PDA

View Full Version : Proszę o poradę;)


BeataQWE
19-05-2011, 20:21
Hej! Chciałabym się poradzić kogoś z zewnątrz... Mam 22 lata i jestem z chłopakiem ponad 5 lat. Mam taki problem, otóż jestem zazdrosna o jego siostrę;) Ona jest starsza od niego, jest wolna, razem mieszkają wraz z rodzicami. Sprawa wygląda tak: gdy jestem z nim, ona zawsze dzwoni, bo się martwi albo chce się pochwalić czymś, co się dziś wydarzyło. Razem chodzą do sklepu na zakupy, on ją odwozi do pracy, kiedy ona wychodzi z koleżankami na miasto on po nią jedzie o 12 w nocy, razem oglądają tv na 1 łóżku... Zawsze gdy się widzimy, nie można o niej zapomnieć bo do niego dzwoni,i o czymś rozmawiają... Nie ma znaczenia czy on wychodzi z domu na 3 dni czy na 3 godziny - zawsze jest od niej telefon. Ostatnio on odebrał telefon - " co stęskniłaś się za mną?" On stwierdził, że to taki żart. Bardzo mnie wkurza taka sytuacja, bo mogą porozmawiać o swoich sprawach w domu, bo razem mieszkają a my się widzimy rzadziej. Ja jestem jedynaczką. Chciałabym się Was spytać, czy to ze mną jest coś nie tak, a to są normalne relacje brat-siostra? Czy jednak coś jest nie tak. On mi wmawia, że tak jest w każdym rodzeństwie, ale wśród moich znajomych nie znam nikogo, aby aż tak dobre relacje były. Każdy ma swoje życie. Co o tym myślicie?Pozdrawiam, Beata

Scarlett
19-05-2011, 20:34
Myślę, że powinnaś tutaj napisać, gdzie są młode kobiety,

http://www.netkobiety.pl/

chociaż i tutaj pewnie dostaniesz komentarz.:)

Fiona
19-05-2011, 21:46
Hej! Chciałabym się poradzić kogoś z zewnątrz... Mam 22 lata i jestem z chłopakiem ponad 5 lat. Mam taki problem, otóż jestem zazdrosna o jego siostrę;) Ona jest starsza od niego, jest wolna, razem mieszkają wraz z rodzicami. Sprawa wygląda tak: gdy jestem z nim, ona zawsze dzwoni, bo się martwi albo chce się pochwalić czymś, co się dziś wydarzyło. Razem chodzą do sklepu na zakupy, on ją odwozi do pracy, kiedy ona wychodzi z koleżankami na miasto on po nią jedzie o 12 w nocy, razem oglądają tv na 1 łóżku... Zawsze gdy się widzimy, nie można o niej zapomnieć bo do niego dzwoni,i o czymś rozmawiają... Nie ma znaczenia czy on wychodzi z domu na 3 dni czy na 3 godziny - zawsze jest od niej telefon. Ostatnio on odebrał telefon - " co stęskniłaś się za mną?" On stwierdził, że to taki żart. Bardzo mnie wkurza taka sytuacja, bo mogą porozmawiać o swoich sprawach w domu, bo razem mieszkają a my się widzimy rzadziej. Ja jestem jedynaczką. Chciałabym się Was spytać, czy to ze mną jest coś nie tak, a to są normalne relacje brat-siostra? Czy jednak coś jest nie tak. On mi wmawia, że tak jest w każdym rodzeństwie, ale wśród moich znajomych nie znam nikogo, aby aż tak dobre relacje były. Każdy ma swoje życie. Co o tym myślicie?Pozdrawiam, Beata


Beatko jeśli tak cię to męczy to po prostu porozmawiaj z nim ,wyrzuć z siebie to wszystko co nam tu napisałaś ...powinno wszystko wyjaśnić,a może strach ma wielkie oczy?....Pozdrawiam i życzę udanych rozmów.