menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Praca > Seniorzy i praca
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Seniorzy i praca Dyskusje na temat sytuacji seniorów na rynku pracy, bezrobocia, możliwości zarabiania na emeryturze, poszukiwania pracy.

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 22-06-2006, 19:41
Eliza Eliza jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Łódź
Posty: 9
Domyślnie Pięćdziesiątka ceniona w pracy


To może być prawdą. Jeszcze pracuję i wciąż dużo się uczę. Cały czas doganiam młodszych , nieraz o wiele lepszych ode mnie, ale brak im doświadczenia i poprzez swoją szybkość popełniają dużo błędów.
I jest to tylko potwierdzeniem reguły że młodość i starośc muszą się uzupełniać. Pozdrawiam.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 08-02-2007, 10:16
hanka93's Avatar
hanka93 hanka93 jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: Kraków
Posty: 165
Domyślnie

Bardzo słusznie
__________________
Hanka
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 08-02-2007, 15:09
Nika's Avatar
Nika Nika jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Małopolska,Kraków
Posty: 36 760
Domyślnie

Brawo, Elizo! Popieram, tak trzeba trzymać, czyli znać swoją wartość i trzymać głowę wysoko.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 06-03-2007, 18:22
brygida brygida jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Mar 2007
Posty: 2
Domyślnie

AGENT UBEZPIECZENIOWY

"...Jeżeli szukasz pracy i chcesz się czegoś nowego nauczyć ..."

Jestem Kierownikiem Zespołu Sprzedaży w Toruniu .
Gdyby był/a Pan/i zainteresowany/a rozmową , proszę o przesłanie na moją skrzynkę CV oraz listu motywacyjnego.
(adres wojwr@interia.pl)
Po zapoznaniu się z przebiegiem Pana/i kariery zawodowej będę się z wybranymi kandydatami kontaktował telefonicznie.

Gdyby jednak nie był/a Pan/i zainteresowany/a pracą w branży
którą reprezentuję, to i tak życzę sukcesów i wytrwałości w szukaniu pracy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 07-05-2007, 16:40
ZoSka's Avatar
ZoSka ZoSka jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Miasto: warmińsko-mazurskie
Posty: 80
Domyślnie

We Włoszech, jako opiekunki do ludzi starych i chorych, są bardzo cenionymi pracownikami.
__________________
"Życie jest jak pudełko czekoladek -
nigdy nie wiesz, co ci się trafi." -Forrest Gump
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 08-05-2007, 05:19
Malgorzata 50 Malgorzata 50 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 9 624
Domyślnie

To tylko w naszym chorym kraju 35 to juz staroc i emerytura -wszedzie ceni sie ludzi z doswiadczeniem szczegolnie ,ze 50-cio latek ma jeszcze b.wiele lat pracy do emerytury
__________________
Bo jesli kochac to nie indywidualnie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 08-05-2007, 09:44
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 24 132
Domyślnie

Masz rację Malgorzato ,chory kraj nienormalni ludzie a zwłaszcza tzw. "biznesmeni z branży handlowej." Dawniej to się nazywali poprostu kupcami. Często można zobaczyć w witrynie ogłoszenie; Przyjmę do pracy pannę do lat 23 . A potem jęczą bo wprawdzie piękna dziewczyna za ladą stoi ale towar na półkach sobie leży i leży...Czasem lubiłam wejść do takiego "Salonu" i obserwować ,zabawa świetna .Byłam i na Zachodzie i na Wschodzie ,bardzo dalekim .Tam tego nie ma .I w jednym i drugim kraju mówili.nie ważne ile ma lat jeżeli czuje się na siłach i chce pracować to czemu nie?Starszy ma więcej cierpliwości czasu ,doświadczenia.Myślę że tylko u nas jak skończysz 40 lat juz jesteś stary.No cóż chory.........
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 08-05-2007, 10:08
emka46's Avatar
emka46 emka46 jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: Trójmiasto
Posty: 3 006
Domyślnie

Chciałam zmienić operatora i byłam wczoraj w salonie "PLAY".Dwoje młodych ludzi,zajętych sobą,niewidzący klienta.Może mój wiek i wygląd ich odstraszył.Po kilku minutach oglądania telefonów wyszłam .W wielu sklepach i tzw. salonach właściciele myślą,że wygląd sprzedawców przyciągnie klienta.Sama prowadziłam pare lat handel obwoźny,razem z mężem.Na wielu targowiskach mieliśmy b.dużo stałych klientów - odpowiednie podejście i indywidualne traktowanie każdego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 08-05-2007, 11:58
Wilhelmina's Avatar
Wilhelmina Wilhelmina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Kraków
Posty: 2 190
Domyślnie

Wydaje mi się Basiu, że popełniłaś bląd. Nie powinno wychodzić się ze sklepu, bez dokonania tego co się zamierzało. To jest przecież mój , czy Twój cenny czas, nasze zdrowie, no i pieniądze które chcemy tu zostawić. Sprzedawcy są od tego, aby służyć radą, pomocą, no i sprzedawać.
Wiem, że jestem czasem nieznośna, często nieustępliwa, bardzo często złośliwa, ale ja nikogo nie lekceważę i nie pozwalam na lekceważenie siebie.
Ostatnio miałam podobną sytuację, gdy w Galerii Krakowskiej w jednym z salonów zachciało mi się kupić piękne szklane szachy na prezent. Panienki chichocząc stały stadkiem przy kontuarze, opowiadając sobie jakieś tajemnice i ukradkiem siorbały kawkę. Poogladałam, odczekałam, grzecznie podeszłam z uśmiechem i zapytałam; czy ja też mogłabym poprosić o filiżankę kawy ? Konsternacja...Więc ja dalej słodziutko: nudzi mi się miłe panie, więc nim skończycie temat z przyjemnością wypiję kawę.Chyba że powinnam przyjść w godzinach, gdy będzie w tym pięknym salonie osoba upoważniona do obsługi klienta.Hmmm...Były kulturalne jak i ja. Znalazły się szachy w pudełku, które było bardzo zniszczone, ale cena wyniosła 60% wartości. Pudło, piękne, choć nie orginalne, kupiłam w innym miejscu.
__________________
"Miłość nie jest słaba.
Miłość nie jest ślepa".
-Phil Bosmans
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 08-05-2007, 12:08
Wilhelmina's Avatar
Wilhelmina Wilhelmina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Kraków
Posty: 2 190
Domyślnie

I jeszcze chciałam napomknąć, że ja zauważam, że opcja "młode, piękne z dużym doświadczeniem" pomału, pomału pada. Nie sprawdziła się.W wielu miejscach zauważam na powrót personel w średnim wieku. Wyjątkiem może są działy ze sprzętem elektronicznym i skomputeryzowanym, ale tu pewno młodzi maja większą wiedzę i łatwiej przyswajają wszelkie nowości.
__________________
"Miłość nie jest słaba.
Miłość nie jest ślepa".
-Phil Bosmans
Odpowiedź z Cytowaniem
  #11  
Nieprzeczytane 08-05-2007, 13:07
emka46's Avatar
emka46 emka46 jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: Trójmiasto
Posty: 3 006
Strzałka

Ulu,gdyby mi bardzo zależało,nie wyszłabym bez załatwienia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Nieprzeczytane 08-05-2007, 13:13
Wilhelmina's Avatar
Wilhelmina Wilhelmina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Kraków
Posty: 2 190
Domyślnie

I ja tak myślę.

__________________
"Miłość nie jest słaba.
Miłość nie jest ślepa".
-Phil Bosmans
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Nieprzeczytane 08-05-2007, 15:28
Pani Slowikowa Pani Slowikowa jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 7 080
Domyślnie Mloda i piekna

Ja sie zawsze za taka uwazam...
mimo moich 55 lat
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Nieprzeczytane 08-05-2007, 17:50
an_inna's Avatar
an_inna an_inna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2007
Miasto: Kraków
Posty: 1 701
Domyślnie

Cytat:
Napisał Wilhelmina
Wyjątkiem może są działy ze sprzętem elektronicznym i skomputeryzowanym, ale tu pewno młodzi maja większą wiedzę i łatwiej przyswajają wszelkie nowości.
Niestety, to że są młodzi również w tych sklepach się nie sprawdza. Ja się nie znam na elektronice, ale jak chcę coś kupić to staram się "poznać" - a taki młody sprzedawca bredzi od rzeczy. Czasem mam ochotę poprosić o "Książkę Skarg i Zażaleń". Czy coś takiego w ogóle istnieje?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Nieprzeczytane 08-05-2007, 19:07
jolita's Avatar
jolita jolita jest offline
odeszła...
 
Zarejestrowany: Nov 2006
Miasto: sopot
Posty: 27 028
Domyślnie Trochę z "innej beczki"

Po "reformowym" przejściu na emeryturę w wieku 55 lat troszkę odsapnęłam i na lat kilka wykorzystałam możliwość zatrudnienia i muszę pochwalić, że jakkolwiek "firma" dosyć prestiżowa byłam bardzo serdecznie traktowana i dziękuję do dziś losowi, że zrządził mi tak miły deser po niezawsze łatwym 35-letnim stażu.
__________________

obrazki oraz większość tekstów w moich post-ach pochodzi z ogólnodostępnych w net-cie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Nieprzeczytane 08-05-2007, 20:06
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 157
OK

Cytat:
Napisał Pani Slowikowa
Ja sie zawsze za taka uwazam...
mimo moich 55 lat
Ja chociaż w tym roku skończę 60 lat czuję sie podobnie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Nieprzeczytane 25-05-2007, 12:25
Bianka's Avatar
Bianka Bianka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 5 817
Domyślnie

Ja też już jestem grubo po pięćdziesiątce i ciągle pracuję. Nie mam problemów z obsługą sprzętu biurowego, ani z wykonywaniem pracy. Jedyne, czego bym chciała, to wolałabym założyć własny biznes, ale nie mam odpowiednich funduszy, ani rzeczywiście dobrego pomysłu. No i jakiegoś partnera do pomocy brakuje... A szkoda.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Nieprzeczytane 24-05-2008, 19:53
hary hary jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 93
Domyślnie

Dostalam wypowiedzenie po 9ciu mcach pracy w pewnej Sp. z o.o. Wczesniej mialam 6lat przerwy, bo rozwiazano moj zaklad pracy- szukałam i tulalam sie to na bezrobotnym, to na czarno jako sprzataczka i opiekunka. Teraz w te 9mcy wlozylam tyle zapalu, wysilku......bo stres mna straszny targał czy podolam, bo to nowe obowiazki, inne niz 6lat temu zadania.....nawet dlugopis w reku nie lezal jak zaczynalam . Prawie jednak doszlam do siebie , a mam 51 lat. Licencjat i doswiadczenie w biurowej pracy- 22lata. Ksiegowosc materialowa, troche kadry place... Mimo to wywalili, szef zmienił po prostu koncepcję, byłam niewygodna, nie pasująca do kliki młodzików ze słuzbowymi samochodami, komputerami w uzytku prywatnym.................czuje sie jak stare zuzyte zero, nie mam siły zaczynac od nowa, a męża nie mam...dzieciom na garnuszek nie pójdę!!! Jakie pocieszenie?.....las i rower,
..........a jesc sie chce.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Nieprzeczytane 24-05-2008, 22:28
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 408
Domyślnie

Tiko...wprost mnie zamurowało....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Nieprzeczytane 24-05-2008, 22:35
Malgorzata 50 Malgorzata 50 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 9 624
Domyślnie

Tiko a załozenie wlasnej firmy usług księgowych ?? To teraz chyba się oplaca .Parę moich koleżanek w podobnej sytuacji siue za to wzięło i nieżle prosperują
Na szczeście w nauczycielstwie jęz.obcych nie ma takich problemów,trochę trza się sprężyć i praca jest.
__________________
Bo jesli kochac to nie indywidualnie
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Szukam pracy... Ewita Seniorzy i praca 9 18-01-2016 13:48
Jak i gdzie szukać pracy? Nella Seniorzy i praca 6 19-07-2007 18:27
Propozycje pracy dla seniora Ewita Seniorzy i praca 0 19-07-2007 17:57
Dyskryminacja na rynku pracy - komentarze Basia. Ogólny 7 13-05-2007 15:48

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:52.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.