|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
#3121
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Przychodzę ponownie by życzyć Wam dobrego wypoczynku i dobrze przespanej nocy, miłych snów dobrego wypoczynku rankiem ochoczego wstawania. D O B R A N O C. PS. Widzę , że jeszcze na Forum zagościli Gienek i Jarek , a ja byłam w tym czasie zajęta robieniem sernika z wiaderka bez pieczenia. Co zaplanowałam to wykonałam , zrobiłam sernik i na wierzch posypałam sypką gorzka czekoladą zamiast polewą czekoladową, będzie lepiej smakował do kawki. Muszę poczekać niech dobrze przestygnie to jeszcze na noc wstawię go do lodówki by bardziej przez noc stężał. Zanim go schowam to zrobiłam 3 zdjęcia, żeby Wam pokazać . Jarek rozumie Was z żoną doskonale i nic dziwnego, że się stresujecie bo dzieci się Wam rozjechały po świecie, podróżują, a rodzice się nimi przejmują , żeby dojechali bezpiecznie i szczęśliwie powrócili i dopóki nie zjadą się wszyscy do domu na miejsce to będziecie się stresować. Bądźcie dobrej myśli, dojadą szczęśliwie. Rodzice wszyscy tak mają , że się martwią ;- ja jak byłam młoda i poszłam na zabawę to mamusia nie spała całą noc dopóki nie wróciłam do domu. Teraz nasze dzieci podróżują , latają samolotami czy drogą morską dla nich jest to normalność, a my się o nich bardzo martwimy. Ja jestem taka sama - jak nasze dzieci i wnuki wyjeżdżają tez się martwimy, a nawet od nas jak odjeżdżają samochodem z Wrocławia to zawsze w napięciu czekam na telefon od nich i zawsze dają nam znać, że już są na miejscu i dojechali szczęśliwie i dopóki nie mam wiadomości od nich to też się stresuję i jestem spięta. Teraz wszyscy mamy telefony i szybką łączność telefoniczną , można napisać SMS i jest zupełnie inaczej niż kiedyś. Niemniej jednak się martwimy dopóki nie zjada się wszyscy do domu. To jest mój serniczek , który zaplanowałam i zrobiłam na jutro do kawki. Zapraszam. Gienek może pod wpływem zdenerwowania mogła Ci Twoja sympatia niepotrzebnie powiedzieć kilka słów za dużo, a teraz przemyśli i na pewno żałuje. Bądź dobrej myśli, że jak wróci od córki to znowu przyjedzie do Ciebie. Gienek życzę Ci żeby wszystko się Wam ułożyło po Waszej myśli. Data 03.08.-2025r. Strona 359 # 7173 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 04-08-2025 o 23:15. |
|
#3122
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam nasze miłe grono w niedzielne popołudnie, obecnych Gienka i Janinę. Gienkowi dziękuje za otworzenie naszego Ula. Gienek ja też usmażyłam kotlety schabowe tradycyjne, rozbite obtoczone w mące, jajku i bułce tartej z całego 1kg. posmażyłam, dość grube wszystkie za jednym pieczeniem i będziemy mieli na kilka dni. Gienek, pociesz czymś swoją Partnerkę bo Ci się kobieta zapłacze i jeszcze gorzej się rozchoruje. Przyjedzie i na pewno się pogodzicie. Po Tobie wyczuwam, że też tęsknisz za nią jak do niej piszesz podniecające SMS-y. Trzeba się szanować wzajemnie , szacunek buduje, niezgoda rujnuje. U mnie wczoraj po południu się bardzo rozpadało i padało przez całą noc i jeszcze dzisiaj nad ranem, a teraz słonko świeci jest +20°C. Po obiedzie odpoczywaliśmy teraz zrobiłam kawkę i rozkroiłam sernik, zrobiłam zdjęcie byś mogła Janina zobaczyć jak wygląda w środku. Janina kiedyś pokazywałam jak wyglądał w środku i tamten był z rodzynkami, a ten jest bez, miałam rodzynki, ale sobie nie sparzyłam wcześniej, a potem już było za późno, ale bez rodzynek też jest smaczny. Grażynka z mojego przepisu robiła i dodała na wierzch galaretkę z owocami. Przepis Ci prześlę jak prosisz i myślę, że dasz radę zrobić nie trzeba zbytniego wysiłku, dość szybko się robi, a w garnku trzeba mieszać by nie przywarł do spodu, potem z garnka już wylewasz masę na biszkopty, a na wierzch to dodasz sobie w/g. swojego upodobania jak lubisz z galaretką czy innymi dodatkami, mój poprószony jest tylko gorzką czekoladą. Kochani życzę Wam miłego niedzielnego popołudnia. Sernikiem przeze mnie zrobionym Was częstuję i zostawiam wam cały do kawki. Smacznego. ![]() Pozdrawiam Was wszystkich z pogodnego Wrocławia udanej szczęśliwej niedzieli. Data 02.08.-2025r. Strona 359 # 7177 Sierpień - 2025r. ![]() Data 04.08.-2025r. Strona 359 # 7178 Sierpień - 2025r. ________ ![]() ![]() ![]() ![]() Witam na wątku Gienka, Ul otworzyłeś, ale tylko nieliczne Pszczółki się zlecą bo są wszystkie na rozjazdach, Urlopach i korzystają z lata. Widzę , że Krysia już wróciła z podróży pozwiedzała, odwiedziła co zaplanowała i do nas powróciła zadowolona z chwil spędzonych z rodziną. Życzę Wam Pszczółki przyjemnego urlopowania, zwiedzania i przebywania w ciekawych miejscach. Gienek ja też nie chcę Ci mieszać w głowie bo musicie sami wszystko rozstrzygnąć, znowu przeżywasz i jesteś w rozterce, ale na siłę nic nie zrobisz, skoro kobieta nie chce wrócić to ma jakiś powód. Gienek to żadna różnica czy kobieta jest ze wsi czy z miasta bo kobiety z miasta potrafią wszystko zrobić chyba, że stan zdrowia nie pozwala już na pewne prace.To muszę Ci napisać. Teraz na wsi ludzie mają takie same warunki mieszkaniowe jak w mieście, a na starsze lata niejednemu zdrowie już nie pozwala, żeby pracować jeszcze w ogrodzie. Wszystko jest do pewnego czasu i Ty Gienek powoli usiądziesz na tyłku jak Ci będzie brakowało sił i nie bądź taki pewny, że z roku na rok będą takie same siły bo latka lecą i nie będzie z siłami lepiej tylko gorzej i na to nie ma mocnych... Powinieneś być więcej tolerancyjny skoro godziłeś się na wspólne zamieszkanie. Trzeba było na samym początku poznać się lepiej, nadmienić czego oczekujesz od Partnerki, a nie teraz jakieś pretensje, że jest chorowita, przecież jest już nie najmłodsza i z wiekiem każdemu już sił brakuje. Pisałeś często, że w domu Partnerka Ci wszystko porobi, posprząta, popierze, ugotuje obiad to myślę, że to już duża pomoc dla Ciebie. To jest najgorsze jak się ktoś porywa z motyką na Księżyc... Osoby starsze szukają partnera czy partnerki z wielu powodów, często związanych z potrzebą towarzystwa, wsparcia emocjonalnego i stabilizacji, bliskości i radości z dzielenia codziennych aktywności, potrzeby wyjścia i bycia ze sobą razem. W przypadku, gdzie widzi się w drugiej osobie same wady to już taki pobyt zniechęca, musiałbyś być więcej tolerancyjny. Nikt nie jest już w tym wieku idealny. Być może jeszcze Partnerka do Ciebie wróci jest wszystko do uratowania bo we dwoje zawsze jest lepiej. Gienek wiesz, że Ci życzę jak najlepiej. Trzymaj się dzielnie, a czas pokaże , że nadejdą dobre dni. U mnie pogodnie, słoneczko świeci, pijemy po obiedzie kawkę z serniczkiem i oglądamy " Wyścig Kolarski, który wyruszył dzisiaj z Wrocławia z pod " Hali Stulecia ", śledzimy etap dalej bo meta dopiero będzie w Krakowie. Przed chwilą zadzwoniła do mnie sąsiadka i pyta dlaczego nie ma dzisiaj filmu bo ogląda serial Turecki i czy może przenieśli na inny program. Odpowiedziałam jej, że jest mi wiadomo, że przez tydzień jest Wyścig Kolarski, a dopiero Serial będzie 11 sierpnia o godz.16,05. Pogubiła mi się sąsiadka w programie Tv, a wyścigu nie lubi oglądać. Miłego popołudnia wam życzę , pozdrawiam obecnych i nieobecnych i urlopujących, życzę miłego pobytu na wczasach, szczęśliwego, miłego dnia dla wszystkich obecnych i podczytujących. Data 04.08.-2025r. Strona 360 # 7178 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 05-08-2025 o 18:10. |
|
#3123
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() Przychodzę po cichutku by zostawić życzenia na dobrze przespaną noc , spokojnej, dobrze przespanej nocy dla obecnych, którzy byli dzisiaj na wątku;- Krysia, Gienek, Janina, Jarek, Grażynka i ja ponownie przyszłam zamknąć Ul. Dobranoc – niech każdy sen będzie inspiracją na dzień pełen sukcesów. Niech noc rozproszy zmęczenie, a sny przyniosą odwagę, by stawić czoła wszystkiemu, co przyniesie poranek. Dobranoc. Życzę nocy pełnej przygód w krainie snów – niech każda chwila będzie kreatywną inspiracją na jutro. Śpijcie słodko i miłe sny miejcie. D O B R A N O C. Data 05.08.-2025r. Strona 360 # 7185 Sierpień - 2025r. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam obecnych ;- Krysię i Gienka. Krysia nam Ul otworzyła, częstujesz nas smacznymi owocowymi, napojami z truskawek i Arbuza, dziękuję za kawką z bitą śmietaną. Gienek smacznej jarzynowej zupki ugotowałeś i już rozglądasz się za pracą w ogrodzie bo zawsze masz teraz coś do zrobienia. Ja na miłe popołudnie przynoszę Wam deser truskawkowy. Zapraszam wszystkich. Dla mnie popołudnie nie jest zbyt miłe bo na Facebooku dowiedziałam się , że zmarł mój kolega z którym chodziłam do Szkoły Podstawowej, ostatnio widziałam się z nim w Kwietniu w Strzelinie i powspominaliśmy jak to było w dzieciństwie w ławkach szkolnych, nawet pierwsza bym go nie poznała gdyby mnie nie zaczepił bo bardzo utył, zapuścił brodę, ale w rozmowie , z humorem zawsze ten sam. Współczuł mi , że jestem po operacji serca i nadmienił, że on ma serce jak dzwon, zdrowe tylko organizm mu się rozchorował. Zawsze lubił sobie pożartować , a tu dzisiaj czytam i dowiaduję się, że zmarł. Już biorą z mojej półki i nie patrzą czyje z kraju. Smutam się bo to jest to bardzo przykre że zmarł mój kolega, a nie dawno z nim rozmawiałam, żartował tyle jeszcze sobie planował, a już go nie ma. Na pogrzeb też nie pojadę bo to za daleko jedynie zmówię zdrowaśkę za jego zmarłą duszę. Oglądamy teraz z mężem Wyścig Kolarski, Kolarze są w Karpaczu do mety dojechał Francuz, a nasz Polak-Kwiatkowski miał szansę wjechać pierwszy do mety i Francuz go w ostatniej chwili wyprzedził. W życiu różnie to bywa i nie zawsze jest tak jak przewidujemy i jak byśmy chcieli. Miłego popołudnia wam życzę i pozdrawiam wszystkich. ![]() Data 05.08.-2025r. Strona 360 # 7188 Sierpień - 2025r. ![]() ![]() Przychodzę jeszcze pogasić światła i zamknąć nasz Ul byście bezpiecznie i spokojnie spali. Poczytałam sobie co piszecie i czy nowe wieści przynosicie. Od Grażynki piękne zdjęcia pooglądałam i ożyły mi wspomnienia kiedy tam byłam i zwiedzałam Trójmiasto;- Gdynia, Gdańsk , Sopot i z Gdańska z przystani płynęłam Statkiem na Westerplatte. Teraz są nowe ceny i tak jak Grażynka pisze to nowy cennik powala , ale niestety tam ciągle są Turyści i mają z tego Biznes. W czasie wakacji i nasilonego urlopowania tym bardziej dlatego jest tłoczno. Grażynko pomidorki Twoje mi pachną i czuję ich zapach i smak na sam widok. Bardzo ładne Ci obrodziło na działce. Udanych zbiorów. Cytat:
jej zaproszenie teraz musisz cierpliwie poczekać i na pewno do Ciebie wróci, życzę Ci by się między wami ułożyło. Poczytałam co piszecie Pszczółki i Gucie na dobranoc, no bo, jak tu spać iść bez wiadomości, najważniejszych od moich-Kochanych Pszczółek i Guci:- Teraz jak już wiem, że słodko sobie spicie mówię Dobranoc , miłego spania , rano ochoczego wstawania Wam życzę. Zatem, snów zdrowych i kolorowych, spokojnej nocy. D O B R A N O C. Data 06.08.-2025r. Strona 360 # 7193 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 06-08-2025 o 20:21. |
|
#3124
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() Witam nasze miłe gronow środowy dzień tygodnia z pogodnego mojego Wrocławia i dzisiaj wszystko w kolorze Blue. Miło Cie widzieć Bogusiu, usiłowałaś nasz Ul otworzyć, być może Twój klucz zardzewiał bo za długo Cię nie było i brakowało tu Ciebie, ale teraz bez żartów. Tęskniliśmy za Tobą. Współczuję bo można wyjść z siebie i stanąć obok. Czasami tak bywa ja kiedyś od rana nie mogłam wejść na seniorka, próbowałam kilka razy i za każdym razem miałam komunikat, że nie jest możliwe połączenie spróbuj ponownie i dopiero wieczorem było to możliwe nie wiem z jakich to przyczyn zaraz po mnie pisał, Gienek że też nie mógł się dostać na seniorka, ale na inne programy internetu wchodziłam bez żadnych przeszkód. Krysiu na kawkę to ja zawsze jestem chętna, bardzo Ci dziękuję, a z takiego ciekawego dzbanka i filiżanki tym bardziej będzie mi smakować czym Ci się odwzajemnię i podam Wam kawkę w podobnych filiżankach. Krysiu co do wskakujących reklam to bardzo denerwujące i można pomóc sobie i włączyć Adblocka Plus, który będzie blokować reklamy, złośliwe programy i wirusy. Przesłałam Ci Krysiu na Priv. wzór jak sobie pomóc i dodać Adblocka to jest darmowy program, ale bardzo pomocny i się pozbędziesz natrętnych reklam. Gienek dzisiaj wstał w dobrym humorze bo się po deszczu wypogadza na dworze. Janina podoba mi się stwierdzenie jakie wstawiłaś na wątku;- " W przemienienie Pańskie są burze szatańskie ", adekwatne nawiązując do dzisiejszych wydarzeń i tak trochę ostrzegawczo, ale jak na razie nie ma burzy chociaż dostałam ostrzegawczy Alert. Zapraszam wszystkich na popołudniową kawkę. Z miłymi pozdrowieniami dla wszystkich. __________ ![]() ![]() ![]() Data 06.08.-2025r. Strona 360 # 7198 Sierpień - 2025r. ![]() ![]() ![]() ![]() Przychodzę ponownie pogasić światła i zamknąć nasz Ul , a jutro go znów ktoś otworzy. Dziękuję dzisiaj obecnym , którzy z nami byli na wątku;- - Bogusi ♥, Krysi ♥, Gienkowi ♥, Janinie ♥ i ja ♥ życzę dobrego spania. Dobranoc. Słodkich snów, spokojnej nocy dzisiaj życzę. Pora już na sen i wypoczynek, miłych snów, zostawiam na całą noc Aniołka niech czuwa nad Waszymi snami. Dobranoc. Data 06.08.-2025r. Strona 360 # 7199 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 07-08-2025 o 03:20. |
|
#3125
