PDA

View Full Version : Najlepsza książka na zimę - komentarze


Ewunia
07-12-2010, 20:31
Komentarz do artykułu: Najlepsza książka na zimę (http://www.senior.pl/121,0,Najlepsza-ksiazka-na-zime,10330.html)
--------------------
Wstyd mi, ale nie znam żadnej z tych książek...

jip
07-12-2010, 20:56
Też nie znam, gdzie je znaleźć?

bronczyk
07-12-2010, 22:23
Ja nie znam żadnej z tych książek, ale mi wcale nie wstyd. Czytam dużo i wszystko. Jednak nikt chyba nie jest w stanie przeczytać wszystkiego co się ukazuje.
Osobiście na długie zimowe wieczory polecam serię książek historycznych Elwiry Watały. Przodkowie nasi też różne hece przeżywali i wcale pomnikowi nie byli.

Malwina
07-12-2010, 22:41
nie ma co się wstydzić..ja też nie znam żadnej z nich..kamasutrę kiedyś pzreglądałąm...hihi..za to czytam dużo i ciagle, ale niekoniecznie to co mi sie narzuca, podrzuca.....intuicyjnie wybieram książki....oni tutaj się promują, wzajemnie adorują, nominują do.... niekoniecznie dobre książki...
obecnie jestem na stronach "Farfocli namietnosci" młodego, polskiego prozaika Szczygielskiego oraz podróznika Janusza Kaszy "Duchy dżungli"....przy łózku czeka biografia Anny Prucnal(aktorki..pamiętacie?) i Olgierd Budrewicz " Z Polską w sercu"

krystynka
08-12-2010, 01:24
Dziś na wyprzedaży w naszej bibliotece kupiłam trzy tomy "Pogody dla bogaczy" 6,- zł na komplet.
Film kiedyś oglądałam. Podobal mi się bardzo. Kto wie czy nie ze względu na aktora w jednej z głownych ról - Nick Nolte.
No zobaczę...

Aktualnie na tapecie mam "Człowiek istota społeczna" Elliot Aronson.
Zarekomendował mi ją mój bratanek: ciociu, każdy powinien ją przeczytać.
I czytam... czytam... czytam... bo to w końcu nie beletrystyka, że przeleci się w jedną noc :D

tomeh
08-12-2010, 17:15
Takie książki są ciekawe, ale jak się w nie wczyta to czas bardzo szybko płynie. Czasami aż za szybko

domatorka
11-12-2010, 19:08
A ja zabrałam się do czytania "Domu nad rozlewiskiem" i lektura ta wciągnęła mnie niesamowicie. Całą trylogię otrzymałam z okazji Barbórki i śmiem twierdzić, że o wiele lepiej się czyta niż ogląda film. Zachęcam do przeczytania. Pozdrawiam

cha_ga
12-12-2010, 10:52
Zgadzam sie co do "Domu nad rozlewiskiem", film jest nudny i nie oddaje ciepłego klimatu tej powiesci. Polecam tez "Dom na klifie " Moniki Szwaja. Czytałam tez pozostałe jej książki, ale tę uwazam za najlepszą, w innych powielane sa te same postaci i robi sie nudno.

maluna
12-12-2010, 11:06
Z wymienionych w artykule książek, czytałam jedną L. Jakson,
"Bez litości", którą oceniam jako "taką sobie."
Co do Kalicińskiej, to czytałam wszystkie trzy książki dot.
rozlewiska. Pierwsza to "Powroty nad rozlewiskiem" ksiązka o korzeniach Barbary, matki Gosi. Uważam, ze film zupełnie nie oddaje atmosfery książki, która bardzo wciąga:cool:

Ludgarda
15-12-2010, 11:32
Żadnej z wymienionych książek w artykule nie znam.
Myślę,że godna uwagi byłaby ta, Krystyny Siesickiej:) Kiedyś trochę czytałam z tej autorki i na pewno poleciłabym ją jako dobra lekturę.

Z całą pewnością natomiast polecam gorąco jako super lekturę na zimę, powieść Charlesa Martina, KIEDY PŁACZĄ ŚWIERSZCZE!
Czytałam mniej więcej rok temu, jest świetna:D
To dramatyczna historia życia lekarza, transplantologa, który z poświęceniem oddaje się ratowaniu życia ciężko chorej żonie..., potem małej dziewczynce (sprzedaje lemoniadę i świerszcze, żeby zdobyć pieniądze na przeszczep).
W bolesną prozę życia z iskierkami radości, wpisana jest poezja rozświetlająca ludzki los- trzyma w napięciu:cool: