PDA

View Full Version : Co to jest szczęście ?


Strony : [1] 2

ewikomega
06-10-2010, 15:19
Pojęcie szczęścia rozumiemy różnie.
Co Państwo rozumiecie pod pojęciem szczęście?

Co ja rozumiem pod tym pojęciem?
Pozwolę sobie odpowiedzieć później , a na początek przytoczę stary kawał dotyczący szczęścia:)


Pewien Żyd wybrał się do Rabina , ponieważ był bardzo nieszczęśliwy. Rodzina jego klepała biedę. Na utrzymaniu trzy córki, czterej małoletni synowie , oczywiście żona i jeszcze koza-która fakt dawała mleko , ale ją też trzeba było wykarmić:mad:
Mówi Żyd do Rabiego pomóż mi , doradź.
Na to żydowski mędrzec : kup sobie jeszcze jedną kozę.
Żyd tak zrobił, lecz po tygodniu poszedł do Rabiego i mówi:
co Ty kazałeś mi zrobić oj ja nieszczęśliwy.
Rabin do Żyda: a teraz z powrotem sprzedaj drugą kozę.
Po tygodniu ponownie Żyd przychodzi do swojego mistrza i mówi:
OJ REBE JAKI JESTEM SZCZĘŚLIWY, OJ JAKI TY MĄDRY.

jolita
06-10-2010, 15:35
http://img411.imageshack.us/img411/3176/24132682987aa9644033.jpg (http://img411.imageshack.us/i/24132682987aa9644033.jpg/) Szczęśliwym wystarczy chcieć być... Moja dewiza to: nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...Pomaga i w trudnych sytuacjach!

Scarlett
06-10-2010, 16:14
Dla mnie szczęściem, są moje dzieci, które nieźle sobie radzą w życiu i ja mogę na to patrzeć i im kibicować.
Szczęściem jest dla mnie to, że moje dzieci są szanowane w społeczeństwie i to jest dla mnie wielka nagroda od życia.
Szczęście dla mnie to są kolory jesieni, których nigdy nie mam dość, to także spokój wewnętrzny jaki wreszcie osiągnęłam , a także, że mogę robić na co mam ochotę w danym momencie.
Coś by tam się jeszcze znalazło, ale muszę pomyśleć.

Sabinka41
06-10-2010, 17:17
Szczęście?...dla każdego znaczy coś innego, dla mnie być z kimś komu się ufa do kogo mogę się przytulić to moje dzieci to małei duże radości dnia codziennego

toy_
06-10-2010, 17:22
szczęście w życiu jest nastawieniem, nie okolicznością

Siri
06-10-2010, 19:49
szczęście w życiu jest nastawieniem, nie okolicznością

No coś w tym jest...niekiedy ludzie mają ,,wszystko" lecz nie czują się szczęśliwi...bo jak w tej starej piosence leciało: ,,bo zawsze Ci będzie czegoś brak..."Grunt to pozytywne nastawienie do świata, umieć cieszyć się z małych rzeczy, i ...nie oczekiwać szczęścia!!!! Pozdrawiam...:D http://img692.imageshack.us/img692/5824/kwia1018.jpg (http://img692.imageshack.us/i/kwia1018.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

przekora
06-11-2010, 19:32
Moim szczęściem jest życie w zgodzie z sobą samą i z innymi ludźmi.

Renatas46
07-11-2010, 17:28
Dla mnie szczęściem jest zdrowie i zgoda w rodzinie, gdy to mam, wtedy cieszy mnie każdy drobiazg.:)

wuere'le
07-11-2010, 18:30
Według Arystotelesa szczęście to działanie zgodne z naturą. Ryby są szczęśliwe pływając, a ptaki latając.
Ludzie z deficytem intelektualnym też są szczęśliwi,(to już nie Arystoteles, to ja), bo nie maja wielkich potrzeb, nie rozumieją potrzeby dominacji nad innymi, potrzeby bogactwa itp.
Dla mnie ważne jest zdanie Camus'a, który powiedział, że nie jest wstyd być szczęśliwym, ale może być wstyd, że jest się szczęśliwym samemu".

nutaDo
07-11-2010, 18:46
http://klubsukienka.pl/wp-content/uploads/2009/03/koniczyna1.jpg

Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy, i noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy.
Adam Mickiewicz

Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci.
Emil Cioran

Sztuka życia - to cieszyć się małym szczęściem.
Phil Bosmans

Jeśli a oznacza szczęście, to a = x + y + z; x - to praca, y - rozrywki, z - umiejętność trzymania języka za zębami.
Albert Einstein

Kasandra1
07-11-2010, 19:25
Zyć optymistycznie, cieszyć się z każdego drobiazgu,
i dziękować Bogu, za każdy dobrze. w zdrowiu przeżyty dzień.
Pozdrawiam Was wszystkich.

Annamaria11
07-11-2010, 21:42
"Szczęście jest jak piórko na dłoni, zjawia się kiedy samo chce i gdy go nikt nie goni."

Szczęście kojarzy się zawsze z miłością, z rodziną, z drugim człowiekiem. Jeżeli ktoś chce być szczęśliwy musi szczęście dawać.

Najczęściej szczęście jest ulotne, pojawia się, błyśnie i gaśnie.

tomeh
09-11-2010, 20:04
Dla mnie szczęście to wszystko to co sprawia mi radość i nie boję się potem tego konsekwencji.

sarna2
09-11-2010, 20:15
http://www.youtube.com/watch?v=D2KcdrGPW-w
tak o szczęściu piosenka w wykonaniu Violetty Villas
zakochani podpiszą się pod tym dwoma rękami

Jolcik
09-11-2010, 20:21
Szczęście ma wiele odsłon. Dla mnie między innymi szczęściem jest poczucie, że byłam komuś potrzebna, ,ze dzięki mnie ktoś inny poczuł się szczęśliwy.

Szczęście jest cudownym towarem:im więcej się go daje,tym więcej się go ma.
Blaise Pascal

olena
13-11-2010, 01:53
Szczęście składa się z małych szczęść, które się odkładają gdzieś w sercu. Czasem w pogoni uciekającego dnia, w zabieganiu nie myślimy nawet 'oto szczęśliwa chwila', za to wspominamy ją później, czasem po latach. Więc może trzeba żyć uważniej i częściej myśleć, mówić 'trwaj chwilo'?
Łapmy więc każdą szczęśliwą chwilkę.

Zdzisia
13-11-2010, 09:59
:D Jestem szczęśliwa właśnie w tym momencie.Słoneczko świeci,ja w przy kawce przeglądam seniorka,dobrze się czuję i planuję piękny spacer nad morzem. Tak więc szczęście różne oblicza ma.:D

tadeusz50
13-11-2010, 11:08
Zdrowym być
Kochać i być kochanym
Mieć kochającą się rodzinę

jasinek123
13-11-2010, 11:20
Zdzisia
Ty to masz szczęście -mieszkając w Gdańsku!

Zdzisia
14-11-2010, 09:32
Zdzisia
Ty to masz szczęście -mieszkając w Gdańsku!
Ty też nie masz żle.Jest w Twoim mieście osiem parków,ogród botaniczny i basen.No i masz blisko góry.:)

sarna2
14-11-2010, 09:54
Też mam jakiś przypływ radości powodującej uczucie szczęścia.
Pewnie słoneczko i brak bólu fizycznego to sprawia.

xys
14-11-2010, 10:50
Zdzisia
Ty to masz szczęście -mieszkając w Gdańsku!
Zabrze jest piekne - Jasienku ...

Ja-nusz
18-11-2010, 03:22
:D ... więc szczęście różne oblicza ma.:D

Ja się podpisuję pod tym stwierdzeniem. Ile ludzi tyle definicji szczęścia. Dla każdego szczęściem jest co innego w zależności od oczekiwań. Dobrze jeśli człowiek potrafi dostrzegać różne małe szczęścia w swoim życiu na tyle aby w podsumowaniu móc powiedzieć - jestem szczęśliwym człowiekiem. Ja jestem.

Eliza2
19-01-2011, 00:28
Zastanawiam się pisząc: co to jest szczęście? Cierpienie jest wpisane w życie każdego człowieka, nie da się uwolnić od niego. Cierpiąc nie czujemy się chyba szczęśliwi. Ale jak nie mamy zmartwień, życie toczy się pogodnie...to chyba nazwałabym szczęściem. Odwrócę się za siebie i nie mam wyrzutów sumienia, że spaprałam komuś życie. To też chyba daje zadowolenia. Optymizm wpisany w naturę..może i to dar losu? A może wszystko razem?

Mar-Basia
26-02-2011, 13:06
W kalendarzu, sobota 25 luty 2011 - prezent mikolajkowy jednej z kolezanek z forum KSC przeczytalam dzisiaj takie stwierdzenie:

Szczescie nie spadnie z oblokow. Trzeba je samemu zaprojektowac i budowac kazdego dnia.

Autor: Aldona Rozanek

gratka
04-05-2011, 17:47
http://www.psychologia.net.pl/lista.php?level=2
znajdziecie tu bardzo przystępnie i mądrze napisane artykuły o szczęściu. Dawniej szczęście było przedmiotem rozważań filozofow, teraz bardziej psychologów. Czytałam właśnie Tatarkiewicza "Szczęście", a te prace Więcławskiego i innych są uzupelnieniem tej książki.
Życzę satysfekcji z lektury.

jasinek123
04-05-2011, 17:59
Babka Gratka
Popatrz tak nie dawno Tadeusz pisał o szczęściu,będąc
ciężko chorym[tak przypuszczam]
Takie nasze szczęście-ludzkie życie!

gratka
05-05-2011, 22:22
Witaj Jasinku!
Po mojemu każdy czlowiek chce:
a) być kimś
b) coś mieć
c) coś robić
d) coś wiedzieć
e) coś czuć.
W zależności od charakteru jeden chce więcej mieć, drugi jest bardziej emocjonalny, trzeci aktywny, czwarty ambitny itd. Spelnienie tych indywidualnych potrzeb we właściwych każdemu proporcjach jest drogą ku szczęściu.

Proch-i-pył
20-07-2012, 22:15
Szczęście składa się z małych szczęść, które się odkładają gdzieś w sercu. Czasem w pogoni uciekającego dnia, w zabieganiu nie myślimy nawet 'oto szczęśliwa chwila', za to wspominamy ją później, czasem po latach. Więc może trzeba żyć uważniej i częściej myśleć, mówić 'trwaj chwilo'?
Łapmy więc każdą szczęśliwą chwilkę.

To również i moje zdanie o szczęściu. "Chwilo trwaj, jesteś tak piękna".
Nie ma chyba ludzi wiecznie szczęśliwych, to ulotne, urokliwe momenty, chwile spełnienia, satysfakcji i spokoju.
I myślę, że szczęścia bardziej łaknie ktoś, kto takich chwil ma mało i częściej nie zwraca uwagi na to, że to, co piękne, właśnie mu umknęło niepostrzeżenie.
Trzeba się czasem zatrzymać w codziennej bieganinie, żeby tę szczęśliwą chwilę wychwycić.

Arti
20-07-2012, 23:21
:D szczęście to stan i bywa...to stan bycia.

marcel20106
20-07-2012, 23:28
Szczęście-to pojęcie względne.
Albo się GO ma,albo jest się
pechem życiowym....

janda barbara
20-07-2012, 23:41
Najczęściej jest to pech

marcel20106
20-07-2012, 23:43
Ale pechowcy też mają ;;;szczęście;;

Arti
21-07-2012, 00:32
:D każdy chwile szczęścia przeżył.
Wystarczy sobie przypomnieć.
Były.
Przed snem proszę sobie wydłubać je z pamięci a reszta być może się przyśni :)
Gdyby każdy był w szczęśliwości cały czas nie wiedziałby co to jest szczęście :D
a tak że szczęście bywa wie jakie jest,

dobranoc

senior A.P.
22-07-2012, 10:18
Szczescie chodzi pojedynczo ale nieszczescia chodza parami !

joannap
22-07-2012, 10:30
Szczęście dodaje wewnętrznego blasku,
sprawia,że ludzie mówią:
"Ten człowiek emanuje pięknem".

http://e-fotek.pl/images/51857343237145046839.jpg (http://e-fotek.pl/)
:):):)

marcel20106
22-07-2012, 10:37
Szczęśliwi Ci,którzy znajązdrowie zapomnienia i któży
z ułamkówdawniejszego istnienia wciąż tworzą
dolsze życie......................................

gorzko
22-07-2012, 11:30
Błogosławieni zapominalscy :)

marcel20106
22-07-2012, 11:34
Nie żartuj sobie...........................

gorzko
22-07-2012, 11:36
Ty również :)

marcel20106
22-07-2012, 11:38
Przestań-to mnie nie bawi...................

gorzko
22-07-2012, 11:42
Ta jest, wedle rozkazu panie generale!

Błogosławieni z klapkami na oczach

S0phia1947
26-07-2012, 23:17
Prawdziwe szczęście jest rzeczą wysiłku ,odwagi i pracy.


Honore de Balzac

S0phia1947
26-07-2012, 23:19
Najlepiej odczuwa szczęście ten człowiek, który poznał cierpienie,

S0phia1947
26-07-2012, 23:23
Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.




Fiodor Dostojewski

S0phia1947
26-07-2012, 23:33
Kto chce znaleźć ludzi szczęśliwych , niech nie szuka ludzi leniwych.
Życzę wszystkim odwagi w dążeniu do szczęścia.

marcel20106
26-07-2012, 23:36
Zbyt piękne,aby było prawdziwe......................

Jarosław II
27-07-2012, 09:21
Szczęście jest wtedy jak uniknie się śmierci kiedy była nieunikniona.

senior A.P.
28-07-2012, 12:12
Szczescie wynika z myslenia,choc mowia,ze glupi ma szczescie.

S0phia1947
29-07-2012, 15:31
Szczęście jest niczym motyl,
Im bardziej za nim gonisz , tym szybciej umyka.
Lecz skoro zwrócisz się ku innym sprawom,
Nadejdzie cicho i siądzie na Twoim ramieniu.

S0phia1947
29-07-2012, 15:37
Jak dobrze być sobą.......
Jestem bardzo szczęśliwa , że jestem sobą!

Jarosław II
29-07-2012, 16:10
Szczęście jest niczym motyl,
Im bardziej za nim gonisz , tym szybciej umyka.
Lecz skoro zwrócisz się ku innym sprawom,
Nadejdzie cicho i siądzie na Twoim ramieniu.
Bardzo romantyczne ale mało racjonalne. Też wyznaję podobną zasadę. " Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście." Ale ani dowodów ani argumentów niestety na to nie mam, bo to jest we mnie, jak pokazać?.:)

S0phia1947
29-07-2012, 19:32
W drodze do szczęścia nie istnieją przeszkody.
Szczęście to owoc wewnętrznego spokoju.Skupiaj myśli na równowadze wewnętrznej,poczuciu bezpieczeństwa,a Twój umysł będzie źródłem szczęścia.

S0phia1947
29-07-2012, 19:39
Szczęścia nie można kupić za żadne pieniądze.Niektórzy miliarderzy są szczęśliwi, inni nie.Jest wielu niezamożnych ludzi
,którzy czują się szczęśliwi,jest też wielu nieszczęśliwych.Małżonkowie bywają szczęśliwi albo nie.Szczęście panie Jarosławie trzeba wybrać.Szczęście jest nawykiem.