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam nasze miłe grono ;- Grażynkę , Jarka, i Gienka i jak zwyczaj nakazuje przychodzę jak zawsze z czwartkowym - ludkiem. Grażynka nasz Ul otworzyła, tygodnik przeczytałaś , kawka wypita i nawiązujesz temat do sezonowych letnich owoców, było dość dużo truskawek, czereśni, malin, porzeczek, agrestu, jagód, borówek amerykańskich, moreli, brzoskwiń, śliwek, jeżyn, jabłek , gruszek itp. jako posiadacze ogródka warzywno owocowego najlepiej wiecie i odczuwacie szczyt sezonu na te i inne letnie owoce, które powoli będą się kończyć. Sezon truskawkowy się skończył i zaczyna się za miesiąc, sezon grzybowy, nasza pracowita Pszczółka Bogusia będzie w swoim żywiole bo bardzo lubi zbierać grzyby. Krasnoludki już chodzą po leśnych ściółkach w poszukiwaniu grzybków. Ja żeby się w grzyby zaopatrzyć liczę tylko na krasnoludki bo sama już do lasu nie pójdę i zdana jestem tylko na los i pomoc krasnoludków, żeby kupić sobie dobre grzyby u wypróbowanych źródeł. Gienek wysłałeś zdjęcia to je zaraz wstawiłam tak jak prosiłeś, winogron Ci ładnie dojrzewa. Jeśli chodzi o urodzaj w sadzie mojej córki to nie narzeka w tym roku na urodzaj bo owoce i warzywa jej obrodziły jest co zrywać i konserwować. Córka przesłała mi zdjęcia ze swojego sadu, jabłka i gruszki jej też obrodziły. ![]() ![]() Jarek miło Cię widzieć sam Twój wpis bardzo cieszy, że o nas pamiętasz. Co do stanu zdrowia to cieszmy się z tego co mamy, że nie jest najgorsze, doszło mi się dodatkowo leczyć u Endokrynologa bo wynik TSH miałam 5,7, a norma TSH dla dorosłych: 0,4 – 4,0 mIU/l. Jarek Ty się orientujesz bo jak mi wiadomo to też leczysz się u Endokrynologa i wiesz jaką ważną rolę spełnia Tarczyca dla naszego organizmu. Jak wykryto u mnie taki wysoki wynik, skierowano mnie zaraz na USG Tarczycy i zauważono u mnie małe zmiany na lewym płacie Tarczycy, ale pocieszają, że to zmiana jest mniej istotna i będziemy ją obserwować co się wiąże z dodatkowymi badaniami, wizytami i już trzeba tego pilnować i się leczyć i ratować, żeby nie było gorzej. Zawsze się coś przyplącze. Wczoraj z córką rozmawiałyśmy o miejscach pochówku tak jakbym coś przeczuwała i poprosiłam córkę, żeby sprawdziła mi do kiedy mam opłacony grób rodziców bo ostatnio starsza siostra opłacała i nie byłam zorientowana do kiedy, a ona twierdzi, że jest wszystko opłacone. Jak się okazało córka sprawdziła i było opłacone od 2012r. na 10 lat do 2022r. Poprosiłam córkę żeby się pofatygowała i zapłaciła za mnie za grób moich rodziców za zaległe i następne 20 lat. Ja już nie muszę jechać do Centrum Usług Komunalnych do Strzelina, córka tam mieszka jest na urlopie i już z samego rana spełniła moją wczorajszą prośbę, była z rana, załatwiła i przesłała mi fakturę, że mam już załatwione, zapłaciła na następne 20 lat do 2045r. Mogę teraz spokojnie żyć do przeszło 100 lat jak dożyję, wiedząc, że grób ziemny głębinowy rodziców jest opłacony przeze mnie na następne 20 lat. Jest mi teraz lżej na sercu, że mam to uregulowane i zapłacone. Wczoraj miałam z córką takie poważniejsze tematy delikatnie rozkminiałam jej o co mi chodzi bo trzeba już myśleć o swoich mogiłach, ale nad tym jeszcze podyskutujemy spokojnie w realu i uzgodnimy. To jest bardzo ważny i niezbędny temat za życia. Na razie mamy się dobrze i nigdzie się nie wybieramy bo za bardzo kocham życie i chciało by się żyć wiecznie co nie jest nam dane i niemniej jednak trzeba przygotować sobie i tę drogę. Ostatnio moje plany się spełniają i co zaplanuję to załatwione. Dzisiaj rano zrobiłam zamówienie telefonicznie na E-receptę i przedłużyłam leki, a już przed godz.18- tą dostałam 2- Kody na przedłużone leki. Załatwiona jest błyskawicznie druga sprawa i to wszystko z pomocą Krasnoludków. Życzę Wam wszystkim również szczęśliwego, udanego i pogodnego czwartku z miłymi pozdrowieniami dla Was kochani. Data 07.08.-2025r. Strona 361 # 7204 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 08-08-2025 o 01:26. |
|
#3126
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Przychodzę ponownie pogasić światła i zamknąć nasz Ul , a jutro go znów ktoś otworzy. Dziękuję dzisiaj za obecność ;- Grażynce ♥, Jarkowi ♥, Janinie ♥, Gienkowi ♥ i ja ♥ - życzę dobrze przespanej nocy i miłych snów, jutro spotkamy się znów. Niech Anioł Stróż strzeże Was podczas snu. Idzie nocka, aniołowie czuwają, a moje myśli są z Wami. Niech piękny sen przyniesie Wam tylko dobry wypoczynek w czasie nocy . Gdy słońca blask zanika, spokój nocy czuć, a księżyc bajki opowiada, wysyłam Wam proste życzenia na dobranoc. Niech spokój i dobry sen otuli Wasze serca. Dobranoc. Data 07.08.-2025r. Strona 361 # 7208 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
|
|
#3127
|
||||
|
||||
![]() ![]() Witam nasze Pszczele grono ;- Pszczółki i Gucie. Krysię , Grażynkę i Jarka, Gienka. Krysi dziękuję za otworzenie Ula za kawkę za miłe słowa, cieszę się, że Ci się udało włączyć Adblocka i teraz już nie będą Cię dręczyć dokuczliwe reklamy. Jak ktoś z Was nie ma Adblocka i chciałby sobie go włączyć to napiszcie , chętnie pomogę i podpowiem jak to zrobić. Podam przygotowane prze ze mnie wzory. Grażynce dziękuję za ładną Pszczelą zastawę i kawkę . Gienkowi obrodziły maliny nikt nie chce , a to takie zdrowe owoce na syrop itp. Cytat:
ma akuratnie inny temat, ale jakiś humorek się też tu zmieści od czasu do czasu. Proponuję załóż taki tematyczny wątek humorystyczny to będziemy tam sobie pisać do woli i wtedy się przekonasz czy nie mam poczucia humoru. Ja założyłam watek p.t " Z humorem na co dzień łatwiej żyć " i tam na tym wątku wklejam różne humory , dowcipy tam każdy może sobie wklejać jakie chce humory i jak tam wejdę to z się pośmieje do woli. Podam link na mój watek z humorem. http://www.klub.senior.pl/humor-zaba...post1329998516 Ja słyszałam inny dowcip o sexie na żabę ;- Dowcip, kawał? - - Co to jest sex " na żabę" ? - pyta przyjaciółka przyjaciółki. - ... Wersja kobiet . – To jest, moja droga, tak: - on leży, ona leży, jemu leży, a ona rechocze!... Wersja dla facetów - on leży, ona leży, jemu stoi, a ona nie kuma... Jarek wszystko dla ludzi tylko w odpowiednim czasie i miejscu. Cytat:
