menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Humor, zabawa
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #159201  
Nieprzeczytane Wczoraj, 16:41
Krycha.'s Avatar
Krycha. Krycha. jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Miasto: Bydgoszcz
Posty: 47 009
Domyślnie

Wiesiu, co by było , gdyby "szczurki" mogły działać, hihihi.

__________________
.....

...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159202  
Nieprzeczytane Wczoraj, 16:46
wiesia.'s Avatar
wiesia. wiesia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Miasto: Polska
Posty: 16 438
Domyślnie

Cytat:
Napisał Krycha.
Wiesiu, co by było , gdyby "szczurki" mogły działać, hihihi.

Krysiu
wtedy Fracuś musiałby się wyprowadzić do syna.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159203  
Nieprzeczytane Wczoraj, 17:32
sandra.'s Avatar
sandra. sandra. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: Polska
Posty: 5 287
Domyślnie

Wiesiu dziękuję .

Na pewno mąż chodzi z suczkami na spacerki to już widzę sznureczek zakochanych psiaków pod ogrodzeniem. Miałam ten problem wiele lat temu i ze spanielką uciekałam przed pieskami a raz na plecach przytargałam boksera bo dopadł nas w parku , uciekł panu i nie chciał się odczepić . Oj ciężkie to były doświadczenia.
__________________
Ludzie są jak kwiaty : stworzeni do tego, aby się rozwijać

Basia http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/1...C0Q3DW.jpg/140
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159204  
Nieprzeczytane Wczoraj, 17:56
wiesia.'s Avatar
wiesia. wiesia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Miasto: Polska
Posty: 16 438
Domyślnie

Cytat:
Napisał sandra.
Na pewno mąż chodzi z suczkami na spacerki to już widzę sznureczek zakochanych psiaków pod ogrodzeniem.
Basiu
Frącuś nie chodzi z psami,
jedynie z Czarusiem rano i wieczorem.
Puma jakby go pociągnęła, to fruwałby jak kondor.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159205  
Nieprzeczytane Wczoraj, 18:01
eledand's Avatar
eledand eledand jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: opolszczyzna
Posty: 20 648
Uśmiech Witajcie.

[size="4"]Witajcie miło.
Leje i jest dobrze bo Ziemia tego wymagała boom.
Od wczoraj rana byłam wściekła;Mówię w domu o tych lekach a ON-ja mam w szufladce i mnie to nie obchodzi a zresztą w Gazetach Polskich o tym nie piszą.

Już miałam na jędzorze stek wyzwisk,ale stonowałam i 'pysk zamknęłam.
Ze słów Krysi naszej to ja taka jestem,wszystko na czas zaplłacone,nakupione co trzeba i w miarę Lekarstwa na najbliższe miesiące w domu.
Stopa boli a nerwy na powrozie...Pozdrawiam miło..
Dam radę,tylko muszę się sama uspokoić.SIZE]
__________________
http://ewefew.blogspot.com/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159206  
Nieprzeczytane Wczoraj, 18:14
Krycha.'s Avatar
Krycha. Krycha. jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Miasto: Bydgoszcz
Posty: 47 009
Domyślnie

Fajnie się tutaj gada!!



Pikny Wiesi za kondora robi!!


Ewka swojego ma ochotę udusić!!


Basia wspomina dawne przygody z pieskami!!


Jednym słowem - wesoła menażeria!!
__________________
.....

...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159207  
Nieprzeczytane Wczoraj, 18:23
Irena 46's Avatar
Irena 46 Irena 46 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2013
Miasto: Olsztyn
Posty: 10 834
Domyślnie Witam wszystkich serdecznie!

