menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Humor, zabawa
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #10001  
Nieprzeczytane 04-09-2009, 21:37
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 22 891
Domyślnie

Dobry wieczor lesne skrzaty
Witaj Ninko ale jestes pracowita
tyle pracy masz w domu a jeszcze dla nas przygotowalas pysznosci.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10002  
Nieprzeczytane 04-09-2009, 21:47
inka-ni's Avatar
inka-ni inka-ni jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: kraków
Posty: 13 407
Domyślnie

Witaj Tar-ninko.trochę grafikę odstawilam ale znow cos naprodukuję to hurtem pokazę.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10003  
Nieprzeczytane 04-09-2009, 21:58
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 22 891
Domyślnie

Ninko ty do jedzenia a ja do poczytania przynioslam ..

Znowu

Znowu jesień, znowu jesień polska,
Żółte liście na ulicach Wrocławia,
Kowalskiego wzięli do wojska,
Zamachowski zacier nastawia.
Przyszedł sąsiad i gada po lwowsku
(choć urodził się koło Gorzowa)
- Patrz pan, jakiś ziumkostwa na Ślonsku,
Nie daj Boży si zaczni ud nowa.
W domu pachną prawdziwki i śliwki,
Na obrazie ginie książę Pepi,
Całe wojsko ma mieć rogatywki,
To już wtedy nas nikt nie zaczepi.
Ucieszyli, ożywili się starsi:
- Jednak jest równowaga na świecie,
Kiedyś był przymusowy marksizm,
Teraz muszą na religię iść dzieci!
Chłopskie wozy w obłokach kurzu,
Dalej Nysa, za Nysą świat...
Tylko stary ułan na wzgórzu
Ciągle pełni swój biedny zwiad,
Tylko panna Hortensja we dworze
Plan kampanii ustala po cichu:
- Panie Maćku, tu się rannych położy,
A CKM ustawicie na strychu.
Babie lato leci wzdłuż ulicy
Kocur drzemie na grządce z petunią...
- W razie gdyby oprócz Niemców bolszewicy,
To gdzie szukać granicy z Rumunią?
Znowu jesień, taka śliczna znowu,
Wieczór ciepły jak wtedy, w przeddzień...
- Chodź, przejdziemy się z psem Jaworową,
Wnuki rosną... E, jakoś to będzie. ]

wersja II

Babie lato od lasu leci
Kocur drzemie na grządce z petunią...
- W razie gdyby oprócz Niemców Sowieci,
To gdzie szukać granicy z Rumunią?

Znowu jesień, taka śliczna znowu
Znowu wieczór, tak jak wtedy uroczy...
- Chodź, przejdziemy się z psem Jaworową.
Pogadamy o wnukach... No bo o czym?

autor:Małgorzata "Zuzanka" Krzyżaniak
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10004  
Nieprzeczytane 05-09-2009, 00:12
frida's Avatar
frida frida jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 7 833
Domyślnie

Jezdem..dopiero z pracy wróciłam padam na pyszczek...mamy stulecie firmy i w różnych klubach wiszą obrazy naszych podopiecznych, należało je rozwiesić, itp...max - kot stęsknił się za mną i teraz leżymy razem wtuleni na łóżku...jak to dobrze,że ktoś na Ciebie w domu czeka... och samotności.....
__________________


Odpowiedź z Cytowaniem
  #10005  
Nieprzeczytane 05-09-2009, 07:42
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 22 891
Domyślnie

Witajcie wszystkie lesne skrzaty.
. . . . . . . . . . . . . .
Za naszą lesniczowką juz pieknie wrzosy kwitną .
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10006  
Nieprzeczytane 05-09-2009, 07:50
enia60's Avatar
enia60 enia60 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Miasto: małopolska
Posty: 16 068
Uśmiech witaj Tarninko i Leśne Skrzaciki


tez przynoszę wrzosy do leśniczówki z działki
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10007  
Nieprzeczytane 05-09-2009, 08:51
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 38 962
Domyślnie

Witajcie leśniczanki.
Choć za oknami szaro i ponuro, słoneczka Wam życzę
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10008  
Nieprzeczytane 05-09-2009, 09:07
krynia's Avatar
krynia krynia jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 11 382
Domyślnie

Witam ! tar-ninko ale zrobiłaś mi frajdę tym zdjęciem.Bardzo, bardzo lubię wrzosy i naszą Polską jesień.Nadchodzi czas kiedy wcześniej i dłużej będziemy przesiadywać przy kominku.Dzisiaj przy tej pogodzie można śmiało rozpalić już ogień. Tylko, ze ja nie umiem.Myślę, że zrobi to nasza przemiła gospodyni.
Eniu twoje wrzosy podziwiałam na działce, są piękne.
Niedługo nasza droga do leśniczówki będzie tak wyglądać, kolorowo, pięknie.
Pozdrawiam.
__________________
Choć to życia popołudnie, może być cudnie

