PDA

View Full Version : Zdrowa kawa? - komentarze


iwo1111
28-06-2007, 12:01
Komentarz do artykułu: Zdrowa kawa? (http://www.senior.pl/75,0,Zdrowa-kawa,2420.html)
--------------------
Bardzo mnie ucieszył fakt, że kawa jednak nie jest tak szkodliwa, jak wcześniej nam wmawiano.
Piję bardzo dużo kawy, to może uda mi się uniknąć artretyzmu, czy marskości wątroby :-)))
http://img72.imageshack.us/img72/8233/kawusialk4.gif (http://imageshack.us)

qrystyna216
28-06-2007, 13:13
Zależy jaka i komu.
Kiedyś bardzo lubiłam kawę tzw.fusiastą. Okazała się jednak bardzo szkodliwa na moje wrzody. Teraz mogę pić tylko rozpuszczalną i to z mleczkiem lub śmietanką. Nie smakował mi tej napój, ale z czasem przyzwyczaiłam się i polubiłam.

3399

iwo1111
28-06-2007, 13:40
Lubię kawę pod każdą postacią, z mleczkiem, ze śmietanką i bez, z expresu , po turecku,mrożoną, rozpuszczalną i z kardamonem.Pije kilka filiżanek dziennie od wielu, wielu lat i nie wyobrażam sobie poranka bez kawusi:Dhttp://img244.imageshack.us/img244/6507/zkawkaprzykompiebq7.gif (http://imageshack.us)

Honorka1949
28-06-2007, 13:42
Ja rowniez, z uwagi na nadkwasote zoladka musialam przejsc z fusiastej na rozpuszczalna.Ale teraz chwale sobie bo polubilam jej smak.Pije kawke z mleczkiem i mala iloscia cukru.Natomist moj malzonek przy chorym od lat sercu pije kawe fusiasta bezkofeinowa.
http://img185.imageshack.us/img185/4999/kawazapraszamqq8.png (http://imageshack.us)

Jadka.Z
28-06-2007, 15:21
Ja również piję kawkę rozpuszczalną ale bez mleczka. Mleczko jest ciężkostrawne a poza tym mleko jest dla dzieci. Dorośli wg moich wiadomości powinni pić tylko jogurty i kefiry. Dla mnie jest to prawda, od mleka dostaję boleści i jest mi mdło. Pozdrawiam

akusia
28-06-2007, 18:26
Ja też dzień zaczynam od wypicia kawy niestety fusiastej.
Mam nadzeje że nie będe zmuszona pić innej,jeszcze pije
z expresu ale bez dodatków.http://images29.fotosik.pl/10/fdd908439fad3cb1.gif (www.fotosik.pl)

ammi1952
28-06-2007, 18:34
Fusiasta z mlekiem bez cukru. Aniu masz ładną filizankę ;)

Sanna
28-06-2007, 18:47
Przez długie lata piłam fusiastą ale coś się porobilo i nie mogłam bo żołądek protestował.Zaczęłam pić rozpuszczalną ale że piłam na czczo to po jakimś czasie znowu bunt.Teraz piję dopiero po śniadaniu z mleczkiem.
3401

an_inna
28-06-2007, 18:50
Fusiasta nazywa sie u nas "kawą reanimacyjna". Pozwalam sobie na nią w chwilach słabości psychofizycznej jedynie :) A dawniej bez sześciu co najmniej dziennie nie wyobrażałam sobie życia.... Mnie niestety szkodzi na wątrobę (jak jest gorzej to mocnej herbaty też "nie lubię") Rano piję rozpuszczalną z prawdziwą śmietanką, bez cukru - to tylko rytuał, dający złudzenia. Uwielbiam zapach prawdziwej kawy !3402

emka46
29-06-2007, 08:03
Kawy nie lubię.Kiedyś,za młodu w ogóle nie piłam/pewnie dlatego mam artretyzm/.Od kilku lat piję rano małą filiżanke rozpuszczalnej z mlekiem,bez cukru,do towarzystwa mężowi,potem tylko mocną herbatę.Czasami przy silnym bólu głowy piję małą fusiastą,na ogół pomaga.

Dzidka
29-06-2007, 08:17
Uwielbiam kawę.Przyrządzałam ją na różne sposoby.Kiedyś piłam zalewaną czarną i słodzoną.Teraz mój smak się zdecydowanie zmienił. Rano parzę w ekspresie ciśnieniowym z mleczkiem bez cukru, za to z kawałkiem gorzkiej czekolady.
Niedawno kupiłam blender i nim przyrządzam sobie kawę, wg mnie, najlepszą pod słońcem. Najpierw blenderem miksuję trochę mleka zagęszczonego/niesłodzonego/,trochę mleka z kartonu,kawy rozpuszczalnej 1i pół łyżeczki,łyżeczkę cukru trzcinowego/brązowego/.Po lekkim zmiksowaniu kawa ma konsystencję śmietanki.Dolewam do niej trochę wrzątku i jest gotowa do spożycia.Niebo w gębie.Polecam.

grazyna
29-06-2007, 08:36
Ja tez po kawie mam bóle żoładka, mąż pije ją wiadrami. Ostatnio nawet po kawie granulowanej boli gorzej mnie brzuch. To chyba tak do końca ona nie jest zdrowa dla wszystkich.
http://img244.imageshack.us/img244/6507/zkawkaprzykompiebq7.gif
szkoda.
Iwo podebrałam Ci ta panią , ponieważ jest ona bliźniaczo do mnie podobna -tak, tak właśnie tak wyglądam.

Honorka1949
29-06-2007, 08:57
Pamietam prawdziwy zapach kawy, jaki wydobywal sie podczas mielenia w drewnianym mlynku. Kiedys jak Mama parzyla kawe to byl to prawdziwy rytual. Teraz na skroty; zalewamy wrzatkiem i po sprawie.
http://img166.imageshack.us/img166/5489/afilizankake8.th.png (http://img166.imageshack.us/my.php?image=afilizankake8.png)

misiek62
29-06-2007, 10:39
fakt, świeżo mielona hmmmm sam aromat... choć niektóre z tych hermetycznych też mają na początku swój bukiet.
Pracę zaczynam od "fusiastej" potem koło południa aby żołądka nie zabijać rozpuszczalna, w domu, po obiadku też fusiasta...
jak się da to z mlekiem, od daaaaaaaawna bez cukru.

grazyna
29-06-2007, 15:52
Nad drzwiami sklepiku w małej mieścinie wisi karteczka :(tekst dosłowny) : Mieli My kawę ale właśnie wyszła.Fajne?

iwo1111
29-06-2007, 16:06
Fajne, z tą kawą:D Drewniany młynek też pamiętam, bo namieliłam się tej kawy w dzieciństwie.Rodzice byli kawoszami, tylko mleć im się nie chciało:D http://img505.imageshack.us/img505/6489/akanh1.gif (http://imageshack.us)http://img402.imageshack.us/img402/8513/mlynekdokawyhe3.gif (http://imageshack.us)

Gabi K.
29-06-2007, 16:33
Jeśli jestem w domu -1 łyżeczka kawy NESCAFE zalewam prawie wrzątkiem, ok. 3/4 szklanki. dodaję cukier, ale niewiele ,
1/8 łyżeczki cynamonu i solidną łyżkę bitej śmietany.

misiek62
29-06-2007, 20:11
Jeśli jestem w domu -1 łyżeczka kawy NESCAFE zalewam prawie wrzątkiem, ok. 3/4 szklanki. dodaję cukier, ale niewiele ,
1/8 łyżeczki cynamonu i solidną łyżkę bitej śmietany.
jejciu jaki przepisik, a ta śmietana to ubijana własnoręcznie ? No i jako chłop miałbym pewnie trudność z uznaniem co to 1/8 łyżeczki ;) ale w sumie przepis brzmi intrygująco.

misiek62
29-06-2007, 20:13
Ja tez po kawie mam bóle żoładka, mąż pije ją wiadrami. Ostatnio nawet po kawie granulowanej boli gorzej mnie brzuch. To chyba tak do końca ona nie jest zdrowa dla wszystkich.
http://img244.imageshack.us/img244/6507/zkawkaprzykompiebq7.gif
szkoda.
Iwo podebrałam Ci ta panią , ponieważ jest ona bliźniaczo do mnie podobna -tak, tak właśnie tak wyglądam.


qrcze czy z tego komputera dym nie idzie czasami ;) czy mam omamy?? Generalnie obrazek bombowy.

Sanna
29-06-2007, 21:00
Uwielbiam kawę.Przyrządzałam ją na różne sposoby.Kiedyś piłam zalewaną czarną i słodzoną.Teraz mój smak się zdecydowanie zmienił. Rano parzę w ekspresie ciśnieniowym z mleczkiem bez cukru, za to z kawałkiem gorzkiej czekolady.
Niedawno kupiłam blender i nim przyrządzam sobie kawę, wg mnie, najlepszą pod słońcem. Najpierw blenderem miksuję trochę mleka zagęszczonego/niesłodzonego/,trochę mleka z kartonu,kawy rozpuszczalnej 1i pół łyżeczki,łyżeczkę cukru trzcinowego/brązowego/.Po lekkim zmiksowaniu kawa ma konsystencję śmietanki.Dolewam do niej trochę wrzątku i jest gotowa do spożycia.Niebo w gębie.Polecam.
Bardziej jestem zainteresowana ekspresem ciśnieniwym niż blenderem ponieważ nie lubię kawy słodkiej,ani słodzonej nawet odrobinę.Podpowiedz proszę czy na jedną szklaneczkę taki ekspres się opłaca i ile przy tym zmywania. Przepraszam za drobiazgowość ale jestem wygodnicka choć kawę z ekspresiku lubię.

wuere'le
29-06-2007, 23:06
Expresu ciśnieniowego używam już od kilku lat i nie wyobrażam sobie innej kawy. Express musi mieć ok 15 bar ciśnienia, wszystko mniejsze to lipa.
Najbardiej lubię kawę Arabika. Testuję różne. ostatnio w Lidlu pojawił się duży wybór. Kupiłem rózne, afrykańska nie bardo mi smakuje, za to Wiedeńska jak naj bardziej. Innych jeszcze nie próbowalem, choć jestem w ich posiadaniu. Najlepsza jaką kiedykolwiek piłem to Expresso kolumbiano, mająca taki czekoladowy posmak i w dodatku w ziarenkach. Niestety nie udało mi się drugi raz jej dostać.
Do obecnej kawy dodaję do prawie pełnego pojemniczka cienki plasterek drobno pokrojonego imbiru i odrobiny kardamonu.
Ze względu na problemy z żołądkiem dodaję odrobiny mleka (2%)

wuere'le
29-06-2007, 23:09
Acha i jeszcze jedno, do mycia pozostaje tylko pojemniczek z fusami, no i oczywiście okresowa obsługa sprzetu, ale to przecież przyjemność.

Gabi K.
30-06-2007, 09:59
faktycznie 1/8 łyżeczki trochę to głupio brzmi, szczyptę cynamonu, ot tak na końcu łyżeczki, naprawdę dodaje aromat,a śmietanę ubijam z papierka "Śnieżka" chyba ,mikserem, resztę śmietany wyjada rodzina.

ammi1952
30-06-2007, 15:24
Misku wspaniałym uzupełniaczem zapachowo smakowym jest" przyprawa do kawy i deserów "w szklanym młynku firmy KAMIS cena w okolicach 8 zeta starcza na bardzo długo ja mam juz ponad rok i na nastepny z pewnościa tez mi starczy . dwa obroty młynkiem na filiżanke fusiastej starczają. Aromat super - smak też
W skład wchodzi kardamon,cynamon,goździki wanilia i cukier kandyzowany

urszula-kol
30-06-2007, 17:27
Nie wiedziałam o takiej przyprawie do kawy, muszę sobie kupić.

destiny
01-07-2007, 09:21
Czasami sobie myślę, że kawa jest dla mnie głównym "daniem".
Nie potrafię bez niej żyć. Pijam dużo i to w najgorszym wydaniu, czyli tylko fusiastą. Nic tak mi nie smakuje jak zielony Jacobs :)
Nie lubię kaw smakowych, brrr...
Wiem, że mi nie służy (nadżerki na żołądku)...ale nie umiem zrezygnować z tego nałogu :mad:

Sunshine
01-07-2007, 09:49
Pyszne przepisy, tutaj ,niektórzy podali,parę napewno wypróbuję.Zwłaszcza zaciekawiła mnie ta przyprawa do kawy,napewno będę jej szukać w sklepie.
Nie jestem rasowym kawoszem,bo pijam tylko kawę rozpuszczalną/a ta dla prawdziwego kawosza to profanacja kawy/staram się wybierać dobre gatunki dobrych marek.
Ale dzień zaczynam od włączenie czajnika by zaraz po porannych ablucjach pierwszą czynnością było zalanie kawusi.Pozdrawiam Wszystkich "kawolubnych"http://img211.imageshack.us/img211/1237/209912231mo7.jpg (http://imageshack.us)

bogda
01-07-2007, 10:00
A ja niestety kawy nie piję już od paru lat, miałam bardzo silne bóle migrenowe, a po kawie to już okropnie i tak powoli zaprzestałam, bóle głowy ustały.... ale jak poczuję zapach parzonej kawy to...... teraz czasem wypiję, ale rozpuszczalną i najlepiej z mlekiem lub śmietanką.....:)

Ala-ma-50
01-07-2007, 21:38
Kocham kawę ..jej aromat..i piję jej sporo mimo, że mnie uczula i mam po niej wysypkę..niestety to jest silniejsze ode mnie .
Tak jak Desti, przez lata pijałam tylko zieloną Jacobsa..dopóki nie spróbowałam Lavazzy złotej..bo czarna jest dla mnie za mocna...spróbowałam i przepadłam..już dwa lata jestem jej wierna jak pies..pychotka...polecam.

misiek62
02-07-2007, 12:31
Misku wspaniałym uzupełniaczem zapachowo smakowym jest" przyprawa do kawy i deserów "w szklanym młynku firmy KAMIS cena w okolicach 8 zeta starcza na bardzo długo ja mam juz ponad rok i na nastepny z pewnościa tez mi starczy . dwa obroty młynkiem na filiżanke fusiastej starczają. Aromat super - smak też
W skład wchodzi kardamon,cynamon,goździki wanilia i cukier kandyzowany

Jak nie zapomnę to chętnie sprawdzę , dziękuję za podpowiedź.

Honorka1949
04-07-2007, 13:46
Dzisiej w sklepie zielarskim kupilam podlaska przyprawe do kawy - producent Dary Natury. Sklad ; kardamon,cynamon, gozdziki,imbir,kuklik i klacze.Nie ma wanili. Cena 8.50 za 60 gram.Zrobilam kawke - bardzo dobra polecam.

Nika
04-07-2007, 15:05
35143515jesli kawusia to tylko w filizance,rozpuszczalna,z łyżeczką miodu,bo taką lubię.We Włoszech namiętnie pijam pyszne cappuccino z odrobiną gorzkiej czekolady na piance3516.Piję obowiazkowo rano,po sniadaniu i czasem po poludniu.

an_inna
04-07-2007, 15:46
W pięknej, cienkiej filiżance obowiązkowo herbata :) A poranną kawusię już się przyzwyczaiłam pić w3520 bez tego cukru!!!

Anielka
04-07-2007, 17:00
Ja tak jak Ania ,poranną kawke w takim czerwonym kubeczku,rozpuszczalną/Astrę/ z mleczkiem. A takiej pieknej filizaneczki jeszcze sie nie dorobiłam,ale bardzo mi sie podoba i chyba sobie sprawię.Herbate pijam tylko zielona .czerwona i czasami ziołowe na jakies tam dolegliwości.:)

an_inna
10-07-2007, 21:24
To jeszcze uzupełnię :)
3672

Anielka
10-07-2007, 21:31
Kubeczek pierwsza klasa,podejrzewam,że kawa w nim rewelacja.:D

an_inna
10-07-2007, 21:39
Kubeczek pierwsza klasa,podejrzewam,że kawa w nim rewelacja.:D
Kubeczek wirtualny:D

BUNIA
10-07-2007, 21:43
3674
Kawa w filizance koniecznie ta od Rynkowskiego Rysia co budzi czyli <Woseba< wypijana rano co dzien na rozruch
podnosi moje niskie cisnienie i poprawia samopoczucie.
Od swieta funduje sama sobie cos slodkiego

bogda
10-07-2007, 21:53
Jak ja Wam zazdroszczę tej kawusi, ja nie mogę tak często, żle się czuję po kawie....chyba już swoją miarkę wypiłam...

an_inna
10-07-2007, 21:56
Jak ja Wam zazdroszczę tej kawusi, ja nie mogę tak często, żle się czuję po kawie....chyba już swoją miarkę wypiłam...
Kotku, nie zazdrość, ja tylko rano i to niestety nie reanimacyjną:mad: Też już zdrówko nie to...

arczia
11-07-2007, 10:22
Jak ja Wam zazdroszczę tej kawusi, ja nie mogę tak często, żle się czuję po kawie....chyba już swoją miarkę wypiłam...

To polecam goraco kawę "Astra" - jest wersja nie drazniąca zoładka i nie powodujaca zaburzenia rytmu serca, bo to one są przyczyna złego samopoczucia po kawie. Cena troche wyzsza od normalnej , ale ja często po nia sięgam i omijam swój problem. bo... szkoda nie pić kawusi...

Trzeba sobie sprawić do niej śliczną porcelanowa filizankę (na wyłaczność!) w myśl zasady "jestem tego warta!" - jak ktoś nie ma niech koniecznie kupi i porówna osiągnięcie zadowolenia z obcowania z pieknym przedmiotem do swojego dotychczasowego :))

Nika
11-07-2007, 11:28
Zawsze obcuję z filizankami-do kawusi i do herbatki,o czym już pisałam.Zupełnie inaczej smakuje niż np. z kubka.Nie wiem,jak mozna pic kawę z jednorazowego plastykowego naczynka.Smak okrutny!

arczia
11-07-2007, 14:01
profanacja wręcz! :)

an_inna
11-07-2007, 16:29
Zawsze obcuję z filizankami-do kawusi i do herbatki,o czym już pisałam.Zupełnie inaczej smakuje niż np. z kubka.Nie wiem,jak mozna pic kawę z jednorazowego plastykowego naczynka.Smak okrutny!
Wydawałoby się - prawda, ohydne kubki jednorazowe. A najlepszą kawę w życiu piłam z takiego piankowego. Po długim marszu w nieprawdopodobnym upale dotarliśmy nad piękne jezioro, zatloczone do niemożliwości i tam była ta kawa w kubkach, niezapomniana.....

Nika
11-07-2007, 17:30
No tak,ale w tej sytuacji smakowałby Ci chyba kazdy napój,byle był.mialam na mysli nasze codzienne delektowanie się czarnym napojem.

arczia
11-07-2007, 20:19
a ja chyba najlepsza kawę piłam w Łodzi na Piotrkowskiej - taki śmieszny lokalik urządzony w konwencji socrealizmu (foteliki lata 60-te)- nie pamieta nazwy niestety... kawę podano w maleńkiej skromnej białej filiżanusi z maleńkim twardym jak kamień ciasteczkiem i wodę. To była niesamowicie dobra kawa i pomimo mikroskopijnej ilości mogła zastąpić dużą podaną gdzie indziej :))

małgorzatka303
24-07-2007, 12:26
KAWA - obowiązkowo na czczo, najlepsza, choć jak mówią wtedy najbardziej szkodzi. Lubię wypijać ją leżąc jeszcze w łóżku. I na przekór wszystkim, piję ją w wielgachnym kubku co ma wielki nos i uśmiech do samego ucha. I obowiązkowo fusiasta, bez cukru i innych dodatków smakowych... próbowałam, brrr....
Piję ją prawie od urodzenia, najpierw zbożową, potem inkę próbowałam, ale nie polubiłam jej jakoś, tak samo jak nie uznaję żadnych kaw rozpuszczalnych. Właśnie po nich boli mnie żołądek. Dziwna jestem z tymi moimi upodobaniami, prawda?

Nika
24-07-2007, 13:07
4251ważne,żeby smakowała...kazdy pije taką ,jaką lubi.Z mleczkiem lub bez,gorzką lub słodzoną,fusiastą,rozpuszczalną...ale zawsze świeżo zaparzoną,pachnącą i pobudzjącą do działania.A to lubi ze slodkościami,to zapraszam.4252

Dzidka
24-07-2007, 13:11
Małgorzatko303, to oryginalne o czym piszesz. .Widocznie jesteś jeszcze bardzo młoda i gdybyś zjadła konia z kopytami, pewnie by Ci nie zaszkodził.
Z wiekiem człowiek, a zwłaszcza jego torba zwana żołądkiem, staje się wrażliwsza.
Kawa ma właściwości zakwaszające i może coś wypalić, jeśli kwasu za dużo. Ja np.mam zgagę po kawie czarnej/zalewanej/.Przeważnie piję z ekspresu z domieszką mleczka lub śmietanki.Pozdrawiam i życzę zdrowia teraz i na przyszłość.
........................http://www.obrazki.info/miniatury/fajkol_7375fa.jpg

FeliksG
25-07-2007, 09:53
Dziwny ten świat.....śpiewał, kiedyś Cz. Niemen - oczywiście w innym kontekście - nie o kawie, ale pasuje do upodobań kawioszy. Jeste nałogowcem - kawoszem, do tego stopnia, że zapach parzonej kawy wywołuje, we mnie, dekoncentrację, rozkojarzenie i niezwykle silne, pragnienie napicia się jej.
Powszechnie mówi się, że po kawie nie można spać ale ja tegonie doświadczyłem, natomiast, gdy zbliża się pora picia, porannej czy popołudniowej kawy, moja podświadomość nakierowuje, dyskretnie ale uporczywie,całe myśli, na ten temat. Czy to nie jest już choroba i to nieuleczalna?
Poszukuję sposobu parzenia kawy, takiego aby po wlaniu jej do filiżanki/nigdy do szklanki/ parowała swoim aromatem. Dawniej, przed laty, parzona kawa, nawet zwyczajnie zalana wrzątkiem, wypałniała aromatem całe mieszkanie a teraz, często wogóle jej nie czuć - dlaczego?
Pozdrawiam wszystkich kawoszy.

Lila
25-07-2007, 10:01
Nie czuć jej,bo leżakuje w sklepie..
W dobie deficytu kawy,jej droga z palarni do naszych młynków była króciutka..

Ja pijam teraz kawę z ekspresu,który mieli ziarnka na świeżo.Niby pachnie kawą,ale faktycznie - nie tak intensywnie..
A może nam jak i psom,węch się psuje z wiekiem ?

FeliksG
25-07-2007, 11:28
A ja myślalem, że z moim węchem jest cos nie tak. Otwieram opakowanie, wewnątrz ładnie zmielona kawa, wącham a nawet zaciągam się, jak kiedyś papierosem,i....zamiast miłego aromatu, czuję coś na pograniczu zgniłych jaj i nieświerzego mięsa. Czy Ty, Lila, wierzysz, że jest tak dlatego, że zbyt dług przebywała na półce sklepowej? Ja jestem podejrzliwy i myślę, że producenci, nawet ci renomowani, coś tam mieszają, konserwują ltd. Jest, w moim mieście, niewielka palarnia, gdzie, na miejscu, palą i mielą, bardzo liczne gatunki kawy / z azji, ameryki płd. czy afryki / ale liczą sobie kilkakrotnie drożej. Znaczy to tyle, że istnieje, dobra - prawdziwa kawa.
PS. ratunkiem, dla lichej kawy w filiżance, może być kawałek twardej - gorzkiej czekolady lub, np. lukrowana baba.
Pozdrawiam i smacznego

Lila
25-07-2007, 11:45
Noooo,szczególnie baba drożdżowa parzona ,z przepisu z książki kucharskiej mojej teściowej...:)

Nie piekłam jej całe wieki,ale koleżanki mi myśl taką poddały.Może się skuszę ?

tar-ninka
25-07-2007, 12:09
Masz rację Feliksie te kawy nie raz niezabardzo pachna kawa . Mozna samemu sobie zrobić dobrą kawę ,ktora bedzie pachniec . Trzeba całe ziarna kawy podgrzac -dosuszyc- na patelni a potem zmielić w młynku .Ręcznym , nie elektrycznym . i zaraz zaparzyc.właśnie dobrze jest parzyc w ekspresie . Jezeli nie mamy to tak jak herbate . zalac wrzątkiem i potrzymac na ciepłym jeszcze palniku pod przykryciem . ręczę za zapach .No i jeszcze ważny jest gatunek/cena/ te tanie pachną najmniej.Do tego babka drożdzowa , mniam tez bym....

krise1
25-07-2007, 13:21
Uwielbiam kawę świeżo parzoną z mlekiem i cukrem, ale niestety mogę sobie pozwolić na jedną dziennie zewzględu na zdrowie.

kajka100
05-09-2008, 16:18
Zależy jaka i komu.
Kiedyś bardzo lubiłam kawę tzw.fusiastą. Okazała się jednak bardzo szkodliwa na moje wrzody. Teraz mogę pić tylko rozpuszczalną i to z mleczkiem lub śmietanką. Nie smakował mi tej napój, ale z czasem przyzwyczaiłam się i polubiłam.

3399
alez kawa rozpuszczalna jest bardziej szkodliwa...przeciez tam jest wszysko zmielone...zgranulowane, nie wiadomo co zawiera. Zas kawa jak to nazywasz fusiasta jest znacznie lepsza, zdrowsza, pijesz tylko wywar. Pijam kawe ASTRE ona jest nieszkoliwa na rzolądek

xander10001
17-10-2008, 21:37
Witam wszystkich serdecznie
Chcę się z Wami podzielić informacją na pewien temat
Do Polski wkroczyła firma produkująca ZDROWĄ KAWĘ! nieszkodliwą, nie zakwaszającą organizmu, która dodaje energii, jest bogata w minerały, wzmacnia serce, normuje cholesterol, normuje system trawienny, pomaga przy alergiach i wiele wiele innych.
Możemy zacząć dbać o zdrowie, nie rezygnując z naszego ulubionego napoju-kawy.
Serdecznie polecam zapoznać się z tą firmą i jej produktami np na stronie

www.zdrowa-kawa.pl

Pozdrawiam

Lins
29-05-2009, 16:21
Pojawiła się na rynku Polskim nowa pierwsza zdrowa kawa arabica z grzybkiem reish-polecam strony o reishi. Więcej informacji udzielam na skype: artilina.

ciekawski
02-07-2009, 18:37
Ja bardzo lubię kawę ale rozpuszczalną ze śmietanką.Jeśli ktoś miiał lub ma problemy żoladkowe to powinien unikać tak zwanej kawy fusiastej bo ja jej pić nie mogę.

ariela
13-07-2009, 14:57
Pijam kawe ASTRE ona jest nieszkoliwa na rzolądek
Szukałam czegoś o kawie i znalazłam ten wątek. Też zaczęłam ostatnio pić Astrę i zauważyłam, że ręce mi po niej nie drżą i serce spokojniejsze, nie tak jak po innych trzęsłam się prawie cała. Czy Wy też tak macie?