Dzień dobry wieczorkiem!
Dziś do południa była piękna pogoda,choć duchota niesamowita,więc,póki ziemia mokra,zastosowałam łopatologię,porozsadzałam paprocie i konwalie...a teraz pada...
Basiu,cieszę się,że jesteś...
Helenko,Międzyzdroje to moje rodzinne strony,pamiętam,że mnie i siostrze zrobiono zdjęcie na molo...tak dawno to było...
Wiesiu,trzy pieski to doborowe towarzystwo,nie pozwoli na nudę...
Małgosiu,a jak się miewa Gapcia,wiesz coś o niej?Dziś dwa lata ,jak mój Iwan odszedł...jest mi smutno,wszystko mi się przypomniało...
Mirko,nie ma sprawy,oblecę Ci cały ogródek a jeszcze i trawkę skoszę...
Miłego wieczoru!
U sąsiadki...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159208  
Nieprzeczytane Wczoraj, 18:31
eledand's Avatar
eledand eledand jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: opolszczyzna
Posty: 20 648
Uśmiech

Cytat:
Napisał Krycha.
Fajnie się tutaj gada!!



Ewka swojego ma ochotę udusić!!




[size=3]Jednym słowem - wesoła menażeria!![url="http://smayliki.ru/smilie-1282760487.html"[/SIZE]

Dzięki Krysiu,ale dużo się od WAS nauczyłam,myśleć w spokoju.

Pozdrawiam,mamy WAKACJE....
__________________
http://ewefew.blogspot.com/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159209  
Nieprzeczytane Wczoraj, 18:43
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 24 003
Domyślnie

Irenko, Gapa ma się dobrze, a pod koniec tygodnia
jedzie z córką i rodzinką w Bieszczady.
Była tam, już kilka razy.
Podróżuje w aucie w kontenerku i wszystko dobrze
znosi oprócz rozłąki.
Wiesia, widzę Twojego Frącka w charakterze kondora,
ha, ha...
To Puma, musi być bardzo silna!
Ewciu, nie denerwuj się, nie warto...
U nas pochmurno, ale nie pada
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159210  
Nieprzeczytane Wczoraj, 19:11
wiesia.'s Avatar
wiesia. wiesia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Miasto: Polska
Posty: 16 438
Domyślnie

Cytat:
Napisał maluna
Wiesia, widzę Twojego Frącka w charakterze kondora,
ha, ha...
To Puma, musi być bardzo silna!
Małgosiu,
Puma ma chyba z 35 kg, więc jakby Frącusia szarpnęła,
to Pumcia w polu, a mąż bez reki.

Efko
też lubię te nasze rozmowy.

Krysiu,
najweselej jest w nocy..... Czarus śpi u mnie,
co bardzo mu nie odpowiada.
Goście śpią z Frącusiem na dole,
Puma chrapie i poszczekuje.
Nie ma lekko.
Chodzimy niewyspani.

Irenko,
cudo. Sami zrobili, czy kupili.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159211  
Nieprzeczytane Wczoraj, 19:13
Irena 46's Avatar
Irena 46 Irena 46 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2013
Miasto: Olsztyn
Posty: 10 834
Domyślnie

Cytat:
Napisał maluna
Irenko, Gapa ma się dobrze, a pod koniec tygodnia
jedzie z córką i rodzinką w Bieszczady.
Była tam, już kilka razy.
Podróżuje w aucie w kontenerku i wszystko dobrze
znosi oprócz rozłąki.
To fajnie,cieszę się,że ma się dobrze staruszka niech się zdrowo chowa...
Kicia mojej córki źle znosi jazdę samochodem,wydziera się przez całą drogę,obydwie przyjeżdżają do Olsztyna umordowane po kokardę...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159212  
Nieprzeczytane Wczoraj, 19:19
Irena 46's Avatar
Irena 46 Irena 46 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2013
Miasto: Olsztyn
Posty: 10 834
Domyślnie

Cytat:
Napisał wiesia.