żeby skierował mnie tam, gdzie będzie weselej. Nie wiemy jak tam jest , że też nikt nie przyjdzie i nam nie powie ... Nawet nasza Marzenna czy Zosia nam nie podpowiedzą. Zobaczymy jak tam jest jak się tam spotkamy , myślę , że może nie będzie tam źle ... Mój mąż zawsze mówi, że ma pretensje do Teścia bo obiecał mu przyjść i powiedzieć jak tam jest i do dzisiaj się nie odezwał... Jarek można pożartować na różny sposób, ale teraz zobacz, my tu dzisiaj o święcie Pszczół, a tu nagle temat o sexie na żabę... Hi , hi , hi... pośmiać się też czasami trzeba tylko zależy z czego, kiedy i w odpowiednim czasie. ![]() Tymczasem dzisiaj czyli 8 sierpnia obchodzimy w Polsce Wielki Dzień Pszczół, zaś 20 maja obchodzony jest – ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych z siedzibą w Nowym Jorku. ONZ ustanawia również na 8 sierpień – Światowy Dzień Pszczół, o czym nas słusznie poinformowała dzisiaj Grażynka, a ja z tej okazji zrobiłam dla Was grafikę z Pszczółkami. Pszczoły świadczą jedną z najważniejszych usług dla ekosystemu, ponieważ zapylają wiele gatunków roślin, także tych, które są pożywieniem dla nas i dla wielu gatunków zwierząt. Pszczoły zapylają nie tylko rośliny, które są dla nas pożywieniem, także te wykorzystywane do celów ozdobnych, leczniczych, kosmetycznych i tekstylnych (np. bawełna, len). Nasze życie w dużej mierzy zależy od Pszczół. Kończę tym akcentem moi kochani, świętujmy więc. Serdecznie pozdrawiam wszystkich, miłego szczęśliwego dnia. Data 08.08.-2025r. Strona 361 # 7213 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
|
|
#3128
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam nasze miłe grono,obecnych Jarka, Gienka i Janinę. Jarek rano nasz Ul otworzył i Pszczółki odleciały za daleko bo tylko nie liczne przyleciały. Przy sobocie jest zawsze więcej przygotowania , zakupy, pranie, sprzątanie. Dzisiaj bardzo pogodnie, temperatura u mnie wzrosła do 32°C i zapowiadają od wtorku, że będziemy mieli pogodnie, wrócą temperatury pełnego lata, będzie więcej słońca. Przyniosłam jeszcze na poczęstunek czereśnie bo sezon się na nie kończy. Dzisiaj z rana byłam w sklepie na zakupach i kupiłam ładne polskie śliwki -węgierki były w promocji po 5,99 zł/kg. przed promocją były po 10zł za/kg. W smaku bardzo dobre. W tym roku jest urodzaj na owoce w sklepach można kupić na co się ma ochotę. Jeszcze muszę grzyby zamówić, ale na razie mam jeszcze z tamtego roku nie ma co się spieszyć, dostanę cynk od swojej znajomej, która mnie co roku zaopatruje w grzyby. Jak widać Bogusia bardzo ładne grzybki zbiera, zdrowe duże ledwie mieszczą się w jej dłoni. Janina ja tak samo jak Ty już od lat nie zbieram grzybów , a dokładnie od momentu jak sprzedaliśmy samochód. Kiedyś to w grupie się jechało do lasu na grzyby i prawie cały dzień się w lesie spędzało, brało się ze sobą jedzenie było fajnie jak się grzybków uzbierało nawet nie czuło się zmęczenia, ale to już było i nie wróci więcej... Teraz Jarek i Bogusia mają swój sezon i są oddani swojemu Hobby. Teraz Bogusia jest w swoim żywiole, swoimi zdjęciami z lasu, dostarcza nam pięknego widoku, bogactwa w grzyby i uroku lasu. Bardzo lubię oglądać Bogusiu Twoje zdjęcia z lasu, czuję wtedy jakbym tam była, aż lasem mi pachnie jak się ogląda takie ładne Twoje zdjęcia. Bogusiu licznych zbiorów, udanych wypadów grzybiarskich, licznych zbiorów pięknych okazów. Oglądamy z mężem też wyścig kolarskich i piękne widoki i Panoramę z Zakopanego. Jutro pojadą w Wieliczce. Miłego sobotniego popołudnia i wieczoru z miłymi pozdrowieniami dla wszystkich. Data 08.08.-2025r. Strona 362 # 7222 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
|
|
#3129
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() Witam się z Wami w piękną słoneczną niedzielę. Na razie zastałam urzędującego w Ulu Gienka , który już do obiadu się przygotowuje . Ja też już smażę mięsko z kaczki bo chcę zrobić z niej smaczny sos taki jak robiła moja mamusia . Gienek wszystko jest drogie . warzywa, owoce, mięsa, wędliny, ryby, grzyby itp. Ja kupiłam piersi z kaczki i za 1kg. płaciłam 70 zł. Chcesz jeść to płacisz nie ma dzisiaj nic za darmo. Cytat:
się u nas wina robiło z różnych owoców. Po kilka butli stało i fermentowało przez szklane rurki. Pamiętam doskonale jak mój dziadek to nawet robił wino z żyta i pamiętam jak mówili , że to wino to dopiero kopie, a jak odcedzał z butli ziarno to przy brudowniku je wysypał , kury, kaczki , gęsi zaraz się zleciały, zaczęły dziobać to ziarno , a po chwili chodziły zawracając się śmiesznie na boki, ale im to zaraz przeszło. Nawet drób miał ucztę. Gotuję obiad piszę do Was i jeszcze w miedzy czasie oglądam kolarzy, dzisiaj jadę w Wieliczce , jazda indywidualna na czas. Przyjemnej niedzieli dla wszystkich,smacznego obiadu , pozdrawiam serdecznie tych co się jeszcze tu zjawią i wszystkich podczytujących. Zapraszamy wszystkich do nas na kawkę , przybywajcie , będzie nas więcej. ![]() Data 10.08.-2025r. Strona 362 # 7226 Sierpień - 2025r. ![]() ![]() Przychodzę ponownie nocą by napisać Wam - Dobranoc, śpijcie dobrze . Niech Wasze sny będą spokojne i pełne radości, a jutro obudźcie się wypoczęci i pełni energii. Niech noc rozproszy zmęczenie, a sny przyniosą Ci odwagę, by stawić czoła wszystkiemu, co przyniesie poranek. Życzę Ci nocy pełnej przygód w krainie snów – niech każda chwila będzie kreatywną inspiracją na jutro. Za niedzielną, wspólną obecność z nami na Pszczółkach, dziękuję ;- Gienkowi ♥-, Krysi ♥-, Janinie♥-, Jarkowi ♥- i ja ♥- życzę Wam dobrej spokojnej nocy Dobranoc. Data 11.08.-2025r. Strona 362 # 7231 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 11-08-2025 o 02:37. |
|
#3130
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam wszystkich w nowym tygodniu. Jaka mnie miła niespodzianka spotkała zastałam Nasza Pszczółkę Bogusię , która nam wczesnym rankiem nasz Ul otworzyła i smaczne śniadanko nam zrobiła na leśnej polanie. Można tu dostać oczopląsu tyle tu różnych potraw, smakołyków . Bogusiu słusznie zauważyłaś, że poszłam późno spać i już przed 5-tą się obudziłam i do rana nie ma spania. Ostatnio tak mam często , ale nie jestem zmęczona czuję się wyspana i widocznie wystarcza mi 4 do 5 godz, snu. Dziękuję za śniadanie teraz z rana jest takie rześkie powietrze i zaraz wszystkich śpiochów orzeźwi. Bogusiu nie mogłam się nachwalić Twoich zbiorów, grzyby ledwo trzymałaś w dłoni takie zdrowe i duże. Znowu Twój sezon się zaczął i jesteś w swoim żywiole bo jak mi wiadomo to lubisz zbierać grzyby. Podziwiam. Za nami już pierwsza dekada miesiąca Sierpień, dzień już jest krótszy o 2 godz, z moich obserwacji słońce zachodzi już w innym punkcie na niebie. Z rana idę na zakupy dopóki jest chłodniej i do Apteki po leki na E- Receptę. Krysia wczoraj bardzo ładnie czas spędziła , dziękuję za piękne zdjęcia. Miód masz kupiony z pewnej ręki prosto z Pasieki od Pszczelarzy w święto miodu zrobiłaś przy okazji, super zakup. Bardzo ładne zdjęcia zrobiłaś ujęłaś co najważniejsze i nam pokazałaś ładne fotki. Przy okazji ciekawie spędziłaś czas nasza Pszczółko wśród Pszczelarskiej Armii , pooglądałaś zdjęcia Pszczół Robotnic i ładne zdjęcia nam przesłałaś. Moja wnusia Malwa pod koniec miesiąca jest zaproszona na Dożynki do Kondratowic na scenę ma śpiewać kilka piosenek. Suknie nowe zakupione pokazywała mi na zdjęciu suknię czarną na szelkach w duże kolorowe kwiaty i drugą czerwoną, obie suknie są ładne . Jak będę miała zdjęcia to Wam pokażę. Gienek widzę, że w końcu z Partnerką doszliście do porozumienia, piszecie i jesteście ze sobą w kontakcie jak paczkę jej wysyłasz z niespodzianką i lekarstwa, a niedługo obiecała, że przyjedzie do Ciebie zawsze we dwoje jest raźniej. Cytat:
wspaniały wygląd. Po Dziadku Ty w dalszym ciągu to kultywujesz, znam ze zdjęć Twoje zasoby Spiżarniane w niej bogato porozstawiane masa różnych gatunków. Bufet zaopatrzony z Kryształowe Karafki i kielichy, nalewki kilkuletnie przeróżnych gatunków. Dobrze, że dalej przekazujesz swojemu pokoleniu swoje umiejętności. Gienek podobnie już od kilku lat też robi nalewki na miodzie, drożdżach, spirytusie i stoją po kilka lat. Brał kilka razy udział w konkursach, gdzie zajął pierwsze miejsce. Widzicie kochane Pszczółki jakich mamy zdolnych Guciów w naszym Ulu. Miłego dnia Pszczółki i Gucie ja siedzę jeszcze w Pidżamce i do Was piszę . Muszę zmykać do łazienki myć się i przebierać. Miłego , szczęśliwego poniedziałku. Zapraszam na poranną kawkę. Pozdrawiam wszystkich. Data 11.08.-2025r. Strona 362 # 7233 Sierpień - 2025r. ![]() ![]() ![]() Przyszłam zgasić światła i zamknąć Ul , jutro znów go ktoś otworzy. Dobranoc, śpijcie dobrze niech się Wam przyśni coś miłego. Życzę Wam spokojnej nocy i pięknych snów. Dobranoc. Za dzisiejszą obecność z nami dziękuję :- Bogusi ♥-, Krysi ♥-, Grażynce ♥-, Gienkowi ♥-, Janince -,♥ Jarkowi ♥-i ja ♥- życzę Wam wszystkim dobrze przespanej nocy. Dobranoc. Data 12.08.-2025r. Strona 363 # 7243 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 12-08-2025 o 02:12. |
|
#3131
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam się z Wami Krysiu , Jarku , Janino , Gienku i z wszystkimi kto dołączy do nas. Dziękuję Krysi , Jasieńce za kawkę ja również zapraszam na popołudniową kawkę. Jarek ładne zdjęcie nam przesłał , miałam okazję poznać Jarka już na innych zdjęciach , które nam przesyłał jak również znam Jarka ze zdjęcia z Facebooka. Popieram Wasze zdanie, Jarek jest przystojnym mężczyzną i ma bardzo ładną, milutką małżonkę. Wspaniała para niech się Wam żyje we wspólnym małżeństwie długo i szczęśliwie i żeby choroby Was omijały. Cytat:
Gienek każdy sobie żyje jak chce i jak mu wygodnie , każdy ma jakieś swoje przyzwyczajenia. Najważniejsze, żeby nam zdrowie i siły pozwalały na to wszystko co sobie zaplanujemy jak najdłużej. Janina ja też nie znoszę upałów do sklepu na zakupy chodzę z samego rana , a potem zaciemniam mieszkanie , przygotowuję dużo picia , każdy ma swój dzbanek z napojem, siedzimy bezpiecznie w domu z dala od upałów. Dla nas sercowców upały sa groźne. Życzę nam wszystkim udanego, szczęśliwego dnia z miłymi pozdrowieniami. ![]() Data 12.08.-2025r. Strona 363 # 7249 Sierpień - 2025r. ![]() ![]() Zajrzałam do Ula pogasić światła i zamknąć Ul . Data 13.08.-2025r. Strona 363 # 7252 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 13-08-2025 o 02:47. |
|
#3132
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam Was Pszczółki i Gucie. Pozdrawiam wszystkich tu obecnych, którzy są z nami na dobre i złe zawsze razem upał też pokonamy. U mnie za oknem na termometrze na skali jest 37°C. Z rana byłam w sklepie zaopatrzyłam się w cytrusy, miętę i lody. Robię chłodne napoje z dodatkiem cytrusów i mięty. Często popijamy wodę i jakoś da się wytrzymać. W domu mam okna zaciemnione zewnętrznymi żaluzjami da się wytrzymać, wiatraczek hula, lody dla ochłody i dużo napojów. Znośnego upału , przyjemnego dnia , pozdrawiam Was wszystkich. Data 13.08.-2025r. Strona 363 # 7258 Sierpień - 2025r. ![]() ![]() ![]() Poszłam wczoraj spać bardzo wcześnie bo po 22-giej widocznie się wyspałam bo w nocy wstałam i Krasnoludek mi podpowiedział , że dzisiaj są naszej Krysi urodziny. Więc mi nic nie pozostaje tylko trzeba przygotować dla Krysi bukiet kwiatów i życzenia co zaraz czynię . Śpijcie słodko i śnijcie jak się wyśpicie to Krysi życzenia urodzinowe też złożycie. Miłych snów. Data 14.08.-2025r. Strona 363 # 7259 Sierpień - 2025r. ![]() Data 14.08.-2025r. Strona 363 # 7260 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 14-08-2025 o 03:53. |
|
#3133
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam nasze miłe grono w święto Wojska Polskiego i Wniebowzięcie NMP. Obecnych Gienka i Grażynką. Grażynka nam ładnie opisała o obchodach i dzisiejszym święcie, że nie trzeba już nic dodać , a więc świętujemy. Grażynko nam starszym ludziom schorowanym z nadciśnieniem tylko siedzieć w cieniu się chować i nie ma co w pełnym słońcu spacerować bo to może skończyć się źle. Nasza wnusia Malwa dzisiaj obchodzi urodziny i też nie pojedziemy do niej w taki upał , złożyliśmy jej życzenia telefoniczne jeszcze wyślę jej dodatkowo życzenia na Facebook i to musi wystarczyć liczy się pamięć. Nasza Krysia też z okazji jej urodzin ma uroczysty weekend. My siedzimy w domu w zaciemnionym mieszkaniu bo na dworze upał nie do wytrzymania na termometrze u mnie za oknem jest już +35°C. Oglądaliśmy Paradę i defiladę Wojsk w Tv. Jesteśmy po obiedzie i za chwilę będę jeszcze lody. Miłego świątecznego weekendu i popołudnia, pozdrawiam wszystkich serdecznie. ![]() ![]() Data 15.08.-2025r. Strona 364 # 7270 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
|
|
#3134
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() Witam nasze Pszczółki i Gucie w świąteczny weekend obecną z samego rana Krysię. Krysiu współczuje Ci bólu nogi w kostce jak jest spuchnięta to rób kwaśne okłady najlepiej jak masz ocet jabłkowy. Smaruj i unieruchom i owiń nogę grubszym bandażem w kilka warstw, żeby usztywnić nogę , będzie mniej bolała. Planowałaś inaczej spędzić ten weekend i się narobiło... Krysiu wiem jak to boli , miałam podobnie i ostatnio mój mąż jak się potłukł to długo kurowałam mu nogi. Koło kostek miał obrzęk i sine wylewy. Kwaśne okłady pomagały i różne maści. Odwiedziła nas wczoraj Bogusia i Hania i bardzo dobrze bo trafiły na Krysi urodziny. Cieszę się że o Krysi wszyscy pamiętali , aż miło się robi na sercu. Krysiu kuruj się życzę Ci żeby noga uległa poprawie. Jak będzie bardzo boleć to zgłoś się na pogotowie bo to nie ma żartów, ale jak ruszasz nogą i palcami to może jest tylko skręcona i nadwyrężone ścięgno i mięśnie. Trzymam kciuki , żeby noga wydobrzała. Zapraszam na poranną kawkę. Ja znowu prawie całą noc nie spałam i muszę jednak teraz wziąć tabletkę i zasnąć bo nie wyspana przy takich upałach może mnie też doprowadzić do czegoś złego. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie , szczęśliwego weekendu. Data 16.08.-2025r. Strona 364 # 7277 Sierpień - 2025r. ![]() ![]() ![]() ![]() Witam Was ponownie , myślami jestem o Krysi czy stan nogi nieco uległ poprawie. Długi świąteczny weekend, każdy kto może różnie spędza czas i się realizuje, spaceruje, wyjeżdża na wycieczki w odwiedziny do rodziny. My siedzimy w domu i jedyne wyjście to tylko na zakupy do sklepu. Dzisiaj dokupiłam owoców, bananów bo wczoraj zrobiłam banany w galaretce i na przemian lodami i takim deserkiem owocowym i Arbuzem schładzaliśmy się i bardzo dobrze smakowało. Banany pokroiłam i zalałam dowolną galaretką jaką miałam o smaku pomarańczowym, mogłam jeszcze pokroić morele, śliwki, ale następnym razem tak zrobię, dodam jeszcze więcej różnych owoców i Wam polecam taki zdrowy schłodzony deserek z galaretką i owocami, super smakuje i Was moim deserkiem częstuję. ![]() Dzisiaj Gienka nie było, przesłał mi dwa zdjęcia swojej partnerki jakie mu przesłała, na jednym zdjęciu kwiaty we flakonie na stole i drugie jak partnerka spaceruje w parku, ale ja tych zdjęć nie wstawiałam bo Gienek nie pisał by Wam je wkleić , a sama nie będę decydować. Uznałam za stosowne , że mi nie wypada przekazywać tych zdjęć co były wysłane Gienkowi, a on mi nic nie pisał żeby Wam te zdjęcia przesłać. Cieszę się, że Bogusia i Hania znalazły czas i nas odwiedziły, Hania remont sobie w kuchni zrobiłaś to masz teraz nową ładną kuchnię, każda nowa zmiana w domu cieszy, zdrówka Ci życzę , zajrzyj częściej do nas. Podziwiam Was kobietki ;- Janine , Hanie , Grażynkę , że zdecydowałyście się na poprawę wzroku poprzez usunięcie zaćmy to wielki komfort dla oczu , natomiast ja zaniedbałam sprawę skierowania na zaćmę od 2016 r. i teraz trudno mi się z tym pozbierać , ale trzeba sobie i to ułożyć i w końcu poczynić pierwsze kroki tylko nie ma kto zasadzić mi porządnego kopa na wyprost . Szczerze to mam dość terminów i jak się zbliżają takie wizyty to coraz trudniej jest mi wybrać się z domu bo wiem, że to na jednej wizycie się nie kończy i tu dostaję znowu hamulców. Brak mi kompletnej motywacji. Miłego wieczoru Wam życzę i dobrze przespanej zdrowej i spokojnej nocy. Pozdrawiam Was wszystkich. Data 16.08.-2025r. Strona 364 # 7280 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 16-08-2025 o 23:06. |
|
#3135
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() Witam Was w świąteczny dzień moi kochani , obecnych którzy są dzisiaj z nami;- Krysię, Bogusię, Gienka, Janinę. Krysiu niezmiernie cieszy mnie, że z Twoją nogą da się żyć i chodzić i że nastała wyraźna poprawa. Musiałaś porządnie skręcić nogę i dlatego bolała. Dziękuję za Twój przepis na galaretkę z owocami. Ja poszłam na skróty, banany pokroiłam i zalałam galaretką i miała służyć jako deser chłodzący i się spełniła w te upały. Tiramisu często kupuję do kawy na wagę o różnych wielkościach porcji w różnych cenach bo u nas są pakowane w plastikowym pudełku. Bogusiu ja wiem, że zabieg zaćmy jest bezbolesny tylko ja pewne sprawy miałam już pozałatwiane i przerwałam, miałam już skierowanie na zaćmę i rozchorowałam się, a to wszystko działo się w czasie covidu i potem były pewne trudności dostać się gdziekolwiek i tak to odwlekam. Samo nic nie przyjdzie trzeba znowu wznowić wszystko od zarejestrowania się trzeba czekać na wizytę itp. im jestem starsza tym ze mnie większy Topór... Najważniejsze , że Gienek się odnalazł i jet z nami. Teraz pijemy popołudniową kawkę, mąż w Tv. mecz ogląda, a ja do Was piszę, pozdrawiam Was wszystkich serdeczne tych obecnych i nieobecnych. Szczęśliwej, udanej niedzieli. ![]() ![]() Data 17.08.-2025r. Strona 365 # 7285 Sierpień - 2025r. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam Was wieczorem ;- Obecnych na wątku Krysię , Grażynkę, Janinę . Dzisiaj byliśmy z mężem na wyjeździe i pozałatwialiśmy przy okazji bardzo ważne sprawy. Byłam z mężem odebrać jego nowo wyrobiony dowód osobisty i od razu z jednego wymarszu podjechaliśmy do Banku zgłosić wymianę nowego dowodu. Zrobiliśmy bardzo dużo kroków i jak wróciliśmy do domu to padliśmy ze zmęczenia. Na szczęście dzisiaj była znośna pogoda, słońce nie grzało i wykorzystaliśmy ten dobry moment, że nie było upału. Niemniej jednak wróciliśmy bardzo zmęczeni, ale zadowoleni, że zostały załatwione sprawy. Wczoraj nasza córka zrobiła nam niespodziankę i przyjechała z wnukami do nas i spędziliśmy z nimi całe popołudnie do późnego wieczora. Jak dojechali i wróciły dzieci do siebie do domu to Malwinka dała nam znać, że zajechali szczęśliwie i na miejscu byli o 22-giej. Córka przywiozła mi zamówiony i reklamowany, uchwyt do wstawania z łóżka bo przysłali nie taki sam jaki ma mój mąż, musiała reklamować od razu córcia rozpakowała go przy nas i ten uchwyt jest idealny taki sam jak mojego męża teraz są jednakowe. Córka zmontowała go i zamontowała mi i wstawiliśmy pod materac łóżka i już służył mi pomocą nad ranem i jestem z niego niezmiernie zadowolona. Już Wam wcześniej przesyłałam zdjęcie jak wygląda jak dla nas to Rewelacja...Polecam. Przywiozła nam dużo owoców, śliwek dwa rodzaje, gruszki, jabłka, swoje pomidory, urwała mi dużo naci Lubczyku i takie tam różne drobiazgi i miały co wnuki dźwigać z samochodu dla dziadków. Nawet wnusia przywiozła nam Tort z jej Urodzin. Z córką się rozliczyłam, przywiozła mi Fakturę papierową za zapłacenie miejsc cmentarnych moich rodziców i dzięki niej mam uregulowaną zapłatę miejsc na 20 lat za co jestem jej wdzięczna, że zapłaciła mi i nie muszę jechać taki kawał drogi. Gienek dzisiaj jak byłam w Urzędzie, przesłał mi swoje zdjęcie z Gliwic, które zrobił sobie pod Palmą. Był dzisiaj w Gliwicach wysłać paczkę dla swojej Partnerki, ale mam teraz rozładowany telefon bo dużo dzisiaj rozmawiałam jak się naładuje to Wam zdjęcie od Gienka prześlę. Krysiu cieszę się, że jest poprawa Twojej skręconej nogi, wiem co to za ból bo ja mam zwężenie stawu skokowego, a dzisiaj bardzo dużo chodziłam i nadwyrężyłam sobie nogę w kostce i mam spuchniętą i jakby był jakiś wylew bo jest lekko sina. Zrobiłam sobie kwaśny okład i wypiłam herbatkę z pokrzywy. Trzeba się ratować czym się da bo nas z mężem już na starsze lata nogi tak nie noszą jak kiedyś i są podatne na różne urazy. Tym bardziej, że ja na ten staw skokowy miałam skierowanie na operację i do dzisiaj nie poszłam, ale coraz częściej mi ta noga o sobie przypomina jak się nachodzę. Grażynko co do przepisu galaretki z owocami to tylko był mój prosty pomysł, banan w galaretce , ale polecam spróbować bo bardzo dobrze smakuje i zarazem ochładzała organizm. Krysia nam dała inny pomysł na galaretkę owocową, zanotowałam sobie jej przepis. Kochani serdeczne uściski dla Was, dobrze przespanej nocy, miłych snów na dobrą spokojną noc. Dobranoc. Data 18.08.-2025r. Strona 365 # 7290 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 18-08-2025 o 23:28. |
