PDA

View Full Version : prwadziwa cnota krytyk się nie boi


Nika
01-04-2007, 13:16
:D Czy oglądacie programy Szymona Majewskiego i Kuby Wojewódzkiego? Co o nich sądzicie?Jak odbieracie osoby prowadzących?550Proszę o opinie i zyczę miłej, słonecznej niedzieli.

hannabarbara
01-04-2007, 13:57
Oglądam oba programy.Zdecydowanie wolę Szymona Majewskiego. Większa różnorodność.Bardziej dba o to,by jego goście czuli się dobrze w programie.Kuba Wojewódzki jest błyskotliwy,lecz nieco narcyzstyczny.Bywa czasem zbyt agresywny wobec młodych kobiet, zbyt stremowanych, by poradzić sobie z jego ciętym językiem. Dlatego też z wielką satysfakcją oglądałam program, w którym Katarzyna Grochola "stawiała pana Kubę do pionu".Nie lubię również niektórych jego żartów, niezbyt śmiesznych, a wręcz żenujących.Mimo to, gdy w telewizii leci "Kuba", zostawiam komputer i biegnę do telewizora.

Nika
01-04-2007, 18:48
555popieram twoją opinię w 100 procentach.Lubię p.Szymona za cięty dowcip,zwłaszcza polityczny i zasmiewam sie do łez, oglądając rozmowy w tłoku, parodiujące znakomicie znane osoby.Kuba denerwuje mnie popisami, mam wrażenie,że jest sobą wiecznie zachwycony i nie baczy na uczucia rozmówców.

Anielka
01-04-2007, 19:03
Obaj panowie są dobrzy w tym co robią.Szymon jest dobry w dowcipie politycznym a Kuba prowadzi rozmowę tak jak mu przeciwnik na to pozwala.

Ala-ma-50
01-04-2007, 19:40
Może się wyłamię...ale nie trawię tego rodzaju programów..ostatnio oglądam tylko wiadomości ...a i to nie zawsze...no i czasami dobry film...

Co się u nas dzieje w rządzie każdy widzi...mnie wcale nie jest do śmiechu...

" Wiedza to władza. Ale niewiedza, niestety, nie oznacza jeszcze braku władzy."
Niels Bohr

hannabarbara
01-04-2007, 23:28
Dzisiaj Kuba Wojewódzki w swoich swawolach przeszedł samego siebie. Szkoda!Okazuje się, że ludzie inteligentni mogą okazać się prostakami.

emka46
02-04-2007, 06:13
Wojewódzkiego nie trawię.

jolita
02-04-2007, 07:49
Wojewódzkiemu nie mogę dziwić się, bo jest jaki jest, ale dziwię się TVN-owi...

Sunshine
02-04-2007, 12:31
Wyznaję zasadę;de gustibus non est diputandum.

Ala-ma-50
02-04-2007, 20:33
Napewno masz rację ...ale ja mówiłam tylko o sobie...nic nie poradzę, że nie lubię tego rodzaju programów...

Wilhelmina
03-04-2007, 00:29
A ja znowu czegoś nie rozumię...Jakim cudem może się podobać ktoś, kto wyglada jak głupek, pozuje na jeszcze wiekszego głupka w dodatku jest chamski i często obrażający rozmówcę.Ten świat zwariował, a ludzie pozwalają robić sobie z mózgu wodę.Zaraz mnie ktoś objedzie, że jestem nietolerancyjna, że nie znam się na dobrej sztuce, nie umię się bawić itd. A nie! Umię się bawić, ale nie kosztem innych i nie za wszelką cenę.

Basia.
03-04-2007, 00:32
A ja znowu czegoś nie rozumię...Jakim cudem może się podobać ktoś, kto wyglada jak głupek, pozuje na jeszcze wiekszego głupka w dodatku jest chamski i często obrażający rozmówcę.Ten świat zwariował, a ludzie pozwalają robić sobie z mózgu wodę.Zaraz mnie ktoś objedzie, że jestem nietolerancyjna, że nie znam się na dobrej sztuce, nie umię się bawić itd. A nie! Umię się bawić, ale nie kosztem innych i nie za wszelką cenę.
Mam identyczne odczucia.

