PDA

View Full Version : Farby do włosów


....
28-03-2007, 12:29
Jakich farb do włosów używacie? Ja ostatnio przeszłam na Garnier.

arczia
28-03-2007, 16:00
a ja - Bell color - po "czarnej głowce" (logo firmy)wypadały mi włosy.

urszula-kol
28-03-2007, 16:17
Ja się farbuję na blondy- najczęściej rozświetlone.Były to Londy i Bell-color, ale ostatnio zobaczyłam tanie farby Joanny i kupiłam "złoty piasek" i okazała się ta farba świetna dla mnie, wygląda na mojej głowie bardzo naturalnie.Kupilam na zapas.

emka46
28-03-2007, 17:19
Bardzo długo używałam Joanny/różne odcienie blondu/.Bardzo mi odpowiadała.Ostatnio obcięłam się na zapałkę i pobędę trochę w naturalnym kolorze/szatynka chyba/ ale zawsze jaśniały mi na słońcu,więc myślę ze teraz też tak będzie.

....
28-03-2007, 18:08
Chętnie bym zmieniła kolor włosów, jestem z natury brunetką. Ponieważ nie posiwiałm całkowicie farbuję włosy na czarno, żeby uzyskać inny kolor musiałabym rozjaśniać włosy kilkakrotnie i boję się że za bardzo bym je zniszczyła. Kolor czarny mi się znudził ile lat można mieć czarną łepetynę?

urszula-kol
28-03-2007, 18:20
Basiu moje znajome kiedyś brunetki, farbują się na na różne
odcienie brązów-kasztany.Jest duży wybór tych kolorów.

....
28-03-2007, 18:25
Urszulko wiem, ale mnie jeszcze na łepetynie zostało 75% moich czarnych włosów i w związku z tym musiałabym rozjaśniać odrosty. Boję się, że rozjaśnianie zniszczyłoby mi bardzo włosy.

Ala-ma-50
28-03-2007, 20:24
Nie używam żadnych farb chemicznych ...tylko farb-balsamów Henna-color..są bardzo tanie ..ok. 5,30 sztuka i nie niszczą włosów...włosy są po nich ..mocne, lśniące, zdrowe...ja akurat faruję na rudo..ale są różne kolory od blond ...do ciemnego brązu...naprawdę polecam

an_inna
29-03-2007, 09:02
Nie używam żadnych farb chemicznych ...tylko farb-balsamów Henna-color..są bardzo tanie ..ok. 5,30 sztuka i nie niszczą włosów...włosy są po nich ..mocne, lśniące, zdrowe...ja akurat faruję na rudo..ale są różne kolory od blond ...do ciemnego brązu...naprawdę polecam
A siwe włoski też pokrywają czy balejaż wychodzi?

an_inna
29-03-2007, 09:07
Ostatnio obcięłam się na zapałkę i pobędę trochę w naturalnym kolorze/szatynka chyba/ ale zawsze jaśniały mi na słońcu,więc myślę ze teraz też tak będzie.
Czy już miałaś taką fryzurę czy to eksperyment wiosenny? Też mam zamiar, ale zawsze nosiłam długawe włoski w kucyk niedbale zebrane (no, prawie gumką recepturką :rolleyes: ) i chciałabym się "obciąć" - może jednak lepiej przed wakacjami? Z tą fryzurką nie ma zbyt wiele do roboty, jak mam nadzieję ?

emka46
29-03-2007, 09:26
W młodości uprawiałam pływanie i taka krótka fryzura była bardzo wygodna.Wtedy sama sobie obcinałam włosy żyletką.Potem miałam różne długości.Od przejścia na emeryturę /dobre dwa lata/ zapuszczałam i na ogół tylko używałam gumki recepturki.Zaczęłam chodzić na basen i długie włosy były niewygodne.Znajomi różnie komentowali mój nowy wygląd ale mnie jest bardzo wygodnie.Po umyciu przeczesuję palcami,robie małego jeżyka i żadna pogoda mi nie straszna.Szybko wysychają,wiatr nie ze:) psuje,lakierów nie trzeba używać,full luz!

arczia
29-03-2007, 11:01
z wiekiem skóra wiotczeje i rysy twarzy "opadają" i długie włosy puszczone "na luz" optycznie to opadanie podkreslają - dlatego jestem zwolenniczką dość krótkich włosów - niekoniecznie musi to byc "zapałka":) tyle - dla niezdecydowanych

Ala-ma-50
30-03-2007, 07:01
Siwe włoski też pokrywają...jak najbardziej...ale balejaż?...nie mam pojęcia nie robiłam

an_inna
30-03-2007, 07:32
Siwe włoski też pokrywają...jak najbardziej...ale balejaż?...nie mam pojęcia nie robiłam
Z tym balejażem to żarcik taki miał być, że niby trochę zafarbuje a siwe pasemka same się uwidocznią :)
Ale serio to chętnie zmieniła bym farbę, bo włosy mam sztywne, łamliwe, a że już ich niewiele zostało....
Alu, czy często używasz tego balsamu i gdzie go kupujesz?

....
30-03-2007, 12:40
Ja też chętnie bym przeszła z farby na taki balsam, gdzie się to kupuje?!!!!!!!!!!!!!!!

iwo1111
30-03-2007, 12:46
Ja też jestem zainteresowana, bo od tych farb niedługo łysiną zacznę świecić. Alu uchyl rąbka tajemnicy gdzie coś takiego można nabyć?

....
30-03-2007, 12:47
Znalazłam coś takiego na Allegro, czy to o to chodzi?
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=179454038
a może to oto chodzi?
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=177712217
następny:
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=176387828

Krystyna
30-03-2007, 16:38
Ja mam problem, bo po każdej farbie moje włosy wychodzą niezwykle jaskrawe. Stosuję już tylko farby do włosów siwych,ale to nic nie pomaga. Chciałabym mieć włosy brązowe, jak kiedyś,tylko z lekkim bordowym połyskiem, a wychodzą mi czerwone:rolleyes: Mogłybyście polecić mi farbę, której mogłabym zaufać?

Pozdrawiam:D

....
30-03-2007, 16:42
Może trzeba potrzymać farbę na włosach trochę dłużej? Przejrzyj mój poprzedni post, dałam tam linki do aukcji na Allegro na balsamy ziołowe do farbowania włosów, może tam coś znajdziesz? Ja się przymierzam do przejścia na te balsamy.

Ala-ma-50
30-03-2007, 23:19
Takie cudo kochane dziewczynki można kupić na osiedlowych bazarkach pytajcie o Hennę-color...niestety nie dostaniecie tego w super i hipermarketach...zobaczycie jakie piękne będziecie miały włoski ...naprawdę polecam...zero chemii..sama natura i taniuśkie jak barszcz..mozna uzywać raz na tydzień..tylko 5,30

Nika
31-03-2007, 08:53
Jakoś nie mam zaufania do tego typu specyfików z ulicznych bazarków.Mogą być przeterminowane, przechowywane w nieodpowiednich warunkach.Każdy włos wymaga innego specyfiku-poradziłabym się zaprzyjaźnionej fryzjerki.Kto ma liche włoski ,musi bardzo uważac, aby ich nie stracić przez eksperymentowanie.

elkarak
31-03-2007, 10:25
Ja używam WELLATONU krem ,kolor popielaty blon lub do niego podobne odcienie . Włosy mam długie i przeważnie spinam spinką ,zaplatam warkocz. Wtedy nawet jak są odrosty siwe nie tak widać i można żadziej farbować. Po tej jedynaj farbie nie filcują mi się włosy. Po innych przeważnie robiły sie twarde i suche.

iwo1111
31-03-2007, 12:56
Ale ta henna to chyba tylko na rudo farbuje?
Ja ze swojej strony bardzo polecam odżywki "Naturia" z Joanny. Stosuję taką z lnem i rumiankiem - rewelacja. Co do farb, to wg mnie są coraz gorszej jakości. Robię się na blond od wielu lat i widzę różnicę. Kiedyś o wiele dłużej kolor był trwały a teraz po kilku myciach, masakra.

Ala-ma-50
31-03-2007, 19:10
Henna-color ma różne odcienie...od jasnego blond poprzez rudy do brązu...i wierzcie mi ..kto raz zrobi sobie włosy tą farbą..już nigdy nie weźmie innej do ręki...tak piękne robią się włoski

Dzidka
31-03-2007, 19:54
Alu, czy ta henna-color pokrywa w 100% siwe włosy? Dotychczas farbowałam włosy na jasny blond.

Ala-ma-50
01-04-2007, 07:47
Nie wiem co to znaczy w 100%.?..ja farbuję na kolor Tycjan i mam Tycjan...po kilku myciach trochę jaśnieje ..zmywa sie, ale pojawiają się odrosty i zaraz się farbuje na nowo..naprawdę mam piękne włosy i zapewniam że w życiu nie tknę innej farby ...wystarczy mi popatrzeć na włosy moich koleżanek , które farbują całkiem dobrymi farbami chemicznymi...nie ma porównania .Mam tylko nadzieję, że Henna-color nie splajtuje...ale chyba nie, bo w ulubionym sklepiku widzę ,że coraz więcej pań kupuje te farby

Lila
01-04-2007, 12:46
Ala,a co zrobić,jeżeli włosy są już ufarbowane na blond i są ciemne odrosty ?
Można zastosować hennę na farbowane ?

krise1
01-04-2007, 13:47
Lila nie mam pojęcia, ale dlaczego nie zrobisz odrostów na blond? To chyba łatwiej zrobić. Ja nie mam tego kłopotu, bo robię pasemka.

Ala-ma-50
01-04-2007, 16:53
Nie mam Lilu pojęcia...a nie chciałabym Cię wpuścić w maliny

BUNIA
03-05-2007, 18:39
Od jakiegos roku pojawila sie cala gama farb do wlosow firmy >Natura>,Sa tanie i na naturalnych komponentach.Nie zauwazylam aby niszczyla wlosy a wrecz przeciwnie sa lsniace i naturalne .Czesto zmieniam kolor wlosow a zalezy od nastroju i stanu ducha.Na zime bardziej baklazan..jagoda a blizej lata odcienie rudego a w lecie bardziej odcien malinowy ... hm prawie zgodnie z natura.

