PDA

View Full Version : Babskie pogaduchy cz.40


Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163

Nika
31-05-2010, 23:14
Otwieram nową odsłonę babińca-w ostatniej chwili,bo niedawno wróciliśmy z dwudniowej wizyty poza miastem.Daliśmy się skusić znajomym do ich letniego domku.Pogoda była wprawdzie w kratkę,ale i tak nacieszyliśmy się świeżym powietrzem,zapachem wiosny i bujną zielenią.My mieszczuchy lubimy takie wyprawy!URL=http://www.imagebanana.com/]http://www.imagebanana.com/img/3sj9lm/kwiatuszki.gif[/URL]

Nika
31-05-2010, 23:29
36220-niestety nie należę do grona szczęśliwych babć, nie mam słodkich wnucząt do rozpieszczania.Dorosłym dzieciakom wyślę po smsie,oboje za granicą kraju...i tyle będzie tego świętowania.

aannaa235
01-06-2010, 06:30
Witam w nowej odsłonie

Dzisiaj Dzień Dziecka chłodny i mokry, moje dzieci daleko...zadzwonię i złożę im życzenia;)

http://www.iv.pl/images/67561235763341639618.gif (http://www.iv.pl/)

Nika
01-06-2010, 08:31
U nas też mokro,pochmurno i zimno...jeśli dzieciom zorganizowano jakieś imprezy plenerowe,to fatalna sprawa.Znowu kalosze,parasol,kurtka.Kiedy wreszcie na stałe nadjedzie pora sandałkowa,sukienkowa,radosna!
Wszystkim dzieciakom zyczę, by miały spokojny dom pełen miłości i serdeczności!36223

Nika
01-06-2010, 08:33
DZIECIŃSTWO

Kiedy byłam mała,
otwierałam ramiona..
pędziłam jak strzała
.. radością natchniona..
przez łąki ukosem,
bujne od zieleni..
.. stopy moje bose,
dotykały ziemi..
czułam wiatr na twarzy..
..i radość istnienia..
świat był pełen marzeń,
wszystkich do spełnienia..
Jeszcze mam dziś w oczach
tę falę gorąca..
ciepły wiatr we włosach
przestrzeń, pełną słońca..
.. zapach sercu drogi
pieczonego chleba..

.. tylko, moje nogi
.. nie mogą tak biegać...

Anna Wojdecka-www.wiersze.boo.pl

Nika
01-06-2010, 08:37
warto zanurzyć się w tęczową skrzyneczkę wspomnień o słodkich latach naszego dzieciństwa.Było znacznie uboższe w dobra materialne, ale teraz z perspektywy czasu wydaje się być utraconym na zawsze rajem. To normalne,że idealizujemy przeszłość, zapominamy o przykrych chwilach, a pielęgnujemy to,co sprawia radość...
Moje ukochane książeczki z lat dziecinnych 3622436225

tar-ninka
01-06-2010, 08:49
Witam miły Babiniec ..
Dzieci z leszczynowej górki.. ech :D
A pamiętacie ...

Jadą, jadą dzieci drogą,
siostrzyczka i brat,
i nadziwić się nie mogą,
jaki piękny świat.

Tu się kryje biała chata,
tu słomiany dach,
przy niej wierzba rosochata,
a w konopiach strach.

Od łąk mokrych bocian leci,
żabkę w dziobie ma.
Bociuś, bociuś! krzyczą dzieci,
a on Kla, kla, kla.

Tam zagania owce siwe
Brysio - kundel zły.
Konik wstrząsa bujną grzywę
i do stajni rży.

Idą żeńcy, niosą kosy,
fujareczka gra,
a pastuszek mały, bosy
chudą krówkę gna.

Młyn na rzece huczy z dala
białe ciągną mgły,
a tam z kużni od kowala
lecą złote skry.

W polu, w sadzie brzmi piosenka
śród porannych ros,
siwy dziad pod krzyżem klęka
pacierz mówi w głos.

Jadą wioską, jadą drogą
siostrzyczka i brat
i nadziwić się nie mogą,
jaki piękny świat.

Kto dzis uczy dzieci takich wierszykow ..i czy dzisiejsze komputerowe dzieci by to zrozumiały...

Nika
01-06-2010, 08:50
Widzę, Władziu, że Ty też masz swoje ulubione strofy z dzieciństwa...Miło powspominać.

Nika
01-06-2010, 08:58
pod choinkę, na imieniny-to były książki!Uzbierała się tego niezła biblioteczka...potem "poszły" w świat, dla najmłodszych członków rodziny.3622736228.Czytałam je wszędzie-na plaży, w sadzie u babci, w podróży pociągiem, nawet w drodze z biblioteki...

tar-ninka
01-06-2010, 08:59
Nikus gdy ten wierszyk słyszałam to jeszcze nie widziałam wsi .
Tak bardzo mi sie spodobała wies wtedy ... a gdy juz się znalazłam na tej wymarzonej wsi to szukałam stracha w konopiach
Hihi nie znalazłam , ale dowiedzialam sie jak szczypie gęś:mad:
A do wsi mam do dzisaj wielki sentyment .
Chyba bocian sie pomylił i przez pomyłkę do miasta mnie przyniósł;)

Paula
01-06-2010, 09:16
Witam we wtorek w "Dniu Święta Dziecka" pięknie to opisaliście Nika i tar-ninka ja tylko się dołączę z życzeniami dla milusińskich.

O prawach dziecka


Niech się wreszcie każdy dowie
I rozpowie w świecie całym
Że dziecko to także człowiek
Tyle że jest mały.
Dlatego ludzie uczeni
Którym za to należą się brawa
Chcąc wielu dzieci los odmienić
Stworzyli dla was mądre prawa.
Więc je na co dzień i od święta
próbujcie dobrze zapamiętać:
Nikt mnie siłą nie ma prawa zmuszać do niczego
A szczególnie do zrobienia czegoś niedobrego.
Mogę uczyć się wszystkiego, co mnie zaciekawi
I mam prawo sam wybierać, z kim się będę bawić.
Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać
I każdego mogę zawsze na ratunek wzywać.
Jeśli mama albo tata już nie mieszka z nami
Nikt nie może mi zabronić spotkać ich czasami.
Nikt nie może moich listów czytać bez pytania
Mam też prawo do tajemnic i własnego zdania.
Mogę żądać, żeby każdy uznał moje prawa
A gdy różnię się od innych, to jest moja sprawa.
Tak się w wiersze poukładały Prawa dla dzieci na całym świecie
Byście w potrzebie z nich korzystały najlepiej jak umiecie.


Marcin Brykczyński



http://img229.imageshack.us/img229/7638/frksiazki3109290e.jpg (http://img229.imageshack.us/i/frksiazki3109290e.jpg/)

Nika
01-06-2010, 10:21
Widzę,Paulo, kilka tytułów uroczych książek z dzieciństwa..Chyba wszystkie zaczytywałyśmy się w nich...
Jak prace remontowe?

jakempa
01-06-2010, 10:31
Dzisiaj Dzień Dziecka,- kiedyś też byłyśmy dziećmi, więc jak dzisiaj będziecie wspominać ten czas to pamiętajcie, żeby

http://i50.tinypic.com/vrvrs0.jpg

Paula
01-06-2010, 10:39
Widzę,Paulo, kilka tytułów uroczych książek z dzieciństwa..Chyba wszystkie zaczytywałyśmy się w nich...
Jak prace remontowe?
Prace remontowe w zmiennym rytmie ale posuwają się do przodu. Wczoraj padało trzeba było zmienić front robót. Można powiedzieć, że wszystko zależy od pogody im będzie bezdeszczowo tym bliżej końca ale na to się nie zanosi.http://www.klub.senior.pl/images/icons/icon5.gif

mirellka
01-06-2010, 11:04
Witam pogaduszki.Dzień Dziecka - to też piękne święto widząc radość dzieci.Ja bardzo lubiłam to święto,bo oprócz prezentów od rodziców,zawsze były piękne imprezy w zakładzie mojego taty.Filmy,zabawy,poczęstunek i prawie zawsze piekna pogoda.
Później córce staraliśmy się umilić to święto,aby było szczególne.Tak to wszystko szybko zleciało!.
Pozdrawiam wszystkich i zycze miłego dnia.
A pamiętacię tą piosenkę?

http://www.iv.pl/images/43820738184785963989.gif (http://www.iv.pl/)

http://www.youtube.com/watch?v=bGipVJhZtEc

kawusia
01-06-2010, 12:21
Jestem z czasów telewizora szafira i pralki Frani.
Dzisiaj laptop i internet mię mami.
Świat otwiera i ma tyle możliwości,czasem mię, to złości.
Przepisy kulinarne,hafty, ogrody coś z mody.
Zdrowie,uroda,różne porady.
Filmiki żarciki e.t.c-tera,całe godziny pożera.
YO TUBE piękna muzyka, a zegar cyka.
Jak ;wejdę na seniora to już do wieczora.
Pszczółki fruwają.
Leśniczanki pod kominek zapraszają.
W Babińcu same przyjaciółki od rana na kawusie proszą i nowinki przynoszą.
Już nie wiem czy jestem realna,czy wirtualna.
Wklejam gify wychodzą gafy.
Jak w dzieciństwie ze wstydu ,schowam się do szafy.Dzisiaj gdzie oaza spokoju- Świątynia dumania.Same postawcie znak zapytania.

Paula
01-06-2010, 12:57
Jestem z czasów telewizora szafira i pralki Frani.
Dzisiaj laptop i internet mię mami.
Świat otwiera i ma tyle możliwości,czasem mię, to złości.
Przepisy kulinarne,hafty, ogrody coś z mody.
Zdrowie,uroda,różne porady.
Filmiki żarciki e.t.c-tera,całe godziny pożera.
YO TUBE piękna muzyka, a zegar cyka.
Jak ;wejdę na seniora to już do wieczora.
Pszczółki fruwają.
Leśniczanki pod kominek zapraszają.
W Babińcu same przyjaciółki od rana na kawusie proszą i nowinki przynoszą.
Już nie wiem czy jestem realna,czy wirtualna.
Wklejam gify wychodzą gafy.
Jak w dzieciństwie ze wstydu ,schowam się do szafy.Dzisiaj gdzie oaza spokoju- Świątynia dumania.Same postawcie znak zapytania.

Bardzo mi się spodobał twój wierszyk bo zawarłaś w min ważny dla ciebie przedział życiowy i zrobiłaś analizę z tego co nas otacza i czym żyjemy na co dzień. http://www.klub.senior.pl/images/icons/icon14.gif

jolita
01-06-2010, 13:44
Gratulacje na 40-tej ścieżce...

........................................36233

Nika
01-06-2010, 13:47
Kawusiu!Samo życie..

mimoza
01-06-2010, 14:10
Witam moje pogaduszki. Widzę, że Dzień Dziecka obchodzimy wspominkowo.:D
Kawusiu, ależ Ty zdolna jesteś, podoba mi się Twój wierszyk.:)
Ja dzisiaj zrobiłam sobie prezent, kupiłam wizytową bluzkę, w kawiarence zjadłam lody i wypiłam małą kawę mocca,
pospacerowałam po szczawieńskim parku, a na koniec w aptece zrealizowałam recepty i zostawiłam ~ 200 zł.:rolleyes: - Cz

Paula
01-06-2010, 14:44
Witam moje pogaduszki. Widzę, że Dzień Dziecka obchodzimy wspominkowo.:D
Kawusiu, ależ Ty zdolna jesteś, podoba mi się Twój wierszyk.:)
Ja dzisiaj zrobiłam sobie prezent, kupiłam wizytową bluzkę, w kawiarence zjadłam lody i wypiłam małą kawę mocca,
pospacerowałam po szczawieńskim parku, a na koniec w aptece zrealizowałam recepty i zostawiłam ~ 200 zł.:rolleyes: - Cz

Mimoza jednym słowem spędziłaś dzień dla zdrowia i urody. To się chwali.http://www.klub.senior.pl/images/icons/icon14.gif

kawusia
01-06-2010, 14:54
Cieszę się,że tak miło spędziłaś czas.Fakt,że w aptece drożyzna,ale miejmy nadzieję,że skutek będzie wymierny do wydatku.Za pochwałę ,skromnie dziękuję i miłego popołudnia życzę.

Nika
01-06-2010, 15:19
Czesiu,zaszalałaś!To dobrze,że zrobiłaś sobie przyjemność,trzeba się czasem porozpieszczać!U nas tak brzydko,że nie chce mi się nosa z domu wychylać.Tyle co z psem wyjdę,a szkoda,bo tak lubię długie spacery...z nudów zrobiłam porządek w pawlaczu.

kawusia
01-06-2010, 15:26
http://sl.glitter-graphics.net/pub/723/723268t6szaoivdt.gif Paulo dzisiaj odwiedzam Pogaduchy z pieskiem Pepsi.
Szkoda,że nie świeci słoneczko,poszły byśmy na spacerek.

aannaa235
01-06-2010, 16:51
też nigdzie nie wychodzę...moja piesia sie uparła i za nic na świecie na deszcz nie wyjdzie:mad:

URL=http://www.iv.pl/]http://www.iv.pl/images/52746040107776293393.jpg[/URL]

mimoza
01-06-2010, 17:05
Moje miłe, raz na jakiś czas trzeba siebie rozpieścić, dopieścić itd..., itp...
a przy takiej aurze jaką zafundowała nam wiosna tego roku, to jedyne
co mnie zostało.
Do wnucząt tylko zadzwoniłam i wysłałam sms-y bo niestety daleko są.
Przed chwilą przyszła do mnie sąsiadka i przyniosła miseczkę bigosu
z młodej kapustki, pachnie w całym mieszkaniu. To jest prezent od niej
na "dzień dziecka" - jutro będę miała na obiad, a przez to tyle wolnego
czasu. I co ja z nim zrobię??? ;) :D Zapraszam na podwieczorek - Cz

http://img33.imageshack.us/img33/4734/deser.png (http://img33.imageshack.us/i/deser.png/)http://img33.imageshack.us/img33/4734/deser.png (http://img33.imageshack.us/i/deser.png/)

Paula
01-06-2010, 18:11
Mimoza ale nas rozpieszczasz to nie omieszkam się poczęstować.

Malwina
01-06-2010, 18:19
Witam Was "kochane dzieci"po dwóch dniach..byłąm "na służbie " u córci ..opiekowałam się niemowlaczkiem cały dzień, bo młodzi pojechali na wręczanie dyplomów doktoranckich(zieć)na uczelnię...miałam pietra troszkę, ale dzieciątko było anielskie...dziś wspominamy "utracony raj" Niko..tak...skromnie, ale dziecięco...wszystko się doceniało, loda na patyku, 50gr na oranzadę palcem lizaną....przyjście cioci na popołudniową kawkę....zabawy ogrodowe.....byłąm wiecznie umorusana, z podartymi sukienkami, portkami, bo dzrewa naokoło były moje, płoty, murki i siatki....chleb z cukrem, czasem truskawkami i cukrem...wieczorem szorowana
w balii, zasypianie "przy akompaniamencie" bajek cioci....cudne czasy...przypomniałaś Nika wydanie Andersena ilustrowane "cudownym Szancerem" .....utracony raj......

mimoza
01-06-2010, 18:27
Malwinko witaj - ale tym "utraconym rajem" możemy karmić duszyczki naszych wnuków, jak pięknie ubierzemy to w słowa, będą słuchać jak
najpiękniejszych bajek. :D - Cz

Malwina
01-06-2010, 18:37
oczywiscie, wnuków....bo nasze dzieci juz inaczej te historie odbierają..twardo stojąc na ziemi.....mozę za twardo?

mimoza
01-06-2010, 18:42
oczywiscie, wnuków....bo nasze dzieci juz inaczej te historie odbierają..twardo stojąc na ziemi.....mozę za twardo?

Tego rodzaju opowieści chętnie słuchają dzieci, a nasze dzieci już nimi nie są.
Dlatego możemy opisy naszego dzieciństwa przekazywać wnukom, zamiast bajek, na dobranoc - przy ciepłym kakao. :) - Cz

kawusia
01-06-2010, 18:46
Dziękuję za pychotki,na pewno skorzystam.
Do swoich wnuczek dzwoniłam,ale jutro zaczyna się długi weekend i przyjeżdżają.Wnuczki studiują we Wrocławiu.Dziadek już wygląda przez okno i narzeka na pogodę.Wszyscy mamy,doła z tego powodu,ale siła wyższa.Tylko chmury nisko.
Prognozy na razie,nie obiecują poprawy.

Nika
01-06-2010, 19:07
U nas leje,zmokłyśmy na spacerze...Na temat opowiadania bajek i historii wspomnieniowych nic nie wiem z wiadomych względów.Pamiętam,że moje dzieciaki za młodu bardzo lubiły słuchać opowieści z przeszłości.Teraz nieco im przeszło.

Paula
01-06-2010, 19:20
http://sl.glitter-graphics.net/pub/723/723268t6szaoivdt.gif Paulo dzisiaj odwiedzam Pogaduchy z pieskiem Pepsi.
Szkoda,że nie świeci słoneczko,poszły byśmy na spacerek.

Kawusio ja pomimo deszczu małego czy dużego muszę z moim owczarkiem wyjść na spacer. Byłam już kilka razy dzisiaj. Na szczęście już nie pada i jest dość ciepło.
Pozdrawiam pieska Pepsi i oczywiście ciebie. http://www.klub.senior.pl/images/icons/icon7.gif

eledand
01-06-2010, 22:03
Wszystkie Was milutko pozdrawiam i mnie idzie powoli ku dobremu.
Kawusi wierszyki wspaniałe a Bajki Andersena czytałam taki ich zbiór p.t.
Przy Kominie o szarej godzinie.Moja ulubiona Książka to była,.

Nika
01-06-2010, 22:57
Miłe pogaduszki!Przesyłam pozdrowienia od naszej Sabuni.Bardzo zajęta babciowaniem,bo córka przygotowuje się do ważnego egzaminu.Ma niezłą pogodę i może z maluchami siedzieć w ogródku.Tęskni za nami.

Nika
02-06-2010, 07:08
Niestety,w nastroju raczej minorowym...leje nieustannie od wczoraj,bardzo zimno.Znów podnosi sie poziom w rzekach-czy końca nieszczęść nie będzie?Serce boli,gdy pomyślę o ludziach,którzy zaczęli z trudem porządkować zalane domostwa, a przed nimi widmo kolejnej wody!
Mieszkam na bezpiecznym terenie,ale z uwagą śledzę wszelkie prognozy meteorologiczne i to,co słyszę, napawa mnie ogromnym niepokojem...
Siedzenie w domu wpływa na mnie destrukcyjnie,a patrzenie na zapłakane deszczem szyby przygnębia okrutnie.
Zapraszam na poranną kawę.Napiszcie,jaka u Was sytuacja pogodowa.URL=http://www.imagebanana.com/]http://www.imagebanana.com/img/old6dob/herbata.jpg[/URL]

Nika
02-06-2010, 07:18
Przeczytałam w necie artykuł o tym, jak nasze samopoczucie, pragnienia i tęsknoty wpływają na wybór koloru ubrania.
* Czerwony - mówi o potrzebie aktywności emocjonalnej i fizycznej. Może informować o słabym krążeniu krwi i niskim ciśnieniu.
* Pomarańczowy - symbolizuje dążenie do osiągnięcia celu, który odpowiada za nasze szczęście (“zobacz, jak świetnie sobie radzę”).
* Żółty - informuje o potrzebie kontaktu z innymi i dążeniu do rozładowania problemów psychicznych. Symbolizuje lęk przed samotnością. Może wskazywać na kłopoty z przewodem pokarmowym na tle nerwowym.
* Zielony - symbolizuje kłopoty emocjonalne, potrzebę skupienia się na sobie i tęsknotę za równowagą wewnętrzną.
* Niebieski - mówi o potrzebie dokonań, tworzenia czegoś oryginalnego i docenianego, wyraża pragnienie, by inni dostrzegli naszą mądrość i kreatywność.
* Granatowy - podkreśla naszą odpowiedzialność i chęć kontrolowania świata zewnętrznego (“nadaję się na przełożonego”).
* Fioletowy - symbolizuje zainteresowanie sferą duchową, religią, poszukiwanie odpowiedzi na pytania egzystencjalne. Może świadczyć o dewocji.
* Złoty - oznacza umiłowanie materii, marzenia i cele związane z wymiernymi wartościami. Mówi o pragnieniu znaczenia i podatności na pochwały.
* Srebrny - wyraża tęsknotę za uczuciami, potrzebę podpory duchowej, osamotnienie i skłonność do romantyzmu.
* Brązowy - symbolizuje zagrożone poczucie bezpieczeństwa, niepewność jutra, brak wiary w siebie i potrzebę stabilizacji; także osłabienie i niskie ciśnienie.
* Czarny - oznacza koncentrację na sobie, poszukiwanie energii do działania, a także myśli egzystencjalne i tęsknotę za miłością. Jest to też kolor smutku i izolacji (“nie wtrącajcie się w moje sprawy”).
* Szary - określa potrzebę równowagi i wyciszenia bez manifestowania uczuć na zewnątrz. To kolor skrywanych emocji. Ciemnoszary (kolor polityków) poprawia komunikację i oznacza otwarcie na merytoryczną, pozbawioną emocji dyskusję.
* Biały - symbolizuje zachłanność na życie, potrzebę przestrzeni i docenienia przez innych.www.poradnikzdrowie.pl/

Nika
02-06-2010, 07:20
Czy macie swoje ulubione kolory ciuszków? Są stałe ,czy zmieniają się? Od czego to zależy?

tar-ninka
02-06-2010, 07:20
Witam Babiniec , Niko:D
W moim Tarnowie tak samo ,szaro, mokro , wilgoć sie wciska do domu..
I jak tu miec dobry humor jak ja słoneczkowa jestem:confused:

aannaa235
02-06-2010, 07:22
Witam
w nowym pochmurnym, zalanym deszczem dniu.
Kawy z przyjemnościa się napije bo u mnie nastrój podobny
jak u Ewuni:mad:
Dzisiaj już niestety muszę wyjść z domu brrrrrr:mad:

tar-ninka
02-06-2010, 07:26
Niko te okreslenia kolorów to "najprawdziwsza"prawda
np. niebieski z białym ..jakbym widziała moją serdeczna przyjaciólke
Inne dwa ...cała ja ,jaka dawniej byłam , teraz mi sie zmienia upodobanie na inne .
Bardzo trafne opisy

Nika
02-06-2010, 07:46
Witajcie-Anusiu i Tarninko!Wszystkie z utęsknieniem wyglądamy prawdziwej wiosny,ale ja tracę powoli optymizm..
A propos kolorów-zauważyłam,że moje zamiłowania są zmienne.W czasie studiów preferowałam wszelkie odcienie zieleni, potem granat.Teraz wolę jaśniejsze,zwłaszcza wiosną i latem.Kocham turkus,błękit...os dwóch lat wszelkie odcienie wrzosu i fioletu.Niezmienna została mi niechęć do żółtego.

Nika
02-06-2010, 07:48
idylliczny obrazek pełen słońca.wyobrażacie sobie takie leniuchowanie ...http://www.imagebanana.com/img/fx2o5wgw/herbatkawogrodzie.jpg (http://www.imagebanana.com/)

Jadzia P.
02-06-2010, 07:56
Witam miły babiniec :)
U mnie też szro i brzydko , a ja też jestem słoneczkowa :)
Jeśli chodzi o ulubione kolory, to....lubię łączenie czerwieni z czarnym....białego z czarnym...
Z wiadomych przyczyn , jeszcze przez jakiś czas muszę łaczyć szare z czarnym...
I jak tu mieć dobry nastrój....ubiór szary....na dworze szaro :mad:
Ciekawa jestem jak spisze się pogoda w czerwcu....my za dwa tygodnie wyjeżdżamy do Karpacza....

Jadzia_G
02-06-2010, 08:06
Witajcie w ten smutny zapłakany dzień.
Wszyscy chyba powoli tracimy nadzieje na słoneczną wiosne .....a za pare dni lato.
Ja też za 2 tygodnie wyjeżdzam nad morze i nie wiem jak to będzie.
Dobrego suchego dnia życzę wszystkim.

Paula
02-06-2010, 09:04
Witam ciepło dziewczynki pomimo pogody do kitu aczkolwiek prognozy na następny tydzień są optymistyczne bo nawet 30-stopniowe upały ale czy taka nagła zmiana jest dobra? Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że razem z lichą pogodą samopoczucie i wydarzenia idą w parze czyżby jak w powiedzeniu kłopoty parami lub trójkami chodzą?
Niko jesteś dzisiaj bardzo twórcza i działasz pozytywnie, gdyż nie opuszcza cię wena i masz poczucie, że stoisz na posterunku jako nasza gospodyni i podnosisz na duchu. To się chwali.
A propos kolorów, które przytoczyłaś z opisem ja osobiście za młodu lubiłam odcienie wiśni z lekką czerwienią, złotawo żółty, dzisiaj spokojniejsze: spokojna zieleń, beże wpadające w brąz. Lubię także złoty kolor.

p.s.
Dziękuję Sabci za pozdrowienia dla nas i wzajemnie.

http://img153.imageshack.us/img153/2122/01musthavekolorkit.jpg (http://img153.imageshack.us/i/01musthavekolorkit.jpg/)

mimoza
02-06-2010, 09:19
Witam wszystkie pogaduszki serdecznie.:)
Ciekawy temat dobó kolorystyki ubrań. Przyznam, że jestem może w tej dziedzinie mało twórcza. Od lat lubię czerń, biel i akcenty z innych kolorów.
Wszelkie odmiany kolorów wrzosowo - liliowych z delikatnym, prawie rozmytym różem, czekoladowy brąz i szarości.
Pogoda nie sprzyja wypadom za miasto, a deszcze dają się we znaki - najbardziej szkoda mi tych, którym grożą kolejne zalania. :mad: - Cz

mimoza
02-06-2010, 09:22
http://img138.imageshack.us/img138/8179/cudownegodnia1.jpg (http://img138.imageshack.us/i/cudownegodnia1.jpg/)


Tego Wam życzę kochane. - Cz

Nika
02-06-2010, 10:18
Jadzie myślą o wczasach z niepokojem,nic dziwnego.Miejmy jednak nadzieję, że pozytywne prognozy, o których informuje Paula, sprawdzą się i będziecie miały udany urlop.Z całego serca Wam tego życzę.Czy to w górach czy nad morzem -słoneczko potrzebne!

Nika
02-06-2010, 10:20
może taki kostiumik na nadmorski urlop?ciepły...hihi36260

Nika
02-06-2010, 10:21
Paulo,widzę,że gustujesz w kolorach jesieni...dla brunetki znakomite.

enia60
02-06-2010, 10:32
Smak magii, koncert specjalny Filharmonii Krakowskiej z okazji Dnia Dziecka. Wystąpią: Chór Chłopięcy FK, Joanna Trafas (sopran), Michał Poniżnik (klarnet), Emilia Bernacka-Głowala (fortepian), Ewa Kaim (prowadzenie), gość specjalny Pascal Brodnicki

Program:
L. Bernstein – Nie cierpię muzyki. Pięć pieśni dziecięcych, La Bonne Cuisine
J. Offenbach – aria Lalki z Opowieści Hoffmanna
E. Humperdinck – aria Piaskosieja z Jasia i Małgosi
P. Czajkowski – suita z baletu Dziadek do orzechów (fragmenty)
http://www.iv.pl/images/91419432658962384544.jpg (http://www.iv.pl/)

wczorajsze świętowanie dnia dziecka z wnuczkami -właśnie koncert,później podwieczorek w lokalu ,zabawy w domu niestety pogoda nie dopisała
a moje świętowanie niewiele pamiętam z dzieciństwa /pewnie nie przywiązywano do tego takiej wagi/później już jako nastolatce rodzice składali życzenia i kupowali drobiazgi tak jest do dziś ,mama zawsze pamięta i od rana wysyła życzenia

kolory ubrań lubię te nie wyróżniające się w tłumie : a więc beże,kremy,zielone wpadające w kolor oliwki ,te o wyrazistej barwie bardzo lubię ale nie czuję się w nich dobrze ,natomiast podziwiam panie ubrane w czerwień i wszystkie jej odcienie

Malwina
02-06-2010, 13:33
dzień dobry...no tak kolorystyka a moje ja....dobre dla psychologa....znamienne dla każdej z Was umiłowanie do tego a nie innego koloru...fajnie się Was czyta...porównując postawy życiowe z upodobaniem do kolorów.....
a ja lubię rozmyte zółcie,brudne róże,turkus,indygo(bardzo) i czerń przełamaną zdecydowanie każdym kolorem....biel jest dla mnie bardzo stresująca...nie umiem czysto chodzic w bieli..zaraz jestem uświniona dokładnie....przyciagam plamy..szczególnie barszczyk zcerwony...jestem doplamiaczem

Mar-Basia
02-06-2010, 13:44
Male dzien dobry i zmykam szybciutko. Hi,hi - nareszcie mamy miejsce w samolocie i bedziemy w Madrycie pozna noca i jak nie bedzie opoznienia to zlapiemy ostatni lot do Malagi. Ostatnie pare dni byly "gorace", nie tylko temperatura ale cala reszta.

Teraz znikam dopinac tarby podrozne, cos "na zoladek" i na lotnisko. Dziekuje za wiesci, ze karteczki doszly. Cmoki dla wszystkich.:)

PS. Nie mialam czasu przeczytac wszystkich postow - zrobie to po powrocie do domciu...ale najpierw musze sie porzadnie wyspac.;)

Paula
02-06-2010, 14:04
Male dzien dobry i zmykam szybciutko. Hi,hi - nareszcie mamy miejsce w samolocie i bedziemy w Madrycie pozna noca i jak nie bedzie opoznienia to zlapiemy ostatni lot do Malagi. Ostatnie pare dni byly "gorace", nie tylko temperatura ale cala reszta.

Teraz znikam dopinac tarby podrozne, cos "na zoladek" i na lotnisko. Dziekuje za wiesci, ze karteczki doszly. Cmoki dla wszystkich.:)

PS. Nie mialam czasu przeczytac wszystkich postow - zrobie to po powrocie do domciu...ale najpierw musze sie porzadnie wyspac.;)

Serdecznie witam nasze ważne ogniwo. Buźka Marbellko

Nika
02-06-2010, 14:05
Szczęśliwego powrotu do domu, spokojnego wypoczynku! Nareszcie wrócisz do nas!Czekamy niecierpliwie!36267

Nika
02-06-2010, 14:06
Malwinko, za każdym razem stwierdzam, jak wiele mamy wspólnych cech..zawsze podziwiałam kobiety, które potrafią chodzić w bieli, u mnie to niemożliwe.Też jestem łapacz plam..

