PDA

View Full Version : Jak Dobrze Mieć Sąsiada


Scarlett
14-06-2011, 19:54
Młode małżeństwo w mojej klatce,
od czasu do czasu ma ciężkie chwile.
Czasami coś tam fruwa po mieszkaniu,
ale nie, żeby zaraz rękoczyny.
Ktoś się zdenerwował i zadzwonił po policaj:D
Młody sąsiad stwierdził, że to chyba ja,
no bo wie, iż jestem w domu.
Tylko nie wziął pod uwagę, że ja
nie jestem strażnikiem klatki
i nie siedzę z nosem przy wizjerze,
no i wiem, iż dzisiaj awantura, a jutro spacer z żoną pod rękę,
no i po co mi się wtrącać?:D

Jakich macie sąsiadów i z nimi przygody niesamowite.:D

Esia
14-06-2011, 21:50
ja nie narzekam, zawsze mogłoby być gorzej...
niedawno natknęłam się na odcinek programu "dlaczego ja" na Polsacie o natrętnej sąsiadce, która uprzykrzała wszystkim wkoło życie. Bardzo realistycznie przedstawiona postać. Ktoś oglądał? Mając taką sąsiadkę jak w tym reportażu to dopiero można się załamać...

Scarlett
14-06-2011, 21:59
Oglądałam ten program.:)
Sąsiedzi doprowadzili do tego,
że troskliwa sąsiadka musiała się wyprowadzić.
No i dobrze, bo była bardzo toksyczna.:rolleyes:

ewikomega
14-06-2011, 23:02
http://www.youtube.com/watch?v=5fJ79zvagRE

LesnaChata_pl
18-10-2012, 20:57
Dobry sąsiad to połowa sukcesu do spokojnego mieszkania. Taki co nie wtrąca się w nasze życie i sprawy, żyje swoim życiem, ale jak trzeba to i cukru pożyczy gdy zabraknie, domu przypilnuje pod naszą nie obecność, a i czasami posłuży dobrą radą. Ja jak do tej pory trafiałam tylko na życzliwych i przyjaznych sąsiadów.

Jarosław II
19-10-2012, 08:41
Dobry sąsiad to połowa sukcesu do spokojnego mieszkania. Taki co nie wtrąca się w nasze życie i sprawy, żyje swoim życiem, ale jak trzeba to i cukru pożyczy gdy zabraknie, domu przypilnuje pod naszą nie obecność, a i czasami posłuży dobrą radą. Ja jak do tej pory trafiałam tylko na życzliwych i przyjaznych sąsiadów.
Ja też mam dobrych sąsiadów pilnują....mnie.:D

Marta Motyl
22-08-2014, 02:20
Dziwnych. Tacy jedni są naprawdę dziwni. Nic złego się nie dzieje, nie wtrącają się, ale jest w nich coś takiego... Ech :)

maryla68
10-10-2014, 16:10
Ja mam w sumie dobrych sąsiadów, nie mogę na nich narzekać :)

ŁucjaS
10-10-2014, 16:43
Dobrze mieć sąsiada!!!!!
On wiosną się uśmiechnie, jesienią zagada.
Jeśli nie to też przeżyję.
Ważne żeby sobie nawzajem nie deptać po odciskach i się szanować. Odmienność i indywidualność również.
Czyli moi drodzy po katolicku - "kochaj bliźniego jak siebie samego", sąsiada też - nic dodać nic ująć.

Frat
10-10-2014, 18:16
A jeśli sąsiad ma żonę, to naturalnie jest ona naszą sąsiadką. :)
Ale niekoniecznie. Jeśli są w separacji i ona mieszka gdzie indziej, to wtedy zamiast sąsiadką jest tylko sąsiadową. :D
To tylko tak w ramach rozważań semantycznych. :LOL:

Siri
24-10-2014, 23:32
http://www.fakt.pl/wydarzenia/dlaczego-wybuchl-gaz-a-kamienicy-przyczyna-wybuchu-w-katowicach,artykuly,498451.html