menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Kultura > Książka, literatura, poezja
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Książka, literatura, poezja Literatura, dyskusje, własne próby pisarsko-poetyckie.

Odpowiedz

 

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #841  
Nieprzeczytane 07-01-2019, 20:15
Bess's Avatar
Bess Bess jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Polska
Posty: 5 941
Domyślnie

„Trzy Królowe”

ks. Jan Twardowski

- Jestem żoną króla Baltazara -
pani Baltazarowa mówiła. -
Stale miałam z mężem kłopoty.
Baltazarku - wołałam - śniadanie!
A on patrzył w niebo jak w order złoty.
Podałam mu mleko w dzbanuszku
hojną serdeczną ręką.
Przyniosłam pięć jajek na miękko.
Nie dotknął chleba, mleka;
od śniadania do gwiazdy uciekał.
Wyruszył w noc ciemną, głęboką,
pojechał za gwiazdą wysoką.
Czekam wciąż ze śniadaniem,
ze szczypiorkiem, marchewką,
rumianą chleba przylepką.

- Jestem żoną Kaspra -
królowa Kasprowa mówiła. -
Mój mąż był niepodobny do innych.
Kotem, psem się nie cieszył,
tylko za gwiazdą się spieszył.
Tak szybko, że zapomniał
gdzie sandał, która godzina.
Choć kasłał jak chora owieczka,
pojechał w letnich majteczkach.
Jedzie przez wielkie pustynie
- zapomniał szalika na szyję.
Zanim go uczczą pomnikiem,
czekam na niego z szalikiem.

- Jestem żona króla Melchiora -
królowa Melchiorowa mówiła -
mój mąż wciąż myślał o podróży.
Nie spał, oka nie zmrużył.
Miał łóżko z kołdrą, poduszką,
lecz nie mógł zasnąć w łóżku.
Patrzył w niebo, gwiazdy rachował.
Mężu, najdroższy panie,
czekam z lekarstwem na spanie.
Trzej Mędrcy w świat wyruszyli.
Anioł wieńczy każdemu głowę.
Ze śniadaniem, szalikiem, tabletką na spanie
do dziś jeszcze czekają królowe.

/z tomu "Jak tęcza co sobą nie zajmuje miejsca", 1999/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #842  
Nieprzeczytane 29-01-2019, 15:19
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 799
Domyślnie Władysław Bełza

Zima

Na niebie chmury,
Dołem tumany,
Wicher ponury,
Miecie przez łany.
Pożółkło błonie,
Kwiatów już nie ma,
W białej oponie,
Zbliża się zima.

Aniołki z nieba,
Sypią nam runem;
Już cała gleba,
Śpi pod całunem.
Rzeki, strumienie,
Lód w więzach trzyma!
Próżne złudzenie:
Ach! to już zima!

Smutno i mroźno
W chacie, na błoni;
Wiatr piosnkę groźną
Po szybach dzwoni...
Trudno się myśli,
Zbyć smutnej szaty,
Chociaż mróz kryśli,
Na oknach kwiaty.

Dziwne to kwiatki,
Co zima rodzi!
Drżą biedne dziatki,
Gdy mróz nadchodzi...
"Chleba!" - biedaki
Żebrzą oczyma:
Rzućcie grosz jaki,
Bo idzie zima!


Caspar David Friedrich
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #843  
Nieprzeczytane 14-04-2019, 23:46
Bess's Avatar
Bess Bess jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Polska
Posty: 5 941
Domyślnie

Krzyż i dziecko

- Ojcze mój! Twa łódź
Wprost na most płynie -
Maszt uderzy!...wróć...
Lub wszystko zginie.

Patrz! Jaki tam krzyż,
Krzyż niebezpieczny -
Maszt się niesie wzwyż,
Most mu poprzeczny -

- Synku! Trwogi zbądź:
To znak - zbawienia;
Płyńmy! Bądź co bądź -
Patrz, jak? Się zmienia...

Oto - wszerz i wzwyż
Wszystko - toż samo.

- Gdzie się podział krzyż?

- Stał się nam bramą.

Cyprian Kamil Norwid
Odpowiedź z Cytowaniem
  #844  
Nieprzeczytane 15-04-2019, 09:30
Bess's Avatar
Bess Bess jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Polska
Posty: 5 941
Domyślnie

KLĄTWY


Wspomnij, Panie, na zelżywość sług Twoich
- a jakom ponosił wzgardę w zanadrzu
swym od wszystkich narodów możnych.
Psalm LXXXIX


Żaden król polski nie stał na szafocie,

A więc nam Francuz powie: buntowniki.



Żaden mnich polski nie bluźnił wszech-cnocie,

Więc nam heretyk powie: heretyki.



Żaden pług polski cudzej nie pruł ziemi,

Więc poczytani będziem jak złodzieje.



Żaden duch polski nie zerwał z swojemi,

A więc nas uczyć będą - czym są dzieje?



Ale czas idzie - Szlachty-Chrystusowej,

Sumienia-głosu i wiedzy-bezmownej;



Ale czas idzie i prości się droga...

Strach tym - co dzisiaj bać się uczą Boga.

Cyprian Kamil Norwid
Odpowiedź z Cytowaniem
  #845  
Nieprzeczytane 29-04-2019, 17:14
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 799
Domyślnie

Cytat:
Napisał Bess
KLĄTWY


Wspomnij, Panie, na zelżywość sług Twoich
- a jakom ponosił wzgardę w zanadrzu
swym od wszystkich narodów możnych.
Psalm LXXXIX


Żaden król polski nie stał na szafocie,

A więc nam Francuz powie: buntowniki.



Żaden mnich polski nie bluźnił wszech-cnocie,

Więc nam heretyk powie: heretyki.



Żaden pług polski cudzej nie pruł ziemi,

Więc poczytani będziem jak złodzieje.



Żaden duch polski nie zerwał z swojemi,

A więc nas uczyć będą - czym są dzieje?



Ale czas idzie - Szlachty-Chrystusowej,

Sumienia-głosu i wiedzy-bezmownej;



Ale czas idzie i prości się droga...

Strach tym - co dzisiaj bać się uczą Boga.

Cyprian Kamil Norwid

Mało znany wiersz Norwida - jakże aktualny.
Czyli nic się nie zmienia.
Chce się ten wiersz cytować nieskończenie.
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #846  
Nieprzeczytane 29-04-2019, 17:25
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 799
Domyślnie Leopold Staff

__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #847  
Nieprzeczytane 22-05-2019, 19:55
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 799
Domyślnie Władysław Bełza

Wspomnienie



Pomnisz, o luba! te słodkie rozmowy
W altance z bluszczu, pod kasztanów cieniem?
Pomnisz ten wieczór cichy i różowy,
Co igrał z słonka ostatnim promieniem?
Pomnisz tę z nieba gwiazdkę spadającą,
I na jej widok twój przestrach dziecinny;
Pierwszą modlitwę „za zmarłych” gorącą,
Co się z twej duszy uniosła niewinnej?
Pomnisz łzę pierwszą, co z ócz się polała,
Pierwszej miłości nieznane rozkosze?
Pomnisz tę różę, coś wtedy zerwała?
Patrz! dotąd jeszcze na sercu ją noszę!
Pomnisz tę chwilę rajskiego zachwytu,
Gdyś w me ramiona, zdjęta uczuć dreszczem,
Upadła wtedy, a gwiazdki z błękitu
Złotym się na nas posypały deszczem? —

O słodkie chwile! wieku niepowrotny!
Coście jak drużki powiodły mię w życie!
Dziś od ołtarza odchodzę samotny;
Ja was pamiętam, wy — czy mię pomnicie?
Czy mnie pamięta ten kasztan cienisty,
On mój powiernik, i gaj i dąbrowa?
Dziś w miejsce róży mam wieniec ciernisty,
Który przeplata różdżka cyprysowa —

Dziś; próżno czekam moich dawnych gości —
Nie wrócą! — Echo huczy mi złowieszcze!
O, dni mych ułud, o pierwsza miłości,
O! luba moja! — pomnijcież mię jeszcze?


