PDA

View Full Version : Zaradne dzieci - marzenie rodziców - komentarze


Basia.
03-06-2007, 13:22
Komentarz do artykułu: Zaradne dzieci - marzenie rodziców (http://www.senior.pl/88,0,Zaradne-dzieci-marzenie-rodzicow,2345.html)
--------------------
Dzieci same nie wyrosną na "zaradnych, przyzwoitych, wykształconych" ludzi. Rodzice zamiast marzyć powinni je odpowiednio wychować, przekazac im wartości.

Anielka
03-06-2007, 15:02
W tej kwesti zgadzam sie z Toba Basiu.Często wlaśnie rodzice popełniają błąd marząc o tym kim ma być jego dziecko.A trzeba dziecko wspierać w tym czego pragnie,co mu najlepiej wychodzi i co jego zadowala.Zawsze powtarzalam,ze przede wszystkim moje dziecko ma być uczciwym człowiekiem.Nauczmy sie przede wszystkim słuchać naszych dzieci,co do nas mówią,uczmy obowiązkowości,dawania a nie tylko brania.Pozdrawiam.

ewiko
28-07-2011, 09:09
W tej kwesti zgadzam sie z Toba Basiu.Często wlaśnie rodzice popełniają błąd marząc o tym kim ma być jego dziecko.A trzeba dziecko wspierać w tym czego pragnie,co mu najlepiej wychodzi i co jego zadowala.Zawsze powtarzalam,ze przede wszystkim moje dziecko ma być uczciwym człowiekiem.Nauczmy sie przede wszystkim słuchać naszych dzieci,co do nas mówią,uczmy obowiązkowości,dawania a nie tylko brania.Pozdrawiam.

Anielko, bardzo mądre słowa. Najważniejsze aby nasze dzieci były uczciwe aby nikt nigdy przez nie nie płakał. Ale jakże trudne.Czasami mam wrażenie że swoje dzieci wychowaliśmy nie na dzisiejsze czasy. Głupio to zabrzmi ale oni są po prostu za grzeczni, za uczciwi co często jest przez innych wykorzystywane.Obraca się przeciwko nim. Dziś młodzi prą do przodu nie patrząc czy przy okazji nie robią komuś krzywdy. I w takiej chwili mam wątpliwości czy aby na pewno dobrze przygotowaliśmy ich do życia.

Jadzia_G
28-07-2011, 09:41
Anielko, bardzo mądre słowa. Najważniejsze aby nasze dzieci były uczciwe aby nikt nigdy przez nie nie płakał. Ale jakże trudne.Czasami mam wrażenie że swoje dzieci wychowaliśmy nie na dzisiejsze czasy. Głupio to zabrzmi ale oni są po prostu za grzeczni, za uczciwi co często jest przez innych wykorzystywane.Obraca się przeciwko nim. Dziś młodzi prą do przodu nie patrząc czy przy okazji nie robią komuś krzywdy. I w takiej chwili mam wątpliwości czy aby na pewno dobrze przygotowaliśmy ich do życia.
Zgadzam się z Tobą ....to samo obserwuje u moich wnuków- dziś nie ceni się dobrego wychowania, tylko przebojowość i tupet. Z jednej strony bardzo się cieszę że wnuki tak zostały wychowane ale z drugiej strony martwie się jak w tej rzeczywistości sobie poradzą.:confused:

ewiko
28-07-2011, 09:54
Jadziu dokładnie tak jest, czasami żałuję że moi synowie nie są "przebojowi" ale nic na to nie poradzimy. Może z czasem życie ich nauczy że czasami trzeba głośno powiedzieć NIE.

Mar-Basia
28-07-2011, 11:03
Zdecydowanie nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze dzis nie ceni sie dobrego wychowania. Nie nalezy rowniez mieszac dwoch pojec: przebojowosc i dobre wychowanie, bowiem nie maja nic wspolnego. Wychowanie wynosi sie z domu, jest ono w nas zakorzenione. Przebojowosc to sila rzeczy aby w XXI wieku utrzymac sie na powierzchni i nie utonac jak pasazerowie Tytanic'a!

Bez dobrego wychowania, dobrych manier - nikt daleko nie zajedzie. Ot, taka jest prawda. Przebojowosc - sto razy wole od niezaradnego molasa.:confused:

ewiko
28-07-2011, 12:10
No cóż, przebojowość jest różnie pojmowana, w dobrym i złym znaczeniu. Jeśli nikogo po drodze nie krzywdzimy, jeśli nie przemy po trupach OK. Niestety w dzisiejszych czasach bywa bardzo różnie i to drugie występuje nazbyt często.
Niezaradny molas? Tego o moich synach powiedzieć nie mogę.Kończą studia, mają bardzo dobrą pracę, mieszkają samodzielnie więc chyba nie jest tak źle........

Scarlett
30-07-2011, 10:48
Setki uczniów wylatują za to ze szkoły.

Ze szkolnymi chuliganami nie daje sobie rady Wielka Brytania.

NAUCZYCIELE NIE CHCĄ UCZYĆ. BOJĄ SIĘ CHAMSKIEJ MŁODZIEŻY>>

Z powodu złego zachowania każdego dnia zawieszanych jest blisko 900 uczniów. Dodatkowo codziennie wyrzucanych jest 13. najbardziej agresywnych wychowanków podstawówek i szkół średnich.

Dzieci na ogół używają wulgarnego języka i są nieposłuszne. Ale coraz częściej zdarza się, że startują z pięściami do kolegów i do nauczycieli. Sporo takich napaści ma podłoże rasistowskie - donosi "The Independent".




http://www.sfora.pl/Dzisiejsze-dzieci-to-potwory-Co-z-nich-wyrosnie-a34481