PDA

View Full Version : DYSKRYMINACJA wierzących


Lila
08-01-2010, 16:22
Jest czy jej nie ma?
Na tym forum często słychać głosy, że ludzie wierzący są obrażani przez ateistów.
Zauważyłam to w wielu agesywnych wypowiedziach,
których nie chcę cytować.
Dlaczego tak się dzieje? Czy nie jest wszystko jedno kto w co tam wierzy?
Szkoda zaiste, ze nie żyjemy w starożytnej Grecji, gdzie każdy z obywateli mógł sobie wybrać coś dla siebie, z Olimpu.:D

Jadzia_G
08-01-2010, 17:00
Pytanie raczej dziwne ...... w państwie gdzie chyba 99 % to ludzie wierzący. Jeśli ktoś jest dyskryminowany to myślę że raczej ci niewierzący a przynajmniej nie praktykujący. W każdym środowisku są ludzie o .....niskiej kulturze, którzy ubliżaja innym swoimi wypowiedziami, ale o dyskryminacji wierzących ???? to farsa jakaś chyba.:rolleyes:

aktre
08-01-2010, 17:56
Pytanie raczej dziwne ...... w państwie gdzie chyba 99 % to ludzie wierzący. Jeśli ktoś jest dyskryminowany to myślę że raczej ci niewierzący a przynajmniej nie praktykujący. W każdym środowisku są ludzie o .....niskiej kulturze, którzy ubliżaja innym swoimi wypowiedziami, ale o dyskryminacji wierzących ???? to farsa jakaś chyba.:rolleyes: Nie ma 99% wierzących. Wg rocznika jest 95,8 katolików tzn - ochrzczonych.
W tej grupie jest sporo agnostyków. Są tez osoby które podejmują dzialania dot. wystapienia z kościoła (apostazja).
"Czy nie jest wszystko jedno kto w co tam wierzy? "
Masz rację Lilu -wszystko jedno Liczy się jakim się jest człowiekiem.

Lila
08-01-2010, 18:27
Pytanie raczej dziwne ...... w państwie gdzie chyba 99 % to ludzie wierzący. Jeśli ktoś jest dyskryminowany to myślę że raczej ci niewierzący a przynajmniej nie praktykujący. W każdym środowisku są ludzie o .....niskiej kulturze, którzy ubliżaja innym swoimi wypowiedziami, ale o dyskryminacji wierzących ???? to farsa jakaś chyba.:rolleyes:


Czemu dziwne?

Widziałaś taki post kiedyś?
masz RACJĘ I SZKODA SŁÓW DLA włażących pod sutannę.Liżą tam im miejsca które konchą szlachetną nazwę -WLAZA PO PALCU,a takich wśród seniorów jest multum.

Liżą tam miejsca...
Nie modlą się, ale liżą.

krystynka
08-01-2010, 18:37
Nie ma żadnej dyskryminacji wierzących. Tyle.

jip
08-01-2010, 18:52
Takich z takim językiem znajdziesz wszędzie, przecież niedawno chyba na tym wątku.. bydło, menda.....ale to są wyjątki, których się nie da uniknąć, też myślę, że stwierdzenie dyskryminacja wierzących jest przesadą ......
opierając się na takich wypowiedziach można by powiedzieć, że jest dyskryminacja PeŁowców (przez Ciebie też), PiSowców, (przeze mnie też), SLDowców, komunistów, ..... e przestańcie bo się zapętlimy....

weronika1
08-01-2010, 19:04
Pytanie raczej dziwne ...... w państwie gdzie chyba 99 % to ludzie wierzący. Jeśli ktoś jest dyskryminowany to myślę że raczej ci niewierzący a przynajmniej nie praktykujący. W każdym środowisku są ludzie o .....niskiej kulturze, którzy ubliżaja innym swoimi wypowiedziami, ale o dyskryminacji wierzących ???? to farsa jakaś chyba.:rolleyes:

Zgadza się, to farsa. Kościół w Polsce jest uprzywilejowany, więc gdzie tu dyskryminacja? :confused: To raczej dzieci,które nie chodzą na religję i ich rodzice są dyskryminowani. :mad:

POLA
08-01-2010, 19:04
Oj, Lila, co Ty znowu wygrzebałaś, mało piór leci na Quo vadis?
Siekierka zaraz nam tu powkleja z ND przeróżne fragmenty, jak to katolicy na świecie są prześladowani.

W kraju naszym pięknym, nad Wisłą i nie tylko, jest OK, a że od czasu do czasu do sporów różnych nierozumnych dochodzi, to już całkiem inna bajka.
Ale to też nasza specjalność, narodowa.:)

Lila
08-01-2010, 19:09
Oj, Lila, co Ty znowu wygrzebałaś, mało piór leci na Quo vadis?
Siekierka zaraz nam tu powkleja z ND przeróżne fragmenty, jak to katolicy na świecie są prześladowani.

W kraju naszym pięknym, nad Wisłą i nie tylko, jest OK, a że od czasu do czasu do sporów różnych nierozumnych dochodzi, to już całkiem inna bajka.
Ale to też nasza specjalność, narodowa.:)

:D :D Noo, a po co komu pióropusze?


ps. weroniko, zacytowałam jeden z wielu postów na Senior pl.
Nic mnie nie obchodzą dyskryminowani rodzice, tylko seniorzy wierzący na tym portalu.
Tyl-ko i wy-łącz- nie!

POLA
08-01-2010, 19:09
To raczej dzieci,które nie chodzą na religję i ich rodzice są dyskryminowani. :mad:
Oj, tu niestety masz rację, tak się dzieje zwłaszcza w małych dziurach, na prowincji.

Lila
08-01-2010, 19:13
Oj, tu niestety masz rację, tak się dzieje zwłaszcza w małych dziurach, na prowincji.


Nie u mnie.:)

Region częstochowski jest najbardziej antyklerykalny w Polsce.

POLA
08-01-2010, 19:15
...zacytowałam jeden z wielu postów na Senior pl. Nic mnie nie obchodzą dyskryminowani rodzice, tylko seniorzy wierzący na tym portalu.
Tyl-ko i wy-łącz- nie!
A czy ktoś Ci się skarżył?

Równie dobrze można by postawić taką oto tezę: dyskryminowani są zwolennicy PiS albo PO, albo SLD.
Czyż nie?

Czy spory wszelkie, niezgadzanie się z poglądami dyskutanta stanowi powód do biadolenia o dyskryminacji?

