menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Kultura > Książka, literatura, poezja
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Książka, literatura, poezja Literatura, dyskusje, własne próby pisarsko-poetyckie.

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 13-06-2014, 07:39
Modraszek's Avatar
Modraszek Modraszek jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Apr 2011
Miasto: Kolbuszowa, Podkarpacie, Polska
Posty: 29
Domyślnie Moje - aforyzmy i "aforyzmy" :)


Cokolwiek uczynisz, pozostanie to z tobą na wieczność.
*
Są tacy, których tragedią jest brak tragedii.
*
Znam ortodoksyjny ateizm…
*
Miłość jak wiatr, zwykle zapowiada deszcz.
*
Tytanic, to szczególny przykład ludzkiej pychy, którą uciszył zwykły okruch lodu.
*
Sztuka jest jednym z łączników między naszą rzeczywistością a Transcendencją.
*
Ze wszystkich paskudztw świata najpaskudniejszym jest urzędas.
*
Nie ma dobrych i złych narodów, są dobrzy i źli ludzie.
*
Znam takich, którzy myślą, że myślą.
*
Tolerancja, to w gruncie rzeczy odwrócenie się do drugiego człowieka plecami.
*
Jak to wygodnie stworzyć sobie boga na własny wzór i podobieństwo.
*
Miarą człowieczeństwa jest czynione dobro.
*
Ewolucja, to niespełnione marzenie ateistów.
*
Miarą świata wolnomyślicieli jest zwykle długość ich penisa.
*
W chrześcijaństwie najmniejszy ma największe prawa.
*
Hedonizm to uparte zaspokajanie tego, czego nie da się zaspokoić.
*
Seks to perpetuum mobile libertynizmu.
*
Śmiech ma zdolność przeczyszczającą .
*
Zodiak - krąg wirującej bzdury.
*
W tabernakulach bije Serce Świata.
*
Czasami różańcem przedzieram się przez huragan myśli i zdarzeń.
*
Częste – im więcej słów, tym mniej treści.
*
Człowiek to porcjunkula w katedrze świata.
*
Modlitwa jest najsensowniejszym działaniem człowieka.
*
Jestem racjonalistą, nie znoszę bezsensu, dlatego wierzę w Boga.
*
Tak zwana nauka, to tratewka „pewników” na oceanie teorii, podczas żeglugi w niedościgły horyzont.
*
Znaczenie życia jest tajemnicą Boga.
*
Sens człowieczeństwa tonie w odmętach urzędniczych przepisów.
*
Zrywał konwenanse, aż wreszcie wylazło zza nich jego nagie chamstwo.
*
Jedno co od nas zależy, to nasza świętość.
*
Kresy, to teraz dla nas cmentarzysko narodowych pamiątek.
*
„Znał osiem języków i w żadnym nie miał nic do powiedzenia.” Jakie to aktualne !
*
Łatwo zniszczyć przyszłość. Wystarczy zdeprawować młodzież.
*
Ostatnio u nas autorytetami stali się komedianci.
*
Poezja wzmacnia zapach kwiatów.
*
II i III Rzeczpospolitą rozdziela bezmiar kłamstwa.
*
Mądrość jest ściśle związana z moralnością.
*
Bywałem błaznem, niestety nie przed królami.
*
Żeby mieć pieniądze, trzeba mieć pieniądze.
*
„Być albo nie być, oto jest pytanie” Dodać trzeba – bezbożne.
*
Ewangeliści zasadniczo różnią się od encyklopedystów, chociaż także zaczynają się na „e”.
*
Zakochane mrówki – fruwają…
*
Człowieczeństwa nie mierzy się ilością przeczytanych książek, ani też markami posiadanych przedmiotów.
*
Komuniści, to jednak nie są dzieci po pierwszej komunii świętej.
*
Polska osłem trojańskim ?
*
Niech pogoda Bożego Narodzenia trwa w nas zawsze.
