PDA

View Full Version : "Uprzejmie donoszę, że mój sąsiad....."


iwo1111
20-04-2007, 14:17
Co sądzicie na ten temat?

"Gazeta Olsztyńska": Szwagier donosi na teścia, sąsiad na sąsiada, a pracownik na pracodawcę. Do urzędów skarbowych wartkim strumieniem płyną anonimy. Im bliżej końca terminu składania rozliczeń podatkowych, tym jest ich więcej.
- Pragnę poinformować, iż moja koleżanka zwierzyła mi się, że wyłudziła pieniądze z urzędu skarbowego. Wypełniła PIT-y bez żadnych faktur. Cieszyła się, że się udało. To tylko jeden z ponad 800 donosów, które w ubiegłym roku wpłynęły do olsztyńskich skarbówek.

W tym roku skarbówka także spodziewa się nawału donosów - im bliżej 30 kwietnia, czyli ostatecznego terminu składania zeznań podatkowych, tym zgłoszeń od "życzliwych" jest więcej. Ponad 60 proc. z nich to anonimy. Większość jest na piśmie, choć ostatnio modne stają się też donosy telefoniczne. - Trzeba z tym złodziejstwem jak najszybciej skończyć. Już trzy lata obywatelka X na czarno na całą wieś i okolicę w domu prowadzi działalność usługową dla kobiet, a nie jest zarejestrowana i nie płaci podatku. Tak nie można państwa okradać... - podobne informacje Urząd Kontroli Skarbowej w Olsztynie dostaje co drugi dzień. Jest tu nawet na etatach dziesięcioosobowa grupa, która wyspecjalizowała się w sprawdzaniu donosów.

- Zatrzymujemy te, którymi możemy się zająć, a resztę przesyłamy do innych właściwych urzędów, np. celników lub na policję - mówi dziennikowi rzecznik UKS w Olsztynie i pracownik grupy do spraw donosów Mirosława Torenc.

- Każde zgłoszenie, które u nas zostaje, jest analizowane. Sprawdzane są wszystkie zawarte w nim informacje, które są dla nas przydatne. Wykorzystujemy do tego nasze bazy danych. W wielu przypadkach kontaktujemy się z też innymi organami, by ustalić stan majątku sprawdzanego. W ten sposób dochodzimy prawdy. A nie jest to łatwe, bo w 80 proc. donosów, to kłamstwa - dodaje.

Najczęściej anonimy do urzędów skarbowych piszą dobrze poinformowani sąsiedzi. Donosy przysyłają także zawiedzeni kochankowie, rodzina, byli małżonkowie i pracownicy oszukani przez pracodawcę - wylicza "Gazeta Olsztyńska".

jolita
20-04-2007, 14:28
To nawyki przywiane wiatrem zachodnim. Tam podobno to normalka, że sąsiad pilnuje sąsiada, w związku z czym nie mieli problemu z lustracją, a my się lub nas się męczy...
A propos lustracji: pan prezydent dziś oświadczył, że Trybunał może sobie wyrokować co chce, a jego obowiązuje Konstytucja (oczywiście we własnej interpretacji...) W życiu jak w filmie: "sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie"
Przepraszam za dygresję nie na temat, ale zakipiało we mnie...

Kundzia
20-04-2007, 14:56
Przez wiele lat gdy nie pracowałam dorabiałam do domowego budżetu robiąc sweterki na drutach,chaftując,robiąc sezonowe ozdoby i zabawki/kurki, serwetki na wielkanoc,aniołki i inne ozdoby no Boże narodzenie/.Znalazła się jednak "życzliwa" w osobie teściowej która doniosła że wykonuje różne prace bez zezwolenia.Ileż to ja wtedy wtedy przeszłam kilkanaście wezwań do skarbówki,wypytywanie sąsiadów,dochodzenie komu i za ile.Wtedy przekonałam się ile ludz stanęło za mną.
Nie podoba mi się takie "donoszenie",choć w wielu przypadkach jednak powinno być,szczególnie gdy wykorzystuje się na przykład środki z funduszów społecznych,gdy ktoś z rodziny pracuje za granicą,są luksusowe samochody,elegancko urządzone mieszkania,a idzie się po zasiłek "bo się należy,przecież jesteśmy zarejestrowani jako bezrobotni..."

ammi1952
20-04-2007, 15:44
Uch , nie ma to jak zawiść

POLA
20-04-2007, 16:14
cóżeś Ty uczyniła swojej teściowej, że aż na Ciebie doniosła?
Donosicielstwo jest obrzydliwe, zwłaszcza anonimowe, tak postępują typowi tchórze i zazdrośnicy, nie przyświeca im przecież np. troska o budżet państwa, miasta czy czegoś tam jeszcze. Natomiast jeśli ktoś zgłasza jakieś nieprawidłowości, przekręty, pisze, dzwoni i zostawia pod czymś takim swój autograf, to nie nazwałabym tego donosicielstwem, a zgłoszeniem, a to różnica, przynajmniej dla mnie.
I jeszcze do Jolitki:
niezupełnie się z Tobą zgadzam w sprawie wiatrów zachodnich, TAM panują inne obyczaje, zgłasza się nieprawidłowości nie po to, aby komuś dokuczyć, ale z poczucia obywatelskiego obowiązku; oni wiedzą, że tego typu "działania naprawcze" służą wszystkim. W Polsce panuje ciągle jakieś zaściankowe myślenie, ograniczone postrzeganie pewnych spraw, które jeśli mnie bezpośrednio nie dotyczą czy nie szkodzą, niech sobie będą, a co się będę mieszał. Przyzwolenia nie daje się tylko wtedy, kiedy kogoś ogarnia zawiść, chęć zemsty. Paskudne, obrzydliwe, fe, na pohybel tchórzom i zawistnikom, chapeau bas dla odważnych.

Basia.
20-04-2007, 16:40
Masz rację Polu.

jolita
20-04-2007, 16:52
Polu - dziękuję za "przywrócenie do parteru" napewno masz rację, ale sytuacja jaka istnieje już mi rozum odbiera...

ammi1952
20-04-2007, 17:26
Polu ,poniekad masz racje ,ale, ale zeby czyscić czyjes podwórko należy mie swoje czyste . A u nas czysta zawiść - ja nie mam to dlaczego ktoś ma mieć . Tu nie mówie o zgłaszaniu rzeczywistych nadużyć czy innych machlojek ,a o tych wydumanych i robienie tego tylko i wyłacznie po to ,by komuś tak dokuczyć - dokopać niech mu nie będzie zbyt dobrze

Kundzia
20-04-2007, 17:34
[QUOTE=POLA]cóżeś Ty uczyniła swojej teściowej, że aż na Ciebie doniosła?-Zrobiłam najgorszą rzecz zabrałam jej synusia ale to temat na inny post jak znajde wątek o teściowych to napiszę

ammi1952
20-04-2007, 17:38
Kunegundo znam ten typ teściowej z autopsji, oj znam , ale wyobraż sobie ze w chwili gdy śmierć jej w oczy zajżała -to przeprosiła mnie za całe zło. To był jej drugi odruch człowieczeństwa .

