|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
||||
|
Cytat:
Czytałam kiedyś o sosnowieckim Egzotarium ale nigdy tam nie byłam, dziękuję, że o tym piszesz i zamieszczasz zdjęcia. W naszej Gliwickiej Palmiarni, która istnieje od 1924 roku, choć pierwsze szklarnie na tym terenie powstały już w 1880 roku, też chodziłam z rodzicami już jako małe dziecko pod koniec lat 50-tych ubiegłego wieku. Nie było tam wprawdzie dużych zwierząt, jedynie akwaria i mniejsze płazy i gady. Ale dla małej dziewczynki wejście do ogromnego pawilonu pełnego egzotycznych zapachów i roślin, było tak dużym przeżyciem, że pamiętam ten obraz przez grubo ponad pół wieku. Tak wtedy wyglądała Palmiarnia Gliwicka http://www.malanowicz.eu/mm/pasje/og...palmiarnia.htm
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Cytat:
Cytat:
Czekamy też na Twoje zdjęcia, jak znajdziesz chwilę, bo Palmiarnia w Łańcucie to jest wyjątkowe miejsce. Tak kwitną storczyki w Gliwicach ![]() Pozdrawiam serdecznie
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Przypomnę tylko, że kilkanaście lat temu pisałam tutaj o Ogrodzie Botanicznym w Paryżu, który zwiedzałam
z córką w październiku 2013 r. Była tam też spora Palmiarnia. Jardin des Serres d'Auteuil – ogród botaniczny z dużym kompleksem szklarni położony na obrzeżach Lasku Bulońskiego w 16 dzielnicy Paryża. Ogród został założony w 1761 roku za panowania króla Ludwika XV. Kompleks szklarni został zbudowany w latach 1895–1898, a jego realizatorem był botanik Jean-Camille Formige. W ciągu następnych lat ogród botaniczny był poszerzany o kolejne szklarnie oraz tereny przyległe. W 1998 roku Jardin des Serres d'Auteuil został wpisany na listę ogrodów botanicznych Paryża. (wg Wikipedii) ![]() od wejścia witał nas "zielony człowiek" ![]() ![]() ![]() ogromne paprocie drzewiaste ![]() ![]() ![]() z niektórych pnączy wiszą zasuszone chusteczki kwiatów, to kokornak ![]() ![]()
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Jak jesteśmy w Paryżu, to zapraszam ponownie do ogrodów
Carrousel i Tuilerie, może komuś umknęły, bo minęło już sporo czasu. http://www.klub.senior.pl/dom-wnetrz...e34-13522.html Ogrody Caroussel pomiędzy Luwrem a Ogrodami Tuilleries ![]() ![]() Ogrody Tuilleries w październiku 2013 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Pozdrowienia zostawiam pod rzeźbą.
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Może czas na moment zmienić klimat?
Zapraszam was do egzotycznych miejsc na Ziemi - tym razem do Parku Narodowego Bako w Malezji. Malezja to jedno z najbogatszych i najnowocześniejszych państw Azji Południowo-Wschodniej. Malezja ma wiele zalet; jest bezpieczna, przyjazna, różnorodna i względnie tania. W jednym miejscu trzy kultury: Hindusi, Chińczycy i Malajowie i ich religie: islam, hinduizm i buddyzm. Tak opisuje ten raj moja córka: "Ludzie tyle czasu i wysiłku włożyli w poszukiwania raju na Ziemi, a okazuje się, że raj ten ma całkiem konkretny adres. Wystarczy znaleźć wyspę Borneo, odszukać niewielkie miasto Kuching, by jakieś 39 kilometrów dalej stanąć u wrót wyśnionej krainy, gdzie zwierzęta i ludzie żyją w symbiozie, a przyroda jest tak piękna, że nie wymyślono jeszcze słów choćby w części oddających jej urodę. Do raju płynie się łódką. Niby nic, 30 minut rejsu. Jednak gdy niedługo po wyruszeniu zauważysz krokodyla, który na widok Twojej łódki zsuwa się w głębinę wyraźnie obierając sobie Ciebie za kierunek, świat nabiera nieznanych dotąd barw. Rejs łódką jednak już się kończy. Dziwisz się tylko, czemu łódka stanęła spory kawałek od brzegu. Twoje miejskie maniery nie pozwalają Ci wskoczyć ot tak do wody, by zanurzyć się w ciepłej toni do połowy uda. Nie ma jednak rady, trzeba wskakiwać, bo na brzeg nikt Cię nie wyniesie. A na brzegu przecież chcesz się znaleźć (przypominam, krokodyl ![]() ![]() ![]() "uważaj na ataki dzikich zwierząt" ![]() ![]() ![]() udało się nawet uchwycić stado nosaczy sundajskich spotkane w dżungli ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() https://dreamer.pl/page/326.html
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Warto tu powiedzieć parę słów na temat lasów namorzynowych na Borneo, których powierzchnia stale się kurczy.