*
Mamy dzisiaj powszechną religię nauki.
*
Beksiński, czyli przedsmak piekła.
*
Dawniej by się zapisać w pamięci społecznej trzeba było coś stworzyć; dziś wystarczy zniszczyć ?
*
Często życie, to tylko zlepek idiotycznych entuzjazmów.
*
Ktoś powiedział słusznie : drabina nauki nie sięga nieba.
*
Prawda się nie stopniuje. Jest albo jej nie ma.
*
Wyższa kultura rodzi się z ograniczeń; niższa z ulegania im.
*
Życie jest mostem spinającym rozdwojoną ostateczność.
*
Mieliśmy czasy męczenników, mamy nikczemników.
*
Jedyną rzeczywistą przyszłością jest Bóg.
*
Nie można z godnością nieść swego krzyża myśląc o sobie.
*
Posiadamy coraz więcej zbędnej wiedzy.
*
Po latach plugawego zamordyzmu zachłysnęliśmy się pokraczną wolnością od wszystkiego.
*
Jedynie cierpienie pozbawione jest kłamstwa i może być probierzem miłości.
*
Rujnując szkolnictwo rujnujemy dom naszym wnukom.
*
Różaniec leczy.
*
Kobieta jest uzupełnieniem mężczyzny i odwrotnie.
*
Historia zakreśla koło: mamy już czasy przedbarbarzyńskie.
*
Tylko w Eucharystii Transcendencja staje się dla nas w jakimś stopniu wymierną.
*
Zauważyliście odpustowość popkultury ?
*
Gdyby ktoś spytał co robię ? Odpowiem : mozolnie zdążam ku świętości.
*
Zauważam bezpruderyjne wypróżnianie się współczesnej sztuki na widza.
*
Jezus udowodnił, że materia jest względna.
*
Dziewanny – świece przylesia.
*
Płoną kwiaty nasturcji nad talerzykami liści.
*
Skowronek – grudka śpiewu podrzucona w niebo przez wiosnę.
*
Maj - Matka Boża w kapliczki ubrana…
*
Dość często dyrekcja to tylko erekcja.
*
Młotki, sierpy, kielnie, gwiazdki, drapieżny wiatraczek swastyki…znaki naszego czasu. Radosna twórczość architektów bezsensu.
*
Czy wśród bosonogich królem jest ktoś w jednym bucie ?
*
W Polsce mamy an-an-an – ty – semi -semityzm i fa – fa – fa…szyzm. Ech, czegóż to byśmy jeszcze nie mieli, gdyby A.M. posiadał dar oracji…
*
Prawda bywa gorzka, ale to lekarstwo przecież…
*
Nazwy są kluczami do naszej wyobraźni.
*
Popkultura, to najzwyklejszy kicz.
*
Ateista – wyznawca nonsensu.
*
Ogrody są inicjałami Wielkiej Księgi Przyrody.
*
Neoliberalizm to łagodna forma komunizmu.
*
W naturze Polaków nie leży chodzenie na kolanach.
*
Kochać, czyli służyć.
*
Ubierał ją w pocałunki…
*
Gdyby tak rzeczywiście „ nic co ludzkie nie byłoby mi obce”, toż to dopiero byłby wstyd !
*
Jeżeli mówimy, że ktoś jest próżny, należy to rozumieć dosłownie.
*
Idę pod wiatr zwątpień.
*
Tak zwana ekologia. To kolejny przekręt mający tyle wspólnego z rzeczywistą ochroną przyrody, co woda święcona z deszczówką.
*
Upał – wiatr wachluje drzewami upoconą ziemię.
*
Wrzesień – osy z zapałem oskrobują płoty.
*
Śmiech sypie się czasami jak dojrzałe złociste ziarno.
*
Z oczywistości : obowiązkiem gościa jest szacunek dla norm przyjętych w domu goszczącego.
*
Brak pieniędzy nigdy nie jest hańbiący, odwrotna sytuacja niestety aż nazbyt często.
