menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Kultura > Książka, literatura, poezja
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Książka, literatura, poezja Literatura, dyskusje, własne próby pisarsko-poetyckie.

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #841  
Nieprzeczytane 07-01-2019, 21:15
Bess's Avatar
Bess Bess jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Polska
Posty: 5 866
Domyślnie

„Trzy Królowe”

ks. Jan Twardowski

- Jestem żoną króla Baltazara -
pani Baltazarowa mówiła. -
Stale miałam z mężem kłopoty.
Baltazarku - wołałam - śniadanie!
A on patrzył w niebo jak w order złoty.
Podałam mu mleko w dzbanuszku
hojną serdeczną ręką.
Przyniosłam pięć jajek na miękko.
Nie dotknął chleba, mleka;
od śniadania do gwiazdy uciekał.
Wyruszył w noc ciemną, głęboką,
pojechał za gwiazdą wysoką.
Czekam wciąż ze śniadaniem,
ze szczypiorkiem, marchewką,
rumianą chleba przylepką.

- Jestem żoną Kaspra -
królowa Kasprowa mówiła. -
Mój mąż był niepodobny do innych.
Kotem, psem się nie cieszył,
tylko za gwiazdą się spieszył.
Tak szybko, że zapomniał
gdzie sandał, która godzina.
Choć kasłał jak chora owieczka,
pojechał w letnich majteczkach.
Jedzie przez wielkie pustynie
- zapomniał szalika na szyję.
Zanim go uczczą pomnikiem,
czekam na niego z szalikiem.

- Jestem żona króla Melchiora -
królowa Melchiorowa mówiła -
mój mąż wciąż myślał o podróży.
Nie spał, oka nie zmrużył.
Miał łóżko z kołdrą, poduszką,
lecz nie mógł zasnąć w łóżku.
Patrzył w niebo, gwiazdy rachował.
Mężu, najdroższy panie,
czekam z lekarstwem na spanie.
Trzej Mędrcy w świat wyruszyli.
Anioł wieńczy każdemu głowę.
Ze śniadaniem, szalikiem, tabletką na spanie
do dziś jeszcze czekają królowe.

/z tomu "Jak tęcza co sobą nie zajmuje miejsca", 1999/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #842  
Nieprzeczytane 29-01-2019, 16:19
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 650
Domyślnie Władysław Bełza

Zima

Na niebie chmury,
Dołem tumany,
Wicher ponury,
Miecie przez łany.
Pożółkło błonie,
Kwiatów już nie ma,
W białej oponie,
Zbliża się zima.

Aniołki z nieba,
Sypią nam runem;
Już cała gleba,
Śpi pod całunem.
Rzeki, strumienie,
Lód w więzach trzyma!
Próżne złudzenie:
Ach! to już zima!

Smutno i mroźno
W chacie, na błoni;
Wiatr piosnkę groźną
Po szybach dzwoni...
Trudno się myśli,
Zbyć smutnej szaty,
Chociaż mróz kryśli,
Na oknach kwiaty.

Dziwne to kwiatki,
Co zima rodzi!
Drżą biedne dziatki,
Gdy mróz nadchodzi...
"Chleba!" - biedaki
Żebrzą oczyma:
Rzućcie grosz jaki,
Bo idzie zima!


Caspar David Friedrich
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #843  
Nieprzeczytane 15-04-2019, 00:46
Bess's Avatar
Bess Bess jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Polska
Posty: 5 866
Domyślnie

Krzyż i dziecko

- Ojcze mój! Twa łódź
Wprost na most płynie -
Maszt uderzy!...wróć...
Lub wszystko zginie.

Patrz! Jaki tam krzyż,
Krzyż niebezpieczny -
Maszt się niesie wzwyż,
Most mu poprzeczny -

- Synku! Trwogi zbądź:
To znak - zbawienia;
Płyńmy! Bądź co bądź -
Patrz, jak? Się zmienia...

Oto - wszerz i wzwyż
Wszystko - toż samo.

- Gdzie się podział krzyż?

- Stał się nam bramą.

Cyprian Kamil Norwid
Odpowiedź z Cytowaniem
  #844  
Nieprzeczytane 15-04-2019, 10:30
Bess's Avatar
Bess Bess jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Polska
Posty: 5 866
Domyślnie

KLĄTWY


Wspomnij, Panie, na zelżywość sług Twoich
- a jakom ponosił wzgardę w zanadrzu
swym od wszystkich narodów możnych.
Psalm LXXXIX


Żaden król polski nie stał na szafocie,

A więc nam Francuz powie: buntowniki.



Żaden mnich polski nie bluźnił wszech-cnocie,

Więc nam heretyk powie: heretyki.



Żaden pług polski cudzej nie pruł ziemi,

Więc poczytani będziem jak złodzieje.



Żaden duch polski nie zerwał z swojemi,

A więc nas uczyć będą - czym są dzieje?



Ale czas idzie - Szlachty-Chrystusowej,

Sumienia-głosu i wiedzy-bezmownej;



Ale czas idzie i prości się droga...

Strach tym - co dzisiaj bać się uczą Boga.

Cyprian Kamil Norwid
Odpowiedź z Cytowaniem
  #845  
Nieprzeczytane 29-04-2019, 18:14
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 650
Domyślnie

Cytat:
Napisał Bess
KLĄTWY


Wspomnij, Panie, na zelżywość sług Twoich
- a jakom ponosił wzgardę w zanadrzu
swym od wszystkich narodów możnych.
Psalm LXXXIX


Żaden król polski nie stał na szafocie,

A więc nam Francuz powie: buntowniki.



Żaden mnich polski nie bluźnił wszech-cnocie,

Więc nam heretyk powie: heretyki.



Żaden pług polski cudzej nie pruł ziemi,

Więc poczytani będziem jak złodzieje.



Żaden duch polski nie zerwał z swojemi,

A więc nas uczyć będą - czym są dzieje?



Ale czas idzie - Szlachty-Chrystusowej,

Sumienia-głosu i wiedzy-bezmownej;



Ale czas idzie i prości się droga...

Strach tym - co dzisiaj bać się uczą Boga.

Cyprian Kamil Norwid

Mało znany wiersz Norwida - jakże aktualny.
Czyli nic się nie zmienia.
Chce się ten wiersz cytować nieskończenie.
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #846  
Nieprzeczytane 29-04-2019, 18:25
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 650
Domyślnie Leopold Staff

__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #847  
Nieprzeczytane 22-05-2019, 20:55
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 650
Domyślnie Władysław Bełza

Wspomnienie



Pomnisz, o luba! te słodkie rozmowy
W altance z bluszczu, pod kasztanów cieniem?
Pomnisz ten wieczór cichy i różowy,
Co igrał z słonka ostatnim promieniem?
Pomnisz tę z nieba gwiazdkę spadającą,
I na jej widok twój przestrach dziecinny;
Pierwszą modlitwę „za zmarłych” gorącą,
Co się z twej duszy uniosła niewinnej?
Pomnisz łzę pierwszą, co z ócz się polała,
Pierwszej miłości nieznane rozkosze?
Pomnisz tę różę, coś wtedy zerwała?
Patrz! dotąd jeszcze na sercu ją noszę!
Pomnisz tę chwilę rajskiego zachwytu,
Gdyś w me ramiona, zdjęta uczuć dreszczem,
Upadła wtedy, a gwiazdki z błękitu
Złotym się na nas posypały deszczem? —

O słodkie chwile! wieku niepowrotny!
Coście jak drużki powiodły mię w życie!
Dziś od ołtarza odchodzę samotny;
Ja was pamiętam, wy — czy mię pomnicie?
Czy mnie pamięta ten kasztan cienisty,
On mój powiernik, i gaj i dąbrowa?
Dziś w miejsce róży mam wieniec ciernisty,
Który przeplata różdżka cyprysowa —

Dziś; próżno czekam moich dawnych gości —
Nie wrócą! — Echo huczy mi złowieszcze!
O, dni mych ułud, o pierwsza miłości,
O! luba moja! — pomnijcież mię jeszcze?


__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #848  
Nieprzeczytane 02-10-2019, 22:52
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 650
Domyślnie Ernest Bryll

Czemu zamykasz drzwi za sobą...


Czemu zamykasz drzwi za sobą
Tak szybko żeby nikt nie zdążył
Wejść do mieszkania razem z tobą
Za oknem przecież Anioł krąży

Słuchaj naprawdę to Twój Anioł
Więc po co ma na deszczu czekać
On z nieba na to jest posłany
By czuwał wiernie przy człowieku

Takie jest nad nim prawo boże
Że żyć bez ciebie nie może
W szyby puka skrzydłami
Puść go — niech żyje z nami

Czego za sobą drzwi zamykasz
Czy boisz się przeciągu?
Niech wiatr zahuczy jak muzyka
I w niebo nas pociągnie


2 października - Świętych Aniołów Stróżów

Marina Czajkowska
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #849  
Nieprzeczytane 20-12-2019, 20:47
Bess's Avatar
Bess Bess jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Polska
Posty: 5 866
Domyślnie

O TO CIĘ, PANIE, PROSZĘ

Na ojca syn spojrzał złowrogo,
brat brata przestał kochać,
temu, kto na wertepach się potknął,
nikt bliski ręki nie podał.
By każdego człowieka serce,
gdy bije, było zdolne
miłować i współczuć, być wierne –
o to Cię, Panie, proszę.

Nas sytych i zdrowych – miliony.
Oni – w liczbie tej samej –
są chorzy, spragnieni i głodni,
mają wargi spękane.
By żaden człowiek na świecie
i w żadnej roku porze
nie cierpiał przez głód i pragnienie –
o to Cię, Panie, proszę.

Oddziela nas tylko ściana
od samotnego staruszka;
przez rok do drzwi jego mieszkania
nikt bliski nie zapukał.
By ktoś w wigilijną kolację
nie siedział sam przy stole,
by mógł się z kimś dzielić opłatkiem –
o to Cię, Panie, proszę.

Dzisiaj ludzie świat oceniają,
przekonują siebie krzykiem.
Ci – mówią prawdę, tamci – kłamią.
Kto ma rację, silniejszy rozstrzygnie.
By ludzi na całym świecie,
bez względu na wszystko,
łączyły zawsze i wszędzie
zrozumienie i miłość.

W niejednym dziś miejscu na globie
serca matek się smucą,
czy synowie, co poszli na wojnę,
żywi z tej wojny wrócą.
By człowiek był wolny od przeżyć
w długie bezsenne noce,
gdy stracił już resztkę nadziei –
o to Cię, Panie, proszę.

Janusz Wróblewski,17.12.2016r.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Kącik poezji własnej i nie tylko... Stach Głąbiński Książka, literatura, poezja 534 25-02-2009 21:21
Kącik poezji własnej i nie tylko część 2 Ewita Książka, literatura, poezja 521 25-01-2009 15:44
ŚWIAT SIĘ ŚMIEJE ....i płacze też.A co !! Lila Społeczeństwo - wątki archiwalne 306 30-04-2008 17:25
Świat się starzeje - komentarze Ala-ma-50 Ogólny 6 26-08-2007 21:20
Seniorzy z Ameryki zwiedzają świat - komentarze araukaria Ogólny 1 06-07-2007 04:33

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:12.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.