Borneo to największa wyspa Azji i trzecia największa wyspa świata, na której leżą trzy państwa: Malezja, Indonezja oraz Brunei. Borneo jest trzecią największą wyspą na świecie, a porastający je las jest najprawdopodobniej najstarszą żywą puszczą na Ziemi – tutejsze dżungla ma nawet 100 milionów lat (podobnie jak niektóre leśne obszary na półwyspie Malajskim), czyli pamięta czasy, gdy większość powierzchni dzisiejszej Polski była pod wodą, po Ziemi stąpały potężne dinozaury, a Australia była jeszcze połączona z Antarktydą. Równik przebiega prawie dokładnie przez środek wyspy, co sprawia, że klimat jest tu wybitnie stabilny – przez cały rok jest parno, gorąco i… leje. Taki klimat sprzyja powstawaniu najbardziej życiodajnych i różnorodnych lasów na Ziemi – wilgotnych lasów równikowych. Ta trzecia wyspa świata jest domem dla tak wielu zagrożonych, niesamowitych gatunków – nosacza sundajskiego, orangutanów, które po szympansach są naszymi najbliższymi kuzynami, słoni karłowatych, czy jeszcze do niedawna najmniejszych nosorożców świata – nosorożców sumatrzańskich. Niestety, od wielu dekad lasy deszczowe na Borneo się wycina. Jeszcze siedemdziesiąt lat temu ciężko było znaleźć kawałek tej wyspy niepokryty dżunglą – dziś lasy zajmują jedynie 1/3 jej powierzchni. Na szczęście powstał Park Narodowy Bako – założony w 1957 roku jest najstarszym parkiem narodowym w stanie Sarawak, we wschodniej Malezji, na wyspie Borneo. Bako jest domem dla około 150 zagrożonych wyginięciem nosaczy, które są gatunkiem endemicznym na Borneo. Inne gatunki żyjące w parku to makaki, lutungi, warany, gryzonie z rodziny wiewiórkowatych, świnie brodate oraz wydry (ssaki). Park Bako to dom dla dużej liczby jaszczurek i węży, z których większość nie jest groźna dla człowieka. Bako jest idealnym miejscem do obserwacji ptaków – zanotowano występowanie ponad 150 gatunków. Do parku można dotrzeć jedynie drogą wodną. Las mangrowy, inaczej namorzynowy, to gęste, wiecznie zielone skupisko drzew i krzewów rosnących na wybrzeżach morskich w strefie międzyzwrotnikowej. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() https://dreamer.pl/page/326.html
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Nie zmieściły się zwierzaki
Oprócz nosaczy sundajskich, małpki makaki długoogoniaste ![]() świnie brodate ![]() ![]() ![]() kraby ![]() ![]() ![]() i przepiękne formacje skalne ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() https://dreamer.pl/page/326.html
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Gwiazda betlejemska, wilczomlecz piękny, poinsecja ( Euphorbia pulcherrima).
Kupuje się ją jako roślinę sezonową, jednak po świętach wcale nie musi ona trafić na kompost. W przypadku roślin zdrowych warto uprawiać ją dalej. Warunkiem jest przycięcie rośliny po przekwitnięciu i wsadzenie jej do nowej ziemi. Podłoże: substrat torfowy lub ziemia znormalizowana. Aby uzyskać czerwone zabarwienie liści, należy roślinę począwszy od września przez dwa miesiące przetrzymywać w temperaturze 15-18 °C, tak, aby najwyżej przez 8-10 godzin dziennie wystawiona była na działanie światła. Wystarczy nieopatrznie włączyć światło lub przeoczyć latarnię paląca się na ulicy, a cały nasz wysiłek pójdzie na marne. Stanowisko: cały rok jasne ale nie bezpośrednio w słońcu. W zimie stanowisko powinno być trochę chłodniejsze (10-15 °C). Poza tym około 18-25 °C. Podlewanie: Ogólne wymagania to jasne i ciepłe miejsce, regularne podlewanie niewielką ilością wody (najlepiej co drugi dzień), pamiętając, że nie możemy przelać poinsecji. Gdy przelejemy roślinę, da nam o tym znać – liście zaczną żółknąć i spadać, należy wtedy przesuszyć roślinę, a ta przy odrobinie szczęścia zregeneruje swój system korzeniowy. Nigdy nie podlewać zimną wodą. Uwaga: sok wypływający z uszkodzonej rośliny jest bardzo trujący. ![]()
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |