PDA

View Full Version : Dla tych co kochają psy cz.IV


Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19

Basia.
24-12-2009, 23:57
Z wielką przyjemnością otwieram kolejna odsłonę wątku dla miłośników psów.:D Przedstawiam swojego trzeciego pieska a właściwie suczkę Larę, miniaturową białą sznaucerkę, która niedawno wprowadziła się do mojego domu i została z wielką serdecznością przyjęta do grona CZŁONKÓW RODZINY.:D Na dzień dzisiejszy nie jest "wyględna" ale i tak ją kocham.
http://img5.imagebanana.com/img/8ndrm3zu/IMG_0082.JPG (http://img5.imagebanana.com/)http://img5.imagebanana.com/img/hlsmu2ts/IMG_0094.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

eledand
25-12-2009, 00:02
Pozdrawiam Ciebie Basieńko.Twoja nowa psinka zdobedzie Twoje serce i odpłaci Tobie tą sama miłoscią.Sama wiesz jak jest z naszymi małymi braciami.


Jako prezent urodzinowy przybłąkał sie dzis do mnie kociak tygrysek.Uciechy dla mnie znowu co niemiara.Pozdrawiam i zycze Wesołego Swiętowania.:D

Basia.
25-12-2009, 01:05
może nie mam racji, ale nic na to nie poradzę, tak czuję. Ludzi, którzy nie potrafią się pochylić nad niedolą naszych "braci mniejszych" unikam jak "morowego powietrza". Może jestem dziwaczką /mam tak przez całe swoje życie/ dla mnie człowiek, który nie nie jest w stanie współczuć zwierzakowi i pomóc mu w potrzebie nie pomoże również swojemu bratu, drugiemu człowiekowi.

weronika1
25-12-2009, 13:46
Pies jest najwierniejszym przyjacielem, kocha bezwarunkowo.


http://www.iv.pl/images/4l1q34mqkni5uxcdkviz.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=4l1q34mqkni5uxcdkviz.jpg)

Jolina
25-12-2009, 15:06
Z Świątecznymi pozdrowieniami.....
BASIU ....
Masz rację, ja też tak uważam i wiem też z doświadczenia ,że ludzie którzy kochają zwierzęta, są ludźmi o otwartym sercu, nie skrzywdzą człowieka ale i też sąhttp://katimoor.za.pl/0.anowe/zwierzeta/2czarny_piesek.gif czuli na krzywdę zwierzaczków.

Jolina
25-12-2009, 15:15
Basiu....
Ja i moja Larunia, cieszymy się ,że dałaś swojemu pieskowi też imię Lara.
Czy to zbieg okoliczności , czy może czytałaś mój post w którym przedstawiałam właśnie moją Larcię.
Tak czy inaczej ...moją Larcia cieszy się ,że ma imienniczkę:D
http://img1.smyki.pl/0808/19/m/2242523447.jpg.Pogłaski dla Twojej Larci.

Malwina
25-12-2009, 16:25
Basiu..dobrze, ze jesteś...Psiunia...pięknosci ty moje....

sawana
25-12-2009, 17:49
Witam w pierwszy dzien Swiąt Bozego Narodzenia
http://www.youtube.com/profile?user=texasgirly1979&annotation_id=annotation_98985&feature=iv#p/c/4A2DC39B3706F0E1
Zycze wszystkim wesołych Swiąt,pieseńkom oczywiście też:D

babciajana
25-12-2009, 18:42
Basia jak miło Cie widzieć Lara cudności .

weronika1
26-12-2009, 21:49
http://www.iv.pl/images/f7suld5m9m1xiy0nxc2z.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=f7suld5m9m1xiy0nxc2z.jpg)

BarbaraK
27-12-2009, 15:45
A to moje rozłożone świątecznie.
http://images40.fotosik.pl/237/7074250ef3c00e77med.jpg (http://www.fotosik.pl)

weronika1
27-12-2009, 15:50
http://www.iv.pl/images/hitdpba2xwgz7dxxg0m.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=hitdpba2xwgz7dxxg0m.jpg)

maluna
27-12-2009, 17:19
http://www.iv.pl/images/pkwv89j1q9yi9h7rsln3.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=pkwv89j1q9yi9h7rsln3.jpg)
A to moja Luna odpoczywa po świętach;)

eledand
27-12-2009, 18:14
Witam Ciebie i stwierdzam że ta sunia dobrze świętowała.
Chce jej się odpoczywać.


Do wcześniejszego postu dodaje tak samo:Kto nie zaofiaruje pomocy jakiejkolwiek zwierzęciu to nawet swojej rodzinie miłości nie da. Wywody psychologiczne.:D

maluna
27-12-2009, 19:03
Witam Ciebie i stwierdzam że ta sunia dobrze świętowała.
Chce jej się odpoczywać.


Do wcześniejszego postu dodaje tak samo:Kto nie zaofiaruje pomocy jakiejkolwiek zwierzęciu to nawet swojej rodzinie miłości nie da. Wywody psychologiczne.:D
Życie mojej Luny składa sie z zabawy, jedzenia, spacerów i spania. Myślę, że jest szczęśliwym psem, bez żadnych stressów.

sellenhel
27-12-2009, 20:22
Witam wszystkich którzy kochają pieski.Bardzo fajny wątek a ja trafiłam tutaj pierwszy raz :D
Chcę przedstawić moją ukochaną sunię która wabi się Sonia.
Jest wspaniałym inteligentnym pieskiem i bardzo się kochamy .

http://i50.tinypic.com/n3l0z5.jpg

http://i45.tinypic.com/16acec4.jpg

Malwina
28-12-2009, 11:15
kochane ślepka...

Malwina
28-12-2009, 11:17
Jedna z moich suń.......


http://www.fothost.pl/upload/09/53/8bfc71e1.jpg (http://www.fothost.pl)

Nika
28-12-2009, 12:11
Co jeden to piekniejszy psiurek!

weronika1
28-12-2009, 13:52
http://www.iv.pl/images/pxpdqef81n9mpecu73bc.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=pxpdqef81n9mpecu73bc.jpg)

Arti
28-12-2009, 14:53
Pies w lesie może być groźny

Pies wyprowadzany na spacer do lasu powinien być na smyczy. Niestety, ten nakaz często jest ignorowany. Jeśli i ty pozwalasz biegać swojemu pupilowi po lesie zupełnie swobodnie – zobacz, jakie może mieć to skutki dla leśnej zwierzyny.

Las jest domem dla zwierząt. Pies jest tu tylko gościem. Zwierzęta leśne odbierają go jako drapieżnika, wilka – już z daleka wyczuwają go i uciekają. W lesie, blisko miasta, zwierzęta nie mają spokoju – są ciągle płoszone przez spacerowiczów, a zwłaszcza przez biegające psy.

Właściciele psów najczęściej uważają swoich pupili za zupełnie niegroźnych lub świetnie wytresowanych. W każdym kanapowcu drzemie jednak drapieżnik, a najlepsza tresura może zawieść w konfrontacji z nagle ujawnionym instynktem łowieckim. Najgorzej jest zimą. Wystarczy cienka pokrywa lekko zmrożonego po wierzchu śniegu – sarna na swoich cienkich nóżkach zapada się, musi poruszać się powoli, każdy kanapowiec dogoni ją bez problemu. A wtedy wystarczy jedno dotknięcie zębami...

Pracownicy Nadleśnictwa Gdańsk stworzyli bloga, na którym pokazują, jak okrutne mogą być skutki pozostawiania psa w lesie bez smyczy. Zobacz więcej na http://www.pieswlesie.blogspot.com/

Uwaga! Blog zawiera drastyczne zdjęcia przeznaczone dla osób dorosłych.

Anna Malinowska

Rzecznik prasowy Lasów Państwowych

Bona
29-12-2009, 11:25
PPS dla tych co kochają psy ale polecam wszystkim bo naprawdę są urocze. Zresztą zobaczcie sami.

http://www.voila.pl/239/kz2fy/

weronika1
29-12-2009, 12:58
http://www.iv.pl/images/c64j013vku3s5ox65j.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=c64j013vku3s5ox65j.jpg)

weronika1
30-12-2009, 14:55
http://www.iv.pl/images/4wncatm12rdntdnvi7f.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=4wncatm12rdntdnvi7f.jpg)

jasinek123
30-12-2009, 15:10
moi właściciele siedzą przy stole
a ja chcę na spacer!

http://img5.imagebanana.com/img/9uayl3f8/DSCF1570.JPG (http://img5.imagebanana.com/)

antyla
30-12-2009, 19:11
Wszystkie pieski cudne.
Czy Wasze psy również lubią zabawy na śniegu? Bo mój uwielbia zimę i śnieg. Wykorzystuję to i "kąpię" go w śniegu. On strasznie nie lubi kąpać się w wannie, a że jest dużym psem, to taka kąpiel to straszny horror dla niego i dla nas. Dlatego latem kąpiemy go na działce, a zimą w śniegu. Oczywiście wtedy gdy akurat spadnie świeży , czysty śnieg. On sam tarza się w śniegu, a potem czeka żeby go natrzeć śniegiem, uwielbia to, póżniej się otrzepie i po kąpieli. Futro całkiem czyste.

http://img5.imagebanana.com/img/3kkyrrgt/p.jpg (http://img5.imagebanana.com/) http://img5.imagebanana.com/img/w3s32wbt/p2.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

http://img5.imagebanana.com/img/z2312d8i/p3.jpg (http://img5.imagebanana.com/) http://img5.imagebanana.com/img/ynmmj3gb/p4.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Harce w śniegu.

weronika1
30-12-2009, 20:05
http://www.iv.pl/images/n7x0n4phwa7jlik3ah.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=n7x0n4phwa7jlik3ah.jpg)

sawana
30-12-2009, 20:30
Prześliczne i słodkie są wszystkie psy
Kochani
życzę wszystkim psiarzom wspaniałego Nowego Roku 2010
dużo zdrowia i radości nam i naszym psom
http://img5.imagebanana.com/img/2mro10xh/pic_20061217_124831.jpg (http://img5.imagebanana.com/)
http://img5.imagebanana.com/img/tzyeva1r/pu.i.wp.pl.gif (http://img5.imagebanana.com/)

marzenna79
30-12-2009, 21:03
Szczęśliwego Nowego Roku 2010 !

................http://n2.picjoke.com/useroutputs/230/2009-12-30/2-en-1368658571.jpg (http://en.picjoke.com)

Życzy wszystkim Sukces zza Tęczowego Mostu...

koziorożec
30-12-2009, 21:52
wszystkim psiarzom życzę w NOWYM ROKU 2010 wszelkiej pomyślności w życiu osobistym.
Pieskom życzę aby były szczęśliwe ze swoimi panami i pańciami, aby nam nie przysparzały kłopotów.:) :)

Nika
31-12-2009, 08:23
bez stresu i strachu-wszystkim kochanym psim mordkom życzy Funia z pańcią!32529

Malwina
31-12-2009, 12:12
Te biedaki nasze dziś w nocy nieszczęśliwe...

Psiarze kochani uśmiechniętych mord i ogonów w górze na sztorc jaknajczęściej od naszych "braci mniejszych"

weronika1
31-12-2009, 13:11
Wszystkim właścicielom WIERNYCH PRZYJACIÓL Szczęśliwego Nowego Roku.


http://www.iv.pl/images/djv5gf9ewkyvqwq8dck.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=djv5gf9ewkyvqwq8dck.jpg)

krystynacz46
31-12-2009, 15:11
http://img5.imagebanana.com/img/tx4cyqmv/186cc.gif (http://img5.imagebanana.com/)

weronika1
01-01-2010, 12:33
http://www.iv.pl/images/bsnm7s2ydkzjn1dtojg8.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=bsnm7s2ydkzjn1dtojg8.jpg)

ostatek
01-01-2010, 14:10
Wszystkim koleżankom i kolegom po szczekaniu życzymy wspaniałych zabaw przez cały 2010 rok.