BUNIA
03-05-2007, 18:50
Teraz wlasnie w radiu jest pogadanka na temat wlosow.Ogolnie podsumowujac temat to mozna by powiedziec ze naszlosy sa takiue jak nasze zdrowie.Ich zla forma jest znakiem iz w organizmie czegos brakuje.I nie pomoga szampony ani odzywki.W naszej codziennej diecie nie moze zabraknac oprocz warzyw i owocow /o czym juz wiemy/ siarki /ryby morskie,kapusta,fasola/,krzem /platki owsiane,pietruszka,rzodkiew/,cynk/watrobaowoce morza,kielki pszenicy/magnez/grube kasze,orzechy,figi.czekolada/

hannabarbara
03-05-2007, 22:08
Według wyżej wymienionego jadłospisu to powinnam mieć włosy bujne jak lwia grzywa, bo oprócz fig(za słodkie) i płatków owsianych (za mdłe) wszystko o czym pisze Bunia jadam na codzień.A włosy mam całkiem średniutkie. Co do farb to od kilku lat robiłam sobie pasemka jasne, na ciemnych włosach.Niestety robiła mi zawsze zawodowa fryzjerka. W tym roku, na zimę, postanowiłam dać odpocząć włosom i oczywiście kieszeni. Nosiłam swój brązowy kolor, natomiast siwe włosy likwidowałam "odsiwiaczem" Joanny. Pasował mi kolor określany jako kawa.Znajomi jednak doradzają mi powrót do jasnych kosmyków, gdyż ciemne włosy postarzają. Jeszcze się nie zdecydowałam co zrobię.

rena
04-05-2007, 14:56
Oj ja tez mam problem z włosami czyli farbowaniem na moją siwiznę próbowałam wszystkich kolorów .Jednak znajomi stwierdzili, że najkorzystniej wyglądam mając jasne włosy z pasemkami o 1-2 ,,tony''ciemniejsze .Rzeczywiscie moje samopoczucie się poprawiło .Jak mam chandrę to wiem czym to leczyć ( u fryzjera ):)

Malgorzata 50
04-05-2007, 15:03
Oj ja tez mam problem z włosami czyli farbowaniem na moją siwiznę próbowałam wszystkich kolorów .Jednak znajomi stwierdzili, że najkorzystniej wyglądam mając jasne włosy z pasemkami o 1-2 ,,tony''ciemniejsze .Rzeczywiscie moje samopoczucie się poprawiło .Jak mam chandrę to wiem czym to leczyć ( u fryzjera ):)
Fryzjer i kosmetyczka to jest super sposob na chandre ,siedzisz sobie miedla cie i czujesz sie zadbana -jesli chodzi o farbe od dluuugiego czasu jestem wierna L`Oreal Exellence -pokrywa siwe wlosy -na razie uzywam jasno rudych odcieni,ale chyba sobie zrobie jakies kosmyki zeby to ozywic .Wole farbowac u fryzjera ,ale ze wzgledow oczywistych robie to raz na jakis czas jak czuje silna potrzebe relaksu ,a w miedzyczasie sama ,albo za pomoca kolezanki

Kundzia
04-05-2007, 16:40
A ja jak zwykle jestem przekorna,nie cierpię jak ktoś koło mnie robi,nigdy w życiu nie byłam u kosmetyczki,do fryzjera chodzę tylko przycinać włosy,obecnie się nie maluję.Kiedyś jeszcze farbowałam włosy ale teraz mam wreszcie siwe i ani myślę je ukrywać zawsze podobały mi się siwe włosy i mam je wreszcie.I tak wiele znajomych się pyta gdzie takie pasemka sobie robiłam a ja się smieję i mówię że w "naturze",więc znajome lecą szukać takiego salonu chi...chi...chi...

Malgorzata 50
04-05-2007, 18:09
A ja jak zwykle jestem przekorna,nie cierpię jak ktoś koło mnie robi,nigdy w życiu nie byłam u kosmetyczki,do fryzjera chodzę tylko przycinać włosy,obecnie się nie maluję.Kiedyś jeszcze farbowałam włosy ale teraz mam wreszcie siwe i ani myślę je ukrywać zawsze podobały mi się siwe włosy i mam je wreszcie.I tak wiele znajomych się pyta gdzie takie pasemka sobie robiłam a ja się smieję i mówię że w "naturze",więc znajome lecą szukać takiego salonu chi...chi...chi...
Kunegunda ,kobieto z charakterem -ja nie mam pojecia jakie mam wlosy -podejrzewam ,zem siwa jak golabeczka i nie odwazylabym sie z tymi siwymi chodzic -nie jest to ladna siwizna ,bylam blondynka polska szarawa,a jednak do fryzjera -musze bo fatalnie mi w wiszacych kosmykach czy ogonkach ,do kosmetyczki znacznie rzadziej ale chodze czasem cos tam sobie oczyscic,odzywic ,zrobic sobie pazury u konczyn gornych i dolnych plus pedicure -tego niestety nie da sie "opuscic" Coz kiedys czlowiek mogl sobie chodzic "sote" a teraz niestety troche pudru,rozu i czegos tam jeszcze niezbedne jest zeby wygladac "jak zywa" z umiarem oczywiscie rozsadnym ,z umiarem....

Lila
04-05-2007, 18:58
wszystkie zabiegi upiększające,bez tych intensywnych typu kwasy i botox.Z natury jestem blondynką ,w kolorze polski blond- czyli paskudny,bez siwizny.Nie ma to znaczenia,od matury mam rozjaśnione włosy.
Włosy robię zawsze u fryzjera; na wypadek obłożnej choroby ,mam w domu farbę ,chyba Welli.

Kosmetyki też kocham ,ale noszę na sobie make up-no make up....czyli trans:D parentny podkład,lekki puderek ,dobry tusz w kolorze granatowym i dobra pomadka.Eto wsio+ trochę dobrej wody perfumowanej.

Kosmetyczka rzadko,bo mi się nie chce jechać dobry kawałek drogi.Ale zawsze to dla mnie nieziemska przyjemność,szczególnie masaż.Za to dobre kremy,które obiecują tak dużo.I chociaż zawsze przekonuję się,że trochę kłamią,to i tak je lubię..
W ogóle muszę przyznać,że zamiłowanie do dbałości o swój wygląd, wcale nie zanika u mnie.Ale też się nie nasila;jest na poziomie ustabilizowanym od 30-tu lat..

Ja nie wiem,czy to dobrze czy źle.Moja córka twierdzi,że super,ale ma w tym swój interes.Otóż podbiera mi ciuchy,buty i torby..
Tak jak dzisiaj.Po co mi jechać do Krakowa,moja wielka ,czerwona torba już tam jest !

....
02-06-2007, 21:19
Liluniu, jeżeli córka podbiera Tobie ciuchy i mówi że jest super to na "bank" jest super!!!!!!!!

Malgorzata 50
03-06-2007, 01:11
Liluniu, jeżeli córka podbiera Tobie ciuchy i mówi że jest super to na "bank" jest super!!!!!!!!
Swiete słowa Pani Barbaro Lila na 100% jest SUPER.A siwe włosy postarzają i nikt mnie nie przekona ,ze jest inaczej -no chyba ,ze sie osiwialo w wieku 20 lat.

Wilhelmina
03-06-2007, 01:42
Tymbardziej w wieku 20 lat farbowałabym włosy. Po co na siłę robić z siebie staruszkę.
Wszystkie drobne zabiegi kosmetyczne sprawiają ogromną przyjemność. Jedynie osoby które z jakichś sobie znanych powodów nie korzystają z tych cudownych chwil, wypowiadają się o tym z niechęcią. Zresztą...można nie chodzić do fryzjera, kosmetyczki, nie stosować perfum, balsamów i kremów. Życie się przeżyje, ale coś się też w tym życiu traci. Może komfort bycia kobietą?

....
03-06-2007, 13:39
Tymbardziej w wieku 20 lat farbowałabym włosy. Po co na siłę robić z siebie staruszkę.
Wszystkie drobne zabiegi kosmetyczne sprawiają ogromną przyjemność. Jedynie osoby które z jakichś sobie znanych powodów nie korzystają z tych cudownych chwil, wypowiadają się o tym z niechęcią. Zresztą...można nie chodzić do fryzjera, kosmetyczki, nie stosować perfum, balsamów i kremów. Życie się przeżyje, ale coś się też w tym życiu traci. Może komfort bycia kobietą?
Masz rację Urszulko, trzeba o siebie dbać. Przecież jestesmy kobietami a nie "kobietonami"?

ammi1952
03-06-2007, 14:07
od dawna bardzo dawna farbowałam włosy i farbuje czasem mam rózne fantazje w tym farbowaniuczasami są nawet kilkukolorowe .Usługi fryzjerskie świadczymy sobie wzajemnie z córką i dobrze nam z tym

....
03-06-2007, 17:07
od dawna bardzo dawna farbowałam włosy i farbuje czasem mam rózne fantazje w tym farbowaniuczasami są nawet kilkukolorowe .Usługi fryzjerskie świadczymy sobie wzajemnie z córką i dobrze nam z tym
Tak trzymać Grażynko.

Anielka
03-06-2007, 19:16
Ja sobie sama farbuję włosy.Kiedys nosilam rude,a teraz popielaty blond.Używam farby "Welaton" i jestem bardzo zadowolona.Serdecznie pozdrawiam.

Daria.55
03-06-2007, 23:19
Witam kobietki ja mam też już bardzo siwy łepek a farbę używam Loreal Excellence nr.4,54 jest to kolor brąz machoniowo-miedziany ciemniejszy rudy. Z natury byłam brunetką a teraz ciemniejszym rudzielcem. Farbuję sama nie lubię siedzieć tyle czasu u fryzjera. Polecam również maseczkę do twarzy "Maska Algowa-Koloidalne Złoto"kupiłam u kosmetyczki. Pozdrowienia

Sanna
03-06-2007, 23:35
Nie lubię fryzjera nie wiem sama dlaczego,całe nimal życie farbowałam włosy sama na kolor mahoniu lub rubinu .Po skończeniu pracy nie chce mi się malować samej i coraz trudniej więc wymyśliłam sobie że na swoje siwe zrobię ciemne pasemka bo od czasu do czasu włosy trzeba podcinać i nie da się ominąć zakladu fryzjerskiego.Teraz nie muszę tak często malować jak kiedyś bo przy pasemkach nie widać tak mocno odrostów jak przy kolorze,i jestem zadowolona.

