. . Samotność . . . cz. 3 . . . - Strona 11 - Klub Senior Cafe
menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Rodzina, bliscy > Miłość, przyjaźń, związki, samotność
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #201  
Nieprzeczytane 23-04-2010, 23:29
Arti's Avatar
Arti Arti jest teraz online
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: Radom
Posty: 18 933
Domyślnie

Cytat:
Napisał kama5
Samotność nie jest wesoła, więc i wątek smutny.

dodam smuuutny i ponuuury.
Cytat:
Prawdą jest , że najgorszą samotnością jest ta wśród ludzi , często najbliższych.Życie co dzień dostarcza nam przykladów ,że ginie się w tłumie jak legendarny Ikar.
Nikt nie pośpieszy z pomocą ,

O pomoc się zwraca. Skąd ktoś tam ma wiedzieć, że pomocy ktoś tam potrzebuje i w czym.

Cytat:
Czasem źle interpretujemy wzajemnie swoje gesty , ale przecież spokojnie wszystko można wyjaśnić i nie tworzyć niepotrzebnych konfliktów.

hm no ale jak ktoś wie, że dobrze odczytał to nie pyta czy dobrze odczytał.

Trochę jest tu piszących i pewnie lubią samotność bo zasilają ją wzajemnie, żywią ją..toż rośnie ona rośnie.
Jak nie będzie się czegoś żywić to sobie pójdzie.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #202  
Nieprzeczytane 23-04-2010, 23:37
helena62's Avatar
helena62 helena62 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Miasto: okolice Szczecina
Posty: 8 922
Domyślnie

Wielkie dzieki za wpis , miły i "bądz tu mądry"nie warto nic pisaćccccc
__________________
''W życiu nie chodzi o czekanie az burza minie. Chodzi o to nauczyć się tańczyć w deszczu''
Odpowiedź z Cytowaniem
  #203  
Nieprzeczytane 23-04-2010, 23:53
hania.m's Avatar
hania.m hania.m jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Posty: 8 353
Domyślnie

[quote=helena62]
Szkoda ze nie ma z kim pogadać, szkoda ze wszyscy tylko chcą dawać rady i chcą by ich słuchano ale to nic najgorsze juz za mną, pozdrawiam[/QUOTE

Święta racja! podzielam Twoją myśl.
Za mną też już najgorsze... mam nadzieję...
i.. więcej wniosków na przyszłośc.
__________________


"Nie poddawaj się bezwolnie nieubłaganemu losowi.
W pełni wykorzystaj czas, który będzie Ci jeszcze dany przeżyć"
-Jan Paweł II-



Odpowiedź z Cytowaniem
  #204  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 00:15
Arti's Avatar
Arti Arti jest teraz online
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: Radom
Posty: 18 933
Domyślnie

Cytat:
Napisał helena62
Witam jutro chcę sie wybrać i jeszcze sama nie wiem gdzie.Nie chce czekac, nie chcę chodzić tam gdzie są nie miłe wspomnienia....będę sama...zrobię zdjecia.
Szkoda ze nie ma z kim pogadać, szkoda ze wszyscy tylko chcą dawać rady i chcą by ich słuchano ale to nic najgorsze juz za mną, pozdrawiam

życzę Ci obyś spotkała jutro kogoś życzliwego
a tu zaglądnij---> http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p...34&start=32850
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #205  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 09:58
Fiona's Avatar
Fiona Fiona jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Wrocław
Posty: 926
Domyślnie

Cytat:
Napisał artfilka
dodam smuuutny i ponuuury.


O pomoc się zwraca. Skąd ktoś tam ma wiedzieć, że pomocy ktoś tam potrzebuje i w czym.



hm no ale jak ktoś wie, że dobrze odczytał to nie pyta czy dobrze odczytał.

Trochę jest tu piszących i pewnie lubią samotność bo zasilają ją wzajemnie, żywią ją..toż rośnie ona rośnie.
Jak nie będzie się czegoś żywić to sobie pójdzie.


Oj Artfilko--nie lubisz ty ani ludzi ,ani siebie tyle w tobie sarkazmu, na każdym prawie wątku ,że aż cisną się słowa na usta ...więcej wiary w ludzi i szanuj ich takimi jakimi są i proszę cię nie pouczaj wszystkich wokół ...nie jest to ani miłe dla tych zabierających głos ani sympatyczne. .życzę ci dużo miłości i spokoju.Pozdrawiam...i proszę pokaż swoją prawdziwą twarz .
Odpowiedź z Cytowaniem
  #206  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 12:29
Arti's Avatar
Arti Arti jest teraz online
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: Radom
Posty: 18 933
Domyślnie

Cytat:
Napisał okruszek999
Oj Artfilko--nie lubisz ty ani ludzi ,ani siebie tyle w tobie sarkazmu, na każdym prawie wątku ,że aż cisną się słowa na usta ...więcej wiary w ludzi i szanuj ich takimi jakimi są i proszę cię nie pouczaj wszystkich wokół ...nie jest to ani miłe dla tych zabierających głos ani sympatyczne. .życzę ci dużo miłości i spokoju.Pozdrawiam...i proszę pokaż swoją prawdziwą twarz .

cenna uwaga.
Zachowań pewnych nie lubię u ludzi nie ich konkretnie.
Wiary w ludzi nikomu nie proponuję natomiast staram się pomóc w rozwiązaniu problemu z dokuczliwą samotnością a kierunek do wyjścia z syndromu ofiary widzę w działaniu.
Każdy człowiek jest cenny i wartościowy i niepowtarzalny takiego drugiego nie ma.
Pouczanie nie jest moim zamiarem.
Każdy jest odpowiedzialny za swoje życie.
Taplanie się w samotności nie jest przyjemne a rozpamiętywanie przeszłości szczególnie tej przykrej dołuje.
Trzeba wyjść do ludzi być z ludźmi i posłuchać co mówią.
Bo czym jest samotność? moim zdaniem to brak kontaktu z ludźmi.
Mam sąsiadkę 85 lat która powiedziała mi, że popołudnia i wieczory są takie długie i jestem u niej prawie codziennie
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #207  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 13:08
Kasandra1's Avatar
Kasandra1 Kasandra1 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 60 065
Domyślnie

Cytat:
Napisał artfilka
:

Bo czym jest samotność? moim zdaniem to brak kontaktu z ludźmi.

Tak, masz rację, można to i tak stwierdzić, ale wiesz mi, że samotność do łatwych nie należy, aby dobrze
móc zrozumieć drugą osobe, najpierw samemu trzeba doświadczyć.
Dziś w realu kontakt z ludźmi nawiazać nie jest takie proste, wiele osób się zamyka w swojej skorupie. Też należe, do osób samotnych, męża pochowałam 24 lata temu. Doświadczam samotność, spotykam sie ze znajomymi, sparodycznie, bo szczerze mówiąc, w dzisiejszym świecie mało kto ma czas. Przeważnie znajomi moi mają męża, czy partnera życiowego. Ale nam to nie przeszkadza, choć czasami też sie czuje źle;
Wieczory natomiast, czy poranki są " uciążliwe" ale po tylu latach idzie przywyknąć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #208  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 13:24
Anielka's Avatar
Anielka Anielka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: pomorskie
Posty: 11 317
Domyślnie

Napisała nadinn:"Wieczory natomiast, czy poranki są " uciążliwe" ale po tylu latach idzie przywyknąć."
Pewnie,ze idzie.Tylko po co.Zbieram sie rano ,ćwiczę joge a potem lecę dla moich kochanych starszych sąsiadów/pan 87 pani 82 lata,oboje schorowani okrutnie/ po pieczywko swieże,potem cos w domku zrobie,potem starszej pani pomagam wynieść "chodzik",zeby mogła sobie powolutku popsacerować,spotkać się ze swoimi kumoszkami/ktorym tez pomagaja tacy jak ja/na skwerku,posiedziec na swieżym powietrzu,porozmawiac o swoich dolegliwosciach,powspominac dobre czasy.A ja w tym czasie kijki w łapki i robię sobie długi spacer do Sopot i z powrotem.Spotykam takich ludzi jak ja,uśmiecham sie do wszystkich napotkanych,często przystajemy na mały odpoczynek porozmawiamy i wracam ,zeby moją panią odprowadzic do domku,pomóć wnieść chodzik.A potem zawsze jest w domu cos do zrobienia.Wpadam troszkę na forum,poczytam co w wielkim swiecie.A jak mi smutno to idę do starych państwa na herrbatkę.Zawsze mamy o czym porozmawiać,czasmi razem z panią robimy na drutach.Poza tem spotykam sie z siostrami,rodzicami,pracuję dodadtkowo w Hospicjum.Nie mam absolutnie czasu na smaotność.Jak w końcu mam troszke czasu dla siebie to jestem szczęśliwa,ze moge poleżeć i odpocząć,pooglądać TV.Lubie swoja samotność,bo w zasadzie rzadko jestem samotna i sama.Pozdrawiam wszystkie samotne i rozejrzyjcie sie wokół.
__________________
1.-"Prawda jest taka, że ludzie dzielą się na przyzwoitych i kanalie, oba rodzaje człowieczeństwa są po obu stronach."
/maja59- senior/

Odpowiedź z Cytowaniem
  #209  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 15:08
koziorożec's Avatar
koziorożec koziorożec jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Miasto: Radom-mazowieckie-Polska
Posty: 3 871
Domyślnie

Witam wszystkie same i samotne
Pozwolę sobie powiedzieć jak ja pojmuję samotność. Można być otoczoną tłumem ludzi na co dzień, a jednak być samotną jak przysłowiowy palec!!! Rodziny bywają skłócone, sąsiedzi, koleżanki, znajomi - wszystko to dobre ale płytkie, jeżeli nie ma tej jednej, jedynej osoby /obojętnie kto to jest/ - z kim można byłoby porozmawiać o sprawach ważnych, takich od serca, swoich pragnieniach, marzeniach, przemyśleniach - wtedy jest się samotnym. Kiedy nikt się nie zainteresuje i nie zapyta "co słychać", "jak żyjesz?"
Kiedy z bezsilności można wyć do księżyca.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #210  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 15:23
gagunia's Avatar
gagunia gagunia jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Warszawa
Posty: 177
Domyślnie

Cytat:
Napisał koziorożec
Witam wszystkie same i samotne
Pozwolę sobie powiedzieć jak ja pojmuję samotność. Można być otoczoną tłumem ludzi na co dzień, a jednak być samotną jak przysłowiowy palec!!! Rodziny bywają skłócone, sąsiedzi, koleżanki, znajomi - wszystko to dobre ale płytkie, jeżeli nie ma tej jednej, jedynej osoby /obojętnie kto to jest/ - z kim można byłoby porozmawiać o sprawach ważnych, takich od serca, swoich pragnieniach, marzeniach, przemyśleniach - wtedy jest się samotnym. Kiedy nikt się nie zainteresuje i nie zapyta "co słychać", "jak żyjesz?"
Kiedy z bezsilności można wyć do księżyca.
ale to w dużej mierze zależy od nas czy jesteśmy samotni.Samotni w związku,samotni w tłumie.Ja jestem sama ale nie czuje się samotna,myślę że i konstrukcja psychiczna ma tu ogromne znaczenie,że samotność każdy inaczej odczuwa.Niektórzy zamykają się w swojej samotnej skorupce i użalają się nad sobą,inni starają się swoją samotność wypełnić.I prawdą jest że to "wypełnienie" czasami nie przytuli,nie wysłucha,ale nie zgodzę się że obojętne kto to jest,gdyby było obojętne to samotnych by było o połowę mniej.

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #211  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 15:49
koziorożec's Avatar
koziorożec koziorożec jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Miasto: Radom-mazowieckie-Polska
Posty: 3 871
Domyślnie

Cytat:
Napisał gagunia
ale to w dużej mierze zależy od nas czy jesteśmy samotni.Samotni w związku,samotni w tłumie.Ja jestem sama ale nie czuje się samotna,myślę że i konstrukcja psychiczna ma tu ogromne znaczenie,że samotność każdy inaczej odczuwa.Niektórzy zamykają się w swojej samotnej skorupce i użalają się nad sobą,inni starają się swoją samotność wypełnić.I prawdą jest że to "wypełnienie" czasami nie przytuli,nie wysłucha,ale nie zgodzę się że obojętne kto to jest,gdyby było obojętne to samotnych by było o połowę mniej.


Szanuję Twoje zdanie, ale się z nim nie zgadzam. Przede wszystkim niewiele zależy od nas samych, losy ludzkie układają się różnie, nie na wszystko mamy wpływ. Ja nie myślę o tych, którzy się nad sobą "użalają i zamykają". Relacje rodzinne bywają różne a na ich zmianę mogą mieć wpływ tylko 2 strony, nigdy jedna. Słusznie zauważyłaś, że samotnych byłoby o połowę mniej, gdyby każdy miał chociaż jedną osobę
z którą mógłby się podzielić swoimi myślami i odczuciami.
Nie koniecznie musi ktoś kogoś przytulać, aby się nie czuć samotnym.Każdy ma inny stopień wrażliwości i inaczej patrzy na ten sam problem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #212  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 16:09
Fiona's Avatar
Fiona Fiona jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Wrocław
Posty: 926
OK re

i zobaczcie moje Panie jak zrobiło się miło i ciepło tak trzymać .Można się spierać ,nie zgadzać z czyimś zdaniem ,ale czy nie lepiej w poszanowaniu drugiej osoby? Pozdrawiam was wszystkie kobietki i życzę miłego i spokojnego wieczoru.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #213  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 16:11
gagunia's Avatar
gagunia gagunia jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Warszawa
Posty: 177
Domyślnie

Cytat:
Napisał koziorożec
Szanuję Twoje zdanie, ale się z nim nie zgadzam. Przede wszystkim niewiele zależy od nas samych, losy ludzkie układają się różnie, nie na wszystko mamy wpływ. Ja nie myślę o tych, którzy się nad sobą "użalają i zamykają". Relacje rodzinne bywają różne a na ich zmianę mogą mieć wpływ tylko 2 strony, nigdy jedna. Słusznie zauważyłaś, że samotnych byłoby o połowę mniej, gdyby każdy miał chociaż jedną osobę
z którą mógłby się podzielić swoimi myślami i odczuciami.
Nie koniecznie musi ktoś kogoś przytulać, aby się nie czuć samotnym.Każdy ma inny stopień wrażliwości i inaczej patrzy na ten sam problem.
Oczywiście że możesz się nie zgadzać Koziorożcu,ja jednak uważam że niezależnie od okoliczności każdy jest kowalem swojego losu,jeśli czuje się wolnym człowiekiem.Życiu trzeba wychodzić naprzeciw,ludziom też.Jeśli będziemy czekać aż druga strona zrobi pierwsza to co możemy zrobić sami,to możemy się nigdy nie doczekać.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #214  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 16:12
Arti's Avatar
Arti Arti jest teraz online
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: Radom
Posty: 18 933
Domyślnie

Cytat:
Słusznie zauważyłaś, że samotnych byłoby o połowę mniej, gdyby każdy miał chociaż jedną osobę
z którą mógłby się podzielić swoimi myślami i odczuciami.

ale przecież ma choćby to forum..tylko oczekiwania niesprecyzowane moim zdaniem kryją się pod tym wyznaniem (samotna/y) być może nieuświadomione nawet...brak czegoś.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #215  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 19:39
cha_ga's Avatar
cha_ga cha_ga jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 2 605
Domyślnie

Forum internetowe nie zastąpi żywego człowieka, jest tylko jakąś namiastką, o ile wazniejszy jest chocby uśmiech sąsiadów, odrobina ich zainteresowania wśród wielu własnych spraw. Byc może my samotni sami jestesmy sobie winni, bo oczekujemy ze to do nas ktoś pierwszy wyciagnie rekę, ale może nie chcemy sie nikomu narzucać, boimy sie niezrozumienia, odrzucenia? Psychoterapeuta by się przydał.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #216  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 20:11
helena62's Avatar
helena62 helena62 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Miasto: okolice Szczecina
Posty: 8 922
Domyślnie samotna

Witam, jestem' samotna" najlepiej to nic o sobie nie pisac ale dam sobie rade zawsze dawałam, miłego wieczoru
__________________
''W życiu nie chodzi o czekanie az burza minie. Chodzi o to nauczyć się tańczyć w deszczu''
Odpowiedź z Cytowaniem
  #217  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 20:33
rossa's Avatar
rossa rossa jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: miasto w wielkopolsce
Posty: 574
Domyślnie

Cytat:
Napisał cha_ga
Forum internetowe nie zastąpi żywego człowieka, jest tylko jakąś namiastką,[...]ale może nie chcemy sie nikomu narzucać, boimy sie niezrozumienia, odrzucenia?
Ja też tak myślę, chociaż w miarę swoich możliwości staram się być przydatna komuś kto potrzebuje pomocy, sama mam opory aby o pomoc prosić. Zresztą nigdy nie potrafiłam zadbać o własne sprawy. Borykam się sama z wieloma problemami, rozwiązuję je mniej lub bardziej pomyślnie. Co jest hamulcem? właśnie to co Ty cha-go powiedziałaś: nie zawracać komuś głowy swoją osobą i lęk przed niezrozumieniem, odmową, a nawet niesprawiedliwym osądem. Moja samotność jest najbardziej odczuwalna przeze mnie wtedy kiedy potrzebuję konkretnej rady, wskazówki przy podejmowaniu trudnej decyzji. Na pewno ważny jest uśmiech i życzliwość znajomych, ale to tylko na chwilę łagodzi rozterki. Wieczorem zostajemy z nimi sami.
__________________
Przyjmuj pogodnie to co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości
Odpowiedź z Cytowaniem
  #218  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 20:57
gagunia's Avatar
gagunia gagunia jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Warszawa
Posty: 177
Domyślnie

oczywiście że jak trzeba dawać sobie radę to się daje,ale skąd pomysł że jak wyciągamy rękę do ludzi aby pogadać,aby się bliżej poznać ,to zostaniemy odrzuceni,albo posądzeni o jakieś zamiary niegodziwe.Czy w propozycji wspólnego wypicia kawy,czy wspólnego spaceru kryje się coś co poza miłym spędzeniem czasu,może przynieść jakieś niemiłe skutki.Tak jak tu wypija się wirtualną kawkę ,tak samo można to robić w realu,tylko nie trzeba się tego bać.Czy wycieczka do lasu z Nordic Walking to nie miłe spędzenie czasu na pogawędce.Jeśli same nie będziemy wychodzić do ludzi ,to nie czekajmy na cud
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #219  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 21:17
Jolina's Avatar
Jolina Jolina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Koronowo
Posty: 24 102
Domyślnie witajcie S & S

" Trochę" mnie nie było siła wyższa. Atu tyle nowości, że nie wiem do kogo się
najpierw odnieść.

Helenko, pewnie ,że dasz sobie radę. Ja też daje sobie radę ( bo muszę).
Prowadzę dom (duży), mam duży ogród. Mam książki , setki nagrań (lubię muzykę ). czyli nie nudzę się, a w okresie wiosenno letnim to nawet dzień za krótki. Ale czy to wystarczy do życia. Może dla takich osób jak mój mąż,
któremu wystarczy telewizor , radio i gazety. Ale, nie stety ja lubię ludzi.
I brak mi jest teraz rozmów , spotkań z nimi.
No mam jeszcze na szczęście laptopka...czyli WAS. Dobre i to./
Ale marzy się nie raz , by móc spotkać się z kimś np. w kawiarence, wypić kawkę , zjeść ciacho, poplotkować...takie sobie pogaduszki ale w realu, a nie zawsze sama..na co dzień. Bo pewnie od święta to zawsze jest ktoś.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #220  
Nieprzeczytane 24-04-2010, 21:24
Arti's Avatar
Arti Arti jest teraz online
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: Radom
Posty: 18 933
Domyślnie

Cytat:
Napisał helena62
Witam, jestem' samotna" najlepiej to nic o sobie nie pisac ale dam sobie rade zawsze dawałam, miłego wieczoru

powodzenia "zosiusamosiu"
Ja też tak miałam
Cytat:
Bo ja sama wszystko wiem
i śniadanie sama zjem,
I samochód sama zrobię
I z wszystkim poradzę sobie!
Kto by się tam uczył, pytał,
Dowiadywał sie i czytał,
Kto by sobie głowę łamał,
Kiedy mogę sama, sama!

więc nie łamię sobie głowy...mam internet i Was i ludzi wokół
Jestem sama ale nie samotna
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
samotność w małżeństwie doda Miłość, przyjaźń, związki, samotność 413 27-03-2018 16:18
Internet pomaga pokonać samotność - komentarze Ludgarda Ogólny 223 16-08-2011 09:55
Samotność może przyśpieszać procesy starzenia - komentarze AnnaHelena Ogólny 52 07-11-2010 14:53
......Samotność ...cz. II tar-ninka Miłość, przyjaźń, związki, samotność 515 05-04-2010 12:13
samotność tar-ninka Miłość, przyjaźń, związki, samotność 503 29-06-2008 20:00

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:51.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.   X