Lila
03-04-2007, 00:35
Ja też nie przepadam za tymi programami,ale obu panów lubię.
Fascynuje mnie ta przesunięta granica młodości.Obaj są po 40-tce,choć Kuba przyznaje się do 37,ale zachowują się jak chłopcy z gimnazjum.
Ale to niezłe chłopaki są...
Szymon jest wspaniałym mężem i ojcem,a Kuba w prawie każdym programie wspomina swoją mamę..

W końcu moi mili,za 50.000 zeta na miesiąc ,można się powygłupiać.Tym bardziej,że wiele ludzi lubi oglądać ich programy,jak chociażby mój osobisty małżonek.

A TVN-owi się nie dziwię.Stacja ma zarabiać,a nie kształtować gusta.Reklamodawcy wykładają pieniądze na popularne programy,a nie na misję ...Takie życie..

jolita
03-04-2007, 01:01
Ja też nie przepadam za tymi programami,ale obu panów lubię.


A TVN-owi się nie dziwię.Stacja ma zarabiać,a nie kształtować gusta.Reklamodawcy wykładają pieniądze na popularne programy,a nie na misję ...Takie życie..

A mnie nie chodziło o sprawowanie misji, lecz o nie propagowanie prostactwa, ale istotnie są gusta i guściki.

Wilhelmina
03-04-2007, 01:03
Takie życie- jak piszesz Liluś, tylko czy naprawdę muszę się zgodzić, że dla pieniędzy wszystko można robić?No...dobrze.Zgadzam się!!!Dla pieniędzy można robić.....stko.To niech mi zapłacą połowę tego co jemu, to może się zastanowię i powiem przez zęby:podobaaaa.A ja jestem zmuszona patrzeć na ten marnej klasy wygłup za darmo.

emka46
03-04-2007, 06:43
-A ja jestem zmuszona patrzeć na ten marnej klasy wygłup za darmo.
Ależ wcale nie musisz.Od czego jest pilot?:)

Wilhelmina
03-04-2007, 08:30
No i nie patrzę.Zobaczyłam raz i drugi,wyrobiłam sobie osąd i nie patrzę, ale nieraz w trakcie przeszukiwania programów, mąż zainteresowany jakąś twarzą na moment zatrzymuje się na tym "obiekcie",więc tak przy okazji, przez moment widzę tego idola.
A tak dla podniesienia temperamentu.Nie kupuję też i nie czytuję super periodyków z plotkami i ploteczkami w stylu kiedy i w którym łóżku Doda zdjęła majtki, czy też co młoda Kwaśniewska jadła na przyjęciu u króla- lula.I tak szczerze mówiąc, nie rozumię jak można czytać te sterty bzdur.Moja p.psorka od polskiego mawiała:powiedz mi co czytasz,powiem ci kim jesteś.Śmieszna była no nie?

Lila
03-04-2007, 08:36
Do jolity...

Czyżbyś sugerowała iż to ,że zwyczajnie lubię obu panów ,było guścikiem ?

Dla mnie natomiast brakiem GUSTU jest ponuractwo ,krytykanctwo i totalna negacja wszystkiego,co lubią inni.
Poza tym ...jak w tytule ''prawdziwa cnota krytyk się nie boi '' - obaj panowie mają w nosie krytykę.Już specjaliści PR zrobili sondaże dotyczące ich popularności..Za darmo kasy nie dostają..

No i każdy jest panem własnego losu - szczególnie przed telewizorem.Pilot w łapkę ....i sruuuu...

Lila
03-04-2007, 08:56
Wilhelmino....no tak,powiedz mi co czytasz ,a powiem ci kim jesteś..

Czekam na Twoje zdanie o mojej skromnej osobie...
Zrobiłam przegląd czytadeł przy moim łożku,bo tam głównie lubię czytać..I czytam równocześnie kilka pozycji równocześnie..
Zaznaczam,że mam na myśli pozycje wyłącznie do czytania..

