menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Kultura > Książka, literatura, poezja
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Książka, literatura, poezja Literatura, dyskusje, własne próby pisarsko-poetyckie.

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #601  
Nieprzeczytane 03-10-2019, 17:09
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Katowice, śląskie, polska
Posty: 2 368
Domyślnie

Witam !

Kiedy na przełomie XIII i XIV wieku Wacław II, król czeski, najechał na Polskę i zajął Kraków, prawowity władca



Władysław Łokietek, musiał opuścić swą siedzibę i ukryć się.
Na schronienie wybrał trudno dostępną jaskinię, mieszczącą się w Ojcowie.




Jaskinia Łokietka lub Grota Łokietka (dawniej znana między innymi jako Jaskinia Królewska).

Z jaskinią wiąże się legenda o Władysławie Łokietku, który schronił się w niej na okres około 6 tygodni po ucieczce z Krakowa przed wojskami czeskiego króla Wacława II.

Życie uratował mu pająk, który zasłonił otwór jaskini pajęczyną, wprowadzając w błąd pościg.

Pamiątką po tym wydarzeniu są nazwy jaskini oraz poszczególnych jej komór, a także brama w kształcie pajęczej sieci, zamykająca wejście.




Do wejścia prowadzi wąska szczelina skalna o długości 20 metrów.
Korytarz zwany Głównym prowadzi do Sali Rycerskiej, z którego wychodzą dwa korytarze: schodami w dół do tak zwanej Sypialni, oraz tak zwanej Kuchni, sali znajdującej się blisko powierzchni ziemi (ze stropu zwisają korzenie drzew).
Sypialnia jest największą salą jaskini o wymiarach 20 × 30 metrów.




Jaskinia Łokietka przystosowana jest do obsługi masowego ruchu turystycznego.
Istnieją ułatwienia w postaci drewnianych schodów, oświetlenia elektrycznego.
Rocznie zwiedza ją ponad 90 tysięcy osób.




__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #602  
Nieprzeczytane 06-10-2019, 11:24
ewelina117's Avatar
ewelina117 ewelina117 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2016
Miasto: Łódź
Posty: 620
Domyślnie

Ciekawa i piękna jest ta jaskinia. U nas takich nie ma
Jeśli mowa o królach, to Łodzi nadał prawa miejskie król Władysław Jagiełło, w Przedborzu dnia 29 lipca 1423 r.
Miasto jednak zaczęło się intensywnie rozwijać dopiero w XIX wieku.


Odpowiedź z Cytowaniem
  #603  
Nieprzeczytane 13-10-2019, 11:21
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Katowice, śląskie, polska
Posty: 2 368
Domyślnie

Witam !

Kopalnia Soli „Wieliczka” – kopalnia soli kamiennej, w Wieliczce pod Krakowem.

Początki eksploatacji sięgają epoki środkowego neolitu (3 tys. lat p.n.e.). Dokumentują to liczne znaleziska archeologiczne.
Odkryto prehistoryczne instalacje służące do odparowywania solanki.
Kopalnię cechuje unikatowy mikroklimat.

W 1289 roku książę Henryk IV Probus nakazał zbudować w Wieliczce łaźnię.
W 1363 roku król Kazimierz III Wielki ufundował przy kopalni szpital .
W 1697 roku posadę cyrulika kopalnianego po raz pierwszy w Polsce objęła kobieta, Magdalena Bendzisławska.

Kopalnie: wielicka i bocheńska to jedyne obiekty górnicze na świecie czynne bez przerwy od średniowiecza do chwili obecnej.

Kopalnia soli Wieliczka w 2007 r. została uznana za jeden z siedmiu cudów Polski.


https://www.youtube.com/watch?v=L5POSG1Q2j8
Kopalnia Soli "Wieliczka" - Trasa turystyczna















__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #604  
Nieprzeczytane 02-11-2019, 17:01
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Katowice, śląskie, polska
Posty: 2 368
Domyślnie

Witam !

„Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej jest najstarszą i jedną z największych szkół technicznych w Polsce.





Z inicjatywy Stanisława Kostki Potockiego i Stanisława Staszica, powstała pierwsza szkoła górnicza. Była nią założona w 1816 roku Szkoła Akademiczno-Górnicza, uważana za szóstą z kolei akademię górniczą w Europie środkowej.


Akademia stanowiła nie tylko ośrodek nauki, ale i kuźnicę polskości, dlatego też musiała podzielić tragiczne losy Rzeczpospolitej.



Adeptom stawiano surowe wymagania moralne:

„Pierwszymi zaletami każdego górnika są: moc i wytrwałość w poddawaniu przykrościom tak fizycznym, jak i moralnym, odwaga w niebezpieczeństwach, na jakie będą wystawieni, i które przezwyciężać będą w chwilach, kiedy kopalnia i życie górników są zagrożonymi…”.

Jej wychowankowie odegrali ogromną rolę w rozwoju polskiego przemysłu.

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #605  
Nieprzeczytane 02-11-2019, 19:07
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 634
Domyślnie Pieśni dziadowskie

Dawniej królowa w dziadzie się kochała –
Wiadoma wszystkim historyja cała –
Pozazdrościła jej tego szewcowa
 Hadryjanowa.

Dawniej król nie siadł nigdy do obiada,
Aż posadzono koło niego dziada.
Teraz ganiają dziadów po ulicy
 Jawnogrzesznicy.

Wszakże kiermasze, odpusty, pogrzeby
Są wymyślone dla dziadów potrzeby.
Tamby pohulał i młody i stary,
 Gdyby nie dziandziary.

Dawniej król nie miał dziandziarów przy boku:
Dziad go pilnował, jak źrenicy w oku.
Teraz dziandziary brzęczą pałaszami
 I nad dziadami.

Dawniej dziad we wsi był postrachem dzieci,
Pies przed nim zmykał z gospodarskich śmieci,
Psa kijem, dzieciom pokazawszy jeża:
 A do pacierza!

Przy ciepłym piecu usadzano dziada,
Gosposia zaraz wedle niego siada,
A on o boskich rozmawiając cudach,
Trącał po udach

https://upload.wikimedia.org/wikiped...a_T.2_103a.jpg

Harmonizowana na fortepian przez najlepszego w tych rzeczach mistrza, Zygmunta Noskowskiego.
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #606  
Nieprzeczytane 04-11-2019, 09:03
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Katowice, śląskie, polska
Posty: 2 368
Domyślnie

Witam !

"Sztygarka" w Dąbrowie Górniczej

Szkoła Górnicza im. Stanisława Staszica - lata 70-siąte



XXI wiek
Muzeum Miejskie „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej jest instytucją muzealną. Udostępnia zwiedzającym ekspozycje dotyczące historii Zagłębia Dąbrowskiego, archeologii, przyrody, etnografii lokalnej i kultur pozaeuropejskich.

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #607  
Nieprzeczytane 04-12-2019, 07:22
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Katowice, śląskie, polska
Posty: 2 368
Domyślnie

Witam!



"Mayn Sztetele Belz" - ile razy słyszałam tę piosenkę, tylekroć zawsze przed oczami stawał mi zagłębiowski Będzin.
Cytat:
Przed wojną było ich trzydzieści tysięcy.
Dziś po żydowskich mieszkańcach miasta pozostały tylko znikające z roku na rok, coraz bardziej zacierające się ślady. Niszczejące relikty przeszłości, niosące ze sobą całą moc wspomień i ogromy ładunek emocjonalny.

Historia Domu Modlitwy Cukiermana
Budynek w Będzinie wzniesiono pod koniec XIX w. dla bogatej żydowskiej rodziny Cukiermanów. Jest to wysoka (czterokondygnacyjna), reprezentacyjna kamienica z bardzo długimi oficynami z XIX/XX w. Kamienicę projektował znany architekt zagłębiowski, Józef Pomian-Pomanowski (1864-1919). Według planu sporządzonego w 1908 r. nieruchomość Cukiermana zajmowała 3033 m kw. Zabudowania liczyły aż 20 kominów. Oficyny ciągnące się w kierunku południowym tworzą wąską uliczkę – podwórko nazywane „Bramą Cukiermana (Cukermana)”. Termin ten, znany wszystkim mieszkańcom miasta, jest jednym z nielicznych reliktów żydowskiej historii.

Nie jest znana data założenia domu modlitwy w Bramie Cukiermana. Ufundowany został przez kupca, Nuchima Cukiermana, prawdopodobnie około stu lat temu.









II wojna światowa i okupacja hitlerowska w tragiczny sposób zakończyła trwającą ok. sześć wieków historię będzińskich Żydów. Niemal cała społeczność została wymordowana, a jej majątek został zagrabiony. Bożnice albo zburzono, albo zaadaptowano na pomieszczenia gospodarcze i mieszkalne. Podobny los spotkał dom modlitwy w Bramie Cukiermana, który podczas wojny Niemcy zamienili na magazyn a polichromie zamalowano. Po wkroczeniu armii radzieckiej w 1945 r. do Będzina magazyn został zlikwidowany.

Zamalowane malowidła, które zdobiły ściany domu modlitwy nie zostały jednak całkowicie zniszczone. Przez prawie 60 lat dawna modlitewnia służyła polskim rodzinom jako mieszkanie czynszowe.

W 2004 r. lokator domu przekazał pracownikowi Urzędu Miejskiego, informację o dawnych malowidłach, wychodzących spod farby malarskiej.
W 2005 r. używając mokrej ścierki oboje odsłonili fragmenty polichromii z hebrajskimi napisami.
Pod koniec marca 2005 r. przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Będzinie i Fundacji Jona obejrzeli pozostałości po dawnym żydowskim domu modlitwy i ogłosili jej „odkrycie”.



W sierpniu 2007 r., po dwóch latach negocjacji, Urzędowi Miejskiemu udało się nakłonić najemcę do przekwaterowania.

Wkrótce lokalem zainteresowała się także Gmina Wyznaniowa Żydowska w Katowicach.

2008 r. Karolina i Piotr Jakoweńko zainteresowali się niedostępnym znów domem modlitwy (wynajętym kolejnym lokatorom) i w celu jego ratowania przed zniszczeniem oraz udostępnienia publiczności powołali Inicjatywę Brama Cukermana.



Ściany modlitewni pokryto malowidłami o tematyce religijnej, charakterystycznymi dla zdobień wnętrz w synagogach oraz inskrypcjami w języku hebrajskim.






W 2009 r. została ona przekształcona w Fundację, dzięki której staraniom polichromie zostały wpisane do rejestru zabytków województwa śląskiego, a w okresie sierpień 2009-styczeń 2010 odrestaurowane ze środków Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Wyremontowane wnętrze dawnego domu modlitwy wraz z polichromiami ponownie zostało udostępnione zwiedzającym 6 marca 2010 r.



Dom modlitwy w Bramie Cukiermana jest licznie odwiedzany m.in. przez potomków będzińskich Żydów mieszkających w różnych częściach świata (Izrael, USA, Europa, Australia) oraz grupy zorganizowane, zarówno młodzieży jak i dorosłych, gł. z Izraela i Argentyny.



Cytat:
Cytat:
Urodzona w Gdańsku Rutka Laskier była polską Żydówką. Do Będzina, rodzinnego miasta jej ojca, trafiła z początkiem lat 30. XX wieku. To tutaj urodził się jej brat Joachim. Rutka wraz z rodzicami, bratem i babcią mieszkała przy ulicy Św. Jana (dzisiaj to ulica Moniuszki) 4. Przez pewien czas pobierała nawet lekcje u prywatnej nauczycielki.

14-letnia Rutka w 1943 roku prowadziła, choć dość sporadycznie, w zwykłym zeszycie szkolnym pamiętnik. Pisała po polsku. Piórem, czasem ołówkiem, zapisując w zeszycie swoje przemyślenia, odczucia, a przede wszystkim opisy spotkań z przyjaciółmi; relacjonowała także swoje pierwsze zauroczenia miłosne.

W sierpniu 1943 roku Rutka Laskier wraz z rodziną została deportowana z będzińskiego getta i przewieziona do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, gdzie zginęła.

W sobotę na spacer śladami Rutki Laskier można wybrać się z fundacją Brama Cukermana z Będzina.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:54.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.