....
03-06-2007, 23:43
Ja jestem brunetką, nie posiwiałam całkowicie w związku z tym farbuję włosy na czarno. Znudził mi się czarny kolor ale nie chcę niszczyć włosów rozjaśnianiem, używam farby Garnier i jestem z niej zadowolona.

ammi1952
03-06-2007, 23:54
Moja alergia pozwala mi korzystać z farb Welli i Londy

es55ca
04-06-2007, 20:59
Ja również farbuję włosy Garnierem blond, lub jasny blond. Czasem myślę o tym jak długo moje, dosyć słabe włosy wytrzymają to ciągłe farbowanie. Póki co jednak nie wyobrażam sobie siebie w swoich naturalnych siwych. Bardzo denerwują mnie odrosty na czubku głowy.

malgos651
06-06-2007, 20:22
ja farbuje pallett na czarny ale powiem wam ze rok temu zgupialam i w ciagu pol roku rozjasniajam na blond mialam rozny odcien od jasnej do ciemnej marchewki wlosy juz lecze rok sa postepy ale bez odzywki grzebienia nie wloze

inka-ni
06-06-2007, 20:54
Ja farbuję od czasów szkoly i przeważnie robilam to londą ostatnio palette na machoń, dodając rubin.Do fryżjera nie chodzę,bylam 2 razy w zyciu i plakalam po obćięciu, nigdy nie bylo tak jak tlumaczylam.Sama scinam,sama robię trwalą,bo nie jest mi dobrze w prostych i wyskubanych wlosach,jak teraż jest moda.2788

elkarak
07-06-2007, 12:44
Ja sobie sama farbuję włosy.Kiedys nosilam rude,a teraz popielaty blond.Używam farby "Welaton" i jestem bardzo zadowolona.Serdecznie pozdrawiam.
Ja też używam tego koloru i tej firmy i jestem zadowolona bo nie tak widać siwe odrosty.:)

elizka
15-06-2007, 10:03
Henna-color ma różne odcienie...od jasnego blond poprzez rudy do brązu...i wierzcie mi ..kto raz zrobi sobie włosy tą farbą..już nigdy nie weźmie innej do ręki...tak piękne robią się włoski
Posłuchałam Ciebie i kupiłam w aptece ziolowej HENNA COLOR ziołowy balsam koloryzujacy /słoneczny blond/to produkujeVenita w Łodzi, ok 6 zł.Mam włosy jasne, a po tej hennie są fajne.Właśnie użyłam i jestem zadowolona.To jest jakby galaretka w tubie,kładzie się ją na włosy umyte.Ładnie się spłukuje.Farba ma kolor rudawy,ale po spłukaniu jest ładna barwa jasny blond.Ona nadaje się do wyrównania własnego koloru.No nie wiem jak z ciemnymi.Pani w aptece ma ciemne i też to stosuje.Dzięki ALU.Pozdrawiam.

elizka
15-06-2007, 10:09
Posłuchałam Ciebie i kupiłam w aptece ziolowej HENNA COLOR ziołowy balsam koloryzujacy /słoneczny blond/to produkujeVenita w Łodzi, ok 6 zł.Mam włosy jasne, a po tej hennie są fajne.Właśnie użyłam i jestem zadowolona.To jest jakby galaretka w tubie,kładzie się ją na włosy umyte.Ładnie się spłukuje.Farba ma kolor rudawy,ale po spłukaniu jest ładna barwa jasny blond.Ona nadaje się do wyrównania własnego koloru.No nie wiem jak z ciemnymi.Pani w aptece ma ciemne i też to stosuje.Dzięki ALU.Pozdrawiam.
http://torebka.kafeteria.pl/katalog.php?mode=view&id=2536 tu jeszcze można poczytać o tej hennie

Kundzia
15-06-2007, 10:38
Wiele lat nie malowałam włosów i wcale nie miałam tego robić-ale kobieta zmienną jest więc wczoraj szybciutko kupiłam polecany przez forumowiczki specyfik i zamiast siwizny mam teraz blond-siwy.Nawet nieżle wyglądam,wiele mi tych włosów na głowie nie zostało ,ale może po ziołowym specyfiku trochę odżyją,albo znowu na jakiś czas wyłysieję.Podobno przy chemii nie powinno się malować włosów,ale co tam,robie to na co mi przyjdzie ochota.

grazyna
15-06-2007, 11:04
Kunegundo, zastanawiam sie jaki to może być siwy blond, to taki gołębi bardziej czy bardziej w stronę srebrnego? (przepraszam że zapytam - chorujesz, piszesz ze masz chemię? Przepraszam, za to pytanie, jeśli nie chcesz nie odpowiadaj.)
Przymierzam sie do pomalowania kiedyś na popielaty blond, ale ciągle jeszcze nie jestem pewna czy mi będzie pasowało.Teraz maluje na wściekle czerwony, kurcze wygląda to raczej ekscentrycznie przy moim wieku, ale ja na serio dobrze sie w tym kolorze czuje.

Kundzia
15-06-2007, 11:09
Kunegundo, zastanawiam sie jaki to może być siwy blond, to taki gołębi bardziej czy bardziej w strone srebrnego? Bardziej blond,tylko te włosy które były mniej siwe wyglądają teraz jak siwe ,bo preparaty ziołowe nie pokrywają tak dokładnie jak farby.Za to włosy zrobiły mi się bardzo miękkie,bardziej puszyste.A czy choruję? od wielu lat,usunięto mi już część tarczycy i kawałak krtani,i długo było wszystko w porządu,ale odrodziły się guzy ,i narazie jestem leczona chemią i mają być jeszcze naświetlania,po zrobieniu pierwszego etapu.Jak nie wstrzymają rozrostu guzków,to operacja.Narazie biopsja nie wykazała złośliwosci,to tylko ja się zrobiłam złośliwa i nerwowa.

grazyna
15-06-2007, 11:14
Aha , dziękuję:)

Kundzia
15-06-2007, 11:24
Jakbyś chciała przejść z tego jak piszesz "wściekłego czerwonego" na inny to albo skorzystaj z usług fryzjera albo użyj "zmywacza" do kolorów firmy Joanna usuwa stary kolor ,robi włosy prawie białe i można nakładać każdy inny kolor.

Honorka1949
15-06-2007, 14:52
Wlosy farbuje od zawsze i to na rozne odcienie rudosci.Poczatkowo byly to szampony koloryzujace /kupowane na bazarze u ruskich w litrowych butlach/pozniej henny a teraz farby.Fraby kupuje rozne,w zaleznosci np. od promocji po zasobnosc portfela w danym miesiacu.Dobrze czuje sie w odcieniach rudosci i serdecznie pozdrawiam wszystkich rudzielcow.

http://img148.imageshack.us/img148/123/aa2sm0.png (http://imageshack.us)

grazyna
15-06-2007, 15:00
Tak mam wściekły czerwony, chyba pora coś innego połozyć, ale raz , postanowiłam odwalić sie na blond i....zakupiłam intensywny blond, po czym...na głowie po spłukaniu farby miałam naturalne siano, takie letnie , wysuszone przez słońce żółte siano , gotowe do spożycia przez koni, lub osiołki. Więc pogalopowałam do pobliskiej drogerii po ciemną farbę , oczywiście w czapce, jeszcze wypadało, bo było chłodno. Mąż mówił mi, żebym zrobiła się na blond, bo odmładza, nie wiem, ale ja sie w tym sianie nie czułam dobrze.
A Honorko! Te ruskie farby w litrowych butlach to i ja kupowałam, były 3 razy super : tanie, dobre,miały ładny odcień.Duża butla kosztowała coś około 10 złotych a starczała na dłuuuuugo! Tylko, że jak coś po nich sie ufarbowało, np. ręcznik, to niczym nie dało sie wywabić, bo były niezwykle intensywnie kryjące.

....
15-06-2007, 22:14
Ja mam łeb czarny jak sadza i szczerze mówiąc mam tego dość. Z natury jesten brunetką i ponieważ nie posiwiałam całkowicie farbuję się na czarno. Boję się rozjaśniania włosów bo podobnie jak Kundzia biorę lekarstwa na tego cholernego raka.

an_inna
16-06-2007, 10:30
Ja mam łeb czarny jak sadza i szczerze mówiąc mam tego dość. Z natury jesten brunetką i ponieważ nie posiwiałam całkowicie farbuję się na czarno. Boję się rozjaśniania włosów bo podobnie jak Kundzia biorę lekarstwa na tego cholernego raka. Może Cię to pocieszy Basiu, że naturalnym brunetkom nie zawsze ładnie jest w jasnych włosach, więc może nie ma czego żałować :) Wiem, bo próbowałam :mad:

grazyna
16-06-2007, 10:42
Ja tez w jasnych włosach wyglądam jak bym 5 minut temu wstała z grobu.:(

....
16-06-2007, 11:09
Pocieszyłyście mnie dziewczyny.

Malgorzata 50
16-06-2007, 19:55
Basiu BOŻE broń !!!!! Ty jesteś s absolutną ,zdecydowaną z charakterem brunetką -możesz co najwyżej sprobować trochę porudzić czyli dać trochę kasztanowego jakiegoś odcienia jeśli KONIECZNIE chcesz coś zmieniać -tylko po co?

Malgorzata 50
16-06-2007, 19:56
Ja sobie ostatnio walnęłam nieco bardziej rudy rudy - i jestem wierna jak pies L`Oreal Exellence-żadne ruskie zajzajery....i inne wynalazki wolę oszczędzić na czymś innym ,a nie później zastanawiać się jakim kolorkiem potraktować ten bezcenny jedyny włos co mi zostal na głowie

Kundzia
16-06-2007, 20:05
ja tym razem też nie wyglądam najlepiej ,wogóle to wyglądam fatalnie,pół twarzy w ropiejących syfach po lekach,włosy stoją jak strachowi na wróble,po pierwszym myciu już prawie zeszedł kolor,dalej więcej widać siwych,farby chemicznej boję się stosować,by reszta nie wypadła.Ale ma się ku lepszemu,bo paprocie odżywają czyli zdrowieję.

an_inna
16-06-2007, 20:06
Ja też L'Oreal Excellence, ale i tak cholery wyłażą mi garściami :mad: A jakie stosujecie odżywki? ( Może nie trzeba zakładć osobnego wątku - odżywki ?)

Kundzia
16-06-2007, 20:08
Ja stosuję tradycyjną domowej roboty ,ucieram żółtko z kilkoma kroplami oliwy i łyżeczką nafty,odżywia włosy i nie ma łupierzu.

....
16-06-2007, 20:09
Ja sobie ostatnio walnęłam nieco bardziej rudy rudy - i jestem wierna jak pies L`Oreal Exellence-żadne ruskie zajzajery....i inne wynalazki wolę oszczędzić na czymś innym ,a nie później zastanawiać się jakim kolorkiem potraktować ten bezcenny jedyny włos co mi zostal na głowie
Jaki pies Małgorzato 50, nic nie rozumiem? Wyobrażam sobie Ciebie w tych rudościach i na pewno jest ok, ale pies? Oświeć mnie ciemną proszę.

Malgorzata 50
16-06-2007, 20:10
ja jestem wierna jak PIES tej marce farb do włosów....ot co!!!!

....
16-06-2007, 20:12
ja jestem wierna jak PIES tej marce farb do włosów....ot co!!!!
Teraz wszystko kumam.

Honorka1949
17-06-2007, 11:17
Uwazam,ze farba do wlosow nie musi byc z rzedu tych najdrozszych ani bardzo znanej firmy.Kazda z nas ma inne wlosy ,ktore wymagaja innej farby i pielegnacji.Czesto robimy taki sam kolor jak ma nasza znajoma .Okazuje sie jednak ,ze farba ktorej uzylysmy dla nas jest nieodpowiednia.Trzeba spraktykowac kilka i wybrac taka po ktorej wlosy nie wypadaja a sa lsniace i mocne.

....
17-06-2007, 12:34
Masz rację Honorko, ja używałam przeróżnych farb i do moich włosów farba Garnier okazała się najodpowiedniejsza.

iwo1111
17-06-2007, 13:19
Polecam odżywki Joanny "naturia" np z lnem
i rumiankiem do włosów zniszczonych, pokrzywa i zielona herbata i wiele innych.
Od ciągłego rozjaśniania włosy bardzo mi wypadały i właśnie tymi odżywkami poprawiłam ich kondycję.http://img473.imageshack.us/img473/900/naturiaog5.jpg (http://imageshack.us)http://img454.imageshack.us/img454/1606/natc1.jpg (http://imageshack.us)

Malgorzata 50
17-06-2007, 17:16
Uwazam,ze farba do wlosow nie musi byc z rzedu tych najdrozszych ani bardzo znanej firmy.Kazda z nas ma inne wlosy ,ktore wymagaja innej farby i pielegnacji.Czesto robimy taki sam kolor jak ma nasza znajoma .Okazuje sie jednak ,ze farba ktorej uzylysmy dla nas jest nieodpowiednia.Trzeba spraktykowac kilka i wybrac taka po ktorej wlosy nie wypadaja a sa lsniace i mocne.
Czy farba za 15 zl to jest rzad tych najdroższych?????? Nie jest.Natomist nie eksperymentowałabym z zadnymi bazarowymi wynalazkami z przyczyn juz wymienionych w poście poprzednim-zresztą farba ,ktora trwale farbuje ubrania itd NIE MOZE być dobra -juz nie mówiac o tym że te "markowe" t(to o czym pisze to nie są ekskluzywne marki bynajmniej) mają równiez walory pielegnacyjne i dodatek w postaci odzywki.Wychodze z załozenia ,że uzywanie kiepskich kosmetykow z podejrzanych żródeł jest bardziej szkodliwe niz nie używanie ZADNYCH -mozna znależć dobre kosmetyki po naprawdę umiarkowanych cenach -ale nikt mnie nie przekona ,że krem czy farbę do włosów mozna kupować na bazarze

Ala-ma-50
17-06-2007, 20:17
Nie mam zamiaru nikogo przekonywać...ale ja kupuję na bazarze i mam włosy których mi wszyscy zazdroszczą...mocne i lśniące..używam farby Henna-Color już 9 lat i nie zamienię jej na żadną inną..z jednego prostego powodu...nie zawierają amoniaku i utleniaczy.....i są robione na bazie naturalnych roślinnych barwników.... hennny i basmy.... we wszystkich możliwych odcieniach.
Ale chyba więcej osób poznało dobroczynne działanie tych farb ..bo coraz trudniej mi ją dostać..pani u której kupuję już te 9 lat mówi, że firma nie nadąża z realizacją zamówień...a to mówi samo za siebie.

ZIOŁOWY BALSAM KOLORYZUJĄCY Z EKSTRAKTEM Z HENNY
Jest wyjątkowym połączeniem aktywnych składników barwiących i pielęgnujących, opartych na ekstrakcie z henny. Delikatny, kremowy balsam o przyjemnym zapachu łatwo się rozprowadza na włosach bez efektu spływania trakcie koloryzacji.
Jeżeli marzysz o zdrowych włosach i intensywnym kolorze wypróbuj jeden z ZIOŁOWYCH BALSAMÓW KOLORYZUJĄCYCH HENNA COLOR - bez amoniaku i utleniaczy.

http://img248.imageshack.us/img248/5804/hennaaj6.png (http://imageshack.us)

grazyna
17-06-2007, 20:26
Na jaki kolor farbujesz Alu? Bo np. jeśli teraz mam wściekłą czerwień, to chyba nie "złapie" żaden inny kolor z serii Henna.Czy dobrze mówię? Ogólnie dobrze sie czuję w tym czerwonym, ale jednak jak widzę inne kobiety też z czerwonym na głowie, natychmiast podejmuje decyzje o zmainie koloru...potem zapominam......

Ala-ma-50
17-06-2007, 20:42
Ja poprostu improwizuję ..miałam już...orzech laskowy...bakłażan...i owoc granatu...ale był czerwoniutki...nie było osoby, która nie obejrzałaby sie za mną..śliczny..ale ciut za extrawagancki..teraz juz od dwóch lat mam tycjan pokochałam go i chyba przy nim zostanę.... kocham swoje rudości i czuję sie z nimi świetnie.
Jedyną wadą tej farby jest to, ze się zmywa..troszkę jaśnieje...ale w sam czas..jak już jaśnieje to i odrosty mają ok. 1,5 cm....bo dłuższych nigdy nie miałam ..i farbuję na nowo...taniutka jest 5,90 zł polskich..i REWELACYJNA.

grazyna
17-06-2007, 20:49
Tak, ale mi chodziło o to czy zanim zacznie sie owa improwizacje z henną, to czy najpierw trzeba użyć środka do dekoloryzacji oraz czy do pierwszego kontaktu z henną lepiej jest skontaktować sie z fryzjerką?

Ala-ma-50
17-06-2007, 21:01
Możesz się skontaktować...ale fryzjerzy nie lubią tych farb ..nie mam pojęcia czemu...
Ja przed moją przygodą z henną-color..byłam blondynką ...tlenioną..i tak mnie wkurzyło to siano na głowie które miałam, że poszłam na żywioł...i byłam zachwycona....no i trwam wiernie przy mojej ulubionej.

Honorka1949
18-06-2007, 16:03
Farby w litrowych butelkach kupowalam na "bazarze" w czasach kiedy nie bylo ich na polkach w sklepie.Nie zniszczyly mi one wlosow,mam ich duzo i sa zdrowe.

Malgorzata 50
18-06-2007, 16:33
Farby w litrowych butelkach kupowalam na "bazarze" w czasach kiedy nie bylo ich na polkach w sklepie.Nie zniszczyly mi one wlosow,mam ich duzo i sa zdrowe.
Honorko to tylko pogratulować -ja od czasu kiedy mnie dopadła siostra nasza menopauza odnotowałam pewien ubytek w moich dotychczas fajnych włosach i dlatego boję się jeszcze sobie "dogodzić" A do produktów "made in USSR" mam stosunek delikatnie mówiąc,ostrożny

Honorka1949
18-06-2007, 18:46
Moj stosunek jest taki sam i chociaz w tym jednym sie zgadzamy.

Malgorzata 50
18-06-2007, 18:50
Noooooo ;)

Pani Slowikowa
18-06-2007, 19:26
Widze pewne zaafascynowanie Polek rudym kolorem...
Ciekawe co w nim widzicie takiego wspanialego?
W kazdym razie moim zdaniem nie ma nic gorszego niz farbowanie wlosow na czarno w pewnym wieku.. Czy sie ze mna zgadzacie?

grazyna
18-06-2007, 19:30
Pani Słowikowa :), to nie jest zafascynowanie rudym ani czerwonym, nie każdemu jest dobrze w blondzie, a w czarnym to koszmar(brr, pomalowany jest oookrooopny) , to co pozostaje? -czerwony albo rudy.

Honorka1949
18-06-2007, 19:31
Tez tak uwazam.Pozdrawiam wszystkich rudzielcow!

....
18-06-2007, 19:43
Widze pewne zaafascynowanie Polek rudym kolorem...
Ciekawe co w nim widzicie takiego wspanialego?
W kazdym razie moim zdaniem nie ma nic gorszego niz farbowanie wlosow na czarno w pewnym wieku.. Czy sie ze mna zgadzacie?
To co ja mam zrobić? Nie posiwiałam całkowicie, jestem brunetką i w związku z tym farbuję włosy na czarno, nie chcę rozjaśniać bo to bardzo niszczy włosy a na czarne włosy można tylko położyć czarny kolor.

....
18-06-2007, 19:53
Pani Słowikowa :), to nie jest zafascynowanie rudym ani czerwonym, nie każdemu jest dobrze w blondzie, a w czarnym to koszmar(brr, pomalowany jest oookrooopny) , to co pozostaje? -czerwony albo rudy.
Każdy kolor "pomalowany" nie powala na kolana z powodu swojego piękna. Pomalowany to pomalowany, ot co. Ja osobiście lubię kolor brąz czekoladowy, kasztan, czarny ........ rudy ale nie czerwony. Kolor włosów musi być zgodny z typem urody osoby noszącej go na włosach.

Anielka
18-06-2007, 20:02
I to tys prowda.Jak ja bym wygłdała,jasna cera,piegi i do tego czarny czy czerwony kolor?Każdy dobiera sobie kolor do swojego typu urody.Poza tem mam dużo siwych i najlepiej kryje je jasny platynowy blon/tzn.taki lekko siwawy/Pozdrawiam wszyzstkie farbowane i nie farbowane senioritki.:)

Pani Slowikowa
18-06-2007, 20:21
ex brunetke ( bardzo piekna zreszta) juz pozadnie starszawa ktora farbuje swoje niegdys krucze wlosy na ciemno brazowo co daje jej to cieplo naokolo twarzy ale z siwymi pasemkami co powoduje ze wyglada naturalnie.. Moim zdaniem to jest chyba najlepsze wyjscie dla brunetek.
Dla sztaynek pewnie najlepiej byloby przypomniec sobie kolor wlasnych wlosow z czasow wczesnej mlodosci..plus male siwe pasemka dla dodania troche powagi..( wlasciwie to to sie robi na odwrot czyli pasemka z koloru zostawiajac troche siwego)
Rudy w moich oczach bardzo postarza.. Sorry! Jezeli mam juz byc szczera do bolu.. ( za co was z gory przepraszam) to wyglada tandetnie... bo prawziwy rudy kolor jest naturalny tylko jak wspolpracuje z tonacja skory, oczami, piegami etc..

Ala-ma-50
18-06-2007, 20:26
Kocham swoje rudzizny..i mogę wyglądać tandetnie...co mi tam...ale sobie podobam się ...a o to przecież chodzi...

Honorka1949
18-06-2007, 20:55
I dobrze Basiu farbuj na czarno jak sie dobrze czujesz w tym kolorze.Przeciez w tym wszystkim chodzi o to abysmy sie dobrze czuly w wybranym kolorze oraz abysmy podobaly sie naszym mezom czy partnerom, a reszcie jak sie nie podoba to ich sprawa ,nie dajmy sie zwariowac! Tak trzymaj.

Sanna
18-06-2007, 21:38
Prawie całe życie farbowalam włosy na rudo,farbę nakladałam sama .Teraz siły coraz mniejsze więc postanowiłam zobaczyć jakie są moje.Naturalne to szatynka ale już mocno siwa i zdecydowalm się na pasemka ciemne.Jestem bardzo zadowolona bo wystarczy nakladać farbę na pasemka tylko przy6 obcinaniu włosów a tylko wtedy idę do fryzjera.Jak za mocno się zmyja stosuję srebrzyk który nadaje ładny kolor siwym a pasemka przyciemnia i jest Ok

grazyna
18-06-2007, 22:08
Sanna, to co napisałaś brzmi bardzo interesująco - z tymi pasemkami i srebrzykiem, ...hmm nie wpadła bym na takie rozwiązanie.

an_inna
18-06-2007, 22:13
Sanna, to co napisałas brzmi bardzo interesująco _ z tymi pasemkami i srebrzykiem, ...hmm nie wpadła bym na takie rozwiązanie.
Oświećcie mnie - co to jest srebrzyk? :confused:

....
19-06-2007, 15:54
Powiedzcie nam dziewczyny co to jest srebrzyk?!!!