Nika
02-06-2010, 14:08
Zapomniałam o komunikacie pogodowym-słońce wyszło!Hurrra!Ciekawe na jak długo..

kawusia
02-06-2010, 14:13
Witam bardzo kolorowo i serdecznie nasz kochany
Babiniec.Dzisiaj ,bardzo ciekawy temat doboru kolorów.Wiem,że każda z nas ma swoje ulubione i na pewno wiąże to się z typem urody i charakteru.
Osobiście nie lubię,wszelkich jaskrawości,gustuje w szarym do tego,rozmyte róże,wrzosy,biel.
Nie lubię natomiast szarości dnia i braku złotego słoneczka,do którego człowiek nawet przez łzy się uśmiecha.Życzę wszystkim razem i każdej z osobna miłego popołudnia i małych radości od bliskich.

Malwina
02-06-2010, 14:56
hihi..Nika.....Marbelka wraca..to miło....Kawusiu zdecydowanie nie jaskrawości , ale polecałąbym Ci dodatki-ożywiacze, bo cos uciekasz w cień.....Eniu...do Ciebie też ta myśl.....
Byliśmy wczoraj oddac zakupione dla powodzian rzeczy....wiecie co? byłam zawstydzona iliscią darów w cetrum pomocy ..parę siatek pod ścianą magazynu....byłąm pewna, ze wszyscy jak "jeden mąż " w tej tragedii pomogą.....a jednak nie....

mimoza
02-06-2010, 15:03
Malwinko, Niko ja bardzo lubię biel i często noszę białe bluzki (mam ich sporo) pomimo,
że też przyciągam plamy, najczęściej z własnej brody podczas jedzenia ;) :D
Marbellko po powrocie domu odpocznij i naładowana nową energią wracaj do babińca, brakuje Ciebie i mysi. :D
Paulo, Kawusiu :) - Cz

Nika
02-06-2010, 15:31
Zadziwiłaś mnie Malwinko,też byłam pewna,że wobec takiej tragedii ludzie otworzą serca dla innych...przecież tak niewiele trzeba.Wystarczy,żeby każdy w miarę swoich możliwości finansowych coś ofiarował potrzebującym..

mimoza
02-06-2010, 15:46
Niko, Malwinko bardzo dużo ludzi pomaga dokonując wpłat na konta fundacji do tego powołanych, wysyła sms-y, ja też nie zanosiłam rzeczy,
ale w markecie podczas zakupów zostawiłam część w wyznaczony do tego miejscu.
Może inni też tak robią. Ja wierzę w ludzką solidarność, mimo wszystko :) - Cz

Ludgarda
02-06-2010, 16:07
Ja też wierzę w ludzką solidarność, bez wątpienia:D
Mój znajomy, który nie tak dawno wrócił z Afryki po zakończeniu tam działalności misyjnej, powiedział: " Polacy jednoczą się i pomagają sobie w nieszczęściu, szkoda, że nie widać tego na co dzień..." I ma rację!:)

Mimozo:) a co do białych bluzek...hm, lubię mieć ze dwie, no może trzy takiego koloru, ale zdecydowanie bardziej wolę kolorowe, na przykład: czerwoną, oliwkową, fioletową...w paki, w kropki, w esy floresy...:cool:

kawusia
02-06-2010, 17:03
Jeżeli chodzi o solidarność i pomoc polaków w takich potrzebach jak na powodzian czy na dzieci,to nie można powiedzieć o braku wrażliwości. Jednak najczęściej otwierają serca i portfele ludzie mniej zamożni.

Malwina
02-06-2010, 17:05
Chciałabym, zebyście miałay rację....ale jeśli ogłaszają w mieście akcję zbierania tu i takich artykułów..to aż sie prosi....mysłąłam,z e "góry" tego będą...moze dlatego, ze było napisane, ze oczekują nowych rzeczy, artykułów?......

kawusia
02-06-2010, 17:22
http:///www.gify.org/bazagif/slonce/sole005.gif Wiem że nastawiają się na rzeczy nowe z metką i to ludzi denerwuje i słusznie.W Takich przypadkach to jakieś totalne nie porozumienie.
Obecnie okropnie leje deszcz,a jutro Boże Ciało i procesje.

Nika
02-06-2010, 17:54
U nas wciąż słonecznie.Byliśmy na targu,piękne polskie truskawki kupiłam po 6zł,właśnie zajadam.Zrobię też owocowe tiramisu z truskawkami.

Jadzia_G
02-06-2010, 18:17
Nikuś - proponowany przez Ciebie kostium z lat .....dawnych fajny, ale czy Ty uważasz że ja wogóle wyjde na plaże .... bo juz całkiem zwątpiłam.:mad:
Wszystko byłoby dobrze .... może nawet nie być pogody plażowej... byle tylko nie padało i mozna było poprostu spacerować !!

Paula
02-06-2010, 18:34
U nas wciąż słonecznie.Byliśmy na targu,piękne polskie truskawki kupiłam po 6zł,właśnie zajadam.Zrobię też owocowe tiramisu z truskawkami.

Nika ja również byłam po truskawki na rynku ( 7złkg.) przy okazji wzięłam wnuczkę aby kupić jej z okazji wczorajszego Dnia Dziecka poduszkę Jaśka z wizerunkiem "Hana Montana" to jej idolka, kto ma wnuki w tym wieku to wie kto to jest. Poszewka do poduszki jest fotografią tej dziewczyny. Zrobiliśmy mały rekonesans Pruszcza Gdańskiego oczywiście deszcz nie padał i było dość ładnie. Wnuczka zjadła ulubione lody.
Pozdrawiam.

Nika
02-06-2010, 19:20
O,matko, nie mam pojęcia,kto to Hana Montana...ale nic dziwnego,wnucząt nie mam!I bardzo wszystkim babciom zazdroszczę..

Jadzia_G
02-06-2010, 19:24
O,matko, nie mam pojęcia,kto to Hana Montana...ale nic dziwnego,wnucząt nie mam!I bardzo wszystkim babciom zazdroszczę..
Na wszystko przyjdzie czas !!

Paula
02-06-2010, 19:40
O,matko, nie mam pojęcia,kto to Hana Montana...ale nic dziwnego,wnucząt nie mam!I bardzo wszystkim babciom zazdroszczę..

Hannah Montana to amerykański (http://pl.wikipedia.org/wiki/Stany_Zjednoczone) sitcom (http://pl.wikipedia.org/wiki/Sitcom) dla młodzieży (http://pl.wikipedia.org/wiki/Serial_m%C5%82odzie%C5%BCowy), należący do kanonu Disney Channel Original Series (http://pl.wikipedia.org/wiki/Disney_Channel_Original_Series). Zadebiutował 24 marca 2006 na Disney Channel USA (http://pl.wikipedia.org/wiki/Disney_Channel_%28USA%29) i szybko zdobył popularność, a od 2 grudnia 2006 jest emitowany w polskim Disney Channel (http://pl.wikipedia.org/wiki/Disney_Channel), zaś od 6 września 2008 można go w Polsce oglądać w TVP1 (http://pl.wikipedia.org/wiki/TVP1). Serial opowiada o dziewczynie prowadzącej podwójne życie (http://pl.wikipedia.org/wiki/Alter_ego) jako Miley Stewart, przeciętna nastolatka za dnia i Hannah Montana, światowej sławy nastoletnia piosenkarka pop (http://pl.wikipedia.org/wiki/Muzyka_pop) nocą. Jej druga osobowość jest jednak bardzo pilnym sekretem, o którym wie tylko rodzina i najbliżsi przyjaciele.

http://img88.imageshack.us/img88/4395/f0997e91060fff7ac5b15a1.jpg (http://img88.imageshack.us/i/f0997e91060fff7ac5b15a1.jpg/)

Nika
02-06-2010, 22:19
Dzięki, Paulo, za wyjaśnienie.Cóż, każde pokolenie ma swoich idoli...
Wkleiłam kilka nowych fotek z Wenecji, jutro następne.Udało mi się wreszcie zrobić porządek w moich zbiorach.Jutro będą następne.Zapraszam do magicznej Wenecji.Na pewno Marbelka doda coś ciekawego, jak odpocznie po przyjeździe.

frida
02-06-2010, 23:09
Dobry wieczór,
dziecior wpada buziaki rozsyła i polata trochę po wątkach i poczyta co w trawie piszczy :D:*
Pozdrawiam serdecznie

Jadzia P.
02-06-2010, 23:26
natomiast podziwiam panie ubrane w czerwień i wszystkie jej odcienie

Eniu ....dlaczego ??
Przez bardzo długi okres czasu, moim najukochańszym ubiorem ( często na jakąś kolacje ;) )...były eleganckie czarne spodnie i czerwona bluzka.... mam ich kilka ...białych i czerwonych...
Zawsze śmiałam się, że jestem troche nietypowa, bo w mojej szafie jest masa spodni i bluzek...a dwie sukienki i zaledwie kilka spódnic których i tak nie nosze...
Mam skrzywienie jeśli chodzi o kolor biały i czerwony ....ale nigdy nie ubrałabym się cała na czerwono lub na biało...tylko w połączeniu z czarnym...
Wczoraj w mieście zwróciłam uwage na super ubraną babeczke w naszym wieku....miała zgrabną czerwoną kurteczke, czarną wąską spódnice, eleganckie czarne buty i w tym samym kolorze torebke.....według mnie suuuper....najchętniej juz bym sobie kupiła taki zestaw ;) ....
Co wcale nie oznacza, ze nie lubię kolorów pastelowych...też mi się bardzo podobają i dobrze się w nich czuje :)

enia60
02-06-2010, 23:40
Jadziu zachęciłaś mnie do zmiany barw w mojej szafie ,masz rację trzeba eksperymentować

Paula
03-06-2010, 07:26
Witam serdecznie babiniec. Dzisiaj Boże Ciało wnuczka sypie kwiatki na procesji ale nie jestem pewna pogody bo słońca nie ma a raczej na deszcz się zanosi.
Życzę przyjemnego i ciepłego Święta i spotkania z rodziną.

Paula
03-06-2010, 07:30
Niki byłam na wątku o Wenecji. Wspaniale się ogląda. Polecam wszystkim.

http://img580.imageshack.us/img580/3826/tulipany10.jpg (http://img580.imageshack.us/i/tulipany10.jpg/)

Jadzia P.
03-06-2010, 08:34
Witam pogaduszki :)
U mnie jak do tej pory....poranek bez deszczu :)
Wszystkim życzę bezdeszczowego i słonecznego dnia :)

http://i49.tinypic.com/s5zjly.gif

kawusia
03-06-2010, 09:04
http://www.123glitter.com/comments-graphics/file/9578.gif Witam w uroczystość Bożego Ciała i życzę duchowych przeżyć.

Nika
03-06-2010, 09:24
ranne ptaszki i cały babiniec.U nas słonecznie!Oby tak dalej.Dzisiaj ładna pogoda jest bardzo ważna ze względu na organizowane procesje.Paulo, mam nadzieję, że wnusia doczeka dobrej aury,czego jej życzę z całego serca!http://www.imagebanana.com/img/zak3t87/o380ecia322ofot.darekdelmanowicz.jpg (http://www.imagebanana.com/)/fot.Darek Delmanowicz/

Nika
03-06-2010, 09:26
Paulo droga, dziękuję za miłe słowa.W drugiej części wątku o magicznej Wenecji będą też inne miasta.Szykuję właśnie fotki z Rzymu.Mam cichą nadzieję, że Wam się spodobają.

mimoza
03-06-2010, 09:42
Kochane Pogaduszki witam serdecznie w ten świąteczny dzień.
Oby pogoda Wam sprzyjała. Niestety na Dolnym Śląsku znowu zagrożenie powodziowe,
zarówno na terenach gdzie powódź dopiero była, jak i na nowych obszarach.
Jestem tym bardzo zmartwiona i zdołowana. Zresztą nie dotyczy to tylko Doln.Śl.
Ze względu na pogodę (pada) i moje co prawda lekkie, ale przeziębienie - procesję obejrzę w telewizorni.
Nikuś też zaglądam na Twój wenecjański wątek i jestem zauroczona. :) - Cz

Renatas46
03-06-2010, 10:49
Serdeczne pozdrowienia w Dniu Bożego Ciała.

http://lubaszowa.tuchow.pl/galeria/albums/www_bcialo/dscn0435.sized.jpg

jakempa
03-06-2010, 14:23
Witam serdecznie, mało mam czasu na seniorka teraz, bo w środę wylatuję na urlopik, więc związane z tym pakowanie, bieganie po sklepach, trzeba coś dokupić, pozałatwiać niektóre sprawy, działka, chore koleżanki itp. a tutaj pogoda okropna, nastrój powodziowy, ogólnie samopoczucie niezbyt sprzyjające. Dzisiaj święto, więc czas dla siebie, Przeczytałam zaległości, odwiedzam wątki podróznicze, . U nas procesja w parafii o godz, 17-tej ale taka pogoda, że niewiadomo ile ludzi pójdzie.Jak pamiętam w czasach PRL-u wszyscy ubierali okna. stroili bramy bloków, -teraz wokoło nikt nie ustroił okien, pomimo, ze kościół mam tuż obok nie bardzo widać to swięto. Czasy się zmieniają.

Mar-Basia
03-06-2010, 15:27
Witajcie dziewczynki....troche odespalam ale pewnie sporo mam do odrobienia. Wrocilismy do domu pozna noca i dzisiaj kompletny odpoczynek. U Was wieto "u nas" nie obchodza Bozego Ciala. Co kraj to obyczaj. Zagladne pozniej. Cmoki dla calej grupy pogaduszek. Tak naprawde, brakowalo mi "babinca". Dzieki tez za wszystkie sympa PW i powitania na profilu.

Nikus, do watku Weneckiego napewno sie wlacze, ale najpierw musze poczytac aby nie dublowac informacji i fotek.

Paula
03-06-2010, 16:02
Witajcie dziewczynki....troche odespalam ale pewnie sporo mam do odrobienia. Wrocilismy do domu pozna noca i dzisiaj kompletny odpoczynek. U Was wieto "u nas" nie obchodza Bozego Ciala. Co kraj to obyczaj. Zagladne pozniej. Cmoki dla calej grupy pogaduszek. Tak naprawde, brakowalo mi "babinca". Dzieki tez za wszystkie sympa PW i powitania na profilu.

Nikus, do watku Weneckiego napewno sie wlacze, ale najpierw musze poczytac aby nie dublowac informacji i fotek.

Co się dzieje, że instynkt mi podpowiada, że Marbellka napisała do nas post. Cuda jakieś czy co?http://www.klub.senior.pl/images/icons/icon7.gif

Malwina
03-06-2010, 16:45
witajcie Dziewczyny, gorący dzień...procesja za nami, potem smaczny obiadek i grzybobranie było....nawet , nawet jak na pierwszy raz.....Marbelka buziaczek, Mimozko kuruj się...Dziewczyny miłego , ciepłego dnia....nie mamy żadnego wpływu na tę cholerną powódz...jedynie zaklinać Naturę, modlic się.....

Nika
03-06-2010, 17:13
Malwinko,widziałam na lesnym wątku Fezója cudne kozaczki!Czyżby to dzisiejsze zbiory?!!!

jakempa
03-06-2010, 18:26
A do mnie koleżanki z Kozanowa dzwoniły, ze znów są w strachu przed powodzią , trochę przestało padać, ale jak będzie dalej? Oj coś w tym roku słoneczko nie chce zabłysnąć nad nami. Czyżby grzybki się pokazały? Chyba trochę za zimno, chociaz moze nie wszędzie.

Alunia
03-06-2010, 18:29
Witajcie miłe Pogaduszki! :)
Wpadłam się przywitać i zapytać - co u Was słychać?
Po tak długiej nieobecności trudno mi się pozbierać, w realu szczególnie :D .
A ja odpoczęłam, trochę pozwiedzałam, połaziłam po górach i...jestem pełna wrażeń.
Porobiłam setki zdjęć co by o niczym nie zapomnieć....na starość ;) .
Jak wiecie gościłam u wspaniałej Jadzi-jakempy. Gdyby mi ktoś kiedyś powiedział, że można doświadczyć
tyle serdeczności od znajomej z forum - nie uwierzyłabym!!
Jadzia jest cudowną, ciepłą i bardzo gościnną dziewczyną. Do tego wspaniałą kucharką - tak tak!
Jej zupa grzybowa z kurek i rosół to mistrzostwo świata! Mniam!!:D
Szkoda, że tak daleko Jadziu mieszkasz ode mnie!
Chociaż kto wie, może i na północ Polski kiedyś zawitasz?

Alunia
03-06-2010, 18:30
Byłam w Pradze, na Błędnych Skałach, Szczelińcu, w Książu i Palmiarni, w Morawskim Krasie, Polanicy, Dusznikach, Lewinie Kłodzkim, przejechałam Drogą Sudecką, w Pstrążnie i wielu jeszcze innych miejscach.

Szkoda, że spotkanie z Dolnoślązaczkami nie doszło do skutku.
Czekałam na nie z radością w Kudowie, no szkoda...
Pozdrawiam cieplutko Czesię-Mimozę :)

A to fotki z mojego ulubionego Książa:

http://i47.tinypic.com/2q2g3kj.jpg


http://i46.tinypic.com/s5eelw.jpg

Alunia
03-06-2010, 18:31
I jeszcze Książ:

http://i47.tinypic.com/4jx3s3.jpg

http://i46.tinypic.com/1zbxlhh.jpg

inka-ni
03-06-2010, 19:00
Witam Aluniu obejrzalam fotki i gratuluję milego spotkania wrealu.Tak to bywa,że real to nie wirtual,inaczej mozemy byc odbierani niz bezposrednio Ja tez wszystkie poznane osby z seniora mam wspaniale wspomnienia,są goscinne, serdeczne a mialam przyjemnosc spotkac się najpierw z Niką,pożniej z innymi oczywiscie z Mają,Tereną,Fezujem,Jego siostrami oraz Enią i Krynią, Anielką, Elusią.To są wspaniale spotkania.Pozdrawiam babiniec.

mimoza
03-06-2010, 19:05
Aluniu dziękuję, że o mnie pamiętasz:) , szkoda tylko,
że będąc w Książu nie zawiadomiłaś mnie o tym - była okazja do spotkania,
bo na skrzydłach tęsknoty bym przyleciała,
a tak na poważnie autobusem miejskim nr 8.
Jednak nic straconego, kiedyś może uda się spotkać. :D - Cz

Alunia
03-06-2010, 19:22
Aluniu dziękuję, że o mnie pamiętasz:) , szkoda tylko,
że będąc w Książu nie zawiadomiłaś mnie o tym - była okazja do spotkania,
bo na skrzydłach tęsknoty bym przyleciała,
a tak na poważnie autobusem miejskim nr 8.
Jednak nic straconego, kiedyś może uda się spotkać. :D - Cz
Czesiu! Myślałam o tym. Gdybym jechała swoim samochodem do Książa na pewno byśmy się spotkały!
Z uwagi na paskudną pogodę zapisałam się na wycieczkę grupową.
A to już wiesz jak jest, przewodnik goni, popędza:rolleyes:
Bo to najpierw Palmiarnia, potem Zamek itd.
W sumie w samym zamku Książ liczyłam na więcej.
W czasie poprzednich pobytów widziałam więcej, np. panoramę na zamek z tarasu widokowego - gdzieś w lewo się skręcało w parku.
No i chciałam zejść do podziemi.
Prawie weszłam z inną wycieczką...prawie....zabrakło czasu.
Tak, że widzisz Czesiu, muszę jeszcze raz przyjechać :D

mimoza
03-06-2010, 19:33
"Tak, że widzisz Czesiu, muszę jeszcze raz przyjechać :D"

Aluniu jestem za ... :) - Cz

Alunia
03-06-2010, 19:55
Nie inaczej Czesiu, nie inaczej! :D
Tak w ogóle, to kiepska pogoda zniweczyła wiele moich planów wycieczkowych w Kotlinie Kłodzkiej.
Muszę wrócić i zajechać do Twierdzy Kłodzkiej, Srebrnej Góry, na Skalne Grzyby i.....duuuużo jeszcze.
Na Szklarską, Karpacz i Szczawno, jako miejsca wypadowe, też pazurki sobie ostrzę :D.

Nika
03-06-2010, 19:57
Tak się cieszę,że już wróciłaś i ..prosto do babińca! Brakowało mi Twoich wizyt. Dobrze,że Jadzia-Jakempa taka wspaniała gospodyni,bo mam zaproszeni do niej do Wrocławia...Fajne te nasze forumowe spotkania w realu! Wspaniale wspominam wizyty u Buni, u Małgorzaty w Warszawie, u Sabci i Ninki w Krakowie, u Basi w Busku...oraz wizyty forumowych koleżanek w moim skromnym domu.To niezapomniane chwile!
Aluniu-dla Ciebie powitalny bukiecik!http://www.imagebanana.com/img/ak5aa1oq/bukietr380owy.jpg (http://www.imagebanana.com/)

Nika
03-06-2010, 20:00
Czekam niecierpliwie na naszą kolejną podróżniczke-Marbellkę.Może wpadnie dzisiaj...

Jadzia P.
03-06-2010, 20:03
Jeszcze raz witam babiniec....witam naszą wypoczetą i podkurowaną Alunie :)
Dziewczyny....ponieważ nareszcie u mnie dziś była prawdziwie wiosenna pogoda, udała nam się wycieczka do lasu....i są już pierwsze grzyby....ja też kilka znalazłam....pokaże u Fezója ...

Alunia
03-06-2010, 20:05
Niko! Jak się cieszę! Takie miłe powitanie! :) :)
Czy to nie cudne, że dzięki znajomościom wirtualnym poznajemy na żywo takich wspaniałych ludzi?
Dla Ciebie kwiaty z Palmiarni w Lubiechowie:

http://i47.tinypic.com/213qarn.jpg

Alunia
03-06-2010, 20:08
Jadziu! Dla Ciebie też :D

http://i50.tinypic.com/furpcj.jpg

Alunia
03-06-2010, 20:09
Idę posortować zdjęcia. Mam ich kilka tysięcy.:D

jakempa
03-06-2010, 20:17
Alunia tyle komplementów mi zafundowała, że aż mi policzki zapłonęły. Uważam, że fajnie jest tak sobie na seniorku porozmawiać, a potem poznać się w realu, Alunia jest taka super Babka, że mnie zatkało, że to jest seniorka, powinna wstąpić do klubu juniorek, a wogóle to było świetne spotkanie i napewno nie ostatnie, A swoją drogą to takie wymienne spotkania seniorek w różnych miastach powinniśmy przyjąć za normę, Mało tego, ze poznamy się bliżej, to jest okazja poznania nowych miejsc, miast, gdzie naczej byśmy nie trafili z różnych względów, Wątek wymiany wakacyjnej i nie tylko wakacyjnej powinien zakwitnąć na dobre,

Nika
03-06-2010, 20:23
Jadziu,popieram!

Malwina
03-06-2010, 20:28
ale pzryjemne zamieszanie, plany wakacyjne , wymiany...no dobrze Dziewczyny, w dobrym kierunku idziecie...hihi Aluniu witaj cieplutko u tuuu, czyli u siebie.....tak chwalisz jJadzię,z e tabuny w wakacje moga ja nawiedzac..hihi...." wypoczęta?wyzdrowiona"?Jadziu to obie byłyśmy na gzrybach i obie z pierwszymi sukcesami...moje już siedza w occie 2 słoiczki wyszły....

eledand
03-06-2010, 20:28
Witam Was wszystkie i milutko pozdrawiam.Słabość jeszcze nie odeszła,ale dzisiaj nie leje i miejmy nadzieję,że wiecej szkody nie przyniesie.
Słów mi brakuje,za jaką karę jesteśmy tak skazani.
Nieszczęście idzie z Nieba a rozpacz pozostaje na ziemi.

jakempa
03-06-2010, 20:40
Eledand trzymaj się, jeszcze zaswieci słoneczko, nadzieja odchodzi ostatnia,.,, nic nie poradzimy na to co spotyka ze strony natury, musimy się pogodzić,,jesteśmy z Tobą

Jadzia_G
03-06-2010, 20:50
Witam Was wszystkie i milutko pozdrawiam.Słabość jeszcze nie odeszła,ale dzisiaj nie leje i miejmy nadzieję,że wiecej szkody nie przyniesie.
Słów mi brakuje,za jaką karę jesteśmy tak skazani.
Nieszczęście idzie z Nieba a rozpacz pozostaje na ziemi.
Trzymaj się wszyscy mamy nadzieje że to juz końcówka tych strasznych opadów. Buziaczki przesyłam - codziennie jestem myślami z tymi wszystkimi których ta powóź tak dotknęła.

Malwina
03-06-2010, 20:52
Nieszczęście idzie z nieba a rozpacz pozostaje na ziemi.Wiesz, to wstrząsające zdanie....ale zreczywiście....Eledantku..masz tylko jedno wyjście ..trzymac się..lada chwila zaświeci słoneczko dosłownie i w przenośni...nigdy nie jest ciagle pod górę.....

mirellka
03-06-2010, 21:12
Witam miłe pogaduszki.Zajrzałam dopiero teraz bo dzisiejszy dzień poświeciłam wnukom.Szaleństwo w Aqua Parku,kilka godzin wspaniałej zabawy.A i pogoda dopisała.
Jest mi tak smutno że znowu rejony południa są zagrożone.Miejmy jednak nadzieję,że tym razem nie dojdzie do najgorszego.Czego wszystkim z tych terenów życzę.Milo jest czytać,że tak wszyscy dobrze się znacie i spotykacie w realu.Macie tyle wspólnych wspomnień które zostaną Wam na zawsze.Pozdrawiam wszystkich i życzę spokojnej nocy.

Alunia
03-06-2010, 21:50
A swoją drogą to takie wymienne spotkania seniorek w różnych miastach powinniśmy przyjąć za normę, Mało tego, ze poznamy się bliżej, to jest okazja poznania nowych miejsc, miast, gdzie inaczej byśmy nie trafili z różnych względów, Wątek wymiany wakacyjnej i nie tylko wakacyjnej powinien zakwitnąć na dobre,
Odczytałaś moje myśli Jadziu!:D
Pamiętam, że kiedyś któraś seniorka proponowała gościnę z wymianą wakacyjną mieszkania. Chciała pojechać na wakacje z wnuczką.
Taka forma wymiany propagowana jest w skali międzynarodowej. Gdzieś mam link do takiej strony.
Dotyczyło to wprawdzie młodych osób, co jednak stoi na przeszkodzie, aby popularyzować takie wyjazdy
pomiędzy seniorami - w kraju?
Można się umawiać na wymianę mieszkań, gościnę z gospodarzami lub bez nich w różnych regionach itd.
Wszak koszt noclegu jest dosyć istotnym obciążeniem budżetu podczas wyjazdu.

jakempa
03-06-2010, 21:50
Mirellko, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby bliżej się poznać, już sporo jest Was z łódzkiego, przecież mozecie zorganizować spotkanie, a kiedyś może zorganizujemy gdzieś większe w realu i w dogodnym dla większości miejscu, wszystko przed nami, a narazie baw się tutaj dobrze,

Alunia
03-06-2010, 21:50
Póki co zachęcam do pomysłu Jadzi.
Aby poznać cokolwiek w nowym miejscu dobrze byłoby planować wyjazdy z jednym lub dwoma noclegami. Można wtedy zaplanować ciekawie pobyt.
Warto wysilać główkę, :D, uczyć się, poznawać nowe miejsca i ludzi!
Wszystko - by zniechęcać do siebie pana A.

Alunia
03-06-2010, 21:56
Aluniu witaj cieplutko u tuuu, czyli u siebie.....tak chwalisz jJadzię,z e tabuny w wakacje moga ja nawiedzac..hihi...." wypoczęta?wyzdrowiona"? .
Witaj Malwinko!:)
Wypoczęta jestem i "zabiegana":D
Wszystkich kuracjuszy wprawiała w zdziwienie ilość zabiegów jaką nam (13 osobom) przydzielono.
Nie dosyć, że turnus trwał 28 dni to zabiegów mieliśmy 120!!
Na turnusach 21 dniowych jest ich około 54.
Nie wiem co z nas za szczęściarze, nikt specjalnie poturbowany nie przyjechał:D - nazywało się to "pobyt rehabilitacyjny".
Coś chyba NFZ do podziału zostało?:)

jakempa
03-06-2010, 21:58
Alu, właśnie tak, jak się gdzieś wyjeżdża to zasadniczo noclegi pochłaniają 2/3 wydatków, a niestety zdecydowana większość z nas musi liczyć wydatki związane z codziennością i często na urlopy nie wystarcza, więc uważam, ze taki sposób spędzenia czasu jest wspaniały, ja za komuny nawiązałam kontakty z Rosjankami, byłam u nich kilkakrotnie, one były u mnie i było wspaniale, a gosciliśmy się wzajemnie ''czym chata bogata'' -pamiętam, ze nigdy i nigdzie tak nie smakowały mi kartoszki z sałom i samogonka jak na wsi białoruskiej, bo dodane do nich było serce i szczera gościnnośc tych biednych ludzi.

Alunia
03-06-2010, 22:10
Witam Was wszystkie i milutko pozdrawiam.Słabość jeszcze nie odeszła,ale dzisiaj nie leje i miejmy nadzieję,że wiecej szkody nie przyniesie.
Słów mi brakuje,za jaką karę jesteśmy tak skazani.
Nieszczęście idzie z Nieba a rozpacz pozostaje na ziemi.
Elu!
W sanatorium nie chciałyśmy mieć w pokoju telewizora, laptopa tez nie zabierałam. Na telewizję chodziłam do kącika telewizyjnego.
Jedyne co oglądałam w tv, to były wszystkie wiadomości o powodzi. Patrzyłam ze zgrozą na to co się dzieje! Na rozpacz ludzi, potopione pola, domy i dobytek.
Na szczątkowe informacje o dramatach ludzi z małych miejscowości i żenującą bezradność włodarzy.
A potem jeszcze informacje - walka o zapomogi.
Bardzo Ci współczuję, jeżeli i Ciebie ten dramat dosięgnął.
Nie mam wiele. Zawsze jednak można się czymś podzielić. Pomóc w uprzątaniu po powodzi, przyjąć dziecko na wakacje,
coś kupić i wysłać, lub inaczej?
Jeżeli mogłabym w czymś pomóc, Tobie lub jakiejś rodzinie dotkniętej powodzią, podaj proszę bezpośredni adres na priv.
Nie popieram wysyłania sms-ów. Chciałabym, aby żadne wsparcie nie przeciekało przez pośredników.

Nika
03-06-2010, 22:12
Nagła ulewa jak wodospad...przypomniał mi się wiersz Czesława Miłosza..
PIOSENKA O KOŃCU ŚWIATA

W dzień końca świata
Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji,
Rybak naprawia błyszczącą sieć.
Skaczą w morzu wesołe delfiny,
Młode wróble czepiają się rynny
I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.