POLA
08-01-2010, 19:19
Nie u mnie.:) Region częstochowski jest najbardziej antyklerykalny w Polsce.
Hmm...przesyt?:)
Niewierzący, niepraktykujący są w mniejszości, nie krzyczą zbyt głośno, właściwie w ogóle...na prowincji.

weronika1
08-01-2010, 19:20
:D :D Noo, a po co komu pióropusze?


ps. weroniko, zacytowałam jeden z wielu postów na Senior pl.
Nic mnie nie obchodzą dyskryminowani rodzice, tylko seniorzy wierzący na tym portalu.
Tyl-ko i wy-łącz- nie!

No cóż, to inna para kaloszy. Nie wypowiadam się, bo nie zauważyłam takich incydentów. :rolleyes:

POLA
08-01-2010, 19:25
Lila, problemu na naszym forum nie ma, nikt z wierzących nie czuje się tu dyskryminowany.

Wracam na Twoją/moją działkę, a na razie ptactwo domowe idę nakarmić, bo gdacze głodne.:)

Lila
08-01-2010, 19:26
A czy ktoś Ci się skarżył?

Równie dobrze można by postawić taką oto tezę: dyskryminowani są zwolennicy PiS albo PO, albo SLD.
Czyż nie?

Czy spory wszelkie, niezgadzanie się z poglądami dyskutanta stanowi powód do biadolenia o dyskryminacji?

Noo, jak zwał, tak zwał...
Są tu ludzie głęboko religijni ( nie ja :D ) bojący się miauknąć na takie oto dictum.

Większość kowalskich żyje na klęczkach od sakramentu do sakramentu

.Tylko funkcjonariusze w czarnych sutannach robią furorę,sprzedają towar,którego nikt nie widział,nie dotykał,a idzie lepiej niż świeże bułeczki..Bierzcie przykład z Rydzyka, klechów z Lechonia,Częstochowy.Nie maja żon,a walą Magdy od zakrystii ,aż posążki świętych podrygują ,a matce niepokalanej i zawsze dziewicy przypomina się wtedy stary stolarz,który jej nie ozywał ,bo była bzyknięta przez wysłannika bożego..
(-)
..A kto kwęka , włazi pod sutannę tam gdzie plecy kończą szlachetna nazwę i troszczy o zbawienie wieczne-to jak wykazują statystyki-prędzej nogami do przodu,w bombonierce z krzyżykiem ląduje tam,gdzie trzeba.Dusza jest na garnuszku boga ,szlak jej nie trafi.Najważniejsze jest tu i teraz.A z stąd nikt żywy nie odchodzi.Takie rarytasy były tylko w biblii
A złośliwe stare wiedzmy są gorsze od zarazy,a zgorzkniały starzec sikający w gacie to tez skaranie boże.
(-)
.Zycie to walka,silni maja większe szanse.Takim to nawet bóg pomaga.historia i współczesność ma na to wiele dowodów.A jeśli chcesz to módl się i pracuj,zamów trumnę za życia, dawaj klechdowi na pochowek i co dziennie odprawiaj różaniec,reglanie słuchaj radio Rydzyka. Ale na Boga i trójcę przenajświętszą i zawsze wieczna dziewicę nie uszczęśliwiaj tym innych na silę,nie nazywaj inaczej myslących o zyciu heretykami,komuchami,bezboznikami8 i cetera Każdy orze jak może.I na to nie ma rady,Amen


AMEN.

Ja sobie też nie życzę aby mnie ktoś w ten sposób ustawiał.

:D :D

Ambona, qrna, na Seniorze!

Lila
08-01-2010, 19:30
To inna para kaloszy. Nie zauważyłam jednak dyskryminacji wierzących na forum. Myślę, że Adminka nie pozwoliłaby na to. Wymiana poglądów, do której każdy ma prawo, nie jest dyskryminacją. :rolleyes:

Ja zauważyłam.:)
Dlatego założyłam wątek, ponieważ nie czuję się zobowiązana do chrześcijańskiego miłosierdzia.:D :D

ps. tekst który przytoczyłam, nie jest chyba wymianą pglądów?

krystynka
08-01-2010, 19:35
Dyskryminacja:
Upośledzenie albo prześladowanie ludzi ze względu na ich pochodzenie, przynależność klasową, narodową, rasową, wyznaniową itp.
Słownik Wyrazów Obcych PWN

Rozia
08-01-2010, 19:36
Wiele lat temu,kiedy jeszcze mieszkalam w Polsce,bylo tak: "Jestes katolikiem?"- "Nie" -" Acha,znaczy komunista"! Jaka jest dzisiaj odpowiedz?
"Jestes katolikiem?- "Nie","Acha - wiec jestes.....(?)

krystynka
08-01-2010, 19:39
ps. tekst który przytoczyłam, nie jest chyba wymianą pglądów? /Lila/

Ale nie jest też napewno dyskryminajcją kogokolwiek
Raczej ktoś dał upust swojej frustracji.

Lila
08-01-2010, 20:01
ps. tekst który przytoczyłam, nie jest chyba wymianą pglądów? /Lila/

Ale nie jest też napewno dyskryminajcją kogokolwiek
Raczej ktoś dał upust swojej frustracji.

No ale nie mogłam założyć wątku o wymianie? Ani o powszechnej tu frustracji?:D
No i sorki, ale znam definicję.:D

2317kuba
08-01-2010, 21:06
32912 Pozdrawiam

iksigrek
09-01-2010, 00:32
Nie ma żadnej dyskryminacji wierzących. Tyle.

Wierzacy, to znaczy przestrzegajacy zasad religii, są w jakimś sensie osmieszani. Osmieszani, bo przestrzeganie zasad(jesli chodzi o religię chrzescijańską), jest ich obowiązkiem. A te zasady, to dziewictwo aż do slubu, zakaz aborcji, zakaz wolnych związków, brak akceptacji(nie mylić z wrogością) w stosunku do odmiennosci seksualnych, poszanowanie hierarchii społecznej. Zakaz stosowania środków wczesnoporonnych. Obowiązek uczestnictwa w życiu religijnym. Nakaz dbałosci o własne zdrowie........ I tak można by pisać jeszcze sporo, analizując kolejne przykazania i nauki religijne.
Te wartosci, sa osmieszanie, a do osmieszania, stosuje się wszelkie dozwolone prawem narzędzia. Osobom prawdziwie wierzacym, zarzuca się akceptowanie złych zachowań kapłanów, z którą nie mają nic współnego. Rozrzutność, chciwość i swawolę niektórych organizacji i przedstawicieli KRK.
Tę walkę z osobami wierzącymi, prowadza środowiska feministyczne, gejowskie i komunistyczne.
Moim zdaniem, nie są dyskryminowani ludzie wierzacy, lecz dyskryminowane sa zasady, które dana religia niesie.
Gdyby istniała religia jakakolwiek inna, pod inną nazwą, inaczej przedstwiajaca wizję dobra i zła, piekła i nieba. Inaczej definiowała by grzech, lecz miała by identyczne zasady, dyskryminowana była by w identyczny sposób.
Są również ludzie "wierzacy", którzy uczestnicząc w życiu religijnym, mają za nic zasady jakie ona niesie i często zajmują stanowisko głoszonej wolnosci, przez środowiska w/w.
To właśnie tacy ludzie, najbardziej domagają się równouprawnienia w kosciele i zmany zasad i definicji grzechu, co jest kompletnym absurdem, i pomieszaniem pojęć.

Malgorzata 50
09-01-2010, 01:47
Oczywiście ,że istnieje przede wszystkim w ilości nieopłacanych obowiązków jakie biorą na siebie -muszą strzec nas bezbożników przed nami samymi ,żebyśmy czasem nie zapomnieli ,ze jesteśmy Polakami Katolikami -w 99% a więc wieszają symbole religijne gdzie się da i nie zrażają się ,ze jakiś profan je zdejmuje .Dbają by nasza młodzież nie popadła w defetyzm więc wiodą ją do kościoła w czasie lekcji z okazji rekolekcji i innych świąt kościelnych oraz na lekcjach religii nauczają jedynych prawd objawionych -po co truć młode umysły jakaś podejrzana etyka ,a co gorsze naukami o innych religiach . .Dbają tez o nasza czystość i moralność więc dzielnie ,nie bacząc na liczne niebezpieczeństwa protestują ,zbierają podpisy ba nawet do rękoczynów się posuwają w słusznym gniewie przeciwko rozmaitym dziełom tzw "sztuki" oraz występnym gwiazdom pop kultury.Dbają również o nasze zdrowie i potomstwo wpływając na organ ustawodawczy by nie dopuścił do niegodnych Katolika ustaw zezwalających na usunięcie ciąży z tak błahego powodu jak zagrożenie życia lub zdrowia kobiety ,przecież Matka Polka bohaterską niewiastą winna być żyjącą tylko i wyłącznie po to by rodzić więc na co jej jakieś wyuzdane środki zapobiegania ciąży .Dbają tez o to,by żaden zapomniany embrion nie pozostał gdzieś w zamrożeniu -zabraniając diabelskich sztuczek in vitro -przecież to fanaberie takie same jak badania pre -natalne .Zdecydowanie JEST dyskryminacja -bo ta ciężka i odpowiedzialna działalność nie licząca się z kosztami własnymi powinna być jakoś doceniona i zrekompensowana

Alisia
09-01-2010, 04:16
Oczywiście ,że istnieje przede wszystkim w ilości nieopłacanych obowiązków jakie biorą na siebie -muszą strzec nas bezbożników przed nami samymi ,żebyśmy czasem nie zapomnieli ,ze jesteśmy Polakami Katolikami -w 99% a więc wieszają symbole religijne gdzie się da i nie zrażają się ,ze jakiś profan je zdejmuje .Dbają by nasza młodzież nie popadła w defetyzm więc wiodą ją do kościoła w czasie lekcji z okazji rekolekcji i innych świąt kościelnych oraz na lekcjach religii nauczają jedynych prawd objawionych -po co truć młode umysły jakaś podejrzana etyka ,a co gorsze naukami o innych religiach . .Dbają tez o nasza czystość i moralność więc dzielnie ,nie bacząc na liczne niebezpieczeństwa protestują ,zbierają podpisy ba nawet do rękoczynów się posuwają w słusznym gniewie przeciwko rozmaitym dziełom tzw "sztuki" oraz występnym gwiazdom pop kultury.Dbają również o nasze zdrowie i potomstwo wpływając na organ ustawodawczy by nie dopuścił do niegodnych Katolika ustaw zezwalających na usunięcie ciąży z tak błahego powodu jak zagrożenie życia lub zdrowia kobiety ,przecież Matka Polka bohaterską niewiastą winna być żyjącą tylko i wyłącznie po to by rodzić więc na co jej jakieś wyuzdane środki zapobiegania ciąży .Dbają tez o to,by żaden zapomniany embrion nie pozostał gdzieś w zamrożeniu -zabraniając diabelskich sztuczek in vitro -przecież to fanaberie takie same jak badania pre -natalne .Zdecydowanie JEST dyskryminacja -bo ta ciężka i odpowiedzialna działalność nie licząca się z kosztami własnymi powinna być jakoś doceniona i zrekompensowana



...nie boisz sie?

senior A.P.
09-01-2010, 13:02
To nie dyskryminacja wierzacych !
To dyskrymacja POLAKOW w Polsce i za granica ,ktorych koscioly sa pelne,o czym dyskutujemy w temacie "antypolonizm".
Samo przynalezenie do Kosciola i uczestniczenie w wierze katolickiej to jeszcze nie chrzescijanstwo.

Prawdziwy chrzescijan krzywd nie czyni !

A tak bardziej szczegolowo - to moze podyskutujmy o dyskryminacji chrzescijan ,bo "katolik" to nie to samo .

Chrzescijanie sa dzisiaj dyskrymonowani na calym swiecie ,wiadomosci i przykladow na ten temat jest w sieci net bardzo duzo,kazdego dnia.

Chrzescijan postanowiono zniszczyc !
Warto zapytac i odpowiedziec - DLACZEGO ?
W Polsce prawdziwych chrzescijan jest mniej niz tych co "chrzescijanami" sa tylko z nazwy.
Aby byc prawdziwym chrzescijaninem w dzisejszych czasach to...... i faktycznie trzeba byc biednym .
Nie powiem/nie napisze,ze glupim,bo chrzescijanie to madrzy i zrownowazeni ludzie ,wsrod nich nie powinno byc fanatykow.