Basia.
20-04-2007, 19:08
Kunegundo znam ten typ teściowej z autopsji, oj znam , ale wyobraż sobie ze w chwili gdy śmierć jej w oczy zajżała -to przeprosiła mnie za całe zło. To był jej drugi odruch człowieczeństwa .
Lepiej późno niż wcale, moja po ślubie zamiast mi złożyć życzenia powiedziała: zabrałaś mi syna. Odpowiedziałam jej: pani też komuś kiedyś zabrała.

Basia.
20-04-2007, 21:50
Mam sąsiada jemu odbiło w drugą "mańkę" jest antymoherem ale w brzydkim wydaniu. Ten Pan jakby mógł to by doniósł na siebie samego.

hannabarbara
20-04-2007, 23:08
Przepraszam, ze pytam w tym wątku, ale to w związku z urzędem skarbowym o którym pisała Iwo. Może jest osoba tam pracująca, która powie, czy emeryt, który nie ma odpisów musi wypełniać PIT, czy robi to za niego ZUS. Aby utrzymać się w wątku donoszę, że jeszcze PIT-u nie wypełniłam.

Basia.
20-04-2007, 23:22
Jeżeli nie masz odpisów nie wypełniasz PIT-u, robi to za Ciebie ZUS.

hannabarbara
20-04-2007, 23:29
Hurrra! Dzięki Basieńko! Zdeptałaś robaka, który mnie gryzł!:) :)

ZoSka
20-04-2007, 23:45
....10 osób zatrudnionych na etatach (opłacanych z naszych, podatników pieniędzy!), żeby sprawdzić, że 80% donosów, to kłamstwo.... Jaki to ma sens? (zdradzę, że jestem emerytowaną księgową). Jaki przychód z tego tytułu ma budżet państwa? A właściwie, ile do tego dopłaca?
Poważny i szanujący się człowiek wyrzuca anonimy do kosza, a urzędy skarbowe w tym się grzebią.... Być może, że znajdą jakieś drobne przekręty, ukarzą, tych "maluczkich", te "płotki"... Krwi trochę napsują.
Proszę sobie wyobrazić, że parę lat temu, jako księgowa znalazłam się w sytuacji, że miałam obowiązek złożyć zeznania w izbie skarbowej, ale tych zeznań urzędnicy nie chcieli ode mnie przyjąć. To była grubsza afera i dotyczyła osoby posiadającej immunitet poselski. Bali się. Cóż, urzędnicy, to tylko ludzie ... Zaczynać z "rekinami" i narażać się? Po co?
A przy donosach i anonimach - fajna robota, nieryzykowna...
Co o tym sądzicie?:cool:

Basia.
20-04-2007, 23:49
Masz rację Zosiu, to jest smutna rzeczywistość.

POLA
21-04-2007, 00:30
spóźniona odpowiedź:
Kochana, moje pytanie było wyłącznie retoryczne, takie z przymrużeniem oka, tylko tego mrugnięcia nie było widać;)

POLA
21-04-2007, 00:38
nie jest moim zamiarem przywracanie kogokolwiek do parteru, po prostu wyrażam tutaj swoje opinie, z którymi może się ktoś zgadzać, ale nie musi i to jest piękne.

Malgorzata 50
21-04-2007, 00:39
Pola, wlasnie to samo sobie pomyslalam

ZoSka
21-04-2007, 08:51
Do HannaBarbara
Nie musisz wysyłać PIT-u, ale możesz odliczyć wydatki poniesione na internet, jeśli posiadasz fakturę i dowody opłaty. Możesz też przeznaczyć 1% na cele charytatywne.GG 6846361

iwo1111
21-04-2007, 15:38
Odliczanie wydatków na internet, gdyby kogoś interesowało, to na tej stronie jest wszystko dokładnie "wyłożone" http://www.pit.pl/print/ulga-internet/
Dzięki Zosi w ogóle o tym się dowiedziałam, za co jeszcze raz Ci Zosiu :) dziękuję.
http://img293.imageshack.us/img293/5056/gifszczliwybm2.gif (http://imageshack.us)

POLA
21-04-2007, 16:30
O ile sen poranny mnie nie zamroczył, to jutro w TOK FM będą gaworzyć o PITowaniu, polecam tym, którzy jeszcze nie PITali;)

POLA
21-04-2007, 16:38
w tej chwili w TOK FM, dzwonią słuchacze, ekspert odpowiada.

iwo1111
21-04-2007, 16:57
Dzięki Polu za info:) http://img84.imageshack.us/img84/7121/pieniadze013vz9.gif (http://imageshack.us)

czort
24-04-2007, 22:23
Proszę Szanownych ! Spojrzeć na sprawę z innego punktu. Z pun
tku użyteczności społecznej. Podam kilka przykładów; Pan wysy
pujący popielniczkę na parkingu w środku miasta. Sąsiad wysypu
jący śmieci, szkło i plastyki do lasu. Źle zaparkowany samochód
powodujący zagrożenie wypadkiem. I wreszcie ktoś kto nie odprowadza należnego podatku. Donosicielstwem sam się brzy
dzę ! Tak jestem wychowany, ale jak dostanę w kość to się
dziwię czemu jestem taki głupi ? Kłaniam pięknie ! Czort

ammi1952
24-04-2007, 22:35
ooooo czorcisko znowu miesza hihihi pozdrowienia Grażyna

elkarak
24-04-2007, 22:39
Przepraszam, ze pytam w tym wątku, ale to w związku z urzędem skarbowym o którym pisała Iwo. Może jest osoba tam pracująca, która powie, czy emeryt, który nie ma odpisów musi wypełniać PIT, czy robi to za niego ZUS. Aby utrzymać się w wątku donoszę, że jeszcze PIT-u nie wypełniłam.
Jak masz internet na siebie to masz odpis

BUNIA
25-04-2007, 00:41
Przeciez juz <przerabialismy> te czasy kiedy to donosicielstwo kwitlo i zbieralo <zniwa>

Malgorzata 50
25-04-2007, 04:04
Moja kolezanka zaplacila jakas potworna sume, co ja kompletnie zalatwilo finansowo na pare lat, poniewaz sasiad doniosl ,ze udziela korepetycji "na czarno" -a powiedzcie mi ilu nauczycieli rejestruje korki i placi od nich podatki.To nieladnie i nie mozna zwalac na niskie zarobki, bo albo sie ma poczucie prawa, albo nie -u nas niestety jescze ciagle w malym stopniu.Ale z drugiej strony jakos nie moge nazwac tego donosu "spelnieniem obywatelskiego obowiazku" bo jednak motywem wiekszosci tego typu korespondencji do urzedow nie jest sluszna troska o stan finansow panstwa -tylko zwykla ludzka zawisc.Bywaja jednak sytuacje kiedy mam ochote zareagowac wezwaniem stosownych sluzb to parkowanie na miejscach dla niepelnosprawnych i wywalanie smieci z budow do lasu-ale chyba jest roznica miedzy wezwaniem sluzb ,a pisaniem donosow -czy nie ma?

