screenshotek nie wymaga instalowania.
Należy go ściągnąć do Moje dokumenty. Oto link: http://m_dutkiewicz.republika.pl/
Następnie dla wygody - utworzyć skrót na pulpicie:

http://img5.imagebanana.com/img/au4go8l/20091124205844.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Dokładnie tak samo jak w poprzedniej metodzie (post # 56) używamy przycisków Print Screen lub Alt+Print Screen - w zależności czy chcemy mieć zrzut całego ekranu, czy tylko obrazka, bez tła.

Gdy mamy już na pulpicie skrót screenshotka wykonujemy następujące kroki:
1 otwieramy skrót screenshotka (obok zegarka pojawia się niebieska ikonka)
2 umieszczamy nasz obrazek na pulpicie
3 naciskamy Print Screen.
To wszystko, zrzut został wykonany. Zapisany jest w screenshotku.

http://img5.imagebanana.com/img/41lv71az/20091125055244.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Ponownie otwieramy screenshotka.
W oknie różowa ikona to zapisany zrzut. Obok znajduje się nazwa zrzutu, wyrażona za pomocą daty i godziny. Również wymiary obrazka (szerokośćxwysokośc) oraz typ. Należy je zapamiętywać - są zawsze potrzebne przy hostingu.
Wykonany został zrzut całego ekranu.
Jeżeli chcemy "wyciąć" obrazek wykonujemy Krok B z poprzedniego postu (#56). Krok C i to co po nim, nie są tutaj potrzebne - zrzuty zapisują się automatycznie w screenshotku. Który nb. mamy pod ręką, na pulpicie.

Teraz pozostaje wyekspediować zrzut do pisanego postu na forum, za pomocą któregoś hostingu, np. ImageBanana (hosting będzie pobierał zrzut ze Screenshotka).

Wypróbujcie, powodzenia.
Pozdrawiam. S.

Stefan
25-11-2009, 08:11
Napisała Alunia:
"Utworzyłam sobie na pulpicie folder pod nazwą "Bezpieczeństwo komputera", a w nim są poniższe programy. Czy to wystarczy?
Czy też może się "gryzą"

http://img101.imageshack.us/img101/4713/20091124215143.jpg (http://img101.imageshack.us/i/20091124215143.jpg/)

Alu. Piękne ikonki, estetka jesteś. Ale do rzeczy.
Pokazałaś 7 programów. CC i Defraggler to inna kategoria. B.dobre i potrzebne.
Natomiast pozostałe 5.
Wydaje mi się, że trochę przedobrzasz. Spójrz na post # 40.
Jeden antywirus (Avast) i jeden antyszpieg (Ad-Aware), to wystarczy!.
Zaporę (frewall) - masz w systemie.
I rzeczywiście mogą "się pogryźć".
Skaner i "sprzątanie" masz w CCleanerze. Wyciągnij sama wnioski, które..?
Ja stosuję zasadę:
- nie przeładowywać komputera
- nie przedobrzać.
Natomiast, czy jakieś inne jeszcze. Brak mi tu Revo Uninstaller-a i Odkurzacz-a.
Są z innej kategorii. Revo U. dokładnie deinstaluje, a Odkurzacz także "sprząta", ale inaczej niż CC.

Alunia
25-11-2009, 09:38
Piszesz: CC i Defraggler to inna kategoria
Tak, wiem - mam je w tym folderze , żeby były "pod ręką". (Nie lubię tłoku na pulpicie.:D )
Folder mogłabym właściwie nazwać "Bezpieczeństwo i Porządki"

A co do pozostałych.
Wiem, że można przedobrzyć, Stefanie, stąd moje pytanie.
I tak, stale aktywny i włączany razem z systemem jest tylko "avast".
Pozostałe otwieram co 2-3 tygodnie i skanuję komputer.
Kiedyś właśnie "Malwarebytes' Anti-Malware" jako jedyny wykrył infekcje.

Co do Revo Uninstaller-a, to ciekawe.
Jak dotąd usuwam przez "dodaj-usuń programy".
Potem sprawdzam jeszcze czy coś nie zostało przez "wyszukaj" ze Startu.

Alunia
25-11-2009, 09:52
Odnośnie Odkurzacza, na stronie
http://www.dobreprogramy.pl/Odkurzacz,Program,Windows,12322.html
przeczytałam taką uwagę:
"Wersja 11-ta nie wprowadza pełnej kompatybilności z systemem Windows Vista za sprawą usługi "Kontrola Konta Użytkownika" (UAC). Użytkownicy którzy chcą zainstalować program i pracować z nim w systemie Windows Vista muszą wyłączyć mechanizm ochrony UAC."

No i tu jestem sama w lesie!:D :
wyłączyć mechanizm ochrony UAC???

Stefan
26-11-2009, 07:02
W systemie Windows XP mamy funkcje: przywracana systemu, defragmatora, oczyszczania dysku, wykonywania kopii zapasowej, Print Screen oraz IE.
Funkcje te możemy zastąpić innymi programami, które są bardziej skuteczne.
Podobnie jest z systemowym deinstalatorem.
Jego bardzo dobrym "zamiennikiem" jest Revo Uninstaller.
Jedną z najważniejszych zalet R.U. jest to, że przed każdą operacją usunięcia programu wykonuje Punkt przywracania systemu.
Revo Uninstaller ma aż cztery tryby odinstalowywania:
- Wbudowany, ten sam, który jest w systemie
- Bezpieczny
- Rozszerzony (zalecany)
- Zaawansowany.
Pierwszy tryb działa podobnie jak deinstalator wbudowany w Windows (czyli niedokładnie).
Tryb drugi Bezpieczny dodatkowo przeszukuje rejestr w celu znalezienia ewentualnie pozostawionych danych, a których usunięcie nie będzie miało negatywnych skutków dla pracy systemu.
Natomiast tryb Rozszerzony, który posiada cechy dwóch poprzednich, Revo Uninstaler sam domyślnie podpowiada.
Tryb Zaawansowany, oprócz działań wykonywanych jak w poprzednich, ma jeszcze funkcję skanowania całego komputera pod kątem pozostałości po usuniętym programie.
Działa najwolniej, ale jest najdokładniejszy.
Oprócz znacznie rozszerzonych, w stosunku do systemowego, możliwości, R.U. ma wiele innych cennych funkcji.
Jak na przykład Porządkowanie przeglądarek, czy Autostart (kontrola programów włączającymi się wraz z systemem), albo tzw. "tryb łowcy" (przeciągamy ikonkę trybu łowcy na program - i mamy o nim wszystko).
Na temat R.U. przeczytać można w PC Format 2/2009, gdzie jest b.dokładnie opisany.
Revo Uninstaller jest w wersji freeware (darmowy) i jest w j. polskim.

http://img5.imagebanana.com/img/w5ikj0sz/20091126093439.jpg (http://img5.imagebanana.com/) http://i50.tinypic.com/9ieq69.jpg

http://img5.imagebanana.com/img/4ylk9lal/20091126093338.jpg (http://img5.imagebanana.com/) http://i47.tinypic.com/5cbot4.jpg

Jeszcze dodam, że używałem również trybu Zaawansowanego - nie było problemów.
Zalecam jednak dwa środkowe. Dlaczego. Gdyż nawet jeśli po usunięciu programu pozostaną po nim jakieś "śmieci", to mamy jeszcze do dyspozycji Odkurzacza.
Lecz o nim to już w następnym poście.
Powodzenia.
S.

Stefan
26-11-2009, 17:06
W poprzednim poście opisałem program do odinstalowywania programów Revo Uninstaller.
CCleaner nie zastępuje R.U., lecz go uzupełnia.
Ma on również funkcje: odinstalowywania programów, wykonywania Punktu przywracania systemu oraz Autostart.
Funkcja odinstalowywania nie jest tutaj tak dokładna.
Natomiast Punkt p.s. CCleaner wykonuje stale, automatycznie, (R.U. tylko podczas odinstalowywania jakiegoś programu).
Ponadto CCleaner ma jeszcze dwie inne ważne funkcje: oczyszczania dysku, oraz skanowania rejestru.
Przy czym po skanowaniu tworzy kopię zapasową dla ewentualnego przywracania danych.

http://i46.tinypic.com/2uymuyu.jpg
Na tym screenie, w zakładce, widzimy trzy główne opcje (Cleaner, Rejestr, Narzędzia), w których znajdują się ww. funkcje.


http://i47.tinypic.com/59vkaf.jpg
Tutaj również, a ponadto funkcję Skanuj by znaleźć problemy. Po zatwierdzeniu zapyta, czy ma wykonać kopię zapasową rejestru.

Jednak CCleanera wykorzystujemy najczęściej do "sprzątania", czyli do usuwania z dysku zbędnych plików, takich jak tymczasowe (temporary), ciasteczka (cookies), historia, pliki w koszu, itp.
Może dlatego, że sposób wykonania tej czynności CCleanerem jest bardzo prosty i łatwy.
CCleanera można łatwo wyszukać w Google i zainstalować.
S.

hannabarbara
26-11-2009, 18:41
Pamiętacie opowiadanie Amicisa, w którym dwóch ludzi stało na moście i rozdawało szczerozłote luidory. I nikt ich nie chciał. Bo nie szanuje się tego co za darmo.
Takimi luidorami są porady Stefana. Wierzcie mi. Warto mieć je pod ręką. Nie ma siły, by po przeczytaniu od razu zapamiętać. Albo potem szybko znaleźć, gdy zajdzie potrzeba.
Dlatego, każdego, kto jeszcze tego nie zrobił zachęcam do założenia ScrapBooka z poradami (post14). To następny luidor, tym razem ode mnie.

wuere'le
26-11-2009, 19:38
Janku, dzięki za Twoje porady, chętnie z nich korzystam. Idąc za Twoja radą przeciągam interesujące mnie teksty za pomocą ScrapBook'a.
Pozdrawiam.

Stefan
27-11-2009, 10:05
Rekomendując Odkurzacza posłużę się jego okienkami.
Czytaj:

http://i48.tinypic.com/2ijhv6d.jpg

http://i45.tinypic.com/308z7dz.jpg . http://i50.tinypic.com/2a9y39v.jpg
Tak wygląda główne okno Odkurzacza.

W pasku u góry widzimy 10 ikon przedstawiających opcje.
Po kliknięciu na pierwszą (trójkąt w zielonym kółku) rozpoczyna się skanowanie, w poszukiwaniu zbędnych plików.
W oknie tym, w moim przypadku, Odkurzacz znalazł 34 zbędne pliki.
Czeka na decyzję ich usunięcia. Którą zatwierdza się ikoną "X" w czerwonym kółku.
Przy wszystkich 34 plikach w oknie jest informacja: "Usunięcie pliku jest bezpieczne".
Zbędne pliki należy zaznaczyć ( ("zaptaszkować" w białych kwadracikach) i zatwierdzić ich usunięcie.
Z operacji tej Odkurzacz zrobi raport i kopię zapasową (bezpieczeństwa).

Jest jeszcze jedna ikona, w głównym oknie, po lewej stronie.
Po kliknięciu na nią (żółtą gwiazdkę) pokazuje się menu pomocnicze, a w nim dostępne funkcje (patrz screen po prawej).
Szczególnie przydatna jest funkcja "Monitor Porzuconych Folderów".
Warto skorzystać z niej bezpośrednio po odinstalowaniu jakiegoś programu za pomocą Revo Uninstallera.
A już koniecznie po wykonaniu tej czynności deinstalatorem dodaj/usuń program, który mamy w systemie Windows.
Kiedy wykonuje się skanowanie Odkurzaczem po raz pierwszy, znajdzie on zbędnych plików nawet kilkaset ( u mnie ich było ponad 400). Wszystkie można bezbiecznie usunąć, sprawdzone.
Po tej opercji komputer zupełnie inaczej chodzi.
Odkurzacza można łatwo wyszukać w Google i zainstalować.

Wypróbujcie. Pozdrawiam. S.

dziunia_50
27-11-2009, 13:30
Witaj Stefanie,dziękuje za porady,przy Twojej pomocy zlikwidowałam 2117 plików,jesteś wielki.Chciałam wkleić obrazek ale nie udało mi się.

chaliniak
27-11-2009, 14:44
Stefanie.
1. Czy po ściągnięciu Odkurzacza będzie potrzebny CCleaner, który posiadam? Chyba nie.
2. Czy w pokazanym zrzucie, pliki tymczasowe nie podświetlone na zielono, z wyjaśnieniem, że jeżeli program teraz korzysta z nich nie będą usunięte - należy zaptaszkować?
Pozdrawiam.

dziunia_50
27-11-2009, 15:49
Wklejanie obrazka przez spinacz . 31552

sawana
27-11-2009, 17:03
Witam
Stefanie,ja mam problem.Poprostu nie wiem jak mam odinstalować drukarkę.Drukarki nie ma przy tym komputerze,a program został.Dysk C,jak sam powiedziałeś,jest zapchany.Oczywiście już ściągnęłam program Revo Uninstaller,ale nie wiem od którego elementu mam zacząć.Przepraszam Cię za infantylne pytanie,ale chciałabym to dobrze zrobić.
http://i45.tinypic.com/sc6qew.jpg

http://i47.tinypic.com/30wm2o2.jpg

Elżbieta V
27-11-2009, 18:00
Bardzo jestem wdzięczna za prowadzenie takich wątków pomocowych. Czytam wszystko skrupulatnie i jestem już o wiele mądrzejsza w obsłudze komputera.
Mam problem i proszę o podpowiedź.
Mam Vistę i do tej pory korzystałam z przeglądarki IE Od dwóch tygodni korzystam z Firefoxa i moje pytanie - czyściłam CClanerem ( 1 zdjęcie) nie wszystko się usunęło. Czy mam jeszcze raz powtórzyć (2 zdjęcie) ale tam jest tyle zaznaczonych ptaszków i boję się czy za dużo nie usunę?

http://img5.imagebanana.com/img/isdaesyr/20091127173316.jpg (http://img5.imagebanana.com/)..........http://img5.imagebanana.com/img/xg2x1ihw/20091127172943.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Stefan
27-11-2009, 19:02
Wiesławie, oczywiście czy "zaptaszkujesz" czy nie, w tym momencie nie będą usunięte. A CCleaner ma inne funkcje, których Odkurzacz nie ma, mianowicie Punkt p.s. i kontrolę programów w Autostarcie. I tak szybciutko czyści. Ja mam obydwa.

Aniu, powinno to być w "Dodaj/usuń składniki systemu Windows, i potem "Akcesoria i narzędzia", i "Szczegóły".
Ale Ty masz tak zapchany programami komputer, że trudno się w tym połapać.
I jeszcze oszczędzaj miejsce na ekranie, staraj się mniejsze zrzuty robić.
Pozdrawiam.

Stefan
27-11-2009, 19:22
Mam Vistę i do tej pory korzystałam z przeglądarki IE Od dwóch tygodni korzystam z Firefoxa i moje pytanie - czyściłam CClanerem ( 1 zdjęcie) nie wszystko się usunęło. Czy mam jeszcze raz powtórzyć (2 zdjęcie) ale tam jest tyle zaznaczonych ptaszków i boję się czy za dużo nie usunę?
.......... Elu, musisz wyjaśnić sobie terminy i nazwy. Vista to system operacyjny, Firefox to przeglądarka internetowa, a CCleaner to program. Są niezależne, więc nie ma to związku z problemem. Ale to był wstęp, troszeczkę teorii.
Natomiast wyciągasz błędne wnioski po czyszczeniu CCleanerem.
CC nie pokazał Ci wyników czyszczenia. Tylko na stałe ma zapisane tak programy, które czyści. Jeżeli klikałaś: "Analiza" > "OK" > "Uruchom Cleaner" - wszystko jest w porządku, oczyścił, ileś tam MB usunął.
Pozdrawiam. S.

sawana
27-11-2009, 20:37
http://i45.tinypic.com/311qs7n.jpg

http://i50.tinypic.com/aneujs.jpg

Może niedokladnie sie wyraziłam,ale chcialabym usunąć oprogramowanie drukarki programemRevo Ininstallera nie systemowym,dlatego zapytałam od ktorego elementu oprogramowania powinnam zacząć.A to,że jest tyle programow na dysku,chyba nie przeszkadza w odinstalowaniu oprogramowania drukarki?
Pozdrawiam

czarny_bez
28-11-2009, 10:19
Stefan jest pod urokiem FF. :) Pod linkiem forum miłośników FF.

http://www.mozillapl.org/forum/viewforum.php?f=15

Przeglądarki mają swoje plusy i minusy.
Wybieramy tę, która nam najbardziej odpowiada.
FF, Opera, Gogle chrome, IE niezbyt mi odpowiadają.
Mam je, by zobaczyć napisaną stronę w różnych przeglądarkach, czy chodzi właściwie i korzystnie wygląda.

Korzystam z Maxthona. Jest tzw. "nakładka" na MYIE.
Wyjątkowo intuicyjna. Korzystający z IE nie powinni mieć problemów z przesiadką na Maxthona.

Lubię Maxthona, ponieważ posiada łatwo dostępny notatnik,
jeden klik, :) w którym można gromadzić znalezione interesujące nas teksty, linki - i w chwili wolnej przejrzeć,
by zatrzymać te które rzeczywiście chcemy zatrzymać. Posiada wiele innych użytecznych funkcji, bez potrzeby instalacji dodatkowych pluginów.

http://www.dobreprogramy.pl/Maxthon,Program,Windows,13264.html

http://www.dobreprogramy.pl/Maxthon,Program,Windows,13265.html - spolszczenie

Alunia
28-11-2009, 10:29
Dobre jest to co się "sprawdza w praniu"
Jak dotąd na dobreprogramy pobrań Firefoxa było 1 352 579, a Maxthona 155 246. Ale jest dostępny od niedawna
Poczekamy, zobaczymy.

Stefanie, polecane przez Ciebie programy zainstalowałam.
Sprawdzają się świetnie. Dziękuję :)

Stefan
29-11-2009, 09:58
Cytat:
Napisał Alunia
Doradźcie jak zrobić lub gdzie znaleźć informację
dot następującej sprawy.
Chciałabym mieć tą sama zawartość komputera stacjonarnego i laptopa. Jakim programem się posłużyć by je ...zsynchronizować?
W laptopie mam dysk dodatkowy E. Na stacjonarnym mam Windows XP, a na lapku Vistę. Czy to jest możliwe?

Są na to sposoby.
Myślę, że najlepszy byłby ten:
1) Kopiowanie danych między komputerami przez kabel USB
"Chciałbyś szybko skopiować dane między dwoma komputerami, ale nie bardzo znasz się na konfiguracji sieci. Najlepiej połącz komputery kablem USB i kopiuj dane prawie pięć razy szybciej niż w sieci lokalnej".

Oto link: http://www.poradykomputerowe.pl/sprzet_komputerowy/kopiowanie_danych_miedzy_komputerami_przez_kabel_u sb-142.html (http://www.poradykomputerowe.pl/sprzet_komputerowy/kopiowanie_danych_miedzy_komputerami_przez_kabel_u sb-142.html)

Inne sposoby:
2) - połączenie w sieć kablem RJ-45 (t.zw. skrętką) - najtańszy sposób
3) - bezprzewodowo, t.zw. sieć ad hoc
4) - przekopiować na większego pendrive, np. 16, 32..GB - drogi sposób, ale najłatwiejszy
5) - dysk przenośny - najdroższy sposób.

Tutaj piszą o tym: http://www.google.pl/search?q=przenoszenie+danych+pomiedzy+dwoma+komput erami&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefo x-a (http://www.google.pl/search?q=przenoszenie+danych+pomiedzy+dwoma+komput erami&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a)

Pisze też PC Format 2/2009, s. 56-58.

Jeżeli do tego potrzebny będzie fachowiec, to niestety będziesz musiała udać się do serwisu komputerowego.
Pozdrawiam. S.

(http://www.klub.senior.pl/newreply.php?do=newreply&p=494819)

Stefan
29-11-2009, 11:40
Jolina powiedziała: "...nie ukazują się napisy: WYŚLIJ ODPOWIEDŹ ,"OPCJE ZAAWANSOWANE", W ZWIĄZKU Z CZYM NIE MOGĘ PISAĆ POSTÓW,.."