Życzenia składają: Calineczka i Gwiazdka. Nieposłuszna Kruszynka łazi swoimi ścieżkami, ale nikt tak nie potrafi wychowywać naszych ludzi jak ona...

http://www.fothost.pl/upload/10/53/88a77d5c.jpg (http://www.fothost.pl)

weronika1
02-01-2010, 18:57
http://www.iv.pl/images/2wexekoumnt5cdlebn.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=2wexekoumnt5cdlebn.jpg)

sawana
02-01-2010, 19:37
Nadchodzi czas karnawału i balu przebierancow:D
http://i50.tinypic.com/2m3msmx.jpg

http://i46.tinypic.com/18ysk6.jpg

weronika1
02-01-2010, 22:15
Naprawdę w pierwszej chwili myślałam, że to lew.

http://www.iv.pl/images/7fjiyaasnafnkxkhlwl8.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=7fjiyaasnafnkxkhlwl8.jpg)

jasinek123
02-01-2010, 22:20
kto to mówi że jestem biedny


URL=http://img5.imagebanana.com/]http://img5.imagebanana.com/img/gcxk5h2f/30.12.2008322.jpg[/URL]

jasinek123
02-01-2010, 22:21
ja lubię snieg

http://img5.imagebanana.com/img/crgzjyit/30.12.2008352.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

jasinek123
02-01-2010, 22:24
Ato moj starający się o moją łape

http://img5.imagebanana.com/img/nogoje23/30.12.2008358.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

jasinek123
02-01-2010, 22:26
ja i moja pani

http://img5.imagebanana.com/img/8qkattnq/30.12.2008380.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

jasinek123
02-01-2010, 22:30
a to mój przywódca
jego muszę słuchać-tak mu się wydaje -Zorka

http://img5.imagebanana.com/img/5bsaqtj/30.12.2008368.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

jasinek123
02-01-2010, 22:33
co tam jest pod tym śniegiem
chyba zapytam swego pana

http://img5.imagebanana.com/img/tgnnw8ke/30.12.2008340.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

jasinek123
02-01-2010, 22:35
snieg to jest to co lubię

URL=http://img5.imagebanana.com/]http://img5.imagebanana.com/img/1bq8inxn/30.12.2008355.jpg[/URL]

sawana
03-01-2010, 00:44
Jasinku
Piękne są Twoje psy.Moje są stareńkie i juz nie baraszkują na sniegu.Sunia ma 13 lat a pies 11.Z wielką przyjemnością oglądałam zdjęcia.Pozdrawiam:D

weronika1
04-01-2010, 10:24
http://www.iv.pl/images/fqpdo5bx9uf3pcdbrvos.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=fqpdo5bx9uf3pcdbrvos.jpg)

weronika1
05-01-2010, 22:17
http://www.iv.pl/images/a9k3w32vkiqv56d5mpy.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=a9k3w32vkiqv56d5mpy.jpg)

jasinek123
06-01-2010, 10:20
to ja Zora kiedy mnie pan przywiózł
z chodowli
na tych zdjęciach u góry urosłam -prawda


http://img5.imagebanana.com/img/alsy6v85/DSC01838.JPG (http://img5.imagebanana.com/)

Kasandra1
06-01-2010, 10:31
Ulubiony psiak mojej wnuczki.

http://imagecache.allposters.com/images/pic/ADVG/743~Pluto-Posters.jpg

jasinek123
06-01-2010, 11:07
A ja go znam!
ma chyba na imię Pluto
mądre psisko

jasinek123
06-01-2010, 11:16
nadinn
zaproś wnuczkę na serial z psem Reksio
ulubiony serial mego syna

http://www.youtube.com/watch?v=Lz-cZxlRfUo

marzenna79
06-01-2010, 11:30
A to mój Sukces...


.................................................. .http://i42.tinypic.com/27ynxb5.jpg

........................................http://i45.tinypic.com/zu0f90.jpg

Kto odnajdzie tu Sukcesika ???

.....................http://img213.imageshack.us/img213/9489/rocznicowydlastarejkoscwa2.jpg

http://images22.fotosik.pl/149/80f8e7516fb7fa6emed.jpg (http://www.psiakosc.com/forum/index.php)

http://www.psiakosc.com/forum/index.php

Jasinku, mój Sukcesio także kochał zabawy na śniegu...

jasinek123
06-01-2010, 12:54
marzenn79
daj szanse sukcesowi 2
to jest tak jak u ludzi przychodzą
ale też odchodzą!
prosze zaproś do rodziny sukcesa2

sawana
06-01-2010, 15:10
http://i48.tinypic.com/2w6uq1i.jpg

Moja sunieczka Sawa

weronika1
06-01-2010, 17:55
http://www.iv.pl/images/2o1uwg4me5e96kyt8nmv.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=2o1uwg4me5e96kyt8nmv.jpg)

marzenna79
06-01-2010, 18:26
marzenn79
daj szanse sukcesowi 2
to jest tak jak u ludzi przychodzą
ale też odchodzą!
prosze zaproś do rodziny sukcesa2
Jasiu, dam szansę z pewnością, ale jeszcze nie teraz...
Przyjdzie na to czas... ;)

Babcia Iwa
06-01-2010, 18:46
Z przyjemnością oglądam Waszych pupilów. Marzę o piesku, ale nie mam warunków na takiego pięknego dużego bo mam kawalerkę, a małego mogę przez nieuwagę rozdeptać. Na razie myślę. Może coś z wiosną wymyślę.Marzę o Shitsu miniaturce. Miałam psa niby pudla z ogonem 17 lat więc wiem na czym to polega.Ta fotka jest z przed 25 lat. To jest / był/ mój Pimpuś.
http://www.iv.pl/images/hvg60nxxqzdp1njemdab.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=hvg60nxxqzdp1njemdab.jpg)

Ada 33
07-01-2010, 18:27
Witam wszystkich psiarzy....ja do nich również należę.Zawsze żyłam razem z psem....obecnie mam dwa 11 letniego foksteriera Fuksa i prawie czteroletniego mopsa Sumo,który jest championem Polski.
http://i50.tinypic.com/zvvo8k.jpg
http://i48.tinypic.com/b6yc7p.jpg
http://i46.tinypic.com/24yy3ok.jpg

bronczyk
07-01-2010, 21:32
Znów mi się chce pisać. W tamtym roku zbyt dużo było we mnie buntu, jakiejś żółci i ogólnie zniesmaczony życiem chodziłem po tym najlepszym ze światów. . Już nawet podejrzewałem mocno, że to znane mi z obserwacji starcze otępienie czyli tzw. krach umysłowy. Psychika mi zaczęła siadać, ponieważ nie wyobrażałem sobie siebie jako rośliny. Bystrość cenię niezwykle. A jeszcze nadziąślaki mi się przyplątały i ropnie zębowe. Do psiego dentysty musiałem się udać. Wyznam szczerze raz to nawet dama musiała mi przypomnieć o obowiązkach dżentelmena. Jak pomyślę o tej scenie to jeszcze większe futro dostaję. Włos mi się jeży. Sława moja mołojecka ma zniknąć, nie na to zgody nie wyrażam. Mamy z Szokim wiek już poważny, ale żeby z tego powodu nie mieć życiowych przyjemności to ja przepraszam i wysiadam. Zmieniłem, więc swoją postawę życiową. Przeorałem psychikę i wróciłem do normy. Kochani życie jest zbyt piękne, aby go tracić na gorycz i złe humory. Problemy da się rozwiązywać. Tylko trzeba chcieć. Dam przykład. Do szewskiej pasji doprowadzało mnie notoryczne odkurzanie. Odpoczywam po spacerze, a tu słuch mój absolutny wyłapuje warkot i inne nieprzyjemne dźwięki. Może zresztą częstotliwość tych odgłosów jest niedobrana do wrażliwych uszu zwierzątek. Nie znam przyczyny, ale odkurzacz jest fatalnym wynalazkiem. Zniszczę nicpotę i już. Zawsze raźnie zrywałem się wtedy z łóżeczka i dawaj na wroga. Szoki dzielnie mi pomagał. Przeskakiwaliśmy przez sznur, przez obudowę maszyny, a mieszkanko mamy niewielkie to i kłopot był. Pańcia z pańciem ręce załamywali. Nasze nogi połamane widzieli i to od razu miało być otwarte złamanie z przemieszczeniem. Zwykłe ich nie interesowało. Już mnie od dawna nie drażnią odgłosy tego elektrycznego sprzątacza. Zawarliśmy kompromis. Jedna ludzka osoba idzie z nami na spacer, druga odkurza. A wietrzenie pościeli. Ja bywały pies jestem, baczny obserwator i dzięki licznym szarym komórkom, które mi natura hojnie przydzieliła, myślę. Zanotowałem w pamięci, że jak jest łóżko to musi być prześcieradło, poduszka, kołdra ( ja tu wymieniam pojedyńczo, ale im więcej tym lepiej),ponieważ to wszystko służy do spania. Chcę się przespać, a tu gołe dechy tzn. tapicerka tylko. Przyznacie jednak sami, że w wyrażeniu „gołe dechy” jest więcej dramatyzmu i bardziej podkreśla moją niedolę. Kładę się smutny na te twardości i sen nie przychodzi. Tylko nerwowa drzemka, pełna wierceń i układania się, szukania miejsca. Czy w ten sposób pies może zregenerować siły i potem czujnie oglądać świat. Nigdy. Jak byłem młodszy to wybierałem sobie inną kanapę, ale teraz te inne są nieprzystosowane do psich możliwości ruchowych. Łóżko tak. Wykręcono mu nogi, ale kanapy nóg nie mają i nie ma co im usuwać. A zresztą one są nie moje. Nie lubię tam leżeć. I było tak jak oni pościel na balkon to ja latałem po mieszkanku, jęczałem cichutko i robiłem z siebie obraz nieszczęścia. Mam te miny opracowane od dzieciństwa. Szybko pojąłem, że nic tak nie wzrusza opiekunów jak widok smętnej miny u mnie. Lata praktyki robią swoje i jestem w tej dziedzinie wyrazu artystycznego mistrzem. Nawet jeden bardzo rzeczowy i nie uzewnętrzniający swych uczuć weterynarz mięknie na mój widok i z jego ust płyną słowa pociechy dla tak udręczonego psa jakim ja jestem w danym momencie. Od pewnego czasu i w tej dziedzinie mamy zgodne działanie. Wietrzenie odbywa się etapami. Część łóżkowych miękkości idzie na balkon jednego dnia, a następna drugiego. Te dwa przykłady ilustrują istotę kompromisu. Ja ustąpiłem ( w końcu parę godzin można poleżeć na jednej kołdrze i poduszce), oni ustąpili i jest cudnie. Chcemy być ze sobą i musimy starać się zrozumieć nasze potrzeby i dziwactwa. Trudne to zadanie, ale jak nie pojmuję postępowania ludzi to przymykam na to oko. Najlepszy sposób. Już zaprzestałem wyrażać wątpliwości co do stanu umysłu niektórych psów. Już nie protestuję głośnym szczekaniem na widok ubranego w czerwony sweterek kumpla. Omijam go szerokim łukiem. Niech idzie idiota gdzie chce. Żadnego witania. Skąd ja mam wiedzieć jak u niego ze zmysłami. A krótszy spacerek w zimne dni i ruch to nie wystarczy. Trzeba z psa małpę robić. Jedna dama to ma nawet falbanki i one sterczą mocno. Na jej widok to szlag mnie trafił. Coś ty z siebie zrobiła?- pytam. A ona mi mówi, że to jej opiekunka. Już ja bym zęby jej pokazał jak stąd do Władywostoku, a ty? Ja jestem malutka i bardzo się boję, że pani gniew okaże. - odpowiedziała. Brak jakiejkolwiek woli do konsensusu widać wyraźnie. Niech leci w kosmos psie wołanie- nie jesteśmy waszymi dziećmi, nie jesteśmy ludźmi. Mamy swój tajemniczy zwierzęcy świat. Dbajcie o nas, ale nie jak zdobywcy, ale jak ci co kochają. Mądrze napisałem. Jeszcze na ten temat napiszę. Tak od serca, ponieważ mocno mnie wkurzają znawcy psiej psychiki wiedzący wszystko. A pies tak jak człowiek jest tajemnicą, ponieważ żyje, myśli i zdobywa doświadczenie tzw. życiowe. Jesteśmy podobni, ale nie tacy sami. Kończę na dziś. Kot Bazylijan rozpoczął codzienny spacer po klawiaturze. Mogą być potem ubytki w tekście. Zależy, które klawisze mocniej przyciśnie.