Fanatyzm i nadgorliowsc jest gorsza od faszyzmu !

siekierka
09-01-2010, 13:30
Zanim zaczniemy o dyskryminacji proponuję, aby sobie w telegraficznym niemal skrócie powiedzieć, kto to są wierzący (a także niewierzący). Moim zdaniem, (bo wcale nie musi ono być ogólnie akceptowane), wierzący to osoby które przyjmują do wierzenia dogmat o istnieniu Niematerialnej Siły Sprawczej, której wedle wyznawanej przez siebie Religii nadają określenie Bóg, Bóg Ojciec, Dobro Najwyższe, Jahwe, Allah, Kriszna, lub inne ustalone w ich religii i wyznaniu. W Polsce do wierzących należą Chrześcijanie rónych wyznań w tym najliczniejsi rzymscy katolicy, ale także greccy katolicy, unici, prawosławni, protestanci różnych odłamów, Zielonoświątkowcy i inne wyznania chrześcijańskie, żydzi, mahometanie, hinduiści, buddyści, lamaiści oraz wyznawcy innych kościołów europejskich i nieeuropejskich. Przedstawiciele największych religii monoteistycznych ( chrześcijnie, mahometanie, żydzi) powołali Radę Ekumeniczną, zmierzającą do zmniejszania różnic pomiędzy obrządkami służącymi na chwałę temu samemu Bogu.
W opozycji do wierzących pozostają osoby zaliczające siebie z przekonania lub lenistwa do ludzi niewierzących. Tak więc niewierzący to osoby wychowane w kulturze nie akceptującej istnienia Boga, odstępcy od religii wyniesionych z domu rodzinnego bądź nawet wskutek wpływu środowiska aprobujące, przejawiające a nawet chętnie demonstrujące nienawiść albo wręcz wrogość do religii, kościołów lub osób je reprezentujących. Przejawami takiej wrogości są morderstwa dokonywane przez sprawców znanych (Papież) lub „nieznanych” (x.Zych, x.Niedzielak, x.Popiełuszko), obelżywe zachowania (instalacja Nieznalskiej, głaz na figurze Papieża), złośliwe epitety kierowane do kapłanów(o.Rydzyk x.Jankowski), zakłócanie działań służących dobru wspólnemu (geotermia).

Nie bardzo wierzę w istnienie sytuacji o jakiej napisała
Rozia: Wiele lat temu,kiedy jeszcze mieszkalam w Polsce,bylo tak: "Jestes katolikiem?"- "Nie" -" Acha,znaczy komunista"! Jaka jest dzisiaj odpowiedz?
"Jestes katolikiem?- "Nie","Acha - wiec jestes.....(?)

krystynka
09-01-2010, 13:55
Bardzo dobrze i czytelnie to przedstawiłaś/eś, siekierko.

Alsko
09-01-2010, 14:30
NapisałSiekierka: Tak więc niewierzący to osoby wychowane w kulturze nie akceptującej istnienia Boga, odstępcy od religii wyniesionych z domu rodzinnego bądź nawet wskutek wpływu środowiska aprobujące, przejawiające a nawet chętnie demonstrujące nienawiść albo wręcz wrogość do religii, kościołów lub osób je reprezentujących. Jesteś całkowicie pewien tego? Aprobują, przejawiają i demonstrują nienawiść do wierzących?
Czyli zakładasz, że nie ma niewierzących i agnostyków, którzy - tak jak i wielu wierzących - uważają, że to ich prywatna, intymna sprawa?

Współczuję Ci, Siekierko, jeśli tak widzisz i czujesz, jak to przedstawiłeś w poście.
Ale i rozumiem teraz, dlaczego ateista nie powinien się ujawniać. Toż to potwór!

wankabor
09-01-2010, 14:41
...nie boisz sie?
A czego ma się bać Małgorzata? przecież pisze najprawdziwszą prawdę. "Boli" ją obłuda, i tacy święci nawiedzeni jak p. Marcinkiewicz.

bronczyk
09-01-2010, 14:56
Siekierko według ciebie brak zainteresowania dogmatami tak hojnie głoszonymi z ambon jest przejawem lenistwa. To ja może poproszę o wytłumaczenie czemu jedzenie mięsa w piątek ma być złe, a w poniedziałek dobre. Według mnie mogę jeść to co chcę każdego dnia. Ważniejsze jest, abym unikała krzywdzenia innych. Nie jestem zwolenniczką święcenia samochodów, maszyn w zakładach i na pytanie do wierzących w te poświęcenia czy już nie będą używać brzydkich słów w tych pomieszczeniach pada odpowiedź. Ależ święci się nie dlatego. Dzięki wodzie z kropidła maszyna ma się nie psuć. Chyba wierzący sami się ośmieszają. Leniwie myślę.

siekierka
09-01-2010, 15:04
[QUOTE=AAlka]Jesteś całkowicie pewien tego? Aprobują, przejawiają i demonstrują nienawiść do wierzących?
Czyli zakładasz, że nie ma niewierzących i agnostyków, którzy - tak jak i wielu wierzących - uważają, że to ich prywatna, intymna sprawa?

Współczuję Ci, Siekierko, jeśli tak widzisz i czujesz, jak to przedstawiłeś w poście.
Ale i rozumiem teraz, dlaczego ateista nie powinien się ujawniać. Toż to potwór![/QUOTE


Ty mi nie współczuj , tylko dokładnie przeczytaj, co ja napisałem.

Ja napisałem: osoby zaliczające siebie z przekonania lub lenistwa do ludzi niewierzących. Tak więc niewierzący to
1. osoby wychowane w kulturze nie akceptującej istnienia Boga,
2. odstępcy od religii wyniesionych z domu rodzinnego bądź
3. (osoby) nawet wskutek wpływu środowiska aprobujące, przejawiające a nawet chętnie demonstrujące nienawiść albo wręcz wrogość do religii, kościołów lub osób je reprezentujących.

Jak widzisz, wyróżniam tu trzy grupy w/g możliwości wywodzenia się niewierzących. Przytym tylko tej ostatniej przypisałem złe skłonności.

Ty oczywiście potraktowałaś je jako warunki konieczne dla wszystkich niewierzących - co jest przekłamaniem mojej wypowiedzi.

Tak powstaje kłamstwo stworzone przez Ciebie, a mnie przypisane.

Alsko
09-01-2010, 15:13
(...)
Jak widzisz, wyróżniam tu trzy grupy w/g możliwości wywodzenia się niewierzących. Przytym tylko tej ostatniej przypisałem złe skłonności.

Ty oczywiście potraktowałaś je jako warunki konieczne dla wszystkich niewierzących - co jest przekłamaniem mojej wypowiedzi.

Tak powstaje kłamstwo stworzone przez Ciebie, a mnie przypisane. Wykazałeś, że źle zrozumiałam.
Nie zastanawiasz się, czy napisałeś jasno. Wolisz tupnąć i oskarżyć o brzydkie zamiary.

Nadal Ci współczuję, bo naokoło widzisz wrogów i nieprzyjaznych ludzi.

Dobrego dnia, Siekierko :D

siekierka
09-01-2010, 15:15
Siekierko według ciebie brak zainteresowania dogmatami tak hojnie głoszonymi z ambon jest przejawem lenistwa. To ja może poproszę o wytłumaczenie czemu jedzenie mięsa w piątek ma być złe, a w poniedziałek dobre. Według mnie mogę jeść to co chcę każdego dnia. Ważniejsze jest, abym unikała krzywdzenia innych. Nie jestem zwolenniczką święcenia samochodów, maszyn w zakładach i na pytanie do wierzących w te poświęcenia czy już nie będą używać brzydkich słów w tych pomieszczeniach pada odpowiedź. Ależ święci się nie dlatego. Dzięki wodzie z kropidła maszyna ma się nie psuć. Chyba wierzący sami się ośmieszają. Leniwie myślę.