Są dwa miejsca/opcje, gdzie po kliknięciu na nie, otwiera się okienko do wpisywania postu:

1. wewnątrz każdego postu na dole masz opcję "Odpowiedz".
Gdy ją klikniesz otwiera się okienko Szybka odpowiedź:
http://i47.tinypic.com/1zwhjiu.jpg
Pod nim trzeba kliknąć na Opcje zaawansowane (stanie się "bogatsze" w ikonki).
- wpisujesz treść, gdy skończysz
- "Podgląd wiadomości" (koniecznie!)
- "Zatwierdź wiadomość".

2. na zewnątrz wszystkich postów, na dole i u góry, także jest opcja "Odpowiedz".
Gdy klikniesz otwiera się okienko "Odpowiedz na ten wątek". To już jest "bogatsze" w ikonki.
Wykonujesz te same 3 czynności j.w.
Zawsze zanim wyślesz rób podgląd wiadomości.

Jeszcze dwie inne porady:
1) Sposób wklejania tekstu, obrazka albo linku do postu.
- zaznaczasz (na niebiesko) to co chcesz skopiować i wkleić
- naciskasz klawisz Ctrl i trzymając przycisk zaraz naciskasz C.
Jak widzisz potrzebne są palce dwu rąk.
- przechodzisz na post gdzie chcesz to wkleić (tam kursor ma migać - pamiętaj o odstępie! )
- znów naciskasz Ctrl i zaraz V.
Oznacza to "kopiuj", "wklej". Które są też w menu u góry.
Zarówno w FF jak i w IE. Ale tutaj bez użycia myszy.

2) Sposób na zamieszczanie małych obrazków w poście.
Jest to metoda tzw. "spinacza".
Znajdziesz ją tutaj, posty # 52, 53: http://www.klub.senior.pl/esenior/t-jak-zamieszczac-obrazki-i-zdjecia-na-forum-cz.-iii-page3-2812.html
(http://www.klub.senior.pl/esenior/t-jak-zamieszczac-obrazki-i-zdjecia-na-forum-cz.-iii-page4-2812.html)
Pozdrawiam. S.

Stefan
30-11-2009, 07:54
c.d. #72
W poście #70 Elżbieta V napisała:
Mam problem i proszę o podpowiedź.
Mam Vistę i do tej pory korzystałam z przeglądarki IE Od dwóch tygodni korzystam z Firefoxa i moje pytanie - czyściłam CClanerem ( 1 zdjęcie) nie wszystko się usunęło. Czy mam jeszcze raz powtórzyć (2 zdjęcie) ale tam jest tyle zaznaczonych ptaszków i boję się czy za dużo nie usunę?

http://img5.imagebanana.com/img/isdaesyr/20091127173316.jpg (http://img5.imagebanana.com/)..........http://img5.imagebanana.com/img/xg2x1ihw/20091127172943.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Dodatkowe wyjaśnienie dla Eli, ponieważ w #72 nieprecyzyjnie Jej odpowiedziałem.

To co pokazałaś na 2 zrzutach, to jest normalne ustawienie CCleanera. To wykaz programów, które ma domyślnie "zaptaszkowane" dla ich oczyszczenia.
My nie ingerujemy tu.
Tylko klikamy "Analiza", a potem, gdy ją wykona - "Uruchom Cleaner".
Teraz zapyta, upewni się, czy na pewno chcesz żeby je czyścił. Klikasz OK.
I po sprawie. Oczyścił ileś tam MB plików "zaśmiecających" system.

Nie bójcie się kliknąć OK w tym okienku: http://i48.tinypic.com/10dtgfk.jpg
Komputer teraz będzie szybciej chodził.

Alunia
30-11-2009, 11:00
Inne sposoby:
4) - przekopiować na większego pendrive, np. 16, 32..GB - drogi sposób, ale najłatwiejszy

Dziękuję Stefanie za odpowiedź. :)
Już jakiś czas temu wykonałam taką operację.
Głównie na dysku D stacjonarnego komputera miałam pliki które chciałam przenieść.
Niektóre bardzo ważne, stąd moja ostrożność.
Potem trochę żmudnej pracy i wyrzucanie niepotrzebnych śmieci - i już.

PS. Ktoś napisał wcześniej, że w viście nie ma "aktówki", a jest.

Pozdrawiam. :)

Stefan
01-12-2009, 09:53
Sirenka napisała:
.... walczyłam z tym awatarem.
Teraz już widzę go przy moich postach,ale nie mogę sobie poradzić z wstawieniem awatara w profilu pod nazwą użytkownika (nie mam tabelki z nazwą użytkownika) na pewno to nie jest trudne,ale ja się boję kombinować.

Tak, w Twoim profilu nie widać avatarka ani nazwy użytkownika.
Podsuwam Ci poradę dwóch naszych Pań - wątek pomoc w rejestracji KSC: http://www.klub.senior.pl/esenior/t-pomoc-w-rejestracji-ksc-4948.html

Masz w profilu taki pasek Twoje menu: Profil, Prywatność, Ustawienia.
Trzy opcje. Gdy klikniesz pierwszą - powinnaś zobaczyć taki klucz (wcale nie francuski), o którym pisze Alsko.
Możesz także kliknąć od razu trzecią - Ustawienia. Tam zobaczysz Edycja avatara.

Lub postępuj tak jak tam piszą:
Kliknij Przeglądaj, żeby wybrać ze swoich "zasobów" albo zdjęcie albo obrazek.
Ja wybrałem na avatarka jako obrazek wisienkę. Którą wcześniej ściągnąłem do Moje obrazy.
Gdy klikniesz Przeglądaj na liście muszą Ci się pokazać Moje obrazy (czasem sa ukryte pod Moje dokumenty).
Gdy klikasz na nie, "zaniebieszczają" się. Wtedy na dole Otwórz.
Teraz znajdź w Moich obrazach swój obrazek, kliknij go. Pamiętaj, że on ma być mały 80x80 pixeli (przy zdjęciu 100x100).
I na końcu zawsze kliknij Zapisz zmiany.

Myślę, że z tymi poradami powinnaś sobie poradzić.
Pozdrawiam. S.

KKangaroo
01-12-2009, 16:22
PS. Ktoś napisał wcześniej, że w viście nie ma "aktówki", a jest.

Pozdrawiam. :)
Jeszcze nie widziałem takiego, komu by się aktówka przydała. Aluniu bardzo jej potrzebujesz ? czy tylko z czystej formalności ? :)

wuere'le
01-12-2009, 16:51
Dobre pytanie, też się nad tym zastanawiałem w swoim przypadku.

Stefan
02-12-2009, 11:48
W specjalnym stojaczku, pojemniczku.
Chodzi o to, że już nie panujemy nad nimi. Trudno znaleźć tę, którą potrzeba. I zajmuje czas. Czas i miejsce. Jest sposób na to.

wuere'le napisał:
Nie chcąc zaśmiecać Twoich postów z radami, pozwoliłem sobie zadać pytanie ta drogą. Szukam mianowicie dobrego sposobu na zmagazynowanie zdjęć i tym samym usuniecie ich z "Moje dokumenty....".Tych zdjęć jest sporo, na 4-gigowy pendrive się nie zmieści.
Mam to na płytach co prawda, ale nie jest to podobno trwały nośnik.
Jeśli możesz, to poradź.

Być może ten sposób nada się Jemu.
Ten sposób to program UltraISO 9. Znajdziesz go łatwo w Google. Lecz b.przystępnie i dokładnie opisany jest w ostatnim numerze Komputer Świat 25/2009.
Polega on na tym, że w komputerze trzeba utworzy t.zw. wirtualne napędy.
Normalnie w komputerze mamy fizycznie dwa napędy, E i F (tak ja mam).
Za pomocą tego programu utworzysz dodatkowych osiem , ale już wirtualnych.
Możesz utworzyć więcej niż osiem, wybierając opcję Konfiguracja.
Za pomocą UltraISO tworzysz kopie płyt w postaci obrazów na dysku twardym. Oczywiście, tylko tych, z których często korzystasz.
Aby zaoszczędzić miejsca na dysku obrazy należy skompresować.
Niektórym obrazom (np. w Windows .nrg, .img, .bin) trzeba zmienić format aby je nagrać na dysk.
To wszystko jest opisane w K.Ś.

Być może Romkowi i Wam to się przyda.
Pozdrawiam. S.

wuere'le
02-12-2009, 11:54
Dzięki, muszę się tej sprawie przyjrzeć.
Zacznę od zapoznania się z podanym programem.

asa
03-12-2009, 18:08
Proszę Stefana!Dzięki za wszystkie Twoje nauki,kombinuję według Twoich wskazówek i dobrze mi idzie.Na razie.Niektóre tematy wydają mi się zbyt skomplikowane jak na moje umiejętności,ale mam nadzieję z Twoją pomocą je jakoś pojąć i przyswoić.Moje pierwsze pytanie na tym forum dotyczyło przesyłania linków-dzięki Twoim i Tadeusza radom opanowałam tę sztukę i na dowód udało mi się umieścić link w poście na tym wątku,niestety na moich dwóch pocztach założonych i działających na tym komputerze TO NIE DZIAŁA!Próbowałam ja i próbowała osoba bardziej z komputerem obyta i nie wyszło.Chyba jakiś feler jest i tyle!Ale ostatecznie możliwość przesyłania linków nie jest mi do życia niezbędnie potrzebna,prawda?Linki przysyłane do mnie z obcego komputera otwierają się bez problemu.Pozdrowienia dla Ciebie

jakempa
04-12-2009, 01:19
Stefanie, nie mogę sobie poradzić z odtworzeniem plyty ze zdjęciami, którą otrzymalam od córki, mam laptopa, wkładam płytę....i co dalej? Jak wkładałam kartę pamięci z aparatu, odrazu otwierało mi się okienko i robiłam tak jak napisane, A w płytce nic mi się nie otwiera, Mam zainstalowanego picasa, ale...jestem w tym głąb, tzn w płytce, czy to otwiera się przez jakiś program?

Stefan
04-12-2009, 09:34
Stefanie, nie mogę sobie poradzić z odtworzeniem plyty ze zdjęciami, którą otrzymalam od córki, mam laptopa, wkładam płytę....i co dalej? Jak wkładałam kartę pamięci z aparatu, odrazu otwierało mi się okienko i robiłam tak jak napisane, A w płytce nic mi się nie otwiera, Mam zainstalowanego picasa, ale...jestem w tym głąb, tzn w płytce, czy to otwiera się przez jakiś program? Jadziu, nie jestem specem od fotografii. Ale u mnie gdy włożę płytkę, otwiera się okienko jak niżej.
Kliknę OK, otwieram folder ze zdjęciami i widzę je.
http://i46.tinypic.com/a2rm01.jpg
Jeżeli u Ciebie nie? Może idź na nasze forum do działu Fotografia.
Tam jest podforum dla pasjonatów fotografiki, może oni Ci pomogą.
Pozdrawiam. S.

jakempa
04-12-2009, 09:37
No własnie, o to chodzi, ze poprostu nie pokazuje mi się ta ramka, poprostu po włozeniu płytki nic się nie dzieje

Elżbieta V
04-12-2009, 18:57
Stefanie.
Wracam do tego że mi CClear nie wszystko czyści. Przed chwilą zrobiłam czyszczenie i okazało się że została cała historia przeglądania nie usunęły mi się loginy. Poprzednio jak czyściłam to np na seniorku byłam wylogowana czy też na poczcie . Może muszę coś zaznaczyć jeszcze?
Otworzyłam też teraz przeglądarkę IE no i tam mam wszystko wyczyszczone . Nie wiem co o tym sądzić?
Może wyrażam się nie stosownie ale chyba domyślisz się o co mi chodzi ? Pozdrawiam.

Stefan
04-12-2009, 19:53
Elu. Otwórz u siebie okienko CC, które tu widzisz i przyjrzyj mu się dokładnie.
CC wyczyści tylko te pliki, które są zazn. zielonymi ptaszkami.
Zauważ, że w wykazie nie ma w ogóle Firefoxa.
Lecz to nie znaczy, że całkowicie go ignoruje.
CCleaner w FF czyści (domyślnie) tylko Pomięć podręczną, t.zw.cache.
Pam. podr. przeglądarki, to tymczasowy zapis działań internetowych, np. pobrane pliki, obrazki, muzyka.. Taka wydzielona z RAM mała pamięć.

W FF reszty, t.zn. historii, cookies=ciasteczek, (loginów jak mówisz, itp., CCleaner nie czyści.
Reszta pozostanie tak, jak ustawiłaś to sobie w Opcjach FF.
Tak więc wszystko jest w porządku.

http://i46.tinypic.com/1zh2m21.jpg

chaliniak
04-12-2009, 20:30
Do Jakempa

Jeżeli po włożeniu płytki nic się nie dzieje to klikam 2 razy Mój komputer i tam widać ten włożony dysk, /u mnie kwiaty (E)/ i po prostu otwieram go, klikając 2x.

http://img195.imageshack.us/img195/9945/beztytuu1xg.jpg (http://img195.imageshack.us/i/beztytuu1xg.jpg/)

ISS
05-12-2009, 18:22
Jeśli ktoś szukałby Porad Stefana w skomasowanej formie, to zapraszamy na naszą stronę internetową.
http://www.iss.tnb.pl/news.php

Gdy już będziecie na stronie tam, po lewej stronie znajdziecie w ramce Nawigacja tytuł: Artykuły

http://img5.imagebanana.com/img/7b6wjfz7/nawigacjakadr.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Nakierowując rączkę na ten tytuł, klikamy i przechodzimy do kategorii artykułów. Tam znajdziemy 15 artykułów Stefana zawierających porady. Serdecznie zapraszamy.

Musimy kliknąć na ten napis w czerwonej ramce.

http://img5.imagebanana.com/img/42tdqw5/kategorie.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Stefan
08-12-2009, 17:35
Stefanie, nie mogę sobie poradzić z odtworzeniem plyty ze zdjęciami, którą otrzymałam od córki, mam laptopa, wkładam płytę....i co dalej? Jak wkładałam kartę pamięci z aparatu, od razu otwierało mi się okienko i robiłam tak jak napisane, A w płytce nic mi się nie otwiera, Mam zainstalowanego picasa, ale...jestem w tym głąb, tzn w płytce, czy to otwiera się przez jakiś program? Jadziu, dalej masz problem. Trochę wprowadziło mnie w błąd co napisałaś: wkładałam kartę pamięci z aparatu..
A gerhatkowi w poście # 460 chodzi o to, ażebyś dotarła do "Atoodtwarzania". Jak?:
- wkładasz płytę CD do szufladki. Nic się nie pokazuje.
- przez Start i Mój komputer dochodzisz do okna z dyskami.
Oprócz dysków lokalnych C: i D:, powinnaś mieć stacje dysków zewnętrznych (wymiennych). To są stacje napędów Twoich szufladek.
- klikasz prawym na dysk odpowiadający twojej szufladce (u mnie F: )
- klikasz na Autoodtwarzanie. Jak widać na zrzucie:
http://i50.tinypic.com/20tjj9x.jpg

Teraz powinno się pojawić okienko, które pokazałem wyżej, w #87.
Mam nadzieję, że to jest rozwiązaniem Twojego problemu.

Wgrywanie zdjęć z aparatu do komputera jest b.proste.
Wraz z aparatem otrzymuje się: kartę pamięci, płytę instalacyjną CD i kabelek połączeniowy. Kartę umieszcza się w aparacie, program z płyty trzeba zainstalować w komputerze.
Po otworzeniu wygląda on tak: http://i50.tinypic.com/1zvwfao.jpg
Wystarczy klikąć Load photos, i zdjęcia są w komputerze.

Pozdrawiam. S.

jakempa
10-12-2009, 09:45
I znów mam pytanie, wciąż pokazuje mi się ramka, żeby zainstalować nowszą wersję Live Messenger, /mam zainstalowaną fabrycznie Vistę/, pisze, żeby się zarejestrować, i tam zaptaszkowane różne opcje do instalacji, Czy ja powinnam to zainstalować? A czy to jest bezplatne?

Stefan
10-12-2009, 10:49
I znów mam pytanie, wciąż pokazuje mi się ramka, żeby zainstalować nowszą wersję Live Messenger, /mam zainstalowaną fabrycznie Vistę/, pisze, żeby się zarejestrować, i tam zaptaszkowane różne opcje do instalacji, Czy ja powinnam to zainstalować? A czy to jest bezplatne? Nie instalowałbym. Jest wprawdzie darmowy, lecz w j.angielskim. Tylko po co Ci. Jeden kłopot mniej.
Jadziu, nie odpowiedziałaś jak z tymi zdjęciami z płyty CD do komputera (# 93 ).
Pozdrawiam. S.

jakempa
10-12-2009, 20:58
niestety nie pokazuje mi się dysk wymienny, nie wiem gdzie tego szukać, Jak włożę kartę pamięci z aparatu odrazu pokazuje mi się ramka i wiem co dalej, a tu nic, cisza i w ''komputerze'' nie mam dysku wymiennego, Jutro spotkanie mamy naszych forumowiczek i jedna z nich ma taki sam laptop jak ja to dokladnie wypytam, , Ale Stefanie, bardzo Ci dziękowałam i znów za poradę dziękuję jesteś niezawodny

Alunia
10-12-2009, 23:33
Jeśli ktoś szukałby Porad Stefana w skomasowanej formie, to zapraszamy na naszą stronę internetową.
[url]http://www.iss.tnb.pl/news.php[/url
Zajrzałam i znowu się czegoś nauczyłam.
Stefan jest nieoceniony, duża buźka!:D

jakempa
10-12-2009, 23:40
Aluniu, właśnie dzisiaj na priva Stefan dotąd mi tłumaczył, aż moja kapucha zrozumiała i doszłam do zamknięcia problemu, DOBRZE, ZE MAMY TU TAKIEGO ŻYCZLIWEGO I MĄDREGO SENIORA, no i ma do nas cierpliwośc

Alunia
11-12-2009, 09:43
Jadziu, sama prawda w Twoich słowach :)

Jeszcze nie widziałem takiego, komu by się aktówka przydała. Aluniu bardzo jej potrzebujesz ? czy tylko z czystej formalności ? :)
Komisławie!
Wyobraź sobie, że mam folder główny, w nim kilkanaście podfolderów. W każdym z nich co miesiąc muszę dołożyć jeden plik. Potem dostarczyć rosnącą dokumentację - gdzieś tam, poza dom.
Więc żeby nie zgrywać wszystkich po kolei, otwieram aktówkę i aktualizuję
z tym co mam na Kingstonie, z poprzedniego miesiąca. I już!

KKangaroo
11-12-2009, 21:19
To w porządku, skoro tak. Może i tak, niech Ci będzie :D

Stefan
17-12-2009, 13:19
Ponieważ jest wiele nieporozumień, a raczej niezrozumień, więc spieszę w tym miejscu z takim przedświątecznym wyjaśnieniem.
Pasek menu (lub menu główne), to ten na samej górze, gdzie jest: Plik, Edycja, Widok..,itd.
Pod nim znajduje się najczęściej (zależnie od przeglądarki i jej wersji), pasek narzędzi ( <- Wstecz, Do przodu ->...).

Natomiast pasek zadań, to ta środkowa część najniższego na dole paska ekranu.
Po jego lewej stronie jest Start, oraz t.zw. Szybkie uruchamianie, a w nim: (ikonki) FF, IE, Outlook Express, Pokaż pulpit.
Oraz inne - u mnie ukryte pod podwójną strzałką ">>".

Po prawej stronie paska zadań (i ekranu) jest Zegarek i data oraz t.zw. Zasobnik systemowy.
Tutaj lokują się ikonki: GG, antywirusa, dodatków (np. do FF, czy Screenshotka), głośniczek, i wyskakują informacje o poczcie e-mail, aktualizacjach, itp.
Są w większości ukryte po strzałką "<" - tak jest dobrze, i tak powinno być, ażeby jak najwięcej miejsca pozostało dla paska zadań.
Ponieważ w pasku zadań pokazują się tytuły otwartych stron i witryn, które naprzemiennie (szybko) otwieramy, z których korzystamy.

Jest jeszcze ponad paskiem zadań t.zw. pasek stanu. Po jego prawej stronie lokują się ikonki niektórych dodatków, oraz pokazują się informacje np. o pobieraniu stron.
Zaś po jego lewej stronie Informacja o zablokowaniu skryptów Java - u tych, którzy mają dodatek do FF o nazwie NoScript.

Na screenie pokazałem Szybkie uruchamianie z czterema ikonkami (reszta jest pod ">>") i kawałek paska zadań:

http://i45.tinypic.com/xo1pxx.jpg

To co tu napisałem (może tylko przypomniałem), jest opisane i zilustrowane w książeczce pt. jak wyżej, na screenie.

Pozdrawiam, oraz Wszystkim przesyłam serdeczne życzenia ZDROWYCH I POGODNYCH ŚWIĄT.
S.

Kazik
03-01-2010, 03:38
Miałem tu nie zaglądać, ale jakby zostałem wywołany.
Podział na partycje w windows xp (nowszych nie instalowałem) jest bardzo łatwy tylko wtedy kiedy robi się format i instaluje system od nowa. Bardzo czytelne są polecenia, trzeba tam dokładnie czytać.Należy:
1. zdjąć tą partycje co jest C:\ , pozostanie obszar nie podzielony ( dane poszły w diabły - oczywiście dla przeciętnego użytkownika)
załóżmy, że dysk ma 120GB
2. utworzyć partycję partycję podstawową [C]np. ok. 40 GB (nigdy się równo nie da ustawić) - pozostanie 80GB
3. z tych 80 GB utworzyć następną partycję D:\ lub np. ustawić na 40 GB a z reszty wyjdzie jeszcze jedna.
Żeby po tej robocie komp pracował, wszystkie te partycje muszą być sformatowane, partycję C sformatować z poziomu instalatora a resztę można zrobić już w windowsie kiedy go się zainstaluje.
Przypadkiem zauważyłem ten wpis przeglądając strony. Nie potrzeba formatować zupełnie nic.Mając dysk nie podzielony i te przykładowe 120 GB. To podzielę jak chcę, na 2 lub więcej partycji i nie przetnie niczego żeby uszkodzić [program i foldery]. A partycję C gdybyś chciał ustawić np. Na 1 MB a masz Windowsa i programy zainstalowane, to nie pozwoli na mniej niż to minimum.

Oczywiście nikt nie robi minimalnej C, bo już by nie mieścił w przyszłości następnego programu. Partition Magic 8 to zrobi. Robiłem to u siebie i znajomym. To 30,7 MB. Jak ktoś zechce to opracuję jak to się robi i skąd pobrać. Miałem to umieszczone na "Odsiebie", ale jak wiadomo, właściciela aresztowano 3 list. i witrynę zamknięto. Pobrań miałem sporo. Mogę jak kto zechce umieścić to na innej. Zrzuty ekranu będzie mi trudniej porobić, ale jak trzeba porobię, symulując zmiany, lecz nie dając pozwolenia "zmień".

helena62
03-01-2010, 06:39
http://imageshack.us/ Witam nie mogę z tej strony wkleić obrazkow zapisanych na moim dysku, może ktoś mi pomoże? Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

Krycha.
03-01-2010, 07:23
http://pl.tinypic.com/ Zobacz jak pójdzie Ci z tym hostingiem. Pozdrawiam.

Kazik
03-01-2010, 08:29
http://imageshack.us/ Witam nie mogę z tej strony wkleić obrazkow zapisanych na moim dysku, może ktoś mi pomoże? Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
http://my.imageshack.us/ Z Twojego linku ja też nie mogę. Spróbuj prawidłowy.

emka46
03-01-2010, 08:44
http://imageshack.us/ Witam nie mogę z tej strony wkleić obrazkow zapisanych na moim dysku, może ktoś mi pomoże? Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

To wklejone z tego linku:
http://img704.imageshack.us/img704/6425/6jd3o84.gif (http://img704.imageshack.us/i/6jd3o84.gif/)

emka46
03-01-2010, 08:50
http://img704.imageshack.us/img704/6425/6jd3o84.gif (http://img704.imageshack.us/i/6jd3o84.gif/)


http://img689.imageshack.us/img689/87/scr335af9.jpg (http://img689.imageshack.us/i/scr335af9.jpg/)

naciskasz na "browse" i przeglądasz swój dysk,jak juz znajdziesz obrazek to naciskasz "start upload",jak się ściągnie,pod obrazkiem kopiujesz pierwszy link i wklejasz go na forum.
We wszystkich hostingach jest podobnie,najpierw wyszukujesz,potem ściągasz do hostingu,link z hostigu kopiujesz i wklejasz na forum.
Powodzenia.

Kazik
03-01-2010, 08:56
To wklejone z tego linku:

A mnie się nadal nie otwiera. Nawet w ulubionych mam to i dziś nie otwiera, ale mam to też na każdej otwartej stronie [pasek u góry] i stamtąd to dla krychy44 wziąłem, skracając trochę link.
Może dlatego w linku jest "my". Tak więc coś dziwnego chyba jest dzisiaj.

emka46
03-01-2010, 09:05
Kaziku,u mnie z obu linków się otwiera.Z tego z my też.

Kazik
03-01-2010, 09:07
Widzę że masz też na górnym pasku jak ja. Ale nie zalogowanego IS, bo "My Images" nie podświetlone.

Stefan
03-01-2010, 10:51
http://imageshack.us/ Witam nie mogę z tej strony wkleić obrazkow zapisanych na moim dysku, może ktoś mi pomoże? Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Helenko, nt. ImageShack-a masz w tym wątku: http://www.klub.senior.pl/esenior/t-tworzenie-i-przesylanie-obrazkow-na-forum-6025.html, w postach #16 - 24.
A w poście #24 masz dokładną instrukcję do niego.

Doradzam, przejdź lepiej na TinyPic-a.
Powodzenia. Wszystkiego najlepszego w nowym roku.
S.

helena62
03-01-2010, 15:11
http://yfrog.com/jdfilenapisdziekujerozap nie wyszło, muszę sie pomęczyć ale dzięki, pozdro

Stefan
03-01-2010, 17:25
http://yfrog.com/jdfilenapisdziekujerozap nie wyszło, muszę sie pomęczyć ale dzięki, pozdro Helenko, co Ty za dziwny link pokazujesz. Wyrzuć go.
Weź ten: http://imageshack.us/ plus instrukcja do niego: http://prozacnation.pun.pl/viewtopic.php?pid=1666
emka Ci go też ładnie pokazała.

A najlepiej przejdź na TinyPic-a.
Jest tu w poście #5 dokładnie opisany: http://www.klub.senior.pl/esenior/t-tworzenie-i-przesylanie-obrazkow-na-forum-page2-6025.html (http://www.klub.senior.pl/esenior/t-tworzenie-i-przesylanie-obrazkow-na-forum-page2-6025.html)

Chyba, że coś źle robisz. To spytaj. Opisz to dokładnie , w czym problem.

maluna
03-01-2010, 18:33
Dostałam pocztą Adamo.pps .Po zapisaniu nie odtwarza dźwięku tylko same obrazy. Próbowałam przez PowerPoint Viewer 2007 i nadal nic. Bardzo proszę o podpowiedź co mogę zrobić. Do tej pory tylko jeden pps odtwarza dźwięk, a mam ich kilka. Przyznaję, że nie bardzo jeszcze się orientuję w tych sprawach:confused:

Alunia
08-01-2010, 21:45
Czy ktoś wie dlaczego czasami literki szaleją?
Naciskam "z" pojawia się "y".
Naciskam alt i e, żeby wklepać literkę 'ę" - a klawisze nie reaguję?
Też tak mieliście.
Przed chwilą miałam ten problem. Teraz znowu piszę bez problemu.
Co się dzieje? Nie daj panie jakiś wirus czy inny typ od hakania?!!

Stefan
08-01-2010, 23:21
Czy ktoś wie dlaczego czasami literki szaleją?
Naciskam "z" pojawia się "y".
Naciskam alt i e, żeby wklepać literkę 'ę" - a klawisze nie reaguję?
Też tak mieliście.
Przed chwilą miałam ten problem. Teraz znowu piszę bez problemu.
Co się dzieje? Nie daj panie jakiś wirus czy inny typ od hakania?!! Naciśnij razem Ctrl + Shift, albo w tym coś znajdź: http://www.google.pl/search?q=zamini%C4%87+Z+na+Y&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a

S.:)

jakempa
08-01-2010, 23:23
Malunko, ja mam też ten problem i dzisiaj zadałam pytanie na ''pomogę kazdemu'' ja też dopiero w te zawilosci wcchodzę i myślałam, że to ja tylko taka niekumata, chyba tam odpowiedzą nasi komputerowcy,

Alunia
08-01-2010, 23:36
Dziękuję Stefanie, już ok. :)

Weszłam w opcje językowe.
Zostawiłam "polski programisty" i polski.
Jak jeszcze będzie płatać figle to mu wcisnę....
Ctrl + Shift :D

Kazik
09-01-2010, 02:29
Malunko, ja mam też ten problem i dzisiaj zadałam pytanie na ''pomogę kazdemu'' ja też dopiero w te zawilosci wcchodzę i myślałam, że to ja tylko taka niekumata, chyba tam odpowiedzą nasi komputerowcy,
O zamianie Z i Y nie pisałaś. Sprawdziłem wstecz do 5 sty. Pytałaś o PPS. Odpowiedziałem na priv po otrzymaniu tego PPS. Czekam na wiadomość czy pomogło--na "pomogę". U mnie ten PPS chodzi.

Alunia
09-01-2010, 09:43
Doradzam, przejdź lepiej na TinyPic-a.

Przeszłam i ja. Spodobał mi się.
Jest funkcjonalniejszy. Dzięki Stefanie.:)

Stefan
09-01-2010, 11:09
Przeszłam i ja. Spodobał mi się.
Jest funkcjonalniejszy. Dzięki Stefanie.:) Aluniu.
Przejdź do wątku "Tworzenie i przesyłanie obrazków" do postu #5, potem do postu #28.
Potem do postu #40!
I zobacz następne pod nim, co nt. TinyPic-a odpowiedziała i napisała Kundzia.
To Jej należą się wielkie brawa!

Pozdrawiam, Ciebie i Lucy.

Alunia
09-01-2010, 11:23
Bo Kundzia mądra dziewczyna jest
i życzliwa też :D
Pozdrawiam wszystkich forumowych nauczycieli. Uczeń bez wskazówek biedny jest :D

Stefan
16-01-2010, 09:33
Napisała Mimoza:
"Mam zainstalowany nowy progam Microsoft Office Word 2007 i mam z nim określony problem.
Piszę wiersze, które zapisuję tak jak do tej pory czyniłam w MWO 2003 (tam było wszystko prostsze).
Następnie na zasadzie: Zaznacz > Kopiuj > Wklej przenoszę na forum do "Kącika poezji".
W tym momencie wiersz otoczony jest dziwnymi napisami, z którymi nie umiem sobie poradzić.
Zmuszona jestem wpisywać wszystko od początku (na forum) ręcznie. Co robię nie tak?"

Mimozo, a może byś pokazała na screenie/zrzucie jakimi to "dziwnymi napisami" otoczony jest wklejany do postu fragment tekstu,
czyli Twój wiersz? Wtedy spróbuję coś podpowiedzieć.

1) Na razie podaję dla przypomnienia posty, w których pisałem nt. Worda 2007:
http://www.klub.senior.pl/esenior/t-komputer-poznac-i-polubic-5828.html , posty #7 i 8, a także 17.
W #8 szczególnie polecam "Kurs obsługi Worda 2007. Film dźwiękowy", oto link do niego: http://software-edu.pl/s/index.php
Przeczytajcie uważnie post #8.

2) Bardzo przystępnie podstawy Worda 2007 są podane w podręczniku "Komputer dla seniora".
Między inn. jest jak tworzyć i zapisywać nowy dokument, są podstawowe operacje na tekście.
Myślę, że to Mimozce może się przydać.
Jest tu także jak zainstalować program Ofiice 2007 - pytała o coś takiego eledand w #129 "Pomogę każdemu cz.4".
Pokazałem ten podręcznik w poście # 4 niniejszego wątku:
Książeczka, wraz z płytą CD, z serii Biblioteczka Komputer Świat Nr5/2009 (październik). Cena 13,50 zł.

http://img2.vpx.pl/up/20091101/biblioteczka052009zajawka.jpg (http://www.vpx.pl/foto,biblioteczka052009zajawka.html) http://img2.vpx.pl/up/20091101/mlbiblioteczka052009plyta.jpg (http://www.vpx.pl/foto,biblioteczka052009plyta.html)Z całą pewnością można go zamówić w redakcji (archiwum?) czasopisma Komputer Świat.


3) Także w Nr 24/2009 Komputer Świat napisany jest kurs Word 2007.
Między inn. wyrównywanie tekstu w kolumnach, zapisywanie dokumentów. Warto się zapoznać.

Nie ma innej metody opanowania techniki pisania Wordem 2007, poznania bogatych możliwości (funkcji),
jakie daje jego interfejs (t.zw. "wstążka"), aniżeli praktyka.
Czyli pisanie. Ale ten Film dźwiękowy na pewno naprowadzi, nauczy.

Doradzam:
1)Ustawić sąsiadująco ze sobą otwarte dwa okna - z filmem i z Wordem.
2)Wstrzymywać na chwilę film (i dźwięk), i natychmiast przechodzić na okno z Wordem,
i przećwiczyć to, co pani Lektor powiedziała.

Powodzenia w nauce.
S.

mimoza
16-01-2010, 14:01
Dziekuję za niezwykle rzetelną odpowiedź i program do nauki (już go mam i wczoraj dokładnie wysłuchałam). Problem polega na wklejaniu już zapisanego dokumentu na forum KSC. A wygląda to tak:


Malowane słowem

Zimowe, śnieżne czapy
W słonecznych promieniach
Jak rozświetlone kule tworzą winne grona
Ozdobą każdego drzewa,
Zalotnie tkwią na krzewach
A pod stopami mroźnie skrzypi…śniegowy dywan,
Ciągle pada, pada, pada śnieg.
Ptaki na parapetach, na płotach, na gałęziach
Zbierają się gromadnie czekając, aż opadnie
Ostatni śniegowy płatek, by znowu tańczyć w locie.
Taki zimowy obraz oglądam z mojego okna
Gdybym umiała malować powstałby z tego obraz
Godny królowej śniegu, niestety
Malować nie umiem, szkoda ….
13 stycznia 2010 roku

Być może zapisuję niewłaściwie? a może to wina Windows Internet Eksplorera? RATUNKU!!!
Z pisaniem w MWO2007 , w zasadzie nie mam problemu, ale nie wszystko rozumiem, jeśli chodzi o zapisywanie i udostępnianie dokumentów jak w powyższym przypadku.

- Cz

Kazik
16-01-2010, 14:20
Rozumiem że dokument tekstowy chcesz podać na KSC? Zapisany w Wordzie? To Voila robi w sekundę, bo to ma mało kB.

mimoza
16-01-2010, 14:27
Kaziku miły dobrze rozumiesz.:D
Ale do tej pory kiedy miałam MOW2003 - bez problemu przenosiłam zapisany tekst bez pośredników (np. Voila) na KSC i chciałabym móc to czynić nada.
Jak się nie da to oczywiście skorzystam z Twojej podpowiedzi, za którą serdeczne dzięki - Cz

Stefan
16-01-2010, 21:13
. Problem polega na wklejaniu już zapisanego dokumentu na forum KSC. A wygląda to tak:
Malowane słowem

Zimowe, śnieżne czapy
W słonecznych promieniach

Być może zapisuję niewłaściwie? a może to wina Windows Internet Eksplorera? RATUNKU!!!
Z pisaniem w MWO2007 , w zasadzie nie mam problemu, ale nie wszystko rozumiem, jeśli chodzi o zapisywanie i udostępnianie dokumentów jak w powyższym przypadku. - Cz Czesławo. Wypróbowałem. U mnie wszystko jest w porządku. Na obydwu przeglądarkach, FF i IE. Skąd u Ciebie to się bierze - oto jest pytanie.
To w żadnym przypadku nie jest sprawa przeglądarki. To informacja o czcionce, dotycząca formatu HTML. To raczej coś u Ciebie, w ustawieniach. Oznacza to, że przy kopiowaniu z Worda, kopiuje się także formatowanie.
A jak to jest, gdy pisałabyś inną czcionką niż Verdana? Sprawdź to.
A w jaki sposób tej informacji się pozbywasz?
Nie wiem. Napisałem na trzy inne fora. Z dwóch mi dotąd nie odpowiedzieli. A na trzecim, b.dobry konsultant, też nic konkretnego nie powiedział.
Trzeba jeszcze poczekać. Coś poszperam jeszcze, i pewnie ktoś się odezwie.
Znalazłem coś, moim zdaniem dobrego i na temat: http://pl.html.net/tutorials/html/lesson2.asp . Ale na dzisiaj mam już dosyć.

Pozdrawiam. Dobranoc. S.

P.S. Pewnie, że możesz (nawet powinnaś) przejść na jakiś prostszy edytor tekstu.
Np. Notatnik, albo WordPad, które masz w systemie Windows, albo OneNote. Niekoniecznie Voila. Piszą coś n.t.t. w powyższym linku.

mimoza
16-01-2010, 21:21
Odpowiem ci jutro - bo też jestem zmęczona. Bardzo bardzo dziękuję zarówno Tobie jak i Kazikowi za zajęciem się moim problemem i próbą rozwiązania.
Jesteście naprawdę niezawodni obydwaj. Dobranoc Stefanie - Czesia

Kazik
16-01-2010, 22:33
Domyślając się że to w Wordzie, nawet nie wspominałem o kopiuj-wklej. Bo ilość tytułów spora. A może to nie tytuły a wiersz bez rymowanki?
No to z Worda kopiuj-wklej zaraz spróbuję. No a poza tym można zaznaczyć całość i zmienić Verdanę np. na Arial.

To jest w Wordzie pisane Verdaną.

No i jest, a nawet różnicy czcionki nie widać. Jak to coś było kopiowane, to ja bym spróbował ściągnąć, tylko namiar potrzebny skąd.

mimoza
17-01-2010, 08:27
Kaziku - "to coś" było najpierw przez mnie pisane w W2007 - na czystej karcie (otwórz nowy dokument).
Potem zapisane w W2007 i na zasadzie zaznacz>kopiuj>wklej przeniesione na seniorka.
Zmiana czcionki niczego nie zmienia, sprawdziłam.
Być może, że Stefan ma rację (a nawet niewątpliwie ma rację), że coś w ustawieniach u mnie jest nie tak - ale sama tego nie rozgryzę. - Cz

gerd
17-01-2010, 10:49
Witam Czesławo

O ile Ja wiem, to MS Word 2007 nie jest kontabilny z pozostałymi, czyli ze starszymi jak np. MS 97 – 2000 itp. Uważam że powinnaś swój tekst zapisać np.w MS Office 2000, pomijając obecny 2007. Dopiero tekst zapisany w innej wersji – zaznaczyć i skopiować do KSC.
Jak wybierzesz – Zapisz jako, to na samym dole proszę wybrać: Typ np. MS Office 2000 lub 97.
Uważam że to będzie jedyny sposób na prawidłowe przenoszenie tekstu.