Jadzia_G
13-07-2009, 17:38
Bardzo różne są opinie na temat picia kawy - jedni mówią że szkodzi inni że nie - ja osobiście nie wyobrażam sobie dnia bez kawy. Musze sprobować tej Astry jak piszecie że dobra- do tej pory piłam Tchibo. Mam niskie ciśnienie i po kawie jest trochę lepiej.

Malwina
13-07-2009, 19:31
Jadziu juz gzdieś pisałam -na zdrowe podwyzszanie sobie ciśnienia należy pić rozmaryn parzony jak kawa, ale tylko do godziny 14.00 bowiem pity popołudniu znacznie pobudza i trudno zasnąć...jego się pije rano i pzred południuem "na rozkręcenie"to jest alternatywa dla tych co nie mogą z róznych względów pic kawy .A Astra jest smaczną kawą i łagodniejszą dla żołądka niz inne....

elizka
13-07-2009, 20:50
Jest jedna kawa,która warto kupić i popijać ILLY.
Znakomita kawa słynnej firmy z Triestu, bardzo popularna we Włoszech, w Europie Zachodniej i USA. Producent chwali się, że miłośnicy kawy wypijają co dzień 5 milionów filiżanek illy. W Polsce to także marka coraz bardziej znana i ceniona, ale nie tak bardzo, jakby mogła być, gdy handlowcy nie zawyżali niebotycznie i tak wyższych przecież niż przeciętne cen producenta (illy espresso jest najdroższą, również w samych Włoszech, kawą produkowana przez wielkie firmy). W polskich sklepach bardzo zawyżona jest jej cena,ale na allegro za 35 zł można kupić puszkę 250 gr.To naprawdę na długo wystarczy.Ważne,że ma napisane: 100% arabica
Seniorka,taka jak ja pije 1 filiżaneczkę dziennie.
Zawsze można sobie "zamówić"na imieniny czy coś takiego.
Na odmianę jest tez dobra nescafe expresso.Ona bywa w słoiczkach albo w takich malutkich jednorazóweczkach.
Mleczko,przed wlaniem do kawy powinno być zagotowane i dodawane gorące.
Kto mnie zna,to wie,że nie dla reklamy to piszę.To moje smaki i tyle.Chętnie czytam i opinie innych.Nie raz,nie dwa skorzystałam.

http://img188.imageshack.us/img188/264/2062y.jpg (http://img188.imageshack.us/i/2062y.jpg/)

http://img170.imageshack.us/img170/2872/3519447400.jpg (http://img170.imageshack.us/i/3519447400.jpg/)
Kropelka brendy do kawy też nie zaszkodzi.

Pisałyście dziewczyny o kawie ASTRA.Faktycznie ma dobra opinię:

http://pl.astra.lider.pl/-81_2003-astra.html

Fragmencik tekstu:
"Została ona poddana szczegółowym badaniom klinicznym w Klinice Gastroenterologicznej Akademii Medycznej w Poznaniu. Wykazały one,że kawa Astra ma mniejsze działanie drażniące i pobudzające sekrecję soku żołądkowego, a także nie podnosi (w odróżnieniu od kawy zwykłej) stężenia cholesterolu w surowicy krwi i spadku poziomu HDL-cholesterolu. Z tego względu w prewencji niedokrwiennej choroby serca oraz u osób z hiperlipoproteinemią powinno się zalecać jedynie picie kawy pozbawionej substancji drażniących. Kawa ta powinna też być zalecana osobom z dolegliwościami przewodu pokarmowego."
Zobaczę i ja jak to z nią jest.

Jadzia_G
13-07-2009, 21:58
Jadziu juz gzdieś pisałam -na zdrowe podwyzszanie sobie ciśnienia należy pić rozmaryn parzony jak kawa, ale tylko do godziny 14.00 bowiem pity popołudniu znacznie pobudza i trudno zasnąć...jego się pije rano i pzred południuem "na rozkręcenie"to jest alternatywa dla tych co nie mogą z róznych względów pic kawy .A Astra jest smaczną kawą i łagodniejszą dla żołądka niz inne....
Dziękuje Malwinko - ale gdzie go można kupić -chyba w zielarskim sklepie ?

Malwina
13-07-2009, 22:01
tak , oczywiście...ale jak nie masz przeciwskazań kawowych , to pij sobie kawkę , jak Ci pomaga...

frida
13-07-2009, 23:02
o masz czego to człowiek jeszcze nie wie...:D rozmaryn parzony!!!.. dzięki dziewczyny...:)

ariela
14-07-2009, 11:03
No właśnie, Astra pozbawiona jest tych substancji, które ą szkodliwe dla zdrowia i jest chętnie spożywana przez osoby z tendencją do występowania dolegliwości gastryczno-sercowych. Ja tak się cieszę, że ją odkryłam, wreszcie mam coś dla siebie :) A ostatnio nawet udało mi się zdobyć tę kawę w nowym, ciekawszym opakowaniu.

jip
20-08-2009, 17:45
i nawet jak kody pozbierasz, to możesz listek figowy dostać...:D ale na poważnie Astra jest dobra, najlepsza ziarnista samemu mielona.... ( można jeszcze ziarnka pogryźć i popić wrzątkiem, ale nie polecam):D

elizka
20-08-2009, 18:02
A ty jip!Niu!niu! Masz tu kawę ode mnie z przepisem

Składniki:

po 2 łyżeczki rozpuszczalnej kawy na szklankę

300 ml zimnego mleka

4 gałki lodów śmietankowych

cynamon do posypania

Kawę zalej mlekiem i lekko spień. Umieść w szklance lody i posyp cynamonem. Podawaj od razu - kawa smakuje najlepiej, kiedy lody odrobinę się rozpuszczą.

http://img32.imageshack.us/img32/3300/kawamrozona.jpg (http://img32.imageshack.us/i/kawamrozona.jpg/)

jip
20-08-2009, 18:06
a jeszcze jak dosypiesz trochę prądu toooo!!! w zależności od mocy prądu i jego ilości kawa pyszniutka, zaraz próbuję......:D

elizka
20-08-2009, 18:24
Aha!No to pijemy z prądem!
http://img524.imageshack.us/img524/6079/kawa4.jpg (http://img524.imageshack.us/i/kawa4.jpg/)

Kawa amaretto

Składniki:

filiżanka mocnej kawy

kieliszek likieru amaretto

bita śmietana

ewentualnie cukier

Wlej gorącą kawę do filiżanki, dolej amaretto, udekoruj bitą śmietaną.

Pycha!
Przynieś to amaretto,bo ja nie mam....ups!

maluna
20-08-2009, 18:32
Aha!No to pijemy z prądem!
http://img524.imageshack.us/img524/6079/kawa4.jpg (http://img524.imageshack.us/i/kawa4.jpg/)



Wlej gorącą kawę do filiżanki, dolej amaretto, udekoruj bitą śmietaną.

Pycha!
Przynieś to amaretto,bo ja nie mam....ups!

Elizko! Komputer to jedyne miejsce gdzie obywam się bez takich dobrych rzeczy, a tu takie pokusy!

elizka
20-08-2009, 19:15
Malunko!
Specjalnie for you

http://img87.imageshack.us/img87/6527/kawamachinato.jpg (http://img87.imageshack.us/i/kawamachinato.jpg/)
Latte Macchiato

Aby przyrządzić Latte Macchiato, dużą szklankę w około 2/3 napełniamy gorącym mlekiem, a następnie po brzegi dopełniamy mleczną pianą. Po oddzieleniu się mleka od pianki ostrożnie wlewamy – w środek szklanki, prosto przez piankę – 1-2 filiżanki espresso. Doskonały efekt uzyskujemy wtedy, gdy espresso utworzy oddzielną warstwę pomiędzy mlekiem a pianką.

jip
20-08-2009, 19:19
Aha!No to pijemy z prądem!
http://img524.imageshack.us/img524/6079/kawa4.jpg (http://img524.imageshack.us/i/kawa4.jpg/)

Kawa amaretto

Składniki:

filiżanka mocnej kawy

kieliszek likieru amaretto

bita śmietana

ewentualnie cukier

Wlej gorącą kawę do filiżanki, dolej amaretto, udekoruj bitą śmietaną.

Pycha!
Przynieś to amaretto,bo ja nie mam....ups!
No to ja mam taki prąd, ale, żeby nam się dusza z ciała nie odwinęła....
http://images44.fotosik.pl/184/3f2b45bbf255515d.jpg

elizka
20-08-2009, 19:38
Najlepsza ze wszystkich śmiechotek jakie znam...hi,hi....
Ta metaxa z różyczką to jest to!!!Dusza w ciałach niech się trzyma!!!
/A propos,to jest powiedzenie Marka Aureliusza./
Zapraszam ,kto tam ma ochotę, na kawusię z prądem od Jip'a. .Jak widać facet jak się patrzy-towar dostarczył!
To wszystko wyłącznie na temat :Zdrowa kawa.

Jak tu można być poważną panią w odpowiednim emeryckim wieku,cierpiącą biedę?

ariela
16-10-2009, 15:17
To ja po dłuższej nieobecności zapraszam Was na tak http://www.youtube.com/watch?v=2Lr70pXfOt0&feature=related przyrządzona kawkę.Próbowałam tak robić z Astra, kupiłam nawet szabloniki i nawet nieźle mi wyszło. :)
Kawa z prądem też jest bardzo zdrowa, ja chętnie się piszę na taką :)

cwieta
31-10-2010, 09:02
kawa ;najlepsza/


GRECKA{[polecam?

Opcja
10-12-2010, 10:08
Wszystko kwestia umiaru, nic nie jest zdrowe co jest używane w nadmiarze, zaś przy znikomym używaniu nie ma efektu.

jip
02-01-2011, 17:19
Do zdrowej kawy polecam zdrową czekoladę Xocai.
Produkty czekoladowe Xocai wytworzono z proszku kakao nie poddanemu procesowi alkalizacji i lecytynowaniu. Czekolada z tego kakao stanowi ponadto znakomitą kombinację amazońskiej jagody acai oraz jagód. Takie połączenie składników, w ich naturalnym i nie przetworzonym stanie, pozwoliło uzyskać produkty czekoladowe o ogromnej mocy antyoksydacyjnej! Do produkcji czekolady z półek sklepowych, wykorzystano przetworzone kakao i dużo cukru a także złe tłuszcze, wypełniacze, woski oraz konserwanty, co wszystko razem stanowi ogromną, bezwartościową i tuczącą bombę kalorii!
Gdzie te produkty z czekolady sprzedajesz? linka nie podajesz, jesteś przedstawicielem firmy?

jantonina
25-01-2011, 12:38
U mnie ostatnio trochę ciśnienie skacze, wiec kawę ograniczam. Zastanawiam się, jak się ma kawa do cholesterolu, czytałam, że może obniżać aczkolwiek jak nie jedno to drugie ;) Co do cholesterolu polecam eksperta na gazecie jeśli jest coś niewiadome jeszcze w tym temacie! (http://forum.gazeta.pl/forum/f,1196,Jak_obnizyc_cholesterol_.html).

Eliza2
25-01-2011, 13:45
Kawa raczej zdrowa nie jest. W literaturze pojawiają się sprzeczne o niej opinie. Powinniśmy pamiętać o uzupełnianiu pierwiastków , które wycofuje z organizmu. Może zamiast "dodatków" prezentowanych na zdjęciach przegryzać orzechami. Wspaniale regenerują układ nerwowy.:)

Stasienko
25-01-2011, 14:53
Jeśli kawa, to tylko fusiasta, mocna i słodka:)
Kiedys słyszałem w jakims programie telewizyjnym wypowiedź "znawcy tematu kawy", który to zalecał między wypitymi kawami pić wode niegazowaną.
Nie wgłebiałem się w to dlaczego i po co, bo szkoda by mi było zapijać smak kawy.
Uwielbiam kawę. A jak kawa to nieodłącznym elementem jest papieros.
jak widzicie wszystko co niezdrowe. Oczywiście nie polecam, nie namawiam do naśladowania:)

wuere'le
25-01-2011, 15:07
Bardzo lubię kawę, musi to być dobra arabika. Kawę piję z ekspresu ciśnieniowego, ma smak, aromat i moc.
Dodaję jednak odrobinę mleka, ale cukru już nie.
Ponoć bezpiecznie można wypić nawet 6 kaw dziennie.
Papieros do kawy, podobnie jak do piwa bardzo pasuje, ale od kilkunastu lat nie palę, więc musi smakować i bez tego.

gerd
25-01-2011, 15:16
Witam

Ja również bardzo lubię kawę, czarną, niesłodzoną i codziennie wypijam dwie.

Czy pijąc codziennie filiżankę kawy zdajesz sobie sprawę z jej wpływu na zdrowie? Czy wiesz, że kawa dostarcza organizmowi człowieka cennych antyoksydantów? Czy wiesz, że kofeina zawarta w kawie przedłuża zdolność do długotrwałego wysiłku i zwiększa odporność na zmęczenie? Czy wiesz, że spożywanie kawy może między innymi wpłynąć na obniżenie ryzyka rozwoju choroby Alzheimera, przyczyniać się do spadku ryzyka rozwoju kamicy nerkowej, zwiększać ukrwienie całego organizmu?

ewiko
25-01-2011, 17:54
Witam


Czy pijąc codziennie filiżankę kawy zdajesz sobie sprawę z jej wpływu na zdrowie? Czy wiesz, że kawa dostarcza organizmowi człowieka cennych antyoksydantów? Czy wiesz, że kofeina zawarta w kawie przedłuża zdolność do długotrwałego wysiłku i zwiększa odporność na zmęczenie? Czy wiesz, że spożywanie kawy może między innymi wpłynąć na obniżenie ryzyka rozwoju choroby Alzheimera, przyczyniać się do spadku ryzyka rozwoju kamicy nerkowej, zwiększać ukrwienie całego organizmu?
Kawe piję od zawsze tzn.od kilkudziesięciu lat. Mocną, fusiastą z dodatkiem mleka. Jednak nie uchroniło mnie to od kamicy nerkowej której kilkakrotne ataki przechodziłam kilka tygodni temu. Horror.

Eliza2
26-01-2011, 13:24
Ja piję zdecydowanie za dużo kawy. Może to uzależnienie? Pewnie tak. Pamiętam jednak o tym, by uzupełniać niebory magezu i innych pierwiastków. I tak się sama oszukuję, że jest wszystko ok.

malutka
16-05-2012, 10:44
Ja kupiłam w internecie na licytacji ekspres po wystawie Senseo Filipsa za który zapłaciłam 80zł na kapsułki.Córa zamawia przez internet kapsułki z kawą 100szt.za 26 zł.Wkładam jedna naciskam i mam kawę ,można kupić wkład na 2 kawy.Nawet jak mam trochę gości to tez szybko obsłużę.

mammamia
05-02-2013, 20:12
a słyszał ktoś o zdrowej kawie??? która odkwasza organizm, nie powoduje żadnych dolegliwości żołądkowych i ma dużo różnych mikroelementów? to kawa z chińskim grzybkiem (nie pamiętam nazwy)- proszę o informacje .

Opcja
06-02-2013, 11:55
nic co w umiarze nie szkodzi, kawa sama w sobie jest zdrowa, ale nie wolno z nią przesadzać...

MireczkaN
13-09-2013, 15:03
ja piję od kilku miesięcy chi cafe. Zawsze pilam kawę fusiastą, z mlekiem i cukrem. Ale zaczęły się bole brzucha, wątroby, braki magnezu, więc zaczęłam szukać alternatywy. Ta smakuje jak rozpuszczalna, ale jest dobra w smaku i mozna ją pic ile sie chce. Dodatkowo ma magnez, wapń, granat i inne naturalne składniki. W pewnym wieku warto patrzec co i ile się pije :)