PDA

View Full Version : Włosy wypadają! Ratunku!


Isa
27-10-2010, 14:48
Witam, od około 1,5 roku moja głowa postanowiła pozbyć się włosów. Stosowałam: naftę do wcierania i picia, cytrynę z jajkiem - kompresy, masaże głowy ostukiwaniem szczotką, kompleksy witamin i minerałów specjalnie do wzmocnienia włosów - w bardzo dużych ilościach, magnez z potasem, nalewkę z pączków brzozy do wcierania, szampony dziegciowy, selsun i siarkowy, żelazo, kwas foliowy, vit B12, B complex, ostatnio DHEA...Każdą rzecz co najmniej przez miesiąc. A one wyłażą.
Włosy z natury miałam cienkie, delikatne, ale w ilości normalnej. Teraz boczne części i górna część głowy są coraz gorsze.
Jestem po wycięciu pęcherzyka od roku. Próby wątrobowe są dobre, ogólnie jestem zdrowa.
Nie jem mięsa.
Jem biały ser - dobry, piję białkowe odżywki, jem gotowane jarzyny - marchew, seler.
Pomóżcie. Być może czegoś jeszcze nie zrobiłam?

Jadzia_G
27-10-2010, 15:08
Witam, od około 1,5 roku moja głowa postanowiła pozbyć się włosów. Stosowałam: naftę do wcierania i picia, cytrynę z jajkiem - kompresy, masaże głowy ostukiwaniem szczotką, kompleksy witamin i minerałów specjalnie do wzmocnienia włosów - w bardzo dużych ilościach, magnez z potasem, nalewkę z pączków brzozy do wcierania, szampony dziegciowy, selsun i siarkowy, żelazo, kwas foliowy, vit B12, B complex, ostatnio DHEA...Każdą rzecz co najmniej przez miesiąc. A one wyłażą.
Włosy z natury miałam cienkie, delikatne, ale w ilości normalnej. Teraz boczne części i górna część głowy są coraz gorsze.
Jestem po wycięciu pęcherzyka od roku. Próby wątrobowe są dobre, ogólnie jestem zdrowa.
Nie jem mięsa.
Jem biały ser - dobry, piję białkowe odżywki, jem gotowane jarzyny - marchew, seler.
Pomóżcie. Być może czegoś jeszcze nie zrobiłam?
Witaj - ja bym radziła żebyś sprawdziła swoją tarczyce, bo to może byc jeden z powodów. Pozdrawiam :)

Sabinka41
27-10-2010, 15:11
Witam zmień dietę wprowadź kasze gryczaną,jaglaną ryby olej
z lniany itd. mówię z własnego doświadczenia powodzenia

wankabor
27-10-2010, 15:22
Miałam okresowe, nadmierne wypadanie włosów. O pomoc udałam się do dermatologa. Lekarz spytała mnie, czy nie miałam w ostatnim czasie jakiego dużego stresu, który mógłby powodować tę dolegliwości. Błyskawicznie przypomniałam sobie wypadek samochodowy, w którym szczęśliwym zbiegiem okoliczności nic złego mi się nie stało, ale stres był okropny. Otrzymałam bardzo skuteczny lek recepturowy.

bronczyk
27-10-2010, 22:38
A może kochanieńka czegoś było za dużo. Nadmiar witamin też szkodzi.

Ewunia
28-10-2010, 10:50
Może to coś pomoże:

http://www.senior.pl/porady/Pielegnacja-wlosow/Wypadajace-wlosy-jakie-suplementy-polecacie-%7C90

http://www.senior.pl/porady/Pielegnacja-wlosow/Lamiace-sie-wlosy-co-poradzic-%7C112

Przy okazji, zajrzyjcie i doradźcie też tam ;)

jakempa
28-10-2010, 11:02
Mojej córce tez tak nagle zaczęły wypadać włosy, fakt ze przeszła wczesniej stres na karb czego lekarze łozyli ten fakt, dopiero dobra dermatolog poradziła zrobic szczególowe badania tarczycy, /te badania robione były prywatnie, bo jak powiedziała za takie fundusz nie zwraca/ i okazało się ze córka miała początek niedoczynnosci tarczycy, - uchwycona choroba w czasie, teraz od 3 lat bierze leki, dobrze sie czuje i włosy nie wypadają, a podejrzewano i leczono nawet na ;plackowatość , żadne płyny, leki, witaminy nie pomagały.

Isa
29-10-2010, 19:33
@bronczyk. czasem myślę że może to prawda. Niedobrze mi się robi na widok tej kupy tabsów, brrr. Boję się jednak odstawić, bo na opakowaniach pisze że mają pomagać. Może jednak tak zrobię. Plus zmiana diety...
@wankabor. stres to ja mam ciągle, nie żartuję. Nic nie zrobie z tym, niestety.
@sabinka_41. kasze i olej lniany i w ogóle dieta dr Budwig to było moje jedyne jedzenie przed wycięciem pęcherzyka przez ponad pół roku, do stycznia tego roku. Włosy wypadały cały czas, nie tak okropnie jak teraz, ale wystarczająco, żeby nad uszami wyłysieć. Ta dieta odpowiadała mi, kaszka jaglana była jedzona wyłącznie, natomiast gryczana nie, z powodu glutenu. Wracam do kaszy jaglanej. Ryb nie lubię.
@Jadwiga_G. Jutro idę zrobić badania tarczycy i cały "pakiet wątrobowy". Czy sądzisz, że te podstawowe badania TSH, T3,T4 wystarczą? Robiłam przed rokiem, były prawidłowe, ale powtórzę teraz. Robiłam jeszcze parathormon - był o.k. Te wszystkie badania i jeszcze mnóstwo innych robiłam w ubiegłym roku, bo od lutego miałam bardzo silne bóle w prawym podżebrzu, ponieważ z 6 USG 3 mówiły o jakimś kamieniu a 3 mówiły że go nie ma, przeszukiwałam cały brzuch i okolice. oczywiście przy tej okazji 2 gastroskopie, kolonoskopia i leczenie, co komu do głowy wpadło, od jelita drażliwego do kandydozy. Dopiero 7 USG pokazało co prawda brak kamienia, ale za to zły ogólny stan pęcherzyka - został usunięty. Bóle ustały, a więc to on był sprawcą. Pisze o tym dlatego, żeby się wytłumaczyć z tych diet Budwigowych, stosów badań itd. Normalnie lekarzy omijam dużym łukiem ...
Dzisiaj zamiast wcześniej zaplanowanych badań tarczycy i wątroby dałam do badania mykologicznego zeskrobiny ze skóry głowy. Pani powiedziała, że na oko skóra wygląda na czystą, i że włosy wypadać mogą przy:
* problemach z tarczycą
* problemach hormonalnych
* stresie
Wyniki myko będą za 3 tygodnie.
Stres odkładam, musi być. We środę idę do ogólnego po skierowania na badania tarczycy i hormonów.
Serdecznie dziękuję Wszystkim za dotychczasowe rady. Wrócę tu w przyszłym tygodniu i opowiem, co dalej. Pozdrawiam pięknie.

waserx
23-06-2011, 14:44
Na problem wypadania włosów pomocne są domowe płukanki z pokrzywy i skrzypu polnego. Mi pomogły

Opcja
25-06-2011, 13:29
jeśli tyle metod nie zdało egzaminu, choć niecały miesiąc stosowania to mało, to warto zrobić kompleksowe badania, jak wyżej pisze, może to być przyczyna w tarczycy

jacek735
04-12-2012, 14:59
Moja córka z podobnym problemem walczyła za pomocą zabiegów laserowych i tlenowych - były bardzo skuteczne w jej przypadku. Jeśli masz odpowiednie środki to udaj się do dobrego dermatologa i spróbuj tego.

Isa
04-12-2012, 15:50
Dziękuję wszystkim za porady. Tarczyca o.k. krew itd też o.k. Od czasu mojego ostatniego postu włosy jeszcze bardziej są beznadziejne, na szczycie głowy widać skórę przez włosy, brrr. Malowałam skórę jeszcze Bioderma K - bez rezultatu, chociaż po polaniu głowy tym płynem albo szamponem Bioderma K skora głowy mniej swędzi.
Własnie rozmyślam nad masażami tlenowymi a dokładnie ozonem i działaniem światłem fioletowym /podczerwień już stosowałam :-(./
W tym czasie nabrałam podejrzenia ze jest to ŁZS, chociaż nie mam zmian na twarzy, tylko na skórze owłosionej /kiedyś/. Podejrzenia moje są stąd, że od czasu do czasu robi mi się placek na skórze, który można oderwać podważając paznokciem, z kępką włosów, po oderwaniu w tym miejscu skóra jest zaczerwieniona i wilgotna, jakby tam było sebum albo jakaś wydzielina dziwna. Zaczerwienienie i wilgoć po kilku godzinach znikają.
Napiszę jak eksperyment z ozonem i światłem fioletowym się powiódł.

Opcja
02-01-2013, 14:24
A hormony męski, może jest nadmiar. Na włosy godne polecenia jest siemie lniane (http://www.opcja.vot.pl/?p=945), zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz!

dakota
05-02-2013, 11:07
A nie zastanawiałaś się nad leczeniem własnymi tkankami: osoczem bogatopłytkowym, albo komórkami macierzystymi? Osocze działa delikatniej, ale i tak powoduje regenerację i odbudowę zniszczonych włosów, trzeba wykonać kilka zabiegów tego typu. Komórki macierzyste natomiast działają mocniej, w sumie najmocniej i powodują stymulację uśpionych cebulek włosowych, przez co włosy znowu zaczynają rosnąć. Tutaj można pooglądać sobie efekty po tego typu zabiegach http://www.drbrumer.pl/4_efekty_zabiegow/62_mezoterapia_wlosow

Martha63
03-06-2013, 16:07
Powody wypadania włosów mogą być różne, czy to tarczycy, cz może jakieś niedobory lub nadmiary. Nie ma co gdybać, lepiej udać się do specjalisty. Ja z takimi sprawami udaję się do gabinetu trychologicznego http://www.creeniss.pl/, ostatnio gdy pojawiły się problemy z włosami to bardzo szybko pomogła mi ich terapia.

