PDA

View Full Version : Leworęczność - wada czy zaleta...


elza1302
28-03-2011, 09:14
Urodziłam się leworęczna. Kiedy byłam dzieckiem, to rodzice próbowali przestawić mnie na praworęczność. Udało im się to zrobić połowicznie, bo...nauczyłam się pisać prawą ręką, ale pozostałe czynności wykonywałam lewicą. Niestety , nie było mi łatwo przez to w życiu.Ciągle miałam pod górkę... Kiedyś nic nie było dostosowane do takiej odmienności, zawsze miałam większe przeszkody i problem z funkcjonowaniem w świecie praworęcznych. Wstydziłam się swojej inności i przez to nabawiłam się kompleksów. Dopiero w wieku średnim wyszłam z ukrycia i ze swojej odmienności zrobiłam zaletę. Dzisiaj, kiedy ktoś się mnie pyta ,którą ręką się posługuję, odpowiadam - dwiema, jestem oburęczna z przewagą lewej... Mam syna ,który jest także leworęczny, nie próbowałam tego zmieniać , bo ciągle mam w pamięci to co przeżywałam ,kiedy rodzice i otoczenie próbowało wywrzeć na mnie presję i zmieniać to jaka się urodziłam...Czy może ktoś miał podobny "problem"? A może w waszym otoczeniu są podobne osoby ,być może ktoś z was ma dziecko albo osobę leworęczną w rodzinie? Jak sobie z tym takie osoby radzą? Co czują będąc innymi od norm przyjętych w społeczeństwie? Nasze społeczeństwo niezbyt toleruje odmienność, nie tylko leworęczność...

Eliza2
28-03-2011, 09:27
Mam w otoczeniu kilka osób leworęcznych. Z tego co wiem to nawet w szkołach nie zwraca się już na to żadnej uwagi. To nie jest żadna choroba. Nie jest to żadna norma społeczna, to tylko przewaga prawej półkuli mózgowej. Niewygodne może jest to dla osób leworęcznych, bo pisząc zasłaniają sobie napisany tekst, ale nie zauważyłam, by oni sami czy ktoś obok robił z tego problem.

Malwina
28-03-2011, 09:42
Macie rację Dziewczyny ..kiedyś robiono z tego problem, dzieci dyskryminowano, wyszydzano...przestawiano, ponieważ istniał atrament pisząc lewą ręką zacierało sie pisany tekst, co bylo powodem dwój, wyśmiewania....dziś wiemy o zjawisku dużo, wiemy o dominacji prawej półkuli u leworęcznych, mamy dzień leworęczych (13 sierpnia), mamy gadzety dla leworęcznych...nikt nikogo nie przestawia, a nawet są teorie , ze zdieci leworęczne mają w niektórych umiejętnosciach większe mozliwosci..
Elzo Ty jak rozumiem..wyniosłaś z dzieciństwa zal, ale i umiejetnosc posugiwania się obiema rękami a tego Ci zazdroszczę....mój mąz tez tak ma...
Moje dwie córki są leworęczne i nigdy nie cierpiałay z tego powodu..moze ja miałam czasem problem jak chciałam pokazac jakas czynnosc i oczywiscie na prawo..one szybko transponowały sobie na lewo ...
Uważam, ze to nie jest żaden problem..a moze wyróznienie od Losu?..pozdrawiam

jasinek123
28-03-2011, 09:51
Witam Panie
Własnie temat nawet dobry-Leworęczność
Ja jestem leworęczny,wszystko robie lewą reką,tylko nie
piszę[dawniej zwalczano]
Ale jednak geny sa silniejsze Syna omineła leworęcznośc
za to Wnuczka jest mańkutem,i to jakim-palce lizać-hi-hi!!

Malwina
28-03-2011, 10:02
Do niedawna posługiwanie się lewą zamiast prawą ręką traktowano jako defekt, ułomność. Dzisiaj zmieniły się poglądy na ten temat. Wiemy już, że jest to indywidualna cecha człowieka. Co ósmy człowiek jest na świecie leworęczny. Osoby te mają prawdopodobnie spore zdolności plastyczne, muzyczne i matematyczne.
Większość ludzi posługuje się prawą ręką. Skąd zatem zdarzają się osoby leworęczne? Odpowiedzialny jest mózg. W sterowaniu ruchami ręki wyspecjalizowana jest półkula lewa, która rządzi prawą częścią ciała, a więc i prawą ręką.. U osób leworęcznych natomiast dominującą półkulą mózgu jest półkula prawa, która kontroluje lewą stronę ciała człowieka.
Osób z natury leworęcznych jest znacznie więcej, niż nam by się wydawało.
Sławni leworęczni muzycy to np. Ludwig van Beethoven, Niccolo Paganini, Jimmy Hendrix, Paul McCartney, Ringo Starr, Bob Dylan i Sting. Do słynnych leworęcznych malarzy należą Leonardo da Vinci, Michał Anioł Buonarotti, Eduard Manet i Pablo Picasso. Wybitni leworęczni uczeni to m.in. Albert Einstein, Friedrich Nietzsche. W historii było też wielu leworęcznych polityków, m.in. Ronald Reagan, George Bush senior i Bill Clinton.
Od 1992 roku leworęczni mają swoje święto, które przypada 13 sierpnia - Międzynarodowy Dzień Leworęcznych. Organizuje je światowa organizacja Klub Leworęcznych, której siedziba znajduje się w Wielkiej Brytanii.
Jeszcze kilkanaście lat temu rodzice zmuszali dzieci do posługiwania się prawą ręką. Dziś czasy się zmieniły i okazuje się, że co dziesiąty nastolatek pisze i wykonuje inne czynności ręką lewą. W starszym pokoleniu zdarza się to tylko co trzydziestej osobie.

Malwina
28-03-2011, 10:04
tu mogą zaopatrywa się leworęczni w niektóre artykuły....

http://www.leworeczni.pl/

ewikomega
28-03-2011, 10:47
Urodziłam się leworęczna. Kiedy byłam dzieckiem, to rodzice próbowali przestawić mnie na praworęczność. Udało im się to zrobić połowicznie, bo...nauczyłam się pisać prawą ręką, ale pozostałe czynności wykonywałam lewicą. Niestety , nie było mi łatwo przez to w życiu.Ciągle miałam pod górkę... Kiedyś nic nie było dostosowane do takiej odmienności, zawsze miałam większe przeszkody i problem z funkcjonowaniem w świecie praworęcznych. Wstydziłam się swojej inności i przez to nabawiłam się kompleksów. Dopiero w wieku średnim wyszłam z ukrycia i ze swojej odmienności zrobiłam zaletę. Dzisiaj, kiedy ktoś się mnie pyta ,którą ręką się posługuję, odpowiadam - dwiema, jestem oburęczna z przewagą lewej... Mam syna ,który jest także leworęczny, nie próbowałam tego zmieniać , bo ciągle mam w pamięci to co przeżywałam ,kiedy rodzice i otoczenie próbowało wywrzeć na mnie presję i zmieniać to jaka się urodziłam...Czy może ktoś miał podobny "problem"? A może w waszym otoczeniu są podobne osoby ,być może ktoś z was ma dziecko albo osobę leworęczną w rodzinie? Jak sobie z tym takie osoby radzą? Co czują będąc innymi od norm przyjętych w społeczeństwie? Nasze społeczeństwo niezbTE]
yt toleruje odmienność, nie tylko leworęczność...
Jestem identyczny przypadek.
Elzo1203 -wiesz nawet kiedyś wykorzystywałam tą swoją "ułomność "pracując krótko w pracowni projektowej firmy Chemoinstal.Kreśliłam , ale nie tak jak inni kreślarze chodziłam od prawej do lewej strony deski tylko przekładałam piórko z prawej do lewej ręki:)
Podobnie jak u ciebie moje dziecko jest leworęcze.
Córka studiowała polonistykę. Śmiesznie jak miała praktyki w szkole -przyszła nauczycielka, a pisała na tablicy lewą ręką. To obecnie nie jest przeszkodą , nikt na to nie zwracał uwagi.
Obecnie córka prowadzi swoją firmę reklamową i problem lewej ręki jest dla niej nieaktualny .
Ciekawszym przypadkiem jest mój bratanek -leworęczny i pisał jak w odbiciu lustrzanym /dziwolong/:).
Obecnie przestawił się i piastuje wysokie stanowisko w jednej z firm amerykańskich na Polskę .
Tak, więc leworęczność nie jest żadną ułomnością:)

wuere'le
28-03-2011, 14:11
Lewo-, czy prawostronność, to ogólnie lateralizacja.
Nie wolno zmuszać dziecka do zmiany rączki przy jedzeniu lub zabawie. Można u bardzo małego dziecka wkładać np. zabawkę do prawej, ale jeśli uporczywie przekłada do lewej, to wniosek jest oczywisty.
Lateralizacja występuje prawo lub lewo stronna czyli ustalona i za to odpowiada, jak napisała Malwina mózg i odpowiednia półkula, przeciwna zresztą. Stronność dotyczy nie tylko rąk, ale też nóg i oczu. Tak więc bywa lateralizacja może być skrzyżowana, gdzie np. występuje praworęczność, lewonożność i np prawooczność,
może być nieustalona, to w takiej sytuacji, gdzie równie dobrze radzimy sobie jedna i drugą strona.
Badania wykazały, ze stronność nie ma wpływu na rozwój intelektualny człowieka, zmuszanie zaś do prawstronności może ujemnie wpłynąć na ten rozwój.
Osobiście mam lateralizaję nieustalona, bo jem co orawda prawą i pisze też, ale już młotkiem mogę równie sprawnie posługiwać sie lewą. W wojsku miałem kłopot, bo zawsze był problem do którego oka przyłożyć broń.
Przepraszam za ten wykład, ale sprawa jest mi po prostu znana.

wuere'le
28-03-2011, 14:13
Lewo, czy prawo stronność, to ogólnie lateralizacja.
Nie wolno zmuszać dziecka do zmiany rączki przy jedzeniu lub zabawie. Można u bardzo małego dziecka wkładać np. zabawkę do prawej, ale jeśli uporczywie przekłada do lewej, to wniosek jest oczywisty.
Lateralizacja występuje prawo- lub lewostronna czyli ustalona i za to odpowiada, jak napisała Malwina mózg i odpowiednia półkula, przeciwna zresztą. Stronność dotyczy nie tylko rąk, ale też nóg i oczu. Tak więc lateralizacja może być skrzyżowana, gdzie np. występuje praworęczność, lewonożność i np prawooczność,
może być nieustalona, to w takiej sytuacji, gdzie równie dobrze radzimy sobie jedna i drugą strona.
Badania wykazały, ze stronność nie ma wpływu na rozwój intelektualny człowieka, zmuszanie zaś do prawstronności może ujemnie wpłynąć na ten rozwój.
Osobiście mam lateralizaję nieustalona, bo jem co orawda prawą i pisze też, ale już młotkiem mogę równie sprawnie posługiwać sie lewą. W wojsku miałem kłopot, bo zawsze był problem do którego oka przyłożyć broń.
Przepraszam za ten wykład, ale sprawa jest mi po prostu znana.

elza1302
28-03-2011, 16:10
Pisząc pierwsze literki w szkole połówkę literki pisałam lewą rączką, a drugą połówkę prawą :)... Przy odrabianiu zadań z matematyki - lewą ręką pisałam na brudno i obliczałam , a prawą wpisywałam wynik na czysto :). Z perspektywy czasu widzę , że i korzyści w szkole z tego były. W pracy było trochę gorzej, ponieważ urządzenia, przyrządy nie były do takich osób dostosowane. Jeszcze niedawno w pracy / w chwili obecnej już nie pracuję/ miałam rozmowę z kierownictwem, ponieważ usprawniali oni pracę pod kątem ludzi praworęcznych, nie myśląc o tym ,że także pracują ludzie "sprawni inaczej".Patrzyli na mnie jak na kosmitkę ,ale tak dostosowali stanowisko ,że mogą przy nim pracować wszyscy.Okazało się ,że na terenie firmy jest więcej takich ludzi.

axa
03-04-2011, 22:05
ja też jestem leworęczna, piszę tylko prawą ręką. Pozostałe czynności wykonuję lewą. Jeden z moich synów też jest leworęczny, ale też nauczył się pisac prawą ręką. Mnie ta leworęczność nie przeszkadza, w moim otoczeniu nie ma zbyt wielu leworęcznych. Coraz częściej spotykam się z uwagami, że leworęczni są wyjątkowo uzdolnieni. Coś chyba w tym jest. Nigdy osobiście nie mialam żadnych uwag czy nieprzyjemności z tego powodu, no chyba że zaciekawienie ze strony innych.

rodzynka
17-06-2011, 11:11
Dokłądnie: ja również słyszałam, że leworęczni są częściej niż praworęczni ponadprzeciętnie inteligentni: wielu geniuszyw historii było leworęcznych :).

elza1302
27-06-2011, 09:38
Dokłądnie: ja również słyszałam, że leworęczni są częściej niż praworęczni ponadprzeciętnie inteligentni: wielu geniuszyw historii było leworęcznych :).

To prawda, nieraz w TV widzę jak niektórzy wysoko postawieni politycy także posługują się lewą ręką :) ...

Na pewno leworęczność coraz bardziej jest akceptowana, ale jak każda odmienność, jest to niewielka społeczność. Przewaga ludzi praworęcznych sprawia, że o takich jak my myśli się wtedy, kiedy sami się upomnimy o niektóre sprawy. Coraz więcej pojawia się teraz urządzeń dla leworęcznych... W chwili obecnej posługuje się "normalną" myszką komputerową, nawet nauczyłam się nią malować komputerowo :D , co przyznam się ,nie jest łatwo.. "normalnymi" nożyczkami nie umiem uciąć, muszę je przełożyć do lewej ręki, ale przedtem muszę je obrócić :)

jasinek123
27-06-2011, 10:10
Dokłądnie: ja również słyszałam, że leworęczni są częściej niż praworęczni ponadprzeciętnie inteligentni: wielu geniuszyw historii było leworęcznych :).
Co tam daleko szukać-JA!!
Może jeszcze znajde miejsce w histori!!!:)

babciaela
27-06-2011, 11:17
Pozdrawiam leworęcznych-uwielbiam WAS.
Po cichu zazdroszczę tej perfekcyjnej zdolności.

mimoza
27-06-2011, 11:42
Też jestem leworęczna.
Wszystko co robię (za wyjątkiem pisania, bowiem gdybym miała jakikolwiek problem z prawą ręką, to mogę pisać również lewą)
robię lewą ręką. W niczym mi to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie.;) :) - Cz

mimoza
27-06-2011, 11:45
Pozdrawiam leworęcznych-uwielbiam WAS.
Po cichu zazdroszczę tej perfekcyjnej zdolności.
Też Ciebie witam, miłe co napisałaś,
ale doprawdy nie ma czego zazdrościć. - Cz

elza1302
27-06-2011, 16:02
Co tam daleko szukać-JA!!
Może jeszcze znajde miejsce w histori!!!:)

Nie tylko Ty masz taką nadzieję :D , ja też jestem
zdolna leworęczna ;)

elza1302
27-06-2011, 16:05
Pozdrawiam leworęcznych-uwielbiam WAS.
Po cichu zazdroszczę tej perfekcyjnej zdolności.

Dziękujemy... fajnie ,że ktoś nam tego zazdrości :D

elza1302
27-06-2011, 16:10
Też jestem leworęczna.
Wszystko co robię (za wyjątkiem pisania, bowiem gdybym miała jakikolwiek problem z prawą ręką, to mogę pisać również lewą)
robię lewą ręką. W niczym mi to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie.;) :) - Cz

A ja jestem taka trochę "porąbana". Z natury - leworęczna,, piszę prawą, a jak mi się ona zmęczy - piszę lewą :) , myszką operuję prawą ręką , lewą ręką wystukuję więcej liter na klawiaturze :D