Otóż ...
- Rodzina Borgiów - Mario Puzo
-Niepokonany Seabiscuit- Laury Hillenbrand
-Całe zdanie nieboszczyka - Joanny Chmielewskiej

....oraz Twój Styl,Pani i Viva..
Przyznaję się także do podczytywania od czasu do czasu '' życia na gorąco '' ,jako ,że ciekawa jestem czy Doda i E.Górniak wezmą się za kudły czy może okażą klasę,którą jak do tej pory nie nabyły..

Pozdrawiam - Lila

Wilhelmina
03-04-2007, 09:19
Lileczko,kochanie,nie bawmy się w zbyt osobiste dociekania i krytyki.Nie mnie wydawać opinie o kimkolwiek, tymbardziej, ze jak mówi przysłowie:beczkę soli...Ja powiedziałam co myślę i mam nadzieję, że są inni, z odmiennym zdaniem niż ja, bo świat byłby okropnie nudny gdybyśmy wszyscy byli jednakowi.
A książki?Bardzo dobre.Chmielewską wprost uwielbiam.Jak u nas w domu wybuchają salwy śmiechu, to napewno czytam Chmielewską.Ja naprawde nie jestem ponurakiem i kocham śmiech, dobrą rozrywkę, nawet oprócz zwierząt kocham i ludzi, a że niektórych nie mogę zrozumieć, to dlatego tylko, że ja mała to i rozumek mam niewielki.

Nika
03-04-2007, 11:08
Znam profesorki języka polskiego, które czytają klasykę i ambitne współczesne powieści, ale w czasie urlopu przeglądają brukowce dla relaksu.Czy to obniża ich wartość????Każdy ma prawo czytać i oglądać, co chce.Jak mówi porzekadło-żyj i daj żyć innym.Wilhelminko,pozdrawiam.Nie irytuj się,bo złość urodzie i serduszku szkodzi.

FeliksG
03-04-2007, 11:27
"Bo to się zwykle tak zaczyna......"
Masz we mnie, Wilhelmino, sojusznika. Prostactwo na granicy wulgaryzmu, hołdowanie pustym gestom - zwyczajne chamstwo. to tylko nieliczne z epitetów na jakie zasługuje działalność, tych panów. Powiedzenie, że ta "twórczość" jest wysoko opłacana a TV komercyjne, nie płacą za byle co, uznaję za niezwykle groźne kulturowo.
Potwierdzeniem, tej tezy, niech będzie muzyka. Początkowo, kiedy zaczęły, pojawiwć się, zespoły i wykonawcy, ryczący przy wtórze elktrycznej gitary i perkusji, przyjmowaliśmy to jako wybryk, uznając, że prawdziwa muzyka zawsze się obroni. Stało się inaczej i to, głównie za sprawą komercyjnych mediow. Upowszechnianie sprzyjające, powiedzmy, mniej wyrobinym gustom zasługuje na, ostrą krytyką i zdecydowaną odprawę, bowiem: Takie będą Rzeczpospolite jakie młodzież chowanie. Pozdrawiam

Lila
03-04-2007, 11:43
Oooo Feliksie !!!

Dla mnie jesteś typowym przykładem na potwierdzenie przysłowia - zapomniał wół jak cięlęciem był ..:)

Ja natomiast nie zapomniałam ,jak słuchając Beatlesów / a chyba nie zaprzeczysz iż to klasyka,obecnie / bywałam upominana że słucham gromady ''wyjców'' ,wyglądających jak małpy..
Zresztą to samo spotkało mnie,gdy wrocilam rozentuzjazmowana z koncertu Niebiesko - Czarnych.
Także pamiętam głosy ówczesnych staruszkow,odsądzających od czci i wiary '' Dziwny jest ten świat '' -Niemena..

