menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Humor, zabawa
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz

 

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #139501  
Nieprzeczytane Wczoraj, 09:22
pluto37 pluto37 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Częstochowa Ślaskie
Posty: 45 474
Domyślnie cześć Wam!

Cytat:
Napisał tar-ninka
[i]
Moja Przyjaciółka się poddała mimo że ma prawo jazdy nie prowadziła . Dla świętego spokoju .
Też robiła za nawigatora a orientację w terenie ma lepsza niż on
Dzisiaj jej mąż jest chory juz nigdy za kierownicą nie siądzie ..
Teraz trzeba prosić dziecka albo przyjaciół aby go wozili do lekarzy i Ją po zakupy
Mieszkają za wodą a tam bez samochodu nie ma szans
Sa uzależnieni od innych
Przyjaciółka dobiega do 70-tki..

I to jest prawdziwy obraz zjawiska....
Tam gdzie pracowałem były dwie kobiety co kierowały ... I w ciagu kilku lat nie miały stłuczki.
Za to w ciągu kilku tych samych lat panowie natłukli aut "na tony".
A z drugiej strony patrząc to wygodniej jest ..... Kazek! Jedziemy!!!

Ale znam dwa bliskie przypadki jak te co opisałaś... Panowie władcy aut od 50lat za chiny nie oddaliby kluczyków kobitom ślubnym...
A teraz kiedy jednego z nich trafiły problemy ze wzrokiem skarb stoi w garażu i rdzewieje....
Zapominamy z letka że auto to sprzęt uzytkowy jak pralka, kuchnia czy inne takie cuś...

Ale może to pozostałość z czasów kiedy wyścigowa syrenka czy maluch były symbolem luksusu
Co może dziś dziwić, ale jesli się pamieta że jeszcze w latach 70-ych można było zobaczyc na Sądecczyźnie tambylca orzącego pole na stoku krowami...

A lat temu kilka poznałem parę, która sprzedała dom, kupiła ciężkiego TIRa i oboje nim powozili z jednego końca Ameryki na drugi..
Dziś pani powożąca miejskim autobusem tez jakoś sensacji nie wzbudza.
A w niedalekiej szkole samochodowo-budowlanej widać więcej dziewczyn niż chłopaków dojeżdżających własnymi pojazdami

A Jarek dziś musiałby małżonce sprawić drugie auto, bo dzisiejsza jej odpowiedniczka mając prawo jazdy bez korzystania z pojazdu by nie wytrzymała
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139502  
Nieprzeczytane Wczoraj, 09:45
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 53 893
Domyślnie

Dzień dobry.
Hej Tarninko, Kobro, Bachorku, Pluto.
Bachorku, zdjęcia Twojego Młodszego zawsze są urokliwe, nawet jak na nich nie widać wiosny.
Ma dobre oko.
Ale jak gada Tarninka, w każdym miejscu można doszukać się piękna i cieszyć nawet z maleńkich oznak wiosny.
U mnie ptaki też szaleją.
Kobro, mój ślubny też nie lubił robić za kierowcę, no i ja nie bardzo lubiłam z nim jeździć.
Syn za to miał radochę, bo lubił to i ciągle był wykorzystywany.
Pamiętam jak raz mąż wrócił z pracy, samochód wstawił do garażu....
Za trochę syn chciał wyjechać, a tu...lampa przednia urwana i wisząca, kierunkowskaz też....i najgorsze w tym było to, że mąż tego nie zauważył i jechał takim uszkodzonym.
Samochód ktoś uszkodził na parkingu, ale kto by tam go oglądał przed wyjazdem.
Tarninko, kwiatki kaczeńców odrosną, nie smutaj się.
Cytat:
A lat temu kilka poznałem parę, która sprzedała dom, kupiła ciężkiego TIRa i oboje nim powozili z jednego końca Ameryki na drugi..
Pluto, mojej koleżanki córka też jeździ tirem.
Zakupy zrobiłam, nawet do apteki poleciałam, bo od poniedziałku zaczynam rehabilitację i musiałam kupić jakiś żel i gazy.
Teraz zaraz kawa i luz.
Miłego dnia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139503  
Nieprzeczytane Wczoraj, 10:29
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 24 804
Domyślnie Dzień dobry

Bachorku, piękne te fotki drogi leśnej
Cytat:
Napisał tar-ninka
Djasi mnie biorą gdy widzę jak je baby targają i sprzedają na Burku
Oj tak, doskonale to rozumiem, kaczeńce wyrwane ze swojego naturalnego środowiska są zmarnowane
Cytat:
pluto37
Ale znam dwa bliskie przypadki jak te co opisałaś... Panowie władcy aut od 50lat za chiny nie oddaliby kluczyków kobitom ślubnym...
Też mam taki przypadek w rodzinie a szkoda, bo jak ma się nabyć doświadczenia nie jeżdżąc.
Kobiety, które znam, są na ogół lepszymi lub równie dobrymi kierowcami jak mężczyźni, choć nie ma reguły.
Są i takie, co to strach wsiadać ale w mniejszości.
Koło mnie jeździ czasem młoda, ładna dziewczyna takim samochodem zamiatarką do czyszczenia ulic
i wzbudza zainteresowanie

Zulka, pokaż potem jak Ci ten tulipan zakwitł, bo mój był podobny
w pąku, a potem pokazał takie papuzie oblicze

__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Ostatnio edytowane przez Lulka : Wczoraj o 10:37.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139504  
Nieprzeczytane Wczoraj, 10:40
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 25 786
Domyślnie

Kiedyś podczas jakiejś wycieczki zatrzymaliśmy sie na stacji CPN
Podjechał baardzo duży tir jakie było zdziwienie gdy z szoferki
wyskoczyła nie wysoka bardzo szczupła prawie dziewczynka.
Aż się chciało jej brawo bić ze sobie z takim kolosem radziła.
Lulko jak tam ręka?
__________________
Kiedy ktoś nie może manipulować tobą,
manipuluje innymi , aby żle o tobie myśleli
.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139505  
Nieprzeczytane Wczoraj, 10:43
pluto37 pluto37 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Częstochowa Ślaskie
Posty: 45 474
Domyślnie

Prosze Koleżeństwa!
Ja ujeżdżając kilka aut w swem żywocie mam taką teorię, że czytalibyśmy mnie wypadkowych historii i oglądali mniej drogowych makabresek gdyby za nim ktokolwiek dosiądzie auta i złapie kierownicę, to powinien odbyć staż po ulicach i drogach ....rowerem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139506  
Nieprzeczytane Wczoraj, 10:48
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 53 893
Domyślnie

Hej Lulka.
Cytat:
Oj tak, doskonale to rozumiem, kaczeńce wyrwane ze swojego naturalnego środowiska są zmarnowane
Lulka, ale jak zrywają tylko kwiatki, to chyba im nic nie szkodzi, bo z korzeniami przecież nie wyrywają...tak myślę.
Cytat:
Też mam taki przypadek w rodzinie a szkoda, bo jak ma się nabyć doświadczenia nie jeżdżąc.
Mój kuzyn zmarł nagle w ubiegłym roku.
W garażu dwa samochody, jeden stary i nowy, nabyty tuż przed śmiercią.
A jego żona miała prawo jazdy, ale nie dopuszczał jej do kierownicy.
Namówiłam ją...weź kilka lub kilkanaście jazd, sprzedaj te wielkie samochody, kup coś małego i jeźdź.
I tak zrobiła...teraz jest szczęśliwa (o ile to można nazwać szczęściem), ale wsiada i jedzie, nie jest zależna od nikogo.
U mnie ekipa remontowa szaleje na zewnątrz, nawet nie wychodzę na podwórko, bo nie ma jak się przemieszczać, a pogoda cudna.
Jeszcze kilka dni i będzie spokój.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139507  
Nieprzeczytane Wczoraj, 10:53
pluto37 pluto37 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Częstochowa Ślaskie
Posty: 45 474
Domyślnie

Lulko!
Bo z tym doświadczeniem o którym wspomniałaś byłoby o wiele łatwiej gdybyś mogła potomka sama uczyć w swoim samochodzie po zdaniu przez niego teorii.
Na jakimś terenie względnie pustym a auto było wyposażone w ostrzegawczą tablicę...

A egzamin zdawał u państwowego inspektora... we własnym pojeździe.

A taki dzień jak dziś jest idealny do takich nauk i wyczynów...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139508  
Nieprzeczytane Wczoraj, 11:05
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 24 804
Domyślnie

Cytat:
Napisał tar-ninka
Kiedyś podczas jakiejś wycieczki zatrzymaliśmy sie na stacji CPN
Podjechał baardzo duży tir jakie było zdziwienie gdy z szoferki
wyskoczyła nie wysoka bardzo szczupła prawie dziewczynka.
Aż się chciało jej brawo bić ze sobie z takim kolosem radziła.
Lulko jak tam ręka?
Dziewczyny sobie radzą świetnie nie tylko z takimi kolosami
Tarninko, dziękuję, już lepiej ale jeszcze częściowo leżę i pachnę
Cytat:
bogda
Lulka, ale jak zrywają tylko kwiatki, to chyba im nic nie szkodzi, bo z korzeniami przecież nie wyrywają...tak myślę.
Ale te kwiatki najlepiej wyglądają na brzegu strumienia, a nie w wazonie.
Do dziś mam przed oczami łany żółtych kaczeńców w górach,
co mnie zachwyciły na początku maja
Te są z Doliny Kościeliskiej



albo takie łany z Beskidu Sądeckiego, w drodze na Rysiankę



__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Ostatnio edytowane przez Lulka : Wczoraj o 11:23.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139509  
Nieprzeczytane Wczoraj, 11:54
zula's Avatar
zula zula jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Miasto: łódzkie
Posty: 16 816
Domyślnie

Dzień dobry!
Ale mamy wiosnę nareszcie i w ciuchci też.
Ludzie się cieszą,fiatuszki sobie rosną,a te kaczeńce chyba to są,no wprost cuda.
A mój tulipan już trochę się rozwinął i wygląda tak.


Bogusia,pany jak zrobią to posprzątają chyba?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139510  
Nieprzeczytane Wczoraj, 12:57
toy_'s Avatar
toy_ toy_ jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 9 878
Domyślnie

Eledand gdzies ty.???
__________________
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139511  
Nieprzeczytane Wczoraj, 13:22
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 25 786
Domyślnie

Lulka ale miód na moje oczy polałaś i serce też
Tak bardzo mnie cieszy widok strumyka z kaczeńcami/wspomnienia/
Zulek rosną i pięknieją w oczach te twoje tulipany
Echch... nie ma to jak nasza wczesna wiosna
__________________
Kiedy ktoś nie może manipulować tobą,
manipuluje innymi , aby żle o tobie myśleli
.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139512  
Nieprzeczytane Wczoraj, 15:27
Jarosław II's Avatar
Jarosław II Jarosław II jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Miasto: Śląsk- Zagłębie
Posty: 36 040
Domyślnie

Cytat:
Napisał tar-ninka
Echch... nie ma to jak nasza wczesna wiosna

Tar-ninko, my też się co roku tak odradzamy w tym cyklu co i kwiaty.
__________________
Moje wypowiedzi to wyłącznie moje prywatne zdanie. Źle Ci? To se popraw i nie patrz na rząd.
https://www.youtube.com/watch?v=HMLmXJQ4py4
http://www.youtube.com/watch?v=TshT_3izSrw
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139513  
Nieprzeczytane Wczoraj, 18:22
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 25 786
Domyślnie

Jarku jasne że tak, w pewnym sensie się odradzamy wiosną
gdy pozbędziemy się ciepłych kurtek czapek, zaświeci słońce
Wtedy jakby nowe życie w nas wstępuje.
__________________
Kiedy ktoś nie może manipulować tobą,
manipuluje innymi , aby żle o tobie myśleli
.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139514  
Nieprzeczytane Wczoraj, 19:43
Jarosław II's Avatar
Jarosław II Jarosław II jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Miasto: Śląsk- Zagłębie
Posty: 36 040
Domyślnie

Cytat:
Napisał tar-ninka
Jarku jasne że tak, w pewnym sensie się odradzamy wiosną
gdy pozbędziemy się ciepłych kurtek czapek, zaświeci słońce
Wtedy jakby nowe życie w nas wstępuje.

Na mój organizm najlepiej działa długi dzień i widok przyrody. Potrafię całą noc słuchać śpiewu słowika i odgłosów rykowiska.
__________________
Moje wypowiedzi to wyłącznie moje prywatne zdanie. Źle Ci? To se popraw i nie patrz na rząd.
https://www.youtube.com/watch?v=HMLmXJQ4py4
http://www.youtube.com/watch?v=TshT_3izSrw
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139515  
Nieprzeczytane Wczoraj, 20:13
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 53 893
Domyślnie

Cześć wieczorkiem.
Ale mnie drzemka dziś zmogła.
Ciekawe jaka będzie nocka...
Zula, pięknie się rozwinął tulipanek, myślałam, że będzie bardziej żółty, a tu takie piękne kolory pokazał.
Prawie taki jak u Żaby.
Pany sprzątają na podwórku, ale do domu się wnosi.
Toyka, Ewka urzęduje na FB, chyba Seniorek jej się znudził.
Lulka, piękne kaczeńce przyniosłaś.
Muszę się wybrać na spacer i zobaczyć okolice mojej rzeczki, może też się coś żółci.
Tarninko, też czekam na pozbycie się kurtek i innych ocieplaczy.
Jarku...całą noc słuchać śpiewu słowika??
A one w ogóle w nocy śpiewają?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139516  
Nieprzeczytane Wczoraj, 20:28
kobra5's Avatar
kobra5 kobra5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miasto: Podkarpacie
Posty: 3 297
Domyślnie

Dobrze że wieczór..bo po tych gimnastykach grządkowych cosik "boli mię noga w biedrze nie mogę chodzić dobrze.."kto wie jak to dalej leciało???
Jarek z Tarninką filozoficzne dyskusje na temat odrodzenia wiosną toczą..ja dziś usłyszałam coś co mogłoby być anegdotą na dzisiejszy czas gdyby nie dotyczyło życia ludzkiego Swatowa wyjeżdzając na Święta przyrzekła sąsiadce że przyniesie album i film z wesela jaj córki i mojeg
o syna.P.Gienia ucieszyła się ale jeszcze w Wielką Sobotę źle się poczuła i mieszkająca z nią córka zawiozła ją na test..wyszedł +..no to święta w izolacji .Swatowa dzwoni i pyta jak sytuacja ?..na co córka gada że mama seriale ogląda i placki ziemniaczane każe smażyć.W niedzielę nagle saturacja spadła tak że pogotowie zabrało p.Gienię do szpitala .Córka z nią wieczorem rozmawiała a w poniedziałek próbowała się dodzwonić ..telefon mamy nie odpowiadał ani dyżurka ..wejścia nie ma .We wtorek ktoś odebrał telefon ..w tle słychać głos..o kogo pytają??..a ta? ..ona wczoraj umarła..Tak córka dowiedziała się o śmierci matki
Rzecz dzieje się na Śląsku w dużym mieście...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139517  
Nieprzeczytane Wczoraj, 20:32
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 53 893
Domyślnie

O matko...Kobro...taką dostać wiadomość i w taki sposób, to już ludzkie pojęcie przechodzi.
Ale medycy ciągną ostatkiem sił...ale czy to ich usprawiedliwia...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139518  
Nieprzeczytane Wczoraj, 21:56
toy_'s Avatar
toy_ toy_ jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 9 878
Domyślnie

bogda dzieki za info
__________________
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139519  
Nieprzeczytane Wczoraj, 22:35
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 53 893
Domyślnie

Toyka

Dobranoc Wszyściuchnym.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Osobowy wkufionych połajbowych cz. 78 Alsko Humor, zabawa - wątki archiwalne 19146 12-06-2012 13:21
Osobowy wkufionych połajbowych...cz. 56 tar-ninka Humor, zabawa - wątki archiwalne 515 13-01-2010 08:46
. . . Osobowy wkufionych połajbowych . . .cz.55 . . . tar-ninka Humor, zabawa - wątki archiwalne 521 03-01-2010 08:31
... Osobowy wkufionych połajbowych . . . cz. 54 . . . tar-ninka Humor, zabawa - wątki archiwalne 516 23-12-2009 20:21
. . . Osobowy wkufionych połajbowych . . . cz .52 tar-ninka Humor, zabawa - wątki archiwalne 531 30-11-2009 08:56

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:52.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.