S0phia1947
29-07-2012, 19:58
Kto ciągle oddaje się myślom o strachu,nienawiści,gniewie i niepowodzeniu, będzie się czuć przygnębiony i nieszczęśliwy.Musimy pamiętać,że myślami układamy sobie życie!

Jarosław II
29-07-2012, 21:29
Kto ciągle oddaje się myślom o strachu,nienawiści,gniewie i niepowodzeniu, będzie się czuć przygnębiony i nieszczęśliwy.Musimy pamiętać,że myślami układamy sobie życie!

Szczęścia nie można kupić za żadne pieniądze.Niektórzy miliarderzy są szczęśliwi, inni nie.Jest wielu niezamożnych ludzi
,którzy czują się szczęśliwi,jest też wielu nieszczęśliwych.Małżonkowie bywają szczęśliwi albo nie.Szczęście panie Jarosławie trzeba wybrać.Szczęście jest nawykiem.
Oooo, nie wiedziałem, chociaż niepowodzeń na razie nie mam.:rolleyes: I wydawało mi się, że jestem szczęśliwy, bo jestem od 47 lat z ukochaną osobą.:) Od drugiej klasy liceum.:D

S0phia1947
29-07-2012, 21:48
Bardzo mnie cieszy,że pan Jarosław jest osobą szczęśliwą.Ja piszę ogólnie, nie mam zamiaru nikomu nic wytykać.To są tylko dialogi, a w dialogu nie ma zwycięzców, ani pokonanych.Dzielenie się spostrzeżeniami podwaja życie i dziękuję p.ewikomega za podjęcie tego tematu.Sprawa szczęścia
jest bliska wszystkim ludziom,niezależnie od płci, rasy,czy miejsca zamieszkania.

Jarosław II
29-07-2012, 22:08
To Pani pewnie też jest szczęśliwa, gratuluję.:) Wszyscy z tego roku są szczęśliwi jak mówi moja Żona.:)

S0phia1947
29-07-2012, 22:21
Oj! widzę,że pan Jarosław jest zadziorny.Nie chce dać za wygraną.A może to cecha ludzi ze Śląska?A czy ja jestem szczęśliwa? No pewnie! Inteligentni ludzie są na ogół szczęśliwi i mają poczucie własnej wartości.Dobranoc,życzę miłych snów u boku ukochanej żony.

Jarosław II
29-07-2012, 22:24
Rodzice mi mówili na dobranoc "niech ci się aniołki przyśnią" to mogę Pani przekazać.:)

Bianka
30-07-2012, 15:07
Wspaniałe definicje szczęścia zostały wyśpiewane przez zapomnianą już Hannę Rek (właściwie to chyba piosenka Dalidy)


http://www.youtube.com/watch?v=NbCIM3fOCS8&feature=related

I Annę Marię Jopek

http://www.youtube.com/watch?v=R-yXyfCdoZ0

Prawie nic dodać, nic ując

senior A.P.
31-07-2012, 09:58
Podobno anioly spia razem i sa ze soba szczesliwi.

A jak u diablow ze szczesciem ?

S0phia1947
02-08-2012, 11:37
Gdy wędrujesz przez życie mój Bracie
Gdziekolwiek zawiedzie cię losu krok,
Patrz zawsze w róży pączek,
Lecz nigdy w próżni mrok.

Jarosław II
02-08-2012, 14:42
Podobno anioly spia razem i sa ze soba szczesliwi.

A jak u diablow ze szczesciem ?
No widzisz a przebywanie z niektórymi ludźmi wcale do szczęścia nie należy. Diabły też są szczęśliwe z samej definicji, gorzej maja ci co im się poddadzą. I mówi się ,że diabeł się cieszy jak człowiek...... Mówi się też "diabelski pomiocie" a nie wiem czy one się rozmnażają czy są z nominacji albo z wyboru jak np politycy.

aniak2015
02-08-2012, 15:22
Szczęście jest każdy doznaje szczęścia w mniejszym ,większym stopniu ,ale czy potrafimy powiedzieć-miałam szczęście,czy przechodzimy obojętnie jakby nic się nie stało.
czy umiemy zauważyć,gdy do nas się uśmiechnie.pozdrawiam

Jarosław II
02-08-2012, 15:32
Szczęście jest każdy doznaje szczęścia w mniejszym ,większym stopniu ,ale czy potrafimy powiedzieć-miałam szczęście,czy przechodzimy obojętnie jakby nic się nie stało.
czy umiemy zauważyć,gdy do nas się uśmiechnie.pozdrawiam
Jak moje szczęście się do mnie uśmiechnie to zawsze zauważam.:)

Hypatia
02-08-2012, 16:01
Szczęście?
Szczęście mieści się za splotem słonecznym.
Ma tam swoje gniazdo.
Kiedy jest w nim ,czujemy to doskonale i nie mamy wątpliwości ,że właśnie do nas przyleciało.
Być może,będzie długo z nami.
A może tylko jedną,ulotną chwilę.
Szczęście jest niematerialne,dlatego nie można go siłą zatrzymać.
Ktoś,kto chce je spętać,przeważnie je traci.

http://i50.tinypic.com/20svl7m.jpg

senior A.P.
03-08-2012, 09:22
Dzisiaj przejsc staruszkom przez ruchliwa ulice i to tam gdzie nie ma wyznaczonych miejsc dla pieszych, to dopiero jest szczescie !
Dajmy na to na wsi.

S0phia1947
03-08-2012, 18:05
Grecki filozof szkoły stoickiej,EPIKTET,powiedział:"Do szczęścia i wewnętrznego spokoju prowadzi tylko jedna droga.Polega ona na tym,żeby nigdy-czy to budząc się o świcie, czy to przez cały dzień, czy wieczorem, kiedy sen klei ci powieki-nie trwonić ani jednej myśli na sprawy posiadania i zewnętrznej strony życia- lecz wszystko to i całe swoje życie zawierzyć Bogu"

senior A.P.
04-08-2012, 09:33
Zawierzyc Bogu latwo powiedziec !
Ateisci bez Boga maja dobrze a i szczescie im sprzyja.
Gdzie tu sprawiedliwosc ?

aniak2015
04-08-2012, 09:50
szczęście-dobrze gdy nas nie omija i gdy jest cieszmy się.
nieraz można je utracić czasem na własne życzenie.
pozdrawiam.

S0phia1947
04-08-2012, 10:18
Mówią czasem, szanuj szczęście jest tylko wypożyczone!

Proch-i-pył
04-08-2012, 10:47
Podoba mi się fotka od Hypatii.
:)
Tak, to chyba taki stan. Chwilowy, ale piękny. :)

http://www.youtube.com/watch?v=t3Tv_PnEX3M

S0phia1947
04-08-2012, 11:16
Zawierzyc Bogu latwo powiedziec !
Ateisci bez Boga maja dobrze a i szczescie im sprzyja.
Gdzie tu sprawiedliwosc ?
Wiem,że Ci co uważają się za ateistów w głębi duszy są wierzący.Oni są tylko niereligijni.Uważają że religie to manipulacja,ciemnota i przesądy.

Jarosław II
04-08-2012, 20:41
Wiem,że Ci co uważają się za ateistów w głębi duszy są wierzący.Oni są tylko niereligijni.Uważają że religie to manipulacja,ciemnota i przesądy.
Chyba ma Pani rację. Alkoholik też nie przyznaje się do swego nałogu.

S0phia1947
04-08-2012, 23:16
Kiedyś zafascynowałam się twórczością amerykańskiego religioznawcy, filozofa,prawnika,który był prekursorem krzewicielem myślenia pozytywnego.Ta fascynacja pozostała do dziś.Zawsze mówię,że dawniej to ja byłam stara ,a teraz jestem dopiero młoda.On zmienił moje myślenie.O Bogu pisze:Bóg -czyli życie-nie ma względu na osobę.Życie nikogo nie wyróżnia.Życie-czyli Bóg-sprzyja twoim planom i zamiarom wtedy, kiedy osiągniesz zgodność z zasadą harmonii ,jedności
,zdrowia i radości.Podstawą twojego życia jest wizja Boga.Uwierz w miłującego Boga,a życie obdarzy cię mnóstwem
dobrodziejstw.


Pozdrawiam p.Jarosława,bo podoba mi się jego powiedzenie"Źle Ci?....................

S0phia1947
04-08-2012, 23:23
Zachęcam do lektury książek Joseph Murphy,tym .którzy czują
potrzebę zmian.Pomagają odkryć w sobie źródło siły i osiągnąć to ,co w życiu najważniejsze.

Jarosław II
04-08-2012, 23:25
Pozdrawiam p.Jarosława,bo podoba mi się jego powiedzenie"Źle Ci?....................
To powiedzenie dostałem w prezencie od bardzo mądrego człowieka, którego nie ma już miedzy nami na forum.:(

senior A.P.
05-08-2012, 09:49
A co w zyciu najwazniejsze ?

Jedni mowia,ze zdrowie,drudzy,ze pieniadze,sa tez tacy co zyciem sie nie przejmuja i twierdza,ze jakos to bedzie ,dodajac przy tym :
"Bog dal,zycie,dzien, da i pozywienie".

Jest i taki narod co ciagle mu malo , czyims kosztem do konca zycia sie "pasa",nazywaja ich pasozyty (co niektorzy przy tym litere "t" wymawiaja twardo,jakoby "d").

S0phia1947
05-08-2012, 10:45
A co w zyciu najwazniejsze ?

Jedni mowia,ze zdrowie,drudzy,ze pieniadze,sa tez tacy co zyciem sie nie przejmuja i twierdza,ze jakos to bedzie ,dodajac przy tym :
"Bog dal,zycie,dzien, da i pozywienie".

Jest i taki narod co ciagle mu malo , czyims kosztem do konca zycia sie "pasa",nazywaja ich pasozyty (co niektorzy przy tym litere "t" wymawiaja twardo,jakoby "d").
Najważniejsze jest wszystko.Masz wolny wybór.Od Ciebie zależy, czy będziesz życzliwy,czy nie.Bądź pogodny,ujmujący,a świat taki będzie dla Ciebie!

S0phia1947
05-08-2012, 11:14
Kto umie czytać,posiadł klucz do wielkich czynów,do nieprzeczuwanych możliwości,do upajająco pięknego,udanego i sensownego.


Aldous Huxley

senior A.P.
05-08-2012, 12:11
Dla kogo dzisiaj jest swiat ?

S0phia1947
05-08-2012, 13:12
Panie seniorze A.P. ja już z panem nie mam zamiaru dyskutować.Niech pan zwróci się do pana Jarosława.On powie panu:"Źle Ci, to se popraw!,a nie szukaj dziury w całym.

Jarosław II
05-08-2012, 14:18
Najważniejsze jest wszystko.Masz wolny wybór.Od Ciebie zależy, czy będziesz życzliwy,czy nie.Bądź pogodny,ujmujący,a świat taki będzie dla Ciebie!
Świat tak ale ludzie nie. Zawsze się znajdą zawistni i zazdrośni roszczeniowcy.:rolleyes:

S0phia1947
05-08-2012, 16:01
Panie Jarosławie,Ja już wolę dyskutować z panem, niż z innymi.
Proszę nie brać mi tego za złe.I dlatego mówię:mnie nie może nic zaszkodzić z wyjątkiem własnych myśli.Cudze sugestie,stwierdzenia nie mają nade mną władzy.Ponadto,uważam że mój wiek nie jest zmierzchem życia, ale świtem mądrości, a siwe włosy? Może to moja wygrana?

S0phia1947
05-08-2012, 16:31
Mam powody do zadowolenia, wielu moich kolegów i koleżanek nie doczekało tych czasów.Nawet to ,że mogę kontaktować się z ludźmi wirtualnie jest dużym sukcesem.Myślę,że jeżeli ktoś dopuszcza do siebie coraz to nowe odkrycia,zachowa zawsze młodość i witalność.Sokrates w wieku 70 lat nauczył się grać na kilku instrumentach a Michał Anioł stworzył najwspanialsze malowidła w wieku 80 lat.I tak mogłabym wymieniać jeszcze długo.Kazdy jest o tyle przydatny, o ile przejmie się swoją przydatnością.

Jarosław II
05-08-2012, 18:51
Panie Jarosławie,Ja już wolę dyskutować z panem, niż z innymi.
Proszę nie brać mi tego za złe.I dlatego mówię:mnie nie może nic zaszkodzić z wyjątkiem własnych myśli.Cudze sugestie,stwierdzenia nie mają nade mną władzy.Ponadto,uważam że mój wiek nie jest zmierzchem życia, ale świtem mądrości, a siwe włosy? Może to moja wygrana?
Dziękuję Pani za taką atencję, mało tego, Bardzo dziękuję.:) Do tej pory myślałem, że jestem jedynym narcyzem na tym forum zakochanym w sobie. Teraz nas będzie dwoje.:D Zawsze byłem człowiekiem asertywnym ale tutaj to zupełnie nie popłaca. Doszło do tego, że muszę dzielić ludzi. Jednych się boję innych unikam a za jeszcze innymi nie nadążam. Niech Pani nie idzie tą drogą. Do narcyzmu nie należy się otwarcie przyznawać. To dobija tych którym się nie powiodło.:rolleyes:

S0phia1947
05-08-2012, 20:15
Od października będę już na drugim roku Uniwersytetu III wieku im. Jana Pawła Ii w Krakowie.Zajmę się innymi ,swoimi sprawami i nie będę więcej wpędzać ludzi w kompleksy.Choć takiego zamiaru nie miałam.O narcyzach słyszałam,że nie kochają ani innych,ani siebie.

S0phia1947
05-08-2012, 20:58
Na zakończenie I roku ,rektor powiedział tyle ciepłych słów o ludziach starszych,o ich przydatności w społeczeństwie,że powiało takim optymizmem ! I choćby dlatego warto było doczekać tych czasów.Nigdy nawet mi się nie śniło,że w wieku
emerytalnym będę miała indeks.Dlatego mówię, nie narzekajmy bo to naprawdę dobre czasy.

Jarosław II
05-08-2012, 22:17
Na zakończenie I roku ,rektor powiedział tyle ciepłych słów o ludziach starszych,o ich przydatności w społeczeństwie,że powiało takim optymizmem ! I choćby dlatego warto było doczekać tych czasów.Nigdy nawet mi się nie śniło,że w wieku
emerytalnym będę miała indeks.Dlatego mówię, nie narzekajmy bo to naprawdę dobre czasy.
Mam wielki szacunek dla ludzi którym się chce chcieć, niezależnie od wieku. Nie znoszę malkontentów i nieudaczników czekających na "mannę z nieba". Ja co prawda z indeksem rozstałem się w 1972 roku ale za to często mi się śni. I są to sny męczące, wbrew temu jak lekko przeszedłem te pięćdziesiąt kilka egzaminów i zaliczeń. No cóż z wiekiem nawet sny są starsze niż za młodu. Trzeba jak najdłużej być młodym i sprawnym aby nie być obciążeniem dla spadkobierców.

S0phia1947
06-08-2012, 10:09
Uniwersytety III wieku,to nie to samo co normalne studia o których pan pisze.Owszem są wykłady ,gdzie trzeba być obecnym ,ale egzaminów i zaliczeń nie ma.Można tylko pytać i brać udział w dyskusjach.Jest też bogaty program kulturalny:Udział w koncertach,odwiedzanie muzeum,wycieczki.
Zachęcam do korzystania, jeżeli ktoś ma takie możliwości.A wiem że taka działalność w Polsce stała się dość powszechna.Nawet w małych miasteczkach.