*
Homoseksualiści : kochający odwrotnie. Cokolwiek by to nie znaczyło.
*
Sklerotek – klub młodych emerytów.
*
Złośliwość nie jest wcale papierkiem lakmusowym mądrości człowieka.
*
Mądrość jest zdolnością dostrzegania celu działania.
*
Wszystko co robię jest próbą szlifowania siebie, do momentu bym mógł przejść przez ucho igielne.
*
Mydlana bańka sztuki…
*
Na wszystko mogą się zgodzić libertyni, byle nie na normalność.
*
Zwykle wielkość wyraża się miłością.
*
Dokładnie w dwusetlecie francuskiej rewolty doczekaliśmy się rodzimego przekrętu 1989. Czy ta zbieżność nie zastanawia ?
*
Tańcem nazywa się teraz często żałosne ćwiczenia gimnastyczne.
*
Oślepieni oświeceni.
*
O Polsce można powiedzieć przede wszystkim i z wielkim uszanowaniem : Gościnna Ziemia.
*
Boga dostrzega się przez łzy modlitewne i oczy naszych rozmówców.
*
Kultura PRLu : przaśna nuda na koturnie.
Kultura III RP : podkasana głupawka.
Reasumując: z grobowca w błazenadę.
*
Jesień już. Niebo siwe jak dym z ogniska. Z drzew sposobiących się do zimy odfruwają liście. Trawy farbują się na beżowo , a dalekie obszary nikną w sepiach i rozmytych błękitach. Wieczory, noce i świty robią się tak długie, że czasem dzień wcale nie chce się rozbudzić…
*
Wszystkie granice przebiegają teraz przez serca.
*
Warszawie odbiła palma, na razie tylko na rondzie Charles`a de Gaulle`a.
*
Tworzymy ogrody własnych baśni, po których spacerujemy.
*
Jedynym widocznym „osiągnięciem” Anny Krzysztofa G. jest amputacja zewnętrznego atrybutu męskości.
*
Nastał czas bezczelnych przekrętów.
*
Nauka niestety nie jest już wiarygodna i w tym tkwi tragedia idei postępu.
*
Przeszłość osiada w człowieku jak rdza, albo jak szlachetna patyna. Na jednym tak, a na innym inaczej i w tym właśnie istotna różnica.
*
Wierzyć, to tyle co zawierzyć, czyli zaufać.
*
Forma bez treści, to najzwyczajniej kreacja bez wypełniającej ją modelki.
Więc jednak jakby czegoś brakowało, prawda ?
*
Byłem niegdyś jak kamień toczący się ku zatraceniu, ale Bóg mnie zatrzymał chorobą.
*
Świętość jest celem, a metodą jej osiągnięcia zaufanie Bogu bez reszty.
*
Dawniej : od poczęcia, przez życie , do Życia. Dziś : od in vitro, przez aborcję, do eutanazji. Czyli od śmierci, przez śmierć, do śmierci…
*
Państwo oczywiście może być wielonarodowościowe, jak już u nas bywało. Warunkiem jego istnienia jest praca każdej z nacji dla wspólnego dobra, a nie własnego jedynie.
*
Zegar wynalazł ktoś chory na Parkinsona ?
*
Jeśli socjalizm polski streścić można takimi znaczącymi lapsusami „ważnych obwieszczeń” jak : „etuja na jaja”, ”mielimy kawę”, czy „ z powodu choroby sklepowa daje od tyłu” , to nasz obecny „słodki czas” wyróżni się zapewne - czekoladowym orłem.
*
Na naukę powołują się najczęściej niedouczeni.
*
U podstaw największych draństw leży przekonanie o własnej wielkości.
*
Komputery, telewizja, telefony, radio...i coraz większa samotność.
*
Oczywisty humor Pana Boga: słoń, żyrafa, nosorożec...i ja.