Teraz czytając Ciebie,mam wrażenie iż dzieli nas całe pokolenie,a czas się zatrzymał ..
A poza tym,po co się tak żoładkować na upadek obyczajów ?
Teraz mamy inne czasy i możliwości.Każdy znajdzie coś dla siebie w dobie telewizji cyfrowej.
Jeżeli panowie Szymon i Kuba wzbudzają takie emocje,to znaczy ,że są oglądani....i o to chodzi ! :)
Im i ich stacji macierzystej..

destiny
03-04-2007, 11:45
Znam profesorki języka polskiego, które czytają klasykę i ambitne współczesne powieści, ale w czasie urlopu przeglądają brukowce dla relaksu.Czy to obniża ich wartość????...

Nikt nie jest tak bogaty, żeby pogardzić uśmiechem, ani tak biedny, żeby nie móc nim darzyć.
I jak powiedział Eurypides język prawdy jest z natury prosty.
A z gustami się nie dyskutuje :)
Nieraz rozumny człowiek byłby w kłopocie bez towarzystwa głupców. (Francois de La Rochefoucauld)
Dlatego czasem patrzę na Wojewódzkiego i Majewskiego, bo lubię ludzi kontrowersyjnych (z założenia)...i z odrobiną szaleństwa i specyficznego humoru :D
(Co nie oznacza , że zgadzam się całkowicie z wartościami, ktore prezentują w swoich programach, ale tą ocenę to zostawiam już tylko samej sobie)
Cieszę się, że wątek koleżanki wzbudza tyle emocji :)

Nika
03-04-2007, 12:41
571boleję nad faktem, iż współczesna młodzież niewiele wie na temat muzyki klasycznej, ale co innego muzyka do słuchania,co innego do tańca...czasy się zmieniają, gusta młodzieży również i trudno wymagać, by na dyskotekach i imprezkach słuchała Chopina, Bethowena czy Czajkowskiego.Zgadzam się z Destinką w tej materii.Pozdrawiam Pana i życzę miłego dnia.

iwo1111
03-04-2007, 13:14
Moja młodzież na temat muzyki klasycznej wie bardzo dużo i często jej słucha w swoich odtwarzaczach najnowszej generacji:D
A Wojewódzkiego i Majewskiego nie ogląda, ale nie dlatego, że nie lubi, tylko wcale nie interesuje
jej telewizja. Pewnie jednak jest tak, że wyjątek potwierdza regułę.
http://img235.imageshack.us/img235/6649/fortto9.gif (http://imageshack.us)

ammi1952
03-04-2007, 14:26
Panie Feliksie kazde pokolenie ma prawo do swojej muzyki co wcale nie wyklucza tego że moja 25 córka oprócz słuchania hip-hopu słucha Chopena , Musorgskiego,Rachmaninowa i innych wielkich ale zapewniam Pana ,że dopiero muzyka folkowa z dalekiej Czeczenii grana na cały regulator płynaca z lokalu powyżej zaczęła wyzwalać we mnie naprawde mordercze instynkty a hip-hop to przy tym jest mały pikuś . Żarty Majewskiego w wielu przypadkach nas bawią i przyznaje bez żadnego zażenowania - ogladamy je z duża przyjemnością. natomiast nie trawimy Jasia Fasoli ani świata Bandich Pozdrawiam Grażyna

FeliksG
03-04-2007, 16:58
Nie!!! Stanowczo, nie zapomniał wół jak cielęciem był. Moje odniesienie do muzyki miało uwypuklić zło jakie, moim zdaniem, kryje się w zbyt daleko posuniętym upraszczaniu - ułatwianiu, tego, co wymaga zaangażowania aby wydobyć całe piękno. Zmiany pokoleniowe - obyczaje, upodobania, inne środki wyrazu, wszystko to uznaję ale nie mogę się pogodzić z tak olbrzymim, odstępstwem od, ciągle, jeszcze, obowiązujących norm taktu, delikatności czy nawet elegancji.
Argument oglądalności jako usprawiedliwienie, takich zachowań, nie przekonuje mnie. Podobnie nie uznaję, przerywania audycji w TV, dla nadanie reklam z uzasadnieniem: bo oni muszą zarabiać. Pozdrawiam.
PS. Czym sobie "zasłużyłem" na to, że zwracacie się do mnie - panie Feliksie - a nie zwyczajnie Feliksie?
.