Pozdrawiam

Wiem że nie powinienen wchodzić na ten wątek, ale chciałem na te pytania - tu odpowiedżieć

mimoza
17-01-2010, 10:51
Gerd, spróbuję - dziękuję. Powiem czy się udało. :D - Cz

mimoza
17-01-2010, 11:00
Gerd - przykro mi, ale dokładnie tak zrobiłam i klops ...:mad:
Dziekuję wszystkim za chęć niesienia mi pomocy, zostawiam to do jutra. Skontaktuję sie z informatykiem, który mi zainstalował Word 2007 może on coś zaradzi. Oczywiście podzielę się informacją - co i jak się skończyło. Trzymajcie kciuki, Miłej niedzieli życze rówież Stefanowi i Kazikowi :D :D - Cz

gerd
17-01-2010, 11:21
Wybór śćionki może mieć tutaj jednak - znaczenie.

mimoza
17-01-2010, 11:24
Już próbowałam zmieniać czcionkę i dale to samo (nie umiem temu zaradzić, ale sądzę, że informatyk mimo woli namieszał mi w ustawieniach) :D - Cz

Stefan
17-01-2010, 11:49
Gerardzie, zgadzam się. Z tym, że Ona miała Worda 2003.

Czesławo, czy na pewno po Zapisz jako (przycisk żół-czerw w rogu ekr), wybrałaś Dokument programu Word 97-2003 ?
Tam jest pięć opcji.
A może w tej poniżej, gdzie jest mowa o zapisywaniu w innych formatach: PDF i XPS.
Tylko wtedy musiałabyś mieć zainstalowany odpowiedni dodatek.

krystynas53
17-01-2010, 12:40
Polecam bardzo prosty i wygodny edytor tekstu AbiWord. Posiada wszystkie funkcje Worda i jest całkowicie za friko.

gerd
17-01-2010, 13:17
Czesławo

Spróbój w takim razie napisać - cokolwiek, bez używania "formantów" a poprostu - zapisać prosty tekst w: "rtf". Należy go równiez wybrać, na samym dole. Taki tekst powinien w 100% być zapisany, tyle tylko, że będzie całkiem prostem tekstem. To powinno Cię do czegos - przekonać.

mimoza
17-01-2010, 13:18
Stefanie - to chyba coś w ustawieniach. Pilnie czytam wasze podpowiedzi i robię wszystko wg nich i co ... i nic. Krysiu dziękuję.
Jeśli w najbliższym czasie nic się nie da zrobić to skorzystam z Twojej podpowiedzi.

Miłej niedzieli - nie mam dzisiaj głowy do intensywnego myślenia - coś z ciśnieniem - chyba? tak więc na dzisiaj sobie odpuszczę. Buziaczki zostawiam :rolleyes: :D - Cz

Stefan
17-01-2010, 14:47
Gerardzie.
A powiedz mi, gdzie w Wordzie 2007 mogę znaleźć opcję ""Osadź czcionki w pliku"" [zachowaj wierność dokumentu]
Prawdopodobnie ma zaznaczoną tą opcję . Trzeba to odznaczyć.

gerd
17-01-2010, 15:29
Ja Stefanie korzystam z „OpenOfffice org.”. Jest legalnie – darmowy i w niczym nie ustępuje „najpopularniejszego ”MS Office”. Miałem tylko na próbę „Worda 2007”, ale go odinstalowałem bo mi nie odpowiadał. (szkoda pieniędzy) Dziwię się, że Mimoza mając „MS Office2003”, przeszła na – 2007.

OpenOffice jest tylko - trochę wolniejszy. Pozatym niekiedy do przewyższa.

mimoza
17-01-2010, 15:48
Gerd - tak zrobił mój informatyk. Zapewne chciał dobrze, a wyszło jak wyszło.:rolleyes:
Nie było w tym żadnej moje woli. Uszkodził mi się twardy dysk, chłopak próbował odzyskać moje dokumenty, obrazy i inne pliki - bez skutku. Zainstalował w dobrej wierze nowszą wersję i tyle, a ja mam problem, i Wy macie problem ze mną. Przepraszam za zamieszanie :) - Cz

rossa
17-01-2010, 16:13
Często zaglądam na ten wątek i wiele razy uzyskałam tutaj cenne informacje na tematy związane z obsługą i korzystaniem z komputera. Dzisiaj pojawił się u mnie nowy problem. Korzystam z FF i po próbie otwarcia strony startowej pojawiło się okno zupełnie dla mnie nieznane: ASK w języku angielskim. Utrudnia mi to wgląd chociażby w Google. Weszłam tam dopiero po wpisaniu na pasek adresowy nazwy google.pl jednak samo ASK pozostało na stałe. Moja znajomość kompuetra jest raczej znikoma i każda tego typu niespodzianka bardzo mnie irytuje i stresuje.
Stefanie lub Kaziku liczę na waszą pomoc.

gerd
17-01-2010, 16:25
Często zaglądam na ten wątek i wiele razy uzyskałam tutaj cenne informacje na tematy związane z obsługą i korzystaniem z komputera. Dzisiaj pojawił się u mnie nowy problem. Korzystam z FF i po próbie otwarcia strony startowej pojawiło się okno zupełnie dla mnie nieznane: ASK w języku angielskim. Utrudnia mi to wgląd chociażby w Google. Weszłam tam dopiero po wpisaniu na pasek adresowy nazwy google.pl jednak samo ASK pozostało na stałe. Moja znajomość kompuetra jest raczej znikoma i każda tego typu niespodzianka bardzo mnie irytuje i stresuje.
Stefanie lub Kaziku liczę na waszą pomoc.


Myślę że ani Stefan ani Kazik się nie pogniewają jak odpowiem za nich. ... To poprosto nazwa nowej Wyszukiwarki.

Kazik
17-01-2010, 16:48
W #131 piszesz że W2007 jest niekompatybilny z innymi. To racja. Mam W2003 i ewentualnie do poczytania W2007 mam "nakładkę', ale na seniorka też by nie mogło przenieść? Verdaną wczoraj pisałem i wkleiłem w #129-ale ja mam W2003. A inne Wordy wcześniejsze nie da się poczytać jak mam W2003. Wtedy otwieram przez WordPad który jest w Windowsie, ale już mało ludzi ma anachroniczne Wordy.

Kazik
17-01-2010, 16:59
Często zaglądam na ten wątek i wiele razy uzyskałam tutaj cenne informacje na tematy związane z obsługą i korzystaniem z komputera. Dzisiaj pojawił się u mnie nowy problem. Korzystam z FF i po próbie otwarcia strony startowej pojawiło się okno zupełnie dla mnie nieznane: ASK w języku angielskim. Utrudnia mi to wgląd chociażby w Google. Weszłam tam dopiero po wpisaniu na pasek adresowy nazwy google.pl jednak samo ASK pozostało na stałe. Moja znajomość kompuetra jest raczej znikoma i każda tego typu niespodzianka bardzo mnie irytuje i stresuje.
Stefanie lub Kaziku liczę na waszą pomoc.
FF nie mam i nie miałem. Stefan ma to FF więc zna. Angielski mogę przetłumaczyć, jak wkleisz. Czasem inne przeglądarki się wpychają. Jak otwieram pocztę w IncrediMail, to zawsze najpierw mam pytanie czy chcę ustawić jako główną przeglądarkę. Klikam już odruchowo "nie" i z głowy. Może potwierdziłaś jakąś. Wpychajacych się jest więcej.

emka46
17-01-2010, 18:44
Często zaglądam na ten wątek i wiele razy uzyskałam tutaj cenne informacje na tematy związane z obsługą i korzystaniem z komputera. Dzisiaj pojawił się u mnie nowy problem. Korzystam z FF i po próbie otwarcia strony startowej pojawiło się okno zupełnie dla mnie nieznane: ASK w języku angielskim. Utrudnia mi to wgląd chociażby w Google. Weszłam tam dopiero po wpisaniu na pasek adresowy nazwy google.pl jednak samo ASK pozostało na stałe. Moja znajomość kompuetra jest raczej znikoma i każda tego typu niespodzianka bardzo mnie irytuje i stresuje.
Stefanie lub Kaziku liczę na waszą pomoc.
Rossa,wejdź w "Widok" na górnym pasku,potem "Pasek narzędzi" i usuń haczyk przy "Ask Toolbar",powinno zniknąć.

chaliniak
17-01-2010, 18:51
Gerd, czy Open Office jest kompatybilny z MS Office? Pytam, ponieważ przesłałem mailem dokument pisany w Wordzie i koleżanka nie mogła nic tam poprawić. Gdy poszedłem do niej okazało się, ze ma Open Office. Plik był tylko do odczytu.

Kazik
17-01-2010, 19:03
Z pliku "tylko do odczytu" zdejmuję haczyk i już nie jest. Gdybym napisał do niej przez mój W2003-to zobaczy jako tekst kwadraciki i inne znaczki.

rossa
17-01-2010, 19:03
Już wszystko wróciło do starego porządku - wspomógł zupełnie nie zapowiedziany gość. Nie mniej jednak dziękuję Wam moi drodzy za Waszą natychmiastową reakcję:
Gerd, że to nowa wyszukiwarka, to pół biedy - gorsze było to, że w języku angielskim;
Kazik, Twoja wersja co do pojawienia się tejże jest najbardziej prawdopodobna;
emka46, na skutek interwencji wspomnianego wcześniej gościa nie ma haczyka przy "Ask Toolbar, choć nie wiem czy wcześniej był.
Stefan, nadal śledzę Twoje wykłady i w umiarkowanym stopniu stosuję w praktyce Twoje rady, ale komputera chyba jednak nie polubię tak do końca.
Wszyscy jesteście wspaniali - dziękuję serdecznie i pozdrawiam.

chaliniak
17-01-2010, 21:51
Dzięki Kazik za wyjaśnienie. Jak będę u niej odszukam ten haczyk; mam nadzieję, że znajdę go. A tego programu w ogóle nie znam /Open Office/.

Kazik
17-01-2010, 22:18
Każdy plik, czy to będzie folder z zawartością, czy ikona Worda, lub PPS to jak się kliknie [prawym] i zjedzie na dół na "właściwości" to tam są 2 kwadraciki "plik tylko do odczytu" i "plik ukryty". Zdejmuję lub daję haczyk i "zapisz". Łatwo znajdziesz.

gerd
18-01-2010, 09:33
Witam

Jeśli chodzi o - „OpenOffice org.”, to jest on kompatybilny z MS Office. Chociaż - „słyszałem” o przypadkach, gdzie sobie z czymś- „nie poradził”. Ja osobiście takiego przypadku – jeszcze nie miałem. Przecież na samym dole można sobie – powybierać w - „Zapisz jako typ” ponad 20 rożnych typów. Więc dziwią mnie takie twierdzenia. (aczkolwiek tego nie wykluczam). Osobiście uważam że jest to wspaniały program, w dodatku – darmowy. Word 2007 w każdym razie, nie może się przy nim – stanąć. Ten program ma po prostu – przeogromne możliwości. Używam go od paru już lat.

PS.
Co do - "poprawki" jak piszesz, to należało zrobić co innego.

Alsko
18-01-2010, 10:33
(...)Jeśli chodzi o - „OpenOffice org.”, to jest on kompatybilny z MS Office. (...) Ten program ma po prostu – przeogromne możliwości. Używam go od paru już lat. Mam ten program i używam go. Jest wygodny i rzeczywiście ma wiele możliwości.

33237
Na samym początku miałam problem podobny do opisywanego przez Chaliniaka. Problem usunęło moje dziecko zmieniając ustawienia.
Teraz się skompromituję :confused: tłumaczeniem, bo byłam i jestem zielona "w tym temacie".
Kto się na tym zna - może zrozumie i przetłumaczy na ludzki język? :D
Dziecko ustawiło format pliku jako domyślny i teraz tekst zapisuje się jako doc. i jest odczytywany przez inne komputery.

weronika1
18-01-2010, 12:26
Witam
Przeczytałam dzisiaj na Onecie-biznes artykuł "Niemcy: rząd ostrzega przed przeglądarką Microsoftu". Co o tym sądzicie? :mad:http://biznes.onet.pl/niemcy-rzad-przestrzega-przed-przegladarka-microso,18491,3116996,1,news-detal

Kazik
18-01-2010, 12:41
Witam
Przeczytałam dzisiaj na Onecie-biznes artykuł "Niemcy: rząd ostrzega przed przeglądarką Microsoftu". Co o tym sądzicie? :mad:
Z jednego zdania [tytuł?] to nic, daj link, tam chyba jakoś to tłumaczą. Wtedy można będzie się zastanawiać czy mają rację.

weronika1
18-01-2010, 12:50
Z jednego zdania [tytuł?] to nic, daj link, tam chyba jakoś to tłumaczą. Wtedy można będzie się zastanawiać czy mają rację.

Kaziku podałam powyżej - w moim poście.

Stefan
18-01-2010, 13:07
Witam
Przeczytałam dzisiaj na Onecie-biznes artykuł "Niemcy: rząd ostrzega przed przeglądarką Microsoftu". Co o tym sądzicie? :mad: Przeczytałem ten artykuł.
Chodzi o przeglądarkę Internet Explorer. I wykryte w niej "dziury", przez które wchodzą hakerzy. W tym przypadku chińscy.
No i widzicie teraz, dlaczego, między innymi, tak spada zainteresowanie przeglądarką IE, a rośnie (najbardziej) Firefoxem - patrz #2 w http://www.klub.senior.pl/esenior/t-przegladarka-internetowa-firefox.-6002.html.
Po takim artykule będą się także lepiej sprzedawać programy zabezpieczające przed hakerami typu Internet Security.
O zagrożeniach dla komputera oraz programach zabezpieczających napisałem w #40 i 43 w http://www.klub.senior.pl/esenior/t-komputer-poznac-i-polubic-page2-5828.html .
Posiadacze Windowsa XP ( nie wiem jak jest w Viście) - sprawdźcie włączenie zapory ogniowej (firewalla) w swoim komputerze.
Chyba, że macie inny program działający podobnie.
S.

gerd
18-01-2010, 15:00
Witam

Gdyby wam się chciało zajrzeć do: Ciekawe miejsca w SIECI część I # 388, to wiedzielibysćie to już od - wczoraj.
Można sie z tym zapoznać i wyciągnąć wnioski.

Alsko
18-01-2010, 15:05
No i widzicie teraz, dlaczego, między innymi, tak spada zainteresowanie przeglądarką IE, a rośnie (najbardziej) Firefoxem - (...)
Po takim artykule będą się także lepiej sprzedawać programy zabezpieczające przed hakerami typu Internet Security.(...)
Stefanie, no właśnie :D
Jeśli prześledzisz w Sieci rankingi - zwróć uwagę, że inaczej one wyglądają w zależności od tego, co jest oceniane.
Ranking rynkowy nie jest równy rankingowi jakości.
Można oceniać wg popularności, tzn. liczby osób instalujących program (i tu FF stoi wysoko), można wg bezpieczeństwa ocenianego przez specjalistów (tu już jest różnie, FF wcale nie ma takiej wysokiej pozycji. Np. chwalone są Google Chrome i Opera).

W grudniu 2008 wszystkie popularne przeglądarki oblały test bezpieczeństwa.
A walka o rynek trwa :D

Nie podaję linków do stron, bo na razie znalazłam dość stare opracowania.

Kazik
18-01-2010, 15:20
Kaziku podałam powyżej - w moim poście.
Ale tego nie było. Świadczy o tym cały cytat z Twojego postu. No i zapis edytowania z późniejszą godziną niż mój post w którym prosiłem o link. :D Dowcipna jesteś.

gerd
18-01-2010, 15:22
Masz rację, inaczej mówiąc, - każdy „żyd” swój towar chwali. Nie dawno czytałem sporo krytycznych uwag odnośnie - „Firefoxa” .że np. zajmuje dużo „zasobów” szczególnie jego dodatki które ingerują w system. Nie ma na razie przeglądarki bez – wad.
Ja korzystam w 95% z Opery ( 5% FF) od bardzo dawna i nie noszę się z zamiarem – zmiany na inną.

Kazik
18-01-2010, 15:35
Witam

Gdyby wam się chciało zajrzeć do: Ciekawe miejsca w SIECI część I # 388, to wiedzielibysćie to już od - wczoraj.
Można sie z tym zapoznać i wyciągnąć wnioski.
Część pierwsza? Czy to archiwum? No i jeszcze trafić na #388-trzeba by wcześniej się wróżki zapytać, że tam coś takiego pisze:D . Ale dziś weronika1 podała wiadomość-wczoraj nie wiedziałem że IE ma "dziury"
================================================== ===============
A ja się nie boję chińskich hakerów. Myślę że doskonale znają angielski, ale nie znają polskiego.:D
No i jeszcze napadać na emeryta, który nie używa karty kredytowej? Bez sensu. A dysydentem chińskim nie jestem.

weronika1
18-01-2010, 16:16
Ale tego nie było. Świadczy o tym cały cytat z Twojego postu. No i zapis edytowania z późniejszą godziną niż mój post w którym prosiłem o link. :D Dowcipna jesteś.

Kazik to nie dowcip. Poprostu dodałam link do pierwszego postu a póżniej dopisałam drugi post podając namiar. Nie sądziłam, że będziesz miał trudności w znalezieniu linka. Pardon.

weronika1
18-01-2010, 16:37
A więc wychodzi na to, że kazdy swój ogonek chwali a ja mam problem z wyborem (przeglądarki). Chciałabym przejść na inną przeglądarkę, choćby chwilowo, lecz nigdy mi się to nie udało. Mam bardzo dobry odbiór IE8, natomiast FF i Opery nie mogę ustawić. Nie mam do nich szczęścia. FF instalowałam 3-krotnie i za każdym razem musiałam odinstalowywać, za dużo dodatków i zawsze skopałam. Operę mam zainstalowaną, lecz nie mogę ustawić prawidłowej wielkości tekstu. Po każdym ustawieniu na 120%, wyłączeniu i ponownym włączeniu przeglądarki wszystko wraca do wielkości 100% z przed ustawienia. W IE jest ok dlaczego?
Możecie mi wytłumaczyć? :mad: Bardzo proszę. :confused:

gerd
18-01-2010, 16:43
Część pierwsza? Czy to archiwum? No i jeszcze trafić na #388-trzeba by wcześniej się wróżki zapytać, że tam coś takiego pisze:D . Ale dziś weronika1 podała wiadomość-wczoraj nie wiedziałem że IE ma "dziury"
================================================== ===============
A ja się nie boję chińskich hakerów. Myślę że doskonale znają angielski, ale nie znają polskiego.:D
No i jeszcze napadać na emeryta, który nie używa karty kredytowej? Bez sensu. A dysydentem chińskim nie jestem.

Witam Kazik

Wybacz, ale to nie Ja wymyśliłem ( z tym postem sieciowym)

Przyklejony: Ciekawe miejsca w SIECI część II ( 1 2 3 ... Ostatnia Strona)

Melissa Wczoraj 14:26

Ja taki mądry nie jestem a to istnieje już bardzo długo.
Trzeba tylko -patrzeć hi hi hi

Kazik
18-01-2010, 16:57
Kazik to nie dowcip. Poprostu dodałam link do pierwszego postu a póżniej dopisałam drugi post podając namiar. Nie sądziłam, że będziesz miał trudności w znalezieniu linka. Pardon.
Ależ trudności nie miałem. Skoro odnalazłem i zauważyłem edytowane. Uśmiałem się ze sprytu. Bo czytałaś najpierw mój post, a potem przez edytuj dałaś link do wcześniejszego. Napisałem że zauważyłem, aby nie wyglądało że już ślepnę i czerwonego nie widzę.:D Nie ma sprawy. A tak poza tematem ciekawostka, to kolor żółty jest najlepiej widoczny dla niedowidzących.

Kazik
18-01-2010, 17:07
Witam Kazik

Wybacz, ale to nie Ja wymyśliłem ( z tym postem sieciowym)

Przyklejony: Ciekawe miejsca w SIECI część II ( 1 2 3 ... Ostatnia Strona)

Melissa Wczoraj 14:26

Ja taki mądry nie jestem a to istnieje już bardzo długo.
Trzeba tylko -patrzeć hi hi hi
Zrobiłem "cytuj" Twojego postu, więc jak to kopiowałeś od kogoś to nie napisałeś tego. Komentarza żadnego też nie dodałeś. Tak więc treść wyglądała na Twoją. Nie była na pomarańczowym tle.