W dzień końca świata
Kobiety idą polem pod parasolkami,
Pijak zasypia na brzegu trawnika,
Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa
I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa
I noc gwiaździstą odmyka.

A którzy czekali błyskawic i gromów,
Są zawiedzeni.
A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
Nie wierzą, że staje się już.
Dopóki słońce i księżyc są w górze,
Dopóki trzmiel nawiedza różę,
Dopóki dzieci różowe się rodzą,
Nikt nie wierzy, że staje się już.

Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
Powiada przewiązując pomidory:
Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie.

Mar-Basia
03-06-2010, 22:13
Aluniu, sliczna wycieczka. Niestety nie znam kraju w ktorym sie urodzilam i dzieki takim zdjeciom mam okazje go poznac. Dziekuje.

Zapraszam na ciag dalszy "Monaco" - wlasnie wkleilam nowe fotografie na blogu

http://www.klub.senior.pl/moje/marbella/blog/

Jak skoncze zaatakuje Bliski Wschod: Jordanie, Syrie, Israel, Palestyne. Zrobilam sporo zdjec. Mialam tez niesympatyczna wpadke, bo robilam zdjecia w obozie palestynskich uciekinierow i podobno byl tam napis" nie wolno robic zdjec osobom nie posiadajacym karty dziennikarskiej". Gorliwi straznicy obozu.....poprostu skonfiskowali mi karte. Merde! Ale to jest wlasnie TO!!!!! Boja sie tchorze, ze swiat zobaczy los jaki jeden czlowiek potrafi zgotowac drugiemu czlowiekowi.....i wszystko jest OK!!!!

A wogole to tego rodzaju przygod mielismy pare, zwlaszcza przekraczajac rozne granice. Napisze wiecej na blogu.;)

Alunia
03-06-2010, 22:16
Witam Was wszystkie i milutko pozdrawiam.Słabość jeszcze nie odeszła,ale dzisiaj nie leje i miejmy nadzieję,że wiecej szkody nie przyniesie.
Słów mi brakuje,za jaką karę jesteśmy tak skazani.
Nieszczęście idzie z Nieba a rozpacz pozostaje na ziemi.
Elu!
W sanatorium nie chciałyśmy mieć w pokoju telewizora, laptopa tez nie zabierałam. Na telewizję chodziłam do kącika telewizyjnego.
Jedyne co oglądałam w tv, to były wszystkie wiadomości o powodzi. Patrzyłam ze zgrozą na to co się dzieje! Na rozpacz ludzi, potopione pola, domy i dobytek.
Na szczątkowe informacje o dramatach ludzi z małych miejscowości i żenującą bezradność włodarzy.
A potem jeszcze informacje - walka o zapomogi.
Bardzo Ci współczuję, jeżeli i Ciebie ten dramat dosięgnął.
Nie mam wiele. Zawsze jednak można się czymś podzielić. Pomóc w uprzątaniu po powodzi, przyjąć dziecko na wakacje,
coś kupić i wysłać, lub inaczej?
Jeżeli mogłabym w czymś pomóc, Tobie lub jakiejś rodzinie dotkniętej powodzią, podaj proszę bezpośredni adres na priv.
Nie popieram wysyłania sms-ów. Chciałabym, aby żadne wsparcie nie przeciekało przez pośredników.

Malwina
03-06-2010, 22:18
Alu zajrzyj na wątek Wymiana wakacyjna...cos próbujemy robić i jest nas już parę chetnych do zaoferowania noclegu...cześć Marbella....

jakempa
03-06-2010, 22:22
Marbello, to niestety tak jest na granicach w tym miejscu, mnie wałkowali pytaniami izraelczycy jak przekraczalam granicę do Jordanii, skąd znam tak dobrze rosyjski jak mam paszport polski, bo odezwałam się i odpowiadalam po rosyjsku strażniczce, która nas sprawdzała, poniewaz ona zapytala mnie po rosyjsku, więc znając dobrze ten język odpowiedziałam jej, do Palestyny nie wpuszczono naszej przewodniczki z Izraela, ale to takie miejsca,,,,chociaż miejsca warte obejrzenia,

Nika
03-06-2010, 22:28
Jesteśmy razem.Ulewa nadal ogromna.Pies jak zwykle wariuje i siedzi w wannie dysząc jak szalony.Ma większą nerwicę ode mnie.Pędzę na bloga Marbelki.A na powitanie naszych drogich podróżniczek mały toaścik!36285

Alunia
03-06-2010, 22:29
Aluniu, sliczna wycieczka. Niestety nie znam kraju w ktorym sie urodzilam i dzieki takim zdjeciom mam okazje go poznac. Dziekuje.

Witaj Basiu!
Zdjęć napstrykałam tysiące. Zbieram się za segregowanie. Padł nawet pomysł nowego wątku - Wakacje w Polsce (to Jadzia).
Cóż, na razie leniuszek jestem. Wolę z Wami pogadać.
Ale to dobry pomysł. Jak przewodnik: "Polska na weekend".

Jadzia P.
03-06-2010, 22:29
Wczoraj oglądałam na TVN 24 reportaż ze Słubic ( chyba nie tych przy granicy niemieckiej ) gdzie powódż zniszczyła wiele domów....pokazywali rozpacz ludzi którzy stracili wszystko...
Pokazane były dary dla powodzian które zostały przywiezione i rzucone pod płotem, nie miał kto się zająć ich sprawiedliwym rozdziałem i koniec końcem najwięcej zabrali ci których powódż wogóle nie dotknęła...
Ja wysłałam kilka smsów i wpłaciłam niewielką kwote na konto pana, który na naszym forum prosił o pomoc....ale najchętniej , podobnie jak Alunia pomogłabym komuś bezpośrednio...

Alunia
03-06-2010, 22:36
Pokazane były dary dla powodzian które zostały przywiezione i rzucone pod płotem, nie miał kto się zająć ich sprawiedliwym rozdziałem i koniec końcem najwięcej zabrali ci których powódż wogóle nie dotknęła..(...)....ale najchętniej , podobnie jak Alunia pomogłabym komuś bezpośrednio...
Jadziu! To oburzające. I takie do przewidzenia!
Nie pierwszy raz dary ludzkich serc z kraju czy z zzagranicy nie trafiają tam gdzie powinny!!

Kto ma kontakt z ludźmi dotkniętymi powodzią?
Jak dotrzeć do powodzian z małych miejscowości?

Malwina
03-06-2010, 22:44
Aluniu..to mimo wszystko nie jest takie proste...jak powódz osiągnęła apogeum tu na forum pisałam , zę mogę komus pomóc mieszkaniem na czas jakiś, pomogłam finansowo osobie z Sandomierza z niepełnosprawnym dzieckiem (z forum)..prosił na konkretne konto, zbierali u nas dary (tylko nowe) kupiłam....wysłałam smsy....uważam , ze zrobiłam wszystko co pogłam tak zdalnie...nie wiem jak dotrzeć do bezposrednio potrtzebujących....

jakempa
03-06-2010, 22:47
Jadziu, tragedie ludzi, których dotknęła ta powódź są niewymierne, majątek życia utracili,. ale ile zdrowia stracili, jakie traumy i blizny pozostaną w psychice ludzkiej po takich przeżyciach, to nie dowie się nikt, kto czegoś takiego nie przeżył, dlatego ja już od dawna uważam, że najlepsza jest pomoc bezposrednia, wiele widziałam w czasie poprzedniej powodzi i wiem kto się wzbogacał wtedy. Widziałam też działaczy rożnych fundacji,. ale nie będę o tym mówić, bo i po co? Ale właśnie pomagać to trzeba wiedzieć komu., ja dopiero jak to wszystko się skończy, pojadę na te tereny najmocniej zalane, zobaczę i nawiążę kontakt z kimś, kto będzie potrzebować pomocy, a tych terenów zalanych niedaleko mnie jest sporo, wtedy wg potrzeby pomyślę jak pomóc,

Malwina
03-06-2010, 22:55
no włąsnie to jest trauma tu i teraz i pomoc tam na miejscu konieczna...każda..psychologiczna, materialna, czysto fizyczna..po prostu..ludzka....

Alunia
03-06-2010, 23:21
Witam Aluniu obejrzalam fotki i gratuluję milego spotkania wrealu.Tak to bywa,że real to nie wirtual,inaczej mozemy byc odbierani niz bezposrednio Ja tez wszystkie poznane osby z seniora mam wspaniale wspomnienia,są goscinne, serdeczne a mialam przyjemnosc spotkac się najpierw z Niką,pożniej z innymi oczywiscie z Mają,Tereną,Fezujem,Jego siostrami oraz Enią i Krynią, Anielką, Elusią.To są wspaniale spotkania.Pozdrawiam babiniec.
Jeszce Tobie inko-ni nie podziękowałam za miłe powitanie. Czynię to teraz i już wszystkim mówię DOBRANOC :D
Kwiaty też z Lubiechowskiej Palmiarni

http://img101.imageshack.us/img101/8050/img1388bp.jpg (http://img101.imageshack.us/i/img1388bp.jpg/)

Jadzia P.
03-06-2010, 23:25
Ja też mówię dobranoc :)

http://i47.tinypic.com/35d7ojr.gif

Paula
04-06-2010, 07:36
Witam serdecznie Alunię atmosfera smutna powodziowa. Również robię co mogę i ufam tym co dary przekazują bo jak inaczej myśleć tylko można by się załamać. Wolę mieć zaufanie bo innej drogi nie ma.
Witam wszystkie dziewczyny i cieszę się, że jest Marbella już z nami. Była w miejscach niebezpiecznych gdy o tym pomyślałam to ciarki mnie przeszły.

Mar-Basia
04-06-2010, 08:09
Witam wszystkich, ranny ze mnie ptaszek. Bardzo wspolczuje powodzianom. Brat moj dotarl do paru rodzin, ktore stracily wszystko i wiem jakie maja potrzeby. Cale szczescie, ze Western Union dzialaja sprawnie na terenie calego kraju i bardzo szybko pomoc dochodzi (godzina czasu). Jezeli chodzi o moj punkt widzenia - przez zadne organizacje, ktorym z zasady nie wierze i nie tylko w kraju. Bezposrednio i tyle!!!!!

mimoza
04-06-2010, 09:09
Marbellko, Paulo :D

Wrzucę swój grosik do tematu pomocy poszkodowanym w kataklizmach (powóź, pożar, obsuwy gruntów itp...) Jestem za pomocą bezpośrednią, adresowaną do konkretnej osoby czy rodziny. Jednak nie zawsze można dotrzeć bezpośrednio do potrzebujących, z różnych przyczyn. Dlatego uważam, że "skreślanie" na wstępie przekazywania pomocy za pośrednictwem fundacji czy organizacji - oczywiście tylko tych sprawdzonych, jest błędem. Zanim wyjmiemy przysłowiową złotówkę i przekażemy dalej, trzeba dobrze się zastanowić. Jednak odrobinę zaufania trzeba mieć. Ale to moje zdanie, z którym można lecz wcale nie trzeba się zgadzać. Buziaczki :) - Cz

Mar-Basia
04-06-2010, 09:56
Marbellko, Paulo :D

Wrzucę swój grosik do tematu pomocy poszkodowanym w kataklizmach (powóź, pożar, obsuwy gruntów itp...) Jestem za pomocą bezpośrednią, adresowaną do konkretnej osoby czy rodziny. Jednak nie zawsze można dotrzeć bezpośrednio do potrzebujących, z różnych przyczyn. Dlatego uważam, że "skreślanie" na wstępie przekazywania pomocy za pośrednictwem fundacji czy organizacji - oczywiście tylko tych sprawdzonych, jest błędem. Zanim wyjmiemy przysłowiową złotówkę i przekażemy dalej, trzeba dobrze się zastanowić. Jednak odrobinę zaufania trzeba mieć. Ale to moje zdanie, z którym można lecz wcale nie trzeba się zgadzać. Buziaczki :) - Cz

Mimciu. Wiem co masz na mysli. Sprawdzone organizacje! Jest ich naprawde bardzo malo. Troche sie oientuje jak funkcjonuja, nie tylko w Polsce. Ludzie w nich nie pracuja "za darmo" - sa oplacani, koszty wlasne maja zwracane - wlasnie z naszych wkladow finansowych. Gdyby to byly male, symboliczne kwoty - nie mialabym zadnych zastrzezen....niestety tak nie jest. Pamietasz Tsunami (Tailandia, Indonezja) - na konto ofiar wplynely miliony...i co? Do dnia dzisiejszego nie wiele zrobiono, ludzie zyja pod namiotami. To samo w Afryce. Ile funduszy idzie na walke z AISD, pomoc uciekinierom (Sudan, Rwanda..). Nie wiele z tego dociera do potrzebujacych. Mozesz mi wierzyc, znam te sprawy z autopsji i dlatego jestem bardzo sceptyczna. Wole pomoc bezposrednia, do ludzi zawsze mozna dotrzec przez zaufane zrodla.

Jezeli chodzi o Polske, kiedys przesylalam jakies tam kwoty na chore dzieci. Pomoc do rodzicow dochodzila z duzym opoznieniem, jezeli wogole doszla do tych, ktorzy byli wskazani imiennie na przekazie. Teraz przesylam bezposrednio przez Western Union i mam pewnosc, ze wszystko doszlo w blyskawicznym tempie (godzina od momentu nadania).

Naturalnie zdarza sie, ze sa tzw "naciagacze" ale to sa sporadyczne sytuacje.;)

kawusia
04-06-2010, 11:06
http://google.pl/imgres?imgurl=http://srv20.odsiebie.com Witam w piątek i bardzo się ciesze że pogaduchy,są tak wrażliwe na ludzką niedolę.Każda pomoc jest dobra,ale ta pomoc będzie potrzebna w dłuższym terminie.
Przykład Haiti-piękne deklaracje--zapomniane ,przez wiele krajów.Świeci słoneczko po dwóch dniach deszczu. Miłego dnia życzę.

Mar-Basia
04-06-2010, 11:27
Hihi, w Polsce pada deszcz...wiec przynioslam troche piasku i upalu pustynnego....a kysz z deszczowa pogoda.


Roslinnosc pustynna – Wadi Rum

http://www.imagebanana.com/img/ryg0innb/DSC00693.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/773kkq28/DSC00696.JPG (http://www.imagebanana.com/)

Wykuta w skale twarz Lawrence z Arabii – pustynia Wadi Rum

http://www.imagebanana.com/img/1fht8ri/DSC00762.JPG (http://www.imagebanana.com/)

Paula
04-06-2010, 13:30
Witaj Marbellko ze wspaniałymi fotkami z pustyni Wadi Rum.

Nika
04-06-2010, 18:44
Wpadłam na chwilkę,bo dzisiaj mam sporo zajęć.Obejrzałam prezentację Marbelki na weneckim wątku.Jestem zauroczona.Nastrój smutny jak u wszystkich, tak trudno patrzeć na to ,co się dzieje na zalanych terenach.To wprost niewyobrażalne!Pustynne fotki bardzo relaksujące. Ściskam Was, jutro wpadnę na dłużej!

fezóJ
04-06-2010, 21:01
Dzisiaj w nocy na ul. Majora w Krakowie nastąpił wybuch w budynku żłobka jakby tego było mało to nastąpiło podtopienie tej ulicy i okolic przez mały strumyk .:mad:

http://img41.imageshack.us/img41/5296/obek.jpg

http://img411.imageshack.us/img411/5161/obek9.jpg

Paula
04-06-2010, 21:13
Fezój pozostaje tylko współczuć tobie i wszystkim ludziom, żyjących na terenach jak okazuje się nie tylko powodziowych ale także tragicznych przez jakieś fatum. Szczęście w nieszczęściu, że nie było dzieciaczków i ich opiekunów.
Pozdrawiam cię i życzę spokojnych nadchodzących dni.