Nika
25-04-2007, 08:17
Donos,czyli anonimowe pisemko to paskudna sprawa,jakakolwiek nie byłaby jego treść.To tchórzostwo.

emka46
25-04-2007, 08:52
Zgadzam sie z Tobą Małgosiu.Mam działkę w lesie.Nawet nie wyobrazacie sobie,co w tym lesie można znaleźć.Tak samo z parkowaniem,ta sytuacja często dotyka mnie i męża.A jak już uda sie zaparkować w odpowiednim miejscu.to same wrogie spojrzenia i zdziwienie,ze niepełnosprawny sam wysiadł z samochodu i może iść do przodu.

emka46
25-04-2007, 08:53
I jest różnica między donosem a informacją.

hannabarbara
25-04-2007, 10:06
Wracam do PIT-ów! Dziękuję wszystkim, którzy mi doradzali lecz donoszę,że szczęścia wytwarzonego faktem braku konieczności (po raz pierwszy od lat) wypełniania PIT-u, nie zrekompensuje kwota uzyskana z odpisu za internet.

Kundzia
25-04-2007, 10:24
Uprzejmie donoszę że wczoraj doniosłam na sąsiadód-nie jest to żart.Od bez mała roku obserwowaliśmy że u sąsiada jest pies bardzo chory, zaniedbany,przepukline miał tak wielką że wlokła się za nim jak szedł,sierść wychodziła całymi płatami.Zwracaliśmy uwagę sąsiadowi żeby coś zrobił-jego odpowiedz była :że jak będzie miał zdechnąć to zdechnie.Myśleliśmy że tego psa już nie ma bo długo się nie pokazywał/trzymali go w garażu/,ale gdy wczoraj zobaczyłiśmy z innym sąsiadem tego psa -nie wytrzymaliśmy-sąsiad zadzwonił do straży miejskiej ,ja do Towarzystwa Opieki nad zwierzętami,przyjechali,zabrali psa ,uśpili a właściciel będzie miał sprawę.Nie cierpię donosów ale czy tu można było inaczej?

ammi1952
25-04-2007, 11:15
Dobrze zrobiłaś Pozdrawiam Grażyna

hannabarbara
25-04-2007, 12:18
Serce się sciska, gdy słuszy się o okrucieństwie ludzi wobec zwierząt.Jestem za szukaniem ratunku dla tych katowanych stworzeń wszędzie tam, gdzie się da. I nie był to żaden donos, lecz normalny ludzki odruch.

Basia.
25-04-2007, 13:20
Serce się sciska, gdy słuszy się o okrucieństwie ludzi wobec zwierząt.Jestem za szukaniem ratunku dla tych katowanych stworzeń wszędzie tam, gdzie się da. I nie był to żaden donos, lecz normalny ludzki odruch.
To jest temat rzeka, najwięcej okrucieństwa spotyka się na wsi i na prowincji. Kiedy mieszkałam w Radziejowicach dowiedziałam się o akcji zaplanowanej w jednej z sąsiadujących gmin, w której wójtem była "kobietka". Ta pani postanowiła kupić z funduszy gminnych amunicję dla myśliwych z koła warszawskiego żeby pozabijali wałęsające się psy i ewentualnie na życzenie mieszkańców psy, których oni nie chcą. Oczywiście do akcji nie doszło bo narozrabiałam, przyjechała telewizja, zarząd TOZ i inni. W gminie Radziejowice była /nie wiem czy jeszcze działają/ rodzina, która żywiła się psim mięsem i sprzedawała psi smalec. Okoliczni mieszkańcy pozbywali się psów sposobem "gospodarskim" ale w łeb siekierą, albo wieszali albo przywiązywali w lesie. Na mnie patrzyli jak na zboczoną bo ja gotowałam swoim zwierzakom i one mieszkały z nami w domu, między innymi dlatego znienawidziłam wieś i nie ulegnę urokowi żadnego krajobrazu. Tam się musi wszystko "kalkulować", jajko kurze ma większą wartość od życia psa. Kiedyś odwiedziło mnie dwóch mieszkańców wsi i nie mogli się nadziwić, że mam w domu kanarka i papugę bo to przecież jajka nie zniesie tak jak kura a żre. Przerażające jest to, że, ta wieś znajduje się tylko 45 km od W-wy. Niby tak blisko a przepaść ogromna.

ammi1952
25-04-2007, 14:28
Basiu ja pochodzę ze wsi z Teresina -Niepokalanowa rodzice mieli tzw. hektary ale zapewniam cię ,że psy i koty zawsze miały michy z wodą i jedzeniemi głodne nigdy nie były ,nawet te tzw. łańcuchowe one dostawały pierwsze jeść podobnie było z kocicą ta to już na prawde była królową zwierząt -zawsze z kimś dzieliła łoże;) - kazdy chciał coby z nim hihihi bywały i ptaszki w klatkach i zółwie, kiedyś zimowała synogarlica ze złamanym skrzydłem -ulubienica mej mamy hihihi spała na poręczy łóżka hihihi a jak jej broniła .Psy regularnie były szczepiane, kocica również .Sąsiedzi też dbali o zwierzęta i to nie tylko te w oborach i stajniach.Ale co do Radzoiejowic to myśle że mozesz mieć racje a przecież Teresim od Radziejowic dzieli około 30 km a inny świat . w laskach niedaleko Radziejowic jest sporo domków letniskowych w domkach za ogrodzeniami wspaniale zadbane psy a wokół pełno wałęsajacych sie ,głodomorów nie wiadomo czy powyrzucanych z samochodów czy z okolicznych wsi. strach niejednokrotnie wysiąść z szmochodu o wypuszczeniu jamnika nie ma mowy ani o jakimkolwiek spacerze z nim na smyczy też. Koleżanka która ma tam działke dokarmia te psie nieszczęscia ,widze ,że jej sąsiedzi robia to tez -zgłaszali problem sołtysowi wioski ale spływa to po nim jak eee szkoda gadać

Basia.
25-04-2007, 16:13
Ammi, te wałęsające się psy nie wzięły się znikąd. W poniedziałki i czwartki W Mszczonowie był tzw. rynek. Przyjeżdżali chłopi i za furmanką często biegły ich psy, rynek się kończył i psy po drodze zostawały/może nie miały siły dalej biec/. Ja opisuję swoje wrażenia z Radziejowic, mieszkałam tam 14 lat. Bardzo się cieszę, że są takie wsie w których dba się o zwierzęta. Wyszłam kiedyś na spacer ze swoją Maszką owczarkiem kaukazkim, prowadziłam ją na smyczy naprzeciwko jechał chłop na furmance, zatrzymał konia i spytał czy ten pies jest mi niepotrzebny, odpowiedziałam że bardzo potrzebny, zapytał czy idziemy do psa odpowiedziałam że nie bo mam psa tej rasy, zapytał to po co pani z nią idzie odpowiedziałam że na spacer, spojrzał na mnie jak na debila zaciął konia i odjechał. Poszłam kiedyś z kotem do lecznicy w Mszczonowie, kot przybłęda chronicznie zakatarzony chciałam go leczyć, okazało się że byłam pierwszą w dziejach tej lecznicy osobą która chciała leczyć kota. Tam się leczyło krowy, świnie a nie psy czy koty. Później zaczęłam jeździć do Żyrardowa do dr Petelickiego /brat generała może bliźniak/, facet przeprowadził się z Warszawy i otworzył lecznicę. Powiało wtedy "nowym".

iwo1111
25-04-2007, 16:26
Basiu, ja nie mieszkam na wsi, a moje sąsiadki pukają się w czoło, że na psa wziętego ze schroniska wydaję pieniądze, jeżdżąc z nim kilka razy w miesiącu do kliniki.

