Co śmieszy seniora? cz. V - żarty, humor i dowcipy... - Klub Senior Cafe
menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Humor, zabawa
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 08-04-2011, 16:14
zenio zenio jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 293
Domyślnie Co śmieszy seniora? cz. V - żarty, humor i dowcipy...


Dwaj znajomi spotykają się niespodziewanie w restauracji.
- Pan, zagorzały wegetarianin, je mięso? - dziwi się pierwszy.
- Tak, bo dzisiaj poszczę - odpowiada drugi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 08-04-2011, 16:32
Jendrek Jendrek jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: Podkowa Leśna
Posty: 366
Domyślnie

Na lekcji rysunków pani kazała narysować dzieciom Lenina w Paryżu. Jedno dziecko narysowało Lenina pod Łukiem Triumfalnym, drugie na tle wieży Eiffla. Pani podchodzi do Jasia. Na jego rysunku widnieje ciemny pokój, łóżko i dwie pary nóg wystające spod kołdry.
- Jasiu, co to jest? Czyje to nogi?
- Te są Nadieżdy Krupskiej, a te Dzierżyńskiego - objaśnia uczeń.
- A gdzie Lenin?
- W Paryżu.
__________________


Hmm...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 20-04-2011, 08:08
Jendrek Jendrek jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: Podkowa Leśna
Posty: 366
Domyślnie

Noc. Mąż śpi z żoną w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łomotanie do drzwi. Odwraca się na drugi bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy. "Cholera nie będę się zrywał w środku nocy", myśli i przewraca się na drugi bok.
Po chwili słychać o wiele głośniejsze łup, łup, łup....
-Idź, otwórz, zobacz kto to? - mówi żona.
Mąż niechętnie, ale zwleka się z łóżka i schodzi półprzytomny na dół. Otwiera drzwi, a na progu stoi facet, od którego zionie alkoholem na kilometr:
-Dobry wieszór - bełkocze - szy móchby pan mnie poopchnąć?
-Panie, coś pan, jest trzecia w nocy, wywlokłeś mnie pan z łóżka - warczy mąż i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i opowiada zajście.
-No co ty, jak mogłeś - mówi żona - a pamiętasz jak się kiedyś zepsuł samochód, gdy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś żeby nam pomógł. Co by się wtedy stało, gdyby też ci powiedział żebyś spadał?
-Ale kochanie, on był pijany.
- Nieważne, ale potrzebuje pomocy.
No więc mąż ponownie zwleka się z łóżka, ubiera i schodzi na dół. Otwiera drzwi, ale w ciemności nic nie widzi więc woła:
-Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć?
Z ciemności dochodzi głos
-Taaak...
-A gdzie pan jest?
-Na huśtawce...
__________________


Hmm...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 27-04-2011, 13:19
JanuszB's Avatar
JanuszB JanuszB jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Nowy Sącz
Posty: 7 481
Domyślnie

Wczoraj namówiłam wreszcie swojego męża żeby kupić abażur z kryształów (to co wisi z lampami na suficie), baaardzo drogi (pół roku zbieraliśmy).
Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy abażur, na skrzydełkach szczęścia popędziliśmy do domu, po drodze kupiliśmy butelkę koniaku (trzeba nowy zakup ..tego tamtego, no obmyć).
Siedliśmy przy stole, najpierw strzeliliśmy po 50, potem powtórzyliśmy, no i mówię do swojego męża: a może powiesimy od razu ten abażur?
No i mąż, lub z powodu koniaku, lub widząc moje szczęście zgodził się. Postawiliśmy krzesło, na krzesło taboret mały, mój mąż wspiął się na tą piramidę, a mi kazał go zabezpieczać.
Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój orzeł pod sufitem majstruje (a on był, nie wiem po co w szerokie bokserki ubrany), przenoszę wzrok wyżej, i co ja widzę z tych sympatycznych bokserek wypadło mu jedno jajeczko, no i ja taka rozczulona tym widokiem biorę i tak lekko pstryknęłam paluszkami po tym jajeczku.
Mój tygrys w tej sekundzie jak poleciał w dół z tej estakady wraz z abażurem, który rozbił się całkowicie na małe kawałki, wstaje szybko i z ostatkami abażuru w rękach podskakuje do mnie...myślałam, że zabije mnie, a on mówi:

- Ku..., ale mnie prądem pierd...., aż do jąder doszło, dobrze, że nie na śmierć!
__________________
Internetowy odtwarzacz audio
http://s0.radiohost.pl:2199/start/48040/
Cropelkowe Rodzinne Radyjko
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 27-04-2011, 13:20
Scarlett Scarlett jest offline
Użytkownik zabanowany
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Posty: 27 416
Domyślnie

Kurka wodna, na wszystkich wątkach ten sam kawał. Żenada - jak to się na wiosnę przestaje myśleć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 05-05-2011, 10:47
Jendrek Jendrek jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: Podkowa Leśna
Posty: 366
Gaduła




PS. Scarlet, są seniorzy, którzy muszą kilka razy powtórzyć aby zrozumieć żart...
__________________


Hmm...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 05-05-2011, 12:37
jasinek123's Avatar
jasinek123 jasinek123 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Zabrze
Posty: 11 863
Domyślnie

Jendrek
Faktycznie
W poscie 6 mówisz o sobie-prawda!!!!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 05-05-2011, 12:46
JanuszB's Avatar
JanuszB JanuszB jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Nowy Sącz
Posty: 7 481
Domyślnie

Cytat:
Napisał Scarlett
Kurka wodna, na wszystkich wątkach ten sam kawał.



__________________
Internetowy odtwarzacz audio
http://s0.radiohost.pl:2199/start/48040/
Cropelkowe Rodzinne Radyjko
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 05-05-2011, 12:49
jasinek123's Avatar
jasinek123 jasinek123 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Zabrze
Posty: 11 863
Domyślnie





Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 05-05-2011, 12:55
jasinek123's Avatar
jasinek123 jasinek123 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Zabrze
Posty: 11 863
Domyślnie







[URL=h
Odpowiedź z Cytowaniem
  #11  
Nieprzeczytane 06-05-2011, 07:50
JanuszB's Avatar
JanuszB JanuszB jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Nowy Sącz
Posty: 7 481
Domyślnie

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam cukrzycę, nadciśnienie, niedowład prawej ręki, grzybicę, miażdżycę, reumatyzm, skoliozę...
- Mój Boże! A czego pani nie ma? - pyta.
- Zębów, panie doktorze.
__________________
Internetowy odtwarzacz audio
http://s0.radiohost.pl:2199/start/48040/
Cropelkowe Rodzinne Radyjko
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Nieprzeczytane 06-05-2011, 10:59
jip's Avatar
jip jip jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: Wielkopolska
Posty: 11 298
Domyślnie

Ogłoszenie;
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Nieprzeczytane 10-05-2011, 07:49
Jendrek Jendrek jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: Podkowa Leśna
Posty: 366
Domyślnie

Turystka zgubiła się w górach. Kiedy po kilku godzinach zobaczyła górala pasącego owce zaczęła drzeć się jak opętana:
Paasteeerzu! Pasterzuuuu!
Góral na to odezwał się w te słowa:
Pasterzy w Polsce jest dwóch, prymas Kowalczyk i prezes Kaczyński
Prymas Kowalczyk jest od owieczek, a prezes Kaczyński od baranów.
A jo jestem baca



PS. Oj prawda, Jasińku, prawda...
__________________


Hmm...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Nieprzeczytane 10-05-2011, 08:03
JanuszB's Avatar
JanuszB JanuszB jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Nowy Sącz
Posty: 7 481
Domyślnie

Wpada facet do apteki i krzyczy:
-Ludzie! Przepuście mnie bez kolejki! Tam człowiek leży i czeka!
Ludzie poruszeni przepuścili, facet podbiega do okienka i krzyczy:
-Dwie prezerwatywy proszę
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Nieprzeczytane 10-05-2011, 08:09
Jendrek Jendrek jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: Podkowa Leśna
Posty: 366
Domyślnie

Kawały prosto z Kraju...





Panie kelner, a można by jeszcze trochę podpiec tego kurczaka?
- Czyżby szanowny pan sugerował, że kurczak jest niedopieczony?
- No skadze, ja tam się nie znam, ale on mi sałatę zżera!
*************************************************

Kiedy mężczyzna potrafi prosto stanąć?
- Kiedy piwo stoi na górnej półce.
************************************************** ****

Rybak złapał w morzu złotą rybkę a ona obiecała mu spełnić trzy życzenia w zamian za wolność.
-Niech woda w rzekach zmieni się w wino!-poprosił na początek. Po chwili podszedł do wpadajacej do morza rzeczki, spróbował nieco wody i... wino było doskonałe.
-W takim razie niech cała woda zamieni się w wódkę!
I faktycznie, zamiast słonej wody poczuł aromat mocnego trunku.
Pozostało trzecie życzenie. Myślał, myślał ale nic nie mógł wymyśleć.- No dobra, złota rybko, jeszcze pół litra i będziemy kwita!
************************************************** ***********************************
W Jednostce wojskowej nagle słychać komunikat w głośnikach:
- Uwaga, uwaga! Za dwie godziny Przyjedzie Matka Boska!
Wszyscy totalnie zaskoczeni. "No, Matka Boska, a tu taki bajzel!" Cała jednostka zabrała się za wielkie porządki - wywieziono błoto z poligonu i zastąpiono je kafelkami, wyczyszczono wszystkie maszyny, cały sprzęt poddano przeglądom i naprawie.
Nagle znowu słychać z głośników:
- Szeregowy Bosek, matka do was przyjechała!
************************************************** ***************

Para z Rosji przyjeżdża na Kanary do hotelu.
Wchodzą na pokoje,rozpakowują się.Nagle mąż słyszy krzyki żony:
- Tu jest mysz!!!!Aaaaa!!!!Dzwoń natychmiast do recep cji i powiedz co tu jest grane!!!Tyle pieniędzy zapłaciliśmy,a tu myszy biegają w pokoju.Znasz przecież trochę angielski,a ja ni w ząb.
Zrezygnowany mąż dzwoni do recepc...ji:
- Heloł!
- Hello.
- Du ju noł "Tom end Dżery"?
- Yes.
- Dżery is hir...

************************************************** ******************
Blondynka po powrocie z urlopu rozmawia z przyjaciółką:
- Wiesz, miała fatalną podróż.Całą drogę pociągiem musiałam siedzieć tyłem do kierunku jazdy.
- Nie mogłaś się z kimś zamienić miejscami?
- Łatwo mówić,siedziałam sama w przedziale.
************************************************** **********************






Żona się pyta męża:
- Kochanie,smakuje Ci obiad,który dziś ugotowałam?
- Dlaczego Ty zawsze dążysz do kłótni?!

************************************************** *********************
Żona wchodzi na wagę i woła męża:
- Kochanie,zobacz!Ubyły mi dwa kilogramy.
- To dlatego,że nie zrobiłaś makijażu.
************************************************** ****************
Razu pewnego samochodem jechał ksiądz, a chodnikiem szła zakonnica, którą zobaczył. Zapytał, czy ją podwieźć, a ona się zgodziła. Gdy wsiadła do samochodu, jej habit część nogi odsłonił, a była to noga piękna i ponętna nadzwyczaj. Wzrok księdza na nodze się zatrzymał i niewiele brakowało, aby wypadek spowodował. Po odzyskaniu kontroli nad pojazdem ręka księdza opadła na nogę siostry, a ona zapytała:
- Bracie, c zy pamiętasz psalm 129?
A on rękę zabrał i przepraszać począł. Jednakowoż, gdy biegi zmieniał, ponownie ręka jego na nodze jej spoczęła. A ona ponownie zapytała:
- Bracie, pamiętasz psalm 129?
A on zawstydził się i ponownie przeprosił. Zatrzymali się u bram klasztoru, a ona podążyła do środka. On zaś Pismo otworzył i przeczytał psalm 129:
"Idź dalej przed siebie i szukaj, w górze czeka Cię nagroda".

MORAŁ: Ksiądz, nie ksiądz... Pismo trzeba znać.

************************************************** *************************
Lekarz radzi pacjentce:
- Zalecam pani częste kąpiele, dużo ruchu na świeżym powietrzu i bardzo proszę ubierać się ciepło.
Po powrocie do domu pacjentka relacjonuje mężowi:
- Lekarz polecił mi pojechać na tydzień na Bermudy, później w Alpy na narty... Ach! I upierał się jeszcze, żebyś mi kupił fut ro.


************************************************** *********************************
Żona uczy psa służyć. Mąż patrzy na to i mówi:
- Kochanie, daj spokój. Nic z tego nie będzie.
- Oczywiście, że będzie. Z tobą też na początku było trudno!
************************************************** ****************
Żona do męża:
- Mogłam wyjść sto razy za mąż, a wszyscy, którzy się o mnie starali, byli o całe niebo od Ciebie mądrzejsi!
- Wiem, dowiedli tego...
************************************************** ************************
Żona wysłała męża-policjanta do sklepu po zapałki:
- Tylko kup dobre, żeby się dobrze paliły! -- dodaje.
Po kwadransie policjant wraca, kładzie pudełko na stole i mówi zadowolony:
- Bardzo dobre zapałki. Wypróbowałem w sklepie. Wszystkie się p alą!
************************************************** *******************
Policjant zatrzymał do kontroli kierowcę. Trzymając w ręce prawo jazdy stwierdził:
- Tu jest napisane, że pan musi prowadzić w okularach!
- Tak panie sierżancie, ale ja mam kontakty!
- Mnie tam, proszę pana, nie interesuje kogo pan zna, skoro łamie pan prawo.....
************************************************** *****************************
Lekarz do 75-letniej pacjentki:
- No, babciu w waszym wieku trzeba się oszczędzać, unikać chodzenia po schodach..
- Po roku staruszka zjawia się u tego samego lekarza.
- Jak się czujecie - pyta lekarz.
- o, znacznie lepiej... Tylko mam jedno pytanie. Czy już mogę zacząć chodzić po schodach?
- Możecie - odpowiada lekarz.
- To chwała Bogu! Bo już to w chodzenie po rynnie na czwarte piętro bardzo mnie męczyło !
************************************************** *********************

Rozmawia Kowalski i Nowak:
-popatrz,jest wiosna wszystko kwitnie i spod ziemi wychodzi- mówi Nowak
-przestań bo ja miesiąc temu teściową pochowałem
************************************************** *******************
A dzień dobry Pani Mokawska. Dawno Pani nie widziałam. Co słychać?
- Wszystko fajn, tylko chorowałam trochę i z domu nie wychodziłam.
A dzisiaj na szoping się wybrałam kupić coś do jedzenia bo łirpul pusty.
Ale powiem Pani, że ja to nawet lubię w domu siedzieć... tak sobie lukam przez łindoł jak piple po stritach gołują..
xxxxxxx
Baca w sądzie.
- Sędzia się go pyta: Czym zbiliście juhasa?
- Synecką Wysoki Sądzie,
- Wieprzową, czy wołową?
- Kolejową!
__________________


Hmm...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Nieprzeczytane 15-05-2011, 17:31
bziabzia68's Avatar
bziabzia68 bziabzia68 jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 154
Domyślnie


__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Nieprzeczytane 16-05-2011, 08:30
JanuszB's Avatar
JanuszB JanuszB jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Nowy Sącz
Posty: 7 481
Domyślnie

W domu spokojnej starości młoda pielęgniarka konwersuje z jednym z pensjonariuszy:
- A ileż to pan ma lat, panie Zygmuncie?
- O, siostrzyczko, już osiemdziesiąty drugi rok mi idzie!
- Aż tyle? - dziwi się siostra.- Nie dałabym panu!
- A mi już i nie trzeba - odpowiada skromnie pacjent.




Do Jasia na basenie podchodzi ratownik:
- Nie wolno sikać do basenu!
- Ale wszyscy sikają do basenu! - broni się Jasio.
- Może - mówi ratownik - Ale nie z trampoliny!
__________________
Internetowy odtwarzacz audio
http://s0.radiohost.pl:2199/start/48040/
Cropelkowe Rodzinne Radyjko
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Nieprzeczytane 16-05-2011, 08:53
jasinek123's Avatar
jasinek123 jasinek123 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Zabrze
Posty: 11 863
Domyślnie





Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Nieprzeczytane 16-05-2011, 10:54
JanuszB's Avatar
JanuszB JanuszB jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Nowy Sącz
Posty: 7 481
Domyślnie

Blondynka dzwoni na policję:

- W moim aucie dokonano kradzieży. Skradziono deskę rozdzielczą, kierownicę, pedał gazu, hamulec, radio....

Nagle rozłącza się, po czym znowu dzwoni:
- Przepraszam, zgłoszenie nieaktualne. Usiadłam na tylnym siedzeniu...
__________________
Internetowy odtwarzacz audio
http://s0.radiohost.pl:2199/start/48040/
Cropelkowe Rodzinne Radyjko
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Nieprzeczytane 19-05-2011, 14:52
JanuszB's Avatar
JanuszB JanuszB jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Nowy Sącz
Posty: 7 481
Domyślnie Gdzieś na parkingu

__________________
Internetowy odtwarzacz audio
http://s0.radiohost.pl:2199/start/48040/
Cropelkowe Rodzinne Radyjko
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Co śmieszy seniora? cz. IV - złote myśli i inne mądrości ludowe zenio Humor, zabawa - wątki archiwalne 701 25-04-2011 13:52
Prima Aprilis - najlepsze (i nie tylko) żarty Ewunia Humor, zabawa - wątki archiwalne 2 01-04-2011 08:32
Co śmieszy seniora cz. III - anegdoty, dowcipy, obrazki... :)) zenio Humor, zabawa - wątki archiwalne 525 21-09-2010 16:24
Co śmieszy seniora cz.II - angdoty, dowcipy, chumory... :-)) zenio Humor, zabawa - wątki archiwalne 539 28-01-2010 14:10
Co śmieszy seniora - anegdoty, dowcipy, rzarty :-) zenio Humor, zabawa - wątki archiwalne 512 15-06-2009 18:27

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:54.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.   X