*
Śnieg skrzypi pod bosymi stopami gwiazd.
*
Niestety, uroda przemija, wstyd pozostaje.
*
Na marginesie zabraniania noszenia chust muzułmankom we Francji: nastały dziwne czasy, w których zabranianie nazywa się tolerancją.
*
Szczytem bezinteresowności jest miłość.
*
Wiosną pojawiają się motyle bratków.
*
Największe zło ma zawsze pozory dobra.
*
W klepsydrze czasu najgłośniej przesypuje się nasza powszednia głupota.
*
Jesienią wiatr głaszcze żubrze grzbiety połonin.
*
Wagoniki kolejki linowej zwanej różańcem niosą moje prośby i powracają z błogosławieństwem.
*
Niektórzy ludzie są, zdaje się, krzyżami dla innych.
*
Poprawność polityczna jest po komunizmie i faszyzmie kolejnym osiągnięciem „jajogłowych” ofiarowanym „miernocie”. Tym razem idea głosi nadrzędną wartość radosnej prostej drogi - prowadzącej w całkowitą pustkę .
*
Brak życzliwości u chrześcijan ma moc porażającą.
*
Piekło wypełnione jest swądem pawich piór pychy.
*
W obecności swoich rodziców zawsze jesteśmy tylko dziećmi.
*
Homopaci, zwani eufemistycznie gejami, to tylko „ mięso armatnie”. Za nimi dopiero, gdzieś tam daleko w tle, toczą się koszmarne czołgi liberalnych „wartości”, które prowadzą ponurzy faceci w maskach dobrodusznych klaunów .
*
Ludzie mówiący o Polsce „ten kraj”, to nie Polacy a najzwyczajniej Krajanie. Skądinąd ciekawe, co to za lud mamy za lokatora ?
*
W Polsce nie ma problemu antysemityzmu. W Polsce jest problem z tymi, którzy taki problem zauważają.
*
Bezstronność bywa często bardzo stronnicza.
*
Jeśli nie z Bogiem, to tylko przeciw Niemu. Tercium non datur.
*
Ewolucja, to tylko rodzaj bezbożnej wiary. Nic więcej.
*
Kwiaty rozświetlają ogrody.
*
Jaszczurki noszą na sobie wschodnie dywany.
*
Ciało człowieka jest, w gruncie rzeczy relikwiarzem.
*
Osypują się liście topoli w kryształowych przestworzach jesieni.
*
Widać już posępne czołgi liberalizmu maskująco pomalowane w prymitywne infantylizmy.
*
Ech, ten postęp, ciągle nam postępuje w postępek.
*
Ostatnimi czasy: imię największej agresji > tolerancja.
*
Efektem reformacji była kontrreformacja, a nie odwrotnie.
*
Nasze subiektywne przekonania o wielkości, zawsze dają obiektywną niewielkość.
*
Cóż warta byłaby nasza wiara, gdyby była łatwa ?
*
Dobroć jest o wiele ważniejsza niż mądrość.
*
Ranek- iskry rosy we włosach traw...
*
Są tacy, którzy mają w perspektywie wieczność, i tacy, którzy „mocno stoją na ziemi” ; i będą tak stać aż do skończenia swojego mocarnego świata.
*
Czy mi się to podoba, czy nie , jestem własnością Boga.
*
Wolność, równość , braterstwo … gilotynka.
*
Ludzie dzielą się na tych, którzy wierzą w zbawczą moc krzyża i tych, którzy to samo przypisują gilotynie. Pośrodku siedzi mój znajomy i przegryzając chlebem pociąga z butelki.
*
Jestem ,to wcale nie znaczy ,że myślę.
Myśl nie jest warunkiem istnienia.
*
Ktoś celnie powiedział: Krąg Gazety Wyborczej - zionie tolerancją.
*
Demokracja jest własnością większości, z tym, że mniejszość ją sobie najczęściej zawłaszcza.
*
Bóg daje wszystko, za wszystko.
*
Istotą życia jest tymczasowość.
*
Czasy kobiet subtelnych, wrażliwych, o wdzięku ulotnym, zwiewnym, delikatnym; podobnych pięknym kwiatom... przeminęły jak cygańskie tabory , jak jaskółki , sanie i dzieciństwo ?
*
Jestem u Matki Bożej na ordynansach.
*
Wierzysz? Nie wierzę. Mam pewność.
*
„Róbta co chceta”, czyli prawo współczesnej dżungli .
*
Najtrudniej jest leczyć nasze poczucie doskonałości.
*
Przejawem mądrości jest przewidywanie przyszłości.
*
Komuna i liberalizm. Zastąpiło się cholerę dżumą.
*
Święci niepańscy : św. Denuncjant, sw. Tolerancja…
*
Liczy się nie pokusa a jej uleganie.
*
Mamy czas rozmywania największych wartości.
*
Postęp ma w sobie wiele z podstępu…
*
Metodą osiągania świętości jest zaufanie Bogu, czyli całkowite Mu się oddanie.
*
Wróble zlatują w trawę nagle , szaro i z szelestem, jakby wiatr zwiewał zeszłoroczne liście.
*
Kawki mają niebieskie oczy. Czy to ważne ?
*
Niestety bywało, że rzucałem ludziom kłody śmiechu pod nogi...
*
Wyróżnikiem naszej cywilizacji jest biurokracja.
*
Serce odlicza nasz czas.
*
Każdy wiek ma swojego bohatera, który o nim świadczy. Na przykład wiek XVIII ma de Sade`a, a nasz - Grądzkiego vel Grądzką .
*
Co do seksu w ogóle, to być może, że nie ma się czego szczególnie wstydzić; ale z całą pewnością nie ma się też i czym specjalnie chwalić.
*
Odkąd jesteśmy tak zwanym demokratycznym państwem, wolę narodu lekceważy się coraz powszechniej.
*
Przemijają cywilizacje… głupota pozostaje.
*
Co do nauki : jakie znaczenie dla mojego zbawienia ma to, że ziemia jest kulą a jej oś jest nachylona do ekliptyki ? Jaką wartość dla istoty chrztu ma skład wody, którego się nią udziela ?
*
Często pochwała oznacza obelgę.
*
Niekiedy szczegóły bardzo skutecznie przysłaniają sens rzeczy.
*
Pasta do zębów zastąpiła dziś normalne odżywianie się.
*
Dzieci są sensem tego świata.
*
Liberalne „żarty” prowokują poważny radykalizm.
*
Ojczyzna - rodzina rodzin.
*
Modlić się, to znaczy oddawać się Bogu.
*
U podstaw ateizmu leży przede wszystkim prostactwo.
*
Jesienne motyle liści.
*
Jakie miejsce, taki i Zorba.
*
Ogrody są ornamentem natury.
*
Gdy brakuje wiary, brakuje wszystkiego.
*
Czasem wielkim przekleństwem bywa niewielkie wspomnienie.
*
Eutanazja to śmierć wygodna a nie godna.
*
Po upalnym dniu- wieczór, jak bita śmietana, najlepiej smakuje z plasterkiem księżyca.
*
Nastała epoka kiczu.
*
Majowy deszcz sypie się po liściach w słońcu jak po sierpniowym niebie iskry zielonych „gwiazd spełniających życzenia”.
*
Marzenia jak roje meteorytów, spalają się zwykle w zetknięciu z rzeczywistością.
*
Jestem przyjacielem ludzi cierpiących.
*
Bywa ,że lekarstwo jest niebezpieczniejsze od choroby.
*
Miłość jest ważniejsza niż racja.
*
To nieprawda, że „w zdrowym ciele zdrowy duch. Przeczy temu chociażby Marta Robin.
*
Pieniądze są tyle warte, ile wartości im przydajemy. Miernota miernocie zgotowała ten los.