basia1247
08-01-2010, 08:42
Dawno Cię tu Juniorku nie było. opisując swoje dolegliwości tak jakbym swoje czuła. Wszak Pies i człowiek dwie dusze jednakowe. Masz szczęście do swojej pańci że tolerancyjna jest ,idzie na kompromis i rozumie Twoje potrzeby. Ale na tym chyba polega miłość???? Oj biedni Ci Twoi przyjaciele czy przyjaciółki we falbankach. Rozumię ochronę bo niektóre rasy tego w naszym klimacie potrzebują ale o honor psi też trzeba dbać. W nowym roku życzę Tobie i twojemu wujowi Szkiemu dobrej kondycji. Obdarz też życzliwym okiem Twojego przyjaciela z innego gatunku Bazyliana.

weronika1
08-01-2010, 18:40
http://www.iv.pl/images/9uvz99iwr63a2e8idbo.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=9uvz99iwr63a2e8idbo.jpg)

sawana
08-01-2010, 20:13
http://i50.tinypic.com/2igot4l.jpg

Milego wieczoru

weronika1
08-01-2010, 20:58
Czerwony kapturek i babcia, niesamowite. :D :D :D

sawana
08-01-2010, 22:26
Weroniczko,jeszcze zły wilk.Pozdrawiam

http://i46.tinypic.com/2yowu2a.jpg

weronika1
09-01-2010, 11:09
Jaki przystojny i inteligentny. Ale szczęka mu opadła? :confused: Z wrażenia? :confused:

bronczyk
09-01-2010, 20:11
Zimowo. Juniorek w trakcie śnieżnej kąpieli.

http://i47.tinypic.com/1zqd2s3.jpg

weronika1
10-01-2010, 15:55
Piękny pies i piękne ujęcie. :D

sawana
10-01-2010, 17:40
http://i46.tinypic.com/33lyw05.jpg

Miłego wieczoru:D

weronika1
10-01-2010, 17:48
O kurcze, on wygląda jak kołderka i to taka aksamitna. :D śliczny. :) :D

sawana
10-01-2010, 17:59
A te pseńki,śliczne?:D

http://i47.tinypic.com/2n20jnc.jpg

http://i50.tinypic.com/aadtgj.jpg

weronika1
10-01-2010, 18:22
Piękne. I jak tu nie kochać zwierząt? Są takie bezradne.

BarbaraK
12-01-2010, 14:47
U mnie jedna sunia jest ubrana w kubraczek,ale od dołu/po sterylizacji/,a jak biedna usilnie stara się go pozbyć.Pewnie też jej jest głupio ,że pani ją tak odstroiła.Jak wyjdzie na dwor ,stara się zdjąć go o wszystkie płoty,strząsnąć lub zrzucić tarząjąc się po śniegu.Niestety do piątku musi być jeszcze taka nieszczęśliwa/zdjęcie szwów/.Następna w polowie marca.
Mialam teraz urwanie glowy duża Hera z cieczką,duży Zeus chory z milości i nieszczęśliwy,bo bardzo pilnowany.Inaczej nie można ,trzeba bylo z mniejszą Dianą jechać do wet.
Hera ma ninormalną przypadłość /cieczka co 4 m-ce/,czy ktoś już mial taki okaz?

jasinek123
12-01-2010, 15:22
portret
naszej Zory bo to jest pies całej
naszej rodziny !


http://img5.imagebanana.com/img/8ecgc817/30.12.2008352.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

sawana
12-01-2010, 15:37
Moj Wars ma jutro operacje w domu.Usunięcie narośli na dolnej powiece.Musi być operowany w domu ,bo jest "niebadalny" i nieprzewidywalny.Nie dalibyśmy sobie z nim rady w klinice, jest taki silny.Jestem przerażona.
Miłego dnia
http://i47.tinypic.com/2zspw79.jpg

marzenna79
13-01-2010, 21:49
Aniu Kochana i jak tam Wars się czuje po zabiegu ? :confused:
Pozdrawiam i życzę duuużo zdrówka dla piesia...


http://img151.imageshack.us/img151/8194/zl12qx7.jpg

sawana
13-01-2010, 23:41
Dzięki Marzenko kochana za troskę
Filuta go pilnuje

http://i48.tinypic.com/2mihau.jpghttp://i50.tinypic.com/1z2n48k.gif

sawana
14-01-2010, 18:58
Ładny bałwanek?:D


http://i49.tinypic.com/2i9ms8.jpg

marzenna79
14-01-2010, 19:53
Ale super rzeźba lodowa. :D

antyla
15-01-2010, 15:02
http://img5.imagebanana.com/img/avdh950/p2.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

http://img5.imagebanana.com/img/aodcx3z/p1.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

http://img5.imagebanana.com/img/aoj57tlw/p3.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Uwielbiam zimę!!!

Kasandra1
15-01-2010, 17:23
milego wieczoru!

http://www.tapety-obrazki.za.pl/zzpieskinapniaku.jpg

sawana
15-01-2010, 18:52
http://i48.tinypic.com/jg4aba.jpg

jasinek123
15-01-2010, 19:57
Pies i pan!

http://img5.imagebanana.com/img/8ks8eolq/psiunia.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Jendrek
15-01-2010, 21:07
Pies i pan!

http://img5.imagebanana.com/img/8ks8eolq/psiunia.jpg (http://img5.imagebanana.com/)



Raczej przykład gdzie pies ma pana... ;)

antyla
16-01-2010, 17:29
:D :D :D ( dotyczy dwóch ostatnich postów)

nektarynka
16-01-2010, 17:44
Wielka przyjaźń ,a mówi się że żyje jak pies z kotem moje też razem się bawią
http://i49.tinypic.com/oidljc.jpg
http://i45.tinypic.com/hwhnwx.gif
http://i50.tinypic.com/2w4l6p4.png

krystynas53
16-01-2010, 19:23
Byłem maluśki

http://i49.tinypic.com/34hj9th.jpg

teraz jestem większy

http://i47.tinypic.com/2v9utsz.jpg

sawana
18-01-2010, 18:32
Witam
http://i46.tinypic.com/23kwz2f.jpg

http://i46.tinypic.com/2przp01.jpg

Ten też troche wyrósł:D

marzenna79
20-01-2010, 15:36
Są w życiu takie historie, które nas wzruszają, które chcielibyśmy przekazać innym.
Na pewno sami spotkaliście się z różnymi sytuacjami, którymi możecie się tutaj podzielić.

Dzisiaj dostałam na pocztę taki filmik z opisaną historią pewnego uroczego psiaka. Myślałam, że mnie już nic nie jest w stanie zadziwić. A jednak ta historia mnie poruszyła.

Sami zobaczcie:

"Ten pies urodził się w wigilie 2002. Miał tylko dwie tylnie nogi...
Oczywiście nie umiał chodzić, jego matka, suka, odrzuciła go.
Właściciele chcieli go uśpić, ale zabrała go obecna właścicielka Jude Stringellow.
Uparła się, że nauczy tego nieszczęsnego psiaka poruszać się samodzielnie. Nazwano go "Faith" czyli Wiara / czy Zaufanie.
Na początku Jude posadziła go na deskorolce, by poczuł ruch, następnie zachęcała go do skoków i poruszania się pionowego, dając mu w nagrodę jego ukochane masło. Nawet drugi, domowy pies, zachęcał Fajta do chodzenia.
To niezwykłe. Po 6 miesiącach wydarzył się cud. Faith nauczył się balansować na tylnich nogach, utrzymywał się w pozycji pionowej, podskakiwał i w kocu *chodził*. Po dalszych ćwiczeniach w głębokim śniegu umiał już stać w postawie pionowej, jak człowiek.
Faith kocha chodzić. Nieważne gdzie idzie, zawsze zbierają się wokół niego zaciekawieni ludzie. Szybko stał się sławny. Jego zdjęcia obiegły cały świat drukowano je w tygodnikach a jego historie pokazywano w TV.
Napisano o nim książkę "With a Little Faith" . Byli także pokazywany w jednym z filmów o Harry Potter.
Jego właścicielka Jude Stringfellow porzuciła prace nauczycielki i planuje tourne po całym świecie by prezentować swego psa i głosiła odczyty na temat: "nawet bez doskonałego ciała można mieć doskonałą dusze i ochotę walki. Wiara jest podstawa"

W życiu zawsze zdarzają się niechciane rzeczy, wiec by poczuć się lepiej należy umieć spojrzeć na życie od innej strony.
Mam nadzieję, że ten film skieruje wasze myśli na nowe tory. Gdy zobaczycie te zdjęcia, będziecie się cieszyć każdym pięknym dniem.

Wiara w to co się robi jest siłą i określa wartość życia"

http://www.youtube.com/watch?v=oSB9aBMayxU&feature=player_embedded


http://i46.tinypic.com/vqnok8.jpg

nektarynka
24-01-2010, 19:01
Marzenko niesamowite, to co Opisałaś to co obejrzałam oczy mi się spociły strasznie, ten psiak jest cudowny a jego pani ma wielkie serce .Ja nie wiedziałam że psiak potrafi na dwóch łapkach chodzić ,wszystko dzięki swojej opiekunce .Są jeszcze dobrzy ludzie .Życzę im powodzenia ,dzięki Marzenko .
A to labladorki
http://i49.tinypic.com/a5jjaf.jpg
http://i50.tinypic.com/24b0v0l.jpg

zosinek
24-01-2010, 22:43
Niesamowite.
Podzielam odczucia Nektarynki

zosinek
24-01-2010, 23:41
http://img5.imagebanana.com/img/k2oud3ml/06_wczorajbylemnarozmowieopracy1.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

marzenna79
25-01-2010, 16:40
A To Rex z hodowli Z Jadu Skorpiona

http://i48.tinypic.com/b6ubtj.jpg

http://i48.tinypic.com/np2w54.jpg

http://i48.tinypic.com/33xdmr8.jpg

zosinek
26-01-2010, 15:08
http://img5.imagebanana.com/img/qucwcmo5/562ef0bb50af1c02d4cbfb8a120430e72134.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Nie zmarznę

nektarynka
26-01-2010, 21:45
http://i47.tinypic.com/dgjbxi.jpg

sToRcZyK
27-01-2010, 19:44
Wczoraj i dzisiaj w mediach słyszałam historię psa dryfującego na krze i został uratowany przez naukowców.Dzisiaj psiak wyglądał inaczej i bezpieczniej na rękach jednego z wybawców.
Wola życia u tego psa była tak wielka,że zaufał i pozwolił się "załadować" na statek Baltica..Wspaniali ludzie nie dali zginąć zwierzęciu

cha_ga
27-01-2010, 19:54
http://img5.imagebanana.com/img/ba9rx0wr/dogrynogam9i8.jpg (http://img5.imagebanana.com/)

Zima tez da się lubić!