Honorka1949
19-06-2007, 16:43
Moze chodzi o Renegal plukanke do wlosow siwych i rozjasnionych.Jest super!

Pani Slowikowa
19-06-2007, 18:02
To plukanka do wlosow ktora powoduje ze zle ufarbowane wlosy ( zbyt zolte czy czerone) nabieraja nobliwego tonu..

Jezeli chodzi o pasemka to siwe wlosy sa naturalne a pasemka ciemne.. ( ciemno brazowe albo kasztanowe) ..
Jest jeszcze jeden preparat bardzo fajny do lekkich poprawek pasemek przy odrostach.. tak tylko na jeden wieczor . Jest to cos w rodzaju tuszu ( takiego jak do rzes) ale w kolorze wlosow.. W moim wypadku jest on zloty blond, moze byc oczywiscie lokor ciemny czy rudy.. Jezeli ma sie jakies wyjscie a nie zdazylo sie pojsc do fryzjera i pomalowac odrostow to mozna sobie pomoc tym tuszem.. To funkcjonuje tylko przy pasemkach.

an_inna
20-06-2007, 09:46
Asiu! Podaj proszę jakąś nazwę ,firmę? Może być zagraniczna, a nawet zaoceaniczna - w Polsce już teraz dużo rzeczy światowych można kupić :)

Pani Slowikowa
20-06-2007, 14:05
W tym momencie nie mam w domu tego preparatu a jak mam to przewaznie on nie jest markowy tylko jakis tam.. Postaram sie dowiedziec u mojego fryzjera jaka ma nazwe i ci napisze parawdopodobnie za kilka dni OK?
Mozesz tez poszukac w internecie.. wiele musi o tym byc, bo to sprawa ktora interesuje wielu..

grazyna
20-06-2007, 14:59
A ja dzisiaj sobie znowu zakupiłam farbkę tanią i dobrą Venity czerwień jutro odmaluję sobie włosy , to nic , że bedę wyglądała jak sprzątaczka z GS-u i tak już tak wyglądam, lokalna społeczność dobrze wie , ze tak a nie inaczej wyglądam więc po co bedę strugała siwą a i nie daj Boże dostojna (?) kobietę z czarnymi pasemkami, nie, nie, nie nie będę! I basta!

Anielka
20-06-2007, 19:57
Ależ Grażynko jak dobrze czujesz sie w kolorze czerwonym,to bardzo dobrze.Przecierz chodzi o to żeby przede wszystkim sobie sie podobać.Pozdrawiam serdecznie.:)

....
20-06-2007, 21:21
A ja dzisiaj sobie znowu zakupiłam farbkę tanią i dobrą Venity czerwień jutro odmaluję sobie włosy , to nic , że bedę wyglądała jak sprzątaczka z GS-u i tak już tak wyglądam, lokalna społeczność dobrze wie , ze tak a nie inaczej wyglądam więc po co bedę strugała siwą a i nie daj Boże dostojna (?) kobietę z czarnymi pasemkami, nie, nie, nie nie będę! I basta!
Grażynko, Ty masz się dobrze czuć w czerwonych włosach ....... jeżeli lubisz ten kolor to z pewnością będziesz wyglądała suuuuuuper.

kajka100
09-09-2008, 13:36
A siwe włoski też pokrywają czy balejaż wychodzi?
haaa wlasnie wychodzi balejaz

B.B.
19-11-2008, 19:43
Proszę , jesli ktoras z Was ma doswiadczenie w tej materii, o opinię: co jest lepsze, mniej agresywne dla siwych włosow- szampon koloryzujący, ktory wytrzymuje 8 myć czy farba( ta wytrzymuje podobną ilosc czasu , jesli sie myje , powiedzmy, 1x w tygodniu). Z gory dzieki. B.B.

basia73
23-11-2008, 10:29
Dla siwych włosów to tylko farba a nie szampon koloryzujący. Przetestowałam na swoich włosach wiele farb i według mnie najlepszy jest Garnier bo jest dobry i stosunkowo niedrogi.

Babcia Iwa
23-11-2008, 12:10
Od dziecka do dzisiaj jestem białą blondynką / coś w rodzaju albinosa/m Nigdy nie zaakceptowałam swojego koloru po sprawiał, że byłam zawsze bladolica. Od pełnoletności farbowałam i farbuję nadal włosy farbą Londa. Moje blonda włosy są cieniutkie a farba powodowała że robią się grubsze i sztywniejsze. Jakiś czas używałam farby Garnie ale wróciłam do Londy. Jakoś nie wyłysiałam ani nie przerzedziłam.Polecam. Ja osobiście mieszam kolory i wychodzi kolor ciekawszy.

alk_58
28-11-2008, 11:17
A ja chcialam sie podzielic moim doswiadczeniem. Jakis czas temu zauwazylam, ze wlosy "scienialy" i wypadaja garsciami. Oczywiscie farbowalam je przez ponad 30 lat (teraz mam 59 a wlosy pasmami w 80% siwe). Od roku nie farbuje (+2x skrzypowita) i uzywam tylko szamponetek Marion blond raz na jakis czas mniej wiecej co 2-3 tygodnie. Kolor swietny, wlosy odrastaja, jest ich duzo wiecej. Rada dobra oczywiscie tylko dla blondynek. Dolaczam zdjecie zamiast opisu. W naturze przypomina dobry balajaz. Pozdrowienie dla wszystkich forumowiczek.:) :) :)

B.B.
28-11-2008, 18:02
To ja, B.B.
Dzięki,Alk_58,ja tez siegnelam po szamponetki tej samej firmy , po wieloletnim farbowaniu, wydają mi sie OK, no i taniocha.Fryzjerki kręcą nosem ,są zwolenniczkami farb , ale moze chodzi tu o t.zw. kasę, co ? Raz jeszcze dzieki ,ze sie podzieliłas doswiadczeniem, machnę sobie znow szamponetke i juz!. B.B.

basia73
28-11-2008, 22:14
A co ma zrobić brunetka, pozostaje tylko farba i nieważne czy farbuję czarną farbą, brązową czy średnim brązem to i tak wychodzą czarne.

JuMa
28-11-2008, 22:15
Jakich farb do włosów używacie? Ja ostatnio przeszłam na Garnier.

chetnie uzywam CHNY (farba naturalna), jestem tylko 1000 km od miejsca gdzie zwykle kupuje, musze poszukac innej

basia73
28-11-2008, 22:23
Kiedyś stosowałam CHNE to mi bardzo wysuszała włosy.

jakempa
28-11-2008, 22:34
Ja też przekonałam się do Garniera, a muszę przyznać, że lubię zmieniac kolory, mialam już wszystkie odcienie czerwieni, chociaz nigdy nie wychodzily czerwone, a raczej burgund z różnymi odcienami, od blisko roku kupuję odcienie brązu, w zależności od odcieni, róznie wychodzą, ale ogolnie kolor jest taki, ,ze mnie się podoba,Co jakiś czas wcieram naftę kosmetyczną /ostatnio jest z mikroelementami/, po takim zabiegu włosy sa piękne, z połyskiem, wyglądają na bardzo zdrowe.warto wyprobować.

aannaa235
29-11-2008, 07:58
Ja stosuję od paru lat Joannę - jest tania i ok, przynajmniej mnie odpowiada i jestem zadowolona. Kolor od lat ten sam czyli Burgund.
Nafta jest super. Kiedyś stosowałam systematycznie i zaniechałam, ale zacznę znowu.

B.B.
29-11-2008, 09:28
Czy tę nafte kupuje się w drogerii , aptece czy moze na stacji benzynowej;) ? Ile kosztuje , czy ma silny zapach ? Z góry dzięki za odpowiedż. B.B.

alk_58
29-11-2008, 13:07
Maska do włosów Gloria Pollena Malwa kosztuje tyle co nic a efekt rewelacyjny. Do kupienia w sklepie internetowym (poszukać na googlach). Oprócz tego plynny jedwab, olejek jojoba (czysty) i moje odkrycie (mleczko do wlosów CIEN tylko w LIDL'u). Stosuje te specyfiki od roku, odkąd przestałam farbować wlosy. Taki czas chyba wystarczy żeby jako tako sprawdzić.

basia73
29-11-2008, 13:25
Podobno Wioletta Willas stosowała naftę do włosów i chyba stąd wzięła się moda na jej używanie, ale to było 30 lat temu i wtedy zaczęłam ją stosować chociaż nie narzekałam na włosy ale chciałam mieć jeszcze ładniejsze no i w efekcie włosy zaczęły mi wypadać, także ja nie polecam nafty.

B.B.
29-11-2008, 17:06
Siedzę przed komputerem z maseczką (z dodatkiem nafty kosmetycznej) na wlosach, jeszcze 10 minut, no, napięcie narasta, zobaczę co z tego wyniknie !B.B.

Lila
29-11-2008, 17:09
Siedzę przed komputerem z maseczką (z dodatkiem nafty kosmetycznej) na wlosach, jeszcze 10 minut, no, napięcie narasta, zobaczę co z tego wyniknie !B.B.

Napisz ,koniecznie...:) Ciekawa jestem.:)

B.B.
29-11-2008, 17:53
Juz! Włosy są miłe w dotyku,ale zeby mi z mety porosly jak u Violetty V. , to nie powiem. Grunt ,ze nie wypadły, co ? Nafta nie ma zapachu, na szczęscie, ciekawe czy mozna jej tez użyć do lampki? Albo(i) nacierac paznokcie,zeby zyły długo i...szczęsliwie? Zobaczy się. B.B.

aannaa235
30-11-2008, 08:12
alk_58 - możesz podać dokładną nazwę mleczka do włosów z LIDLa

alk_58
30-11-2008, 08:54
CIEN haircare Mleczko do włosów. załaczam zdjęcie. Wystarczy "psiknac" 5 razy, bo jak za duzo wlosy robia sie matowe.

jakempa
30-11-2008, 19:26
Nafta kosmetyczna jest w sprzedaży w każdej aptece, nie ma żadnego zapachu, własnie ostatnio, w ubieglym tygodniu poraz pierwszy kupiłam naftę z mikroelementami, poleciła mi właśnie kier, apteki, powiedziala, że jest rewelacyjna, ona ja stosuje ponieważ przy chorobie tarczycy wypadaly jej wlosy, a przy regularnym stosowaniu nafty, nie ma z nimi klopotu,

wandac25
10-02-2009, 12:46
Witam pięknie , ja jestem brunetką sama farbuje sobie włosy ,lubie Palette Color Creme jest razem z rozjaśniaczem i koloryzacją podczas jednej aplikacji,włosy nie są zniszczone ,a pozatym mamy na glowie wybrany kolor i to jest fajne .......pozdrawiam

cha_ga
15-02-2009, 16:51
Od lat farbuje włosy, z natury jestem brunetką i nie wyobrazam sobie siebie w jasnych kolorach.Uzywam farb z nizszej pólki zwykle Garniera, odpowiednio krótko trzymane na włosach nigdy nie wychodza czarne. Przez pierwsze dni po farbowaniu włosy wydaja sie grubsze, poniewaz jednak codziennie je myje farba jasnieje, ale i tak po kilku tygodniach /3-4/ ponawiam jej nakładanie ze wzgledu na odrosty.

Gocha60
20-03-2009, 13:32
Ja dotychczas farbowałąm włosy farbami Palette, ale kolor był nie trwały, dość szybko się spłukiwał…. Poszłam do fryzjera i on pofarbował mi włosy farbą Loreal…. Od tamtej pory używam tylko tej farby… Jestem bardzo zadowolona, odrosty robie sama a kolor zawsze jest lśniący i taki jak na opakowaniu….. Do tego włosy sprawiają wrażenie grubszych i zdrowszych…

basia73
20-03-2009, 18:42
Farbuję włosy już 20 lat i zastanawiam się nad szamponem koloryzującym ale taki szampon nie pokrywa siwych włosów więc pewnie jestem skazana na farby

BabciaKacperka
13-07-2009, 17:08
ja używam farby wellaton kolor bardzo jasny popielaty blond :) i jestem zadowolona

toy_
29-10-2010, 16:35
:mad: kiedy nie byłam jeszcze siwa, wystarczała mi trwała...a teraz...po trwałej i farbie włosy się niemożliwie puszą
czym to cholerstwo smarować? po piance welli mam druty jak wysuszone dżdżownice

fredzia44
30-10-2010, 19:50
Do włosów po trwałej trzeba stosować odżywkę.Są w sklepach takie co sie nie spłukuje po myciu ,są bardzo wygodne.

toy_
30-10-2010, 22:34
ale szampon jest z odzywką

inka-ni
30-10-2010, 23:50
Witam od 20-tu paru lat stosuję kolor wlasów.Najpierw to byly szampony plynne w buteleczkach zawsze machoń ci 2 tygodnie zawsze byly ladne i blyszczące.Trwalą tez robilam igdy do fryzjerów nie chodzilam.Bo nie bylam zadowaolona tylko raz podciąc i plakalm jak zobaczylam.Pózniej używalam niemiecki szampn tak raz w miesiącu też machon dodawalm rubinu trochę Już 2 lata robię farbą Palette i stosuję odżywką Ziaji z olejem rycynowym,mam suche wlosy więc mogę.Teraz przeszlam na Palette platynowy bląd, by rzadziej robic.Bo tak co misiąc musialam teraz co dwa mogę.Nie narzekam na wypadanie.

toy_
11-11-2010, 08:36
własnie nałożyłam londa color nr34
komentarz mojego męża
to nic nie pomoże takiej wstrętnej tłustej foce
moze ma rację, nie widziałam brązowych fok

Fredzia
14-11-2010, 16:01
stosuję naftę z olejem rycynowym 2x w m-cu i wlosy mi przestały wypadać a mam niedoczynność tarczycy bardzo dlugo więc polecam

Uka
14-11-2010, 16:11
Fredziu - naftę razem z olejem...?
Podaj przepis.:)

aannaa235
14-11-2010, 16:17
Bardzo długo farbowałam Wella Color, od 3 lat stosuję "Joannę" burgund,,,,efekt ten sam a duzo taniej.

slava
14-11-2010, 16:41
Z "Joanną"ostrożnie, bo znam dziewczynę po koloryzacji oskalpowaną.

Uka
14-11-2010, 16:43
Kiedyś farbowałam włosy Chną, a teraz saszetkami Joanna - Multi Effect color -kasztanowy brąz. Włosy szybko i łatwo osiągają piękny i żywy kolor do 4-8 myć.
Kupiłam też Henne color-ziołowy balsam koloryzujący, który czeka na wypróbowanie. Może ktoś już próbował ?
Wiesiu - nie strasz ! Jak na razie ,a farbowałam już kilkanaście razy włosy jeszcze mam !

Jadzia P.
14-11-2010, 18:43
Kiedyś farbowałam włosy Chną, a teraz saszetkami Joanna - Multi Effect color -kasztanowy brąz. Włosy szybko i łatwo osiągają piękny i żywy kolor do 4-8 myć.
Kupiłam też Henne color-ziołowy balsam koloryzujący, który czeka na wypróbowanie. Może ktoś już próbował ?
Wiesiu - nie strasz ! Jak na razie ,a farbowałam już kilkanaście razy włosy jeszcze mam !


Ula to jak często farbujesz włosy....bo jeśli kolor starcza na 4-8 myć, to dla mnie byłoby to na max. dwa tygodnie....
Ja już od 20 lat jestem wierna francuskiej hnie ...też się zmywa, jak wszystko ale farbowanie starcza mi na dobry miesiąc...

maluna
14-11-2010, 18:50
Z "Joanną"ostrożnie, bo znam dziewczynę po koloryzacji oskalpowaną.
Też od wielu lat farbuję włosy, ale na farby "Joanna" mam okropne uczulenie i nie ja jedna. Używam Palette i jestem zadowolona. Włosy farbuje raz na miesiąc... średnio;) Mam krótkie włosy, więc jedna tubka starcza mi na dwa razy:)
Włosy myję raz na tydzień.

jakempa
14-11-2010, 18:59
A ja od dawna używam tylko firmy L'oreal jeszcze nie miałam zniszczonych przez farbowanie włosów, a mam włosy cienkie i delikatne. Ostatnio wypróbowałam, tej firmy creme gloss casting. Wyszedł piękny kolor /miodowo -kasztanowy/ brazowy z refleksami jaśniejszymi, do 28 myć gwarantowane, i włosy są z pięknym połyskiem, kupiłam w rossmanie w promocji za 16 zł i wystarcza mi tuba na 2 razy,

Uka
14-11-2010, 19:37
Ula to jak często farbujesz włosy....bo jeśli kolor starcza na 4-8 myć, to dla mnie byłoby to na max. dwa tygodnie....
Ja już od 20 lat jestem wierna francuskiej hnie ...też się zmywa, jak wszystko ale farbowanie starcza mi na dobry miesiąc...

Jadziu, mam pojedyncze siwe włosy,więc taką szamponetkę koloryzującą używam na"wyjścia".
Kolor jest prawie identyczny jak mój ale bardziej ożywiony.
Mam pytanie, gdzie kupujesz tą francuską chnę i jak ona się nazywa.Kiedyś dawno temu też farbowałam włosy chną ziołową .

anka125
14-11-2010, 19:49
Ja farbuję szamponetką w kolorze tycjanu.
Ja osobiście jestem z tego zadowolona. Lubie eksperymentować z farbkami :P

Jadzia P.
14-11-2010, 20:27
Uleńko jest to francuska henna mój kolor to Auburn ...jestem mu wierna już od bardzo dawna....
Mam niedoczynność tarczycy która niszczy mi włosy i dlatego nie używam chemii...
Dłuższy czas mogłam ją kupować w drogerii( jedna w moim mieście ją miała )....ale kiedy babka zmieniła asortyment miałam problem ...jednak sprytna moja synowa załatwiła mi telefon do importera i teraz kupuje z pierwszej ręki...
Jedyny warunek, ze muszę kupić nie mniej niż 10 paczek.... i tak robię, a wówczas mam zapas na cały rok....
Ostatnio za 10 paczek plus koszt przesyłki zapłaciłam około 150zł ....więc to tyle ile kosztuje jedno farbowanie w salonie ;)

maluna
14-11-2010, 20:59
Uleńko jest to francuska henna mój kolor to Auburn ...jestem mu wierna już od bardzo dawna....
Mam niedoczynność tarczycy która niszczy mi włosy i dlatego nie używam chemii...
Dłuższy czas mogłam ją kupować w drogerii( jedna w moim mieście ją miała )....ale kiedy babka zmieniła asortyment miałam problem ...jednak sprytna moja synowa załatwiła mi telefon do importera i teraz kupuje z pierwszej ręki...
Jedyny warunek, ze muszę kupić nie mniej niż 10 paczek.... i tak robię, a wówczas mam zapas na cały rok....
Ostatnio za 10 paczek plus koszt przesyłki zapłaciłam około 150zł ....więc to tyle ile kosztuje jedno farbowanie w salonie ;)

Na szczęście ja płacę u fryzjerki 10 zł za farbowanie. Oczywiście farbę przynoszę swoją. Z uczesaniem to 30 zł:)

slava
14-11-2010, 21:58
Kiedyś farbowałam włosy Chną, a teraz saszetkami Joanna - Multi Effect color -kasztanowy brąz. Włosy szybko i łatwo osiągają piękny i żywy kolor do 4-8 myć.
Kupiłam też Henne color-ziołowy balsam koloryzujący, który czeka na wypróbowanie. Może ktoś już próbował ?
Wiesiu - nie strasz ! Jak na razie ,a farbowałam już kilkanaście razy włosy jeszcze mam !

Też farbowałam włosy "Joanną" , aż wydarzył się incydent.

elizka
14-11-2010, 22:05
Lubię Wellaton Naturals szczególnie miodowy blond.
Opinie o tej farbie,moze raczej kremie mam podobne jak tu:

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt-22977-opis-Wella-Wellaton-Naturals.htm

negatywnej nie podzielam.To delikatna farba ,nieniszcząca włosów.
Bardzo ważne jest na jaki własny kolor kładzie się farbę.
Zdecydowane zmiany najlepiej wykonać u dobrego fryzjera.To stara prawda.

BarbarkaM
16-11-2010, 18:39
Elizko.Dziękuję bardzo za podpowiedż.Już sobie zapisałam potrzebne informacje nt.farby,którą polecasz.....Kiedyś wypróbuję......Pozdrawiam zycząc wszystkiego dobrego.B.

elizka
16-11-2010, 21:55
Pięknej fryzurki życzę Barbarko.

Różnie to bywa z tymi farbami.Akurat chciałam pomodzić i w szafce Joanna się znalazła-jakiś naturalny blond.Nie jest przeterminowana...ryzyk fizyk!
A,najwyżej!
Nie jest wcale żle! Kolorek wyszedł całkiem,całkiem.

Zresztą mój naturalny kolor niełatwo pokonać.Moje zabiegi to tylko powierzchniowe maskowanie.

Muszę jednak kupić na zapas "wellatony naturalsy".
Ostatnio coś marnie z miodowym blondem,ciekawe komu nie pasuje....jakieś cynamony i inne wchodzą na półki...

Malwina
16-11-2010, 23:06
Elizko masz piekne , gęste włosy i ładny kolor..pewnei tylko odświezasz kolor.....
ja po prostu idę sobie do swojej fryzjerki raz na 1,5-2 miesiące i cos tam kombinuję...nie patrząc jakimi ona robi farbami....parę razy pokusiłam się sama i farbowałam "palletą", ale cholera mnie trzepała z cała tą zabawą, więc wolę zapłacic a nie męczyć się....płacę za strzyzenie , farbowanie, czesanie 60zł....

elizka
17-11-2010, 17:07
Hi,hi,hi....
"..'cholera mnie trzepała z cała tą zabawą",
a czasem efekty są beznadziejne i trzeba przezywać pocieszające opinie typu:szybko odrosną....wredniaki tak mówią,np.mój staruszek.Zastrzeliłabym go wtedy z premedytacją.
Fryzjerka wie co robi,ona miesza barwy i udaje się.
Tak przynajmniej w moim wypadku,gdy muszę wyglądać lepiej niż normalnie.
Tak w ogóle temat-fryzjerka, to cała powieść.
Pamiętam jak w moim mieście, obok zakładów fryzjerskich suszyły się na sznureczkach ręczniki....stare dzieje!!
Dziś w jednym pomieszczeniu siedzą panie i panowie,co dawniej było nie do pomyślenia!!!
-Skąd to ja pana znam?
-A! U fryzjera się spotkaliśmy!

PS.Malwinko,
Dzięki za miłe słowa.
Co z tego,ze gęste, jak rude grrrrr!
Jednak jakoś nie przeżywam i nigdy nie przeżywałam z tego powodu przykrości.Dziwne to może,ale prawdziwe.Kiedyś tylko mój syn,gdy był mały i dojrzał matkę zapytał:
-Mamusiu, dlaczego ty masz takie inne włosy?
Nawet nie pamiętam co mu odpowiedziałam.Zresztą to był czas pytań i niesłuchania odpowiedzi.

Sabinka41
17-11-2010, 17:32
maluję włosy od kilkunastu
z początku gdy miałam nie wiele
siwych włosów malowałam je sama
farbami Joanny od kilku lat mam
fryzjerkę którą odwiedzam co kilka
tygodni mam zawsze ładnie przycinane
włosy ii spokój z szukaniem farb i problemem czy mam dobrze
pomalowane pozdrawiam

Malwina
17-11-2010, 18:35
Elizko..nie ubliżając innym Paniom, ani sobie, najpiekniejsze włosy na świecie to rude....od maleńkości zazdrościłam rudzielcom,ukochałam rude koty.....taka płomienna wsciekła rudość to jest to....bądz dumna i wyniosła ...hihi..bo pan Bóg rudość niezbyt hojnie rozdaje....a ona taka piękna...dla mnie

elizka
17-11-2010, 19:41
Dziś każdy kolor jest w zasięgu ręki.
Na półkach same najpiękniejsze-prawda?
Niektórym paniom pięknie jest w siwych włosach,zwłaszcza ładnie obciętych.Najgorszy chyba jest ten czas przejściowy,kiedy jest trochę takich i trochę innych.Wtedy ,jak sądzę, warto działać na polu farbowania-tak?

BarbarkaM
19-11-2010, 10:59
Elizko,miła koleżanko.Jeszcze nie kupiłam farby polecanej przez Ciebie/bo mam troszkę szamponu barwiącego/.Gdy byłam młoda moim kolorem był szatyn,ale teraz...jest zupełnie inny.Jak wyglądałam kiedyś możesz zobaczyć na zdjęciach galerii w moim profilu w NK.Nadal nie imiem wstawiać zdjęć w "S" i nie będę się uczyć.Jak pewnie zauważyłaś,nie mam problemu z tym w "F".Pozdrawiam.

Eliza2
04-02-2011, 11:48
Od lat stosuję farby firmy L'oreal. Sama radzę sobie z nakładaniem farby. :)

Astra
04-02-2011, 18:56
Przeszłam z brązowych włosów na blond. Teraz żałuję. Farby blond są silniejsze od tych ciemnych, gdyż muszą wybarwiać mocniej kolor. Używałam zawsze Wellę. Byłam z niej zadowolona.
Teraz będąc blondynką przeszłam na Londę.
Mam włosy delikatne i nie chciałabym używać chemii.
Zastanawiam się nad użyciem Henny - blond.
Nie wiem jednak, czy pokrywa siwe włosy i jak długo utrzymuje się na włosach.
Czy ktoś stosował Hennę- blond ?

Opcja
11-02-2011, 22:32
myślę, że najlepsze farby można dostać u fryzjera czy w sklepach fryzjerskich, są efektywniejsze i bezpieczniejsze, droższe, ale wydajne, więc cenowo się opłaca

waserx
30-05-2011, 21:11
moja mama ma sporo siwych włosów i żadna farba nie chce ich koloryzować, po farbie jasny blond wychodzą myszowate tak jakby mocniejszy odcień siwego. Tata za to wyrywa siwe włosy

Renatas46
03-06-2011, 16:43
Proszę poradźcie mi, czy warto używać henny do farbowania siwiejących ciemnych włosów i jaki odcień wybrać.

Astra
03-06-2011, 18:48
Ja tez chciałabym używać farb ziołowych. Fryzjerzy jednak twierdzą, że nie pokrywają siwych włosów. Czy to prawda?
Renato, pisałam już na ten temat i pytałam o radę, ale od lutego nie otrzymałam odpowiedzi :(
Lepiej rozejrzeć się w necie.
Dzisiaj pofarbowałam włosy blond, farbą Joanna. Wyszedł bardzo ładny kolor.
Jeśli masz ciemne, spróbuj henną, ma ładne odcienie brązów, rubinów...
Napisz, czy pokryły siwe włosy. Ja mam ich już dość dużo :)

Renatas46
03-06-2011, 19:29
Dziękuję Ci Astro za odpowiedź. Ja też już farbowałam Joanną i jest niezła, ale chcę spróbować henny i chętnie opowiem jaki będzie efekt.

Scarlett
03-06-2011, 20:05
A nie lepiej zrobić pasemka
i zakryć siwiznę:D
Odrosty są wcześniej czy później i nie nadąży się
je zakrywać, bo taka ich uroda.
Myślę, że wszelkie ziołowe, nie pokrywają
siwizny. Zawsze są jaśniejsze.

B.Sz
03-06-2011, 21:38
bardzo wczesnie osiwiałam,cały czas farbuje włosy farbą ziołową
doskonale pokrywa siwe wlosy
jest to farba VENITA
ziołowy balsam koloryzujący z ekstraktem z henny

Astra
03-06-2011, 21:55
B.Sz, ale jaki kolor? Ja mam włosy blond. Mam taki balsam z henny-- złoty blond, ale boję się zastosować.
Używam farby raz na 2 miesiące. Odrosty siwe są niewidoczne, a ciemne są teraz modne.
Jak często trzeba farbować henną? Czytałam, że się szybko spłukuje.
Napisz proszę coś więcej na ten temat. Interesuje mnie henna - blond :)

elizka
02-10-2011, 19:40
Ostrzegam przed farbą Wellaton 7/3 ,która się zwie orzech laskowy.

Moje dosc jasne,rudawe włosy są prawie czarne...grrrrrrrrrr!!!
Nie wiem jak ja to odkręcę.

http://i56.tinypic.com/imtmya.jpg
Takie miały być!



Orzech laskowy, kurza mać!!!

jasinek123
02-10-2011, 19:53
Elizko
Żona mi podpowiada:
Teraz jedyna rada bardzo jasna farba tej samej firmy
a potem ten laskowy.
A jak masz chęc do Zony w odwiedziny zawita fryzjerka
z Berlina, może poradzic,ale to wtorek!!

elizka
02-10-2011, 20:03
Jaki Ty jesteś dobry chłopak,Jasinku.

Chociaż na zdjęciu avatarkowym tez się śmiejesz...
Może mnie jednak zrozumiałeś,bo mój staruszek kracze za mną i okrutnie śmieje się,a mnie wcale nie do zartów..

Kupię z tego Wellatonu jakiś arktyczny,a może bedę chodzić w chuścinie na głowie!!!!Buuuuuuuuuuu!!

Nigdy więcej laskowych!

Moja fryzjerka pewnie by się też ze mnie naśmiewała.

Tak to jest z kombinatorstwem.Szukam w necie pomysłów i widzę ile kobiet szuka ratunku po podobnych eksperymentach.

B.Sz
02-10-2011, 21:05
farbuję włosy wlasnie
orzechem laskowym
tez wychodzą mi za ciemne
ale po kilku myciach
jest ok

seniorita102
06-10-2011, 12:05
Piszecie o orzechu laskowym. Chyba macie rację co do odcienia - gdyż ten właściwie niezależnie od firmy i nazwy nadaje zbyt jasnym/siwym kolor inny od zamierzonego. Dla mnie chybiona okazała się farba Excellance w odcieniu ciemnego blondu, czy tez orzechowego... nie pamiętam. Najpierw efekt był zbyt ciemny, a przy zmywaniu się wyzierała z niego... zieleń :confused: Dobrze piszecie o Joannie - ja gdy wybrałam chłodny blond wyszedł ... niebieskawy. Fryzjerka powiedziała (na nią spadł obowiązek krycia siwulców i eksperymentów), że przy chłodnych odcieniach - popielatych, może tak się zdarzyć, a efekt zieleni mógł być konsekwencją zbyt dużej ilości żółtych, jasnych włosów. Teraz sama eksperymentuję już tylko ze średnimi blondami (byłam i tak blondynką) i wychodzą dobrze. Nie kryją w 100%, ale wyglądają naturalnie i naprawdę dobrze np. Wella, Garnier, Londa. O siwulcach przeczytacie ciekawy artykuł tu: Jest tam, gdzie go nie ma. Siwy włos ma głos! (http://www.modnaseniorka.pl/artykul/jest-tam-gdzie-go-nie-ma-siwy-wlos-ma-glos/)

elizka
07-10-2011, 08:01
Kupiłam ,po fatalnym farbowaniu orzechem laskowym, rozświetlony blond tez Welli,stosownie do rady żony Jasinka.
Po 3 dniach życia w czerni i minorowym nastroju,połozyłam ten blond i wyszedł średni kasztan.To juz jest do wytrzymania.
Faktycznie, po każdym myciu, na szczęście, jaśnieje.
Mam włosy mocne i nic im się nie stało.

Odtąd tylko Wellaton naturals ,jak zawsze,do czasu eksperymentu.
Szkoda,ze miodowy blond zniknął z półek.

Taki artykuł znalazłam o tej farbie...to zresztą krem koloryzujący

http://www.partnersi.com.pl/pl/biuro-prasowe.php?sd=a&id=929

Jak dotad nie zaszkodził mi ,ale własnie brakło ulubionego koloru i stad nieudane szukanie nowego.

Tu tez sporo opinii
http://torebka.kafeteria.pl/index.php?mode=view&id=16083

Mądry człowiek po szkodzie.

Alicja60
18-10-2011, 09:09
Ja farbuję włosy od " wieków", choruję na niedoczynność tarczycy, i z moich pięknych włosów w "dawnych czasach" zostały resztki. Zaczęłam łykać Belisse już kilka miesięcy i włosy zaczynają przypominać moje dawne, tz. rosną nowe i fryzura robi się większa i zdrowsza. Polecam

elizka
18-10-2011, 09:36
Moje włosiska wygladaja fajnie,ale po wieeeelu myciach,bo laskowy wypłowiał...hi,hi...

