PDA

View Full Version : Co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu?


ewikomega
26-04-2011, 23:10
Mamy już swoje lata i sądzę, iż każda z Pań i każdy z Panów może śmiało odpowiedzieć na pytanie ; co było, lub co jest dla Niej/Niego najważniejsze w życiu:
rodzina, miłość, przyjaźń, zdrowie, nauka?

Proponuję , aby to co jest najważniejsze było
na miejscu 1,
to co mniej ważne na 2,
a to co najmniej ważne na 5 miejscu.


Przykład:

1.Miłość
2.Przyjaźń
3.Rodzina
4.Zdrowie
5.Nauka

slava
26-04-2011, 23:21
Ewuniu , a na liście nie ma seksu?

Jadzia_G
26-04-2011, 23:37
Mamy już swoje lata i sądzę, iż każda z Pań i każdy z Panów może śmiało odpowiedzieć na pytanie ; co było, lub co jest dla Niej/Niego najważniejsze w życiu:
rodzina, miłość, przyjaźń, zdrowie, nauka?

Proponuję , aby to co jest najważniejsze było
na miejscu 1,
to co mniej ważne na 2,
a to co najmniej ważne na 5 miejscu.


Przykład:

1.Miłość
2.Przyjaźń
3.Rodzina
4.Zdrowie
5.Nauka
Myśle że to co było najważniejsze w młodości ....teraz zeszło na plan dalszy. W zależności od wieku te pozycje ulegają zmianie. W starszym wieku zdecydowanie na plan 1. zdrowie
2. rodzina.....3.przyjaźń.....miłośc.......a nauka dawno już za nami. Choć ponoć nigdy nie jest na nią za późno :)

ewikomega
26-04-2011, 23:49
Ewuniu , a na liście nie ma seksu?
Wiesiu Twoje słowa biorę jako dobry żart, a więc sex może być powiązany z ::)
miłością,
przyjaźnią,
rodziną-/kazirodztwo/,
zdrowiem-/pielęgniarki, pielęgniarze/,
nauką-/koleżanka/ kolega ze szkolnej ławy/:)


Tak, więc Wiesiu nie ma na liście seksu , bo jest on z pewnością związany z 1, 2, 3, 4 , lub 5 wariantem.:), lub ze wszystkimi równocześnie cha cha cha

slava
26-04-2011, 23:53
Wiesiu Twoje słowa biorę jako dobry żart, a więc sex może być powiązany z ::)
miłością,
przyjaźnią,
rodziną-/kazirodztwo/,
zdrowiem-/pielęgniarki, pielęgniarze/,
nauką-/koleżanka/ kolega ze szkolnej ławy/:)


Tak, więc Wiesiu nie ma na liście seksu , bo jest on z pewnością związany z 1, 2, 3, 4 , lub 5 wariantem.:), lub ze wszystkimi równocześnie cha cha cha

Serdecznie dziękuje za wyjaśnienie.:)

krystynka
27-04-2011, 07:16
Dla mnie najważniejsza jest wolność. Nie ta w sensie patriotycznym, choć ta też...
Wolność, czyli już nic nie muszę.
Robię to na co mam ochotę, nikt mi kołków na głowie nie ciosa.
Dzwoni telefon - odbieram lub nie. Moja decyzja.
Dzwonek do drzwi - jest wizjer. Otwieram lub nie. Nie muszę.
Mam ochotę na spacer czy spotkanie ze znajomymi, to idę.
Jak nie mam - nikt mnie wołami nie zaciągnie.
Gorąca miłość już za...
Zdrowie nie może być chyba najważniejsze. Ono po prostu powinno być.
Niestety z wiekiem różnie z nim bywa, u mnie też...

Nika
27-04-2011, 09:08
Jadzia słusznie zauważyła,że wraz z upływem czasu zmieniają się priorytety.Kiedyś najwazniejsza była miłość,teraz zdrowie i rodzina,potem realizacja marzeń emerytki,a bliskie relacje z ludźmi-oparte na serdeczności,zrozumieniu-zawsze.

Bianka
27-04-2011, 10:51
Myśle że to co było najważniejsze w młodości ....teraz zeszło na plan dalszy. W zależności od wieku te pozycje ulegają zmianie. W starszym wieku zdecydowanie na plan 1. zdrowie
2. rodzina.....3.przyjaźń.....miłośc.......a nauka dawno już za nami. Choć ponoć nigdy nie jest na nią za późno :)


Jadzia słusznie zauważyła,że wraz z upływem czasu zmieniają się priorytety.Kiedyś najwazniejsza była miłość,teraz zdrowie i rodzina,potem realizacja marzeń emerytki,a bliskie relacje z ludźmi-oparte na serdeczności,zrozumieniu-zawsze.

Dokładnie tak. Nic dodać, nic ująć :)

hania.m
27-04-2011, 11:59
Dla mnie- najważniejsze-
zdrowie
bez niego nie ma realizacji marzeń,planów.

joannap
27-04-2011, 15:26
To trzeba podzielić na etapy życia.
Szkoła ,praca ,pozycja.
Małżeństwo,dzieci,!!!!!!
Teraz zdrowie,dzieci ,wnuki!!!
Ważne jest życie!

Życie jest jakie jest.
Gdy gorzkie-osłodźcie
i sie nie łudźcie,
nie wirzcie w cuda,
że kiedyś
drugie kupić się uda.
Miejcie ten gest.
Otwarcie czy skrycie
kochajcie
i szanujcie
życie!......Z.K.
http://www.iv.pl/images/53514781786301110523.gif (http://www.iv.pl/)

Jolina
27-04-2011, 16:11
Dla mnie jednak zdrowie,
potem - wolność wzorem Krystynki
......... - rodzina
......... - zrozumienie i relacje między ludzkie
......... - możliwość urzeczywistnienia marzeń związanych z spędzaniem wolnego emeryckiego czasu.

H.ania
27-04-2011, 16:21
Dla mnie
zdrowie
rodzina,
przyjaciele
wolność -która jest jak powietrze na szczycie góry.

krystynka
27-04-2011, 16:40
...
wolność -która jest jak powietrze na szczycie góry.
Prawda jakie to piękne uczucie?
Wolność, lekkość, i przestrzeń... eh, kiedy to było... pomarzyć :)

Malwina
27-04-2011, 17:08
zdrowie, wolnośc, porozumienie dusz.....

jasinek123
27-04-2011, 17:17
Dla mnie Wiara -wiara w Boga,
Zamiary Boga w obec mnie.
Jeżeli to śmieszne-przepraszam!

wankabor
27-04-2011, 18:38
Dla mnie Wiara -wiara w Boga,
Zamiary Boga w obec mnie.
Jeżeli to śmieszne-przepraszam!

Śmieszne nie jest, ale nie spodziewałam się aż takiego wyznania.;)

Kolczuga
27-04-2011, 18:49
Dla mnie Wiara -wiara w Boga,
Zamiary Boga w obec mnie.Jeżeli to śmieszne-przepraszam!



Jakze chcialabym je znac.
Mam duzo planow ,jeszcze,ale wszystko uzalezniam od Jego planow wobec mnie.
Najwazniejsza jest rodzina i zdrowie.


Kocham podroze a miejsc do zobaczenia miliony.....



Jasinku-piene,

xanti
28-04-2011, 00:45
Najważniejsze :)


1. Mój syn
2. Spokój wewnętrzny
3. Poszerzanie horyzontów i możliwość realizacji różnych zainteresowań.
4. Zdrowie
5. Wolny czas dla siebie.

helena62
28-04-2011, 06:47
Witam dla mnie najważniejsze jest zdrowie, potem rodzina, przyjaciele,zgoda, poczucie że jest sie potrzebną, oczywiscie i wiara

Ha_na
28-04-2011, 22:18
A dla mnie najważniejsze jest zdrowie, moje i moich najbliższych.
Potem wolność.
Jak ma się te dwie rzeczy, to można wiele - właściwie wszystko.
Bez posiadanego zdrowia, wolność ma mniejsze znaczenie, w wykonaniu.
Odnośnie wiary, nie wypowiadam się, bo albo posiada się łaskę wiary, albo nie. Od nas samych myślę, ze niewiele tak prawdziwie zależy.

zenio
13-05-2011, 20:27
Najważniejsze jest zarabianie pieniędzy!! :D

Kasandra1
13-05-2011, 22:20
Dla mnie- najważniejsze-
zdrowie
bez niego nie ma realizacji marzeń,planów.

Dla mnie także, podpisuję się pod Twoimi słowami.

nieradosc
23-05-2011, 11:44
Najważniejsze jest przede wszystkim zdrowie. Potem miłość, rodzina, dzieci. Wolność, spokój i harmonia.

Eterno Vagabundo
04-07-2011, 00:15
Najważniejsza jest Miłość,
Gdyż przy owym narowie,
Niwa innych sfer życia,
Postępuje w odnowie.

Dola nasza jest wtedy:
I bogata, i zdrowa.
Tak, że można raz jeszcze,
Wszystko zacząć od nowa.

Musisz życie swe spowić,
Ciepłym nimbem Miłości,
Wtedy krocie dostatku,
W nim n a p e w n o zagości.

Scarlett
04-07-2011, 00:17
Slogany, wierszem pisane, ble:D

ewikomega
04-07-2011, 00:21
Najważniejsza jest Miłość,
Gdyż przy owym narowie,
Niwa innych sfer życia,
Postępuje w odnowie.

Dola nasza jest wtedy:
I bogata, i zdrowa.
Tak, że można raz jeszcze,
Wszystko zacząć od nowa.

Musisz życie swe spowić,
Ciepłym nimbem Miłości,
Wtedy krocie dostatku,
W nim n a p e w n o zagości.
Zgadzam się:)
"Dola nasza jest wtedy:
I bogata, i zdrowa."

Renatas46
04-07-2011, 15:16
"A tymczasem leżę pod gruszą,
na dowolnie wybranym boku
i mam to, co na świecie najświętsze
-święty spokój!"fr. piosenki

Ja najbardziej nie lubię kłótni i wojen,
dlatego uważam,że w życiu najważniejsza jest zgoda i spokój.(pokój)

katarzyna
10-07-2011, 19:23
Powiem tak.
Najważniejsze dla mnie:zdrowie moje i rodziny.
Dalej, wolność i spokój.
Dobre relacje z sąsiadami i znajomymi.
Na temat wiary nie będę się wypowiadać.
Uważam tylko, że ten kto nie wierzy jest uboższy ode mnie.
Wierzę również w moc przyciągania dobra lub niepowodzeń.
Ci co stale mówią, że nie może być lepiej tak mają.
Dlatego uśmiechajmy się do innych.

kawusia
17-07-2011, 13:34
Dla mnie najważniejsze:

1-zdrowa rodzina
2-szacunek
3-wzajemne zaufanie
4- wolność
5-finanse.


Bez pieniędzy trudno cokolwiek załatwić!


Wolność,to nie ;róbta co chceta;,ale ta bez uzależnień ta,która mnie wyzwala i pozwala z nadzieją patrzeć na życie.

rymik
13-06-2012, 17:38
A czy nie jest najważniejszym nadal znać sens życia?

marcel20106
13-06-2012, 18:18
A ja uważam,że zycie ma sens.
To jakim Ono jest-wiemy sami.
A stworzyć życie miłym,dobrym
i pełnym miłości,to już zależy
tylko od Nas samych....

elizka
13-06-2012, 18:53
Najważniejszy jest dzisiejszy dzień.
Niech się dzieje wola Twoja.

Wczoraj do mnie nie należy,jutro niepewne,tylko dziś jest najważniejsze.

Wiadomo kto to powiedział. Ja w pełni się zgadzam i tego się trzymam,zwłaszcza gdy już mi trzasnęło tyleeeeee latek grrrrrrr.

Jarosław II
13-06-2012, 19:22
Najważniejszy jest dzisiejszy dzień.
Niech się dzieje wola Twoja.

Wczoraj do mnie nie należy,jutro niepewne,tylko dziś jest najważniejsze.

Wiadomo kto to powiedział. Ja w pełni się zgadzam i tego się trzymam,zwłaszcza gdy już mi trzasnęło tyleeeeee latek grrrrrrr.
Najważniejszy to fakt, ale gdyby nie planować przyszłości nie trzeba być ssakiem naczelnym.:)

elizka
13-06-2012, 19:46
Planowanie też ważne,ale akurat dla mnie nie najważniejsze.
Bywa,że plany sobie,a życie sobie.
Ja tylko kobieciną jestem...a był taki dzień w moim życiu,ze jutra mogło już nie być i stąd wiem.

http://img703.imageshack.us/img703/4479/ssaknaczelnyn.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/703/ssaknaczelnyn.jpg/)

muzyka tez jest bardzo wazna
http://w810.wrzuta.pl/audio/7Xq96FwKSYM/najwazniejsze_w_zyciu_jest

Ewuniu,mozna jeden raz wypowiedziec sie muzycznie?

Jarosław II
13-06-2012, 21:08
A dla mnie najważniejsza w życiu jest rodzina. Bez wahania oddał bym życie. Po drodze zabijając nieprzyjaciół.:D
To, że codziennie na nas czyhają niebezpieczeństwa nie znaczy, że nie mamy planować przyszłości. Kilka dni temu bylem w miejscu, gdzie siedem osób przyjechało, trzy rodziny a wyjechały tylko dwie kobiety, reszta utonęła. Ale oni nie planowali, oni byli bezmyślni.

Proch-i-pył
13-06-2012, 23:18
A czy nie jest najważniejszym nadal znać sens życia?

Cytuję Rymika, bo kiedyś poszukiwałam sensu życia w nadziei, że go znajdę.


Nie wiem Ewo co jest najważniejsze w moim życiu.
Zdrowie okulało, rodzina prawie cała pochowana, wiary w bogów nie mam. A to, czego nie mam i mieć nie mogę, ważne nie jest. :)

Wiem już, że nie sens życia jest ważny, ale życie z sensem. Chwile szczęśliwe, praca, która jest pożyteczna, miłość i bliskość, którą trzeba nieustannie pielęgnować, żeby jej nie stracić, zaspokajanie umysłu i zmysłów muzyką, literaturą, informacją, przyjemnością..
Ale najważniejsze chyba jednak osiągnięcie celu.
Mój cel jest skromny: poszukiwanie harmonii, równowagi. W sobie i równowagi z otoczeniem.

gorzko
14-06-2012, 00:33
Temat tego wątku bardzo mnie zaciekawił. Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam Wasze wypowiedzi :)

Jowita
14-06-2012, 10:20
Widzę, że wszyscy mamy podobne cele, ale cobyśmy nie powiedzieli wszystko sprowadza się do miłości. Bez niej zaczynamy dryfować jak statki bez kompasu. Gubimy się we mgle.
Miłość do ludzi, do natury, szacunek dla drugiego człowieka to takie wieczne "cele" porządnego człowieka.

Zostawiam uśmiech na dobry dzień.
Pozdrawiam ciepło sympatyczne grono seniorów
Jowita

Proch-i-pył
18-06-2012, 00:03
Widzę, że wszyscy mamy podobne cele, ale cobyśmy nie powiedzieli wszystko sprowadza się do miłości. Bez niej zaczynamy dryfować jak statki bez kompasu. Gubimy się we mgle.
Miłość do ludzi, do natury, szacunek dla drugiego człowieka to takie wieczne "cele" porządnego człowieka.

Zostawiam uśmiech na dobry dzień.
Pozdrawiam ciepło sympatyczne grono seniorów
Jowita

Ładnie powiedziane. :)
I przez porządnego człowieka.
Pozdrawiam również ciepło. :)

jakempa
18-06-2012, 02:16
Dla mnie najważniejsza jest miłość,
do wszystkiego co mnie otacza, to ona daje napęd do życia, uzdrawia, daje szczęście i radość.

Ninka50
18-06-2012, 10:24
Co jest dla mnie najważniejsze? moja rodzina.
Kocham to co mam najlepiej jak umiem!

elizka
18-06-2012, 14:15
Od trzech dni bolą mnie plecy.Korzonki,choroby jedne, znowu mnie dopadły.Lepię plaster,łykam aspicam i wiem doskonale co od tych trzech dni jest w moim życiu najważniejsze.
Szczęśliwi,których nie boli.Pozdrawiam.

Ninka50
18-06-2012, 19:26
Elizko choroby które dopadły Ciebie
znam bardzo dobrze jestem po lekach,
które tym razem dał mi lekarz a pomagają ''jak umarłemu kadzidło''
Może więc najważniejsze zdrowie?

elizka
18-06-2012, 21:49
Na dziś tak! Tak Ninko.
Jutro pewnie zastrzyki będą najważniejsze.
Ściskam Cię z lekka,nie dotykając partii krzyżowych.
Najważniejsza też woda na trawnik,bo temperatura w południe chciała rozerwać termometr.

Taka rada też bardzo " najważniejsza":

" ...Najkorzystniejsza dla człowieka jest woda "strukturowana". W przyrodzie spotyka się taką wodę w warzywach, owocach, ich sokach i roztopionym lodzie....Zwykłą wodę wodociągową nalać do garnuszka o dowolnej objętości, zagotować, przykryć pokrywką, ostudzić i wstawić do zamrażalnika o temperaturze minuś 4 st.C na 2-3 godziny. Gdy woda zamarznie, przebić powstały lód, a wodę zlać. Otrzymana woda posiada właściwości "strukturowanej". Pod względem swojego składu jest dokładnie taka sama, jak woda znajdująca się w komórkach naszego organizmu....Nawet jedna szklanka wody z lodu wypita na czczo codziennie znacznie poprawi państwa samopoczucie i wygląd zewnętrzny"....

/Tombak/.

gorzko
19-06-2012, 00:02
Co jest dla mnie najważniejsze w życiu wiem ale nie powiem :tongue:
No chyba, że przemiłej gospodyni na uszko :D

kama5
25-06-2012, 23:01
Nie mogę ustalić trwałej kolejności.Wszystko jest w ciąglym ruchu zależne od niezaleznych czynników.

Na pewno ( dla mnie ) najwazniejsza jest miłosc choć czasem łupie w krzyżu..:D bo ona daje siłę i radosc zycia.
W uczuciu tym mieści się też rodzina, przyjaciele itp....
http://ania1990.pisze.se/files/2012/06/13866_czlowiek-szuka-milosci.jpg

elizka
26-06-2012, 00:13
Piszesz Kamo
że miłosć...

Taki wiersz mi się skojarzył:

Miłość najważniejsza

Ty jesteś moją żoną, to we krwi mojej tłucze
Popłochem, szczęściem, strachem, radością i wyskokiem!
Zamieram i wybucham, tryumfem wrę i huczę,
I płynę w dal obłokiem, i pędzę w dal potokiem.

I myślę, i wspominam, i przypominam sobie,
I modlę się, i płaczę, i ludziom ściskam dłonie,
I śmieję się do siebie, i nie wiem sam, co robię,
I ze wzruszeniem mówię: ja z żoną, żona, żonie...

Błękitno-złota moja! Wiosenna i jesienna!
Ty, co dzień po raz pierwszy ujrzana i kochana!
Spójrz, proszę, w oczy moje; ta sama moc niezmienna,
ta moc, co jeno rzuca w pokorze na kolana!

Julian Tuwim

hania.m
26-06-2012, 01:11
Dla mnie życie!!!
najważniejsze żeby żyć!
a do życia potrzebne jest- ZDROWIE-
nie ma nic ważniejszego ponad to!!!

Bess
26-06-2012, 02:10
Dla mnie życie!!!
najważniejsze żeby żyć!
a do życia potrzebne jest- ZDROWIE-
nie ma nic ważniejszego ponad to!!!

A jeszcze do tego
mieć kogoś bliskiego i kochać go
i być kochaną, i jeszcze.......
przyjaciel -ktoś taki z kim można porozmawiać szczerze,o wszystkim bez narażenia się na wzgardę, drwinę, opuszczenie,obmowę...,ktoś ,kto zrozumie....
pewnie są tacy na świecie i przynajmniej niektórym z nas nadają w życiu sens.
Brak miłości,samotność,monotonia........ to śmierć za życia.

elizka
26-06-2012, 09:27
Może to dziwne,ale są ludzie ,dla których samotność jest bardzo ważna.Może to nie samotność,a raczej pewnego rodzaju niezależność i swoboda?
Oczywiście znowu trzeba powiedzieć,ze stan zdrowia gra w tym przypadku główne skrzypce.
No,zgadzam się z Viką,że ktoś drugi jest niezbędny do szczęścia,chociaż wielu sądzi,że niekoniecznie bezustannie.
Dla mnie na przykład dobrze,ze chodzi do pracy,a ja mam luz.

Bess
26-06-2012, 11:05
Dla mnie na przykład dobrze,ze chodzi do pracy,a ja mam luz.
Ale jest tu i teraz. Świadomość że w razie czego można liczyć na pomoc i zrozumienie. Człowiek potrzebuje tego jak powietrza.

Jarosław II
26-06-2012, 11:37
A jeszcze do tego
mieć kogoś bliskiego i kochać go
i być kochaną, i jeszcze.......
przyjaciel -ktoś taki z kim można porozmawiać szczerze,o wszystkim bez narażenia się na wzgardę, drwinę, opuszczenie,obmowę...,ktoś ,kto zrozumie....
pewnie są tacy na świecie i przynajmniej niektórym z nas nadają w życiu sens.
Brak miłości,samotność,monotonia........ to śmierć za życia.
Czy zawsze tak było czy dopiero po pewnych doświadczeniach życiowych?:rolleyes: Masz to czy tęsknisz do tego?

kama5
03-07-2012, 19:26
Wszystko jest wazne i zdrowie i milosc i przyjaźń, rodzina itp...Wyłuskać z tego to co " najwazniejsze " ..jest niemozliwościa, dla mnie to najlepsza byłaby równoległosc.co mi ze zdrowia jak nie miałby mnie kto kochać ( np )wolałabym chorować i dzielić ten " krzyż ' z kochajacymi osobami.
Nie da się ustalić pewnej , nienaruszalnej hierarchii.Materialista powie, ze dla niego są wazne pieniądze , za ktore " kupi " sobie milośc i trochę zdrowia dzieki drogim lekom..nawet przyjaźń , bo w dzisiejszych czasach wszystko jest na sprzedaż
Ile ludzi , tyle kolejności ...Ja tyle na ten temat.

wankabor
04-07-2012, 12:27
Wszystko jest wazne i zdrowie i milosc i przyjaźń, rodzina itp...

Całkowicie się z Tobą. zgadzam. Wszystko w życiu jest ważne. Ale jest pewna gradacja ważności. Najważniejsze jest jednak zdrowie.
ps. Moja znajoma powiedziała mi kiedyś, że od 20 lat modli się aby została wdową. To było dla niej najważniejsze.:)

kama5
04-07-2012, 12:35
A jak zostanie tą wdową to się okaże, ze wcale to nie było najważniejsze...;) tylko tak się jej zdawało.

Jarosław II
04-07-2012, 14:09
Jest wiele takich co się chce pozbyć piknego, wiem, bo jestem na kuracji.:D:D

mama2
04-07-2012, 14:50
i aktualnymi wydarzeniami. To o czym wogole nie myslelismy przed rokiem teraz jest na pierwszym miejscu. Co jest dla mnie wazne? Rodzina i zdrowie najblizszych, relacje z innymi ludzmi, ogolny porzadek wokol, wiara w Boga, rozsadek, praca, przyroda.

ewikomega
04-07-2012, 17:35
Co jest dla mnie najważniejsze w życiu wiem ale nie powiem :tongue:
No chyba, że przemiłej gospodyni na uszko :D

Słucham:)
http://us.cdn2.123rf.com/168nwm/voronin76/voronin761012/voronin76101200011/8383976-dziewczyna-nasa--uchiwanie-ra--ka--na-ucho.jpg

wankabor
04-07-2012, 17:42
A jak zostanie tą wdową to się okaże, ze wcale to nie było najważniejsze...;) tylko tak się jej zdawało.

Po wielu latach spełniło się jej marzenie i wówczas była szczęśliwa.

maluna
04-07-2012, 17:47
Dla mnie najważniejsze jest zdrowie, a na drugim miejscu,
niezależność, z resztą dam sobie radę:tongue: :D

elizka
05-07-2012, 20:20
U nas na osiedlu przedwczoraj piorun skasował stolarnię ,a przy okazji spalił dużo sprzętu elektrycznego w okolicznych domach.
U mnie poległ ruter od internetu.Na szczęście mam łączność radiową i komputer ocalał.

No i co jest najważniejsze dla tego akurat stolarza,który w kilka minut stracił miejsce pracy,wyposażenie itd?
Ja wreszcie mam ponaprawiane. Sasiad stracil komputer i inny sprzęt łączący.
Proszę was-wyłączajcie w czasie burzy ruter z kontaktu!!!
Gdy piorun trachnie w jakiś obiekt,to w okolicy tez sporo zgarnie.


To ważne w życiu ,tamto ważne,a jednej chwili wszystko w dym!

rymik
05-07-2012, 20:20
Podróżnicy znaleźli w dżungli mężczyznę przybitego dzidami do drzewa. Pytają czy bardzo boli? Tylko wtedy gdy się śmieję !
I to jest dla mnie najważniejsze. Śmiać się, gdy życie nas kopnie w odwłok. Tylko wtedy można podnieść się i żyć dalej.

elizka
05-07-2012, 20:24
Optymizm? Zdolność do ponoszenia się?
Tak Rymiku?

wankabor
05-07-2012, 20:54
Najważniejsze :)


1. Mój syn
2. Spokój wewnętrzny
3. Poszerzanie horyzontów i możliwość realizacji różnych zainteresowań.
4. Zdrowie
5. Wolny czas dla siebie.

Zdziwiła mnie gradacja najważniejszych dla ciebie spraw.
1. Dlaczego syn jest na pierwszym miejscu. No bo jeśli jest już dorosły, samodzielny i ma własna rodzinę, to musisz wiedzieć, że nie jesteś u niego na pierwszym planie.Mnie przyjaciółka powiedziała, że syn jest synem dokąd się nie ożeni, córka jest córką do końca moich dni.
Ja mam syna i dwie córki to coś wiem na ten temat.
2. Kochane zdrowie aż na 4-ej pozycji? Z tego wynika ,że nie masz problemów zdrowotnych. Bądź zdrowa jak najdłużej.
Dla mnie zdrowie jest najważniejsze. Niekiedy tracę siły na walkę ze sobą o siebie.
Pozostałe Twoje marzenia to takie sobie drobnostki.

rymik
05-07-2012, 21:22
2 x TAK. Ale również dosłownie umiejętność śmiania się z życia i z siebie jest bardzo ważna. Kiedy "pierwszy raz" byłem młody , poszedłem na wagary do kina. Trafiłem na film STRACH NA WRÓBLE. Prawie przez całe życie pamiętałem motto tego filmu. Prawie. Tylko 1 raz zapomniałem. Ale się podniosłem "przy pomocy moich przyjaciół". Od tej pory nie pozwoliłem sobie zapomnieć,aby śmiać się życia. Choćby nie wiem jak mnie kopnęło. Myślę, że jest to sposób aby móc żyć. Nadal.

jasinek123
05-07-2012, 21:29
A dla mnie Żona,a właściwie jej zdrowie,bo bardzo
cierpi,o tak bez powodu,boli ja noga,palec u nogi
Ręka,paliczki od ręki i tak po kolei,żal mi jej!!!!!

Dela
05-07-2012, 21:49
Rymik.... ...luz i śmiech jest dobry gdy jesteś zdrowy.
Nie wiem czy byś się śmiał widząc jak twoje dziecko cierpi.

rymik
05-07-2012, 22:22
Dela, nie mam na myśli kpienia z życia i bólu. Myślę, wiem, że długotrwały ból emocjonalny niszczy umysł i ciało. Również ci cierpiący obok nas potrzebują radości i uśmiechu. Najpierw się burzą, że żartujemy, gdy ich boli, ale po pewnym czasie też się śmieją i ból i żal się zmniejsza. Mądry żart i uśmiech jest tym , co pomaga człowiekowi przetrwać. Być może, że moje słowa nieprecyzyjnie oddają moje myśli ! No i nie jestem konsekwentny. Piszę bardzo poważnie a namawiam do wesołości!

rymik
05-07-2012, 22:32
A dla mnie Żona,a właściwie jej zdrowie,bo bardzo
cierpi,o tak bez powodu,boli ja noga,palec u nogi
Ręka,paliczki od ręki i tak po kolei,żal mi jej!!!!!
Jasinek, piszesz, że bez powodu. A znasz jakiś dobry powód, aby ktoś cierpiał?

jasinek123
05-07-2012, 22:59
Rymiczku
nie dobrego powodu, poprostu żal mi Żony!

rymik
05-07-2012, 23:10
Jasinku, a ja jestem już w tej dobrej sytuacji, że może być mi wszystkich żon żal. Hi, hi

marcel20106
05-07-2012, 23:19
Rymik- Ty sobie nie żartuj............

rymik
05-07-2012, 23:38
Rymik- Ty sobie nie żartuj............
Nigdy sobie nie żartuję. Żartuję innym

marcel20106
05-07-2012, 23:39
A jednak żartujesz................

rymik
05-07-2012, 23:57
A jednak żartujesz................
Skoro się nareszcie przyznałem, że jestem seniorem to nie mogę żartować. Seniorzy to poważni ludzie:tongue:

kama5
06-07-2012, 16:38
Poprawiłabym rymika - być pogodnym optymistą, bo nie mozna się śmiać zawsze i ze wszystkiego.
Co do hierarhii wartości - to sa zmienne zależnie od okoliczności ( chyba się powtarzam )Ludzie, którym burza przewrócila zycie do gory nogami wiedzą to najlepiej co dla nich w tej chwili jest najważniejsze.
Polomski śpiewa - " mlodym być i wiecej nic ".....wiadomo..wtedy jest i zdrowie ( choć zdarzają się tragiczne sytuacje ) i wszystko inne do osiągniecia , ale tak ogólnie ..jest to wartość którą my seniorzy na pewno doceniamy lepiej niz kiedyśmy mieli to dobrodziejstwo.

Chyba się rozgadałam....:)

rymik
08-07-2012, 18:29
Kama, tak.czuję się poprawiony i poprawny. Po prostu Ty masz lżejsze pióro /tzn. klawisz/ od mojego. Zgadzam się z tobą całkiem całkowicie:)

elizka
08-07-2012, 19:37
Smutne jest życie gdy brak dobrego humoru,sympatycznego,nieszkodliwego żartu, lekkiego szczerego komplementu.
Taka wieczna powaga dobija i dołuje.

Humor i dobre słowa są baaardzo w życiu ważne.Oczywiście w miarę.
Ważna jest też odwaga.Męczy takie rozważanie co sie opłaca,co na pewno się nie uda....

kama5
09-07-2012, 13:04
Cieszę się , żesmy się zrozumieli:)

Elizka - zgadzam się, ze humor jest niezbedny w życiu, ale taki w dobrym stylu i mysmy z rymikiem troszke sie usmiechneli....

do rzeczy ważnych mozna wiele jeszcze dorzucić, np.
" zyć tak, by nie musialo sie niczego załować "....i tu mieści sie prawie wszystko...

Źle wybijają mi się znaki literowe, przepraszam za grafike wypowiedzi.

kama5
17-07-2012, 15:21
czyżby z upałów ? może skoro zrobiło sie chłodniej ozyje albo trzeba go reanimować.Nie wiem czemu ploteczkom łatwiej utrzymać sie " przy życiu ',a poważniejsze tematy szybko się znudzą.

sellenhel
17-07-2012, 16:54
A dla mnie najważniejsze jest zdrowie, moje i moich najbliższych.
Potem wolność.
Jak ma się te dwie rzeczy, to można wiele - właściwie wszystko.

Podpisuję się pod słowami Ha_ny ale dorzucę
jeszcze od siebie że najważniejszy jest również
spokój na świecie i wzajemna ludzka życzliwość. :)

rymik
18-07-2012, 20:28
czyżby z upałów ? może skoro zrobiło sie chłodniej ozyje albo trzeba go reanimować.Nie wiem czemu ploteczkom łatwiej utrzymać sie " przy życiu ',a poważniejsze tematy szybko się znudzą.
KAMO. Upada z powodu błędnych założeń . "Najważniejsze w życiu - w punktach". Mówię i spadam. Przecież nie będę wartościował naj-ważności innych.
Jeśliby gospodyni EWIKOMEGA zechciała, w swej łaskawości:) , zmodyfikować temat:
Ważne w życiu ponadczasowo /ale bez przesady/ - podyskutujmy poważnie i nie tylko poważnie.
Byłoby mnóstwo tematów i moglibyśmy polemizować.
Elizko, masuję Twoje korzonki i nie liczę na rewanż.

elizka
18-07-2012, 21:10
A to dopiero pomoc...hi,hi...
Nie wiedziałam dlaczego tak mi się polepszyło ni stąd ni zowąd...

Przepraszam bardzo ,ale rewanżu nie będzie,za skromna jestem niewiasta i nieskora do masaży
W zamian proponuję mój sposób na pobolewanie korzonków/a niech je.../
Kupiłam w aptece pas tzw .brzuszny i gdy zaczyna mnie znienacka dżgać w plecach,zawijam się w ów pas,z lekka usztywniam i daje mi spokój.
Skad taki pomysł? Zawijałam sie w pasie szalem,jak onegdaj szlachcic - słuckim.Jednak co rusz zsuwał sie i rozwiazywał.
Pas brzuszny jest na rzepy i trzyma jak nalezy.

Do tematu wątku dodaję zatem jeszcze jedno pytanie i odpowiedż:
- co jest ważne w życiu?

- sprawdzona i przydatna informacja !!

Wywołałeś wilka z lasu rymik.

rymik
18-07-2012, 21:49
Ja też mam taki gorset. W szafie. Brzuszny? To gdzie Ty masz te korzonki?

elizka
18-07-2012, 21:54
Śmieję się na głos.Zaraz mąż przyleci zobaczyć co czytam.

Pas nazywa się brzuszny,ale skoro obejmuje dookoła,to dlaczego go nie wykorzystać?
Dobrze wiesz,ale zgrywasz się.

Śmiech i dobry humor to bardzo ważne w życiu.

rymik
18-07-2012, 21:59
Rozumiem , że to co dziewczyny noszą wyżej nazywa się łopatko-halter?

rymik
18-07-2012, 22:46
Co ważne? Tolerancja-wolność. I odwrotnie; wolność-tolerancja.
Nie wolno tego traktować oddzielnie! Indywidualnie i grupowo często rozdziela się te pojęcia. MOJA WOLNOŚĆ A TWOJA TOLERANCJA. A powinno być odwrotnie. Moja tolerancja a Twoja wolność.
Twoja wolność machania rękoma kończy się 2 metry od mojej twarzy!

kama5
20-07-2012, 14:38
wolnosc i tolerancja- podpisuję się pod tymi wartościami.
Co do machania rękami, to dla mnie nie ma żadnej przestrzeni,ani 2 czy ileś tam metrów...

Pas tez mam na rzepy, z tyłu usztywniony i faktycznie jak bolą mnie krzyże ( czy krzyż ? )czyli odcinek l-4:) ? to pomaga przeważnie przy stojącej pracy.Co do nazwy to nie miał żadnej . ani brzusznej, ani krzyzowej...jejku, aleś rymiku wprowadził mnie w dobry humor...

Elizka - korzonki ponoć najskuteczniej leczą okłady z kota ( żywego ) tylko musisz go czymś skusić, by zechciał poleżeć trochę na tym co boli.
http://images03.olx.pl/ui/7/63/92/1286474454_126876192_1-Zdjecia--zaginal-kot.jpg

elizka
20-07-2012, 20:57
Moje dwa koty nie nadają się do okładów.
One są nocnymi łowcami, a dniem śpią.
Może takiego śpiącego spróbuję .....
Położę się na brzuchu,a małżonek powolutku złowi kota i ułoży mi go na korzonkach krzyżowo-lędzwiowych.

Tak planuję...gorzej jak sie zerwie i......

Koty w życiu też są bardzo ważne.
Nie mówią,nie podlizują się,a wiadomo czego chcą i to zazwyczaj otrzymują.

Z tolerancją różnie bywa. Z wolnością także,ale nie gonię za nią.Lubię być związana.

rymik
20-07-2012, 22:14
Trzy opinie- trzy różne wolności. 100 osób - 101 wolności. W imię swojej wolności ograniczmy innym wolność - to ja chciałem powiedzieć.
Elizko, nie pozwól kotu się zerwać , skoro lubisz być związana !
Kamo, mnie bardziej pomagają kocice. Czy to gładsze futro cy cóś ?

elizka
20-07-2012, 22:22
Kotki są łagodniejsze i lubią się przytulać,a kocury tylko wtedy gdy maja ochotę na ....coś do zjedzenia.
To sprawa roli w życiu.Kotki muszą być miłe i czułe,bo ich potomstwu to niezbędne.
O kocurach nic dokładnego nie wiem.

PS.Nie łap mnie za słówka ,seniorze Rymiku.

rymik
20-07-2012, 22:41
Kotki są łagodniejsze i lubią się przytulać,a kocury tylko wtedy gdy maja ochotę na ....coś do zjedzenia.
To sprawa roli w życiu.Kotki muszą być miłe i czułe,bo ich potomstwu to niezbędne.
O kocurach nic dokładnego nie wiem.

PS.Nie łap mnie za słówka ,seniorze Rymiku.

Nie śmiałbym za co innego !

elizka
20-07-2012, 22:48
Czy jeszcze ktoś śmieje się teraz tak jak ja?

Rymik,gratuluję poczucia humoru.

Dobrej nocy.

rymik
20-07-2012, 22:52
Dobranoc, Senioritko
http://www.youtube.com/watch?v=pey29CLID3I&feature=related

S0phia1947
26-07-2012, 15:48
Przyjaźń,drogi balsam....
Uśmiech pośród zachmurzonych twarzy,
umiłowany promień słońca;
uścisk w samotności;
schronienie w trudnościach;
radość w smutku.


Percy Bysshe Shelley

kama5
26-07-2012, 16:12
Trochę mnie nie było....komp się zbiesił.. Poczytałam, poprawiłam sobie nastrój dialogiem Elizki z rymikiem..
Rymiku _ wcale Ci się nie dziwię, ze wolisz kocice...wiadomo, ze są czulsze i z miłoscia reagują na ludzkie potrzeby.
Kocury są przewrotne i nie mozna im ufać.

Elizko - skoro lubisz być przywiazana czy uwiazana ? to przywiaz sie do kota, by nie umknął jak się obudzi.Mozna mu podać dla pewności krople walerianowe, koty to lubią , a przekupstwo jest na czasie.:)

I tym stylem dyskusji trzymamy się jakoś tematu " co dla mnie jest najważniejsze ".Dla mnie ważni są ludzie z poczuciem humoru...choć poważnie też lubię porozmawiać na życiowe tematy.

Bianka
26-07-2012, 21:00
Dzień dobry :)

Już jakieś dwa lata jak nie lepiej nie wchodziłam na żadne wątki dyskusyjne.
A tu takie rozważania interesujące :)
Do poczucia humoru dodałabym m.in. empatię i zwykłą życzliwość.
Na "korzonki" świetna jest maść końska silnie rozgrzewająca Krauterhof, taka w czerwonym pudełeczku. Wypróbowałam na sobie kiedyś.

elizka
26-07-2012, 22:38
Maść końska ważna jest!
To prawda.
http://www.postsmile.net/img/20/2060.gif (http://www.postsmile.com/)


Ważne też są ćwiczenia codzienne.Jednak trzeba je odpowiednio dobrać.Co prawda są lekcje masażu kręgosłupa i można je odnależć w necie,ale o masażystów niełatwo.
Trzeba poprzestać chyba na ćwiczeniach oddechowych i prościutkich wzmacniających mięśnie podtrzymujące kręgosłup.

Dzięki Bianko za radę.a co do życzliwości to popieram z całego serca. Niezwykle ważna w zyciu.

Kamo, czy ty masz kota? Przywiązanie go do mnie może być wyłącznie emocjonalne.W innym przypadku nabrałabym takich obrotów,ze zapomniałabym o wszystkich dolegliwościach.
Widziałam kiedyś jak kot reaguje na walerianę.Zresztą na YT jest wszystko http://www.youtube.com/watch?v=OnyuKg5QdKU

Chyba to nie jest dla niego bezpieczne.Szukałam w necie wyjaśnienia,ale są tylko pytania i próby na kotach.To dla mnie smutne.Może nas ktoś oświeci z ta walerianą?Zapytać trzeba by na kocim wątku.

Sophia,
też popieram. Jednak uściski w samotności....no nie wiem.http://www.postsmile.net/img/19/1940.gif (http://www.postsmile.com/)

Lot kondora jest piękny....muzyka baaaaardzo ważna.

elizka
26-07-2012, 23:02
Przy okazji słuchania Lotu kodora znalazłam filmiki z nauką czesania pięknych fryzur!!!

http://www.youtube.com/watch?v=BtmwZ2-6uO4&feature=related

Wygląd jest bardzo ważny,chociaz w moim wieku mozna nosic fryzure dowolną...i tak nikt nie spojrzy.

Bianka
27-07-2012, 11:55
Wygląd jest nawet BARDZO ważny :) I nie wiem Elizko, czy Ty przypadkiem nie kokietujesz... Coś mi się wydaje, że tak :)

Jeśli chodzi o ćwiczenia na korzonki, to rzeczywiście są bardzo pomocne. Osobiście ćwiczyłam i ćwiczę "na zaś" chikung, to cudowna gimnastyka chińska podobna do tai-chi. Cudowna, bo działa cuda :)

polwieczna
27-07-2012, 15:37
[QUOTE=elizka]Kotki są łagodniejsze i lubią się przytulać,a kocury tylko wtedy gdy maja ochotę na ....coś do zjedzenia.
To sprawa roli w życiu.Kotki muszą być miłe i czułe,bo ich potomstwu to niezbędne.
O kocurach nic dokładnego nie wiem.

Otóż błąd! Własnie kocurki to sa plasterki i przylepki!:D Koteczki są bardziej kapryśne. Kot dobrze traktowany, żyjący w bliskosci z opiekunem, sam wie kiedy i co trzeba leczyć i robi to!

kama5
27-07-2012, 17:29
Teraz poważnie - kota ma moja córka i to z rodowodem ..major von ,,,i jakis tam tytuł, i jak córka była chora to ją łapkami ugniatał w chore miejsca.Jest madry, ale ma swoje kaprysy i często się obraża albo wręcz kłóci.
Co do kropli walerianowych to żartowałam , słyszałam o tym, ale myslę, ze to głupi pomysł stosowania takich " zabiegów ".Kocham zwierzeta i każda anormalnosć mnie wkurza.
Ja też mam klopoty z kregosłupem i ćwiczenia mam zalecane , ale brak ochoty, choć mój pokój to w części sala gimnastyczna.Mam nawet kijki od roku i ani razu z nimi nie chodziłam,
Co do maści końskiej to na korzonki może pomagać, ale przy moim schorzenie , które moze zlikwidować tylko operacja takie zabiegi nie dają efektu.
Co do fryzur, to myslę Elizko , że to kokieteria.Znasz takie powiedzenie ?
" kazda potwora znajdzie swego amatora " i ja się tego trzymam, a ubieram sie i dbam o siebie dla własnego komfortu bez oczekiwania, ze kogos tym zachwycę.
Życzę zdrowia..

elizka
27-07-2012, 19:30
A to wyszło szydło z worka!
Mój kocur jest niewychowany jak należy.Niestety dzieci i mąż też....ale swobodni i przemądrzali,że ho,ho.

Nie mam ostrej ręki,ot,co!

Jeśli kochasz,to daj wolnosć,tak się mówi,ale to nie jest za bardzo bezpieczne.

Znowu wychodzi na to,ze mądra miłość bierze górę .

Czy ta gimnastyka Bianko jest gdzieś w necie?

Kamo,ta kokieteria to nasza broń kobieca-prawda?
Też nie wyjdę do miasta bez błyszczyku na ustach,co to to nie!

Zazdroszczę Ci Polwieczna grzecznego kocurka.On Cię kocha i wszystko.Mój zarozumialec myśli tylko o sobie.

Dziś dla mnie piękna pogoda jest bardzo ważna.Dojrzewają moje jabłuszka i śliweczki.Jak przynoszę do domu z ogródka ,to gapię się na nie i dziękuję Bogu,że doczekałam własnych owoców.Malutko ich,ale nie ilosć tu się liczy.

polwieczna
27-07-2012, 20:18
.... a może z nami kobietami tak już jest? Też zawsze byłam lepsza z hodowli niż z dydaktyki.. wszystko odkarmione, lśniące (poza mężem i synem, oni nie lśnili ) ale każdy chodził własną drogą, a może to i dobrze?:D

elizka
27-07-2012, 20:53
Oczywiście! Popieram lśnienie i chodzenie własnymi ścieżkami.
Dydaktyka była kiedyś w mojej szkole obowiązkowa do rozgryzienia,ale jakoś mnie nie przekonywały cudze doświadczenia.

Każda sytuacja jest wyjątkowa i wymaga odrębnego postępowania.

Starałam się kierować miłością i intuicją.Nie mam powodów do narzekania na moich bliskich,których miałam pod ręką.
Najbliżsi są ogromnie ważni w życiu.

/Staram się nawigować w strone tematu wątku....co by nie było,że..../

Bianka
27-07-2012, 21:43
Elizko, "moja" gimnastyka jest np. tutaj:

http://www.youtube.com/watch?v=NF2ZaRtcS2s

Aby mieć jak najszybsze i największe efekty należy wykonywać ją w stanie jak największego rozluźnienia i skupienia na tym co robisz. Naprawdę bardzo pomaga!

Życzę powodzenia :)

Spokój i wyciszenie sa ważne :)

rymik
28-07-2012, 00:23
Nie zapomniałem o Was. Myślę, że w niedzielę znajdę chwilkę.

Wsiądźcie na innego ptaszka i leeeeećcie .
Tylko wysoko, żeby nikt Was nie widział. Aby nie mówił, że jesteście podfruwajki.

http://www.youtube.com/watch?v=8scHKFwr0og

Nie znam się na kocurkach. Ja piesek. Wiem tylko, że kociczki trzeba gonić. Ale gdy dogonię , to nie pamiętam po co goniłem.

Dobra pamięć też jest ważna

elizka
28-07-2012, 17:30
Bianko,
dzięki za linkę do gimnastyki chi kung.
Patrzę na tego instruktora i od razu jakos mnie relaksuje.On taki swobodny,delikatnie wykonuje ćwiczenia,płynnie.Muszę sie za to wziać.Chyba od poniedziałku spróbuję.

Rymik,jak zwykle żartuje i zaskakuje.
Widzę jego tekst,a kysz siło nieczysta,potem linkę do YT.Oho,pewnie filmik zgodny z teksem.Może nie zaglądać,bo konie trojańskie grożne....?No ,nie wiem....
A,raz kozie śmierć!
Otwieram ,a tu......jakaż ja jestem dziwna....bosze....
Śmieję sie sama z siebie.Z tą pamięcią ,bywa ciekawie.Tony żartów spadają na nasze seniorskie głowy.

Nie umiem odczytać sensu,a wciąż podejrzewam siły nieczyste...hi,hi...

Nie tworzyć w sobie w głowie czarnych myśli.Jak takie wpełzają,to powiedzieć im-STOP!! - to tez bardzo ważne.

Lubisz muzyke Rymik? No to masz: /ten tytuł nic nie znaczy...chyba? To rok 1979./

http://www.youtube.com/watch?v=MT7W8xJFl_g&feature=related

rymik
29-07-2012, 12:55
Uwypuklę temat , aby dla kogoś , kto wchodzi na chwilę, było łatwiej się zorientować

WAŻNE W ŻYCIU- PODYSKUTUJMY POWAŻNIE I NIE TYLKO
Na liście:
1. Zdrowie
2. Miłość
3. Najbliżsi
4. Śmiech i humor
5. Tolerancja- wolność
6. Empatia
7. Piękna pogoda
8. Koty
9. Wygląd
10. Dobra pamięć
11. Nie tworzyć w sobie czarnych myśli. Jak takie wpełzają, to powiedzieć im -STOP

To tematy do stałej dyskusji!

rymik
29-07-2012, 13:18
Elizko, nie bój , nie bój. Ludzie są dobrzy. Trzeba im tylko pozwolić takimi być.
Dopisuję temat:

Wiara w ludzi

Widzę, że Ty ciągle leeeecisz

http://www.youtube.com/watch?v=wCfiJyDuFCw&feature=fvwrel

Mężulek zastosował gimnastykę ?

http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=msvOqvBJLBw&NR=1

rymik
29-07-2012, 13:25
SOphia,
Elizka tylko sobie żartowała:)

Zatańcz, przychodź i rozmawiaj

http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=mHANNkKBSNU&NR=1

rymik
29-07-2012, 13:39
KAMO,

Dokładam jeszcze jeden temat do dyskusji.
Chciałbym być tak kiedyś bujany! To są prawdziwi przyjaciele

Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi.

http://www.youtube.com/watch?v=krJW2qMVv4M

rymik
29-07-2012, 14:25
Zapomniałem o gimnastyce. Przepraszam.

Pogimnastykujmy się . Nie bój, nie bój

http://www.youtube.com/watch?v=qgswpjuboes&feature=relmfu

rymik
29-07-2012, 14:36
Wybacz PÓŁWIECZNA. Jesteś taka młoda

http://www.youtube.com/watch?v=f8Au5zx1heY

Bianka
29-07-2012, 15:04
Rymiku,

Dzięki za utwór jazzowy. Najwyraźniej usiłujesz znależć wspólny mianownik dla Wschodu i Zachodu. Trochę to trudne :) Ale masz rację:

Znajdowanie wspólnego języka ze wszystkimi jest ważne.

Dla Ciebie coś, co uwielbiam od zawsze, w nadziei i że i Ty... :)


http://www.youtube.com/watch?v=xNUF7QGJZwA

kama5
29-07-2012, 15:14
http://youtu.be/fkBZL1G7y2I

Do do kociczki ....to chodzi o to , by gonić, a nie złapać, cała przyjemnosc w bieganiu.
Bieganie to tez ważna rzecz - dla zdrowia.

Przyjaźń - taka prawdziwa , sprawdzona i niezawodna - dla mnie cenny dar od losu.
Moja dedykacja ( piekna w melodii i tekście )

elizka
30-07-2012, 22:19
Bieganie tak,ale potem spać się wcale nie chce

http://www.youtube.com/watch?v=fwN19_8W_Wc&feature=related

Bardzo ważne jest aby NIGDY nie tracić MARZEŃ

kama5
02-08-2012, 11:38
Marzenia to piękna rzecz, cóż warte byłoby zycie bez marzeń.
Tylko ile z tych marzeń może się urealnić ?
Trzeba mieć nadzieję
Nadzieja to tez wazna rzecz.
http://img.zyciowe.net/minified/5364-nadzieja_porzuca_tylko_tych_ktorzy_sie_od_niej_odw racaja.png

marcel20106
02-08-2012, 12:46
Myślę,że braknie nam życia na spełnienie marzeń................

elizka
02-08-2012, 22:08
W moim ogródku dziś okropnie sucho.
Podlewam i podlewam. Lubię swoje rośliny.
Rosną sobie jak chcą.Czasem za bardzo sobie pozwalają.A,niech tam!

Życie w zgodzie z naturą jest bardzo ważne.

Dziś na moje okno przybył taki gość:

http://i45.tinypic.com/23ll3m9.jpg

rymik
02-08-2012, 22:39
W moim ogródku dziś okropnie sucho.
Podlewam i podlewam. Lubię swoje rośliny.
Rosną sobie jak chcą.Czasem za bardzo sobie pozwalają.A,niech tam!

Życie w zgodzie z naturą jest bardzo ważne.

Dziś na moje okno przybył taki gość:

http://i45.tinypic.com/23ll3m9.jpg

Przecież to laseczka Freda. A On tak jej szukał !

http://www.youtube.com/watch?v=ibVLswVdStw&feature=related

elizka
02-08-2012, 22:51
Urosło jej cosika z drugiej strony?

rymik
02-08-2012, 23:16
To laseczka dla dwojga. Jedna rączka, druga rączka i na herbatkę
http://www.youtube.com/watch?v=E6JiP3U0T9s&feature=fvwrel

elizka
03-08-2012, 19:29
Dla mnie kawa

http://www.youtube.com/watch?v=NDOk6nu9udo&feature=fvst

Ona dla mnie jest ważna

rymik
03-08-2012, 22:00
Kawa ? Z Elizką ?

http://www.youtube.com/watch?v=9ptwpdn-IRA&feature=autoplay&list=AL94UKMTqg-9CrGtxxzIeUmvKzedxZnqLw&playnext=2

Z przyjemnością. Nawet o tej porze .

Przyjemności w życiu również bardzo ważne.

kama5
03-08-2012, 22:01
mogę do Was dołączyć ? sama sobie zapłacę, za kawę, ale baaardzo potrzeba mi wesołej kompanii...

Przyjaciele są bardzo potrzebni.

Przyjaźń to cenna rzecz, może ważniejsza niż miłość. Moje uzasadnienie byłoby bardzo obszerne dlatego pozostanę tylko przy stwierdzeniu.

rymik
03-08-2012, 22:05
mogę do Was dołączyć ? sama sobie zapłacę, za kawę, ale baaardzo potrzeba mi wesołej kompanii...

Przyjaciele są bardzo potrzebni.

Przyjaźń to cenna rzecz, może ważniejsza niż miłość. Moje uzasadnienie byłoby bardzo obszerne dlatego pozostanę tylko przy stwierdzeniu.

Kamo. Jednocześnie pomyśleliśmy o kawie.

Oczywiście zapraszam. Kawy u mnie dostatek.

Z expresu. ROZPUSTNEJ nie uznaję

kama5
03-08-2012, 22:21
z tobą to i piołun wypiję, czemu dzis tak mnie ciągnie do ludzi ?
A moze mały drink ?Chyba czai się jakiś " dołek '...dla mnie.
http://www.dekorenia.info/images/Drink%20bar.jpg

rymik
03-08-2012, 22:34
KAMO, odpuść dzisiaj Manhattan. Nie mam absyntu.

Ale zatańcz country.

http://www.youtube.com/watch?v=iWXhtDa94kQ

Czy taniec wpisaliśmy już na listę?

rymik
03-08-2012, 22:53
Jak różne oblicze ma muzyka!
KAMO, niech Ci serducho zatańczy!:) :) :) :) :) :) :) :) :) :)

http://www.youtube.com/watch?v=Ib_f3DpzT1g&feature=related


Serce jest ważne

rymik
03-08-2012, 23:18
Przyspieszamy.

http://www.youtube.com/watch?v=0tE_CJjdNXM&feature=related

Umiejętność picia jest ważna.
Tak śpiewać po kilku głębszych?

rymik
03-08-2012, 23:25
Przytulanie jest ważne.

http://www.youtube.com/watch?v=0tE_CJjdNXM&feature=related

Przytajmy się w tańcu. I nie tylko w tańcu:D

rymik
03-08-2012, 23:42
A piękne kobiety?
Ważne.
Bardzo ważne
Najważniejsze


http://www.youtube.com/watch?v=lnRS3A_iIYg&feature=related

tomeh
05-08-2012, 12:14
Przyjaciele - też są bardzo ważni. Bez nich nie ma równowagi ducha.

kama5
05-08-2012, 14:01
Radosćś z zycia jest ważna ( afirmacja )
Taniec jest ważny we wszystkich rytmach i tempach
Sprawdzeni przyjaciele ( to się ciągle powtarza , bo ważne )
Wszelkie pocieszanki, przytulanki...z głęboką empatią - są ważne...:D
http://republika.pl/blog_qx_4454604/6564853/sz/pocieszanka.jpg

elizka
05-08-2012, 17:53
Kamo,jak fajnie,ze tu się znalazłaś.

Wypełzaj z dołeczka,bo pląsania czas trwa.


Na popołudniowe pląsanie http://www.youtube.com/watch?v=wwL9xf3YQ-4&feature=autoplay&list=AL94UKMTqg-9CrGtxxzIeUmvKzedxZnqLw&playnext=3

Taka pocieczaneczkę Ci rzucam - fajna?Przyjmij ją jako prezencik.



Prezenciki wirtualne tez ważne.

Kupiłam sobie takie kaktusiki w biedronce..:

http://img853.imageshack.us/img853/3757/kaktusyzbiedronki5sierp.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/853/kaktusyzbiedronki5sierp.jpg/)

...ostrożnie z dotykaniem tych kaktusów.Mam w domu takiego złośliwca,który z daleka kłuje.Koty nawet chodzą z daleka od niego.

Pozdrawiam naszych dostarczycieli pięknej muzyki.

elizka
05-08-2012, 20:21
Tu ma być zabawnie i wesoło.Żadnych smutnych podtekstów.Jeśli coś napisałam głupiego ,a na 100 procent niezamierzonego, daruj mi.
Czasem w tańcu ktoś niechcący nadepnie na but,ale przeprosi i dalej jest ok.

Proszę.

Wybaczanie jest ogromnie ważne w życiu.

rymik
05-08-2012, 21:37
Dlaczego nie moglibyśmy wszyscy być przyjaciółmi?

Przypominam.
Nie tworzyć w sobie czarnych myśli.
Komu wybaczać, jak nie Przyjaciołom.

http://www.youtube.com/watch?v=XRGd0gD0QNE

rymik
05-08-2012, 21:48
Tak do swoich myśli.

O lucky man. Alan Price. Czy jest szansa obejrzeć ten film?

http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=kTsvTMKp2N4&NR=1

rymik
05-08-2012, 21:56
A może ktoś porozmawia o przyjaźni?

Ale tylko pozytywnie.
Po co Ich mamy?
Po co Oni mają nas?

Bo na pewno nie są po to ,aby nam pomagać !
Takiej tezy nie przyjmuję

elizka
05-08-2012, 22:34
Przyjaciel to człowiek,który przyjmie cię w swoim domu o 3 nad ranem,poczęstuje kawą, ciasteczkiem i nie zapyta gdzie byłeś.


Nie wiem czy mam przyjaciela,nie wiem czy potrafię być przyjacielem.To tak ogromnie dużo znaczy.Powinien byc niezawodny,a ja nie umiem....jestem słabym człowiekiem. Nie rozumiem jak ludzie moga walczyć o przyjazń z kimś.Przeciez to rodzi sie samo.

Wierność w przyjażni i życiu jest ważna.

"Najpiękniejsza przyjaźń istnieje między ludźmi, którzy wiele od drugich oczekują, ale nigdy nie żądają".

/Albert Schweitzer/

"By zapragnąć przyjaźni nie potrzebujesz wiele czasu, lecz sama przyjaźń jest owocem, który dojrzewa powoli".

/Arystoteles/

Te dwa zdania odzwierciedlają moje myśli o przyjażni.

rymik
05-08-2012, 22:54
Przyjaciel to człowiek,który przyjmie cię w swoim domu o 3 nad ranem,poczęstuje kawą, ciasteczkiem i nie zapyta gdzie byłeś.


Nie wiem czy mam przyjaciela,nie wiem czy potrafię być przyjacielem.To tak ogromnie dużo znaczy.Powinien byc niezawodny,a ja nie umiem....jestem słabym człowiekiem. Nie rozumiem jak ludzie moga walczyć o przyjazń z kimś.Przeciez to rodzi sie samo.

Wierność w przyjażni i życiu jest ważna

"Najpiękniejsza przyjaźń istnieje między ludźmi, którzy wiele od drugich oczekują, ale nigdy nie żądają".

/Albert Schweitzer/

"By zapragnąć przyjaźni nie potrzebujesz wiele czasu, lecz sama przyjaźń jest owocem, który dojrzewa powoli".

/Arystoteles/

Te dwa zdania odzwierciedlają moje myśli o przyjażni.

Przeczytaj to co podkreśliłem.To właśnie jest to. Nie potrafić być przyjacielem? To tak jakbyś napisała, że nie umiesz oddychać- samo się robi gdy potrzeba
Przyjaciele są po to tylko, żeby byli. Nic nie muszą robić

rymik
06-08-2012, 23:43
Zawsze patrzyć na jasną stronę życia!

http://www.youtube.com/watch?v=jHPOzQzk9Qo

Niektóre rzeczy są w życiu niepomyślne
Mogą doprowadzić cię do szaleństwa
Inne rzeczy sprawiają, że klniesz.
Gdy nic ci nie wychodzi
Nie narzekaj, gwizdnij sobie
To pomoże zmienić rzeczy na lepsze

I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na lżejszą stronę życia

Gdy życie wydaje się naprawdę kiepskie
Jest coś o czym zapomniałeś
To śmiech, taniec i śpiew.
Gdy wpadłeś po uszy
Nie bądź głupi
Zaciśnij usta i gwizdnij-w tym sęk

I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patra na lżejszą stronę życia

Ponieważ życie jest dość dziwne
A śmierć jest ostatnim słowem
Musisz zawsze podejść do sprawy z podniesioną głową
Zapomnij o swoich grzechach, uśmiechnij się do publiczności
Baw się dobrze-tak czy owak to twoja ostatnia szansa

Więc zawsze patrz na pogodną stronę śmierci
Zanim weźmiesz swój ostatni oddech

Życie jest gówniane
Gdy tak patrzysz na nie
Życie to śmiech, a śmierć to żart, to prawda
Zobaczysz, że wszystko to przedstawienie
Niech się śmieją z ciebie
Pamiętaj, że to ty będziesz się śmiać ostatni

I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
/ No dalej, rozchmurz się!/
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
/Mogło być gorzej, wiesz?/
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
/Powiedz sam, masz coś do stracenia?/
/Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
Co straciłeś? Nic! /
Zawsze patrz na właściwą stronę życia

kama5
07-08-2012, 15:04
[Nie chcę, by przyjaciel ze mną płakał , ale żeby rozumiał dlaczego to robię

[/B]
Elizko - nie wierzę, byś nie umiała być przyjacielem dla kogoś...myślę też , ze wiekszosć ludzi pragnie przyjaźni tylko nie rozumieją na czym ona polega..

Definicji jest wiele, ktoś kto nie umie dawać, a nastawiony jest tylko na branie nigdy nie pozna tej wartości jaką jest przyjaźń.

Kiedyś prowadziłam blog, gdzie wypowiedziałam sie szeroko na ten temat, jak zresztą i na inne aspekty naszego zycia.( pojecie zdrady, samotnosci we dwoje itp..

Powiem raz jeszcze - przyjaźń w moim pojęciu stawiam nad miloscią, bo przyjaźń bez milosci może istnieć, ale milośc bez przyjaźni predzej czy później umrze....

jasinek123
07-08-2012, 20:10
No własnie jak Człowiek nie buszuje po wątku
to takie okazje mu unikają
Elizko, wiesz że jestem twoim Wielbicielem i Przyjacielem
Kamo5 zniknełaś,dobrze że jesteś, zostań!!

elizka
07-08-2012, 22:18
A to dopiero świetne wiadomosci!!!

Piosenka radosna, z ust ukrzyżowanych,ale to Monty Pyton i wiadomo jak jest.Treść budująca

I zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
/ No dalej, rozchmurz się!/
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
/Mogło być gorzej, wiesz?/
Zawsze patrz na pogodną stronę życia
/Powiedz sam, masz coś do stracenia?/
/Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
Co straciłeś? Nic! /
Zawsze patrz na właściwą stronę życia

Kamo,
Twoje racje są moimi.Uświadamiasz je na pewno nie tylko mnie.

Jasinku,
dziękuję za Twoje słowa skierowane do mnie.Cieszę się jak dzieciak.
Myślę,ze nosić miano przyjaciela to ogromne zobowiązanie,
jakby nagroda na najwyższym podium,to honor i blask,ale takze odpowiedzialnosć.
Może przesadzam?

rymik
07-08-2012, 22:37
Ja forsuję tezę,że
przyjaciele są po to tylko ,aby byli.
Nie muszą pomagać. Często żądamy od przyjaciół bardzo określonego typu pomocy. "Zróbcie tak i tak". A Oni dokładnie tak nie mogą, lub wiedzą, że taka pomoc to nie pomoc.
I już mówimy ,że zawiedliśmy się na przyjacielu!

Druga sprawa. Nie można ciągle oczekiwać pomocy.
Są ludzie , którzy upadają tylko po to, aby ktoś ich podniósł.
Wielokrotnie. Taki styl życia. I są zawiedzeni, że po raz dziesiąty nikt im nie podaje ręki.
Przyjaciele wiedzą, kiedy naprawdę trzeba pomóc, a kiedy olać.

elizka
07-08-2012, 23:06
Zapamiętam!
Nie bedę juz pytać- nie zawiedziesz?
To zbędne.

Jednak cóż skłania człowieka,by jedną osobę nazywać koleżanką, kolegą,a inną przyjaciółką,przyjacielem?
Czas? Przeżycia? Wspólne troski? Siła uczucia bezinteresownego?Wiara,że tylko ta osoba zrozumie?

Pewność jest ważna.

http://www.youtube.com/watch?v=G3YuDSl9lik&feature=related

kama5
08-08-2012, 12:36
Kamo5 zniknełaś,dobrze że jesteś, zostań!![/QUOTE]

Nie zniknęłam , zawsze jestem na swoim wątku, nie mam tylko czasu by " biegać " po watkach , bo nie wszystko mnie interesuje.Dzięki, ze mnie zapamietałes...

kama5
08-08-2012, 12:45
Z przyjacielem porozmawiasz o wszystkim bez lęku, ze bedziesz źle odebrana , powiesz to, czego nie powiedziałabyś koleżance.Kolegów i koleżanek ma się wiele , przyjaciel jest jeden któremu ufasz i który nie zawiedzie nigdy.Potrafi słuchać, pomilczeć też z nim można.Czasem sama jego obecnosc wystarczy.
Nie wiem czy wiele osób sie ze mną zgodzi, ale to moje pojecie przyjaźni.Mówię to z autopsji.

Przyjaźń nie zawodzi i nie porzuca z byle powodu.

Wiernosc w przyjaźni jest ważna.

bogus223a
25-08-2012, 12:15
Dla mnie najważniejsze są pieniądze bo ich nie mam a jak bym je miał to najważniejsze było by zdrowie seks i podróże.

rymik
26-08-2012, 23:26
Dla mnie najważniejsze są pieniądze bo ich nie mam a jak bym je miał to najważniejsze było by zdrowie seks i podróże.
No dobrze.
A gdybyś miał pieniądze, zdrowie i sex to co pozostanie?
Wyprawa na Wenus? Droga Mleczna?
http://www.youtube.com/watch?v=auoArgmzqN4&feature=related

Ewunia45
27-08-2012, 20:32
Witajcie.Trafiłam na wątek przypadkiem, ale zostawię Wam mój ulubiony cytat
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać." Antoine de Saint Exupery
Pozdrawiam wszystkich.:)

rymik
28-08-2012, 02:19
Witajcie.Trafiłam na wątek przypadkiem, ale zostawię Wam mój ulubiony cytat
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać." Antoine de Saint Exupery
Pozdrawiam wszystkich.:)
Ewuniu,:cool:
Nie zostawiaj nam.
Dokładnie jaki nasz, taki Twój

Ewunia45
29-08-2012, 22:24
Ewuniu,:cool:
Nie zostawiaj nam.
Dokładnie jaki nasz, taki Twój

Dziękuję, rymik. Wrócę tu jeszcze. Pozdrawiam ciepło:)

babcia z miasteczka
30-08-2012, 07:14
Dziękuję, rymik. Wrócę tu jeszcze. Pozdrawiam ciepło:)
Kochani... nie spałam dzisiaj ( bardzo boli mnie stopa, ot, starość, zwyrodnienie kostki stawowej tak to się chyba nazywa) i napisałam na gg do wirtualnej przyjaciółki ona się odezwała, też nie mogła spać.To jest piękne.Mieć Kogoś z kim możesz o każdej godzinie(nawet w nocy) porozmawiać.Przyjaźń jest piękna nawet ta wirtualna.Pozdrawiam Wszystkich i życzę dużo zdrówka i jeszcze słoneczka w sercu.Buziaki.Lucyna:) :) :) :) :) :) :) ...

helena62
30-08-2012, 09:37
Witam tez trafilam tu przypadkiem, poczytam pózniej... kto wie ...może i sie tu spodoba? póki co serdecznie wszystkich pozdrawianm, dobrego dnia.

AnekSadek
02-09-2012, 03:29
Bardzo ciekawy tytul. I jednoczednie trudny.
Zastanawiam sie co dla mnie jest najwazniejsze...
Chyba zdrowie bo bez zdrowia daleko sie nie zajdzie, przynajmiej w naszym wieku.
Pogoda ducha... to w zyciu tez bardzo potrzebne.

coffifi-Irena
02-09-2012, 04:09
Kochani... nie spałam dzisiaj ( bardzo boli mnie stopa, ot, starość, zwyrodnienie kostki stawowej tak to się chyba nazywa) i napisałam na gg do wirtualnej przyjaciółki ona się odezwała, też nie mogła spać.To jest piękne.Mieć Kogoś z kim możesz o każdej godzinie(nawet w nocy) porozmawiać.Przyjaźń jest piękna nawet ta wirtualna.Pozdrawiam Wszystkich i życzę dużo zdrówka i jeszcze słoneczka w sercu.Buziaki.Lucyna:) :) :) :) :) :) :) ...
Kochana a ja nie śpię dziś bo boli mnie.... też stopa:( ale u mnie to podobno boli wiązadło śródstopia i ostroga:(

A najważniejsze w życiu dla mnie jest zdrowie ale nie mam go za wiele.

krystynka
02-09-2012, 06:47
Irenko, szukając przepisu na nalewkę z aronii, trafiłam na ostrogi. Akurat mnie to nie dotyczy, ale może Ty skorzystasz.

http://www.klub.senior.pl/choroby-badania-terapie/t-gabinet-naturalnych-metod-wspomagania-zdrowia-pasuje-page2-2581.html#post159908 #44

A co dla mnie aktualnie najważniejsze?
Bezpieczeństwo finansowe. A ciągle w mediach straszą, że zabraknie na emerytury.

rymik
02-09-2012, 09:22
Irenko, szukając przepisu na nalewkę z aronii, trafiłam na ostrogi. .
Tak do kompletu proponuję sprawić sobie;)
http://www.youtube.com/watch?v=Pri1r-PZoxM

Wsiadaj i jedź do Krainy Chichów. To też ważne:)

elizka
04-09-2012, 21:12
Nowi ludzie się tu pojawiają.
Dobry to znak!
Bogus2232
Ewunia45
Babcia z miasteczka
AnekSadek
a i znane osoby zagladają.....
To miło.Razem rażniej.

Oprócz 2 czarnych kotów mam jeszcze pod opieką akwarium z wieloma przeróżnymi rybeczkami.
Nie tak dawno postanowiłam zlikwidować w diabły to dodatkowe zajęcie dla mnie. Naprawdę sporo przy tym zajęcia.Czyściłam filtr i rozwaliłam bardzo ważną część.
Z wściekłościa znalazłam jakiś stary,ale bardzo mocny i tak na razie go podłączyłam.Staruszek raz dwa wyczyścił wodę, napowietrzył ją,ryby ożyły,powyłaziły z kryjówek i pięknie pływają. Teraz widzę ile ich jest i jakie są piękne.

Małpa ze mnie!

Trzeba mieć coś pod opieką.To bardzo ważne.
Chyba juz o tym pisałam.
A koty poszłyyyyyyy w długą.

elizka
04-09-2012, 21:16
Krystynko,na ostrogi mojemu mężowi bardzo pomogły zabiegi.Sporo ich miał - prądy,masaże,jonoforezę,ultradzwieki ,ćwiczenia....może poproś o skierowanie.U nas przy przychodni można z takich korzystać.Czeka się 2,3 miesiące,ale warto.

rymik
04-09-2012, 21:30
Nowi ludzie się tu pojawiają.

Oprócz 2 czarnych kotów mam jeszcze pod opieką akwarium z wieloma przeróżnymi rybeczkami.
Nie tak dawno postanowiłam zlikwidować w diabły to dodatkowe zajęcie dla mnie. Naprawdę sporo przy tym zajęcia.Czyściłam filtr i rozwaliłam bardzo ważną część.
Z wściekłościa znalazłam jakiś stary,ale bardzo mocny i tak na razie go podłączyłam.Staruszek raz dwa wyczyścił wodę, napowietrzył ją,ryby ożyły,powyłaziły z kryjówek i pięknie pływają. Teraz widzę ile ich jest i jakie są piękne.

Małpa ze mnie!

Elizko :D ................. @
Wiele lat byłem zapalonym akwarystą.
Moja podpowiedź
Bardzo ważnym jest nie odzwyczajać rybek od wody.
Od jedzenia też.

rymik
04-09-2012, 21:35
Nowi ludzie się tu pojawiają.

A koty poszłyyyyyyy w długą.
Elizko,
Jesteś przekonana , że to co masz w akwarium to nie są piranie?

Mar-Basia
04-09-2012, 21:39
Ja forsuję tezę,że
przyjaciele są po to tylko ,aby byli.
Nie muszą pomagać. Często żądamy od przyjaciół bardzo określonego typu pomocy. "Zróbcie tak i tak". A Oni dokładnie tak nie mogą, lub wiedzą, że taka pomoc to nie pomoc.
I już mówimy ,że zawiedliśmy się na przyjacielu!

Druga sprawa. Nie można ciągle oczekiwać pomocy.
Są ludzie , którzy upadają tylko po to, aby ktoś ich podniósł.
Wielokrotnie. Taki styl życia. I są zawiedzeni, że po raz dziesiąty nikt im nie podaje ręki.
Przyjaciele wiedzą, kiedy naprawdę trzeba pomóc, a kiedy olać.

Hmmm, ciekawa teoria. Musze przyznac, ze cos w tym jest prawdziwego.:)

rymik
04-09-2012, 21:50
Mar-Basiu:)
To nie teoria
To moje doświadczenie podyktowało te słowa

krystynka
04-09-2012, 23:16
Tak do kompletu proponuję sprawić sobie;)
http://www.youtube.com/watch?v=Pri1r-PZoxM

Wsiadaj i jedź do Krainy Chichów. To też ważne:)

rymik, dzięki, ta solówka na gitarze /basowej?/ poniosła mnie zwłaszcza. Młode lata przypomniała. W domu zawsze były gitary,
a i inne instrumenty też.

Elizko, ostrogi to nie u mnie, na szczęście.

rymik
04-09-2012, 23:39
Krystynko
Kontrabas i tenisówki też wazne:D

http://www.youtube.com/watch?v=xk7bEcTFxRk&feature=related

elizka
05-09-2012, 23:42
Krystynko,

polazłam do tyłu i dostrzegłam,ze to coffifi Irenka potrzebuje pomocy w sprawie ostrogowej.
Jak tylko przybędzie,to pewnie przeczyta.

Wybacz mi niedokładność co do pacjenta....oj,dobrze,ze nie jestem na dyżurze,ale na emeryturze.

Rymik wciaz ma świetny humor i to trzyma moje zmarszczki w odwrotnym kierunku niż się uparcie tworzą.Tzw.zmarszczki smuteczki nie znoszą uśmiechu,bo to przeszkadza im się pogłębiać.A kysz!

Masowanie mnie rozbawia szczególnie,jak i każdego z łaskotkami.

Piranii nie hoduję,bo za często mnie to i owo,na szczęście na krótko,wkurza i mogłabym wykorzystać ich moc.
Mam strachliwe bocje,które od czasu do czasu pokazują się,najczęściej gdy jest zupełny spokój.Gdy tylko usłyszą najmniejsze stuknięcie,z miejsca zmykają do kryjówki.

Podobno ludzie podświadomie wybierają to do czego są w jakiś sposób podobni.

Jakie rybki hodował Rymik? Ciekawe....
Dlaczego już nie zajmuje się nimi?
Odzwyczajał je od wody i jedzonka?
Bardzo ciekawe.

http://www.youtube.com/watch?v=gLzn8nDVSo8&feature=related
Jak można w wąskiej spódnicy?

kama5
06-09-2012, 15:31
Trochę mnie nie było, ale pamiętałam o Was i już jestem .
Rymik trzyma mnie przy zyciu ( to szeptem na ucho )....:)
Humor jest ważny i szczerosć w przyjaźni.
Pieniądze szczęścia nie dają ( ponoć tak się mówi , ale dają szansę przeżycia - jakoś to będzie...no i ufnosc jest wazna że ktoś nad nami czuwa i skoro powołał nas do istnienia nie da zginąć.

sellenhel
06-09-2012, 17:00
Humor jest ważny i szczerosć w przyjaźni.
Pieniądze szczęścia nie dają

Szczerość,uczciwość i otwartość na ludzi
to bardzo ważne cechy i cenię je najbardziej :)

A pieniądze ? No cóż szczęścia niby nie dają
ale jak śpiewała kiedyś Danusia Rinn :
"kufereczek stóweczek daj Boże ......" :)

http://www.youtube.com/watch?v=yULgwFa7zQ0

elizka
06-09-2012, 22:24
Ogromnie ważny jest
dom rodzinny.

http://www.youtube.com/watch?v=b0mYbO3n4vM&feature=related

Śni mi się http://www.youtube.com/watch?v=Z0DNmB2tfYE&feature=related

a co się Tobie śni?

kama5
07-09-2012, 08:30
To prawda - dom rodzinny jest ważny, ale gdy zyją rodzice lub choć jedno z nich.
Gdy zmarła mi mama ( ojciec w wieku 52 lat ) mój dom rodzinny nie jest juz tym samym.To tylko ściany...juz za nim tak nie tęsknię jak kiedyś za zycia mamy choć mieszka w nim siostra.

Rodzina jest ważna

Witaj Helenko...milo jest Cię znów spotkać.

marcel20106
07-09-2012, 09:46
Rodzina jest ważna,ale nie tak do końca,.
Pozdrawiam Cię Kamo i Helenko.

Bess
07-09-2012, 10:12
Dobrze postawiony tytuł;Co jest dla Ciebie najważniejsze.......
Bo każdy ma inne priorytety.
Kto chory, pragnie zdrowia, samotny-przyjaciół,rodziny, ubogi-pieniędzy......
Tak myślę,że wszystko to w równowadze jest niezbędne do życia, jeśli zabraknie któregoś elementu ta nasza droga będzie wyboista.
A jeszcze indywidualne marzenia................ Domatorowi i smakoszowi wystarczy dom i pełna miska, komuś
innemu będzie brakować przestrzeni jak powietrza, kontaktu z przyrodą, wielu innych rzeczy.

Pozdrawiam tych ,którym zabrakło niezbędnych do tzw.szczęścia elementów.
Pozdrawiam i tych szczęśliwych,którzy mają wszystko jeśli tacy są:)

helena62
07-09-2012, 10:36
Szczęsciem dla mnie jest...szczęscie moich bliskich a więc rodziny przyjaciól...ich zdrowie, radosci a tak w ogole to...chciałabym by na tym swiecie było więcej zwykłej ludzkiej zyczliwości, uśmiechu i radosci...marze...

Bess
07-09-2012, 23:29
Szczęsciem dla mnie jest...szczęscie moich bliskich a więc rodziny przyjaciól...ich zdrowie, radosci a tak w ogole to...chciałabym by na tym swiecie było więcej zwykłej ludzkiej zyczliwości, uśmiechu i radosci...marze...

Oczywiście ,masz rację, lecz własne zdrowie także ważne, bo gdy go nie ma ,wszystko staje się szare, na świat patrzy się innymi oczami.

Dla ciebie Helenko i dla wszystkich z tego wątku
na dobranoc strofka piosenki;
.."Szczęście to słońce witające ranek,
gwarny dzień i gwiazdami lśniąca noc.
Szczęściem są ptaki głośno rozśpiewane
i Twój najukochańszy głos.
Szczęściem też może być i niepogoda,
głośny wiatr i tłukący w szyby deszcz.
Co mi tam, kiedy wiem, że Ty mnie kochasz
i , że ja Ciebie kocham też...
i , że ja Ciebie kocham też..."

" Szczęście "... śpiewa Hanna Rek

http://www.youtube.com/watch?v=Ig_VgCm8m_k

sellenhel
07-09-2012, 23:48
na dobranoc strofka piosenki;
.."Szczęście to słońce witające ranek,
gwarny dzień i gwiazdami lśniąca noc.
Szczęściem są ptaki głośno rozśpiewane
i Twój najukochańszy głos.
Szczęściem też może być i niepogoda,
głośny wiatr i tłukący w szyby deszcz.
Co mi tam, kiedy wiem, że Ty mnie kochasz
i , że ja Ciebie kocham też...
i , że ja Ciebie kocham też..."

Piękne i głębokie słowa zawarte w treści
tej piosenki a je dołożę jeszcze inną
definicję szczęścia :)

Szczęście to śpiew i muzyka ,
Szczęście to mieć przyjaciela ,
Szczęście to móc kochać i marzyć ,
Szczęście to żyć :)

http://www.allegaleria.pl/images/rmgtrxrbn5qpke2xc4ur.gif (http://www.allegaleria.pl/)

"To co możesz uczynić jest tylko
maleńką kroplą w ogromie oceanu,
ale właśnie jest tym
co nadaje znaczenie Twojemu życiu "

A.Schweitzer

kama5
08-09-2012, 08:59
Vika - podpisuję się pod Twoim ostatnim wpisem .
Mimo różnicy w hierarchii wartości i kolejności piorytetów wszyscy mamy te same pragnienia .
Miłego dnia, bo u mnie dziś ponuro...

" Kogo szczęście nadmiernie pieściło, tym zmiana wstrząśnie " - ( Horacy )

marcel20106
08-09-2012, 10:06
Prawdziwe szczęście jest rzeczą wysiłku,odwagi i pracy.................pozdrawiam

elizka
12-09-2012, 19:20
Non est beatus, esse se qui non putat
- nie jest szczęśliwy, kto się za szczęśliwego nie uważa. Seneka

http://www.youtube.com/watch?v=XKCVUbxpHjM&feature=plcp

Zatem?

Monika 1
29-09-2012, 19:25
szukam ,szukam i nie mogę znależć wątku gdzie mogłabym poruszyć mój problem. Otóż chodzi o to ,że ciągle pcham się z pomocą, a tej pomocy nikt ode mnie nie potrzebuje. Przez kilka lat chorowała siostra, zawsze był przy niej tłum koleżanek i przyjaciół, teraz gdy jej nie ma ,dręczą mnie wyrzuty sumienia ,że mogłam więcej, że powinnam była obcych odgonić, ale już jest za póżno. Teraz zachorowała moja mała wnuczka i historia powtarza się, chciałam jej oddać na czas pobytu w CZD swój komputer ze skypem aby mogła rozmawiać z ojcem.Niestety , drudzy dziadkowie kupili wypasione urządzenie i jutro powiozą. Jak to jest, dlaczego nikt nie potrzebuje mojej miłości, pomocy, czy ja się nadaję tylko do opieki nad zwierzakami ? Bardzo wnusię kocham, być może już jej nie zobaczę i cokolwiek próbuje dla niej zrobić, to jest zbyteczne. Nie chodzi mi przecież o żadną wdzięczność, mnie nie musi nikt kochać, ale dlaczego tak trudno przyjąć coś ode mnie?Nie wiem czy ktoś z was kiedyś czuł że nikomu nie jest potrzebny, że nikomu nie zależy na jego miłości.....

renatka45
03-10-2012, 14:25
Chcialabym Ci pomoc, ale nie wiem dokladnie jak, moze po prostu mimo wszystko i w miare mozliwosci badz czesto przy wnuczce, po co komputery i inne takie skoro najwazniejsza jest babcina troska? Swoja doga, dobrze, ze masz zwierzaki, one tez potrzebuja milosci i umieja sie odwdzieczyc duzo bardziej niz ludzie.

elizka
03-10-2012, 18:41
Moniko,
ja jestem osobą wierząca i kiedy nie wiem jak postąpić szukam odpowiedzi w książce,która niejednego uratowała od depresji.

Jej autorem jest Tomasz a Kempis.
Może pomoże Ci fragment z dwu rozdziałów.

"Patrz na siebie ,ale wystrzegaj się sądzenia innych.Daremnie się człowiek trudzi osądzaniem innych,jakże często się myli i popada w błąd.Często sądzimy według tego co nam przypada do serca i łatwo zatracamy poczucie sprawiedliwości.Niektórzy w gruncie rzeczy,mają zawsze na względzie siebie w tym co robią,choć nie zawsze zdają sobie z tego sprawę i wydaje im się,ze sprawy przybierają korzystny obrót wtedy,gdy układają sie według ich zyczen i myśli.Jesli zas dzieje sie inaczej,martwia się i denerwują.
.......................

Czyn bez miłości nic nie znaczy.To zaś co czyni się z miłosci,choćby było czyms najmniejszym i ułomnym,zawsze okaże się owocne.Wiele czyni,kto wiele kocha.
Kto ma w sobie miłosć prawdziwą w niczym nie szuka siebie i obce mu jest osobiste zadowolenie.
Człowiek wewnętrznie uporządkowany nie przejmuje się dziwacznymi i przewrotnymi poczynaniami ludzi.Tyle ma człowiek przykrości i niepokoju,ile sam ich ku sobie przyciąga.
Nie przykładaj zbyt wielkiej wagi do tego kto jest z toba,a kto przeciw tobie,ale tak postępuj ,o to sie kłopocz,aby Bóg był z toba we wszystkich twoich sprawach.
........................................
Jesli chcesz aby ciebie znoszono,znoś i ty innych.
Jak tylko najlepiej mozesz i rozumiesz,czyń gorliwie co do ciebie należy.Nie będziesz odpowiadać za innych,ale z siebie bedziesz musiał zdać sprawę.Bądż czujny,trwaj w modlitwie i stawaj się coraz bardziej pokorny."

Nigdy nie myśl,ze jesteś niepotrzebna,bo jesteś maleńkim trybikiem w maszynie świata i spełniaj swoje zadanie.Jesteś powołana!
Wiesz,że gdy jest jeszcze ciemno,każdego dnia setki zakonników , w ostrych habitach,bez jedzenia, śpieszą ze swoich maleńkich,często zimnych cel,modlic się i za Ciebie? Pomyśl i o tym....może zmienisz swe spojrzenie na świat i życie?

Wiesz co dla mnie jest najważniejsze?

Monika 1
03-10-2012, 19:59
niepotrzebnie tak się nad sobą użalałam, drudzy dziadkowie mają jedną córkę i jedyną wnusię Tosię, oni teraz nie potrafią o niczym innym myśleć jak o chorobie dziecka,prawdę mówiąc zachowują się jak w amoku. A ja jak zwykle dorobiłam sobie teorię ,że oni nie potrzebują mojej pomocy, że odsuwają mnie od wnuczki, ponieważ ja mam inne wnuki, że jechali na jeden dzień a mnie nie wzięli. Okazuje się że dziadkowie załatwili sobie urlopy i ciągle przebywają z Tosią, że zawieżli dużą sumę pieniędzy jako cegiełkę dla CZD, a najważniejsze ,że to są rodzice mamy Tosi, a tej mamie teraz są oni bardzo potrzebni. Tak ,że niepotrzebnie dołowałam się jeszcze takimi bzdurami, ale dzięki za mądre słowa...

elizka
03-10-2012, 20:15
Moniko,jesteś mądrą babcią.
Ja wciąż czekam na wnuków.
Wierzę,ze i ja kiedyś będę sie nimi cieszyć.
To cudowne,na pewno.

Monika 1
03-10-2012, 22:56
Elizko z tą mądrością to różnie bywa, nie wszystkie wnuki kocham jednakowo a i one mnie też nie tak samo.Tylko błagam nie pisz ,że tak nie wolno, że żle robię, bo już to sto razy słyszałam, ale nic na to nie poradzę. Zawsze razem ze siostrą uważałyśmy ,że tylko chłopcy są fajni - obie mamy po dwóch synów, a wśród wnuków jedyna dziewczynka to Tosia. I okazało się ,że właśnie dziewczynki są super, dają się bardziej kochać, pozwalają przytulać ," pomagają" w pracach kuchennych a nawet korzystają z porad w kwestii wyglądu.I właśnie teraz nagle, kiedy wydawało się że Tosia jest okazem zdrowia ,wnuczka zachorowała. W Niemczech może żyć bez bólu jeszcze 2,3 miesiące a w Polsce będą się starali przedłużyć te cierpienia do 9 miesięcy. Ciągle nie mogę uwierzyć,że to dzieje się naprawdę, wydaje mi się że to koszmarny sen, że niemożliwe aby Pan Bóg nie zlitował się nad Tosią. Przez 5 lat modliłam się bardzo żarliwie o zdrowie dla siostry , nie pomogło , zmarła w styczniu. Dlatego teraz jakoś trudno mi uwierzyć że pomoże....

czerwonawyspa
14-10-2012, 13:27
miłość, rodzina i zdrowie, aby w pełni cieszyć się życiem

mimoza
14-10-2012, 14:54
Moniko, z bólem serca przeczytałam Twój post.
Cokolwiek chciałabym napisać było by banałem.
Zdecydowanie dużo, za dużo dzieje się wokół Ciebie,
a Ty musisz to znosić. Modlitwa, jeśli z głębi serca
pomoże przetrwać trudne momenty. Tosi życzę
życia bez bólu, Tobie zaś nadziei. - Cz

Monika 1
14-10-2012, 18:59
Dobrze to ujęłaś- za dużo dzieje się ostatnio wokół mnie , nie potrafię zrozumieć dlaczego ? co ja takiego złego zrobiłam ? Nawet gdybym nie była samotna ,to i tak było by mi trudno pogodzić się z tym co mnie ostatnio spotyka.Okazało się niestety ,że przyjaciół mam tylko na dobre, na wesołe grzybobrania i grille. Nawet wspaniała internetowa koleżanka napisała, że już się po swoich przeżyciach pozbierała i nie chce znów wracać do smutnych wspomnień. Ja to właściwie rozumiem, każdy ma czas żałoby a potem chce wrócić do normalnego świata, tylko tak mi strasznie ciężko samej....Nie oczekuję pocieszenia, u Tosi rozpoznano glejaka pnia mózgu, nie ma dla niej ratunku. To że Tosi wkrótce nie będzie to jedna sprawa, a druga nie mniej dla mnie przerażająca to leczenie. Wiem jak wyglądało u mojej siostry zanim pozwoliliśmy jej odejść.Coś mi serce mówi ,że i na tym wątku nie będę mile widziana, już kiedyś napisano abym sobie poczytała jak inni umierali, ale ja bardzo potrzebuję wyżalić się, wtedy jest mi trochę lżej, a pocieszania naprawdę nie oczekuję...

mimoza
14-10-2012, 22:20
Szanuję to i nie pocieszam Moniko - bo żadne pocieszenie
nie zniweluje Twojego bólu. Ale nie zniechęcaj się i pisz kiedy
tego potrzebujesz. Nie wierzę, że jesteś tutaj niemile widziana.
To tylko Twoje subiektywne spostrzeżenie. Na seniorku jest
wiele osób borykających się z chorobami swoimi i swoich
blliskich, ze swoją samotnością i innymi życiowymi problemami.
Nie każdy chce i ma odwagę o tym pisać.
Tak więc droga Moniko rób swoje, a z pewnością kiedyś da
to oczekiwane efekty w postaci prawdziwej, sprawdzonej
przyjaźni. Pozdrawiam. - Cz

Jarosław II
14-10-2012, 22:38
Musisz być silna, bo jak napisałaś przyjaciół się ma na dobre czasy. Modlitwa nawet jak nie pomoże w takich chwilach to daje nadzieję, której trzeba się chwytać, bo nic innego nie pozostało. Jeśli Ci to ulży to pisz ale za bardzo nie licz na prawdziwe współczucie, bo choć ono nic nie kosztuje to jednak każdy ma swoje życie i sprawy. Zwierzaki częściej okazują wdzięczność i miłość niż ludzie, szczególnie obcy. Po trudnych chwilach zawsze się zmienia i wstaje słonce, nie rozmyślaj w nocy wtedy zawsze jest gorzej.
Pozdrawiam.

elizka
14-10-2012, 22:59
Kiedyś usłyszałam zdania,które mi pomagają
pozbierać się po pożegnaniach bliskich i znajomych.
Pożegnań coraz więcej i zdrowasiek także....
Otóż każdy z nas jest powołany na tamten świat.
Data nieznana.Jedni starzy,inni młodzi,a bywają i niemowlęta...
Powołanie i nie ma rady ani sposobu odwrócenia biegu rzeczy.

Możesz być wstawiennikiem złagodzenia cierpienia.
Wstawiaj się modlitwą za żywych cierpiących i za tych,którzy odeszli. Tyle.
O sobie nie rozmyślaj.Szkoda czasu.

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz.

Moniko, to co przeżywasz ,nie jest obce milionom ludzi.
Wszyscy mamy podobne problemy i myśli.

Ważne jest pełnic swoja rolę i nie zapadać w doły czarnych myśli.Trzeba myślom mówić STOP!!

Współczucie istnieje Jarosławie. Chyba najgorsze jest to,ze najczęściej jest bezradne.

bogus223a
16-10-2012, 15:43
Mamy już swoje lata i sądzę, iż każda z Pań i każdy z Panów może śmiało odpowiedzieć na pytanie ; co było, lub co jest dla Niej/Niego najważniejsze w życiu:
rodzina, miłość, przyjaźń, zdrowie, nauka?

Proponuję , aby to co jest najważniejsze było
na miejscu 1,
to co mniej ważne na 2,
a to co najmniej ważne na 5 miejscu.


Przykład:

1.Miłość
2.Przyjaźń
3.Rodzina
4.Zdrowie
5.Nauka
Moim zdaniem to:
pieniądze
zdrowie
miłość

jakempa
16-10-2012, 17:22
MONIKO1 czytając Twoje przemyślenia tak jakbym wróciła do tego co ja przeżyłam, też siostra chorowała na raka, w tym samym czasie zachorowała moja najukochańsza wnuczka ,- 4 stopień ziarnicy złośliwej, z bardzo małą nadzieją na wyleczenie,,,, wiem jak to boli, jak ma się pretensje do całego świata,,,,, a w dodatku ''przyjaciele'', którzy się za takich uważali, odchodzą,,,, błaganie o oddanie krwi, niezbędnej do codziennych transfuzji,,, MONIKO,,,,znam to wszystko z autopsji,,,jakże Ciebie rozumiem,,, siostra zmarła, kiedy moja wnuczka miała 4 cykl chemii,,,,miała zaledwie 52 lata i zostawiła 2 nieletnich dzieci , szwagra po 2 zawałach,który też w krótkim czasie zmarł. wszystko to działo się 6 lat temu,,,,
Dzisiaj pogodziłam się z odejściem siostry,
wnuczka wyleczona wbrew wszystkim przewidywaniom, mieszka z rodzicami w Anglii, gdzie jest pod stałą kontrolą lekarską,,,

Moniko,,,, nadzieja umiera ostatnia, może być tak, że w Niemczech jej pomogą,,,, nie obwiniaj się o nic,,,,, spędzaj jak najwięcej czasu z wnuczką,,,, ona teraz potrzebuje wsparcia i wielkiej miłości najbliższych,,,, nie zapominaj, że jej rodzice też czekają na Twój gest miłości,,,, może trzeba pomysleć o tym ,żeby np. im coś dobrego ugotować, potrzymać za rękę,,,, oni jeszcze głębiej to przeżywają, przecież to ICH dziecko,,,,musicie być dzielni i wyrozumiali dla siebie nie szukając błędów w zachowaniu,,,, bo przecież to jest ektremalna sytuacja życiowa,,, a emocje nie zawsze są wtedy kontrolowane, tym bardziej zachowania człowieka.

Moniko,,, a ja Ciebie też popieram w tym, że nie jednakowo kocha się wszystkie wnuki,,,,, czuję to samo,,,,, niby się kocha, ale jednak inaczej,,,

Pisz o wszystkim co Ci dręczy,,,, naprawdę nie warto tłumić w sobie niczego,,,,, przelej to na klawiaturę,,, wyżal się,,, to jest potrzebne,,,, przyjaciel zrozumie i współczuje,,,, a na innych ludziach niech przestanie Ci zależeć,,,, nie słuchaj i nie czytaj,,,

TRZYMAJ SIĘ,,,,, jestem z Tobą całym sercem

elizka
16-10-2012, 19:18
Może to nie w tym miejscu napiszę,bo po wpisie
Jakempy do Moniki,ale odniosę się do tytułu wątku.

Ważne też w życiu jest dobre,zdrowe i smaczne jedzenie.
Jest ono naszym paliwem.Może ratować,ale i być grożne, gdy przeginamy/mówiąc kolokwialnie/.

http://www.youtube.com/watch?v=Xaul8YWwvBM ;) :D

jakempa
16-10-2012, 19:34
ELIZKO, bo prawdą jest, że jesteś tym co jesz,,,

dla mnie jedzenie było i jest zawsze na pierwszym miejscu, bo to daje zdrowie,,
dlatego uprawiam ekologicznie działkę, sama robię przetwory, unikam byle jakich wędlin i zatrutych pestycydami owoców i warzyw.

A co do tego co najważniejsze,,
Uważam, że na każdym etapie życia dla człowieka najważniejsza jest ta sprawa, która go aktualnie najmocniej absorbuje,,
Dla mnie seniorki,,,,teraz zdrowie jest najważniejsze, a na drugim miejscu miłość,,,reszta jest uzupełnieniem,,,

elizka
18-10-2012, 21:44
Zaproszono nas na weselisko.
W sobotę będzie zdzieranie obcasów.
Teraz ważna jest dla mnie fryzura,pazurki,bluzeczka,spódniczka....dawno już nie tańczyliśmy.Cieszę się!

Szkoda,ze wielu ludzi rezygnuje z wesel.Wiadomo,że chodzi o kasę,ale za moich czasów to było nie do pomyślenia - bez wesela? Toż to zimne małżeństwo będzie! Jakie wesele,takie życie! Tak się mówiło.

Wesele i zabawa są ważne.
Od czasu do czasu,oczywiście.

http://www.youtube.com/watch?v=H-b-DfVjWIE&feature=related

jakempa
19-10-2012, 11:29
Elizko,,, faktem jest, że coraz więcej młodych żyje w związkach partnerskich,,, nie mysli o ślubie,,, w naszych czasach było inaczej, ja swoim dzieciakom tez wyprawiłam tradycyjne wesele z poprawinami,,,, córka wciąż wspomina mimo, że juz w przyszłym roku będzie obchodzic 20 lecie ślubu,,

Elizko, baw się dobrze, pięknie ubierz i tańcz do rana,,,

elizka
21-10-2012, 17:01
No i po weselisku.
Udało się wspaniale.Jedzenie,tańce,tradycyjne oczepiny,tort, wiejski stół....wszystko było jak trzeba.

Jednak zaskoczeniem dla gości była msza w obrządku rzymskim.
Otrzymaliśmy przewodniki i.....

http://i50.tinypic.com/2e54pxu.jpg

oczy szeroko otwarte,a nawet buzie ze zdziwienia.

Zaskoczenia są bardzo ważne.

PS.Co niektórzy pilnie poszukują diety ,zwłaszcza na podrażniony żołądek,a i wątrobie coś by się przydało.

rymik
21-10-2012, 18:17
No i po weselisku
oczy szeroko otwarte,a nawet buzie ze zdziwienia.
Zaskoczenia są bardzo ważne.
Czyżby to pierwszy raz PANA MŁODEGO?;)
http://www.youtube.com/watch?feature=fvwp&NR=1&v=EZoSgLIrI_k

elizka
21-10-2012, 19:21
Oczywiście,że pierwszy.
Młodzi tacy,jeszcze studenci.
Oj tam ,oj tam,Rymiku cóż Ci to po głowie chodzi....

To młode może na tym pokazie od Ciebie,ale panny ?

Babcia mówi -nie handluj tym, co Ci Boziunia dała.

A propos jeszcze wesela,powiem,że

pod kościołem pełno chętnych miejscowych na darmową wódkę. Przykre,bo i bardzo młodzi wśród nich.
Jednak bramki stawiają i nie ma przejścia.Straszą najczęściej wyglądem i granatowymi ,jakby na stałe,nochalami.

Dzieci czekają z bukiecikami dla panny młodej,a w zamian dostają bombonierki.

Coś w tym rodzaju,ale tu raczej nie granatowi:

http://www.youtube.com/watch?v=oCPcYld98k0

anita89
12-11-2012, 19:08
Najważniejsza w życiu jest miłość, bez niej ciężko oddychać, a brak miłości często wiąże się z samotnością.

joolka
23-11-2012, 18:09
dla mnie najważniejsza jest moja rodzina :)

ewikomega
23-11-2012, 18:27
Najważniejsza w życiu jest miłość, bez niej ciężko oddychać, a brak miłości często wiąże się z samotnością.:):):):):):):):):)

rymik
02-12-2012, 05:56
Najważniejsza w życiu jest miłość, bez niej ciężko oddychać, a brak miłości często wiąże się z samotnością.
A może jest odwrotnie?
I samotność wiąże się z brakiem miłości ? Ucieczką od niej?
Chcemy marzyć a boimy się zrealizować?

hania.m
02-12-2012, 09:54
Zdrowie-oraz
szczerość,uczciwość i otwartość na ludzi

Anielka
02-12-2012, 10:41
Dla mnie
Zdrowie,zdrowie i jeszcze raz zdrowie
umiejętność wybaczania,przyznawania się do błędów/wszak nikt nie jest nieomylny/

ola50
04-12-2012, 22:46
Najważniejszy w życiu jest święty spokój.

rymik
06-01-2013, 15:57
Najważniejszy w życiu jest święty spokój.
Spokój jak spokój.
Tylko dlaczego razem ze świętym.
To już ze zwykłym śmiertelnikiem nie łaska? ;)
http://www.youtube.com/watch?v=VNgNxz2rcos&feature=related

kama5
31-01-2013, 16:11
Popieram Rymika- dlaczego święty ?:)
Spokój ( bez przymiotnika ) też może się znudzić
[B]Różnorodność . przeżyć jest ważna , tylko w rozsądnych proporcjach.

Trochę wypadłam z dyskusji- ale wróciłam dzięki pewnej wyciągniętej do mnie przyjaznej dłoni....;)

Wierność w przyjaźni jest ważna