|
#3136
|
||||
|
||||
![]() Witam Pszczółki i Gucie . Obiecałam wczoraj wkleić Gienka zdjęcia jak był w Gliwicach . W Rynku pod Palmą zrobił sobie zdjęcie i był u Fryzjera. Przesłałeś zdjęcie Partnerki i w jej mieszkaniu bukiet we flakonie. Pytasz jak nam się podobają Twoje zdjęcia. Ja mogę się wypowiedzieć, że niezmiennie jesteś taki sam tylko w Rynku w Gliwicach byłeś pod Palmami, widać skróciłeś włosy na glacę, ale to wygodnie dla Ciebie na lato. Cytat:
i byłam padnięta ze zmęczenia więc dopiero dzisiaj przesyłam wszystkie te co mi przesłałeś. Cytat:
piszemy dowolnie o wszystkim i dzielimy się swoimi przepisami, zdjęciami, poradami i różnymi tematami spostrzeżeniami i czuj się swobodnie w każdym temacie z nami tu prowadzonymi przecież sama czytasz, że piszemy sobie tu luźno i swobodnie w swoich wypowiedziach nawet o swoich codziennych wydarzeniach. Nawet jak robię sernik z wiaderka to Wam pokazuję na zdjęciach czy inne przetwory czy jak coś kupię okazjonalnie to Wam pokazuję bo tylko taki mamy kontakt. Bo jeśli nie możemy rozmawiać to chociaż sobie napiszemy to co czujemy tu i teraz i w tym momencie. Ja się w Waszym towarzystwie czuję bardzo dobrze bo wiem, że jesteśmy sobie życzliwymi osobami. Jeśli chodzi o pieczenie ciast to ja bardzo dobrze umie piec różne ciasta, Torty i jak jeszcze mieszkałam u Teściowej to ja z Teściową z ciocią piekłyśmy ciasta i Torty nawet na wesela jakie były w rodzinie bo kiedyś to się piekło ciasta, a do rzadkości należało, żeby były ciasta zamawiane. Robiłyśmy do rosołu makaronowe placki i jak przeschły drobniutko ręcznie kroiłyśmy. Moja mamusia to od najmłodszych lat uczyła mnie robić makaron i piec ciasta bo zawsze podkreślała;- Ucz się, ucz !!! bo jak kiedyś pójdziesz na swoje, żebyś mężowi umiała ugotować lepszy obiad niż mu mama gotowała i żeby Cię nigdy nie obgadali. Zawsze u nas na niedzielę gotowało się rosół, a makaron to już była moja specjalność bo kroiłam cieniutkie niteczki. Tak samo było z pieczeniem ciasta. Na wsi nie miałam cukierni, żeby pójść i kupić zawsze się piekło ciasto. Nasza rodzina była dość liczna i na niedzielę jeszcze odwiedzały nas zamężne siostry ze szwagrami i swoimi dziećmi. Zawsze byliśmy przygotowane na to jak przyjadą, żeby było upieczone ciasto. Potem już miałam to w nawyku jak zamieszkałam w mieście jak przyszły święta to po blasze piekłam różne ciasta bo przyjadą dzieci, wnuki, piekłam często sernik, makowiec, piernik, jabłecznik itp. aż w końcu mój mąż powiedział - Basta !!!!, Basta!!!!. Potem jak zostaje ciasto to się zjada, a wagi przybywało. Mamy poważną nadwagę, którą ciężko zgubić. Jestem łasuchem i zawsze lubię mieć coś słodkiego do kawy i z pewnością każdy z nas tak ma, ale mąż zabronił mi pieczenia ciasta nawet na święta tylko sobie teraz po kawałku kupujemy to na co mam smak i tak jest już przez kilka lat. Dzisiaj na obiad zrobiłam knedle ze śliwkami bardzo smaczne tym bardziej, że dawno nie gotowałam, a resztę owoców sobie na bieżąco podjadamy. We dwoje to się powoli wszystko spałaszuje. Teraz z roku na rok już robię coraz mniej zapasów bo wszystko sobie można teraz kupić. Robię tylko w miarę możliwości trochę zapasów, żeby mieć też coś swojego. Rozpisałam się, a córka zadzwoniła i mąż z nią rozmawia, muszę kończyć. Pozdrawiam, miłego dnia. ![]() ![]() ![]() Data 19.08.-2025r. Strona 365 # 7293 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez basia2002 : 20-08-2025 o 19:28. |
|
#3137
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() ![]() Witam obecnych ;- Jarka , Gienka , Janinę , Krysie , witam nasze miłe grono Witam Pszczółki i Gucie . Jarek dzisiaj nasz Ul otworzył i wszedł z przytupem niosąc nam miłą wiadomość , której nie można pominąć. Zaraz swojego lubego wytarmosiłam z wzajemnym uścisku z czego był nawet zadowolony. Was moi kochani również serdecznie przytulam. w serdecznym uścisku. ![]() ![]() Życzę wszystkim dużo miłości w sercu bo zawsze to co dajemy to z wzajemnością odbierzemy. Zapraszam na popołudniowa kawkę . Pozdrawiam , miłego dnia. Data 20.08.-2025r. Strona 366 # 7302 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
|
|
#3138
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam w towarzystwie czwartkowych Krasnali Pszczółki i Gucie, obecnych;- Krysię, Gienka, Janinę , Grażynkę , grunt że humor Wam dopisuje i dzień jest pełen optymizmu. Optymizm to postawa, która charakteryzuje się pozytywnym nastawieniem i wiarą, że wszystkie przeciwności losu to tylko jest stan przejściowy. Niemniej jednak żółtego koloru nie lubię. Dziękuję Wam za poczęstunek kawką , ciasteczkiem za śliczne krasnalki. Życzę Wam szczęśliwego i pogodnego dnia, miłego czwartkowego popołudnia. ![]() Data 21.08.-2025r. Strona 366 # 7307 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
|
|
#3139
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam nasze miłe grono,które nas odwiedza , obecną Krysię i Gienka, Jarka. Krysiu dziękuję za otworzenie Ula za poczęstunek kawką . Przed wyjazdem jeszcze przywitałaś nas, a ja życzę Wam szerokiej, szczęśliwej drogi, odezwij się jak zajedziecie z mężem na miejsce. Gienek zdjęcie przesłałeś przed swoim Tarasem z Balkonu masz ładny zwisający kwiat, żywopłot przycięty czyściutko, wszędzie pokoszony trawnik. Gienek ja też wklejam Ci Twoje zdjęcia na Twój profil możesz sobie tam wszystkie pooglądać. Na tej stronie , gdzie pisałeś przepis o nalewkach . W pasku w Profile kliknij na Dyskusje i tam są Twoje wszystkie zdjęcia. Witam Cię Jarku jak widać nie zapominasz o nas i fantastycznie spędzasz czas z Wnukiem nad Dunajcem. Wnuk mając przy sobie takiego nauczyciela to wyłowi coraz to większe okazy. Mógłbyś napisać jak się ta Ryba nazywa bo nie znam. Po wnuku widać zadowolenie, wyszkolisz go na dobrego Wędkarza co już widać, że nie ma z tym problemów i ma wielki zapał. Możesz być dumny ze swojego wnuka przystojniaka, a Wnukowi życzę wędkowania samych dużych Ryb. Jarek podziwiam Cię za to, że wszczepiłeś wnukowi swoją pasję, zamiłowanie i będziesz miał u boku fantastycznego Wędkarza. Twoja krew!!!! Gratuluje wnuka. życzę Wam dobrych połowów i pogodnych dni. W tle cudowny pejzaż i bardzo czysta woda w Dunajcu. Samych szczęśliwych połowów i dużych okazów. Miłego pobytu i spędzania czasu ze sobą w podobnych zainteresowaniach i umiejętnościach, których nie każdemu jest dane. Ludzie mają różne zainteresowania, swoje pasje i bardzo dobrze, że każdy ma jakieś swoje zainteresowania. Jarek chce swojemu wnukowi przekazać swoją wiedze i umiejętności co widać, że udaje Ci się Jarek to w 100%. Zdolny Twój wnuk i Twoje nauki nie idą w las. Moje zainteresowanie obrały całkowicie odmienny temat, ale również bardzo ważny. Ja w dalszym ciągu jestem na rozmowie z córką, która załatwia za nas bardzo ważne sprawy nie tylko życiowe, ale sprawy naszego rodzinnego pochówku. Jarek pisał, że sobie kupił hektar ziemi na własność, a ja kazałam córce wykupić murowaną Katakumbę na grób rodzinny, gdzie za życia będziemy wszyscy znali miejsce naszej wiecznej Kwatery, gdzie spocznie cała nasza rodzina. Nikt z nas nie zna dnia, ani godziny i uważam, że takie sprawy są bardzo ważne tym bardziej, że w dużych miastach są trudności z miejscami chyba, że dochówek do rodziny, gdzie wszyscy pozostali z rodziny muszą jeszcze na to wyrazić zgodę. Ostatnio miałam taki przykład w rodzinie jak zmarł nasz kuzyn. Kuzyn za życia i Kuzynka, która jest niesprawna, jeździ na wózku postanowili w grobie rodziców przygotować sobie i swojemu synowi w przyszłości miejsce pochówku w grobowcu rodzinnym. Musieli pogłębić grób, oddzielić i zamurować przygotować miejsca na urny. Kuzyn za życia nam opowiadał ile w tym było zachodu, musiał mieć zgodę pozostałej rodziny dzieci i inne jeszcze pozwolenia, itp. Załatwili pozytywnie wszystkie zgody, zabudowali grobowiec i razem z płytą nagrobkową kosztowało ich to 15 tysięcy zł. Słuchałam wtedy Kuzyna jakoś mniej zainteresowana , ale teraz to wiem, że postąpił słusznie i prawidłowo. Jak zmarł to przynajmniej nie mieli tego problemu, gdzie będzie leżał tylko kuzynka z synem mieli dopiętą sprawę. Tak samo ja teraz zaczęłam myśleć realnie z perspektywy czasu wiem, że to jest bardzo ważne i przecież jest to nieuniknione. Obdzwoniłam Cmentarze we Wrocławiu szukałam miejsc urnowych na ściance bo takie by mi najbardziej odpowiadało lub innych, ale jak na razie jest to niemożliwe chyba, że jakby ktoś rezygnował z miejsca czy po ekshumacji to dadzą mi znać i mam być w kontakcie. Cmentarze bardzo duże można się tam zgubić, kto by nas tam znalazł, a skoro już byłam z córką przy tym temacie to córka kazała mi zrezygnować z poszukiwań i zaproponowała mi inną wersję , która nas nawet zainteresowała. Jak córka opłacała mi ostatnio miejsce pochówku moich rodziców to wstępnie zapytała czy była by możliwość wykupienia Katakumby rodzinnej, podowiadywała się zapoznała się dokładnie z miejscem lokalizacją. Zrobiła zdjęcie i nam przesłała co my na to. Od razu zgodziliśmy się. Mogę śmiało teraz napisać, że mamy sprawę załatwioną pozytywnie, córka wykupiła miejsce grobowca rodzinnego bardzo blisko wejścia przy bramce na wprost wejścia na Cmentarz w mieście Strzelin, gdzie mieszka tam córka ma niedaleko na ten Cmentarz. Córka wykupiła miejsce na cały Grobowiec dla całej rodziny bo stwierdziła, że też chce wiedzieć gdzie w przyszłości spocznie i że spoczniemy tam całą rodziną w jednej mogile. Rozpisałam się , ale to tez jest bardzo ważny temat. Wczoraj Stanisław Sojka miał zaśpiewać na Festiwalu w Sopocie i tuż przed wyjściem na scenę zasłabł i zmarł za kulisami, miał zaledwie tylko 66 lat. Nasze życie jest kruche nie wiemy ile nam dane jest na tym padole i dlatego chcę zapewnić sobie za życia, a nawet wiedzieć, gdzie pochowa nas nasza córka. Czas szybko ucieka za nami już druga dekada miesiąca sierpień i za miesiąc będzie już koniec lata. Życzę dużo pogodnych i szczęśliwych dni. Zapraszam na popołudniowa kawkę.. Data 22.08.-2025r. Strona 366 # 7312 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
|
|
#3140
|
||||
|
||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Witam W sobotni wieczór obecnych na wątku Gienka , Jarka i Grażynkę. Jarek się wkurzył, że otworzył Ul, zajrzał, a tam pustki. Cytat:
Jarek jaki urlop cmentarny. Nie daj Panie Boże...Od Cmentarza to jak najdalej wszystko dopiero w swoim czasie, wszyscy kiedyś spoczniemy na cmentarnym urlopie ja już nie muszę robić rezerwacji bo ja już swoją wieczną kwaterę mam wykupioną, ale na taki urlop to mi jeszcze nie spieszno i jak najdłużej teraz chcę przeżyć na tym pięknym świecie. Przy sobocie, wiadomo, że kobiety zawsze mają dużo pracy w domu, byłam z mężem z rana na zakupach potem nastawiłam pranie i zabrałam się za gotowanie obiadu po obiedzie trzeba się było podłączyć jako ręczna zmywarka naczyń, podług. Wcześniej brakowało mi czasu by zasiąść do komputera. W międzyczasie porozmawiałam przez telefon ze znajomą, która jest w Domu Opieki, potem z siostrami, poodkurzałam, pozmywałam podłogi, a na to trzeba trochę czasu bo już mniej sprawniej wykonuje się wszystkie prace. Teraz czekam na wiadomości, zdjęcia i Transmisję z Dożynek na których jest moja wnusia Malwa, została zaproszona na scenę i śpiewała tam kilka piosenek jest z nią córka towarzyszą jej z całą rodziną. Grażynko robiłaś dzisiaj placki ziemniaczane, apetycznie wyglądają i są zawsze smaczne ładnie upieczone, dodałam sobie apetytu i smaku na nie i trzeba sobie zrobić bo dawno nie piekłam. U mnie też się wyraźnie ochłodziło po południu u mnie padał deszcz, a teraz znowu przed zachodem rozświeciło się pięknie słońce. Niebo jest przecudne ma różne kolory lazuru nieba. Pijemy teraz kawkę i teraz przy sobocie po robocie odpoczywamy i smaczne smakołyki pojadamy. Gienek na Twoje życzenie wstawiam zdjęcia jakie mi przesyłasz i na Twój Profil wstawiam Ci od razu tam, gdzie pisze - zdjęcia Gienka. W Twoim Profilu w pasku u góry - klikniesz na napis - Dyskusje i tam masz wszystkie swoje zdjęcia. Widziałeś ? jak nie to zobacz. Masz bardzo ładny dom, zadbaną posesję, dbasz o wszystko, lubisz kwiaty dbasz o ogród i swoje zwierzaczki i drób i niezmiernie jesteś pracowity i zadbany. Partnerka niedługo przyjedzie do Ciebie i będziesz znowu miał z kim spędzać czas. Miłego popołudnia i wieczoru pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Data 23.08.-2025r. Strona 366 # 7319 Sierpień - 2025r.
__________________
![]() ![]()
|
![]() |
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Senior Cafe | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Wrocławianie, Wrocławianko zaznacz obecność na 2-gim wątku, wpisz swoje notatki.. | basia2002 | Wrocław | 1050 | 18-10-2017 01:07 |
| Piosenki Archiwalne cz. III | Tesa | Muzyka - wątki archiwalne | 507 | 08-09-2008 13:59 |
| Piosenki archiwalne - Cz II. | Tesa | Muzyka - wątki archiwalne | 519 | 03-06-2008 16:46 |
| Piosenki archiwalne | Jan Sobolewski | Muzyka - wątki archiwalne | 499 | 24-03-2008 03:15 |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|