__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #848  
Nieprzeczytane 02-10-2019, 21:52
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 799
Domyślnie Ernest Bryll

Czemu zamykasz drzwi za sobą...


Czemu zamykasz drzwi za sobą
Tak szybko żeby nikt nie zdążył
Wejść do mieszkania razem z tobą
Za oknem przecież Anioł krąży

Słuchaj naprawdę to Twój Anioł
Więc po co ma na deszczu czekać
On z nieba na to jest posłany
By czuwał wiernie przy człowieku

Takie jest nad nim prawo boże
Że żyć bez ciebie nie może
W szyby puka skrzydłami
Puść go — niech żyje z nami

Czego za sobą drzwi zamykasz
Czy boisz się przeciągu?
Niech wiatr zahuczy jak muzyka
I w niebo nas pociągnie


2 października - Świętych Aniołów Stróżów

Marina Czajkowska
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #849  
Nieprzeczytane 20-12-2019, 19:47
Bess's Avatar
Bess Bess jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Polska
Posty: 5 941
Domyślnie

O TO CIĘ, PANIE, PROSZĘ

Na ojca syn spojrzał złowrogo,
brat brata przestał kochać,
temu, kto na wertepach się potknął,
nikt bliski ręki nie podał.
By każdego człowieka serce,
gdy bije, było zdolne
miłować i współczuć, być wierne –
o to Cię, Panie, proszę.

Nas sytych i zdrowych – miliony.
Oni – w liczbie tej samej –
są chorzy, spragnieni i głodni,
mają wargi spękane.
By żaden człowiek na świecie
i w żadnej roku porze
nie cierpiał przez głód i pragnienie –
o to Cię, Panie, proszę.

Oddziela nas tylko ściana
od samotnego staruszka;
przez rok do drzwi jego mieszkania
nikt bliski nie zapukał.
By ktoś w wigilijną kolację
nie siedział sam przy stole,
by mógł się z kimś dzielić opłatkiem –
o to Cię, Panie, proszę.

Dzisiaj ludzie świat oceniają,
przekonują siebie krzykiem.
Ci – mówią prawdę, tamci – kłamią.
Kto ma rację, silniejszy rozstrzygnie.
By ludzi na całym świecie,
bez względu na wszystko,
łączyły zawsze i wszędzie
zrozumienie i miłość.

W niejednym dziś miejscu na globie
serca matek się smucą,
czy synowie, co poszli na wojnę,
żywi z tej wojny wrócą.
By człowiek był wolny od przeżyć
w długie bezsenne noce,
gdy stracił już resztkę nadziei –
o to Cię, Panie, proszę.

Janusz Wróblewski,17.12.2016r.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #850  
Nieprzeczytane 28-02-2020, 20:58
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 799
Domyślnie Ernest Bryll /1935/

Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają
I co chwila nam ziemia pęka pod stopami
A te okrawki
Kraju na którym stoimy
Z hukiem od siebie w ciemność odpływają



Bądźmy dla siebie bliscy kiedy się boimy
Gdy byle kamyk może poruszyć lawiny
Bądźmy dla siebie bliscy kiedy ciemne góry
Odpychają nas nagle swoim ciałem zimnym



Bądźmy dla siebie wierni kiedy rosną mury
Bo tyle w nas jest siebie ile ciepła tego
Które weźmiemy od kogoś drugiego
A drugi od nas weźmie i w sobie zatai



Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają



12 V 1985
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #851  
Nieprzeczytane 05-04-2020, 22:58
Bess's Avatar
Bess Bess jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Polska
Posty: 5 941
Domyślnie