Odpowiedź z Cytowaniem
  #10009  
Nieprzeczytane 05-09-2009, 10:24
Anielka's Avatar
Anielka Anielka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: pomorskie
Posty: 11 255
Domyślnie

Witam miłe leśniczanki.Aż miło sie robi jak tak kolorowo tu,na dworze wprawdzie deszczowo,ale tu jak zawsze ciepło i miło.Pozdrawiam cieplutko i radosnego dnia zyczę.
__________________
1.-"Prawda jest taka, że ludzie dzielą się na przyzwoitych i kanalie, oba rodzaje człowieczeństwa są po obu stronach."
/maja59- senior/

Odpowiedź z Cytowaniem
  #10010  
Nieprzeczytane 05-09-2009, 10:41
Nika's Avatar
Nika Nika jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Małopolska,Kraków
Posty: 36 760
Domyślnie Na deszczowy dzień

najlepszy odpoczynek w leśniczówce, przy kominku..

"Miłością trzeba się opiekować -tak jak dzieckiem,żeby się nie zaziębiło, nie zwariowało,nie zgubiło się, nie rozchorowało, nie zobojętniało.."ks.Jan Twardowskijes dekor2.jpg
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10011  
Nieprzeczytane 05-09-2009, 11:07
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 22 891
Domyślnie

. . . . . . . . . . . .
Kryniu juz zapaliłam w kominku .... Nikus masz racje w taka pogode tylko kominek

Kominek

Stary kominek do ściany przyklejony,
Ornament na nim juz mocno zniszczony,
Aż prosi się, by ogień w nim błyskał.
By domownicy zasiedli u jego ogniska.

Coż, zebrac wszystkich to nie lada sztuka,
Każdy zajęty, czegoś w życiu szuka,
Zajmuje się przyziemnymi sprawami,
A pokój z kominkiem świeci pustkami.

Ciepło z kominka grzeje nam ciało
Lecz wciąż ciepłego słowa jest mało.
Słowem cieplutkim karmi się dusza.
Usiądżmy przy nim, niech potok słów rusza

Porozmawiajmy, w miłych nastrojach
O chwilach przeszłych, o niepokojach,
O radujących serce wspomnieniach,
Wspomnijmy tych, których juz nie ma.

Przecież nie warto ciągle czas gonić
Warto w pokoju takim sie schronić.
Stary kominek bedzie szczęśliwy,
Ze doczekal chwili kiedy w nim napalili
autor: Heliotrop/bej/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10012  
Nieprzeczytane 05-09-2009, 12:20
frida's Avatar
frida frida jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 7 833
Domyślnie

Witajcie,
ja też posiedzę przy komiku i poczytam :


"...Był sobie ptak obdarzony parą doskonałych skrzydeł o bajecznie barwnych piórach, stworzony do swobodnego szybowania w przestworzach, ku radości tych, którzy obserwowali go w locie.
Pewnego dnia ptaka tego zobaczyła młoda kobieta i zakochała się w nim bez pamięci. Serce jej mocno zabiło, oczy zalśniły z zachwytu, gdy patrzyła, jak z gracją szybuje po błękitnym niebie. Ptak poprosił ją, by mu towarzyszyła, i polecieli razem w pełnej harmonii. Kobieta podziwiała, czciła, wielbiła ukochanego ptaka.
Lecz pewnego dnia pomyślała: "A może on zechce odkryć dalekie krainy, poznać odległe zakątki świata?". I przestraszyła się własnych myśli. Przestraszyła się, że już nigdy nikogo tak mocno nie pokocha. I obudziła się w niej zazdrość, zazdrość o to, że ptak umie latać.
Poczuła się samotna.
"Zastawię na niego pułapkę - pomyślała. - Następnym razem, gdy się pojawi, już ode mnie nie odleci".
Ptak, który również był bardzo zakochany, przyfrunął do niej nazajutrz. Wpadł do klatki i nie mógł się już z niej wydostać - stał się więźniem.
Kobieta napawała się jego widokiem. Był przedmiotem jej gorącej namiętności, pokazywała go przyjaciółkom, które wzdychały: "Naprawdę cudowny! Jaka jesteś szczęśliwa!". Jednak z biegiem czasu zaszła w niej zadziwiająca przemiana: ponieważ ptak stał się jej własnością i nie musiała już go zdobywać, przestał ją interesować. A on, nie mogąc już latać, z dnia na dzień pogrążał się w coraz głębszym smutku, pióra mu wyblakły, skrzydła opadły - a kobieta zwracała na niego uwagę tylko wtedy, kiedy przynosiła mu jedzenie.
Pewnego dnia, gdy podeszła do klatki, okazało się, że ptak jest martwy. Wpadła w rozpacz i odtąd ani na chwilę nie przestawała o nim myśleć. Ale nie pamiętała o klatce, pamiętała tylko dzień, kiedy ujrzała go po raz pierwszy, jak szybował wysoko w obłokach, swobodny i szczęśliwy.
Gdyby mogła przyjrzeć się sobie samej, zrozumiałaby, że tym, co tak naprawdę wzruszało ją w ukochanym, była jego wolność, ciekawość świata, energia jego silnych skrzydeł.
Utraciła sens życia i śmierć zapukała do jej drzwi.
- Czemu przyszłaś? - zapytała ją udręczona kobieta.
- Abyście mogli być znów razem - odpowiedziała śmierć. - Gdybyś pozwoliła mu odlatywać i wracać, kochałabyś go i podziwiała do dzisiaj. Teraz jestem ci potrzebna, byś mogła go odnaleźć."