Bona
06-06-2013, 12:20
Proponuję przed myciem głowy wetrzeć sok z czarnej rzodkwi ( 2 łyżki) w skórę głowy. Trzymać min 30 min. w cieple. Naprawdę daje niesamowite rezultaty. Przede wszystkim należy jednak zbadać tarczycę.

adka
29-01-2015, 10:02
A może warto byłoby wykonać badania na tarczycę? Sama zauważyłam u siebie swego czasu wzmożone wypadanie włosów. Okazało sie,że spowodowały to głównie problemy związane z tarczycą, z nieodowiednim funkcjonowaniem.
Miałam nadczynność, na stronie:
http://leczymytarczyce.pl/tarczyca/nadczynnosc-tarczycy/
znajduje się zresztą dobry artykuł o tym z czym właśnie może się wiązać to schorzenie. Wypadanie włosów jest obecnie głównym symptomem.

Jadzia_G
29-01-2015, 11:17
Witam - to właśnie radziłam w # 2 z 27.X.2010 roku

Marianna1954
14-03-2015, 20:13
Mojej córce wypadały włosy szczególnie po porodzie. Z doświadczenia wiem, że po takim szczególnym wydarzeniu łatwo o anemię. Karmienie dzieciątka i stres, nieprzespane noce... Kupiłam jej Chela Ferr aby troszkę doszła do siebie. Uzupełnianie żelaza to podstawa, szczególnie przy karmieniu piersią, bo nie trudno o anemię....

Isa
15-03-2015, 12:46
Dziękuję wszystkim za dyskusję, jestem przekonana że Wasze rady pomagają nie tylko mnie. Problem z włosami ma bardzo wiele osób, trochę zazdroszczę tym o bujnych fryzurach.
Jak na razie mój problem trochę się opanował. To znaczy wypadło mi bardzo dużo włosów ale od kilku miesięcy sprawa jakby się zatrzymała, włosy wypadają znacznie mniej. Wydaje mi się, że głównym sprawcą był łojotok, ja z tym łojotokiem walczyłam różnymi sposobami od wielu lat, głównie bez powodzenia. Ostatnio to znaczy od roku chyba albo dłużej myję głowę szamponem Head & Shoulders /najlepiej z Niemiec/ dla włosów tłustych, trzymam go na głowie około 3 minuty i spłukuję. Mam jeszcze Selsun Blue 2,5% /z Niemiec/ i stosuję od czasu do czasu, tez trzymając na głowie około 3 minuty.
Włosy myję 2 razy w tygodniu.
Dożywiam się jeszcze mikroelementami chelatyzowanymi /zestaw mikroelementów/ z firmy Olimp, tak na wszelki wypadek.
Gdyby komuś też dolegał podobny problem, niech pisze.
Tarczycę mam według badań w porządku. Więc u mnie ten łojotok.... Brrrr!!!!

VDrabski
09-03-2016, 11:45
Trychologia jest najskuteczniejszą dziedziną, która zajmuje się problemami z włosami. Ja jako facet leczyłem się w tym kierunku przez prawie 3 lata. Dziś mogę powiedzieć, że zabiegi które przeszedłem (mezoterapia oraz leczenie hormonalne), dość szybko przyniosły efekty.
Z tego co wiem, to kobiety również podobnie się leczą. Są zadowolone z samych skutków terapii. Chodziłem równolegle z taką panią po ciężkiej chemioterapii i była bardzo zadowolona z efektów.
Dlatego najlepiej będzie jeśli poszukasz gabinetu medycyny estetycznej, który specjalizuje się w tego typu leczeniu.

annamed
18-10-2016, 21:29
ŁYSIENIE http://www.drkowalczewski.pl

Utrata włosów powyżej fizjologicznej ilości ( 60-100 na dobę ).

Przyczyny

- czynniki dziedziczne – łysienie typu męskiego ( androgenowe )
- zaburzenia hormonalne
- polekowe
- ciężkie infekcje skóry
- grzybica
- radioterapia i chemioterapia

Proponowane zabiegi

- Mezoterapia
- Osocze bogatopłytkowe
- Dermapen

Efekty zabiegów

- stymulacja cebulki włosa
- wzrost włosów
- pobudzenie tworzenia nowych naczyń krwionośnych – lepsze odżywienie skóry

Zabiegi wykonuje się co 2-4 tygodnie w zależności od użytego preparatu leczniczego przez okres 4-6 miesięcy

qartapharma
28-07-2017, 13:02
POMOGE z lekami z Ukrainy, Białorusi, Rosji, Czech, Albania, Indii (można też Valcyklowir, Valtrex, Acyklowir, Meldonium, Viagra, ...itd KAŻDY LEK)