PDA

View Full Version : Czy ktoś uprawia czosnek?


Beata55
09-12-2009, 16:59
Od kilku lat uprawiam na działce czosnek. Sadzę w końcu września bądź na początku października i każdego roku jeszcze w listopadzie wschodzi. Niestety w tym roku ze sporej ilości posadzonych ząbków z ziemi nie wyszedł jeszcze ani jeden. Nie wiem czy to taki rok czy może jakaś inna przyczyna?

demetra55
13-01-2010, 20:15
Witam .My też uprawiamy na działce czosnek ale wsadzamy go dopiero pod koniec pażdziernika lub w listopadzie w zależności od pogody.We wrześniu to stosunkowo za szybko dlatego jeszcze wschodzi.Pozdrawiam.

jakempa
13-01-2010, 23:09
Ja od lat uprawiam na dzialce czosnek i mam zawsze piękne głowki i zawsze rodzi, ale sadzę tylko zimowy, zmieniam co roku przynajmniej część, zeby się nie wyrodził /kupuję kilka glowek na targu/ a reszte swojego i wsadzam dopiero na początku listopada, wrzesień to za wcześnie, ale moze wszadzilaś wiosenny, albo chinski to nie wzejdzie

Arti
13-01-2010, 23:22
Ja od lat uprawiam na dzialce czosnek i mam zawsze piękne głowki i zawsze rodzi, ale sadzę tylko zimowy, zmieniam co roku przynajmniej część, zeby się nie wyrodził /kupuję kilka glowek na targu/ a reszte swojego i wsadzam dopiero na początku listopada, wrzesień to za wcześnie, ale moze wszadzilaś wiosenny, albo chinski to nie wzejdzie

oooo dziewczyno :) z nieba mi spadłaś.
w "ziemi" to ja zieeelona jak szczaw na łące.
Mam kawałek na którym sadziłam cukinię i kabaczki..wyrosły.:)
Teraz wsadziłam topinambur (indiańskie ziemniaki..zimują one też w ziemi, cukrzyk może je jeść, a ja chcę spróbować)
chętnie wsadzę i czosnek...załóż wątek to się przyuczę, nauczę małych upraw.

jakempa
13-01-2010, 23:26
Kochana tu jest wątek ogrodniczy, tylko teraz martwy, bo zima nie do prac działkowych, ale ja mam dzialkę od lat i uprawiam na wlasne potrzeby to co mi potrzebne, to mojr hobby, to będę miala nową koleżankę do wymiany doswiadczeń, ale takich ziemniaków to nie znam

Arti
13-01-2010, 23:49
Kochana tu jest wątek ogrodniczy, tylko teraz martwy, bo zima nie do prac działkowych, ale ja mam dzialkę od lat i uprawiam na wlasne potrzeby to co mi potrzebne, to mojr hobby, to będę miala nową koleżankę do wymiany doswiadczeń, ale takich ziemniaków to nie znam

toś praktyk a ja uczeń i to w okularach do biży i dali ( tak mi się porobiło) małych roślnek nie odróżniam czy to chwast czy to co ma rosnąć..ale roślinki jakoś dają sobie radę ;)
a o tym tapinamburze to w googlach jest.

sawana
13-01-2010, 23:49
Czy moge Was podglądać.U mnie nic nie chce rosnąć,choc mówią,ze mamy czarnoziem.Tylko zielsko i trawa,acha jeszcze mech:mad: .Poprostu nie jestem w stanie pozbyć sie tego mchu i trawy.Pozdrawiam serdecznie .

krystynka
13-01-2010, 23:50
Topinambur mam. I walczę z tym gadem od lat. Rozrasta się w zastraszającym tempie jest przysmakiem nornic. Nornice też mam i też nie mogę się ich pozbyć, może przez ten topinambur.
Tyle, że nigdy nie jadłam. Może warto spróbować.
To takie bordowe, podłużne bulwy 10-20cm.

krystynka
13-01-2010, 23:56
W tym roku czosnek powsadzałam wokół krzaków czarnej porzeczki, bo ponoć wtedy nie atakuje tak szpecjel porzeczkowiec.
Ale czy coś wyrośnie to nie wiem, bo ptaki bardzo tam urzędowały. Czy wrony, gawrony i inne, jadłyby czosnek?

Arti
13-01-2010, 23:57
Czy moge Was podglądać.U mnie nic nie chce rosnąć,choc mówią,ze mamy czarnoziem.Tylko zielsko i trawa,acha jeszcze mech:mad: .Poprostu nie jestem w stanie pozbyć sie tego mchu i trawy.Pozdrawiam serdecznie .

-----> http://0u9.utnij.net Pytaj o takie sprawy Elfir..fachura ok.
albo poszukaj może już ktoś pytał..o mchu to widziałam.

Arti
14-01-2010, 00:03
Topinambur mam. I walczę z tym gadem od lat. Rozrasta się w zastraszającym tempie jest przysmakiem nornic. Nornice też mam i też nie mogę się ich pozbyć, może przez ten topinambur.
Tyle, że nigdy nie jadłam. Może warto spróbować.
To takie bordowe, podłużne bulwy 10-20cm.

o żesz..zwierzątka przybędą to me Blusisko je wykurzy chyba hm hmm

z tymi nornicami to tu popatrz albo spytaj co robić..ludzie ok.
http://0u9.utnij.net

sawana
14-01-2010, 00:04
Dzięki Artfilko,narazie nie myśle o tym,aby do wiosny:D

Arti
14-01-2010, 00:20
Dzięki Artfilko,narazie nie myśle o tym,aby do wiosny:D

ale spytać możesz teraz i do wiosny już jesteś przygotowana.
Ja tam z wyprzedzeniem czasowym pytam i mam z głowy.:D

Ha_na
07-02-2010, 21:23
Nie wiedziałam, że tu też jest taki wątek działkowo - ogrodowy.Bardzo się cieszę że będę miała koleżanki w temacie. Działkę mam od wielu lat, co prawda obecnie powoli staje się bardziej rekreacyjno - kwiatowa, ale warzywa w małej ilości jeszcze uprawiam.Odnośnie czosnku, to wiadomo mi , że w Polsce uprawiane są dwie odmiany, wiosenna i zimowa.W rejonie gdzie mieszkam, wskazana jest odmiana zimowa, taką uprawiam, mam zawsze swój, nic się nie wyradza, i zawsze się udaje.Sadzę pod koniec pażdziernika a nawet początek listopada i nigdy nie kiełkuje jesienią, tylko dopiero na wiosnę. Tak ma być i tak jest prawidłowo.Zbiór zimowego - połowa lipca, jak dolne liście zaczną zasychać.UWAGA - nie wolno wykopać za póżno. Główki muszą być w całości, ząbki nie rozdzielone.Tylko taki będzie nadawał się do sadzenia jesienią i do przechowania przez zimę.Odnośnie nornic - były, odkąd ludzie zaczęli kosić trawniki kosiarkami spalinowymi - wyprowadziły się a z nimi razem również krety. A jak zabrakło kretów, to nastała plaga pędraków. Od kilku lat systematycznie wyżerają korzenie najwartościowszych roślin. Osobiście już wolę krety i nornice. Mniejsze zło.

jakempa
07-02-2010, 21:33
Ja już kupiłam nasiona, bo teraz wybór jest bardzo duży, chociaż zauważyłam, że sa droższe niż rok temu, ale wybierać można już z różnych odmian, Niedługo posieję niecierpek do doniczek, w ub roku posiałam i tak pięknie rozrósł się na działce, kwitł aż do mrozów, i na początku marca sieję do doniczki por,

Ha_na
07-02-2010, 23:29
Ja sama raczej nie robię rozsady, czasami coś niewiele, posieję w doniczce na parapecie, nie mam warunków w mieszkaniu. Kupuję gotową, bo i niewiele obecnie sadzę warzyw. A z kwiatów to staram się uprawiać jak najwięcej bylin, traw i krzewów (w tym róż). Niestety- zdrowie nie te.A nasiona faktycznie coraz droższe i jest ich w opakowaniu coraz mniej.W zeszłym roku kupiłam paczkę pomidorów koktajlowych za 6 zł, i w środku było 8 sztuk nasion!8 sztuk!

jakempa
07-02-2010, 23:32
Ja sieję zawsze por, bo to w doniczce stoi na parapecie, a niecierpka pierwszy raz posialam, bo bardzo mi się podoba, a jeden kwiatek później kosztuje około 5 zł, a tak posiałam, w maju wysadzilam na dzialce i mialam ich chyba ze 20,

Ha_na
11-02-2010, 21:15
Czy niecierpek, to takie jednoroczne kolorowe, niezbyt wysokie, czasami wysadzają na balkonach do skrzynek? Jeśli tak , to czy można posiać na parapecie?Oczywiście w celu produkcji rozsady. Nie siałam niecierpków, ale przydałaby się na balkon.

jakempa
11-02-2010, 21:29
http://i49.tinypic.com/6dvfao.jpg



To jest niecierpek, ja sieję do doniczki, później rozsadzam do skrzynki i mam na balkon i na dzialkę

Ha_na
12-02-2010, 20:54
Tak myślałam, że to właśnie taki. A to mój powojnik, jeszcze młody...

http://img707.imageshack.us/img707/7392/screenshot007qu.jpg (http://img707.imageshack.us/i/screenshot007qu.jpg/)

krystynas53
12-02-2010, 21:53
Powojniki są piękne. Znam sposób na rozmnożenie clematisów. Wypróbowany!
Dookoła clematisa wykopać rowek i ułożyć w nim pędy. Zasypać ziemią (zakopcować) i poczekać na piękne nowe sadzonki, które przesadza się wg uznania. Robi się to oczywiście jesienią i czeka do wiosny.
Obdzieliłam już kilka osób swoimi clematisami.
Mam pytanie. Czy komuś clematisy zmieniły się wszystkie na fiolet? Miałam różowe,czerwone i fioletowe w kupie, a mam teraz tylko jeden kolor.

Ha_na
16-02-2010, 23:26
Nie słyszałam i nie czytałam o takim przypadku, że wszystkie stały się fioletowe. Ale może, jesli rosły razem, uległy zapyleniu, i "zwyciężyła" genetycznie silniejsza roślina? Te na zdjęciu, to odmiana Jacmani - silna i daje sobie radę.Mam posadzone blisko siebie posadzone dwie odmiany:niebieska, i biała, ale jak dotychczas nie zauważyłam żeby coś się zmieniło. Kwitną w różnych okresach: niebieska wcześniej, biała od lipca i pojedynczo do jesieni.