menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Humor, zabawa > Humor, zabawa - wątki archiwalne
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Humor, zabawa - wątki archiwalne Humor, zabawa - wątki archiwalne (ostatni post starszy niż 60 dni oraz poprzednie części aktualnie aktywnych wątków)

 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #21  
Nieprzeczytane 03-01-2008, 15:47
kufa86 kufa86 jest offline
Użytownik moderowany
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 2 996
Domyślnie

Cytat:
Napisał Lila
Pani Kopacz,która jest obecnie bohaterką akcji sms-owej pt: składka na szampon do włosów dla minister zdrowia..
To mnie natchnęło.
Terroryści porwali w/w i grożą, że ją spalą.
Trwa składka.
Wolontariusz podchodzi do taryfiarza na postoju i referuje sprawę
- złotówa, i ci dają?
- owszem dają
- a po ile?
- tak po dwa, trzy litry benzyny.
  #22  
Nieprzeczytane 07-01-2008, 10:49
kufa86 kufa86 jest offline
Użytownik moderowany
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 2 996
Domyślnie

Kobitka poszła do dentysty. Leży na fotelu. W ustach gaziki, facio dłubie jej w zębach. Krew się leje, pot i łzy. Nagle – telefon. Dzwoni i dzwoni. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę:
- Halo... Kto mówi?
- Jak kto, kto mówi?! MĄŻ!
- Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni.
  #23  
Nieprzeczytane 08-01-2008, 19:27
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 157
Domyślnie

Dentysta schyla sie wlasnie nad pacjentem i ma zamiar
rozpoczac borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi sie to tylko wydaje, czy tez trzyma pan reke na
moich jadrach?
Pacjent spokojnym glosem:
- To tylko taka mala asekuracja. Bo przeciez nie chodzi o to,
zebysmy sobie ból zadawali... Prawda, Panie Doktorze...?
  #24  
Nieprzeczytane 08-01-2008, 21:27
kufa86 kufa86 jest offline
Użytownik moderowany
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 2 996
Domyślnie

Do ginekologa przychodzi piękna dziewczyna. Jest tak piękna, że lekarz całkiem zapomina o swoim profesjonalizmie i nie zadając ani jednego pytania każe się jej rozebrać. Kiedy dziewczyna staje przed nim naga, podniecony lekarz zaczyna dotykać wewnętrznej strony jej ud i cichym, lekko drżącym głosem pyta:
- Czy wie pani co robię?
- Tak - odpowiada dziewczyna. - Sprawdza pan czy nie mam żadnych podrażnień naskórka lub zmian dermatologicznych...
- Słusznie - odpowiada lekarz, zaczynając pieścić jej piersi. - A teraz? Wie pani co robię?
- Tak. Sprawdza pan czy nie mam wewnętrznych zgrubień lub guzków.
- Ma pani rację - odpowiada podniecony do granic ginekolog i rozpoczyna z dziewczyną regularny stosunek.
- A czy wie pani, co teraz robię? – pyta.
- Tak - odpowiada nie speszona dziewczyna. - Łapie pan rzeżączkę.
  #25  
Nieprzeczytane 21-04-2008, 02:27
kufa86 kufa86 jest offline
Użytownik moderowany
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 2 996
Domyślnie

Wchodzi pielegniarz na reanimacje i mowi do pacjenta:
- Niech sie pan porzadnie zaciagnie,
bede zmienial butle...

Budzi sie facet po operacji. Wola siostre:
- Siostro... dlaczego tu jest tak ciemno...
- Bo zaslonilismy wszystkie okna...
- Po co?
- Zeby pan sie nie przestraszyl...
- Czego??
- Po drugiej stronie ulicy jest pozar i widac ogromny ogien. Nie chcielismy zeby od razu po wybudzeniu zobaczyl pan taki obrazek bo moglby pan pomyslec ze operacja sie nie udala...

