PDA

View Full Version : Cygan - pozostał sam......


opuncja
16-02-2010, 10:01
Serdecznie witam Wszystkich!
To chyba reguła na tym Forum :) ale zalogowałam się aby w pierwszym już poście prosić o pomoc.

Pan Cygana umarł 13 bm. 3 w nocy. Cygan był przy nim do rana. Był przy nim, jak przez dziesięć minionych lat, wiernie i z oddaniem.
Syn pana zdecydował o natychmiastowej eutanazji psa, z którym nie ma co zrobić. Dzięki „ludziom dobrej woli” udało się znaleźć tymczasowe miejsce w hoteliku dla psów.
Niestety – w kojcu, w budzie...
W związku z tym bardzo pilnie szukamy domu dla tego 10-letniego owczarka niemieckiego. Inaczej będzie musiał zostać uśpiony, gdyż hotel jest tylko tymczasowym rozwiązaniem – ma dać szanse...
Jest silny i bardzo sprawny. Jego przyjazne i spokojne usposobienie sprawia, że można go od razu pokochać. Lubi głaskanie, wyczesywanie i pieszczoty. Daje łapę i reaguje na polecenia: na miejsce, połóż się, siadaj, idziemy, chodź, nie rusz, nie wolno. Jest także przyjaźnie usposobiony do innych psów oraz dzieci, które bardzo często z nim przebywały. Nigdy nie skrzywdził człowieka czy innego psa.
Mam wielką nadzieję, że zarówno historia jak i wygląd Cygana ujmie Was i znajdzie się KTOŚ kto da mu szanse na godne dożycie swojego czasu – u boku swojego Człowieka.

http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/IMG_1697-1.jpg

Iza_bella
16-02-2010, 10:54
Wzruszyłam się losem Cygana..... chętnie bym go przygarnęła.
Nie piszesz jednak, skąd pies pochodzi i gdzie przebywa.... Co z transportem - jeśli okaże się, że jest na drugim końcu Polski....
Odezwij się proszę na priv - omówimy szczegóły. :)

cha_ga
20-02-2010, 16:32
I co z Cyganem? Czy znalazł dom?

urwis
21-02-2010, 20:15
Witam Wszystkich - z Cyganem nie najlepiej :(
Znalazł dom - ale....
I to „ale” jest w sumie tragiczne.
To chyba pierwszy znany mnie przypadek, kiedy już dla psiny udało się znaleźć dom, dobry, odpowiedzialny, pasujący do całej sytuacji (pies domowy itp.) a na sam koniec - źle pojęta troska właściciela (spadkobiercy) zniweczyła wszystkie starania :(

Za dużo żeby przepisywać - zajrzyjcie w Jego wątek na

DOGOMANII (http://www.dogomania.pl/threads/179922-CYGAN-owczarek-niemiecki-jego-pan-umarA-wczoraj-Na-razie-zostaje-u-rodziny)

Nie sądzę żebyśmy coś jeszcze mogli w tej sprawie zdziałać :( W każdym razie dopóki psina nie zacznie podupadać na zdrowiu). Jednak dziewczyna, która jest tam w pobliżu (Greven na Dogo, Sandra w rzeczywistości) mimo, że z mojej perspektywy to jeszcze dzieciak – ma serce na właściwym miejscu i na pewno będzie monitorować sytuację, żeby jak tylko zacznie dziać się źle – ponownie zaproponować pomoc.

Jest jeszcze jedna sunia Onka ( http://www.dogomania.pl/threads/178565-MA-oda-suka-ONka-dom-schronisko-dom-poniewierka-Ma-DT-dziAE-kujemy-Szuka-DS-PILNIE)potrzebująca pomocy, domu !!! (tak wiem – jest ich wiele) ale ta swoją historią i charakterem też mnie bardzo ujęła.

opuncja
04-03-2010, 08:43
Witam Wszystkich!
Miałam kłopot z internetem, dlatego prosiłam o pomoc znajomego. Wyjaśnił już w zasadzie wszystko.
Dziękuję za zainteresowanie!
Pozdrawiam.

Lila
04-03-2010, 16:47
Oby z tym pieskami wszystko dobrze się potoczyło...

ps.młodzi ludzie są wspaniali obecnie.

eledand
04-03-2010, 16:54
One są ładne i na dodatek wierne.

http://i45.tinypic.com/sfl6du.jpg.

Lila
04-03-2010, 17:04
Moje są brzydkie i nierasowe.

Może dlatego tak je kocham?

nutaDo
04-03-2010, 18:39
Moja Sabcia, to pies, który mial być obronny.
A tu boi się wszystkiego i w sytuacjach napiętych trzyma się mojej nogi. Chodzimy sobie tak noga w nogę. Gdy ktoś przychodzi Sabcia wita każdego z radością, obojętne czy przyjaciel czy nie wiadomo kto. W razie czego zawsze szybko ucieka .
Ale ileż zrozumienia w tych oczach i współczucia, gdy nie chce się nawet mówić...