Lila
03-04-2007, 17:58
:D

Ależ ja zdecydowanie mówiłam Ci na Tyyyy...jak to w necie..

I pamiętaj,że porównanie do wołu- zapominalskiego ,mnie też dotyczy.:)
Staram się pamiętać cielęce lata ,po prostu.Wiem ,że kiedyś panowie Szymon i Kuba,będą na tle późniejszych wybryków,niewinnymi pastuszkami z fujarką w łapce.

Teraz są czasy ,że wygrywa ten,kto umie się sprzedać.Gdyby było inaczej,w poniedziałki zamiast Majewskiego,widownię gromadziłby wspaniały Teatr TV.

ps.Nigdy w życiu nie oglądałam Idola,ze względów technicznych chociażby.Podobno tam Kuba pokazał co potrafi.:rolleyes:

Wilhelmina
03-04-2007, 19:16
Nie było mnie parę godzin w domu, a tu tak pięknie rozwijała się dyskusja.Nikusiu,ależ ja wcale nie jestem poirytowana.Gdyby jednak do tej irytacji doszło,to informuję, że serce narazie mam jak dzwon,a uroda?No cóż, czasy świetności mam za sobą, o trzecim mężu nie marzę, można mnie spokojnie denerwować.Feliksie,choć nie lubię stwarzać koalicji z mężczyznami,(och,ta babska solidarność),to nie ma co ukrywać - mądrze mówisz.
Napisałaś Lileczko- Wiem ,że kiedyś panowie Szymon i Kuba,będą na tle późniejszych wybryków,niewinnymi pastuszkami z fujarką w łapce.
No właśnie.
Dlaczego my się z taką radością zgadzamy na to, że musi być coraz brzydziej i coraz gorzej?Dlaczegp przyzwalamy na chamstwo, bylejakość, drobne szwindle?Bo nie dotyczą bezpośrednio nas? A przecież przyzwolenie na drobne wybryki,daje coraz większe i brutalniejsze możliwości.Wyciąganie armat i nabijanie ich dawnymi zespołami też wydaje mi się trochę nie w temacie.Oni się starszym nie podobali, ale widowni gołej d..y nikt nie pokazywał, ani paluszka w jakże znanym geście.Następna gruba berta to komercja.No to już! Niechże telewizja zlikwiduje te resztki nieopłacalnych programów i puszcza coraz śmielszych idoli, coraz mądrzejszych Bandich i fajniejsze nianie, czy banie.
Prawda jest okrutna i ktoś już tutaj to poruszył. Młodzież telewizji nie ogląda, albo mało, to takie seniory jak my stwarzamy tą całą wielką komercję.

Nika
03-04-2007, 19:37
Nie przypuszczałam, że niewinny post wywoła tak intensywne reakcje! To dobrze.Brawo!Generalnie rzecz biorąc zgadzam się i z Feliksem i Wilhelminką,ale jeśli kochani nie oglądacie owych programów, to skąd bierzecie na ich temat opinie?Ja próbuję wszystkiego, aby wyrobić sobie własne zdanie na dany temat.

Nika
03-04-2007, 19:39
585cieszę się, moja miła, że serducho zdrowe, bo czekam niecierpliwie na kolejne śliczne opowieści w Twoim blogu.Uściski

Wilhelmina
03-04-2007, 19:50
Dobre pytanie
Oczywiście, że raz i drugi oglądam nowe programy, czy też te rewelacyjne seriale.Czasem zmieniam w trakcie, czasem próbuję jeszcze raz, bo może to był tylko taki jednorazowy wygłup.Czasem, jak pisałam wcześniej, mąż na czymś się zatrzyma i ja też siłą rzeczy coś tam widzę.Słucham też komentarzy wymieniaych w pracy.Jak piszesz Niki, próbuję, analizuję, wybieram. Mam swoje zdanie.

Wilhelmina
03-04-2007, 19:59
Bardzo, bardzo jesteś miła Nikusiu.Jak wiesz, ja też pozostaję wierna Twemu blogowi.Szkoda, że tak mało osób chce przekazywać jakieś swoje doświadczenia, czy wspomnienia.Tyle ciekawych rzeczy odchodzi w zapomnienie.

http://img240.imageshack.us/img240/416/75363861xy0.th.gif (http://img240.imageshack.us/my.php?image=75363861xy0.gif)

Lila
03-04-2007, 20:04
I tu jesteś w grubym błędzie miła Wilhelminko.Goła d...a była pokazywana często i z lubością,również przez naszych rówieśników..
Tu chciałam przypomnieć czasy sprzed ponad ćwierćwiecza,gdy zespół Lady Punk stracił lukratywny kontrakt do USA,ponieważ lider zespołu Jan Borysewicz ukazał ową część ciała publiczności,która go wygwizdała..
Biedaczysko,zdenerwował się.A jaka władza była zbulwersowana.. .Władzy nie oburzyła tyle śmierć księdza Popiełuszki,co goła d...a lidera rockowego zespołu..
Ot,było o co kruszyć kopie...
A Borysewicz jakoś tak zestarzał się i nieco....uspokoił,zostawszy dziadkiem...Taka kolej rzeczy...

A panów Kubę i Szymona bardzo lubię.Z Majewskiego zaśmiewam się do łez..
Takie to u mnie poczucie humoru.Cóż,ludzie dzielą się na patrycjuszy i plebejuszy..

Ja widocznie zaliczam się do tych drugich..:)
Ale swoje zdanie również mam ,co nie ?

Nika
03-04-2007, 20:12
586toteż apelowałam już na forum, aby ludzie dzielili się swymi doświadczeniami i refleksjami w obszerny sposób, skoro administracja umożliwiła nam pisanie blogów kafejkowych.W postach jest mało miejsca na dłuższ dywagacje.

bogda
03-04-2007, 20:19
Lila ... zgadzam się z Tobą. No... wtedy to Lady Punk się faktycznie naraził, ale również zrobiło się o nich głośno, chociaż nie popieram takiej reklamy. Majewskiego lubię, może nawet nie tyle jego co te programy, chociaż rzadko oglądam bo nie mam czasu, ale od czasu do czasu tam luknę, ale Wojewódzki mnie wkurza. Jednak wiele wzorów tych programów przyszło z zachodu, a my jak te małpy tylko potrafimy naśladować...
Pozdrawiam...

Lila
03-04-2007, 21:03
A dlaczego miła Bogdo,masz taką awersję do tego jakże miłego chłopca,po 40-tce ?
Pomyśl,jak taki wapniak trafił w gust młodego pokolenia,dla którego 30 -latek jest już nad grobem stojący...

Mnie Kuba ujął swoją miłością do mamy ,którą często
wspomina...

Wilhelmina
03-04-2007, 21:30
Lilusiu, a może to znowu jakiś chwyt pod publiczkę? Czy ja tu na forum co chwilę mówię o miłości do mojej mamy? A Ty swojej nie kochałaś? Czy koniecznie miłość wymaga reklamy?
Hmmm...

bogda
03-04-2007, 22:23
Liluś... nie wiem dlaczego, ale mnie drażni. Wiesz jak to jest, jednych się polubi od razu i nie wiadomo dlaczego, a innych nie.. choćby byli nie wiem jak wspaniali. :)

Lila
03-04-2007, 22:54
No ,moja miłość do mamy nie potrzebuje reklamy,bo to bardzo trudna miłość...

Nie wyobrażam sobie ,abym na forum mówiła jak Wojewódzki o swojej mamie,z tego bardzo prostego powodu iż nigdy ,przenigdy w życiu ,nie usłyszałam od swojej matki,że żywi ona do mnie jakieś uczucie.Choć domyślam się...podkreślam,domyślam się,że jakieś tam ono było.W dzieciństwie pewnie tak.Ale to było tak dawno...

...i dlatego wzrusza mnie Kuba.Nic na to nie poradzę...:)

Lila
03-04-2007, 22:56
Bogda..pewnie.Ja mam na koncie pewnego ''singielka '',którego serdecznie nie cierpię...z wzajemnością zresztą...

