menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Rodzina, bliscy > Miłość, przyjaźń, związki, samotność
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 28-04-2007, 16:18
malgos651's Avatar
malgos651 malgos651 jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 227
Domyślnie milosc kocha sie tylko raz


jak uwazacie prawda czy nie .ja sama jestem takim przypadkiem majac 17 lat poznalam chlopaka mily opiekunczy i dobry i co pojawil sie w moim zyciu drugi przystojniejszy zgupialam odrzucilam milosc tego pierwszego .ten drugi nic nie byl wart teraz po 17 lat pluje sobie w brode a gdy go widze nogi z waty rece mi sie trzesa i wogole dziwne uczucie .gdyby mozna cofnac czas ..........
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 28-04-2007, 19:03
Anielka's Avatar
Anielka Anielka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: pomorskie
Posty: 11 322
Uśmiech

A ja tam uważam,że każda miłość jest pierwsza,najgorętsza,najszczersza.Lubie być zakochana,adorowana.Nie mam w tej chwili partnera,ale ciagle mam nadzieje.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 28-04-2007, 20:32
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 751
Domyślnie

Małgoś... myślę, że zawsze wraca się pamięcią do pierwszej miłości, ta pierwsza pozostawia w nas niezatarte wrażenie. Jeżeli jest samotny, to możesz zagadać. Ale nie wiem czy drugi raz to by się udało, wtedy inaczej na to patrzyłyśmy, teraz oboje się zmieniliście, a w efekcie też nie wiesz jak ułożyłoby się z nim życie. Spotkasz jeszcze swoją prawdziwą miłość.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 28-04-2007, 21:07
akusia's Avatar
akusia akusia jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Posty: 5 533
Domyślnie

Małgosiu zgadzam się w zupełności z Bogusią nie ma żadnej gwarancji że z nim byłoby pięknie i tak jak sobie teraz wyobrażasz.Jeszcze znajdziesz może nie pierwszą ale drugą miłość i będzie piękna i nie powtażalna.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 29-04-2007, 22:20
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 157
Uśmiech

Małgosiu, zycie przed Tobą i z pewnością spotkasz godnego siebie partnera
/pamietaj to jest bardzo ważne:"g o d n e g o s i e b i e" partnera/. Na szczęście w życiu kocha się nie raz i Ty z pewnością pokochasz i będziesz kochana. Życzę Ci tego z całego serca.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 29-04-2007, 22:32
ammi1952's Avatar
ammi1952 ammi1952 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Nov 2006
Miasto: Grodzisk Maz
Posty: 5 177
Domyślnie

Małgoś szczęscie i miłość dopadają człowieka najczęsciej wtedy kiedy się go nie szuka i w najbardziej niespodziewanym momencie a Tobie życzę cobyś na to długo nie musiała czekać
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 30-04-2007, 07:51
emka46's Avatar
emka46 emka46 jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: Trójmiasto
Posty: 3 006
Strzałka

"Kocha sie raz,potem drugi i trzeci i znów..."
dalej nie pamiętam.Może ktoś przypomni.
Ale dużo prawdy w tych słowach.
I dalej: "Każda miłość jest pierwsza,najpiękniejsza,najszczersza..."
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 30-04-2007, 09:49
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 49 026
Domyślnie pierwsza miłość

Wszyscy kazali nam wierzyć,że jest tylko jedna ,jedyna..

Poeci,mrący przez całe życie z miłości do tej jednej -wyśnionej.
Tu mam na myśli wieszcza narodowego,który zatruł życie swojej biednej żonie ,w imię niespełnionej pierwszej miłości.Osobiście uważam,że powinniśmy być wdzięczni Marylce Wereszczakównie,że odrzuciła zaloty szaraczka a wyszła za hrabiego.Pomyślmy ,co by się stało ,jakby jednak popełniła mezalians..

Przede wszystkim nie mielibyśmy pięknych strof ...''precz z mej pamięci '' i nie tylko..
Marylka pewnie klepałaby biedę przy naszym wieszczu,który wieszczem nie byłby,a musiałby zająć się rolą.Coś mi się wydaje,że rolnikiem byłby gorszym niż wieszczem.A na dodatek obrzydłby jej,bo jak wiemy był flejtuchem,i to na salonach.
A co byłoby ,gdyby musiał doglądać gospodarstwa..????
A Marylka utyła bardzo.Więc jakie mamy gwarancje,że nie zdradzałaby jej ? Tylko nie z uduchowionymi niewiastami a folwarcznymi dziewkami.
Uważam,że żadne,bo zdradliwy był z natury..

Czyli wniosek - pierwsze koty za płoty..

Z kolei Sienkiewicz zdecydowanie każe nam wierzyć w pierwsza miłość ,jedynie słuszną.
Teza ciekawa,zważywszy iż był kilkakrotnie żonaty...

Postaram się ją rozwinąć na przykładzie jego bohaterów,ale po południu ,ponieważ teraz idę na spacer do lasu.
Tam ,patrząc w górę,w korony sosen,będę przypominać sobie swoją pierwszą,szczenięcą miłość,która nigdy nie została spełniona.
I dzięki Bogu !!! Bo wybranek mego dziewiczego serca,aczkolwiek piękny niesłychanie,w swoim dorosłym życiu miał pociąg do napojów wyskokowych a na dodatek wziął i umarł.
I kim byłabym teraz ?
...żałobną wdową w kirach i radością w sercu,że wreszcie pozbyłam się kirusa ?
A może wesołą ,kilkakrotną rozwódką ? I siedzącą na Sympatii może, w poszukiwaniu jakiegoś osobnika płci męskiej,który podałby mi silne ,opiekuńcze ramię, a nie wyciągniętą rączkę w kierunku moich pieniędzy...

Pozdrawiam serdecznie - Lila

Ostatnio edytowane przez Lila : 30-04-2007 o 13:44.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 30-04-2007, 16:06
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 49 026
Domyślnie Dalej o milości...

No więc jestem z powrotem...

Na czym to ja skończyłam ,panie dzieju ??

Chyba na Sienkiewiczu,jako piewcy miłości jedynej aż po grób...
Faktycznie,kochani...
Weźmy tę biedaczkę - Helenę Kurcewiczówną..
Uganiało się za nią po Dzikich Polach dwóch napalonych samców,którzy swój niezaspokojny popęd ubrali w wielkie słowa o miłości.W wypadku Bohuna,jestem skłonna uwierzyć,skoro dokonał żywota w Rozłogach,tam gdzie urodziła się jego miłość.
Ale Skrzetuski ?
Owszem ,szuka Heleny na stepach ...ale po co ? Aby ją zamknąć w klasztorze,jako zlekka naruszoną.Jaka to miłość .I to ponoć pierwsza.Sam wprawdzie również deklaruje pójście do zakonu,ale same wiemy jak to wygląda.Choćby w przypadku pana Wołodyjowskiego,który jest potwierdzeniem słów piosenki - ''każda miłośc jest pierwsza ''..

Ale to chyba jedyny taki wypadek w twórczości Sienkiewicza,poza zdradliwym Połanieckim,który na dodatek był obdarzony wyrzutami sumienia ,niczym dojrzewający nastolatek -pryszczami..

A ja wspominałam jeszcze raz swoje pierwsze zauroczenie,już nieżyjące ,jak pisałam.
Och,jakiż on był przystojny !!!
Ale właściwie moją jedyną ,wielką miłością był osobnik,który jest moim mężem,aż do chwili obecnej.Patrzę nieraz na niego zastanawiając się ,co też ja w nim widziałam...i sama nie wiem.Ale nie wyobrażam sobie bez niego życia..
A żona mojej pierwszej miłości,obecnie wdowa po nim,powinna niczym Emalia Czarnomordzik z ''Cafe pod minogą '',odtańczyć radosnego trepaka na głównym placu Częstochowy,z radości .Tak ją utruł,przystojniak jeden...

Pozdrawiam -Lila...

Ostatnio edytowane przez Lila : 30-04-2007 o 16:35.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 30-04-2007, 16:18
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 157
Strzałka

Jaki z tego morał? Małgosiu, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Liluniu, masz "wspaniałe pióro"!!!!!!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #11  
Nieprzeczytane 30-04-2007, 16:48
malgos651's Avatar
malgos651 malgos651 jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 227
Domyślnie

po raz drugi juz kiedys probowalam ale on tez sie rozszedl z zona i obecnie uzywa zycia wolny ptak. mysle ze zmienil sie na gorsze dobijaja mnie jego maslane oczy gdy sie widzimy chyba sam niewie czego chce.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Nieprzeczytane 30-04-2007, 17:50
hannabarbara's Avatar
hannabarbara hannabarbara jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Mar 2007
Miasto: Olsztyn
Posty: 18 628
Domyślnie

To sprawdź! Może będzie fajnie. Wycofać się zawsze można
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Nieprzeczytane 30-04-2007, 19:37
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 751
Domyślnie

Lila...a widzisz, to nie tylko moje zdanie, Twoje twórcze myśli czyta się z przyjemnością, Chyba nikt ich nie ominie.
Bożesz Ty mój... nowy wieszcz nam rośnie....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Nieprzeczytane 30-04-2007, 19:47
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 49 026
Domyślnie a propos wieszcza



Bogda ,mnie osobiście bardzo miło robić za wieszcza.Ale nie uważasz moje serce,że co do rośnięcia ...toż on całkiem już urósł,dojrzał i.....no..no,jakby już przejrzały nieco ?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Nieprzeczytane 30-04-2007, 19:51
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 751
Domyślnie Liluś...

Przecież nie chodziło mi o wzrost, bo takowy masz akurat... tylko o Twoją twórczość. A wszystko co dojrzałe, jest wspaniałe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Nieprzeczytane 01-05-2007, 10:58
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 49 026
Domyślnie

Bogda,jaki wzrost....jaki ? Te marne 1,62 ?

Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Nieprzeczytane 01-05-2007, 11:39
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 751
Domyślnie nooo...Liluś...

taki to w sam raz, bo ja też taki mam i bardzo mi odpowiada,
większość ludzi taki ma i bez zadzierania głowy mogę im popatrzeć prosto w oczy. Przynajmniej szyja mnie nie boli...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Nieprzeczytane 06-05-2007, 10:19
fraytak fraytak jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 1
Domyślnie

kochac zawsze trzeba byle pieknie i namietnie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Nieprzeczytane 07-05-2007, 00:05
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 49 026
Domyślnie

Hmmm,zawsze ..pięknie ...i namiętnie ...

No..no,idealista chyba w naszym klubiku .Albo pierwsza młodośc przemawia przez Ciebie fraytak,albo naiwna,dziecięca wiara w człowieka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Nieprzeczytane 07-05-2007, 08:27
Nika's Avatar
Nika Nika jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Małopolska,Kraków
Posty: 36 760
Domyślnie

Wczoraj usłyszałam w telewizji taką oto opinię-kocha się tylko raz i na całe życie- samego siebie...jest to miłość odwzajemniona,wieczna...czy w związku z tym mozna powiedzieć,że jesteśmy egoistami?
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Kliknijcie raz dziennie krise1 Społeczeństwo 48842 Dzisiaj 00:19
I jeszcze raz baburka Rodzina bliższa i dalsza 22 05-12-2012 05:27
Milosc bezwarunkowa Pani Slowikowa Miłość, przyjaźń, związki, samotność 98 09-03-2012 23:28
Juz po raz 44 TKB BUNIA Sztuka, kulturoznawstwo 1 25-07-2009 19:13
Mój pierwszy raz kufa86 Humor, zabawa - wątki archiwalne 60 18-05-2009 19:57

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:25.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.