PANIE, OJCZE NASZ
.
chroń nas
od złego - co uzurpuje sobie prawo rozstrzygania
o życiu i śmierci,
które pod maską w naukę wiary
kryjąc swą żądzę panowania nad światem
- szerzy zarazy, przemoc – bez miary.
.
Chroń nas
- od złego - co hula nad światem bezkarnie,
normą życia się staje,
w imię którego polityczni hultaje
tumanili i tumanią ludzi.
.
Chroń nas, Panie,
od złego - co każe po trupach osiągać sukces,
pieniądz nowym cielcem czyni,
bogacących się nieuczciwie,
wyzyskujących bliźnich swoich
- nie wini za to – lecz nazywa
przedsiębiorczymi.
.
Chroń nas, Panie,
od złego - co względnym czyni pojęcie prawdy,
miłość upodla,
dobro nazywa - naiwnością,
ubliżanie ludzkiej godności - szczerością.
.
Chroń nas, Panie,
od złego - które rodziny plugawi,
za normę uznaje życie w moralnym brudzie,
które tylko posiadanie ceni
i sprawia, że wszystko towarem się staje.
.
Chroń nas,Panie,
i od złego - które głoszą w kłamliwych reklamach
bez sumień ludzie,
co w mediach młodych deprawuje,
gloryfikując przemoc, brutalność,
wulgaryzm i gonienie za zyskiem,
a za jedyne kryterium wartości
uznaje - tak zwaną - „oglądalność”.
.
Zmień, Panie, oblicze tego świata
i pomóż nam zmienić się tak,
byśmy poznali prawdy smak
i mieli odwagę jej bronić,
według Twoich praw żyć
i być człowiekowi - bratem .
.
Krystyna Kermel
.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #852  
Nieprzeczytane 03-11-2020, 21:04
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 799
Domyślnie Wojciech Wencel

Nagrobek mój

Panie Jezu ulecz mnie i wyrwij mnie z grobu

trawa mnie porosła kiedy spałem w ziemi

pod wąskim obłokiem podobnym do węża

cisza potem ssanie w zepsutym żołądku

potem głos ściszony słodki jak brzoskwinia

słynne „zimne piękno” Ryszarda Wagnera

zmysłowa melodia – dźwięczne: ach na wszystko

pozwól sobie w chwili „strasznego cierpienia”



byłem uwiedziony prawie bez oporu

jak łatwa kobieta albo cielę w lesie

modliłem się mało chodziłem po domu

i nie rozumiałem co się ze mną dzieje

za to gadania ciągle coś tam miałem

jak ów młody felczer który zwątpił w Boga

bo był „wykształcony” (w sześćdziesiątym roku

mój ojciec go zrugał za takie gadanie)



otóż wbrew pozorom że przeczymy sobie

(on bluźnił i kłamał ja dziękuję Bogu)

czas spędzamy zwykle w tym samym ogródku

nie różniąc się niczym: bracia pyszni – koniec

marzeń o wielkości – jest tylko to biurko

i blada żarówka nad kartkami z tekstem

traw zamiast włosów rozpaczliwa skarga

kurz i pył nagrobny na spierzchniętych wargach
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #853  
Nieprzeczytane 28-11-2020, 20:34
elizka's Avatar
elizka elizka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Polska
Posty: 11 440
Domyślnie

Oda do starości



Wisława Szymborska

Co to za życie bywa w MŁODOŚCI !?
Nie czujesz serca ...wątroby ...kości ...
Śpisz jak zabity, popijasz gładko ...
i nawet głowa boli cię rzadko.

Dopiero człeku twój wiek DOJRZAŁY!
Odsłania życia urok wspaniały ...
Gdy łyk powietrza, z wysiłkiem łapiesz...

Rwie Cię w kolanach ...
Na schodach sapiesz ...
Serce jak głupie szybko ci bije ...
Lecz w każdej chwili czujesz że ŻYJESZ !
Więc nie narzekaj z byle powodu
Masz teraz wszystko ,czego za młodu
nie doświadczyłeś.
Ale DOŻYŁEŚ!


Dopisek innego autora tu: https://w-zaciszu-biblioteki.blogspo...-starosci.html

PS. To nie mój blog ani nikogo mi znanego.po prostu tak trafiłam ...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #854  
Nieprzeczytane 29-11-2020, 19:08
elizka's Avatar
elizka elizka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Polska
Posty: 11 440
Domyślnie

Nie wychodź dziś z pokoju


Nie wychodź dziś z pokoju, nie popełniaj pomyłki.
I tak na co ci słońce, skoro palisz bez filtra?
Za drzwiami wszystko bez sensu, a zwłaszcza okrzyk szczęścia.
Tylko do ubikacji – i zaraz wróć koniecznie.

O, nie opuszczaj pokoju, nie wołaj taksówkarza,
dlatego że przestrzeń zrobiona jest z korytarza i kończy się licznikiem.
A jeśli nawet kochana
podejdzie na kolanach, wygoń bez rozbierania.
Nie wychodź dziś z pokoju. Rozgłoś, że cię zawiało.
Cóż ciekawszego na świecie oprócz stołu i ściany?
I po co wychodzić z miejsca, dokąd wrócisz wieczorem
taki sam jaki byłeś, tylko boleśnie trafiony?
Nie wychodź dziś z pokoju. Tańcz, ucz się bossa novy
w płaszczu na gołe ciało, w kapciach na bose nogi.
W sieni czuć smar na łyżwy i smażoną kapustę.
Tyle słów napisałeś. Następne będzie na próżno.
Nie wychodź dzisiaj z pokoju, niech on jeden się tylko
domyśli jak wyglądasz. I w ogóle incognito
ergo sum – jak formę skarciła substancja.
Nie wychodź dziś z pokoju. I tak na ulicy nie Francja.
Nie bądź głupi, bądź tym, kim jeszcze nie byli inni.
Tylko nie wychodź z pokoju. Zrób ustępstwo dla mebli,
daj twarzy zlać się z tapetą, zabarykaduj się, zasuń
szafą od kronosa, erosa, kosmosu, wirusa, rasy.

Josif Brodski

Tłumaczenie: Tomasz Różycki
Odpowiedź z Cytowaniem
  #855  
Nieprzeczytane 10-12-2020, 17:20
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 799
Domyślnie Jacek Kaczmarski

Wigilia na Syberii - Jacek Kaczmarski

Zasyczał w zimnej ciszy samowar
Ukrop nalewam w szklanki
Przy wigilijnym stole bez słowa
Świętują polscy zesłańcy

Na ścianach mroźny osad wilgoci
Obrus podszyty słomą
Płomieniem ciemnym świeca się kopci
Słowem - wszystko jak w domu

Nie będzie tylko gwiazdy na niebie
Grzybów w świątecznym barszczu
Jest nóż z żelaza przy czarnym chlebie
Cukier dzielony na kartce

Talerz podstawiam by nie uronić
Tego czym życie się słodzi
Inny w talerzu pustym twarz schronił
Bóg się nam jutro urodzi.

Byleby świecy starczyło na noc
Długo się czeka na niego
By jak co roku sobie nad ranem
Życzyć tego samego.
Znów się urodzi, umrze w cierpieniu
Znowu dopali się świeca
Po ciemku wolność w Jego imieniu
Jeden drugiemu obieca...
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #856  
Nieprzeczytane 31-12-2020, 20:34
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 799
Domyślnie Ks Jan Twardowski

POMÓDLMY SIĘ W NOC BETLEJEMSKĄ…

Pomódlmy się w Noc Betlejemską
W Noc Szczęśliwego Rozwiązania
By wszystko nam się rozplątało
Węzły, konflikty, powikłania.

Oby się wszystkie trudne sprawy
Porozkręcały jak supełki
Własne ambicje i urazy
Zaczęły śmieszyć jak kukiełki.

I oby w nas złośliwe jędze
Pozamieniały się w owieczki
A w oczach mądre łzy stanęły
Jak na choince barwnej świeczki.

By anioł podarł każdy dramat
Aż do rozdziału ostatniego
Kładąc na serce pogmatwane
Jak na osiołka – kompres śniegu.

Aby się wszystko uprościło
Było zwyczajne, proste sobie
By szpak pstrokaty, zagrypiony
Fikał koziołki nam na grobie

Aby wątpiący się rozpłakał
Na cud czekając w swej kolejce
A Matka Boska cichych, ufnych
Jak ciepły pled wzięła na ręce



SZopka lubartowska
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #857  
Nieprzeczytane 24-02-2021, 18:37
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 799
Domyślnie Leopold Staff



Tak. Bóg opuścił ziemię naszą!
Spadł na nią klątwy jego gniew.
Dni gorzkie bolą, noce straszą,
Szaleje pożar, płynie krew.

Bóg zginął z bólu i pogardy,
Rozbiwszy swojej łaski dzban
W skrzące odruzgi, w gwiazd miliardy,
Liczne jak ćwieki Jego ran.

A ludzka bestia hula dzika,
Zhańbiwszy w sobie boży czyn,
Brudna jak ucho spowiednika,
Pełna występków, zbrodni, win.

Lecz chociaż rozpacz pierś oniemia
I ginie świat od klęsk i kar,
Błogosławiona jest ta ziemia,
Gdzie Bóg urodził się i zmarł.
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #858  
Nieprzeczytane 16-03-2021, 22:30
Bess's Avatar
Bess Bess jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Polska
Posty: 5 941
Domyślnie

SKRZYDŁAMI SWYMI OSŁOŃ MNIE
.
czy to w ciszy wieczornej zorzy i nocy
pod niebem rozświetlonym tysiącem gwiazd
czy o świtaniu wielkiej niewiadomej
w blaskach i cieniach każdego dnia
pragnę być zawsze w zasięgu
Twoich skrzydeł
gdy pod ciężarem życia uginam się
i nie pojmuję biegu zdarzeń
nawet nie usiłuję
dotykać tajemnicy istnienia
bo co krok rodzi się
wątpienie i ogarnia
niepewności mrok
.
budź na nowo
nadzieję wiarę i miłość
.
zaufałam
przytul i strzeż
skrzydłami swymi osłoń mnie
.
Aniele Stróżu mój
.
Krystyna Kermel
.
__________________
Gdy jest bardzo smutno, to kocha się zachody słońca.''Mały Książę''
Odpowiedź z Cytowaniem
  #859  
Nieprzeczytane 06-04-2021, 18:07
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 799
Domyślnie Leopold Staff

Święcone... 🌿🐣🌿🐣🌿
_______________
Wielkanoc, co jednoczy szynki i kiełbasy
Z wdziękiem tulipanów i hiacyntów, stwarza
Między tym, co jest wrogie sobie po wsze czasy
Raz do roku harmonię za oknem masarza.
Przeciwieństwo dwóch światów (co ida o lepsze)
W nienawiści, w wieczystm ze sobą rozstaju):
Ducha, co wielbi kwiaty, brzucha, co czci wieprze,
W zgodę się nieskalaną zaokrągla w jaju.
I korzenne goździki, zdobiące tak ślicznie
Wędlinę wraz z borówki zimowymi krzaki,
Najodleglejsze kraje łączą symbolicznie:
Nasze polskie zagaje z półwyspem Malakki.
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Kącik poezji własnej i nie tylko... Stach Głąbiński Książka, literatura, poezja 534 25-02-2009 20:21
Kącik poezji własnej i nie tylko część 2 Ewita Książka, literatura, poezja 521 25-01-2009 14:44
ŚWIAT SIĘ ŚMIEJE ....i płacze też.A co !! Lila Społeczeństwo - wątki archiwalne 306 30-04-2008 16:25
Świat się starzeje - komentarze Ala-ma-50 Ogólny 6 26-08-2007 20:20
Seniorzy z Ameryki zwiedzają świat - komentarze araukaria Ogólny 1 06-07-2007 03:33

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:51.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.