menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Rodzina, bliscy > Jestem babcią, jestem dziadkiem
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 17-09-2009, 11:48
munia70 munia70 jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Posty: 34
Domyślnie problem z wnuczkiem - czy potrzebny psycholog?


I znów problem z wnukami... Ech... Może ktoś z Was będzie mi w stanie coś podpowiedzieć. Otóż, jedno z moich wnucząt ma duży problem z nową partnerką taty. Nie jest w stanie jej zaakceptować, mimo, że kobieta naprawdę się stara. Krzyczy na nią, obraża, potrafi nawet się na nią zamachnąć rączką. Problem w tym, że syn jest z tą kobietą już ponad rok, a dziecko nadal nie jest w stanie nawet trochę się z nią zbliżyć... Co więcej, jego biologiczna mama, z którą mieszka, jest pogodzona z rozstaniem i wcale nie nastawia dziecka przeciwko tej "nowej pani", wiem, bo znam ją, a poza tym zrobiłam, że tak powiem nieładnie, śledztwo... Zastanawiamy się nawet nad psychologiem dziecięcym... Czy ktoś był w podobnej sytuacji?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 17-09-2009, 16:37
pani_weronika pani_weronika jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Warszawa, mazowieckie, Polska
Posty: 34
Domyślnie

To rzeczywiscie problem dla dzieci, zawsze, kiedy rodzice sie rozstaja i pojawia sie ktos nowy nie jest im latwo. Natknelam sie nawet ostatnio w internecie na skrajny przypadek takiej sytuacji: http://tnij.org/eck0. Tu psycholog dzieciecy na pewno jest konieczny, nie wiem jak u Ciebie... Ale porada na pewno nikomu jeszcze nie zaszkodzila...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 17-09-2009, 16:55
pani_weronika pani_weronika jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Warszawa, mazowieckie, Polska
Posty: 34
Domyślnie

Przepraszam, wstawiłam chyba niedziałający link. Oto poprawny:
http://tnij.org/eck6
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 17-09-2009, 17:06
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 157
Domyślnie

Cytat:
Napisał munia70
I znów problem z wnukami... Ech... Może ktoś z Was będzie mi w stanie coś podpowiedzieć. Otóż, jedno z moich wnucząt ma duży problem z nową partnerką taty. Nie jest w stanie jej zaakceptować, mimo, że kobieta naprawdę się stara. Krzyczy na nią, obraża, potrafi nawet się na nią zamachnąć rączką. Problem w tym, że syn jest z tą kobietą już ponad rok, a dziecko nadal nie jest w stanie nawet trochę się z nią zbliżyć... Co więcej, jego biologiczna mama, z którą mieszka, jest pogodzona z rozstaniem i wcale nie nastawia dziecka przeciwko tej "nowej pani", wiem, bo znam ją, a poza tym zrobiłam, że tak powiem nieładnie, śledztwo... Zastanawiamy się nawet nad psychologiem dziecięcym... Czy ktoś był w podobnej sytuacji?
Moim zdaniem partnerka syna powinna troszeczkę odpuścić i nie zabiegać o względy dziecka, syn powinien zareagować na niewłaściwe zachowanie dziecka w stosunki do jego partnerki. Nie pomoże w niczym psycholog jeżeli dorośli ludzie pozwalają dziecku wchodzić sobie na głowę. Przed laty mój partner i ja musieliśmy się zaprzyjaźnić ze swoimi dziećmi, nie robiliśmy niczego na siłę a dzieci wiedziały doskonale czego nie wolno im robić. Jestem w związku z tym samym mężczyzną od 27 lat, jego dorosłe dzieci mówią do mnie ciociu, mój dorosły syn zwraca się do mojego partnera życiowego po imieniu /tak uzgodnili kiedyś/. Dzieci nie muszą kochać naszych partnerów ale muszą odnosić się do nich grzecznie i z szacunkiem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 17-09-2009, 17:09
siwa_60 siwa_60 jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Posty: 27
Domyślnie