Jarosław II
06-08-2012, 12:21
Uniwersytety III wieku,to nie to samo co normalne studia o których pan pisze.Owszem są wykłady ,gdzie trzeba być obecnym ,ale egzaminów i zaliczeń nie ma.Można tylko pytać i brać udział w dyskusjach.Jest też bogaty program kulturalny:Udział w koncertach,odwiedzanie muzeum,wycieczki.
Zachęcam do korzystania, jeżeli ktoś ma takie możliwości.A wiem że taka działalność w Polsce stała się dość powszechna.Nawet w małych miasteczkach.
Wiem, znam, zapisałem się i byłem, ale widocznie trafiłem na niewłaściwe tematy i zrezygnowałem. Widocznie nie dorosłem do uniwersytetu i pozostanę przy akademii.

S0phia1947
06-08-2012, 20:39
Ta myśl wprawiła mnie w osłupienie:pierwszy raz w życiu ujrzałem prawdę, opiewaną przez tylu poetów,którą wielu myślicieli uznało mądrość ostateczną.Prawdę głoszącą, że miłość jest jedynym i najwyższym celem, ku któremu człowiek winien zmierzać.Ogarnąłem sens najwyższej tajemnicy, zawartej w całej poezji, wierze i myśli ludzkiej: zbawienie człowieka jest osiągalne tylko w miłości i poprzez miłość.


Viktor Franki,Men"s Search for Meaning

Jarosław II
06-08-2012, 21:58
Ta myśl wprawiła mnie w osłupienie:pierwszy raz w życiu ujrzałem prawdę, opiewaną przez tylu poetów,którą wielu myślicieli uznało mądrość ostateczną.Prawdę głoszącą, że miłość jest jedynym i najwyższym celem, ku któremu człowiek winien zmierzać.Ogarnąłem sens najwyższej tajemnicy, zawartej w całej poezji, wierze i myśli ludzkiej: zbawienie człowieka jest osiągalne tylko w miłości i poprzez miłość.


Viktor Franki,Men"s Search for Meaning
Wobec tego życzę Pani wiele miłości, bo miłość w tym wieku jest bardzo gorąca i oparta na logicznym rozumowaniu.:)

S0phia1947
06-08-2012, 23:44
Dojrzała kobieta to natchnienie dla mężczyzn i błogosławieństwo dla ludzkości." Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły"

S0phia1947
07-08-2012, 10:25
Dawno,dawno temu w odległej krainie żył sobie młodzieniec.Pewnego dnia udał się do lasu,gdzie mieszkał jago duchowy mistrz.Rzekł do niego:-Pragnę posiąść nieograniczone bogactwo, aby dzięki niemu nieść ulgę światu i go uzdrawiać. Proszę, wyjaw mi sekret życia w dostatku.
Mistrz odpowiedział: -W sercu każdego człowieka mieszkają dwie boginie.Wszyscy kochają te najwyższe istoty. Jest jednak pewna tajemnica,którą musisz poznać i którą przed tobą odkryję.Chociaż kochasz obie boginie, musisz otaczać większą troską jedną z nich. To bogini wiedzy, a imię jej Sarasvati. Poszukuj jej,kochaj ją i okazuj szacunek.Druga istota, której na imię Lakshmi, to bogini bogactwa.Jeśli będziesz darzył większymi względami Sarasvati,Lakshmi stanie się niezwykle zazdrosna i zwróci na ciebie uwagę. Im bardziej poszukiwać będziesz bogini wiedzy,tym bardziej bogini bogactwa szukać będzie ciebie.Pójdzie za tobą wszędzie i nigdy cię nie opuści.Wtedy bogactwo,którego pragniesz,będzie twoje na zawsze.
W wiedzy,pragnieniu i w duchu kryje się moc. Ta moc w tobie jest kluczem do życia o jakim marzysz.

Jarosław II
07-08-2012, 11:02
Pewnego dnia, Diabła odwiedził jego stary przyjaciel.(?)
Posiedzieli, pojedli, popili, pogadali o starych dobrych czasach i postanowili się przejść.
Piekło nie było jednak zbyt ciekawym miejscem na spacery, postanowili wiec wybrać się na ziemie.
Długo już chodzili tu i tam, gdy uwagę diabelskiego gościa, zwrócił pewien człowiek.
Zachowywał się on inaczej, niż inni ludzie.
Powoli, ze spuszczona głową chodził on pomiędzy krzątającymi się w pospiechu ludźmi.
Na jego twarzy widać było skupienie i zdawał się czegoś szukać.
Co jakiś czas zatrzymywał się, pochylał i podnosił cos, co szybko chował do kieszeni.

- Czy wiesz może: czego szuka ten człowiek? - zapytał zaintrygowany przyjaciel.
- Czy o tego ci chodzi? - odpowiedział pytaniem Diabeł - On zbiera okruchy prawdy.
- Ty mu na to pozwalasz? - przyjaciel był wyraźnie zdziwiony - Nie boisz się prawdy, którą ten człowiek może znaleźć?
- Czego mam się bać? Ja po prostu pozwolę zrobić mu z tych okruchów nowe wierzenie religijne! Może, daj Boże, powstanie z tego nowa Religia!? - zaśmiał się Diabeł

Gość był pod wrażeniem przebiegłości swego gospodarza.
Wniosek: Wystarczy rozejrzeć się w około, na chwilę przystanąć, a powinniśmy zauważyć, że zbieranie okruchów prawdy jest ludzką rzeczywistością.

senior A.P.
07-08-2012, 13:14
Jak to milo gdy spotka swoj swego !
Tak,tak szukajcie a znajdzecie.

Tu spcznij czyli "Polin".

S0phia1947
07-08-2012, 16:15
Jak to milo gdy spotka swoj swego !
Tak,tak szukajcie a znajdzecie.

Tu spcznij czyli "Polin".
Najpierw nauczmy się dobrze pisać po polsku, a potem możemy zabierać głos na Forum.Takie pisanie to kompromitacja.

S0phia1947
07-08-2012, 18:06
Ludzie różnią się cechami zewnętrznymi, ale najważniejsze różnice ukryte są w naszym wnętrzu.Niektórzy noszą w sobie mały i prymitywny świat.Inni posiadają zdumiewające horyzonty intelektualne, duchowe i moralne.Człowiek pusty duchowo nie jest wstanie odkryć siły i niezwykłości nadziei.Bogatej i mocnej nadziei doświadcza jedynie ten, kto chroni i rozwija w sobie bogate człowieczeństwo.Złodziej może ukraść nam tylko to,co posiadamy, ale nigdy nie ukradnie tego kim jesteśmy.

Jarosław II
07-08-2012, 19:09
Złodziej może ukraść nam tylko to,co posiadamy, ale nigdy nie ukradnie tego kim jesteśmy.
Czy aby na pewno w dzisiejszych czasach nie można ukraść tożsamości?
Do pewnego Mistrza przyszedł człowiek, który chciał zostać jego uczniem.
- Powiedz mi; kim jesteś? - zapytał Mistrz, po powitaniu gościa.

- Jestem dyrektorem banku. Kieruję pracą wielu ludzi. Mój bank ma siedzibę w...
- Nie pytałem; gdzie pracujesz i jakie masz stanowisko. - przerwał Mistrz - Kim jesteś?

- Jestem katolikiem, tak jak cała moja rodzina. Staram się...
- Nie o to pytałem - Mistrz stawał się zniecierpliwiony - Nie chcę wiedzieć; jakiego jesteś wyznania i do kogo modli się Twoja Rodzina... Kim jesteś?

- Hmmm... Jestem ojcem mego syna i mężem mojej żony. - niepewnie zaczął człowiek.
- Czy ja cię pytałem o stan cywilny i ilość dzieci? Odpowiedz na moje proste pytanie; KIM JESTES???

- ........... - człowiek nie wiedział co powiedzieć...A Ty wiesz?

S0phia1947
07-08-2012, 20:04
Nie wiem,panie Jarosławie, ale mam nadzieję, że mnie pan oświeci.Czuję że niedługo będę tak oświecona, że nie będę musiała chodzić na uniwersytet tylko od razu zabiorę się za pisanie doktoratu.

Jarosław II
07-08-2012, 21:52
To ja już może zakończę te wykłady na tym wątku bez kolokwium i egzaminu. Przez pomyłkę pomyliłem aule. Doktorat to trzeba otworzyć przewód.
Pozdrawiam.

senior A.P.
08-08-2012, 07:30
Czlowiek winien wyzbyc sie pychy i zarozumialstwa,dopiero wtedy bedzie szczesliwy.

S0phia1947
08-08-2012, 08:56
Czlowiek winien wyzbyc sie pychy i zarozumialstwa,dopiero wtedy bedzie szczesliwy.
Kto czego nie rozumie, tym nie włada.

S0phia1947
08-08-2012, 10:03
Cyniczni mężczyźni traktują mądrą kobietę jak wroga i starają się ją zniszczyć, bo uważają,że tylko oni mają prawo się wypowiadać i racją jest zawsze po ich stronie.Boli ich to,że ktoś docenia siebie i cieszy się z bycia sobą.Dlaczego stali się takimi zazdrosnymi strażnikami mojej pokory? Jeżeli człowiek nie potrafi szczerze i otwarcie przyznać się co w nim wartościowe, to również nie pozwoli innemu przyznać się do tego.Nie mam wątpliwości co do tego,że początkiem szczęścia i rozwoju jest zrozumienie miłości własnej i zabieganie o jej osiągnięcie.Brak wiary i nienawiść do samego siebie, niczym rak spustoszyły nasze człowieczeństwo.Zniszczyły i wypaczyły związki między ludźmi.Jestem pewna,że nerwice wypływają z tego samego źródła,braku prawdziwej miłości własnej.

Jarosław II
08-08-2012, 14:09
Cyniczni mężczyźni traktują mądrą kobietę jak wroga i starają się ją zniszczyć, bo uważają,że tylko oni mają prawo się wypowiadać i racją jest zawsze po ich stronie.
Krótko tu Pani jest na tym forum. Ale z czasem się Pani przekona, że więcej tu cynicznych kobiet niż mężczyzn. Tych drugich tutaj nie spotkałem. Kobiety całują się na przywitanie kiedy nie mogą się ugryźć i to jest cynizm. A cynizm z definicji; «lekceważące odnoszenie się do ogólnie uznawanych autorytetów i zasad etycznych», bardziej jest w zastosowaniu i odniesieniu przez celebrytów niż seniorów (samców) tego forum. Fakt, że niektórzy lubią żarty a inni się na tym nie znają traktując to jako cynizm. Ja tam się nie wstydzę, że całe życie starałem się uczyć od innych, mądrzejszych. Człowiek mądrzeje z wiekiem. Zwykle jest to wieko od trumny. Ale niestety taka nasza Polska cała.

Lila
08-08-2012, 14:23
Tych drugich tutaj nie spotkałem

Ja jestem dłużej niż Ty i spotkałam, z tym, że cynizm miesza się z chamstwem.
Bez urazy, wolę mieć do czynienia z kobietami tego forum, co nie znaczy, że nie ma tutaj kilku wspaniałych panów.

S0phia1947
08-08-2012, 15:17
Dziękuję,że napisaliście do mnie.Przyznaję trochę mnie poniosło,ale tak naprawdę nie miałam złych intencji.Nawet do pana Jarosława nie mam żalu.Zdaję sobie sprawę,że mężczyźni patrzą trochę inaczej na te same sprawy.Tam Gdzie jest życie, tam zawsze są napięcia.

Jarosław II
08-08-2012, 15:33
Dziękuję,że napisaliście do mnie.Przyznaję trochę mnie poniosło,ale tak naprawdę nie miałam złych intencji.Nawet do pana Jarosława nie mam żalu.Zdaję sobie sprawę,że mężczyźni patrzą trochę inaczej na te same sprawy.Tam Gdzie jest życie, tam zawsze są napięcia.
Nie wiem co Pani uważa pod nazwą "te same sprawy". Ja wole jeśli nawet nie rozmawiać to czytać wypowiedzi ambitnych kobiet. I wcale mnie nie peszy rozmowa z lepszymi od siebie, tylko warunek, musi to być autentyczne a nie jakieś wydumane czy napisane z poradnika czy leksykonu. Wolę już zasłyszane, pospolite i ogólnie używane. Wyjątek stanowią osoby pozbawione poczucia humoru.

S0phia1947
08-08-2012, 15:33
Męski komponent,to element duszy i obejmuje głównie dziedzinę umysłu i woli:ład,logikę,moc,odwagę,bezpieczeństwo,niezawod ność.Komponent żeński dotyczy spraw serca:odczuwanie sztuki,muzyki,religii,natury,piękna kwiatów itp.
Kobiety są wrażliwsze na świat osób, podczas gdy mężczyźni interesują się bardziej światem rzeczy.

S0phia1947
08-08-2012, 15:40
Nie lubię pospolitości.Lubię uczyć się od najlepszych! Nic na to nie poradzę.

Jarosław II
08-08-2012, 16:52
Podświadomość mi podpowiada, że gdzieś podobne teksty już czytałem w innej odsłonie. Pozostanę za firanką, bo w poprzedniej odsłonie źle na tym wyszedłem a może wyszłem.:rolleyes:

S0phia1947
16-08-2012, 22:20
Czyżby wątek o tak pięknym tytule zaczynał powoli umierać?To
przecież prawie agonia.


Może ja dodam dzisiaj taką sentencję:


Znaleźć wrażliwych ludzi,którzy czują to,co my,jest z pewnością największym szczęściem na ziemi.

Mar-Basia
16-08-2012, 22:51
Szczesciem jest umiejetnosc wykrywania wrogow i falszywych przyjaciol. Latwiej sie zyje. Bez zludzen. ;) :D

Arti
16-08-2012, 23:42
Męski komponent,to element duszy i obejmuje głównie dziedzinę umysłu i woli:ład,logikę,moc,odwagę,bezpieczeństwo,niezawod ność.Komponent żeński dotyczy spraw serca:odczuwanie sztuki,muzyki,religii,natury,piękna kwiatów itp.
Kobiety są wrażliwsze na świat osób, podczas gdy mężczyźni interesują się bardziej światem rzeczy.

taka mała uwaga :) "komponent" żeński i męski jest w każdym człowieku.

Czyżby wątek o tak pięknym tytule zaczynał powoli umierać?To
przecież prawie agonia.


Może ja dodam dzisiaj taką sentencję:


Znaleźć wrażliwych ludzi,którzy czują to,co my,jest z pewnością największym szczęściem na ziemi.

czy ta sentencja jest twoja? Jesteś autorem?

S0phia1947
17-08-2012, 12:22
To miłe,że się odezwaliście.Dziękuję!To prawda,że komponent męski i żeński jest w każdym człowieku.Ale ja osobiście lubię kobiety,które mają w sobie dużo kobiecości, a mężczyzn ,którzy
mają choć jej trochę.

S0phia1947
17-08-2012, 12:32
Nieważne, czy sentencje są moje czy nie. Ważne ze są.W końcu nikt z nas nie jest tak mądry,żeby wszystko wymyślił.Pewien znany aktor,powiedział ,że on jest silny siłą innych.Ja osobiście jestem kolekcjonerem przysłów,powiedzeń i nie ma w tym niczego wstydliwego.W nich znajduje się największa mądrość.