Nika
04-06-2010, 21:22
Do tego żłobka chodził mój synek....to nasze osiedle, Józku.Słyszałam w telewizorni o wypadku,ale nie mogłam skojarzyć,który to budynek.Tam był chyba żłobek i przedszkole.Dzięki za zdjęcia.Katastroficznych informacji wciąż przybywa.

eledand
04-06-2010, 21:35
Witaj Aluniu i wszystkie miłe Panie na wątku.
Pomimo że borykamy się z wodą,ale ja dam radę.To nie jest to zalanie sprzed 13 lat,chociaż nie warto igrać z wodą.
Teraz byliśmy uprzedzeni i można się było cokolwiek zabezpieczyć i obłożyć workami.
Najwięcej potrzebuję ja dobrego słowa i psychicznej pomocy.
Walka to dla mnie wyzwanie i okazanie także innym pomocy.
Szczególnie ja uporałam się szybciutko u nas,to poszłam zaraz do naszych starszych samotnych sąsiadów i patrzeć na Zwierzęta które wyły i miauczały wystraszone i głodne.
Starszych Ludzi pilnowałam aby cokolwiek zjedli i brali Lekarstwa i środki uspakajające.Sama także przez te parę dni wpadłam w niedocukrzenie i omdlenie,także znowu pilnuję się i nie nadwęrężam sił.
Jedynie czego to nie umiałam sie opanować i wiecznie płakałam,.
Strach przed niemocą i ten ogrom Katastrof z Nieba to jest coś i ja sama nie umiem tego wytłumaczyć.
Czyżby z nieba pojechali na urlop i nas pozostaliwi samemu.
Gdzie tkwi problem.
Za wszystkie miłe słowa dziękuje i będę informowac jak daleko jest u nas.
Dzisiaj znowu cały dzień świeciło słoneczko,ale wody przybywa.
Zobaczymy.Pozdrawiam.

Malwina
04-06-2010, 21:40
wrócilismy z daleka od pzryjaciół(on bez nogi)....Eledantku , no widzisz Ty potzrebująca wsparcia pomagasz bezpośrednio innym ...bo wiesz czego Wam trzeba w tej koszmarnej sytuacji...i to jest wąłsnie TO....
A urlop w niebie? nieeee....to my- ludzie od lat powoli zaburzamy Naturę i musi sie to odwrócic przeciwko nam......i dzieje się....buziaczki Wszystkim....Marbelko...

Nika
04-06-2010, 21:45
Eledand-podziwiam Twoją postawę.Dzielnie się trzymasz i pomagasz innym.Brawo, dziewczyno!To musi się kiedyś skończyć...żyjesz w ogromnym stresie,oby nie odbiło się to na zdrowiu.Tulę Cię do serca, nie daj się kochana!

enia60
04-06-2010, 22:08
Eledand trzymaj się Kochanie w tych trudnych chwilach ,życzę Ci dużo sił i zdrowia,jesteś bardzo dzielna

Mar-Basia
04-06-2010, 22:18
Dzisiaj w nocy na ul. Majora w Krakowie nastąpił wybuch w budynku żłobka jakby tego było mało to nastąpiło podtopienie tej ulicy i okolic przez mały strumyk .:mad:

Wpadlam i znalazlam potworne wiesci. Tyle nieszczescia spada na kraj. To wszystko wydaje mi sie jak zly sen. Jestem calym sercem z poszkodowanymi.
Edeland - podziwiam Twoja sile ducha i sciskam Cie serdecznie za wszystko co robisz. My, mieszkajacy z daleka od Polski nie zdajemy sobie sprawy z ogromu tragedii powodziowej, ktora spotkala kraj. Choc i u nas pare miesiecy temu byly potworne powodzie i w okolicach Malagi zalalo wszystko, dojazd byl mozliwy tylko lajbami. W "sasiedzkim" Maroku w gorach Rif - niektore wioski berberskie zostaly kompletnie zniesione z powierzchni (obsunely sie cale tereny).

Zycze wszystkim spokojniejszej nocy i do jutra.

mimoza
04-06-2010, 22:59
Ewuniu - Eledand, z jednej strony smutek i żal ogarnia jak czytam ile w sumie nieszczęścia bezpośrednio Ciebie dotyka, a z drugiej strony podziw dla Twojej postawy i Twojego dobrego serca. Jednak w tym wszystkim musisz pamiętać również o sobie i swoim zdrowiu.
Fezój pokazał zniszczony wybuchem budynek żłobka, nawet nie chcę myśleć coby było, gdyby wybuch nastapił w czasie przebywania dzieciaczków i personelu. Opatrzność czuwała nad nimi.
Malwinko masz rację, nie jesteśmy bez winy. Wszystko co się teraz dzieje pośrednio sprowokował człowiek podchodząc zbyt nonszalancko do natury.
Trzymajcie się kochani i dobrej, spokojnej nocy wszystkim życzę.
http://img193.imageshack.us/img193/5786/dobranocka.jpg (http://img193.imageshack.us/i/dobranocka.jpg/)
Cz

Nika
05-06-2010, 07:43
Słoneczko!Słoneczko!Zapowiada się ładny dzień.Jaka ulga...planujemy wyprawę na plac,potem do miasta-konieczność zakupów.Wraca młody z trasy,dowiemy się ,jak sytuacja poza krajem.Wieczorkiem kolacja u sąsiadów.Wszystkim życzę pięknej pogody.Bardzo nam potrzebna.http://www.imagebanana.com/img/cqhn7wk8/herbatka.jpg (http://www.imagebanana.com/)

Nika
05-06-2010, 07:53
w nawiązaniu do rozmowy sprzed paru dni. W babskiej gazecie znalazłam kilka słów na ten temat.
-Sprawdź,jakim jesteś typem urody i znajdź swój kolor:
-typ wiosna-włosy blond w odcieniu miodu, cera brzoskwiniowa, oczy niebieskie lub zielone...twoje kolory to żółć, amarant, wszelkie odcienie zieleni
-typ lato-włosy blond popielaty, jasna cera,oczy niebieskie lub szare...twoje kolory to chłodne pastele
-typ jesień-włosy w różnych odcieniach brązu lub rude,cera złotobeżowa,oczy zielone lub bursztynowe.....twoje kolory ciemne zielenie, fiolety, pomarańcz..
-typ zima-włosy ciemne,cera oliwkowa, oczy ciemne...twoje kolory to mocne chłodne barwy.
Bardzo ogólna charakterystyka.Ale pobawić się można...mnie się zgadza.

tar-ninka
05-06-2010, 08:07
Witam słonecznie miły Babiniec
Po wczorajszym strachu dzisiaj dzien piękny ,słoneczny
Niko według twojego opisu to ja jestem wiosna :D
z malutką domieszka lata, oczy ..;)
Słonecznego pięknego dnia życzę wszystkim .

aannaa235
05-06-2010, 08:21
Witam wreszcie słonecznie
eledand- myślami i sercem jestem z Tobą...trzymaj się cieplutko
jesteś silna... tak jak wszyscy ślązacy.
Ewuniu - jestem jesień i wszystko pasuje jak ulał...
uwielbiam zielenie i fiolety

aannaa235
05-06-2010, 08:31
http://www.iv.pl/images/24739835285374540316.gif (http://www.iv.pl/)

Paula
05-06-2010, 08:38
Witajcie dziewczyny chociaż nastrój mniej optymistyczny związany z sytuacją powodziową. Niedawno pisałam, że tam gdzie mieszkam (Pruszcz Gdański) 15minut do centrum Gdańska ale patrząc w drugą stronę od Tczewa to sąsiadujemy z Żuławami a wiadomo są to tereny depresyjne z powodu równego terenu i położenia poniżej poziomu morza. Gdyby nie daj Boże zaczęło padać w takim stopniu jak ostatnio w Warszawie to jesteśmy zalani. Druga sprawa Wisła, która płynie przez Tczew ma również zawyżony poziom może sprawić przykrą niespodziankę. Oby wytrzymały zapory, które od ostatnich tygodni są bardzo nasiąknięte. Wielkie rzeki mają wpływ na małe rzeczki i strumyki wystarczy cofka i mała rzeczka staje się dużą rzeką.
Przecież parę lat temu ulewa zalała Orunię, która leży na trasie Pruszcz Gdański - Gdańsk.
Bardzo współczuję ludziom na terenach powodziowych to wielka tragedia a stres związany z żywiołem pozostanie do końca życia.

Niki piszesz o kolorach ja jestem bezapelacyjnie jesień.

http://img714.imageshack.us/img714/2189/mediumk4vtdy554891fa86d.jpg (http://img714.imageshack.us/i/mediumk4vtdy554891fa86d.jpg/)

Jadzia P.
05-06-2010, 08:52
Witam pogaduszki
Według opisu Ewy, mnie najbliżej do jesieni....:confused: ...a ja tak kocham wiosne ;)
U mnie świeci słoneczko...zapowiada sie piekny dzień ...i właśnie takiego słoneczka i to jak najdłużej wszystkim życzę :)

http://i50.tinypic.com/23vdnvm.gif

kawusia
05-06-2010, 08:53
Witam pogaduchy i życzę pogody,słoneczka na niebie i promyczka nadziei w sercach.
Dobre pytanie-czy w niebie mają urlop.
Dzielmy się z tymi,który dotknęło nieszczęście.

Mar-Basia
05-06-2010, 08:54
Witajcie babuszki pogaduszki. Pauluniu, trzymam kciuki aby Was nie zalalo, badz dobrej mysli.

U nas pogoda "lato w pelni" - deszcze, ktore tu padaly ostro przez ostatnie cztery miesiace - to historia. Gonie na plaze...tym razem z synowa, trzeba rozruszac stare kosci.

Hihi, zapraszam na sniadanko w wydaniu "paryskim". Cmoki dla wszystkich zostawiam na parapecie.

http://www.imagebanana.com/img/qdf69fbq/Sniadankofrancuskie.jpg (http://www.imagebanana.com/)

Nikus, juz widze Twoja mine kiedy syncio wkroczy w progi domu. :)

kawusia
05-06-2010, 08:56
http://republika.pl/blog_ii_194763/709601/tr/z15304066.gif

kawusia
05-06-2010, 09:02
Dzielmy się sercem i nadzieją.
Jutro będzie lepiej.
Musimy w to wierzyć...

zabka
05-06-2010, 09:29
pozdrawiam wszystkie ,ale pedzicie juz 40otwarta ,unas pogoda piekna ,i zycze wszystkim sloneczka.

Malwina
05-06-2010, 09:47
i ja witam....u nas upał...nareszcie odkryłam się do maximum...grzeje miło...posadzilismy rano pomodorki koktailowe...zaraz jadę na pogzreb jednej z moich lekarek(53l)-odeszła nagle...wszędzie zapowiadają piękną pogodę i u Was Eledantku słoneczko zacznie suszyc.....

mimoza
05-06-2010, 11:14
Słonko świeci, oby jak najdłużej. Zbierajmy w sobie dużo pozytywnych myśli, które powinny zaowocować "odczynieniem pogody". Dzisiaj od rana szykuję się na imprezkę, którą w lokalu organizuje moja siostra - dla przyjaciół - z okazji jej przejścia na emeryturę. Z pracowniakmi już się pożegnała, teraz chce zaakcentować swoją "wolność". Gdyby zastanowić się jakim typem urody jestem, to doprawdy trudno mnie określić. Jaka teraz jestem, każdy widzi. W młodości byłam brunetką, mam jasną cerę i jasno-niebieskie oczy. Jednym słowem mieszanka wedlowska ha ha ha.
Nikuś miłych pogaduszek z synkiem. Jak wrócę o sensownej porze, to jeszcze wpadnę. Gdyby nie - to do jutra. :) - Cz

Nika
05-06-2010, 12:03
Zakupy zrobione.Udało nam się wypatrzyć sensowną lampkę /ta obok mojego komputera była fatalna/.Truskawki nieco droższe, ale słodkie.Słoneczko coraz cieplejsze...super.
Marbelko,bardzo apetyczne te bagietki.Wypiję kawusię i zabieram się za siebie-włoski nakręcę,pazury zrobię...jak to przed wizytą.Miłego dzionka.

Nika
05-06-2010, 12:06
Czesiu,udanej imprezki!Może jakieś fotki będą?

Nika
05-06-2010, 12:09
Tarninko, Żabko, Kawusiu,Malwinko,Jadziu,Paulo-cieszę się,że zaglądacie.Wszystkim pogaduszkom buziaki!To Wy tworzycie ten wątek.

Nika
05-06-2010, 14:27
pomyśleć,że nieco słonecznych promieni wystarczy, żeby serce śpiewało z radości!Marbelka wygrzewa się na plaży,Malwinka na pewno na tarasie lub w ogródku...upału nie ma, ale tak przyjemnie spacerowało mi się z psinką.Pozdrawiam 36312

mirellka
05-06-2010, 14:48
Masz rację Niko,serce się raduje jak jest taka piekna pogoda.Ja własnie jade do najbliższego parku na rowerek.
Pozdrawiam wszystkie pogaduszki i życzę miłego popołudnia.:)

http://www.iv.pl/images/05677591480459302439.jpg (http://www.iv.pl/)

eledand
05-06-2010, 15:05
Gnanie do przodu,sił nabyłam po flakach ze słoika i pajdzie chleba.Słoneczko świeci i trzeba się śpieszyć,bo zapowiadają znowu......................
Pozdrawiam Was i dzięki za dobre słowa i niczego więcej mnie nie potrzeba.Podpora na duszy dużo daje.:)

Nika
05-06-2010, 15:07
Ewuniu,pozostaje tylko nadzieja na szybką poprawę losu.Zawsze sercem i myślami z Tobą...
Mirellko,wspaniałej przejażdżki!

Malwina
05-06-2010, 17:47
Wybywam Dziewczyny jutro powiem gdzie byłam i czy warto było...też miłego wieczoru

inka-ni
05-06-2010, 18:47
Witam w pogaduszkach o nareszcie letnia sukienka i zliczylam mily spacer z siostrą,którą z werbowalam z domu.Sama nie miala zamiaru wychodzic lecz przkonalam,ze trzeba chwytac slonce jak swieci.Moze trochę podeschną te tereny popowodziowe,choc woda tak szybko nie ustąpi.Oby wreszcie przestalo padac.Na podwieczorek przynioslam truskawki.
http://www.iv.pl/images/41167755280881085818.jpg (http://www.iv.pl/)

Danna62
05-06-2010, 20:16
Raniuśko otworzyłam okno a tu przecudne,trele ptasie,poczułam radość dosyć długo słuchałam. W ogrodzie obficie kwitną truskawki.Pozdrawiam

czarna
06-06-2010, 00:19
Pozdrawiam Was,dziewczyny kochane
bądżcie zdrowe i roześmiane
i niech Was żadna troska nie gniecie,
bądżcie tu zawsze w komplecie.
Jak się ze wszystkim uporam
zajrzę tutaj z wieczora,
bo za ranek nie ręczę,
jak mam wstać,to się męczę,
rano w plener wypadam,
może jutro pogadam....



http://img514.imageshack.us/img514/8315/dscf1126u.jpg (http://img514.imageshack.us/i/dscf1126u.jpg/)

mimoza
06-06-2010, 08:51
Wszystki pogaduszkom mówię hej. hej!!!
Czarna jesteś niesamowita, a ja taka "łamaga" nawet na rowerku
jeździć nie potrafię, a nóźki nie zawsze chcą mnie nosić tam gdzie
ja bym chciała.:D
Przywitać chcę nową seniorkę Taisa072, powiększa się babiniec,
to dobrze.
Niedzielny poranek obudził mnie słońcem i śpiewem ptaków, chociaż
wróciłam do domu po północy to nie czuję zmęczenia, a wręcz przeciwnie.
Nikuś miła, były robione zdjęcia - jak tylko dostanę to być może
coś pokażę. Jedno powiem, takie spotkania uskrzydlają, dają dużą
dawkę optymizmu i wiary w drugiego człowieka. Buziaczki - Cz
http://img101.imageshack.us/img101/4197/internetowydziendobrypi.gif (http://img101.imageshack.us/i/internetowydziendobrypi.gif/)

enia60
06-06-2010, 09:01
Mimoza już nas przywitała:) reszta pewnie zaraz dołączy
ja zachęcona przez Czarną też wybywam w plener taka piękna pogoda ,dzisiaj wycieczka rowerowa

Paula
06-06-2010, 09:06
Ja również witam bywalczynie naszego babińca specjalne pozdrowienia dla nowo przybyłych.
Sezon truskawkowy toteż trzeba korzystać i jeść je w różnej postaci a to z jogurcikiem lub ze śmietaną albo z cukrem albo zupełnie bez niczego. Polecam.

Jadzia P.
06-06-2010, 09:22
Pozdrawiam cały babiniec :)
Właśnie oglądam przerażające widoki w Sandomierza...byłam tam dwa lata temu ...piękne miasto...taka tragedia...burmistrz Sandomierza powiedział, ze powódż upatrzyła sobie to piękne miasto...:mad:

U mnie wczoraj była cudowna pogoda, wiec musiałam wyruszyć na przejażczke rowerową...podobnie jak Marta i Enia , uwielbiam jazde tym pojazdem....zdecydowanie bardziej niż samochodem...:D

http://i50.tinypic.com/35jgdpe.jpg

Nika
06-06-2010, 12:07
Nasza Marbella,pogaduszka miła, obchodzi dzisiaj 34 rocznicę ślubu!http://www.imagebanana.com/img/5vzv9vni/rocznicazyczenia.gif (http://www.imagebanana.com/)36318

Nika
06-06-2010, 12:10
Basiu i Erolu!Specjalnie dla Was od pogaduszek najserdeczniejsze życzenia!
"Róże są piękne,bo kwiaty mają,
lecz są nietrwałe, bo przekwitają.
A Wasza miłość niech się rozwija,
niech trwa na wieki i nie przemija!"/www.klamerka.pl/http://www.imagebanana.com/img/g83etg9/rocznicanapis.gif (http://www.imagebanana.com/)

Nika
06-06-2010, 12:15
363193632036321wszystkiego najlepszego!

Nika
06-06-2010, 12:16
Wam upiekłam!URL=http://www.imagebanana.com/]http://www.imagebanana.com/img/bte9b1h/rocznicatort.jpg[/URL]

Mar-Basia
06-06-2010, 12:57
Nikus, dziekuje. Do 6 czerwca oboje z mezem przykladamy duza wage. Kiedy pomysle, ze 34 lat temu powiedzialam "tak", balam sie okropnie, ze znowu spowoduje jakas tragedie w zyciu mego partnera. Los okazal sie szczesliwy, minelo 34 lata....oboje zyjemy, oboje starzejemy sie - jak kazdy czlowiek i ciagle jestemy szczesliwi. Ot, los zyciowy dobranego malzenstwa, jakich jest miliony na tym swiecie. :) I aby tak zostalo do konca naszych dni....choc zdajemy sobie sprawe, ze "tych" dni nie mamy az tak duzo przed nami. Hihi, jestem dobrej mysli...opowiem Wam jeszcze o paru podrozach, ktore wspolnie z mezem zaliczymy.

Jeszcze raz dziekuje za wspaniale roze, tort i wszystko.

Ktos tam, kiedys gdzies pisal na tym forum, ze nie mozna miec "wirtualnych" przyjaciol. BZDURA. Jest telefon, rozmowy, kontakty listowe...i wiele roznych mozliwosci. To sie wyczuwa, nawet przez "kabelek" internetowy.

Cale szczescie, ze mamy watek "pogaduszek", gdzie wszystkie czujemy sie dobrze, bezpiecznie i mamy super serdeczna i przyjacielska atmosfere. Trzymam kciuki aby tak zostalo.

Teraz gonie...robie sie na bostwo...moj "zyciowy ksiaze" zabiera mnie na obiad, tylko we dwoje.

Przynioslam troche slonca i cudownych kwiatow. Zycze wszystkim wspanialego dnia.

http://www.imagebanana.com/img/8gloi82/5.6.2010009.jpg (http://www.imagebanana.com/)

Malwina
06-06-2010, 13:02
Marbelko Ty moja.... prześcigęliście nas stażowo o niecały miesiąc ..hihi my 3 lipca mamy 34 lecie.....życzę Wam wspólnoty "interesów duchowych" i duuużo zdrowia i umiarkowanie podrózy i dobrych dusz wszędzie....buuuuzi

Malwina
06-06-2010, 13:08
apropos randka we dwoje....dwa tygodnie temu wpadła mi w ręce ulotka o lokalu nowootwartym dla czterdziestolatków ++...zachęcająca...muzyka na żywo, wstep, konsumpcja, rezerwacja i inne sratata.....tylko w soboty.....wczoraj zarezerwowałam i pojechalismy...to był koszmar...lokal koszmarny(jak stara pijalnia piwa), ludzie obsługujacy "napakowani" w róznym wieku, menu jakieś 3-4 dania, muzyka waląca po uszach Małgośka, NIkt na świecie nie wie i Za rok matura..i tak na okrągło..i tylko my....ucieklismy po godzinie.....było mi ogromnie przykro...

mimoza
06-06-2010, 13:35
Dołączam się do życzeń
dla Basi i Erolla
szczęścia na dalsze wspólne lata,
zdrowia do końca życia,
miłości - na każdy dzień kropelkę,
na każdy rok - strumyczek,
na resztę życia miłość niech
potokiem spływa. - Czesia
http://img443.imageshack.us/img443/9585/szampaneni.jpg (http://img443.imageshack.us/i/szampaneni.jpg/)

mimoza
06-06-2010, 13:40
Malwinko, ja brałam ślub 2 lipca, gdyby żył mój Jasiu, obchodzilibyśmy w tym roku 44 rocznicę, a zmarło się biedakowi tuż po 39 rocznicy. Bywało różnie, ale niczego nie żałuję. Szkoda tylko, że los chciał inaczej. - Cz

Malwina
06-06-2010, 14:01
Mimozko, mój Boze...każda z nas ma inne skojarzenia myśląc o rozcnicy swojego ślubu..w zalezności od tego co juz za nami...no,ale to jest własnie życie...

jolita
06-06-2010, 14:53
Basiu - to chyba Wasze zdjęcie z "tamtych lat? 36322 Z życzeniami "tak trzymać" składam życzenia w Międzynarodowym Dniu Pocałunku.

Danna62
06-06-2010, 15:06
Dziękuję!za pozdrowienia.Czarna mnie podniosła z fotela.Jak nauczę się wysyłać fotografie to będę wysyłać,ja dopiero uczę się pisać. Jesteście super. pozdrawiam serdecznie

Paula
06-06-2010, 15:09
Dla młodej Pary Marbellki i jej małżonka z okazji 34- pożycia małżeńskiego naj naj serdeczniejsze życzenia w tak wspaniałym dniu.

http://img683.imageshack.us/img683/8197/16014trzybialeroze.jpg (http://img683.imageshack.us/i/16014trzybialeroze.jpg/)

Paula
06-06-2010, 15:20
Marbellko jeszcze torcik dla ciebie i dla Erola.

http://img46.imageshack.us/img46/238/tortaw.jpg (http://img46.imageshack.us/i/tortaw.jpg/)

inka-ni
06-06-2010, 15:38
Witam w tym uroczystm dniu mlodej pary,skladam serdeczne gratulacje.Marbellko za Ciebie i Erola wypijmy toast dalszych 34 lat.

http://www.iv.pl/images/90572513638620919511.jpg (http://www.iv.pl/)http://www.iv.pl/images/92876170330975673521.jpg (http://www.iv.pl/)

Malwina
06-06-2010, 15:46
Taisa i ja witam Ciebie u nas tu....fajnie,ze trafiłas do nas....

Jolina
06-06-2010, 16:48
Tym razem uszło Ci to na sucho, a na przyszłość pamiętaj , że jest ktoś też w Koronowie , nie tylko w Buszkowie. :DKilka zdjęć z Koronowa wkleiłam w naszym Regionalnym, zapraszam.

http://cyklamen.blox.pl/resource/1_78f8cfef5f9b.jpg

Jolina
06-06-2010, 17:03
Marbello , dla Ciebie i dla Twego męża z okazji Rocznicy ślubu...zamiast kwiatka, obraz Wyczółkowskiego w prezencie. Serdecznie pozdrawiam Ciebie i Małżonka... pozdrowienia z Koronowa. A obraz Wyczółkowskiego dlatego, że bliziutko Koronowa miał i jest jeszcze dworek Wyczółkowskiego, w którym
ja z moim małżonkiem mieliśmy zamieszkać w 1956 roku. Ale ten wtedy prawie nie zamieszkany dworek w dzikim parku, wystraszył mnie.

http://www.artinfo.pl/files/agraart/2009-03/09_wyczolkowski.jpg

Malwina
06-06-2010, 17:05
Dziękuję Jolinko, dobrze wiedziec na przyszłość.......wiesz , czasami cos nagle wypada..człowiek nie ma ani adresu , ani telefonu a pzrez forum w ostatnim momencie trudno się zgadać...ja miałam mało czasu, Ty masz dzień pzrez swoje kłopoty zajęty..ale moze byłoby fajnie na godzinkę po prostu zobaczyc się i potem kazde w swoją stronę..no, ale trudno....

Malwina
06-06-2010, 17:07
Ale fajny miałaś w zyciu "incydent"z dworkiem Wyczółkowskiego...

Renatas46
06-06-2010, 17:20
Witam serdecznie!
Dla Marbelki najlepsze życzenia! http://www.obrazki.info/miniatury/serc_61.jpg

Bardzo współczuję ludziom, którzy ucierpieli w powodzi, nie wyobrażam sobie jak im można pomóc, każda pomoc to kropla w morzu potrzeb,ale nie możemy o nich zapomnieć.

A w związku ze wspaniałą pogodą zapraszam na działkę na świeże truskawki i czereśnie, delektujmy się nimi bo tylko raz w roku mamy taką okazję.http://prota.extra.hu/images/owoce/truskawki_czeresnie.jpg

kawusia
06-06-2010, 18:26
http:///1.bp.blogspot.com/_lddFFu6s4yQ/Sm4x-36h4NI/AAAAAAAAWag/GDlu5nB6lVA/s1600-h/rozne+gify11.gif Serdeczne życzenia z okazji 34-rocznicy.Dalszych pięknych rocznic. Szampana nalej mi,niech Wam szczęście sprzyja.

kawusia
06-06-2010, 18:35
http://1.bp.blogspot.com/_lddFFu6s4yQ/Sm4x-36h4NI/AAAAAAAAWag/GDlu5nB6lVA/s400/rozne+gify11.gif Zimnego szampana i gorących uczuć na 34 rocznicę.

Mar-Basia
06-06-2010, 19:08
Juz jestem przy kompusiu. Moje kochane - jeszcze raz dziekuje, czuje sie naprawde bardzo.........rozczulilyscie mnie pamiecia. Malwinko, pare dni...i Twoja kolej, tylko z mala roznica - jestescie od nas duzo mlodsi. Nas czas zaczyna juz podganiac. Ale nie mowmy o tym w dniu dzisiejszym.
Obiadek byl niesamowity. Zaczelo sie super wesolo. Poniewaz jestem "kierowca", bo mezusiowi ze wzglegu na wiek juz nie pozwalamy "lapac" kierownicy - najpierw nie chcial sie pochwalic gdzie bedzie ten obiadek. Kierowal mna, w lewo, w prawo....a ja aby mu nie popsuc niespodzianki udawalam, ze nie wiem gdzie jade. Naturalnie - kierunek koncowy, nasza ulubiona restauracja. Miejsce, gdzie parenascie dni po smierci mego meza, przymusowo postawilam stope. Nie uwierzycie, miejsce nie wiele sie zmienilo, ciagle jest super atrakcyjne - dawna klientela...zalozyciele powoli powymierali, ale reszta ciagle piekna - "Marbella Club Hotel" i jej restauracja prawie mityczna. Ot, sa takie miejsca do ktorych czlowiek jest przywiazany i w pewnym sensie zwiazany. Moja przymusowa wizyta - 35 lat temu spowodowala, ze zakochalam sie w tym miejscu, troche zainwestowalam korzystajac z doskonalej koniunktury mlodej, rowijajacej sie Andaluzji i....od tego czasu bywalam tu bardzo czesto...i namowilam meza, ze wlasnie tutaj chce zyc jako emerytka. Jestem mu bardzo wdzieczna, bo to byla duza i nielatwa dezycja dla niego. Opuscic Paryz, Monaco - miejsca, ktore kochal, dla oddalonej Andaluzji. Jedno wiem, ze nie zalujemy naszej wspolnej decyzji - a inne miejsca odwiedzamy pare razy do roku. Ot, znowu opowiastka zyciowa - kompromis ludzi, ktorzy sie kochaja.

Rozgadalam sie, wrocilam do wspomnien - pewnie spowodowal to dobry szampan i ten dzien, tak wazny dla mnie.

Doskonala okazja na maly wspolny kieliszek - w sezonie truskawym.

http://www.imagebanana.com/img/0v6qqbi/4j3ue7jk0ugo4bouwxt8.jpg (http://www.imagebanana.com/)

Teraz "gonie" do Wenecji - obiecalam Nice pare dodatkowych zdjec i opowiastek. No i musze konczyc segregacje zdjec z naszej wizyty "na Swieta Ziemie" aby jaknajszybciej zaczac opisywac te niesamowita i bogata podroz. Ogromiaste cmoki dla wszystkich i dziekuje.:D

Malwina
06-06-2010, 19:23
Przeczytałąm jak rozdział książeczki i wyreżyserowałam juz filmik w wyobraźni....pyszne....

Paula
06-06-2010, 19:46
Marbellko jesteś wielka.
Życzę ci samych wspaniałych chwil na dalsze życie.

http://img710.imageshack.us/img710/8107/54895190535775986269.jpg (http://img710.imageshack.us/i/54895190535775986269.jpg/)

dziewiątka
06-06-2010, 20:12
witam Miły Babiniec :)
Basiu,http://www.iv.pl/images/18657635223805381886.jpg
z okazji Waszej Rocznicy Ślubu
życzenia wszystkiego najlepszego:
niech każdy dzień dostarcza radości
i uśmiech zawsze w sercach gości,
niechaj problemy Was omijają,
a wszyscy bardzo Was kochają,
Bo jak nikt inny na świecie,
Wy na to zasługujecie!
http://www.iv.pl/images/31214330957153536393.jpghttp://www.iv.pl/images/02384985432978645234.jpg

eledand
06-06-2010, 20:13
Witam Was wszystkie i miło pozdrawiam.
Pogoda dopisała i praca i sprzątanie powoli ucieka,chociaż pozostało jeszcze wiele a najgorzej Banda Komarów a ja ubrana jak na Biegun Północny bo jestem Alergikiem i się teraz boję.Zresztą i ja jestem trochę z żelaza.
Najważniejsze że i ja lepiej się czuję a spokój muszę sama wypracować.Głowa do góry.

eledand
06-06-2010, 20:19
Witaj MARBASIU.