Uważam, że wizyta u psychologa jest bardzo dobrym pomysłem. Być może nie jesteście w stanie sami ustalić przyczyn zachownia wnuczka, może kryje się za tym coś, o czym nie wiecie, nie jesteście w stanie stwierdzić. Skoro tak długo to już trwa, radziłabym szybko się tym zająć, bo może dojść do większej traumy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 17-09-2009, 17:47
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Cytat:
Napisał munia70
I znów problem z wnukami... Ech... Może ktoś z Was będzie mi w stanie coś podpowiedzieć. Otóż, jedno z moich wnucząt ma duży problem z nową partnerką taty. Nie jest w stanie jej zaakceptować, mimo, że kobieta naprawdę się stara. Krzyczy na nią, obraża, potrafi nawet się na nią zamachnąć rączką. Problem w tym, że syn jest z tą kobietą już ponad rok, a dziecko nadal nie jest w stanie nawet trochę się z nią zbliżyć... Co więcej, jego biologiczna mama, z którą mieszka, jest pogodzona z rozstaniem i wcale nie nastawia dziecka przeciwko tej "nowej pani", wiem, bo znam ją, a poza tym zrobiłam, że tak powiem nieładnie, śledztwo... Zastanawiamy się nawet nad psychologiem dziecięcym... Czy ktoś był w podobnej sytuacji?
Jak dla mnie brak jednej dość ważnej informacji. W jakim wieku jest to (brak płci) wnuczątko. Czy w wieku przedszkolnym, czy też nastoletnim. Inna mentalność takich dzieci. Sprawa druga mieszka z mamą a tu tata ma drugą "mamę"
Myśli co jest grane? Jednak inna sytuacja gdyby mieszkało z tatą, tak sobie myślę. Wizyta u psychologa pewnie nie zaszkodzi a powinna pomóc.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 31-05-2010, 11:50
mrudnik2 mrudnik2 jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: May 2010
Miasto: Warszawa, Polska
Posty: 1
Domyślnie

Witam serdecznie,
Polecam pójście do psychologa i to osoby dorosłej czyli ojca lub jego partnerlki - podpowie jak postepowac i jak działac. jestm psychologiem i chetnie pomogę (502 341 021). Niezbedna jest współpraca obojga rodziców i partnerki.Wspólne ustalenia pomoga w zmianie postrzegania osoby partnerki przez dziecko. Wymaga to cierpliwości i współdziałania. Powodzenia
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 07-06-2010, 21:47
Scarlett Scarlett jest offline
Użytkownik zabanowany
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Posty: 27 416
Domyślnie

Uwaga, uwaga, nalot.
Wnuczki zaatakowały forum seniora - kryć się
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 14-05-2011, 13:45
Kalina 10 Kalina 10 jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 4
Domyślnie

Jestem jeszcze młodą babcią i niedoświadczoną, mój wnuś ma roczek więc nie ma z nim problemów. Jednak ja bym zdecydowanie polecała psychologa - bardzo często rozmowa z kimś obcym pomaga.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 20-05-2011, 12:15
kloch kloch jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: May 2011
Miasto: warszawa
Posty: 4
Domyślnie

Ciężko jest się odnaleźć dziecku w nowej sytuacji. Wydaje mi sie, że sytuacje buntu są w tym przypadku normalne. Żadne dziecko do końca nie pogodzi się z rozstaniem rodziców. Trzeba dużo rozmawiać z dzieckiem. Jeżeli to nie pomaga i się wlecze, tak samo jak inni polecam wizytę u specjalisty.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #11  
Nieprzeczytane 20-05-2011, 17:51
Barakuda Barakuda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2010
Miasto: Chrzanów
Posty: 1 276
Domyślnie

Porady sobie a'muzom, bo munia70 ucichła i nie rozmawia. Być może nie oczekuje już żadnych porad.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Nieprzeczytane 07-06-2011, 08:32
Dorota45's Avatar
Dorota45 Dorota45 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: lubuskie
Posty: 2 870
Domyślnie

Muniu 70

Ja pamiętam ze swojego dzieciństwa, że sama miałam problem z akceptacją jednej cioci. Pomimo tego, że była ona bardzo częstym gościem naszej rodziny (była najbliższą kuzynką mojej babci), ja bałam się jej oktutnie. I był to strach który pamiętam do dnia dzisiwejszego. Ja nawet bałam się na nią spojrzeć, nie wiem dlaczego, nie umiałam tego strachu wytłumaczyć i nie umiem do dzisiaj.