Nikt Cię nie zmusza do bycia osobą wierzącą. Możesz nie wierzyć w nic, w cichości ducha lub gromko, powszechnie to głosić. Twoje interpretacje nie mają wpływu na wartość udzielonego przez kapłana błogosławieństwa.
Ale Ty także nie możesz zmuszać innych do odstępstwa od wyznawanych zasad.

siekierka
09-01-2010, 15:21
Wykazałeś, że źle zrozumiałam.
Nie zastanawiasz się, czy napisałeś jasno. Wolisz tupnąć i oskarżyć o brzydkie zamiary.

Nadal Ci współczuję, bo naokoło widzisz wrogów i nieprzyjaznych ludzi.

Dobrego dnia, Siekierko :D


I nadal przypisujesz mi złe intencje. Dlaczego? Czyżby sam fakt, że podjąłem dyskusję stwarzał pozory szukania przeze mnie zaczepki?
A wrogów to ja widzę tam, gdzie oni naprawdę są i mają się dobrze. DUUŻO za dobrze.
Szczęść Boże !

siekierka
09-01-2010, 15:29
Bardzo dobrze i czytelnie to przedstawiłaś/eś, siekierko.


KRYSTYNKO!
Dziękuję za aprobatę, wydaje mi się bowiem, że możnaby wielu zbędnych sporów uniknąć, gdyby ludzie czytali uważnie to, co inni mają im do przekazania.

Alunia
09-01-2010, 15:34
Zamiast: dyskryminacja wierzących
trafniejsze byłoby określenie: hegemonia wierzących.

POLA
09-01-2010, 16:02
Polecam, ku refleksji Arkę Noego w GW i rozmowę Turnaua i Wiśniewskiej z Bortnowską.

Wiem, wiem, niektórzy mają alergię na GW, a szkoda, bo z nieczytania są tylko same kłopoty albo uproszczenia.:)

siekierka
09-01-2010, 17:18
Zamiast: dyskryminacja wierzących
trafniejsze byłoby określenie: hegemonia wierzących.


Czujesz się zdominowana? :)

POLA
09-01-2010, 17:20
Kto nie słucha RM, ten nie wie, ale lukę uzupełnia prasa.
Można posłuchać, jak katolicy przy aprobacie o. dyżurnego mówią o akcji Owsiaka. Temat zawsze wraca w styczniu.
Polecam nie tylko streszczenie tutaj:
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article521627/Owsiak_Utrzymuje_sekte_i_wykorzystuje.html

Oryginalne wypowiedzi nagrane podczas jednej z audycji tej stacji znajdują się na niżej podanej stronie (wytłuszczony druk, wystarczy kliknąć).
To dla tych, którzy wolą oryginał od streszczeń:
http://glosrydzyka.blox.pl/2010/01/Radio-Maryja-pluje-na-Owsiaka-i-WOSP.html

tadeusz50
09-01-2010, 17:36
Te same linki ten sam temat prawie jednocześnie.
http://www.klub.senior.pl/zarzadzanie-finansami/t-polska-hojnosc-narodowa-owsiak-czy-rydzyk-6369.html#post547692

wankabor
09-01-2010, 17:44
[Q
.Prawdziwy chrzescijan krzywd nie czyni !
W Polsce prawdziwych chrzescijan jest mniej niz tych co "chrzescijanami" sa tylko z nazwy.
Aby byc prawdziwym chrzescijaninem w dzisejszych czasach to...... i faktycznie trzeba byc biednym .
Fanatyzm i nadgorliowsc jest gorsza od faszyzmu ![/QUOTE]
Wybrałam kilka Twoich stwierdzeń by się do nich ustosunkować. Po pierwsze to nie znam pojęcia "prawdziwy chrześcijanin. Pomińmy więc słowo "prawdziwy". Otóż Chrześcijanie na przestrzeni dziejów, wymordowali miliony ludzi. Czy to nie były w/g Ciebie krzywdy? to było dobrodziejstwo? A weźmy obecne czasy w Polsce . Jestem za całkowitą wolnością wyznania. Niech każdy wyznaje jaką chce wiarę ale za własne pieniądze , a nie cudze, bo inaczej można ich nazwać, że okradają innych czyli są złodziejami. Przykład. Wszyscy obywatele Polski bez względu na wyznanie lub niewierzący płacą podatki., tak tworzy się budżet państwa. Jakim prawem z podatków niewierzących i ludzi innych wyznań KK zabiera z tego budżetu około 5- 6 mld zł rocznie. To właśnie jest okradanie mniejszości przez większość. To właśnie chrześcijanie krzywdzą innych. Inna sprawa, z którą się absolutnie zgadzam. W w Polsce nie ma ponad 90% katolików. Nie można twierdzić, że każdy ochrzczony to katolik., ponieważ chrzczone się dzieci nie mogące wyrażać swojej woli. Trzecia sprawa- twierdzisz,że aby być chrześcijaninem w dzisiejszych czasach , trzeba być biednym. Tu mam wielki dylemat. Jak to, chrześcijan ma być biedny? To przecież właśnie duchowieństw w Polsce żyje w przepychu. Kardynałowie i biskupi mieszkają w pałacach ( nie w stajenkach), proboszczowie -we dworach. A jakim samochodami jeżdżą (to oczy bledną) , a przysłowie mówi, że "kto ma księdza w rodzie to go bieda nie ubodzie" Dobrze, . przyjmuje wiec twoje twierdzenie i mówię duchowieństwo w Polsce to nie chrześcijanie. Lud boży zostawiam w spokoju. I czwarta sprawa- absolutnie prawdziwa. Fanatyzm i nadgorliwość religijna jest gorsza od faszyzmu.

Alunia
09-01-2010, 18:17
Czujesz się zdominowana? :)
Hegemonię rozumiem tu bardziej w znaczeniu: panowanie, wywyższanie.
Dominację owszem też w znaczeniu wpływu na życie społeczeństwa.

Nie będę podejmować szczegółowej dyskusji chyba, że powiesz
iż znasz treść książki "Byłem księdzem" - 3 części. Mnie ta lektura bardzo przygnębiła.
I to bardziej w opisach mówiących prawdę o zakłamani systemu, niż w momentach opisujących
hedonizm ludzi Kościoła Katolickiego.
Mam uczucie jakby mi coś cennego odebrano, obnażono to czego nigdy nie pragnęłam zobaczyć.
Link do pierwszej części:
http://chomikuj.pl/schneider92?fid=15005808

W kontekście dyskusji o WOŚP i uczciwości Owsiaka, przeczytaj fragment z tejże książki, odnoszący się do rozdzielnictwa darów napływających z zachodu w latach 80-tych (str 32 i 33).
Pewnie Owsiak kręci przy tej okazji własne "lody", ale daj Boże więcej takich "lodziarzy".