Paulo Coelho - "11 minut"
__________________


Odpowiedź z Cytowaniem
  #10013  
Nieprzeczytane 05-09-2009, 18:47
inka-ni's Avatar
inka-ni inka-ni jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: kraków
Posty: 13 407
Domyślnie

Witam wszystkie Lesniczaki i nowe ko.lezanki,które dzisiaj nas odwiedzily.Witam Krynię im nas więcej tym przjemniej cieplej na duszy wsród milego grona skrzacikow.Fridus ta Twoja opowiesc przemawia do mnie smutną prawdą brak wolnosci i ograniczenia zniewalają czlowieka w otchlań nicosci.To mi coś bardzo przypomina.Ogień w kominku się pali to skosztujmy owoców i warzyw.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10014  
Nieprzeczytane 05-09-2009, 23:22
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 158
Domyślnie Ninko

Cytat:
Napisał inka-ni
Witam i przepraszam za pomylkę otworzylam niechcący dwa Wątki pisalam do Basi moderatorki by jeden zlikwidowala.Jak widac nic nie zrobiono.
chętnie pomogę ale co mam konkretnie zrobić? Widzę jeden wątek.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10015  
Nieprzeczytane 06-09-2009, 08:20
Nika's Avatar
Nika Nika jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Małopolska,Kraków
Posty: 36 760
Domyślnie Miłej niedzieli

drogie leśniczanki!Choć dzień chłodny i ponury, zachowajmy optymizm,cieszmy się wzajemną bliskością.W kominku rozpaliłam, jesienny bukiet na stole ustawiłam, kawa w ekspresie czeka na gości.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10016  
Nieprzeczytane 06-09-2009, 11:54
krynia's Avatar
krynia krynia jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 11 382
Domyślnie

I ja witam z jesiennymi kwiatami i rzeżbami z piasku na pamiątkę lata.

Smok Wawelski






Profesor Filutek

__________________
Choć to życia popołudnie, może być cudnie

Odpowiedź z Cytowaniem
  #10017  
Nieprzeczytane 06-09-2009, 17:25
frida's Avatar
frida frida jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 7 833
Domyślnie

maine siostrzenica ha kolejny skrzacik w naszej LEŚNICZÓWCE


mam na imię Sonia,waże 3300 i mam 51 cm wzrostu jak leże hihihi ... przyszłam na świat wcoraj o 18:45


i już podobna do cioci bo język wystawia buhahahah



__________________


Odpowiedź z Cytowaniem
  #10018  
Nieprzeczytane 06-09-2009, 18:20
inka-ni's Avatar
inka-ni inka-ni jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: kraków
Posty: 13 407
Domyślnie

Gratulacje Ciocu Fridziu,jak poda się na ciocie, bedzie dzieweczka na schwal. Witm lesnicznki ja dzis i od piatku bez Telewizorni.Szkoda mi "Na obre i na zle",oraz "Rodziny zastępczej" tez nwe odcinki.Fachmani doprowadzając gdzies kabel do internetu uszkodzili,a firma nie poczuwala się by naprawic, kilku sąsiadów nie ma TV.


Spotkanie z Miłością -krótkie ... OPOWIADANIE Z MORAŁEM... »

OPOWIADANIE Z NADZIEJĄ...
ŹRÓDEŁKO ŻYCIA

Dawno temu, niewiadomo gdzie, był zaczarowany las, a w nim zaczarowane "źródełko" - zwane "źródełkiem życia". Mieszkańcy lasu miłowali się wzajemnie i nawet drapieżne zwierzęta żyły w pokoju z innymi oraz mieli jedno wspólne dobro, które ich łączyło.

To właśnie te źródełko.

Wśród mieszkańców tego lasku, żył sobie biały tygrys.