Może jest też tak z Twoim wnusiem, coś blokuje go przed tą kobietą i przyczyna może być różna. Polecam rozmowę z psychologiem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Nieprzeczytane 10-10-2011, 22:58
eFkas's Avatar
eFkas eFkas jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Sep 2011
Miasto: Warszawa, Houston, Londyn
Posty: 19
Domyślnie

Cytat:
Napisał munia70
I znów problem z wnukami... Ech... Może ktoś z Was będzie mi w stanie coś podpowiedzieć. Otóż, jedno z moich wnucząt ma duży problem z nową partnerką taty. Nie jest w stanie jej zaakceptować, mimo, że kobieta naprawdę się stara. Krzyczy na nią, obraża, potrafi nawet się na nią zamachnąć rączką. Problem w tym, że syn jest z tą kobietą już ponad rok, a dziecko nadal nie jest w stanie nawet trochę się z nią zbliżyć... Co więcej, jego biologiczna mama, z którą mieszka, jest pogodzona z rozstaniem i wcale nie nastawia dziecka przeciwko tej "nowej pani", wiem, bo znam ją, a poza tym zrobiłam, że tak powiem nieładnie, śledztwo... Zastanawiamy się nawet nad psychologiem dziecięcym... Czy ktoś był w podobnej sytuacji?


Widzę, że to stary temat, jednak powiem co uważam. Pewnie ten wnuczek (w jakim wieku jest?) nie chce się pogodzić z tym, że tata ma kogoś innego niż mamę. Może to sobie tłumaczy tak, że przez tą panią tata nie jest z mamą?
Niepokojące jest to, że trwa to już tak długo bo piszesz o roku. Myślę, że psycholog byłby dobrym rozwiązaniem bo może zdoła on jakoś dotrzeć do dziecka jak rodzice nie potrafią
__________________
Szczęśliwa choć samotna
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Nieprzeczytane 19-02-2012, 19:40
tomeh tomeh jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Miasto: Stargard
Posty: 339
Domyślnie

Potrzebna jest rozmowa i wytłumaczenie i staranie się jak najlepiej dla dziecka.
__________________
Serwis infomiasto.eu - poradniki i przewodniki
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Nieprzeczytane 17-07-2013, 10:32
Marianna1954 Marianna1954 jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Miasto: Poznan
Posty: 29
Domyślnie

Cytat:
Napisał siwa_60
Uważam, że wizyta u psychologa jest bardzo dobrym pomysłem. Być może nie jesteście w stanie sami ustalić przyczyn zachownia wnuczka, może kryje się za tym coś, o czym nie wiecie, nie jesteście w stanie stwierdzić. Skoro tak długo to już trwa, radziłabym szybko się tym zająć, bo może dojść do większej traumy.
Wizyta u psychologa to nic zlego i nic strasznego. Pracowalam w przedszkolu jako dyrektorka przedszkola i wielokrotnie sugerowalam wyslanie dziecka z problemami - wlasnie do psychologa. Uwazam, ze wizyta u psychologa (dobrego psychologa) to nic zlego i wstydliwego - a wrecz przeciwnie.

Ja sama nawet bylam u psychologa u Pani Mariki Krysiak http://marikakrysiak.pl/- z mezem. I przyznam, ze po paru wizytach lepiej z mezem sie nawzajem 'zrozumielismy'.
Wiec psycholog - to nic strasznego))

Ostatnio edytowane przez Marianna1954 : 17-07-2013 o 12:25.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Nieprzeczytane 06-02-2018, 15:02
babciairenka babciairenka jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Miasto: Kraków
Posty: 207
Domyślnie

Najlepiej się zgłosić do psychologa, może on troszkę pomoże dziecku. Pewnie rozwód to była dla niego trauma i może ciężko mi się z tym uporać. Może czas też pomoże?
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
problem zorba eSenior 61 06-05-2009 11:59
Mam problem FeliksG eSenior 124 27-02-2009 13:55
Potrzebny dom dla Azy, pilne Basia. Oddam, potrzebuję 0 24-07-2008 22:28
potrzebny inż.budowlaniec tolinfo Praca, wolontariat 0 06-05-2008 09:03

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:50.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.