PDA

View Full Version : Forum dla niewybranych cd. wątku "forum dla wybranych????"


Strony : [1] 2 3

Basia.
12-07-2007, 02:09
Prosimy Adminkę o "spełnienie obietnic" złożonych na wątku forum dla wybranych. (http://www.klub.senior.pl/roznosci/t-forum-dla-niewybranych-cd.-watku-forum-dla-wybranych-983.html)

Basia.
12-07-2007, 02:12
Małgoś do roboty!!!!!!!!!!!!!

Malgorzata 50
12-07-2007, 02:15
My niewybrani oświadczamy uroczyście ,ze udajemy sie na emigracje wewnętrzną gdzieś nie wiadomo dokładnie gdzie łajbą na wiosła ,za które solidarnie chwytamy i płyniemy w kierunku horyzontu -wyłączamy radia i telewizory ,żeby nas nie kusił kontakt z wiadomościami z naszego pozostawionego hen w dali kraju ...i pogrążamy sie w kontemplacji przyrody ,muzyki i innych pięknych rzeczy.Nikogo nie obrażamy ,kłócimy sie, ale bez nadymania ,opowiadamy śmieszne historie i postaramy sie nikogo nie wyrzucać za burtę rekinom na pożarcie.No chyba ze to będzie ktoś brutalnie zakłócający nasza rzeczywistość w rodzaju znanej wszystkim samarytanki paliatywnej.

Pani Slowikowa
12-07-2007, 02:15
pachnie swieza farba... co wyscie lajbe pomalowaly dziewczyny??

Malgorzata 50
12-07-2007, 02:15
Juz tylko wiesz ja piszę wolno bo czytam wolno

Malgorzata 50
12-07-2007, 02:16
a jak caly dzień skrobałam a Baska stala nade mna i krzyczała "szybciej leniu ,ruszaj się!!!!"

Pani Slowikowa
12-07-2007, 02:23
nie chodzilas przypadkiem do 41szej???

Basia.
12-07-2007, 02:24
http://img520.imageshack.us/img520/9168/sampadff9935f57f5fbc1ft7.jpg (http://imageshack.us)

Malgorzata 50
12-07-2007, 02:27
nie chodzilas przypadkiem do 41szej???
Szkoły podstawowej znaczy? Nie do 69-tej.

FeliksG
12-07-2007, 09:33
Hej! Kumy psemiłe, Cy by wom sie nie psydoł, jedyn taki co jus wiosłować ni moze, ale pogodać to jesce może?
Co by Wom beło weseej, psy tym wios lowaniu, to wom łopowim pewnum historyje.
Młodo, jesce prok... posła d o spowiedzi. Ksinzulo zacon jom wypytywać cy zno kalydazyk malzyński i cy nie bieze, jakichś prochów? Zeźliła sie kobitka i jus miała odyńść, łod tego konf... ale sie łopamintała ze nie wypado, winc ksindzu łodzekła:momy, z moim inszy sposób. Ksinżulo, bardzo sie zainteresowoł i dali pyto, jaki to sposob, cy aby nie gzesny?
Kobitka ociungała sie ale w kuńcu zekła:Pses usta i zołundek nie do sie zańść, tam gdzie nie tseba.
Nastała cisa, bo ksinzulo nie widzioł, cy to grzych.
Wiosłujta Kumy, ale lno tam gdzie bydzie zawse ciepło, pogodnie i bez zawieruchów. Nisko sie kłaniom.

Kundzia
12-07-2007, 09:53
Kochany Feliksie,mam nadzieję ,że i pozostałe osoby tak uważają co to nigdy za wiele rodzynków,i z otwartymi rękami cię przyjmą,a może i przy sterze posadzą,koło ratunkowe dadzą ,cobyś ratował tych co się będą wychylać i do wody wody wpadną,a opłaca się ich ratować.Ja to bym ci jeszcze "bejsbola" dały cobyś walił tych co przeszkadzać będą i łódke zawracać.

an_inna
12-07-2007, 09:59
Witaj Feliksie na pokładzie :)

Lila
12-07-2007, 11:01
Witam wszystkich cieplutko...i Wos kumie Feliksie,scególnie ,jako ześta som płeci bardzo zadkiej na forumie.....a założycielce gratuluję pomysłu z tytułem wątku...
Wiadomo od razu ,o jaki wątęk ''się rozchodzi ''..

Rozejrzę się tylko,wypiję ze 2 kawy i wiosłuję z Wami....:)

BUNIA
12-07-2007, 11:43
Ja poprosze o kapok i miejsce na porzodzie lodki bo inzcej to mnie na <wymnioty< bierze.
P.s ta farba to byc moze <pachnie< od mojego okna bo wlasnie mam fuche malarska,co zreszta bardzo lubie .
Pozdrowka

hannabarbara
12-07-2007, 12:24
Ja chcę z Wami! Ale nie chce na te wase emigracyje! Przyjmita mnie?Wielkie brawa dla Basi za pomysł!

Lila
12-07-2007, 13:40
Ale Haniu,własnie wsiadłaś na łajbę i już jesteś na emigracji....wewnętrznej.Musisz tylko włączyć olewator,wyłączyć media,nie widzieć kaczek,mulatów i tym podobnych eksponatów.
Wycisz się,majtki jako żagiel,sami swoi....Feliks będzie udawał ,że nie widzi i płyniemy.Kierunek ? -
...a ja sobie leżę pod gruszą,na dowolnie wybranym boku..

Pani Slowikowa
12-07-2007, 14:01
Szkoły podstawowej znaczy? Nie do 69-tej.

Nie.. do liceum nr 41 na Zoliborzu :)

Malgorzata 50
12-07-2007, 14:12
Ufff Słowiczkowo -zziajana jestem tym wiosłowaniem ,a ty mi każesz do odległej przeszłości wracać i komórki szare nadwyrężać .Nie kochana, chodziłam do Reytana (LOnr 6)na Mokotowie

Kundzia
12-07-2007, 14:24
Podrzucam wam taką łódkę cobyście mogli płynąć nieco odetchnąć a nie wiosłować bez końca
http://img244.imageshack.us/img244/7826/oferta12fow7.jpg (http://imageshack.us)

Pani Slowikowa
12-07-2007, 14:27
Ufff Słowiczkowo -zziajana jestem tym wiosłowaniem ,a ty mi każesz do odległej przeszłości wracać i komórki szare nadwyrężać .Nie kochana, chodziłam do Reytana (LOnr 6)na Mokotowie

Bo tak mi sie cos skojarzylo ...z tym skrobaniem lodzi.. Ja tam nalezalam do harcerstwa "zaglowego" i tak wlasnie spedzalismy wiosne ;)
Tak naprawde to chodzilam do Sepolowskiej Nr 16 ( tez na Zoliborzu) Prawie same dziewczyny :mad: Dlatego musialam na lodkach plywac z inna szkola ...mieli wiecej chlopakow

Malgorzata 50
12-07-2007, 14:34
Baaaa moje LO było tradycyjnie męskie -myśmy były pierwsze z normalnego egzaminu koedukacyjnego wiec kochana jak ja byłam w pierwszej klasie to w drugiej były 4 dziewczyny,w trzeciej i czwartej same chłopaki -i szalenie romantyczna drużyna harcerska "Czarna Jedynka" pełna bardzo przystojnych harcerzy - uuuuuuu to były czasy.......

Malgorzata 50
12-07-2007, 14:36
Kundziu serce moje ,dziękuję ci za uwolnienie nas od tych wioseł bo cholera manicur szlag trafił ,odciski a te z tyłu gadają i gadają -dobrze ,ze Feliks sie dosiadł....

Lila
12-07-2007, 14:47
Mój manicur też trafił szlag.
Zrobiłam se wolne i wykąpalam właśnie moją 18-letnią dziadygę-kundla,ślepego i głuchego.
I wiecie co ?
Stara jestem.Ledwie zipię,bo dziadyga tyle jeszcze ma pary i usiłować wyskoczyć mi z kabiny...

Zrobię sobie kawę,a ta łódka niech sobie dryfuje sama.Ktoby się wysilał.Może Kazio dojdzie,com go wczoraj zdybała i uwieczniła na muzyce ...

:)....zaczynam go wielbić,za te finezje stylistyczne.Już go widzę....samolot w korkociągu...a Kazik....ach...

Malgorzata 50
12-07-2007, 14:51
Ale co on napisal bo pioseneczkę puscil kiczowatą

Lila
12-07-2007, 14:59
No mam go ...w cytatach...na tym wątku...dalej.

Wrodzona skromność nie pozwala mi przytoczyć tych prawdziwie soczysto-męskich słów....:)

Basia.
12-07-2007, 16:12
Od 29 godzin jestem na nogach, nie mogłam spać więc się nie kładłam. Spróbuję się zdrzemnąć i potem do Was dołączę, nie odpływajcie w siną dal, poczekajcie na koleżankę. Wątek już jest ok.
http://img514.imageshack.us/img514/7783/01e214119sq0.gif (http://imageshack.us)

Malgorzata 50
12-07-2007, 16:15
Dziewczyny ,dzięki luksusom wprowadzonym przez Kundzię łódka nasza płynie sobie wesoło napedzana końmi mechanicznymi i sterowana silą naszych charakterów -wiec urwie się bo niestety zycie nie chce sie zatrzymać w "klubiku" i muszę oddać sie codzienności.PA -pewnie wieczorem zajrzę chuć przysięgłam sobie ,ze dziś idę spać o normalnej godzinie!!!!

POLA
12-07-2007, 17:28
:) proponuję poćwiczyć:D

Chciałem gdzieś popłynąć znów.
Coś zaliczyć z dobrym skutkiem.
Więc do kumpli dzwonię i
Mówię, że mam chęć na łódkę.
Wsiadło czterech z pięciu, bo
Życie czasem podłe bywa
I piątemu żona dziś
zabroniła z nami pływać.
Ale reszta prężąc tors,
Wsiadła do tej łódki Bols

Lecz jak pech, no to pech
Popływaliśmy niedługo
I przyjaciel mówi, że
Trzeba przesiąść się na drugą.
Ale przecież każdy wie,
Z tych, co znają się na sporcie,
Że gdy jedna pływa to,
Druga chłodna czeka w porcie.
A więc znowu prężąc tors
Wsiedliśmy do łódki Bols

Lecz jak pech, no to pech.
Czas nam błyskawicznie zleciał.
I tę drugą trafił szlag,
Wtem ktoś krzyknął:
"A gdzie trzecia?"
Słowa te zabrzmiały nam
Jak wykładnia, jak wyrocznia,
Lecz niestety pech to pech
Już zamknięta była stocznia
A więc wyprężając tors
Szliśmy szukać łódki Bols

Lecz jak każdy z nas tu wie,
Z tych co mają tęgą głowę,
Że otwarte zawsze są
Jakieś stocznie remontowe.
No i właśnie w jednej z nich,
Ponoć zakłóciłem spokój
I na całą długą noc
Mnie zamknęli w suchym doku...

Rano miałem taki łeb,
Że mnie aż bolała głowa
Więc przyrzekłem: "Rzucam Bols!
Moją łódką będzie Luksusowa!"
No a kumple prężąc tors,
Popłynęli łódką Bols.

hannabarbara
12-07-2007, 20:09
Czy ktoś ma aviomarin? Nieco mną kiwa na tej łódce Bols.

Lila
12-07-2007, 21:08
Pola ,hymn jak sie patrzy..

Haniu,łyknij co mocniejszego.Awiomarin to ja chcę brać jak Fakty obejrzę.Coraz ciekawiej na tym czarnym lądzie,cośmy go wzięły i zostawiły....

bogda
12-07-2007, 21:17
Czy mnie też zabierzecie na tą łódkę....będę grzeczna i spokojna, mogę się nawet zająć prowiantem i napojami...bo przecież coś trza jeść...

hannabarbara
12-07-2007, 21:26
Ja czarnego lądu nie zostawiłam. Biegam między kompem a telewizornią. Teraz mam przerwę, bo "leci siatkówka".

an_inna
12-07-2007, 22:02
Ja czarnego lądu nie zostawiłam. Biegam między kompem a telewizornią. Teraz mam przerwę, bo "leci siatkówka". Ty masz zdrowie! Mnie już nawet Aviomarin nie pomaga! Tylko całkowie odcięcie od TV oraz prasy.

Lila, podaj jeszcze jakieś przepisy na emigrację wewnętrzną (oprócz kaczki po pekińsku) 3759

FeliksG
12-07-2007, 22:10
Dziękuje Wom za psyińcie mnie na pokład ale za sterym to nie usinde bom sie, bez całkie swoje zycie, nie naucył pływoć. To dlotygo, zadnych stanowisków i funkcyji, nie miołem, co znacy, ze do kierowanio sie nie nadaje. Fajnie, ze psybwo nom, tych co z nomi, na dobre i na złe a tyz i takch co nom dobze zycom. Z tymi zycliwymi to bym beł łostrozny, bo na psykład, ta... no z ty Karoliny, co sie nazywo jak tyn ptosek, co ładnie śpiwo. Łuna tyz ładnie godo i nawet nos zaprasa, ale godo ło jokimsiś basynie i nie widumo cy siedzi w nim cy na nim, a to róznica, no nie?
Tsa by tyz mieć bacynie na tom, no Małgozate, bo jak wicie, Kuma jest z tympyramytym, zadziorno, pyskato i jak sie zeźli to wali, kiej chłop cepym, ale wyrazów to nie uzywo. Łotóz, ta Kuma, pirso opowiado, że zadnych radiow cy gazetów,nie słuchomy, na tyj nasyj emigracyj i nikogo nie wyzywomy i ło nikim źle nie godomy. No to wyłobraźta sobie, ze którygoś dnia, drób, ogłasa, ze składo dymisjom i jus nie bydzie robił ty IV, łojcyzny. No, nie wim, nie wim, ale pewnie po roz pirwsy, nasa Małgozata zacyna by uzywać wyrazów.
No to, narazie tylem zobocył a co wincy, to Wom łopowim kidy indzij.

Lila
12-07-2007, 22:11
Kaczka nie po pekińsku....kochana.Pekinu nie cierpię,bo oni jedzą koty i psy...

Kaczka tylko po polsku.Polska kaczka.Nawet kaczor może być.

A na emigrację wewnętrzną bardzo pomaga klub seniora.
Np.polowanie na Kazia z nagonką.
Ogary idą w las,a przed nimi ucieka Kazio,który jest moją obsesją.Tylko on jako pilot nie ma lęku wysokości,wdrapie się na drzewo i co zrobię ?

Ach,żeby on tak częściej chciał się zabawić ,jak wczoraj.Ciągnie go do nas,tylko chyba ma jakieś opory...

Reszta pomysłów później...:)

Lila
12-07-2007, 22:18
Kumie [B]Feliksie,[/B...jo Wos to chiba zacne kochoć za te szwojskie gadanie.

Musem Wom wyjasznic,co ta kuma Szłowikowo,co mieska w Hameryce,to una paszjami siedzi w tym basenie,bo mo tak gorunco.S niego to una wyłazi jak ji sie kce sikoć i szpać..
Ale co sie dziwita?
U ni na połedniu to psece Ku -kluks -klan siedzi,to una włazi do tego basenu po syje,źeby siem nie łopalić casem....

Pani Slowikowa
12-07-2007, 22:53
ty kumie Feliksino nosa kochana!! A dyc jo godola ze w wodzie siedzem, nie na basenie.. Cy jo bych wos zaprasala jakbych jo sidziola na ....
Ale nie mortwa siem kumicku kochony tam jest tyz plytko woda dla dzieciskow co by tokie nieplywojace jok ty mogly sie potoploc tyz..w ciepelku...Tok ze wiosluj spokojnie bo zo kilko
latek pewnikiem dowioslujeta do mnie..

Malgorzata 50
12-07-2007, 23:37
Feliksie nie będę do was gadać po wasemu bom słaba w takiem gadaniu.Ale dziękuje zescie mi poświęcili trochę waszej uwagi .będę sie miarkować Bo ja kumie takem sie w tem wiosłowaniu zapamiętała ,nim nam Kundzia luksusy podrzuciła -że całkiem o IV ojczyznie i rozróbie na podwórku zapomniała.Ale jakem sobie na chwilę wyskocyla z łódki to jakieś licho mnie podkusiło TV włączyć .i powiem Wam, że zwątpiłam w zdrowie swoje psychiczne oraz wystrachałam sie ,że mnie ta demencyja dopadła -zobaczyłam jakichś ludzi co ruszają gębą z mądrymi minami napisane było ,ze one z różnych grzęd w tym kurniku i...ani słowa nie zrozumiałam .Ja poczekam aż one się pozabijają i może wtedy jak już dym opadnie coś się z tego wyłoni.Jedne wychodzą ale nie wychodzą ,wasserwanna przecieka ,jeden mówi ze drugi jest świetny prawnik ale na prawie się nie zna .Chłopaczków chcą gdzieś zamykać niegrzecznych .ten,no ojciec obraził .ale jego obrazili.Nieeeee!!!! wsiadam do łódki zaczynam żreć banany bo osłabłam z nadmiaru przeżyć

Lila
12-07-2007, 23:46
Małgocha,wyłącz fonię,będzie Ci lżej.
Ja sobie zrobiłam kawę z miodem,i patrzałam wzrokiem tępym w ekran.Coś tam do mnie dotarło,Łyżwa jako playboy granatem od pługa oderwany...
Ciekawe jak Łyżwowa.Bo babsko cieszyło się,że on jeszcze może,zamiast zdjąć buta nr.44 z nóżki i przywalić mu w ten tępy łeb.

I co najważniejsze...moja Mamusia się ucieszy...ojciec ma być przeproszony,czy jak ?
A może nie zrozumiałam bez dźwięku ? Może tylko poddany eutanazji ?

hannabarbara
12-07-2007, 23:52
Pooglądajcie "Szkło kontaktowe", będziecie miały cały telewizyjny dzień w pigułce. Biegnę dooglądać.

Malgorzata 50
13-07-2007, 00:30
Ja juz odbiegłam -jeden oglądacz w sms-ie zacytował pioseneczkę Daukszewicza ,która oddaje istotę rzeczy (Słowikowo wybacz!!!!)oto fragmencik najistotniejszy

Poetom bywa czasem dobrze, choć częściej bywa źle
Więc jaki jest ja nie wiem sam, po prostu myślę że
Dla uczciwych to piekło, dla cwaniaków - raj
Dla głupich - głupota, dla mnie - to mój kraj

Malgorzata 50
13-07-2007, 12:22
No i co wszyscy przysnęli w tym luksusie ,nikt nie czuwa u steru.J a idę teraz odbudować zepsuty wiosłowaniem manicur .I mam nadzieję ,że jak wrócę będziecie po śniadanku ......

Lila
13-07-2007, 23:12
No ja nawet po kolacji....i na emigracji...pełna gracji ...bo w kreacji.../ nocnej /...

Malgorzata 50
13-07-2007, 23:28
wiesz co wszyscy postanowili porozmawiać poważnie z Kaziem ...co z znienacka się pokazał walnął tekścik ,że uuuuu i nie wiem czy już nie zniknął.Więc płyń łódko ma.....

Lila
13-07-2007, 23:33
Nie zniknie ,bo jest w cytacie...

Kurcze,on z Kosmosu jest ,jak podaje.Może krążył długo w Wostoku...pieriestrojka,sciągnęli biedaka...
Efekty długotrwałej nieważkości potrafią się długo utrzymywać,Małgosiu...
Człowiek już stoi w miejscu jak wkopany....a mózg....grawituje...po orbicie osobistej.:)

Anielka
13-07-2007, 23:35
No wlaśnie zauważylam Kazia i też mu tekścik rzuciłam ,a co?A tak wogóle to ciesze się ,że ten wątek powstał.Narazie troszke sie na nim rozejrzałam,ale napweno bede czynnie sie udzielala.Na razie jestem zmęczona,to sobie gdzieś w tej łajbie przycupne i odpocznę.Do miłego .3810

Malgorzata 50
14-07-2007, 00:44
Oooooo kochana,a wachta!!!!! My manicury poniszczyłyśmy za czasów wiosłowania ręcznego .Lila popadła w jakoweś duszne tarapaty ,a ty będziesz przycupywac .Odpocznij krzynkę i na wachtę!!!!!

Lila
14-07-2007, 00:57
Akurat.Spać poszła.A my jutro oczy podkrążone ,ręce zniszczone od soli....gardła przepalone od whisky,bo zimno na wachcie...

Tacy są ludzie.Wygodni.Jedni do pracy...inni w piernaty....

Malgorzata 50
14-07-2007, 01:02
O nie! zainwestowałam w rekonstrukcje przeżartych solą pazurów.Dziś tylko drink(i) przy barze !!!!!!!

Basia.
14-07-2007, 01:02
Ja mogę do 1:10 być na wachcie, o 1:15 idę oglądać plac zbawiciela bo juz kilka razy przegapilam.

Malgorzata 50
14-07-2007, 01:04
idziemy razem bo ja tez mam ten zamiar !!!!!! A może Pani Lila wyładuje swoja frustrację wałcząc ze szkwałem lub barmanem????

Basia.
14-07-2007, 01:13
idziemy razem bo ja tez mam ten zamiar !!!!!! A może Pani Lila wyładuje swoja frustrację wałcząc ze szkwałem lub barmanem????
Niezły pomysł, Liiiiiiiiila do roboty!!!!!!!!!!

Lila
14-07-2007, 01:19
To się zdecydujcie !!!
Szkwał...czy barman ?

Osobiście optuję za barmanem,szczególnie że mój Jacuś śpi smacznie..

Basia.
14-07-2007, 01:22
Ja wybieram barmana, nie wiem jak Małgoś.

Malgorzata 50
14-07-2007, 01:24
Jasne ,że barmana -po prostu dalam ci wybor ...

Lila
14-07-2007, 01:30
Iiiiii ...co ? Mam go opić,czy rozebrać ?

Malgorzata 50
14-07-2007, 01:34
up to you ,jak mówia cudzoziemce!!!!

Pani Slowikowa
14-07-2007, 01:37
Nie wiem w takim razie czy ta emigracja wam sie oplaca za bardzo:rolleyes:

Lila
14-07-2007, 01:39
opłaca się...Asiu,trzymaj wachtę i barmana.Dobranoc...tabsy działają...wlokę się na górę.Mam nadzieję ,że nie legnę na schodach...

Buzia !!!!!!!!!!!

Anielka
14-07-2007, 11:00
No dobra dziewczynki to wy sobie poodpoczywajcie a ja przejme wachte i może coś przygotuje do jedzonka ,bo reszta pracy wykonanna.A wieczorkiem zapraszam na Cuba -Librę.Do zobaczenia wieczorem.:)

FeliksG
14-07-2007, 12:21
Witojcie! Takem się, tym kołysoniem, nasy łódecki, zamyśloł, ze psysła, do moi głowy, pewno myśl – może nowet historycno. Ale lepi, posluchejta.
Na pocuntku tom się pserazil, jak se pomyślołym ze mogum nos łodwiedzic jokiesiś zurnalisty. Kto, bydzie s niemi godoł? Nopewno nie wsyscy naroz, bo beło by gozy nis tam skund my posli na te emigracyjum. Jak by nie myśloł, to zawse mi wychodzieło, ze nom potsebny je zecnik, ale ino prasowy, bo interesów nasych, to my same umimy bronić.
No, winc, powim Wom com wymiślił.
Zecnikim, nasym, ni może być baba – nie obrazajta się bo zaroz Wom wytłumace.
Pamintata jak w pirwsym, po łobalyniu komuny, zundzie, zecnikim beła tako blendyna, co mieła takie długie, rspuscone włosy, niby jakoś nastoletka. Podobno, beła tyz wykstałcuna i ta, no , poytka. Na nic to wsystko sie nie psydało, bo choć mundze godala to ludzie ij nie słucholi jeno ptsyli na nium jak na jakiesi cudo, i nowet, co łodwazniejse / jok nasa Basia/ godali, ze to je dziewica z łodzysku.
A pamintata, tum miss, co tyz beła zecnikim, jeno u innygo premiera, młodsygo. Gadane miała a i tak wsyscy, nie słuchali jeno się śpekulowali, za co una dostała się, za tego zecnika.
Jakem tak psekunoł, samygo siebie, ze nasym zecnikim ni może być zadno z Kum, tom sie zacon rozglundać, za chłopym, co by się nadoł.
Znalozłym takigo, a nowet dwóch, ale cy Wom się spodobajum?
Jedyn,nazywo się wurle, cy jakosi tam, bo nie po nasymu ale to cheba dobze, bo tak egzotycnie. Jest ci łon s tych co to, nasy młodzizy, łotwirajum łokno na świat, znacy się, je naucycielem. Z ty racyji, godke ma dobrum, winc się byle pismakom, nie do. Jest tyż strasnie łodwożny, co nom udowodnieł jak się postowił, no tymu, no ministrowi edukacyji, ktoren chcioł go łodznacyć, za zsłużynie się, tym łotwiranim łokna. Powiedzioł, ze nie psyjmie tego medalika razym s jakimsiś prałatym, któren jest niegodny, takigo wyrózninia, bo zadnych łokin nie otwiroł.
Dobry by s niego beł zecnik ale nie wim cy się zgodzi bo tak się zajun temi łoknami, ze teroz, w wakacyje, ni może psestać i zabroł się za swoje własne okna.
Godo, cosi o jokichś plastikach i ze to wazne i pilne, winc nie wim cy mozna – cy wypado, go pytoć?
Drugi, co mi się widzioł, do ty funkcyji, to nazwol siebie Cort, ale wsyscy wimy, ze un chłop łotwarty umi pedzieć co myśli, a myśli po nasemu. Mo tyż tyn dar pozys.., no kumanio się,/ jak tseba/ bo jak koguś polubi to i na piwo zaprosi.
Jest ino jedyn problym, a to tyn, że tyn Cort, łod pewnygo casu, nie łodzywo się, na nasym forumie. Może chory, a może się wypiun na nos. Som nie wim, A co Wy ło tym myślita?
Jedno wim na pewno, ze bez zecnika, jak nom, jakiesi cba srobi prowokacjum koru..., no Wita świństwo, to same się nie łobrunimy.
Pomyślta ło tem i może psyńdom Wom jakiesi, lepse, pomyślinia.
Muse Wos tera łopuścić, bo dzieciaki psyńdą,dzisiaj, na grila.

hannabarbara
14-07-2007, 14:27
Kumo Feliksie! Jo na tej łojbie jeno sary majtek wziąty na pzycepke. Kapitany i bosmany śpiom jesce, jako poł nocy wiosłowały.Ale ja myśle ze jednom chopem, ktory jest na tej łodce to własnie Ty, Feliks z mniasta Łodzi.Proponuję byśta sami robili z siebia zecnika, póki szefy jesce mocno umencone.Nie wiem tylko czy zdążysz przed tym grilowaniem.

Lila
14-07-2007, 16:13
Kumie Feliksie...:)

Wy jak co powieta,to zawdy cuś mundrego...

Zecznik coby beł,jo siem godzem...i na jednego i na drugiego.
Zoden mis nie łostoł siem,to nie bendzie poruty,ze nom siem nie łodmawio..
Wurle cy jak mu tam na kszcie dali,jako nałcyciel,nado siem ,choc we wakacyje nie bedzie kcioł robić.

A Cort pewnikiem sie nie wypiół,tylko Cortowa musieła psecytoć,co un wypiszuje ło ty erekcyi i zamkła unego w areście ,rekfirujonc mu lapśtopa...

Takze Wy kumie,łostali siem nam,jako naso nadziejo łukochano.I inne kumy to potwierdzom !!!!

Anielka
14-07-2007, 16:19
No jest jesce Kazio.Cyśto kumo Lilu zapomnieli?3827Tylko mnie nie bijta,ale to w końcu "ziomek"toc musem go podać na tego zecnika.:)

Lila
14-07-2007, 16:21
Nie zapomniałach....i coby jeno zekcioł,to jo za tym...Zeby kcioł psyńść na nas wuntek i na łajbe,to jo za....:):)

Malgorzata 50
14-07-2007, 17:00
Nie nie i nie, nie Kazio. Feliks już sie obwołał rzecznikiem i tak niech zostanie ..ja tam mam zaufanie tylko do Feliksa -ze nawet jak która z nas jaka głupotę pismakom palnie to on będzie umiał tak pokręcić ze z głupoty jedynoą i słuszną racje zrobi.FELIKS NA RZECZNIKA!!!!

Anielka
14-07-2007, 17:10
No dobra,ja tylko tak ,żeby Kazio sobie nie pomyślał,że tak zupełnie go nie lubimy.Wypadałoby jeszcze o Greenie pomyśleć i o Karolu ,ale chyba masz racje Małgossiu Feliks najbardziej sie nadaje.Pozdrawiam.:)

Anielka
14-07-2007, 17:11
Wiesaz przecie ,że zemną jak z dzieckiem,za rączkę i do .... baru.Milego dnia zycze.:)

tar-ninka
14-07-2007, 19:22
http://img443.imageshack.us/img443/4785/rumjamhd6.jpg (http://imageshack.us)

Karol X
14-07-2007, 19:55
Ciesze sie bardzo,ze jestes z nami Tar-ninko

Anielka
14-07-2007, 20:07
Zaraz podam Cuba-Librę skoro rum juz mamy i taki miły gość to coż,podajcie szklaneczki nalewamy rum do tego coca-cole,sok z limonki ze dwie kostki lodu i jeszcze plasterek limonki i na zdrowie.3833 nie jest to wprawdzie szklaneczka ,ale myśle ,że ważne jest to abyśmy zdrowi i zadowoleni byli.Miłego wieczoru wszystkim zyczę.:)

Karol X
14-07-2007, 20:18
My tez z malzonka z driniem w sobotni wieczor.
Nasze ulubione Baccardi z cola.Milego wieczoru.

Anielka
14-07-2007, 21:07
Myślę,że teraz wszyscy siąda przed telewizornią ,wezma do reki szklaneczke z Cuba-Lbra i beda dopingowac Polaków,zeby wygrali z Brazylia w siatkówke.Do zobaczenia po meczu.Milego ogładania.3837

bogda
15-07-2007, 10:29
Witam Tarninko na pokładzie.... wszyscy jeszcze śpium, a najbardzi nas kapitan....ja tem casem wezmem siem za robote i przygotuje ekstra śniadanko...takie pozywne co by nam siły starcyło na wiosłowanie... i na deserek rum .... tylko nie wiem jak to bedzie póżniej z wiosłowaniem...ale damy rade...
Ja tam na zecnika proponuje Feliksa....

Anielka
15-07-2007, 10:33
Witam Bogda.Sniadanko już pożywne zjadłam,a z rumem to poczekam .Może po spacerku i obiadku,bo kto będzie wiosłował,jak to bractwo do nocy buszowało i spi.Miłego dnia zyczę.:)

bogda
15-07-2007, 10:40
Anielko...ja też już pojadłam, siły odzyskane, czekamy tylko na resztę załogi.....a łajba kołysze i dobrze im się śpi.
Masz rację... z rumem poczekamy, chyba że po kropelce do kawy lub herbatki...

Lila
15-07-2007, 11:20
Jo siem melduje....majtek Lyla..

A kany zecnik ? Same jesteźwa na ty emigracyi...?

Przechodząc na narzecze.....a gdzie barman ?
Małgocha go zwinęła ?

Kundzia
15-07-2007, 11:22
Wczoraj opuściłam naszą łajbę by poczuć wodę w realu,spływ Dunajcem,woda szumiał,słońce świciło a widoki-aż dech zapiera.Nie myśli się o innych kaczhach jak te co pojawiają się na wodzie w spokojnych zakolach rzeki czy małych zalewach i zatoczkach na Dunajcu.Dziś proza życia,12 godzin w pracy i marzenia....

tar-ninka
15-07-2007, 11:57
http://voila.pl/tvt0l/?1
Lilu, chcesz wiedziec gdzie Małgosia? to posłuchaj
wprawdzie nie jest to utwór najwyzszego lotu ,ale czasem dobrze i takiego posłuchac ,

Nika
15-07-2007, 12:12
3885witaj Tar-ninko,wspaniale,zw wpadłaś z wizytą.Brakowało mi Twoich pomysłowych karteczek!Na powitanie bukiecik,bo o tej porze na alkohol za wcześnie...życzę miłej niedzieli.3886

Malgorzata 50
15-07-2007, 12:20
Zaspałam troszeczke -cos długo wczoraj te Cuba Libre z barmanem popijałam ...hej Lajbo nasza gdzie plyniesz -pogoda piekna chyba trza sie uwalic na pokladzie i pogrzac stare kości

Kundzia
15-07-2007, 12:53
Małgosiu,proponuje ci spływ Dunajcem,ani o ster ani o wiosła nie trzeba się martwić,górolicki jak malowanie tratwami kierują a ty buziaczka do słoneczka wystawisz,woda szumi ,żyć i nie umierać,a na końcu trasy jeszcze pożądnym trunkiem cię uraczą i połciem pieczonej baraniny...

Malgorzata 50
15-07-2007, 12:58
Bylam kiedyś -to rzeczywiscie jest fantazja -ale terz nie da rady -za daleko i nie da rady się urwać......Ale ciesze się Kundziu ,że dostarczywszy nam luksusowy jachyt -udalas się w tak piękne rejony i sprawiłas sobie frajde

POLA
16-07-2007, 00:26
Gdzie tam za daleko, samolotem do Krakowa, a spod Wawelu to jakoś bliżej nieco, może tylko nieco, zważywszy polskie drogi (przez mękę).

Cicho tu jakoś na wesołej tratwie, nie posnęłyście przypadkiem?

an_inna
16-07-2007, 00:28
Gdzie tam za daleko, samolotem do Krakowa, a spod Wawelu to jakoś bliżej nieco, może tylko nieco, zważywszy polskie drogi (przez mękę).

Cicho tu jakoś na wesołej tratwie, nie posnęłyście przypadkiem?
Ja juz przysypiam, upał tak na mnie podziałał. Ale wiosłujcie dalej - obejmę wahtę pewnie gdzies o czwartej nad ranem...

Malgorzata 50
16-07-2007, 00:30
Płyn łajbo ma....rozleniwily nas te luksusy .Musze przygotować lekcje na jutro a ja tu siedze ide chyba wahtę obejmę póżniej

Lila
16-07-2007, 00:33
qrcze...są chyba wakacje.Małgoś już na wrzesień się szykuje ?

Anielka
16-07-2007, 00:34
Aniu będziesz musiala koło czwartej,jak chcesz wschód słońca zobaczyć.No to ja chyba tez musze troszke pospać ,coby Ani towarzszyć ,skoro ja na ten wschód słońca zaprosiłam.Wybaczycie nam?My za to jutro powachtujemy.Dobranoc spokojnej nocy.

POLA
16-07-2007, 00:41
Wschód słonka na jutro 4:33, dzień mamy krótszy, niestety o 0,5h. Spokojnej nocy załogo:D

Kundzia
16-07-2007, 13:26
Upał ,gorąco,autopilot włączony,łódz spokojnie płynie,a my oddajemy się rozmyślaniom i wypoczynkowi.

Lila
16-07-2007, 13:50
...i jesteśmy na emigracji,na dowolnie wybranym boku...o le !

tar-ninka
16-07-2007, 14:11
http://img526.imageshack.us/img526/3917/zzzrf6.jpg (http://imageshack.us)

an_inna
16-07-2007, 14:30
http://img526.imageshack.us/img526/3917/zzzrf6.jpg (http://imageshack.us) Zaśpiewamy, czemu nie http://voila.pl/ygpeu/

Ewita
16-07-2007, 14:38
Taaa jest! Zgłaszam się na rozkaz!:D


Ja wierzę, naprawdę -
że one gdzieś są!
Za tym oceanem,
za zdradliwą mgłą,

za smutkiem pamięci,
za trudem co dnia,
bagażem niechęci,
który każdy ma...

Znajdziemy, już widzę,
za niewiele dni -
te wyspy szczęśliwe
dla takich, jak my...

Pani Slowikowa
16-07-2007, 17:34
ze to nie jest wasza lajba?? he he he:D

http://video.interia.pl/obejrzyj,film,64628,sortuj,sm,st,65013,pozycja,6,D aleko_nie_pop%C5%82yn%C4%85%C5%82

tar-ninka
16-07-2007, 18:04
http://img510.imageshack.us/img510/3451/ralb9.jpg (http://imageshack.us)
http://voila.pl/ygpeu/ Ewito twój wiersz jest tak piękny ze nie moglam się powstrzymac aby go nie dołączyć do P. G.Aniu dolożyłam też Twoją szantę .mam nadzieję ze jeszcze cos usłyszymy. Arczia nie leń sie proszę czekamy.
Małgorzata jest zajeta torturowaniem uczniow .Karol rozmyśla nad Witusiowym szczesciem wiec są usprawiedliwieni /narazie/
widzę zeP.Słowikawa zaćwierkała, a reszta ?? wstawac proszę

Ewita
16-07-2007, 18:47
Pięknie to zrobiłaś! Teraz płynę nie tylko na naszej łódce, ale i na przyjemności, jaką odczuwam. Hmmm... boję się tylko, że jakiś bosman (albo bosmanica) dadzą mi popalić! Ten bosmani typ tak ma, że psuje każdą przyjemność...

urszula-kol
16-07-2007, 20:06
Tar-ninko ślicznie to zrobiłaś,ale nic nie mogłam usłyszeć z tego linku, który zamieściła Ania.

an_inna
16-07-2007, 21:50
Tar-ninko ślicznie to zrobiłaś,ale nic nie mogłam usłyszeć z tego linku, który zamieściła Ania.
Moze jeszcze raz

http://voila.pl/ygpeu/

U mnie działa, a u Was?

Kundzia
16-07-2007, 22:32
U mnie też działa ale w domu,w pracy nie działało.

bogda
16-07-2007, 22:46
O jak dobrze płynąć spokojnie po rozkołysanych falach oceanu lekka bryza zrasza nasze ciałka, przyjemny chłodek, nie to co na stałym lądzie, wszyscy rozleniwieni i spokojni, nic nas nie trapi....no może tylko nieznajomość wyspy do której płyniemy....ale myślę że czeka tam na nas samo dobre....

Anielka
16-07-2007, 22:54
Ewitko nawet nie myśl,że ktos mógłby dać Ci popalić,nie ma takiej możliwości.Piękny wiersz i pieknie go Tarninka uamieścila na właściwym miejscu.Cieszy mnie,że tak zgodnie i szczśliwie płyniemy.I niech nikt nie śmie nam tego zakłóccać.Jestem na wachcie i zadbam o spokój i porządek,do momentu przybycia kapitana.Paozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru życzę.:) .

Ewita
16-07-2007, 23:01
A... kto nam kapitani, że ośmielę się zapytać???

Anielka
16-07-2007, 23:03
No właściwie to nie wiem,ale chyba "Ktoś" kto ten wątek był zaczął/hihi/Ma do tego prawo i tak powinno być.Czyż nie mam racji?

bogda
16-07-2007, 23:06
Jasne Anielko...twórca wątku jest bez wątpienia kapitanem...tylko gdzież ten kapitan się podziewa...może jej rum zaszkodził....

Anielka
16-07-2007, 23:11
:D Nie ,myśle,że na spacerek z pieskami poszła i lada moment wróci i da nam popalić/w dobrym tego słowa znaczeniu/,a może jaki gin z tonikiem i lodem postawi.Poczekajmy spokojnie,zobaczymy.:)

Lila
16-07-2007, 23:12
Może ja zaproponuję Feliksa ?...jako rzecznika i pierwszego oficera ? Aby zastępstwo było ?

A gdzie to podziewa się majtek Małgorzata ? Tipsy piłuje ? Wisienki zjada,plując pestkami przez bulaja,czy z kukiem piwko zimne pije,olewając koleżanki.

Chociaż wydaje mi się,że wiadomość o LIS-ie doszła do niej i leży zemdlona na koi,żałując iż wróciła na ojczyzny łono.

Anielka
16-07-2007, 23:15
No nie Liluś nie czytasz dokladnie .Feliks został rzecznikiem bezapelacyjnie.A Małgosie byle jaki LiS nie jest w satnie "o beton rzucić"przecierz to silna baba jest.:D :)

bogda
16-07-2007, 23:16
Liluś...Feliks jest rzecznikiem prasowym, a kapitanem chyba Basia....
LIS nie LIS....nam tam jest wsio rawno....i tak to nic nie zmieni, może tylko większy bajzel będzie....ale nasza łajba spokojna i nie dosięgną nas tam ich łapska....założymy swoją partię...

Lila
16-07-2007, 23:26
Jasne,kapitan to założycielka..

Toteż proponowałam pierwszego oficera - Feliksa,bo jako rzecznik nie będzie miał dużo pracy i trochę może posiedzieć nad sekstantem...

Zwolenniczkom uprawiania seksu na kołyszącej się łajbie emigracyjnej,jako ,że ów seks sam niejako uprawiałby się przy średniej fali,przypominam ze smutkiem,że mam na myśli przyrząd...nie,nie ten co myślicie.....nawigacyjny,wyłącznie...:)

tar-ninka
16-07-2007, 23:28
Kochane majtki Basia założyła watek czyli jest armatorem ,a armator niekoniecznie sam musi się trudzić .Od tego ma kapitana. Ja myslę że jednak Feliks by pasował na kapitana ,a ze jest rzecznikiem? to tym bardziej .Większa ranga to i większy posłuch bedzie mieć u tych co by chcieli z nami zaczynać'
Liluś Małgorzata wczoraj mówiła że musi lekcje przygotować na dziś ,to coś mi się zdaje że torturuje biedaków ktorym się uczyć nie chciało.

Anielka
16-07-2007, 23:33
Dziewczyny ,wiecie,ze ja się spierać nie lubie ,jak wszyscy to "babcia" też,za raczke na gin z tonikiem i jak postanowicie tak bedzie.Ahoj!:D

hannabarbara
16-07-2007, 23:55
Ja ciągle pod pokładem tę wodę szufluję, byście się nie potopiły, a na mostku ani kapitana, ani rzecznika, który się tak rozgrillował, że ciągle go nie ma. Proponuję Lili na "pierwszego". Ona jak weźmie ster w swe kobiece rączki, to dobrze nas przeprowadzi przez wszyskie mielizny i meandry. Czy seks to skrót od sekstansu? Jedno i drugie od ciał, niekoniecznie niebieskich.

tar-ninka
17-07-2007, 00:53
http://img413.imageshack.us/img413/7586/rumdk2.jpg (http://imageshack.us)

hannabarbara
17-07-2007, 00:56
Tarninko, a rzecznik? Bez rzecznika nie razbierjosz!

Lila
17-07-2007, 01:01
Haniu,oczywiście...sekstans czy sekstant jak chcą niektórzy,to wybitnie skrót od seksu...

Mierzy się nim wysokość fali,i gdy jest odpowiednia...czyli jakieś 2 metry-można zacząć.
Bosman na koję i do roboty....samo leci.morze odwala całą robotę.....

Ewita
17-07-2007, 01:02
Feliks na kapitana! Tak. Jestem cała "za"! Chłopy rządzić lubią, a od roboty ma się w końcu załogę ;) od oficerów począwszy, przez bosmanów i innych takich aż do szarych majtków (a może "majtek", bo toż my same baby?)

hannabarbara
17-07-2007, 01:17
Liluś nie pisz tak obrazowo, bo potem mogę mieć męczące sny!

Lila
17-07-2007, 01:21
A wiesz co Haniu,że ja też ?

Może aviomarin powinnyśmy wziąć ,skoro te fale dwumetrowe tak na nas działają ???

Lila
17-07-2007, 01:24
Ewita...ja sobie wypraszam,abyś Ty z Feliksem goniła moje majtki do roboty.Oneż koronkowe są przeważnie i nie nadają się do prac brutalnych..:)

Pani Slowikowa
17-07-2007, 01:30
http://www.dailymotion.com/relevance/tag/majtki/search/majtki/video/x2g12q_kabaret-rak-polskie-majtki

Ewita
17-07-2007, 01:42
To wszystko przez to moje polonistyczne wykształcenie! No bo jak brzmieć powinien rodzaj żeński od "majtek"? Ta majtka przecież! A niechby i koronkowa była, faktu to nie zmieni! Jedna majtka, dwie majtki - i tak dalej... Trudno, kochana! Jak już na tę łódź wsiadłaś - musisz się pogodzić z twardą rzeczywistością!

Malgorzata 50
17-07-2007, 01:58
Ahoj przygodo -majtki moje drogie nie pogadam chyba z wami po nocy bo ide spać ledwo zipię uf uf uf -ambitnie wczoraj siedzialam do rana ..i dzisiaj nie wyrobię już dłużej .

an_inna
17-07-2007, 06:45
Ahoj na pokładzie! Wszyscy śpią, a tu robota czeka!

http://voila.pl/8mltq/

Ewita
17-07-2007, 07:47
...a kto pokład szoruje od rana - tego nawet nie zauważą;)

Kundzia
17-07-2007, 07:52
Władz popiła wczoraj po wyborach rumu,głowy ciężkie ,trudno z koi swoje ciało ruszyć,to i majtków nie widzą.A kuk już pewnie ryb na śniadanie nałowił...

an_inna
17-07-2007, 08:05
...a kto pokład szoruje od rana - tego nawet nie zauważą;) Witaj :) 3969

tar-ninka
17-07-2007, 08:17
No Nie !! An-inna od 5.45 pompuje wodę z...zęzy?,w rytm szanty , Ewita pokład szoruje ,
Konegunda za kukiem lata ryby mu liczy ,a ja chcę spaaać !!
W nocy jakieś pijane "zołzy"nie dały spać .Zapowiadają w Tarnowie 37 st. ciepełka .Idę na moją tratwe niech mnie fale niosą i niooosą...mewy skrzydełkami wachlują aż się wyśpię.

Lila
17-07-2007, 08:42
I ja już jestem ,zęzochłap pokładowy,wprawdzie bez majtek,ale w piżamie w groszki....

I ja nie spałam,zajęta moim pooperacyjnym pacjentem.Teraz siedzę i piję jak zawsze moją czarną jak smoła herbatkę z mlekiem....później jeszcze dwie kawki i stanę do pionu..

Mogę iść dzisiaj na bocianie gniazdo,nawet z jakim kałachem,na LIS-y,a muszę się pochwalić,że w ubiegłym wieku należałam do kółka strzeleckiego .Major który prowadził zajęcia twierdził ....''Lilka,ty strzelasz jak diabeł ''...

Wprawdzie teraz myślę,że on mnie chyba molestował,każąc mi leżeć z wypiętą 16-letnią pupą i strzelać do tarczy,ale podniosł moje dobre mniemanie o sobie- jednak..

A czy sobie co podniósł ? Nie wiem.Wszak takiej zabitej dziewicy ,myśli nieprzystojne do głowy nie przychodziły...

Ahoj....

hannabarbara
17-07-2007, 08:56
I ja już jestem. Choć na chwilkę, przed pakowaniem się. I w kompleksy wpadam. Wszystko już było. Wiersze, proza, wróżenie, zdolności grafiiczne, a teraz jeszcze strzelanie do tarczy. Można się zadołować na amen.

an_inna
17-07-2007, 08:59
I ja już jestem ,zęzochłap pokładowy,wprawdzie bez majtek,ale w piżamie w groszki....

I ja nie spałam,zajęta moim pooperacyjnym pacjentem.Teraz siedzę i piję jak zawsze moją czarną jak smoła herbatkę z mlekiem....później jeszcze dwie kawki i stanę do pionu..

Mogę iść dzisiaj na bocianie gniazdo,nawet z jakim kałachem,na LIS-y,.....

.................................................. .......................

Ahoj.... Lila, pij te kawy szybko! Program jakiś potrzebny, bo się skończy jak IV RP - stanowiska rozdzielone, a cel?....hm...
Program Pozytywny - przypominam o kaczkach (mogą być w pomarańczach :D) 3970

an_inna
17-07-2007, 09:01
I ja już jestem. Choć na chwilkę, przed pakowaniem się. I w kompleksy wpadam. Wszystko już było. Wiersze, proza, wróżenie, zdolności grafiiczne, a teraz jeszcze strzelanie do tarczy. Można się zadołować na amen.
Haniu, to nie konkurs piękności, to są sprawy poważne.... Myśl na wakacjach o programie, bo może nam wyjść z tego kaczka w buraczkach, a jak wiadomo ona była dziwaczka:D

hannabarbara
17-07-2007, 09:13
.... Myśl na wakacjach o programie, bo może nam wyjść z tego kaczka w buraczkach, a jak wiadomo ona była dziwaczka:D
Smutne, ale od samego myślenia człowiek się nie "naumiał". A ty nie rób ludziom apetytu, bo oczami duszy zobaczyłam pieczoną kaczkę, nie w buraczkach, lecz z żurawinami, o brązowej, spieczonej skórce i z jakąś super suróweczką. Dobrze, że w lesie nie mam piekarnika, bo byś miała te "wielkie kalorie" na sumieniu.

Lila
17-07-2007, 09:19
Ja ją zrobię...tę kaczkę,w lesie...

Nie sprawi mi to kłopotu,bo ja w tym lesie ,kurcze,mieszkam.Co oko otworzę to las i las.Trochę widnokręgu widzę na tej naszej ,emigranckiej łajbie...

Acha,w moim lesie zatrzęsienie lisów,ale tych prawdziwych...ze ślicznymi ,trójkątnymi ,rudymi mordkami...
Bo te mordy wczoraj....kudy im panie do nich.A niby też LIS-y.

tar-ninka
17-07-2007, 09:48
Gdzie ten Kapitan , ja się pytam proszę kogo? Pierwszy oficer na bocianim gniezdzie i to jeszcze z kałachem .Złaż Lila zaraz , proszę .Z kałachem czy innym harpunem to możesz i z pokładu polować na lisy kaczki i co jeszcze chcesz .Bocianie gniazdo przystoi majtkom.A czy ktoś się zajął dziennikiem pokładowym? Ewita zostaw ten pokład i mop w spokoju i pisz . Tylko -wężykiem,wężykiem- tj. chciałam rzec ,wierszykiem.Wiem ze dziennik pisze Kapitan i Pierwszy oficer ale jeden topi sie w kawie a drugi tzn kapitan... no własnie gdzie jest kapitan ?......

an_inna
17-07-2007, 09:57
Gdzie ten Kapitan , ja się pytam proszę kogo? Pierwszy oficer na bocianim gniezdzie i to jeszcze z kałachem .Złaż Lila zaraz , proszę .Z kałachem czy innym harpunem to możesz i z pokładu polować na lisy kaczki i co jeszcze chcesz .Bocianie gniazdo przystoi majtkom.A czy ktoś się zajął dziennikiem pokładowym? Ewita zostaw ten pokład i mop w spokoju i pisz . Tylko -wężykiem,wężykiem- tj. chciałam rzec ,wierszykiem.Wiem ze dziennik pisze Kapitan i Pierwszy oficer ale jeden topi sie w kawie a drugi tzn kapitan... no własnie gdzie jest kapitan ?...... Stanowiska, tylko stanowiska by rozdzielali!!! A gdzie jest program? Ku czemu zmieramy, ups! przepraszam - zmierzamy???? To ja idę na śniadanko 3972, a może zdążę jeszcze przed upałem do biblioteki. Nara!
O jeszcze jednego emotka a propos znalazlam 3971

Kundzia
17-07-2007, 10:13
Ryby nałowione,jarzyny na obiad obrane,ciasto na chlebuś się kisi,a ja sobie leże....no bo co innego można robić w taki upał...
http://img219.imageshack.us/img219/6310/36281fi3it1.gif (http://imageshack.us)

tar-ninka
17-07-2007, 10:24
Program ? Aniu po co program .Tak sobie płyniemy na te nasze wyspy szcześliwe. Spokojnie po drodze zawijając do różnych portów .Jak PISy LISy i tym podobne,Gdzie nas wiatry poniosa.W jednych strzelamy dowcipem drugie omijamy spokojniutko ,wesolutko,jak na spokojnych seniorów przystało .Wszak my juz nic nie musimy ,chociaz dużo mozemy to i mysle ze i programu nam nie trzeba . Trzeba nam sie fajnie bawić .Czy szarża i załoga zgadza się ze Starszym Majtkiem../majtką?/

Kundzia
17-07-2007, 11:14
Jakby był program,to trzeba by było jakieś "ramy" i coś tam jeszcze,a tak to swoboda i luzik,każdy robi co chce,mówi co myśli i jedynie uważa by nie usiąść na mieliżnie.

Alsko
17-07-2007, 12:08
tu jestem, ale widzę Was, Majtki, przez lornetkę i na podsłuchu jestem.
Wołam przez tubę: nie zabierajcie tej Majtce kałacha - dobrze mierzy! Pozwólcie jej, coby tych LiSów odstrzeliła. Lżej Wam będzie się płynęło, a i reszcie się przysłuży.
:) :D

an_inna
17-07-2007, 13:11
Dobre, bardzo dobre! 3974 - zanotowane!

Kundzia
17-07-2007, 13:18
http://img218.imageshack.us/img218/2811/dsc02408mgvg5.jpg (http://imageshack.us)

an_inna
17-07-2007, 13:29
tu jestem, ale widzę Was, Majtki, przez lornetkę i na podsłuchu jestem.
Wołam przez tubę: nie zabierajcie tej Majtce kałacha - dobrze mierzy! Pozwólcie jej, coby tych LiSów odstrzeliła. Lżej Wam będzie się płynęło, a i reszcie się przysłuży.
:) :D
Jak sam tytuł wątku wskazuje tu nie trzeba zaproszeń - sami niewybrani! Za to wyborni!!! Albo wyborowi 3975

Alsko
17-07-2007, 13:37
Jak sam tytuł wątku wskazuje tu nie trzeba zaproszeń - sami niewybrani! Za to wyborni!!! Albo wyborowi 3975
Majtko Wyborowa. Tylko po aviomarin skoczę.
Na razie pozdrawiam

bogda
17-07-2007, 21:42
Ludziska kochani...tak sobie cichutko siedzę na tej łajbie, że zupełnie zapomniałam o morskiej chorobie, dobrze Alsko że mi przypomniałaś....a jak już skoczysz po awiomarin to się chyba podzielisz...chyba ten rum dobrze na mnie działa, bo jakoś dziwnie spokojna jestem, nawet mnie żadne Lis-y nie ruszają...ale wiecie co, przydałaby się jakaś flaga na maszt, taka z naszym logo....tylko ten kałasznikow trzeba troche zamaskować, co by nas nie wzięli za piratów....

Anielka
17-07-2007, 22:20
Jeżeli moge cos na temat flagi to albo Krise albo Tarninka zrobiłyby to najlepiej.Proponuje ogłosić konkurs a nagrodę,no cóż nagrode wymyslimy póżniej.Co wy na to?:D :)

bogda
17-07-2007, 23:33
Ja jestem zaaaa.....nikt nic lepszego nie zrobi, Tarninka i Krise mają super pomysły....to proszę do roboty, i nie tłumaczyć się upałem, bo na łajbie miły chłodek....
Ale cóż to...reszta załogi już śpi....czy legła na pokładzie po spożyciu rumu....

Lila
17-07-2007, 23:57
Ja ległam...po spożyciu lekarstw,jakie mi dał pewien poczciwy człowiek,który prawdopodobnie skończył medycynę...

Przynajmniej tak wynika z jego pieczątki...


ps.a na Jamajkę czasem nie płyniecie ? Mam tam coś do zrobienia,mianowicie sprawdzić,czy mieszkańcy stoją na jednej nodze...a jeżeli tak,to na której ?

bogda
18-07-2007, 00:01
Lila...dla Ciebie możemy zmienić kierunek...tylko nie rozumiem dlaczego tamtejsi mieszkańcy mają stać na jednej nodze, czyżby mieli coś wspólnego z bocianem???
A z tymi co skończyli medycynę to ostrożnie....bo nie wiadomo jak skończyli....albo dopiero eksperymentują na chorych.... oj ciężkie to życie....

Lila
18-07-2007, 00:10
Bogda....

Ty blisko J.Góry,nie zaczailaś się z noktowizorem czasem?
Same szychy...Roman Szalony,Mulat w krawacie i ojciec dyrektor...

Zastanawiam się,czy jeszcze nie zdążyłabym podjechac i strzelić fotkę...
Może buźka ojca dyrektora ,plus dwa skrzyżowane piszczele na czarnym tle...i flaga piracka gotowa.
Dam głowę,że nawet cała marynarka zjednoczonej Europy nawieje co siły,jak zobaczy taki konferekt na maszcie...a kysz...a kysz...

Malgorzata 50
18-07-2007, 01:12
Ojjjjjj majtki drogie cóś mi sie nic niechce moze to juz starośc ,a może to ten upal .......moze jak lyknę aviomarin ,popiję rumem i nie wiem co jeszcze to jutro tu przytoczeę się pełna nowych sił....

BUNIA
18-07-2007, 01:12
A czy bedzie wam po drodze - wodzie plynac w kierunku Jeziora Zywieckiego ?? bo stamtad mialabym najblizej dolaczyc na wspolny poklad.
Bede czekala na przystani -dla ,wyborowych< jachtow .Znakiem rozpoznawczym beda dwa kufry - jeden z kielbasa zywiecka drugi z piwem o tej samej nazwie ..Na glowie kapelusz ze slomy z okolicznych pol/zbiory ubiegloroczne/ / duze okulary i zeby nie bylo watow ze ja to ja .. to wahlowac sie bede ksiazeczka p.t <Humor spod gronia>
.A czy oprocz <normalnych < majtek ,majtkow... /ufff/ mozna zabrac barchany ???
z zeglarskim pozdrowieniem

BUNIA
18-07-2007, 01:19
A czy bedzie wam po drodze - wodzie plynac w kierunku Jeziora Zywieckiego ?? bo stamtad mialabym najblizej dolaczyc na wspolny poklad.
Bede czekala na przystani -dla ,wyborowych< jachtow .Znakiem rozpoznawczym beda dwa kufry - jeden z kielbasa zywiecka drugi z piwem o tej samej nazwie ..Na glowie kapelusz ze slomy z okolicznych pol/zbiory ubiegloroczne/ / duze okulary i zeby nie bylo watow ze ja to ja .. to wahlowac sie bede ksiazeczka p.t <Humor spod gronia>
.A czy oprocz <normalnych < majtek ,majtkow... /ufff/ mozna zabrac barchany ???
z zeglarskim pozdrowieniem
http://img480.imageshack.us/img480/8515/3majtkilogofh8.jpg (http://imageshack.us)

Karol X
18-07-2007, 01:31
Lila ja bylem na Jamajce i widzialem,ze stoja na srodkowej nodze a dwoma opedzaja sie przed komarami.
A na piersi maja amulety z trupia glowka, ktora wczesniej upolowali,wlozyli do mrowiska i ususzyli w piasku.....
A moze chlapnalem za duzu rumu i wszystko mi sie p.... i ta Jamajka i ci wojownicy stojacy na .....
Tam kursu lepiej nie bierzcie... jesli juz to na Hawaje.
Hawaj jest piekny,Hawaj jest cudny.......i te Hawajki z wiankami...ech....

tar-ninka
18-07-2007, 09:42
http://img410.imageshack.us/img410/5333/aborygvo3.jpg (http://imageshack.us)

urszula-kol
18-07-2007, 10:41
Oj dziewczyny płyniecie i płyniecie, wiadomo trochę to jest nudne. Dla grzecznych dziewczynek potrzebne jakieś urozmaicenie. Z wysokich chmurek niespodziewanie prosto do Was ląduje przystoiny Mikołaj.Przyjmijcie go i nie zapeszcie, to Wam coś pokaże i rozweseli, a które bardziej wrażliwe niech zamkną oczy.

admin
18-07-2007, 11:09
Obrazek zamieszczony przez urszula-kol został usunięty przez administrację. Sugeruję nieco większą osrożność w zamieszczaniu takich obrazków w wątkach, szczególnie nie poświeconych tematyce pezentowanej na obrazku :)

Lila
18-07-2007, 11:23
Admin,ty to będziesz mnie kochać ,czuję to...

Bo ja nie tylko nie umiem zamieszczać obrazków,ale co gorsza,nie chce mi się uczyć nawet....

A Jamajka mi jest potrzebna,bo jak pisałam ,mój jedyny syn ,zakochał się w dziewczynie z Jamajki...ponoć..

Jestem tolerancyjna jak wszyscy diabli,jestem....daję słowo...
Ale wydaje mi się ,że tam mieszkali nie tak dawno ludożercy i boję się...zwyczajnie boję...o swe ciało.

A Karol ,zamiast pochylić głowę ze smutkiem ,to jeszcze się wyśmiewa.
Skąd ja u licha mam mu w UK wytrzasnąć Hawajkę ?

Lila
18-07-2007, 12:32
4015

A ten nie przydałby się do jakiej roboty ? Jako barman ,chyba byłby niezły,o ile nie próbowałby rumu...

To tylko tytułem próby,bo pomyślicie sobie,żem tępa taka...:D

Ewita
18-07-2007, 12:43
Bo to wiesz, Lila! Wpuścić chłopa do biura, to atrament wypije...
Do zęzy by się nadał może? Tam za wiele napsuć nie można...
Ale jakiś przystojniak - czemu nie? Majtki by się rozruszały trochę, bo oklapł w nich duch - co stwierdzam ze smutkiem...

an_inna
18-07-2007, 12:52
No nie wiem - a jak skrzyknie resztę chłopaków i zamiast na Jamajkę pojedziemy do Calais? http://voila.pl/xlvrw/

Lila
18-07-2007, 12:58
Ewito...hmmm...w majtkach to nigdy za wiele tego ducha nie było..:)....

Co inszego ,to nawet w nadmiarze,ale z duchowością to nie miało nic wspólnego.Zaznaczam,że o ile pamiętam....bo jako pani starsza ,mam prawo zapominać...

U mnie duch mój znowu dostał w pysk.Za dużo to już dla biednego ducha,który uciekł na łajbę emigrancką,panicznie bojąc się wody...
Ale emigracja-emigracją...
A ojciec dyrektor razem z moją Mamusią ,to normalnie mnie prześladują....
Teraz miałam telefon od mojej Rodzicielki,w tle Maryja...a uduchowiona Macierz ,sztorcuje mnie z góry na dół,bo nie przywiozłam jej ptysia z Tesco.
Ma być z Tesco i koniec.Bo tylko stamtąd jej to badziewie smakuje...i ma ona w głębokim poważaniu,że ja mam psa po operacji,który okazał mi więcej serca niż ona...a także odezwały się moje nerki i musiałam lecieć do lekarza..

Sorry...że dziamgoczę...ale usprawiedliwiam się z braku ducha,który nawiedzi mnie na pewno koło wieczorka..o le !!!

Ewita
18-07-2007, 13:04
Nie usprawiedliwiaj się, możesz dziamgotać, ile chcesz! Nie mnie roztrząsać zawiłości Twoich paranteli rodzinnych, ale... ptyś z TESCO - to jest wyjątkowo rzadkie świństwo!:mad: Wracaj no Ty, miła moja, do majtkowych obowiązków, to Ci z głowy problemy z rodzicielką rumem wypłuczemy!

destiny
18-07-2007, 13:06
Czy załoga jest w pogotowiu ?

4017

i jeszcze się przyplątał :D

4016

Ewita
18-07-2007, 13:18
I to ma być może ten przystojniak, który miał nas rozruszać? Pies jest boski, ale ten powyżej? Może jestem marudna, ale mi się jego wyraz twarzy nie podoba... No i chudy taki, niedożywiony?

Malgorzata 50
18-07-2007, 13:49
Niee, przystojniaki rchityczne jakies takie -chyba trzeba poczekac ,az nas jacys porzadni korsarze napadną....

Ewita
18-07-2007, 14:03
Ja z resztą też... Nie wiem, co prawda jak o tej swojej wartości przekonać osobników płci przeciwnej - ale może piraci nie pytają? Co?

destiny
18-07-2007, 14:14
ale stałyście się wybredne :D
Johnny Depp się Wam nie podoba...a On aż z Karaibów dopłynął.
Tutaj nigdy nie wiadomo, skąd i kogo przywieje...
No to czekamy :)

4020

Ewita
18-07-2007, 18:00
...to ta majtka pewnie długo nie czekała...;)
A i my przecież rączek na biusty (mniej lub bardziej wydatne) nie złożyłyśmy, tylko płyniemy! Zęza sucha, aż miło, pokład wyszorowany, ekipa lada moment żagle skończy łatać, a rum czeka... Tylko horyzont pusty i żadnych wysp nie widać... Jakiś wieloryb tylko się plącze...

an_inna
18-07-2007, 18:22
...to ta majtka pewnie długo nie czekała...;)
A i my przecież rączek na biusty (mniej lub bardziej wydatne) nie złożyłyśmy, tylko płyniemy! Zęza sucha, aż miło, pokład wyszorowany, ekipa lada moment żagle skończy łatać, a rum czeka... Tylko horyzont pusty i żadnych wysp nie widać... Jakiś wieloryb tylko się plącze...
O mnie mówisz? A fe nieładnie! Złe sobie wystawia świadectwo itd...Te pare kilo nadwagi zaledwie:mad: Nie mogę nadążyć, bo straszny upał. Ani chmurki na horyzoncie ani, ani. Wyprawa do sklepu to był błąd!

Malgorzata 50
18-07-2007, 18:28
Alez ,alez Anno o czym ty mowisz!!!! Przeciez to Stefan ,nasz niezależny wieloryb towarzyszacy ,co wziął i się przywiązał do naszej załogi i za przyrode na tem oceanie uspokojonem do niemozliwosci robi...Może to ta bestyje nam prawdziwych piratów odstrasza....

an_inna
18-07-2007, 18:31
Jeżeli to naturalna natura, to rady na nią nie widzę. A Stefan to z tych Stefanów? 4026

Malgorzata 50
18-07-2007, 19:04
Coś ty -nigdy w życiu!!!!! Stefan ,to prawdziwy ,przywiazany do nas całym swoim wielkim sercem wieloryb-anno plynie z nami ju z od jakiegoś czasu niesmiało trzymajac się rufy -a ty go nie zauwazyłaś????

an_inna
18-07-2007, 19:07
Coś ty -nigdy w życiu!!!!! Stefan ,to prawdziwy ,przywiazany do nas całym swoim wielkim sercem wieloryb-anno plynie z nami ju z od jakiegoś czasu niesmiało trzymajac się rufy -a ty go nie zauwazyłaś????
Kochana, ja na moment do sklepu wyskoczyłam i upał mi się na mózg rzucił. Możliwe, że go nie widzę, ale to przejściowe :cool:

Ewita
18-07-2007, 19:15
Wieloryb wszak jest rodzaju męskiego! A cóż to za dziwne masz skojarzenia? Fe!
Na naszej łodzi klubowej jest paru osobników płci męskiej... Niektórzy w sam raz do dowództwa pasują, inni po prostu nie popłynęli z nami (albo drzemią w kojach i cicho siedzą) a wieloryb? To obcy i nieznany egzemplarz jakiś... Może jakaś majtkowa na "oku" go rozpozna?:) Bo... Stefan to prędzej rekin...

Pani Slowikowa
18-07-2007, 19:49
To ja :D
:D
Moge wam pospiewac zeglarskie piosenki??

Chłopcy, a-hoj! Niebieskie morze jest
I wiatr na wantach piosenkę gra,
A żagle są tak białe.

Chłopcy, a-hoj! Niebieskie oczy jej
Żegnając statek, co płynął w dal,
Widziały żagle białe.

Chłopcy, a-hoj! Niebieskie morze lśni,
Rozpala pokład słoneczny żar,
Obwisły żagle białe.

Chłopcy, a-hoj! Ściemniała morska toń,
Sztorm zrywa liny i łamie ster,
I targa żagle białe.

Lila
18-07-2007, 20:41
A ja pamiętam z zamierzchłej młodości jeszcze jedna zwrotkę taj piosenki..

Chłopcy ahoj
zatonął statek ten
załoga poszła na ciemne dno
a z nimi żagle białe...


Miałam 5 lat,gdy słuchałam tej piosenki wśród żeglarskiej braci, kolegów o 14 lat ode mnie starszego brata,więc pamiętam dobrze...
Pamiętam także Andrzeja Suchana,najlepszego przyjaciela mojego brata,też studenta,który tego lata zginął na żaglówce na Pogorii,płynąc samotnie po prowiant.Żagłowka zaczepiła masztem przewody wysokiego napięcia...i ot...tak głupio.
Jedyny syn matki -wdowy...

Zawsze ilekroć słyszę to piosenkę,to widzę Andrzeja,który mnie lubił bardziej niż moi bracia,i potrafił reperować mi lalki,którym co rusz odpadały ręce i nogi....
Przemijanie....

tar-ninka
18-07-2007, 22:54
Bogda....

Ty blisko J.Góry,nie zaczailaś się z noktowizorem czasem?
Same szychy...Roman Szalony,Mulat w krawacie i ojciec dyrektor...

Zastanawiam się,czy jeszcze nie zdążyłabym podjechac i strzelić fotkę...
Może buźka ojca dyrektora ,plus dwa skrzyżowane piszczele na czarnym tle...i flaga piracka gotowa.
Dam głowę,że nawet cała marynarka zjednoczonej Europy nawieje co siły,jak zobaczy taki konferekt na maszcie...a kysz...a kysz...
http://img373.imageshack.us/img373/6811/beztytuu10qr5.gif (http://imageshack.us)

bogda
18-07-2007, 23:03
Tarninko....wszyscy nas będą omijali z daleka, ale to nawet dobrze, bo będziemy miały luz i nie będziemy musieli oglądać niczyich wrednych pysków...

Lila....ja tym noktowizorem to mogłabym podglądać ale ciekawsze obiekty, jakichś czipendejsów lub im podobnych....a tamte gęby popsuły by mi tylko humor, albo popadłabym w depresję....nie ...na to sobie nie zasłużyłam...

Anielka
18-07-2007, 23:03
Wprawdzie nie jestem Lila ,ale flaga jezt zajefajna.Mówiłam Wam,ze Tarninka cos wymysli.Dzieki serdeczne,mam nadzieje,ze innym a szczególnie Lili bedzie sie podobala,4035

Ewita
18-07-2007, 23:06
Smutne zakończenie tej szanty. Mam nadzieję, że to nie był prognostyk dla naszej wyprawy... My odnajdziemy Wyspy Szczęśliwe i już!:)
A powiem Wam w tajemnicy, że nie wierzę w normalnych piratów, którzy taką flagę powiesiliby na maszcie (chyba, żeby wprawiać się w strzelaniu). A nam się marzyli prawdziwi mężczyźni...;)

Lila
18-07-2007, 23:10
:D :D

Ojciec jak żywy!!!
Możemy nawet płynąć na Morze Chińskie,gdzie ponoć najwięcej jest piratów.
Zobaczą buźkę ojca i abordażu- niet..
No ,chyba że będą tam amatorzy naszej jagodzianki na kościach z grobu nieznanego żołnierza-czyli denaturatu.
To mamy przechlapane...
Pomyślą,że płyniemy w celu marketingowym,aby promować....dobre,bo polskie...:D

Anielka
18-07-2007, 23:13
Ewitko w wyspy szczęsliwe tez wierzę,normalnymi piratami to my też nie jestesmy,wić niech tam sobie taka flaga dynda,ajka ktos ma ochotę do niej postrzelać ,to czemu nie?Narazie przecierz to tylko propozycja,zreszta chyba na zyczenie Lili.Pozdrawiam.Idę "Szkiełko poogladac.4036

bogda
19-07-2007, 21:43
A...hoooj....majtki...gdzie Wy....czyżby cała załoga się pospała, a wiatr znosi nas na mieliznę.....ratuuuuunku!!! SOS!!!
Niech że nam ktoś pomoże....!!!

tar-ninka
19-07-2007, 23:11
Gorąco to i mielizn sie narobiło. LiSy wściekłe dołki kopią .
w jeden chyba wpadłam i myslę ze nie tylko ja . Jutro będzie lepiej . Głowy do góry A hoj !

Ewita
19-07-2007, 23:17
w cieniu kajuty, to i załoga po kątach się rozpierzchła... E, tam mielizny! Nie z takimi sobie dzielne majtki radziły w życiu! Nie słyszycie tych szant, które nucą? O!
..."jejku, jejku - mówię wam,
jaki rejs za sobą mam!
Stary, zardzewiały, skrzypiący wrak
na pół roku zastąpił mi świat..."
Nie ginie duch w załodze!:)

babciela
20-07-2007, 00:17
Lilu nie moge sie polapac dlaczego mieszasz do tej wyprawy buzke Ojca i co ma do tego zderzenie sie statkow.Jasne ten napoik jest dobry dla piracikow ale przeciez my naszym wdziekiem i urokiem osobistym zazegnamy wszystkie niepokoje

Lila
20-07-2007, 11:05
Eluś....każdy szanujący się pirat,a takoż i kanibal,ucieknie w popłochu,choćby sam miał przepłynąć wpław Ocean Indyjski...

Ojciec Dyrektor jest znany nawet u Papuasów.
Papuaskie radio Maryja ? ....papuaska telewizja Czkam ?
Widzicie to ?
Jego świat boi się jak bomby atomowej,a szczególnie w strachu są tropiki i cała strefa podzwrotnikowa,której mieszkańcy zmuszeni do noszenia moherowych beretów z antenką,zapadaliby na poważne choroby,wynikające z przegrzania mózgu..
O insektach mnożących się w tych cieplarnianych warunkach pod beretami nie wspominam...
Bo chyba jasne,że kwestią czasu byłoby,że owe berety same przemieszczałyby się z miejsca na miejsce...głosząc chwałę ojca dyrektora...

Ewita
20-07-2007, 11:30
Ja mam wyobraźnię plastyczną, o rrrany! Ja to w i d z ę!!!
To był cios poniżej beretu (moherowego)!!!:D

tar-ninka
20-07-2007, 12:37
Ewitko a te lasy pełne LiSów i rydzów widzisz?
http://img264.imageshack.us/img264/2374/beznazwyrydzlt7.jpg (http://imageshack.us)

Ewita
20-07-2007, 13:15
... ja się boję! Kocham zbieranie grzybów przeróżnych, uwielbiam je jeść (ostatnio moja wątroba dopuszcza niewielkie ilości, więc frajda tym większa) - a nuż mnie o kanibalizm posądzą? I jeszcze zapadnę na te wszystkie choroby???
To ja już wolę to szorowanie pokładu!:mad:

Lila
21-07-2007, 00:32
Grzybów to najwięcej można znaleźć w polskich sanatoriach..
Bo te puszczane samopas przez swoje kobitki,to już purchawki pospolite..

Ledwo trącisz,a się sypie....


Ps.mogę odszczekać w razie czego,bo jak żyję nie byłam w sanatorium.Wieści mam od przyjaciółek...:)

Pani Slowikowa
21-07-2007, 00:57
Co tam grzyby... Trzeba uwazac na gow.....na morskie.Bo to tez trujace stworzenia.. gorsze od rydzy

bogda
21-07-2007, 23:33
Lila masz rację....ale wiesz jak się stawiają i jakich rżną gieroi, a wszyscy tacy pokrzywdzeni przez los, żony ich nie rozumią, dzieci lekceważą, a oni tacy szlachetni i tak mocno kochający rodzinę.....ubaw po pachy...

Nika
21-07-2007, 23:42
Bylam w sanatorium tylko raz i to,co wyprawiały stare grzyby,zupelnie mi nie odpowiadalo.A i grzybice nie były lepsze...Mialam wrazenie,że to jakis spęd łowcow i łowczyń przygod/nawet na siłę/a nie miejsce kuracji zdrowotnych...bylam zniesmaczona.

Anielka
22-07-2007, 00:51
Macie racje dziewczyny,a jak to fajnie wyglada jak sie człowiek z boku przygląda.Uhahać po pachy sie można.Jeżdzę dość często lubie towrzystw,ale takie co to w grupie potańczyc pójdzie ,na spacerki,na kawke,posmiejemy sie ,nie tworzymy zadbnych smiesznych par i każdy do swojegołożeczka spać jak przyjdzie pora.Milej nocy4145

Malgorzata 50
22-07-2007, 01:52
A ja się upilam dziś kochane troszeczke wiec wybaczcie ewentualne brednie ...ale co to,spuscilam was na chwile z oczu i wy już po jakich sanatoriach się porozlaziłyscie ,jakieś romanse ze starymi grzybami wam w głowach.KONIEC!!!! Poklad szorować i na wachtę ...a ja ide do baru...ciekawe co z tym barmanem ,nie pamietam czy sie sprawdzil ,czy go wylałysmy na zbity pysk....

Nika
22-07-2007, 02:34
Kobieto,puchu marny,ty wietrzna istoto...tak cos pobredzał jeden facet o zdolnościach literackich...

Malgorzata 50
22-07-2007, 02:41
Gdzie ty skaczesz po tym forum kobieto ganiam cie i ganiam -a nogi mnie sie lekko placzą -a facetom ze zdolnosciami literackimi czy bez ...na pohybel!!!!

FeliksG
22-07-2007, 23:20
Włos się, cłowiekowi, na głowie podnosi – jak go mo – na to wsystko, co się wyrabio na ty nasy łajbie, jak tylko, na chwilecke, się odyńdzie.
Witom Wos, wsyćkie majtki psemiłe i śpiese Wum doniść zem był niełobecny, z waznych psycyn łosobistych. Beło, tych psycyn duzo ale najwinkso to – nalewecka na wisinkach. Na łostatniem grilowaniu, kiej skońcyły się browarki, co to sum nojlepse do kiełbaski, mojo synowa zekła, ze mo jesce, psesłorocnom nalewke na wiśniach i ze potsebuje gąsiorek, w kórem una jesce lezakuje a sum jus nowe wisinki, na nowum nalewecke. Żeby jesce była zło pogoda, ale gdzie tam. Nocka cieplutko, dziecioki napalili łognisko, wsyscy się rozgodali i ani my się łobejzeli, jak gąsiorek beł pusty.
Co było dali to nie byde Wom mówił, bo i tak Admin by to skreślił.
Jakem jus psysed do siebie, to zaroz zajzolem do nasy łajby i co? – same straśne zecy. Trosecke mi lzej, bośta tyz nie świnte i nieźleśta dokozywali s tem rumem cy, jakimsiś, Cubom- Librym. Myśle ze s tego powodu no i troche s niewiedzy, popełniliśta wielki błund, wybirajunc mie na zecnika i kapitana.
Nie łobrazajta się bo prowda jest okrutno, jak dzisiejse zycie, a winc posluchejcie: Zecnikim być nie mogę bo się jąkom, co może być wykozystane pseciw mnie. Dajmy nato, ze jakichś pismak, zamiost pytnio powi wiersyk, np. taki:
A jąkała, w kącie stoi,
Ściska nogi, bo się boi
Chciałby sobie, puścić bąka
Lecz w pier.., też się jąka.
To by beło wielkie łośmieszynie i nie tylko zecnika, ale i Wos, wsyćkich, bo s kim kto psystaje, takim się staje. Zecnik to, wprowdzie, nie prezydynt, ktorygo można zniewazyć, ale łośmisząć, to nie wolno.
Znacnie, gozyj, wyglundo powód, dlacego nie mogę być kapitanym. Tu wkracamy w obsary prawa, sprawiedliwości, moralności i łobycajności.
Żeby Wos, zanatto, nie zmortwić, to tum sprawe łopowim, może jutro.
Pozdrowium , wsystkie majtki i nie mortwta się, bośta wybrali pirwszorzndnygo I- oficyra i bosmana.
PS – a tego rumu, to jaka kropelecka łostała się?

Ewita
22-07-2007, 23:27
No i co z takim począć? Reprezentować nas nie chce, ale rumu się domaga! Iście po męsku!

Lila
22-07-2007, 23:39
Wciórnaści !!!

Jo łoptuje za Feliksem,jako zecznikiem nosyj łajby politycnie-jemigranckiej.
A to ze un siem jonka,to jescy lepi bendzie,moje majtki i sztringi kochane.
Bo pacta,jak un siem łodezwie ,to wsyśkie bedom myszlały,ze to szam Jadam łod Michników,i bendziewa mieć cały ałtorytet gazety wyborcej za sobom..
I zadne dzikie nom nie podskocom....:)

Podlejta go rumem,to podpise angasz na zecznika....

an_inna
22-07-2007, 23:45
...zapakowany, po co mają zaraz wszyscy widzieć :) http://cdnll.img1.imagechef.com/w/070722/sampe947aa63376a4e91.jpg

tar-ninka
22-07-2007, 23:50
http://img259.imageshack.us/img259/8598/beztytuu1uk1.jpg (http://imageshack.us)

Malgorzata 50
22-07-2007, 23:50
Feliks dostaniesz tę torebeczkę od anny i do tego beczułeczke od tarninki-dobroci chodzacej ,jesli sie zgodzisz ...propozycja jest nie do odrzucenia niestety -bo inaczej ...pelna abstynencja i kubel i mop od switu!!!!!

Ewita
22-07-2007, 23:51
Łoptujem za. I tyla! Cegoz tu deliberować?

hannabarbara
23-07-2007, 00:03
Kumy pzemiłe! Feliks jeno nie chce być zecnikiem, a od kapitana sie nie odzegnuje. Tylko jako kapitan to un musi zaniechać nalewków i na łajbe mieć bacenie. A skora on pobratyniec Michnika, na na zecnika moze sie skusi, poparcie Agory moze się nam pzydać, bo to firma hamerkanskich emerytow, a uny moze by chciały z nami troche pohalsować.

Lila
23-07-2007, 00:11
Jo na hamerykańskich jemerytów tys lefrektuje..
Uni mi sie podobajom w tych kosulkach w palmy s Haiti i portkach w kratke..
A scególnie mi sie podobajom jejich jemerytury...:)

Tak se myszle,ze barziej te jemerytury łod nich...

Malgorzata 50
23-07-2007, 03:58
a jak jeszcze jakie przyuscendzone dudki ze poncochy wyciungnom i do tyj ichniej jemerytury dozucom ,a zdjincie domku z dektury we Arizonie pokazom i takiego wielgachnego auta co to mozna nim wyciecke cala pzewiezc to uny mnie siem jesce bardzywidzom i nawet w tych kosulach i portkach w kratke o i jesce w adidasach!

tar-ninka
23-07-2007, 12:59
A propos tej miłości na forum...to przez jakiś czas czytałam te miłosne wypowiedzi. Uchowaj mnie Boże przed taką miłością. Albo infantylne ciumcianie, ciu, ciu, ciu, albo czasem nawet dość ostre starcia. Może i wstałam lewą nogą, ale przecież przestałam być "przeżroczysta". Tyyyyle osób mnie zauważyło.
-------------------------------------------------------------------------
Kochani pozwoliłam sobie zacytowac fragment postu Rudzi
Rudzia poruszyła w nim sprawy ,ktore ją zraziły i i myślę że mogą razic tez niektore z nowych forumowiczek .
pierwsza sprawa ." Przestałam być przezroczysta" masz rację Rudziu ze poczułaś się urazona .Przecież pięknie i jak nalezy przedstawiłaś sie wszystkim .i co? Tylko Ewita Cię przywitała.Napewno czytałas wczesniejsze watki i widziałas wątek "Powitania" i kartki którymi dawniej witano nowych . Ostatnio ten zwyczaj zanikł z przyczyn ,o których nie będę teraz pisać.A dlaczego Ciebie nie bardzo zauważono? poprostu z wątku pt. Przedstaw się" zrobiło się coś w rodzaju watku z pogaduszkami .zresztą za łaskawym pozwoleniem moderatora "numero uno"ktory bierze w tych pogaduszkach czynny udział, to i mogłas pozostac nie zauwazona przez innych.
Druga sprawa ,ciu, ciu . Masz rację niektore osoby lubią ciumkanie ,jest nawet specjalny watek ,ale kto nie chce ,tam nie wchodzi
trzecie ,ostre starcia . I tu bedę bronic . to jest potrzebne . sama mówisz ze nie lubisz ciumkania ,a nasze dyskusje chociaz niekiedy trochę ostre sa potrzebne inaczej nasze forum zamieniłoby sie w beczkę miodziku brr.
Rudziu przepraszam za nie powitanie /naprawimy to/ zostań z nami i dyskutuj. Niechaj cie nie zrazi gwara na tym watku. Pisz jak chcesz ,My Cię wysłuchamy i zrozumiemy.
I jeszcze sprawa ilości dyskutantów. Tak jest na każdym forum duzo czytających malo piszacych . Kazdy wchodzi w dyskusję kedy poczuje taką potrzebę .Ale wszyscy sa mile widziani. pozdrawiam ./zaglądnij do powitań /

Lila
23-07-2007, 13:28
Tarninko..chcesz jak najlepiej.Ale nic z tego,jeżeli chodzi o mnie..

Jak ja weszłam,nie odkryłam w ogóle wątku przedstaw się i wątku powitania.
Kartkę z pięknymi tygrysami zauważyłam o wiele później.Tak samo gratulacje z okazji przekroczenia iluś tam postów...

To ja powinnam być urażona,że moja płodność przeszła prawie bez echa....a nie jestem,wręcz przeciwnie,bo świadczy to o trzaskaniu dziobem mym rodzonym,tam gdzie potrzeba i tam gdzie nie...
Poza tym nie jestem first lady ,aby mnie witano owacją na stojąco...
Więc w związku z tym ,nie czuję się winna ani ociupinę.Mam na myśli samopoczucie Rudzi,które jest mi po jej wypowiedziach całkowicie obojętne...

A co do ciumkania...
A niech sobie ciumka kto chce.Czasami komuś potrzeba odrobiny czułości.Jeżeli ją tu znajduje ?To czemu mu zabraniać ?

A jak ja będę w dole ? Albo znowu będzie burza i dopadnie mnie samotność ?To takie miłe,jak koleżanki sieciowe wyciągną wirtualną rączkę i pogłaszczą po główce ...:)

tar-ninka
23-07-2007, 13:50
Liluś coo ty? nie odróżniasz ciumciania od głaskania? nie wierzę,chyba cię kochana dopadła jakas handra czy inna horoba i jestes na nie ? No to Cię przytulam do serducha mojego jak najserdeczniej . A jak będzie burza to tez pocieszę ,ja się burzy boję tylko trochę .Chociaż ja wiem czy to jest strach, może raczej nabożny podziw dla tak wspaniałego zjawiska?szacunek ? wydam ci sie moze nienormalna ale ja lubie burzę . więc jak będzie burza to do mnie . Na temat twojej płodności , Liluś jeżeli chodzi o ilośc postow to jest mi całkowicie obojętne ile kto postów napisał.Jezeli zechcę to sposobem.......pobiję was wszystkie .Dla mnie wazna jest treśc a w tej dziedzinie to Ty przodujesz jak i w dowcipie i wiesz o tym.AA jeszcze samotnośc ,ja jestem z nia za pan brat na codzień,więc tez mogę pomóc.
A teraz tak bez powodu , całuję w obydwa pychole.. cmook .

Lila
23-07-2007, 13:55
Przebijam....całuję w obydwa po 10 razy...:)

Basia.
23-07-2007, 14:33
Lilka, wracaj do normy!!!!!!!!!!!!! Żadnych dołków!!!!!!!!!!!!!

Alsko
23-07-2007, 14:34
A może z Rudzią jest tak jak z tym lordem, który tylko dlatego wytrwał lata całe na bezludnej wyspie, bo zbudował trzy szałasy? W jednym był jego dom, w drugim klub, a w trzecim - klub, w którym jego noga nie postała.
Wracam do tego tematu, jak pijany do latarni, bo mi się przykro zrobiło. Napadła na mnie - niech tam! Nie o treść chodzi, tylko o sposób przekazania tej treści.
A Wy patsajta, co by się nie rozbić o rafe kolarowe. Jakby sie psydazyło - trza po tsy sałasy na łebka, roboty od groma! A tu same pijanice i widzi mi sie, co bec zecnika.

Lila
23-07-2007, 19:22
Alsko,niech Ci nie będzie przykro...:)
Zdarza się niestety,że ktoś się znajdzie ,komu coś tam się nie spodoba i koniecznie....ale to koniecznie ,bedzie chciał Ci to przekazać,inaczej pęknie jak balon...o ile by te swoje spostrzeżenia zatrzymał dla siebie...

Ale .....róbmy swoje...
A nasza łajba płynie dalej...i prosimy piknie nasygo zecznika ,coby siem nie psejmował cornym ludem i łostał sie s nami na ty emigracyi...

Pani Slowikowa
23-07-2007, 19:28
Tylko na chwilem bom spragniona jak diabli..
Spiewomy dziopecki?

Czy wiesz chłopcze, ile dni
- Ciągnij ją, ciągnij ją!
Przyjdzie na tym pudle gnić?
- Ciągnij ją John!

Aj jaj aj jaj aj jaj jaj - rumu łyk!
Aj jaj aj jaj aj jaj jaj - doda sił!

Opuściłeś pannę swą,
Zostawiłeś matki dom.

Tu roboty zawsze moc,
Bez wyjątku dzień, czy noc.

W uszach głos pierwszego brzmi,
Łapy zdarte masz do krwi.

Gdy przed dziobem Anglii brzeg,
Flachę w garść i napij się.

bogda
23-07-2007, 19:56
Widzę, że na naszej łajbie zrobiło się gorąco....może tak coś z lodem wypijemy...
Alsko...ja tam wybuduje sobie ino 2 szałasy, po pierwsze ...bom leniwa,a po drugie...nie wytrzymałabym żeby nie zajrzeć do trzeciego, ciekawość by mnie zeżarła....

Malgorzata 50
23-07-2007, 20:09
4205Macie kwiatka dzieweczki -tyz sie naucyla calusko mimowolnie
zato zescie takie mile i miodne

bogda
23-07-2007, 20:14
Nooo....Małgoś...ale co to za kwiatek, czy on ma nas pożreć, bo widze że jakoweś kosteczki wypluwa...

Malgorzata 50
23-07-2007, 20:16
Taki specyjalny dla was wiedźmy ,żeby za slodko wam się nie zrobilo

Lila
23-07-2007, 20:17
Bogda,Małgoś nam dała w prezencie tego co muchy pożera...
Bardzo dobry w okresie letnim,tylko on śmierdzi jak wszyscy diabli,żeby muchy do niego właziły...:)

bogda
23-07-2007, 20:19
Nnnnooo...nie wiem, bo ta kosteczka to taka coś do muchy niepodobna, ale i tak się jej nie boję....hahaha...tzn. Małgośki...

Malgorzata 50
23-07-2007, 20:20
To jest kwiatek lakomczuszek .....trochę śmierdzi ,ale mily....

Lila
23-07-2007, 20:23
Nie szkodzi....
Osobiście uwielbiam sery -śmierdziuchy,szczególnie francuskie.
Myślę ,że i kwiatek by mi nie przeszkadzał,bo jak św.Franciszek,kochając zwierzęta- nie cierpię much..

I to jedyna analogia między mną a świętym...

Bianka
23-07-2007, 20:31
Jedno pytanie mnie dręcy. Co Wy tak cięgiem na tej łajbie się telepiecie? Cy nie casz jus do bzegu jakowegoś psybić? A to, nie daj Bozycku, sztorm sie zacnie, wicher podniesie i łajbe wasom o wyspe najblizsom ciepnie?

Malgorzata 50
23-07-2007, 20:37
Loj Bianko toć my calkiem zapomnieli ze my na lajbie....Feliks posedl sobie gdzieś i ni mo kto psypomniec co by cumowac ....a le mnie sie cos widzi ,ze my juz nie plyniemy ino ze lajba zaryla dziobem w jakiś piach czy coś,a my tak godomy ,zesmy nawet nie postzegly ze tubylce nos otocyly kryngiem i cos strasnie wzescom.I nacynia jakies majom ze sobo.Dobrze ,że kwiotka wzienam to moze ich tez skonsumuje bo jakoś sie dziwnie ozywil

Alsko
23-07-2007, 20:53
A wies chociaz jak go poscuć, tego kwiotka? Bo oni coraz blizej, hej!

Rudzia
23-07-2007, 21:12
Odpowiem na tym wątku, bo nazwa wątku bardziej mi tematycznie pasuje.
Jest takie polskie przysłowie Uderz w stół, a nożyce się odezwą.No i odezwały się.
Małgorzata50, która sama weszła na to forum pełna krytyki prawie do wszystkiego, dziś mnie radzi abym nie czytała i nie pisała, jak mi się nie podoba. Odpowiem Ci Małgosiu Twoim sposobem; nie podoba Ci się to co napisałam? To jest forum demokratyczne i każdy może pisać co chce. Nie podoba Ci się to nie czytaj tego co ja napisałam. W czym niby masz większe prawa niż ja? Bo dłużej udzielasz się na forum? Dla mnie nie ma to zadnego znaczenia. Otworzyłam z Twojego profilu Twoje wypowiedzi. I co? No tak, faktycznie. Należysz do osób spokojnych, delikatnych i taktownych. I Ty mi robisz uwagi?
Alsko - odpowiem i Tobie. Bardzo mi się tu podoba. Lubię się denerwować, więc zostanę.
Lilu, kiedyś faktycznie wyróżniałaś się na tym forum. Pisałaś pięknym językiem, piękne historie. Taki talent trafia się dość rzadko. Chyba Cię jednak ten watek o seksie odmienił, bo to tam zaczęłaś tą całą wspaniałą nby-gwarę. No i ...ten orgazm, o którym nawet do mnie dziś napisałaś coś ci poprzestawiał. Czyżby tylko to się dla Ciebie zaczęło liczyć? To Ty mi chciałaś dowalić, nie ja Tobie. Powstrzymaj swoje domysły, bo tego typu wycieczki osobiste świadczą o złym...samopoczuciu. Pięknie piszesz o swoim starszym panu, moje noce pozostaw dla mnie.
Ewito, upominasz się o zakwalifikowanie. Proszę uprzejmie. Jesteś tu jedną z niewielu osób godnych naśladowania.Wiersze Twoje sa piękne, wypowiedzi logiczne, piszesz po polsku. Żartujesz przyjemnie. Oby takich osób było więcej.
Basiu, kawał opowiedziany w grzecznym tonie jest właściwie jednoznacznie obrażliwy. Ale zadam Ci pytanie. A Ty parę miesięcy temu, też sobie wyjęłaś? Musiałaś, bo widzę, że próbujesz wsadzić mnie.
Z premedytacją pomijam osoby próbujące wyłagodzić zatarg. Niewiele to dało, bo to jednak chyba jest forum tylko dla wybranych.
Napisała Lila: Są tylko ludzie bez których życie staje się piękne.
No, no, no! Tak niewiele Ci potrzeba do szczęścia? Wyrugowania mnie? A wiesz co? Jestem przekorna.
Pozdrawiam.

Pani Slowikowa
23-07-2007, 21:13
Jo nie myslem cy tyn kwiotek im do rady.. Tsa cus insego wymyslic.. Moze logien rozpolim cy cus?

Lila
23-07-2007, 21:21
Któż Ci powiedział,że chcę wyrugować kogokolwiek...
Nigdy!
Tylko nie spodobał mi się Twój agresywny atak i to wszystko...
Wątek o seksie mnie nie odmienił,on idzie równolegle z innymi.Pierwszy był o erekcji...

Ale wiesz co ?
Bądź sobie przekorna.Bo to dobra cecha.
Tylko nie chcę mi się z Tobą gadać.Po co mam psuć sobie nerwy ?
Chcesz się bawić w krytyka literackiego ?
Baw się,skoro Ci to sprawia przyjemność.Może akurat uda Ci się wytrwać w tej konwencji...

Lila
23-07-2007, 21:23
A o czym to mówiłyśmy ?

Acha, o naczyniach ,z którymi tubylcy podpływają pod naszą emigrancką łajbę...

Ja tam nic nie powiem,ale widzę już włoszczyznę i maggi...
Kurczę,może rosołek będzie ? Z nas ?

Basia.
23-07-2007, 21:24
O co chodzi Rudziu? Chcesz żebyśmy pisały pod Twoje dyktando? Nie zrobimy tego bo to jest forum publiczne .......... uważasz się za autorytet? Robisz za cenzora?!!!!!!!!!!!!!! Opanuj się kobieto.

Pani Slowikowa
23-07-2007, 21:29
A o czym to mówiłyśmy ?

Acha, o naczyniach ,z którymi tubylcy podpływają pod naszą emigrancką łajbę...

Ja tam nic nie powiem,ale widzę już włoszczyznę i maggi...
Kurczę,może rosołek będzie ? Z nas ?

Lila ze mnie to bylby za tlusty :confused:

Bianka
23-07-2007, 21:31
Loj Bianko toć my calkiem zapomnieli ze my na lajbie....Feliks posedl sobie gdzieś i ni mo kto psypomniec co by cumowac ....a le mnie sie cos widzi ,ze my juz nie plyniemy ino ze lajba zaryla dziobem w jakiś piach czy coś,a my tak godomy ,zesmy nawet nie postzegly ze tubylce nos otocyly kryngiem i cos strasnie wzescom.I nacynia jakies majom ze sobo.Dobrze ,że kwiotka wzienam to moze ich tez skonsumuje bo jakoś sie dziwnie ozywil
Oj, chiba na Karaiby ześta trafili. Tu i cały bukiet i wionek takich kwiatków nie pomoze.
Migiem spychać łajbe i do wioseł!! Sam kapitan Jack Sparrow wioł stund, az sie kuzyło!!!

Lila
23-07-2007, 21:33
Ależ Asiu,oni lubią tłuste mięsko...
Wiesz jak im nie smakował kapitan Cook ? Chudy i żylasty.A mimo to go wpieprzyli w sosie chrzanowym....

upsssss...wpieprzyli...hmmmm..

FeliksG
23-07-2007, 21:33
Po pirwse to Pon Kapltan Feliks, po drugie, nikaj se nie posedł ino myśli, dokund płynunć i po tsecie, nigdzie my sie nie zakopoli w piochu ino jes cisa na mozu i płyniem pomalutku.A teroz, wsystkie majtki, słuchać!
Biezymy kursa na Jamajke, by zapas rumu łodbudować, ale po drodze, zawiniemy do Habany, s kurtuzyjnom wizytom.Dalse plany, potym a teroz polecynia:
I-sy of. mianuje, nasym nawigatorym KarolaX, ktoren na Jamajce jus był, winc, moze nie zabłundzimy. Majtka, Tarninka, nasykuje, łodno, kortecki s pozdrowiniami, które inne majtki bedm wysyłać, gdzie bedom chciały. Majtki: Ewita i Arcia, napisom łokolicnościowe wirsyki, ale bez polityki!
Bosman!- znoliźć, psymusowych łochotników co wyrychtujum całum łajbe, co by błyscała i jesce takich co zadbajum o zaopatsynie nasy spizarni, co by my mogli psyjencie - POLSKIE - zrobić. Pogadejta s Polom, w sprawie ankoholi.
I jesce polecynie specjolne, dla I-sygo of. Nawiunzać, połufny, kuntakt s tym nasym Słowickiem s Karoliny, co by nom psysed s pomocom, jak by my, w ty Habanie, sie zagubili.
Wykunać!- meldować, roz na dobe.Kapitan

Pani Slowikowa
23-07-2007, 21:39
dopiro doplynela na wasa lajbe na wierolybie i tu z womi jezdem. Co mi panocek tera kazecie wplaw do Kaloriny nazad dralowoc?

Lila
23-07-2007, 21:41
Tak jezd,ser. Tyn Słowik,un nom pomoze.Bo ponoć w ty Zatoce Śfyń broł udzioł w blokadzie.

Swojom piersiom topless ,blokowoł ruskie okrenty podwodne ,z Cyrwonym Październikiem na cele...

Habana...o le !!!!

Pani Slowikowa
23-07-2007, 21:50
Dowiasdcenie z kubonskim ruchem ino tym takim ... no...wieta .. co to siem robi jok sie toncy rumbe..I do tygo potsebne sa nie zdezoki z psodu ino tylne cynsci ciala ...

Ewita
23-07-2007, 22:04
...on jest od wydawania rozkazów, my - od wykonania (sameście tego chciały, majtki koronkowe i barchanowe:) )

Na Jamajkę kurs bierzemy
my - majtki nad majtkami!
jak zechcemy - dopłyniemy!
Bo się na pływaniu znamy...

Ahoj! Ahoj!
Kto z nami - do żagli marsz!
Ahoj! Ahoj!
Dał rozkaz kapitan nasz!

Nikt nie wierzył - a tu proszę!
żadne wichry, wieloryby,
nas nie zmylą ani trochę,
nie ma "może", nie ma "gdyby"!

Ahoj! Ahoj!
Kto z nami - do żagli marsz!
Ahoj! Ahoj!
Dał rozkaz kapitan nasz!

A ciąg dalszy - kiedy z kapitańskiej puli dostanę krzynkę tego rumu, bo pokład szoruję, węzły wiążę - rozkazy bez szemrania wykonuję, to przecież mi się prawnie należy, no nie?;)

Alsko
23-07-2007, 22:15
i z zazdrości aż się zaplułam. Że Wam to tak zgrabnie idzie.
Uciekam stąd, bo do jakiejś roboty zagonicie albo coś gorszego mi zrobicie. Przeciągać pod kilem się nie dam - a to się robi podobno leserom.
Stopy wody pod kilem!
Ewito, moje przeprosiny w wątku tym, co to nie zrozumiałaś mnie ani w ząb.

hannabarbara
23-07-2007, 22:21
Panocku Felksie, dobze ześta ześli na łajbe. Zróta pozondek z tymi majtkami, wyznacta kurs, bo nie wiem kaj my płyniemy. Na Jamajkę, Karaiby cy Kube.A propos "ciumkania" to jeszcze i ja sobie "pociumkam". I napiszę! Lili tyś nie tylko pierwszy oficer, ale również pierwsza dama. Piszę to ja: majtka nad majtkami bom barhanowa.4208

bogda
23-07-2007, 23:15
No a ja...ja nie dostałam zodnego psydziału do roboty...to co ze mną bydzie....chyba że mnie zatrudnicie w kuchni, to moze co tam psygotuje i Was nie struje...

Haniu dobze ze barhanowa a nie moherowa....

Anielka
23-07-2007, 23:25
Do Rudzi.Miłych i kolorowych snów.Cieszę sie ,ze jesteś.Lubie ludzi,którzy są przekorni,wiedzą,czego chcą.Mam nadzieje,ze dasz rade.Powodzenia.4216

Lila
23-07-2007, 23:33
Do Rudzi.Miłych i kolorowych snów.Cieszę sie ,ze jesteś.Lubie ludzi,którzy są przekorni,wiedzą,czego chcą.Mam nadzieje,ze dasz rade.Powodzenia.4216

:D a może rozwinęłabyś swą myśl.W tym konkretnym wypadku ?
Szczególnie interesuje mnie .....wiedzą ,czego chcą ?
Ba....jak też chętnie bym się dowiedziała...:)

Anielka
23-07-2007, 23:38
:) Ależ Lilus znasz mnie tyle czasu i co nie wyczuwasz" czaczy"?.:D

Basia.
23-07-2007, 23:39
Wiesz co Rudziu, ja na szczęście nie muszę sobie sama niczego robić ..................... ani wkładać ani wyjmować................ tak mam nieustająco przez całe swoje dorosłe życie ............. i dlatego odnoszę się życzliwie do tych koleżanek, które piszą gwarą i do tych które tego nie robią.

Pani Slowikowa
23-07-2007, 23:58
Spiwomy ???

Majtki moje mile
Majtki barhanowe
Plynmy z fala morska
Na te wyspy nowe

Spiew nam towazysy
wesoly i mlody
Niechze go uslysy
Wiater ten wsrod wody

Dziewcyny chlopoki
Zucmy sie na wiosla
Bo nie chcemy pseca
Zeby lajba zniosla?

Jamajke my kcemy
I kubanki "ruch"
Nie kcemy niewoli
Do zagli kto zuch

ahoj ahoj

Lila
24-07-2007, 00:00
Wiesz co Rudziu, ja na szczęście nie muszę sobie sama niczego robić ..................... ani wkładać ani wyjmować................ tak mam nieustająco przez całe swoje dorosłe życie ............. i dlatego odnoszę się życzliwie do tych koleżanek, które piszą gwarą i do tych które tego nie robią.


:D A pomyśl o tych co mają sztuczne szczęki ?

Czy nie jesteś zbyt okrutna ??