*
Wyciągam z życia sens jak utopione wiadro ze studni.
*
Kochać kogoś ,to znaczy zapomnieć o sobie.
*
Nauka zbanalizowała cud świata.
*
Jak kamień rzucony w wodę każdy czyn wywołuje kręgi przez pokolenia.
*
Każdy ma świat na swoją miarę.
*
Czyjś spokojny oddech może być najpiękniejszą muzyką świata.
*
W okupację niemiecką - mój internowany dziadek, natknął się w korytarzu rzeszowskiego zamku, będącego podówczas więzieniem, na Lubomirskiego eskortowanego przez esesmanów i usłyszał od niego przy wymijaniu : „ Serdecznie witam w siedzibie moich przodków i ( tu zrobił wymowny gest ręką ) - przepraszam za służbę”.
*
Zdarzenie, bierze się, co dawniej wiedziano, od daru.
*
W murach dawnych kościołów ciągle klęczy starożytna Polska i modli się za nas.
*
Zło jest najzwyczajniej banalne.
*
Grzech zawsze niszczy grzesznika.
*
W socjalizmie życie było życiopodobne.
*
Przed wielkością cierpienia stajemy zawsze w pełni swojej małości.
*
Dobro wymaga wysiłku i może dlatego jest mniej popularne niż zło.
*
Ludzie przemijają, pozostają ich czyny.
*
To co najważniejsze pies wyraża ciszą.
*
Sednem elegancji jest umiar.
*
Noc jest kameralną porą dnia.
*
Płatek śniegu to cała filozofia.
*
Trawa porasta wszystkie ludzkie wielkości.
*
Pierwowzorem witraży są skrzydła motyli i ważek?
*
Najczęściej ci , którzy wrzeszczą za tolerancją , są najmniej tolerancyjni .
*
Mądrość często nie idzie w parze z wiedzą.
*
Najtrudniejsze jest to co najprostsze.
*
Jak nieobjętym dla mrówki jest wszechświat drzewa!
*
Słupy telefoniczne są gryfami skrzypiec wiatru.
*
Z mojego okna widać krzyż górujący nad domami : miejski szpital.
*
Niech świecą serdeczne gwiazdy naszych okien.
*
Tak zwana zapobiegliwość jest w istocie objawem braku wiary.
*
Nie zachwycam się naturą , lecz dziełami Boga - niby to samo, a jakaż różnica.
*
W gruncie rzeczy rzeczywista tolerancja jest demonstracją obojętności wobec świata i ludzi.
*
Zasada , której hołduje wiele mediów głosząc „słowo pisane” maluczkim brzmi nieodmiennie : to, co ważne - jest niepoważne. To co nieważne - jest szczególnie ważne.
*
Każda macewa zakończona jest kloszem nieba.
*
Wielu ludzi wędruje przez bezsensowną pustynię swojego życia, od jednego do drugiego mirażu oazy; niosąc z trudem wymyślone przez siebie drogowskazy, kierujące ich kroki donikąd ... A ponad światem uparcie czeka Krzyż z rozwartymi Miłością ramionami...
*
Tak zwane przypadki są po prostu śladami Boga.
*
Socjalizm twierdził, że wszyscy ludzie są jednakowi, liberalizm przekonuje, że wszyscy różni. Słowem, jak nie kijem go- to pałką.
*
Ostoją komunizmu okazują się być głównie „moralne i naukowe autorytety”.
*
Dlaczego przyjęło się przekonanie ,że człowiek wykształcony to człowiek niewierzący ? A nie po prostu niedokształcony ?
*
Myślę, że wolnomyśliciel, to po prostu, człowiek wolno myślący. Nic więcej.
*
To co nazywają postępem jest jedynie doskonaleniem narzędzi.
*
Sądzić z postępowania niektórych księży o Bogu, to tak jak sądzić z kondycji elektryków o burzy.
*
Ateizm to pomysł na świat bez Sensu.