Jarosław II
17-08-2012, 13:12
Dawniej takie sentencje się wpisywało do pamiętników.:) Stare dzieje.:cool:

Jarosław II
17-08-2012, 13:15
To miłe,że się odezwaliście.Dziękuję!To prawda,że komponent męski i żeński jest w każdym człowieku.Ale ja osobiście lubię kobiety,które mają w sobie dużo kobiecości, a mężczyzn ,którzy
mają choć jej trochę.
Czym to się ma objawiać, czy uzewnętrzniać?:rolleyes:

senior A.P.
18-08-2012, 12:34
Kochaj blizniego jak siebie samego a bedziesz szczesliwy.

S0phia1947
18-08-2012, 17:50
Witam serdecznie obu panów.Moja intuicja mówiła mi,że się jeszcze spotkamy.Nie mam w tej chwili za dużo czasu by się rozpisywać.Ale pan Jarosław wspomniał o szkolnych czasach, kiedy to szalała moda na pamiętniki.O ile pamiętam to raczej była to domena dziewczynek.Chłopcy uważali to za niemęskie.Pamiętam też,że były to nie sentencje ,a jakieś zwyczajne wierszyki.Mnie do dziś zostało coś z dziecka.I mam świadomość tego.Ale może dlatego ciągle czuję się młodo mimo upływającego czasu.Dzieci są przecież twórcze, spontaniczne i pełne entuzjazmu. Serdecznie pozdrawiam!

Jarosław II
18-08-2012, 18:02
Może dlatego, że chodziłem do szkoły męskiej to panował też taki zwyczaj pamiętników. Najpierw nowy pamiętnik musiał być podpisany przez wszystkich nauczycieli a potem kolegów.

kobra5
18-08-2012, 19:09
hm..."szczęście me odnajduję w Twym uśmiechu ,w dłoniach Twych kiedy dotykają mnie ,szczęście me w każdym Twoim jest oddechu ..nawet gdy śpisz ja kocham Cię.." tak kiedyś śpiewała V.Villas i myślę ,że szczęśliwi są Ci którzy mają komu tak zanucić ..pozdrawiam

ŁucjaS
18-08-2012, 20:09
No tak dyskusja trwa a ja nawiązuję do wcześniejszych Waszych wypowiedzi i wypadłam z kontekstu. Pamiętać warto tylko to co dobre. Szczęście zaś każdy ma własne. Rozumienie szczęścia też ma bardzo subiektywny charakter. Być szczęśliwym to trochę jak widzieć tylko dobre strony życia. Chyba zwyczajnie trzeba umieć i chcieć być szczęśliwym i niezwykle szczęśliwym.

S0phia1947
18-08-2012, 20:54
Dziękuję za te piękne słowa,a piękne słowa to jest to co kocham!
I niezmiernie mnie cieszy, że ten wątek się rozwija!Pozdrawiam!

S0phia1947
19-08-2012, 06:50
Szczęścia są małe i duże.Ale prawie nigdy nie ma go za darmo,bez wysiłku.Ludzie są różni,więc ich droga do szczęścia będzie indywidualna.Podjęcie pracy nad sobą przypomina mi trud człowieka wspinającego się na szczyt góry,który w zamian za wysiłek smakuje widoki.

ŁucjaS
19-08-2012, 07:39
Szczęście to szczęście. Ja go nie mierzę. Czuję się szczęśliwa lub nie i tyle. Widzę dobrą stronę życia w danym momencie lub wpadam chwilowo w czarną otchłań - tak to u mnie wygląda. Praca natomiast to moje niezawodne lekarstwo na smutki, kłopoty i brak szczęścia. Im jest mi gorzej tym pracuję zajadlej. Pracuję i już. Nad sobą raczej się nie zastanawiam. Wolę innych ludzi, rośliny (szczególnie te pięknie pachnące), zwierzęta (najbardziej te które mnie potrzebują). Co do ceny to w moim życiu nic nie było za darmo ani to co dobre ani to co złe, no i nie zawsze płaciłam taką monetą jak chciałam lub jak się spodziewałam zapłacić. Serdecznie pozdrawiam i życzę SZCZĘŚCIA.

Jarosław II
19-08-2012, 08:08
Szczęście to szczęście. Ja go nie mierzę....... Serdecznie pozdrawiam i życzę SZCZĘŚCIA.
Fajnie napisane ale tak bardzo poetycko, romantycznie, dużo metafory, a przecież szczęście jest bardziej przyziemne, przynajmniej dla mnie. Stoję na ziemi twardo i albo się uda albo się nie uda. Czasem pomagam szczęściu a czasem bardzo ryzykuję, szczególnie w sportach ekstremalnych, ale skoro to piszę to jeszcze mam szczęście.:D Gdybym do wszystkiego podchodził romantycznie nigdy bym pod tą "górę" nie wjechał dosłownie i w przenośni.;)

Jarosław II
19-08-2012, 11:47
......co nie znaczy, że romantyzm połączony ze szczęściem jest mi obcy.:)
http://www.youtube.com/watch?v=GK5KwpXNam8

senior A.P.
19-08-2012, 11:58
Szczesciem jest zyjac w obecnych czasach i nie popasc w lichwe bankowa !

S0phia1947
19-08-2012, 19:22
Całkiem niedawno dowiedziałam się,że każda stokrotka jest trochę inna.A cóż mówić dopiero o człowieku? Każdy to inny świat ,a wchodzić w te światy jest rzeczą fascynującą.Człowiek szukając swojej drogi do szczęścia powinien uwzględnić to ,jaki jest,jaki ma temperament, co lubi jaki styl działania sprawia mu przyjemność,radość,by na obranej drodze do szczęścia czuł się dobrze,czuł się sobą,był w swoim żywiole.Będzie wówczas kroczył przez życie radośnie i zarażał swym entuzjazmem.

senior A.P.
20-08-2012, 07:56
Bywa,ze niektorzy ludzie swe szczescie buduja na nieszczesciu innych ludzi,az po wywolywanie rewolucji i wojen !

S0phia1947
20-08-2012, 09:19
Bywa,ze niektorzy ludzie swe szczescie buduja na nieszczesciu innych ludzi,az po wywolywanie rewolucji i wojen !
To prawda.Na szczęście moje pokolenie nie dotknęła wojna. I to właśnie jest szczęście.Myślmy pozytywnie by to się nigdy nie wydarzyło.Ale z moich obserwacji wynika, że teraz przyroda wywołuje wojnę z ludźmi,bo ludzie jej nie szanują łupiąc bezlitośnie.
Musimy nauczyć się 'jak być wdzięcznym za to co otrzymujemy, tak jak to robili ludzie w dawnych czasach świętując obfite plony,dziękowali matce naturze.

senior A.P.
20-08-2012, 13:04
Szczesliwi sa ludzie,ktorzy sadza drzewa,nieszczesciem sa ci co wycinaja rabunkowo cale lasy !!!

Matka natura potrafi sie bronic czego objawem sa zmiany klimatyczne na calym globie.

Nieszczesnicy zastanowcie sie CO ROBICIE !

S0phia1947
20-08-2012, 13:54
Dziękuję panu senior A.P.za ten apel.Każde miejsce jest dobre,by to robić.My jesteśmy już pokoleniem ustępującym,ale jaka przyszłość czeka młodych?Szczęściem jest żyć w środowisku
naturalnym.
Przy całej naszej inteligencji,wiedzy technicznej i naukowej nadal nie możemy uniezalewżnić się od natury, od MATKI NATURY.

S0phia1947
21-08-2012, 11:57
Na Forum dużo pisze się o nieszczęściach jakie wydarzają się u nas i na całym świecie.To prawda, żyjemy w ciężkich i pełnych zagrożeń czasach.Ale przecież każdy z nas uczył się historii i wie ,że wojny towarzyszyły ludziom od zarania dziejów.Chciałam zauważyć, że żyjemy ciągle w świecie zdominowanym przez męską połowę.A tam ,gdzie oni dominują, tam większy duch rywalizacji.Już w szkole zaczyna się walka, kto będzie pod wozem, a kto na wozie.Taki jednostronny i racjonalny obraz sukcesu za cenę rozwijania w człowieku czysto ludzkich zalet charakteru oddala nas od SZCZĘŚCIA!

S0phia1947
21-08-2012, 12:19
Człowiek współczesny szuka przyjemności bez szczęścia,szczęścia bez zadowolenia,zadowolenia bez mądrości.


Maria Grossek-Korycka

Jarosław II
21-08-2012, 14:06
Czy może istnieć szczęście bez pieniędzy, bo coraz wiecej sie czyta, ze ludzie chcą sprzedać organy z braku egzystencji a nawet z tego powodu popełniają samobójstwa. Może jednak racjonalnego życia nie można wykluczyć a nawet powiedzieć, że jedno drugiemu potrzebne. Bo według mnie mówienie, że pieniądze szczęścia nie dają trochę zakrawa mi na epokę jaskiniową. Jednak ludzie pracują dla pieniędzy i graja w gry aby być bardziej szczęśliwymi. Może nie do końca wszyscy, codziennie widzę szczęśliwych meneli robiących składkę na "nalewkę" i są bardzo wtedy szczęśliwi ale też z pieniędzy które wyżebrzą. No to jak w końcu jest z tymi ludzkimi zaletami charakteru bez pieniędzy, a może to tacy ludzie bez potrzeb? Ale pewnie tacy się nie odezwą, bo nie mają telefonu ani internetu.

Fiona
21-08-2012, 19:20
Co to jest szczęście ?częste pytanie
odpowiedź złożona,ja jednak odpowiem
bo dla mnie szczęściem,móc dawać coś z siebie
dla tych których kocham i obcych w potrzebie.

Każda życzliwie wyciągnięta ręka
uśmiech na twarzy iw oczach zmęczonych
drobny gest wdzięczności- to przecież tak mało
a znaczy tak wiele w szarej codzienności.

To dom rodzinny,ściany,cztery kąty
i jego progi przyjaźnie skrzypiące.
Po dniu pełnych zmagań,po trudach i znoju
gdy śpieszymy do portu -oazy spokoju

Szczęściem jest dzień jasny,co po nocy wstaje
i wieczór wytchnienia w gronie osób bliskich
i czyste sumienie,gdy bez żadnych wahań
zapiszę spełnione uczynki na zyski.

Szczęściem,samo życie które nam jest dane
jeżeli rozważnie kierujemy sterem
wszakże tyle piękna można dostrzec wokół
i tak dużo dobra ,gdy dobro się sieje.

Daleko szukamy ,co mamy tak blisko
wciąż się rozglądamy,chcemy z życia wszystko
tyle w świecie złego,zawiści i krzyku
a szczęście przysiadło cichutko w kąciku.

e-bietka
21-08-2012, 20:19
Szczęście?
Hmmm.....

S0phia1947
21-08-2012, 21:10
kto napisał ten piękny wiersz?Czy to ty okruszku? On zawiera prawie wszystko co można powiedzieć o szczęściu! Pozdrawiam!

Fiona
21-08-2012, 21:24
tak ,myślę że w tych strofach zawarte jest wszystko .....

kobra5
21-08-2012, 22:07
Czy może istnieć szczęście bez pieniędzy, bo coraz wiecej sie czyta, ze ludzie chcą sprzedać organy z braku egzystencji a nawet z tego powodu popełniają samobójstwa. Może jednak racjonalnego życia nie można wykluczyć a nawet powiedzieć, że jedno drugiemu potrzebne. Bo według mnie mówienie, że pieniądze szczęścia nie dają trochę zakrawa mi na epokę jaskiniową. Jednak ludzie pracują dla pieniędzy i graja w gry aby być bardziej szczęśliwymi. Może nie do końca wszyscy, codziennie widzę szczęśliwych meneli robiących składkę na "nalewkę" i są bardzo wtedy szczęśliwi ale też z pieniędzy które wyżebrzą. No to jak w końcu jest z tymi ludzkimi zaletami charakteru bez pieniędzy, a może to tacy ludzie bez potrzeb? Ale pewnie tacy się nie odezwą, bo nie mają telefonu ani internetu.
Kiedyś gdy należało wyznawać hołd dla jednej partii ...jej mentor powiedział "BYT OKREŚLA SWIADOMOŚĆ"...i może dlatego menela cieszy możliwość wypicia baryłki a biznesmena ,że mu liście nie napadały do basenu..ot jaki byt taki i poziom zadowolenia .Ale czy to gorszy rodzaj szczęścia chyba nie ..po prostu inny ...:rolleyes:

S0phia1947
22-08-2012, 10:26
Wszystkim,którzy udzielają się na tych stronach życzę szczęścia, ale nie tego szczęścia, które można kupić,odcinając się od świata.Nie tego, które można zdobyć,poświęcając marzenia dla wygodnego życia.Życzę szczęścia płynącego z robienia tego,co potraficie robić najlepiej.Płynącego z podjęcia ryzyka próbowania.Ryzyka dawania.Ryzyka kochania.

senior A.P.
22-08-2012, 10:41
"Szczescie bez pieniedzy" - ?

Zyja jeszcze ludzie bez pieniedzy i sa naprawde szczesliwi .

Jarosław II
22-08-2012, 12:16
Wszystkim,którzy udzielają się na tych stronach życzę szczęścia, ale nie tego szczęścia, które można kupić,odcinając się od świata.Nie tego, które można zdobyć,poświęcając marzenia dla wygodnego życia.Życzę szczęścia płynącego z robienia tego,co potraficie robić najlepiej.Płynącego z podjęcia ryzyka próbowania.Ryzyka dawania.Ryzyka kochania.
Moim marzeniem było wygodne życie i dopiąłem swego.:rolleyes: Reszta przyszła sama, to jest szczeście.

Jarosław II
22-08-2012, 12:18
"Szczescie bez pieniedzy" - ?