A kto może przypuszczać, że nie zaglądasz do części pierwszej? Sprytny facet jesteś przecież, więc nie dołuj się sam.:D

chaliniak
18-01-2010, 17:32
Witam.
Najpierw podziękowania dla AAlka, Kazika i Gerda za wyjaśnienia dotyczące Open Office.
Otóż będąc u koleżanki, gdzie odkryłem, że plik jest tylko do odczytu, nie zainteresowałem się tym specjalnie bo ona ma tak stary i niewydolny komputer, że w tym tygodniu chyba kupi nowy. Zakładała, że przy okazji nabędzie Microsoft Office 2007, bo pewnie starszych nie ma w sprzedaży.
Wasze uwagi o dobrej jakości darmowego Open Office spowodowały, że przekaże jej te uwagi i może nie będzie musiała tracić dodatkowych pieniędzy. Ja mam Worda 2003 i potencjalną możliwość zainstalowania 2007 z czego pewnie nie skorzystam.

A teraz druga sprawa: Z ciekawości śledziłem trudności Mimozy z zapisaniem wiersza na forum. Przed chwilą dosłownie przyszła córka z laptopem z Wordem 2007. Więc przepisałem ten wiersz w 2 wersjach: jako dokument word 2007 i 97 - 2003. Obie wersje bez żadnych problemów dały się zwyczajnie skopiować i wkleić na forum. Zobaczyłem je w podglądzie. Oczywiście pisane Verdaną.

gerd
18-01-2010, 18:34
Zrobiłem "cytuj" Twojego postu, więc jak to kopiowałeś od kogoś to nie napisałeś tego. Komentarza żadnego też nie dodałeś. Tak więc treść wyglądała na Twoją. Nie była na pomarańczowym tle.

A kto może przypuszczać, że nie zaglądasz do części pierwszej? Sprytny facet jesteś przecież, więc nie dołuj się sam.:D


Ależ – Kaziku, po prostu wszedłem tylko na wątek – Melissy pt. „Ciekawe miejsce w Sieci” z artykułem który ukazał się w : „Dobreprogramy” I postanowiłem go przekazać do wiadomości – ogółu na KSC.
"Ponieważ był w Sieci"

gerd
18-01-2010, 18:44
Witam.
Najpierw podziękowania dla AAlka, Kazika i Gerda za wyjaśnienia dotyczące Open Office.
Otóż będąc u koleżanki, gdzie odkryłem, że plik jest tylko do odczytu, nie zainteresowałem się tym specjalnie bo ona ma tak stary i niewydolny komputer, że w tym tygodniu chyba kupi nowy. Zakładała, że przy okazji nabędzie Microsoft Office 2007, bo pewnie starszych nie ma w sprzedaży.
Wasze uwagi o dobrej jakości darmowego Open Office spowodowały, że przekaże jej te uwagi i może nie będzie musiała tracić dodatkowych pieniędzy. Ja mam Worda 2003 i potencjalną możliwość zainstalowania 2007 z czego pewnie nie skorzystam.

A teraz druga sprawa: Z ciekawości śledziłem trudności Mimozy z zapisaniem wiersza na forum. Przed chwilą dosłownie przyszła córka z laptopem z Wordem 2007. Więc przepisałem ten wiersz w 2 wersjach: jako dokument word 2007 i 97 - 2003. Obie wersje bez żadnych problemów dały się zwyczajnie skopiować i wkleić na forum. Zobaczyłem je w podglądzie. Oczywiście pisane Verdaną.


Z tego jednak wniosek – że coś tam z komputerem a raczej z systemem u Melisy jest – "nie tak", albo.... Jak na razie nic na ten temat nie pisze

hannabarbara
18-01-2010, 22:34
Jak trudno być Seniorem,nowicjuszem i korzystać z porad innych seniorów,którzy z nowicjatu już wyszli.
Przekonałam się o tym trzy lata temu, gdy o komputerze wiedziałam "prawie, że nic".
Porady dla nowicjusza powinny być proste i spójne łatwe do znalezienia, a nawet wydrukowania. Inaczej można się łatwo pogubić i zrezygnować z próby zdobycia wiedzy, tu na wątkach e-seniora.
Osoby biegłe w oprogramowaniach komputera zachęcam do dyskusji, prowadzenia rankingu oprogramowań i innych rzeczy, które są interesujące dla osób o wyższym poziomie umiejętności, ale na innych wątkach. Jeśli nie ma takiego wątku, to łatwo można go założyć.

Jeśli kogoś tymi stwierdzeniami uraziłam, to bardzo przepraszam. Ale spróbujcie na chwilkę wcielić się w osobę, która bardzo chce się nauczyć, ale błąka się w labiryncie często sprzecznych rad i podpowiedzi.

Kazik
19-01-2010, 03:21
Masz rację. Dlatego się staramy robić zrzuty ekranowe z opisem. Tu nie ma konkurencji, ale każdy stara się być pierwszy. hi, hi--tak jest. Kiedyś byłem o minutę szybciej od Gerda. Musowo pisaliśmy jednocześnie. Zadecydowało naciśnięcie klawisza "wyślij". Zażartowałem, że byłem o włos szybszy. Ale ze śmiechem. Na dodatek "diagnoza" była identyczna. Jakbyśmy razem treść pisali. Czyli któraś [większość pań]-miała dubletową pomoc.:D

Czy widzisz abyśmy się kłócili? Poprawiać się nawzajem możemy. Na pewno dziękuję--pomogło kompowi--jest nam każdemu miłe. To czasem wymaga kilka godzin dziennie.

Ja pomogę każdemu w kompie, ścinka na wątku "politycznym" nie ma znaczenia. Tam się spieramy, a tutaj pomoc. U mnie jest do kasowania 50 priv co 4-5 dni. Bo część pomocy nie widzicie. Stefan pewnie ma to samo.

Dziś [lub dawniej] na jednym poście zobaczyłem wpis: "bardzo ten wątek potrzebny" napisałem -spostrzeżenie "odkrywcze". Trochę tu specjalnie zmieniłem. Ale jak na priv pisujemy i widać postępy [ na jej profilu] to mnie cieszy. Wtedy wybaczy mi na wątku taki wpis. Stefan i Gerd --jesteśmy z tej samej gliny. A inny jestem na "politycznych". Tutaj spokojnie, a tam jak Kuba.............itd.

Kazik
19-01-2010, 03:28
A może by założyć wątek "o wszystkim". Spieramy się w politycznym wątku, co na kłótnię przechodzi--to na ten specjalny natychmiast przechodzimy. Może go nazwać "Pisz mi na Berdyczów"?:D i wszystko jasne.

mimoza
19-01-2010, 13:02
Chcę Tobie podziękować za poświęcony mi czas w rozwiązanie mojego problemu. Powoli, powoli ale dzięki Twoim podpowiedziom, po napisaniu tekstu
zrobiłam tak >zapisz jako>dokument programu Word97-2003, tekst zapisany jest w tzw. "[tryb zgodności]", potem.zaznacz wszystko>kopiuj>wklej (np. w KSC) jest OK - ufff.
Dzisiejsze Twoje sugestie też sprawdziłam - jest tak jak napisałeś. Mam nadzieję, że już po kłopocie.
Jesteś WIELKI - Cz

mimoza
19-01-2010, 13:05
Moi mili - dziekuję Wam za zaangażowanie się i próbę rozwiazania mojego problemu. Kazikowi ponadto dziekuję za wsparcie i podesłane pliki (programy).
Jeśli pojawi się problem - kolejny (oby się nie pojawił) to przybiegnę do Was jak w dym. :D :D - Cz

asa
19-01-2010, 13:22
A mnie denerwuje,że tu w KSC obok postów i na dole strony mam godzinę do przodu,jakby ta strona nie zmieniła sobie czasu na zimowy-na pulpicie czas jest pokazywany zgodnie z rzeczywistością.Co mam zrobić?

gerd
19-01-2010, 14:59
Wystarczy się tylko własćiwie - zalogować.
U góry po prawej stronie. Wtedy będzie czas - aktualny.

gerd
19-01-2010, 15:05
Zmieniła sobie czas - zmieniła.

A mnie denerwuje,że tu w KSC obok postów i na dole strony mam godzinę do przodu,jakby ta strona nie zmieniła sobie czasu na zimowy-na pulpicie czas jest pokazywany zgodnie z rzeczywistością.Co mam zrobić?

tadeusz50
19-01-2010, 15:17
A mnie denerwuje,że tu w KSC obok postów i na dole strony mam godzinę do przodu,jakby ta strona nie zmieniła sobie czasu na zimowy-na pulpicie czas jest pokazywany zgodnie z rzeczywistością.Co mam zrobić?
Zrozumiałem, że masz w KSC inny czas od rzeczywistego. Kliknij w "ustawienia" następnie w "edycja opcji" tam poszukaj "ustawienia daty i czasu" zaznacz właściwy do strefy zamieszkania np. Warszawa i koniecznie zaznacz -klik- zapis zmiany.
ps. Gerard coś mylnie zrozumiał tak mnie się wydaje

gerd
19-01-2010, 15:27
Witam

Nie rozumiem dlaczego nie można w Operze – powiększać pisma?
Trzeba wejsc na „Widok” > Powiększenie i z boku okienka – zaznaczyć: 120% albo 150% itd.
Należy po prostu z boku pozostawić – dużą „kroplę” jako zaznaczenie i już.
Można sobie i wybrać 200% i rzeczywiscie tak będzie na pewno.

gerd
19-01-2010, 16:03
Chcę Tobie podziękować za poświęcony mi czas w rozwiązanie mojego problemu. Powoli, powoli ale dzięki Twoim podpowiedziom, po napisaniu tekstu
zrobiłam tak >zapisz jako>dokument programu Word97-2003, tekst zapisany jest w tzw. "[tryb zgodności]", potem.zaznacz wszystko>kopiuj>wklej (np. w KSC) jest OK - ufff.
Dzisiejsze Twoje sugestie też sprawdziłam - jest tak jak napisałeś. Mam nadzieję, że już po kłopocie.
Jesteś WIELKI - Cz


A przecież pisałem o tym również w #131, tak mi się przynajmniej wydaje.

mimoza
19-01-2010, 16:15
Gerd - być może źle Ciebie wtedy zrozumiałam:mad: , ale również Tobie dziękowałam za pomoc.
Jesli to mało - to dziękuję raz jeszcze specjalnie tylko Tobie. :D - Cz

gerd
19-01-2010, 16:27
Gerd - być może źle Ciebie wtedy zrozumiałam:mad: , ale również Tobie dziękowałam za pomoc.
Jesli to mało - to dziękuję raz jeszcze specjalnie tylko Tobie. :D - Cz

Ależ przecież wcale nie o to chodzi.
Chodzi tylko o przypomnienie ze "już raz" to było a nie skutkowało.

weronika1
19-01-2010, 18:13
Witam
Przeczytałam dzisiaj na Onecie-biznes artykuł "Niemcy: rząd ostrzega przed przeglądarką Microsoftu". Co o tym sądzicie? :mad:http://biznes.onet.pl/niemcy-rzad-przestrzega-przed-przegladarka-microso,18491,3116996,1,news-detal
Jest odzew Chin skierowany do Google w sprawie hakerów.
http://wiadomosci.onet.pl/2113861,12,chinygoogle_musi_przestrzegac_prawa,ite m.html

mimoza
19-01-2010, 18:14
Gerd - dlatego m.in. wolę rozmawiać niż pisać.
Można wtedy uniknąć wiele nieporozumień - niedomówień ;) :D - Cz

Stefan
20-01-2010, 12:55
W poście #32 opisałem sposób wykonywania defragmentacji za pomocą programu Defraggler, porównując go
do sposobu systemowego, jaki jest w Windows XP.
W Komputer Świat 17/2009 piszą: "...systemowy defragmentator Windows XP choć jest szybki, okazuje się prawie bezskuteczny".

Zaś w tym artykule http://eriz.pcinside.pl/weblog/defragmentacja-dyskow-prawdy-i-mity-69.html (http://eriz.pcinside.pl/weblog/defragmentacja-dyskow-prawdy-i-mity-69.html)
piszą: "Wbrew pozorom, bardzo wiele od programu zależy. Systemowy ABSOLUTNIE nie nadaje się do tego celu!"

Na poniższych screenach pokazuję efekt defragmentacji.
Stan mojego dysku C:
- ostatnia defragmentacja miała miejsce 2 tygodnie temu
- fragmentacja wynosi 18%.

a) przed defragmentacją
http://i47.tinypic.com/2n1yixk.jpg

Tutaj wyraźnie widać pofragmentowany dysk. Pliki są rozrzucone, nieuporządkowane.



b) po defragmentacji. Stan dysku: fragmentacja 0%, plików pofragmentowanych 0, (było 859)
http://i46.tinypic.com/wreyic.jpg

Widać wyraźną różnicę, porządek w plikach.

Oznaczenia plików:
http://i45.tinypic.com/2drw1v4.jpg



Duże posty b.źle się czyta, dlatego kontynuacja w następnym poście.
S.

Stefan
20-01-2010, 19:37
Defragmentacja jest konieczna, gdy stopień fragmentacji wynosi więcej niż 10%. Należy ją wykonywać co 2 -3 tygodnie.
Defragmentację za pomocą Defraglera wykonuje się łatwo, a wynik jest b.czytelny.

Uwaga. Defragmentacji nie należy wykonywać gdy pracuje się na komputerze. Stanowi to pewien problem.
Więc ważny jest czas tej operacji. W moim przypadku ten czas nie był długi wyniósł w sumie 18min (dla obu partycji C i D).
Lecz mój dysk jest mały - pojemności dla C i D: wynoszą 20,7 i 16,5 GB, przy czym tylko po ok. 33% na nich jest zajęte.

Kłopot dla tych, którzy mają dysk o dużej pojemności, komputer "zabałaganiony", i/lub defragmentację rzadko przeprowadzają.
Dzisiejsze laptopy mają standardowo dyski o przeciętnej pojemności 250 GB.
Co wtedy. Niektórzy zostawiają na noc komputer z włączoną defragmentacją. Lecz gdy mają np. trzy partycje, wtedy mają dwie przerwy we śnie:rolleyes:.
Biorąc to pod uwagę, Defraggler jest bardzo wygodny. Można w nim zaplanować defragmentację na dowolny dzień i godzinę i o określonej porze sam będzie się włączał.

W Komputer Świat 1/2010 opisano jeszcze jeden, podobny w działaniu do Defragglera, defragmentator - Magical Defrag.
Również działa w tle i monitoruje prace komputera.
Gdy rozpoczynamy pracę na komputerze, wstrzymuje defragmentację, kończymy ją, lub mamy przerwę - zaczyna działać.
Oto jego okno:

http://i47.tinypic.com/rh0uns.jpg
S.

Kazik
21-01-2010, 04:30
Też polecam-to świetny "Deflaggler". W #187 w linku [z artykułu] podają aby wyłączyć wszelkie programy i najważniejsze-- avasta, czy co kto tam ma. Ja wyłączam [nie napisali] jeszcze wygaszacz ekranu. Nie używa się wtedy troszkę pamięci RAM, która do tego potrzebna i procesor ma "spokojną pracę". Defragmentacja trwa dłużej niż na tym co do defragmentacji daje Windows XP. Ale "na czuja" sądzę, że jest lepsza.

Przed defragmentacją należy oczyścić kompa ze śmieci. Bo inaczej śmieci też ładnie ułoży, ale tego nie chcemy. Ja to robię dwoma "czyścielami". CCleaner lecz najpierw CleanGP. Najnowsza wersja. Od poprzedniej-ogromna różnica.

Tu nawet czyści nie potrzebne rejestry. Nie ma obawy, bo wcześniej zrobi kopię zapasową rejestru. Należy na zapytanie kompa [o kopię] wybrać tak.
Skoro mowa o narzędziach które nie posiada [ma ale ubogie] WinXP, to wiele razy zachęcałem do przeglądarki ACD. Jest po ang. podobno istnieje spolszczenie. Nie znalazłem. Dałem jednak napisane w Wordzie2003 jak ustawić poszczególne 8 zakładek. To znaczy gdzie mają być "haczyki" a gdzie nie.

Używam to jakieś 6-7 lat. Nie zamienię na inną przeglądarkę. Chociaż istnieje nowsza wersja-nawet czerwone oczy na fotce można zmienić i różne retusze, to polecam to co zaraz dam. Tam dużo narzędzi-a nie używałem. Pobawiłem się tylko w przeróbki. To ACD ma łatwą zamianę "bitmapy" na "JPG". Wtedy zamiast 2,5 MB otrzymuję np. 700 kB. Jest różnica? Ma jeszcze wiele narzędzi. Programy które pobierzecie są darmowe. Zachęcam do tej przeglądarki. To naprawdę wspaniałe. Ja nie zamienię na inną, a parę już oglądałem. No to pora jak to pobrać.

Klik na link--a reszta prosta. Zachowajcie to gdzieś sobie. NP. w folderze "instalki".
http://www.przeklej.pl/plik/defragmentacja-deflaggler-znakomity-exe-00086s40q48f defragmentacja [Deflaggler]

http://www.przeklej.pl/plik/ccsetup219-exe-00086s4fu48f CCleaner

http://www.przeklej.pl/plik/cleangp-3-2-exe-00086s5e648f CleanGP

http://www.przeklej.pl/plik/acd-3-0-rar-0007l72n748f przeglądarka ACD [na niej Gif jest ruchomy]

Oczywiście CCleaner wielu tu już ma, ale nie nowi. A CleanGP-chyba jest mało znane. Te dwa czyściciele stosuję--wzajemnie się uzupełniają.
O Deflaggerze Stefan napisał. Ja podaję skąd pobrać. nie potrzeba szukać po stronach-podaję na tacy.:D

elik13
21-01-2010, 08:39
Witam:)

Kaziu
jeśli CCleaner i polecany przez Ciebie Clean GP,
to wypada Odkurzacza się pozbyć, bo to już chyba za dużo
"trzy grzybki w barszcz" ;)

Alsko
21-01-2010, 09:34
(...) bo to już chyba za dużo
"trzy grzybki w barszcz" ;) Elik, chyba masz rację. Za małą mam wiedzę, ale "babski nos" mi podpowiada, że trochę przydużo tego.
Jeśli ktoś zajmuje się często grafiką lub obróbką zdjęć - tak, wtedy potrzebne są dodatkowe programy pomocne w tej pracy.
Ale czy do zwykłego łażenia po Sieci i przesłania kilku obrazków na fora potrzebna jest niezwykła szybkość kompa i zapychanie programami dysku?

Trzeba dokładnie czyścić, trzeba defragmentować, czy jednak aż 4 dodatkowe programy są do tego niezbędne? Gdzieś tam czytałam o instalacji dwóch programów antywirusowych naraz. Po co? Żeby się pożarły między sobą? Do tego programik dublujący inny program, bo jest szybszy o kilka sekund. Itd., itp.

A w ogóle to Hania w poście 172 ma rację. Nowicjusz się tu zgubi, a wątek jest stworzony z myślą o nim.

asa
21-01-2010, 09:48
Tadeuszowi dziękuję za podpowiedź jak na KSC ustawić czas rzeczywisty-teraz jest OK!

Stefan
21-01-2010, 10:41
Elik, chyba masz rację. Za małą mam wiedzę, ale "babski nos" mi podpowiada, że trochę przydużo tego.
Jeśli ktoś zajmuje się często grafiką lub obróbką zdjęć - tak, wtedy potrzebne są dodatkowe programy pomocne w tej pracy.
Ale czy do zwykłego łażenia po Sieci i przesłania kilku obrazków na fora potrzebna jest niezwykła szybkość kompa i zapychanie programami dysku?

Trzeba dokładnie czyścić, trzeba defragmentować, czy jednak aż 4 dodatkowe programy są do tego niezbędne? Gdzieś tam czytałam o instalacji dwóch programów antywirusowych naraz. Po co? Żeby się pożarły między sobą? Do tego programik dublujący inny program, bo jest szybszy o kilka sekund. Itd., itp.