BUNIA
04-04-2007, 00:19
sa to dwa roznego rodzaju programy rozrywkowe.podobnie jak Majewski i Wojewodzki sa roznymi typami osobowosci.Niewatpliwie sa kontrowersyjni szczegolnie wojewodzki.Ogladam obydwa programy bo coz mam do wyboru?? jak moj telewizor oferuje mi 4 programy polskie 2 slowackie i 1 czeski a i to zalezy od aury.

Nika
04-04-2007, 08:44
588w styczniowym numerze Sukcesu ukazał się artykuł pt.Humor, którego autorka zasatanawia sie nad tym, z czego najchętniej śmieją się Polacy.Tam też podaje za AGB Nielsen Media Research dane:program Majewskiego ogląda 3,1 mln widzów, natomiast Kuby-3,7 mln, więc oglądalność spora.Nie można na pewno obu panów traktować jednakowo, bo ich programy i osobowości /na pewno dość kontrowersyjne/ są zupełnie inne.Niegdyś zachwycał nas Kabaret Starszych Panów/znakomity,na wysokim poziomie humor/, potem Pietrzak.Szymon i Kuba niektórych śmieszą,innych irytują,jeszcze innych doprowadzają do szału.Na szczęście mamy wolny wybór...

hannabarbara
04-04-2007, 08:49
A może drogie Seniorki i Seniorzy chciałybyście również wypowiedzieć się na temat "Szkła Kontaktowego". Ja ten program w TVN 24 po prostu uwielbiam. Być może, że jak napisała Lili, mam plebejskie gusta. Ale coż ja skromny biolog nie "umywam" się do Was polonistek.

Lila
04-04-2007, 10:20
Eeeeee,no co Ty,hannabarbara!!!

Ja to pisałam o sobie.:)
Ja plebejskie,bo lubię obu panów...reszta ,ktora nie lubi,to patrycjusze ,w pięknie udrapowanych togach i wieńcach laurowych.Ale miło mi,że mam towarzystwo..

Szkło kontaktowe też lubię..

A tak przyznam się po cichu,że choć mam Cyfrę+ oraz jakieś inne ustrojstwa,i stos filmow do obejrzenia......to ja nie cierpię telewizji..Moja wyobraźnia ,ukształtowana w dzieciństwie poprzez czytanie ogromnych ilości książek,nie działa absolutnie w wypadku TV..
A już Trylogia ,to dla mnie trzeci wymiar wyobraźni..
Sienkiewicz - pan z panow - pisze lekko,nie widzę u niego rzemiosła,lecz tętent koni,szczęk skrzyżowanych szabel i szum wysokich traw ,które przykrywałay konia z człowiekiem ,na Dzikich Polach..
W tym ostatnim wypadku ,miałam szczęście sprawdzić,jak obraz który sobie wyobraziłam ,pokrywa się z rzeczywistością.
Zdjęcia mojej córki z rajdu konnego na Ukrainie !
I trawy wysokie,takie jak opisał Sienkiewicz !
Po co mi TV ,oby starczyło czasu i oczu na czytanie..

Ot..i cała ja..
Z Wojewódzkiego - na Dzikie Pola...sorry..

Pozdrawiam - Lila..

ps.a z Dzikich Pól - do kuchni aśćka,święta idą..:)

Wilhelmina
04-04-2007, 14:20
Coś Ci się Liluś z tymi podziałami pomyliło. W literaturze wykazujesz wręcz magnackie upodobania.Może więc wypośrodkujmy - nie plebs i nie patrycjusze, poprostu zwykli ludzie, którzy mają prawo do innych spojrzeń na otaczający ich świat.
"Miła aśćko" za tego Sienkiewicza posyłam Ci mojego przefarbowanego kota z kwiatami.

http://img86.imageshack.us/img86/8661/graphic138zr7.th.jpg (http://img86.imageshack.us/my.php?image=graphic138zr7.jpg)

Lila
04-04-2007, 16:17
Wilhelmino :)

W Twoim kocie ,o naturalnej maści,jestem zakochana od pierwszego wejrzenia.
Zobaczyłam go na Twoim blogu...i serce w kawałkach.Dopisałam się tam zresztą,bo nie wytrzymałam...

