menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Humor, zabawa
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #206861  
Nieprzeczytane 04-04-2026, 22:55
mirellka's Avatar
mirellka mirellka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Posty: 6 060
Domyślnie

Dobry wieczór kochani.
Wpadam tak późno ale nie dlatego,że byłam zarobiona
ale po południu mieliśmy męża siostrzenicę,która wpadła
z życzeniami.A wieczorem oglądałam na dwójce
taki wspomnieniowy program
Benefis Wojtka Gąsowskiego - dużo wspomnień i starej
muzyki. A Gąsowski trzyma się znakomicie.
A jutro też będzie taki wspomnieniowy program
Cafe Fogg.
Kochani wszystkim życzę Zdrowych i radosnych
Świąt Wielkanocnych.
Pełnych nadziei i miłości.
Radosnego wiosennego nastroju
Serdecznych spotkań w gronie rodziny
I wśród przyjaciół.
Kto może niech jutro korzysta z pięknej pogody
bo prognozy nie są przychylne z początkiem tygodnia.
Ja jutro mam dzieci i wnuczęta.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206862  
Nieprzeczytane 05-04-2026, 10:25
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 31 435
Domyślnie

Dzień dobry w Wielkanoc!
Wszystkim życzę wspaniałych świąt, mnóstwo
wypoczynku i zdrowia, zdrowia, zdrowia


..................................

Piękna pogoda od rana, a ja czekam na moją Anię
z rodziną
Pomimo święta, mają mi złożyć stół ogrodowy, który
przysłali mi kurierem w kartonie, no i jeszcze mam
piękną piwonię do posadzenia, chociaż nie wiem, czy
dożyję do chwili, żebym zobaczyła, jak kwitnie.
Jestem zmęczona i mam nadzieję, że teraz złapię trochę oddechu,
bo resztą zajmie się młodsze pokolenie.
Trzymajcie się, najlepiej daleko od zastawionego stołu,
to po świętach będziemy w formie hihi...

Wesołych Świąt!!!
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206863  
Nieprzeczytane 05-04-2026, 10:43
ditta hop's Avatar
ditta hop ditta hop jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: Mysłowice
Posty: 13 539
Domyślnie

Witajcie.
Małgosiu co tak pesymistycznie, piwonie zobaczysz i bedziesz ja pielegnowala.
Zjadłłam snuadanie u Magdy a potem obiad, jutro u mnie rodzinny obiadek.

Przyjemnych, pogodnych i radosnych swiąt.




__________________
Grażyna

Moje ustronie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206864  
Nieprzeczytane 05-04-2026, 13:11
Pamira's Avatar
Pamira Pamira jest teraz online
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: wielkopolska
Posty: 20 380
Domyślnie

dzień dobry. Witam całe rozmowkowo. Aneczko miła ty mnie zmobilizowałas, żeby wejść na rozmowki i coś skrobnąć.😄 To co napisałaś, to jakbyś wyjęła mi z ust, bo ostatnio mnie też coś odpycha od pisania. Pewnie przez te natrętne reklamy. Jedynie Małgosia się nie zniechęciła i to pomimo, że ma nielrkko. No i jeszcze Grażynka i mirelka oraz Sławek wspierają dzielnie ten wątek. Mam nadzieję, że nie uraziłam nikogo. Dzisiaj planowałam posiedzieć na słoneczku, ale przypadkowo trafilam na benefis Wojciecha Gąsowski ego i to mnie zatrzymało przed ekranem. Jednak teraz już wyjdę, bo skończy się słonko i ciepelko. Mam nadzieję, że masz wątek jednak nie zaginie i Irenka też się ujawni. Pozdrawiam miło i życzę wszystkiego najlepszego. 🌞🌹🌞🪻🌞❤️❤️❤️❤️
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206865  
Nieprzeczytane 05-04-2026, 21:11
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 31 435
Domyślnie

Cześć Mirko i cała reszta gromadki..
U nas była piękna pogoda, ale po południu zrobiło się
ciemno i zaczęło lać, a mnie przestały boleć stawy
Dzieciaki pojechały do domu, ale przedtem wszystko
było zrobione.
Wnuk uruchomił mi bramę, która zardzewiała przez zimę,
a właściwie samo zamknięcie, potem złożył nowy stolik,
trochę mniejszy jak poprzedni, ale to i tak dla nich, więc
mi to nie przeszkadza.
Ania posadziła kwiaty, potem razem posadziłyśmy jeszcze
piwonię, a potem było wspólne siedzenie przy stole,
ale to już w domu.
Po ich wyjeździe padłam na tapczan i pospałam dobrą godzinę,
niestety zbudził mnie mąż, który sam się nudził.
Teraz jesteśmy po kolacji i najchętniej poszłabym spać,
ale poczekam, aż mąż zdecyduje się wyłączyć TV
Jutro zabronię się budzić, musze odespać zaległości.
Pa, pa...do jutra
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206866  
Nieprzeczytane 06-04-2026, 19:35
Evergreen's Avatar
Evergreen Evergreen jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Nov 2024
Posty: 238
Domyślnie

Można by rzec: święta, święta i po świętach.
To znaczy u mnie już tak, a Wy macie jeszcze Poniedziałek Wielkanocny.
Pogoda taka sobie, jest ciepło, temperatura 18°C, ale słonko już chmury zakryły i jakoś to tak nie fachowo jest.
Mirko, ja też obejrzałem benefis Gąsowskiego, ale przegapiłem Cafe Fogg, o którym wspomniała Jadzia. Liczę na jakieś powtórki.
To sobie moi Mili świętujcie jeszcze. Wiele radości i dużo pyszności Wam życzę.
__________________
Sławek
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206867  
Nieprzeczytane 08-04-2026, 12:17
mirellka's Avatar
mirellka mirellka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Posty: 6 060
Domyślnie

Dzień dobry kochani.
Uwielbiam ten czas poświąteczny,lodówka pełna.
Co można to zamroziłam I powekowałam.Nawet
sos z indyka zawekowałam kiedyś się przyda.
Zamroziłam trochę sernika i nie wiem czy tak można
bo nigdy sernika nie mroziło.
Jak słyszę,że takie tony jedzenia się marnuje to aż
nie chce mi się wierzyć,że to żywność z gospodarstw
domowych, ja myślę,że to z tych wielkich sklepów.
Wczoraj byłam na laserowaniu drugiego oka.
A 16 kwietnia idę na kontrolę,wczoraj mnie więcej bolało
i teraz też czuję taki dyskomfort - zobaczymy.
Dziś u mnie jest brzydka pogoda,wieje I jest zimno.
Jednak choć na godzinkę zaraz wyjdę.Waga wskazuje
2 kg więcej,więc muszę to zgubić.
Z ulgą odetchnęłam na wiadomość,że przyjęto zawieszenie
wojny w Zatoce Perskiej , choć na chwilę może te szalone głowy się przewietrzą.
Jak patrzę na działania Trumpa to tak jakbym przeniosła
się do czasów Nerona i Kaliguli. Brrrrrr strach pomyśleć
co będzie dalej.
Pozdrawiam was kochani i życzę udanego dnia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206868  
Nieprzeczytane 08-04-2026, 22:36
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 31 435
Domyślnie

Cześć kochani!

Święta minęły i nastały szare dni, do tego zimne
i trudno wyczuć wiosnę.
Mirellko, u nas też nic się nie marnuje,
bo staram się
nie kupować dużo, a i apetyt nie taki jak kiedyś.
Ja zawsze mroziłam ciasto, nawet poza okresem świątecznym,
część zamrażam dla niespodziewanych gości.
W niedzielę miałam całą rodzinkę, starszy wnuk
przeziębiony i chociaż trzymał się daleko, to i tak
złapałam jakiegoś wirusa i dwa kolejne dni praktycznie
przespałam.
Jadziu, dobrze że już masz za sobą zabiegi na oczach,
bo to nic przyjemnego, ale dbaj o siebie i w takie zimno
zakładaj na spacer jakieś okulary, żeby ochronić oczy.
Też odetchnęłam na wieść, że chociaż chwilowo,
Trampek się opamiętał.
Sławek, pewnie Twoje święta nie były zbyt wesołe
Mam nadzieję, że masz życzliwych ludzi obok siebie
i nie spędzałeś ich samotnie?
Dzisiaj przyjechała Ania z pieskiem i wniosła trochę
energii i radości do naszego domu.
Po drodze kupiła mi pieczywo, więc nigdzie nie
wychodziłam. W nocy ma być przymrozek, a moja
nowa brzoskwinka posadzona przez córkę, kwitnie
na całego. Mam nadzieję, że osłonięta ze wszystkich
stron, przez dom i garaż nie zmarznie zbytnio.
Coś długo nie ma Irenki???
Pozdrawiam wszystkich i zaraz idę w pióra,
dobranoc!


................................................
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206869  
Nieprzeczytane 09-04-2026, 11:30
ditta hop's Avatar
ditta hop ditta hop jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: Mysłowice
Posty: 13 539
Domyślnie

Witajcie kochni.
U mnie zimno i pochmurno. Tyle pracy w ogrodzie ale nie ryzykuję tam cokolwiek robic aby sie nie przeziebic.
Świeta minęły spokojnie.
W poniedziałrk wielkanocny miałam dieciaki na obiedzie wiec mułam co robić. muszę orzyzna, że byłam zmęczona mmo, ze ugotowałam czesc obiadu wczesniej ale mimo wsszystko to juz zaczyna być dla mnie męczące. Człowiek to robi aby ta rodzina była blisko siebie. dobrze ze Damian i Magda maja kilka krokow do siebie wiec często sie widzą bo i wspolpraca miedzy ich firmami jest.
Latem gdy wszyscy wychodza do grodow jest wesoła, bo chociaż przez plot mozna pogada.
Czekam na sygnał na telefonie, że recepta wypisana, troche przegapiłam z jednym lekiem i nie mam na jutro.
Trzymajcie sie kochani.


__________________
Grażyna

Moje ustronie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206870  
Nieprzeczytane 09-04-2026, 19:58
Pamira's Avatar
Pamira Pamira jest teraz online
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: wielkopolska
Posty: 20 380
Domyślnie

Dzieńdoberek Witam się z wami poświątecznie.
Na wstępie słoneczka dużo życzę i dużo zdrówka.
U mnie dzisiaj pięknie świeci słonko i jest cieplutko, chyba,
że zawieje zimny wiatr. Chocaż dzisiaj taki zimny nie jest.
Wróciłam ze świetlicy wymasowana. Jednak masaż na fotelu to nie to ,
co masaż manualny. Ale teraz mogę tylko prywatnie za pieniądze się masować.
Chyba, że dojeżdżać do Nowego, albo do Zbąszynka.
Dziś już nie wyjdę na zewnątrz, może jutro się wybiorę do bankomatu,
do rossmanna i do biedronki. "Jakieś trepki" do dreptania też zdałoby się kupić.
Cieszę się, że że pojawiła się Aneczka i Irenka
Bo Grażynka , Małgosia i Mirelka się pokazują, no i oczywiście
Sławek też wiernie trwa z nami. Może i mi się teraz też będzie chciało
częściej tu zajrzeć..... Jednak tyle nas już nie będzie , jak jeszcze niedawno ...
Jestem po gastroskopii ... brrrrr okropność
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206871  
Nieprzeczytane 09-04-2026, 20:06
Evergreen's Avatar
Evergreen Evergreen jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Nov 2024
Posty: 238
Domyślnie

Witajcie miłe Gadułki.
Małgosiu, faktycznie świąt nie miałem wesołych i niestety spędziłem je samotnie. Nie licząc mojej kotki, oczywiście , ale ona ma własne zainteresowania i inne priorytety. Było przed świętami kilka telefonów z życzeniami od znajomych i tyle.
Właściwie to już miałem bić na alarm bo nie było Ciebie jakiś czas, a ostatnio nam mówiłaś, że czujesz się niezbyt dobrze. Zatem miło Cię widzieć. Wygoń jeszcze tego wirusa i będzie OK
Narobiłaś mi chęci na posadzenie brzoskwini. Z tym, że muszę znaleźć miejsce dla niej. No, zobaczę.
Na razie kwitnie śliwka i czereśnia, a i truskawki też zaczęły zakwitać.
Trzymajcie się Kochani.
__________________
Sławek
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206872  
Nieprzeczytane 09-04-2026, 22:59
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 31 435
Domyślnie

Dobry wieczór!
Chociaż wieczorkiem zaglądam, bo w dzień nie mam
tyle czasu, żeby się skupić i coś sensownego
napisać.
Grażynko, znam ten ból, kiedy człowiek nie ma siły,
a musi kilka rzeczy na raz ogarnąć.
Dobrze, że dzieci są blisko, ale już coraz trudniej
szykować potrawy dla kilku osób z dobrym apetytem.
Do mnie wybiera się młodszy brat, niby w tym miesiącu,
ale jeszcze dokładnie nie wiadomo kiedy, a ja już
się martwię, jak sobie poradzę.
Bratowa jest kilka lat młodsza ode mnie, ale raczej
czeka na wszystko gotowe, a ja mam coraz mniej siły
na stanie przy garach, przy tym ciągła opieka nad mężem.
Wprawdzie ostatnio, jakby lepiej się poczuł,
ale wszystkie rzeczy związane z domem muszę
sama ogarnąć.
Zapominam o różnych drobiazgach i bardzo mnie to
wkurza. Jutro muszę zamówić leki, obym nie zapomniała.
Sławek, tak myślałam, że zostałeś sam i to były smutne święta
Nie wiem w jakim jesteś wieku, ale sądząc po mamie,
to raczej jesteś w naszym wieku, albo trochę młodszy.
Czy opłaci Ci się sadzić nowe drzewka? Posadzić to jedno,
ale potem są owoce, sam ich nie zjesz,
chyba że masz komu dać.
Ja zostawiłam sobie wiśnię i papierówkę, a brzoskwinię posadziła
córka w zacisznym kąciku
za domem, bo na ich działce w Poznaniu, przymrozki
niszczyły kwiaty.
Żałuję, że musiałam usunąć czereśnie, bo szpaki nie dawały mi żyć,
od wczesnego ranka.
Zobaczymy, co z tego będzie, bo dzisiaj ma być -3 stopnie w nocy,
a ja założyłam na tą malutką, kwitnącą
koronę, worek z flizeliny
Mirka popraw się i zaglądaj, przecież zawsze byłaś
wierną uczestniczką naszych rozmówek.
Też mi się nie chce wychodzić, ale byłam chwilę
w ogródku, zobaczyć co w trawie piszczy, a tu
tylko kwitnie kilka hiacyntów i jagoda kamczacka,
bo ona ma owoce już w maju.
Podobno ma się ocieplić, więc roślinki ożyją i zakwitną.
Życzę wszystkim spokojnej nocy i do jutra...

........................
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206873  
Nieprzeczytane Wczoraj, 11:24
Irenna's Avatar
Irenna Irenna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2013
Miasto: Olsztyn
Posty: 15 812
Domyślnie

Wiosenne ,no prawie że wiosenne, dzień dobry, Gadułki!
Prawie że wiosenne,bo mimo dużego słońca,wciąż bardzo
zimno ,z ostrym wiatrem.

Małgosiu,Mirko,dziękuję za pamięć
Miałam drobne zawirowania zdrowotne z oczami,nie mogłam
gapić się w ekran.Dziewczyna kupiła mi dobre kropelki i nieco lepiej.
Spałam do 8 godz ,co raczej mi się nie zdarza,ale obudziłam
się wreszcie wyspana.
Na obiad mam dziś zupę fasolową,którą bardzo lubię,tak więc
nie muszę stać przy garach.Potem może upiekę placek z jabłkami,
ale to jak mi się będzie chciało...
I może małe pranko zrobię,bo słońce na niebie,a z wiatrem szybko
wyschnie.
Myślałam,że moje bratki padły przy tym mrozie,chyba kilka
zwiesiło główki,może odżyją...

Pozdrawiam całe Gadułkowo,miłego piątku!

Taki wiosenny widoczek sprzed kilku lat...



Takie kropelki przynoszą mi ulgę,poprawiają jakość widzenia,usuwają "piasek" pod powiekami.

Ostatnio edytowane przez Irenna : Wczoraj o 11:48.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206874  
Nieprzeczytane Wczoraj, 17:13
Evergreen's Avatar
Evergreen Evergreen jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Nov 2024
Posty: 238
Domyślnie

Witam w ten słoneczno - pochmurny dzień, bo tak u mnie dzisiaj jest.
Irenko, miło słyszeć, że wyleczyłaś już oczęta.
Kaczusie takie ładniutkie. Przyjemnie popatrzeć.
Właściwie Małgosiu nie chodzi o to czy zjem wszystkie owoce czy też nie. Jeśli byłoby tego dużo to mam sąsiadów, z którymi chętnie się podzielę. Głównie szukam zajęcia także i w ogrodzie, a i o radość i wrażenia estetyczne, kiedy coś mi się uda. Już kiedyś wspominałem, że ogrodnik ze mnie to bardziej z przypadku jest i wszystko robię na zasadzie prób i błędów. Jak dotąd, nie chwaląc się, trochę mi się udaje
Tymczasem mam śliwę, czereśnię, agrest, maliny i truskawki, a z tą brzoskwinią, jak mówiłem, temat jest do przemyślenia.
Mireczko mam nadzieję, że jak już będzie się Tobie bardziej chciało - częściej będziemy Cię widywać
__________________
Sławek
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Rozmowy... o religiach ostatek Społeczeństwo 1896 02-07-2021 13:36
rodzina o dobrym sercu rodzinka1980 Różne 3 01-06-2021 00:48
Grillowanie przyjazne sercu - komentarze sabinkaa Ogólny 0 23-01-2012 10:54
Pomóż Sercu. inka-ni Ogólny 1 16-02-2011 17:40
Czy w Polsce zyja jeszcze ludzie o sercu czlowieka ? senior A.P. Społeczeństwo - wątki archiwalne 70 03-05-2008 15:28

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:49.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.