menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Humor, zabawa
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #207241  
Nieprzeczytane 02-09-2026, 19:29
enia60's Avatar
enia60 enia60 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Miasto: małopolska
Posty: 19 565
Domyślnie

dzień dobry, witajcie kochani


Cytat:
Ciekaw jestem co u Enii. Czy może ten wredny półpasiec odpuścił wreszcie.



Chciałoby się powiedzieć po ze po 7 miesiącach bardzo męczących dolegliwościach i specjalistycznym leczeniu, a miałam takie możliwości, nastąpiła poprawa i że zapomniałam o chorobie.
Niestety nie ma poprawy ,nie zapomniałam może chociaż tyle że nie wystąpiły skutki uboczne, szybko wdrożone leczenie było w tym zakresie skuteczne.
Niestety silny, piekący ból, mrowienie , nadwrażliwość skóry po prawej stronie głowy utrzymuje się każdego dnia i trwa, wciąż trwa.
Dostałam skierowanie do poradni bólu, od poniedziałku zaczynam kolejne leczenie, może coś się zmieni, może to zadziała chociaż nie spodziewam się rewelacji doświadczenie innych mówi że taki stan może utrzymywać się bardzo długozobaczymy, czekam z nadzieją.
To tyle i aż tyle, lato minęło, może jesień będzie łaskawsza.Takie wędrówki rok temu z Januszem zaliczyliśmy , miłe wspomnienia czekamy na powtórkę



Pięknych, słonecznych jesiennych dni w zdrowiu życzę wszystkich bywalcom i gościom "Gadułkowa"

Odpowiedź z Cytowaniem
  #207242  
Nieprzeczytane 03-09-2026, 11:48
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 31 553
Domyślnie

Cześć kochani!

Eniu…


Bardzo mi przykro, że ta choroba nie chce ustąpić,
może organizmowi czegoś brakuje?
Ja jestem starsza i niby ciągle na coś się leczę
w tym u kardiologa, ale nikt nie wpadł na pomysł.
żeby zalecić mi magnez i potas, dopiero sama
na to wpadłam, zaczęłam brać i poczułam się
znacznie lepiej. Oczywiście Twoja sytuacja jest
inna, ale to wygląda na neuralgię i na to jest
jakieś leczenie o ile wiem, a samo leczenie bólu
ma pomóc?
Wprawdzie byłam, tylko 3 lata na medycynie
i nie skończyłam z różnych względów,
ale dużo czytam
i najczęściej sama sobie pomagam.
Teraz zmieniam temat, bo wczoraj była u nas nowa
opiekunka, młoda kobieta, nie ma doświadczenia,
mąż nie za bardzo zadowolony, ale może powoli
się nauczy.
Mąż nie może odżałować Doroty, do której się
przyzwyczaił przez 3 lata, ale co zrobić...
Rano było bardzo ładnie, a teraz zaczyna się chmurzyć.
Wolałabym, żeby nie padało, bo mam pełną beczkę
wody i ogródek dobrze podlany. Resztę pomidorów
musiałam wyrzucić, bo zaczęła się jakaś choroba
i zgnilizna.
Pozdrawiam wszystkich i do potem...


............
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207243  
Nieprzeczytane 04-09-2026, 14:48
mirellka's Avatar
mirellka mirellka jest teraz online
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Posty: 6 114
Domyślnie

Witajcie kochani.
Choć prognozy są niefajne to do Mechelinek jeszcze
nie dochodzą. Wczoraj wieczorem się rozpadało
a dziś nawet trochę słoneczko wyszło.
Dziś po południu jedziemy do Pucka.
A w środę byliśmy w Gdyni,nie byłam tam że 20 lat.
Ładne miasto,tylko już chyba deweloperzy że swoimi
apartamentami wejdą na plażę.
Nie rozumiem Polska się kurczy,ludzi coraz mniej
a w każdym mieście wielkie budynki.
Grażynko - nie martwcie się Lenka na pewno znajdzie
koleżanki. Moja wnuczka też w pierwszej klasie miała
problemy wejść do nowej grupy.
Młodzi często z jednej podstawówki idą do jednego liceum
i wszyscy się znają. Zobaczysz da radę i pierwsze złe wrażenie minie.
Małgosiu - to normalne,że mąż się przez 3 lata przyzwyczaił
do jednej opiekunki. I powoli tą też zaakceptuje.
No chyba,że nie będzie ona się o to starać.
Eniu - ja właśnie po półpaścu miałam powikłania
i tą neuralgie o której pisze Małgosia.
I jak mówi moja pani dr. to po 70-tce prawie każdy ma powikłania.
Dlatego zalecane jest w tym wieku szczepienie.
Ja i mąż jesteśmy zaszczepieni a w październiku będzie
druga.dawka. Bo ja już trzeci raz półpaśca nie zniosę.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
I słoneczka choć w sercach życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207244  
Nieprzeczytane 04-09-2026, 18:36
Pamira's Avatar
Pamira Pamira jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: wielkopolska
Posty: 20 459
Domyślnie

dzień dobry .🌹😘 Jutro u nas dożynki gminne. Odbędą się w pezynach we wiosce opalonej kilkanaście km. Będzie dużo atrakcji,ale ja się nie wybieram, chociaż będzie jechał nasz bus, ale dla mnie to za bardzo uciążliwa sprawa. Mój kręgosłup nie wytrzyma. Dzisiaj byliśmy na uroczystości odsłonięcia muralu przy głównym dworcu PKP o tematyce powstańczej. Bo na naszych terenach odbyły się główne akcje powstania wielkopolskiego. Przemawiali różne osobistości. Wszyscy krótko i z przygotowanych kartek . Tylko jedna kobieta mówiła bez kartki dość długo i bardzo ciekawie. Widać obecnie mało kto potrafi korzystać ze źródeł i woli gotówce stworzone przez sztuczna inteligencję. Było trochę młodzieży ze Zbąszynia i okolicznych szkół. Pogoda się zmienia pewnie już na dobre. Udało mi się z łatwością kupić fajną kurtkę przejściowa dwustronną. Nie pokaże wam, bo mam problem ze wstawianiem ilustracji 😕
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207245  
Nieprzeczytane 04-09-2026, 19:04
Pamira's Avatar
Pamira Pamira jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: wielkopolska
Posty: 20 459
Domyślnie

a teraz na temat szczepień. Ostatnio trafiłam na wypowiedź pewnej pani weterynarz. Mówiła jak ona i jej rodzina się uodparnia się nie przestrzegając przesadnej higieny. Nie będę tu rozpowiadać się szerzej, powiem tylko, że mówiła o szczepionce krzyżowej przy kontaktach ze zwierzakami. Nie wszystko do mnie przemawia, ale jest w tym dużo racji....
Pozdrawiam wszystkich. Eni życzę, żeby wreszcie pozbyła się tego dziadostwa. Małgosia , żebyś chociaż trochę miała lżej w opiece nad małżonkiem. Mirelka żeby dobrze się bawiła nad morzem. Pozdrawiam Irenke, Aneczke oraz naszych panów 😘wszystkim życzę dobrej nocy. 🌜⭐🌛
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207246  
Nieprzeczytane 04-09-2026, 22:11
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 31 553
Domyślnie

Cześć Jadziu, Mirko!

Fajnie, że się odzywacie
Jadziu, myślałam że nie macie pogody nad morzem,
bo tak zapowiadali w TV, ale oni często się mylą
Najważniejsze, że zmieniliście klimat i jesteście zadowoleni.
Ja zupełnie nie znam tych okolic, bo mieszkając w Szczecinie
jeździłam do Świnoujścia, Międzyzdrojów, Kołobrzegu
i sąsiednich miejsc.
Nigdy nie byłam w Trójmieście, aż wstyd
Odnośnie półpaśca miałam szczęście, bo dość szybko minął
i bez powiklań.
Mirka, masz i tak dużo odwagi i chęci, że chodzisz na różne
imprezy i zawsze Wam zazdroszczę, bo u mnie to tylko
sklepy i dom, a jedyna rozrywka, to internet.
Małżowi nie podoba się nowa opiekunka, bo jest wysoka i chuda,
a Dorota była ładniejsza, jakby to miało większe
znaczenie
Dla mnie ważne jest, żeby mnie odciążyła, a jak
jej zostanie trochę czasu do pełnej godziny,
żeby z nim zeszła na dół i chwile pochodzili,
bo mąż zaraz przyrośnie do fotela i nie chce się ruszać.
Mirka, gratuluję udanej kurtki, niby drobiazg,
a cieszy
U nas bardzo lało i wiało, zrobiło się jesiennie...
Pozdrawiam wszystkich, do jutra..


.................................
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207247  
Nieprzeczytane 04-09-2026, 22:23
Evergreen's Avatar
Evergreen Evergreen jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Nov 2024
Posty: 296
Domyślnie

Dobry wieczór.
Jadzia wypoczywa nad morzem, Małgosia ma trochę lżej dzięki opiekunce Męża, Enia, biedactwo nadal cierpi, Mireczka chodzi do swojego seniorskiego przedszkola i na eventy, Grażynka walczy z samopoczuciem i zawrotami, Ania nadal mobilizuje się by otworzyć laptop, Janusz nadal milczy, a mnie już się truskawki kończą definitywnie.
Zobaczcie ile się u nas dzieje.
__________________
Sławek
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207248  
Nieprzeczytane 06-09-2026, 18:07
ditta hop's Avatar
ditta hop ditta hop jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: Mysłowice
Posty: 13 594
Domyślnie

Witajcie.
Sławku dalej walczę z karuzela hihihi,może coraz mnie ale jednak. Najgorzej gdy chcę sie polożyc na lewym boku wtedy karuzela murowana. 0d wczoraj mam skoki ciśnienia, może ta pogoda taka jest wredna, raz sleczko raz deszcz.
Dzis Kajtek miał turniej w Jaworznie i zdobył 1 miejsce. Prawdopodobnie klub w Bieruniu chciałby aby Kajetan u nich grał, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Jadziu chyba wypoczęłaś nad morzem nawdychałaś sie morskiego powietrza z jodem.
Małgosiu Twoj mąż chciałby Dorotke bo była pewnie ładniejsza, ta obecna mu sie nie podoba hihihi. Co chłop to chłop.
Miłego nowego tygodnia.

Jesień stare zdjęcie



__________________
Grażyna

Moje ustronie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207249  
Nieprzeczytane 06-09-2026, 22:01
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 31 553
Domyślnie

Dobry wieczór

Grażynko, chyba mamy to samo, bo ja też, nie mogłam
leżeć na lewym boku, tylko na prawym, akurat u mnie,
nosem do ściany
Jak tylko się odwróciłam zaczynało się wirowanie i mdłości.
Od pewnego czasu mam spokój, nic nie biorę i mam nadzieję,
że to cholerstwo nie wróci.
Prawie cały dzień krążyły ciemne chmury, a pod wieczór
wyszło słońce.
Udało mi się wysuszyć pranie na ogródku i jutro planuje
następne dopóki pogoda dopisze.
Jutro przychodzi Paulina, całkiem fajna dziewczyna, ale
mężowi się nie podoba, bo chuda i ma bardzo krótkie
włosy.
Mam nadzieję, że jakoś się przyzwyczai...
Idę w pióra, dobranoc!
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207250  
Nieprzeczytane 07-09-2026, 19:26
ramzes101's Avatar
ramzes101 ramzes101 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Miasto: łódzkie
Posty: 2 623
Domyślnie

Witam całą listę nieobecnych...

Pustka w gadułkowie świadczy, że brak tematów.Taka sytuacja jest w całym Seniorku - głównie choroby, osiągnięcia wnuków i jaki jest stan ogródka. Żeby zamknąć sprawę: choroby mam, a jakże, cały wachlarz, wnuków nie mam a ogródek a raczej dżungla dziczeje, bo moja Henia też choruje i nie ma kto tym się zająć, a ja nigdy nie lubiłem ogródkowych robót.

Czytając wasze wpisy ze zdziwieniem dowiedziałem się o trzech latach medycyny w życiu Małgosi. Otóż ja też straciłem trzy lata na studia w Akademii Medycznej w Łodzi, póki definitywnie stwierdziłem, że to nie dla mnie i po pierwsze nie dam rady dalej a po drugie nie będzie ze mnie żaden lekarz. Złożyłem papiery na Wydziale Prawa Uniwersytetu Łódzkiego, zdałem egzamin wstępny i poszło jak z płatka. Wziąłem stypendium fundowane przez Urząd Miasta, po studiach i stażu dostałem mieszkanie, tzw. stanowisko i niezły pieniądz. Za kilka lat przeszedłem do tzw, sfer kierowniczych w przemyśle. I tak do emerytury...

Małgosiu, jeszcze do ciebie: piszesz, że małżonek nie lubi nowej opiekunki bo jest chuda i ma krótkie włosy. Wybacz, ale nie znam mężczyzny, który lubi chude kobiety. Jest taka fraszka Sztaudyngera: "Kości rzucone!" - rzekł mąż rzucając chudą żonę... Arabowie przesadzają mówiąc, że kobieta powinna wypełniać łoże, ale zaokrąglenia tu i ówdzie są przez panów mile widziane. Zaznaczam, że moja Henia spełnia wszystkie moje wyobrażenia w tym temacie.

Ok, rozpisałem się... Pozdrawiam wszystkie koleżanki i Sławka- trzymajcie się!

Janusz
__________________
JanuszJanuszJanusz
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207251  
Nieprzeczytane 08-09-2026, 18:35
Pamira's Avatar
Pamira Pamira jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: wielkopolska
Posty: 20 459
Domyślnie

witaj ramzesie Wielki i reszta towarzystwa . Zacznę od pogody . W tej chwili jest jeszcze 28 Celsjusza. Jakby pełnia lata, a przeciez już wrzesien i już było zimnisko i grubiej trzeba było się ubrać, ale znów cieplutko jest i dziś młodzież na pół rozebrana szła do szkoly. Z jednej strony to się cieszę, bo zaoszczędzimy na opale. Ludziska noszą grzyby z lasu, a siedzę na czterech literach. I tu już nie chodzi o grzyby, ale te przyjemność błądzenia wśród leśnej aury....
Pozdrawiam wszystkich, życzę zdrowia i słońca ❤️🌹❤️ już
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207252  
Nieprzeczytane 10-09-2026, 21:58
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 31 553
Domyślnie

Dobry wieczór!
Nie wiem, czy ktoś tu zagląda, ale napisze kilka słów.
Janusz, bardzo chciałam skończyć studia, właśnie
medycynę, ale lekarze i ich brak kompetencji, spowodowały
że długo i ciężko chorowałam, a leczył mnie sam kierownik
przychodni studenckiej i na końcu stwierdził, że mam leczyć
się na głowę, bo nic mi nie jest.
Skończyło się postawieniem właściwej diagnozy przez
stażystę, który przyjechał z pogotowiem ratunkowym
wezwany przez mamę.
Potem szybko szpital, operacja, a po operacji przyplątało się
zapalenie trzustki, ból nie do opisania, a międzyczasie
była jeszcze jedna operacja itd, itp.
Potem okazało się, że mój ojciec , niecałe 60 lat, ma raka
żołądka i leczył się w Warszawie, więc pojechałam
za nim i byłam przy nim, aż do śmierci.
Na studia już nie wróciłam...
Po wielu latach sytuacja się powtórzyła,
ale o tym już nie będę pisać, bo najważniejsze,
że ciągle żyję.

Teraz, też nie mam łatwo, ale o tym wiecie
Jutro przyjdzie opiekunka, więc wstanę trochę wcześniej,
potem umówiłam się z fryzjerką, w końcu muszę mieć
jakieś przyjemności, a potem przyjedzie wnuk i będzie
mi pomagał ogarnąć ogródek na zimę.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających, niepiszących
i całą resztę, dobranoc!!!
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207253  
Nieprzeczytane 10-09-2026, 23:25
Evergreen's Avatar
Evergreen Evergreen jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Nov 2024
Posty: 296
Domyślnie

Witaj Janusz, dawno nie widziany Kolego. Ahh, dolegliwości jakieś mamy chyba wszyscy w naszym gronie. Cóż, można by zacytować wieszcza: "Szlachetne zdrowie nikt się nie dowie jako smakujesz aż się zepsujesz". Jesteśmy jednak już tą młodzieżą starszą i nic na to nie poradzimy.
Nie wiedziałem, że wśród nas jest dwoje prawie lekarzy
Małgosiu, różnie losy nasze się plotą i często coś stoi na drodze do realizacji naszych dążeń.
Jest takie powiedzenie: "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga - zdradź mu swoje plany".
Moja Babcia chciała bardzo bym został lekarzem, ale ja zafascynowany dwoma wspaniałymi muzykami, moim Dziadkiem i moim Tatą, poszedłem w tę stronę i skończyłem Akademię Muzyczną we Wrocławiu. Zacząłem też na tej Uczelni Wydział Kompozycji i Teorię Muzyki, jednak scena nie pozwoliła mi dokończyć. Nie żałuję.
Trzymajcie się, Miła Gromadko. pozdrawiam zarówno tych, którzy już dziś tu do nas zajrzeli jak i tych, którzy dopiero mają zamiar.
__________________
Sławek
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207254  
Nieprzeczytane 11-09-2026, 23:27
Pamira's Avatar
Pamira Pamira jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: wielkopolska
Posty: 20 459
Domyślnie

wczoraj i nas nad jeziorem odbyło się spotkanie integracyjne seniorów powiatu nowotomyskiego. Z naszego przedszkola wylosowano 10 osób. Między innymi i mnie wylosowano. Trwało to spotkanie niemal cały dzień. Z głodu nikt nie umarł,bo kawa i placek cały czas stały na stołach,a przed godz 17 podano obiad. Było zwiedzanie i pływanie tramwajami wodnymi po jeziorze. Dla tych z Opalenicy i nowego Tomyśla to była atrakcją, bo oni żadnej wody nie mają na swoim terenie. No a na koniec grała fajna kapela utworu z lat naszej młodości i seniorzy j się jak za dawnych lat, tylko ja siedzialam bo trudno mi się poruszać bez balkonika, albo innej podpórki. ☹️ No niestety, ale tak mi przyszło na stare lata.☹️ Nie rozpaczam jednak, bo inni mają gorzej, tylko dziękuję Bogu, że jeszcze jako tako daje sobie radę. Kochani pozdrawiam i życzę wszystkim dużo nzdrowia i dobrego samopoczucia.
,⭐ Dobranoc ⭐
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207255  
Nieprzeczytane 13-09-2026, 20:22
Pamira's Avatar
Pamira Pamira jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: wielkopolska
Posty: 20 459
Domyślnie

🤔 😮 😕 ?????
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207256  
Nieprzeczytane 13-09-2026, 22:09
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 31 553
Domyślnie

Cześć kochani, Mirko...

Dopadł mnie jakiś wirus, albo zwykła przemęczenie
i nie mam o czym pisać, bo większość dnia przespałam.
Za oknem mżawka, szaro i smutno, może jutro będzie
lepiej.
Pozdrawiam wszystkich
Irenko, Aniu, odezwijcie się?
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207257  
Nieprzeczytane 14-09-2026, 00:47
mirellka's Avatar
mirellka mirellka jest teraz online
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Posty: 6 114
Domyślnie

Witaj w klubie Małgosiu - mnie też jeszcze nad morzem
Jakaś zaraża znowu się za mną stęskniła..przyjechałam
7 IX już chora zapalenie dróg oddechowych.Oczywiście
znowu już trzeci w tym roku antybiotyk.
Tak,że ja to już w ogóle nie miałam o czym pisać.
Idę w czwartek do lekarza i musi coś mi poradzić jak
mam leczyć moją słabą odporność.
Odżywiam się prawidłowo,jem dużo owoców i jarzyn.
Piję soki różne tkz szejki też. Ruszam się chodzę na spacery.
To co co kurde jeszcze mogę zrobić.
Mój mąż twierdz,że to wszystko dlatego bo zrobiłam osobną
sypialnię hi hi hi b
Tak,że pesel kochani też chyba ma tu swoje znaczenie.
Mirka - jesteś wielka,że na poważnie traktujesz swoją nową rozrywkę.
Super decyzją i już widać,że jesteś zadowolona.
A ja od października zapisałam się w naszym osiedlowym
Klubie na taniec w formie gimnastyki - czyli tańczące kalorie.
Niedrogo bo dla członków spółdzielni naszej mieszkaniowej
Tylko 13 zł na godzinę. Mąż zapisał się na basen przy Szkole
Podstawowej.
Zobaczymy jak nam długo te zobowiązały będą towarzyszyć.
Wszystkim życzę spokojnej nocki.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207258  
Nieprzeczytane 14-09-2026, 15:11
ramzes101's Avatar
ramzes101 ramzes101 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Miasto: łódzkie
Posty: 2 623
Domyślnie

Witajcie dziewczyny, witaj Sławku

Do wpisu skłonił mnie post Mirellci. Jeszcze jedna separatystka!? Pewnie o tym pisałaś, ale nie zauważyłem i nigdy bym akurat ciebie nie posądził, że ty też wprowadzisz w domu separację łóżkową! Napisałem "ty też", bo kiedyś Małgosia (przed chorobą męża) stwierdziła, że lubi spać sama. Argumentów przez delikatność nie powtórzę.