*
Wieczorna modlitwa jest jak dziecinne uchylenie drzwi do pokoju rodziców , z którego bije ciepłe światło.
*
Obecnie mamy czasy fetyszyzacji narzędzi.
*
Ubliża się Bogu na wszelkie „naukowe” sposoby.
*
Tylko dobroć robi jeszcze na mnie wrażenie .Nic więcej.
*
Panie ,który stworzyłeś arcydzieło dmuchawca i pióro ptaka i moje oko . Który nakazałeś wędrować kretowi po moim ogrodzie ,by burzył mój śmieszny porządek.
Który gwałtownością wiatru rozczesujesz trawy i dźwigasz motyla ,i koronę dębu.
Który uśmiechasz się obłokiem w stawie przy pałacu i chlewie .Który zachwycasz mnie delikatnością kwitnącej łąki ,śpiewem zięby i wspomnieniem jaskółki. Który mówisz mi „dzień dobry” przez wszystko co mnie otacza . Bądź pochwalony.
*
Ortodoksyjność to przyjmowanie Słowa Bożego bez zastrzeżeń. Jak można mieć jakiekolwiek zastrzeżenia co do Słów Boga i mienić się katolikiem.?
*
Otacza mnie cud codzienności.
*
Przez tysiąclecia zmieniała się tylko forma ,nie sens.
*
Ratując drugiego człowieka ratujemy siebie .
*
Twoje serce wystukuje moje godziny.
*
Szatan jest perwersją.
*
Ewolucja ? A jednak Dedal nie doczekał się skrzydlatych prawnuków.


---------------------------------------------
Z : Ryszard Sziler "Myśli na marginesach", Miniatura, Kraków 2014, ISBN 978-83-7606-732-2
/ cdn przewidywany... jeśli będziecie nim Państwo zainteresowani /
Załączone Grafiki
File Type: jpg DSC06149.JPG (129.0 KB, 9 wyświetleń)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 17-06-2014, 21:11
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 460
Domyślnie

Cytat:
Ateista – wyznawca nonsensu.
Przydało by się trochę tolerancji, ale nie masz pojęcia co to takiego....
Cytat:
Każdy ma świat na swoją miarę.
tylko nie każdy powinien być z tego taki dumny.....
nie sądzisz?
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 18-06-2014, 10:21
madd madd jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jun 2014
Posty: 7
Domyślnie

Dużo Ci się tego zebrało .
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 12-10-2014, 10:26
Frat's Avatar
Frat Frat jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2013
Miasto: nad Wisłą
Posty: 2 459
Domyślnie

Niektóre dobre. Generalnie, warto byłoby przepuścić to przez filtr sensu oraz wartości uniwersalnych.
__________________
Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko. Albert Einstein
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 05-03-2018, 12:01
ewikomega's Avatar
ewikomega ewikomega jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Miasto: 00-621warszawa
Posty: 6 819
Domyślnie aforyzmy, sentencje, powiedzenia ...aforyzmy o życiu

Życie nie daje nam tego, czego chcemy,
lecz to, co dla nas ma .


Władysław. Reymont


__________________

Większość obrazków i tekstów pochodzi z Internetu
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
"Przyjaciółki" i "przyjaciele" kochankowie tadeusz50 Miłość, przyjaźń, związki, samotność 90 22-08-2014 02:17
"Dzień Gornika"" zdzislaw.bedrylo Seniorzy i praca 0 04-12-2012 17:37
"DANIE GŁÓWNE – MIŁOŚĆ" warsztaty gotowania dla zdrowia Pięć Smaków Zaproszenia 0 18-11-2009 10:46
Aforyzmy ,przyslowia ,powiedzonka o kobiecie BUNIA Książka, literatura, poezja 200 09-10-2009 15:57
Moje zasoby na "ULUBIONYCH" jolita Hobby, pasje 24 24-08-2008 16:31

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:33.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.