Ostatnio edytowane przez kufa86 : 21-04-2008 o 02:34.
  #26  
Nieprzeczytane 30-01-2009, 23:45
ansty's Avatar
ansty ansty jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Cieszyn-okolice
Posty: 2 655
Domyślnie

Przylatuje drwal prosto z lasu do lekarza i wrzeszczyanie doktorze!! Panie doktorze!!! worek mi urwało!!- Mosznowy?pyta doktor. Ni mom- odpowiada drwal.
__________________
ANIA
  #27  
Nieprzeczytane 20-02-2009, 13:19
kufa86 kufa86 jest offline
Użytownik moderowany
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 2 996
Domyślnie

Był sobie kościół i był sobie bar po drugiej stronie ulicy. Proboszcz od dawna
zabiegał o to, by bar zamknąć, lecz właścicielowi wciąż udawało się jakoś swój
interes bez szkody dla zysku prowadzić. Ksiądz groził karą boską, wyklinał,
przeklinał i wzywał wiernych do modlitwy, aby niewygodnego przedsiębiorcę z
pomocą bożą usunąć. Bez efektu. Aż kiedyś przydarzyła się burza, pioruny waliły
gdzie popadnie, a jeden rzeczywiście trafił w knajpkę, która niewiele myśląc
wzięła się i spaliła do imentu. Właściciel także się nie zastanawiał, tylko
wziął i z miejsca podał proboszcza do sądu, za to, iż to z jego przyczyny
szkodę on sam jako człowiek interesu poniósł. Proboszcz oczywiście zaprzeczył:
"To jakiś absurd!", a po jego stronie opowiedziała się większość wiernych z
parafii. Rzecz jasna wkrótce spotkali się wszyscy w sądzie.
Na rozprawie sędzia rozłożył przed sobą akta, przewertował, potoczył wzrokiem
po sali i powiedział:
- Nie wiem, co się tu kurde dzieje, ale z tego, co widzę w tych papierach, to
mamy tu jednego szynkarza, który wierzy w potęgę sił boskich i setkę parafian
wraz z księdzem, którzy temu stanowczo zaprzeczają...


Leci wróbel.
Stęka, "kwęka", poci się ale twardo trzyma w dziobie antylopę.
Całą tą sytuację obserwują dwie wrony :
- Co on wyprawia ? - pyta jedna
- A wiesz, słyszałam, że ma trochę przejebane. Kukułka podrzuciła mu jajo krokodyla.
  #28  
Nieprzeczytane 08-03-2009, 22:39
Zielona Gałązka's Avatar
Zielona Gałązka Zielona Gałązka jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Posty: 25
Domyślnie

Przychodzi baba do lekarza z czarnym językiem
- Co pani jest?
- Panie doktorze, pół litra mi się rozlało na świeżym asfalcie.
__________________
Człowiek jest wart tyle, ile od siebie może dać innym.
  #29  
Nieprzeczytane 08-03-2009, 22:43
Zielona Gałązka's Avatar
Zielona Gałązka Zielona Gałązka jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Posty: 25
Domyślnie

Przychodzi Jurand ze Spychowa do Danuśki. Cały poobijany, bez oka (no wiecie jaki, bo był film).
Danuśka go pyta: kto cię tak urządził?
Jurand pokazuje na ciele znak krzyża....

Na to Danuśka:
- Naprawdę? Na pogotowiu?
__________________
Człowiek jest wart tyle, ile od siebie może dać innym.
  #30  
Nieprzeczytane 08-03-2009, 23:16
Mar-Basia's Avatar
Mar-Basia Mar-Basia jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Miasto: Europa
Posty: 33 587
Domyślnie

Pacjent do psychiatry:
- Panie doktorze, moja żona uważa, że jestem szalony, bo lubię kiełbaski.
- To nonsens. Ja też lubię kiełbaski. - mówi lekarz.
- To świetnie. Musi pan doktor kiedyś mnie odwiedzić i zobaczyć moją kolekcję.
Mam ich ponad sto!
__________________
Kozła bój się z przodu, osła z tylu, a złego człowieka ze wszystkich stron.
Szczęśliwego człowieka nie można obrazić. Można go tylko rozśmieszyć
Dla zasady robie screeny wszystkich moich wypowiedzi!
  #31  
Nieprzeczytane 08-03-2009, 23:21
kufa86 kufa86 jest offline
Użytownik moderowany
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 2 996
Domyślnie

Za co siedzisz?
Za powolność.
?????????????
On pierwszy podkablował moderatorce.
  #32  
Nieprzeczytane 07-05-2009, 08:40
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 646
Domyślnie

Przychodzi facet na badanie słuchu. Lekarz zaczyna:
– Proszę powtarzać za mną – i szepcze półgłosem: – Sześćdziesiąt sześć.
– Trzydzieści trzy – mówi pacjent.
– No tak – notuje lekarz – 50 procent utraty słuchu.
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
  #33  
Nieprzeczytane 10-05-2009, 21:00
al-ka's Avatar
al-ka al-ka jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 102
Domyślnie

Sala operacyjna, pacjent leży na leżance, podchodzi anestezjolog.
- Dzień dobry, dzisiaj ma pan operację, będę pana usypiał, ale mam jeszcze jedno pytanie. Czy leczy się pan w naszym szpitalu prywatnie, czy na kasę chorych?
Pacjent na to:
- Na kasę chorych.
Na to anestezjolog:
- Aaaaa... kotki dwa...


Pacjent leżący w szpitalu zwraca się do lekarza:
- Panie doktorze, dlaczego lekarstwa muszę popijać taką wstrętną herbatą?
- Siostro! Proszę zabrać kaczkę ze stolika!!!


Do apteki wchodzi pacjent,podchodzi do okienka i podaje receptę.Na recepcie jest pieczątka lekarza z sąsiedniej przychodni i następująca treść:CCNWKCMJ-DMJSINS.
Pani magister ogląda długo receptę i w zaden sposób nie może rozszyfrować o jaki lek chodzi.Idzie więc do kolegi w sąsiednim okienku,a ten błyskawicznie podaje jakąś buteleczkę i kasuje należność.Pacjent zadowolony wychodzi a zdziwiona aptekarka pyta kolegę skąd wiedział co lekarz napisał.
-Ach to nic trudnego.To do mnie napisał mój kolega lekarz:
Cześć Czesiu Nie Wiem K..wa Co Mu Jest-Daj Mu Jakiś Syrop I Niech Spie...la
__________________
Im bardziej poznaję ludzi,tym bardziej kocham moje psy.
  #34  
Nieprzeczytane 10-05-2009, 21:10
martunia's Avatar
martunia martunia jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 11 322
Domyślnie

Dobre, wszystkie.
  #35  
Nieprzeczytane 10-05-2009, 23:11
elizka's Avatar
elizka elizka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Polska
Posty: 11 350
Domyślnie

Przychodzi baba do lekarza z dzieckiem. Lekarz przebadał dziecko, sprawdził jego wagę i znalazł coś niewłaściwego:
- Czy dziecko było karmione piersią czy z butelki?
- Piersią.
Lekarz polecił kobiecie się rozebrać do pasa, po czym przez chwile naciskał, gniótł, kręcił i ściskał obie jej piersi szczegółowo je badając. Kiedy kobieta się ubierała stwierdził:
- Nic dziwnego, że dziecko ma za niską wagę. Nie ma pani mleka.
- Wiem. Jestem jego babcią, ale cieszę się, że tu przyszłam.
  #36  
Nieprzeczytane 12-05-2009, 23:30
weronika1 weronika1 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 4 494
Domyślnie

Bez komentarza

__________________
https://www.youtube.com/watch?v=CQohgMEhp7c
Zmieniając siebie zmieniasz świat.
  #37  
Nieprzeczytane 13-05-2009, 02:13
Kazik's Avatar
Kazik Kazik jest offline
Odszedł...
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: Kraków
Posty: 8 748
Domyślnie

__________________
Idioci wygrywają często. Mają nad nami przewagę liczebną.
  #38  
Nieprzeczytane 13-05-2009, 08:09
ansty's Avatar
ansty ansty jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Cieszyn-okolice
Posty: 2 655
Domyślnie

Przychodzi do lekarza mąż z ciężko chorą żoną. Po jej dokładnym zbadaniu lekarz każe ją posadzić w poczekalni, a męża zaprasza na rozmowę.Pana żona jest faktycznie bardzo chora - może nawet śmiertelnie, ale jest jeszcze jeden lek, który może jej pomóc, a może i uzdrowić całkowicie.Tym lekiem jest duuuuużo seksu!!!.W poczekalni żona pyta - no i co - no i co? UMRZESZ NIESTETY.
__________________
ANIA
  #39  
Nieprzeczytane 13-05-2009, 09:54
Babcia Iwa's Avatar
Babcia Iwa Babcia Iwa jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Miasto: Wrocław
Posty: 1 154
Domyślnie Weronika1 i Kazik

Bardzo fajne są wasze obrazki. Strasznie mnie rozbawiły. Więcej takich.
__________________
Nie rób drugiemu co tobie nie miłe.
  #40  
Nieprzeczytane 13-05-2009, 19:15
weronika1 weronika1 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 4 494
Domyślnie

........ ........
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=CQohgMEhp7c
Zmieniając siebie zmieniasz świat.
 

 



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:56.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.