Dziwne są kobiety. Nie chodzi tu o libido, wiek robi swoje, ale o bliskość osoby z którą się przeżyło lata. Budzisz się - jest koło ciebie, jak miło...

Fragment wiersza, w którym poeta przedstawia parę ą-ę, taki specyficzny savoir vivre:

Gdy czasem sercem pana
Targała siła znana,
Mógł wkroczyć najlegalniej
W próg pani sypialni.
Miał jednak taktu tyle,
Że wpierw posyłał bilet:

Dobrego tygodnia życzę - Janusz
__________________
JanuszJanuszJanusz
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207259  
Nieprzeczytane 14-09-2026, 22:21
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 31 553
Domyślnie

Cześć Gadułki!

Jadziu, często zmiana klimatu objawia się gorszym samopoczuciem,
ale myślę, że to chwilowe
U mnie, daje znać o sobie, totalne zmęczenie w końcu
ja sama potrzebuję często pomocy, a stale pomagam drugiej
osobie, czyli Jurkowi.
Janusz, nie pamiętam, co pisałam o osobnych sypialniach,
bo to było dawno, ale od kilku lat jest to niemożliwe
ze względu na chorobę męża i związane z tym przypadłości.
Nawet osobno, śpię jak mysz pod miotłą, żeby słyszeć,
jakby coś złego się działo, a mąż często się budzi, zapala
światło, wstaje, a ja potem nie mogę zasnąć godzinami.
O innych szczegółach nie wspominam...
Mąż przez cały dzień okupuje fotel w mojej sypialni i ogląda
TV bo nic innego go nie interesuje.
Nie chce wyjść do ogródka, gdzie jest pełno kwiatków, motyli i ładna pogoda.
Ja źle znoszę ciągłe siedzenie w domu i musze wyjść
chociaż na chwilę, więc wsiadam w auto i jadę do miasta,
a po powrocie robię przegląd ogródka i karmię kotka,
którego właściciel często wyjeżdża.
W tej sytuacji i z racji wieku, dawno mi wywietrzały z głowy
amory
Z nową opiekunką powoli się oswajamy
Nawet mamy drugą z PCK, gdyby pierwsza zachorowała.
Tym miłym akcentem kończę wynurzenia i mówię
DOBRANOC!
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207260  
Nieprzeczytane 16-09-2026, 22:18
Evergreen's Avatar
Evergreen Evergreen jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Nov 2024
Posty: 296
Domyślnie

Dobry wieczór.
Coraz ciszej tu u nas ostatnio. Pewnie to przesilenie jesienne tak działa.
Pisałem niedawno, że truskawki się już kończą i stało się faktem. Teraz już zrywam po dwie - trzy dziennie, takie małe. Myślę, że lada dzień nie zastanę już żadnej. Cóż taka pora
Liści wokół coraz więcej, ale zaczekam z większym grabieniem aż większość opadnie. Na razie zbieram na podjeździe i przy wejściu do domu.
Poruszyliście bardzo ciekawy temat: spać razem czy osobo.
Zgadzam się z Januszem, że fajnie jest budzić się przy bliskiej osobie i można by tu przytoczyć fragment tekstu piosenki Paulli "Od dziś":
"Już wiem, że od dziś
Chcę dzielić z Tobą wszystkie moje sny
Zasypiać i budzić się przy Tobie
Do końca swoich dni".
Nie zawsze jednak jest tak różowo i każdy ma swoje powody by urządzać sobie osobne sypialnie. Takie życie. Ehhh...
Trzymajcie się.
__________________
Sławek
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Rozmowy... o religiach ostatek Społeczeństwo 1896 02-07-2021 13:36
rodzina o dobrym sercu rodzinka1980 Różne 3 01-06-2021 00:48
Grillowanie przyjazne sercu - komentarze sabinkaa Ogólny 0 23-01-2012 10:54
Pomóż Sercu. inka-ni Ogólny 1 16-02-2011 17:40
Czy w Polsce zyja jeszcze ludzie o sercu czlowieka ? senior A.P. Społeczeństwo - wątki archiwalne 70 03-05-2008 15:28

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:02.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.