Zyja jeszcze ludzie bez pieniedzy i sa naprawde szczesliwi .
W domu bez klamek.:rolleyes:

jakempa
22-08-2012, 13:01
Jarosławie,,jak zauważyłam dla Ciebie największą wartością, którą podkreślasz jest bogactwo, - pieniądz,,

Osobiście znam wielu ludzi naprawdę szczęśliwych, którzy żyją bardzo skromnie, cieszą się z każdego drobiazgu, mają bardzo piękne serce i szeroko otwarte oczy,,,, usmiechają się do wszystkich, widzą same dobre rzeczy wokół,,,,, widać ,że są szczęśliwi w życiu,,,, nie pieniądz jest podstawą wartości ich życia,,,

W swoim życiu odwiedziłam ponad 30 krajów, widziałam biedę ludzi Afryki, którzy byli bardzo szczęśliwi, kiedy mieli coś do jedzenia i spadł deszcz, który zwiastował odrodzenie życia natury,,
Widziałam tam ludzi naprawdę szczęśliwych, nie przywiązanych do żadnej rzeczy materialnej,,,,uśmiechniętych, radosnych,,,
widziałam ludzi szczęśliwych w dalekiej Mongolii, -żyjących w dawnym ZSRR, na tzw zabitych wsiach,,,,, gdzie więź łacząca mieszkańców i radość płynąca od wewnątrz była taka, że człowieka ogarniało ich szczęście i radość,,gdzie chleb dzielony z drugą osobą był smaczniejszy od najbardziej wyszukanych dań w 5 gwiazdkowym hotelu,

Pokażcie mi bogaczy,milionerów, ludzi mających wszystko w zasięgu ręki czy są w duszy NAPRAWDĘ szczęśliwi,,,, czy znają to prawdziwe uczucie radości, emocji, płynącej z wewnętrznej wolności nie myślenia o pogoni za pieniądzem, braku czasu, stresów, zepsutych sprzętów itp,

Wspomniałeś o menelach, którzy są szczęśliwi bo mają co się napić,,,to jest ich szczęście,,,, znam takiego obecnie w odczuciu ludzi ''menela'', który ma 3 fakultety, miał wszystko, bogaty dom, pełne konto,- z racji zawodu zwiedził cały świat,,,, teraz jest szczęśliwym ''menelem'', oddał wszystko dla hospicjum,,,i nieraz mi mówi,,,, teraz wiem co to jest wolność i szczęście,,, skończył 70 lat i mówi, że chciałby jeszcze długo żyć,,,, ma emeryturę , którą dzieli z innymi,,,,żyjąc w mniemaniu ludzi jak menel,,,, więc szczęście ma różne oblicza ,... zależy co kto w życiu ceni,,,i z czego chce czerpać pozytywne przeżycia

A drzwi bez klamki?---Są otwarte, - pozwalają wybrać najodpowiedniejszą dla człowieka drogę,,,a każdy chce być szczęśliwy,,, bo taka jest natura człowieka,,,

Jarosław II
22-08-2012, 13:11
Jarosławie,,jak zauważyłam dla Ciebie największą wartością, którą podkreślasz jest bogactwo, - pieniądz,,
Jadziu mylisz pojęcia. Nie bogactwo i pieniądz tylko zamożność i dobrobyt. Po to żyję aby mieć dobrobyt i się tym dzielić i pomagać tym którzy na to zasługują, chorym, biednym a nawet nieudacznikom. Reszta w moim podpisie i linkach.:) Acha i też się często uśmiecham, i jak mówisz "szczęście ma różne oblicza", ja mam swoje. To moja ostatnia wypowiedź w tym wątku, bo wszyscy są do mnie wrogo nastawieni. Aby kogoś krytykować trzeba go poznać a nie robić tego na podstawie pozorów.

S0phia1947
22-08-2012, 13:12
Nie ujęłabym tego lepiej,niż napisała to jakempa.A realia życia to ja dobrze znam.Przepracowałam w banku 36 lat to znaczy całe moje życie zawodowe.A kto zna lepiej wartość pieniędzy jak nie bankier?Pozdrawiam p.jakemba ,to naprawdę inteligentna wypowiedź.

S0phia1947
22-08-2012, 13:30
Wszyscy macie szczęście,bo jesteście ludźmi.Róża jest piękna,ale nie wie dlaczego i dla kogo jest piękna!

S0phia1947
22-08-2012, 13:38
Dla p. Jarosława:

Najpiękniejsze chwile to te, które jeszcze na Ciebie czekają-ściśnięte jak pąki nieznanych kwiatów.Poznasz je łatwo,jeśli tylko nie zagubisz po drodze zdolności zachwytu.

Może to jest wydumane, ale piękne prawda?

ŁucjaS
22-08-2012, 13:43
Ja też. Ja też całe życie w banku - pożal się Boże i może dlatego popieram Jarosława. Jak twierdzą "mądrzy i wiekowi" ludzie szczęście bez pieniędzy oczywiście jest możliwe ale pieniądze w znacznym stopniu rekompensują jego brak. Pozdrawiam WSZYSTKICH. Lubię WAS - "szczęściarze".

ŁucjaS
22-08-2012, 14:35
No. no! Jarosławie - miły Panie obrażalski. Nie wycofuj się tak łatwo. Bez Ciebie będzie smutno. Masz typowo męskie ( w moim pojęciu) podejście do życia, szczęścia itp. Twoje wypowiedzi fajnie tonowały "babskie" kwiatki, chmurki i bajdurki. Odrobina dziegciu w beczce miodu niby go psuje ale nie tak do końca. Pozdrawiam.

Jarosław II
22-08-2012, 15:46
Dla p. Jarosława:

Najpiękniejsze chwile to te, które jeszcze na Ciebie czekają-ściśnięte jak pąki nieznanych kwiatów.Poznasz je łatwo,jeśli tylko nie zagubisz po drodze zdolności zachwytu.

Może to jest wydumane, ale piękne prawda?

No. no! Jarosławie - miły Panie obrażalski. Nie wycofuj się tak łatwo. Bez Ciebie będzie smutno. Masz typowo męskie ( w moim pojęciu) podejście do życia, szczęścia itp. Twoje wypowiedzi fajnie tonowały "babskie" kwiatki, chmurki i bajdurki. Odrobina dziegciu w beczce miodu niby go psuje ale nie tak do końca. Pozdrawiam.
Dziękuję za pozytywne rozpatrzenie moich postów:D ale ja naprawdę nie mam już nic więcej do powiedzenia i nic już nie wniosę do tematu. Mój podpis i dwa linki mówią wszystko o mnie i moim podejściu do życia. Trudno się oswajam i zdania nie zmieniam.

S0phia1947
22-08-2012, 16:03
Uważam za szczęśliwego tego,który szczęście swoje zawdzięcza naturze,ale podziwiam i szanuję tego, który szczęście stworzył sobie sam,który stworzył je silną wolą i energią.



Hippolyte Taine

S0phia1947
22-08-2012, 17:02
Do Jarosława!

Jak od nas odejdziesz,to nam serce pęknie.
Huknie jak armata,aż się każdy zlęknie
Nawet kardiochirurg serca nie załata!
Będziesz po nas płakać,aż do końca świata..................

Jarosław II
22-08-2012, 17:09
Nie pęknie, nie pęknie.
I nikt się nie zlęknie.
Nikt nie musi łatać,
Bo już jest koniec świata!

Nieszczęśliwi ci co go doczekali.

S0phia1947
23-08-2012, 10:57
Pozwoliłam sobie na mały żart,a to dlatego, że czasem trzeba rozładować napięcia, jakie wytwarzają się podczas spotkań na Forum.Jestem pewna,że takie spotkania są czymś bardzo pozytywnym zawierają szanse rozwoju i wzbogacają, pod warunkiem, że potrafimy uszanować odrębność drugiego człowieka,inaczej mówiąc przyjęcie go takim, jaki jest,bez obaw, ale i bez wymagań.

S0phia1947
23-08-2012, 11:04
Chciałam z tego miejsca pozdrowić rslucję i wszystkich bankowców.Za naszych czasów nie było ich tyle co obecnie i możliwe, że pracowałyśmy w tym samym.

S0phia1947
24-08-2012, 12:39
Zaspokojenie potrzeb elementarnych,bytowych jest do szczęścia konieczne,lecz niewystarczające.Gdy nadmiernie koncentrujemy się na nich,to może wynaturzyć człowieka.Wyższe od cielesnych są potrzeby psychiczne,ale ludzie niedorozwinięci osobowościowo mogą ich nie odczuwać.Choć każdy pragnie być zauważany, dowartościowany..........Spełnianie tych potrzeb daje bardzo głęboką radość,szczęście.Są też potrzeby duchowe,choć niektórzy negują ich istnienie.Spełnianie ich rodzi jeszcze głębsze potrzeby i to jest właśnie rozwój duchowy ,który daje najpełniejsze szczęście.

Jarosław II
24-08-2012, 13:41
Słusznie, ma Pani całkowitą rację, są potrzeby materialne, psychiczne i duchowe, pewnie i inne, jak emocjonalne, seksualne, artystyczne, może nawet z wiązane ze zdrowiem i kondycja fizyczną. Byłoby idealnie gdyby wszystkie równomiernie traktować i rozwijać. Od czego to zależy i czy to ma związek z wykształceniem, pochodzeniem czy warstwą społeczną?

S0phia1947
24-08-2012, 18:14
Witam Jarosławie !

Naprawdę, tymi pytaniami.stawiasz mnie pod ścianą.Napisałam już tyle o sobie, że wiesz jakie mam wykształcenie i gdzie pracowałam.Takich jak ja są tysiące.Mogę powiedzieć jeszcze, że urodziłam się na wsi w wiosce przylegającej do Wieliczki.Moi rodzice pracowali na gospodarstwie rolnym i mieli tylko po trzy klasy szkoły podstawowej.takie były wtedy wymogi,żeby umieć tylko czytać i umieć się podpisać.Ale życie na łonie natury,ze zwierzętami nauczyło mnie ogromnej wrażliwości.Do dziś kocham koty,psy a one kochają mnie.Mama zahartowana wojną i walką o przetrwanie nauczyła nas optymizmu i wytrwałości.Ja od dziecka lubiłam dużo czytać,choć nie miałam na to zbyt wiele czasu,jak to na wsi trzeba pomagać w gospodarstwie.Potem dojeżdżałam do Krakowa do pracy pociągiem, a do stacji miałam 3 kilometry.Prawie cały dzień zabierała mi praca i dojazdy.Więc czytałam w pociągu,trochę w dni wolne od pracy.Czytam do dziś, bo dzisiaj każdy może korzystać ze zdobyczy nauki, z doświadczeń i mądrości innych-nie musi wyważać otwartych drzwi. i to jest właśnie trud pracy nad samym sobą.

S0phia1947
24-08-2012, 18:27
Kiedy jesteście szczęśliwi,spójrzcie w głąb waszych serc, a odkryjecie,że tylko to,co sprawiło wam ból,teraz sprawia wam radość.

Gibran

S0phia1947
24-08-2012, 19:18
Trudny jest z Ciebie rozmówca.Jeżeli inni też tak uważają rezygnuję z dalszych konwersacji.Mam,aż nadto czym się zajmować.Na brak przyjaciół też nie narzekam.

ŁucjaS
24-08-2012, 19:39
Jarosławie drogi! Powiało jakąś goryczą z Twojej ostatniej wypowiedzi. Ciepełka odrobinę - Prawdziwy Mężczyzno w gronie "bab". Hm - zasady, rozum, szczęście - a co ma piernik do wiatraka? Szczęście to wewnętrzna radość i zadowolenie, moim zdaniem, z czegokolwiek, no i z tego powodu dla postronnych obserwatorów zawsze wydaje się nieco głupawe. Szczęśliwi wyglądają jakoś niepoważnie i bez zasad. Obiektywnej i powszechnej szczęśliwości nie ma i nie może być. Zawsze szczęście ma się wyłącznie dla siebie i tej jednej jedynej współodczuwającej osoby. Myślę że szczęście w pojedynkę jest możliwe ale w ograniczonym zakresie. "Bo do tanga trzeba dwojga". Życzę wszystkim pogody, życzliwości i zrozumienia.
SOfio1947 mój bank, ten czy inny, to przeszłość i nie chcę do niej wracać a trudny rozmówca zawsze stanowi wyzwanie - uśmiechnij się do Jarosława. Naprawdę z zainteresowaniem przeczytałam Waszą wymianę grzeczności.

S0phia1947
24-08-2012, 19:50
Na świecie jest,niestety, wielu trudnych ludzi.Nieużytość, nieżyczliwość, a nawet kłótliwość zgorzknienie wobec ludzi i świata to oznaka chorej duszy.Tego rodzaju szkody psychiczne wywodzą się częstokroć z dzieciństwa, bywają też wrodzone, albo dziedziczne.Człowiek owładnięty negatywnymi uczuciami jest chory na umyśle i duszy.Harmonia wszechświata budzi w nim sprzeciw. To właśnie ludzie spokojni,szczęśliwi i pogodni budzą w nim dezaprobatę. Uważam, że potępianie człowieka umysłowo, albo psychicznie chorego jest niestosowne.Nikt nie żywi pogardy do kaleki- a ludzi psychicznie kalekich jest wielu.

Jarosław II
24-08-2012, 20:00
Trudny jest z Ciebie rozmówca.Jeżeli inni też tak uważają rezygnuję z dalszych konwersacji.Mam,aż nadto czym się zajmować.Na brak przyjaciół też nie narzekam.
Nic Pani nie zrozumiała z mojej wypowiedzi wiec kasuję ten tekst bo widocznie za trudny. Szczęścia życzę.

S0phia1947
24-08-2012, 20:07
Nic Pani nie zrozumiała z mojej wypowiedzi wiec kasuję ten tekst bo widocznie za trudny. Szczęścia życzę.
Oczywiście,tak myślałam, że Ty wszystko, najlepiej rozumiesz.

S0phia1947
24-08-2012, 20:13
Jarosławie drogi! Powiało jakąś goryczą z Twojej ostatniej wypowiedzi. Ciepełka odrobinę - Prawdziwy Mężczyzno w gronie "bab". Hm - zasady, rozum, szczęście - a co ma piernik do wiatraka? Szczęście to wewnętrzna radość i zadowolenie, moim zdaniem, z czegokolwiek, no i z tego powodu dla postronnych obserwatorów zawsze wydaje się nieco głupawe. Szczęśliwi wyglądają jakoś niepoważnie i bez zasad. Obiektywnej i powszechnej szczęśliwości nie ma i nie może być. Zawsze szczęście ma się wyłącznie dla siebie i tej jednej jedynej współodczuwającej osoby. Myślę że szczęście w pojedynkę jest możliwe ale w ograniczonym zakresie. "Bo do tanga trzeba dwojga". Życzę wszystkim pogody, życzliwości i zrozumienia.
SOfio1947 mój bank, ten czy inny, to przeszłość i nie chcę do niej wracać a trudny rozmówca zawsze stanowi wyzwanie - uśmiechnij się do Jarosława. Naprawdę z zainteresowaniem przeczytałam Waszą wymianę grzeczności.
Nie chcę w tym wieku wylądować w szpitalu dla chorych psychicznie.

only
24-08-2012, 23:24
I szczęście prysło :D

Właśnie przeczytałem wszystkie posty i...
Każdy ma prawo do szczęścia i go poszukuję .
Ja zdecydowanie wolę to poczucie szczęścia co przychodzi z wewnątrz , ale daleki jestem od wartościowania szczęścia , bo wtedy to wyglądało by tak , jakbym wartościował ludzi .

Bliski szczęścia ... na tę chwilę :D

S0phia1947
25-08-2012, 00:00
I szczęście prysło :D

Właśnie przeczytałem wszystkie posty i...
Każdy ma prawo do szczęścia i go poszukuję .
Ja zdecydowanie wolę to poczucie szczęścia co przychodzi z wewnątrz , ale daleki jestem od wartościowania szczęścia , bo wtedy to wyglądało by tak , jakbym wartościował ludzi .

Bliski szczęścia ... na tę chwilę :D


Ma pan rację, niepotrzebnie wciągłam się w ten kontrowersyjny temat,choć takiego zamiaru nie miałam.Chciałam tylko dla urozmaicenia napisać parę sentencji,a potem tak poleciało jak lawina.Człowiek mówią całe życie się uczy i głupi umiera.

jakempa
25-08-2012, 00:39
SOPHIO 1947, jak weszłam na te Wasze dyskusje, już był skasowany post Jarosława,,,, nie wiem dlaczego,,,człowiek wypowiadając swoje zdanie, powinien pozostawić swoją wypowiedź do dyskusji,,,, przecież każdy ma prawo do danej wypowiedzi odnieść swój pogląd ,,,Jarosławie,,,nie bądź tchórzem,,, jeżeli wypowiadasz się na forum, miej twarz otwartą, i przygotowaną odpowiedź na inne , nawet kontrowersyjne wypowiedzi innych,,, człowiek mądry i otwarty potrafi bronić swoich poglądów,,,,
Przepraszam,, nie wiem o co chodziło,,,bo post został usunięty,,, jestem na forum blisko 5 lat i nigdy swego postu nie usunęłam,,,,

jakempa
25-08-2012, 00:42
Sophio--- podzielam Twój pogląd,,,,, jesteś osobą ceniącą wartości duchowe,,,,zauważyłam, że szukasz własnego JA,,,
umiesz docenić to czego inni nie widzą,,,,, tak się czuje i odnajduje prawdziwe szczęście,,,,,,,

S0phia1947
25-08-2012, 00:59
Sophio--- podzielam Twój pogląd,,,,, jesteś osobą ceniącą wartości duchowe,,,,zauważyłam, że szukasz własnego JA,,,
umiesz docenić to czego inni nie widzą,,,,, tak się czuje i odnajduje prawdziwe szczęście,,,,,,,


Nawet nie wiesz, jak się cieszę,że to właśnie Ty odezwałaś się do mnie.Bardzo Cię cenię i Twoje zdanie bardzo się dla mnie liczy.Myślę,że gdyby ta dyskusja potoczyłaby się z Tobą nie doszłoby do wypowiedzenia tylu niepotrzebnych słów.Zofia

jakempa
25-08-2012, 01:22
Sophio,,,, dziękuję za miłe słowa,,,, ale zaciekawiłas mnie swoimi wypowiedziami i podejściem do życia,,,,, myślę, że jeszcze podyskutujemy i wypowiemy swoje zdanie na tematy nas interesujące,,,,, pozdrawiam,,,,takich ludzi szukam tu na forum,,,

Jarosław II
25-08-2012, 08:49
SOPHIO 1947, jak weszłam na te Wasze dyskusje, już był skasowany post Jarosława,,,, nie wiem dlaczego,,,człowiek wypowiadając swoje zdanie, powinien pozostawić swoją wypowiedź do dyskusji,,,, przecież każdy ma prawo do danej wypowiedzi odnieść swój pogląd ,,,Jarosławie,,,nie bądź tchórzem,,, jeżeli wypowiadasz się na forum, miej twarz otwartą, i przygotowaną odpowiedź na inne , nawet kontrowersyjne wypowiedzi innych,,, człowiek mądry i otwarty potrafi bronić swoich poglądów,,,,
Przepraszam,, nie wiem o co chodziło,,,bo post został usunięty,,, jestem na forum blisko 5 lat i nigdy swego postu nie usunęłam,,,,
Odpowiadam Ci ponieważ do mnie kierujesz swój post. Swój skasowałem, bo Pani SOPHIO 1947 powiedziała, że rezygnuje z dalszych konwersacji, wiec czego miałem bronic w tej sytuacji. Wolałem post wycofać bo widocznie był za bardzo kontrowersyjny, mimo, że absolutnie nie miałem takiego zamiaru, był po prostu źle zrozumiany. Nie jestem tchórzem bo niczego się nie boję a już szczególnie tego co kto o mnie myśli tu na forum. Wole jednak ustąpić wtedy, kiedy mój rozmówca albo jest do mnie źle nastawiony albo nie rozumie co piszę. Miałem nawet zamiar wyjaśnić spokojnie i dokładnie tą sprawę na priv ale po takiej zajadłości to nie ma sensu. Myślałem, że jeśli mam inne podejście do szczęścia nie dyskwalifikuje mnie z dyskusji, a jednak. Skoro tu lepiej cytować cudze sentencje niż swoje, niech tak pozostanie. To tyle i tylko tyle.
A tak nawiasem Jadziu to Ty chyba nie masz pojęcia o tchórzach i nie wiesz jakie są bojowe. Ja mam ich na posesji kilka bo nie mogłem sobie poradzić z plagą kotów. Nawet w nocy ochrona się ich boi.

only
25-08-2012, 13:56
Jarosław II Myślałem, że jeśli mam inne podejście do szczęścia nie dyskwalifikuje mnie z dyskusji, a jednak.
I dobrze myślałeś /myślisz /
Skoro Jakempa ciepło odniosła się do postów Pani Sophii , to chyba ja mogą coś napisać o postach Jarosława .
:)

Bardzo podobała mi się twoja postawa i stanowczość z jaką broniłeś swoich poglądów w temacie szczęście .
To właśnie skłoniło mnie do odezwania się na tym wątku .
Jeszcze raz się przekonałem , jak bardzo różnymi stylami płyniemy przez życie .
Jak również...ja bardzo lubimy mieć rację .:D /My ludzie

S0phia1947
26-08-2012, 19:58
I dobrze myślałeś /myślisz /
Skoro Jakempa ciepło odniosła się do postów Pani Sophii , to chyba ja mogą coś napisać o postach Jarosława .
:)

Bardzo podobała mi się twoja postawa i stanowczość z jaką broniłeś swoich poglądów w temacie szczęście .
To właśnie skłoniło mnie do odezwania się na tym wątku .
Jeszcze raz się przekonałem , jak bardzo różnymi stylami płyniemy przez życie .
Jak również...ja bardzo lubimy mieć rację .:D /My ludzie
Gratuluję męskiej solidarności! Zawsze myślałam, że trzeba bronić wartości,bo one są święte i dzięki nim może istnieć ład.Ale widocznie ciągle jestem naiwna.

only
26-08-2012, 22:14
Pani Sophio !
To nie tak . Absolutnie nie kierowałem się solidarnością płci .
Uważam , że nie mam prawa odbierać komuś poczucia szczęścia . Mówić mu jaka jest jedyna i słuszna droga /inaczej : mówić mu jak ma żyć /
Pani wypowiedzi są mi bardzo bliskie . Tylko ...
I żeby wyjaśnić co mam na myśli , musiałbym wystawić Pani wypowiedziom ocenę ,czyli w jakiś sposób ocenić i Panią .
Nie chcę tego robić publicznie na wątku .Może to być odczytane , prze moderatora , jak przez Panią , jako osobiste wycieczki .
Jeśli Pani wyrazi zgodę , to chętnie dokończę na Priva /prywatna poczta /

S0phia1947
26-08-2012, 22:34
Pani Sophio !
To nie tak . Absolutnie nie kierowałem się solidarnością płci .
Uważam , że nie mam prawa odbierać komuś poczucia szczęścia . Mówić mu jaka jest jedyna i słuszna droga /inaczej : mówić mu jak ma żyć /
Pani wypowiedzi są mi bardzo bliskie . Tylko ...
I żeby wyjaśnić co mam na myśli , musiałbym wystawić Pani wypowiedziom ocenę ,czyli w jakiś sposób ocenić i Panią .
Nie chcę tego robić publicznie na wątku .Może to być odczytane , prze moderatora , jak przez Panią , jako osobiste wycieczki .
Jeśli Pani wyrazi zgodę , to chętnie dokończę na Priva /prywatna poczta /
Dobrze,jestem osobą otwartą więc przyjmię wszystko.

Proch-i-pył
26-08-2012, 23:02
Nie wierzę.... w wątku tak pięknym też potrafi się zdarzyć spięcie?
:)
Piszemy wszyscy o tym, co dla nas najlepsze, najpiękniejsze, o chwilach beztroskich, szczęśliwych, o poczuciu spełnienia... i można się o to spierać?
Każdy z nas jest inny. Ma inne potrzeby, inaczej czuje, inaczej wyraża to, co czuje. Nie musimy się ze wszystkim zgadzać, ale możemy postarać się wzajemnie rozumieć.
Jak to się stało, że z przyjemnej rozmowy między Sofią a Jarosławem zrobił się spór o pojmowanie szczęścia?
Po prostu jest inne i żadne z Was nie chciało odmieniać tego drugiego, bo w rozmowie przecież nie o to chodzi, prawda?

Podajcie sobie łapki, bo spór jest wyimaginowany.

Pozdrowienia

S0phia1947
26-08-2012, 23:23
Nie wierzę.... w wątku tak pięknym też potrafi się zdarzyć spięcie?
:)
Piszemy wszyscy o tym, co dla nas najlepsze, najpiękniejsze, o chwilach beztroskich, szczęśliwych, o poczuciu spełnienia... i można się o to spierać?
Każdy z nas jest inny. Ma inne potrzeby, inaczej czuje, inaczej wyraża to, co czuje. Nie musimy się ze wszystkim zgadzać, ale możemy postarać się wzajemnie rozumieć.
Jak to się stało, że z przyjemnej rozmowy między Sofią a Jarosławem zrobił się spór o pojmowanie szczęścia?
Po prostu jest inne i żadne z Was nie chciało odmieniać tego drugiego, bo w rozmowie przecież nie o to chodzi, prawda?

Podajcie sobie łapki, bo spór jest wyimaginowany.

Pozdrowienia
Odnosiłam wrażenie że Jarosław mnie krytykuje i podważa każdą moją wypowiedź.Nawet dał mi do zrozumienia,że ja nie pasuję do tego forum,że się wymądrzam i jestem narcystyczna.

Proch-i-pył
26-08-2012, 23:32
Odnosiłam wrażenie że Jarosław mnie krytykuje i podważa każdą moją wypowiedź.Nawet dał mi do zrozumienia,że ja nie pasuję do tego forum,że się wymądrzam i jestem narcystyczna.

Wiesz Sofio, każdy z nas ma takie samo prawo tu być i tak samo "nie pasować" czy wymądrzać się na rozmaite sposoby. A jeśli takie samo mamy prawo "nie pasować" to znaczy, że tworzymy tu różnorodną, ciekawą społeczność. :) A w tym tkwi cały jej urok. Więc mądruj się :) Nie pasuj, bądź narcystyczna i ciesz się z tego, że jesteś inna. :)
I jeszcze dodam:
przeczytałam to:
Wolałem post wycofać bo widocznie był za bardzo kontrowersyjny, mimo, że absolutnie nie miałem takiego zamiaru, był po prostu źle zrozumiany
Czuję, że to prawda. Nie zrozumieliście się w którymś miejscu i tyle. Oboje i nawzajem :)

S0phia1947
27-08-2012, 10:29
Wiesz Sofio, każdy z nas ma takie samo prawo tu być i tak samo "nie pasować" czy wymądrzać się na rozmaite sposoby. A jeśli takie samo mamy prawo "nie pasować" to znaczy, że tworzymy tu różnorodną, ciekawą społeczność. :) A w tym tkwi cały jej urok. Więc mądruj się :) Nie pasuj, bądź narcystyczna i ciesz się z tego, że jesteś inna. :)
I jeszcze dodam:
przeczytałam to:

Czuję, że to prawda. Nie zrozumieliście się w którymś miejscu i tyle. Oboje i nawzajem :)
Wiem, że mnie pan chce pocieszyć, ale ja jestem tak wykończona tą szermierką słowną,że na razie wolę się wycofać.Co do Jarosława ,to raczej się z nim nie pogodzę.Uważam, że mało wnosił do wątku, a dużo krytykował i oceniał.Nikt nie ma najmniejszego prawa, żeby ranić czyjeś uczucia.A on to robi.I proszę mi nie wmawiać że ja czegoś tu nie rozumiem.I jeszcze prywatnie dowiedziałam się, że chciałam mu odebrać poczucie szczęścia. Przecież to jakaś paranoja.Nie wiem na jakim ja świecie żyję.Przecież cały ten dialog był jego inicjatywą,a ja zgodziłam się w to wejść.Widocznie zaintrygowałam go jakąś wypowiedzią.Pozdrawiam!

S0phia1947
27-08-2012, 10:33
Jeszcze chciałam uzupełnić,że ta prywatna sugestia nie była od Jarosława.To tak, żeby nie było nieporozumień.

Mar-Basia
27-08-2012, 13:33
Moja mila SOphia1947. Szkoda, ze ciekawy watek zmienil sie w niemila przygode. Pewne sprawy mozna wyjasnic droga prywatna, nie wypisywac na watkach i profilach zalow do kolegow. Po co? To zdecydowanie nie jest szczescie!!! :confused:

Proponuje abysmy wrocili do tematu "co to jest szczescie".:)

Proch-i-pył
27-08-2012, 14:06
Wiem, że mnie pan chce pocieszyć, ale ja jestem tak wykończona tą szermierką słowną,że na razie wolę się wycofać.Co do Jarosława ,to raczej się z nim nie pogodzę.Uważam, że mało wnosił do wątku, a dużo krytykował i oceniał.Nikt nie ma najmniejszego prawa, żeby ranić czyjeś uczucia.A on to robi.I proszę mi nie wmawiać że ja czegoś tu nie rozumiem.I jeszcze prywatnie dowiedziałam się, że chciałam mu odebrać poczucie szczęścia. Przecież to jakaś paranoja.Nie wiem na jakim ja świecie żyję.Przecież cały ten dialog był jego inicjatywą,a ja zgodziłam się w to wejść.Widocznie zaintrygowałam go jakąś wypowiedzią.Pozdrawiam!
Och, to nie było wcale pocieszanie, tylko próba uświadomienia Wam obojgu, jak Wasz "spór" wygląda okiem osoby postronnej.
Proszę, czytaj uważniej posty skierowane do siebie, bo przez nieuwagę możesz kiedyś zgubić z cudzego przekazu, coś ważnego, nie tylko taki drobiazg, jak płeć rozmówcy. :)
Pozdrawiam również :) I życzę szczęścia.

krystyna1955
27-08-2012, 14:29
Jeśli mogę się odezwać ...szczęście to rzecz względna jedni go mają w nadmiarze a inni nie.I co by tu nie powiedzieć tak jest na tym świecie.znam ludzi co nic nie robią i mają we wszystkim fula .Mogą powiedzieć że jest ok.Ale też na szczęście trzeba sobie popracować a jak smakuje ...:):):)

krystyna1955
27-08-2012, 14:30
Najważniejsze to jest być kochanym i kochać....

Mar-Basia
27-08-2012, 15:00
Jarosława ,to raczej się z nim nie pogodzę.Uważam, że mało wnosił do wątku, a dużo krytykował i oceniał.!

Nie wiem....mysle, ze nie do ciebie nalezy ocena kto co wnosi do watku. Nie na tym polega szczescie. Ludzie szczesliwi sa poprostu szczesliwi i zwisa im lekko to co inni o nich pisza i mowia. Naleze do tego gatunku szczesliwych i potrafie znalesc szczescie w malych rzeczach. A to co powiedza o mnie glupcy, aroganci, ktorzy nigdy nie zaznali szczescia w zyciu i kisza sie w miernocie, szarzyznie zyciowej i pluja bardzo czesto z zadrosci i zawisci mam w ciezkim powazaniu. :tongue: Szczescie, to byc samym soba....reszta jest tylko dodatkiem do krajobrazu. :)

S0phia1947
27-08-2012, 15:44
Dziękuję za te wypowiedzi.Być może jest w nich dużo racji.Postaram się wyciągnąć wnioski.Przecież to moja pierwsza dyskusja na forum.A w takich sytuacjach łatwo się zagubić.
Pozdrawiam

only
27-08-2012, 16:55
Krystyna "
Jeśli mogę się odezwać ...szczęście to rzecz względna jedni go mają w nadmiarze a inni nie
Jest coś na rzeczy .Napoleon na ten przykład , awansując kogoś ,chciał wiedzieć , czy ta osoba ma szczęście w życiu .

Mar-Basia "Szczescie, to byc samym soba....reszta jest tylko dodatkiem do krajobrazu.
Niby proste , a jakie trudne bywa w praktyce . Jeszcze po drodze poznawanie siebie .Poznawanie swoich uczuć i emocji
Mieć odwagę być sobą , to zapracowanie na szczęście

S0phia1947
27-08-2012, 17:10
Właśnie p.only ,podobno ci co nie pracują nie brudzą sobie rąk.

Ada 33
27-08-2012, 23:16
Moje szczeście,że wcześniej tu nie weszłam,;)
szczęścia by mi się na zawsze odechciało,
a to takie cudowne uczucie.:D :D

jakempa
27-08-2012, 23:36
Szczęście, to małe radości dnia powszedniego,,,, jeżeli ktoś szuka wielkich, wzniosłych rzeczy, które wydają się dla niego szczęściem,, a wie, że nigdy ich nie osiągnie,.. nie będzie to człowiek szczęśliwy,,,i nigdy nie poczuje tego dreszczyku emocji radosnego serca, nazywanej szczęściem.

Ja się cieszę ze wszystkiego,,, np. wczoraj byłam na dożynkach,,30 km za Wroclawiem,,,, jakie szczęście czułam, widząc piękne plony naszej Ziemi,,,ogólną radość uczestników, śmiech dzieci ,.... lubię jeździć na tego typu imprezy i jeżdżę od lat,... bo mnie to cieszy i czuję się wtedy szczęśliwa,,,
cieszę się kwiatkiem, miłym spotkaniem,,radością przebywania z przyjacielem,,,,,i te małe codzienne radości czynią mnie szczęśliwym człowiekiem,,

Trzeba najpierw samym z sobą być szczęśliwym,, żeby móc być z kimś szczęśliwym,,,
a szczęscie jest jak echo, które odzywa się , jak dajesz samego siebie,...

Jarosław II
28-08-2012, 08:43
Szczęście, to małe radości dnia powszedniego,,,, jeżeli ktoś szuka wielkich, wzniosłych rzeczy, które wydają się dla niego szczęściem,, a wie, że nigdy ich nie osiągnie,.. nie będzie to człowiek szczęśliwy,,,i nigdy nie poczuje tego dreszczyku emocji radosnego serca, nazywanej szczęściem.

Ja się cieszę ze wszystkiego,,, np. wczoraj byłam na dożynkach,,30 km za Wroclawiem,,,, jakie szczęście czułam, widząc piękne plony naszej Ziemi,,,ogólną radość uczestników, śmiech dzieci ,.... lubię jeździć na tego typu imprezy i jeżdżę od lat,... bo mnie to cieszy i czuję się wtedy szczęśliwa,,,
cieszę się kwiatkiem, miłym spotkaniem,,radością przebywania z przyjacielem,,,,,i te małe codzienne radości czynią mnie szczęśliwym człowiekiem,,

Trzeba najpierw samym z sobą być szczęśliwym,, żeby móc być z kimś szczęśliwym,,,
a szczęscie jest jak echo, które odzywa się , jak dajesz samego siebie,...
Jadziu, nie uważasz, że ja mogę mieć swoją wizję szczęścia? Niektórzy romantycy nawet nie zdają sobie sprawy, że są szczęśliwi jak w pierwszej kolejności mają co zjeść i się ładnie ubrać, czyli finanse a dopiero pogłębiają swoje szczęście jak są najedzeni i ubrani piszą wiersze zakładając sobie kwiatek do kożucha i cieszą się małymi radościami dnia codziennego. Nigdy nie zrozumiecie szczęścia faceta, bo tak jak ogień i woda. Kobieta się cieszy jak dostanie kwiaty a ja jak ich nie dostanę. :D Np. moim szczęściem jest jeśli mogę mojej partnerce zapewnić prawie wszystko i patrzeć na jej szczęście. Ja mam jedna partnerkę od 45 lat (z narzeczeństwem) a Wy choćbyście miały po kilku mężów to i tak nie będziecie wiedzieć co potrzeba facetowi do szczęścia kierując się tylko zawsze własnym, bo pikny nie musi być szczęśliwy, jego szczęście, że żyje.:D

S0phia1947
28-08-2012, 20:33
Skromnym bilansem każdego dnia jest zaakceptowanie rezultatu każdego dnia i pokochanie go wraz z jego nudą,rozczarowaniem i trudem-bo mimo wszystko jest to wciąż nasze życie.
A życie jest piękne, bo żyć oznacza zaczynać ciągle, w każdym momencie.

S0phia1947
28-08-2012, 20:38
Życzę wszystkim odwagi słońca, które mimo nędzy i ogromu zła tego świata,dzień po dniu wschodzi by obdarzyć wszystko co chce żyć blaskiem i ciepłem swoich promieni.

Jarosław II
29-08-2012, 09:22
W całym wątku przewija się temat szczęścia w którym poszczególne osoby odnoszą to do siebie indywidualnie. Pięknie, poetycko nawet się odnoszą. A przecież to także szczęście we dwoje. Nie ma nic piękniejszego jak szczęście dwojga osób, dopasowanych wspierających się w sukcesach i porażkach, na przestrzeni od młodości do starości. A może miłość to nie szczęście tylko udręka którą znosimy od początku uczucia poprzez ślub aż do śmierci. I może czekamy aż ta dryga osoba odejdzie aby sobie "zrobić" nowe szczęście. Bo trzeba być ignorantem aby szczęście jako temat i emocje brać tylko do siebie. To się nazywa autarkia «pogląd stoików i cyników, według którego jednostka jest samowystarczalna w dążeniu do szczęścia»

marcel20106
29-08-2012, 10:37
No,no super ujęty temat..........

jakempa
29-08-2012, 11:11
Trzeba najpierw samym z sobą być szczęśliwym,, żeby móc być z kimś szczęśliwym,,,
a szczęscie jest jak echo, które odzywa się , jak dajesz samego siebie,...



Jarosławie --wybacz, że zacytuję swoją własną myśl,,,,,ale w odpowiedzi na Twój post,,, muszę wrócić do swojej wypowiedzi,,,,
popieram Ciebie, że szczęście jest tylko pełne kiedy jest dzielone,,,ale powiem też słowami Zapolskiej,,,,''w małżeństwie nie jest szczęśliwym, ten kto jest kochany, ale ten kto kocha''

Osoba szczęśliwa daje samą siebie w każdej sytuacji, i właśnie jak echo to szczęście powraca od tego, kogo obdarowujesz,,
I szczęściem jest, kiedy ta druga osoba przyjmie to i odda to samo,
Ale ta oddająca też musi kochać i oddać to samo odbiciem echa,

Osobiście w miłości jestem szczęśliwa i zawsze byłam,,,, nie dane mi jednak było przeżyć całego życia z jednym mężem,,,,śmierć wygrała,,,zabierając go nagle i niespodziewanie w wieku 46 lat,,,, ale przeżyte z nim 22 lata były pasmem szczęścia i czasem, który bez wyłączenia nawet jednego dnia chciałabym z nim drugi raz przeżyć,..

Z drugim już jestem 23 lata, które też uważam, za bardzo szczęśliwe, chociaż żyję w związku nieformalnym, bo tak chcę,,,

Jarosławie,,, popieram Twoje podejście do szczęścia,,,, bo człowiek sam w sobie jak jest szczęsliwy, jest życzliwy, lepszy , widzi wszystko w pięknych kolorach, dostrzega często to,,czego inni nie widzą,,,,,

co do przyjemności, którą się ma z korzyści nazwanych szczęściem,...przytoczę cytat;

''Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak,
jak drzewo do ogrodu;- nie ma ogrodu bez drzew,.
ale drzewa , nawet w wielkiej ilości,
nie stanowią jeszcze ogrodu''
/Władysław Tatarkiewicz/

Jarosław II
29-08-2012, 11:32
Ten cytat bardzo mi się podoba.
Wacław Buryła.

Czasem trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.

S0phia1947
29-08-2012, 13:01
Żyć-oznacza wciąż wyrywać się do przodu, do czegoś wyższego i doskonalszego; wyrywać się i starać się tam dotrzeć.

S0phia1947
29-08-2012, 13:05
Chińczycy mówią,że jak długo nie wybaczysz drugiemu jego odmienności, tak długo daleko będziesz od drogi mądrości!

S0phia1947
03-09-2012, 19:50
Coś na tym wątku,
Znów nudą powiało.
Czyżby już o szczęściu,
Wszystko napisano?


Szczęście to temat
Szeroki jak rzeka,
Bo na szczęście każdy,
Codziennie z nas czeka.


Ale temu szczęściu
Smutno się zrobiło,
Nikt go nie odwiedza,
A tak gwarno było.


Wszyscy się o szczęście
kłócili,spierali
A szczęście czekało
Co to będzie dalej?


Czy jest w stanie szczęście
Wszystkich zadowolić?
I każdemu z osobna
Do końca dogodzić?


Sophia wciąż mówiła,
O swej duchowości
Jarosław swe szczęście
Widział w zamożności.


Jakempa dwu mężczyzn
Szczęściem obdarzyła,
Bo sama w to szczęście
Mocno uwierzyła.


Wytrwałości,talentu,
Tego Wam potrzeba,
A szczęście z uśmiechem
przychyli Wam nieba!


S0phia

Jarosław II
03-09-2012, 20:31
Sophia wciąż mówiła,
O swej duchowości
Jarosław swe szczęście
Widział w zamożności.
Jarosław dużo więcej na temat szczęścia napisał.:rolleyes: I nie umniejszam niczyich sposobów na szczęście. Każdy ma prawo do swoich przemyśleń, doświadczeń a nawet marzeń do i o szczęściu. Każdy może mieć także inne wymagania do szczęścia, i dobrze, bo nie jesteśmy klonami, tylko w każdym drzemie inne psyche.

krystyna1955
05-09-2012, 14:56
Szczęście to rzecz względna :) albo go się ma albo się o nim tylko marzy..........a z marzeniami to jest jak ze szczęściem:rolleyes: .................Szczęście - cóż to jest?
Ciastko z kremem? Milion w Totka?
Ty?
Przyjaźń? Wierność? Dobroć?
Miłość?
TY?
Szary pionek ustawiony na szachownicy życia
Przesuwany palcem losu - marzę o swym szczęściu.
Wierna miłość? Dobra przyjaźń?
Dobra miłość? Wierna przyjaźń?
Ty.
Twoja skóra, spacer łąką, zapach traw?
Z Tobą - z inną - może sam?
Szczęśliwy - mówią o nim:
- Ma samochód, dobrą żonę,
Mówią o nim - właśnie, mówią,
A co w środku, w sercu, w duszy?
Gorycz, radość, smutek, śmiech?
Dasz mi to?
I to i to?
Powiedz szczerze - masz receptę,
Sprzedaj lek, cudowny lek,
Po nim świat nabierze barw
Jasnych i wesołych,
Bez kłopotów jak też skarg
Wypowiadanych niemym głosem
Przed samym sobą.
Jaki lek - pytasz mnie.
Swoją miłość!
Daj mi ją!
Proszę Cię!

krystyna1955
05-09-2012, 14:57
BALLADA O SZCZĘŚCIU
Był sobie las, zielony las
a w lesie sejm burzliwy
Bo zwierząt chór prowadził spór
co znaczy być szczęśliwym
Więc bury miś kudłaty miś
pomedytował krótko
Szczęśliwym być to miodek pić
i mieć porządne futro
Pracować wciąż i piąć się wzwyż
orzekła mała mrówka
A ślimak rzekł: mieć własny dom
z garażem i ogródkiem
A polny wiatr, obieżyświat
przyleciał z końca świata
Szczęśliwym być, to znaczy żyć
nie robić nic i latać
Zasępił się posępny sęp
i rzecze zasępiony
A czy ja wiem Szczęśliwszy ten
kto ma silniejsze szpony
Przyleciał kos i zabrał głos
i rzekł niewiele myśląc
Szczęśliwym być, to z losu drwić
i gwizdać na to wszystk
Aż nagle
ktoś na pomysł wpadł
wśród sporów i dociekań
A może by, a może tak
zapytać się człowieka
I właśnie tu, aż mówić wstyd
Skończyła się ballada
Bo człowiek siadł, w zadumę wpadł
i nic nie odpowiada

S0phia1947
05-09-2012, 20:50
Do Krystyna1955.
To piękne,wzruszające i bardzo pouczające.Czytałam chyba cztery razy.

B.Sz
05-09-2012, 22:16
Kraina snów, kraina marzeń ... W której już nie ma przykrych zdarzeń ... Gdzie więc istnieje i gdzie jej szukać Może wystarczy do serca zapukać ... Wtedy otworzą się wielkie bramy ... I zobaczymy świat nam nieznany ... Świat tajemnicy i cudów wielkich ... A dookoła szczęścia kropelki ... Kropelki siły i wielkiej mocy ... I cicha przystań wśród ciemnej nocy ... I powiew ciepła co strach rozwiewa ... I łezka szczęścia co dla nas śpiewa ...

marcel20106
05-09-2012, 22:18
Piękne........................dziękuję.

Jarosław II
06-09-2012, 09:27
Aż się prosi abym coś napisał ale powiecie znowu, że szerszeń przyleciał.

estella
06-09-2012, 11:28
Aż się prosi abym coś napisał ale powiecie znowu, że szerszeń przyleciał.
Pisz, pisz ! Lubię czytać Twoje posty z innym, bywa, punktem widzenia. Bywa dla mnie odkrywczy ;-)

S0phia1947
06-09-2012, 12:04
Do Jarosława!
Życzę Ci wielu ciekawych pomysłów,radości myślenia,ostrości spojrzenia,sięgania po nowe odkrycia.Życzę Ci radości tworzenia!

Jarosław II
06-09-2012, 12:51
Zachęcony powiem jaki jest mój punkt widzenia na sprawę szczęścia z którym nie koniecznie trzeba się zgadzać.
Jest proste pytanie ”co to jest szczęście” a nie potrafimy odpowiedzieć swoimi słowami tylko podpieramy się jak protezą na wirtualu. Wiersze, poezja, proza takie opisy to nie prawdziwe szczęście tylko cudze, z podręczników. Prawdziwe szczęście to takie które możemy dotknąć, poczuć językiem i skonsumować. Wszystko inne to mrzonki i sny rodem z Harlequina czy netu.
Może lepiej nie szukać i nie pisać definicji szczęścia, bo każdy sobie to wyobraża inaczej. Jeden tą swoją wyobraźnię realizuje i idzie dalej w swoich dążeniach a innemu wystarczy kromka chleba by być szczęśliwym. Może lepiej pisać czy szczęście osiągnął i czy mu to wystarczy, jest spełniony czy dalej stara się osiągnąć coś więcej niż pisać opisy szczęścia (najczęściej cudze i poetyckie) i nakręca swoją niespełnioną wyobraźnię. A może ktoś w swoim dążeniu do szczęścia kogoś podeptał, nie zauważył partnera, który inaczej sobie to szczęście wyobrażał. Może w swojej megalomani nie zauważyliśmy bliskiej a asertywnej osoby, może zabrakło nam empati dla niej i sami tylko jesteśmy szczęśliwi? Nie można swojego szczęścia budować na nieszczęściu innych, dlatego zweryfikujmy pojecie szczęścia do szczęścia ziemskiego które jest w zasięgu naszych rąk i możliwości. Albo nie tak, może poszedłem za daleko, jeśli komuś to odpowiada niech tak marzy dalej. Ja odpowiadam za siebie i tak opisuję swoje szczęście.

S0phia1947
06-09-2012, 14:45
Człowiek jako jedyna z istot żywych potrafi marzyć.Skoro posiada taką zdolność ,to znaczy jest to element bycia sobą.Marzenia przyczyniają się do rozwoju i wzrostu człowieka.A wielkość człowieka polega również na tym ,że potrafi marzyć w najczarniejszej nawet rzeczywistości.Marzenia unoszą człowieka ponad rzeczywistość dnia codziennego i bez nich człowiek jest niepełny.I to nie powinno być przedmiotem żartów innych.Każdy ma swoją godność, a zemsta jest czasem słodka!

krystyna1955
06-09-2012, 14:53
To znów ja ...........:):)Człowiek jest szczęśliwy wtedy,
kiedy nie ugania się za szczęściem
jak za motylem,
lecz jest wdzięczny za wszystko,
co dostaje.
Jeśli poszukuje szczęścia
zbyt daleko,
to ma sytuację podobną jak z okularami.
Nie widzi ich,
a ma je przecież na nosie.
Tak blisko!
Jakże możemy być kiedykolwiek szczęśliwi,
jeżeli zawsze wszystkiego
oczekujemy od innych?
Bóg dał każdemu człowieku coś,
czym potrafi innych uszczęśliwić!

krystyna1955
06-09-2012, 14:53
Szczęście to nie Twoje zdjęcie na naszej klasie,
szczęście to Ty...
szczęście to nie dotyk klawiatury,
szczęście to dotyk Twych rak...
szczęście to nie morze błękitne,
szczęście to łza radości płynąca po Twoim policzku...
szczęście to nie las zielony,
szczęście to spacer po nim z Tobą...
szczęście to nie miliony na koncie,
szczęście to złotówka na batonika wspólnie zjedzonego...
szczęście to nie tłum wielbicieli kolo mnie,
szczęście to Ty w tym tłumie...
szczęście moim Ty jesteś
i piszę o tym jak umiem...

Jarosław II
06-09-2012, 16:00
Człowiek jako jedyna z istot żywych potrafi marzyć.Skoro posiada taką zdolność ,to znaczy jest to element bycia sobą.Marzenia przyczyniają się do rozwoju i wzrostu człowieka.A wielkość człowieka polega również na tym ,że potrafi marzyć w najczarniejszej nawet rzeczywistości.Marzenia unoszą człowieka ponad rzeczywistość dnia codziennego i bez nich człowiek jest niepełny.I to nie powinno być przedmiotem żartów innych.Każdy ma swoją godność, a zemsta jest czasem słodka!
Całkowicie się zgadzam, że marzenia to część naszego życia. No, ale dopiero spełnienie tych marzeń to jest szczęście czyli kres drogi, która sobie założymy. Czy można marzenia a czasem nie spełnione, nierealne, zbyt wysokie nazywać szczęściem? No, nie wiem, dla mnie osiągniecie założonego celu jest szczęściem, a nie spełnienie porażką. Dlatego cały czas idę do przodu, bo stojąc w miejscu bym się cofał. Nie lubię być wyprzedzany ani w życiu ani na drodze. Dla mnie wszelka konkurencja to bodziec do pracy a nie oglądanie czyich pleców czy tablic rejestracyjnych. Pewnie inaczej pojmuję swoje szczęście i sukcesy.

S0phia1947
06-09-2012, 17:00
Rozumiem Cię Jarosławie i wcale nie chcę Cię zmieniać.Jesteś mężczyzną,a mężczyźni prawie od zawsze byli głowami rodziny i do ich obowiązku należało utrzymanie rodziny.Mają to w genach.Ciesz się tym,że potrafiłeś zapewnić swojej rodzinie wysoki standard.Osobiście, nie mogę narzekać że mnie czegoś brakuje materialnie.Ale kocham sztukę i dopiero na emeryturze mogłam bardziej się zbliżyć do tej dziedziny.Pozdrawiam Cię serdecznie i nie miej do mnie urazy bo to mnie boli.

Jarosław II
06-09-2012, 19:01
Rozumiem Cię Jarosławie i wcale nie chcę Cię zmieniać.Jesteś mężczyzną,a mężczyźni prawie od zawsze byli głowami rodziny i do ich obowiązku należało utrzymanie rodziny.Mają to w genach.Ciesz się tym,że potrafiłeś zapewnić swojej rodzinie wysoki standard.Osobiście, nie mogę narzekać że mnie czegoś brakuje materialnie.Ale kocham sztukę i dopiero na emeryturze mogłam bardziej się zbliżyć do tej dziedziny.Pozdrawiam Cię serdecznie i nie miej do mnie urazy bo to mnie boli.
Oczywiście wiadomo, że wszelkie zainteresowania są dopełnieniem szczęścia. Ja też zajmuję się sztuką (malarstwo), wędkarstwem wyczynowym, fotografią, quadami, jeszcze parę innych:) Do pełni szczęścia brakuje mi czasu, bo hobbystycznie pracuję na emeryturze.:)

Jarosław II
15-09-2012, 08:29
Albo temat szczęścia stracił na aktualności, albo brakło już ludzi szczęśliwych, albo niektórzy tak bardzo strzegą swoje szczęście, że nie chcą się z nim obnosić, albo…..:rolleyes: Czy szczęście można połączyć z fartem? Czy to może być nagroda? Czy do szczęścia potrzeba kogoś do towarzystwa? A może szczęściem jest samotność "po przejściach"? Czy szczęście wystarczy malutkie? Czy warto dążyć do szczęścia, czy wystarczy tylko czekać. Ja znam odpowiedzi.

maja59.
15-09-2012, 12:28
Krótko. Szczęście:
marchewka i KSC.:D

S0phia1947
16-09-2012, 11:19
Krótko. Szczęście:
marchewka i KSC.:D
Czy marchewka i KSC to jakiś klucz do szczęścia? Proszę napisać szerzej,jaśniej......

maja59.
16-09-2012, 11:49
a niby co mam napisac. Żyję, nie chodzę głodny, nie nudzę się, bo posiadam różne hobby.
Od rozdziabywania na atomy jest Zajęczyca. Ona potrafi komplikować i rozłubywać. Siedzi i zawija. Ja to prosty chłopak jestem. Szczęśliwy szczęściarz.:)
Starczy tłumaczenia. Zaraz Ktoś napisze żem prymityw. No to powiem, że mnie też przysługuje szczęście. Wierszyków nie lubię.

Jarosław II
16-09-2012, 19:43
Prawdę piszesz Zając. Najwyżej sobie cenię ludzi którzy piszą prawdę od serca. Dla jednych szczęściem jest, że nie chodzą głodni a dla innych jak nie wiedzą ile maja na koncie. Te szczęścia = są. do tego jak dochodzą hobby i prawdziwy przyjaciel Zajęczyca, to jest wzór do naśladowania. Prymityw mówisz, tylko prymitywy tak mogą powiedzieć. Tak trzymać a większe szczęście przyjdzie samo, jako nagroda od Losu.:D

maja59.
16-09-2012, 20:17
Więcej nie chcę. Mam wszystko, co mi potrzebne. Jestem zdrowy i wolny.:D Żyję świadomie.

marcel20106
17-09-2012, 08:51
Zając-przestań,to Ty jednak jesteś szczęśliwy....

Krysia49
17-09-2012, 11:59
dla mnie szczęście oznacza to, iż mimo wielu problemów życiowych człowiek potrafi odnaleźć siebie i cieszyć się z małych rzeczy, z tych najdrobniejszych:)

S0phia1947
17-09-2012, 12:34
Chciałam zauważyć, że człowiek prosty to nie to samo co człowiek prymitywny.O mądrości nie decyduje wykształcenie ani tytuły naukowe.Na świecie żyje wielu uczonych głupców przegrywających swoje szczęście.Często rozbijają swoje małżeństwa lub staczają się na dno przez nałogi.Jednocześnie jest mnóstwo ludzi prostych posiadających ogromną mądrośc życiową.Często mieszkają z dala od cywilizacyjnego zgiełku.Dzięki mądrości bardzo trafnie potrafią rozpoznać drogę do szczęścia.Na pewno nasz rozmówca Zając do nich należy i na pewno nikt Cię nie będzie tu nazywał prymitywem.

aannaa235
17-09-2012, 13:54
szczęście, to jedyna rzecz, która się mnoży,,,,gdy się ją
dzieli z inną osobą.

maja59.
17-09-2012, 13:58
Długo robiłem użytek z dyplomu, tyrałem po 20 godzin na dobę. Nagle trach! Szpital. Rok zwolnienia lekarskiego. Trzy lata później Zajęczyca schowała mój dyplom i nauczyła żyć prosto i świadomie. Jest dobrze. Robię co czuję i lubię. Całym sobą.
Zajęczyca powtarza: nie módl się o łatwiejsze życie, a o więcej siły.:D

Jarosław II
17-09-2012, 15:00
Na tym polega Twoje szczęście, że trafiłeś na mądrą zajęczycę, podobnie jak ja. Razem łatwiej jest być szczęśliwym.:)

S0phia1947
18-09-2012, 12:01
Na tym polega Twoje szczęście, że trafiłeś na mądrą zajęczycę, podobnie jak ja. Razem łatwiej jest być szczęśliwym.:)
Na tym właśnie polega szlachetna więź kobiety i mężczyzny , gdzie jest miejsce na wzajemną fascynację,rozwój,wsparcie,szacunek ,podziw, wzajemną opiekę!

S0phia1947
25-09-2012, 15:11
Dzisiejszy świat kusi ,by wszystko posiąść,wszystko przeżyć.Dlatego wielu ludzi jest nieszczęśliwych , bo nie mogą mieć wszystkiego, albo nie mogą wszystkiego przeżyć.Wewnętrzny dystans ,wolność od pożądania,samowychowanie,samoograniczenie wydaje się receptą na te cierpienia. powszechnie wiadomo ,że ludzie mający skromne wymagania są radośniejsi i bardziej zadowoleni z życia.Rozumna asceza w zmaterializowanym świecie jest wyzwaniem.

S0phia1947
26-09-2012, 13:03
Szczęśliwy jest ten człowiek,który jest tym kim powinien,robi to, co robić powinien,i osiąga to, co osiągnąć powinien.

S0phia1947
26-09-2012, 14:58
Jarosławie,ludzie o których piszesz,to Ci co nie rozpoznali swojej drogi życiowej.Ale człowiek może czuć się spełniony gdy jego życie jest dobre, przyzwoite.Ma on czyste sumienie.W końcu tych ludzi co rozwinęli swoje talenty nie ma ,aż tak wielu. Czasami ciężka sytuacja życiowa nie pozwoliła im na to.Serdecznie Cię pozdrawiam Ty mój nieodżałowany rozmówco!

S0phia1947
26-09-2012, 17:24
Nie mam problemów z dzieleniem się ani z niczym innym.To dotyczy ludzi małostkowych, którzy są po prostu głupi.Lepiej mieć przy sobie czosnek lub amulet, żeby odstraszyć te "wampiry energetyczne",a wtedy jest się swoim najlepszym przyjacielem.

S0phia1947
16-11-2012, 19:29
Witam wszystkich szczęściarzy.
A macie więcej szczęścia, niż Wam się zdaje.
Jeżeli macie jedzenie w lodówce,ubranie na sobie,dach nad głową i miejsce do spania,jesteście bogatsi, niż 75 % świata.
Jeśli macie pieniądze w banku,portfelu,a także trochę drobnych
jesteście w czołówce% najbogatszych na świecie.
Jeśli obudziłeś się dzisiaj bardziej zdrowy niż chory,ma sz więcej szczęścia niż milion ludzi,którzy nie przeżyją tego tygodnia.Jeśli nigdy nie doświadczyłeś wojny,agonii,pozbawienia wolności lub tortur, albo strasznej męki głodu jesteście szczęśliwsi , niż 500 milionów ludzi żyjących i cierpiących.Jeśli możesz to przeczytać masz więcej szczęścia, niż 3 miliardy ludzi , którzy nie potrafią czytać w ogóle.

jakempa
17-11-2012, 01:36
SOPHIO, - tak właśnie jest,,,jesteśmy szczęściarzami,,
pięknie to napisałaś,,,


Najważniejsze w życiu jest
Szczęście dzielić z innymi
I uśmiechać się.
Wielka miłość płynie w nas,
Niech raduje się cały świat

/ to słowa piosenki Anny Marii Jopek/

jolkaka
24-11-2012, 18:38
Dokładnie, często nie jesteśmy świadomi jakimi szczęściarzami jesteśmy. trzeba się cieszyć tym co się ma i pomagać innym, którzy nie mają tyle szczęscia!

radosny_duchem
12-12-2012, 01:04
A ja zacytuje pewnego chińskiego taoistę:

Szczęście pojawia się, gdy przestajemy dążyć do szczęścia.
Chuang Tzu

:-)

---
http://pustapelnia.wordpress.com

Lusia
12-12-2012, 12:03
Dziękuję za te piękne słowa, jeszcze wczoraj czułam się nieszczęśliwa, (tak naprawdę to bez konkretnego powodu)
ale dzisiaj po przeczytaniu Pani wpisu jestem zawstydzona
i zdałam sobie sprawę, że należę do szczęściarzy. Pozdrawiam Lusia

S0phia1947
18-12-2012, 19:24
Witam ponownie wszystkich sympatyków.

Dzisiaj chciałam podać przepis na dobry,czyli szczęśliwy dzień.
Składniki:
Mnóstwo zdrowia;
fura szczęścia;
trzy garnce przyjaźni;
garść wiary w siebie,
optymizm i śmiech do smaku.

Sposób przyrządzania;

Szczęście starannie przesiać przez gęste sito-pozostałe na sicie drobinki pecha wybrać i zamknąć w bardzo szczelnej puszce.Wszystkie składniki połączyć i dokładnie wymieszać.Jeżeli pojawią się grudki problemów-dorzucić jeszcze nieco przyjaźni i optymizmu.Na koniec doprawić poczuciem humoru i śmiechem.
Podzielić na 365 porcji.Dawkować codziennie przy śniadaniu, wraz z dużą porcją radości i słońca,a każdy dzięń będzie radosny.

liha11
18-12-2012, 21:02
jakos zawsze mi ktoregos skladnika brakuje ! ROTFL

S0phia1947
20-12-2012, 15:55
Przez śnieżycę,zawieruchę
ślę życzenia i otuchę;
by te święta, choć tak zimne
były ciepłe i rodzinne!
Moc prezentów i miłości
W Nowym Roku pomyślności!


Dla wszystkich sympatyków tego wątku,serdeczne życzenia zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia!

S0phia1947
30-12-2012, 19:20
Wiem,to jest dla Was szok,
że znów mamy Nowy Rok.....
Niech będzie radosny,
niech się zacznie mile
i niech Wam przyniesie
same szczęścia chwile.
Niech więc gra muzyka,petardy strzelają,
a dobre życzenia szybko się spełniają!

S0phia1947
20-01-2013, 17:21
Gdy jedne drzwi do szczęścia się zamykają,inne się otwierają.Jednak my patrzymy zbyt długo na to co zamknięte i nie zauważamy,jak inne dla nas się otworzyły.



Helen Keller