Nie miał przyjaciół, był samotnikiem zamkniętym w sobie i ciężko mu było komuś zaufać.

Jednak to, co robił, nie było złe. Co prawda, aniołem ten tygrysek nie był, bo wiadomo, że też popełniał jakieś błędy, za które przepraszał, jednak ten tygrysek można powiedzieć, że był nadzwyczajny. To właśnie on najbardziej troszczył się o te źródełko.

Zwierzęta z lasu widziały w nim dobrego i wspaniałego przyjaciela, który zawsze niósł pomoc niezależnie od sytuacji. Dlatego darzyły go szacunkiem, czasami nawet zwracały się do niego "mistrzu". Mimo, iż sobie tego nie życzył, biały tygrys stał się szybko, bardzo sławny.

Jednak niektórym to się właśnie nie spodobało. Nie spodobało się, że to on jest sławny, że to on jest "mistrzem", że to on jest przedstawicielem tego całego lasku. Z wszystkich zwierząt najbardziej nienawidził go lew, ponieważ to on miał być królem.

Pewnego dnia, lew nie wytrzymał i zaczął obgadywać białego tygrysa za jego plecami.

Mówił, co ślina przyniosła mu na język - a wszystko, co mówił, było kłamstwem. Jednak dziwnym zbiegiem okoliczności, nawet zwierzęta, które przebywały z tygrysem i darzyły go szacunkiem, uwierzyły w kłamstwa lwa. Niektóre zwierzęta nawet zaczęły obrzucać go błotem. Lew swoim podłym postępowaniem chciał zmusić tygrysa do opuszczenia cudownego lasu.

Tygrys podejrzewał, że coś jest nie do końca w porządku, ale jednak nie unosił się gniewem, nie znienawidził mieszkańców lasu, dla niego wszystko się działo tak jakby dana sytuacja "nie zaistniała". On się tylko troszczył o źródełko, ale zaczynał się martwić o stosunki między sąsiadami w lesie...

Pewnego dnia pomyślał tygrys, że wybierze się w podróż, aby odnaleźć "kwiat szczęścia", który miał przywrócić pokój w zaczarowanym lesie. Powiedział znajomym, że wyrusza i niebawem wróci. Lew był bardzo dumny z siebie, że udało mu się przepędzić "wroga z lasu". Oczywiście w to też uwierzyli mieszkańcy.

Wszyscy zajmowali się ustalaniem "zasad", dzięki którym będzie można było żyć w spokoju przez wiele lat. Tak byli zajęci tymi sprawami, że źródełko zaczęło być zaniedbywane.

Rośliny powoli zaczęły usychać, w lesie zapanował chaos.

Wszystko nie układało się tak jak powinno. Mieszkańcy lasku zaczynali zadawać pytania "królowi" - Czy ma jakiś pomysł, aby ich kraina nie wyginęła? Lew rozejrzał się dookoła. Jako, że nie miał wystarczającego doświadczenia, powiedział:

"Wszystko tutaj powoli umiera i nie warto "budować" czegokolwiek." I po tych słowach poszedł szukać nowego miejsca dla siebie. Niektóre zwierzęta poszły za nim...

Niektóre jednak zostały w lesie i zastanawiały się, co począć.

Kiedy wszyscy stracili nadzieję na lepsze jutro, zjawił się biały tygrys z dziwaczną rośliną. Zauważył, że sytuacja w lesie nie jest za ciekawa. Wszystko usycha, a zwierzęta bez nadziei dopytywały się go, co mają czynić... Biały Tygrys, zasadził roślinkę blisko znanego mu dobrze źródełka, powiedział do niego: "wróciłem." i zabrał się do pracy. Po kilku dniach, las ponownie zaczął tętnić życiem...
aniagra13

Reptile
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10019  
Nieprzeczytane 06-09-2009, 19:02
frida's Avatar
frida frida jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 7 833
Domyślnie

Oj to nie dobrze ale mogę ci streścić "Na dobre i na złe" no i rodzinę zastępczą bo oglądałam

zapraszam do Melinki na kielonka pępkowego
__________________


Odpowiedź z Cytowaniem
  #10020  
Nieprzeczytane 06-09-2009, 20:11
inka-ni's Avatar
inka-ni inka-ni jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: kraków
Posty: 13 407
Domyślnie

Kielonka w melinie wypilam szampan wystrzelil,teraz kruszynka Frdzi będzie rosla na pocieche rodzicow i ciotuchny Friduni.I jeszcze kolysnkę dla dzieciny,Ach spij kochanie jesli chcesz gwiazdkę z nieba też dostaniesz ciocia Fridzia to zalatwi...Dobranoc.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 




Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
W Lesniczowce-przy Kominku.20-czesc. inka-ni Humor, zabawa - wątki archiwalne 508 01-09-2009 20:50

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:24.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X