O tej Bellisie juz ktoś pisał w pochwałach.No i dobrze.Trzeba się wspierać.

Pozdrawiam.

jadzia.morze@wp.pl
20-05-2012, 18:04
Nie używam żadnych farb chemicznych ...tylko farb-balsamów Henna-color..są bardzo tanie ..ok. 5,30 sztuka i nie niszczą włosów...włosy są po nich ..mocne, lśniące, zdrowe...ja akurat faruję na rudo..ale są różne kolory od blond ...do ciemnego brązu...naprawdę polecam
Moje pytanie czy farby balsamy pokryją siwe włosy?Ja stosuję farby w postaci pianki i narazie jestem zadowolona z pianki.Pozdrawiam

Jadzia1111
26-05-2012, 13:21
Ja używam Joanna Naturia i nigdy mnie nie zawiodły. Idealne kolory, naturalne odcienie blondów, a co najważniejsze kryją moje siwe włosy...http://shop.foto-top.pl/180-231-large/joanna-naturia-farba-do-wlosow-dziki-kasztan-222.jpg

urszula-kol
09-06-2012, 14:50
Ja też używam farb Joanna - szlachetna perła lub złoty piasek.
Są tanie ok 6 zł.

fredzia44
09-06-2012, 16:08
Też używam farb Joanna i też szlachetnej perły która pokrywa moje włosy.Włosy maja ładny odcień.

konwalijka
13-06-2012, 16:31
A czy do farb stosujecie później odpowiednie szampony? Ja zawsze staram się dostosować szampon do koloru farby, dzięki temu kolor lepiej się trzyma. Takie szampony jak np. tutaj: http://www.*********************/wlosy/szampony akurat z tej marki kupiła mi kiedyś córa i mogę je spokojnie polecić :)

marcel20106
13-06-2012, 16:43
A ja-Konwalijko przy bardzo jasnych włosach,stosuję od kilku lat szampon////schauma//zielony 7ziół.do tego taką samą odżywkę.Czyli-repair-pflege spulung.Z firmy Schwarzkopf.Ja osobiście to preferuję,bo od lat tylko ,to używam.Dla mnie super.I nie testuję nic innego..Polecam..........pozdrawiam pa Barbara.

elizka
13-06-2012, 17:37
Rzuciłam się niedawno na Loreal preference.
Droga jest ,a niestety szybko się zmywa. Po zastosowaniu ładnie wygląda.Niestety po kilku myciach znowu mam swoje barwy...i ... poszukiwania trwają nadal.

Ciekawe co Joanna perłowa dałaby na złotym blondzie?

marcel20106
13-06-2012, 17:45
Ja nie potrafię odpowiedzieć,
wiem jedno-wszystko zależy od
grubości włosa i zdrowego włosa.
Moje włosy są jak drut,mocne.
Jak byłam młoda,to experymentowałam.
Ale nic im sie nie działo.Teraz wróciłam do
pasemek,Z uwagi na to,że jestem
poza granicami kraju i nie chodzę do
zakł.fryzjerskich.Wróce do kraju
wrócę do mojego ulubionego blond-platyna.
Pozdrawiam Barbara.

urszula-kol
14-06-2012, 18:18
A czy do farb stosujecie później odpowiednie szampony? Ja zawsze staram się dostosować szampon do koloru farby, dzięki temu kolor lepiej się trzyma. Takie szampony jak np. tutaj: http://www.*********************/wlosy/szampony akurat z tej marki kupiła mi kiedyś córa i mogę je spokojnie polecić :)

Ja nie dostosowuję szamponu do koloru farby. Też używam szampony Yves-Rocher dwa rodzaje - szampon przeciw wypadaniu włosów z białym łubinem lub szampon zwiększający objętość z kwiatem malwy.

elizka
26-06-2012, 21:19
A ja-Konwalijko przy bardzo jasnych włosach,stosuję od kilku lat szampon////schauma//zielony 7ziół.do tego taką samą odżywkę.Czyli-repair-pflege spulung.Z firmy Schwarzkopf.Ja osobiście to preferuję,bo od lat tylko ,to używam.Dla mnie super.I nie testuję nic innego..Polecam..........pozdrawiam pa Barbara.

Kupiłam ten szampon i moje włosy wyrażnie odżyły.
Ten szampon jest zielony,przyjemny i skuteczny.

Zdaje się,ze i ja będę jego fanką.Odżywki nie ma.Poszukam jeszcze.Bez niej też jest bardzo dobrze.
Dzięki marcel.

PS.Szukałam w sklepie -zielony 3 zioła,bo mi się zdawało,że tak się nazywa.Patrzę,jest,ale 7 ziół.
-A,niech będzie,może jeszcze lepszy...hi,hi...

50krysia
25-07-2012, 11:01
Ja bardzo długo korzystałam z farb loreala, a teraz na poradę fryzjerki zaczęłam farbowac wymiennie raz lorealami a raz stosując farby do włosów Biokap (http://www.nokaut.pl/pielegnacja-wlosow/biokap-nutricolor-delicato-zdrowa-farba-w-kremie-do-trwalej-koloryzacji-wlosow.html) (farbuję sama, bo u fryzjera to za drogi interes trochę)- i już po pierwszym użyciu (one takie w kremie są) widzę bardzo fajną różnicę.
Włosy nabrały przyjemnej miękkości, polecam, fajna rzecz

Astra
25-07-2012, 18:16
Krysiu, za farbowanie farbą fryzjerską i strzyżenie, zapłacę u mnie 40 zł.
Twoja farba kosztuje 45 zł...bardzo droga!!!

50krysia
27-08-2012, 15:52
drogie są dzisiaj te farby, to prawda, ale w gruncie rzecz, jak się ma zniszczone włosy i nie chce ich jeszcze bardzo zniszczyć, to jednak byłabym zdecydowanie za ziołowymi farbami i naturalną henną (pisałam o tym przed chwilą w jakimś wątku).
W sklepie magiczne-indie.pl maja takie seria Khadi - bardzo mi się ich dobrze używa

ogrodniczka123
29-08-2012, 16:20
Witam was,
Ja jednak zdecydowanie jestem zwolenniczką farby do włosów marki Joanna

marcel20106
29-08-2012, 16:32
A ja do /Joanny/mam uprzedzenie.
W/g mnie -to silny środek.
Może się mylę,są jakieś nowości???????

sellenhel
29-08-2012, 18:20
A ja do /Joanny/mam uprzedzenie.
W/g mnie -to silny środek.
Może się mylę,są jakieś nowości???????


I bardzo dobrze Basiu że masz uprzedzenie ,
ja też już dobre kilka lat temu się zawiodłam
na Joannie ,może na ciemne włosy jest dobra
ale przy jasnych to powinien działać z Joanną
fachowiec czyli fryzjer .
Ja od wielu lat stosuję firmę Wellaton ,
włosy nie są zniszczone ,jest dodawana
w komplecie odżywka którą trzeba zastosować
bezpośrednio po farbowaniu .
Włos jest delikatny i miękki ,nie używam żadnych
szamponów podtrzymujących kolor bo kolorek
jest trwały do 6 tyg.czyli do następnej "operacji "
farbowania odrostów.Ja z natury mam jasne włosy
i wystarcza mi jak odrosty robię raz na 5 lub 6 tyg.

Ale to nie jest powiedziane że jeśli ja jestem
zadowolona to inna osoba też będzie z tej farby
zadowolona bo może mieć na przykład uczulenie
na tą farbę.

marcel20106
29-08-2012, 19:56
Helenko-ja odrosty robię,co 4tyg.SAMA.
Bo potrafię-już tyle lat.
A włosy i wypadają i rosną jak szalone.
Mam ich duzo i nie rozpaczam,gdy z
wiosną i jesienią deczko wypadają.
Nawet profilaktycznie łykam tran.
I nic z tego-żadnej poprawy/jak umarłemu kadzidło/
Pozdrawiam pa..

Ninka50
29-08-2012, 21:36
Używam farby z Joanny jestem zadowolona.
Włosy farbuję w domku sama.

sellenhel
29-08-2012, 21:43
Używam farby z Joanny jestem zadowolona.
Włosy farbuję w domku sama.


Ninko z pewnością nie są złe farby Joanny
ale myśmy rozmawiały o farbach do
rozjaśniania włosów i właśnie z tymi środkami
trzeba postępować bardzo ostrożnie. :)
Co do farbowania to też robię to od lat sama
a do fryzjera chodzę tylko się podcinać.

loczek
15-09-2012, 11:51
Ja teraz szukam jakiejś dobrej farby do włosów. Chciałabym kolor jakiś taki ciemny brąz czy coś w tym stylu. Na farbach za bardzo się nie znam, ale teraz własnie muszę coś sobie wybrać bo przyszedł czas na pomalowanie:)

marta21
10-10-2012, 22:40
Najlepszą farbą według mnie jest Garnier bez amoniaku na 28 zmyć. Farba trzyma się o wiele dłużej, a jest bez amoniaku więc nie niszczy aż tak włosów.

elizka
11-10-2012, 20:59
Poejrzałam ,ze u nas w miasteczku ,panie fryzjerki mają farby z welli albo goldwell.

Warto podczytać co o farbach gadaja do siebie fryzjerzy

http://wortalfryzjerski.pl/forum/viewtopic.php?t=330

no to ich nakryłam....hi,hi..

Loczek,
przeczytaj co pisze o czekoladowym kolorze ewik.

Widzę na allegro,ze tubka goldwell kosztuje 23 zł ,ale do tego jeszcze dyszka za przesyłkę.
Wella za 20 zł plus przesyłka 10 -12.Loreal od 25-30.

Może spróbować takimi farbami! Fryzjerskimi?

Można jeszcze zajrzeć na tę stronę http://vimeo.com/40669979

Młode kobiety,dziewczyny są odważne i śmiało działają.Po 50tce czy dalej nie jest to takie hop siup.
Zreszta pisałyśmy o swoich doświadczeniach.
Nigdy ich dosyć.

Olina
30-09-2013, 12:39
Czy jak coś jest tanie to musi być gorsze? Kupiłam mamie farbę do włosów (http://www.superkoszyk.pl/pol_m_dla-niej_Wlosy_Koloryzacja-159.html) z serii Joanna. Chciała sobie poeksperymentować z kolorami, konkretnie chodzi o Nr 43 "Płomienny Rudy". Nie wiem jak będzie się później zachowywać, ale wydaje mi się że nie widać różnicy w jakości. A Wy znacie tę farbę ?

toy_
05-10-2013, 15:12
Drugi rok uzywam color&soin (http://www.colorsoin.pl/).
Jestem zadowolona
Pudelko 25 zl w aptece

babciatrudzia
10-12-2013, 14:26
Teraz już nie farbuję włosów, bo mam je całe siwe(a w sumie to takie bardziej białe), ale na szczęście w tym kolorze mi do twarzy, więc nie muszę wydawać emerytury na farbę, a fryzjerkę odwiedzam tylko w celu podcinania włosów.