Basia.
25-04-2007, 16:37
Basiu, ja nie mieszkam na wsi, a moje sąsiadki pukają się w czoło, że na psa wziętego ze schroniska wydaję pieniądze, jeżdżąc z nim kilka razy w miesiącu do kliniki.
Samo życie Iwo, eeech! Jak moja Figa zachorowała i musiałam ją operować a potem jeszcze leczyć moja sąsiadka stwierdziła, że za te pieniądze wydane na leczenie mogłabym sobie kupić nowego yorka.

Lila
26-05-2007, 01:46
...mam z Tobą coś wspólnego,mianowicie : miłość do zwierząt,to samo zdanie na temat traktowania naszych mniejszych braci przez mieszkańców wsi oraz sukę o imieniu Figa..
Moja - tradycyjnie- podrzutek do lasu ,w wieku 2 miesięcy i zimą!!!

Pozdrawiam serdecznie..

Dzidka
26-05-2007, 08:11
do Basii Lili,jesteście wielkie.
Mnie też radzono,żebym uśpiła moją 16-letnią jamniczkę.Bardzo chorowała, często musiałam ją nosić na rękach i wspomagać przy chodzeniu, jednak miała wielką wolę życia i to zadecydowało,że leczyłam ją do końca.
Ludzie nie kochający zwierząt nigdy nie zrozumieją nas, a tych pierwszych jest , niestety, dużo.

ammi1952
26-05-2007, 09:31
Niestety zbliża się lato i sezon wyjazdów ,przybywa bezpańskich psów na osiedlu.

Basia.
26-05-2007, 13:16
Liluniu, ja się boję wychodzić z domu bo zawsze trafię na jakąś "biedę" i nie jestem w stanie zostawić jej bez pomocy. W mojej przychodni dla zwierząt znają mnie od tej strony /są to lekarze wielkiego formatu/ i jak ratujemy kolejnego zwierzaka liczą tylko za leki, gdyby było inaczej chyba poszłabym z torbami. W mojej dzielnicy na szczęście nie spotyka się bezpańskich psów natomiast jest mnóstwo wyrzuconych kotów, ponieważ naprzeciwko okien mam ogrody działkowe widzę co się dzieje, koty są przerzucane przez swoich właścicieli przez ogrodzenie. Później się rozmnażają i wiadomo jak to wygląda, ja mam na swoim wyłącznym utrzymaniu 10 kotów, wpłynęłam na mieszkanców bloku żeby wyrazili zgodę na udostępnienie jednej suszarni i "moje" zwierzaki są pod kontrolą. Zostały wysterylizowane i wykastrowane, są syte i zdrowe. Kiedy koty działkowe są dokarmiane przez panie, które się nimi opiekują wychodzę z Axałem i jesteśmy dla tych pań "ochroną", nikt nie ma odwagi do nich zastartować z łopatą albo czymś innym /takie sytuacje wcześniej miały miejsce/. Wyleczyłam dużo działkowych kociaków i znalazłam im dobre domy, teraz powstało dla tych bezdomnych kociaków nowe zagrożenie są wyłapywane na karmę dla węży. To wszystko jest okropne, żyjemy w bardzo ciekawych i jednocześnie bardzo "okrutnych" czasach.

Kundzia
26-05-2007, 14:09
Naprzeciwko mnie u sąsiadów jest staruszek pies,ma chyba ze dwadzieścia lat/tyle tu mieszkam a on już tu był/.Ostatnio zaczęli na noc przywiązywać go na polu bo w domu podobno brudził.Pies całą noc niesamowicie szczekał i wył,tak że całe sąsiedztwo nie mogło spać.Nie pomagały uwagi od sąsiadów.Podobnie i w dzień ,ich nie ma cały dzień w domu a pies uwiązany u budy wył i szczekał.Mieli zepsuty zamek w bramce,to w ciągu dnia dawaliśmy psu przynajmniej wodę ale jak naprawili to i tego żaden z sąsiadów nnie mógł zrobić,czasem spuszczaliśmy go z łańcucha,jak biegał po ogrodzie to był spokojny.Ostatnio jednak tak już nam się dało w kość,że zaczęliśmy wzywać w nocy straż miejską,wzywaliśmy także w dzień.Nie wiemy co zrobili, ale teraz pies zabierany jest na noc do domu,a w dzień biega luzem po ogrodzie,a my sąsiedzi mamy spokój,a i łatwiej podrzucić mu coś do jedzenia,bo ciągle głodny.

bogda
26-05-2007, 14:23
Kiedyś oglądałam taki program chyba na animal planet, tylko nie pamiętam w jakim państwie, ale jest normalna policja zwierząt. Wystarczy tylko dać im sygnał że ktoś znęca się nad zwierzętami, obojętne jakimi, konie, psy, koty, kozy, krowy itp., to zaraz się tam zjawiają, wzywają właściciela i zobowiązują go do dbania o zwierzęta, albo zabierają zwierzęta do schroniska lub znajdują im innych właścicieli. Ale na tym się nie kończy bo ten co się znęcał lub nie dbał o zwierzęta jest karany wysoką karą grzywny a nawet karą pozbawienia wolności. U nas też by się taka policja przydała, może wtedy mniej byłoby takich okrucieństw.

Nika
26-05-2007, 14:33
Ja też oglądam ten program-nawet wczoraj-znakomita instytucja.Zawsze mam łzy w oczach jak widzę to okrutne,bezmyslne traktowanie zwierząt.chciałabym być sędzią w ichniejszym sądzie....

Lila
26-05-2007, 17:28
Bogda,ten program to Ameryka..
Piękne działanie tej policji.Nie wiem czy wiesz,ale i w Cżęstochowie ma powstać coś takiego.Jest grupa młodych ludzi,która zaczyna działać.Ma się to nazywać Straż dla Zwierząt.

Nawiasem mówiąc ,Ameryka nie bardzo mi się podoba,bo nawet w ochronie zwierząt jest przegięcie..
Twórcy programu dyskretnie przemilczają dalsze losy uratowanych zwierząt,eksponując tylko spektakularne sukcesy.Nikt nie powie,że zwierzak ma prawo żyć w schronisku tylko do czasu.Jest to 2 tygodnie czy miesiąc najwyżej.Po tym okresie jest usypiany,czyli poddany eutanazji..