Alunia
09-01-2010, 18:24
A tu wszystkie części książki:
http://chomikuj.pl/danka0550/By*c5*82em+Ksi*c4*99dzem

Plik z częścią I
http://www.voila.pl/266/1af06/

Bogda501
09-01-2010, 18:58
http://www.klub.senior.pl/moje/bodzia333/blog/?s=1&pageno=5
To dostęp do dwóch rozdziałow.
Więcej w moim "chomiku" w folderze Byłem księdzem .

Jadzia_G
09-01-2010, 19:01
Tak właśnie przedstawia się miłość do bliźniego i chęć niesienia pomocy innym. Wiecie skąd to się bierze .......o tyle mnie pieniążków wpłynie do kiesy KK. Nie liczy się to ilu ludziom pomógł ten sprzęt zakupiony przez WOSP liczy się ubytek w kasie KK - ot i cała prawda - ja tak ją widze.

inka-ni
09-01-2010, 19:57
Jadziu i tu masz rację.

bronczyk
09-01-2010, 20:59
Wiesz Polu lepiej nie czytać tych wypowiedzi. Lepiej wierzyć, że ludzie są dobrzy. Oczerniać tyle dobrych rzeczy dla chorych dzieciaków, które zrobił Owsiak to jest nikczemne. Moja córka pracuje w szpitalu położniczym i na bieżąco wiem ile dzieci dzięki tym orkiestrowym inkubatorom uratowano.

and1951
10-01-2010, 00:43
Tak więc niewierzący to osoby wychowane w kulturze nie akceptującej istnienia Boga, odstępcy od religii wyniesionych z domu rodzinnego bądź nawet wskutek wpływu środowiska aprobujące, przejawiające a nawet chętnie demonstrujące nienawiść albo wręcz wrogość do religii, kościołów lub osób je reprezentujących. Przejawami takiej wrogości są morderstwa dokonywane przez sprawców znanych (Papież) lub „nieznanych” (x.Zych, x.Niedzielak, x.Popiełuszko), obelżywe zachowania (instalacja Nieznalskiej, głaz na figurze Papieża), złośliwe epitety kierowane do kapłanów(o.Rydzyk x.Jankowski), zakłócanie działań służących dobru wspólnemu (geotermia).

W/g siekierki niewierzący są sprawcami wszelkiego zła. Ale przykłady wybrane na poparcie tej, odrobinę dyskusyjnej tezy nie są chyba najszczęśliwsze.
Ali Agca to muzułmanin, sprawcy następnych czynów przyznaje - nieznani ale to już na pewno ateiści, jak też wymienieni artyści, którzy publicznie, zdaje się, deklaracji wiary nie składali.
Padały tu w dyskusjach różne cyfry, dot. ilości katolików (czyli - wierzących) w Polsce - od 95% do nawet 99%.
Jak myślisz, czy u nas 95 do 99% przestępstw popełniają ateiści, czy może właśnie wierzący?

POLA
10-01-2010, 01:13
Wiesz Polu lepiej nie czytać tych wypowiedzi. Lepiej wierzyć, że ludzie są dobrzy. Oczerniać tyle dobrych rzeczy dla chorych dzieciaków, które zrobił Owsiak to jest nikczemne. Moja córka pracuje w szpitalu położniczym i na bieżąco wiem ile dzieci dzięki tym orkiestrowym inkubatorom uratowano.
Czytać nie musisz, odsłuchać - warto.
Może tu nie o dobroć chodzi, ale o zaślepienie, bezgraniczne zaufanie do teorii i opnii lansowanych przez tę stację.
Podejrzewam, że gdyby z tymi słuchaczami porozmawiać poza anteną, zmieniliby zdanie, bo oni raczej nie mają własnego zdania i jak echo powtarzają to, co usłyszą .
To też niepokojące zjawisko, bo tacy ludzie coś tam wrzucają do urn, a więc decydują o losie nas wszystkich.

Czyżbyś wolała żyć w nieświadomości?
Wszyscy ludzie nie są dobrzy...nigdzie.:)

siekierka
10-01-2010, 11:27
Ja napisałem: osoby zaliczające siebie z przekonania - lub- lenistwa do ludzi niewierzących. Tak więc niewierzący to
1. osoby wychowane w kulturze nie akceptującej istnienia Boga,
2. odstępcy od religii wyniesionych z domu rodzinnego bądź
3. (osoby) nawet wskutek wpływu środowiska aprobujące, przejawiające a nawet chętnie demonstrujące nienawiść albo wręcz wrogość do religii, kościołów lub osób je reprezentujących.

Jak widzicie, wyróżniam tu trzy grupy w/g możliwości wywodzenia się niewierzących. Przytym tylko tej ostatniej przypisałem złe skłonności.

Ale moje kochane antagonistki chętnie pomijają to, i lansują swoją interpretację moich słów, aby dopasować "treść" do swoich o mnie teorii.
Na tym poziomie nie będę z Wami podejmował dyskusji. Amen

senior A.P.
10-01-2010, 12:07
Owsiak i jego "orkiestra" ?

Przeciez z czegos trzeba w tej Polsce zyc !
Z darow tez .
Ksiadz moze ,to i "owsiakowi ludzie" moga.
Jak swieta to swieta i....orkiestra gra .

araad
10-01-2010, 14:17
Senior siedz sobie na tej Florydzie ględz dalej te swoje androny pisz chłopie te swoje głupoty już tylko ludzie specjalnej troski ciebie czytają a tym co piszesz to już chyba nikt sobie głowy nie zawraca .Ale odczep się od WOŚP nie Twoja sprawa jak taka Twoja wola ale te swoje obrzydliwe insynuacje zachowaj dla siebie i sobie podobnych oszołomów.