A w ogóle to Hania w poście 172 ma rację. Nowicjusz się tu zgubi, a wątek jest stworzony z myślą o nim.
Podpisuję się obydwiema rękami pod tym, co napisała AAlka.
A wcześniej zwróciła na to uwagę hanna-barbara #172, teraz Elik nieśmiało zapytuje.
Nam, zwykłym userom?, jeszcze uwzględniając nasz wiek?
CZY POTRZEBA TAK DUŻO?
CZY NIE ZA DUŻO "grzybów w barszczu"?
Pisałem wielokrotnie - nie przedobrzać, nie przeciążać komputera, nie zamulać. Ile razy jeszcze o tym pisać.
Zobaczcie jaki mały mam komputer, dysk zaledwie 37,2 GB, RAM 640 MB.
I wszystko hula. Od dwóch lat nawet się nie zawiesił.
Ale tylko: niezbędne programy, po jednym, dobry antywirus, skanowanie (czasem), defragmentacja (co 2-3 tyg.), CCleanerem (codziennie).

Więc panowie, my tu wszyscy doradzający - weźmy pod uwagę słowa naszych miłych Seniorek. W końcu służymy pomocą.
Szczególnie trafnie potrzeby seniorów-nowicjuszy przedstawiła Hania w #172.

No i przy tej okazji dodam jeszcze prośbę, ażebyśmy stosowali ujednolicone, poprawne nazewnictwo - to ułatwia komunikację i zrozumienie porad.

I jeszcze: nie zaśmiecajmy tego wątku (ale i forum), dbajmy wszyscy, ażeby był klarowny, łatwy (chyba rozumiecie o co mi chodzi).

Przepraszam, że tak się wymądrzam, ale zostałem niejako "wywołany do tablicy" .
No i jako założyciel tego wątku.
Pozdrawiam.
S.

emka46
21-01-2010, 11:32
Skoro mowa o narzędziach które nie posiada [ma ale ubogie] WinXP, to wiele razy zachęcałem do przeglądarki ACD. Jest po ang. podobno istnieje spolszczenie. Nie znalazłem. Dałem jednak napisane w Wordzie2003 jak ustawić poszczególne 8 zakładek. To znaczy gdzie mają być "haczyki" a gdzie nie.

Używam to jakieś 6-7 lat. Nie zamienię na inną przeglądarkę. Chociaż istnieje nowsza wersja-nawet czerwone oczy na fotce można zmienić i różne retusze, to polecam to co zaraz dam. Tam dużo narzędzi-a nie używałem. Pobawiłem się tylko w przeróbki. To ACD ma łatwą zamianę "bitmapy" na "JPG". Wtedy zamiast 2,5 MB otrzymuję np. 700 kB. Jest różnica? Ma jeszcze wiele narzędzi. Programy które pobierzecie są darmowe. Zachęcam do tej przeglądarki. To naprawdę wspaniałe. Ja nie zamienię na inną, a parę już oglądałem.
:D

Kazik.mam ACD- See 5.0 po polsku.Link przysłał mi syn,ale go nie mam.
A tutaj są spolszczenia wersji angielskiej:
http://pobierz.pl/spolszczenia/windows/grafika/przegladarki-grafiki/acdsee-5-0-286

Stefan
22-01-2010, 16:18
Dla początkujących użytkowników.
Uwaga, mowa jest o Windows XP Professional.

Najczęściej zamykamy tak: zamykamy używane strony, klikamy Start > Wyłącz komputer > Wyłącz. I po kłopocie. Pozornie.
Niby dobrze, gdy wyłączamy na długie nieużywanie.
Ale, gdy mamy tylko przerwę, (np. idziemy na zakupy, do lekarza, do sąsiadki, itp)?
Wówczas obowiązkowo należy: Start > Wyłącz komputer > Stan wstrzymania.
Wtedy oszczędzamy energię elektryczną (ekologia), zużycie części, w tym łożysk wentylatorów chłodzących.

Ale można/trzeba pójść dalej - pozostawić komputer w stanie hibernacji.
Przybliżam to pojęcie: hibernacja w przyrodzie, to stan znacznego obniżenia intensywności procesów życiowych.
Przykładem tego jest sen zimowy zwierząt.

Z komputerem można postąpić podobnie.
Oto wyjaśnienie i powód http://www.pcworld.pl/news/64343/Hibernacja.w.Windows.XP.html :
Jak i dlaczego korzystać z opcji "zamrażania" systemu w Windows XP? Hibernację systemu warto stosować wtedy, gdy nie musisz zamykać sytemu operacyjnego, np. gdy chcesz wyłączyć komputer na noc. Dlaczego?
Otóż hibernacja i dehibernacja systemu odbywa się znacznie szybciej niż zamykanie i ponowne jego uruchomianie.
Ponadto przy przywróceniu systemu ze stanu hibernacji, wszystkie otwarte okna pozostaną bez zmian.

Jak to robimy: Start > Wyłącz komputer > na "Stan wstrzymania" przytrzymujemy klawisz Shift i klik na Hibernacja.
Gotowe. Gdy chcemy uruchomić kompa - wystarczy ruszyć myszą.
Czasem trzeba użyć włącznika, ale i tak uruchomienie trwa krócej, bo ma mniej do załadowania.
To bardzo proste, mało czynności!

Tu możesz przeczytać więcej: http://windows.microsoft.com/pl-PL/windows-vista/Turn-off-a-computer-frequently-asked-questions

Wypróbujcie!
S.

Stefan
23-01-2010, 11:16
Dla początkujących.

Jedną z przyczyn wyłączania się komputera jest jego przegrzewanie się.
Najczęściej powodem przegrzewania jest zanieczyszczenie wentylatorków napędu i procesora, co skutkuje słabym chłodzeniem.
Z czasem gromadzi się na nich kurz i różne paprochy.
Temperatura dobrze chłodzonego procesora nie powinna być wyższa niż 70-75 st C (może ktoś mnie poprawi).

Ażeby móc skontrolować temperaturę płyty głównej i procesora -
(jak one wyglądają i gdzie są, pokazał prostownik w Kursie: http://www.prostota.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=9:co-w-jednostce-centralnej-siedzi&catid=3:prosty-kurs-komputerowy&Itemid=4 ) -
trzeba mieć zainstalowany program, np. Everest (najpopularniejszy), czy Real Temp 2.90.
U mnie, zmierzone za pomocą Everesta temperatury pokazuje poniższy screen:

http://i47.tinypic.com/2ajxbpy.jpg


A więc jeżeli wyłącza się komuś komputer, to przyczyną może być przegrzanie, i należy sprawdzić temperaturę.

Pozdrawiam.
S.

Stefan
23-01-2010, 11:58
Często przerywamy oglądanie jakiejś strony, i przechodzimy do innej.
Gdy wracamy do niej, ona jest już nie taka sama, zaszły w niej zmiany.
Czasem sami dokonaliśmy w niej zmian, i chcemy to zobaczyć. Nie zamknęliśmy jej, jest w pasku zadań na samym dole.
Ażeby zobaczyć uaktualnioną stronę (ze zmianami), należy wrócić do niej i kliknąć przycisk "Odśwież". Gdzie on się znajduje?

W przeglądarce FF: u góry, pomiędzy "Do przodu" a "Zatrzymaj".
W - " - IE7: u samej góry, za paskiem adresów, zawinięte zielone strzałeczki w kwadraciku.

S.

Alsko
23-01-2010, 12:22
Ażeby zobaczyć uaktualnioną stronę (ze zmianami), należy wrócić do niej i kliknąć przycisk "Odśwież". Gdzie on się znajduje?
W przeglądarce FF: u góry, pomiędzy "Do przodu" a "Zatrzymaj".
W - " - IE7: u samej góry, za paskiem adresów, zawinięte zielone strzałeczki w kwadraciku.
Janku, sprawdzałam to kilkakrotnie i wiem, że mnie okłamuje :confused: Nie wiem, dlaczego i czy tylko to u mnie tak działa. Albo nie działa, albo działa z opóźnieniem.
Nawiasem mówiąc, kliknięcie w klawisz F5 też odświeża stronę. I też robi to z opóźnieniem.

Stefan
23-01-2010, 14:00
Alu, chodzi Ci o IE?. Może masz inną wersję?. Bo tak u mnie działa w IE7. Zaraz sprawdzę wysyłając ten post.
I potwierdzę.
S.

Stefan
23-01-2010, 14:06
Tak, działa na IE7 !. Sprawdziłem na poprzednim #199.
Wersję IE, jaką się ma, można sprawdzić w "Pomoc", na samej górze: "Internet Explorer-informacje"

Alsko
23-01-2010, 14:25
Alu, chodzi Ci o IE?. Może masz inną wersję?. S. Nie, miałam na myśli FF.
Że odświeżanie działa u mnie z opóźnieniem - zorientowałam się rozmawiając na gg. Moja rozmówczyni zobaczyła nowy wpis w wątku, a ja poprzez odświeżanie - nie.
Myślę jednak, że przyczyna tkwi w tym, że to mój komputer jest taki "powolny".

Stefan
23-01-2010, 14:47
Alu, myślę, że tak. U mnie natychmiast odświeża.
Na obydwóch przeglądarkach. Choć na IE wyraźnie wolniej.
Popatrz, mimo, że tak mały mam komputer/dysk (post #188). Słaby powinien być. A jednak.
Ty zapewne masz dużo programów, filmów, z muzyką, videklipów, etc. Szczególnie programy i pliki graficzne, są najbardziej pamięciożerne.
I to pewnie jest przyczyna, że taki "powolny".

Pozdrawiam.
J.

Alsko
23-01-2010, 15:46
Alu, myślę, że tak.
Ty zapewne masz dużo programów, filmów, z muzyką, videklipów, etc. Szczególnie programy i pliki graficzne, są najbardziej pamięciożerne. (...)
I to pewnie jest przyczyna, że taki "powolny".J.
Sęk w tym, że nie.
Programów mam tyle, co kot napłakał. Mam trochę zdjęć, ale staram się przenosić je sukcesywnie na płyty. Pliki muzyczne też nie są liczne, bo dopiero od niedawna umiem je ściągać :confused: Filmów nie zapisuję wcale.
Mój komputer trafił w moje ręce jako używany i prawdopodobnie wiek mu doskwiera.
Czyli jest tak, jak się domyślałam :D

antyla
23-01-2010, 22:27
Stefanie, bardzo chciałam Ci podziękować za wszystkie porady jakich tu udzielasz. Czytam je wszystkie i z wielu z nich korzystam. Ostatnio nawet odważyłam się wyczyścić komputer CCleanerem i zdefragmentować dyski. Poszło dobrze, chociaż miałam pewne obawy. A teraz ta hibernacja. Nawet nie wiedziałam że jest taka możliwość, wypróbowałam!!! Działa, wielkie dzięki, pozdrawiam:)

Kazik
24-01-2010, 03:12
Sęk w tym, że nie.
Programów mam tyle, co kot napłakał. Mam trochę zdjęć, ale staram się przenosić je sukcesywnie na płyty. Pliki muzyczne też nie są liczne, bo dopiero od niedawna umiem je ściągać :confused: Filmów nie zapisuję wcale.
Mój komputer trafił w moje ręce jako używany i prawdopodobnie wiek mu doskwiera.
Czyli jest tak, jak się domyślałam :D
Nic podobnego. Możesz mieć filmów i fotek ile chcesz. Dopóki nie otworzysz, to jakby ich nie było. Nie użyją pamięci RAM.

Ale pamięć też zbiera śmieci [jak dysk] ale nie wszyscy to wiedzą. Np. otwieram w ciągu dnia 100 stron i programów. Komp się zawiesił. Restart pomaga, czyli wył-zał kompa. Wyłączenie oczyściło pamięć, ale stracę co pracowałem. Strony [wiele] już nie pamiętam jakie otwarte były. Makabra.

A u mnie oczyszcza RAM w trakcie mojej pracy. To Speed-X i Memory Turbo. Pisałem o tym kilka razy.

A komp się nie starzeje. Procesor ten sam co dawniej, a jak zwalnia--to albo nie usuwa się śmieci z dysku i rejestru [ z rejestrem ostrożnie-i musi być wcześniej kopia--komp to zwykle sam robi].

Kazik
24-01-2010, 03:24
Nie, miałam na myśli FF.
Że odświeżanie działa u mnie z opóźnieniem - zorientowałam się rozmawiając na gg. Moja rozmówczyni zobaczyła nowy wpis w wątku, a ja poprzez odświeżanie - nie.
Myślę jednak, że przyczyna tkwi w tym, że to mój komputer jest taki "powolny".
Raczej używam "nowe posty", czasem odświeżanie. A pisząc post i jak użyjesz "podgląd' to w tym momencie można zjechać całkiem na dól--poniżej prostokąta gdzie piszesz--i mieć podgląd na poprzednie posty. Nawet na te, które się pojawiły, zanim napisałem swój dłuższy post.
Przydatne?

Alsko
24-01-2010, 08:28
Przydatne?
Przydatne :D
Dziękuję!

A komp się nie starzeje.
Nie wiem, w czyich rękach był i jak go traktował poprzedni właściciel. Serwisant kręcił głową i dawno temu dał mniej więcej rok życia dyskowi.
Pożyjemy, zobaczymy.

wifi
24-01-2010, 17:37
Skoro temat zszedł na przyspieszenie komputera to ja też coś od siebie.

Jednym z ważniejszych elementów, które decydują czy komp jest szybki oraz czy szybko się uruchamia są procesy pracujące w tle tzn. niewidoczne, czekające na określone zdarzenie. Twórcy większości programów sądzą, że ICH program będzie używany co 5 min i należy zadbać aby uruchamiał się natychmiast:) Co się dzieje wcześniej tzn. w momencie uruchamiania kompa i później gdy zamkniemy dany prg już ich nie za bardzo obchodzi.
Chcąc sprawdzić co u nas pracuje w tle należy wywołać msconfig. Msconfig jest systemowym programikiem, który każdy posiada. Uruchamiamy go:
Pstrykamy kolejno Start - Uruchom i do otwartego okienka wpisujemy msconfig
Ukazuje się okienko programu, nas interesuje przedostatnia zakładka "Uruchamianie".
Są tu wypisane wszystkie procesy uruchamiane wraz ze startem systemu windows, czy to przez umieszczenie w folderze autostart czy w kluczach Run rejestru windows. Większość z nich jest niepotrzebnych i można je spokojnie odhaczyć a komputer będzie działał jak dotychczas, tylko szybciej i zdecydowanie szybciej się uruchamiał.
Przy okazji, taka "domowa" ocena szybkości uruchamiania się kompa to policzenie ile razy w czasie startu kompa przejeżdżają "wagoniki".

Tu widzimy "wagoniki"
http://i48.tinypic.com/2b14pv.jpg

Może niech każdy napisze ile "wagoników" u niego przejeżdża, bo po tym można się wiele dowiedzieć.
Dołączam do wgląd swój msconfig. Widać, że przy większość elementów zlikwidowałem ich start razem ze startem komputera (odhaczyłem je). Zostawiłem jedynie supełek_bogiego (taka pamiętajka o terminach) i skrzynkę_bogiego (sygnalizuje, że mam nową pocztę).

mój msconfig
http://i48.tinypic.com/316b85f.jpg

Jeszcze raz podkreślam, odhaczenie nie powoduje odinstalowania czy jakiegokolwiek zablokowania danego programu - procesu. Likwiduje tylko jego uruchomienie wraz ze startem systemu.
Odhaczenie jest bezpieczne bo komputer na pewno się uruchomi jak dotychczas, a więc gdybyśmy zorientowali się, że coś nam nie działa co nam jest niezbędne do szczęścia to uruchamiamy msconfig i zaznaczamy dany element z powrotem.
Proszę pozostawić sobie zaznaczenia przy komunikatorach (skype, gg, tlen) z których korzystamy, bo muszą działać w tle.

Dziękuję za uwagę.

Bona
24-01-2010, 18:54
Stefanie, zawsze z wielka uwagą czytam Twoje cenne wskazówki odnośnie komputera. Świetna to strona dla Klubowiczów i zapewne dla Gości. Twoje cenne " proste porady "podane wczoraj, są świetne ale dotycza, jak sam piszesz, Windows XP proffesional a do Windows XP home są inne?. Jeżeli tak to jakie. Z góry dziękuję za odpowiedz bo wiem, że ją otrzymam.

Stefan
24-01-2010, 19:56
Świetnie, wifi. Dobrze,że jesteś.

U mnie wygląda to tak:
http://i50.tinypic.com/ncy29t.jpg

Mam program do kontrolowania Autostartu Startup Manager 2.4.2, który jest bardzo dobry w tym sensie, że ostrzega których programów nie wolno z Autostartu wyłączyć.
Patrząc na mój screen: on zabrania wyłączyć ctfmon. Pozwala pozostałe. Mogę wyłączyć: Stickies (takie moje "przypominajki") oraz gg (ten sam wskakuje z powrotem) - nie ma o nie obawy.
Natomiast obawiam się wyłączyć avgtray i GrooveMonitor?
Także userinit.exe - tu nie pokazany? Co sądzisz?

"Wagoniki" na pasku postępu Windowsa XP - wypróbowałem. Naliczyłem ich 8.

Bona powyżej w #209 pyta o XPeka Home. Jeżeli go znasz, spróbuj jej odpowiedzieć.
Na razie.
S.

Stefan
24-01-2010, 20:12
Do Bony.
Ewo, umówmy się tak. Zacznij od porad/postów Twoim zdaniem najłatwiejszych. Znajduj takie opcje/oznaczenia jakie ja podaję. Jeżeli nie znajdziesz - wtedy napisz i pytaj. Ale na konkretnych przykładach.
I bardzo pomogłaby Ci/nam umiejętność robienie zrzutów ekranu.
A więc zacznij od tego, poszukaj posty, gdzie o tym napisałem. Mógłbym przypomnieć.
Obserwuj ten wątek, ktoś odpowie.

Powodzenia.
S.

Bona
24-01-2010, 20:50
Stefanie, chodzi mi Twoją prostą poradę (1) opisana w # 195. Czy można ją stosować do Windows XP home.

Kazik
24-01-2010, 20:52
Przydatne :D
Dziękuję!


Nie wiem, w czyich rękach był i jak go traktował poprzedni właściciel. Serwisant kręcił głową i dawno temu dał mniej więcej rok życia dyskowi.
Pożyjemy, zobaczymy.
Tak dysk się starzeje. Ważne też aby ustawić wyłączanie dysku. Ja mam po 3 minutach. Kto ustawia wyłączanie na "nigdy" to błąd. Silniczek się kręci, łożyska lub panewki zużywają itd. Ja o procesorze i reszcie myślałem. Do sprawdzania % sprawności dysku mam program. Nie trzeba go instalować. Przypomniałaś to sprawdziłem. Rok nie sprawdzałem. Kolega tym programem sprawdził dysk kupiony na giełdzie, ale na stałym stoisku. Miał być nowy ale miał 30%. Odniósł i wymienili. Powiedział że sprawdzał. Następny był już 100%. A poniżej jest ten co właśnie używam. Ta ikonka głowy z krzyżykiem--to jest start. Mogę programik podesłać-5,5 MB Acha--można zmienić język na polski. Widać na obrazku "Language". Te dni pracy [niby suma to coś tu są złe]. Na moim-teraz u siostry jestem--dysk wykazuje 11 miesięcy, ileś dni i godzin. To tak jakbym "ciurkiem" prawie rok przy kompie spędził. Mam zamiar wymienić na szybki. Tam mam tylko 600 MHz. W internecie to nie ma znaczenia. Internetu dostawa jest wąskim gardłem.

http://img34.imageshack.us/img34/5987/dyskp.jpg (http://img34.imageshack.us/i/dyskp.jpg/)

wifi
24-01-2010, 20:54
Windows XP wersja Home i Profesjonal są przy wszystkich opisywanych tu problemach identyczne.
Czym się różnia?

1. wersja prof obsługuje dwa procesory (ale dwa procesory fizyczne a nie dwurdzeniowe core-duo obecnie popularne!)


2. wersja prof obsługuje "Zdalny Pulpit", tzn. ja siedzę sobie w domku a widzę Twój pulpit i mogę działać na Twoim komputerze. Ale uruchomienie tego jest cokolwiek skomplikowane i nie podejmuję się jego opisu:(

Jest jeszcze kilka różnic ale na prawdę specjalistycznych.

gerd
24-01-2010, 21:08
Witam

Oczywiscie ze można korzystać z tego co widać, po wciśnięciu: Start > Wyłącz komputer.
Są opcje:Stan wstrzymania - Wyłącz - Uruchom ponownie.

Jak wybierzesz > Stan wstrzymania, to będzie komp. sobie "odpoczywał".(nie pobiera prawie prądu) Póżniej wystarczy nacisnąć byle jaki klawisz, aby się komputer znów - uruchomił.

Bona
24-01-2010, 21:21
Witam

Oczywiscie ze można korzystać z tego co widać, po wciśnięciu: Start > Wyłącz komputer.
Są opcje:Stan wstrzymania - Wyłącz - Uruchom ponownie.

Jak wybierzesz > Stan wstrzymania, to będzie komp. sobie "odpoczywał".(nie pobiera prawie prądu) Póżniej wystarczy nacisnąć byle jaki klawisz, aby się komputer znów - uruchomił.
Ślicznie dziękuję Gerardzie:)

gerd
24-01-2010, 21:27
Ślicznie dziękuję Gerardzie:)

Tam może się jeszcze ukazać okienko: "Zaloguj się"gdzie wystarczy tylko - "potwierdzenie" czyli "ENTER"

wifi
24-01-2010, 23:50
Kazik napisał:
Ważne też aby ustawić wyłączanie dysku. Ja mam po 3 minutach. Kto ustawia wyłączanie na "nigdy" to błąd
Nie zgodzę z tym co piszesz. Mam nadzieję, że potraktujesz to co piszę jak normalną wymianę zdań a nie jak motto z Twojej stopki :) Łudzę się tym bo tytułów nijakich nie posiadam :( :mad:
Widzę, że sprawę kręcenia się dysku traktujesz "po samochodowemu" tzn. lepiej wyłączyć żeby się nie zużywał. Pozornie to logiczne, tylko zobacz jak to wygląda w praktyce.
Producenci obecnych dysków twardych podają czas MTBF (średni czas pracy nonstop) na ok. 600 000 godz. Ale, ilość ich uruchomień na 100000. Zobaczmy co z tego wynika. Uruchamiamy jeden dysk i kręci się bez przerwy przez 600 000 godz. czyli przez ok. 68 lat Drugi dysk (zgodnie z Twoimi zaleceniami włączamy i wyłączamy co 3 minuty. Czyli 100 000 takich cykli po 3 min. będzie trwało 100000 x 3 = 300000 min = 5000 godz = 208 dni, i taka będzie żywotność Twojego dysku.
Ktoś kto przedłuży czas między wyłączeniami dysków do 1 godz. (polecenie: wyłącz dyski po godzinie) wydłuży żywotność swojego dysku do 100000 x 60 = 6 000 000 min. = 16.3 lat. Opłaca się?
Widać jak kolosalna jest różnica w czasie działania nonstop a z przerwami. Nawet biorąc pod uwagę ewentualne błędy pomiarów i marketing producentów to jest to różnica ogromna.
A w ogóle, biorąc pod uwagę występujące tu czasy w kontekście naszego wieku uważam, że są to rozważania czysto teoretyczne :D
Twarde dyski ulegają głównie "zużyciu" przez powstawanie tzw. bad sektorów, czyli sektorów z błedami w których albo nie można nic zapisać, albo zapisane dane ulegają przekłamaniu i póżniej przy próbie odczytu powstają błędy których objawem są zawieszenia komputera itp. przykrości. Ujawnienie na dysku nawet kilku tylko bad sektorów jest sygnałem, że niedługo będzie ich więcej i trzeba myśleć o wymianie.
Z tego co opisujesz wynika, że na giełdzie właśnie ktoś chciał się pozbyć uszkodzonego dysku (normalne dla giełdy).

Do AAlki
Prawdopodobnie serwisant stwierdził pierwsze bad sektory, reszta jw.

Jeszcze jedno. Dane do programiku który zaprezentowałeś (b. dobry!) są pobierane z tzw. SMARTa, który jest obecnie zawarty w każdym dysku. Jest to odpowiednik "komputera" w obecnie produkowanych samochodów gdzie przechowywana jest historia o danym urządzeniu.
Ktoś tu już wspominał o prg Everest. Przy jego pomocy również można odczytać SMART naszego dysku. W nim zawarta jest właśnie historia dysku. W następnym kawałku (poście) załączam zrzut okna Everestu ze SMARTem mojego dysku. Należy zwrócić uwagę na kolumnę Dane. Przy poz. 03 widzimy całkowity czas pracy dysku = 3540 godz. a w poz. 04 ilość uruchomień = 1090. A więc widać, że raz uruchomiony u mnie dysk pracuje przez ok. 3.5 godz.
Dodatkowo można spojrzeć na poz. C2 gdzie jest widoczna temp. dysku podana jako astronomiczny ułamek stopnia C., trzeba wziąć 2 pierwsze cyfry a więc = 50.4 st. C.

wifi
24-01-2010, 23:51
http://i48.tinypic.com/4uz31t.jpg

Dziękuję za uwagę, a Kazika jeszcze raz przepraszam za wcinanie się :)

chaliniak
25-01-2010, 00:35
Dobrze, że Wifi poruszył temat usuwania elementów z Autostartu. Właśnie nie tak dawno dumałem, jak usunąć 2 ikony siedzące mi obok zegara bo już wiedziałem, że oznacza to uruchamianie przy starcie./ikona nie używanego W. Messenger i instrukcji drukarki HP/. Właśnie taki sposób znalazłem w necie, jak podał Wifi. Usunąłem te 2 elementy i zniknęły ich ikonki ale nie wiem, które jeszcze można usunąć.
Z zrzutów pokazanych przez Wifi i Stefana widzę, że mogę jeszcze: NeroCheck, jusched, Reader_sl, AdobeARM, bo u Was są odznaczone.

Alsko
25-01-2010, 09:33
Skoro temat zszedł na przyspieszenie komputera to ja też coś od siebie. Mam do czynienia z tym urządzeniem ponad 2 lata. Mogę przemóc wrodzone lenistwo i poczytać instrukcje, porady, ale ja nie zawsze rozumiem, co czytam :confused:
Wifi, nie wiem np. czy wyłączenie dysku to to samo, co oszczędność energii (kiedy komputer pracuje, ale gaśnie ekran, co daje się ustawić). Na mój babski rozum nie. Ty mówisz prawdopodobnie o stanie wstrzymania, czy tak?

Mam też pytanie dotyczące usunięcia niektórych programów z menu start.
Dość dużo pousuwałam, ale zostało jeszcze trochę, a że dość długo trwa "odpalanie", jestem bardzo tym zainteresowana.
Dostęp do Sieci mam za pomocą modemu (po łączu telefonicznym dzierżawionym przez operatora od TP SA). Oprócz niego mam w menu start "połączenia lokalne. Kabel sieciowy..." To było używane kiedyś np. do nawiązywania połączenia przez TP SA.
Ręka mnie świerzbi, żeby wywalić to z dolnego paska, ale po pierwsze nie wiem, czy mogę. A po drugie nie umiem tego zrobić inaczej, tylko przez CCleanera, a w nim ma to jakieś inne symbole i nie mogę dojść co jest co.

Aha, jeszcze jedno.
Czy ja uprzedzałam, że trzeba do mnie mówić jak do tumana, żebym zrozumiała?
Nie? Więc teraz to piszę.

wifi
25-01-2010, 09:49
Ważnym elementem od którego zależy szybkość działania i uruchamiania kompa jest ilość zastosowanych w nim "bajerów". Zdaję sobie sprawę, że jest to sprawa indywidualnego podejścia, jednemu podobają się pięknie wyglądające windows, innemu niekoniecznie, byle szybko działały. Najlepiej iść w tym wypadku na kompromis
Do ustawienia "bajerów" dochodzimy przez:
pstryk PPM (prawym przyciskiem myszy) na Mój komputer - Właściwości - zakładka Zaawansowane - pierwsza sekcja Efekty wizualne i znowu zakładka Efekty wizualne.
Z widocznych pozycji odhaczamy co uważamy za niepotrzebne. Domyślnie są włączone wszystkie. Jeśli mamy wątpliwości to postępujemy metodą prób i błędów tzn. odhaczamy sobie coś, zamykamy okienko konfiguracyjne przez OK i sprawdzamy efekt naszej działalności.
Jest to czynność odwracalna i kosmetyczna, więc proszę się nie obawiać, że coś sp.. (zepsujemy:)
Acha, proszę nie zaznaczać "Niestandardowe:", to się samo zaznaczy jak zaczniemy odhaczać.
Odnośnie tych "wagoników" o których pisałem. Ich ilość służy mi do prostej oceny, czy np. wyłączenie "bajerów" przynosi jakiś wymierny efekt, czy nie. Czy po wyłączeniu przejeżdża mniej wagoników czy nic się nie zmieniło.
Do Stefana: ilość 7 wagoników jest niezła ale można jeszcze nad tym popracować :)
Dołączam zrzut jak to u mnie wyglądają bajery.
http://i45.tinypic.com/106luhh.jpg

Dziękuję za uwagę.

Stefan
25-01-2010, 10:22
Wifi, jeszcze raz - splendid !:D
Dałeś mi dużo do myślenia, i do czytania.
Piszesz:"dziękuję za uwagę". To my dziękujemy. Bardzo nam się ta wiedza przyda, dużo wykorzystamy w naszych komputerach (często 'zamulonych', bo wrodzoną cechą seniorów jest chomikowanie :)).
Tak trzymaj! Pozdrawiam.
S.

wifi
25-01-2010, 12:14
... ale nie wiem, które jeszcze można usunąć.
Z zrzutów pokazanych przez Wifi i Stefana widzę, że mogę jeszcze: NeroCheck, jusched, Reader_sl, AdobeARM, bo u Was są odznaczone.

Te wymienione możesz usunąć spokojnie. Jeśli chcesz więcej a nie wiesz które, to załącz obraz z msconfig. Może potrzebne będą 2 obrazki bo całość często nie mieści się na jednym ekranie a okienka nie można rozciągnąć w dół.
Po prostu najpierw normalnie a potem suwaczkiem przesuń elementy żeby było widać poprzednio niewidoczne i drugi zrzut.

W czasie instalacji windowsXP w pewnym momencie pojawia się polecenie "... po restarcie komputera system windows MOŻE się uruchomić"

Skoro może Microsoft to i my pomagierzy możemy: po dokonaniu zalecanych zmian windows MOŻe Ci się uruchomi :D

Żart oczywiście!

Alsko
25-01-2010, 13:08
Sprawdziłam msconfig wg # 208.
Ło matko! Zaraz wpadnę w dołek depresyjny, o której właśnie radiowa Trójka gada :confused:

U mnie w tej zakładce siedzi lista elementów (poodhaczanych!) długa jak soliter, a nazwy są tak zaszyfrowane, że nawet po zażyciu wielce szlachetnych procentów tego nie zrozumiem.
Pod adresem twórców systemu brzydkie wyrazy powtórzyłam kilka razy. Nie mogli napisać nazwy, tylko wsadzili takie cuś, co to język na supeł zawiązuje, np. ctfmon!?
Idę się cucić do realu, o!

wifi
25-01-2010, 13:13
Mam do czynienia z tym urządzeniem ponad 2 lata. Mogę przemóc wrodzone lenistwo i poczytać instrukcje, porady, ale ja nie zawsze rozumiem, co czytam
Wypisz wymaluj moja małżonka. Tylko ona ma ten komfort, że odpowiada "nie po to cię wyhodowałam, żebym teraz instrukcje czytała". Można i tak. :)
Wifi, nie wiem np. czy wyłączenie dysku to to samo, co oszczędność energii (kiedy komputer pracuje, ale gaśnie ekran, co daje się ustawić). Na mój babski rozum nie.
Masz dobrze rozwinięty babski rozum. Niby przy wstrzymaniu pracy dysku oszczędzisz jakieś 20-50 gr na m-c ale myślę, że nie o to Ci chodzi. Wymienialiśmy tu uwagi na temat tego czy częste wyłączanie dysku szkodzi mu czy wręcz przeciwnie. Temat b. poważny, bo dla nas informacja o tym, że nasz dysk ma przed sobą jeszcze 20 lat pracy powoduje niesłychany dopływ sił witalnych ... :)

Ty mówisz prawdopodobnie o stanie wstrzymania, czy tak?
Nie.
Dostęp do Sieci mam za pomocą modemu (po łączu telefonicznym dzierżawionym przez operatora od TP SA). Oprócz niego mam w menu start "połączenia lokalne. Kabel sieciowy..." To było używane kiedyś np. do nawiązywania połączenia przez TP SA.
Na to nie jestem w stanie odpowiedzieć Ci jednoznacznie. Nie chcę żebyś przez moje uwagi straciła łączność z nami. Spytaj przy okazji tego co dostarcza Ci internet.
Aha, jeszcze jedno.
Czy ja uprzedzałam, że trzeba do mnie mówić jak do tumana, żebym zrozumiała?
Nie? Więc teraz to piszę.
Nie przesadzaj. Podobno to chodzi o te półkule (mózgowe). Kobiety mają je jakieś inne (czytaj: zdeformowane:) niż mężczyźni. Często otrzymuję listy: "no jak to nie zrozumiałeś, przecież napisałam już tak prosto, że bardziej nie można". A ja ani w ząb nie wiem o czym mowa. Przyzwyczaiłem się! :)

Alsko
25-01-2010, 13:20
Nie przesadzaj. Podobno to chodzi o te półkule (mózgowe). Kobiety mają je jakieś inne (czytaj: zdeformowane:) niż mężczyźni.
Jeszcze nie dotarłam do realu, więc odpysknę.
Zdeformowane tzn., że ludzkość dzieli się na ludzi i kobiety, tak?! :confused:
No to oświadczam, że mam tylko jakieś inne. Te półkule mózgowe :D Trochę nadgryzione zębem czasu, o! :D

Kazik
25-01-2010, 14:51
Kazik napisał:

Nie zgodzę z tym co piszesz. Mam nadzieję, że potraktujesz to co piszę jak normalną wymianę zdań a nie jak motto z Twojej stopki :) Łudzę się tym bo tytułów nijakich nie posiadam :( :mad:
Widzę, że sprawę kręcenia się dysku traktujesz "po samochodowemu" tzn. lepiej wyłączyć żeby się nie zużywał.
Motto ze stopki jest na wątki "polityczne".
Włączyłem kompa i tak będzie do nocy. Jeżeli będę tylko na seniorku, lub czasem sprawdzę coś w Google, to HDD nie włączy się ani raz. Wyjątek będzie jak zechcę wkleić fotkę, no to musi być pobrana z dysku. W Google znalazłem to:
BIOS
Teraz czas na to, co jest czarna magia dla poczatkujacych, .... HDD POWER DOWN- sluzy do ustawiania czasu, po jakim nieaktywny dysk twardy zostanie wylaczony. Nie nalezy tutaj ustawiac zbyt krotkiego czasu wylaczania, gdyz zbyt czeste ...--cytat. Brak polskich znaków, ja to skopiowałem.
Ale w środku nic na ten temat. Nie spotkałem też co producenci piszą na dyskach. Jednak możliwość dowolnego ustawiania czasu pracy dysku do czegoś służy, bo inaczej by było wyłącz=nigdy. 2 godz jak włączyłem kompa i dysk wyłączony.
Ustawienie na 3 min nie powoduje jego częste wyłączenie. Jak dysk jest używany [zapis-odczyt] częściej to się nie wyłączy. Pisząc w Wordzie zapisuję automatycznie co minutę, tak więc do końca pisania-dysk się będzie kręcił cały czas. Tu na seniorku to nie na dysk zapisuję co właśnie piszę. Dysk być może dziś się wcale nie włączy już.

Masz dobrze rozwinięty babski rozum. Niby przy wstrzymaniu pracy dysku oszczędzisz jakieś 20-50 gr na m-c ale myślę, że nie o to Ci chodzi. Wymienialiśmy tu uwagi na temat tego czy częste wyłączanie dysku szkodzi mu czy wręcz przeciwnie. Temat b. poważny, bo dla nas informacja o tym, że nasz dysk ma przed sobą jeszcze 20 lat pracy powoduje niesłychany dopływ sił witalnych ... :)

Bynajmniej nie o energię mi chodzi ale o żywotność dysku. Te 20 lat pracy to optymizm producenta. Po samochodowemu rozumując, to nie wyłączam silnika na każdych czerwonych światłach, ale wyłączę na pobliskim przejeździe kolejowym. Bo widząc że zamykają szlaban, wypalę papieroska i jeszcze długo potem poczekam na otwarcie. Oszczędzę paliwo i smrodu sobie i mieszkańcom domku. Wentylator ulega czasem uszkodzeniu-łożysko, a może panewka. A dysk ma się kręcić non-stop, czy ustawisz wyłącz po godzinie?

Bo jednak klastry ulegają uszkodzeniu. Wcześniej niż 20 lat. Mam program do naprawy i wypróbowałem kiedyś na sfatygowanej dyskietce--naprawiło 3 a jeden nie.

wifi
25-01-2010, 19:25
Nikt tu nie napisał (albo ja przeoczyłem) o najprostszym wg mnie sposobie wyłączania komputera Dotyczy to zarówno komputerów stacjonarnych jak i laptopów.
Naciskamy po prostu przycisk Power - ten sam, którym włączamy komputer. Nie jest to bynajmniej jakieś wyłączanie awaryjne, "na chama", tylko normalne wyłączenie. Uruchamiają się wszelkie procedury kończące pracę windows. Jest to dokładnie to samo co Start - Wyłącz komputer - Wyłącz.
Jeśli jakiś program zawiesi się nam, (nie reaguje na ruchy myszką ani na klawiaturę) to naciskamy jednocześnie klawisze ALT + CTRL + DEL i powinno wyświetlić się wtedy okno "Menedżera zadań Windows" a my wybieramy pierwszą zakładkę - Aplikacje. Są tam wyświetlone działające aktualnie programy, (najczęściej jeden) i wybieramy ten który nie reaguje i pstrykamy w Zakończ zadanie. Dany program / proces zostanie zamknięty bez względu na wszystko inne. Uruchamiamy go ewentualnie ponownie i jest OK. Poniżej okienko Menedżera zadań.
http://i45.tinypic.com/az9seg.jpg
cdn.
ps. pomyliłem się w tytule, powinno być oczywiście: "Wyłączanie komputera", ale tytułu nie można zmieniać:(

wifi
25-01-2010, 19:37
Jeśli natomiast komputer zawiesi nam się "na amen" tzn. nie reaguje ani na myszkę ani na klawiaturę to musimy zrobić tzw. "twardy reset". Naciskamy przycisk Power (ten co poprzednio) ale trzymamy go wciśnięty przez ok. 5 sekund. Po tym czasie nastąpi wyłączenie zasilania kompa (to samo co wyjęcie wtyczki z kontaktu).
Chciałem napisać "należy tego unikać", ale usunąłem bo nikt w końcu nie zawiesza swojego komputera specjalnie. :)

Opcje określające co ma komputer robić po naciśnięciu przycisku Power możemy ustawić wg własnych upodobań, docieramy do nich wybierając kolejno:
Panel sterowania - Opcje zasilania - zakładka Zaawansowane. Poniżej widok tego okienka. Są tam widoczne 4 opcje do wyboru co komputer ma zrobić jak zostanie naciśnięty przycisk zasilania. Domyślnie jest: Zamknij system. Tak sugeruję zostawić.
Jak już dogrzebaliśmy się do tego okienka to możemy odhaczyć opcję "Monituj o podanie hasła, wznawiając pracę komputera po stanie wstrzymania" i nie będzie nas pytał (nie pojawi się w ogóle okienko) o podanie hasła po stanie uśpienia o czym była mowa niedawno.
Pokazuję również to okienko coby było widać o czym piszę :)

http://i47.tinypic.com/2wm0ri9.jpg
Dziękuję za uwagę - a dzisiaj była ona potrzebna:)

Elżbieta V
25-01-2010, 20:18
Wifi.
Poczytałam wątki i stwierdziłam,że mój laptop długo się otwiera. Mam laptopa ASUS z Vistą i po uruchomieniu msconfig widzę że wszystko mam odhaczone i z tego wnioskuję że to wszystko się otwiera.
Wygląda to tak:

http://img5.imagebanana.com/img/t6ab09ka/20100125195750.jpg (http://img5.imagebanana.com/)..http://img5.imagebanana.com/img/zyl1cboz/20100125195823.jpg (http://img5.imagebanana.com/)


A na pasu przy zegarze jest tak

http://img5.imagebanana.com/img/7damsffq/20100125200130.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

chaliniak
25-01-2010, 21:32
Nawiązując do 29 postu Wifi (dziękuję) podaje zrzut po usunięciu owych 4 programów o które chciałem się upewnić.

http://img64.imageshack.us/img64/7555/msconfigzmn.jpg (http://img64.imageshack.us/i/msconfigzmn.jpg/)

Nie wiem co te 5 pozostałych nazw oznacza /poza gg/ ale chyba to jest potrzebne.
Przy okazji informuję, że podczas uruchamiania komputera lecą 3 "wagoniki"

Korzystając z uprzejmości Wifi chciałbym się poradzić w tej samej sprawie t.zn. usuwania z Autostartu zbędnych procesów /programów/. Wyczytałem w necie, że pewne uruchamiane programy można wykryć i usunąć jeszcze w innym miejscu, następującą drogą:
Start>uruchom/wpisać regedit/>OK>HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\MICROSOFT\WINDOWS\Curr ent version\Run Po kliknięciu Run po prawej stronie rejestru są te procesy, które uruchamiają się podczas startu i tu można je usunąć.
Podaję zrzut wyniku tego dojścia:

http://img85.imageshack.us/img85/2537/edytorrejestruzmn.jpg (http://img85.imageshack.us/i/edytorrejestruzmn.jpg/)

W związku z tym, że obok zegara mam ikonkę (biały trójkąt w nieb. kwadraciku) Sound MAX Digital Integrated Audio, nie wiem po pierwsze czy można go usunąć z autostartu po drugie czy 3 i 4 pozycja od góry na moim 2 zrzucie nie odpowiada za tę ikonkę i czy te 2 pozycje można usunąć. /W nazwie są Sound MAX/. Symantek PIF to pewnie mój NortonAntivirus na pewno potrzebny przy otwieraniu systemu.
Będę wdzięczny o opinię w podanych sprawach. Dzięki też za inne wyjaśnienia na tym forum.

wifi
25-01-2010, 21:52
Poczytałam wątki i stwierdziłam,że mój laptop długo się otwiera. Mam laptopa ASUS z Vistą i po uruchomieniu msconfig widzę że wszystko mam odhaczone i z tego wnioskuję że to wszystko się otwiera.

Jest dokładnie jak piszesz.
Mała uwaga: Ty masz wszystko za-haczone a nie od-haczone. To analogia do za-znaczać i od-znaczać.

Szkoda, że nie rozciągnęłaś pierwszej kolumny, żeby widać było cały wpis bo tak to nie wiem co tam dalej pisze:mad:
Z tego co widzę to należy wyłączyć wszystko oprócz:
(technicznie zrób to tak: najpierw pstryknij w "Wyłącz wszystkie" a potem zaznaczaj kolejno te, podane poniżej).

Windows D... - nie wiem co to (nie widać)
Synapis ... - to do touczpada, jak używasz to zaznacz
avast ... - jak działa w tle to zaznaczyć, jak nie to nie zaznaczać

drugie okienko
Microsoft@ - nie wiem, zostawić (nie widać)
Microsoft Of... - nie wiem, zostawić (nie widać)
Nowe GaduGadu - zostawić
Microsoft Of.. - nie wiem, zostawić (nie widać)

Najpierw przed wprowadzeniem zmian policz wagoniki ile ich przejeżdża, po odhaczeniu policz znowu i napisz czy jest jakaś różnica.
Nie napisałem poprzednio, (ale windows to robi za mnie): po wprowadzeniu zmian należy zrestartować komputer: Start - Wyłącz komputer - Uruchom ponownie
Po restarcie powinna zniknąć większość ikon widocznych na załączonym zrzucie.
Dodatkowo po restarcie pokazuje się okno o treści: Dokonano zmiany ... ble, ble.
Należy u dołu zaznaczyć: Nie pokazuj więcej i zamknąć.

wifi
25-01-2010, 22:42
Z tego co widzę to wygląda tak:
1 smtray - tzn. czy SoundMax ma być w tray'u (czyli Zasobniku sytemowym - koło zegara) odzaczyć - usunąć. (to nie to samo co regulacja głośności - ta zostaje)
2. DrvListnr - dotyczy również SoundMax - spokojnie usunąć
3. AGRSMMSG - to dotyczy modemu (który prawdopodobnie używasz) - zostawić
4. gg - zostawić
5. ctfmon - dotyczy to zaawansowanych funkcji windows jak rozpoznawanie mowy (oczywiście nie polskiej bo za trudna dla amerykanców) - usunąć spokojnie

Przy okazji informuję, że podczas uruchamiania komputera lecą 3 "wagoniki".

B. dobrze, można powiedzieć, że chodzi Ci komp jak burza! Rewelacja!

Korzystając z uprzejmości Wifi chciałbym się poradzić w tej samej sprawie t.zn. usuwania z Autostartu zbędnych procesów /programów/. Wyczytałem w necie, że pewne uruchamiane programy można wykryć i usunąć jeszcze w innym miejscu, następującą drogą
Start>uruchom/wpisać regedit/>OK>HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\MICROSOFT\WINDOWS\ Current version\Run Po kliknięciu Run po prawej stronie rejestru są te procesy, które uruchamiają się podczas startu i tu można je usunąć.
Podaję zrzut wyniku tego dojścia:

W msconfig znajdują się właśnie pozycje zawarte w kluczach RUN rejestru.
Jak usuniesz (wyłączysz) przy pomocy msconfig to znikną z kucza RUN. Wyłączanie ich przy pomocy msconfig ma tą niebagatelną zaletę, że możesz przywrócić (włączyć) dany proces, a jak usuniesz bezpośrednio z rejestru to ... kaplica.
Pasek ikon koło zegara w większości reprezentuje uruchomione w tle programy, więc jak usuniesz te programy jak pisałem na początku to znikną i w tray'u po restarcie kompa.
NortonAntyVirus jest tak perfidny, że nie pokazuje się w msconfig, nie wiem jak oni to robią. Ale Ty go używasz i masz zamiar używać więc jego wyłączenie Cię nie dotyczy.

chaliniak
25-01-2010, 22:55
Wifi, bardzo Ci dziękuje za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Postaram się nie zamęczać Cię często pytaniami. :)

Stefan
26-01-2010, 09:08
Za pomocą:
1) CCleaner-a
2) Everest-a
3) Startup Manager-a

4) ... w sprawie usuwania z Autostartu zbędnych procesów /programów/. Wyczytałem w necie, że pewne uruchamiane programy można wykryć i usunąć jeszcze w innym miejscu, następującą drogą:
Start>uruchom/wpisać regedit/>OK>HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\MICROSOFT\WINDOWS\Curr ent version\Run Po kliknięciu Run po prawej stronie rejestru są te procesy, które uruchamiają się podczas startu i tu można je usunąć. Wieśku, moim skromnym zdaniem, (a mam taką cichą nadzieję, że Wifi potwierdzi) - ten 4)-ty sposób wydaje mi się najbardziej ryzykowny.
I niebezpieczny. Dla słabo poruszających się w tajnikach komputera.

To chyba Gerd jakiś czas temu przestrzegał: "nie grzebać w rejestrze!"
Ja uważam, że nawet jeżeli ktoś poprawnie wykona całą operację usuwania (kończąc przyciskiem "Zastosuj"), to w szczęśliwym przypadku narażony będzie na kłopotliwe zapytania/komunikaty kompa. I wtedy stanie na rozdrożu.

Nie załączam screenów ilustrujących te ww. 3 programy.
CCleanera wszyscy znają (dla tych co nie - posty #62 i 78).
Everesta warto mieć, także ze względu na inne cenne jego funkcje (post wifi #219, i mój #196).

Startup Manager ( post #210) pod względem kontrolowania, a zwłaszcza usuwania programów z Autostartu, uważam za najlepszy.
Jest bardziej kompletny i szczegółowy - w porównaniu z CCleanerem.
Zaś w Evereście, (choć jest super, bo "omnibus" - pisał już wifi) - można usuwać. Ale przywrócić już nie.

I jeszcze do:
Wieśka
- masz malutko w Autostarcie, tylko 4, gratuluję szybkości kompa.

Elżbiety
- masz strasznie dużo obok zegarka (to się nazywa fachowo - wifi już użył - "Zasobnik systemowy").
Ale to Ci poznika, jak zrobisz porządek w Autostarcie.

wifi
- po 1sze: wg Startup Manager-a nie wolno usunąć ctfmon. Więc ?.
A co z GrooveMonitor, o który pytałem?
po 2gie: piszesz resetować ("twardo") przyciskiem Power. A od czego przycisk Reset.
Lecz Twoje dorady odnośnie Opcji zasilania, są cenne, skorzystam.

Pozdrawiam.
S.

nair
26-01-2010, 09:30
Mam pytanie dotyczące hibernacji a mianowicie: czy po włączeniu hibernacji można wyłączyć zasilanie. Mam listwę przepięciową z świecącym wyłącznikiem i w nocy on przeszkadza. U mnie są dwa razy po trzy wagoniki.

Stefan
26-01-2010, 10:16
Mam pytanie dotyczące hibernacji a mianowicie: czy po włączeniu hibernacji można wyłączyć zasilanie. Mam listwę przepięciową z świecącym wyłącznikiem i w nocy on przeszkadza. U mnie są dwa razy po trzy wagoniki.
1- masz listwę przepięciową, dobra rzecz. Przeszkadza, to na niej wyłączaj. Ale wtedy hibernacja Ci zbędna. Traci sens.
1- dwa "wagoniki", to super.
S.

nair
26-01-2010, 10:33
Stefan dzięki

chaliniak
26-01-2010, 13:21
Stefan, po wyjaśnieniach Wifi ani myślę o usuwaniu przez Edytor rejestru, dlatego właśnie go pytałem. Przez Msconfig i łatwiej i można ponownie zaptaszkować. Tylko ktoś musiał pomóc odcyfrować np. skrót Smtray , jak to zrobił dla mnie Wifi.

wifi
26-01-2010, 14:00
A co z GrooveMonitor, o który pytałem?
Przepraszam, umknęło mi.
GrooveMonitor to sam sobie zainstalowałeś jako jeden z elementów Office 2007:) Poniżej zamieszczam wyjaśnienie (Microsoftu) do czego on jest. Oczywiście fragment tylko.
Program Microsoft Office Groove 2007 pozwala zespołom dynamicznie i efektywnie działać w ramach obszarów roboczych, zapewniających możliwości współpracy. Groove 2007 wspomaga działania dotyczące projektów, od współpracy przy tworzeniu podstawowych dokumentów (między innymi odpowiedzi na zapytania ofertowe) do koordynowania operacji wprowadzenia nowego produktu.
Jak Ty coś z tego rozumiesz to OK (bo ja ni w ząb) :D
Więc jak Ci to nie jest potrzebne to usuń.
Tak, piszę "usuń" a nie odptaszkuj. Wejdź do Dodaj lub usuń programy, potem wybierz Office 2007 i zaznacz "Zmień". Wyszukaj Groove i odznacz (jakbyś nie chciał tego instalować) i wyjdź. Prg Groove zostanie usunięty a wraz z nim wpis w rejestrze i oczywiście w msconfig. Nie wiem czy win nie zacznie wołać o płytkę instalacyjną Office2007. Wszystko to powyżej napisałem z pamięci więc mogą być drobne różnice w nazewnictwie.
Oczywiście możesz nie odinstalowywować Groove a tylko odptaszyć go w msconfig.
po 2gie: piszesz resetować ("twardo") przyciskiem Power. A od czego przycisk Reset.
Faktycznie pomyliłem się, zamiast "twardy reset" powinno być "twarde wyłączenie". Z twardym resetem jest dokładnie jak piszesz.

wifi
26-01-2010, 14:31
No popatrz, skleroza mnie dopadła. Prosiłeś o info o ctfmon a ja nic. Współczujesz mi? :D
- po 1sze: wg Startup Manager-a nie wolno usunąć ctfmon. Więc ?.
No to masz dylemat jaką decyzję podjąć :)
Ja tylko nieśmiało zwrócę uwagę, że ten prg "Startup Manager" nie jest tworem polskim i nie wie czy przed monitorem nie siedzi jakiś skośnooki, który ctfmon potrzebuje do pisania po swojemu. :)
ctfmon wg microsoftu służy do:
Plik Ctfmon.exe monitoruje aktywne okna i zapewnia obsługę usługi wprowadzania tekstu dla rozpoznawania mowy, rozpoznawania pisma ręcznego, klawiatury, translacji i innych technologii alternatywnego wprowadzania informacji.
Co by to nie było można to wyłączyć w sposób normalny, jako jedną z opcji windows xp
Wybieramy kolejno:
Panel sterowania
Opcje regionalne i językowe
zakładka Języki
Szczegóły
zakładka Zaawansowane
i tutaj zaznaczamy: Wyłącz zaawansowane usługi tekstowe ...
Po wyjściu przez OK, ctfmon zniknie z msconfig.

Oczywiście w razie potrzeby można to włączyć ponownie.

gerd
26-01-2010, 15:30
Witam

Czy plik Ctfmon.exe można usunąć?

Usunięcie pliku Ctfmon.exe może być przyczyną problemów z programami pakietu Office XP, więc nie jest zalecane.



Pozrdawiam

Elżbieta V
26-01-2010, 16:19
Wifi dziękuję za podpowiedzi.
Z wielką bojaźnią ale zrobiłam wg zaleceń i teraz mam tak:
http://img5.imagebanana.com/img/gewovwoj/20100126160342.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

http://img5.imagebanana.com/img/h77jeiiy/20100126160415.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Po ponownym uruchomieniu na pasku zostało:
http://img5.imagebanana.com/img/isc0nhm/20100126155527.jpg (http://img5.imagebanana.com/)
Ta ikonka przy GG to -Asus Live Update ? i przy A - utwórz nową notatkę boczną? czy to potrzebne?
A czy ja nie mam za dużo w moim laptopie niepotrzebnych programów? Bo ja nie wiem mam go od roku i może coś trzeba wyrzucić a potrzebne zainstalować.

Elżbieta V
26-01-2010, 16:32
c.d.
Wyłączyłam i włączyłam i wydaje mi się ,że tak samo długo się otwiera a wagoników przeleciało 9 i po zmianie też 9.

gerd
26-01-2010, 17:11
c.d.
Wyłączyłam i włączyłam i wydaje mi się ,że tak samo długo się otwiera a wagoników przeleciało 9 i po zmianie też 9.

Co to znaczy: wagoników przelaciało 9 ?

Oznacza to 3 razy po 3 = 9?
Czy też - 9 razy przeleciały wagoniki ?

Elżbieta V
26-01-2010, 17:23
Gerd .
Przeleciało 9 razy od początku do końca po 6 kwadracików.

Stefan
26-01-2010, 17:35
quote=AAlka]
1. ... nie wiem np. czy wyłączenie dysku to to samo, co oszczędność energii (kiedy komputer pracuje, ale gaśnie ekran, co daje się ustawić). Na mój babski rozum nie. Ty mówisz prawdopodobnie o stanie wstrzymania, czy tak?

2. Mam też pytanie dotyczące usunięcia niektórych programów z menu start.

3. Dość dużo pousuwałam, ale zostało jeszcze trochę, a że dość długo trwa "odpalanie", jestem bardzo tym zainteresowana.

4. Oprócz niego mam w menu start "Kabel sieciowy jest odł.", "Połączenia lokalne".
To było używane kiedyś np. do nawiązywania połączenia przez TP SA.
Ręka mnie świerzbi, żeby wywalić to z dolnego paska, ale po pierwsze nie wiem, czy mogę.

5. A po drugie nie umiem tego zrobić inaczej, tylko przez CCleanera, a w nim ma to jakieś inne symbole i nie mogę dojść co jest co.
[/quote
Alu, pozwolę sobie odpowiedzieć na Twoje "co mnie gryzie"
(u nas w Gd. w TVP3 leci czwartkowy program pod takim tytułem:)).
Wytłumaczę to tak "po mojemu" (Ty w #227 jak zwykle za-skromna i z humorem:)).
Dla ułatwienia ponumerowałem Twoje 'gryzonie'.

1. ".. kiedy komputer pracuje, a monitor gaśnie.." Czyli monitor jest w trybie czuwania, (podobnie jak telewizor).
Poniższy diagram pokazuje %-we zużycie energii el. przez podzespoły komputera:


http://i49.tinypic.com/o931w8.jpg


Widzimy, że monitor pobiera b.dużo energii. Przy monitorze kineskopowym CRT (rzadko kto dziś taki ma), ten pobór jest 2-3 razy większy!
Mój ASUS LCD19" pobiera, gdy włączony, 42W, a w trybie czuwania 2W.

Zatem jest oczywiste, że posiadacze monitorów kineskopowych CRT, powinni mieć dobrze ustawiony tryb czuwania, oraz wyłączać komputer w trybie "Stan wstrzymania", bądź "Hibernacja". Na pewno odczują to na rachunkach za energię elektryczną.

2. "menu startowe", to jest to, które jako pierwsze się otwiera u dołu po lewej, gdy naciśniesz Start. Być może miałaś na myśli to obok zegarka, co się nazywa "Zasobnik systemowy" (Elżbieta w #244 na dole).

3. jeszcze chcesz więcej pousuwać (z Autostartu), bo Ci zbyt wolno "odpala". Wałkujemy ten temat od #208, aż do niniejszego.
Chaliniak i Elżbieta już mają temat "z głowy". Ja podpowiedziałem 3 programy do tego celu w #236.

4. ikonka obok zegarka "Kabel sieciowy", "Połączenia lokalne" - tam jest mowa o zmianie ustawień Zapory Wind. Zostaw to, ja też to mam, a niech sobie siedzi.

5. w CCleanerze w Autostart możesz poodhaczać co niepotrzebne. Wifi i chaliniak dużo podpowiedzieli.

Zobacz ile i co ja pozostawiłem u siebie:
http://i48.tinypic.com/doqxq0.jpg


Pozdrawiam serdecznie. S.

P.S. Trochę mały ten obrazek CC. Jak się kliknie prawym i "Pokaż obrazek", to stanie się ciut większy.

wifi
26-01-2010, 18:05
Usunięcie pliku Ctfmon.exe może być przyczyną problemów z programami pakietu Office XP, więc nie jest zalecane.
Czy Ty masz zainstalowane OfficeXP, bo to rzadkość?
Tego typu ostrzeżenia to w wydaniu microsoftu normalka. Trzeba odróżniać w ich tekstach "nie zalecane" od "zabronione". (nie jest to pisane pod Twoim adresem tylko tak w ogóle).
Zwróć uwagę na post do Stefana gdzie jest podane miejsce gdzie to można wyłączyć. To jak, nie zalecają a udostępniają wyłączenie?

wifi
26-01-2010, 18:22
Z msconfig odznacz zdecydowanie OnNote. Jest to prg wchodzący w skład Office2007, którego na pewno nie używasz.

Co do ikonek koło zegara to trzeba być niewątpliwie zorientowanym do czego służą, jaki prg reprezentują. Pstryknąć prawym klawiszem i zorientować się. Niewątpliwie w Twoim przypadku pasowało by usunąć te ikonki o których piszesz, trzeba szukać gdzieś w opcjach po pstryknięciu ppm wyrażenia "remove tray", czyli usuń z zasobnika.