Irenko,
cudo. Sami zrobili, czy kupili.
Znaleźli kogoś od domków i huśtawek,zapłacili słono,ale ich na to stać,tylko fachowiec niezbyt solidny i niepunktualny i robota trwała o wiele za długo...Ta huśtawka składana była z gotowych elementów.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159213  
Nieprzeczytane Wczoraj, 19:21
wiesia.'s Avatar
wiesia. wiesia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Miasto: Polska
Posty: 16 438
Domyślnie

Gabrysia Ostrowska -pokonałam hiperinsulinizm wrodzony
8 godz. ˇ
Szczęście! ����❤️

Dziś mija pół roku od operacji Gabrysi. Czas szybko zleciał. Powoli zapominamy o trudnym okresie jej choroby. Uwierzyliśmy, że nasza córka jest zdrowa. Przesypiamy noce. Gabrysia spożywa posiłki kiedy chce. Je, ile chce i co chce. �������������� Jeśli mówi nie to wiemy, że nie jest głodna. Zniknął nieustanny strach o jej życie.

Nasza córeczka powoli rośnie, przybiera na wadze. Energia ją rozpiera. Jest bardzo ciekawa otaczającego świata. Nie boi się prawie niczego. Jest dzieckiem pogodnym, radosnym, ciągle uśmiechniętym.�� Nie byłoby to możliwe, gdyby nie operacja, która dała jej zdrowie. Uzdrowiła także całą naszą rodzinę. Nie rządzi już nami ciągły stres, strach i lęk. Do naszego życia powróciła radość, uśmiech, spokój. Możemy snuć plany na przyszłość i cieszyć się każdym dniem. To jest szczęście ����*��*��*��

Nie zapominamy o tych, którzy pomogli spełnić nasze marzenie o zdrowej Gabrysi. Bez tysięcy Pomagaczy byłoby to niemożliwe. Na zawsze będą w naszych sercach i pamięci.❤️❤️❤️ Dziękujemy za pomoc i zwracamy dług pomagając innym potrzebującym na Siepomaga.pl
Zachęcamy do pomocy.
Dobro powraca. Do nas wróciło. ❤️��

Buuuuuuu nie mogę wkleić zdjęcia.


...............https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net...&oe =5BD346DF
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159214  
Nieprzeczytane Wczoraj, 19:34
Irena 46's Avatar
Irena 46 Irena 46 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2013
Miasto: Olsztyn
Posty: 10 834
Domyślnie

Wiesiu,jak dobrze widzieć śliczną,zdrową dziewuszkę ...
Szczęście i radość dla rodziców...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159215  
Nieprzeczytane Wczoraj, 19:41
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 24 003
Domyślnie

Wiesia, cudna dziewusia, ja mogę wkleić, ale
może raczej nie wklejać, kto chce to zobaczy
Cieszę się, że jest zdrowa
Jesteśmy po kolacji, teraz mam trochę czasu dla siebie
i mogę obejrzeć, jakiś, fajny film, bo to co się dzieje
mnie przygnębia
Nigdy nie myślałam, że wrócą stare czasy...
Wasza Puma, waży tyle co Luna
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159216  
Nieprzeczytane Wczoraj, 20:04
lebuj's Avatar
lebuj lebuj jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Miasto: Pierwoszyno , Pomorskie , PL
Posty: 300
Domyślnie

Melduję się i ja
U nas lało jak cholera .Od 1-szej w nocy walczyłem z wodą , bo zalewało mi piwnicę .
.Na szczęście zalało tylko na wysokość ok. 15 cm ,
a że nie wszędzie mam posadzkę betonową , to rano , gdy
chciałem pompą wypompowywać okazało się , że woda wsiąkła . Dobre i to .Muszę coś z tym zrobić , bo to już nie pierwszy raz .

Pozdrawiam serdecznie .
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159217  
Nieprzeczytane Wczoraj, 20:42
Pamira's Avatar
Pamira Pamira jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: wielkopolska
Posty: 14 364
Domyślnie

Wiesiu a Puma u syna robi za kanapowca, czy chowa się na zewnątrz?
Dla kociczki co pojechała do Holandii jest wszystko jedno czy jest tam, czy tu.
Jak pierwszy raz przyjechała do Polski i usłyszała mój głos, to to przyszła siadła w progu,
i się przez chwilę przyglądała, potem podeszła i mnie obwąchiwała.
Pozwoliła się wziąć na ręce i wytarmosić i chyba sobie mnie przypomniała.
Ponoć całą podróż zawsze prześpi.
Helenko z Międzyzdrojów najbliżej miałabyś do
Ani Szu. Mogłabyś na kawę do niej wpadać.
Gabrysia przeurocza dziewuszka i wcale nie widać po niej,
że tyle przeszła już na początku swej drogi życiowej.
Ławka bardzo oryginalna, czy jest z prawdziwego drewna ?

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159218  
Nieprzeczytane Wczoraj, 22:43
lebuj's Avatar
lebuj lebuj jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Miasto: Pierwoszyno , Pomorskie , PL
Posty: 300
Domyślnie

Witajcie

U nas lało jak cholera .Od 1-szej w nocy walczyłem z wodą , bo zalewało mi piwnicę .
.Na szczęście zalało tylko na wysokość ok. 15 cm ,
a że nie wszędzie mam posadzkę betonową , to rano , gdy
chciałem pompą wypompowywać okazało się , że woda wsiąkła . Dobre i to .
.Muszę coś z tym zrobić , bo to już nie pierwszy raz .

Bozia z góry wodą nas obdarzyła , a pitnej poskąpiła .
Od dzisiaj możemy pic tylko przegotowaną . Przegotowana
jest gorąca , to należy poczekać aż ostygnie ? , czy aż będzie zimna.?


Już nie będę pić - będę tylko spać .Słodkich snów .


Odpowiedź z Cytowaniem
  #159219  
Nieprzeczytane Wczoraj, 23:05
wiesia.'s Avatar
wiesia. wiesia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Miasto: Polska
Posty: 16 438
Domyślnie

Cytat:
Napisał maluna
to co się dzieje
mnie przygnębia
Nigdy nie myślałam, że wrócą stare czasy...
Małgosiu
też jestem smutna.
Nam zostało mniej, niż więcej,
a młodzi jakoś mało zainteresowani.

Jurek
współczuję, nie cierpię wilgoci, bo ta wchodzi w mury.

Cytat:
Napisał Pamira
Wiesiu a Puma u syna robi za kanapowca, czy chowa się na zewnątrz?
Mirko
kanapowiec i do tego rozpieszczona, jak dziadowski bicz,
ale nie można jej nie kochać.

Rodzice Gabrysi,
są teraz bardzo zaangażowani w różne akcje charytatywne.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #159220  
Nieprzeczytane Dzisiaj, 06:52
Kaima's Avatar
Kaima Kaima jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2011
Miasto: Mazowsze
Posty: 11 371
Domyślnie

Dzień dobry! W nocy nie padało i teraz też nie pada. Po południu zdrzemnęłam się na troszkę, tj. do wieczora, a po obejrzeniu Faktów spałam nadal. Nie wiem, o czym to świadczy, ale jest przyjemne.
Zapraszam na kawę!

__________________
W życiu bywają noce i bywają dnie powszednie, a czasami bywają też niedziele. (Maria Dąbrowska)
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Rozmowy... o religiach ostatek Społeczeństwo 1892 04-09-2016 13:08
rodzina o dobrym sercu rodzinka1980 Różne 0 29-07-2014 20:07
Grillowanie przyjazne sercu - komentarze sabinkaa Ogólny 0 23-01-2012 10:54
Pomóż Sercu. inka-ni Ogólny 1 16-02-2011 17:40
Czy w Polsce zyja jeszcze ludzie o sercu czlowieka ? senior A.P. Społeczeństwo - wątki archiwalne 70 03-05-2008 15:28

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:52.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.   X