Stefan
28-01-2010, 11:34
Wabi się Fajth.
Gdy się urodził, miał tylko dwie tylne nogi...
Na początku Jude posadziła go na deskorolce, by poczuł ruch, następnie zachęcała go do skoków i poruszania się pionowego, dając mu w nagrodę jego ukochane masło z fistaszków. Nawet drugi, domowy pies, zachęcał Fajtha do chodzenia

http://i48.tinypic.com/3vjiv.jpg

http://i47.tinypic.com/9uspcj.jpg

Czyż to nie dziwne.
Pozdrawiam.
S.

marzenna79
28-01-2010, 14:52
Stefanie, w poście 90 przedstawiłam tę historię i wstawiłam filmik. :D

nektarynka
29-01-2010, 22:33
http://i46.tinypic.com/2rp5y4n.png
http://i46.tinypic.com/348ni0x.jpghttp://i46.tinypic.com/2r59ixj.jpg

marzenna79
02-02-2010, 13:54
Witajcie przyjaciele zwierząt ! :D

http://i50.tinypic.com/xbit21.jpg

marzenna79
05-02-2010, 23:56
http://m.onet.pl/_m/44142403005e925b22b1b340e75630ec,35,1.jpg

Proszę Was o pomoc w głosowaniu w konkursie na zdjęcie piesków mojej przyjaciółki:
http://www.plejada.pl/5,147123,agnieszka-heidrich,konkurs_majka.html


http://i48.tinypic.com/246rk9f.jpg

bronczyk
11-02-2010, 21:00
Juniorek - zapiski collie.

Zima w tym roku nie jest porą dla starych psów. Zimno niech będzie. Ochłodzę się na dworze, wejdę do ciepłego łóżka i spoko jak mówią młodzi. Gorzej z podłożem. Ślisko, nierówności pełno, śnieg między palce wchodzi, kule lodowe się robią i sztyletują biedną psią skórę. Warunki ciężkie. Czuję się jak Kamiński na biegunie z dość istotną różnicą. On chciał tam być. Niezwykłą przyjemność odczuwał pokonując kilometry lodowych przestrzeni. Gdybym był młodszy... hm...kto wie czy nie skusiłbym się na taką wyprawę. Swoje zdjęcie i logo forum umieściłbym w samym centrum południowego bieguna. Ten północny łatwiejszy do zdobycia , więc wybrałbym wersję dla twardzieli. Ambitny pies jestem. Mimo polarnych warunków powodów do śmiechu nie brakuje. Szokitek znany wizjoner i pomysłowy twórca psich lęków uznał te wszystkie śliskości koło bloku za potwory łapiące zwierzęta w pułapki. Są proszenia i groźby, aby pies zrobił kroczek. Pańcia lata, pokazuje, że nic z tych rzeczy, lśnienia są cacy. Ja w tym czasie zdążę już przeczytać z piętnaście wiadomości pozostawionych przez innych. W końcu mijamy niebezpieczny teren i wujcio odzyskuje animusz. Poszaleć nam trzeba i szalejemy, choć już nie tak jak kiedyś. Powrót do domu i powtórka licznych apeli pańci do Szokitka. Zupełnie nie pojmujemy czemu po słowach – chodź, jesteś odważny, przecież z nosorożcem wygrasz, psina dzielnie pokonuje śliskie kawałki. Tylko wersja z nosorożcem mu odpowiada. Hipopotamy, smoki i lwy nie robią wrażenia. Czasem mój towarzysz wykombinuje tzw. objazd miejsc niebezpiecznych. Sporo wokół nas gór śniegu, pełnych zagłębień i kamieni lodowych. Szokitek jak czołg na nie włazi i potem wisi tak z pół metra nad ziemią. Łapy tylne mu spina jakiś kurcz od kręgosłupa i pańcia kombinuje jak go ściągnąć. Piórko to on nie jest. Najlepszą metodą jest placek tzn. opiekunka kładzie się plackiem na wzniesieniu ( pal sześć palteczko)i chwyta psa od góry cały czas przemawiając czule. Przesuwa psie ciałko w dól i już jesteśmy razem. Teraz tylko nie dopuścić do ponownej próby zdobycia szczytu i po kłopocie. Ostatnio świetnie było w mieszkaniu. W ramach dostarczania atrakcji wnukom pańcia przytargała śniegu w torebkach foliowych i w wannie lepiono bałwana. Nam też się podobała zabawa, ponieważ sobie trochę pojedliśmy białego puchu. Nawet lepiej smakuje w ciepłych warunkach, w wysuszonym kaloryferami powietrzu. Chcieliśmy imprezę uwiecznić, ale aparat mamy taki na lato i mu zbyt ciemno w łazience. Na fotkach dostrzec można było ciemność w pewnym miejscu rozbitą jaśniejszą plamą. Ale w pamięci wydarzenie zapisano. Kiedyś słyszałem o wystawie klubowej, którą śnieg uatrakcyjnił. Spadł w dużej ilości w październiku i to przeddzień pokazu psich piękności. Miejsce też cudnie wybrano. W garażach, pustych i jeszcze niewykończonych. Przy cieplejszej pogodzie katakumby byłyby do zniesienia, ale w styczniowej prawie scenerii one budziły grozę. Zimno, przeciągi i tak jakoś piwnicznie. Wszechobecny martwy beton i półmrok właściwy pomieszczeniom na węgiel lub ziemniaki. Ponoć tylko sędzia od collie był rewelacyjny. Miał tzw. „oko”. U psa ciągniętego przez dwie osoby z przodu i pchanego przez dwie z tyłu dopatrzył się fantastycznego ruchu. Poważnie, pierwsze miejsce mu dał. Nie wierzycie to sprawdźcie. Prawdomówny pies jestem. A zdarzenie znam z zapisu pamięciowego pańci i pańcia.I zobaczcie dawno wymyślone formy przetrwania zdarzeń są lepsze od tych technicznych gadżetów. Światła nie muszą mieć odpowiedniego, mróz im nie straszny, prąd niepotrzebny. Zawsze dostępne w domu, na spacerze, w samolocie i w kajaku. Przy okazji zimowego tematu o ubrankach napisać chciałem. Ludzie kochani wychodzą te psie dziwności w różowych kubraczkach i trzęsą się jak galareta. Właściciele dumni i okrutnie pomstujący na brzydką dla ich piesków pogodę potrafią stać w jednym miejscu z pół godziny. Gadają sobie, a cudak obok nich stoi. A ruchu psu dostarczyć, niech się rozgrzeje, krew mu zaszumi, serce przyspieszy i radość życia go ogarnie tak wielka, że nie zauważy i trzydziestostopniowego mrozu. Kiedyś nie było odzieżowego przemysłu dla małych zwierząt i jakoś przetrwały do dziś. Bez kurteczek pikowanych, cekinami naszywanych i napisem love. Mam takie zdanie, że ludzie się nudzą. Pralki za nich piorą ( są takie z funkcją odkłaczania , ale mam wątpliwości czy podołałyby tej ilości niepotrzebnych włosów jaką produkujemy z Szokim i kotem), półprodukty do jedzenia kupują i wolnego czasu coraz więcej. Spacerować się zbytnio nie chce ( odcinek jakiegoś cudnego serialu można przegapić) to pieniądze w garść i ciuch dla pieska lecą kupić. A niech widzą sąsiedzi jak pupil ma dobrze. Nam tylko warczeć wtedy wypada na to gnębienie godności psiej. Wiem jak się pies czuje przebrany w dziwne kreacje. Parę dni zaliczyłem w bawełnianych piżamkach pańci. Sprytnie je dostosowała do mojej figury i latałem po mieszkaniu razem z misiaczkami na różowym tle. Miałem operację i byłem przekonany, że weterynarze coś tam źle zrobili. Poprawki własne chciałem dać. Niestety przez tę materiałową konstrukcję trudności miałem. Już wiecie, że jednak poprawiłem szycie. Nawet zostałem pochwalony, że co drugi szef prułem i nie za wcześnie. Fachowiec jestem. Daj psu swój czas, a nie kieckę. Znów złota myśl, ale lubię sobie filozoficznie podejść do życia. Oj,lubię. Bez udziwnień, tak zdroworozsądkowo. A teraz im mniej przyrody tym więcej udziwnień. Stąd zalew znawców zwierzęcej psychiki robiących na tym dobre interesy. A nikt mnie nie przekona do zmiany zdania, że wszelkie psie kłopoty te nadpobudliwości, lęki egzystencjalne nie biorą się z braku zainteresowania i nudy psiego życia. Nie bierz psa jak chcesz mieć maskotkę w domu. Kup pluszaka. Może być na baterie. Będzie szczekał kiedy zechcesz. Nawet jeśli nam się trafi pies poetycki ( jak Szokitek) to damy radę. Nie ma złych psów. Są tylko źle wybrane przez przyszłych opiekunów. Niektórzy kupując boksera spodziewają się u niego pięknego futra. Ciekawostka jeszcze. Są szachy dla psów. Kto tu świruje? Chyba nie ja. W życiu w szachy nie grałem i nie zamierzam.

koziorożec
11-02-2010, 21:13
A oto mój szelti Rubi http://i48.tinypic.com/2r2w551.jpg
jest niezwykle pogodnym i łagodnym pieskiem, wszyscy go rozpieszczają, na spacerze jest bardzo zdziwiony gdyby go ktoś nie pogłaskał.

ciotunia
11-02-2010, 22:09
A to nasz kochany Maks od 13 lat ,ale biedny juz od pół roku nie widzi ,ale tak to sprawny ,http://www.iv.pl/images/dqja5z0wmct419nzo.jpg

marzenna79
11-02-2010, 22:17
Halinko, z wielką przyjemnością przeczytałam rozważania Twojego pieska, hihihi... :D
Wszystko, co pisze jest prawdą i zgadzam się z nim w 100 %.
Mizianka dla niego i buziaki dla pańci. :)

ammi1952
11-02-2010, 22:59
Marzenko masz już naklikane 168 pkt ;) wrzuć linka w opis na gg

marzenna79
11-02-2010, 23:27
Marzenko masz już naklikane 168 pkt ;) wrzuć linka w opis na gg
Dzięki Grażynko, to jest myśl ! :D :cool:

basia1247
12-02-2010, 16:25
no to sobie uważnie przeczytałam co Juniorek odczuwa w taką psią pogodę. Nie wiem czy zauważyliście jakim szacunkiem darzy wuja Szokitka???? Oj muszą się państwo mieć na baczności jak taki obserwator w domu. A poważnie to ile juniorek ma lat????. Z imienia to wychodzi że wiecznie młody a tu o wieku sie mówi. Coś chyba przegapiłam. Tak czy inaczej z jego odczuć piękna książeczka by powstała . Może dumni panowie dziwnych piesków zrozumieli psią duszę

BarbarkaM
12-02-2010, 20:02
Ja kocham,chociaż nie mam...Ale bardzo lubię oglądać...I wcale ich się nie boję.Dziś się pochwalę,bo pewnie dzięki mnie jeden z "młodych"został uratowany...Zapewne ktoś/może dla zabawy !!!!!!!!!!/wtaszczył psa na dach garażu.Jest tych garaży kilkanaście w pobliżu bloku,w którym mieszkam.Pies...na pewno wystraszony...szczekał...jakby prosił o pomoc....Zdziwiona i wściekła z powodu braku wrażliwości...zadzwoniłam na policję...Po kilku minutach nadjechał radiowóz i...wybawił nieszczęśnika...Pies przebywał na dachach/biegając "z kąta w kąt" parę godzin.Jutro pójdę "na komendę",by dowiedzieć się o dalszy los czworonoga...Szkoda,że nie mam domu z placem....

koziorożec
12-02-2010, 21:37
Ja kocham,chociaż nie mam...Ale bardzo lubię oglądać...I wcale ich się nie boję.Dziś się pochwalę,bo pewnie dzięki mnie jeden z "młodych"został uratowany...Zapewne ktoś/może dla zabawy !!!!!!!!!!/wtaszczył psa na dach garażu.Jest tych garaży kilkanaście w pobliżu bloku,w którym mieszkam.Pies...na pewno wystraszony...szczekał...jakby prosił o pomoc....Zdziwiona i wściekła z powodu braku wrażliwości...zadzwoniłam na policję...Po kilku minutach nadjechał radiowóz i...wybawił nieszczęśnika...Pies przebywał na dachach/biegając "z kąta w kąt" parę godzin.Jutro pójdę "na komendę",by dowiedzieć się o dalszy los czworonoga...Szkoda,że nie mam domu z placem....
Kochamy pieski i kochamy takie osoby jak Ty.
Pozdrawiam:)

bronczyk
12-02-2010, 21:49
Marzenko i Basiu dziękujemy z Juniorciem ślicznie za miłe słowa. Juniorek ma już trzynasty rok. Ciałko już starszawe, ale duch młody, oj, młody.