Nasze schroniska,o ile są dobre,pozwalając żyć zwierzakom do późnej starości.A wiemy to już wszyscy,że życie,nawet dość liche,jest dla każdego wartością nadrzędną.
Samo życie.Nawet dla nędznego kota czy psa.

malgos651
26-05-2007, 19:20
moja sasiadka to dopiero zgaga ostatnio gdy podlewalam kwiaty wieczorkiem krzyczala ze sie chyba kapie. mam imieniny mowie ze bedzie glosniej dzwoni jednak po policje nie mowiac o sylwestrze dobrze ze to juz tuz tuz i sie wyprowadzam

bogda
26-05-2007, 20:59
Lila.... nie jestem pewna, ale tak słyszałam, że w naszym schronisku też usypiają zwierzęta....bo by ich nie pomieścili..:(

Małgoś ...od takich sąsiadów to jak najdalej..dobrze że masz lepsze perspektywy:)

Basia.
26-05-2007, 22:19
Mój sąsiad niedawno przygarnął kociaka, który miał być wyrzucony przez swojego właściciela. Na początku wszystko było ok ale niedawno stwierdził, że wyniesie kociaka na działki. Objechałam dziada okrutnie, kociak został u niego na stałe /zabezpieczył balkon siatką/, u nas też jest mnóstwo wspaniałych ludzi. Istnieje największe w Polsce forum poświęcone bezdomnym psom, udzielam się na nim i poznałam tam mnóstwo wspaniałych ludzi pomagających zwierzakom: http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=28 kiedy na nie wchodzę /nie mogę nie wchodzić/ wychodzę z niego chora.

malgos651
26-05-2007, 22:27
jejku lezki mi polecialy

tulpe
26-07-2007, 11:41
Takie nieprzyjemne zeczy zdazaly sie . ale teraz mieszkam w bardzo milym otoczeniu. Mam sasiada ktöry ma 95 tat, jest b, milym starszym panem. mieszkaja takze mlodzi i b, mlodzi ktörzy sa zawsze chetni jezeli potrzeba pomocy.
Oni wiedza ze i z mojej strony otrzymaja ja w kazdej chwili.
Najleprza rada niewidziec albo niedomyslac sie co robi i co mysli ta druga osoba.Chcesz zyc ,daj zyc innym,. takie jest
stare powiedzenie.

Malgorzata 50
26-07-2007, 15:48
To nawyki przywiane wiatrem zachodnim. Tam podobno to normalka, że sąsiad pilnuje sąsiada, w związku z czym nie mieli problemu z lustracją, a my się lub nas się męczy...
A propos lustracji: pan prezydent dziś oświadczył, że Trybunał może sobie wyrokować co chce, a jego obowiązuje Konstytucja (oczywiście we własnej interpretacji...) W życiu jak w filmie: "sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie"
Przepraszam za dygresję nie na temat, ale zakipiało we mnie...
Jolito skad ty masz takie wiadomosci ???? Jest roznica miedzy donoszeniem czy reagowaniem jesli zle się w sąsiedztwie dzieje -np ewidentnie krzywdzi się dziecko ,bije zone oraz okrada sasiadow ,a donosicielstwem pt sąsiad dorabia jakies grosze do emerytury czy marnej pensji .Moja kolezanka zaplacila kiedys sumę przekraczajaca jej wszelkie mozliwosci finansowe i popadla w ruine na skutejk donosu zawistnych sasiadow -albowiem udzielala korkow (zreszt byl to pw jakimś momencie jej sposob na utrzymanie sie przy zyciu) to jest po prostu OBRZYDLIWE i typowe dla postawy "ja nie mam to ta baba obok tez nie bedzie miala"
A jesli chodzi o dygresję -mnie tez to napawa daleko idacym obrzydzeniem i potwierdza moja teże ,że mali faceci maja dyktatorskie sklonnosci...ale narod wybral to ma....

Alsko
26-07-2007, 17:54
Małgosiu,
naród wybrał, a jasię męczę!

Ewita
26-07-2007, 18:09
Bo co z kim rozmawiam, to wszyscy myślą podobnie:mad: . No to kto ich wybrał, na litość Bozi, a na nasze utrapienie?

an_inna
26-07-2007, 18:42
Ci z którymi nie rozmawiasz! To jasne :)

Basia.
26-07-2007, 20:29
Ci z którymi nie rozmawiasz! To jasne :)
Nic dodać nic ująć.

Alsko
26-07-2007, 20:37
mogę Ci podać jeden adres. Facet mieszka na mojej ulicy, znam go z widzenia. Dziś podsłuchałam go w sklepie: "Tu trza mocnej ręki! Głosowałem na PiS, ale teraz trza Leppera. Weżmie za mordę i zrobi porządek".

babciela
26-07-2007, 22:16
ja tez jestem przerazona tym co sie dzieje-ale...kiedy mielismy takie rzady ktore nie okradaly nas ,kiedy prywatyzacja byla uczciwa,kiedy prezydent bronil niezawislosci panstwa,i za ktorych rzadow wzieto sie wreszcie za korupcje.Pomyslcie troche i odpowiedzcie przynajmniej jedno pytanie.Sklocano nas ciagle moze teraz nie dajmy sie zwariowac mediom i nie klocmy sie .Lepper i jemu podobni tylko czekaja ... Lilu jaswojego czasu jezdzilam z kotlami ledzenia do schronisk dla zwierzat,niestety pieski i kotki usypia sie,to jest straszne,ale czasami weterynarz zeby utrzymac przy zyciu pozostale musi sie na to zdecydowac.Oni to strasznie przezywaja bo przeciez ksztalcono ich nie na rakarzy a na lekarzy biednych chorych bezbronnych.A chetnych na branie zwierzatek i dokarmianie ich jest bardzo malo.przez moj dom przewinelo sie mnostwo przejechanych pobitych zwierzat,niektore nie przezywaly ale wiekszosc oddawalysmy w dobre rece.Najtragiczniejszy byj los Ogorka-tak go nazwalysmy-zostal potracony przez samochoe i wlasciciel wzial go za lapki i wyrzucil w krzaki.Dzieci zaplakane przyniosly mi go do domu"mamo ty lekarz masz go uratowac.Uratowalam.Przywiazal sie do tego stopnia do nas ze musialam zmienic miejsce prowadzenia praktykin ,gdyz nie chcial nikogo wpuscic do domu.Kiedys pobiegl ze mna do szpitala,schowal sie pod lozko chorego i....koniec.Salowa wyciagala go szczotka.I wiecie co zrobilam,Wyprowadzilam ze szpitala wprowadzilam do jakiegos bloku wpuscilam do windy i nacisnelam 10 pietro.Dzieci oczuwiscie wiedzialy o moim wyczynie i odebraly go .Gniewal sie na mnie dobry tydzien.Potem wybral wolnosc,byl pupilkiem calego osiedla,wiec bez przerwy zmienial domy,ale mial sklonnosc do zapalenia oskrzeli.W chwili kiedy zaczynal kaszel pojawial sie w moim domu poslusznie znosil zastrzyki zdrowial i znowu odchodzil.Och,o Ogorku mozna nieskonczenie.Umarl pare lat temu bardzo byl juz stary,polozyl glowke na moich kolanach iprzestal oddychac.

babciela
26-07-2007, 22:25
Jeszcze jedno nam potrzebny jest czlowiek z charyzma Pilsudskiego,ale nikogo takiego nie widze.

POLA
26-07-2007, 23:44
to my mieliśmy jakieś uczciwe rządy? Znowu coś przespałam?

Lila
26-07-2007, 23:48
O i ja się odezwę po dzisiejszym ,ciężkim dla mnie dniu....

Polu,ja uważam,że Stefan Batory uczciwie sprawował władzę.A jego poselstwo do Elżbiety I ,to majstersztyk dyplomacji...