Anielka
10-01-2010, 14:49
To może cos z życia wzięte/z mojej pracy ,ktorą wykonywałam/
Pewnego dnia przywieźli mi młodocianego przestepce-zabójcę własnej siostry.Miał na szyi lańcuszek z krzyzykiem.Muasiał go oddać do depozytu,nie dlatego,ze tak mi sie podobało/jestem niewierząca/ale dlatego,ze mogli go wspólzatrzymani tym łańcuszkiem usdusic,kiedy by się dowiedzieli za co jest zatrzymany.Młodociany zabójca nawyzywał mnie strasznie i cóż mogłabym mu ten krzyzyk zostawic,/mnie on naprawde nie przeszkadzał/,ale szkoda mi było ,zeby mu sie krzywda stała.
I drugi przypadek-jest wigilia,mam słuzbę,jest kilkoro zatrzymanych,idę z nimi na kolację i podaje im /przyniesiony z domu/ opłatek i dzielę sie nim z mlodymi przestepcami i zyczę im ,zeby im się w zyciu poukładało.Siekierko,widzisz jak mnie w domu rodzinnym wychowano?
Bez komentarza.Pozdrawiam serdecznie wszystkich wierzących i wszystkiego dobrego im życzę w nowym 2010 roku.

jip
10-01-2010, 15:33
Owsiak i jego "orkiestra" ?

Przeciez z czegos trzeba w tej Polsce zyc !
Z darow tez .
Ksiadz moze ,to i "owsiakowi ludzie" moga.
Jak swieta to swieta i....orkiestra gra .
http://images41.fotosik.pl/242/99257693d38c6040.jpg

siekierka
10-01-2010, 15:39
To może cos z życia wzięte/z mojej pracy ,ktorą wykonywałam/
Pewnego dnia przywieźli mi młodocianego przestepce-zabójcę własnej siostry.Miał na szyi lańcuszek z krzyzykiem.Muasiał go oddać do depozytu,nie dlatego,ze tak mi sie podobało/jestem niewierząca/ale dlatego,ze mogli go wspólzatrzymani tym łańcuszkiem usdusic,kiedy by się dowiedzieli za co jest zatrzymany.Młodociany zabójca nawyzywał mnie strasznie i cóż mogłabym mu ten krzyzyk zostawic,/mnie on naprawde nie przeszkadzał/,ale szkoda mi było ,zeby mu sie krzywda stała.
I drugi przypadek-jest wigilia,mam słuzbę,jest kilkoro zatrzymanych,idę z nimi na kolację i podaje im /przyniesiony z domu/ opłatek i dzielę sie nim z mlodymi przestepcami i zyczę im ,zeby im się w zyciu poukładało.Siekierko,widzisz jak mnie w domu rodzinnym wychowano?
Bez komentarza.Pozdrawiam serdecznie wszystkich wierzących i wszystkiego dobrego im życzę w nowym 2010 roku.


Cieszę się, że jak niewielu funkcjonariuszy, potrafisz odróżnić sprawy służbowe od swoich spraw prywatnych. Jest wiele przypadków uczciwości i nieuczciwości zarówno wśród wierzących jak i niewierzących. I tu nie ma mowy o rozróżnianiu kto skąd sie wywiódł. Boli natomiast celowa, błędna interpretacja słów i czynów oraz wyszydzanie osób o odmiennych poglądach. Szczególnie, jeśli dotyczy to np. staruszki drepczącej w mohairowym berecie do kościoła.

zen
10-01-2010, 17:15
Zgadza się, to farsa. Kościół w Polsce jest uprzywilejowany, więc gdzie tu dyskryminacja? :confused: To raczej dzieci,które nie chodzą na religję i ich rodzice są dyskryminowani. :mad:

To jest tak oczywiste!
Ludzie niewierzący lub agnostycy sa w mniejszości i jeżel,i to oni są dyskryminowani. W obecnych czasach kościół jest wszędzie, w każdym miejscu i o każdej dobie, czy się chce czy nie.

wankabor
10-01-2010, 21:05
.
Ale moje kochane antagonistki chętnie pomijają to, i lansują swoją interpretację moich słów, aby dopasować "treść" do swoich o mnie teorii.
Na tym poziomie nie będę z Wami podejmował dyskusji. Amen
Siekierko, czytam prawie wszystkie Twoje posty na różnych wątkach i mam takie wrażenie, że jesteś taki nieszkodliwy prowokator. Słusznie sądzisz,że aby dyskutować to konieczna jest różnica poglądów. No bo cóż by to była za dyskusja jak jeden drugiemu by tylko przytakiwał. Nudy. Nie jestem psychologiem, ale jakiś wewnętrzny głos mi mówi, że dobrze się bawisz, jak wkładasz przysłowiowy kij w mrowisko. Dlatego Twoje posty zupełnie mnie nie irytują. Bądź jednak ostrożny bo dostaniesz wiele żółwików. A tak poważniej mówiąc, dlaczego wysnuwam takie wnioski, ponieważ jesteś seniorem ( nie wiem młodszym czy starszy), więc masz duże doświadczenie życiowe, i jesteś zdolny logicznie myśleć i krytycznie oceniać wydarzenia. Nie mieści mi się więc w głowie abyś tak myślał jak piszesz. Jeśli się mylę, to mój minus.

senior A.P.
12-01-2010, 10:43
Zolwiki ? Aaaaaa zolwiki i to w tak dostojnym gronie ?
"Jestem niewierzaca ale dziele sie oplatkiem !"
To,to,to - to jest przekonywujace jaka jestem dobra na.... i na sluzbie.
Bedac dyskryminowany ciesze sie,ze tu jestem za aprobata tych co to jeszcze do konca sie nie ......... zestarzeli i zolwiki im w glowie.
Wiwat w kar-nawale !

Matrix
09-03-2010, 17:56
Jak katolik z katolikiem:

http://www.youtube.com/watch?v=asHYEcqSY5g

http://www.youtube.com/watch?v=Z8xEmr1UNw0

http://www.youtube.com/watch?v=XtNV54d3nP0

Bogda501
19-01-2013, 21:00
Podbijam watek...Może się przydać jako odskocznia wątków gdzie panoszą się ateiści, masoni, amatorzy kwaśnych jabłek i inni upiorni dziwacy....

slava
19-01-2013, 21:31
Witam.

Bogda nie za dużo tych wątków religijnych ?

Bogda501
19-01-2013, 21:38
Witam.

Bogda nie za dużo tych wątków religijnych ?
Spytaj Lili... to ona go zakładała....ROTFL

slava
19-01-2013, 21:39
Spytaj Lili... to ona go zakładała....ROTFL
Ty go wyciągnęłaś z lamusa.:)

wankabor
20-01-2013, 09:58
Witam.

Bogda nie za dużo tych wątków religijnych ?

Dobrego nigdy za wiele.

Marcinzachar.87
28-02-2013, 08:53
Niestety coraz więcej jest dyskryminacji, ale nie możemy się na to godzić.