BarbarkoM jesteś wspaniała i ci policjanci, którym się chciało przyjechać do biedaka. Oby takich ludzi było jak najwięcej.

basia1247
13-02-2010, 06:36
Często bywam u kolegi na wsi. Od sąsiada pies myśliwski imieniem Kora miała zwyczaj codziennie obejścia sąsiadów zwiedzić, wyjeść z korytek to co kury nie zjadły i w podzięce zostawić w widocznym miejscu obfity ślad po sobie, Nie nie była głodzona w domu. Tak miała i już . Kiedyś na jej drodze stanął kot. Na pięterko domku gospodarczego prowadziły schody dosyć strome zresztą no to Kora za nim. Nawet sie nie zorientowała jak była na górze. Kot uciekł ,z dachu patrzył co dalej a ona miauczała bo nie potrafiła zejśc. Ja byłam po zawale i zupełnie o tym zapomniałam .Poszłam ,wzięłam ją jak cielaka na ręce i zniosłam. Nic mi sie nie stało a Kora w podzięce wylizała mi obustronnie twarz i poszła dalej. Takie dobre serce miała. Zresztą nie tylko serce bo i temperament. Co przyszedł na nią czas to kalała swoją rasę, ale to już inna historia

Gosia Włocławek
13-02-2010, 09:10
Witam wszystkich.Ja jestem od 16 lat szczęśliwą posiadaczka jamniczki Soni.Pozdrawiam wszystkich.

BarbarkaM
13-02-2010, 10:14
Dziękuję za słowa uznania.To był drobiazg.Zaraz idę do miasta...m in.na komendę policji,aby się dowiedzieć o los "mojego" pieska.Basia.;)

bronczyk
13-02-2010, 14:45
Basiu1247 cudowna historyjka. Juniorek ją zapisał i pewnie wykorzysta w jakiejś myśli o ludziach i świecie. Pozwolenie tylko musimy otrzymać.

antyla
13-02-2010, 15:36
Barbarko M. jesteś wspaniała, tak trzymać. Pozdrawiam:)

http://www.imagebanana.com/img/iwr67f0/3.jpg (http://www.imagebanana.com/)

A to mój piesio.

marzenna79
14-02-2010, 02:16
http://i45.tinypic.com/16tms0.jpg

http://i41.tinypic.com/4qr9ed.jpg

http://i50.tinypic.com/2nu3k9z.jpg

http://i47.tinypic.com/2jcv8k2.jpg

basia1247
14-02-2010, 07:20
Kora dała zezwolenie Będzie jej miło

marzenna79
14-02-2010, 10:11
Przypominam o mojej prośbie kliknięcia na konkurs fotograficzny. http://i46.tinypic.com/s6soxs.gif

http://m.onet.pl/_m/44142403005e925b22b1b340e75630ec,35,1.jpg

Proszę Was o pomoc w głosowaniu w konkursie na zdjęcie piesków mojej przyjaciółki:
http://www.plejada.pl/5,147123,agnieszka-heidrich,konkurs_majka.html


http://i48.tinypic.com/246rk9f.jpg

Jest 208 głosów

Dziękuję wszystkim za oddane głosy i za komentarz... http://i46.tinypic.com/s6soxs.gif

Jolina
14-02-2010, 11:54
http://www.imagebanana.com/img/gqjfaqkm/.gif

krystynas53
14-02-2010, 18:29
Za oknem zawierucha
http://img215.imageshack.us/img215/6568/4119a.jpg (http://img215.imageshack.us/i/4119a.jpg/)

Babcia Iwa
14-02-2010, 19:58
O matko - dlaczego on taki smutny?

ciotunia
14-02-2010, 20:36
Mój kochany Maksiohttp://www.iv.pl/images/as9xc3wo70peuajvu7x4.jpg

bronczyk
14-02-2010, 21:02
Babciu Iwo psina śpiąca to uśmiechać się nie będzie.

gratka
14-02-2010, 21:36
To ja, Głupotka.
Wszystkim pieskom składam walentynkowe życzenia wesolego życia i duuużo spania ( gdy się nic nie dzieje!)
http://www.fothost.pl/upload/10/06/9dc8f119.jpg (http://www.fothost.pl)

bronczyk
14-02-2010, 22:44
Moje pieski bardzo zadowolone z życzeń. Ślicznotce życzą wiele największego kociego szczęścia.

marzenna79
20-02-2010, 02:24
http://i47.tinypic.com/eb4wgg.jpg

http://i49.tinypic.com/skyik9.jpg

http://i47.tinypic.com/11aa0sw.jpg

http://i46.tinypic.com/19nxbq.jpg

piernatka
20-02-2010, 11:53
Po moim podwórku biegały pieski trzy. Maleńka Pamelka rasy pekińczyk i dwa rasy pareras: duża Fila i mniejszy Reksio.
Były ze sobą bardzo zżyte i ciągle płatały psie figle.
Niestety pewnego dnia odeszła na zawsze mała Pamelka.
Oba pozostale psy bardzo za nią tęskniły. Długo szukały jej w każdym kątku podwórka. Potem w niedługim czasie Reksio
zachorował na pochp. Próbowałam go leczyć. Jednak tak bardzo się męczył, że trzeba było pomóc mu odejść.
Fila prawie oszalała z tęsknoty. Nie chciała jeść. Mało wychodziła z domu. Leżała bez ruchu na swoim posłaniu.
Teraz tylko ona czeka cierpliwie na mój powrót do domu.
Zawsze odtańczy taniec radości i obiegnie całe podwórko.
Bardzo ją kocham, a ona na każdym kroku okazuje mi
swoje przywiązanie.:)

cha_ga
20-02-2010, 16:28
Po moim podwórku przez osiem lat biegały dwa pieski.Były w jednym wieku, zawsze razem, w najlepszej zgodzie.Gdy jednego z nich zabrakło, drugi postarzał się o kilka lat, wydawał sie nagle taki malutki, samotny, ze smutnie zwieszonym ogonkiem, zagłaskalibysmy go na śmierć. Wszystko zmieniło się na lepsze gdy wzięlismy kolejnego pieska, teraz starsza sunia ma juz 14 lat, jest juz bardzo głucha,nie tak ruchliwa, straciła swoje gęste niegdys kudełki, ale jest zdrowa i nadal cieszymy się, ze jest z nami. Oby jak najdłużej.

koziorożec
20-02-2010, 16:40
piernatka

jaka ładna jest Twoja opowieść o pieskach. Prawda, że radość pieska po powrocie pańci do domu jest ogromna, nie da się z niczym innym porównać.
Dziś jak wyszłam po zakupy, to taniec radości wykonywał na ulicy bezpański piesek - na mój widok, zapewne był dawno nie pogłaskany przez nikogo.
Bardzo mi jest żal tych piesków bezpańskich, z naszego bloku 20-rodzinnego, tylko 1 rodzina jest bardzo negatywnie ustosunkowana do piesków, nigdy nie pomogą, a wręcz przeciwnie jeszcze przegonią psa.Ci ludzie nie utrzymują żadnych kontaktów z mieszkańcami bloku.
Prawdą jest, że kto nie kocha zwierząt, nie kocha ludzi

eledand
20-02-2010, 16:46
Posyłam ulubieńca małego i dużego.
http://i47.tinypic.com/69dpib.jpg.

koziorożec
20-02-2010, 16:59
eledand

zdjęcie piękne, ale to małe chyba się boi podejść bliżej:) :)

eledand
20-02-2010, 17:03
To posyłam maleństwo.

http://i45.tinypic.com/116uvk6.jpg.

ostatek
20-02-2010, 17:17
http://wgrajzdjecie.pl/zdjecia/4e4e2854f87e6637c4f2f0556712c4aa.jpg (http://wgrajzdjecie.pl/?ref=4e4e2854f87e6637c4f2f0556712c4aa.jpg)

Ajaks
21-02-2010, 17:23
Zawsze jak jestem gdzieś w plenerze nie oprę się"upolowania"
jakiejś psiny, a że one wiedzą o mojej dozgonnej przyjaźni, więć i pozują chętnie

http://www.imagebanana.com/img/imlxyrhm/IMG_1778.jpg (http://www.imagebanana.com/)

nektarynka
21-02-2010, 21:37
http://www.imagebanana.com/img/1kaz0wcy/psiaki322adneawgx22tn.png (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/cvmzn37/psy2hw67hx4z.gif (http://www.imagebanana.com/)

marzenna79
22-02-2010, 21:58
http://img42.imageshack.us/img42/6281/witamcieplutkoyorczek.gif

Malwina
01-03-2010, 23:02
Jadę jutro z moją pietnastoletnią bidą Muszką do weterynarza usunąć zęby...boję się o bidulkę bardzo...

Ada 33
02-03-2010, 13:48
Trzymam kciuki za Muszkę

koziorożec
02-03-2010, 15:51
Malwinko
powiedz jak Twoja Muszka zniosła zabieg usuwania zębów?
czy była uśpiona?
Pozdrawiam

Gosia Włocławek
02-03-2010, 19:22
Malwinko,napisz nam jak zniosła zabieg Twoja psina?

Gosia Włocławek
02-03-2010, 19:28
Witam wszystkich.Ja jestem od 16 lat szczęśliwą posiadaczka jamniczki Soni.Pozdrawiam wszystkich.
Od tygodnia juz nie jestem szczesliwą posiadaczką mojej ukochanej Soni.Tak bardzo mi jej brakuje...................

Malwina
02-03-2010, 19:42
Gosiu..tak Ci współczuję...moja jamniczka też odeszła...wiem jak jest...
Moja obecna Muszka miała usunięte 4 zęby (2tzronowe, i 2 przedrzonowe) w pełnej narkozie..zabieg trwała 2 godziny od uśpienia..wybudziła sie pieknie.W zeszłym roku miała usuwane też 4 zęby...mój lekarz radzi wszelkie zło z buzi usuwać...mówi, ze lepsze gołe dziąsła niż jeden ruszający się, albo zepsuty zab przez który pies nie moze jeśc i cierpi...tak się boję za każdym razem, bo toż to wiek w pzreliczeniu na nasz 76-80 lat..ale pan Bóg nam ją ciągle daruje...jeszce tylko bee pzrez 5 dni robić jej antybiotyk.A teraz już chyba ból mija , bo jest spokojna, nic nie jadła od wczoraj od 18.00, ale się nie upomina, a lekarz radziła dzis nie dawać...dzięki Wam za miłe słowa wspierające....

Bona
02-03-2010, 23:16
A ja jestem taki maleńki

http://img1.vpx.pl/up/20100302/piesek72.gif (http://vpx.pl/foto,piesek26.html)

Jolina
03-03-2010, 19:34
http://foto.recenzja.pl/foty/zwykle_mowia_-200-d4bbe2ffd8957cd66d33ed5e1c9a581e.jpeg

A ja poradziłam sobie z takim dużym . Jestem Wielki !!!!. :D.

Gosia Włocławek
03-03-2010, 19:51
Witaj Malwinko.Ciesze się ,że już jest po wszystkim i Twoja psina czuje się dobrze.A powiedz mi dlaczego miała te zabki usówane?

Malwina
03-03-2010, 21:07
W tamtym roku pierwszy raz 4 usunięte w i wtym cztery....no staruńka i obluzowywały sie ze starości, jezdenie wchodziło w kieszenie pod zęby...psuło sie, zalegało..ból dla niej , zapach niemozliwy dla nas....ot i tyle...

Ada 33
03-03-2010, 21:23
Dobrze,że Muszka dzielnie zniosła zabieg usunięcia zębów....teraz będzie musiała jeść wszelkiego rodzaju papki.:)

Gosiu! bardzo mi przykro z powodu straty Twojej jamniczki...znam ten ból /mój jamnik długowłosy Gen też już jest za "tęczowym mostem" przeżywszy 18 lat/.Ja ból po stracie jamnika złagodziłam kolejnym psem /foksterierem ma już 11 lat/,a dodatkowo sprawiłam sobie mopsa.

aannaa235
05-03-2010, 09:02
Witam miłośniczki piesków.
Pierwszy raz odważyłam się odwiedzić ten wątek po tym jak
odeszła moja sunia, a było to w 2005 roku i postanowiłam już nigdy nie mieć psa.
Ale co tam rozum swoje a serce swoje...znowu mnie nosi tak
bardzo chciała bym mieć małego pieska...niestety te o którym marzę są nie na moją kieszeń, ale ufam że kiedyś ziści się moje marzenie

http://www.iv.pl/images/40645932815791243856.jpg (http://www.iv.pl/)

ewikomega
05-03-2010, 12:55
Miłego dnia:)
http://www.voila.pl/497/v810e/?1

Kasandra1
05-03-2010, 14:38
http://www.obrazky.pl/obrazky/szalone-psiaki-203-OBRAZKY.PL.jpg

Ada 33
05-03-2010, 17:59
Witam miłośniczki piesków.
Pierwszy raz odważyłam się odwiedzić ten wątek po tym jak
odeszła moja sunia, a było to w 2005 roku i postanowiłam już nigdy nie mieć psa.
Ale co tam rozum swoje a serce swoje...znowu mnie nosi tak
bardzo chciała bym mieć małego pieska...niestety te o którym marzę są nie na moją kieszeń, ale ufam że kiedyś ziści się moje marzenie

A o jakim marzysz piesku ? czyżby o yorku?
Jeżeli marzysz o psie to porozglądaj się po ogłoszeniach o psach i czasem możesz go kupić za symboliczną złotówkę.
Inną możliwością jest pomóc jakiemuś nieszczęśliwcowi i go adoptować....nawet tu na forum jest informacja o jakiejś małej suczce będącej w schronisku i szukającej dobrego serca.

Nemi
05-03-2010, 20:05
znowu mnie nosi tak
bardzo chciała bym mieć małego pieska...niestety te o którym marzę są nie na moją kieszeń, ale ufam że kiedyś ziści się moje marzenie

Ada ma rację. Również w hodowlach sprzedają, a czasami nawet oddają za darmo pieski, które nie nadają się do wystawiania.

Jeśli natomiast będziesz chciała adoptować jakiegoś niewielkiego pieska - bardzo chętnie Ci pomogę.

B.Sz
05-03-2010, 21:21
Witam serdecznie
Chciałabym pokazać moją ukochana psinkę która odeszła 1 sierpnia ale nie potrafię dołączyć zdjęcia .Może ktoś mi pomoże

Nemi
05-03-2010, 22:36
Szczytko - ja wstawiam w sposób następujący :
1. umieszczam zdjęcia na jakimś serwerze w sieci, może być na przykład Fotosik
2. jak wstawisz zdjęcie na serwer, pojawią się przy nim informacje. Ja kopiuję link z nazwą "direct link"
3. piszę odpowiedź na forum. Po zdaniu, po którym chcę wstawić zdjęcie klikam w ikonkę, przy której wyświetla się informacja "wstaw obrazek" (wyświetla się po najechaniu kursorem na ikonkę". Ikonka wygląda jak żółta pocztówka z widokiem gór. Wtedy pojawia się komunikat "wstaw swój obrazek". W to miejsce wklejam link do zdjęcia, który wcześniej skopiowałam. Klikam OK

http://i406.photobucket.com/albums/pp145/nemisia/Adopcje%20Jozefow/Klakier/Klakier004a.jpg

I gotowe.

Musisz pamiętać, że zdjęcie nie może być zbyt duże. To które wkleiłam ma 300x 218px. Zbyt duża wielkość jest zasadniczą przyczyną trudności we wklejaniu.

powodzenia :) Mam nadzieję, że szybko zobaczymy Twoją psinkę.

Jolina
05-03-2010, 23:04
http://id.joe.pl/sub_images/pictures/0c5066b218201a0faf8c8c69c7d03621_th2.gif

B.Sz
06-03-2010, 21:54
Nemi bardzo dziękuję za podpowiedz ale nie potrafię dołączyć zdjęcia

marzenna79
06-03-2010, 22:26
Nemi bardzo dziękuję za podpowiedz ale nie potrafię dołączyć zdjęcia
Szczytko, przepuść zdjęcie, które chcesz wstawić na forum przez hosting zdjęć - TINYPIC: http://pl.tinypic.com/
Bo zdjęcie musi mieć adres obrazka, by móc tu go wstawić.
Kopiujemy link dla for internetowych i wstawiamy do postu, jako "wklej".

http://i46.tinypic.com/5vvy93.jpg

http://i49.tinypic.com/5x1ye9.jpg

Jolina
07-03-2010, 00:14
http://id.joe.pl/sub_images/pictures/67173e646439aeff5e590f2e54afd5f9_th2.gif

aannaa235
07-03-2010, 08:07
Jestem na etapie poszukiwań, mam nadzieję że nie długo
coś znajdę. Jak cos już znajdę to za daleko aby odebrać.
Cierpliwość popłaca...tak długo nie miałam pieska że mogę jeszcze poszperać w ogłoszeniach, a może trafie na odpowiedniego.

Malwina
07-03-2010, 09:04
aannoo, on Cię "sam znajdzie" jak pzryjdzie czas...ja trafiłam 15 lat temu na swoje "przeznaczenie" ( a miałam już 2 psy) na jezdni, wieczorem...patzryły na mnie 2 węgielki rozpłaszczone na drodze...wziełam czarną bidę z połamaną nogą zawiozłam do weterynarza i tak juz zostało....

Gosia Włocławek
07-03-2010, 15:59
Witam wszystkich ,życze Wam miłej niedzieli.U mnie znowu pada śnieg,czy ta zima nie skończy sie w tym roku?:confused:

inka-ni
07-03-2010, 16:29
Piękna przyjazń zwierząt.Dwie mamy.

http://www.voila.pl/418/xl5td/

Bess
07-03-2010, 18:54
http://i49.tinypic.com/n4xtuu.jpg HUURAAA! Udało się! Marzennko, skorzystałam z twojej podpowiedzi.:D
To jest moja Misia, mieszaniec jamniczka szorstkowłosego z nieznanym mi gatunkiem, jest bardzo mądra,ładna i charakterna jak jamnik.
Fotografię podretuszowałam Pointem,dodałam kolorów.:)

krystynas53
07-03-2010, 19:05
Mój obserwator
http://i45.tinypic.com/xepkie.jpg

Kasandra1
07-03-2010, 21:16
Jestesmy " Küll"
http://img111.imageshack.us/img111/7324/hubi088wt5.jpg

Ada 33
07-03-2010, 22:14
Cudne pieski....tylko zdjęcia nie zmniejszyłaś do ok.600 pikseli i dlatego takie wielkie Ci wyszło,że drugiego psa nie widać.

Jolina
08-03-2010, 16:04
http://id.joe.pl/sub_images/pictures/464c61553c4a170655c4672e6fa0b3bf_th2.gif

Ada 33
08-03-2010, 16:57
Ale fajne maleństwo...białasek

Gosia Włocławek
09-03-2010, 18:19
http://i49.tinypic.com/n4xtuu.jpg HUURAAA! Udało się! Marzennko, skorzystałam z twojej podpowiedzi.:D
To jest moja Misia, mieszaniec jamniczka szorstkowłosego z nieznanym mi gatunkiem, jest bardzo mądra,ładna i charakterna jak jamnik.
Fotografię podretuszowałam Pointem,dodałam kolorów.:)
Witaj ,śliczna ta Twoja psinka,moja jamniczka była bardzo do niej podobna.Pozdrawiam.:)

Ada 33
09-03-2010, 20:07
Mam ogromny sentyment do jamników...to wspaniała i bardzo charakterna rasa,a ile w nich mądrości i uroku.

gratka
09-03-2010, 21:29
Dzisiaj dzień psa. My z Głupotką pozdrawiamy wszystkie forumowe pieski i ich ludzkich starszych braci:D

maluna
09-03-2010, 22:07
Dzisiaj dzień psa. My z Głupotką pozdrawiamy wszystkie forumowe pieski i ich ludzkich starszych braci:D
Przyłączam się całym sercem:D

Malwina
09-03-2010, 22:33
Babko Gratko..dzięki.... Wam Też Dobrych Ludzkopsich Chwil.....

nektarynka
09-03-2010, 22:47
To moje kochane sunie Psotka czarna mam ją od szczeniaka ruda Nora ze schroniska .http://i41.tinypic.com/dovxxj.jpg

http://i43.tinypic.com/f4pbvl.jpg

Ada 33
10-03-2010, 17:54
Fajne masz te sunie....mnie urzekła ta ruda Nora:) .

Malwina
13-03-2010, 13:10
No niestety kłopotów ciąg dalszy a wrecz kumulacja.....moja 15 letnia sunia będzie w poniedziałek operowana(usunięcie macicy , jajników)...krwawi od 10 dni, leczona lekami w kroplówkach, ale nie pomaga....dostałąm dwa wyjścia od lekarza albo sie powoli wykrwawi, albo operacja...kto pzrechodził już cos takiego ze swoim starym psem?

koziorożec
13-03-2010, 15:50
No niestety kłopotów ciąg dalszy a wrecz kumulacja.....moja 15 letnia sunia będzie w poniedziałek operowana(usunięcie macicy , jajników)...krwawi od 10 dni, leczona lekami w kroplówkach, ale nie pomaga....dostałąm dwa wyjścia od lekarza albo sie powoli wykrwawi, albo operacja...kto pzrechodził już cos takiego ze swoim starym psem?

Bardzo Ci współczuję, ale wydaje mi się, że operacja nic nie da
z uwagi na zaawansowany wiek.
Patrzeć jak się psina wykrwawia - jest jeszcze gorzej.
Wszystko razem jest horrorem!, te nasze pieski tak krótko żyją.
Serdecznie pozdrawiam.

Malwina
13-03-2010, 16:24
moi dwaj lekarze są dobrej mysli...twierdza ,że operacje tego typu robi sie zwłaszcza starym pieskom i duzo z nich jaknajbardziej sie udaje, a pies odzyskuje żywioł mimo,ze stary...no chyba ze dochodza komplikacje w trakcie.......no chcę wierzyć....starzy ludzie tez maja operacje...jedni przechodzą gorzej inni lepiej, inni wcale....

B.Sz
13-03-2010, 17:30
malwinko
bądz dobrej myśli jeżeli ma w miarę mocne serduszko to z tego wyjdzie.

Malwina
13-03-2010, 18:01
Dzięki, tak chcę myśleć...to Twój rudaszczy jamniorek na profilu?tez taką Radoszkę kiedyś miałam.....

B.Sz
13-03-2010, 18:25
to jest pinczer karłowaty odeszła 1-go sierpnia

Malwina
13-03-2010, 18:32
ojej wygląda jak jamniczek...no cóz...mam za sobą takich odejsć?od początku mojego życia zawsze conajmniej dwa psy z nami.....i pięknie i ciężko...na koniec.....

B.Sz
13-03-2010, 19:08
niestety to mój ostatni piesek.Bardzo smutno i pusto bez niej Ale psy nie są dla ludzi samotnych

Malwina
13-03-2010, 19:14
Ale psy nie są dla ludzi samotnych
to temat do dyskusji bardzo poważny i ciekawy....

B.Sz
13-03-2010, 19:23
tak Malwinko zwierzęta kwiaty w domu i na balkonie.......

Malwina
13-03-2010, 19:31
taaak.....

BarbaraK
13-03-2010, 23:38
Ja narazie mam3 pieski.Ale zaczynam być tego zdania co Szczytka.Co samotna osoba zrobi,jak nie daj Boże zachoruje,to już kłopot.Już mniej wymagający jest kot ,kuweta i nie ma potrzeby z nim wychodzić jak go nie przyzwyczaimy.

Gosia Włocławek
14-03-2010, 08:15
Witam wszystkich bardzo serdecznie.Malwinko,trzymam kciuki za Twojego pieska.

Gosia Włocławek
14-03-2010, 08:18
Mam ogromny sentyment do jamników...to wspaniała i bardzo charakterna rasa,a ile w nich mądrości i uroku.
Witaj Ada,zgadzam sie z Toba całkowicie,jamniki to bardzo specyficzne psiaki,mają ogromną potrzebę kochania i bycia kochanym.Wiem coś o tym,bo przez 16 lat tego doświadczałam.

tadeusz50
14-03-2010, 08:30
Ja uważam, że każdy pies oddaje miłość jaką mu okazujemy bez względu na rasę czy wielorasowość.

cha_ga
14-03-2010, 17:32
Tez uważam,ze kazdy pies kocha bez wzgledu na to jakiej jest rasy . A co do samotności, pies nie dla samotnych? Zalezy jak na to spojrzec. Nieraz sie martwie o moje psiaki, co z nimi sie stanie gdyby mnie się cos stało? Ale z drugiej strony : a co by z nimi dotad było, gdyby mnie nie miały? Czy wogóle miałyby dom? Więc moze lepiej gdyby go miały choc przez jakis czas niz wcale? A poza tym , dlaczego miałoby mi się cos stać? Itd., czasem trzeba byc egoista, myslec pozytywnie i pewnych mysli do siebie po prostu nie dopuszczać

Paula
14-03-2010, 18:41
Mój psiula ma już prawie 13 lat i aż strach pomyśleć, że miałby odejść. Ten owczarek kiedy miał 3 miesiące wałęsał się po osiedlu a my go przygarnęliśmy.
Jest oddanym psem i wiernotą. Przeszedł kilka lat temu ciężką operację ale dzisiaj ani śladu po niej. Wyzdrowiał z naszą pomocą.

koziorożec
14-03-2010, 19:06
Mój piesek ma 3 lata, a jest to już 6-ty pies w moim domu.
Za każdym razem obiecuję sobie, że to ostatni pies, a jednak
nie mogę wytrzymać dłużej niż pół roku.
Po śmierci pieska rozpacz jest tak duża, że nie można jej niczym zapełnić, zakłócony zostaje rytm dnia, nie ważne się staje, że można wyjechać bez zamartwiania się o pieska.

krystynka
16-03-2010, 00:46
Też pies...?

34510

ostatek
17-03-2010, 10:19
http://wgrajzdjecie.pl/zdjecia/t4/1b042af23e69b8757337769c4a319ded.jpg (http://wgrajzdjecie.pl/zdjecie.php?zdjecie=1b042af23e69b8757337769c4a319d ed.jpg)

Paula
17-03-2010, 21:59
Wszystkim kochającym pieski dobranoc

http://img440.imageshack.us/img440/2097/frametoy201003171753549.jpg (http://img440.imageshack.us/i/frametoy201003171753549.jpg/)

BarbaraK
19-03-2010, 02:30
Malwinko
jak sunia czuje się po operacji?Pozdrowienia przesylają moje psy.
http://images37.fotosik.pl/269/71dd6cc8ae5c96d9m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/71dd6cc8ae5c96d9.html) http://images44.fotosik.pl/274/bd6167958487da17m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bd6167958487da17.html)

sarunia
19-03-2010, 08:24
Moja suczka - kundelka ma 15 lat. Jest sympatyczną i życzliwą wszystkim psiunią.
Zawsze była towarzyszką moich długich spacerów, ale teraz opadła trochę z sił i męczą ją już długie wyprawy.
Jest raczej w dobrej formie i oby jak najdłużej.

Pozdrawiam wszystkie zwierzaczki i ich właścicieli też:)

http://i47.tinypic.com/2lsd3qu.jpg

bronczyk
20-03-2010, 21:52
Saruniu mam też piętnastolatka. Też już widzę zmagania z wiekiem. Teraz moje staruszki dostają specjalne preparaty dla seniorów i o dziwo czują się lepiej. Jeszcze pięciogodzinny spacer nie zwala ich z nóg.Choć po nim robimy dzień dwa przerwy, a kiedyś .....

Genia
20-03-2010, 22:11
Pozdrowienia dla wszystkich odemnie i Maksa 34673

eledand
20-03-2010, 23:04
Tak wygląda mój stary tzw."Cyc"

Tak mój staruszek 14-sto letni wygląda.
http://i40.tinypic.com/f0nc6s.jpg.

bronczyk
21-03-2010, 20:57
A to moje staruszki. Ten w brązie piętnaście lat, ten siwy czternaście.
http://i40.tinypic.com/2qn7hus.jpg

krystynas53
21-03-2010, 22:46
PIĘKNE!!!
Jakież one są dostojne.

urwis
21-03-2010, 23:49
Witam Wszystkich - od niedawna do Was zaglądam (jak do tej pory napisałem dopiero w wątku pomocy dla Cygana) - a dopiero dziś znalazłem ten dział.
Przeczytałem "od dechy do dechy" całe 11 stron - to fajnie, że tylu jest Ludzi kochających stworzenia. Jakoś mi tak lepiej jak widzę, że to nie akurat ja sam mam swojego odpała.
Chciałbym się odnieść do dwóch poruszonych tu minn. kwestii:

1.

Pies w lesie może być groźny
... W każdym kanapowcu drzemie jednak drapieżnik, a najlepsza tresura może zawieść w konfrontacji z nagle ujawnionym instynktem łowieckim...

Nie bagatelizując problemu jaki stanowią w lasach wałęsające się psy (sam od pewnego czasu mieszkam na wsi i problem znam "z autopsji") - uważam, że zbyt nagłaśniany i rozdmuchiwany jest temat strasznych zniszczeń w zwierzostanie (popierany drastycznymi zdjęciami) - przez myśliwych i sympatyków.
Nie dość, że tą "techniką" czyszczą sobie rączki w kwestii usuwania z łowisk "konkurencji" - to przy okazji odwracają naszą uwagę od tego co sami stworzeniom czynią.

Znacie tą rasę? Pies "morderca"!!!

http://img216.imageshack.us/img216/7224/dsc01958topomn0zg.jpg

Dla "równowagi":
Myśliwy zabił mi psa (http://www.dogomania.pl/threads/103216-MyA-liwy-zabiA-mi-psa)
Stop Odstrzałom (http://www.forum.stopodstrzalom.pl/viewforum.php?f=1)

2.
Ale psy nie są dla ludzi samotnych
to temat do dyskusji bardzo poważny i ciekawy....
...Nieraz sie martwie o moje psiaki, co z nimi sie stanie gdyby mnie się cos stało? Ale z drugiej strony : a co by z nimi dotad było, gdyby mnie nie miały? Czy wogóle miałyby dom?...

Parę lat już niestety mam - kiedyś o tym nie myślałem - a teraz? Co się z nimi stanie jak mnie dla nich zabraknie?

"...psy nie są dla ludzi samotnych..."
Jak ktoś na mnie czeka - to już taki znów samotny nie jestem :)

http://img709.imageshack.us/img709/4048/czekamy.jpg

A tak przy okazji - skoro już zawracam Wam głowę swoimi przemyśleniami...
Są fajni Ludzie prowadzący fundację SOS Boksery.
W tej chwili na forum KrakVetu (artykuły dla zwierząt) trwa głosowanie, w wyniku którego zwycięzca otrzyma całkiem spore wsparcie na pomoc dla zwierząt.
Wiele jest zgłoszonych do konkursu schronisk i innych "formacji".
Ja osobiście prosiłbym Was o zarejestrowanie się i oddanie głosu właśnie na SOS Bokserom - z własnej styczności z tymi Ludźmi wiem, że nie zmarnują ani odrobiny z otrzymanej pomocy.
A przy okazji może i sami coś dla siebie znajdziecie na KrakVecie :)

KrakVet - głosowanie (http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=10864&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=e07069248a4362d0e86545812a87ec1b)

basia1247
22-03-2010, 06:09
Piękne te psy. Godnie znoszą starość. Nic tylko naśladować.

ewasz6
22-03-2010, 10:19
http://i42.tinypic.com/nvyas.jpg
Funia, odeszła po wylewie 7 grudnia 2009... Miała tylko 12 lat. Kicia to Zofia.

http://i39.tinypic.com/35n7hpu.jpg
Luna, 8 miesięczna, z nami od 14 grudnia 2009...
Nie dało się wytrzymać bez psiaka w domu:)

bronczyk
22-03-2010, 20:25
Ewasz6 miała sporo lat jak na psa. Pewnie, że dla właściciela to krótki czas, ale dzięki tobie była szczęśliwa i wtedy ten wiek liczy się podwójnie. To było dwanaście lat psiego raju.
Trzymajcie kciuki staruszki idą w środę na prześwietlenie i badanie krwi. Robimy komplet badań.

gratka
22-03-2010, 21:03
Bronczyk - Twoje staruszki mają iście królewski wygląd, jakby były w płaszczach z gronostajami. Pełnisz rolę pokojówki szczotkującej te kołnierze?
Ewasz6 - śliczna jest Luna i bardzo mi się podoba jej imię.
urwisie - witaj wśród miłośników piesków! SOS Boksery prowadzi w głosowaniu...

bronczyk
22-03-2010, 21:07
Ba, jakbym była pokojówką to awansowałabym w psim stadzie. Ja jestem ta co ma życie uprzyjemniać. Zwykła podkuchenna.

Paula
29-03-2010, 19:44
Spokojnych i zdrowych nadchodzących Świąt Wielkanocnych dla zwierzaczków również

http://img291.imageshack.us/img291/9933/chezchtipette1236929956.gif (http://img291.imageshack.us/i/chezchtipette1236929956.gif/)

Malwina
29-03-2010, 20:19
Jezu, jak tu sie cudnie zrobiło w tym zwierzęcym seniorowie....

cha_ga
31-03-2010, 09:19
Czy nasze czworonozne pupilki tez maja święta?Moze to smieszne, ale ja staram sie aby moje miały! Zaczynamy dzis od kapieli /co sie zdarza raz na kwartał/, o psim stole tez pomyslelismy, jak bedzie pogoda to jeszcze spacer/ niedlugi bo nasza staruszka /14 lat/ nie lubi juz długich spacerów ale krótsze bardzo.

Genia
31-03-2010, 09:43
Dzień dobry! Oczywiście nasze zwierzątka też mają święta. Nasz Maks już wykąpany a dziś bardzo radosny bo jego pan wraca do domu ze szpitala. 34924

marzenna79
01-04-2010, 17:12
2. rocznica śmierci Sukcesa

http://i40.tinypic.com/23h3vwk.jpg

Credits:
Ramka, bukszpan, fiołek - tubki z netu
Foto: mój piesek Sukces

http://i102.photobucket.com/albums/m86/kayebear/alliekatz/Candles/can4.gif

http://i43.tinypic.com/w48b6.jpg

Malwina
01-04-2010, 18:12
Marzennko....wiem jak Ci przykro....tyle moich psów odchodziło i nigdy do końca nie godziłam sie , ze ich nie ma...ale z każdym z nich byłam do końca..winna im to byłam....

marzenna79
01-04-2010, 19:17
Ewuniu, dziękuję bardzo.
Sukces był pełnoprawnym członkiem mojej rodziny...

http://i42.tinypic.com/11ugm68.jpg

Paula
01-04-2010, 19:57
Dla tych co kochają psy. Najlepszych Świąt Wielkanocnych
Posyłam zdjęcie zwierzątek w moim domu.

http://img413.imageshack.us/img413/5108/dsc02634a.jpg (http://img413.imageshack.us/i/dsc02634a.jpg/)

Paula
01-04-2010, 20:02
Wrzucę jeszcze zdjęcie gdzie są moje kotki one też lubią psy i żyją z nimi w zgodzie. Tak jest w moim domu.

http://img514.imageshack.us/img514/6946/dsc01388y.jpg (http://img514.imageshack.us/i/dsc01388y.jpg/)

marzenna79
02-04-2010, 10:06
Sukces - 2. rocznica śmierci

http://i40.tinypic.com/4vlgm8.jpg

Paula
02-04-2010, 10:49
Marzenno mamy oprócz kotów 2 psy wyżeł 4 letni i owczarek 13-letni. Owczarek jest już stary i ma słabe tylne łapy. 4 lata temu miał poważną operację jelit.Obawiam się i nie wiem jak to będzie kiedy od nas odejdzie. Widzę, że już się kończy. Oj będzie smutno.

marzenna79
04-04-2010, 16:42
Marzenno mamy oprócz kotów 2 psy wyżeł 4 letni i owczarek 13-letni. Owczarek jest już stary i ma słabe tylne łapy. 4 lata temu miał poważną operację jelit.Obawiam się i nie wiem jak to będzie kiedy od nas odejdzie. Widzę, że już się kończy. Oj będzie smutno.
Jano, mój owczarek nie dożył 12 lat, miał raka śledziony i wątroby...
To przykre, gdy odchodzi od nas nasz przyjaciel czworonóg.
Trzymam kciuki za Twojego owczarka, oby żył jak najdłużej.

largetto
05-04-2010, 12:56
...radość ze świątecznego spaceru :D

http://img530.imageshack.us/img530/6506/dsc00084to.jpg (http://img530.imageshack.us/i/dsc00084to.jpg/)

Renatas46
05-04-2010, 14:14
Wspaniałe są Wasze zwierzęta. Ja też jestem przywiązana do swoich piesków i kotów i nie wyobrażam sobie ich straty.http://republika.pl/blog_jz_4414891/6438472/tr/kotek4.gif

eledand
05-04-2010, 14:51
Witam i w ten dzień pozdrawiam.Mój "CyC" miał 13 lat i zeszedł z tego świata 13 Grudnia 5 lat temu.
Niestety nie było mnie w domu i nawet dobrze,bo przeżyłambym horror po jego stracie.

W tej chwili siedzi u Wielkiego Piesa,po prawej stronie i rozkzuje tym mniejszym co jest dozwolone.Moje długie uszy i wiecznie smutne oczy-ale On wiedział że był ładny.
Gdy pytałam "jesteś ładny to się pyśnił wielce.Hau.:D

krystynas53
05-04-2010, 18:41
http://i39.tinypic.com/35n7hpu.jpg
Luna, 8 miesięczna, z nami od 14 grudnia 2009...
Nie dało się wytrzymać bez psiaka w domu:)[/QUOTE]

Czyż nie są takie same? Przedstawiam Ci mojego Funia(2lata)

http://i43.tinypic.com/9tlaf7.jpg

Kundzia
07-04-2010, 11:27
Ja już dawno nie pokazywałam mojej psiej bohaterki.Ma sie dobrze i pokazuje ,że to ona rządzi.
http://i42.tinypic.com/j6jxqc.jpghttp://i40.tinypic.com/j0clsk.jpg
A to jej ulubiona maskotka,gdy brałam ją do prania,zostałam lekkim ugryzieniem(takim kłapnięciem za nogawkę) poinformowana,że to jej i nie wolno ruszać
http://i44.tinypic.com/b7m4d0.jpg

Nika
07-04-2010, 11:48
Kupiłam swojej Funi,zanim ją wzięłam ze schroniska-taki fajny kosz z materiału-nie chce w nim spać.Fotel albo łóżko/w nogach/pani.Ktoś mi coś poradzi?

largetto
07-04-2010, 13:40
Niko .... chyba każdy przechodził to samo .... i ulegał pieskowi....
nasz też śpi w łóżku :confused:
nie mamy sumienia go wyrzucać, no a jak jest mało miejsca to pan się śmieje , że sam pójdzie do koszyka....

a tu próbował czy ciepła woda :).... chyba niestety jeszcze za zimna :D

http://img176.imageshack.us/img176/375/dsc00098r.jpg (http://img176.imageshack.us/i/dsc00098r.jpg/)

Kundzia
07-04-2010, 14:00
Moja psina jest jak żelazko do wygrzewania łóżka.Po rozścieleniu najpierw układa się na męża miejscu,jak on idzie spać,przenosi sie na moje,jak ja idę,majestatycznie idzie do swojego koszyka.Nigdy nie śpi z nami,wchodi tylko tedy ,gdy jest jedna osoba ,i absolutnie nikomu nie wolno położyć się na moim miejscu,nie pomagają prośby ani groźby ,tak samo jak nikt nie może ruszyć jednego swetra męża,(dostał go od Gabi po pożarze),jest nietykalny dla nikogo.
Tak spała ze mną jak byłam teraz chora
http://i39.tinypic.com/sq16vd.jpg

largetto
07-04-2010, 15:48
Lucynko mądra ta Twoja psinka , wie że jest bohaterką i to wykorzystuje :D ku radości wszystkich domowników...
a mordkę ma śliczną....

krystynacz46
07-04-2010, 15:55
Witam wszystkich sympatyków piesków i kotków ,muszę pochwalić się moimi pupilami (kociak był bezdomny ,całą zimę był karmiony i tak został)
http://img34.glitterfy.com/10097/glitterfy-flpbk008342788623134.gif (http://www.glitterfy.com/)

koziorożec
07-04-2010, 15:59
Cudne są te Wasze psiaczki. Mój szelti też jest cudny, ale nie lubi się fotografować. Chodzi za mną po domu jak cień, musi widzieć co aktualnie robię, po prostu - ma mnie na oku.
Niestety nie śpi ze mną, chociaż go zapraszam. Przyjdzie na chwilę przytuli się i idzie do swojej "budy"- wybrał sobie do spania miejsce na podłodze za fotelami - układa się na plecach, a nogi opiera o ścianę. Nie będę mówić jak wygląda w tym miejscu ściana - wolała bym aby spał na moich nogach w łóżku.:)

cha_ga
07-04-2010, 19:42
Moje psiaki nie śpia ze mna, ale tylko dlatego, ze im na to nie pozwalam. Za to regularnie o wpół do siódmej przychodzą mnie budzić.i nie dlatego ,ze chcą wyjść na dwór, nie , po prostu budza mnie popiskujac, kładą swe rozesmiane mordki / i łapy/ na łóżko, czekaja na swoją porcję pieszczot, zmuszaja mnie abym wstała i idą zpowrotem spać! Nieraz się zastanawiam skąd u nich takie poczucie czasu.

koziorożec
07-04-2010, 21:09
Moje psiaki nie śpia ze mna, ale tylko dlatego, ze im na to nie pozwalam. Za to regularnie o wpół do siódmej przychodzą mnie budzić.i nie dlatego ,ze chcą wyjść na dwór, nie , po prostu budza mnie popiskujac, kładą swe rozesmiane mordki / i łapy/ na łóżko, czekaja na swoją porcję pieszczot, zmuszaja mnie abym wstała i idą zpowrotem spać! Nieraz się zastanawiam skąd u nich takie poczucie czasu.

Mnie też zadziwia poczucie czasu u pieska. Co do minuty wyegzekwuje spacer.Moje sąsiadki uważają, że można regulować zegarki na podstawie moich spacerów z pieskiem.
Czasami jest to bardzo nie wygodne, ale zbliża się określona godzina i nie ma przeproś.

bronczyk
07-04-2010, 22:19
Kundziu cudowne zdjęcie. Napatrzeć się nie mogę. Ja mam gorzej, ponieważ śpię teraz z dwoma psami. A kiedyś z czterema. To było mistrzostwo świata w układaniu się do snu. Dwie ludzkie osoby i cztery kolaki. Wstawaliśmy o dziwo wyspani.

largetto
08-04-2010, 13:56
czasami jest trochę ciężko na czerwonym szlaku



http://img441.imageshack.us/img441/2931/dsc00109hf.jpg (http://img441.imageshack.us/i/dsc00109hf.jpg/)

http://img718.imageshack.us/img718/1066/dsc00111jk.jpg (http://img718.imageshack.us/i/dsc00111jk.jpg/)


sorry trochę za duży rozmiar tych zdjęć, poprawię się ;)

Paula
09-04-2010, 19:58
http://img130.imageshack.us/img130/9923/samp686ce2f686d1354f.jpg (http://img130.imageshack.us/i/samp686ce2f686d1354f.jpg/)

eledand
09-04-2010, 21:13
Dostałam możliwość posiedzenia na komputerze;On się już nasiedział i naczytał.
http://i40.tinypic.com/fawsya.jpg

bronczyk
09-04-2010, 21:42
Largetto przepiękne widoki.

Malwina
09-04-2010, 22:04
Wy wiecie jakiego moja 15 letnia sunia po operacji suczych spraw dostała wigoru?toz to młódka..nie nadazam za nią..a tyle miałam zmartwienia w ziązku z operacja chwilowym oślepnięciem....no już po...

urwis
11-04-2010, 14:05
Witam Was ponownie - ledwo znalazłem to Forum - ledwo choć troszkę zdążyłem się rozejrzeć - zmiana na "stanowisku" księdza Proboszcza pozbawiła całą okolicę dostępu do netu (w tym i mnie). Teraz jedynie "z doskoku" korzystając z uprzejmości znajomych lub masakryczne drogiego łącza "GPRS" :mad:
A piszę do Was, żeby podzielić się dość makabryczną z początku ale zmierzającą ku dobremu (ze sporą szansą na wspaniałe zakończenie) historią ślicznej Suni i jej potomstwa.

Potraktowana w bestialski sposób przez swojego "właściciela"

http://img707.imageshack.us/img707/4152/64087.jpg

http://img407.imageshack.us/img407/188/64094.jpg

wyjątkowo szczęśliwym zbiegiem - kolejno po sobie następujących przypadków - trafiła do nas i dostała drugą szansę.
Najbardziej zaś budujący w całej tej historii jest fakt - jak wielu wspaniałych ludzi jest jeszcze na tym naszym coraz bardziej pędzącym "za kasą" świecie.
Jak wspaniale zareagowali, jak dzięki Nim los dla Suni zrobił zwrot o 180 stopni.
http://images38.fotosik.pl/278/00bc6a8cfcaaea9fmed.jpg
Zajrzyjcie "Wielka Środa" (http://www.dogomania.pl/threads/182949-Wielka-A-roda-A-miecie-do-rowu-JeA-yk-umarA) - warto (w odróżnieniu od większości forumowych/pomocowych wątków - nie ma żadnych awantur czy przepychanek a jedynie czyste życzliwe zaangażowanie i pomoc).

Malwina
11-04-2010, 16:23
Wspaniała,cudowna, ciepła historia...szkoda , ze rodzinka pomniejszona o ślicznego jezyka...ale jest.. w jedności i wśród dobrych...

wolterka
13-04-2010, 13:29
Przedstawiam Wam psiaki w mojej rodzinie...
http://th.interia.pl/30,be2785da54131132/wa.jpg

marzenna79
13-04-2010, 13:39
Urwisku, dobrze, że są na świecie jeszcze dobrzy ludzie, którzy pomogli suni i maluszkom.

http://img228.imageshack.us/img228/1407/600romulusremus.jpg

http://img243.imageshack.us/img243/5817/640szczylki.jpg

marzenna79
21-04-2010, 23:06
http://i43.tinypic.com/1585koy.jpg

Mój Sukcesio...

Jolina
22-04-2010, 17:03
http://id.joe.pl/sub_images/pictures/f71123c7fdc972f45401d404a2160e9c_th2.gif

marzenna79
05-05-2010, 22:43
Sukces - pokaz slajdów z muzyczką - zapraszam.

http://i44.tinypic.com/29pf2tl.jpg (http://www3.pixtar.lv/slide?id=ourbpjsdtzfijxivrs)

http://www3.pixtar.lv/slide?id=ourbpjsdtzfijxivrs