Zdrowia i Szczęścia życzę i przesyłam Tobie takie cudo Natury.
http://i47.tinypic.com/23m3603.jpg





Można pod takimi Drzewami Kawy się napić.:)

Jadzia P.
06-06-2010, 20:43
Mar-Basiu ....za Wasze zdrowie...
Sto lat !!!!!

http://i50.tinypic.com/vik7s9.jpg

czarna
06-06-2010, 21:47
Marbello,
ja do wszystkich życzeń się dołączam..
tak ciepło piszesz o swoim mężu....
o Waszym spotkaniu i wspólnym życiu...
życzę Wam pogody ducha na następne lata...
Pozdrawiam gorąco

eledand
06-06-2010, 21:50
Za wszelkie słowa pociechy i współczucia dziękuję.
Posyłam Wam dwa wierszyki poczytajcie.


"Żadna noc nie może być aż tak czarna, żeby nigdzie nie można było odszukać choć jednej gwiazdy. Pustynia też nie może być aż tak beznadziejna, żeby nie można było odkryć oazy. Pogódź się z życiem, takim jakie ono jest. Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość. Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie."

Phil Bosmans

Dlatego zawsze szukaj tych radości drobnych i nie pozwól aby ogarnął Cie tylko smutek i beznadziejność....czyli nie daj się toksycznemu nastrojowi,bo wówczas wszyscy będą Cię omijać,a nastrój smutku będzie wszechogarniający

mirellka
06-06-2010, 21:54
Marbellko,dopiero teraz wróciłam do domu i czytam jaki piękny jubileusz obchodzisz.
I z tej to okazji składam Tobie i mężowi najlepsze zyczenia wszystkiego co dobre i piękne

Wśród ciągłej życia pogody,
niech rozkosz Was oplata,
wśród miłości , wiary, zgody
żyjcie w zdrowiu długie lata.

http://www.youtube.com/watch?v=M7VrP9gmmU8

Jadzia P.
06-06-2010, 23:01
Mówię wszystkim ...dobranoc :)

http://i48.tinypic.com/24q1z69.gif

dziewiątka
07-06-2010, 05:37
witam w Babińcu..:)
http://www.iv.pl/images/28730891846400864863.jpeg

tar-ninka
07-06-2010, 06:11
Witam miły Babiniec , dzień wstał ze słonkiem . Oby tak zostało ..
Witaj Dziewiątko :D
Miłego dnia .:D

aannaa235
07-06-2010, 07:45
Witam ranne ptaszki i wspaniałego dnia wszystkim życzę.
Marbelko... We dwoje każda radość mnoży się przez dwa, a smutek dzieli sie na dwoje...wszystkiego dobrego

Malwina
07-06-2010, 08:37
dzień dobry, słoneczny i ciepły...i niech tak zostanie szczególnie dla całego dołu mapy....
piję sobie kawkę i łażę po ogródku ogladając to co budzi się do życia posiane, posadzone wcześniej...ptaszki się awanturują..jest fajnie...

Jadzia P.
07-06-2010, 08:39
Przyszłam powiedzieć ...Dzień dobry ... , zostawiam uśmiech i życzenia spokojnego dnia...:)
Do spotkania wieczorkiem

http://i46.tinypic.com/n1xhlg.jpg

http://i49.tinypic.com/2zzstjl.jpg

kawusia
07-06-2010, 08:41
Dobrego nowego tygodnia,niech troski odejdą w cień,a uśmiech rozjaśni Wasze twarze.
Po dwóch dniach,spędzonych na łonie natury,wracam do ;prozy życia;-Dzisiaj już pochmurno. Cmoki dla całego babińca.

Paula
07-06-2010, 08:59
dzień dobry, słoneczny i ciepły...i niech tak zostanie szczególnie dla całego dołu mapy....
piję sobie kawkę i łażę po ogródku ogladając to co budzi się do życia posiane, posadzone wcześniej...ptaszki się awanturują..jest fajnie...

Cytuję Malwinkę, gdyż właśnie tak wygląda mój ranek plus piesek w ogrodzie.
Wszystkim życzę właśnie takiego poranka. http://www.klub.senior.pl/images/icons/icon14.gif

Malwina
07-06-2010, 09:16
Paula..zapomniałam o pieskach..u mnie dwa...hihi

Nika
07-06-2010, 10:17
witam serdecznie!Wykorzystuję piękną pogodę na spacery,porządkowanie balkonu...jak zacznie padać, dłużej będę przy kompie.Pozdrawiam serdecznie.Do zobaczenia wieczorkiem!

Nika
07-06-2010, 10:42
słoneczko wszędzie świeci i wszystkie pogaduszki mogą się nim cieszyć.http://www.imagebanana.com/img/fz5s40vq/kacze324ce.jpg (http://www.imagebanana.com/)

zabka
07-06-2010, 10:56
pozdrawiam u mnie upal ,wam zycze sloneczka:)

zabka
07-06-2010, 10:59
:)pozdrawiam

zabka
07-06-2010, 11:01
tyle bledow wpisalam hi hihttp://i45.tinypic.com/2h3okr9.gif

Mar-Basia
07-06-2010, 12:40
Witajcie pogaduszki. Mimo, ze wstalam raniutko - kompus nie byl wlaczony. Hihi, spacerek po plazy najlepszy ranna pora.

Przynioslam male sniadanko dla wszystkich spoznialskich. Zycze dobrego dnia i duzo sloneczka.



http://www.imagebanana.com/img/exfs8jls/Sniadankofrancuskie1.jpg (http://www.imagebanana.com/)

mimoza
07-06-2010, 15:19
Pogoda bawi się ze mną w ciuciubabkę, nie mam jednak pretensji - bo słonko, które raz się chowa raz wychodzi zza chmur teraz chyba zawitało na niebie na dobre. Dla poprawienia humoru i z konieczności byłam w fryzjera, z nową fryzurką już się zaprzyjaźniłam i jestem zadowolona. Odebrałam paczkę z książkami, robię kawę i zanurzam się w lekturze. Miłego popołudnia wszystkim, będę zaglądać, no bo jakby inaczej?! :D - Cz
http://img268.imageshack.us/img268/908/sernikztrusk.jpg (http://img268.imageshack.us/i/sernikztrusk.jpg/)

Danna62
07-06-2010, 15:47
:):) Witajcie!Nareszcie wyjrzało słońce ,idę troche popracować w ogrodzie.Malwinko!bardzo dziękuje za miłe słowa.pozdrawiam Was wszystkie.

Malwina
07-06-2010, 17:42
Mimozko Ty fryzjer, ja programowy pedicure...to dobrze nam zrobiło myślę....cudny zdień, a ja sobie roboty domowe wymyślam....

mimoza
07-06-2010, 19:37
Malwinko - od czasu do czasu musze do fryzjera, bo preferuję krókie
(nie za krókie) włosy, a rosną mi na potęgę.
Jutro spotykam się z własnym wnuczkiem, który będzie na wycieczce szkolnej w Zamku Książ.
Oby tylko pogoda nam dopisała. Milego wieczoru Pogaduszki:) .
- Cz

Paula
07-06-2010, 19:56
Malwinko i Mimoza kobietki z klasą ja na jutro mam wizytę synowej a propos
manicure i pedicure dla mnie.
Serdecznie pozdrawiam.

czarna
07-06-2010, 20:23
Tak tu miło i słonecznie...a ja dzisiaj,w poniedziałek , zostałam wyprowadzona z równowagi!. Posadziłam pod oknem balkonowym malwy i właśnie teraz,kiedy już miały pąki, zostały zniszczone przez osoby sprzatające teren....pani kierowniczka kazała im zrobic porządek...bezmózgowie...nikt się nie liczy z lokatorem...a pokrzywy przed blokiem rosną i im nie przeszkadzają...jeszcze do tej chwili nie mogę ochłonąć.....oczywiście wykonałam telefon...ale już,niestety po fakcie......

mimoza
07-06-2010, 20:36
Paulo:) - kobietki z klasą, sądzę że my wszystkie takie jesteśmy. Bez względu na wiek i większy lub mniejszy zasób finansów - kobieta powinna o siebie zadbać.
Czarna, rzeczywiście można się zirytować takim bezsensownym działaniem.
Szkoda malw, jeszcze bardziej szkoda Twoich zszarganych nerwów.:rolleyes:

Dzisiaj na pocztę mailową dostałam list od kandydata na prezydenta Pana JK, potraktowałam jak wszystkie niechciane maile (spamy) i niestety list wylądował w koszu. - Cz

Mar-Basia
07-06-2010, 21:44
Uff, juz jestem. Chcialabym miec wiecej czasu i dwie dodatakowe rece.

Mimozko, usmialam sie z tego spamu. Moge Cie zapewnic, ze zrobilabym identycznie.

He,he - fryzurki - macie wszystkie piekne. Z niecierpliwoscia czekam chwili kiedy Was poznam w realu.

Teraz zmykam, bo u nas pora na kolacje. Zostawiam cmoki na parapecie dla wszystkich....mysia tez sie klania.

Cieszy sie smarkatka bo dostala liscik.....

http://www.imagebanana.com/img/8vkkn0ly/9Ktodomnienapisal.jpg (http://www.imagebanana.com/)

Uka
07-06-2010, 22:13
Basiu,już wczoraj miałam Cię zapytać co znajduje się w tym złotym papierku zwiniętym w rulonik na talerzu do śniadania...???;) To masło ?

jakempa
07-06-2010, 23:08
Marbello z okazji małżeńskiej rocznicy, życzę miłości, zdrowia i wielu wspólnych lat

http://i48.tinypic.com/5nvn8m.jpg

jakempa
07-06-2010, 23:12
Dzisiaj dopiero weszłam na forum, ponieważ pogoda dopisała, więc należało spędzic ten czas na łonie natury, przygotowanie do wyjazdu, ostatnie zakupy, czas goni, ale jestem z Wami, przeczytalam wszystko, Niko, jak udala się kolacja po sąsiedzku? Późno już, więc chyba wszystkie śpicie, więc spokojnych snów.

Nika
08-06-2010, 07:49
dla całego babińca!Pogoda wspaniała!Cieszę się każdym ciepłym dniem, bo nie wiem, jak długo to potrwa...
Martusiu-Czarna, bardzo mi przykro ,że z powodu totalnej bezmyślności straciłaś malwy..U nas pod oknami wiele ogródków,niektóre wprost zachwycają urodą...ale dawniej dzieci je niszczyły.Teraz na szczęście wyrosły i kwiaty cieszą nasze oczy.
Jadziu-Jakempo,dziękuję za zainteresowanie.Spotkanie było jak zwykle bardzo sympatyczne, wyśmienite jedzonko.Nasi sąsiedzi to też miłośnicy podróży, omawialiśmy więc plany wakacyjne. Po powrocie będziemy oglądać filmy video i fotografie, co bardzo lubimy.Wybierają się do Kapadocji..http://www.imagebanana.com/img/9mf3lnq0/trusk.jpg (http://www.imagebanana.com/)

tar-ninka
08-06-2010, 08:07
Witam miły Babiniec
I ja swego czasu zrobiłam pod oknami ogródek było pięknie wszystkim się podobało ..ale nikt nie pomógł i nie dołozył sie , a kosztowalo mnie to troche
Potem jedna z lokatorek przyniosla z działki dwa koty bo jej tam niszczyły kwiaty .
Z tych dwu zrobiło sie 12 bo i inne przychodziły do jedzenia .
Doszły jeszcze dzieciaki z piłkami...
I po ogródku..teraz rosna chwasty ja sie poddałam ..
Lokatorka sie wyprowadziła kotów nie ma ..zamurowali okna w piwnicach. ale ja mam dosc .
Mam pod oknami busz ..i dobrze:D
Miłego słonecznego dnia wszystkim .

Nika
08-06-2010, 08:09
obchodzi dzisiaj /8 czerw. 1046/ mój ulubiony aktor filmowy, teatralny i kabaretowy-pan Piotr Fronczewski.Niezmiennie przystojny, inteligentny, urzekający ciekawym tembrem głosu.36341

Paula
08-06-2010, 09:01
Witam babiniec. Piotr Fronczewski także mój ulubiony aktor ale jeszcze bardziej podobał mi się kiedy był młodszy, jego wspaniały głos. Mnie osobiście podobał się w roli Hrabiego Trestka w filmie Trędowata i w roli Szpic brutki.
(http://www.filmweb.pl/person/Piotr.Fronczewski)



http://img139.imageshack.us/img139/5357/dwateatryakpapt5102300x.jpg (http://img139.imageshack.us/i/dwateatryakpapt5102300x.jpg/)

hania.m
08-06-2010, 09:30
http://img15.dreamies.de/img/726/b/qe5onddrf5.gif
Witam Was Wszystkie w słoneczny piękny poranek!
Życzę mile spędzonego dnia.

Nika
08-06-2010, 09:43
Wcale Ci się ,Tarninko, nie dziwię,że straciłaś wiarę w sens urządzenia ogródka pod oknami w takiej sytuacji...a szkoda, bo wiem, że lubisz piękne kwiaty, zwłaszcza malwy..

Nika
08-06-2010, 09:44
Witaj,Haniu.Wzajemnie!

Mar-Basia
08-06-2010, 11:41
Basiu,już wczoraj miałam Cię zapytać co znajduje się w tym złotym papierku zwiniętym w rulonik na talerzu do śniadania...???;) To masło ?

Witajcie pogaduszki. Wstalam raniutko i pogonilam na plaze, potem wcielam sniadanko w barku na "playa"...to najlepsze godziny nad morzem. Malo ludzi, cisza, spokoj i szum wody.

Zapraszam wszystkich na sniadanko:

http://www.imagebanana.com/img/496mghd9/Sniadankoparyskie.jpg (http://www.imagebanana.com/)

Uka, nazwe Cie "oko z guzika" (powiedzenie mojej corki jak byla mala dziewczynka) - zdecydowanie maselko domowej roboty.

inka-ni
08-06-2010, 14:12
Witam wszystkie babeczki dzisiaj już urzędujące.Pogoda nareszczie trochę sprzyja spacerom i lepszym humorom.Ja trochę pichcę obiadek i na poczętunek tz zapraszam.Nikus myslę że Piotr to ulubieniec wielu pan i fanek mu nie brakje na okrąglo oglądam powtórki "Rodziny zstępczej" dla uroczej pary jaką tworzą z Gabrielą Kownacką.Ona juz 6-ty rok zmaga się z chorobą.To wspaniala kobieta i czy jeszcze będzimy ją oglądać?
http://www.iv.pl/images/67230125369236335475.jpg (http://www.iv.pl/)

Mar-Basia
08-06-2010, 14:38
Co powiecie babeczki na mala salatke z mleczowych lisci i napoj z truskaweczek?

http://www.imagebanana.com/img/oxgn99oj/3536890783_b3b2be1d7a.jpg (http://www.imagebanana.com/)http://www.imagebanana.com/img/tf4rujxg/3667335113_0c98633cdc_b.jpg (http://www.imagebanana.com/)

senioritka
08-06-2010, 14:47
Pan Fronczewski wspaniały aktor, ten głos, te gesty i ta
niezastąpiona "Rodzina zastępcza". Z uporem maniaka
oglądam ten serial od wielu lat i polecam wszystkim.
Pozdrawiam wielbicielki wspaniałego Aktora!