Acha,ponoć obaj panowie - Szymuś i Kubuś to kociarze.:)
Chyba,że to są plotki, mające na celu poprawę własnego image'u..

Wilhelmina
04-04-2007, 18:31
Ależ jesteś upartą osóbką.Jeszcze bardziej anizeli ja.
http://img109.imageshack.us/img109/7544/63ls2.gif (http://imageshack.us)

Nika
07-04-2007, 11:09
Myślę,że czas już zakończyć spory nad dwoma niesfornymi chłopcami.Niech świateczny czas napełni wszystkie serca życzliwością, spokojem i radością.Panowie i panie-staropolskim obyczajem, podzielmy się jajem!!

senior A.P.
22-04-2008, 16:21
Prawdziwa cnota w dzisiejszych czasach ?
Pomarzyc mozna.

ammi1952
23-04-2008, 07:35
coby na parę rzeczy z szerszym usmiechem spojzeć było mozna http://www.voila.pl/419/qcqvc/?1

senior A.P.
23-04-2008, 08:57
Cnotliwych na forum nie brakuje !
Zdarzaja sie tez "nieupierzeni".

tadeusz50
23-04-2008, 11:39
Augustynie to w końcu jest ta cnota czy jej nie ma, bo porównując posty 51 i 53 mam wątpliwości.

senior A.P.
23-04-2008, 11:43
Tadziu jest i to od urodzenia,roznie sie ja traci ,nawet na forum .
Pytaj a zawsze dam ci odpowiedz ,bez biegania po numerach postow .Jezeli bede sie musial bronic to wezme adwokata.

tadeusz50
23-04-2008, 11:50
Jak zwykle odwracasz kota ogonem!!!!

senior A.P.
23-04-2008, 12:00
Na szczescie mam tylko psa.

tadeusz50
23-04-2008, 12:06
Ja też mam psa, co do kotów krzywdy im nie zrobię ale ich nie lubię. Zacytowałem przysłowie. Kota ma Kaczyński.

senior A.P.
23-04-2008, 13:06
Chyba wiesz,ze swoj do swego lgnie.

tadeusz50
23-04-2008, 13:24
Ale ja nie lgnę do ciebie. W bardzo wielu tematach mam skrajnie różne zdanie od ciebie. Wtedy próbujesz mnie pouczać jak niesfornego synka (nie jestem nim) nie przyznajesz się do błędów. Niestety nie każdy to potrafi. Wg. ciebie tylko ty masz rację.

Malgorzata 50
23-04-2008, 13:30
Stare tetryki tak maja tadeuszu ,nie przejmuj się .A cnota ,Seniorze ,czy ty wógole pamietasz co to jest?????

senior A.P.
23-04-2008, 13:35
Mialam ci ja mialam ale zapomnialam- podspiewujesz sobie czasem Malgorzato50 ?

Malgorzata 50
23-04-2008, 13:37
:)I cale szczęście że zapomniałam ,koszmar bylby gdybym wciąż jeszcze byla posiadaczką nienaruszonej cnoty:):rolleyes:

inka-ni
23-04-2008, 13:45
Tezbys steterczala,a tak do tance,no do rózanca?

Malgorzata 50
23-04-2008, 13:46
z różańcem jakby sa pewne trudności.....

senior A.P.
23-04-2008, 13:55
A jak na rece nasuna i do trumny wloza ?

Malgorzata 50
23-04-2008, 14:19
A to już ich sprawa ..ale nie sądzę.....ja tam w proch się obrocę i będe powodem Twojej alergii wziewnej hi hi hi

senior A.P.
23-04-2008, 14:22
Teraz to mi dolozylas !
Miej na uwadze ,ze zmartwywstaniesz w ciele i pojdziesz na sad Ostateczny i co wtedy Bogu powiesz - ze ubilas jednego na forum ?

inka-ni
23-04-2008, 14:45
No Bog nawet lotra zbawil,to Malgosie nie powinna miec przeszkod.

senior A.P.
23-04-2008, 15:01
Tak sie mscic to nieludzkie.