POLA
26-07-2007, 23:52
Ja tych czasów nie pamiętam:D , a świeższych optymistycznych wieści NIET?

Malgorzata 50
26-07-2007, 23:56
Bo co z kim rozmawiam, to wszyscy myślą podobnie:mad: . No to kto ich wybrał, na litość Bozi, a na nasze utrapienie?
Ja też z kim rozmawiam to skadże -dwie osoby się przyznaly do glosowania na PiS - ale fakt pozostaje faktem ,że puczu wojskowego nie było....A tak miedzy nami mówiąc -macie na kogo glosować -bo ja nie!!!!

Lila
27-07-2007, 00:01
J a też nie mam....

I co robimy ? Siedzimy na tej emigracji,czy idziemy pogłodować ? Na znak protestu,że nie ma na kogo głosować ...

Malgorzata 50
27-07-2007, 00:03
Niee glodowanie nie ,mogeę co najwyzej na znak protestu się oflagować, styropianek rozlozyć na łajbie i tak trwać w bezruchu....
A aaaaa Ewita i Alsko ja nie stawiam przecinkow żeby zrównoważyc zecnika i jak nas dodacie i podzielicie przez 2 to ilosc przecinków bedzie mw taka jak trza.Idę do "butów" bo tam hanna-barbara wyje.....

Lila
27-07-2007, 00:03
Pola,jeszcze mogłabym dołożyć Sobieskiego,gdyby nie był maniakiem seksu...:)

Lila
27-07-2007, 00:04
a gdzie ta łajba,bo jej nie widzę ?
Jeden dzień mnie nie było i już zatopiona?

POLA
27-07-2007, 00:06
A mogłabyś tak podrzucić jakiegoś współczesnego bohatera?

Lila
27-07-2007, 00:14
Mogę.....:)


James Bond....!

POLA
27-07-2007, 00:15
Proszę o krajowy produkt:D

Lila
27-07-2007, 00:31
Hmmmm,produkt krajowy.....brutto...
Myślę głośno...Radek Sikorski podoba mnie się niemożebnie ...

Tylko co z tego wynika ? Może jakby dyktatura ,to jeszcze .....

POLA
27-07-2007, 00:51
a inne walory poza urodą?

Lila
27-07-2007, 00:57
Poza urodą ?

To oczywiste.:) Młodość i umiejętność strzelania do celu ruchomego...

Ale może ???

http://archi.inos.int.pl/db/item218919426_1.html

POLA
27-07-2007, 01:03
ten pakiet (link) mnie nie interesuje:D ani za darmo, ani za pieniądze:)
Na rynku krajowym - pustka, ale ponieważ wyborów wcześniejszych nie będzie, więc mamy jeszcze trochę czasu na ...
Dobranoc, wyłączam się z wątku;)

Anielka
27-07-2007, 01:09
Też tak mysle,ze troche czasu na przypatrzenie się ludziom nam zostało,bo poki co to tych wyborow nie bedzie.Może ktoś ciekawy,no i uczciwy a do tego mądry i co nie daj bóg reprezentacyjny sie jednak pojawi.4350

senior A.P.
12-04-2008, 12:18
Radek Sikorski kobietom sie podoba ,ma wybranke serca ,szkoda ze nie Polka.
Co ty na to Lila ?

Lila
12-04-2008, 12:29
Radek Sikorski kobietom sie podoba ,ma wybranke serca ,szkoda ze nie Polka.
Co ty na to Lila ?

A nic.Mnie się nie podoba.Taki jakiś....ulizany..:D

Tego Ketlinga ,niech Krzysia bierze..

senior A.P.
12-04-2008, 12:34
Widze,ze gustujesz w mlodszych,tak to juz w zyciu jest,ze dobre jest to co mlode,swieze i pachnie.

Lila
12-04-2008, 12:42
Jezuuu,przecież napisałam,że mi się nie podoba !!!!

Kundzia
12-04-2008, 12:45
Jezuuu,przecież napisałam,że mi się nie podoba !!!!
Lila,to nie ważne co ty napisałaś,liczy się to co myśliu i pisze Senior!!!

Ewita
12-04-2008, 14:19
I o to chodzi, i o to chodzi!!!:D
Najzabawniejsze, że akurat Lila jest osobą z którą się ten nawiedzony kaznodzieja liczy!

senior A.P.
12-04-2008, 15:12
A tak liczy ,bo powazam madre i nietchorzliwe kobiety.

Jadzia P.
12-04-2008, 22:09
Szkoda, drogi seniorze, ze tylko Lile uważasz za madrą i nietchórzliwą kobiete...

BUNIA
12-04-2008, 22:16
Ale skala ocen madra i nietchorzliwa - baardzo szeroki wachlarz zalet - wrecz az za ....

senior A.P.
14-04-2008, 02:49
I to taka co zadnego "mena" sie nie obawia i jak trzeba dolozy miedzy ....... .
Potem sie wyspowiada,zapali "swiczke' przed cudownym obrazem i niebo ma zapewnione.

siekierka
14-04-2008, 09:06
Donoszę Panie naczelniku
Że w naszym mieście student ...

bo chyba nie poważny polityk, jakim powinien być KAŻDY minister, godzi się na farsę z dochodzeniem, kto dopuścił do samobójczej śmierci złodziejki.

senior A.P.
14-04-2008, 11:59
Oj donosza,donosza i to jak !
Kiedys w Polsce bylo slynne ORMO (Ochotnicza Rezerwa MO),w ktorej szeregach na wsiach i miasteczkach,zakladach pracy i biurach bylo wielu zrzeszonych i nie zrzeszonych.
Potem przechrzscili sie na TW a dzisiaj sa utajnieni nawet z nazwy.
Dochodzilo i nadal dochodzi do tego ,ze taki "funcjonariusz donosiciel" mog kazdego "ujajic" ,mial za to nawet jakis ochlap rzucony.
W dobie komputeryzacji mamy tez wielu wyspacjlizowanych "czlonkow" ,ktorych latwo zauwazyc na forach,bardzo aktywnych i czujnych ,ktorzy potrafia przy komputerze czuwac i to przez wiele godzin.
Idziemy wiec do przodu z donosicielstwem i "kopaniem dolkow".
Wsrod politykow jest to powszechne.
Zdarza sie tez ,ze malzonkowie wzajemnie na siebie donosza.
Wsrod seniorow sa "nocne czuwania".

tadeusz50
14-04-2008, 18:23
Senior czy ty wszędzie musisz widzieć szpiegów, donosicieli? A po drugie, czy nie strzeliłeś sobie "samobója"?

siekierka
14-04-2008, 18:35
Senhor pewnie ma w pamięci Pawkę Korczagina:cool:

Pani Slowikowa
14-04-2008, 19:50
Wsrod seniorow sa "nocne czuwania".
Czyli twoim zdaniem kto siedzi w naszym klubie w nocy... jest potencjalnym donosicielem?????:D

A ciekawe z drugiej strony o czym tak ci donosiciele ..donosza??

O tym ze ja lubie konie, psy i...ladna porcelane??
Czy o tym ze Basia ma wnuczki a Lila konia??
A moze o tym ze Anielka czy Kundzia lubia robic na drutach??

A moze skad kto pochodzi??? i czy glosuje raczej na PiS czy na PO??? Moze kto chodzi czy nie chodzi do kosciola???

bogda
14-04-2008, 20:39
[QUOTE=senior A.P.]Oj donosza,donosza i to jak !
W dobie komputeryzacji mamy tez wielu wyspacjlizowanych "czlonkow" ,ktorych latwo zauwazyc na forach,bardzo aktywnych i czujnych ,ktorzy potrafia przy komputerze czuwac i to przez wiele godzin.

I kto to mówi :confused:

kufa86
14-04-2008, 21:33
Brzydzę się kapusiostwem
równie silnie jak cenzurą.

senior A.P.
15-04-2008, 10:04
Raczej pisze !
Sa zastrzezenia ?

siekierka
15-04-2008, 11:04
Jak ktoś jest zmęczony ale cierpi na bezsenność, to potrafi czuwać długo dłuugo w nocy i pisze. Przeważnie z pod palców wyciekają na klawiaturę myśli, których w innym nastroju być może by nie ujawnił. A mentalność Korczagina? Sądzę, że czasem człowiek się boi, żeby go (znaczy Pawki) nie spotkać i stroszy się jak ...wróbel po deszczu na brzegu kałuży. Ale o donosicielstwie to już wie tylko tyle co z opowiadań lub literatury.

senior A.P.
15-04-2008, 11:56
Senior ma w pamieci ormowcow ze swej rodzinnej miejscowosci.

siekierka
15-04-2008, 12:35
W moim otoczeniu, najwięcej na temat donoszenia rozmawiała żona z koleżankami, gdy były w ciąży. Ale to było pół wieku temu! A dziś? Hosta la vista! Nie ma tych ludzi, nie ma tematu.

senior A.P.
15-04-2008, 14:12
Jak nie ma donosu to trzeba zamknac temat lub przeniesc do dzialu "rozne",jako drugi w poczytnosci.

Lila
16-04-2008, 02:07
...że wysłuchałam w radiu ,co miała mądrego do powiedzenia legenda -Wałęsa Lech..:D
Jak pamiętamy ,w wyborach zagrzewał Donalda do boju .Potem przestał nieco ,bo pojechał na rehabilitację pompy i wstawienie rozrusznika..
No niestety.Nic nie miał do powiedzenia.Paplał bez sensu jak zwykle,nawet za dużo idiotyzmów nie było ,więc..nędza.

Po staremu groził Trybunałem Stanu -Kaczorom,ale nie wiem za co tym razem,oraz ustawił Abp.Leszka Głódzia ,niczym ogrodnika na swojej posesji..
A gdyby tak ustawił swoich synalków,którzy poza (nomen omen :D ) Jarosławem ,żyją jak te boże ptaszęta ?

I proszę szanownej Firmy ,coś zrobić z tym Noblistą,bo flaki się w słuchaczach już nicują na drugą stronę..
Może by nasłać Urząd Skarbowy ,czy co ?

ps.Mogłabym jeszcze donieśc na Dodę i Monikę Olejnik,które wzięły się za łby,co było do przewidzenia.Podstarzała i napompowana silikonem gwiazda Tefałenu,nie zniesie w programie równie napompowanej ,lecz dwukrotnie młodszej -innej gwiazdy..Ale to inną razą ,wysoka Instancjo ...

Malgorzata 50
16-04-2008, 09:09
Lila kopnę cię za chwile .MO jest a ) fajną babą ,b) swietną dziennikarką aczkolwiek potrafi dokopać i zadawać upierdliwe pytania -fakt ,ze czzasem zbyt widoczne są jej osobiste przekonania ,ale jest "krwista" .Doda - to wyłacznie napompowana lala ,acz faceci mówią ,ze nie mogą od niej oczu oderwać...
Załuję ,że nie widziałam tego....

Ewita
16-04-2008, 09:49
Nie trzymasz się w konwencji wątku i udzielam ci nagany! Nie kop Lilki tylko donoś na kogoś.:D

frida
16-04-2008, 09:58
a ja chciałam donieść na mojego szefa..... grrrr wogóle mnie nie słucha... i masz tu babo placek heheeh a MO ja również uwilbiem to twarda babka...

Malgorzata 50
16-04-2008, 10:19
Sorrry... przepraszam donosze na sibie ,że chciałam kopnac Lile juz nie będę

Lila
16-04-2008, 10:36
Sorrry... przepraszam donosze na sibie ,że chciałam kopnac Lile juz nie będę

..Na niejaką Małgorzatę (nieustająco 50),która mnie molestuje ,miotając na mą niewinną głowę groźby karalne,proszę Instancji.Dowód powyżej..
I za co ?
Za moje własne zdanie,do którego mam prawo,a oważ Małgorzata50 chce mi go odmówić,depcząc przy okazji moje prawa obywatelskie..:confused:

To,że jej się podoba M.O.to jejst jej sprawa subiektywna,proszę Instancji.
Dla mnie jest niestety byłą orlicą,która napompowawszy sobie dziób silikonem,coby wydawał się bardziej wydatny,straciła na pazurze..
Obecnie jest tylko sępem,usiłującym rozszarpać swe ofiary ,i nie mogącym ukryć irytacji ,gdy jakaś głupia ( w założeniu sroka) nie daje się ,tylko dziobie go po wyliniałej szyi..

Proszę wobec tego Instancję,niech M.O i Małgorzatę 50 umieści w jednej celi ,w razie jakby Wysoka Sprawiedliwość uznała,że im się to należy.

Pozostaję z szacunkiem i służę dalszymi donosami....:D

Malgorzata 50
16-04-2008, 11:04
Wszechpotężna Inkwizycjo wyrokowi poddaję się z pokorą bom pełna skruchy

senior A.P.
16-04-2008, 12:23
Stalo sie cos, co winno stac sie wczesniej.
Kazda kariera ma swoj koniec ,nawet na forum.
Drogie Panie szanujcie sie nawzajem i nie zazdroscie karier sobie i nikomu.

Lila
16-04-2008, 12:56
Stalo sie cos, co winno stac sie wczesniej.
Kazda kariera ma swoj koniec ,nawet na forum.
Drogie Panie szanujcie sie nawzajem i nie zazdroscie karier sobie i nikomu.

Senior..tym razem to strzeliłeś..z torby ,ekologicznej .Po śliwkach kalifornijskich...:D :D
.

Ewita
16-04-2008, 13:10
Stalo sie cos, co winno stac sie wczesniej.
Kazda kariera ma swoj koniec ,nawet na forum.
Drogie Panie szanujcie sie nawzajem i nie zazdroscie karier sobie i nikomu.
Ostrożnie z takimi opiniami, Senior! Czasem coś, co wydaje się końcem jest dopiero początkiem:D A opinię samemu sobie tak łatwo wystawić...

frida
16-04-2008, 13:18
a o jakie kariery chodzi???????????????????? buziaki

Alunia
16-04-2008, 13:37
Na ludzkie sądy

Jak cię widzą tak cię piszą!
Chyba żeś jest wielką fiszą...

(Sztaudynger Jan)

frida
16-04-2008, 13:47
no a co jak się nie jest wielką fiszą?????

Alunia
16-04-2008, 13:52
no a co jak się nie jest wielką fiszą?????
Pisze do Elżbiety Jaworowicz :)

frida
16-04-2008, 13:59
a to przepraszam nie wiedziałąm że to jest kierowane do kogoś specjalnego heheh ups

senior A.P.
16-04-2008, 14:18
Opinie o sobie nie sa potrzebne ,bo i tak nikt tego nie wezmie na powaznie.
Opinie pisza ludzie ludziom !

Lila
21-04-2008, 13:13
Uprzejmie donoszę ,że lenistwo premiera przekracza już wszelkie granice..
W kampani wyborczej zagiął kaczora z kretesem wiadomościami z ryneczku warzywniczego.Wiedział ile kosztują jabłka,cytryny i kartofle.Tak ujął tym wyborców ,że wzięli i go wybrali..
I co ?
Ano przestał latać po rynkach,bo nie mają one lądowiska dla samolotów.Jaki mamy efekt tego ,Wysoka Protekcjo ?

W stosunku do 2007 r. sery podrożały w Polsce o blisko 30 proc., masło o 25 proc. pieczywo o 15 proc., mleko o 18 proc., drób ok. 25 proc., cytryny o 87 proc., margaryna 25 proc., makaron ok. 18 proc., jajka (10 szt.) ok. 17 proc., schab ok. 15 proc., płyn do zmywania naczyń „Ludwik” ok. 16 proc., mydło ok. 10 proc. Podrożały też wizyty u lekarza, przejazdy, w tym bilety kolejowe, autobusowe, woda, opłaty kanalizacyjne o ok. 10–15 proc., wywóz śmieci do 40 proc.

Dlatego uprasza się Instancję,aby wpłynęła na premiera.Niech wzorem sułtana Harun-al -Raszida,w przebraniu chadza na te ryneczki i niech sprawdza ceny,bo lud zaczyna jęczęć pod jarzmem i gotów zrobić mu ''kęsim ''..:D
Ze względu na wybitną urodę Donisława,oraz dołeczki w policzkach,może on po założeniu blond peruki ,spódniczki mini oraz różowych szpilek ,udawać jedną z dziewic dodopodobnych,jakie opanowały nasze miasta..

Pozostaję z szacunkiem....uniżona poddana..:D

senior A.P.
21-04-2008, 14:08
On nie musi ,robia to za niego inni i dobrze wyspecjalizowani we wszystkich dziedzinach - nie tylko warzyw i owocow .

Alunia
21-04-2008, 23:18
Liluś, pod każdym Twoim spostrzeżeniem - podpisuje się i już.
Czy Polacy do szczętu już zidiocieli godząc się pokornie ze wszystkim!! Pamięta ktoś jeszcze te strajki i awantury sprzed lat bo rząd zaplanował podwyżkę ceny chleba o 10 groszy!!! A teraz co?
Ano nic ! :
"Według KE pułap ubóstwa to 60% przeciętnego wynagrodzenia w danym kraju. KE tłumaczy, że zarobki poniżej progu ubóstwa uniemożliwiają pełne uczestnictwo w życiu społecznym, gospodarczym i kulturalnym - stąd mowa o tzw. wykluczeniu, które jest pojęciem szerszym niż bieda."
Zajrzyjcie do całego artykułu koniecznie :
http://www.uniaeuropejska.net.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=517&Itemid=14

senior A.P.
22-04-2008, 11:17
Narod stal sie potulny jak owieczki ,przeciez mamy dobrych "pasterzy" .
Jak narazie pastwiska sa pelne wszystkiego.
To,ze chlebek w calym swiecie drozeje ,nie ma sie co dziwic ,bo znaleziono sposob na "kleski urodzaju".
Tym sposobem jest stworzenie UE.
Dobrobyt sie zacznie po wprowdzeniu jednej waluty.

Lila
28-04-2008, 01:12
..do Wysokiej Instancji ,że mój sąsiad ...no troszkę daleki,ale ustawił se przetarg i zarobi 319 mln .dolarów +2 na dodatek !!!!!
I proszę Wysoka Izbo Niższa spojrzeć na zdjęcie jego i rodziny .Taka lebiega -niewidymka,tranem karmiona ,nocami uczyła się języków i za tłumacza będzie robić..
Ooooo....proszę czytać :
Firma Tatitlek wygrała kontrakt na 319,2 mln dolarów.
Tatilek...co za nazwa..heh..
I jeszcze droga Protekcjo,zdradzę co się dowiedziałam w sklepie osiedlowym od żony tego faceta,co ma same powieki zamiast oczu..tylko proszę o utajnienie,bo to wielka tajemnica międzynarodowa jest..
ciiiiiiii...szaaaa...US. Marine Corps w Twentynine Palms. ..to ten adres..Tajny.Oni będą tam robić za ...kurna ,jak to sie nazywa...nooo..ło...natiwi spikerów czy jak ? Będą tłumaczyć z arabskiego na angielski .Czy odwrotnie ? Nie wiem jeszcze..

A teraz Instancjo rzuć okiem :

http://www.vpx.pl/up/20080428/2104131bfd776efe2a9fb64d601689670acaba91862.jpg (http://www.vpx.pl/)

Skąd Eskimos może znać arabski,jak pół roku siedzi w igloo,świata bożego nie oglądając ?
I taki pojedzie może do Iraku ? Przecież padnie trupem przy 35 stopniach !! A żeby było komiczniej ,muszą posiadać autentyczne obuwie i stroje irackie..:D

No i wychodzi cała głupota Amerykanów? Czy taka morda pyzata to jest iracka ? Nawet jak se wąsy doklei ( bo im zarost nie rośnie ) to nijak do Saddama nie będzie podobny..
A nie było dać zarobić Polakom ,brunetom może ?
Przecież się sprawdzili ,jak nawalonych niczym ruskie plecaki - oficerów amerykańskich - wywieźli z Iraku bez trudu.I specjalnie nie znali języka..

Uprzejmie proszę o odpowiedź,czy rzecz nie nadaje się do Trybunału Praw Człowieka.Bo chodzi o dyskryminację jednego narodu ,kosztem drugiego ,co zbrodniczo poluje na foki ..

senior A.P.
28-04-2008, 10:42
Co Ty sie stalas taka donosicielka ?
To dobrze,ze jeszcze na Chinczykow nie donosisz ,mieli budowac polskie autostrady i co ?

Lila
28-04-2008, 10:49
Już dawno jestem..
Poczytaj do tyłu..
Na Chińczyków przyjdzie czas...tylko nie chce mi się pokazywać obrazeczków z psiej rzeźni,bo szanuję wrażliwość forumowiczów..

senior A.P.
28-04-2008, 10:58
To wreszcie w Polsce bedzie mniej psow.

Lila
28-04-2008, 11:16
To wreszcie w Polsce bedzie mniej psow.

Nie tylko.Zamierzają bowiem sprowadzać seniorów z Florydy,jako iż ponoć kruche mięso mają ,które łatwo odchodzi od kości..

senior A.P.
28-04-2008, 12:06
Zlosc pieknosci szkodzi !