Jarosław II
28-02-2013, 14:48
Zamiast: dyskryminacja wierzących
trafniejsze byłoby określenie: hegemonia wierzących.
Wyciągnąłem to z czeluści, bo bardzo mi się podoba. Nie dał bym się dyskryminować.:LOL: Dlatego sama świadomość powoduje, że nie czuję się dyskryminowany.:LOL:

ostatek
28-02-2013, 15:24
Niestety coraz więcej jest dyskryminacji, ale nie możemy się na to godzić.
Ups, rozumiem, że piszesz o dyskryminacji wierzących, zgodnie z tytułem wątku; proszę o dowody lub uzasadnienie. Gnębi mnie pytanie: w jaki sposób 5% niewierzących (dane chyba zawyżone, wg statystyk tylko 2,3% ludności świata określa siebie jako ateistów) dyskryminuje większość? I co z podnoszącymi się głosami, iż Polska staje się państwem wyznaniowym?

Przepraszam za ciekawość. Nie masz obowiązku udzielania odpowiedzi... ale będzie mi miło ją przeczytać.:)

Bogda501
28-02-2013, 17:22
http://www.iv.pl/images/44925939344352967816.jpg (http://www.iv.pl/)

Gosia_kj
29-05-2013, 16:49
Nie ma żadnej dyskryminacji wierzących. To wielu wierzących na zwykłą krytykę reaguje trochę zbyt emocjonalnie, żeby nie powiedzieć histerycznie.

toy_
29-05-2013, 18:26
Ten watek to zwykla podpucha

Bogda501
30-05-2013, 14:25
Ten watek to zwykla podpucha
Jak na to wpadłaś..??? :icon_eek:

Hypatia
02-06-2013, 11:41
Coraz częściej wypaczamy sens słów, deprecjonujemy ich znaczenie i wagę. Bywa, że jest to przejaw ignorancji i zasluguje na litość i współczucie,jednak coraz częściej jest to świadome działanie służąe uprawianiu socjotechniki i w takim przypadku zero lkitości.
Dyskryminacja wierzących? Bo co,bo jesteśmy tu od tysiąca lat,jesteśmy u siebie, a ONI chcą nas pozbawić...... No właśnie czego?
Czy to wstrętne " opresyjne " państwo wykonując swe obowiązki względem obywatela pyta go o to ,wierzy czy nie wierzy,aby następnie pozbawić go jego praw ? Czy przyjęcie na studia lub awans zawodowy jest uzależniony od zdeklarowania się jako ateusz? Czy w przestrzeni publicznej,w mediach,w kulturze, ludzie wierzący są szkalowani,obrażni,wyszydzani,czy odmawia im się prawa do godności i szacunku z uwagi na wyznawaną religię? Czy jakiekolwiek przejawy dyskryminacji mają charakter instytucjonalny?
Jeśli jeden pan rzeknie do jednej lub dwóch pań - guuuuuupia jesteś z tym twoim latanie do kościoła i tymi zabobonami z bogiem - to czy to możemy nazwać dyskryminacją?

Dla przypomnienia
Dyskryminacja (łac. discrimino – rozróżniam) oznacza odmienne traktowanie różnych podmiotów, które znajdują się w podobnej sytuacji.
A może to raczej chodzi o ostracyzm środowiskowy, ale na to, to raczej
może uskarżać się kilka innych grup społecznych, a nie ludzie wierzący.
Tak jak Ostatek, liczę choć na kilka przykładów tej rzekomej dyskryminacji.
Warto nadmienić,że z punktu widzenia prawa o dyskryminacji możemy mówić, jeśli choć w jakimś stopniu jest zinstytucjonalizowana.
Panią prowadzącą pensjonat nie możemy pozwać pod zarzutem dyskryminacji jeśli nie zechce wynająć nam pokój,który mamy zamiar wykorzystać np na zbiorowe modły, tak samo jak nie możemy pozwać pana, który w ogłoszeniu matrymonialnym zaznaczy - wszystkie tylko nie blondynki !

Jarosław II
02-06-2013, 17:32
.....
Ten wątek to nieporozumienie. O jakich wierzących chodzi, bo jeśli o katolików to nie ma w Polsce dyskryminacji, jeśli o muzułmanów, też są tolerowani dopóki nie będzie jakich incydentów nakręcających waśnie narodowościowe. Gorzej jest z wierzącymi katolikami w krajach muzułmańskich, tam nie ma dla nich tolerancji i są dyskryminowani a nawet zabijani. Więc nie bardzo wiem o jaką dyskryminację chodzi i gdzie?

Hypatia
02-06-2013, 17:48
Jaruś,spoko!
Mamy wolne moce przerobowe to sobie piszemy na tematy wolne,dowolne,zadane i zakazane.
Coś Ci nie pasi?!
Nie musisz być cenzorem - redaktorem naszych enuncjacji. :redface:
Koniaczek małymi łyczkami siorb i spoko.:D

Lila
02-06-2013, 18:00
Jak na to wpadłaś..??? :icon_eek:

Ha ha :):)
Nie moja pierwsza i nie ostatnia, jeśli jeszcze pożyję.

Jarosław II
02-06-2013, 18:08
Jaruś,spoko!
Mamy wolne moce przerobowe to sobie piszemy na tematy wolne,dowolne,zadane i zakazane.
Coś Ci nie pasi?!
Nie musisz być cenzorem - redaktorem naszych enuncjacji. :redface:
Koniaczek małymi łyczkami siorb i spoko.:D
Je nie jestem cenzorem, powiedziałem co o tym sadzę i to wszystko. Mogę wykasować jak nie pasi.:rolleyes:
Na macę się nie nadaję, za tłusty jestem.

Hypatia
02-06-2013, 18:40
Je nie jestem cenzorem, powiedziałem co o tym sadzę i to wszystko. Mogę wykasować jak nie pasi.:rolleyes:
Na macę się nie nadaję, za tłusty jestem.
Kurczę,zmieniłeś " imaż" lub jak wolisz " imidż" i się nabzdyczasz z byle powodu całkiem jak oryginał! :D
Luz, Jaruś, luz! :D

wankabor
02-06-2013, 18:51
Gnębi mnie pytanie: w jaki sposób 5% niewierzących dyskryminuje większość?
... ale będzie mi miło ją przeczytać.:)

Ostatku, znasz taka piosenkę z czasów okupacji ?
Na becukrzajny materiał lichy,
same szpargały, same drelichy.
A tym szpargałem d....i są,
bo na becukrzajn być bardzo chcą.

ps.wykropkowałam aby większość się nie obraziła.

Jarosław II
02-06-2013, 18:58
Kurczę,zmieniłeś " imaż" lub jak wolisz " imidż" i się nabzdyczasz z byle powodu całkiem jak oryginał! :D
Luz, Jaruś, luz! :D
Imaż zmieniłem, bo nie wiadomo jak będzie, może się przydać i zostawiłem furtkę.:rolleyes: